Dodaj do ulubionych

Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowiska

04.04.08, 11:40
humanista chrześcijański :-))))))))
Obserwuj wątek
    • maruda.r Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 11:46

      Nagroda dla Wielgusa wpisuje się w politykę kościoła w Polsce. Jest takim samym
      przejawem arogancji i pychy, jakim było tuszowanie pedofilii przez biskupów
      szczecińskich.

      • tw_wielgus Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 12:20
        maruda.r napisał:

        >
        > Nagroda dla Wielgusa wpisuje się w politykę kościoła w Polsce.
        Jest takim samym
        > przejawem arogancji i pychy, jakim było tuszowanie pedofilii przez
        biskupów
        > szczecińskich.

        Odwal się.....
        >
        • marek99az1 Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 12:24
          tw_wielgus napisał:

          > maruda.r napisał:
          >
          > >
          > > Nagroda dla Wielgusa wpisuje się w politykę kościoła w Polsce.
          > Jest takim samym
          > > przejawem arogancji i pychy, jakim było tuszowanie pedofilii
          przez
          > biskupów
          > > szczecińskich.
          >
          > Odwal się.....

          W tej sytuacji, tylko to jedno zotało ci do powiedzenia.
          • tw_wielgus Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 13:04
            marek99az1 napisał:

            > tw_wielgus napisał:
            >
            > > maruda.r napisał:
            > >
            > > >
            > > > Nagroda dla Wielgusa wpisuje się w politykę kościoła w Polsce.
            > > Jest takim samym
            > > > przejawem arogancji i pychy, jakim było tuszowanie pedofilii
            > przez
            > > biskupów
            > > > szczecińskich.
            > >
            > > Odwal się.....
            >
            > W tej sytuacji, tylko to jedno zotało ci do powiedzenia.

            Starszyli, mówili, że paszportu nie dadzą..
            Krzyczeli!!!!
            • kfaker Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 13:24
              Ba, grozili że ministrantów zabiorą!
              • indeed4 Uszanowanie dla ks. Isakowicza - Zalewskiego 04.04.08, 13:28
                "Moje zdziwienie polega na tym, że nagroda ta jest tylko dla Jego
                Ekscelencji, a nie dla oficerów Służby Bezpieczeństwa, którzy go
                przez wiele lat prowadzili. Ich zasługi na tym polu są przecież
                nieocenione"


                Na pohybel zdrajcom i ciemnogrodzkim "autorytetom" kołtunerii.
                • tw_wielgus Re: Uszanowanie dla ks. Isakowicza - Zalewskiego 04.04.08, 14:03
                  indeed4 napisał:

                  > "Moje zdziwienie polega na tym, że nagroda ta jest tylko dla Jego
                  > Ekscelencji, a nie dla oficerów Służby Bezpieczeństwa, którzy go
                  > przez wiele lat prowadzili. Ich zasługi na tym polu są przecież
                  > nieocenione"
                  >

                  Ależ zdanie ks. Zalewskiego jest pozbawione sarkazmu.
                  Ja je czytam dosłownie, gdyby nie agenci SB i wrodzona skłonność
                  biskupa do kohabitacji, to ten wspaniały humanistyczny umysł nigdy
                  nie rozwinąłby takich rozmiarów.
                  serio, serio././.
                  • poszeklu Isakowicz, to jeszcze nie srodowisko katolickie 04.04.08, 14:14
                    Jesli otrzymal nagrode za prace naukowa, a Isakowicz
                    miesza do tego teczki, to sadzic mozna, ze jest to
                    wynik zazdrosci. Ksiazki Isakowicza nie chcieli
                    dostrzec na KUL? Swiat jest okropny? Wspolczujemy.

                    • kfaker bohater poszczeklu 04.04.08, 14:19
                      Isakowicza UB sprało na kwaśne jabłko.
                      Wielgusowi UB płaciło za informację i zapewniało bezpieczeństwo.
                      Kto jest bohaterem poszczeklu - ubecki kapuś. Zaprawdę, czy potrzeba dalszego komentarza?
                      • poszeklu Niezadowolone "srodowiska" to UB/SB, itp. 04.04.08, 14:33
                        Jesli otrzymal nagrode za prace naukowa, a Isakowicz
                        miesza do tego teczki, to sadzic mozna, ze jest to
                        wynik zazdrosci. Ksiazki Isakowicza nie chcieli
                        dostrzec na KUL? Swiat jest okropny? Wspolczujemy.

                        KTOS?! powiedzial:“… budzi sprzeciw środowiska”?
                        Sadzic mozna, ze to srodowisko to zaangazowani
                        oficerowie bezpieki, ktorzy produkowali teczki,
                        nie po to, zeby ich ofiara dostawala jakies nagrody,
                        chocby tylko naukowe.
                        To slusznie oburza autorytety UB/SB.


                        kfaker napisał:
                        > Isakowicza UB sprało na kwaśne jabłko.

                        To jest wystarczajace zeby byl wszystkowiedzacy
                        autorytet w sprawach teczek i oceniajacy dorobek
                        naukowy bylego rektora???????? Fiu, fiu???
                        Gdzie sie rozum konczy zaczynaja sie pomowienia.
                        • tw_wielgus Re: Niezadowolone "srodowiska" to UB/SB, itp. 04.04.08, 14:36
                          Napisz coś mądrego - proszę. Daj słowo, że się postarasz.
                          • poszeklu Slusznie oburzaja sie autorytety UB/SB. 04.04.08, 14:42
                            Kogo konkretnie skrzywdzill Wielgus?
                            Czy jest taki? Znacie nazwisko? Jakies namiary?
                            Isakowicz-Zalewski napisal ksiazke, a nagrody zadnej!
                            moze sie chlopina zdenerwowac. Zazdrosc to ludzkie
                            uczucie.


                            Jesli Bp. Wielgus otrzymal nagrode za prace naukowa,
                            a Isakowicz miesza do tego teczki, to sadzic mozna,
                            ze jest to wynik zazdrosci. Ksiazki Isakowicza nie chcieli
                            dostrzec na KUL? Swiat jest okropny? Wspolczujemy.

                            KTOS?! napisal:“… budzi sprzeciw środowiska”?
                            Sadzic mozna, ze to srodowisko to zaangazowani
                            oficerowie bezpieki, ktorzy produkowali teczki,
                            nie po to, zeby ich ofiara dostawala jakies nagrody,
                            chocby tylko naukowe.
                            To slusznie oburza autorytety UB/SB.


                            • indeed4 Skończ bredzić radiomaryjny kołtunie. 04.04.08, 14:45
                              Jak masz taką wenę to odpowiedz na to :

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=77860535&a=77869164
                              • poszeklu RE. Slusznie oburzaja sie autorytety UB/SB. 04.04.08, 14:53
                                poszeklu napisał:
                                > Kogo konkretnie skrzywdzill Wielgus? Dajcie KONKRETY!!!
                                Czy jest taki? Znacie nazwisko? Jakies namiary?
                                Isakowicz-Zalewski napisal ksiazke, a nagrody zadnej!
                                moze sie chlopina zdenerwowac. Zazdrosc to ludzkie
                                uczucie.

                                Jesli Bp. Wielgus otrzymal nagrode za prace naukowa,
                                a Isakowicz miesza do tego teczki, to sadzic mozna,
                                ze jest to wynik zazdrosci. Ksiazki Isakowicza nie chcieli
                                dostrzec na KUL? Swiat jest okropny? Wspolczujemy.

                                KTOS?! napisal:“… budzi sprzeciw środowiska”?
                                Sadzic mozna, ze to srodowisko to zaangazowani
                                oficerowie bezpieki, ktorzy produkowali teczki,
                                nie po to, zeby ich ofiara dostawala jakies nagrody,
                                chocby tylko naukowe.
                                To slusznie oburza autorytety UB/SB.

                                Nie potrafisz nic oprocz ublizania.

                                indeed4 napisał:
                                > Skończ bredzić radiomaryjny kołtunie.
                                • indeed4 TW Wielgus i TW Nowak Santo Subito ! 04.04.08, 14:55
                                  n/t
                                  • indeed4 Działalność laureata - TW "Grey'a" 04.04.08, 15:09


                                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070104/opinie_a_1.html
                                • cerambyx Re: RE. Slusznie oburzaja sie autorytety UB/SB. 04.04.08, 14:59
                                  wczoraj moskwa, dzis torun - jedno komunistyczne bagno! oto poszeklu.
                                  • indeed4 . 04.04.08, 15:04
                                    nie karmić rydzotrolla !
                            • kfaker Ależ poszeklu 04.04.08, 14:48
                              jak ktoś trzeźwo zauważył: nie jesteśmy w stanie ocenić całości dorobku Wielgusa, część, bowiem uległa zniszczeniu podczas likwidacji akt IV wydziału.
                          • indeed4 TW Wielgus i TW Nowak - Santo Subito ! 04.04.08, 14:42
                            Tfu..! Radiomaryjne zakłamane tchórzliwe gnidy.
                        • kfaker gdy rozum śpi, budzi się poszczeklu 04.04.08, 14:38
                          > Gdzie sie rozum konczy zaczynaja sie pomowienia.

                          Gdzie rozum się kończy, zaczyna się poszczeklu :)
                    • indeed4 A TW Nowakowi nie współczujesz ? 04.04.08, 14:22

                      " Rok 1989. Tadeusz Mazowiecki zostaje premierem, Waldemar
                      Kuczyński - szefem jego doradców.

                      - Robert przyszedł do mojego gabinetu po wielu latach braku
                      kontaktów - opowiada Kuczyński. - Najpierw ostro skrytykował
                      politykę premiera Mazowieckiego, a następnie poprosił o protekcję u
                      niego. Chciał zostać ambasadorem w Budapeszcie. Mógłbym mu to
                      załatwić bez większego problemu, ale odmówiłem. Nigdy więcej się nie
                      spotkaliśmy. A Nowak zaczął odtąd krytykować rząd Mazowieckiego,
                      porozumienie zawarte przy Okrągłym Stole, Lecha Wałęsę i Unię
                      Europejską.

                      - Zwrot w myśleniu Roberta, który nastąpił koło 1990 roku, jest
                      widoczny - mówi dyplomata, stary znajomy Nowaka. - Nie załapał się
                      do nowego pociągu, znalazł winnych - Żydów. To oni, ukryci w
                      rządzie, utrącili jego kandydaturę. Jako - we własnym mniemaniu -
                      zasłużony opozycjonista powinien przecież tę ambasadę dostać.

                      Rozgoryczony wiąże się ze środowiskami ówczesnej skrajnej prawicy
                      skupionej wokół Antoniego Macierewicza i redakcji "Słowa".

                      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3297831.html

                      Jaki ten świat jest okropny, zasłużonemu Szefowi propagandy SD
                      zamiast posady ambasadora na Węgrzech zaaplikowano kopa ?! :-)))

                      Współczujemy ....
      • antykomunista22 Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 12:23
        dla SB ? Kogo skrzywdził ?
        • cerambyx Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 12:33
          antykomunista22 napisał:

          > dla SB ? Kogo skrzywdził ?

          Dla zdrajcow Polski i pacholkow komuchow takich jak Wielgus nie powinno byc
          zadnych nagrod, dla takich sprzedawczykow nie powinno byc nawet miejsca w Polsce.
          Co maja teraz powiedziec ci, ktorzy nie dali sie zlamac, byli przez lata
          szykanowani i represjonowani? Wielgusik zyl w dostatku, bo sie z komuchami
          dogadal, a teraz nie dosc ze jest osoba wysoko postawiona w kosciele to jeszcze
          nagrody odbiera, a prawdziwi patrioci jak zawsze pomijani. Skandal! Lewactwo sie
          szczerzy w kosciele.
          • poszeklu Kogo konkretnie skrzywdzill Wielgus? 04.04.08, 14:18
            Czy jest taki? Znacie nazwisko? Jakies namiary?
            Isakowicz-Zalewski napisal ksiazke, a nagrody zadnej!
            moze sie chlopina zdenerwowac. Zazdrosc to ludzkie
            uczucie.
            • kfaker Nie wiem kogo Wielgus, ale ciebie chyba Paetz 04.04.08, 14:23
              Nie wiem kogo Wielgus, ale ciebie skrzywdził chyba Paetz.
              • poszeklu Twoja odpowiedz jest koncem dyskusji 04.04.08, 14:47
                kfaker napisał:

                > Nie wiem kogo Wielgus, ale ciebie skrzywdził chyba Paetz.
                >
                • kfaker Twoje wejście na forum jest końcem dyskusji 04.04.08, 14:49
                  jak pojawiasz się na forum to dyskusja się kończy, zaczyna się cyrk na kółkach.
                • indeed4 Dlaczego ? 04.04.08, 14:51
                  Ma więcej sensu niż twój radiomaryjny nawiedzony bełkot, obrońco
                  sprzedawczyków :-)))
                  • kfaker Dziękuję :) 04.04.08, 15:01

                    • indeed4 Re: Dziękuję :) 04.04.08, 15:06
                      You're welcome :-)
            • cerambyx Re: Kogo konkretnie skrzywdzill Wielgus? 04.04.08, 14:31
              Nie wazne kogo skrzywdzil, duzo wieksza zbrodnia jest zdradza Ojczyzny, Kosciola
              i prymasta tysiaclecia, a takze wspolpraca z zaborca i pomaganie mu w mordowaniu
              i inwigilacji polskich patriotow i porzadnych ludzi. Komuchy pokroju Wielgusa i
              poszeklu juz dawno powinny wyemigrowac do ojczyzny swoich mocodawcow - rosji.
            • tw_wielgus Re: Kogo konkretnie skrzywdzill Wielgus? 04.04.08, 14:35
              poszeklu napisał:

              > Czy jest taki? Znacie nazwisko? Jakies namiary?
              > Isakowicz-Zalewski napisal ksiazke, a nagrody zadnej!
              > moze sie chlopina zdenerwowac. Zazdrosc to ludzkie
              > uczucie.

              Pewnie Ks., Zalewski powinien się cieszyć, że książkę wogóle wydali.
              Przecież pamiętamy, jakie trudności piętrzyli przed nim kościelni
              hierarchowie.
        • kolejka_na_kasprowy Kogo skrzywdził 04.04.08, 12:37
          Wielgus ? Jakieś przykłady.
          • cerambyx Re: Kogo skrzywdził 04.04.08, 12:47
            kolejka_na_kasprowy napisał:

            > Wielgus ? Jakieś przykłady.

            miliony uczciwych Polakow, ktorzy byli represjonowani i mordowani gdy Wielgusik
            plawil sie w luksusach dzieki wspolpracy z komuchami.
            Zwykla ludzka przyzwoitosc nakazuje tepic takich zdrajcow i sprzedawczykow, a
            nie jeszcze nagradzac!
            • cerambyx Re: Kogo skrzywdził 04.04.08, 12:49
              ale lewaki i komuchy pewnie tego nigdy nie zrozumieja
              • indeed4 Re: Kogo skrzywdził 04.04.08, 13:32
                ani junkier i reszta tych endeckich prawicowych postkomunistycznych
                połuczyn.
            • a.k.traper To znaczy co zrobić, pozabijać czy jak? 04.04.08, 13:52
              Wielu ludzi zyje z brzemieniem podpisania lojalki, jakiegos kwita o
              współpracy z różnych powodów, ci co swiadomie donosili zgłaszali się
              sami albo zasmakowali w kontaktach z SB, kilku znam. Nie odważyłbym
              się tak "odwaznie" przekreślac ludzi. Więcej zła poczynili ludzie
              swoimi plotkami i rozmowami towarzyskimi, często nieswiadomie, Od
              pewnego czasu mozna zaobserwowac ponowny "wysyp" aktywistów
              partyjnych i sympatyków dbających o czystość ideologiczną i
              niby "narodową". Ciekawe jak oni zachowywaliby się w takich
              sytuacjach? SB starało sie werbowac ludzi którzy mogli coś
              powiedzieć albo wykorzystywali "podpadniętych". Mówiąc elegancko mój
              Panie, g...a nie ruszali. Osobiście znam wielu ludzi z tamtego
              okresu którzy dali dowód swojej odwagi, znam też ludzi których
              złamano i znam osoby nieświadome swej współpracy(tak jak np. p.
              Gilowska)i znam niestety kilka mend które robiły to dla zysku a
              często z wrodzonej złosliwości.Bp. Wielgus zrobił to co robiło wtedy
              wielu kapłanów, chciał się uczyć, nie umiał się sprzeciwić, teraz
              zapłacił za to bardzo wysoka cenę, natomiast nie wiem dlaczego
              chciałbys mu na czole wypalić piętno dożywotnie? On i tak cierpi.A
              czy obecni ludzie na urzędach, łamiący prawo, oszukujący, robiący
              świństwa drugim sa lepsi od niego?
              • kfaker Re: To znaczy co zrobić, pozabijać czy jak? 04.04.08, 13:57
                A
                > czy obecni ludzie na urzędach, łamiący prawo, oszukujący, robiący
                > świństwa drugim sa lepsi od niego?

                Ci którzy nie donosili - daleko lepsi.
                • future76 Re: To znaczy co zrobić, pozabijać czy jak? 04.04.08, 14:01
                  Nie o to padło pytanie...
                  Odpowiedz na pytanie cwaniaczku... Latwo Ci sie skryc za
                  swiatlowodem...
                  • kfaker Re: To znaczy co zrobić, pozabijać czy jak? 04.04.08, 14:07
                    Na które pytanie misiu, na retoryczne? Naprawdę, próba poważnej dyskusji z tobą coraz mocniej przypomina mi wizytę w cyrku :)
                    • indeed4 Spec od bicia piany już się ewakuował :-) 04.04.08, 14:34
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=77860535&a=77868861

                      po angielsku, tylnym wyjściem.
                • a.k.traper Dzisiaj tez donoszą, tylko komu innemu. 04.04.08, 15:36
                  Może jeszcze tego nie doswiadczyłes albo nie widziałeś, przeanalizuj
                  chociazby afere gruntową. Pomijam moralna ocene osób w niej udział
                  biorący, prawdopodobnie montowano scenariusz by sie pozbyc szefa
                  partii koalicyjnej który moralnie ciążył ogromnie szefowi PiS, czemu
                  sie nie dziwię. Otóż miala to byc koronkowa akcja i chyba obliczona
                  ze to musi wypalić, okazało sie że jednak sa ludzie którzy nie
                  dopuszczaja do tak podłej prowokacji(Nie wiem czy mieli w tym
                  interes czy w odruchu przyzwoiytosci działali:)))),Oprócz przecieku,
                  o którym ciagle nie wiadomo kto i dlaczego nie wiemy też kto miał w
                  tym interes i czy ktos pociagał za sznurki. Jedno wiadomo, cel nie
                  został osiagnięty, do sukcesów zaliczono nowe wybory i brak pewnych
                  partii w parlamencie. Prawda, też sukces, mimo ze był skutkiem
                  niezamierzonym.
              • indeed4 Re: To znaczy co zrobić, pozabijać czy jak? 04.04.08, 14:14
                a.k.traper napisał:

                " Bp. Wielgus zrobił to co robiło wtedy wielu kapłanów, chciał się
                uczyć, nie umiał się sprzeciwić, teraz zapłacił za to bardzo wysoka
                cenę, natomiast nie wiem dlaczego chciałbys mu na czole wypalić
                piętno dożywotnie? On i tak cierpi."


                Jak się zachował " cierpiący" biskup Wielgus po doniesieniach GP o
                jego współpracy z SB - przyznał do swej działalności czy
                wszystkiemu zaprzeczył ?
              • tw_wielgus Re: To znaczy co zrobić, pozabijać czy jak? 04.04.08, 14:17
                a.k.traper napisał:

                >Bp. Wielgus zrobił to co robiło wtedy
                > wielu kapłanów, chciał się uczyć, nie umiał się sprzeciwić, teraz
                > zapłacił za to bardzo wysoka cenę, natomiast nie wiem dlaczego
                > chciałbys mu na czole wypalić piętno dożywotnie? On i tak cierpi.A
                > czy obecni ludzie na urzędach, łamiący prawo, oszukujący, robiący
                > świństwa drugim sa lepsi od niego?

                OK! o co chodzi, czy ktoś go za dawną kolaborację chce wsadzić do
                więzienia? - Nie, niech sobie żyje w poczuciu tego, że był szują i
                odrażającym kapusiem. Kapusiem który teraz na siłę przy poparciu
                pewnych środowisk chce się kreować na ofiarę tamtej
                rzeczywistości.
                • a.k.traper Musi zyć z tym poczuciem, nie inaczej. 04.04.08, 15:26
                  Moja intencją było nie popadać w skrajność. Mógł wybrac inaczej,
                  wybrał współpracę, wielu ludzi wybrało inaczej, nie dostali
                  paszportu, nie pojechali na kontrakt itp.Piszesz o pewnych
                  środowiskach, nazwijmy to je po imieniu, część hierarchii
                  koscielnej, nie wiem czy w odruchu solidarności czy chęci milczenia?
                  Kręgi radiomaryjne, tez nie wiem dlaczego, pomijam "sympatyków
                  płatników", bo napewno nie mają pojęcia w co się gra? Mam dziwne
                  przeczucie że pewne kregi chca uniknąc pewnych informacji i to od
                  dłuższego czasu próbując wykorzystac niektórych polityków w sposób
                  bardzo cyniczny. Zapominaja w którym wieku żyja i że spory procent
                  Polaków potrafi czytac i analizowac pewne wiadomosci, tym bardziej z
                  takim dostępem do informacji jak dzisiaj:))) Osobiscie nie podejmuje
                  sie oceny ludzi których nie znam, mimo ze doświadczyłem podłosci ze
                  strony niektórych i to wcale nie w stanie wojennym tylko troche
                  później, jak się niektórzy przepychali do nowego koryta. Pozdrawiam
                  • indeed4 Re: Musi zyć z tym poczuciem, nie inaczej. 04.04.08, 15:42
                    Sprawa mogłaby mieć zupełnie inny obrót, gdyby zamiast zaprzeczać
                    abp Wielgus miał odwagę ( od razu po doniesieniach GP )
                    przyznać, że był TW - i PRZEPROSIĆ.
                  • tw_wielgus Re: Musi zyć z tym poczuciem, nie inaczej. 04.04.08, 16:11
                    Rozumiem.
                    Nie zamierzam ich ani w czambuł potępiać ani rozgrzeszać. Nie mam do
                    tego podstaw i jeszcze zbyt mało wiemy, to były skomplikowane czasy.
                    Niemniej oczekuję od nich odrobiny przyzwoitości i rozliczenia się z
                    przeszłością. Jestem w stanie zaakceptować postawę chociażby
                    Boniewo, który koniec w końcu przyznaje się do winy i przeprasza.
                    Nie zaakceptuję natomiast uporczywego „pójścia w zaparte” jak to ma
                    miejsce w przypadku pana Wielgusa i niektórych jego kolegów. Ba, Ci
                    panowie mają być przecież” świecznikiem moralności” i prawości
                    postępowania. Nie oceniam jego wkładu w rozwój piśmiennictwa
                    katolickiego, pewnie jest wybitnym humanistą. Oceniam jednak
                    człowieka, który powinien być przykładem dla wiernych.

                    Pozdrawiam również.
          • kfaker Re: Kogo skrzywdził 04.04.08, 12:48
            Oczywiście nigdy nikogo nie skrzywdził. Całe lata rozmawiał z oficerami UB na temat pogody, a czasem moralności wczesnego konfucjonizmu.
        • maruda.r Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 12:38
          antykomunista22 napisał:

          > dla SB ?

          ******************************

          Coś jednak zrobił, skoro brał pieniądze. Nie to jednak zbulwersowało opinię
          publiczną, tylko pójście Wielgusa w zaparte. Po prostu okazał się zwykłym kłamcą.



          • przytomny2 Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 13:33
            To,że brał pieniądze nie znaczy automatycznie że "coś (rzeczywiście szkodliwego)
            zrobił". Samo płacenie mu mogło być hakiem zastawionym przez ubecje, chcącą go
            szantażować kompromitacją. Na tej niwie mógł zwodzić ubecję co było częstym
            zachowaniem. Skłamał i zapłacił za to cenę polityczną. Pokaż mi takiego czynnego
            polityka czy osobę publiczną,która nigdy nie skłamała i nie poszła w zaparte.

            Tylko co to ma do cholery wspólnego z oceną merytoryczną jego dorobku naukowego?
            Bo dla towarzystwa naukowego to właśnie jest kryterium oceny. Laurki za
            niezłomne zachowanie w czasach PRL-u nie przewidziano.
            • kfaker Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 13:37
              > Laurki za niezłomne zachowanie w czasach PRL-u nie przewidziano.

              Piękna puenta.
              Co do dorobku, słyszałem że KUL zastanawia się jeszcze czy nagrodzić pracę Wielgusa pt. "Jak robiłem wiernych w konia", czy może bestseller Hejmy "Rodzinne pogawędki o JP2 z oficerami UB".
              • przytomny2 Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 13:58
                No cóż dyskusji z "ekspertami" o twojej poroweniencji intelektualnej prowadzić
                nie zamierzam. Twoje horyzonty umysłowe predestynują cię do wygłaszania teorii
                spiskowych głównie pod budka z piwem, twoje puenty tez sa w stylu żula-sztubaka,
                który wie tyle ile mu sprzedadzą bulwarówki. Bełkocz sobie może w kręgu sobie
                podobnych.
                Ja się bez żalu z tego dyskursu wyłączam.
                PS. Ty nigdy nie byłbyś w stanie spisać epopei na temat własnych kontaktów z
                ubecja - oni z reguły interesowali sie KIMŚ.
                Ty do tej kategorii nie należysz.
                • kfaker Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 14:10
                  Mój boże, to ty już wiesz o mnie więcej niż rodzona matka! To cud! Przytomny santa subito!!! :D
            • tw_wielgus Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 14:27
              przytomny2 napisał:

              > To,że brał pieniądze nie znaczy automatycznie że "coś
              (rzeczywiście szkodliwego

              Nic, absolutnie nic... SB wspierało KK w tych ciężkich czasach
              datkami, datki były formą stypendium naukowego.
              Tym bardzie potwierdza to tezę znaczącego udziału SB, w przyznanej
              biskupowi nagrodzie.

              > )
              > zrobił". Samo płacenie mu mogło być hakiem zastawionym przez
              ubecje, chcącą go
              > szantażować kompromitacją. Na tej niwie mógł zwodzić ubecję co
              było częstym
              > zachowaniem. Skłamał i zapłacił za to cenę polityczną. Pokaż mi
              takiego czynneg
              > o
              > polityka czy osobę publiczną,która nigdy nie skłamała i nie poszła
              w zaparte.
              >



              > Tylko co to ma do cholery wspólnego z oceną merytoryczną jego
              dorobku naukowego
              > ?
              > Bo dla towarzystwa naukowego to właśnie jest kryterium oceny.
              Laurki za
              > niezłomne zachowanie w czasach PRL-u nie przewidziano.

              Absolutnie nic, świarczy to tylko o tym, że ten moralizator jest
              moralnym dnem...
            • maruda.r Re: Co konkretnie zrobil Wielgus 04.04.08, 16:52
              przytomny2 napisał:

              > Tylko co to ma do cholery wspólnego z oceną merytoryczną jego dorobku naukowego?

              *****************************

              Jeśli nie ma, to Wielgus, albo kłamie, albo wiara chrześcijańska jest zwykłym
              szwindlem. Wszak dorobek naukowy Wielgusa jest ściśle związany z wzorcami
              moralności i etyki.

      • przytomny2 Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 13:26
        Bla, bla bla ,miły panie, takie jak ty antykościelne frustraciki wszystko
        wrzucają do jednego worka. Co ma wspólnego Towarzystwo przyjaciół KUL z Kościłem
        chierarchicznym i dlaczego według ciebie akurat towarzystwo naukowe ma oceniac
        polityczny sposób prowadzenia się Wielgusa a nie nie jego DOROBEK NAUKOWY - do
        czego jest statutowo powłane?
        Po drugie wymuszone deklaracje na ub NIE STANOWIŁY AKTU ZŁAMANIA PRAWA w tamtym
        czasie a umożliwiały cZłowiekowi wykonywanie własnej pracy, do któraj
        przygotowywał się przez kilkanaście lat.
        Takie praktyki na uczelniach PRL-u były nagminne i praktycznie przy każdym
        składaniu wniosku o paszport,który po powrocie się oddawało padały tego typu
        "prpopozycje". Czy w związku z tym uważasz,ze cała kadra naukowa pracująca
        dzisiaj grzeszy arogancją. W końcu tylko Kościół oficjalnie zgłosił chęć
        poddania się lustracji... a dziennikarze, a naukowcy świeccy co ... siedzą cicho
        (jako osoby z reguły niepubliczne nie muszą niczego ujawniać. Wielgus miał
        "pecha" bo był rektorem i przez 1 dzień metropolitą).
        To tylko system bolszewicki po jednej rzeczywistej czy wyimaginowanej wpadce
        przekreślał ludzi do końca życia. Jak widać tobie też taka mentalność nie jest obca.

        Ja rozumiem ... te antykościelne ciągoty ...jak się chce psa uderzyć to i kij
        się znajdzie.
        • kfaker kijów ci u nas dostatek 04.04.08, 13:31
          > jak się chce psa uderzyć to i kij się znajdzie.

          Problem w tym, że u nas kijów szukać nie trzeba, bo aż się pietrzą: Rydzyk, Wielgus, Paetz, Czajkowski, Hejmo, Jankowski - sami czyści i niewinni męczennicy za wiarę, a lista jest znacznie dłuższa.
          • przytomny2 Re: kijów ci u nas dostatek 04.04.08, 13:52
            Na razie wymieniłeś ich 6-ściu a kazdy przykład "z innej parafii".
            Podaj kolejnych 6-ściu (kolejnym może być ten proboszcz co molestował
            na południu Polski) tyle tylko że episkopat polski liczy nie sześciu ale 107
            członków a duchownych jest ok. 70 tysiecy. Rydzyk jest szczwany ale nie
            słyszałem,żeby Jankowskiemu ktokolwiek zarzucil coż na bazie kodeksu karnego. W
            końcu bufonada karalna nie jest. Przy tak skrupulatnej antykościelnej nagonce
            jaką tu propagujesz od 10 lat powtarza się tych samych 10 nazwisk.Paetz to już
            historia z brodą, zresztą ujawniona m.in. przez samych duchownych. I nie odzyłaj
            mnie do długiej listy" publikowanej prze NIE bo na temat rzetelności tych
            publikacji mam określone zdanie. Molestowania dopuszczają się o wiele częściej
            tatusiowie na swoich córkach, świeccy wychowawcy na swoich podopiecznych,
            trenerzy na młodych sportowcach, wojskowi na rekrutach a kierownicy chórów
            chłopiecych na podopiecznych. A jakoś nikt skwapliwie nie szuka haków na te
            akurat środowiska ... może powiesz dlaczego? Może po prostu nadużycia w klubach
            sportowych to "norma" a od Kościoła wymaga się więcej. I słusznie się wymaga ale
            Kościół to też w końcu tylko ludzie. Nikt nie mowi ,że chory chłopięce albo
            armia są z definicji "aroganckie".Może sa po prostu bardziej 'dyskretne" i nie
            bawią się w autolustracje. Nikt tez nie każe hurtem odbierać profilaktycznie
            praw rodzicielskich ojcom.
            A teraz powtarzam pytanie : co masz przeciwko uznaniu dorobku NAUKOWEGO abo
            Wielgusa?? Czy masz coś przeciw niemu czy nie masz o nim bladego pojęcia?
            • kfaker Re: kijów ci u nas dostatek 04.04.08, 14:00
              Powtórzę za ks. Zaleskim - dziwi mnie że nie uznano wkładu oficerów UB, którzy przez wiele lat prowadzili Wielgusa, i bez których protekcji mógłby zostać nie daj Boże sprany jak Zaleski, czy zabity jak Popiełuszko. Ale na szczęście włos mu z głowy nie spadł, przesiedział PRL w ciepełku, dostatnio i bez niepotrzebnego ryzyka, więc cieszmy się z tego i nagradzajmy go za tak wygitne osiagnięcia.
              • przytomny2 Re: kijów ci u nas dostatek 04.04.08, 14:23
                Faktycznie, bardo dużo by przyszło kolejnej RP gdyby Wielgus też dał się sprać,
                wyrzucić z uczelni i dzielnie wegetować na parafii zabitej deskami. Nie ma
                żadnych gwarancji, że gdyby Zaleski był mniej dzielny
                i też żył w ciepełku to jego dorobek byłby wart choćby jednej trzeciej dorobku
                Wielgusa. Nie negując heroizmu ojca Zalewskiego odmawiam mu prawa dołowania
                Wielgusa do grobowej deski - to już jest nudne do zrzygania i NIESMACZNE.
                Wielgus SŁUSZNIE nie został abp warszawskim i jednocześnie SŁUSZNIE może odebrać
                nagrodę towarzystwa naukowego bo jedno z drugim ma niewiele wspólnego. Ogniwem
                łączącym wątki życiowe obu księży był represyjny system PRL-u, dający ubekom
                prawo do decydowania o ludzkich losach a na represje ub księża reagowali tak
                różnie jak różnie reagowali świeccy.
                Może jeszcze zaczniemy karać profesorów uczelnianych ,że promują tego a nie
                innego doktoranta ??? Przecież wielu z nich złamało młodym ludziom życie
                niekoniecznie przez pałowanie.
                Zachowajmy już może resztki rozsądku przy tym skazywaniu ludzi na niebyt a jeśli
                masz coś sam do powiedzenia to nie podpieraj sie ks. Zalewskim.
                • kfaker Re: kijów ci u nas dostatek 04.04.08, 14:27
                  Ależ ty się miałeś wyłączyć z dyskusji, przypominam, bo moja osoba jako interlokutora uwłacza twojej godności :)
                  Co za czasu że na bohaterów lansuje się pupili ubecji typu Wielgus, Nowak czy Bender, a takiego na przykład Wałęsę opluwa się z góry na dół...
                • jot10 Re: kijów ci u nas dostatek 04.04.08, 14:49
                  przytomny2 napisał:
                  > ...Wielgus SŁUSZNIE nie został abp warszawskim i jednocześnie SŁUSZNIE może odebrać
                  > nagrodę towarzystwa naukowego bo jedno z drugim ma niewiele wspólnego. Ogniwem
                  > łączącym wątki życiowe obu księży był represyjny system PRL-u, dający ubekom
                  > prawo do decydowania o ludzkich losach a na represje ub księża reagowali tak
                  > różnie jak różnie reagowali świeccy.
                  > Może jeszcze zaczniemy karać profesorów uczelnianych ,że promują tego a nie
                  > innego doktoranta ??? Przecież wielu z nich złamało młodym ludziom życie
                  > niekoniecznie przez pałowanie.
                  > Zachowajmy już może resztki rozsądku przy tym skazywaniu ludzi na niebyt a jeśli
                  > masz coś sam do powiedzenia to nie podpieraj sie ks. Zalewskim.

                  Z wahaniem, ale jednak popieram tę wypowiedź!
                  Vide mój post późniejszy.
        • future76 Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 13:33
          widzisz, to jest ogromna hipokryzja naszego narodu, ze jak tacy dwaj
          amerykanie przez TVN zaproszeni przyjezdzaja i to katolicy podobno,
          to pol Polski jest obrazone, ze prezydent tak ich uzyl w swoim
          spocie, ze tojest jawna dyskryminacja homoseksualizmu, a jak rzekomy
          homosekualizm kwitnie w seminariach, to jest pietnowany. To ja sie
          pytam, czy te wszystki glosy krytyczne w stosunku do homoseksualizmu
          w kosciele sa glosami "tolerancji", czy dyskryminacji
          homoseksualiztow. Swoja droga, ciewake dlaczego lobby homoseksualne
          nigdy w takich sprawach sie nie wypowiedzialo... Pomijam rzekome
          watki pedofilskie, bo oczywisice to nie wchodzi w rachube...
          • kfaker dwa pytania futuś 04.04.08, 13:46
            Wyjaśnij, od kiedy Kanadę obejmuje prawo unijne? Bo przecież tak jasno zadeklarował Pan Prezydent, wskazując jako ewfekt przyjęcia prawa unijnego kanadyjski ślub kanadyjskich gejów.
            Wyjaśnij, jak to jest że kościół zaczynał od żłobu i stajenki, a doszedł do potężnych posiadłości ziemskich i miejscami porażającego bogactwa? W którym miejscu, wskaż mi proszę, Chrystus powiedział: nie możecie głosić mojego słowa jeśli nie mieszkacie w pałacu i nie jeździcie Mercedesem C4?
          • indeed4 Taaak ...... 04.04.08, 13:55
            Skoro mowa o hipokryzji, odpowiedz mi na proste pytanko - czy wiesz,
            co jest przyczyną rozpadu tradycyjnej rodziny ?
          • przytomny2 Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 14:08
            Sprawa homoseksualizmu w Kościele nie jest jednoznaczna. Osobiście miałem
            jednego znajomego studiującego teologie w ATK (obecnie Uniwersytet S. Wyszyńskiego).
            Człowiek skończył uczelnię bez żadnych szykan nie kryjąc sie ze swoją orientacją
            wobec własnego promotora w sutannie z tytułem profesorskim. No ale to są
            tolerancyjne sfery akademickie. Kościołów lokalnych jest tyle ile środowisk i w
            każdym reakcje byłyby inne.
            Natomiast w sprawie Wielgusa objawił sie "instynkt stadny" i żądanie żeby postać
            skompromitowana jako chierarcha była tępiona również na niwie naukowej i każdej
            innej, nie wystarczy im śmierć publiczna człowieka, powinien wogóle zniknąć z
            pola widzenia. I mówią to głównie ci, którzy o meritum nie mają bladego pojęcia.
            • future76 Re: Wyraz arogancji kościoła 04.04.08, 14:15
              Ja sie rowniez wylaczam. Miło było poczytac. Pozdrawiam przytomnego2.
    • gentofte Cóż za foux pas 04.04.08, 12:13
      Przecież jeszcze KUL nie przyznał nagrody panu Juliuszowi Paetzowi, a już daje
      panu Wielgusowi!
      No, ale z drugiej strony o poziomie naukowym i etycznym KUL świadczy niedawna
      afera z doktoratami, więc w zasadzie wszystko jest w porzo.
      Tylko dlaczego ja do tego zakłamania (niepytany) dopłacam?
      • lech.niedzielski Tylko 80 % kleru było na uchu w UB ? 04.04.08, 12:18
        A co z pozostałymi 20 % ? Za głupi na to byli czy co ?
        • future76 Re: Tylko 80 % kleru było na uchu w UB ? 04.04.08, 12:36
          Ja się pytam o tych wielu towarzysz, którzy mają swoje za kołnierzem
          nagrabione i procesy sądowe nie mogą się zakończyć przez całe lata,
          chociaż zarzuty zostały postawione.
          Jakie zarzuty i kto postawił arcbp Wielgusowi, kto wniósł przeciwko
          niemu jakąs sprawę, zażalenie, komu ten czlowiek zrobił jakąkolwiek
          krzywdę??? Pytam się Was wszystkich, którzy stawiacie mu zarzut
          współpracy. Czy zgłaszają sie jacyś poszkodowani?
          A ten marny swistek papieru, na którym nie wiadomo o co chodzi, to
          jest dowód? Czego? Poszlaki, publiczny lincz w mediach. To wszystko
          nazywacie czuciwym postepowaniem. W cywilizowanym swiecie najpierw
          stawia sie zarzut w sadzie, trwa postepowanie, a potem mozna pluc na
          kogos jesli jest winny.
          W czym wam zawinil. Pedzicie jak stado durnych baranow w kierunku,
          ktorym wam pastych GW wybiera.
          Ludzie, troche niezaleznosci w mysleniu. Troche wlasnego
          poglowkowania o co w tym wszystkim chodzi...
          • kfaker kpisz czy o drogę pytasz? 04.04.08, 12:44
            > A ten marny swistek papieru, na którym nie wiadomo o co chodzi, to
            > jest dowód? Czego?

            No przecież te 30 srebrników Judasza to też żaden dowód. On je przecież za lekcje śpiewu dostał.
        • future76 Re: Tylko 80 % kleru było na uchu w UB ? 04.04.08, 12:41
          A tu jest rozmowa M.Oljenik z arcbp. Gocłowskim, który mówi, ze na
          Wielgusa nie ma dowodów.

          wiadomosci.wp.pl/kat,4892,wid,8652445,wiadomosc.html
          • kfaker Re: Tylko 80 % kleru było na uchu w UB ? 04.04.08, 12:50
            Ba, Rydzyk też wstawił się za Wielgusem, co niezaprzeczalnie świadczy o jego niewinności - w końcu co autorytet, to autorytet.
    • tw_wielgus Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 12:23
      darioo_b napisał:

      > humanista chrześcijański :-))))))))

      Wielki i zacny, tajny i pracowity..;)
    • ministrant15 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 12:25
      Jeżeli rzeczywiście współpracował z Polską Służbą Bezpieczeństwa to
      znaczy, że był polskim obywatelem, któremu losy tego Państwa nie
      były obce. Współpracy podejmowali się tylko najlepsi ludzie, bo
      tylko tacy mogli być współpracownikami i działać na rzecz
      bezpieczeństwa, ładu i porządku publicznego. Nie ma powodu do wstydu
      ale do dumy. Trzymaj się Wielgus!. Popieram decyzję Towarzystwa
      Naukowego KUL za obiektywizm i umiejętność rozdzielenia polityki od
      dorobku naukowego.
      • kfaker Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 12:47
        Jeśli robisz sobie jaja, to w pięknym stylu, gratulacje.
    • lexgm A tak z ciekawości zapytam, nie wdając się 04.04.08, 12:26
      w szczegóły. Przecież abp nagrodę ma otrzymać za wkład naukowy. Czy
      to oznacza, że jeżeli jakaś prominentna osoba, była (a może i jest
      dalej agentem ale już obecnych odnowionych służb)współpracownikiem
      SB, to nie wolno jej nagradzać ? To jak wynajdzie np. rzeczywiście
      skuteczny lek na raka, AIDS, czy co tam jeszcze, to w kraju
      będzie "olana" ? Bo Nobla od gremiów międzynarodowych, pewnie ma
      jak w banku. A u nas, najlepiej wykopać dół i ... .
      Tak właśnie ksiądz katolicki (Isakiewicz),Gowin i inni, rozumieją
      słowa JPII o miłości bliźniego i przebaczeniu.
      • lech.niedzielski Re: Tylko 80 % kleru było na uchu w UB ? 04.04.08, 12:28
        Nie masz racji, że ci pozostali kapowali dla Mossadu !
      • ministrant15 Re: A tak z ciekawości zapytam, nie wdając się 04.04.08, 12:32
        Szczególnie ks. Isakiewicz jest uczciwy i nie hamuje swoich uczuć i
        odczuć, wyrażając je publicznie bez skrępowania w poczuciu miłości i
        wybaczania. Pokazuje wyrażnie w ten sposób, że nauki Jana Pawła ma
        głęboko wpojone a zatem jak oceniać Go jako księdza?.
        • michalng Re: A tak z ciekawości zapytam, nie wdając się 04.04.08, 12:42
          ks. Isakiewicz dąży do poznania prawdy co jako księdza wcale go nie
          dyskwalifikuje. Wybaczać to mogą pokrzywdzeni a nie historyk, on zajmuje sie
          faktami.
      • ajatollah_rydzyk Re: A tak z ciekawości zapytam, nie wdając się 04.04.08, 12:52
        Jeśli jest tak, jak piszesz, to czemu nie traktuje się tak łagodnie innych znaczących osobistości, uwikłanych we współpracę z bezpieką PRL-u (że wspomnę ataki na L.Wałęsę w Radyju, spr. M.Boniego i wielu innych, którzy z powodu bezpieki mieli zamkniętą drogę do kariery).
        Na przykładzie współpracy duchownych z SB widać PODWÓJNA MORALNOŚĆ polskiego kościoła katolickiego w podejściu to tego problemu (podobnie w przypadku patologii seksualnych!).
        Przykłady: o.Hejmo, abp.Wielgus, ks.Czajkowski, abp.Petz, ks.Andrzej, afera homoseksualna w Płocku pod rządami abp.Wielgusa etc.etc.
        Przypowieść o belce i źdźble w oku pasuje jak ulał!

        lexgm napisał:

        > w szczegóły. Przecież abp nagrodę ma otrzymać za wkład naukowy. Czy
        > to oznacza, że jeżeli jakaś prominentna osoba, była (a może i jest
        > dalej agentem ale już obecnych odnowionych służb)współpracownikiem
        > SB, to nie wolno jej nagradzać ? To jak wynajdzie np. rzeczywiście
        > skuteczny lek na raka, AIDS, czy co tam jeszcze, to w kraju
        > będzie "olana" ? Bo Nobla od gremiów międzynarodowych, pewnie ma
        > jak w banku. A u nas, najlepiej wykopać dół i ... .
        > Tak właśnie ksiądz katolicki (Isakiewicz),Gowin i inni, rozumieją
        > słowa JPII o miłości bliźniego i przebaczeniu.

        -----
        Alleluja i do przodu! Amen ;)
    • grzes1966 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 12:31

      szanowni komentatorzy, gazetko wybiórcz nadzwyczaj:
      przestańcie do cięzkiej być takimi hipokrytami, TW Boni na
      stanowisku ministerialnym was nie razi, co? ale ale nagroda dla TW
      Wielgusa to juz owszem? Nie ma jak mierzyć rowną miarą.
      • lech.niedzielski Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 12:34
        grzes1966 napisał:

        >
        > szanowni komentatorzy, gazetko wybiórcz nadzwyczaj:
        > przestańcie do cięzkiej być takimi hipokrytami, TW Boni na
        > stanowisku ministerialnym was nie razi, co? ale ale nagroda dla TW
        > Wielgusa to juz owszem? Nie ma jak mierzyć rowną miarą.
        TW Bolek i TW Mickiewicz też ich jakoś nie rażą ... .
      • akkj Nigdy więcej nie dam grosza na KUL 04.04.08, 12:38
        Zawsze w święta czytają w kościołach wzruszający list rektora KUL,
        a potem zbierają na tacę na te uczelnię. Od tej pory grosza nie
        dam. Nie mam ochoty płacić na instytucję, która nagradza SB-ckich
        szpicli i kapusiów. I to jeszcze instytucja ściśle związana z
        Kosciołem daję taką nagrodę SB-ckiej mendzie, która przez
        kilkadziesiąt lat pomagała komunistom niszczyć Kościół. Paranoja?
        Schizofrenia, czy zwykłe cyniczne sk..syństwo?
      • maruda.r Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 12:44
        grzes1966 napisał:

        >
        > szanowni komentatorzy, gazetko wybiórcz nadzwyczaj:
        > przestańcie do cięzkiej być takimi hipokrytami, TW Boni na
        > stanowisku ministerialnym was nie razi, co?

        ******************************

        No właśni Boni nas nie razi, bo Boni miał odwagę się przyznać przed przyjęciem
        stanowiska, a nie mataczyć jak Wielgus i z czerwonymi uszami rezygnować ze
        stanowiska pod naciskiem Watykanu.

        Różnica jest zajebista.

      • darioo_b Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 12:57
        tyle że Boni przyznał się od razu, a tow. wielgus robił idiotów z
        ludzi.
    • alpepe Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 12:37
      cóż,pozostaje mi się cieszyć, że w święta, kiedy zbierają tacę na PAT i KUL daję
      po parę groszy, choć najchętniej nie dałabym nic.
      • future76 Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:13
        Twój wybór,

        Chrzescijanstwo jest niewygodne bo...

        - nie mozna zazywac seksu przed malzenstwem - a sie chce zbyt czesto,
        - masturbacja jest grzechem - a mnie petting sprawia przyjemnosc, to
        niegrozne,
        - nie traktuj zony/meza przedmiotowo - a co mam byc pantoflarzem?
        - aborcja jest absolutnie wykluczona - to godzi w moje
        kobiece "widzi mi sie", wstyd przed ludzmi, ze cora przed slubem ma
        dziecko, po co mi nastepne,
        - w niedziele trzeba oddac hold Bogu na mszy swietej - a tu sie
        niechce po goraczce sobotniej nocy, jedyny dzien zeby sie wyspac,
        - pigulki antykoncpcyjne sa niedozwolone - bede to robila wtedy
        kiedy mam ochote, czlowiek chcialby najlepiej codziennie sie
        pieprzyc, siegam po moja laske jak po puszke z polki w sklepie,
        - w piatek nie wypada jesc miesa, a tu ma sie ochote na kebaba,
        golone albo schabowego,
        - trzeba chodzic do spowiedzi, a co ja bede sie jakiemus klesze ze
        swojego zycia spowiadal, to moja sprawa,
        - seks analny jest niezgodny z nauka chrzescijanska, a tu by sie
        chcialo w inna dziurke, bo przyjemnie,
        - pornografia jest zakazana - fajnie se popatrzec, jak sie pieprza,
        moze zona sie nauczy...? syna i córkę też trzeba jakos edukowac, no
        nie?
        - homoseksualizm jest niezgodny z nauka kosciola, jest choroba - to
        glupota, a mnie chlopa ciagnie do innego chlopa, a mnie babe do
        innej baby...
        - homoseksualne malzenstwa sa wykluczone, bo naturalna rodzina jest
        malzenstwo kobiety i mezczyzny - a ja chce adoptowac dziecko z moim
        zono-mezem, powiem synkowi, ze zrodzil sie z naszej milosci ale
        przynisol go bocian,
        - Kosciol mowi ze szatan istnieje i zycie duchowe ma duza wage - a
        dla mnie szatan to smieszna bajka, a zycie duchowe to anachronizm,
        zbyt odlegle, zawile i w ogole nie wiadomo o co chodzi,
        - nie mozna oklamywac malzonki/ka,
        - niw wolno kantowac,
        - trzeba umiec przyznac sie do bledu,
        - ojcostwo jest wyzwaniem dla mezczyzny - a ja wole byc singlem,
        zarywac laski i wspinac sie po skalach,
        - macierzynstwo jest dla kobiety spełnieniem - a ja nie bede w domu
        przy garach, zmieniam partnerow jak rekawiczki
        - alkohol prowadzi ostatecznie do pijanstwa - a ja codziennie musze
        sobie dla relaksu strzelic ze dwie puszki piwa, a co nie wolno mi,
        - trzeba umiec isc na ustepstwo, a ja mam wszystkich w dupie i
        nikomu nie ustapie,
        - in vitro jest zakazane - a my mamy kaprys i chcemy miec dziecko
        (po co zarlas tabletki antykonc wczesniej, nie wiedzialas, ze to
        konczy sie bezplodnoscia?, a ty pozwalales jej na to?)
        - nie wszystko co widzisz jest prawda, a mnie sie nie chce myslec,
        czy jest czy nie jest, od tego mam gazety, one mowia prawde,
        - dziennikarze powinni uczciwie relacjonowac fakty - naczelny mowi,
        ze jak gazeta nie napisze artykulu pod ten koncern to nie dostaniemy
        kasy,
        - masz byc dobrym, uczciwym szefem - a ja wycisne ze swoich
        pracownikow max, jestem pazerny, chciwy i kocham kase,
        - Bog jest ponad toba - a ja uwazam, ze jestem pepkiem swiata,
        - zawsze we wszystkim jest tylko jedna prawda - a ja uwazam, ze
        kazdy ma prawo do wlasnej prawdy,
        - masz być pokorny - NIGDY nie ustąpię!!
        - masz byc uczciwy - jest okazja zrobic lewy interes,

        te sprawy i wiele innych...
        juz wiecie dlaczego tak nielubicie i inni nie lubia chrzescijanstwa?

        A na koniec... W Popielec ludzie ustawili sie w kolejke do posypania
        glowy. Jakas kobieta podchodzi do ksiedza i wysuwa jezyk jak do
        przyjecia komuni swietej. Ksiadz zdziwiony ale nic bierze popiol i
        sypie na jezyk mowiac "jaka wiara taki Jezus"... Kobieta odchodzi
        plujac, charkajac i zlorzeczac na ksiedza...

        JAKA WIARA WASZA TAKI JESUS!!!
        • kfaker future, jedno pytanko 04.04.08, 13:16
          Powiedz mi, bo to istotna kwestia teologiczna, większy grzech jest jak ksiądz gwałci ministranta z prezerwatywą czy bez?
          • future76 Re: future, jedno pytanko 04.04.08, 13:24
            A kogo masz na mysli to sie z nim skontaktuje i sie go zapytam. A
            byl juz proces tej osoby. Stwierdzono faktycznie, ze cos takiego
            mialo miejsce?
            • kfaker Re: future, jedno pytanko 04.04.08, 13:35
              Jaki proces, bez żartów, przecież jako dobry parafianin wiesz, że w Polsce najwyższym wymiarem kary za pedofilię są przenosiny do innej parafii.
              Co do twojej listy - jak większość katolików masz jakąś obsesję na punkcie seksu. Widać że niemal każdy temat z d... ci się kojarzy, i kiedy słucha się takich jak ty, można odnieść wrażenie że Jesus umarł na krzyżu dokładnie po to, by regulować relacje między pochwą a prąciem. Nie wspomnę, że z twoich wynurzeń wynika, że każdy kto nie daje na tacę co niedzielę to erotoman nurzający się dzień w dzień w rozpuście.
              • future76 Re: future, jedno pytanko 04.04.08, 13:51
                Myslisz, ze jesli pochwalisz sie erudycja to jestes gora. To tylko
                niektore najbardziej wyświechtane przez GW tematy, a jakos nikt jej
                nie zarzuca czegos takiego jak Ty mnie. A jak wiadomo dzis wszystko
                wokol seksu sie kreci, ku uciesze producentow prezerwatyw, środkow
                antykoncepcyjnych etc. etc... Nielad ciala prowadzi do nieladu
                ducha. Spojrz na ulice, na reklamy, na to jak ubieraja sie
                dziewczyny, jak traktuje sie dzis kobiete, jak przedmiot... I to
                jest zalosne. Tylko dlatego o tym pisalem. A jesli jestes uwazny to
                pewnie dostrzegles, ze pisze nie tylko o seksie. Chrzescijanstwo i
                to co mowil Jezus to nie tylko sprawy ciala, polityka, praca, tam
                jest tyle brudu...
                A tak w ogole to zadzialales na zasadzie "Uderz w stol a nozyce sie
                odezwa". Widac ze cie zabolalo. Wiedzialem, ze nie popuscisz i
                bedziesz bronil swojego zycia. Ba, bylem o tym przekonany. Jestes
                jednym z tych co placza za JPII? I co myslisz na to wszystko co on
                glosil. To jest autorytetetm dla ciebie, czy smieciem nic nie
                wartym? Jaka Twoja wiara taki Twoj Jezus.
                • kfaker Re: future, jedno pytanko 04.04.08, 14:05
                  > dzis wszystko wokol seksu sie kreci, ku uciesze producentow prezerwatyw, środkow antykoncepcyjnych etc. etc

                  Wszystko, religia też? Parafrazując: jakie twoje fobie, takie twoje "wszystko". Jeśli wszędzie widzisz seks, to jesteś w mniejszości. I pewnie nawet do lodówki boisz się zajrzeć, a wkładając ołówek do temperówki masz nieprzyzwoite myśli. Taka Sobecna bis - bogobojna, religijna, a o niczym nie mówi tylko o d....

                  > jak traktuje sie dzis kobiete, jak przedmiot

                  Kobietę jak przedmiot? Hmmm, a kobiety mogą już zostawać kapłanami, czy w dalszym ciągu KK traktuje je jako mało znaczący dodatek do mężczyzny? Mam ci zacytować co o kobietach pisał św. Tomasz z Akwinu, czy sam wiesz?

                  > Wiedzialem, ze nie popuscisz i
                  > bedziesz bronil swojego zycia. Ba, bylem o tym przekonany

                  Stary, czoła chylę, teraz tylko zaopatrz się w rekwizyty typu szklana kula i fajne łaszki, i kariera wróżbity stoi przed tobą otworem.
    • jot10 Wielgus-superstar! 04.04.08, 12:52
      Wszystko się zgadza!
      KK w komunie był kimś!
      Teraz ostał mu się tylko sznur w postaciach takich jak czerwoni (piszę o szatach) Wielgus i Petz.
      O Ojrydzu,ruskim szpiegu i malwersancie wspomnę tylko mimochodem.
      Faceci w sukienkach (którym współczuję) za kilka lat będą mieć na tacy w czasie niedzielnej sumy po 10 zeta.
      Tylko że oni, sól KK - nie potrafili się sprzeciwić czerwonym i purpurowym, promującym takie jak w/w wredne typy.
      Jeden ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski to zbyt mało.
      W czasie wojny polsko-jaruzelskiej również bardzo niewielu kapłanów stanęło po stronie "Solidarności".
      Ks. Popiełuszko, zamordowany przez SB-cję, Zaleski - po przesłuchaniu "specjalistów" z SB jego twarz wyglądała jak reklama keczapu i kilku innych księży.
      Reszta "ojcaszków" wolała w tym czasie pić koniaczek z lokalnymi kacykami.
    • przytomny2 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 13:03
      No i mamy kolejny temat-żer dla tanich demagogów, którzy na temat dorobku
      inkryminowanego nie mają literalnie NIC do powiedzenia natomiast do upadłego
      ciągną swoje polustracyjne dywagacje.
      Ks. I. Zalewskiemu przypomnę, że wkład ub w dorobek Wielgusa polegał na tym,że
      "łaskawie' zgodzili mu się wydać paszport wymuszając zobowiązanie do współpracy.
      To tak jakby promować do nagrody ciecia,który łaskawie otworzył badaczowi
      laboratorium po wsunięciu mu w garść szeleszczących "konkretów". "Błędem"
      środowisk kościelnych było to ,że (z oporami ale jednak) obiecały poddać jawnej
      lustracji księży i chierarchię podczas, gdy świeckie środowiska naukowe czy
      dziennikarskie ani myślą tego robić. Jak znam co nieco środowiska uczelniane z
      czasów PRL-u to fakty podpisywania czegoś na ub przy staraniu o paszport w
      czasach PRL-u były częste jeśli nie nagminne i jakoś nikt nie każe tym ludziom
      odbierać teraz tytułów, które zostały nadane na podstawie przesłanek
      MERYTORYCZNYCH ani nagród czy odznaczeń. A zdobycie paszportu było w wielu
      wypadkach warunkiem koniecznym zrobienia czegokolwiek na niwie naukowej
      (teologia i filozofia są na zachodzie RÓWNORZĘDNYMI DYSCYPLINAMI NAUKOWYMI, tam
      też znajdują się unikalne zbiory). Tej presji i próbie charakteru poddawał
      badaczy system inwigilacji w czasach PRL-u i nie każdy był zdecydowany
      przekreślić swoją karierę zawodową i poddać się szykanom. Na celowniku były
      przede wszystkim postacie znaczące oraz środowiska niezależenie - m.in. KUL.
      Partyjni profesorowie z uczelni państwowych często mieli z ub święty spokój bo i
      tak byli z zasady dyspozycyjni.
      Ks. I Zaleski też był poddawany presji i się nie ugiął tylko nie wiem dlaczego
      to akurat ma go upoważniać do wydawania arbitralnych ocen dot. faktu docenienia
      dorobku abp wynikającego z pracy naukowej. Za błąd polityczny i słabość
      charakteru Wielgus zapłacił publicznym wstydem i "śmiercią polityczną" - i na
      tym koniec.
      Towarzystwo naukowe ma swoje kryteria i na szcęście ma też odwagę iść pod prąd
      nie przekreślając całego dorobku zawodowego człowieka.
      Od ks Zalewskiego i p. Gowina oczekuję,ze poddadzą miażdżącej krytyce
      merytorycznej to co Wielgus napisał albo,jeśli nie mają na ten temat nic do
      powiedznia - że się w tej sprawie ZAMKNĄ. czas na okazywanie taniej
      polustracyjnej "odwagi" już minął.
      Tym bardziej,żę są liczne historyczne przykłady naukowców,ktorzy w trudnych
      czasach politycznie żle się prowadzili, jak W. Heisenberg (twórca mechaniki
      kwantowej) czy Wegener - geofizyk - obaj członkowie NSDAP a Wegener to nawet
      przekonany hitlerowiec, co nie zmienia faktu, że ich prace i teorie naukowe
      oparły się próbie czasu a ich nazwiska figurują w podręcznikach.
      Ludzie inteligentni rozróżniają różne aspekty ludzkiego charakteru i zachowań a
      śmierć polityczna nie musi powodować automatycznie śmierci zawodowej. Ja wiem, o
      wiele łatwiej oburzać się publicznie na "kapusia i pedofila" ujawnionego przez
      własne środowisko niż serwować bardziej wyważone oceny. Do tego potrzeba klasy i
      charakteru a nie pozy "Katona" z bazaru Różyckiego.
      • kfaker Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:13
        Z Twojego tekstu wynika jednym słowem że Wielkgus współpracował bo musiał, bo właściwie wszyscy musieli, a Zaleski, Wałęsa i inni dziwacy którzy współpracować nie chcieli, to odchyleńcy niewarci wspomnienia. Nieważny jest Zaleski którego bito i gnojono, o nie - męczennikiem jest Wielgus któremu po latach dostatniego życia i posługi pełnionej pod rękę z oficerami UB, odważono się wywlec fakt współpracy.
        Tak właściwie to powinien być dumny że współpracował, czy nie do tego zmierzasz? Brawa Wielgus, a Hejmo na nowego papieża!
      • wobo1704 Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:18
        >...Ja wiem, o
        >wiele łatwiej oburzać się publicznie na "kapusia i pedofila"
        >ujawnionego przez własne środowisko ...

        ??
        Na pewno przez własne środowisko?
      • tw_wielgus Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:51
        przytomny2 napisał:

        > No i mamy kolejny temat-żer dla tanich demagogów, którzy na temat
        dorobku
        > inkryminowanego nie mają literalnie NIC do powiedzenia natomiast
        do upadłego
        > ciągną swoje polustracyjne dywagacje.

        Wspaniały tekst, niestety pominąłeś pewną drobną sprawę.
        Sprawę z pozoru nic nieznaczącą, a jednak..
        Nie jesteśmy w stanie ocenić całości dorobku biskupa.
        Część, bowiem uległa zniszczeniu podczas likwidacji akt IV wydziału.
    • eszp Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 13:12
      Taki kościół jacy kapłanie...
    • przytomny2 Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:15
      No cóż, atutem humanisty jest humanistyczne wykształcenie akademickie a tymi
      kompetencjami Wielgus przewyższa każdego w tej witrynie o co najmniej dwie
      głowy. Przypomnę też, że w swoim czasie blisko władzy ludowej w PRL-u byli tez
      nobliści Miłosz oraz Szymborska, tyle tylko, że byli z takich środowisk,którym
      wydawało się paszport bez dodatkowych warunków i "kwitów" oraz bez szantażów.
      Miłosz urwał się władzy ludowej po tym jak go oficjalnie wysłała na placówkę. To
      tylko takie tanie zgrywuski jak ty uważają się za upoważnionych do przekreślania
      cudzego życia w każdym aspekcie. W końcu teraz to nic nie kosztuje i niczym nie
      grozi a każda miernota może się utwierdzić we własnej 'prawości" no bo ona by
      "nigdy niczego takiego nie zrobiła". I pewnie ma rację, w czasach PRL-u przy
      swoich możliwościach intelektualnych nawet nie miałaby formalnego pretekstu,żeby
      wystąpić o paszport a ub interesowało się tylko postaciami znaczącymi.
      • kfaker Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:18
        > każda miernota może się utwierdzić we własnej 'prawości" no bo ona by
        > "nigdy niczego takiego nie zrobiła".

        Pomijając miałkość argumentacji, świetnie to pasuje do Jerzego Roberta Nowaka.
      • future76 Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 13:25
        Bardzo pieknie i madrze piszesz. Brakuje takich "przytomnych" glosów
        w Polsce.
        Szacunek,
        Pozdrawiam
        Future76
        • kfaker Dziękuję :) 04.04.08, 13:39
          Aleź dziękuję :)
      • 1milosierny lobby homoseksualne popiera Wielgusa 04.04.08, 13:27
        niezapominajmy ze Wielgus byl 5 lat ordynariuszem w Plocku...i tam
        pod jego bokiem kwitlo przyzwolenie na homoseksualne zwiazki alumnów
        seminariów, seminaria Plockie mialy "renome" najbardziej
        liberalnych, tworzyly sie tam "parki" gejowskie, które sie nie
        musialy ukrywac, ksieza wykladowcy molestowali na ogromna skale,
        zarówno w seminarium wyzszym jak i nizszym (16-19 lat),
        5 lat Wielgus opiekowal sie seminariami plockimi...prokuratura
        wytypowala 4 wykladowców...ale sprawe ukrecono...
        I TAKI HOMO-BISKUP ZOSTAL WYBRANY NA PRYMASA....
        JEST BEZCZELNYM KARIEROWICZEM,
        WIDAC ZE LOBBY HOMOSEKSUALNO.NARODOWE W EPISKOPACIE ODZYWA...GLÓDZ
        IDZIE DO GDANSKA A WIELGUSOWI DAJANAGRODE...TYLKO CZEKAC JAK PAETZ
        DOSTANIE NAGRODE...
    • jot10 Wielgus-Superstar! 04.04.08, 13:19
      Do tych "kilku księzy" zaliczam również, wtedy jeszcze (w 1981roku)"czerwonego",dziś już "purpurowego" choć (już-niestety) na emeryturze Jego Ekscelencję Henryka Kardynała Gulbinowicza.
    • neiden Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 13:29
      to jest przyklad jak skoruptowany jest katolicki kosciol w
      polsce.nie dlugo dowiemy sie ze tych 6 tysiecy szpicli ub beda
      otrzymywali ordery ,pochwaly,nowe nominacje za dobra prace przeciwko
      obywatelom rp. zawsze wiedzialem ze vatykan ze swoja "polityka" ma
      na celu zniewolnienie i zniszczenie polski.religia musi byc
      odseparowana od polskiej polityki.
    • jot10 Wielgus-Superstar! 04.04.08, 13:41
      Do przytomny2
      Nie będę zaśmieciał netu rzeczami oczywistymi.
      Wystarczy w goglach wystukać "Wielgus" i jest cała dokumentacja zdrady.
      Gdzieś tam na dysku plączą mi się dowody zdrady abp Wielgusa.
      Ogarnięci patriotyzmem Polacy w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej,wieszali zdrajców, na rycinach można zobaczyć, co zrobiono z biskupem Kossakowskim.
      Polacy XXI wieku nie chcą mieć takich jurgieltników jak Kossakowski,Wielgus czy Rydzyk.
      Paszli won!
      Jak powiedzieliby mocodawcy wyżej wymieninych.
      • cli-ff Re: Wielgus-Superstar! 04.04.08, 13:57
        A możeby tak dokonać lustracji dla wszystkich, a nie tylko wyrywkowo
        dla niektórych. Możeby tak nadredaktor GW powiedział co znalazł w
        archiwach podczas miesięcznego w nich buszowania i dlaczego dziś
        jest przeciwnikiem lustracji wraz z Geremkiem i
        innymi "autorytetemi". Za to chętnie lubi lustrować innych i grać
        polsko-żydowskiego bohatera.
    • xabc123 Koniec dotacji z budżetu i ofiar mszalnych dla KUL 04.04.08, 13:41
      Od wielu lat KUL rości sobie pretensję do podwójnego dotowania swojej
      działalności przez podatników: poprzez budżet oraz pieniądze dawane na składkę w
      trakcie mszy. Uczelnia, która sprzeniewierza się swemu powołaniu i nagradza
      SB-ckich sługusów nie zasługuje na takie przywileje. KUL jako uczelnia prywatna
      powinna sama się finansować. Kościół traktuje państwo polskie jak krowę i doi
      ile wlezie. Prędzej jednak doczekamy się dotacji budżetowych dla imperium
      Rydzyka niż ograniczenia finansowania KULu.
    • jot10 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 13:57
      hej kwaker!
      Przydusiłeś Waść tak junkra,że nie pojawia się na forum.
      Ja już go określiem w jakimś poście.
      Jego dziadek służył u junkra, po postach widać,że facet porusza się w stodole i nie może pozbyć się słomy z butów.
      • kfaker Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 14:13
        Dziękuję, ale nie przypisuję sobie tej zasługi, Junkier jest jak g**** które wcześniej czy później znów wypłynie. Choć skoro Galba zniknął z plugawych stron GW, to może i dla Junkra jest jeszcze nadzieja?
    • por1 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 14:34
      Wstyd...
    • california07 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 14:35
      Jak widac kapusiowanie w KK sie oplaca!!!!
    • jot10 Wielgus-Superstar! 04.04.08, 14:40
      Ciężko być kapusiem!
      W dwa dni po ogłoszeniu w necie "Listy Wildstejna" otrzymałem telefon (w słuchawce kobiecy głos):
      - ty p...lony kapusiu!
      Czytając prasę w necie, dowiedziałem się,że red. Wildstein ogłosił swoją listę.
      Sprawdzam - jestem, mam dosyć popularne nazwisko, jest nas cała zgraja o podobnym imieniu i nazwisku.
      Roztrzęsiony dzwonię do swojego IPN:
      - panie,mówię do pracownika - nie jestem kapusiem!
      - niech się pan uspokoi,już mieliśmy wiele takich telefonów.
      Potem szefem IPN został Piękny Doktor (nie pamiętam nazwiska - zapominam nazwisk wszelkich świń) - do dzisiaj nie mam z IPN informacji - czy byłem kapusiem.
      Tylko IPN wydaje ostanio świadectwo moralności.
      Jak "któś", tak jak ja wpieprzył się w nielegalne (wg komuny)działania ,teczkę mam, jak się patrzy.
      Może jestem współuczestnikiem zamachu na JPII, może pracowałem dla Ben Ladena przed 11 września - nie wiem.
      Otworzyć archiwa!
    • jot10 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 14:58
      Poszeklu!
      Job twoju...
      Do Tiebja tolko prostoje prikazy dochodjat.
      Prikazuju tiebie, małczi bl...!
      W.W.Putin
      • jot10 Re: Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środo 04.04.08, 15:08
        jot10 napisał:
        > Poszeklu!
        > Job twoju...
        > Do Tiebja tolko prostoje prikazy dochodjat.
        > Prikazuju tiebie, małczi bl...!
        > W.W.Putin

        I poszeklu "zamałcział".
    • jot10 Nagroda dla abp Wielgusa budzi sprzeciw środowisk 04.04.08, 15:47
      Czas spać!
      Poszekli żegnam ozięble.
      Resztę - do popisania!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka