06.03.08, 08:26
Pani Środa pisze:

"Jest kompetentna i ma ogromne doświadczenie jako polityk (...)"

Nie mam wątpliwości, że Hilary Clinton ma ogromne doświadczenie jako polityk. Czy jednak Pani Profesor mogłaby nieco sprecyzować, w czym konkretnie jest "kompetentna"? (Poza takiem "technicznymi" sprawami jak prowadzenie kampanii i mówienie tego, co ludzie chcieliby usłyszeć...). Za czasów prezydentury jej męża zajmowała się "poważnie" jedną dużą sprawą, czyli reformą ubezpieczeń zdrowotnych - i "uwaliła" ją dosyć dokładnie. Gdzie ta jej wielka kompetencja?

A może jednak ludzie - niezależnie od jej płci - po prostu widzą w niej "zawodowego polityka" - a takich mają trochę dosyć?
Obserwuj wątek
    • pjpb Hilary 06.03.08, 12:48
      pani Sroda ignoruje fakt, ze glownym przeciwnikiem p. Clinton jest p. Obama -
      mulat; jednak uprzedzenia rasowe zazwyczaj wygrywaja z plciowymi. problemem pani
      Clinon jest zas charyzma p. Obamy - jest zwyczajnie lepszym mowca. poza tym, jak
      zauwazyl moj pzedmowca, p. Clinton jest kojarzona z establishmentem partyjnym -
      ale juz z sukcesami niekoniecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka