pankasztelan
05.03.08, 19:02
Demokraci nie maja silnych i pewnych kandydatow, do tego kandydaci
gdzie ktorys z nich nawet by wygral wybory prezydenckie byly to jako
pierwsi w swoim rodzaju, pierwsza kobieta prezydent, lub pierwszy
czarnoskory prezydent USA. Do tego sa sprawy ktorym mozna im
zarzucic co nie umacnia ich pozycji i trudno moznaby zaufac ktoremus
z nich gdyby przejal/przejela urzad prezydenta. Republikania maja
klarowna sytuacje. Silnego kandydata z praktycznie czysta historia.
Bez wpadek, ktore moglyby zaszkodzic jego wizerunkowi. Demokraci
sobie teraz walacza miedzy soba, a ja mysle ze sprawa i tak juz jest
przesadzona, kto zostanie kolejnym prezydentem Stanow Zjednoczonych
Ameryki.