Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą ...

    • limeryk_pasiasty Ustawić urny w kościele! 11.03.08, 10:55
      Ale to oczywiste, że boi się tego,czego nie rozumie :) Pewnie by chciał,aby urny
      ustawić w każdym kościele,a ksiądz z ambony pokazywał, jak głosować. Ten pan
      nadaje się już tylko na emeryturę, żyjemy w XXI wieku, w samym centrum Europy, a
      nie na Białorusi!
    • mangold A czy Kaczor ma internet ? 11.03.08, 10:58

      jakos mi się wierzyc nie chce :D może w komórce ?? buahahahahaha
      • maciekgr Re: A czy Kaczor ma internet ? 11.03.08, 11:00
        Kolejna manipulacja "Gazety" - wyrwane z kontekstu zdania! Opatrzone
        budzącym negatywne odczucia tytułem. Gazeta poziomem "polemiki" i
        sposobu podawania "informacji" zaczyna przypominać: Nowy Kurier
        Warszawski, Falę, Der Szturmer, Schwarze Korps, i inne typowe tytuły
        słynące z kłamliwej propagandy. Przypomina mi się stary dowcip:
        W "Prawdzie" ni ch...ja "Izwesti"! W Izwiesti ni ch...ja "Prawdy"!

        GAZETO NIE IDŹ TĄ DROGĄ!
        • mangold Maćku,idź lepiej ogladać porno i pic piwo :D 11.03.08, 11:03


          • maciekgr Re: Maćku,idź lepiej ogladać porno i pic piwo :D 11.03.08, 11:31
            Właśnie wróciłem ze strony z pornografią na stronę Gazety - i nie
            widzę różnicy - tam i tu p...lą na różne sposoby ze szczególnym
            zamiłowaniem do pissingu w tym samym kierunku!
            • gacekemdk Re: Maćku,idź lepiej ogladać porno i pic piwo :D 11.03.08, 16:29
              U jesteś jak każdy pissman ździebko zboczony. Nic dziwnego że macie taką nazwę.
              Co prawda wolicie obrzucać się kałem i pływać w szambie ale mamy demokrację:
              róbta co chceta.
        • zewszad_i_znikad Wyrwane z kontekstu? 11.03.08, 11:16
          Po pierwsze jak będeziesz chłopcze wysyłał raz za razem, to mogą Ci
          zablokować konto, a chyba byś tego nie chciał?

          Po drugie - może i wyrwane z kontekstu. Ale rzecz w tym, że tych
          parę zdań o głosowaniu przez internet to zdania same w sobie
          obraźliwe.
          Każdy ma prawo uważać, że do głosowania powinno być potrzebne trochę
          wysiłku, bo to skłania do rozważenia, na kogo oddać głos, a nie do
          decyzji impulsywnych. Ale jakim prawem ten pan w jednym ze zdań
          obraża internautów oraz szeroko rozumianą młodzież? Dlaczego dorabia
          im gębę zboczeńców i pijaków? Dlaczego sugeruje, że młodzi ludzie są
          tak głupi, że poza popijaniem piwa i oglądaniem pornografii nie mają
          innych zajęć? Czuję się znieważona taką wypowiedzią.
          Przy tym porażająca jest zwyczajna głupota tych słów. Temat:
          głosowanie przez internet. Internet? - Kaczorkowi internet
          natychmiast kojarzy się tylko z pornografią. Czyżby wypowiadał się
          na podstawie własnego doświadczenia?
          • zitta Re: Wyrwane z kontekstu? 11.03.08, 11:39
            >Ale jakim prawem ten pan w jednym ze zdań
            > obraża internautów oraz szeroko rozumianą młodzież? Dlaczego
            dorabia
            > im gębę zboczeńców i pijaków?

            Jakkolwiek zasdaniczo zgadzam się z treścią Twojej wypowiedzi, tak
            stanowczo protestuję przeciw utożsamianiu ludzi, którzy piją piwo
            (czasem, bo dobre jest) i oglądają porno (czasem, bo lubią) z
            pijakami i zboczeńcami.
            • zewszad_i_znikad Re: Wyrwane z kontekstu? 11.03.08, 13:47
              Fakt, to było uproszczenie. Osobiście mam zupełnie inne podejście -
              jestem całkowitą abstynentką m.in. dlatego, że nie toleruję smaku
              alkoholu (także dlatego, że nie uznaję przytępiania świadomości i że
              kocham się odróżniać), z racji feministycznych poglądów mam do
              pornografii stosunek mało przychylny, ale przyznaję, uprościłam.
              Niemniej Kaczorowi i tak zdecydowanie o to chodziło - łooo, piwo?
              pornusy? obrzydliwiec, i taki jeszcze chce sprofanować urnę do
              głosowania!
              • zitta Re: Wyrwane z kontekstu? 11.03.08, 14:18
                :-) o wypowiedzi Jarkacza nie chciało mi się nawet pisać, bo wiele
                osób już mnie tu wyręczyło, więc po co powtarzać. żenujące małe zero
                poszczekuje, a karawana i tak jedzie dalej.
      • adas313 Re: A czy Kaczor ma internet ? 11.03.08, 11:18
        Nie może mieć, gdyż jak sam przyznał nie ma komórki.

        "Dopytywany lider PiS zdobył się na wyznanie: "Jest taka teoria, że posiadanie
        komórki naraża zdrowie posiadacza. Ja jestem pewnie jedynym na tej sali
        <nieposiadaczem>, więc się odpowiednio zabezpieczyłem"."

        www.dziennik.pl/wydarzenia/article130583/Kaczynski_Nie_mam_komorki.html
        • bri Re: A czy Kaczor ma internet ? 11.03.08, 16:10
          Na pewno nie ma, za bardzo się boi inwigilacji. Musiałby mordować
          laptopa po każdym użyciu ;)
          • klemenko Re: A czy Kaczor ma internet ? 11.03.08, 16:12
            W XXI w. internet to nie żadne novum, tylko zwykły środek
            komunikacji, tak oczywisty jak telefon czy gazeta. Rozumiem
            wątpliwości co do anonimowości czy bezpieczeństwa głosowania przez
            internet, ale wypowiedzi Kaczyńskiego tylko dowodzą, że żyje on
            ciągle w czasach Gomułki. Ciekawe, kiedy usłyszymy, że w necie
            siedzi bananowa młodzież?
    • levy Najłatwiejszą do manipulowania grupą są... 11.03.08, 10:59
      słuchacze Radia Co Ma Ryja i wogóle niewykształceni, zagubieni w
      życiu ludzie tkwiący mentalnie w głębokiej komunie - wypisz wymaluj
      wyborcy PiS.
      • maciekgr Re: Najłatwiejszą do manipulowania grupą są... 11.03.08, 11:02
        Kolejna manipulacja "Gazety" - wyrwane z kontekstu zdania! Opatrzone
        budzącym negatywne odczucia tytułem. Gazeta poziomem "polemiki" i
        sposobu podawania "informacji" zaczyna przypominać: Nowy Kurier
        Warszawski, Falę, Der Szturmer, Schwarze Korps, i inne typowe tytuły
        słynące z kłamliwej propagandy. Przypomina mi się stary dowcip:
        W "Prawdzie" ni ch...ja "Izwesti"! W Izwiesti ni ch...ja "Prawdy"!

        GAZETO NIE IDŹ TĄ DROGĄ!
        • gacekemdk Re: Najłatwiejszą do manipulowania grupą są... 11.03.08, 17:56
          Koniec świata: pisuary peryfrazują komuchów.
    • blusgash Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:00
      A szef PIS ma podobno pod łóżkiem gumową lalkę?
      • ready4freddy Re: Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, któr 11.03.08, 16:26
        gumowa kaczke raczej.
    • abhaod "samo dobro", grymasząc, idzie na dno 11.03.08, 11:00
      samodestrukcji ciąg dalszy, przypomniał sobie pewnie ostatnie wybory, gdy młodzi
      wbili mu ostatni gwóźdź do trumny
      • tetradrachma On uchyla wieko, jeszcze cos krzyczy, jeszcze mach 11.03.08, 11:18
        łapkami, ale juz piersza łopata piachu, na łebek, mu spada. A, gdyby
        miał "duszę", mógłby rządzić i rządzić. Zabiło go własne,
        zoliborskiego ćwierćinteligenta, cwaniactwo. Salve Regina !
    • 123rbr Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:04
      Już wiosna się budzi ze snu
      i słowik zaczyna swe trele,
      ach jakże piękny jest świat
      z Jarosławem Kczyńskim na czele!
      • ytzek.bloch A gdzie rytm? W oryginale to szło tak: 11.03.08, 12:52
        Już wiosna się budzi ze snu
        i słowik zaczyna swe trele,
        ach jakże piękny jest świat
        z Donaldem Tuskiem na czele!
    • milo_1 RODACY....on znowu nas obraża.... 11.03.08, 11:05
      Czym jest radio Maryja i TV TRWAM ?????....właśnie takim przedwojennym jarmarkiem ,gdzie z ust do ust przekazywane były PLOTKI....nie wiadomości...tylko PLOTKI......które szerzyły ksenofobie i antysemityzm.....
      Taką "TRYBUNĄ" były kazania przedwojennych księży w ramach walki z Żydostwem i innymi zagrożeniami ze strony "ciemnych sił" spod znaku "Mędrców Syjonu"......
      Takimi jarmarkowymi festynami są współczesne "zloty" wyznawców o.dyrektora i spotkania Jarosława z moherowym CIEMNYM LUDEM.....który pamięta jeszcze czasy przedwojenne i przywykł do takiego sposobu przekazywania informacji.......

      TEN CHAM NAS PO PROSTU OBRAŻA.........

      Tak jak przez dwa lata byliśmy obrażani przez BYDŁO PiSowskie tak i teraz robi to samo....tylko pamiętaj ...TO SE NE WRATI........

      __________________

      Niech...PiSuary.....

      LŻĄ......
      SZYDZĄ....
      WYŚMIEWAJĄ.......

      IDŹMY SWOJĄ DROGĄ .....

      i tak jak przed wyborami 21 X 2007 r..
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=70682963&wv.x=2&a=70697602
      NIE OGLĄDAJMY SIĘ NA NIC I STAWMY TYM "BYDLAKOM" CZOŁA............

      podpisali:

      LUMPENINTELIGENT,
      "CIEMNY LUD",
      WYKSZTAŁCIUCH,
      BURA SUKA,
      KAMASZ,
      ŁŻE ELITA,
      DZIAD,który SPIEPRZA
      MAŁPA W CZERWONYM,
      "ZOMOWIEC" z SOLIDARNOŚCI.....
      INTER-LIBERAŁOWIE
      ( tego określenia PiSuarowe BYDŁO nie znało bo nie wiedzieli ,że istnieje coś takiego jak INTERNET......")
      • jago z podatnoscia internautow na emocje - ma racje 11.03.08, 11:11
        akurat. Oddanie glosu wyborczego to cos wiecej niz klikniecie myszka w jakiejs
        bzdurnej sadzie. Z kolei skomplikowanie procedury - nie jest najlepszym pomyslem
        - wielostopniowe logowanie, itp - no nie wiem
      • adas313 Re: RODACY....on znowu nas obraża.... 11.03.08, 11:20
        > Czym jest radio Maryja i TV TRWAM ?????....właśnie takim
        > przedwojennym jarmarkiem

        Nieprawda, na jarmarku zawsze ktoś mógł wyjść i polemizować. W TV i radiu
        (jakimkolwiek) jest prawda objawiona, a na drążenie tematu z reguły nie ma czasu
        bo ramówka nie pozwala.

        Jarmarkiem takim jest natomiast jak najbardziej forum internetowe.
      • eti.gda Re: RODACY....on znowu nas obraża.... 11.03.08, 12:48
        milo_1 napisał:

        > ...Tak jak przez dwa lata byliśmy obrażani przez BYDŁO PiSowskie
        tak i teraz robi
        > to samo....tylko pamiętaj ...TO SE NE WRATI........
        >

        Nie mam pretensji, ale tylko zaznaczam, że zwrot "To se nevrati"(tak
        się to pisze) nie był znany do niedawna w Czechach, oni przejęli go
        od nas. W języku czeskim "ne" (nie) z czasownikiem pisze się zawsze
        razem, a litera "w" wyszła z uzycia w XIX w. i została zastąpiona
        literą "v". Zresztą w tym czasie ustaliła się ostatecznie ortografia
        czeska, której początki dał jeszcze Jan Hus.
    • adas313 Dwie rady dla genialnego stratega: 11.03.08, 11:06
      "Jak namówić do pójścia do wyborów, tych, zwłaszcza mieszkańców prowincji,
      którzy na nie regularnie nie chodzą, tego nie wiem- zaznacza."

      Przestać traktować ludzi jak bydło, do szkół wprowadzić wychowanie obywatelskie
      o tym jak działa państwo oraz ruszyć z jakąś kampanią społeczne. Efekty będą
      może za 5 a może za 10 lat, ale będą.

      "W moim prywatnym przekonaniu, przed wojną, w ramach tradycyjnej kultury
      istniało wiele kanałów komunikacyjnych, które nawet tym często bardzo prostym
      ludziom były w stanie coś przekazać. Na przykład przemówienia na jarmarku były
      takim kanałem informacyjnym"

      W moim prywatnym przekonaniu wojna skończyła się ponad 60 lat temu a pełny
      dostęp do netu i innych mediów prowincji jest kwestią czasu. Ludzie chcą
      rozrywki a operatorzy telekomunikacyjni kasy. Poza tym rolę wiejskich jarmarków
      skutecznie przejęli niektórzy księża, którzy ambony w wiejskich kościołach
      pomylili z właśnie jarmarcznym hyde-parkiem i agitowali za Pańską partią. Na
      tyle skutecznie, że mój dobry znajomy, były (uwielbiany wręcz) wójt pewnej
      małopolskiej gminy nie wszedł do Sejmu, bo ludzie po wsi mówili "to porządny
      człowiek, ale z Platformy".
      • marek99az1 Nic dziwnego 11.03.08, 11:18
        Gajowy nie ma prawa jazdy, konta, mamusia gospodaruje pieniędzmi -
        więc trudno się dziwić, że najlepszym wg niego środkiem masowego
        przekazu są przemówienia na jarmarkach. Internet? Jest to "źródło
        wszelkiego zła", wszystko ponad to przerasta jego wyobraźnię.
      • eti.gda Re: Dwie rady dla genialnego stratega: 11.03.08, 12:50
        adas313 napisał:

        ...Poza tym rolę wiejskich jarmarków
        > skutecznie przejęli niektórzy księża, którzy ambony w wiejskich
        kościołach
        > pomylili z właśnie jarmarcznym hyde-parkiem i agitowali za Pańską
        partią. Na
        > tyle skutecznie, że mój dobry znajomy, były (uwielbiany wręcz)
        wójt pewnej
        > małopolskiej gminy nie wszedł do Sejmu, bo ludzie po wsi
        mówili "to porządny
        > człowiek, ale z Platformy".

        Za komuny mówiono: "Dobry fachowiec, ale bezpartyjny", a w XVII
        wieku mawiano: "Człek rozsądny, jeno kalwin przebrzydły".
    • ferrment Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:07
      Kaczyńskiemu zaczyna się już przypominać jak to było przed wojną. Oj, niedobrze...
    • lukasz.mackiewicz Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:08
      a co ma do rzeczy to ze on zony nie ma przepraszam>? to jakis wyznacznik jest
      zycia ja mam 30 lat i tez nie mam zony to znaczy ze jestem jakis dziwny??
      • milo_1 [...] 11.03.08, 11:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ready4freddy Re: Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, któr 11.03.08, 16:36
        e tam, wyznacznik. w przypadku tow. Jaroslawa to jest raczej caly zbior
        rozmaitych rzeczy, ktore czynia go niespecjalnie predysponowanym do zarzadzania
        krajem. akurat naleze do tych, ktorym zwisa, czy Jarek ma:
        - prawo jazdy (to zaden obowiazek, mozna korzystac z komunikacji publicznej lub
        jezdzic na rowerze, dajac obywatelom ekologiczny przyklad),
        - konto (to akurat dziwne i troche podejrzane),
        - komorke (tez mozna sie bez niej obyc, chociaz juz na stanowisku premiera czy
        zwyklego posla chocby raczej trudno), i przede wszystkim - zone, bo skad pomysl,
        ze zonaty polityk to lepszy polityk? a moze gorszy? taki niezonaty teoretycznie
        moze poswiecac wiecej czasu pracy ku chwale ojczyzny :)
        tak czy inaczej Jarek nie nadaje sie na wodza z zupelnie inncyh powodow, ktorymi
        to sa postepujaca paranoja, nieumiejetnosc doboru wspolpracownikow (Kaczmarek,
        Lepper, Macierewicz, kazdy z innych powodow), klotliwosc wykluczajaca wspolprace
        z innymi, no i kliniczny wrecz pier..lec. zona nic do tego nie ma.
    • funia81 Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:08
      > Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje.

      Caly JK: zero konkretow, tylko "wiadome sily, wiadome grupy i wiadomi
      mocodawcy". Wlasnie dlatego mlodzi na niego nie glosuja: to jezyk z poprzedniej
      epoki.

      > Tą grupą najłatwiej manipulować

      Latwiej niz moherowymi berecikami, ktore poza Papa Grzybem swiata nie widza (i
      nie slysza)? Nie sadze...

      > Jak namówić do pójścia do wyborów, tych, zwłaszcza mieszkańców
      > prowincji, którzy na nie regularnie nie chodzą, tego nie wiem

      Aha. Nie wiem, jak to zrobic, ale wiem, ze internet jest be. Dla mnie rewelacja.
      Ja sie JK nie dziwie, ze nie lubi internautow: sa to czesto (choc bynajmniej nie
      zawsze) ludzie majacy dostep do wielu roznych zrodel informacji, a takie
      zroznicowanie JK nie sprzyja, bo obnaza jego mialkosc intelektualna.

      > przed wojną, w ramach tradycyjnej kultury...

      Uuu, panie, przed wojna to wszystko bylo lepsze. Ale JK chyba nam nie sugeruje,
      ze PAMIETA, jak bylo przed wojna, co?

      > przemówienia na jarmarku

      Tak, ale mamy XXI wiek. Sa jeszcze kraje, gdzie wiece na bazarach maja ogromne,
      zeby nie powiedziec kluczowe znaczenie dla wyniku wyborow, ale Polska do nich -
      na szczescie - sie nie zalicza.

      > Teraz one już nie istnieją

      No, ciesze sie, ze choc tyle zauwazyl.
      --
      f.
    • sleeper_in_the_grass Re: pijacy, pornofile i glupole to internauci 11.03.08, 11:09
      Oooookeeeej... dobra, niech będzie. Tak więc słucham, proszę zacytować CAŁY
      kontekst, tak żeby biedni internauci na tym forum dalej nie dawali się już
      gazetowym manipulacjom.
      • adas313 Re: pijacy, pornofile i glupole to internauci 11.03.08, 11:25
        Kontekst jest podany w linku w artykule.

        Czytałem ten wywiad na stronie PiSu parę dni temu (ktoś to już wyciągnął, nie
        pamiętam czy Dziennik, czy któryś z salonowiczów24).

        Zresztą JK już kiedyś krytycznie się wypowiadał nt. głosowania przez Internet
        używając tych samych argumentów.
        • sleeper_in_the_grass Kontekst 11.03.08, 11:31
          Proszę bardzo więc, sam wygrzebałem. I jakoś manipulacji GW się nie doszukałem:

          pis.org.pl: Zmieniając temat. Jaką strategię powinno teraz obrać Prawo i
          Sprawiedliwość? Na gwałt szukać poparcia w środowiskach, które generalnie
          poparły PO?

          J.K.: Po pierwsze musimy utrzymać poparcie tych 5 milionów Polaków, którzy
          oddali na nas głos. Po drugie rozszerzyć wpływy u inteligencji, powalczyć o
          poparcie w miastach, no i oczywiście musimy się zwrócić do młodzieży, co jest
          może najtrudniejsze. Najważniejsze jest jednak zachowanie poparcia naszych
          dotychczasowych wyborców, bo elektorat z natury jest bardzo mobilny, czyli nie
          jest dany raz na zawsze. Potem przyjdzie czas na pójście z naszą wizją do
          wielkich miast. Będzie to o wiele łatwiejsze, kiedy skompromituje się lansowany
          przez przeciwników PiS obraz naszej władzy jako dążącej do dyktatury, łamiącej
          prawo. To już zresztą częściowo następuje.

          pis.org.pl: Krytycy mówią, że PiS musi koniecznie zmienić język, którym operuje.

          J.K.: Nam została przyprawiona gęba ludzi posługujących się jakimś straszliwym,
          agresywnym językiem…

          pis.org.pl: Żeby tylko. Niby poważni ludzie potrafili żywić obawy, że Pan wraz z
          prezydentem nie zaakceptujecie wyników wyborów i będziecie gotowi do
          wyprowadzenia wojska na ulice.

          J.K.: To było powszechne. Ale wracając do języka. Zależność tego, co o nas piszą
          od tego, co my mówimy i jak, jest minimalna. Gdybym nie powiedział o
          „łże-elicie”, czy „stoją tam, gdzie stało ZOMO”, to znaleziono by cokolwiek
          innego. Jestem atakowany dlatego, że w ogóle jestem. W istocie nie wiem, czy
          nawet ogłoszenie przeze mnie wycofania się z polityki, rezygnacji z mandatu
          poselskiego i schowanie się do mysiej dziury by wystarczyło, czy musiałbym
          popełnić samobójstwo, albo przynajmniej gdzieś wyjechać na Antarktydę, żeby się
          ode mnie odczepiono. Mechanizm tych ataków jest prosty: ich autorzy traktują
          PiS, a w szczególności mnie, jako zagrożenie swoich interesów. Dlatego nie
          zaprzestaną ataków. W tej chwili chcą atakować przez prezydenta.

          pis.org.pl: Czy ma Pan pomysł na polityczne zagospodarowanie tych, którzy nie
          głosowali?

          J.K.: Osobiście nie jestem zwolennikiem zmuszania ludzi do brania udziału w
          wyborach ani też znacznych ułatwień jeśli chodzi o oddawanie głosu. Akt
          głosowania powinien być według mnie czynnością poważną, świadomą, wymagającą
          pewnej fatygi. Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział
          przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i
          zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet
          chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto
          się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować.

          Jak namówić do pójścia do wyborów, tych, zwłaszcza mieszkańców prowincji, którzy
          na nie regularnie nie chodzą, tego nie wiem. O ile mi wiadomo, żaden socjolog
          nie dał do tej pory odpowiedzi na pytanie, dlaczego w wolnej Polsce – w której
          mamy społeczeństwo nieporównanie lepiej wykształcone niż w II Rzeczpospolitej -
          frekwencja jest niższa niż przed wojną, w tych czasach, kiedy wybory były
          jeszcze mniej więcej demokratyczne. W moim prywatnym przekonaniu, przed wojną, w
          ramach tradycyjnej kultury istniało wiele kanałów komunikacyjnych, które nawet
          tym często bardzo prostym ludziom były w stanie coś przekazać. Na przykład
          przemówienia na jarmarku były takim kanałem informacyjnym. Teraz one już nie
          istnieją.
          • adas313 Re: Kontekst 11.03.08, 11:35
            Jeszcze jedno: z internetu korzystają nie tylko młodzi ludzie.

            Chyba że ktoś po 40 i 50 jest młody - wtedy się zgodzę.
            • eti.gda Re: Kontekst 11.03.08, 13:53
              adas313 napisał:

              > Jeszcze jedno: z internetu korzystają nie tylko młodzi ludzie.
              >
              > Chyba że ktoś po 40 i 50 jest młody - wtedy się zgodzę.

              Ale w mentalności kaczej i moherowej z Internetu korzystają tylko
              nastolatki, bo oni uważają, że człowiek w wieku lat 50 - 60 nie jest
              w stanie opanować nowoczesnej techniki. Chyba sądzą według siebie.
          • bosman_plama Re: Kontekst 11.03.08, 13:58
            Jarosław Ka. to jednak ludzki pan, jak wynika z tego wywiadu:
            "To było powszechne. Ale wracając do języka. Zależność tego, co o nas piszą
            od tego, co my mówimy i jak, jest minimalna. Gdybym nie powiedział o
            „łże-elicie”, czy „stoją tam, gdzie stało ZOMO”, to znaleziono by cokolwiek
            innego."

            I musieliby sie ludzie mordować i wyszukiwać. Ale nie. Na szczęście ulitował się
            i dalej dyrdymali, żeby się łżedzienniakrze nie musieli męczyć.
        • ready4freddy Re: pijacy, pornofile i glupole to internauci 11.03.08, 11:37
          ja tam "nie widza problymu", jak mowil dyrektor kopalni w Pilkarskim pokerze :)
          niech sobie PO manipuluje w internecie (mnie jakos nie zmanipulowali, moze pije
          za malo piwa czy co), a Jarek niech wrzeszczy na jarmarkach, doskonale sie
          wkomponuje w otoczenie. niech wezmie ze soba Zbysie, beda dwie przekupy.
    • lucynaefler Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:10
      Już Maryla R. śpiewała, że "kolorowych jarmarków" jej żal. I nie
      jest w tym osamotniona. Jarosław też żałuje. Szczególnie tych
      przemówień na jarmarku żal...
    • caius1 Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:11
      To idź pan panie Kaczyński na jarmark i przemawiaj do "prostych
      ludzi". Tylko nie miej pan pretensji jak pana pobiją za głupie
      gadanie, chociażby za nazywanie ich prostymi ludźmi. Tak na
      marginesie to nie jesteś pan prosty człowiek tylko prostak.

      NiePis
    • mikrobyznesmen Głosowanie przez internet ma jedną poważną wadę: 11.03.08, 11:11
      Takie wybory nie będą _tajne_ ponieważ każdy głosujący musiałby się
      jednoznacznie zidentyfikować / przedstawić, a wtedy nietrudno już sprawdzić na
      kogo czy na którą partię głosował.
    • peer4 PiS wie o czym mowi bo sami manipulowali !!!! 11.03.08, 11:13
    • gilu33 czas na lobotomię,panie Kaczyński....i 11.03.08, 11:13
      inaczej któregoś dnia kolesie z białymi kaftanami zgarną Pana z
      mównicy...a tak masz Pan szanse na spokojny zywot u boku Mamusi i
      kota Alika
    • ratrak77 Sp... dziadu 11.03.08, 11:14
      Nie jestem entuzjastą tego żeby sobie człowiek nie mający pojęcia nawet o
      rzeczywistym świecie zabierał głos w sprawie wirtualnego.
      • 1zorro Jak sie nie ma konta, prawa jazdy to.... 11.03.08, 11:20
        i internet jest "czarna magia" i czyms podejrzanym z UKLADU! W
        jednym Kaczynski sie nie myli: internet nie jest dla kaczych
        przyglupow!
    • ashruc kaczor sam jestes pornopijakiem i wstydzisz sie... 11.03.08, 11:16
      przyznac do tego a wogole to spieprzaj dziadu do kambodzy
    • halfliner "Przemówienia na jarmarku" - to dla niego forum. 11.03.08, 11:18
      [powyżej jarmarku ten polityczny kurdupel nie ma czego szukać]
    • soko51 Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:19
      Ale cep.To przemawiaj sobie na jarmarkach niedojdo życiowa
    • login-ka Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:19
      - Osobiście nie jestem zwolennikiem zmuszania ludzi do brania udziału w wyborach ani też znacznych ułatwień jeśli chodzi o oddawanie głosu. Akt głosowania powinien być według mnie czynnością poważną, świadomą, wymagającą pewnej fatygi. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać - tłumaczy prezes PiS.

      No, tak... im więcej głosujących, tym mniejsze szanse dla PiS ...
    • yansik oj Jaruś, Jaruś... 11.03.08, 11:19
      Wystarczającą zachętą do pójścia na wybory jest możliwość pozbycia się takiego
      idioty jakim jest Kaczyński. Ostatnie wybory są na to dowodem.
      • 1zorro Re: oj Jaruś, Jaruś... 11.03.08, 11:20
        glupol nad glupole!
    • g.marx Buahahahaha 11.03.08, 11:20
      Tak się roześmiałem, że browar mi się rozlał i pornos wyłączył(J.K. powiedziałby
      wyłanczył). A teraz wracam poddawać się wpływom.
    • m.brzozowski Jarosław Kaczyński: internauci to grupa, którą .. 11.03.08, 11:23
      Zlikwidować internet! Zlikwidować konta Bankowe! Zlikwidować telefonię
      komórkową! Zlikwidować niezależne stacje radiowe i telewizyjne! Prasę poddać
      restaurowanemu Biuru Kontroli Prasy Publikacji i Widowisk z Macierewiczem na
      czele! W zamian:
      1. Kołchoźniki w każdym domu z Radiem Maryja!
      2. Telefony na podsłuchu tylko dla wybrańców!
      3. Skarpety zamiast banków zamknięte w komodach mamuś.
      Niezła wizja V RP Kaczorowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka