Dodaj do ulubionych

Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro

    • tepetoja brawo Marylka!!! i rzuć tego mamlatego pokurcza... 15.03.08, 15:26
    • pies_na_lewizne Dziwne___________________________ _________________ 15.03.08, 15:37
      GazWyb podaje:

      > - Rozumiem tragedię ludzi, którzy chcą mieć potomstwo, ale nie
      > mogą - powiedziała w wywiadzie dla "Wprost" Maria Kaczyńska.

      > - Popieram zabiegi in vitro. Czym innym jest jednak finansowanie
      > tych zabiegów przez państwo - zaznaczyła pierwsza dama,
      > odpowiadając na pytania czytelników internetowego wydania
      > tygodnika.

      > - Przy obecnych kłopotach służby zdrowia, gdy brakuje pieniędzy
      > nawet na operacje ratujące życie, trudno zabiegi in vitro opłacać
      > z budżetu - powiedziała Maria Kaczyńska.

      Pani Maria Kaczynska popiera zabiegi in vitro, ale nie popiera
      oplacania zabiegow in vitro z budzetu "przy obecnych kłopotach
      służby zdrowia, gdy brakuje pieniędzy nawet na operacje ratujące
      życie".

      Zaraz, zaraz, jesli by bylo poparcie PiSu dla refundacji kosztow
      metody in vitro to rzad Platformy NA PEWNO natychmiast znalazlby
      dodatkowe fundusze. Ostatecznie budzet sluzby zdrowia nie jest
      zamkniety. Projekt PiSu zakladal 11 mld na sluzbe zdrowia a rzad
      Tuska na razie przyznal tylko 6 mld. Tak wiec jest jescze co
      najmniej 5 mld do przyznania!

      Dziwie sie natomiast, ze Pani Maria Kaczynska wogole "popiera
      zabiegi in vitro". Bo przeciez jest wiadomo, ze ta metoda
      wymaga "produkcji" wiecej niz jednego embrionu. Ale tylko jeden
      embrion przezywa, a reszta skazana jest na smierc. To taki swoisty
      rodzaj aborcji.

      Tak wiec pani Kaczynska popierajac metode in vito popiera "dawanie
      zycia" jednej istocie ludzkiej przy jednoczesnym "odbieraniu zycia"
      kilku istotom ludzkim.

      Skoro juz jestesmy przy temacie zycia i smierci, ciekaw jestem co
      pani Maria Kaczynska sądzi o eutanzji?
      • opt Re: Dziwne___________________________ ___________ 15.03.08, 15:45
        Nie ściemniaj,bo to tylko problem techniczny.Ostatecznie można
        tworzyć tylko tyle zygot ile potrzeba i o twojej wydumanej aborcji
        nie ma mowy.
        • mahadeva Re: Dziwne___________________________ __________ 15.03.08, 15:57
          Ale, jak bylo napisane w tym artykule, Kosciol dlatego nie popiera
          takich metod, bo usmiercaja one niepotrzebne zygoty.
          • maaac Re: Dziwne___________________________ _________ 15.03.08, 16:00
            Czy aby na pewno? A dlaczego Kościół walczy z prezerwatywami?
            No i czy zygota jest człowiekiem?
            • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ ________ 15.03.08, 16:10
              maaac napisał:

              > Czy aby na pewno? A dlaczego Kościół walczy z prezerwatywami?

              Nie chce sie wypowiadac w imieniu KK, ale wydaje mi sie, ze KK uwaza
              ze stosunek plciowy sluzy tworzeniu zycia. Wiec wg. KKprezerwatywa
              jest nienaturalna, wbrew zamiarowi Bozemu tworzenia zycia.

              > No i czy zygota jest człowiekiem?

              Z punktu widzenia Kosciola zygota jest człowiekiem.

              Z punktu widzenia naukowego to zalezy jak sie umowia naukowcy. Jak
              sie umowia ze jest, to jest, a jak sie umowia, ze dopiero 6-
              miesieczny plod jest czlowiekiem, to tak wlasnie bedzie. Jak sie
              umowia ze 2 + 2 = 5 to tez tak bedzie.

              • maaac Re: Dziwne___________________________ _______ 15.03.08, 20:12
                > Nie chce sie wypowiadac w imieniu KK, ale wydaje mi sie, ze KK
                uwaza
                > ze stosunek plciowy sluzy tworzeniu zycia. Wiec wg. KKprezerwatywa
                > jest nienaturalna, wbrew zamiarowi Bozemu tworzenia zycia.
                Czyli kazdy stosunek powinien służyć kreacji życia?

                > Z punktu widzenia Kosciola zygota jest człowiekiem.
                A plemnik? A komórka jajowa? Ok rozumiem że Kościół zamierza
                chrzcić zygoty jeśli są człowiekiem? A może to tylko "półczłowiek"?
                Taki którego "życie" nalezy chronić, a już reszta praw ludzkich mu
                nie przysługuje?
            • danusia_401 Re: Dziwne___________________________ ________ 15.03.08, 16:13


              Rozczulają się nad zygotami, a dzieci nie mają dializy w odpowiednim
              czasie.

              Drą szaty o aborcję , a urodzone dzieci znachodzą się w śmietnikach . O
              HIPOKRYZJO !!!!!
              • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ _______ 15.03.08, 16:34
                danusia_401 napisała:


                > Rozczulają się nad zygotami, a dzieci nie mają dializy w
                > odpowiednim czasie.

                A nie mozna "sie rozczulac" nad zygotami i nad dziecmi ktore nie
                maja dializy w odpowiednim czasie?

                Musi byc albo albo?

                > Drą szaty o aborcję, a urodzone dzieci znachodzą się w
                > śmietnikach.

                Ci co "drą szaty o aborcję" rowniez "drą szaty o urodzone dzieci,
                ktore znachodzą się w śmietnikach" i na pewno nie oni je do nich
                wrzucaja.

                > O HIPOKRYZJO !!!!!

                O poplatanie z pomieszaniem !!!!!
        • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ __________ 15.03.08, 15:59
          opt napisał:

          > Nie ściemniaj,bo to tylko problem techniczny.Ostatecznie można
          > tworzyć tylko tyle zygot ile potrzeba i o twojej wydumanej aborcji
          > nie ma mowy.

          Nie zaciemniam. To ty zaciemniasz.
          Obecnie zawsze "produkuje" sie wiecej embrionow niz trzeba bo ni
          wiadomo ktory sie "zarodzi" a ktory nie, wiec wkladaja wiecej niz
          jeden. Sluchalem wypowiedzi ekspertow.

          Moze w przyszlosci, jak technika sie posunie naprzod, bedzie mozna
          dokonywac tego zabiego tylko jednym embrionem, na razie to jest
          nierealne.

          I dlatego jak na razie,

          "in witro" = 1 zycie + 2 lub 3 smierci
          • maaac Re: Dziwne___________________________ _________ 15.03.08, 16:01
            > "in witro" = 1 zycie + 2 lub 3 smierci

            Dokładnie tak samo jak w metodzie "naturalnej". Tyle że niektórzy
            udają, że o tym nie wiedzą.
            • opt Re: Dziwne___________________________ ________ 15.03.08, 16:10
              Krótko i trafnie to ująłeś.Brawo.
            • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ ________ 15.03.08, 16:27
              maaac napisał:

              > > "in witro" = 1 zycie + 2 lub 3 smierci
              >
              > Dokładnie tak samo jak w metodzie "naturalnej". Tyle że niektórzy
              > udają, że o tym nie wiedzą.

              W metodzie naturalnej zdarza sie to od czasu do czasu, ale w sposob
              naturalny. W smierci naturalnej nic nienaturalnego nie ma.

              W metodzie "in vitro" smierc niektorych embrionow jest juz
              zaprogramowana z gory, i w tym jest problem.
              • opt Re: Dziwne___________________________ _______ 15.03.08, 16:34
                Wyjaśnij jak to programuje się tą śmierć tych zygot.Moze to być
                ciekawe?
                • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ ______ 15.03.08, 17:04
                  opt napisał:

                  > Wyjaśnij jak to programuje się tą śmierć tych zygot.Moze to być
                  > ciekawe?

                  Z dwoch powodow:

                  - czesto produkuje sie wiecej zygot/embrionow niz sie wszczepia,
                  reszta albo idzi na smietnik albo jest zamrazana w razi gdyby zabieg
                  sie nie udal i trzeba by robic w przyszlosci nastepny zabieg. Tak
                  czy inaczej, pewna liczba zygot/embrionow zazwyczaj jest "zbyteczna"
                  i jest w koncu wyrzucana.

                  - poniewaz metoda "in vitro" to nie jest naturalna metoda tylko
                  sztuczna, probujaca "oszukac" nature, tylko niewielki procent
                  wszczepianych zygot/embrionow zagniezdza sie. Zeby wiec zwiekszyc
                  szanse sukcesu (tak ze wzgledu na koszta zabiegu, i chec
                  ograniczenia stresu pacjentki), wprowadza sie do pacjentki wiecej
                  niz jedna zygote/embrion. Czasem jedna sie zagniedza a reszta ginie,
                  czasem wszystkie gina, a czasem kobieta ma 2- 3- 4- 5- czy 6-raczki.
                  To jest wlasnie dodatkowa negatywna cecha tej metody, ze zbyt czesto
                  powstaja wieloraczki.
                  Tak czy inaczej, podczas zabiegu wszczepia sie zazwyczaj kilka
                  zygot/embrionow wiedzac, ze wiekszosc z nich jest przeznaczona na
                  zaglade, i tu jest problem.

                  Natomiast w metodzie naturalnej, zaplodnione jest zazwyczaj jedno
                  jajo, powstaje jedna zygota, jeden embrion/zarodek.... a w koncu
                  dziecko. Poniewaz dziala natura, natura tworzy tyle zarodkow ile
                  trzeba, zazwyczaj jeden.

                  Moze w przyszlosci metoda "in vitro" bedzie tak udoskonalona, ze nie
                  bedzie potrzeby "dodatkowych" istot przeznaczonych na stracenie. Ale
                  w miedzyczasie, stosujac te eksperymenty na ludziach dokonuja
                  aborcji, a wiec KK jest na pewno przeciwny nie tylko stosowaniu tej
                  metody w praktyce ale nawet doswiadczen medycznych. Chyba, ze na
                  zwierzetach, temu KK chyba sie nie sprzeciwialby, nie wiem.
                  • opt Re: Dziwne___________________________ _____ 15.03.08, 17:46
                    Dla mnie to nie jest argument przeciwko metodzie,tylko argument za
                    wypracowaniem odpowiednich procedur i ich finansowania.Obecna
                    sytuacja zmusza do tego ,że przygotowuje sie więcej zygot i wiecej
                    sie wszczepia tak na wszelki wypadek,bo płaci sie duzo i chce się by
                    się udało,a można inaczej i próbować z pojedynczą lub dwoma zygotami
                    w zależności od życzeń rodziców i wskazań medycznych,a gdy się nie
                    uda próbę ponowić.Kobieta powinna wiedzieć ile takich
                    niekwestonowanych prób państwo sfinansuje,jedną ,dwie,trzy.Natomiast
                    mówienie o aborcji,zabijaniu ,to czysta demagogia,która nikomu nie
                    służy i niczego nie rozwiązuje,a przecież prawo,medycyna i wiara są
                    dla ludzi, a nie odwrotnie i chciałoby się by w tym kierunku szło
                    myslenie i przeciwników i zwolenników.Żadna doktryna nie może
                    zamykać ludziom szans na dzieci i gęb.
                    • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ ____ 15.03.08, 18:22
                      opt napisał:

                      > Dla mnie to nie jest argument przeciwko metodzie,tylko argument za
                      > wypracowaniem odpowiednich procedur i ich finansowania.Obecna
                      > sytuacja zmusza do tego ,że przygotowuje sie więcej zygot i wiecej
                      > sie wszczepia tak na wszelki wypadek,bo płaci sie duzo i chce się
                      > by się udało,a można inaczej i próbować z pojedynczą lub dwoma
                      > zygotami w zależności od życzeń rodziców i wskazań medycznych, a
                      > gdy się nie uda próbę ponowić.Kobieta powinna wiedzieć ile takich
                      > niekwestonowanych prób państwo finansuje, jedną , dwie, trzy.

                      Mowie za siebie tylko: jesli tworzono by jedna zygote to byloby to
                      dla mnie bardziej akceptowalne.

                      Ale jest jeszcze wiele innyh problemow z ta metoda. Uwazam, ze ta
                      metoda "in vitro" jest jeszcze we wczesnym stadium, ale pod presja
                      ludzkich potrzeb zaczeto ja stosowac nawet przy takiej marnej
                      efektywnosci i takich negatywnych zjawiskach ubocznych.

                      > Natomiast mówienie o aborcji,zabijaniu ,to czysta demagogia,

                      Nic podobnego, to naprawde glebokie przekonania ludzi wierzacych.

                      > która nikomu nie służy i niczego nie rozwiązuje,

                      Sluzy zapobieganiu zabijaniu istot ludzkich

                      > a przecież prawo, medycyna i wiara są dla ludzi, a nie odwrotnie

                      Prawo tworzy czlowiek. Czesto kierujac sie moralnocia wynikajaca z
                      wiary, ale nie zawsze.

                      Medycyne tworzy i rozwija czlowiek, korzystajac m.in. z osiagniec
                      naukowych. Czesto kierujac sie moralnocia wynikajaca z wiary, ale
                      nie zawsze.

                      Wiare objawia Bog przez swoje Slowo poprzez swoich prorokow,
                      swietych, etc. Kosciol stara sie tlumaczyc znaczenie zasad wiary
                      wiernym. Wierni postepuja albo zgodnie z nauczaniem Kosciola albo
                      wbrew. Jesli postepuja wbrew, zazwyczaj popelniaja grzech tym samym
                      oddalajac sie od Boga. Wierni maja wolna wole, nikt ich do niczego
                      nie zmusza. Nauczanie Kosciola jest wlasnie "dla ludzi" a
                      nie "przeciw ludziom". Nie zawsze ludziom nauczanie, ktore jest dla
                      ich dobra, sie podoba. Kosciol czasem moze sie mylic, ale nigdy nie
                      myli sie celowo. Zawsze ma dobro wiernych na wzgledzie.

                      > i chciałoby się by w tym kierunku szło myslenie i przeciwników i
                      > zwolenników.

                      Pewne sprawy, m.in. dotyczace moralnosci, zycia i smierci, sa
                      nienogocjowalne. Wierny czy nawet Kosciol nie moze naginac Bozej
                      nauki aby "ultwic" zycie wiernym. Bog wie co czyni, kiedy cos mowi w
                      swoim Slowie. Wierny ufa Bogu, nawet jak nie rozumie. Ale ma wolna
                      wole, moze Boza nauke odrzucic.

                      > Żadna doktryna nie może zamykać ludziom szans na dzieci i gęb.

                      Jesli metoda stosowana jest czynem uwazanym za zly, to ta metoda
                      jest przez Kosciol potepiona. Sa byc moze inne metody, ktory nie
                      koncza sie zabijaniem istot, ktore taka osoba moze probowac.

                      Ja wiem, ile bolu przezywaja ludzie ktorzy pragna a nie moga miec
                      dzieci. Wspolczuje im. Ale nie moge zlamac swoich przekonan
                      duchowych, ktore dla mnie sa sprawa zycia i smierci duchowej.

                      Np. prawo nie pozwala osobom bezdzietnym krasc dzieci od rodzin
                      wielorodzinnych. Widzisz? Jednak pewne zakazy istnieja i jakos sie o
                      to nie obrazasz?

                      Oczywiscie to jest dyskusja dla luzi wierzacych, czlonkow KK lub
                      innych kosciolow/wspolnot chrzescijanskich.

                      Jesli kots jest niewierzacy, to robi co chce, byle zgodnie z prawem.
                      • opt Re: Dziwne___________________________ ___ 15.03.08, 22:07
                        Oczywiście jeżeli ktoś przyjął zasady KK,to niech się do nich
                        stosuje,ale niech ich nie narzuca innym. Niech nie uważa ,że są
                        jedynie słusznymi,bo KK zbyt często przychodzi rozmijać się z
                        prawdą ,jak również cięzko rehabilituje skrzywdzonych i równie
                        ciężko przeprasza.Ponadto fanatyczne tłumaczenie,ze Bóg tak
                        chciał,takie bylo słowo boże,to pójście na łatwiznę,bo to nie
                        tłumaczy niczego,kiedyś ten Bóg chiał,żeby słońce kręciło się wokół
                        Ziemi,a okazało się inaczej,a jeżeli Bóg istnieje i dał człowiekowi
                        rozum,to nie poto ,żeby nim się zasłaniać,tylko po to żeby dociekać
                        prawdy
                        • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ __ 17.03.08, 16:12
                          opt napisał:

                          > Oczywiście jeżeli ktoś przyjął zasady KK,to niech się do nich
                          > stosuje,ale niech ich nie narzuca innym. Niech nie uważa ,że są
                          > jedynie słusznymi,bo KK zbyt często przychodzi rozmijać się z
                          > prawdą ,jak również cięzko rehabilituje skrzywdzonych i równie
                          > ciężko przeprasza.Ponadto fanatyczne tłumaczenie,ze Bóg tak
                          > chciał,takie bylo słowo boże,to pójście na łatwiznę,bo to nie
                          > tłumaczy niczego,kiedyś ten Bóg chiał,żeby słońce kręciło się
                          > wokół Ziemi,a okazało się inaczej,a jeżeli Bóg istnieje i dał
                          > człowiekowi rozum,to nie poto ,żeby nim się zasłaniać,tylko po
                          > to żeby dociekać prawdy

                          Demokracja ma to do siebie, ze wiekszoc decyduje jakie ma
                          obowiazywac prawo. Oczywiscie w demokracji prawa mniejszosci jak i
                          tych co maja przeciwne poglady sa brane pod uwage i negocjowane, ale
                          w koncu wiekszosc sejmowa ustala ogolnie obowiazujace prawo, ktore
                          byc moze niektorym nie bedzie sie podobac. Taka juz jest demokracja
                          i panstwo prawa.

                          Panuje zasada oddzielenia Kosciola od panstwa, szczegolnie w sensie
                          instytucjonalnym, zgoda.

                          Natomiast to wcale nie musi oznaczac i nie oznacza, ze ludzie
                          (katolicy, muzulmanie, ewangelicy, zoroastrianie, buddysci,
                          wegetarianie, weganie, shintoisci, satanisci, wyznawcy Swiatowida,
                          radykalni ekologowie, socjalisci itp) korzystajac ze swoich
                          demokratycznych praw popierania takich partii, ktore sa najblizsze
                          ich pogladom, musza wyrzekac sie swoich religijnych przekonan. A
                          przeciez czesto ich religijne przekonania maja gleboki wplyw na ich
                          poglady w sprawach "swieckich".

                          Np. radykalny ekolog lub wegetarianin bedzie prawdopodobnie popieral
                          partie, ktora maja w programie radykalna ochrone przyrody, w tym
                          zwierzat, zakaz eksperymentow na zwierzetach, zakaz hodowli zwierzat
                          np. swiniakow czy drobiu w tych fermach-fabrykach, przechodzenie na
                          produkcje energii odnawialnej niezaleznie od kosztow dla gospodarki,
                          itp, itd. Wegetarianin bardzo prawdopodobnie bedzie popieral akcje
                          pod roznymi pozorami dozace do OGRANICZENIA konsumpcji miesa, prawda?

                          Ja, prawdopodobnie mialbym inne priorytety. I bede krytykowal
                          radykalnych ekologow, wegetarianow, buddystow, hinduistow, czy
                          czcicieli Gaji jesli ich religijne przekonania beda ich popychac do
                          forsowania spraw waznych dla nich natomiast dla mnie wydajacych sie
                          zbyt trywialnymi, ekstremalnymi, kosztownymi, restrykcyjnymi, albo
                          wrecz szkodliwymi. Nie mniej musze sie z tym zgodzic, ze maja do
                          tego demokratyczne prawo, i jesli bedzie ich wystarczajaco duza
                          liczba, to wprowadza w Polsce prawa zgodne ze swoimi przekonaniami.

                          Gdybym oczekiwal od nich, zeby zapomnieli o swoich religijnych
                          przekonaniach kiedy glosuja na jakas partie czy tez popieraja jakies
                          akcje polityczne, dalbym tylko dowod swojej ignorancji, pokazujac ze
                          nie rozumiem na czym polega rozdzial religii od panstwa.
                  • maaac Re: Dziwne___________________________ _____ 15.03.08, 20:05
                    > Natomiast w metodzie naturalnej, zaplodnione jest zazwyczaj jedno
                    > jajo, powstaje jedna zygota, jeden embrion/zarodek.... a w koncu
                    > dziecko. Poniewaz dziala natura, natura tworzy tyle zarodkow ile
                    > trzeba, zazwyczaj jeden.

                    Nieprawda Psie. Powstaje ich znacznie więcej, nie wszystkie mają
                    szansę. Tyle że o tym nie wiesz albo udajesz że nie wiesz.

                    A co do naturalności. Szczepionki nie są naturalne, lekarstwa nie są
                    naturalne, operacje chirurgiczne łącznie z cesarskim cięciem nie są
                    naturalne. Idźmy dalej - samochody nie są naturalne, domy nie są
                    naturalne, ubrania nie są naturalne, komputery nie są naturalne.
                    Jesteś obrońcą "naturalności" to idź gdzieś w step, rozbierz się i żyw
                    się padliną i korzonkami. Albo przestań gadać głupoty co jest a co nie
                    jest "naturalne".
          • opt Re: Dziwne___________________________ _________ 15.03.08, 16:07
            Stworzenie jednego zarodka i jego wszczepienie,czy dwóch i
            wszczepienie,to metoda realna i stosowana ,oczywiście wymaga wiecej
            nakładów nie tylko finansowych.To ,że gdzieś ,ktoś rzekomo stworzył
            3 zarodki a wszczepił dwa,to już inny problem i można tą sprawę
            uregulować,by nikogo nie wprowadzać we frustracje
            • y.y Re: Dziwne___________________________ ________ 15.03.08, 16:14
              Problem polega również na tym, że jakkolwiek KK uważa jedno, a
              niektórzy uważają co innego, to żyjemy w Państwie świeckim, w którym
              zapisano oficjalnie rozdział państwa od kościoła, a zatem przesłanki
              kościelne nie mają prawa mieć znaczenia dla tworzenia i/oraz
              egzekwowania prawa (ergo dla refundowania lub nie).
              • pies_na_lewizne Re: Dziwne___________________________ _______ 15.03.08, 17:14
                y.y napisał:

                > Problem polega również na tym, że jakkolwiek KK uważa jedno, a
                > niektórzy uważają co innego, to żyjemy w Państwie świeckim, w
                > którym zapisano oficjalnie rozdział państwa od kościoła, a zatem
                > przesłanki kościelne nie mają prawa mieć znaczenia dla tworzenia
                > i/oraz egzekwowania prawa (ergo dla refundowania lub nie).

                Nie zyemy w panstwie swieckim, tylko w panstwie gdzie religia
                oddzielona jest od panstwa.

                Zyjemy tez w panstwie demokratycznym, gdzie wiekszosc tworzy rzad i
                prawo.

                Jesli spoleczenstwo nie toleruje np. niewlnictwa, to tworzy prawo, i
                to prawo obowiazuje wszystkich, nawet tych, ktorzy sie z nim nie
                zgadzaja.

                Jesli by spoleczentwo zadecydowalo, ze metoda "in vitro" nie jst do
                zaakceptowania, to poprzez swoich przedstawicieli w Sejmie mogloby
                tak zadeklarowac w ustawie.

                Oczywiscie metoda "in vitro" nie jest nielegalna.

                Tak wiec rzad jesli chce to juz teraz moze zdecydowac o refundacji
                zabiegow "in vitro", jesli to uwaza za sluszne. Rzad PO-PSL ma
                wiekszosc sejmowa, moglby przeglosowac odpowiednia ustawe jeszcze
                dzisiaj. Nie wiem dlaczego tego nie robi? Byc moze nawet nie
                potrzeba na to ustawy, byc moze wystarczyloby zarzadzenie ministra
                zdrowia?
      • jama.314 pies_nalewo..oto pierwszy głos od Rydzyka ! 15.03.08, 15:55
        ubecki pies, uczy moralnosci...
    • zawszetwojamama Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 15:38
      Jeszcze tylko rzucić męża i będzie spokój :)
      • bubasiek Maria Kaczyńska 15.03.08, 15:54
        Nie znam sie na in vitro i nie mam na ten temat wlasnego zdania.
        Podoba mi sie postawa i odwaga pani Kaczynskiej, szacunek za to.
    • remez2 Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 15:52
      - Przy obecnych kłopotach służby zdrowia, gdy brakuje pieniędzy nawet na
      operacje ratujące życie, trudno zabiegi in vitro opłacać z budżetu - powiedziała
      Maria Kaczyńska.
      Szanowna Pani. Podziwiam Pani odwagę cywilną ale jednocześnie uważam, że
      potrzebne pieniądze można bardzo łatwo znleźć.
      • pies_na_lewiznie kundle z RM , to odrzucone zygoty... 15.03.08, 15:57
    • honeyr W katolandzie nawet taki wywiad jest sensacją 15.03.08, 15:56
      Do tego doszło na tym zadupiu Europy, że wywiad, w którym prezydentowa miękko
      prezentuje nieco odmienny pogląd niż doktryna czarnych, staje sie sensacją i
      newsem dnia.
    • edmoond Brawo, baba z jajami! 15.03.08, 16:04
      Nie darzyłem Pani do dzisiaj sympatią, ale widzę, że jednak da się
      Panią lubić! Brawa za to, że nie poddaje się Pani naciskom tego
      sekciarza z Torunia i swojego szwagra-onanisty.
      Baba z jajami z Pani!
      Tak trzymać!
    • allspice Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 16:09
      P.Maria Kaczyńska jest jedyną, pozytywną osobą w Pałacu:0
      • pies_na_lewiznie Co na to teściowa i łociec Tadziu, no i szwagier?! 15.03.08, 16:16
        Mario Kaczyńsko!..oni Cie wyklną !
        • barnaba444 Re: Co na to teściowa i łociec Tadziu, no i szwag 15.03.08, 16:54
          pies_na_lewiznie napisał:

          > Mario Kaczyńsko!..oni Cie wyklną !

          jak amen w pacierzu!
    • gironde Jednak można mieć inne zdanie niż prezes 15.03.08, 16:21
    • uwagiluzne Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 16:22
      to chyba jedyna rozsądna, prawa osoba z tej całej firmy zwanej PiS i Bracia -
      niestety odzywa się zbyt rzadko.
    • bydlo_prof_wb Zawsze mi podpadała... 15.03.08, 16:23
      Niektórzy katolicy tak to już mają i wybierają sobie zasady wiary. Jedne im
      odpowiadają a inne nie. Jak to w ICH Kościele zwykło...
      __________

      Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
      bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
      • opt Re: Zawsze mi podpadała... 15.03.08, 16:32
        Cała rzecz w tym ,że przy tworzeniu tych zasad Boga nie było,więc go
        do nich nie mieszaj.Ponadto,jeżeli Bóg ,jak to niektórzy sobie
        wyobrażają,stworzył człowieka ,to dał mu i rozum,aby z niego
        korzystał- inne myslenie więc nie jest przywarą a zaletą,a zasady
        wymyślone przez ludzi zawsze można zmienić,tylko trzeba do tego
        dorąsnąć.
        • bydlo_prof_wb Pewnie, od jutra można już będzie mordować ludzi 15.03.08, 17:59
          także tych starszych niż tych kilkutygodniowych. Bo niby dlaczego nie. Dorośnij...
          __________

          Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
          bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
          • opt Re: Pewnie, od jutra można już będzie mordować lu 15.03.08, 18:13
            To twoja wizja świata.,nie moja.Gdyby kościół nie zmienił
            stanowiska, zasad w sprawie sekcji zwłok ,przeszczepów.......,to
            byłby o wiele bliższy twojej wizji,ale on też dorasta, a ty jakoś
            nie.
            • bydlo_prof_wb Chętnie posłucham opinii KK o przeszczepach... 15.03.08, 18:16
              w Twojej wersji. No i o sekcji zwłok też koniecznie. Pewnie będzie bardzo
              naukowa no i niebywale odkrywcza. Śmiało, zamieniam się w słuch...
              __________

              Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
              bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
              • opt Re: Chętnie posłucham opinii KK o przeszczepach.. 15.03.08, 21:41
                Oczywiście,że ta opinia będzie krytyczna,bo aby uznać przeszczepy KK
                zwlekał prawie30 lat z tym ,by przyjąć i zaakceptować pojęcie
                śmierci mózgowej,podobnie długo dojrzewał,skoro dopiero Jan Paweł II
                był pierwszym papieżem,który wypowiedział sie na temat
                transplatacji.Obecnie KK popiera przesczepy,ale zawsze był
                hamulcowym.Zeby zrehabilitować Galileusza trzeba było prawie 400 lat
                ile czasu potrzeba było na to,by KK nie wykpiwał osiągnięć
                genetyki,teorii wybuchu jako początku ,chociaż nadal nie brakuje
                tych co niezdolność poszukiwań w prosty i naiwny sposób tłumaczą
                sprawczą siłą Boga,ba niektórzy nawet go słyszą ,do niektórych nawet
                głosi słowo- ciekawe w jakim języku?
              • opt Re: Chętnie posłucham opinii KK o przeszczepach.. 15.03.08, 22:24
                I jeszcze zapomniałem o sekcji zwłok. I tu też KK był hamulcowym w
                poznaniu anatomii człowieka i w rozwoju nauk medycznych.Wesaliusz w
                początkach XVI w. sporządził opis budowy ciała ludzkiego na
                podstawie sekcji zwłok,został skazany przez inkwizycję na karę
                śmierci.Kara nie została wykonana,ale KK z krojeniem zwłok nie mógł
                się pogodzić i potrzeba było aż 200 lat ,aby oddzielić skostniałe
                doktryny teologiczne od nauki i oficjalnie przeprowadzać sekcje w
                uczelniach świeckich.Oczywiscie teraz to KK chwali
                sekcje,przeszczepy,ba zakłada fundacje -i dobrze,ale to takie
                niesmaczne i po czasie nadstawia piers do pochwały
                • bydlo_prof_wb Twoje wiadomości przyjacielu przypominają mi... 15.03.08, 23:38
                  wiedzę przedszkolaka któremu wydaje się że jest profesorem. Szkoda czasu.
                  Naprawdę...
                  __________

                  Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
                  bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
                  • opt Re: Twoje wiadomości przyjacielu przypominają mi. 15.03.08, 23:59
                    I tak to się zwykle kończy ,gdy wiara przerasta wiedzę ,a zatem i
                    brak argumentów.Obrażac innych to każdy potrafi,więc nie masz sie
                    czym chwalić.
            • luciss Prawdziwy Kościół już jest dorosły 15.03.08, 20:05
              i nie musi zmieniać poglądów na temat in vitro. Prawda jest taka, że
              niszczy się przy tym kilka innych zarodków przynajmniej. Więc co?
              Lepiej zabic kilka dla życia jednego?
              • maaac Re: Prawdziwy Kościół już jest dorosły 15.03.08, 20:08
                a zarodek jest człowiekiem? Plemnik może też?
                • bydlo_prof_wb Tak jest, zarodek to już początek człowieka... 15.03.08, 21:35
                  który powinien podlegać całkowitej ochronie jako "życie". Ty pewnie jesteś z
                  tych co po prostacku wiążą początek człowieka z porodem, a do tego momentu to
                  tylko komórki? Chętnie posłucham Twojej teorii. A może jest jeszcze jakiś inny
                  tajemny dla nas szaraczków początek życia do osiągnięcia którego można z tym
                  "czymś" zrobić co tam komu pasuje...
                  __________

                  Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
                  bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
                  • opt Re: Tak jest, zarodek to już początek człowieka.. 15.03.08, 21:44
                    Myślę,że piękniej łączyć początek życia z porodem niż z
                    kopulacją,ale to zależy co kto lubi w sensie dosłownym,estetycznym...
              • opt Re: Prawdziwy Kościół już jest dorosły 15.03.08, 22:39
                luciss ,to taki trochę jałowy spór na poziomie,czy szklanka jest do
                połowy napełniona,czy do połowy pusta.Przecztaj wszystkie
                posty,pomyśl i sprecyzuj swoją opinię ,wnioski.In vitro to metoda
                tworzenia życia ,z każdym dniem pełniejszego,bardziej
                samodzielnego,ba oczekiwanego a nie przypadkowego,bo chłop wrócił po
                pijaku i zafundował kolejne.Cały czas twierdzę,że zygot nie trzeba
                zabijać i jest to do uregulowania,ale równiez z fanatyczną przesadą
                nie trzeba rozpaczać ,że giną,bo zawsze giną.Policz sobie ile
                jajeczek w życiu wydaje kobieta,ile razy te jajeczka sa
                zapłodniane,bo przecież ludzie w katolickiej Polsce chyba żyją po
                bożemu i nie puszczają nasienia na ziemię jak Onan,więc ile tych
                zygot powstaje,które poszły do kanału.Może to smutne ale prawdziwe.A
                może je trzeba ochrzcić,pogrzebać- o jaki to byłby biznes.
      • opt Re: Zawsze mi podpadała... 15.03.08, 16:39
        Zresztą zmiana zasad w KK to nic nadzwyczajnego .Ile razy KK już na
        przestrzeni wieków zmieniał zasady,karcił a potem przepraszał.Ktoś
        powiedział,że tylko głupiec całkowicie oddaje się jakiejś idei.
        • bydlo_prof_wb Tylko że KK trwa tysiąclecia... 15.03.08, 18:02
          a Ty ledwie tych parę lat i ile razy zmieniałeś poglądy? A jak pomyśleć że
          najważniejsze zmiany i tak przed Tobą...
          __________

          Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
          bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
          • ar.co Re: Tylko że KK trwa tysiąclecia... 15.03.08, 18:17
            No, z tymi tysiącleciami to nie przesadzaj - nawet dwóch jeszcze nie
            ma, więc trudno mówić w liczbie mnogiej. Cesarstwo chińskie trwało
            znacznie dłużej, kulturę prezentowało znacznie wyższą, i co z niego
            zostało?
      • barnaba444 bydlo_prof_wb ..O !..łociec Rydzyk pierdnął! 15.03.08, 16:53
        • bydlo_prof_wb No i to jest ten Twój żenujący poziom... 15.03.08, 18:11
          którym usiłujesz błysnąć na salonach intelektualistów podobnych do Ciebie
          przykładowo jak inny geniusz intelektu mark.parker. Pozazdrościć tylko...
          __________

          Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
          bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
    • irys.p Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 16:38
      Pani Mario - Serdecznie dziękuję za właściwą postawę w stosunku do
      nas kobiet. Cieszę się z Pani wypowiedzi i serdecznie pozdrawiam.
      • rena54 Re: Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 17:00
        Jezeli Pani prezydentowa mowi cos oczywistego i normalnego, to
        musiimy piac pod niebiosa i wychwalac te panie do czwartego
        pokolenia?
        Jej maz zostal wybrany na prezydenta Polski, to On ma reprezentowac
        nasze potrzeby, a nie rydzykowe "och , jak bym chcial miec to"! Jego
        zona troszke roztropniejsza, objawia swiatu cos co wszyscy normalni
        ludzie wiedza od dawna i popieraja, i tu euforia! Ona chociaz z
        kaczyzmu, a mowi ludzkim glosem, ALLELUJA!
        • ar.co Re: Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 18:18
          To tylko pokazuje, jakie standardy wprowadziło do polityki PiS i
          Kaczyńscy. Koza rabina się kłania.
    • mark.parker Mańka - baba z jajami 15.03.08, 16:53
      rydzyk_fizyk napisał:

      > Ojciec Tadeo będzie musiał kolejny raz wykląć czarownicę?

      Pierwsze wyklęcie nic nie dało, przyśpieszyło tylko kres tej nazistowskiej,
      rydzykoidalnej znajdy jako "szarej eminencji" i ci, którzy dworowali sobie z
      Mańki, w tym ja, zrozumieli, że ma tęższą głowę niźli jej sflaczały mąż. Mańka
      to baba z jajami - szczęść jej B-że!
    • tadjan Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 16:54
      Mądra kobieta! Będzie jej ciężko w tym obłudnym i zakłamanym
      otoczeniu.
    • jashima Brawo Pani Mario! 15.03.08, 17:06
      Jest Pani mądrą i odważną kobietą. Podziwiam Panią i pani odwagę za te słowa. To
      wielkie, co Pani zrobiła, niejeden(na) bałby się presji otoczenia no i ,
      niestety, samego ojca dyrektora.
    • lk10 Maria Kaczyńska na prezydenta 15.03.08, 17:24
      Chyba byłaby lepszym przydentem niż ten nieudany bąbel







      • adam_wolny Szacun Maria Kaczyńska ! 15.03.08, 17:41

    • tenare Maria jest najmądrzejsza wśród Kaczyńskich. 15.03.08, 17:40
      I kocha ludzi.
    • bydlo_prof_wb A pełnoletni to dla Ciebie zboku jeden 15.03.08, 18:14
      jest jak chcą w Holandii pederaści 12-latek czy jeszcze ździebko młodszy?
      __________

      Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
      bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
    • p26 Co to jest to in vitro? 15.03.08, 18:29
      Pytam serio bo nie wiem na czym polega i jakiego tytułu tyle kontrowersji?
      • tenare Re: Co to jest to in vitro? 15.03.08, 18:43
        To jest w skrócie mówiąc partenogeneza.
        To jest jak jednej babie wyciągają z macicy jajeczko i drugiej też, po czym je
        ze sobą pocierają i wsadzają je oba potem do próbówki. Po odczekaniu kwadransa
        wykluwa się zarodek, który wstrzykują do macicy trzeciej babki - szansonistki.
        Wtedy ta trzecia rodzi bez ślubu dziecko, które nie można po chrześcijańsku
        ochrzcić, choć proboszcz ma chęć na kasę za chrzciny, a biskup udział. I dlatego
        bulwersują się biskupi.
        • pies_na_prawizne Re: Co to jest to in vitro? 15.03.08, 19:06
          ale glupoty:))))))))))

          co do M.Kaczynskiej - czyzby Lechu wystapil o rozwod z RM i
          Rydzykiem za posrednictwem Czarownicy????
        • bydlo_prof_wb Takiej poważnej wiedzy to nawet co setny tu nie ma 15.03.08, 19:09
          Tylko dlaczego były przypadki kiedy to dwie lesbijki tworzące "rodzinę" i
          mające? swe? dziecko skarżyły o ojcostwo i alimenty innego jeszcze gościa kiedy
          im się trochę już znudziło. Czyżby im przy tym akcie świecił? oczyma?. Wyjaśnij
          to mistrzu wiedzy tajemnej bliżej...
          __________

          Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
          bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
    • st.kr Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 19:38
      Teraz wiemy dlaczego podpadła Rydzykowi ...
    • luciss Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 20:02
      A wiecie jakie są fakty?? Takie:
      "Fizyczne następstwa zapłodnienia in vitro:
      * śmierć wielu dzieci w fazie embrionalnej i w późniejszym okresie
      życia;
      * nierzadkie uśmiercanie dzieci nazywanych "nadprodukcyjnymi
      embrionami" w ramach tzw. aborcji selektywnej;
      * częstsze wady wrodzone u dzieci poczętych w probówce;
      * większa zachorowalność dzieci;
      * obciążenie organizmu kobiety hiperstymulacją jajników;
      * możliwość powstawania torbieli;
      * ryzyko wystąpienia nowotworu jajnika;
      * niewydolność lutealna jajnika;
      * niewygoda i dolegliwości związane np. z punkcją oocytów;
      * zwiększone ryzyko ciąż wielorakich;
      * porody przedwczesne;
      * mała masa urodzeniowa dzieci z ciąży mnogiej;
      * ryzyko mutacji genetycznych przy manipulacjach dokonywanych na
      gametach i embrionach w celu modyfikacji określonych sekwencji
      genomu;
      * ryzyko negatywnych następstw zdrowotnych dla matki i dziecka w
      przypadku przeprowadzania zabiegów in vitro wśród kobiet starszych."
      To prof. Chazan.
    • emeryt21 Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 20:19
      Pani Kaczynska to jedyna normalna osoba w tej rodzinie.To ona
      powinna byc prezydentem.
      Arcybiskup Michalik to jakis stukniety facet.Gdzie on widzi w XXI
      wieku szatana?
      • 1zorro Rany! Pani Mario, a co na to Jarkacz???! 15.03.08, 20:24
        klatwa Rydzyka juz wisi w powietrzu!
    • kazik.k Re: Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 21:05
      moge tylko powiedziec BRAWO!! pani Maroio jeszcze mam prosbe -niech pani przy
      okazji spusci parasolka manto temu knurowi z torunia-znanemu oszustowi i
      zlodziejowi/ksywa "ojciec"/ oraz koniecznie dopilnuje meza by zaczal vhodzic do
      dentysty!!!zawsze uwazalem pania za madra kobiete!pani nieszczesciem to ten
      szwagierek!!!
    • y_anio Maria Kaczyńska: Popieram zabiegi in vitro 15.03.08, 21:25
      czyli jak w wypowiedzi : popieram zabiegi in vitro ale brak na nie pomocy
      finansowej (czyli jestem za a nawet przeciw i w konkluzji brak tej pomocy
      finansowej je uniemożliwia - bogaci sobie poradzą i bez niej).To jest chyba
      najwłaściwszy komentarz wypowiedzi.
    • halfliner Współczujmy tej pani. Ona ma męża, dla którego 15.03.08, 22:40
      jest niczym w porównaniu z jego psychopatycznym braciszkiem. Żona pary
      psycholów??!! Steven king się chowa do kąta!
    • jo5348 NAIWNI, ona robi PR mężusiowi! 15.03.08, 23:56
      bo z wizerunkiem coraz gorzej. Szanse na reelekcję topnieją jak śnieg w
      afrykańskim słońcu. O święta naiwności, naprawdę w to wierzycie??????
      Nie wyśmiewam, sama bym chciała mieć mądrą prezydentową, a zwłaszcza prezydenta.
      Może kiedyś....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka