prawieemeryt
28.03.08, 07:17
Zupełnie przestaję rozumieć Pana premiera ( Tuska oczywiście) i jego
PO. Po co to chuchanie i dreptanie wokół kogoś, kto nie wypowiada
się własnym głosem? Ostatni przykład dowodowy to "spot orędziowy".
Natomiast w każdym calu zgadzam się z panem premierem co do
dmuchania. Oczywiście w sensie " zdmuchnięcia" ze sceny politycznej
kogoś na tak eksponowanym stanowisku, któremu certyfikat niewinności
z powodu braku świadomości tego co się wokół niego dzieje wystawiają
takie persony jak Kurski, Kamiński, Szczygło etc.