Dodaj do ulubionych

Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie

22.03.08, 18:30
cały czas to samo - kryminalne terrorystyczne siły w zdrowym ciele narodu
chińskiego
oni sie boja jakiejs grupki Tybetańczyków?
taka potega?
Obserwuj wątek
    • bubasio Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 18:54


      A Swiat udaje że nic sie nie dzieje i niemrawo broni Tybetańczyków





      • katecheta To u tych żółtków też rządzi Towarzysz Gomułka?! 25.03.08, 11:15
        Ksywa "Wiesław". Ale te Chiny to zaścianek, jaki to zacofany kraj!!!
    • unitestates Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 18:54
      Tak, chińczyki boją się małego Tybetu, każdy reżim boi się ruchów wolnościowych.
      Wcześniej (oby) czy później przyjdzie na nich kreska.
    • ola99 Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 19:04
      Jak to zdlawic bunt?Dac im wolnosc,
      • darkraj Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 19:29
        ola99 napisała:

        > Jak to zdlawic bunt?Dac im wolnosc,
        ===================================== Tak, jak Polakom.
        Po odzyskaniu wolnosci, beda, tak jak my dlawic sie luksusem, przywilejami
        pracowniczymi (zwlaszcza wynagrodzeniami) i bezproblemowa opieka zdrowotna.

        Kto im kaze siedziec w Tybecie?
        Slowami obroncow polskiego sukcesu: kto ich tam trzyma?
        Nie podoba sie, to droga wolna.

        My moglismy pozwolic na wyemigrowaanie blisko 3 milionow "niezadowolonych"
        Rodakow, niech ten sam przywilej proponuja Tybetanczykom ich "obroncy".
        • wiedmak Nie debilu, nie moga wyjechac ze swojego 22.03.08, 19:58
          kraju. Polskojezyczny kmiocie, wiedz jeszcze ze strzelaja do tych ktorzy
          uciekaja przez granice.
          • darkraj Re: Nie debilu, nie moga wyjechac ze swojego 22.03.08, 23:38
            wiedmak napisał:

            > kraju. Polskojezyczny kmiocie, wiedz jeszcze ze strzelaja do tych
            ktorzy
            > uciekaja przez granice.
            ======================================== Naprawde uciekaja?
            Jakos przez 49 lat nie spieszylo im sie z ucieczkami, ani w glab
            Chin, ani do siostrzanych wyznaniowo i otwartych przeciez Indii.

            To wlasciwie, ktoredy "eksportuja" haszysz, towar kupowany w cenie
            wagi zlota?
            A kto strzelalby do emigrantow, skoro chinolom ponoc zalezy na
            wynarodowieniu Tybetu?

            Cos ta Twoja chamska argumentacja nie trzyma sie kupy.
            Zacznij samodzielnie myslec, i nie poddawaj sie rozmyslnie
            sterowanym emocjom.
            • sebwie22 ??? 22.03.08, 23:48
              Od kiedy Indie są wyznaniowe zbliżone do Tybetu?

              Oczywiście, że uciekali i uciekają, choćby po zdławieniu
              demonstarcji po przyznaniu Dalaj Lamie Nagrody Nobla.

              Haszysz to chyba sam w ogrodzie uprawiasz...
              • darkraj Re: ??? 23.03.08, 00:09
                sebwie22 napisał:

                > Od kiedy Indie są wyznaniowe zbliżone do Tybetu?
                >
                > Oczywiście, że uciekali i uciekają, choćby po zdławieniu
                > demonstarcji po przyznaniu Dalaj Lamie Nagrody Nobla.
                >
                > Haszysz to chyba sam w ogrodzie uprawiasz...
                ======================================= Synku, wracaj do ksiazek,
                ale nie na wikipedii. Zegnam ozieble, nie ten poziom.
                • mis22 Może Polacy pomogą spacyfikować Tybet? 23.03.08, 11:03
                  Polacy pomagali Napoleonowi tłumić powstanie na Haiti, ZSRR usuwać
                  Dubczeka w Czechosłowacji w 1968 roku, Bushowi pomagają dzisiaj
                  kolonizować pola naftowe w Iraku - może wyślą kontyngent wojska do
                  Tybetu aby pomóc stłumić opór?
        • eptesicus dlaczego mieliby wyjechać z własnego kraju??? 22.03.08, 21:46
          > Kto im kaze siedziec w Tybecie?
        • asmok6 Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 21:48
          darkraj napisał:

          > ola99 napisała:
          >
          > > Jak to zdlawic bunt?Dac im wolnosc,
          > ===================================== Tak, jak Polakom.
          > Po odzyskaniu wolnosci, beda, tak jak my dlawic sie luksusem, przywilejami
          > pracowniczymi (zwlaszcza wynagrodzeniami) i bezproblemowa opieka zdrowotna.

          Po odzyskaniu wolności wrócą zapewne do swoich obrzędów religijnych i do swojego
          dawnego stylu życia. Całkiem odmiennego od naszego i raczej nie mające wiele
          wspólnego z naszym pojęciem luksusu.

          > Kto im kaze siedziec w Tybecie?
          > Slowami obroncow polskiego sukcesu: kto ich tam trzyma?

          Rząd.

          > Nie podoba sie, to droga wolna.

          Chyba na tamten świat. To nie EU, to Chiny. Droga wcale nie jest wolna.

          > My moglismy pozwolic na wyemigrowaanie blisko 3 milionow "niezadowolonych"
          > Rodakow, niech ten sam przywilej proponuja Tybetanczykom ich "obroncy".

          To im to powiedz, może im zaproponują. Tylko co to da Tybetańczykom? W innym
          kraju też nie będą mogli żyć po swojemu. I nawet nie będą mogli mieć wtedy
          pretensji bo nie będą u siebie. Tam gdzie są teraz są u siebie i tam powinni móc
          żyć jak chcą.
        • janek344 Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 23.03.08, 10:01
          Nic nie rozumiesz, przemawia przez ciebie jakaś gorycz, która zaciemnia
          ci umysł.Porównujesz rzeczy, które są nieporównywalne.
      • cgpoznan Re: Polska powinna zbojkotować olimpiade w Pekinie 23.03.08, 10:37
        Polska to wyjątkowy kraj Jana Pawła II - największego papieża wszechczasów -
        pielgrzyma dobra, pokoju, dialogu i pojednania, kraj gdzie się narodziła
        Solidarność w wyniku której upadł komunizm, rozpadł się ZSRR i runął mur
        berliński a Niemcy mogły się połączyć. Polska to kraj romantycznych i
        serdecznych ludzi od setek lat walczących o wolność waszą i naszą w różnych
        zakątkach świata. Polacy nigdy nie kierowali się zyskami i pieniędzmi - nawet
        biedni potrafią pomagać i dzielić się tym co mają.
        Polacy nie mogą i nie powinni jechać do Pekinu na tę fałszywą olimpiadę przez
        pomyłkę przyznaną państwu totalitarnemu mordującemu tysiące ludzi i napadającemu
        inne państwo. Olimpiada jest nie ważna jeśli odbywa się w państwie prowadzącym wojnę
        . To tysiącletnia tradycja i prawo starożytnych greckich olimpiad do których
        odwołują się współczesne.
        Zwłaszcza Polsce nie wolno popierać Chin i olimpiady w Pekinie bo to oznaczałoby
        sprzeniewierzenie się całej naszej polskiej historii i tradycji. Nie ważne jakie
        poniesiemy straty ekonomiczne ale Polaków tam nie może być. To powinien ogłosić
        całemu światu polski sejm i senat oraz rząd i prezydent.
        • jankbh Polska powinna zbojkotować olimpiade w Pekinie 23.03.08, 14:39
          Tez uwazam, ze uczestnictwo w olimpiadzie zorganizowanej w
          totalitarnym kraju to lekka przesada. Mozliwe, ze gdy znicz
          olimpijski wedrowac bedzie przez Tybet, chinskie wojska beda
          zaprowadzac tam porzadek z buddyjskimi "terrorystami". Oczywiscie
          sportowcy wlozyli wielki wysilek w przygotowania do olimpiady, ale
          wiekszy pozytek bedzie z ich protestu. Mozna sie spodziewac, ze po
          nieudanej olimpiadzie czekaja Tybet krwawe represje, ale byly one i
          wczesniej.
          • maruda.r Przedstawienie musi trwać 23.03.08, 22:55
            jankbh napisał:

            Mozna sie spodziewac, ze po nieudanej olimpiadzie czekaja Tybet krwawe represje,
            ale byly one i wczesniej.

            ******************************

            Można nawet mieć pewność, bo przecież chińska władza pokaże światu mandat na
            działalność antyterrorystyczną jakim będzie olimpiada.

            Jeżeli można o coś prosić sportowców, organizacje olimpijskie i polityków, to
            niech po prostu powiedzą, że Tybet i chińscy dysydenci im zwisają - bez retoryki
            w stylu "jajeczka częściowo nieświeżego".

    • sznicel4 grunt, że polscy sportowcy 22.03.08, 19:09
      przygotowują się na występy.
      • indianski Re: grunt, że polscy sportowcy 22.03.08, 19:12
        Moze wywal chinskie podkoszulki w ramach protestu . Twoj komp pewnie tez w
        polowie jest "made in china"
        • sznicel4 Re: grunt, że polscy sportowcy 22.03.08, 19:18
          indianski napisał:

          > Moze wywal chinskie podkoszulki w ramach protestu . Twoj komp pewnie tez w
          > polowie jest "made in china"

          zmartwię Cię. nie jest w połowie zrobiony w chinach. zaręczam. a chiński
          podkoszulek to ostatni jaki kupiłem to z 10 lat temu jak potrzebowałem szmate do
          auta a szkoda mi było kasy na irchę. teraz szkoda mi kasy na cokolwiek co chińskie.
    • dd-data Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 19:11
      coś jednak można zrobić - zobaczcie np. tu:
      kaznowski.blox.pl/2008/03/Chiny-i-olimpiada-czyli-hipokryzja-pelnego-brzucha.html
      • indianski Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 19:27
        Demagoia . To tak jak doradzac cieslom czy stolarzom zrezygnowanie z pracy by
        ochronic puszcze amazonska
    • jan3211 Precz z globalizmem Chin i Unii Europejskiej 22.03.08, 19:11
      Wszystkie globalne potworki są po jednych pieniądzach. Globalizm to
      wymysł bankierów. Unia również odbiera Polsce suwerennosć. Unia
      również nie chce dpuscić do referendum w stramie Traktatu
      Lizbońskiego . To są globalni neokolonizatorzy. Polskim Dalaj Lamą
      jest O.Rydzyk jak słusznie napisano w internecie.
      • indianski Re: Precz z globalizmem Chin i Unii Europejskiej 22.03.08, 19:13
        Kolejna szmata zerujaca na tybetanczykach
      • eptesicus W Unii ludzie są wolni i nikt ich nie morduje... 22.03.08, 21:52
        ...a kraje wchodzące w jej skład są niepodległe i mogą w każdej
        chwili z niej wystąpić. Ojciec Rydzyk może rozpowszechniać swoje
        brednie swobodnie i każdy moher może się do niego modlić i płacić
        nań pieniądze w Polsce. A za posiadanie zdjęcia Dalajlamy idzie się
        na wiele lat do ciężkiego więzienia. Czujesz różnicę?

        Od kiedy Unia nie chce referendum? Od kiedy to Unia narzuca Polsce
        traktat lizboński? To polski naród chce ratyfikacji traktatu poprzez
        swoich przedstawicieli, których przed chwilą wybrali. Główne siły
        polityczne w Polsce to PO, PiS i LiD - prawda? Wszystkie te siły są
        za ratyfikacją traktatu - prawda? A więc wychodzi na to, że Polacy z
        własnej woli sami zgadzają się na traktat

        > Wszystkie globalne potworki są po jednych pieniądzach. Globalizm
        to
        > wymysł bankierów. Unia również odbiera Polsce suwerennosć. Unia
        > również nie chce dpuscić do referendum w stramie Traktatu
        > Lizbońskiego . To są globalni neokolonizatorzy. Polskim Dalaj Lamą
        > jest O.Rydzyk jak słusznie napisano w internecie
        • dziadzio6669 To powiedz mi kolego... 22.03.08, 22:15
          Jak można "wyjść" z Unii Europejskiej?

          Natomiast co do mordowania, w sumie masz rację, w Unii ilość morderstw jest na
          ujemnym poziomie a nasz unijny przyrost naturalny budzi podziw świata.
          • eptesicus Re: To powiedz mi kolego... 22.03.08, 23:17
            > Jak można "wyjść" z Unii Europejskiej?

            normalnie, wypowiadając traktat akcesyjny. Tak jak każdy inny
            traktat MIĘDZYNARODOWY. W ten sam sposób można wystąpić z NATO i ONZ
      • kylax Jestes tego pewien????????????????????? 22.03.08, 23:42
        A ja myslalem, ze na czele swiatowego spisku stoja elfki nimfomanki...

        Na powaznie, to polecam sprawdzona metode leczenia bezmozgowia. Znajdz
        dostatecznie twarda sciane, rozpedz sie do 40km/h i przywal w nia swoim pustym lbem.

        Ostatecznie jak Ci sie EU nie podoba, zawsze mozesz zamieszkac w suwerennej,
        oplywajacej w luksusy i majacej niesamowity poziom zycia Alabamie czy innym
        Jackowie.
    • kbamm Spróbujcie rządzić ponad miliardowym państwem 22.03.08, 19:15
      • eptesicus może trzeba je zmniejszyć, będzie łatwiej ;-))) 22.03.08, 23:26
      • kylax Indusi jakos sobie radza. 22.03.08, 23:44
        A sa krajem demokratycznym, czego widac nie wiesz.
    • zdzichu_bhp Tybet - Irak 22.03.08, 19:20
      Chynczycy robia bajzel w Tybecie w imie pokoju i spokoju.
      To tak samo jak USA robi porzadek w Iraku tez w imie spokoju i pokoju na swiecie
      no i Ropy naftowej dla USA ktora sie im skonczyla .
      Na jedno wychodzi. I w Tybecie i w Iraku gina niewinni ludzie.
      Punkt widzenia zalezy od punktu strzelania w tym przypadku.
      • indianski Re: Tybet - Irak 22.03.08, 19:28
        jeszcze wspomnij o niemcach , oswicimiu i zydach a chinczycy poczuja sie
        usprawiedliwieni
        • darkraj Re: Tybet - Irak 22.03.08, 19:37
          indianski napisał:

          > jeszcze wspomnij o niemcach , oswicimiu i zydach a chinczycy poczuja sie
          > usprawiedliwieni
          =================================== A po co, hipokryto?
          Tamto skonczylo sie ponad 60 lat temu.

          Irakijczycy i Afganowie sa zabijani dzisiaj, teraz w kazdej minucie.
          Napewno lepiej bedzie wytlumaczyc Tybetanczykom skutki oplacanych ruchow
          "niepodleglosciowych".
          W tym mamy chyba najlepsze (po Jugoslawii) doswiadczenia.
          • indianski Re: Tybet - Irak 22.03.08, 19:52
            Moze po to by na kazdym kroku nie zalatwiac wlasnych spraw . To ze cos sie
            dzieje w bylej jugoslawi czy afganistanie nie znaczy ze trzeba tym opatrywac
            komentarze z meczu siatkowki
      • eptesicus Nie: Tybet jak Kurdystan przed interwencją USA 22.03.08, 21:48
        Tak jak przed 2003 Husajn mordował Kurdów, tak dziś Chińczycy
        mordują Tybetańczyków
    • jan3211 Globalizm chiński taki sam jak Unii Europejskiej ? 22.03.08, 19:32
      Patrzcie na te obrazki, tak samo będzie wyglądać Polska jak za parę
      lat, gdy już kompletnie wydojona przez UE, będzie chciała się
      wycofać z tego folwarku orwellowskiego.
      Dlaczego Unia nie chce referendum w Polsce ? Dlaczego Sarkozy tak
      zmanipulował francuskie ustawodawstwo , że nie dopuscili tam również
      do referendum ?
      Patrzcie na to chłodnym okiem. Oni będą trzymali za twarz Polskę
      zgodnie z prawem Traktatu. Ich interwencja w "Tybecie" czyli w
      Polsce, będzie legalna i zgodna z prawem.
      Politycy polscy są wasalni w stopniu budzącym grozę.
      To jest powtórka z historii, ale wy kochacie gadżety , a nie chłodny
      rozum.
      • kylax Facet, polecam tabletki na hemoroidy. 22.03.08, 23:45
        Albo moje rady nic nie daly, albo faktycznie jestes przypadkiem beznadziejnym.
    • wiarus25 Jak bombardowac Serbie to NATO i chojraki zza wiel 22.03.08, 19:37
      wielkiej wody zorganizowali blyskawicznie,
      Ale aby ochronic Tybet przed komuszymi zwyrodnialcami to juz
      ogon pod siebie i ciche skomlenie o litosc dla Tybetu.
      A moze by tak odparowac z 1,5 miliarda Chinoli,to poskutkuje.
      • eptesicus no niestety, taki jest świat - silnym nikt nie... 22.03.08, 22:03
        ...podskoczy.
    • mariuszet Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 19:42
      Tak wielki naród,z kilkutysięczną historią i kulturą powinien wstydzić się
      niszczenia małego pokojowego narodu. To jest jakiś nacjonalistyczny amok. Jakie
      interesy mogą mieć Chiny na tym górskim płaskowyżu?
      • stek22 Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 21:08
        Nie wiesz - jak zwykle ropa naftowa
        • eptesicus nie ma tam żadnej ropy, nie ściemniaj 22.03.08, 22:04
          > Nie wiesz - jak zwykle ropa naftowa
      • kkkamlot Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 23:15
        Jakie interesy mogą mieć Chiny na tym górskim płaskowyżu?
        Eee...plaskowyz?
      • kylax Ano troche interesow maja. 22.03.08, 23:48
        1. Surowce naturalne

        2. Strategiczna pozycja dla wyrzutni rakiet balistycznych. Im wyzej tym lepiej

        3. Tybet pozwala na graniczenie z Indiami, Pakistanem etc, dzieki czemu Chiny
        moga trzymac konkurentow w szachu

        4. Strefa buforowa miedzy w/w Indiami i innymi a rdzennymi chinskimi prowincjami

        5. Historia wzajemnych podbojow Chin i Tybetu, tez ma niemaly wplyw na obecna
        sytuacje
        • darkraj Re: Ano troche interesow maja. 23.03.08, 00:33
          kylax napisał:

          > 1. Surowce naturalne
          >
          > 2. Strategiczna pozycja dla wyrzutni rakiet balistycznych. Im
          wyzej tym lepiej
          >
          > 3. Tybet pozwala na graniczenie z Indiami, Pakistanem etc, dzieki
          czemu Chiny
          > moga trzymac konkurentow w szachu
          >
          > 4. Strefa buforowa miedzy w/w Indiami i innymi a rdzennymi
          chinskimi prowincjam
          > i
          >
          > 5. Historia wzajemnych podbojow Chin i Tybetu, tez ma niemaly
          wplyw na obecna
          > sytuacje
          ===================================== Madry, obiektywny komentarz.
          Gratuluje.
          To wszystko prawda, nie da sie zaprzeczyc.
          Co prawda eksploatacja zloz boksytow, z racji odleglego transportu
          jest malo oplacalna, ale rezerwy strategiczne sa niezaprzeczalne.

          Najwazniejsza pozostaje LOKALIZACJA pod wzgledem militarnym.
          Temu nikt przytomny nie zaprzeczy, a tylko dolarowi "obroncy"
          Tybetanczykow beda wciskac swoje dyrdymaly o ucisnionej, mordowanej,
          katowanej i Bog wie co jeszcze spolecznosci.

          Jankeski bucior w Europie juz stoi u drzwi (polska "tarcza",
          czeski "radar", albanskie bazy).
          Gruzja, wzorem Polski plaszczy sie, jak moze, zeby tez nadstawic
          dvpy wlasnego Narodu, a tamtejsze bazy juz tez sa prawie pewne.

          Obawiam sie, ze za ten malutki kasek zwanym Tybetem, jankesi jednak
          dostana porzadnego kopa.
          Bo Irakiem i Afganistanem, dla kontrolowania Bliskiego Wschodu,
          narazie sie tylko dlawia. Pozdro.
          • kylax Tybet to skomplikowana czesc wiekszej calosci. 23.03.08, 01:04
            W zasadzie Tybetowi mozna przyznac niepodleglosc, ale wtedy musimy zaakceptowac
            fakt, ze niepodleglosc bedzie trzeba przyznac np. Slazakom, Baskom, Szkotom,
            Kaszmirczykom, Abchazom, Kurdom etc. Jezeli wymagamy tego od Chin, powinnismy
            wymagac tego takze od nas samych. Poza tym, moze to grozic rozpadem wielu
            panstw. A jak wiemy z historii, im wiecej panstewek, tym wiekszy regres
            cywilizacyjny.

            Co nie zmienia faktu, ze emocjonalnie sympatyzuje z Wolnym Tybetem, lecz
            racjonalnie mam pewne watpliwosci.
            • eptesicus no dobra, a sympatyzujesz z Wolną Polską? ;-))) 23.03.08, 01:53
              Co ma takiego Polska, czego nie ma Tybet, że ma prawo być
              niepodległym krajem?

              > Co nie zmienia faktu, ze emocjonalnie sympatyzuje z Wolnym
              Tybetem, lecz
              > racjonalnie mam pewne watpliwosci
          • eptesicus zaprzeczysz? 23.03.08, 01:51
            > Temu nikt przytomny nie zaprzeczy, a tylko dolarowi "obroncy"
            > Tybetanczykow beda wciskac swoje dyrdymaly o ucisnionej,
            mordowanej,
            > katowanej i Bog wie co jeszcze spolecznosci.

            a nie jest katowana i ucisniona? To naprawde dyrdymały? Nieprawda,
            że zaledwie kilkadziesiąt lat temu Chiny najechały bez uzasadnienia
            swojego sąsiada - Tybet - i zbrojnie dokonały ANEKSJI tego państwa
            do ChRL? Jankesi wpieprzali się z butami w wiele miejsc, ale w ciągu
            ostatnich 100 lat NIE DOKONALI ZBROJNEJ ANEKSJI ŻADNEGO KRAJU, czego
            o Chinolach i Kacapach powiedzieć się NIE DA.

            > Jankeski bucior w Europie juz stoi u drzwi (polska "tarcza",
            > czeski "radar", albanskie bazy).
            > Gruzja, wzorem Polski plaszczy sie, jak moze, zeby tez nadstawic
            > dvpy wlasnego Narodu, a tamtejsze bazy juz tez sa prawie pewne.

            i my i Gruzini wolimy być w sojuszu z demokratycznym i liberalnym
            krajem, po prostu jest nam po drodze z jankesami. Ani Polacy ani
            Gruzini nie chcą sprzyjać totalitarnej tyranii, czy choćby tylko
            państwu autorytarnemu. Dlatego nie jest nam po drodze ani z Chinami
            ani z Rosją W OBECNYM KSZTAŁCIE. Możemy handlować na mld dol., robić
            wymianę kulturalną, naukową i chgw jaką, ale politycznie i
            militarnie zawsze będzie nam bliżej do USA i UE. Lepszy bucior
            jankeski niż ruski czy chiński. Miło oczywiście marzyć sobie
            ("dyrdymały") o suwerennej neutralności, o "niedawaniu dvpy" itp.
            bzdety, ale to raczej nie dla takich kraików jak Polska czy Gruzja.
            Takie kraiki szukają silnych sojuszników. "Dvpy" nie chciał dawać
            Tybet, był suwerenny, neutralny, nie chciał ani Jankesów, ani
            Ruskich, ani nikogo, co więcej mnisze elity polityczne tego kraju -
            wykształcone w studiowaniu buddyjskich sutr raczej niż w dyplomacji -
            udawały że daleki świat nie istnieje. Jak do czego przyszło - pies
            z kulawą nogą nie przyszedł na ratunek Tybetowi, kiedy silniejszy
            sąsiad postanowił go połknąć. A ty sugerujesz, żeby Polska i Gruzja
            postępowały tak samo - postawiły się jankesowi i "nie dawały dvpy
            swojego Narodu". Mamy skończyć tak jak Tybet?
            • darkraj Re: zaprzeczysz? 23.03.08, 09:49
              ====================================== Zapomniales, przez nieuwage
              zapewne wspomniec, z kim walczyli Chinczycy w 1959 roku w Tybecie i
              PO CO.
              Tylko nie tworz nowej historii i nie przytaczaj mrozacych krew w
              zylach opowiesci, jak to dzielny tybetanski narod na barykadach
              wlasna piersia oslanial feudalne niewolnictwo, ciemnote, i zacofanie.
              • eptesicus Re: zaprzeczysz? 23.03.08, 21:31
                >Zapomniales, przez nieuwage
                > zapewne wspomniec, z kim walczyli Chinczycy w 1959 roku w Tybecie
                i
                > PO CO.

                najpierw walczyli z tybetańską armią. A podczas powstania w 1959
                roku walczyli z mnichami, chłopstwem, koczownikami z górskich
                plemion. Po co? Po to, żeby ostatecznie złamać opór przeciwko
                faktycznej likwidacji tybetańskiej autonomii, bo niepodległość
                zlikwidowali już w 1951 roku w ramach Siedemnastopunktowej Ugody. Tę
                ugodę Chińczycy notorycznie i coraz silniej łamali, i to była
                przyczyna powstania w 1959 roku.

                A historii nowej nie tworzę, czytałem "Tybet. Zarys historii
                kultury" Snellgrova, książkę wydaną u nas już za komuny
      • darkraj Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 23.03.08, 00:00
        mariuszet napisał:

        > Tak wielki naród,z kilkutysięczną historią i kulturą powinien
        wstydzić się
        > niszczenia małego pokojowego narodu. To jest jakiś
        nacjonalistyczny amok. Jakie
        > interesy mogą mieć Chiny na tym górskim płaskowyżu?
        ====================================== A skad Ci przyszedl do glowy
        pomysl, ze chinole chca zniszczyc Tybet i jego spoleczenstwo???
        Dlatego ze oplacani "obroncy" praw czlowieka takie bzdury powielaja?

        Gdyby chcieli zniszczyc ten region, odizolowaliby go szczelnie, a
        nie inwestowali grube miliardy w cywilizacyjno-socjalny rozwoj.
        Do dzisiaj bylby to zruinowany skansen z paru tysiacami prymitywnych
        niewolnikow i dziesiatkami tysiecy wypasionych mnichow - ich
        wlascicieli. Z Dalaj Lama na czele.
        Dopiero by sie podniosl wrzask na caly cywilizowany swiat!

        Gdyby Chinczycy chcieli rzeczywiscie uzyc sily militarnej (co z
        zalozenia jest kompletnym nonsensem - tam nie ma tybetanskiej armii
        ani policji armii), wystarczyloby jedno kichniecie (doslownie i w
        przenosni) tej militarnej potegi, i Tybet przestalby istniec.

        Odrebnym tematem jest kwestia: kto tam pali, rabuje i niszczy?
        Jakos trudno mi wyobrazic sobie mnichow w tej roli.
        No, chyba ze przebierancow, a to juz pachnie prowokacja przelania
        niewinnej krwi.
    • jan3211 Dalaj Lama to polski O.Rydzyk -te same cele walki 22.03.08, 19:45
      Jak słusznie napisano w internecie te same cele przyświecają tym
      wybitnym osobowością . Obaj walczą o suwerennosć własnych narodów,
      Obaj nie chcą być wchłonięci przez ateistycznych sąsiadów. Obaj
      opierają swój sprzeciw na wyznawcach religii panującej w ich kraju.
      To O.Rydzyk i Dalaj Lama są postaciami zasługującymi na szacunek.
      • arahat1 Dalaj Lama to polski O.Rydzyk -ile piw poszlo? 22.03.08, 20:37
        alleluja
      • czaromir Ty tak z głowy, czy może raczej z nogi...? 22.03.08, 21:13
        To wszystko, co rozumiesz z tego świata? Nie kompromituj się gościu.
        Przyrównywanie Dalajlamy do Rydzyka pod jakimkolwiek względem
        to... po prostu brak słów :(
      • jola_z_dywit_2006a Nie zapomnj o Ajotollah Khamenei z Iran 22.03.08, 21:20
        Co ci Tybet zrobil ze zyczysz im tak zle ?
        Dlaczego maja robic na tybetanskich klechow zamiast sie uczyc i byc kim chca. To
        im zapewniaja Chiny nie Dalejlama czy "demokraci"

        jan3211 napisał:

        > Jak słusznie napisano w internecie te same cele przyświecają tym
        > wybitnym osobowością . Obaj walczą o suwerennosć własnych narodów,
        > Obaj nie chcą być wchłonięci przez ateistycznych sąsiadów. Obaj
        > opierają swój sprzeciw na wyznawcach religii panującej w ich kraju.
        > To O.Rydzyk i Dalaj Lama są postaciami zasługującymi na szacunek.
        • kkkamlot Re: Nie zapomnj o Ajotollah Khamenei z Iran 22.03.08, 23:20
          jola_z_dywit_2006a napisał:

          > Co ci Tybet zrobil ze zyczysz im tak zle ?
          > Dlaczego maja robic na tybetanskich klechow zamiast sie uczyc i
          byc kim chca. T
          > o
          > im zapewniaja Chiny nie Dalejlama czy "demokraci"

          Ale Tybet=Buddyzm

      • el.es Re: Dalaj Lama to polski O.Rydzyk -te same cele w 22.03.08, 23:14
        Idiota :-)))
      • kylax Lek na hemoroidy nie pomogl? 22.03.08, 23:51
        Naprawde nie wiem juz, co Ci polecic :(
        Moze to, co przydaloby sie Jarkowi Kaczynskiemu? Kobieta?
    • indianski Re: grunt, że polscy sportowcy 22.03.08, 19:48
      rob co chcesz , wazne bys sie dowartosciowal
    • presentation1 .Tybet jak Kosowo.......... 22.03.08, 20:02
      A slask jak ..Dlaczego mala liera?Nie wiemNiemcy pomoga rozwalic nasze panstwo.Maja poplecznika o nazwisku TUSK
      • eptesicus Nie, Tybet jak Polska 150 lat temu... 22.03.08, 22:02
        ...i z pewnością ma większe prawo do niepodległości. Kosowo to nowy
        pomysł, nie było żadnego "narodu kosowskiego", to skutek serbskich
        prześladowań wobec Albańczyków i późniejszego równie głupiego
        albańskiego odwetu. Nie musiało do tego dojść, ale każde rozwiązanie
        było już później nieszczęściem i jakąś niesprawiedliwością

        A Tybet to naród o jasno określonej tożsamości, równie stary jak
        Polska, z jeszcze starszą kulturą i dziedzictwem materialnym, z
        własną tradycją niepodległego państwa, które odebrano im nie tak
        dawno, z pełnym pogwałceniem prawa międzynarodowego, na oczach
        świata. Logiczne, że należy im się jego zwrot
        • dziadzio6669 Trzeba było 150 lat temu... 22.03.08, 22:12
          mówić o niepodległości Tybetu - Mongołom i Brytyjczykom jak rządzili Tybetem...
          A z resztą cały "twór" zwany Dalai Lama istnieje zaledwie od 1500 któregoś roku,
          to trochę krótko w porównaniu z kilku tysięczną historią Państwa Środka.
          • eptesicus lekcja historii 22.03.08, 23:15
            > mówić o niepodległości Tybetu - Mongołom i Brytyjczykom jak
            rządzili Tybetem...

            Tybet nigdy nie był częścią imperium brytyjskiego. Mongołowie
            przekazali władzę Dalajlamom, obalili oni władzę świeckich królów
            prowincji gCang; takie świeckie dynastie uchowały się jeszcze do
            czasów prawie współczesnych (Ladakh, Mustang), do "wczoraj" (Sikkim)
            lub do dziś (Bhutan) na obrzeżach tybetańskiego obszaru kulturowego.

            > A z resztą cały "twór" zwany Dalai Lama istnieje zaledwie od 1500
            któregoś roku
            > ,
            > to trochę krótko w porównaniu z kilku tysięczną historią Państwa
            Środka

            czy sugerujesz, że Tybet zaczyna się dopiero od instytucji
            Dalajlamy? Co to za bzdury? Tybet jako niepodległe królestwo istniał
            już grubo przez 1000 rokiem n. e., jest starszy od Polski, przez
            setki lat był świeckim królestwem, zanim kler przejął w nim na dobre
            władzę. A poza tym czy to, że Polska jest młodsza od Chin, oznacza,
            że nie ma prawa do niepodległości i trzeba ją skasować. A poza tym,
            Tybet ogłosił NIEPODLEGŁOŚĆ w 1911 roku i był tym niepodległym
            krajem aż do chińskiego najazdu w 1959. Litwa, Łotwa i Estonia
            ogłosiły ją jeszcze później, po I Wojnie Światowej, te ostatnie dwa
            kraje - pierwszy raz w swoich dziejach, zwłaszcza że ich tożsamość
            narodowa wykluła się w ciągu wcześniejszych 100 lat. A mimo to nikt
            nie podważa ich prawa do niepodległości, tak jak nikt nie akceptuje
            ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow. Na tle krajów Pribaltyki, Tybet
            jest istnym dinozaurem i posiada zadziwiającą ciągłość kulturowo-
            językową od samego początku swoich ponad tysiącletnich dziejów.
            Ciągłość, oraz ODRĘBNOŚC od Chin! A chińska i mongolska władza w
            tamtym rejonie była zawsze TYLKO NOMINALNA, ograniczała się do
            instalowania gubernatorów, którzy nie ingerowali zbytnio w życie
            wewnętrzne kraju, oraz do nadawania chińskich/mongolskich tytułów
            urzędniczych tybetańskim dostojnikom świeckim i duchowym
            • dziadzio6669 Re: lekcja historii 23.03.08, 00:19
              Nie sugeruję że Tybet zaczął się od Dalaj Lam, to Dalaj Lama mówi że to "jego"
              ojczyzna, a jak widać jest tam taką nowością jak u nas ojciec Rydzol.



              Zaś co do lekcji historii, Wikipedia się z tobą nie zgadza:

              en.wikipedia.org/wiki/Tibet
              od momentu "British Invasion"... jest tam również o największej masakrze w
              historii jaka miała miejsce w Tybecie, która była z rąk brytyjczyków - CHRL jest
              doprawdy maluczka jeśli by chciała konkurować z liczbami wymordowanych przez UK
              ludzi :/ - jest również że po inwazji Tybet wcielono do Chin In the
              Anglo-Russian Convention of 1907, drafted by the British, Britain also
              recognized the "suzerainty of China over Thibet" and, in conformity with such
              admitted principle, engaged "not to enter into negotiations with Tibet except
              through the intermediary of the Chinese Government."[51]



              The British soldiers mowed down the Tibetans with machine guns as they fled. “I
              got so sick of the slaughter that I ceased fire, though the general’s order was
              to make as big a bag as possible,” wrote Lieutenant Arthur Hadow, commander of
              the Maxim guns detachment. “I hope I shall never again have to shoot down men
              walking away.” [42 <- humanitaryzm brytyjczyków.

              A czy należało do Imperium Brytyjskiego, podczas okupacji należało, już nie moja
              wina że Brytole nie umieli jej utrzymać. Weszli do tybetu (Konkretnie to Lhasy)
              w 1903 a wyszli w 1904...
              • darkraj Re: lekcja historii 23.03.08, 00:46
                ======================================= Pieknies dowalil
                niedoczonym "obroncom" Dalaj Lamy probojacych z Chinczykow zrobic
                zbrodniarzy.
                Watpie tylko, czy ktorykolwiek z tych pyskaczy zrozumial nie tylko
                tresc Twojej wypowiedzi, ale i nauczki z tego wyplywajacych. Pozdro.
                • eptesicus nic nie dowalił, o ekspedycji... 23.03.08, 02:34
                  ...Younghusbanda dowiedział się z Wikipedii, zresztą dowiedział się
                  niewiele, skoro twierdzi że Brytole przyłączyli Tybet na rok do
                  Imperium ;-))))) A także twierdzi, że WOJSKOWE ofiary tych kilku
                  bitew przewyższają całość strat narodu tybetańskiego (biologicznych
                  i kulturalnych) podczas kilkudziesięciu lat chińskiej okupacji
              • eptesicus ekspedycja brytyjska nie inkorporowała Tybetu... 23.03.08, 02:17
                ...nie miała takiego celu w ogóle. Younghusband wyprawil się tam,
                żeby zmusić Tybetańczyków do otwarcia na świat (czytaj: Wielką
                Brytanię), trochę jak jankesi w Japonii u schyłku shogunatu, a
                przede wszystkim do podpisania korzystnych dla Brytoli traktatów
                handlowych i militarnych, tak aby pierwsi nie weszli tam Ruscy. Ale
                formalnie Anglicy nie włączyli Tybetu do Imperium i nie mieli
                zamiaru, siedzieli tylko przez rok, pilnując wymuszonych podpisanych
                traktatów (Z TYBETEM). I sami z Lhasy wyszli, wymieniwszy się
                kurtuazyjnymi podarkami. Widać kasa się kończyła - nikt ich w tej
                Lhasie nie atakował, to nie Afganistan

                Co do masakry w bitwie pod Guru, to owe 600 czy 800 poległych
                Tybetańczyków było żołnierzami, poza tym nie twierdzisz chyba, że
                straty Tybetu jako narodu za rządów ChRL (cywile!) były mniejsze?
                • dziadzio6669 No ja nie wiem czy strzelanie ludzią w plecy 23.03.08, 09:38
                  jak to Brytole robili było działaniem stricte militarnym. Zaś co do poległych
                  rzekomych cywili podczas inwazji chińskiej to jesteś w błędzie gdyż polegli
                  Mnisi buddyjscy którzy bronili swojej władzy a nie ludności Tybetu.

                  In 1914, representatives of China, Tibet and Britain negotiated a treaty in
                  India: the Simla Convention. During the convention, the British tried to divide
                  Tibet into Inner and Outer Tibet. When negotiations broke down over the specific
                  boundary between Inner and Outer, the British demanded instead to advance their
                  line of control, enabling them to annex 9,000 square kilometers of traditional
                  Tibetan territory in southern Tibet i.e Tawang region, which corresponds to the
                  north-west parts of modern Indian state of Arunachal Pradesh, while recognizing
                  Chinese suzerainty over Tibet[71] and affirming the latter's status as part of
                  Chinese territory, with a promise from the Government of China that Tibet will
                  not be converted into a Chinese province.[72][73] Tibetan representatives signed
                  without Chinese approval, more so as an act of defiance now that the Chinese
                  army had left; after the collapse of Chinese authority in Tibet in 1912. China
                  maintains that it was signed under British pressure; however, the representative
                  of China's central government declared that the secretive annexation of
                  territory was not acceptable.

                  rozumiem że w 1914 również wikipedia jest w błędzie i Brytole wtedy też nie
                  chcieli przejąć Tybetu.

                  en.wikipedia.org/wiki/Tibet
                  Choć mi najbardziej się podoba Tybet podczas I wojny światowej rządzony między
                  innymi przez Lie Wenhui en.wikipedia.org/wiki/Liu_Wenhui

                  który zdecydowanie był Chińczykiem.

                  • eptesicus strzelanie do uciekających przeciwników niestety.. 23.03.08, 20:55
                    ...jest normalnym, dopuszczalnym przez prawo wojenne działaniem. Nie
                    jest to zbyt rycerskie, dowodzący brytyjski oficer z pewnością może
                    się wstydzić, ale też rycerskie wojny ostatni raz były w
                    średniowieczu. Ukochana przez ciebie armia ChRL wstrzymuje ogień,
                    jak przeciwnik ucieka? Co innego, gdyby się PODDALI, wówczas nie
                    wolno do nich strzelać.

                    > jesteś w błędzie gdyż polegli
                    > Mnisi buddyjscy którzy bronili swojej władzy a nie ludności Tybetu

                    po pierwsze ginęli nie tylko mnisi, ale i zwykli wieśniacy czy
                    pasterze (tych drugich może nawet więcej), po drugie jeśli mnisi
                    stanowili 1/3 narodu, to trudno mówić, że "nie ginęli cywile" (a
                    mnisi to nie cywile?), po trzecie nawet jeśli tylko mnisi uzbrojeni
                    po zęby, to i tak zginęło ich kilkadziesiąt razy więcej niż w bitwie
                    z Brytolami pod Guru, gdzie tak rozczulasz się nad "ludźmi, którym
                    strzelano w plecy". W tym ostatnim wypadku zresztą strzelali
                    Gurkhowie, Sikhowie i inni Indusi.

                    skoro tak lubisz Wikipedię (wolę "Tybet. Zarys historii kultury"
                    Snellgrova, wydaną w serii ceramowskiej - jednak papier to papier -
                    ale angielska wikipedia jest dość profesjonalna, trzeba przyznać),
                    to polecam szczegółowy artykuł na temat samej ekspedycji:

                    en.wikipedia.org/wiki/British_expedition_to_Tibet
                    wreszcie - jeśli "mnisi bronili swojej władzy a nie ludności", to to
                    samo można powiedzieć o polskich żołnierzach w 1939 (bronili swojej
                    władzy, a nie ludności Polski) czy chińskich żołnierzach dwa lata
                    wcześniej, gdy Chiny zostały napadnięte przez Japonię. W jaki sposób
                    udaje ci się odróżnić, kiedy ktoś walczy "w obronie władzy" a
                    kiedy "w obronie ludności"?

                    > rozumiem że w 1914 również wikipedia jest w błędzie i Brytole
                    wtedy też nie
                    > chcieli przejąć Tybetu.

                    nie rozumiem, przecież ekspedycja Younghusbanda była w 1903, więc co
                    to ma wspólnego z ich CHĘCIAMI 11 lat później? W pierwszym poście
                    twierdziłeś po prostu, że 150 lat temu Brytyjczycy "rządzili
                    Tybetem" (i że "do nich i do Mongołów powinno się kierować pretensje
                    o obecną sytuację"). Udowodniłem ci że to nieprawda, nawet twoja
                    ulubiona Wikipedia nie twierdzi nigdzie, że Tybet został
                    kiedykolwiek włączony do Imperium Brytyjskiego. A ty szedłeś w
                    zaparte, wmawiając że należał, ale tylko przez rok, bo nie umieli go
                    utrzymać. Znowu bzdura, bo gdybyś uważnie przeczytał właściwy
                    rozdział u Snellgrova albo nawet (niech będzie) artykuł w
                    angielskiej Wikipedii, zauważyłbyś, że zamierzonym celem jak i
                    rezultatem ekspedycji brytyjskiej w 1903 NIE BYŁA inkorporacja
                    Tybetu do Imperium Brytyjskiego. A ty na to, że i tak masz rację, bo
                    Anglicy chcieli inkorporować Tybet w 1914. Jak dochodzę do ściany,
                    to ją przesuwasz i wmawiasz, że za pierwszym razem miałeś coś innego
                    na myśli... Dyskutujemy po to, żeby ustalić fakty historyczne, czy
                    żeby pokazać czyje jest na wierzchu?

                    > Choć mi najbardziej się podoba Tybet podczas I wojny światowej
                    rządzony między
                    > innymi przez Lie Wenhui en.wikipedia.org/wiki/Liu_Wenhui który
                    zdecydowanie był Chińczykiem.

                    NIGDZIE, w całym przytoczonym przez Ciebie artykule, nie jest
                    napisane, że w czasie rewolucyjnego rozpadu Chin pewien "pan wojny"
                    (warlord) czyli po naszemu watażka Liu Wenhui z Syczuanu "rządził
                    Tybetem", ani że "między innymi" on rządził. Owszem, według
                    przytoczonego artykułu facet ten walczył z armią Tybetu (opisanego
                    tu jako de facto odrębne od Chin państwo) o pewne prowincje
                    graniczne, które były przedmiotem sporu między Tybetem a Chinami.
                    Równie dobrze można by twierdzić, że Włochy były częścią Jugosławii,
                    bo "były rządzone m.in. przez Tito, który zdecydowanie był
                    Jugosławianinem" (oczywiście partyzanci Tito zajęli włoskie miasto
                    Triest na 1,5 miesiąca, ale w takim kontekście to "między innymi"
                    oni "rządzili" Włochami ;-)) Czytaj uważnie cytowane teksty, zamiast
                    rzucać słowa na wiatr.
          • analys Re: Trzeba było 150 lat temu... 22.03.08, 23:18


            Pomysł na działanie

            Pokrzyżuj plany chińskiemu reżimowi, weź udział w globalnej manifestacji dla
            praw człowieka!
            Zachęcamy cię do przyłączenia się do TheColorOrange.net, aby pokazać Chinom, że
            jest wielu ludzi, którzy podczas Olimpiady w sierpniu 2008 roku będą uważnie
            przyglądać się łamaniu praw człowieka w Chinach.

            Ta idea jest jednocześnie prosta i wyszukana .




            Używając czegoś w pomarańczowym kolorze podczas Igrzysk, zarówno w Chinach i
            poza Chinami, wysyłasz światu sygnał, że coś w Chinach dzieje się źle, nie tak,
            jak powinno. To może być cokolwiek, pomarańczowa czapka, torba na aparat,
            krawat, długopis, papier, sukienka, garnitur, torba itp.




            Nawet obieranie pomarańczy może być wyrażeniem stanowiska.




            Żaden ruch polityczny lub religijny nie może zastrzec sobie prawa do tej akcji.




            Uczestnicząc w tym projekcie, wspierasz walkę o prawa człowieka w Chinach.




            Chiński rząd chce przedstawić miliardowi telewidzów na całym świecie doskonałą
            olimpiadę, aby promować chińskie społeczeństwo jako nowoczesne i wydajne, i
            zrobi wszystko, aby uniknąć krytyki w telewizji.




            Ale używając pomarańczowego koloru, możemy złamać surową cenzurę i nieco
            przyćmić radość reżimowi.




            W tym samym czasie miliony represjonowanych Chińczyków uzyska głos w czasie
            Olimpiady w 2008.




            Olimpijski statut wymaga: „przestrzegania uniwersalnych zasad etycznych" i
            promowania „pokojowego społeczeństwa, które szanuje ludzką godność".




            Nikt nie może przyznać, że chiński reżim przestrzega tych zasad.




            Przeciwnie, użycie pomarańczowego koloru będzie wyrażeniem etycznego i
            apolitycznego stanowiska, które jest w istocie w głębokiej harmonii z
            fundamentalnymi zasadami olimpijskimi.




            Ten ruch może odnieść sukces jedynie jeśli wielu ludzi będzie świadomych
            znaczenia pomarańczowego koloru.




            Normalnie zrealizowanie tego pomysłu wymagałoby reklamy i budżetu rzędu miliona
            dolarów, którego nie mamy.




            Możemy za to mieć ciebie :). Jeśli ty i miliony innych pomożecie przekazać tę
            ideę, razem możemy stworzyć efekt motyla i wysłać pomarańczowy wiatr nad Chinami.




            – Wyślij ten email wszystkim na twojej liście mailowej.




            Wejdź na stronę www.TheColorOrange.net i wpisz się na listę mailową, by
            otrzymywać aktualizacje o działaniach.




            Powiadom stronę o swoich działaniach lub pomysłach z użyciem pomarańczowego
            koloru tak, abyśmy mogli przekazywać ideę dalej i zainspirować innych.




            – Wymyśl, jak można kreatywnie wykorzystać pomarańczowy kolor w związku z
            wydarzeniami olimpijskimi. Jeśli uprawiasz jakiś sport lub jesteś członkiem
            stowarzyszenia wspierającego walkę o prawa człowieka, możesz zachęcić ich do
            wykorzystania pomarańczowego koloru i publicznego wsparcia w kampanii.




            – Holenderska drużyna olimpijska naturalnie „weszła" w tę ideę z powodu
            pomarańczowego koloru. A co z twoimi bohaterami olimpijskimi? Czy są bohaterami
            tylko jeśli chodzi o sport?




            Wyobraź sobie, że zdobywca złotego medalu w Chinach wyciera pot pomarańczową
            chusteczką…




            Duński rzeźbiarz Jens Galschiot zainicjował ruch „Pomarańczowego Koloru".




            Artysta jest daleki od religijnego i politycznego zaangażowania, ale często
            angażuje się w globalne akcje artystyczne, aby promować humanizm, między innymi
            współpracował z ruchem demokratycznym w Chinach.




            Idea „Pomarańczowego Koloru" została zainspirowana słowami malarza
            Kandinsky'ego, który powiedział, że kolor pomarańczowy jest w istocie kolorem
            czerwonym, bardziej humanistycznym poprzez dodanie do niego żółtego. Chiński
            kolor to czerwony, więc może możemy wesprzeć humanistyczne siły w kraju przez
            promowanie pomarańczowego.




            Kolor ten został wybrany również ze względu na kolor więziennych mundurów w
            Guantanamo i szat mnichów w Tybecie i Birmie itd.




            Mamy nadzieję, że wiele osób i organizacji wesprze ten ruch i użyje
            pomarańczowego koloru.




            www.TheColorOrange.net
            • kkkamlot Re: Trzeba było 150 lat temu... 22.03.08, 23:32
              Stary to jest to!!! Sportowcy nie moga sie wypowiadac
              w "tych"sprawach bo grozi im dyskwalifikacja.Ale na konferencji
              prasowej (w celu uzupelnienia organizmu w witamine C)moga obierac
              pomarancze.A jakby tak wszyscy sportowcy pofarbowali wlosy na
              pomaranczowy.Chyba nawet ch..ska cenzura by sobie z tym nie
              poradzila.
              • kkkamlot Re: Trzeba było 150 lat temu... 22.03.08, 23:34
                Ale z ch..ska cenzura sobie poradzila...
                • kkkamlot Re: Trzeba było 150 lat temu... 22.03.08, 23:35
                  chuuuujska,chuuuujska!!!!
        • pendrek_wyrzutek Apacze i Irokezi 22.03.08, 23:37
          > A Tybet to naród o jasno określonej tożsamości, równie stary jak

          Apacze i Irokezi tez maja okreslona tozsamosc. Irokezi nawet
          mieli federacje, ktora inspirowala Ojcow Zalozycieli.

          Jednak byly to male narody, bez szans na odrebne istnienie
          wobec bardziej rozwinietej i ludnej cywilizacji.
          • dziadzio6669 No wiesz... a Latynosi? 23.03.08, 00:11
            W Nowym Meksyku? Stanowią już większość ludności zamieszkującej ten stan jednak
            nadal są traktowani jako "przyjezdni" obywatele drugiej kategorii którzy nawet
            nie mają liczonych głosów podczas wyborów jak murzyni.

            Kiedy Nowy Meksyk wróci do Meksyku? Dopiero jak USA zbiednieje do poziomu reszty
            ameryki?
    • monika260382 Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 20:13
      LIST OTWARTY DO PREMIERA DONALDA TUSKA

      www.tybet2008.pl

      PODPISZ I PRZESLIJ ZNAJOMYM
      • jola_z_dywit_2006a Tybet musi byc jak Iran, Arabia Saudyjska 22.03.08, 21:00
        Moniko co ci zrobili Tybetanczycy ktorym zyczysz by robili na lamickich klechow
        zamiast moc sie uczyc i zostac kim chca ?

        Do Tuska wyslij list zadajacy wprowadzenia w zycie 21 sierpniowych postulatow.
        Nie sadzisz ze juz jest czas by "S"przedawczyki zaczeli spelniac obietnice ?


        monika260382 napisała:
        > LIST OTWARTY DO PREMIERA DONALDA TUSKA
        >
        > www.tybet2008.pl
        >
        > PODPISZ I PRZESLIJ ZNAJOMYM
        • darkraj Re: Tybet musi byc jak Iran, Arabia Saudyjska 22.03.08, 21:25
          jola_z_dywit_2006a napisał:

          > Moniko co ci zrobili Tybetanczycy ktorym zyczysz by robili na lamickich klechow
          > zamiast moc sie uczyc i zostac kim chca ?
          >
          > Do Tuska wyslij list zadajacy wprowadzenia w zycie 21 sierpniowych postulatow.
          > Nie sadzisz ze juz jest czas by "S"przedawczyki zaczeli spelniac obietnice ?
          >
          >
          > monika260382 napisała:
          > > LIST OTWARTY DO PREMIERA DONALDA TUSKA
          > >
          > > www.tybet2008.pl
          > >
          > > PODPISZ I PRZESLIJ ZNAJOMYM
          ===================================== Brrawo Jola.
          Tak trzymac, i gonic "bezinteresownych obroncow" tybetanskiego feudalizmu,
          niewolnictwa i ciemnoty pod mnisim pregierzem.
          Pomozmy najpierw sobie.
          • indianski Re: Tybet musi byc jak Iran, Arabia Saudyjska 22.03.08, 21:49
            Idee Mao w narodzie wiecznie zywe :PPP
        • eptesicus chodzi o to, żeby Tybetańczycy sami zdecydowali... 22.03.08, 21:56
          ...czy ma tam rządzić kler, czy nie. Jeśli będą niepodlegli, nie
          będzie powrotu do starej teokracji sprzed 1959 roku. Czy uważasz, że
          jedyną receptą na teokrację, której nawet Dalajlama już nie popiera,
          jest ZNISZCZENIE TYBETAŃCZYKÓW JAKO NARODU i wdeptanie ich w ziemię?
          • darkraj Re: chodzi o to, żeby Tybetańczycy sami zdecydowa 22.03.08, 23:22
            eptesicus napisał:

            > ...czy ma tam rządzić kler, czy nie. Jeśli będą niepodlegli, nie
            > będzie powrotu do starej teokracji sprzed 1959 roku. Czy uważasz,
            że
            > jedyną receptą na teokrację, której nawet Dalajlama już nie
            popiera,
            > jest ZNISZCZENIE TYBETAŃCZYKÓW JAKO NARODU i wdeptanie ich w
            ziemię?
            ===================================== A co popiera Dalaj Lama?
            Kapitalizm? Amerykanski wzor demokracji? Socjalizm z ludzka twarza?
            A moze nawet jest przeciwnikiem teokratycznych rzadow w Tybecie?

            Jakos chinole nie wdeptali przez minione 49 lat Tybetanczykow w
            glebe, a wprost przeciwnie.
            Oni dopiero po dostepie do oswiaty maja swiadomosc wlasnego
            istnienia.
            Jest infantylna naiwnoscia twierdzene, ze Tybetanczycy pragna
            powrotu do niewolnczego feudalizmu sprzed 1959 roku.
            • eptesicus nikt nie chce teokracji w Tybecie 22.03.08, 23:31
              Tybetańczycy chcą samostanowienia i ocalenia swojej kultury od
              zagłady, ocalenia własnej odrębności i swojej ziemi. Ustrój jaki
              sobie dziś by wybrali, byłby pewnie demokratyczny

              > Jest infantylna naiwnoscia twierdzene, ze Tybetanczycy pragna
              > powrotu do niewolnczego feudalizmu sprzed 1959 roku.

              a ktoś w ogóle podnosi takie twierdzenie? Chyba tylko zwolennicy
              chińskiego zamordyzmu - ci sugerują, że gdyby dać Tybetowi
              niepodległość, wróciłyby tam niewolnictwo i rządy kleru.

              > Jakos chinole nie wdeptali przez minione 49 lat Tybetanczykow w
              > glebe, a wprost przeciwnie.

              wdeptali - zniszczyli ich kulturę, również jej materialne
              dziedzictwo (zostały marne resztki)
              • dziadzio6669 Skoro nie 23.03.08, 00:09
                to czemu każdy podpiera swoje gdybania na temat wolności tybetu słowami Teokraty
                i religijnego przywódcy jakim jest Tenzin Gjatso?

                Słucham, jaki jest TWÓJ pomysł na Tybet? Drugie Kosowo? Czy może drugi Irak? Kto
                im tam utworzy rząd? Dalaj Lama miał od dekad miejsce w rządzie CHRL gdzie mógł
                uczestniczyć w procesach politycznych ale widocznie przerosło go to zadanie i
                woli lobbować za granicą za plecami Wujaszka Sama.

                Kto Tybetem będzie rządził? Tybetańce nie umiejące w większości tybetańskiego?
                Jaką gospodarkę tam utworzą? Z jakimi krajami zawiążą stosunki dyplomatyczne i
                ekonomiczne? Jaki ustrój wprowadzą po tym samostanowieniu? Czy znowu wujek sam
                będzie wprowadzał demokracje torturując ludzi i budując bazy wojenne i
                korzystając z surowcy naturalnych?

                Stworzą tam ten raj o którym ciągle pro-tybetańczycy pierniczą gdzie nikt nikogo
                nie będzie zabijał, ludzie będą mogli burzyć miasta swojego rządu a rząd nie
                będzie miał prawa reagować? Bo jak widać taka sytuacja w CHRL im się nie podoba.

                Jak tybet będzie sam to USA i przeciwnicy Chin będą bardzo zainteresowany
                zbudowaniem baz na terenie Tybetu oraz stacji radarowych i nasłuchowywch.

                Jak tybet będzie sam to nie będzie w stanie wykarmić swojej ludności. Chyba że
                będzie żył za pieniądze UE (jak Kosovo) albo USA i jeszcze bardziej powiększał
                dług narodowy USA.

                Kazachstan też jest wolny od Rosji, Astana jest perłą cywilizacji! Choć trzeba
                przyznać że miejscami standardy wyższe niż w Polsce.

                Może Tybet z Bangladeszem i Mongolią założą unie najbiedniejszych i najmniej
                rozwiniętych państw Azji po "wyzwoleniu"??

                Bo nie ma innego państwa na świecie które by zrobiło więcej dla ludności Tybetu
                niż CHRL.

                A Dalaj Lama walczy tylko o soich mnichów jak Rydzol o swoje berety.

                Dalaj Lama i Tybet są "wielkim wydarzeniem" i każde państwo chce takiego błazna
                na swoim dworze gościć. Ale jak Tybet się wyzwoli i ze swoją "cudowną kulturą"
                dołączy do Bangladeszu, Mongolii, Etiopii, pozostanie jak reszta tych państw,
                jedynie nic nie wartym skansenem i żadne państwo nie będzie się nim interesować.
                • la_boheme Re: Skoro nie 23.03.08, 00:37
                  Jakie prawo masz pisać z takim sarkazmem o"cudowaności"kultury Tybetu? Znasz tę
                  kulturę chociaż?

                  Polska też bez Moskwy by sobie nie poradziła w latach pięćdziesiątych? Dlatego
                  tak długo trzymała łapkę na niej?

                  Nikt nie twierdzi że po ogłoszeniu pełnej autonomii Tybetu w dziesięć minut
                  będzie tam raj na ziemi. A w piętnaście będą tam mieszkać sami bogacze. Każdy
                  okupowany kraj dość długo musi się zbierać. I Tybet też sie zbierze.
                  • darkraj Re: Skoro nie 23.03.08, 01:08
                    la_boheme napisał:

                    > Jakie prawo masz pisać z takim sarkazmem o"cudowaności"kultury
                    Tybetu? Znasz tę
                    > kulturę chociaż?
                    >
                    > Polska też bez Moskwy by sobie nie poradziła w latach
                    pięćdziesiątych? Dlatego
                    > tak długo trzymała łapkę na niej?
                    >
                    > Nikt nie twierdzi że po ogłoszeniu pełnej autonomii Tybetu w
                    dziesięć minut
                    > będzie tam raj na ziemi. A w piętnaście będą tam mieszkać sami
                    bogacze. Każdy
                    > okupowany kraj dość długo musi się zbierać. I Tybet też sie
                    zbierze.
                    =================================== Za to, jeszcze przed ogloszeniem
                    nowego statusu Tybetu, juz tam beda rozbudowane jankeskie bazy i
                    wyrzutnie.
                    O to wylacznie chodzi, a malo zorientowani klepia glupoty
                    o "uciemiezonym narodzie Tybetu".

                    Gdyby chinole rzeczywiscie tego chcieli, juz by nawet nie bylo
                    prowincji o takim brzmieniu, i NIKT by im nic nie zrobil, nawet nie
                    kiwnal palcem w bucie.

                    To samo dotyczy Polski.
                    Gdyby chociaz ulamek prawdy byl w etosowych opowiesciach o ruskiej
                    okupacji, to pisalibysmy dzisiaj cyrlica.
                    Bajania o potedze "polskiej racji stanu" mozna opowiadac smarkaterii
                    w poczatkowej fazie nauczania.
                • eptesicus Re: Skoro nie 23.03.08, 02:41
                  > to czemu każdy podpiera swoje gdybania na temat wolności tybetu
                  słowami Teokrat
                  > y
                  > i religijnego przywódcy jakim jest Tenzin Gjatso?

                  a czemu nie? To Tenzin Gjatso cieszy się największym autorytetem
                  wśród Tyboli, po prostu ma posłuch. On się liczy najbardziej na ich
                  scenie politycznej, więc i jego się cytuje. Abo to pierwszy raz? Na
                  czele Timoru Wschodniego stanął KSIĄDZ, więc czemu na czele
                  Tybetańczyków nie może?

                  > im tam utworzy rząd? Dalaj Lama miał od dekad miejsce w rządzie
                  CHRL gdzie mógł
                  > uczestniczyć w procesach politycznych ale widocznie przerosło go
                  to zadanie i
                  > woli lobbować za granicą za plecami Wujaszka Sama

                  dobrze wiesz, że Chińczycy przeginali ostro pałę w Tybecie i to z
                  ich winy Trzynastopunktowa Ugoda została zerwana w 1959.
                  Tybetańczycy po prostu nie wytrzymali łamania owej ugody przez
                  Chiny - miała być prawdziwa autonomia, jak kraju Basków w Hiszpanii,
                  a było coraz większe wdeptywanie w ziemię
              • darkraj Re: nikt nie chce teokracji w Tybecie 23.03.08, 01:18
                eptesicus napisał:

                > Tybetańczycy chcą samostanowienia i ocalenia swojej kultury od
                > zagłady, ocalenia własnej odrębności i swojej ziemi. Ustrój jaki
                > sobie dziś by wybrali, byłby pewnie demokratyczny
                >
                > > Jest infantylna naiwnoscia twierdzene, ze Tybetanczycy pragna
                > > powrotu do niewolnczego feudalizmu sprzed 1959 roku.
                >
                > a ktoś w ogóle podnosi takie twierdzenie? Chyba tylko zwolennicy
                > chińskiego zamordyzmu - ci sugerują, że gdyby dać Tybetowi
                > niepodległość, wróciłyby tam niewolnictwo i rządy kleru.
                >
                > > Jakos chinole nie wdeptali przez minione 49 lat Tybetanczykow w
                > > glebe, a wprost przeciwnie.
                >
                > wdeptali - zniszczyli ich kulturę, również jej materialne
                > dziedzictwo (zostały marne resztki)
                ======================================== A ty byles i widziales, czy
                tylko tak z internetowych opowiesci-dziwnych-tresci?
                • eptesicus Re: nikt nie chce teokracji w Tybecie 23.03.08, 02:20
                  > ======================================== A ty byles i widziales,
                  czy
                  > tylko tak z internetowych opowiesci-dziwnych-tresci?

                  z poważnych akademickich opracowań historii Tybetu. A straty można
                  se na zdjęciach zobaczyć
                  • darkraj Re: nikt nie chce teokracji w Tybecie 23.03.08, 02:41
                    eptesicus napisał:

                    > > ======================================== A ty byles i widziales,
                    > czy
                    > > tylko tak z internetowych opowiesci-dziwnych-tresci?
                    >
                    > z poważnych akademickich opracowań historii Tybetu. A straty można
                    > se na zdjęciach zobaczyć
                    ====================================== Na FOTOGRAFIACH obejrzalem SE
                    juz niejedno w sieci.
                    Nikt przytomny nie kwestionuje NAUKOWYCH publikacji na temat tej
                    prowincji.
                    Moze jednak, zamiast domniemanych strat, poruszymy temat osiagniec
                    cywilizacyjnych Tybetu ostatnich 50 lat?
                    Nie pasi?

                    Czy wiesz, czym byl niewolniczy system tego teokratycznego kraiku?
                    O co upominasz sie, tak naprawde?
                    O powrot krola Dalaj Lamy, zeby wymogami religii zaprzagl do
                    panszczyznianej harowy 2,3 miliona ludzi na utrzymanie 800 tysiecy
                    mnichow?
                    O tym powazne, akademickie opracowania nie wspominaly?
                    Przestan sie osmieszac, bo ludzie juz sie smieja.
        • eptesicus komuchy i lewactwo w Polsce wciąż aktywni 22.03.08, 22:05
          • el.es Re: komuchy i lewactwo w Polsce wciąż aktywni 22.03.08, 23:18
            Zdziwisz sie moze, ale w Polsce to ekstremisci katoliccy popieraja Chiny w
            swoich dzialaniach. Tu a forum rowniez. 99% krzykaczy wyslawiajacych rezim
            chinski za pacyfikacje Tybetenczykow to prawicowcy zakochani w Rydzyku.
            • eptesicus bo PiSuary to lewactwo właśnie... 22.03.08, 23:21
              ...ma to tyle wspólnego z prawicą, co diabeł z Bogiem

              > Zdziwisz sie moze, ale w Polsce to ekstremisci katoliccy popieraja
              Chiny w
              > swoich dzialaniach. Tu a forum rowniez. 99% krzykaczy
              wyslawiajacych rezim
              > chinski za pacyfikacje Tybetenczykow to prawicowcy zakochani w
              Rydzyku.
              • el.es Re: bo PiSuary to lewactwo właśnie... 22.03.08, 23:33
                Raczej ultrasi, teskniacy za inkwizycja.
            • darkraj Re: komuchy i lewactwo w Polsce wciąż aktywni 23.03.08, 01:25
              el.es napisał:

              > Zdziwisz sie moze, ale w Polsce to ekstremisci katoliccy popieraja
              Chiny w
              > swoich dzialaniach. Tu a forum rowniez. 99% krzykaczy
              wyslawiajacych rezim
              > chinski za pacyfikacje Tybetenczykow to prawicowcy zakochani w
              Rydzyku.
              >
              ======================================== Nie wysilaj sie na
              manipulacje.
              Wiara nie ma z tym NIC wspolnego, prowokatorze.
              Smieciem jestes, i tyle.
              A jesli czujesz sie urazony, wskaz religijne watki na tym Forum,
              potwierdzajace Twoje pijackie zwidy.
              ZAZNACZAM: religijne, a nie dyplomatyczno-biznesowe!
        • dziadzio6669 Nashi :) Jola 22.03.08, 22:06
          Jola, tyś nasza :) witamy na pokładzie, kopać tyłki ignoranckim polaczkom ;) na
          przód dawaj!
    • arahat1 gratuluje sportowcom dobrego samopoczucia... 22.03.08, 20:35
      na dizen olimpiady na stadionach nie beda wykonaywane wyroki smu=ierci strzalem
      w glowe..
      • indianski Re: gratuluje sportowcom dobrego samopoczucia... 22.03.08, 21:45
        jakos nie widzialem bys manifestowal przed chinska ambasada . jak z twoim
        samopoczuciem ?
      • kkkamlot Re: gratuluje sportowcom dobrego samopoczucia... 22.03.08, 23:53
        No co ty?A ja slyszalem ze na ceremoni otwarcia glowna atrakcja
        bedzie radosna egzekucja 100 mnichow buddyjskich...
    • czaromir List do premiera RP w sprawie mediacji w Tybecie. 22.03.08, 21:06
      www.tybet2008.pl

      Wejdźcie na ten adres i podpiszcie.

      SHAME ON CHINA. THEY ARE SHOWING UGLY AND BRUTAL FACE OF CHINESEMAN.

      GOD BLESS DALAJLAMA.
      • dziadzio6669 Bo Polska się "liczy" na arenie międzynarodowej... 22.03.08, 22:08
        tylko jak Bush mówi "Remember Poland" wspominając żydów których wg jego książek
        historycznych to Polacy mordowali... ci sami Postają od niego po dupie którzy mu
        w nią włażą... takie perperum-glutius-mobile.
    • czaromir Rany, ale masz nakręcone. 22.03.08, 21:10
      To wszystko co rozumiesz z tego świata? Nie kompromituj się gościu.
      Przyrównywanie Dalajlamy do Rydzyka pod jakimkolwiek względem
      to...po prostu brak słów :(
    • pl2512 I gdzie teraz jest bohaterski rząd Tuska? Uznał .. 22.03.08, 21:16
      bandyckie państwo Kosowo, dlaczego nie uzna starożytne państwo Tybet? Ale na to
      tego ,,cudowtórcy" nie stać!
      • rach_ciach Bo nie ma pozwolenia z Berlina 22.03.08, 21:36
        pl2512 napisała:

        > bandyckie państwo Kosowo, dlaczego nie uzna starożytne państwo Tybet? Ale na to
        > tego ,,cudowtórcy" nie stać!
      • indianski A co na to tfuprezydent 22.03.08, 21:42
        znowu chcialby ale nie moze ?
        • darkraj Re: A co na to tfuprezydent 23.03.08, 01:41
          indianski napisał:

          > znowu chcialby ale nie moze ?
          ================================== Dokladnie.
          Ma jakies klopoty zoladkowe, czy "cus".
          Narazie kazal rzadowi Chin rozmawiac z mnichami i ich wodzem Dalaj
          Lama, jak z rownorzednym partnerem.

          Byc moze rzecznik prasowy zle zrozumial wystekiwane na nocniku jeki
          Prezia, ale w tresci brzmialy dosc kategorycznie.
          Napewno Chiny juz sie przestraszyly, i beda gotowe na kazde
          ustepstwa.
          Aby tylko potezny i wszechmocny wasal waszyngtonu nie musial kryc
          sie po kiblach Palacu Prezydenckiego :-))P
    • rach_ciach Agora zarabia na zbrodni w Tybecie! 22.03.08, 21:36
      img232.imageshack.us/img232/2724/tokfmrt0.jpg
      • indianski Re: Agora zarabia na zbrodni w Tybecie! 22.03.08, 21:44
        nie czytaj GW . przestanie zarabiac
        • darkraj Re: Agora zarabia na zbrodni w Tybecie! 23.03.08, 02:01
          indianski napisał:

          > nie czytaj GW . przestanie zarabiac
          ==================================== Jakos na publikacjach o
          dobrobycie w Polsce trudniej byloby zarobic.
          A Ty sie martwisz o Tybet.
          O ta prowincje zabiegaja najwieksze potegi militarne (w przypadku
          Chin: takze finansowe) swiata.
          Ale tylko tymczasowo, na pokaz.
          Tak jak w przypadku oszukanej Polski, to bedzie tylko przejsciowy
          efekt pokonania "nieludzkiego socjalizmu".
          Pozniej holotcie i tak pokaze sie miejsce w szeregu.
      • seminanec Wolny Tybet , wolne Chiny , wolni ludzie 22.03.08, 21:48
        To jest strona chińskiej ambasady w Polsce www.chinaembassy.org.pl/pol/ , kto nie idzie na pikietę ambasady niech chociaż wejdzie na stronkę i obciąży łącza internetowe chinolom , niech zauważą jakie jest zainteresowanie Tybetem . Wejscie na stronę nie jest przestępstwem , nie jesteśmy w Chińskiej Republice Ludowej :) Podaj Dalej Lama
        • darkraj Re: Wolny Tybet , wolne Chiny , wolni ludzie 23.03.08, 02:24
          seminanec napisał:

          > To jest strona chińskiej ambasady w Polsce
          www.chinaembassy.org.pl/pol/ , kto n
          > ie idzie na pikietę ambasady niech chociaż wejdzie na stronkę i
          obciąży łącza i
          > nternetowe chinolom , niech zauważą jakie jest zainteresowanie
          Tybetem . Wejsci
          > e na stronę nie jest przestępstwem , nie jesteśmy w Chińskiej
          Republice Ludowej
          > :) Podaj Dalej Lama
          ========================================= No dobra, Tobie za takie
          posty placa.
          A co My, oszukani niewolnicy podobnych nawolywan o wolnosci,
          demokracji tudziez podobnie "krwawych" ofiar socjalizmu sprzed 20
          laty bedziemy mieli?

          Wpedzimy innych, niewinnych i jeszcze bardziej ciemnych niz My sami
          ludzi w pulapke "niepodleglosci", bez wlasnego systemu bankowego,
          przemyslu, za to z wasalsko poddanczymi rzadami (pod roznymi
          etykietkami i szyldami)?
          Do takiej wolnosci nawolujesz, sprzedawczyku?
      • eptesicus każda okazja dobra, żeby dokopać Agorze ;-)) 22.03.08, 21:56
        • rach_ciach Gdyby tak faryzejsko reklamowąła sią jakaś inna... 22.03.08, 22:14
          np Nasz Dziennik czy Radio Maryja to Koszerna i koszerne media zrobiłby z tego
          wrzask gdzie sie tylko da. Ty robisz ajwaj z jednego linka?
    • lwrz Re: Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 21:58
      Drodzy obywatele Tybetu, niestety z przykrością stwierdzam że nasz
      kraj nie jest wam w stanie pomóc ponieważ na waszym terenie nie
      znaleziono jak dotej pory żadnego złoża ropy, nie mniej jednak jeśli
      się takowe znajdzie to niezwłocznie udzielimy wam pomocy i
      zaprowadzimy porządek. byście rośli w siłę i trwali w
      dostatku.


      Podpisano: George W. Bush
      • telimena30 Chinolom stanowcze NIE!!! 22.03.08, 22:04
        te kurduple pamnoszą się wszędzie...
        • dziadzio6669 Polaczkom stanowcze NIE! 22.03.08, 22:07
          Te mordochlejce, pieniacze i nieudacznicy panoszą się wszędzie!
          • eptesicus powiedz mi dlaczego bronisz totalitaryzmu? 22.03.08, 23:20
            • dziadzio6669 Powiedz mi dlaczego bronisz kretynizmu? 23.03.08, 00:20
        • kylax Nie powinienes bronic Tybetu. 22.03.08, 23:57
          Nie wiem czy wiesz, ale Tybetanczycy to tez 'zolte kurduple', jak raczyles
          nazwac Chinczykow.

          Widac, ze nie odrozniasz rzadu chinskiego od narodu i nienawisc do Chinczykow (z
          jakiego powodu?) powoduje, ze nie masz prawa mowic o wolnym Tybecie. Nie roznisz
          sie niczym od chinskich komunistow.
          • dziadzio6669 W tym problem kylax 23.03.08, 00:23
            że dla Chińczyków, mieszkańców państwa środka narodowość nie jest problemem gdyż
            od dziecka mają sąsiadów różnej narodowości czy też rasy. Większość Chińczyków
            których znam nie interesuje się polityką, nie powie złego słowa o innych
            narodach, nigdy nie argumentowałoby swoich wypowiedzi mając w tle religie,
            narodowość, rasę.

            No ale widać wolny i demokratyczny zachód tkwi jeszcze tam gdzie był Himmler i
            Beger, w sumie przyjaciel Dalaj Lamy:

            www.iivs.de/~iivs01311/SDLE/Part-2-12-Dateien/image008.jpg
            • eptesicus ja nie mam nic do narodu chińskiego 23.03.08, 01:56
              życzę im wolności, tak samo jak Tybetańczykom. I boleję nad chiską
              cywilizacją zniszczoną przez zaszczepionego z Europy raka - komunizm!
              • dziadzio6669 W tym komuniźmie 23.03.08, 09:46
                żyje im się lepiej niż w nie jednej demokracji. I jak widać Taiwan teraz znowu
                demokratycznie brnie do komunizmu i poprawy stosunków z Chinami:

                www.guardian.co.uk/world/2008/mar/23/china
                choć zaraz się podniesie wrzawa że NYT, Guardian, National Geographic, Discovery
                to przecież są "agenturalne komusze media" :/.
                • eptesicus Re: W tym komuniźmie 23.03.08, 21:03
                  > żyje im się lepiej niż w nie jednej demokracji. I jak widać Taiwan
                  teraz znowu
                  > demokratycznie brnie do komunizmu i poprawy stosunków z Chinami:

                  nigdzie tam nie napisano, że Tajwan brnie do komunizmu. Brnie do
                  poprawy stosunków z Chinami (albo jak kto woli "resztą Chin"), żeby
                  móc lepiej inwestować na stałym lądzie. Nie zgodzili by się na
                  pewno, żeby zastąpić obecny system jaki mają na wyspie, systemem
                  jaki panuje w ChRL, o czym rząd ChRL dobrze wie, namawiając Tajwan
                  do "powrotu do macierzy" w sposób podobny jak Hongkongu ("jeden
                  kraj, dwa systemy"). Chcesz powiedzieć, że
                  Tajwańczycy "demokratycznie brną" do wprowadzenia cenzury, więzień
                  za krytykę władz, tortur itp.?

                  > choć zaraz się podniesie wrzawa że NYT, Guardian, National
                  Geographic, Discover
                  > y
                  > to przecież są "agenturalne komusze media" :/.

                  nie, natomiast National Geographic zarabia miliony w Chinach i nie
                  pozwoli sobie na najmniejszą wypowiedź czy informację nie po myśli
                  władz ChRL
    • misiogogoo amerykańscy marines muszą się udac z misją pokojow 22.03.08, 22:09
      ą, tak jak wpier..doli..li sie do Kosowa.
      Z tym, ze na chinoli łapy nie podniosą bo sa posranymi cykorami.
      Oni są tylko dzielni gdy można uderzyć słabego.
      • dziadzio6669 mimo że pewnie nie lubisz "chinoli" 22.03.08, 22:13
        to chociaż widzisz prawdę że "dzielni Marines" umieją tylko mordować cywili i po
        górach rebeliantów w Afganie. Zaś z "regularną armią" dostają w ciry jak w
        Wietnamie.
        • eptesicus Ja lubie Chiny, nie znoszę komunizmu 22.03.08, 23:19
          Chiny cierpią pod jarzmem europejskiego importu - najbardziej
          syfiastego ustroju na swiecie, tj. komunizmu. Komunizm zniszczył
          kulturę i dziedzictwo Chin, a potem również Tybetu
          • dziadzio6669 Znam wielu chińczyków... 23.03.08, 00:30
            Jak dotąd żaden nie skarżył się na swój rząd. Czego nie można powiedzieć o
            polaczkach.

            Nie narzekają też że mają wyniszczoną kulturę czy ograniczone swobody. Zamiast
            zrzędzić że im źle i pieścić swoje podniebienia historyczną martyrologia wiodą
            normalne życie skupiając się na zapewnieniu sobie i rodzinie bytu, nauce i
            pracy. Bez popadania w ekstrema jakim jest terroryzm, rozróby, kulty religijne.

            Widząc co dzień w tramwaju moherowe berety - które jak to wczoraj jechałem zrzędzą

            - Nie czuję się szczęśliwa! Te dzisiejsze czasy, ciężko o prace. Pozamykali
            wszystkie szkoły i jak ludzie mają teraz mieć prace? Pozamykali szkoły zawodowe
            i jakieś gimnazja porobili zamiast nich! Mówię pani, pani sąsiadko, tragedia
            Jezusie nazareński. Wnuczuś mój kochany szkołę bardzo dobrą zawodową skończył i
            teraz nie chcą mu dać pracy. Bo wszędzie jak szuka to chcą prace biurową, a co
            oni w tych biurach niby robią? Zawód musi być i już. A synuś na kucharza się
            szkolił (co mnie dziwi że narzekają przecież kucharze mają dobrze płatną robotę)
            i ta moja znajoma go jeszcze doszkalała. A teraz to co, mój młodszy wnuk,
            skończył gimnazjum, potem "Liceum Ogólnokształcące" to no , sama powiedz, CO po
            takim czymś? Przecież to żadnej pracy się nie dostanie. Głupi są ci ludzie,
            zamykają szkoły zawodowe a potem zdziwieni że bezrobocie...


            ...nie czuję się jakbym żył w bardziej wyzwolonym kraju od nich.
            • sothis666 dziadek, przejrzyj... 23.03.08, 01:17
              pewnie, dziadku.
              nikt Ci (ani wnuczkowi) w czolo nie strzelil ani czolgiem po nogach
              nie przejechal, to sie nie czujesz. bo niby czemu.

              to już było: "wybierasz hańbę by uniknąć wojny.
              więc będziesz mieć i hańbę i wojnę".

              (Churchill o negocjowaniu z bandytami) -nic się nie zmienia.
              doczytaj i się popraw.
          • dziadzio6669 Swoją drogą... 23.03.08, 00:35
            to u nas ci Chinole siedzą na stadionie i robią za grosze - a mają bardzo
            smaczną kuchnie POLECAM :) jak tylko komuś estetyka lokalu nie wadzi to na
            prawdę dobrze można zjeść, w sumie to kilka łyg ryżu i taki szwedzki stół :]
            tylko trzeba to znaleźć to ciut ukryte bo kiedyś to było tylko dla sprzedających
            tam ;) - a w chinach myślą o karierze... faktycznie w CHRL jarzmo a u nas to
            chulaj dusza i raj :)
            • eptesicus trzeba być ślepym 23.03.08, 02:26
              > tam ;) - a w chinach myślą o karierze... faktycznie w CHRL jarzmo
              a u nas to
              > chulaj dusza i raj :)


              naprawdę nie widzisz różnicy? Czy w Polsce jest cenzura? Czy rząd
              mówi ludziom co można drukować? Czy kontrolują internet i blokuje
              się strony ze słowami "demokracja" czy "Tybet" (no u nas
              np. "Kaszuby" albo "Śląsk")? Czy skazują na więzienie za krytykę
              rządu?
              • dziadzio6669 Oczywiście że w Polsce jest cenzura 23.03.08, 09:21
                aycu18.webshots.com/image/48137/2005994060807827032_rs.jpg
                youtube.com/watch?v=2I2bvs3uZ4c


                A filmik właśnie National Geographic ukazuje Dalaj Lamów ciemiężących ludność
                Tybetu oraz przyjaźniących się z Hitlerowcami...
                • eptesicus naprawdę nie ma różnic, między poziomem... 23.03.08, 21:14
                  ...swobód obywatelskich w Chinach i Polsce?

                  A może powiesz mi jaka to instytucja państwowa zajmuje się cenzurą w
                  Polsce?

                  > A filmik właśnie National Geographic ukazuje Dalaj Lamów
                  ciemiężących ludność
                  > Tybetu oraz przyjaźniących się z Hitlerowcami...

                  jakimi niby hitlerowcami? Z Hansem Harrierem? Niby w Tybecie wtedy w
                  ogóle wiedzieli kto to są hitlerowcy? A jeśli Chińczycy chcieli tak
                  uwolnić Tybetańczyków, czemu to nie obalili Dalajlamy, nie
                  zainstalowali demokratycznego czy komunistycznego rządu, po czym nie
                  wrócili do siebie? ;-))) Jak te same argumenty wysuwa się na
                  usprawiedliwienie amerykańskiej interwencji w Iraku, to lewactwo i
                  pasyfiści mrugają do siebie ironicznie ("jak można być tak naiwnym")
                  i opowiadają o ropie naftowej. A przecież Dalajlama chyba nie
                  wymordował tylu Tybetańczyków co Saddam Husajn Irakijczyków. Nb.
                  Irak nie został inkorporowany do USA, nikomu to do głowy nie
                  przyszło, chyba że uwierzyli w taką możliwość ludzie o zoologicznie
                  antyamerykańskim nastawieniu. A tu się nagle okazuje, że Chiny
                  napadły na państwo tybetańskie, aby uwolnić ich od dyktatury
                  Dalajlamy ;-) Nawet państwa niemieckiego po obaleniu Hitlera nie
                  zlikwidowano i nie włączono do np. Polski czy Francji, choć trochę
                  terytorium im zabrano, ale Niemcy zaczęły same wojnę.
    • petronelka_net Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 22:18
      Naczelny żandarm świata USA nie pojedzie tam oswabadzać
      tybetańczyków, nie mają oni ropy ani gazu, więc wolność im się nie
      należy,w przeciewieństwie do irakijczyków.Ponadto z Chinami robi się
      świetne interesy, nawet Watykan zlecił im ostatnio drukowanie biblii
      i pism religijnych, podobno ok.30% rocznego zamówienia na te towary
      jest realizowane dziś w Chinach.I wielebnym wcale nie przeszkadza,że
      pracują tam po 16h dzieci, albo ludzie w obozach
      koncentracyjnych.Liczy się niska cena.No i żeby nie drażnić lwa nie
      przyjmuje się w Watykanie Dalajlamy przez papieża.A wszystko to
      zgodnie z zasadami religii mówiącej o miłości i
      sprawiedliwości.Banda hipokrytów w kieckach i tyle.
      • kylax Czekam na najnowsze 'kazania' benia z Watykanu. 23.03.08, 00:00
        Ciekawe, co znowu bedzie mowil o 'relatywizmie'??? Widac z jego wypowiedzi, ze
        woli chinskich komunistow i muzulmanskich radykalow od liberalnej cywilizacji
        zachodniej. Coz...'Ojciec Nieswiety'.
        • dziadzio6669 B-16 wziuuuuuuuuuuuum... 23.03.08, 00:31
    • gtpress Chiński dziennik: Zdławić bunt w Tybecie 22.03.08, 22:45
      a moze lepiej - idac za przykladem Kosova - oglosic niepodleglosc,
      oczywiscie przy poparciu ONZ by byc w porzadku wobec
      miedzynarodowych norm wspolzycia miedzy narodami......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka