Dodaj do ulubionych

Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas

10.03.08, 07:11
Wuj Sam chce mieć tarczę w Polsce? Za frajer? Za uścisk dłoni
Kaczorom?

Niedobrze mi się robiło, jak widziałem tych nędznych wodzów
antyszambrujących w przedpokojach Waszyngtonu.

Teraz wuj Sam będzie musiał zdrowo becelować. Bo nam ta tarcza tylko
kłopoty niesie. Wcale nie musimy tego instalować.
Obserwuj wątek
    • oranvag Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:14
      Dodajmy, że według łagodnych szacunków izraelskich badaczy
      (dokonanych po pierwszej wojnie z Irakiem) skuteczność rakiet
      patriot wynosi około 0%...
      • honecker32 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:24
        no bo te ktore zostaly zestrzelone i tak spadlyby na pustynie a te
        nie zestrzelone w zabudowania i stad ta 0 skutecznosc.
        A tak naprawde to skutecznosc wyniosla <30% a byl to poczatek lat 90.
        18 lat roznicy w tej branzy to duzo obecne rakiety maja skutecznosc
        tak ok 85%
        ps. mam nadzieje ze amerykanie jak juz przekaza to nowki a nie slabo
        skuteczny zlom
        • koloratura1 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:41
          honecker32 napisał:

          > ps. mam nadzieje ze amerykanie jak juz przekaza to nowki a nie slabo
          > skuteczny zlom

          Nie byłabym taka pewna...

          A mój sceptycyzm bierze się, np., ze sposobu realizacji offsetu F16.
          • indeed4 Ale o co chodzi ?!!! 10.03.08, 09:07
            " Kolejny prezydent albo bowiem przebije obecną ofertę amerykańską, albo zrezygnuje z budowy tarczy."

            I bardzo dobrze, nie rozumiem - w czym problem ?
            • frant3 Re: Ale o co chodzi ?!!! 10.03.08, 09:58
              Na razie nie ma tarczy, więc nie ma problemu.

              --
              ♥ Nieboska satyra
              • tekameka Dawno wszystko ustalone, a Tusku udaje negocjacje 10.03.08, 10:37
                żenada i dno - to jakby udawał rozmowę telefoniczną z kimś, kto sie dawno rozłączył
                • indeed4 Dawno wszystko ustalone... przez PiS, tak ? 10.03.08, 12:33
                  A to my już dziękujemy genialnym braciom K., jeśli chodzi o
                  negocjacje z USA wolimy żeby te sprawy załatwiała ekipa Platformy.
                  • poszeklu Dadza nam wiecej tuczarni swin SmithFieldFoods. 10.03.08, 13:16
                    Tusek przywiezie wiecej tuczarni swin, jako najlepsza obrone.
                    Bedzie sie tak stawial i tak zalatwi jak z KOSOWEM.


                    indeed4 napisał:

                    > A to my już dziękujemy genialnym braciom ... z USA
                    • indeed4 Tu masz "tuczarnie" dla Izraela, Egiptu, etc. 10.03.08, 13:45
                      ... oto ile wsparcia otrzymają niektóre państwa w 2008 roku:

                      Izrael - 2 miliardy 400 milionów
                      Egipt - 1 miliard 300 milionów
                      Pakistan - 300 milionów
                      Jordania - 200 milionów
                      Kolumbia - 78 milionów
                      Warto zwrócić uwagę, iż to tylko pomoc wojskowa. Prócz tego kraje
                      takie jak Egipt, Liban lub Kolumbia otrzymują bezzwrotną pomoc
                      ekonomiczną wartą kolejne setki milionów. Tymczasem dla Polski na
                      rok 2008 zaplanowano pomoc wojskową w wysokości 27 ( słownie :
                      dwudziestu siedmiu !!! ) milionów dolarów.

                      ( za M. Rybickim )




                  • mysz_polna_swawolna Re: my już dziękujemy genialnym braciom K 11.03.08, 03:36
                    Owszem; dość już ciągłego bredzenia o "powstawaniu z kolan" - pora
                    faktycznie wstać ;)
                • rosol4 Re: Dawno wszystko ustalone, a Tusku udaje negocj 10.03.08, 13:23
                  Na kazdym kroku stosuje pijarowske metody by podbic swoje wyniki
                  sondarzowe w grupie spolecznej zyjacej na mitach i pozoranctwie.
                  Jako premier polecial rejsowym samolotem zamiast rzadowym jesli nie
                  Tutkiem to wydzierzawionym z LOTu B767.
                  Bylo by taniej, powazniej i bez opciachu dziadowania.
                  Ociemnialy lud kupi ta blazenade.
                  A moze taki byl warunek przyjecia i rozmow roboczych. Przyjazd jako
                  klasyczny podrozny bez ceromoni przywitania zarezerwowany dla glowy
                  panstwa.
                  To samo dotyczy rozmow o tarczy, wizach i dwustronej wspolpracy.
                  Wiadomo ze dzisiejsze rozmowy sa kontynuacja spotkan prezydentow i
                  tu widac malostkowosc donalda by jego bylo na wierzchu.
                  Dziecinada zaczela sie przed wizyta w USA.
                  Niebede rozmawial o wizach, tarczy, etc.
                  Jade by to jankesi mnie prosili, ja sie najwyzej zastanowie nad
                  swoja decyzja.
                  Nawet jak wroci na tarczy to pijarowskie media wykoloryzuja i
                  dokonaja odwrocenia wizerunku.
            • rosol4 Re: Ale o co chodzi ?!!! 10.03.08, 14:49
              Smutne jak medrcy znajacy sie na wszystkim wypowiadaja sie nie majac
              pojecia o zlozonosci w sprawie bezpieczenstwa panstwa.
              Jesli donald doprowadzi do wycofania sie jankesow z tarczy bedzie to
              wyrazem przycmienia i obrania kierunku pro giermansko-sowieckiego.
              Oszolomy i bezmozgowcy czy na tym wam zalezy .
              Donald stosuje tani kicz pijarowski dla swych wyborcow, ale nic
              dziwnego
              Jacy wyborcy tacy rzadzacy.

              indeed4 napisał:

              > " Kolejny prezydent albo bowiem przebije obecną ofertę
              amerykańską, albo zrezyg
              > nuje z budowy tarczy."
              >
              > I bardzo dobrze, nie rozumiem - w czym problem ?
              • iedsupo skisły ten rosołek 10.03.08, 15:08
                Ten bełkot niepoczytalnej sieroty tęskniącej za rządami
                kaczystowskich dyplomatołków to w rzeczy samej kwintesencja głupoty
                charakteryzującej ograniczonych polaczków zmywających gary gdzieś na
                jackowie. Premier Tusk nareszcie skończył z polityką debilnego
                serwilizmu w stosunkach z USA, co oczywiście musi bardzo boleć
                włolactwo, które najchętniej wlazłoby buszmenom do doopy i już
                stamtąd nie wychodziło. Zawsze uważałem, że tzw "polonia"
                amerykańska niewiele ma z Polską wspólnego - większość z nich nawet
                kilku zdań po polsku sklecić nie umie, ale im większy stopień ich
                wykorzenienia, tym głośniej ta hołota gardłuje. Reasumując:
                odp.erdol się rosołku od polskiego premiera, bo nic ci do tych
                spraw, skoro podatki płacisz w USA.
                • darr.darek skąd się tacy IGNORanci biorą ? 10.03.08, 15:55
                  iedsupo napisał:
                  > Ten bełkot niepoczytalnej sieroty tęskniącej za rządami
                  > kaczystowskich dyplomatołków to w rzeczy samej kwintesencja głupoty

                  Jeden z drugim matołek nie słyszało czymś takim jak 4-ry rozbiory Polski
                  dokonywane za sprawą Rosji i państw niemieckich w okresie 165 lat.
                  Aby o tym wiedzieć niezbędne są podstawy wiedzy z historii.

                  Mnie tylko dziwi jak matoł jeden z drugim nie potrafi dostrzec przyszłego
                  zagrożenia ze strony Niemiec i Rosji nawet przyjmując, że z historii dysponuje
                  wiedzą zerową.


                  P.S. No i, rzecz oczywista, matoł jeden z drugim tylko pie.rzy o "kaczystach",
                  bo tak go w politycznych reklamach z mediów nauczyli.
                  Fakt, że "kaczyści" nadal występują w telewizorniach a istnieje w Polsce
                  prawdziwa opozycja, której żaden Czerwony nie pokaże w telewizorniach ze
                  strachu, ten fakt ogłupionym matołkom niczego nie mówi.

                  • iedsupo odezwał się "znawca"... 10.03.08, 16:30
                    ...według którego dobry wujcio z hameryki obroni bulandę przed złym
                    germańcem i paskudnym kacapem

                    i toto jeszcze coś o historii bredzi!

                    skoro taki z ciebie "uczony" parafianin, to chyba słyszałeś
                    cośkolwiek o teheranie i jałcie??? nie? w szkółce niedzielnej nic
                    nie powiedzieli?

                    największym zagrożeniem dla Polski są własnie tacy wciskacze
                    ciemnoty jak ty, którym się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadali, a
                    są tylko wsiowymi burkami wytresowanymi do szczekania na
                    widok "obcego"
                  • stukov420 Re: skąd się tacy IGNORanci biorą ? 10.03.08, 23:47
                    darr.darek napisał:

                    > Mnie tylko dziwi jak matoł jeden z drugim nie potrafi dostrzec przyszłego
                    > zagrożenia ze strony Niemiec i Rosji nawet przyjmując, że z historii dysponuje
                    > wiedzą zerową.

                    Taaa.. Jeden członek NATO atakuje drugiego. JUŻ to widzę :D
                    A przeciwko Rosja broni nam NATO. Rosja wie że wojna przeciwko NATO kończy się z
                    zagładą nuklearną OBU stroń. To są uroki bron nuklearny.
                    Trzyma przeciwnych armii w ryszach.
        • maruda.r Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:07
          honecker32 napisał:

          > no bo te ktore zostaly zestrzelone i tak spadlyby na pustynie a te
          > nie zestrzelone w zabudowania i stad ta 0 skutecznosc.
          > A tak naprawde to skutecznosc wyniosla <30% a byl to poczatek lat 90.
          > 18 lat roznicy w tej branzy to duzo obecne rakiety maja skutecznosc
          > tak ok 85%

          ***********************************

          Przed rzeczywistym testem 18 lat temu, podawano podobną skuteczność, o ile
          dobrze pamiętam.

          • presentation1 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:11
            Podczas obrony Izraela w kampanii „Pustynna Burza” tak naprawdę przyniósł on prawie tyle samo ofiar, co nadlatujące irackie rakiety Skud (sowiecka kopia niemieckiej rakiety V-2). Przecież odłamki wybuchających nad głowami rakiet muszą w końcu na głowy upaść, bo tak chce prawo ciążenia. Koła antywojenne w USA podają, że amerykański sztab blokował dostęp do informacji statystycznych odnośnie wyników tej broni. Patrioty okazały się wręcz tragiczne jako broń przeciwrakietowa i ich skuteczność wynosiła zaledwie około 10 procent. Koła rosyjskie informują, że z ponad 90 odpalonych Scudów tylko 45 zestrzeliły Patrioty, uzyskując niecałe 50 procent skuteczności. Jednak nigdy nie podaje się prawdziwych danych wywiadu. Faktem jest, że do każdej nadlatującej rakiety SKUD odpalano od 2 do 5 sztuk rakiet Patriot, przy czym niektóre Skudy wręcz ignorowano wiedząc, że trafią w tereny niezaludnione.
            Do 47 przechwyconych Scudów odpalono 96 rakiet Patriot. Źródła podają liczbę odpalonych w Zatoce Patriotów na 153-158 sztuk, ale nie podają, ile odwieziono do USA, bo nie odpaliły na wyrzutni – a takie przypadki też wystąpiły. Faktem jest też, że mimo obrony antyrakietowej Scudy spokojnie trafiały w bazy armii amerykańskiej, zabijając tam wielu żołnierzy. Na wskutek małej przydatności tych rakiet Amerykanie wdrażają systemy przeciwrakietowe: THAAD (150 – 200 km zasięgu), ERNIT – lekki następca Patriota niszczący cel energią kinetyczną, Arrow – projekt amerykańsko-izraelski.
            • presentation1 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:19
              Pozostaje nadal jednak problem trafionych nad Polską rakiet balistycznych znacznie potężniejszych od rakiet krótkiego zasięgu, przed którymi chcemy się dodatkowo bronić.
              Rozbite szczątki spadną na terytoria Europy, będąc na pewno tym, czego dzisiaj się obawiamy z rąk terrorystów. Będą po prostu „brudną bombą”, niszczącą skażeniem znaczne tereny wokół miejsc upadku. Radary tarczy antyrakietowej nie na darmo lokuje się daleko od Pragi, po prostu muszą być chronione od uszkodzeń spadających odłamków, które mogłyby je wyłączyć, podczas gdy one nie mogą zawieść.
              5 lipca 1999 r. o godz. 13:32 z Bajkonuru wystartowała rakieta Proton-K z nowym, czwartym stopniem Briz-M. W czasie T+325 sekund po starcie, a więc na wysokości, na której lecą rakiety balistyczne, trzeci i czwarty stopień rakiety eksplodowały w wyniku działania gwałtownych sił aerodynamicznych i spadając, pokryły odłamkami teren na obszarze 10 x 90 km. Jak wielkie były to odłamki i w jakich strojach poruszano się po terenie ich upadku, aby bezpiecznie je policzyć, widać najlepiej na załączonym zdjęciu. Gdy Prom Columbia rozpadł się, przelatując nad środkowym Teksasem na wysokości 60 km z prędkością 20 tys. km/h, to obserwatorzy w Teksasie widzieli odłamki, które pokryły tereny sąsiednich dwóch stanów. Na szczęście tereny te są słabo zaludnione, gdyż właśnie nad nimi przewidziano trasę lądowania.
              • indeed4 B_u_b_e_l__n_a__f_a_ł_s_z_y_w_k_a _c_h 10.03.08, 08:50
                Bubel na fałszywkach

                Ostatnie testy tarczy odbyły się w grudniu 2004 r. i lutym 2005 r. – obydwa zakończyły się fiaskiem. W roku 2004 rakieta, która miała zestrzelić „nieprzyjacielską” rakietę wystrzeloną 16 minut wcześniej z wyspy Kodiak na Alasce, nie odpaliła i została automatycznie zniszczona. Powód: nieznane anomalie. Test był odraczany czterokrotnie z powodu złej pogody i problemów z łącznością radiową. Philip Coyle, szef testów rakietowach za czasów Reagana, stwierdził, że to poważny krok wstecz programu, który nie był testowany przez minione dwa lata.

                Test z 2002 r. też okazał się niewypałem – głowica nie oddzieliła się od rakiety. Cztery z dziewięciu eksperymentów zakończyły się klapą. Płk Daniel Smith z nierozważną szczerością wyznał, iż na obecnym poziomie rozwoju problemy technologiczne wydają się nie do przezwyciężenia i katalog porażek poważnie przyćmiewa nieliczne sukcesy.

                Na ten temat wypowiedział się przed kilku laty w liście do Białego Domu jeden z najwybitniejszych niezależnych ekspertów w tej materii prof. Theodore Postol kierujący w Massachusetts Institute Technology (najsłynniejsza politechnika świata) programem studiów bezpieczeństwa. Postol informuje, że otrzymał i przeanalizował oficjalne dane urzędu koordynującego plany tarczy antyrakietowej – Ballistic Missile Defense Organization (BMDO). Z danych tych wynika, że sensory rakiety przechwytującej (kill vehicle) nie są w stanie odróżnić zwykłego balonu atrapy od prawdziwej rakiety atakującej – konkluduje Postol, a w dalszym ciągu stwierdza: Jestem w posiadaniu dokumentacji pokazującej, że personel BMDO we współdziałaniu z innymi organizacjami usiłował ukryć ten fakt fałszując dane i analizy testu. Postol się nie patyczkuje i nazywa rzecz po imieniu: oszustwo, wprowadzanie w błąd, zaciemnianie faktów, stosowanie języka, który przeczy sam sobie w celu stworzenia fałszywego wrażenia, że rezultaty mają rzetelną naukową podbudowę.


                www.nie.com.pl/art7157.htm
                • honecker32 Re: B_u_b_e_l__n_a__f_a_ł_s_z_y_w_k_a _c_h 10.03.08, 08:52
                  Tylko co to ma do patriotow ?
                  • indeed4 Re: B_u_b_e_l__n_a__f_a_ł_s_z_y_w_k_a _c_h 10.03.08, 09:03
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=76780499&a=76783371
                    • poszeklu Re: B_u_b_e_l__n_a__f_a_ł_s_z_y_w_k_a _c_h 10.03.08, 13:20
                      Ja uwazam, ze Tusk sie postawi Amerykanom tak samo jak
                      w sprawie Kosowa. On juz im POkaze. Pamietacie Kosowo?

                      indeed4 napisał:

                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=76780499&a=76783371
                  • matrek To ze bzdury wipisuje i klmastwa 10.03.08, 10:59
                    honecker32 napisał:

                    > Tylko co to ma do patriotow ?
                • matrek Co za brednie pleciesz 10.03.08, 10:54
                  indeed4 napisał:

                  > Bubel na fałszywkach
                  >
                  > Ostatnie testy tarczy odbyły się w grudniu 2004 r. i lutym 2005 r. – obyd
                  > wa zakończyły się fiaskiem. W roku 2004 rakieta, która miała zestrzelić „
                  > nieprzyjacielską” rakietę wystrzeloną 16 minut wcześniej z wyspy Kodiak n
                  > a Alasce, nie odpaliła i została automatycznie zniszczona. Powód: nieznane anom
                  > alie. Test był odraczany czterokrotnie z powodu złej pogody i problemów z łączn
                  > ością radiową.


                  Testy wciaz trwaja nigdy nie zostaly zakonczone.
                  Nieskonczony opis testow w jezyku polskim, (doprowadzony do wrzesnia 2005), wraz ze zrodlami w jezyku angielskim masz tutaj::

                  pl.wikipedia.org/wiki/Testy_systemu_Ground_Based_Interceptor

                  Philip Coyle, szef testów rakietowach za czasów Reagana, stwierd
                  > ził, że to poważny krok wstecz programu, który nie był testowany przez minione
                  > dwa lata.


                  Philip Coyle byl szefem testow pentagonu nire za czasow Reagana lecz Demokraty Clinotna, za czasow tego samego Prezydenbta byl tez jest Asystentem Sekretarza Obrony USA

                  >
                  >
                  > www.nie.com.pl/art7157.htm



                  No wlasnie widac - jakie masz zrodla....
                  • indeed4 .... Wooow ! 10.03.08, 12:26
                    matrek napisał:

                    > Testy wciaz trwaja nigdy nie zostaly zakonczone.

                    A kto mówi, że zostały zakończone, samozwańczy mądralo ?
                    Stoi napisane jak byk : " OSTATNIE testy odbyły się (...) i
                    zakończyły fiaskiem - masz kłopoty ze wzrokiem, czy logicznym
                    przyswajaniem pisanego tekstu, kolego ?


                    > Philip Coyle byl szefem testow pentagonu nire za czasow Reagana
                    lecz Demokraty Clinotna

                    " Coyle has 40 years experience in research, development, and
                    testing matters. From 1959 to 1979, and again from 1981 to 1993,
                    Coyle worked at the Lawrence Livermore National Laboratory in
                    Livermore, California. From 1987 to 1993, he served as laboratory
                    associate director and deputy to the laboratory director. In
                    recognition of his 33 years service to the laboratory and to the
                    University of California, the university named Coyle Laboratory
                    Associate Director Emeritus."

                    Znasz angielski ? To sobie poczytaj, czym przez 40 lat się zajmował
                    Coyle w Lawrence Livermore National Laboratory w Kalifornii.

                    www.cdi.org/staff/staffinfo.cfm?StaffID=60

                    Dokształcić się możesz jeszcze tutaj :

                    www.rp.pl/artykul/83823.html







                    • matrek Re: .... Wooow ! 10.03.08, 22:11
                      indeed4 napisał:

                      > matrek napisał:
                      >
                      > > Testy wciaz trwaja nigdy nie zostaly zakonczone.
                      >
                      > A kto mówi, że zostały zakończone, samozwańczy mądralo ?
                      > Stoi napisane jak byk : " OSTATNIE testy odbyły się (...) i
                      > zakończyły fiaskiem - masz kłopoty ze wzrokiem, czy logicznym
                      > przyswajaniem pisanego tekstu, kolego ?
                      >
                      >
                      > > Philip Coyle byl szefem testow pentagonu nire za czasow Reagana
                      > lecz Demokraty Clinotna
                      >
                      > " Coyle has 40 years experience in research, development, and
                      > testing matters. From 1959 to 1979, and again from 1981 to 1993,
                      > Coyle worked at the Lawrence Livermore National Laboratory in
                      > Livermore, California. From 1987 to 1993, he served as laboratory
                      > associate director and deputy to the laboratory director. In
                      > recognition of his 33 years service to the laboratory and to the
                      > University of California, the university named Coyle Laboratory
                      > Associate Director Emeritus."
                      >
                      > Znasz angielski ? To sobie poczytaj, czym przez 40 lat się zajmował
                      > Coyle w Lawrence Livermore National Laboratory w Kalifornii.
                      >
                      > www.cdi.org/staff/staffinfo.cfm?StaffID=60
                      >
                      > Dokształcić się możesz jeszcze tutaj :
                      >


                      Najwyrazniej Ty uczyles sie angielskiego z NIE.

                      Philip Coyle was the assistant secretary of defense and director of operational
                      test and evaluation at the Pentagon from 1994 to 2001. He is currently a senior
                      adviser to the Center for Defense Information in Washington, D.C. Here, Coyle
                      discusses why he recommended to President Clinton in the summer of 2000 that he
                      not deploy the ground-based missile defense system. He also talks about the
                      blurring lines in the Bush administration's policies between "national" and
                      "theater" missile defenses, and he explains why he thinks the missile defense
                      program is the most difficult task the military has ever undertaken. This
                      interview was conducted by FRONTLINE producer Sherry Jones on March 20, 2002.


                      Tozumiem, ze Reagan byl prezydentem USA w larach 1994- 2001...

                      Tak napisali w gadzinowce?
                  • szasza123 Re: Co za brednie pleciesz 10.03.08, 13:40
                    Niska skuteczność wszelkich systemów antyrakietowych jest powszechnie znana, czy to rakiety Patriot uderzające cele w atmosferze, czy też głowica kinetyczna kill vehicle (a więc kawał żelastwa), który ma niby precyzyjnie z dokładnością do centymetrów trafić i uderzyć przelatujący powyzej atmosfery z prędkością bliską pierwszej prędkości kosmicznej (a więc prędkości rzędu kilometrów na sekundę!).

                    Rozwiązanie jest oczywiste.
                    Zamienić głowice w antyrakietach tarczy z kill vehicle na głowice atomowe. Wtedy już nie trzeba tak dokładnie trafiać - wystarczy że antyrakieta z głowicą atomową znajdzie się w odległości kilometra od rakiety i wystarczy że się zdetonuje.

                    Tylko widzisz Polaku, jak już USA będzie miało tarcze to g... będziesz mógł decydować jakie tam założy głowice w antyrakietach.

                    A jeśli USA założy skuteczne średnio-małej wielkości głowice atomowe (powiedzmy 15kT TNT), zamiast tych propagandowych kill vehicle które rozbijają rakiety uderzeniem, to w wypadku gdy tarcza zostanie użyta będziesz miał wtedy wprost nad swoją głową zaledwie kilkadziesiąt lub sto kilkadziesiąt kilometrów wyżej (bo nawet nie kilkaset) piękne malownicze atomowe fajerwerki, tylko niezbyt dla Ciebie zdrowe.


                    • matrek Re: Co za brednie pleciesz 10.03.08, 22:27
                      szasza123 napisał:

                      > Niska skuteczność wszelkich systemów antyrakietowych jest powszechnie znana,


                      Naprawde? A tio jakas nowosc.... Zapewne dlatego, ze Wy nie potraficie takiej
                      zrobic, i zaden z Waszych systemow S-300 czy S-400 nie dziala na zasadzie
                      kineteycznej. Tosja jest jedyneym z silnym militarnie panstw swiata, ktore nie
                      rozwija technologii kinetycznych. Zapewne dlatego, ze odlamki glowicy wybuchowej
                      sa szybsze od pocisku balistycznego...



                      cz
                      > y to rakiety Patriot uderzające cele w atmosferze,


                      A to kolejna nowosc... Co masz przeciwko kinetycznym PAC-3? Kill Probability
                      przeciwko pociskom balistycznym krotkiego i sredniego zasiegu w przypadku PAC-3
                      wynosi 0,91. KP dla THAAD 0,87. W obu przypadkach przeciwko celom Lance. Podczas
                      gdy KP dla S-400 z glowica wybuchowa (nie pamietam juz ktorego z modeli) wg
                      rosyjskiej armii wynosi 0,82 - rowniez dla celu Lance.


                      czy też głowica kinetyczna k
                      > ill vehicle (a więc kawał żelastwa), który ma niby precyzyjnie z dokładnością d
                      > o centymetrów trafić i uderzyć przelatujący powyzej atmosfery z prędkością blis
                      > ką pierwszej prędkości kosmicznej (a więc prędkości rzędu kilometrów na sekundę
                      > !).
                      >

                      Dokladnie wiem jak to dziala, z lepszych zrodel niz prasa codzienna.


                      > Rozwiązanie jest oczywiste.
                      > Zamienić głowice w antyrakietach tarczy z kill vehicle na głowice atomowe.



                      Amerykanie juz to mili - 40 lat temu. System Safeguard z glowicami jadrowymi w
                      Polnocnej Dakocie. Zrezygnowali z tego zaledwie po 8 miesiacach funkcjonowania z
                      powodu zbyt niskiej efektywnosci przy zbyt wysokich josztach. Wy natomiast
                      utrzymujecie swoj system antybalistyczny Galosz, z glowicami atomowymi, wokol
                      Moskwy przez ten caly czas do dzis.


                      Wted
                      > y już nie trzeba tak dokładnie trafiać - wystarczy że antyrakieta z głowicą ato
                      > mową znajdzie się w odległości kilometra od rakiety i wystarczy że się zdetonuj
                      > e.
                      >
                      > Tylko widzisz Polaku, jak już USA będzie miało tarcze to g... będziesz mógł dec
                      > ydować jakie tam założy głowice w antyrakietach.


                      A Ty sie Rosjaninie najbardzioej martwisz o to, czy Polak bedzie mial co
                      decydowac. Jak ich nie bedzie, to Wy podobnie jak przez ostatnie 60 lat
                      bedziecie chcieli decydowac za nas, czy jeztesmy "daleka", czy tez "bliska
                      zagranica". Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica. Mowi Ci to cos.?






                      >
                      > A jeśli USA założy skuteczne średnio-małej wielkości głowice atomowe (powiedzmy
                      > 15kT TNT), zamiast tych propagandowych kill vehicle które rozbijają rakiety ud
                      > erzeniem, to w wypadku gdy tarcza zostanie użyta będziesz miał wtedy wprost nad
                      > swoją głową zaledwie kilkadziesiąt lub sto kilkadziesiąt kilometrów wyżej (bo
                      > nawet nie kilkaset) piękne malownicze atomowe fajerwerki, tylko niezbyt dla Cie
                      > bie zdrowe.
                      >
                      >



                      Wole je miec w egzosferze - czyli 500 do 2000 km, niz eksplozje rosyjskich
                      glowic jadrowych z Iskanderow juz teraz rozmieszczonych na Bialorusi i W
                      Kaliningradzkoj oblasti, 4 km nad Marszałowska w Warszawie
        • stukov420 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:18
          Nie zapomnij ze skuteczność ta (85%)jest mierzony w idealnych warunków, gdzie
          wiadomo kurs i czas odpalonych rakiet. Patriot pac-2 (ten z pierwszej wojny w
          zatoce) miał testową skuteczność w rzędu 65%, ale warunki wojna pokazało ze to
          nierealny. Jedyny co w tej wojny patriot zrobił dobrze jest zestrzelenia swoich
          samolotów. Mam nadzieje ze pac-3 jest lepszy. Z resztą patriot i tak jest
          przestarzały w porównywaniem z najnowszym sprzęt co Rusków mają, s-400 triumf,
          który nie tylko potrafi
          zestrzelic samolotów, ale i tez rakiet i tzw samolotów "stealth"
          • maruda.r Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:49
            stukov420 napisał:

            > który nie tylko potrafi
            > zestrzelic samolotów, ale i tez rakiet i tzw samolotów "stealth"

            *******************************

            Z tymi ostatnimi nie ma większych problemów, bo same spadają. Ale tak z
            nowoczesną bronią bywa, że świetnie prezentuje się w czasie pokazów, gdy trzeba
            ją opchnąć armii.

          • pacal2 Nie odnosząc się do meritum 10.03.08, 16:13
            Ta wypowiedź wygląda, jakby była auto-translatorem tłumaczona rosyjskiego...
        • indeed4 10 minut to wystarczający czas, żebyś zrozumiał ? 10.03.08, 09:01
          Czy potrzebujesz więcej.
      • radzio5 Jak polonia powitala - Tuska magika z Gdanska 10.03.08, 13:38
        Nie tego spodziewał się premier Donald Tusk po przyjeździe do Stanów
        Zjednoczonych. W Nowym Jorku powitał go transparent "Tuska cuda to
        obłuda". Kilkudziesięcu polonusów protestowało w ten sposob przeciw
        szefowi rządu. Po nocy w Waszyngtonie Tusk spotka się z prezydentem
        George'em Bushem i sekretarz stanu Condoleezzą Rice.

    • smok_sielski Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:19
      "Tusk wie, że odrzucając tarczę nabija sobie punkty w oczach niechętnej
      projektowi opinii publicznej w Polsce"

      To nie jest zadne "nabijanie sobie punktow" tylko demokracja - w demokracji
      rzad jest tylko wykonawca woli spoleczenstwa. Amerykanom sie zdaje, ze
      demokracja ma wygladac tak jak u nich - co jakis czas wybory, a po nich
      politycy i tak robia co im sie podoba, oglupiajac spoleczenstwo przez telewizory.
      smok
      • maruda.r Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:09
        smok_sielski napisał:

        > "Tusk wie, że odrzucając tarczę nabija sobie punkty w oczach niechętnej
        > projektowi opinii publicznej w Polsce"
        >
        > To nie jest zadne "nabijanie sobie punktow" tylko demokracja - w demokracji
        > rzad jest tylko wykonawca woli spoleczenstwa.

        *********************************

        Co ciekawe, przeciwników tarczy jest więcej, niż zwolenników PO.

        • darkraj Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 09:09
          maruda.r napisał:

          > smok_sielski napisał:
          >
          > > "Tusk wie, że odrzucając tarczę nabija sobie punkty w oczach
          niechętnej
          > > projektowi opinii publicznej w Polsce"
          > >
          > > To nie jest zadne "nabijanie sobie punktow" tylko demokracja - w
          demokrac
          > ji
          > > rzad jest tylko wykonawca woli spoleczenstwa.
          >
          > *********************************
          >
          > Co ciekawe, przeciwników tarczy jest więcej, niż zwolenników PO.
          ===================================== Bo Polska, to MY, Narod, a nie
          polityczne koterie typu PiS albo PO.
          Tarczy w Polsce nikt normalny sobie nie zyczy, i Tusk dobrze o tym
          wie.
          • maruda.r Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 10:56
            darkraj napisał:

            Bo Polska, to MY, Narod, a nie
            > polityczne koterie typu PiS albo PO.
            > Tarczy w Polsce nikt normalny sobie nie zyczy, i Tusk dobrze o tym
            > wie.

            ******************************

            Ciekawe. Do niedawna ów Naród popierał Jarosława Kaczyńskiego, bez względu na
            konsekwencje, a teraz akceptuje politykę liberała Tuska?

            Chyba większy problem Naród będzie miał z traktatem w kontekście wspólnej drogi
            z PiS.

            • adas313 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 13:00
              > Ciekawe. Do niedawna ów Naród popierał Jarosława Kaczyńskiego, bez
              > względu na konsekwencje, a teraz akceptuje politykę liberała Tuska?

              A kto by się orientował w politycznych meandrach?

              Zresztą JK jako premier nigdy się nie cieszył takim poparciem jak Tusk obecnie.
    • darkraj Ale bujda! Na Wschodnim Wybrzezu SZA 10.03.08, 07:22
      ================================= jest bodajze druga w nocy!!! Tusk
      juz "urzeduje w Bialym domu???
    • zi-k Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:22
      Należy sobie zadać pytanie co możemy stracić na odrzuceniu budowy
      tarczy?
      Odpowiedż to NIC ,no może lekka zwada z czechami ale kogo to.
      A zysk to poprawa relacji z rosją która sra pieniędzmi a będzie
      jeszcze bardziej i można na tym naprawdę zarobić .
      • jerryjak Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:38
        Gratulacje za...antypolskie myślenie...
        Europa was nie obroni przed Rosją - tak jak nie obroniła przed
        Niemcami i Rosją w 1939
        Natomiast EUROPĘ Ameryka musiała bronić w I WŚ i w II WŚ !Obroniła!

        Proponuję :
        1) zerwać stosunki a U.S.A.
        2) wezwać wojska FR (wejdą w 3 dni),
        3) wystąpić a UE (tak jak chce Rosja)
        4) dostosować ustrój Polski do wymagań FR
        5) poczekać na efekt - Rsja nasra na was (odobno pieniędzmi)
        Większość tych "z Forum" będzie szczęśliwa !
        • koloratura1 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:57
          jerryjak napisał:

          > Natomiast EUROPĘ Ameryka musiała bronić w I WŚ i w II WŚ !Obroniła!

          Fakt, ale zwłaszcza i dopiero, gdy im samym się do tyłków japońce dobrały (II WŚ).
          • adas313 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 13:06
            > Fakt, ale zwłaszcza i dopiero, gdy im samym się do tyłków japońce
            > dobrały (II WŚ).

            Co zresztą:

            - było kretyńskim i całkowicie samobójczym posunięciem Japończyków, aczkolwiek
            wielu Polaków by takie myślenie przekonało

            - było konsekwencją tarcia o strefy wpływów w Azji - im bardziej Japonia brnęła
            w podbój Chin i zbrodniczą politykę w regionie tym bardziej zdecydowanie
            reagowały USA: a to zamroziły aktywa, a to wprowadzili embargo
            • iedsupo Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 15:18
              Politycy japońscy opowiadający się za bardziej ugodową polityką byli
              w tym czasie na celowniku nacjonalistycznych fanatyków, którzy
              takich ludzi zwyczajnie mordowali. A co do amerykańskiego embarga,
              to ono właśnie przesądziło sprawę. Po jego ogłoszeniu Japończycy
              policzyli, że o ile sami wcześniej nie rozpoczną wojny, to w ciągu
              roku stracą zdolność do jej prowadzenia.
              • adas313 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 15:26
                > Politycy japońscy opowiadający się za bardziej ugodową polityką
                > byli w tym czasie na celowniku nacjonalistycznych fanatyków, którzy
                > takich ludzi zwyczajnie mordowali.

                Którzy to fanatycy głosili iż "śmierć nawet większości narodu w walce będzie dla
                narodu lepsza niż walki brak". Brzmi jakby znajomo.

                Nawiasem mówiąc podobnie argumentowano ataki kamikaze. Poziom fanatyzmu i obłędu
                japońskich władz najlepiej oddaje fakt, że najgorętsze głowy domagały się
                kontynuowania walki jeszcze po ataku atomowym na Nagasaki.

                > Po jego ogłoszeniu Japończycy policzyli, że o ile sami wcześniej
                > nie rozpoczną wojny, to w ciągu roku stracą zdolność do jej
                > prowadzenia.

                No i wyszło jak wyszło - zorganizowali efektowny i całkowicie nieefektywny atak
                na Pearl Harbor oraz podbój obecnej Indonezji oraz Filipin. Potem było już tylko
                gorzej...

                Zresztą na nowych zasobach ropy IJN się mocno przejechała - czytałem gdzieś, że
                do okrętów lano surową ropę co skutecznie ograniczyło żywotność maszyn. Ale nie
                wiem ile w tym prawdy.
                • iedsupo Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 16:08
                  No cóż, zbieżność haseł z pewnością nie jest przypadkowa, ale
                  militaryzm japoński był czymś więcej, niż tylko dalekowschodnią
                  kopią systemu nazistowskiego. Założenia ideologiczne mówiące o "Azji
                  dla Azjatów" pod japońskim protektoratem w sposób naturalny
                  kolidowały z nazistowskimi koncepcjami "rasy panów" i tylko splot
                  okoliczności geopolitycznych sprawił, że w końcu Japonia zdecydowała
                  się na sojusz z 3. Rzeszą.

                  Sposób prowadzenia wojny przez Japonię był rzeczywiście bardzo
                  nieefektywny. Szczególnie zastanawia fakt, że państwo podobno
                  "totalitarne" aż do początków roku 1945 nie zdobyło się na
                  centralizację i standaryzację systemu produkcji wojennej,
                  pozostawiając tę kluczową dziedzinę w sferze mętnych gier
                  lobbystycznych i pospolitej korupcji. Wielkie korporacje i zrośnięte
                  z nimi elity polityczno-wojskowe rozgrywały swoje prywatne interesy
                  równocześnie opowiadając narodowi o konieczności coraz bardziej
                  wyniszczających poświęceń.
        • frant3 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:22
          Najlepiej obroniła Indian. Czy Irak i Afganistan też Ameryka musiała bronić?
          1. Rosja nie chce na nas napadać.
          2. Jesteśmy (jak mówił Wałęsa) w "Nacie" i obrona nas - to ich psi obowiązek.
          3. Instalacja amerykańskiej tarczy w Polsce to myślenie antypolskie, będziemy nadstawiać swoje piersi ku chwale i bezpieczeństwu drapieżnego mocarstwa USA. Instalacja antyrakietowa niesie za sobą wiele zagrożeń, a znając przebiegłość Amerykańców pożytków z niej nie należy spodziewać się wiele.

          --
          ♥ Nieboska satyra
          • darr.darek jak mały Kaziu wyobraża sobie SĄSIADów Polski 10.03.08, 16:27
            frant3 napisał:
            > 1. Rosja nie chce na nas napadać.

            A z jakiej rosyjskiej gaziety to wyczytał, hę ?
            W XVIII w. też nie chciała napadać, tak ? W 1939 też nie chciała napadać, tak ?
            Nie wspomnę już o okresie 1919-1921.

            >2. Jesteśmy (jak mówił Wałęsa) w "Nacie" i obrona nas - to ich psi
            >obowiązek.

            Zero wiedzy.
            Zapisy NATO mówią, wyraźnie, że członkowie MOGĄ (lecz nie muszą) przeciwstawić
            się zbrojnie napaści na jednego z członków. MOGĄ też ograniczyć się do wyrażenia
            aktu sprzeciwu przeciw agresji na członka NATO.

            >3. Instalacja amerykańskiej tarczy w Polsce to myślenie
            >antypolskie, będziemy nadstawiać swoje piersi ku chwale i
            >bezpieczeństwu drapieżnego mocarstwa USA.

            Zero wiedzy historycznej.
            Gdyby nie USA Polacy zostaliby już skutecznie ekstermninowani przez Niemców i
            Rosjan.

            • frant3 Gdyby nie USA, to księżyc spadłby na ziemię... 10.03.08, 18:05
              Dziękujemy USA, że nas wyzwoliła i oddała pod opiekę w dobre ręce - ZSRR.

              --
              ♥ Nieboska satyra
        • maruda.r Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:41
          jerryjak napisał:

          > Gratulacje za...antypolskie myślenie...
          > Europa was nie obroni przed Rosją - tak jak nie obroniła przed
          > Niemcami i Rosją w 1939
          > Natomiast EUROPĘ Ameryka musiała bronić w I WŚ i w II WŚ !Obroniła!

          ***********************************

          Rzecz jasna, za bardzo konkretne pieniądze. Najlepszy sojusznik USA - UK,
          spłacił ostatniego funta z pożyczek wojennych chyba rok temu. Było o tym w gazetach.

        • smok_sielski Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:52
          > Natomiast EUROPĘ Ameryka musiała bronić w I WŚ i w
          > II WŚ !Obroniła!

          Dopoki Niemcy i Japonia bezposrednio nie zagrozily USA, to stany zjednoczone
          bardzo sobie chwalily porzadki zaprowadzone przez hitlera. W koncu otwarl kraj
          dla kapitalu zagranicznego i wiele amerykanskich firm moglo sobie ladnie zarobic.
          smok
          • adas313 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 13:07
            Pytanie tylko czy Niemcy kiedykolwiek zagroziły Stanom.

            Gdy USA weszły do wojny załamała się niemiecka ofensywa pod Moskwą. Czy można
            było zakładać, że w tej sytuacji gospodarzem Europy mógłby być nie Hitler a
            Stalin? Zresztą wojnę ze Stanami formalnie zaczął... Adolf Hitler.

        • stukov420 Nie zapomnij o Jałcie 10.03.08, 09:11
          A Jałta? Nasz "najlepszy sojusznik" tam na prawdy mocno nasz bronił...
          Przejrzyj fakty na oczy.. Amerykanów nie chcieli wtedy umierać za Warszawa i
          teraz to tez nie chcą. No może ze odkryjemy wielkich illosci ropy w kraju, wtedy
          nasz od razu "wyzwolą".
          • juesej Re: Nie zapomnij o Jałcie 10.03.08, 11:25
            Budowa tarczy w Polsce to wpisywanie sie naszego kraju na stałe w agresywną i
            zbrodniczą politykę USA i Izraela na świecie. Będzie oś Waszyngton-Tel Aviv-
            Warszawa, znienawidzona przez cały świat.
          • dzielanski A tak, WASZ najlepszy sojusznik, Styrlitz 10.03.08, 11:40
            Gdyby nie USA, doświadczlibyście czegoś podobnego do tego, co razem
            z Hitlerem zgotowaliście Polsce w 1939: następiłby rozbiór CCCP,
            przez Niemcy i Japonię, towarzyszu stukov420.
            A swoją drogą, jestem ciekaw, po co podszywasz się pod Polaka. Może
            zmień sobie ksywkę na "Styrlitz".
            • adas313 Re: A tak, WASZ najlepszy sojusznik, Styrlitz 10.03.08, 13:13
              > Gdyby nie USA, doświadczlibyście czegoś podobnego do tego, co razem
              > z Hitlerem zgotowaliście Polsce w 1939: następiłby rozbiór CCCP,
              > przez Niemcy i Japonię, towarzyszu stukov420.

              ?????

              USA włączyły się w wojnę po klęsce moskiewskiej, gdy było do przewidzenia, że o
              podboju ZSRR przez III Rzeszę już mowy nie ma.

              Japonia nigdy się nie liczyła - jej wojska lądowe tkwiły zagrzebane w Chinach, a
              próby podskakiwania ruskim skończyły się przesławnym laniem nad rzeką
              Chałchyn-Goł. Nie miała wtedy na głowie USA, a RKKA była świeżo po stalinowskich
              czystkach.

              Nawiasem mówiąc języczkiem u wagi w bitwie moskiewskiej były dywizje ściągnięte
              na front z Dalekiego Wschodu. Można je było przerzucić, gdyż raporty
              radzieckiego wywiadu wskazywały na to, że Japonia nie przygotowuje się do
              inwazji na ZSRR.
            • stukov420 Re: A tak, WASZ najlepszy sojusznik, Styrlitz 10.03.08, 23:15
              Co do rozbiór zsrr, to USA interweniowała w europie na poważnie dopiero w 1943,
              kiedy zaczynali bombardować niemiec. Do tej pory byli zajęci tylko na pacyfiku.
              Było wtedy już wiadomo ze rusków dają sobie rady. ich interwencja tylko
              przyspieszało to, co nieunikniono.
              Co do moje obywatelstwo, mam polskie, urodziłem się tu (Pomorze)
              Mój język nie jest najlepszy, bo mieszkałem 22 lat za graniczy (holandii) i
              mówię dopiero po polsku od 2 lat. A moją kszywke mam z starcraft jak się nie
              orientujesz. (Obecnie nie gram w grach, bo nie mam na to czas) Więc prosze
              pomysl troszke zanim zaczniesz ludzi obrazac
          • matrek Nie zapomnij o 17.09.39, o Katyniu i Charkowie 11.03.08, 09:04
            stukov420 napisał:

            > A Jałta? Nasz "najlepszy sojusznik" tam na prawdy mocno nasz bronił...
            > Przejrzyj fakty na oczy.. Amerykanów nie chcieli wtedy umierać za Warszawa i
            > teraz to tez nie chcą. No może ze odkryjemy wielkich illosci ropy w kraju, wted
            > y
            > nasz od razu "wyzwolą".



            O wywozkach ne syberie, o Lubiance, o 50 latach okupacji sowieckiej, itp,. itd.
            Roosevelt "nie dbal czy Stalin zsowietyzuje Europe srodkowa, ale to stalin ja
            zsowietyzowal, a nie Roosevelt.

            Wiec prosze bardzo, robcie tak, aby Rosjanom bylo dobrze, w cieniu rosyjskich
            pociskow balistycznych Iskander na Bialorusi i w Obwodzie kaliningradzkim, ktore
            z racji ograniczonego trakttem IBNF zasiegu nie moga doleciec do Berlina i
            Pragi, ale do Warszwy, Gdanaska, Poznania i krakowa tak.
        • exxon Przed kim niby obronili w IWS? 10.03.08, 09:59
          Wojska USA to byl 1% walczacych. Ja zwykle USA najpierw zarobilo na
          wojnie a na koniec przylazlo i nakradlo (m.in. polowe niemieckiej
          floty). USA nikogo nie wyzwolilo ani nie obronilo w IWS. Niemcy i
          Rosja rozpadly sie pod wyplywem rewolucji komunistycznych, a Francja
          poza malym kawalkiem nie byla okupowana (sami zreszta okupowali
          czesc Niemiec kolo Strasbourga).

          Podczas IIWS bylo jeszcze gorzej, bo USA nie tylko nie obronilo
          nikogo, ale jeszcze pol Europy Kacapom opchnelo (m.in. swoich
          sojusznikow) ale ojczyzne Hitlerka i jego sojusznikow typu Finlandia
          z Ruskich lap wyciagneli.
        • dontworry Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 11:21
          jest rok 2008 i nikt nas nie chce atakować, durniu.
        • adas313 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 13:03
          > Natomiast EUROPĘ Ameryka musiała bronić w I WŚ i w II WŚ !Obroniła!

          BRONIŁA?

          Nie broniła, tylko:

          1. W IWŚ się wkurzyła niemieckim pomysłem rozpoczęcia nieograniczonej wojny
          podwodnej grożącym paraliżem amerykańskiego eksportu i uznała za stosowne się w
          tę wojnę włączyć.

          2. W IIWŚ wyczuła, że może wyjść jako mocarstwo nr 1 i doskonale to wykorzystała.
      • koloratura1 Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 07:54
        zi-k napisał:

        > Należy sobie zadać pytanie co możemy stracić na odrzuceniu budowy
        > tarczy?
        > Odpowiedż to NIC ,no może lekka zwada z czechami ale kogo to [obchodzi].
        > A zysk to poprawa relacji z rosją która sra pieniędzmi a będzie
        > jeszcze bardziej i można na tym naprawdę zarobić

        Dodatkowo (zysk):
        - duża szansa na dalszy brak zainteresowania arabskich terrorystów naszym krajem,
        - brak obawy, że jakieś źle zestrzelone świństwo zleci nam prosto na łeb,
        - pewność, że nie dopłacimy do interesu, podarowując ileś hektarów - bądź co bądź - obcej armii na eksterytorialne bazy (łatwo wpuścić, trudniej się - ewentualnie - pozbyć),
        - odwrócenie w Europie opinii o nas, że jesteśmy pieskiem Stanów i osłem trojańskim.
    • taxal Tuska wugwizdano w Chicago! hahaha, ale jaja 10.03.08, 07:22
      bylem, krzyczalem wraz z innymi "Tuska cuda to obluda!
      Tusk byl czerwony z wscieklosci, hahhaha
      • obywatelx5 no w Chicago mieszka elita polskiego narodu:) haha 10.03.08, 07:30
        sama śmietanka!!
      • rooboy Re: Tuska wugwizdano w Chicago! hahaha, ale jaja 10.03.08, 07:31
        taxal, kiedy to bylo? bo tusk do chicago jeszcze tym razem nie
        dotarl...
      • kiks11 i twój szefz wietnamu pozwolił ci 10.03.08, 07:33
        zostawić zmywak bez opieki? nie wierzę, takich cudów to ja od Tuska
        nie wymagam.
      • darkraj Re: Tuska wugwizdano w Chicago! hahaha, ale jaja 10.03.08, 07:44
        taxal napisał:

        > bylem, krzyczalem wraz z innymi "Tuska cuda to obluda!
        > Tusk byl czerwony z wscieklosci, hahhaha
        ===================================== Zdrowo jestes narabany, jak na
        taka wczesna pore.
        Gdzie i kiedy widziales Tuska w Chicago, zwlaszcza w odniesieniu do
        tych "cudow"?
        • maruda.r Re: Tuska wugwizdano w Chicago! hahaha, ale jaja 10.03.08, 08:45
          darkraj napisał:

          > taxal napisał:
          >
          > > bylem, krzyczalem wraz z innymi "Tuska cuda to obluda!
          > > Tusk byl czerwony z wscieklosci, hahhaha
          > ===================================== Zdrowo jestes narabany, jak na
          > taka wczesna pore.
          > Gdzie i kiedy widziales Tuska w Chicago, zwlaszcza w odniesieniu do
          > tych "cudow"?

          **********************************

          Pewnie chodzi o Lecha Kaczyńskiego, którego w trakcie ostatniej wizyty w Chicago
          pomylono: najpierw z Wałęsą, a potem z Kwaśniewskim. Być może teraz taxal
          sądzi, że to był właśnie Tusk.

      • r0b0l nic dziwnego USPolaki to buraki 10.03.08, 08:06
        wyrazy wspoółczucia z powodu dynamicznego spadku kursu lokalnej
        waluty. Niedługo będzie w cenie srajtaśmy. Na kilogramy
        ;))))))))))))))))))))
      • jacek2235 Re: Tuska wugwizdano w Chicago! hahaha, ale jaja 10.03.08, 09:38
        www.dziennik.pl/polityka/article135944/Polonia_Tuska_cuda_to_o
        bluda.html Tu jest zdjęcie z "Dziennika" z tej demonstacji z
        transparentami, oczywiście "obiektywna" "Wyborcza" nic o tym nie
        pisze. Gdy tansparenty były przeciwko Kaczyńskiemu to informacja
        oczywiście byłaby na pierwszej stronie.
        • niezapowiedziany moza dlatego, ze transparenty sa po wolsku... 10.03.08, 11:03
          i nie chce im robic obciachu, a wiadomo, ze "niemieckie media" Polakow nie umiejacych nawet we wlasnym jezyku pisac, chetnie pokaza...

          na zdjeciu w "Dzienniku" sa trzy transparenty i na kazdym bledy w pisowni
          • adas313 Re: moza dlatego, ze transparenty sa po wolsku... 10.03.08, 13:18
            Tak na marginesie przezabawne jest, że jako "głos objawiony" pokazuje się
            Polonię, która w Polsce pewnie bywa raz na 10 lat...
      • guru133 Re: Tuska wugwizdano w Chicago! hahaha, ale jaja 10.03.08, 10:15
        taxal napisał:

        > bylem, krzyczalem wraz z innymi "Tuska cuda to obluda!
        > Tusk byl czerwony z wscieklosci, hahhaha
        Też mi nowina. Grupka radiomaryjnych kaczystów pohałasowała przed budynkiem w
        którym odbyło się spotkanie z Polonią a teraz jedna z tych szumowin (albo raczej
        jakiś moherek, który nawet tyłka z domu nie ruszył, tylko coś tam w tv zobaczył)
        produkuje się ze swoją głupotą na tym forum.:))
    • presentation1 ..Tuska cuda to obluda.......................... 10.03.08, 07:29
      Przeciwnicy Donalda Tuska czekali na niego w Nowym Jorku z transparentem: "Tuska cuda to obłuda". Kilkudziesięcu polonusów protestowało w ten sposob przeciw szefowi rządu. "Pojechał do Moskwy i wyśmiali go, w Niemczech go wyśmiali i tu też go wyśmieją" - przekonywał w TVN24 jeden z nich.
      • darkraj Re: ..Tuska cuda to obluda....................... 10.03.08, 07:50
        presentation1 napisał:

        > Przeciwnicy Donalda Tuska czekali na niego w Nowym Jorku z
        transparentem: "Tusk
        > a cuda to obłuda". Kilkudziesięcu polonusów protestowało w ten
        sposob przeciw s
        > zefowi rządu. "Pojechał do Moskwy i wyśmiali go, w Niemczech go
        wyśmiali i tu t
        > eż go wyśmieją" - przekonywał w TVN24 jeden z nich.
        ==================================== Z reguly trollow sie nie
        komentuje, ale tym razem zakreciles sznur na wlasna szyje. To, co
        piszesz, to nieprawda. Na lotnisku JFK w Nowym Jorku jest niemozliwe
        zobaczenie przesiadajcych sie na inny samolot.
        • presentation1 Re: ..Tuska cuda to obluda....................... 10.03.08, 07:52
          www.dziennik.pl/polityka/article135944/Polonia_Tuska_cuda_to_obluda.html
          • niezapowiedziany czemu transparenty sa po wolsku??? 10.03.08, 11:05
            na tym zdjeciu nie ma ani jednego napisanego poprawnie po polsku!
            co to za ludzie je trzymali??
      • r0b0l obluda Tuska kontra obłuda USrAnego krzaka 10.03.08, 08:02
        i bardzo dobrze, koniec z wślizgiwaniem się w odbyt debilju w
        wykonaniu kaczek
        Wślizgi powinny być zakazane
    • strikep US wydaje 12 Bilionow Dolarow miesiecznie w Iraq 10.03.08, 07:33
      te kwoty jakie zainwestuje US w Polsce sa smieszne.
      Holandia wydala 515 milionow na rakiety, to smiesznie mala sumka,
      Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje ok 300 milionow dolarow...
      • matrek Wlasnie dales dowod swojej wiedzy o swiecie 11.03.08, 14:33
        strikep napisał:

        > te kwoty jakie zainwestuje US w Polsce sa smieszne.
        > Holandia wydala 515 milionow na rakiety, to smiesznie mala sumka,
        > Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje ok 300 milionow dolarow...



        W jezyku angielskim, bilion oznacza miliard.
    • strikep Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 milionow 10.03.08, 07:35
      jakie inwestycje w Polsce? TYLKO DWA BILIONY????
      Israel dostaje od US 5 BILIONOW roczne na zakup broni
      • jerryjak Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 07:41
        Ale Izrael jest lojalny wobec USA - już tylelat...
        • nextali Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 08:11
          to raczej USA są wierne Izraelowi...
        • strikep Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 08:29
          US ma swietny sposob na przelanie pieniedzy podatnikow poprzez tak
          zwana pomoc dla Israela aby Israel zakupil bron w US czyli wydal
          amerykanskie money na amerykanskie fabryki broni. US ma Irael
          gdzies, ale potrzebuje Israela do przelania pieniedzy na konto
          fabryk broni.


          erryjak napisał:

          > Ale Izrael jest lojalny wobec USA - już tylelat...
          • jerryjak Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 08:43
            Jeśli wypowiedzi na tym forum odzwierciedlają rzeczywiste odladądy
            większości Polaków - to tak wrogi stosunek do U.S.A i nawet Zachodu,
            należy postąpić tak jak napisałem w poprzednim poście :zerwac ze
            Stanami,wystąpić z NATO,wypiąć się na nich,pocałować w (co?) Rosję,
            (ona tego asolutnie wymaga!),i będzie szczęście !!!
            Ale....Wizy do Stanów POZOSTANĄ !
            Niski kurs $$ przeminie,wszystko "wroci do normalności",czyli do
            PRLu-bis,czyli "da zdrastwujet Putin-Miedwiediew-Putin-Putin..."
            A ja się nie boję - mieszkam w New York,NY
            • smok_sielski Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 08:58
              > to tak wrogi stosunek do U.S.A i nawet Zachodu,
              > należy zerwac ze Stanami,wystąpić z NATO,wypiąć się
              > na nich,pocałować w (co?) Rosję,

              Alez dla ciebie swiat jest prosty. Wydaje ci sie, ze "albo wpadniemy w rece USA,
              albo w rece Rosji". Jesli ktos jest przeciwnikiem tarczy to juz jest wrogiem
              USA? A moze parafrazujac Busha "kto nie chce tarczy ten jest z terrorystami"?
              smok
            • stukov420 Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 09:21
              Mi zniesienie wiz wcale nie jest potrzebny. Jak ktoś ma zamiar jechać do USA
              zawszy można sobie wizy załatwić. Ale po co tam jechać? Do pracy? Dolar jest już
              tak nisko ze się nie opłaca. W Anglii można więciej zarobić. W dodatku pracą tam
              masz legalną, no i opieka zdrowotną do tego. (coś nieznanego w USA).
      • darkraj Re: Jeden wiezowiec na Manhattan kosztuje 300 mil 10.03.08, 08:57
        strikep napisał:

        > jakie inwestycje w Polsce? TYLKO DWA BILIONY????
        > Israel dostaje od US 5 BILIONOW roczne na zakup broni
        ======================================= Mala korekta dla
        niezorientowanych:
        amerykanski BILION, to europejski MILIARD.

        Po prostu, w jezyku amerykanskim (tak, to nie pomylka) nie
        funkcjonuje nazwa miliard.
        Tak sobie ustanowili, to tak maja.

        Wielu jednak to wprowadza w blad, a ekonomistow moze przyprawic o
        zawrot glowy.
        Czemu sie zreszta nie dziwie.
      • adas313 hm... 10.03.08, 13:20
        Bo też leży w miejscu dużo bardziej strategicznym niż Polska, ma skuteczniejsze
        lobby skupione na interesach SWOJEGO kraju.

        A wieżowce na Manhattanie budują prywatni inwestorzy a nie rząd federalny...
    • strikep Zadnych wiadomosci w New York Times o Tusku 10.03.08, 07:39
      Jak Kwasniewski byl z wizyta w u GWB, to wzmianka na ten tema
      ukazala sie na .....16 stronie New york Times, wzmianka byla o
      wymiarach 4 cm na 3 cm.
      • taxal Re: Zadnych wiadomosci w New York Times o Tusku 10.03.08, 07:45



        swieta prawda, zadnej wzmianki nigdzie


        strikep napisał:

        > Jak Kwasniewski byl z wizyta w u GWB, to wzmianka na ten tema
        > ukazala sie na .....16 stronie New york Times, wzmianka byla o
        > wymiarach 4 cm na 3 cm.
        • darkraj Re: Zadnych wiadomosci w New York Times o Tusku 10.03.08, 09:04
          taxal napisał:

          >
          >
          >
          > swieta prawda, zadnej wzmianki nigdzie
          ========================================= taxal, a nie wystarczy
          twoje doniesienie, jak to witales Tuska z transparentami i
          manifestacja wczoraj/dzisiaj w Chicago?
          >
          > strikep napisał:
          >
          > > Jak Kwasniewski byl z wizyta w u GWB, to wzmianka na ten tema
          > > ukazala sie na .....16 stronie New york Times, wzmianka byla o
          > > wymiarach 4 cm na 3 cm.
      • rooboy Re: Zadnych wiadomosci w New York Times o Tusku 10.03.08, 09:20
        strikep napisał:

        > Jak Kwasniewski byl z wizyta w u GWB, to wzmianka na ten tema
        > ukazala sie na .....16 stronie New york Times, wzmianka byla o
        > wymiarach 4 cm na 3 cm.

        strikeup, moze new york times nie lubi busha and the feeling is
        mutual?
        • adas313 Re: Zadnych wiadomosci w New York Times o Tusku 10.03.08, 13:24
          Raczej to oddaje położenie Polski w amerykańskim "rankingu państw".

          Czy jeśli do Polski przyleci prezydent dajmy na to Ekwadoru (przy całej mojej
          wielkiej sympatii do tego kraju) to zainteresuje to jakąkolwiek gazetę?
      • adas313 Re: Zadnych wiadomosci w New York Times o Tusku 10.03.08, 13:23
        Bo też taką rangę (zdaniem NYT) ma zapewne Polska jako strategiczny sojusznik USA.
    • darkraj GW manipuluje i proboje Polakow straszyc 10.03.08, 07:40
      ======================================= zeby brac tarcze i nie
      marudzic, bo Wujek Sam sie pogniewa i zabierze swoje zabawki.
      A na cukierki, da dzieciakom z innego podworka.

      Widac, "amerykanskie" finansowe lobby w natarciu.
      Ciemnych Polakow trzeba przygotowac na najgorsze nowiny, bo POTuske
      rozlozy rece i powie, ze nie chcial, ale musial.

      Ale Jankesi napewno nam "cus" dadza i napewno to nie bedzie tak, jak
      z offsetem.
      Powola sie "specjalistyczne zespoly konsultingowe", a te w
      najblizszej przyszlosci przedstawia plany unowoczesnienia polskiej
      armii.
      Chcialbym sie mylic, ze Tusk podpisze ten traktat, a przynajmniej
      zaparafuje.
    • presentation1 ...Polityka zagraniczna PO........... 10.03.08, 07:40
      Wyrwane z tekstu.
      Spora część amerykańskich negocjatorów nie rozumie jednak, o co chodzi polskiemu rządowi. - Pamiętam taką sytuację, gdy po kolejnej dziwnej wypowiedzi polityka PO o tarczy eksperci z Pentagonu, Departamentu Stanu i Kongresu USA rozpaczliwie wymieniali się SMS-ami próbując ustalić, czy mówił on w imieniu własnym, partii czy rządu - opowiada nasz rozmówca. - Po kilku godzinach poddali się, bo z Warszawy dochodziły w tej sprawie kompletnie sprzeczne sygnały.
      • uzaz Re: ...Polityka zagraniczna PO........... 10.03.08, 08:55
        Można też dać sobie wcisnąć byle co, wzamian za przelotne widzenie z Bush’em na
        korytarzu. To prostolinijne i po myśli Dużego Brata.
        To rzeczywiście oburzające, że doprowadzono do rozpaczy szanownych ekspertów -
        każdy prawdziwy Polak wstydzi się głęboko. Proponuję każdy dzień rozpoczynać od
        dobrego uczynku na rzecz Wymarzonego Sąsiada - wolny wybór, liczy się intencja.
        W porównaniu z serwilizmem kół zbliżonych, trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że
        taka PZPR była niewzruszonym gwarantem polskich interesów.
        • darkraj Re: ...Polityka zagraniczna PO........... 10.03.08, 09:17
          uzaz napisał:

          > Można też dać sobie wcisnąć byle co, wzamian za przelotne widzenie
          z Bush’
          > ;em na
          > korytarzu. To prostolinijne i po myśli Dużego Brata.
          > To rzeczywiście oburzające, że doprowadzono do rozpaczy szanownych
          ekspertów -
          > każdy prawdziwy Polak wstydzi się głęboko. Proponuję każdy dzień
          rozpoczynać od
          > dobrego uczynku na rzecz Wymarzonego Sąsiada - wolny wybór, liczy
          się intencja.
          > W porównaniu z serwilizmem kół zbliżonych, trzeba sobie uczciwie
          powiedzieć, że
          > taka PZPR była niewzruszonym gwarantem polskich interesów.
          ================================= Oceniajac z zimnym wyrachowaniem,
          niestety Masz racje.
    • taxal al z bomba to ktos bystry mial ubaw 10.03.08, 07:44
      2 godziny Amerykanow trzymali na lotnisku bo Polkom sie chcialo
      rejsowym wystawiac na niebezpieczenstwo pasazerow, co za dziady
      kalwaryjskie
    • tenare Patrioty nówki ? Czy prawie nówki tak jak F-16 ? 10.03.08, 07:55
      Offset po amerykańsku: dać Polaczkom przechodzony sprzęt, bo profesjonalna
      utylizacja kosztuje. A tak Polaczki jeszcze zapłacą za szkolenia itp i da się
      jeszcze na nich i na złomie zarobić.
      • koloratura1 Re: Patrioty nówki ? Czy prawie nówki tak jak F-1 10.03.08, 08:04
        tenare napisał:

        > Offset po amerykańsku: dać Polaczkom przechodzony sprzęt, bo profesjonalna
        > utylizacja kosztuje. A tak Polaczki jeszcze zapłacą za szkolenia itp i da się
        > jeszcze na nich i na złomie zarobić.

        Nie tyle "offset", ile "byznes". A offset, to jak dotąd - ponoć - były dwie
        tuczarnie świń.
        • adas313 Re: Patrioty nówki ? Czy prawie nówki tak jak F-1 10.03.08, 13:27
          Bo dla Amerykanów (i innych nacji, szczególnie bogatych) business to zarabianie
          pieniędzy.

          Dla Polaków byznes to przede wszystkim mówienie w dużych ilościach oraz odmiana
          słowa "biznes" i pochodzących od niego słów (biznesowy, biznesowo itd.) na każdy
          możliwy sposób
      • darkraj Re: Patrioty nówki ? Czy prawie nówki tak jak F-1 10.03.08, 08:41
        tenare napisał:

        > Offset po amerykańsku: dać Polaczkom przechodzony sprzęt, bo
        profesjonalna
        > utylizacja kosztuje. A tak Polaczki jeszcze zapłacą za szkolenia
        itp i da się
        > jeszcze na nich i na złomie zarobić.
        =========================================== I to jest ta
        najprawdziwsza prawda.
        Ale tez boli, to fakt.
    • konigin1 Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:14
      Jak "pieknie" protestowali ci "wspaniali" Polacy amerykanscy. To
      byli ci bohaterowie, ktorzy obalali ustroj komunistyczny w
      Ojczyznie, za oceanem wylewajac azbest i myjac gary po knajpach.
      Niestety, ale skutki zdrowotne sa widoczne.
      • darkraj Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:46
        konigin1 napisała:

        > Jak "pieknie" protestowali ci "wspaniali" Polacy amerykanscy. To
        > byli ci bohaterowie, ktorzy obalali ustroj komunistyczny w
        > Ojczyznie, za oceanem wylewajac azbest i myjac gary po knajpach.
        > Niestety, ale skutki zdrowotne sa widoczne.
        ========================================= Przestan, przeciez
        te "protesty" to chamska zciema.
    • zethes Panstwa prostytutki 10.03.08, 08:24

      Już w około 150 krajów znajdują sie wojskowe bazy amerykanskie (na 198 wszystkich państw na 7 kontynentach)

      W 2007 wydatki na zbrojenia USA zwiekszylo z 404 miliardy dolarow na 626 miliardy dolarow (dane z Center for Arms)

      A niektore państwa zachowuja sie jak prostytutki. Ostatnie z tej serii to Czechy i Bulgaria i Rumunia. Sprzedają sie USA za pieniadze.

      Po co ????

      Nich Amerykanie się tymi swoimi dolarami poduszą.


    • 64k Jasne, przed Irakiem tez mowili o zyskach dla... 10.03.08, 08:39
      "Teraz wiemy, że według Amerykanów 600-700 mln dolarów z tej kwoty miałoby
      trafić w ciągu pięciu lat do firm polskich wykonujących rozmaite prace przy
      budowie bazy."

      Jasne, przed Irakiem tez mowili o zyskach dla polskich firm przy odbudowie
      panstwa i co?? Nie wierzyc, nie wierzyc jak psom. PL nie potrzebuje tarczy, USA
      nalezy odeslac z kwitkiem albo niech slono za to zaplaca.
    • edi54 Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:43

      Panie Premierze ,pozwol Pan plynac spokojnie czasowi.
      Chwila obecna nie jest odpowiednia pora na podjecie decyzji
      w sprawie tarczy na terytorium Polski ( a niby dlaczego nie na
      obszarze b. NRD?:))).Ma Pan za soba zdecydowana wiekszosc Polakow.
      Czesi od wiekow znani sa z polityki prowadzonej z pozycji
      "stolka obrotowego".Jak im wiatr zawieje ,tak robia.Klaus i
      Topolanek tym razem sie jednak przelicza.Czeski Narod
      jest ,podobnie jak polski, przeciwko lokalizacji radaru jako
      elementu tarczy.
      • jerryjak Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 08:52
        masz rację "edi54"
        ZERWAĆ Z U.S.A. - raz na zawsze
        tylko Rosja da wam maksimum zadowolenia i najnowsze technologie
        • smok_sielski Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 09:07
          > ZERWAĆ Z U.S.A. - raz na zawsze

          A ty dalej tą swoją mantrę. Gdzie napisał, że chce zerwać stosunki z USA?
          Napisał bardzo rozsądnie, że nie ma się co spieszyć, zwłaszcza, że USA mają
          niedługo wybory.
          smok
        • rooboy Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 09:10
          jerryjak, wyluzuj, edi54 napisal, zeby sie wstrzymac z decyzja o
          tarczy, that's all. jest mnostwo rozwiazan posrednich miedzy
          opoznieniem decyzji a "zerwaniem z usa i zwiazkiem z rosja", jak
          sugerujesz...
        • darkraj Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 09:25
          jerryjak napisał:

          > masz rację "edi54"
          > ZERWAĆ Z U.S.A. - raz na zawsze
          > tylko Rosja da wam maksimum zadowolenia i najnowsze technologie
          ========================================== Po co zaraz zrywac z SZA?
          Czy to nasza narzeczona, albo jestesmy po "zmowinach"?

          Jesli juz, to Polska i Czechy moga wystepowac jako obiekty sluzace
          do zadowalania jankeskich chuci.
          Technologie to ma Azja, a nie USA.
    • loppe "dadzą patrioty ale rząd chce więcej" 10.03.08, 08:46
      pięknie pieknie
    • placebo99 Gospodarka dała tuskonura 10.03.08, 09:01
      Widać to po notowaniach walut. Premierze, powtarzaj
      częściej "gospodarka głupku", bo widać, że zrobiłeś przerwę i
      samodzielnie zacząłeś przy niej majstrować.
      Nie ruszaj! I powtarzaj "gospodarka głupku!".
    • mekagojira "Nasz czlowiek w Warszawie" dziala! 10.03.08, 09:06
      Ciekawe jaki kryptonim nadali w FSB Tuskowi? Moze J-23?:)
      • indeed4 A może TW - "Tadeusz" ? 10.03.08, 09:16
        www.wprost.pl/ar/?O=113556
      • zi-k Re: "Nasz czlowiek w Warszawie" dziala! 10.03.08, 09:31
        Brygada Donalda zasługuje na uznanie stosując taka a nie inną
        polityke(poczekamy zobaczymy) wobec rosji i usa bo inaczej sie nie
        da.
        Cieszę się bardzo że Polacy przestali bezkrytycznie i z uwielbieniem
        patrzeć na stany zjednoczone(właściwie ten kraj chyba nie istnieje
        naprawdę) i zaczęli czuć że europa to nasze miejsce i tutaj szukamy
        kumpli,żyjemy,robimy interesy.
    • 123i321 nie przyjmować tarcz 10.03.08, 09:16
      wodzic buszmenow za nos. Wiadomo, ze patroty, ktore nam przysla beda
      takim samym zlomem jak F16, tylko grozniejszym dla otoczenia.
      Ludzom, ktorzy brutalnie napadaja i morduja niewinne narody nie
      mozna ufac ani za psi grosz.
      • indeed4 Re: nie przyjmować tarcz 10.03.08, 09:20
        Dokładnie, a jeśli już robić za buszmeńskie prostytutki, to przynajmniej nie za darmo - jak to mieli w zwyczaju bracia K.
        • smok_sielski Re: nie przyjmować tarcz 10.03.08, 09:25
          > darmo - jak to mieli w zwyczaju bracia K.

          Ja sie w sumie panom Kaczynskim nie dziwie ich postawy antyrosyjskiej. Cale ich
          zycie uplynelo w cieniu komuny, ameryka wydawala sie ostoja wolnosci,
          praworzadnosci i demokracji. Takie czarno-biale myslenie jest wygodne i trudno
          sie go pozbyc (zwlaszcza w starszym wieku).
          smok
          • kok.oro Re: nie przyjmować tarcz 10.03.08, 09:50
            Nie mniej czasy dzis inne. Dzis to rząd USA jest największym
            zbrodniarzem wojennym obok Izraela. Polityk musi miec dość
            inteligencji, żeby dostrzegać i analizować takie oczywiste fakty.
      • jerryjak Re: nie przyjmować tarcz 10.03.08, 09:57
        Do "123i321" oraz "indeed4" :
        Chwalić się niewiedzą to żaden zaszczyt - a ty to robisz "123i321"
        - rakiety "patriot" bardzo sie sprawdzily - n.b. skonstruował je
        Polak amerykański - Zdzisław Starostecki,wielki polski patriota.
        Podobnie samoloty wielozadaniowe F-16,do dziś ani jeden nie został
        strącony w boju (z sowieckimi MiG-ami).
        Do tych samolotow BRAKUJE Polskim Siłom Zbojnym pilotów - większość
        nie przechodzi testow przeciażeniowych....a wśród zawodowych pilotów
        wojskowych nie ma chętnych - boją się negatywnych wników,które
        bymogły wpłynąc na ich zrowotną opinię.
        a co do wypowiedzi "indeed4" - ...prostytutki "nie biorące
        pieniędzy" nie są chyba prostytutkami (dla porządku rzeczy...)
    • jacek2235 powitalne tramnsparenty 10.03.08, 09:29
      www.dziennik.pl/polityka/article135944/Polonia_Tuska_cuda_to_o
      bluda.html W informacji "GW" o spotkaniu z POlonią nie ma nic o
      nieprzychylnych transparentach.
    • hens Re: Ameryka gra o tarczę, Polska gra na czas 10.03.08, 09:29
      Amerykanie szafują podarkami, a Polacy chcieli by do USA pojechać kiedy im się
      podoba, a nie tylko kuchennymi schodami, jak się pracownik konsulatu dobrze
      wyśpi,a pracownik tego przybytku na lotnisku w stanach nie ma kaca.Tu nie chodzi
      o to że od razu parę milionów Polaków nawiedzi USA, a jedynie o świadomość, że
      może zawsze - jak tylko sobie to wymyśli.Czesi dostali co chcieli,a my Polacy
      nadal jesteśmy, na peryferiach Europy.
      A tak w sumie to na co nam ta tarcza,kogo mamy się obawiać?Czy ktoś u nas
      naciśnie na guzik,bzdura. A jeżeli już, to i tak nas żółtki czy inni Ruscy
      czapkami poprzykrywają.
      A USA, no cóż potraktować tych zadufanych w sobie nieuków, z
      wzajemnością.........WPROWADZIĆ DLA NICH WIZY.
    • on691 Ameryka to raczej zgrana karta i bankrut 10.03.08, 09:36
      USA nieuchronnie zmierza w stronę kolosa o glinianych nogach.To
      taki chory organizm.
      Jeszcze miota się i grozi,ale powoli do wszystkich dociera, że poza
      siłą militarną (jeszcze) wiele nie reprezentuje.
      Ten nadmuchany sztucznie dolar i świat finansujący USA przyjmując
      jako zapłatę dolary.
      Ostatnie 2 lata pokazują dobitnie,że ludzie otrzeżwieli i nie chcą
      przyjmować tego zielonego papierka, a jeśli już to nie za taką
      wartość.
      Zadłużenie USA zarówno wewnętrzne jak i zewętrzne przybrało takie
      rozmiary, że tylko fantaści mogą zakładać, że ktoś to kiedyś spłaci.
      Nie zapomnijmy,że cesarstwo rzymskie też upadło, choć ci którzy
      wówczas żyli ledwo dostrzegali znamiona upadku.

      • mieszkoi Nie dla Tarczy !!!! Tusk nie daj sie !!! 10.03.08, 09:49
        • kok.oro p. Tusk, pamietaj ze masz brnić interesów Polski 10.03.08, 09:52
          a nie odchodzących w hańbie buszmenów, którzy zniszczyli nawet
          własny kraj.
          • chenin Tusk nadzieja Polski 10.03.08, 10:23
            jerryjak czy ty mieszkasz na Greenpoint a moze w Jackowie bo taki poziom
            myslenia reprezentujesz ?
            Ameryka nas obronila w II wojnie ?
            oni rozwazali koalicje z Hitlerem, podzial swiata, to amerykańskie koncerny,
            banki sponsorowaly Hitlera. W USA nie wolno bylo pisac o wojnie we wczesnych
            latach 40-tych z obwwe o strate inwestycji.
            Zadales sobie pytanie skad on miał kase kiedy w Niemczech był kryzys ?
            Bez kasy z NY nie byloby III Rzeszy ??? czy ty wiesz ze maszyny do liczenia w
            obozach koncentracyjnych były produkcji IBM i były przez niego serwisowane w
            czasie pracy obozow ? To sa fakty historyczne.

            Dopiero gdy Hitler wymknął Se spod kontroli i Ruskim i Amerykanie zrozumieli ze
            koalicji nie będzie zwrócili się przeciw nie mu. Gdyby nie szalnstwo Hitlera
            mielibysmy dzis RZESZA-ROSJA potem dolaczyloby sie USA Obudzmy się. Przyjacil
            nie mamy, nie mielismy ani nie bedziemy mieli ani w USA ani w Rosji. Pryjaciol
            to mozemy miec jedynie wsrod ludnosci tych krajow (takich mam wielu). Ale ekipt
            tam rzadzoce sa mam wrogie.

            Wlaczyli się do wojny gdyz bali sie straty wplywow na swiecie po drugie udzial
            w wojnie to kasa dla bankow dla przemyslu zbrojeniowego, nie badz naiwny.

            USA aby zmienic niechetna wojnie amerykanska opinie publiczna sprowokowala
            Pearl Harbor, udali ze nie widza nadlatujacych japoncow, poswiecili wlasnych
            marynarzy, poczytaj sa na to dowody. Wlaczyli sie do wojny gdyz to swietny
            interes, a nie aby tobie pomoc, oni się pomoca nie zajmuja, nie bdz naiwny.
            Obiecywali polonii wolna Polske w zamian za poparci w wyborach 1943 które
            dostali, tym samym czasie sprzedajac nas ruskim w teheranie 1943 potem
            w Jalcie 1944. Wyzwolili nas czy tego chcemy czy nie Ruscy (ci sami co nas
            napadli 5 lat predziej, alez historia jest pokretna), gdy Warszawa krwawila w
            1944 alianci palcem nie kiwneli bo byli związani umowami z Ruskimi.
            Ty to nazywasz pomoca ?????
            Nic tym wyrachowanym bezwzglednym imperialista nie zawdzieczamy.
            Teraz to najbardzoej niebezpieczne mocnarstwo swiata chce nas wplatac w swoje
            rozgrywki, w swoje gierki z Rosja, Tusk blagam odwlekaj te negocjacje do konca.
            Przejdz do historii jako genialny polityk a nie jako zdrajca. Badz drugim
            Sobieskim a nie Walenrodem.
            Nie pozwol aby rezimy ktory z taka bezwzglednoscia przygotowal 9/11, poswiecim
            3tys wlasnych obywateli aby "wziasc spoleczenstwo za morde"
            wprowadzic "patriot act" tak probowano go wprowadzic kilka razy wczesniej, ale
            jak powiedział Cheney to spolecznestwo potrzebuje wstrzasu, wiec 9/11 go
            dostarczyl. Byl im bardzo potrzebny, to amerykanski Reichstag. Trzeba byc
            analfabeta aby dzis nie wiedzic czym naprawde byl 9/11. Z takimi ludzi mamy
            cokolwiek podpisac ?

            To lobby minlitarne ktore tam rzadzi rekami marionetek z DC wywoluje konflikty
            podrzega wojne w Iraqu bo tylko wtedy upodlony oszukany biedny narod
            amerykanski kosztem wlasnego dobrobytu zgodzi sie finansowac wojny na której
            firmy naftowe i zbrojeniowe robia majatki.
            Tak wyrafnowanej przemyslanej maszyny propagandy i zniszczenia jaka oni maja
            swiat jeszcze nie widzial. Nie możemy zostac czescia tego !!!
            Trzymajmy sie z dala od tych niebezpiecznych ludzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka