rokatanski Kolejny oszołom... 11.04.08, 00:25 Dlatego popieram likwidację mediów pseudo publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek nie sadzilem ze reszczynski tak nisko upadl... 11.04.08, 00:49 nie sadzilem ze reszczynski tak nisko upadl, zeby byc na garnuszku u belzebuba z torunia... Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Publicysta Naszego Dziennika w Polskim Radiu 11.04.08, 01:05 takich ludzi nam potrzeba (abyś my skretynieli do reszty) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Z wikicytatów: 11.04.08, 05:02 "Wiadomości w naszym nowym dzienniku będą dobre lub złe – oby tych ostatnich jak najmniej – ale zawsze prawdziwe." Wojciech Reszczyński - słowa wypowiedziane w pierwszym programie Wiadomości TVP, które zastąpiły Dziennik Telewizyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Z katolickich cytatow: 12.04.08, 15:39 landaverde napisał: > "Gdyby tak naczelny 'żydowskiej gazety dla Polaków' > mógł się zdobyć na taką deklarację... Przyrownanie tej gnidy Reszczynskiego do Michnika to jakby Doda uczyla Mozarta muzyki Nadto o ile mnie pamiec nie myli, nikt ci chyba zadnej gazety nie kaze kupowac z pistoletem przy skroni? Zawsze mozesz kupic sobie tę ktorą ja uzywam podczas bytnosci w PL, do podcierania tylka mojemu psu za co go bardzo pozniej przepraszam , mowie o szmatlawcu Belzebuba z Torunia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 13.04.08, 10:01 No proszę, wiesz nawet, że gdy piszę naczelny 'żydowskiej gazety dla Polaków' to chodzi o Michnika i Wyborczą. ;-) Może napiszesz czym red Reszczyński zasłużył sobie na określenie, którego użyłeś? Potrafisz? Mam wrażenie, że strugasz głupa, bo że Michnik to GNIDA to każdy wie - wystarczy wskazać na układ z 'człowiekiem honoru', "odpie..się od prezydenta" czy sprawę Rywina. A Gazety nie kupuję, zaglądam tu na forum, żeby ciołkom o twojej mentalności przypomnieć, że ludzie znają prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Z katolickich cytatow: 13.04.08, 15:02 landaverde napisał: > Może napiszesz czym red Reszczyński zasłużył > sobie na określenie, którego użyłeś? zobacz pare linijek ponizej, wypisalem pare cytatow - wszystkie mozesz sam sprawdzic w necie na stronach Naszego Dziennika i Naszej Polski, gdzie zmienny niczem wiatr p. Reszczynski produkuje swoj slinotok watek ma tytul antologia mysli Reszczynskiego Zatrudnienie Reszczynskiego w najwyzszym kierownictwie polskiego __PUBLICZNEGO__ (!!!) radia wyglada mniej wiecej tak samo jak gdyby Jurka Urbana zatrudnic jako felietoniste w radiumaryja Jest oczywiscie wolnosc pogladow i wolnosc slowa (ponoc), ale media publiczne to nie jest miejsce gdzie jedynym kryterium przydatnosci danego czlowieka jest jak najwieksza ilosc trujacego jadu nienawisci rodem z radiamaryja and consortes Ktos mi tu wmawial ze Rydzyk i jego imperium to nic nie znaczacy margines polskiego zycia spolecznego, i na dowod tego podal nawet ze sluchalnosc szczekaczki z torunia wynosi ok. 2 procent Pomimo to Rydzyk jest w pierwszej 10-tce najbardziej wplywowych ludzi w Polsce znasz przyslowie o kropli dziegciu i o beczce miodu? ja sobie nie zycze w publicznych mediach rewizjonistow, neonazistow, antysemitow, rasistow, przestepcow i oportnistow ktorzy wczoraj lizali d...e komunie z PRL a dzisiaj sa bardziej papiescy od papieza Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Z katolickich cytatow: 13.04.08, 15:16 landaverde napisał: > No proszę, wiesz nawet, że gdy piszę naczelny > 'żydowskiej gazety dla Polaków' to chodzi o > Michnika i Wyborczą. ;-) wiesz nigdy ie uwazaj ze twoj rozmowca kim by to on nie byl, jest glupszy od Ciebie, bo czasami mozesz sie ostro przejechac ta retoryka 'zydowskich gazet' itp, rodem z polskiego, katolickiego antysemityzmu, a ktora sie z luboscia poslugujesz, jest obrzydliwa ze wspomne przedwojnie w Polsce np Kolbego, z tym detalem ze w koncu Kolbe zginal zabity ta sama bronia ktora sie poslugiwal czyli nienawiscia Rydzyk i radiomaryjnia (mowie o calym srodowisku) posluguje sie dokladnie tymi samymi wzorcami wyciagnietymi a kloaki polskiej historii, wszystkiego co w polskiej historii bylo najgorsze najlepszy dowod to wyjdz i popatrz sobie na polskie blokowiska i mury i te napisy - zydzi do gazu itp jezeli to ma byc owoc polksiej religijnosci i kwiat pokolenia jp2, to w takim razie polski katolicyzm sam sie stawia na rowni ze stalinizmem i hitleryzmem tutaj jest bardzo wielu roznych imigrantow albo francuzow pochodzenia z calego swiata. Kryminalista Le Pen kiedy jeszcze jego partia cos tam znaczyla, tez mial idealnego wroga : byl nim mityczny "arab' o ile araba latwiej rozpoznac, o tyle polski katolicyzm rydzykowy kolbowy i inny, z luboscia szpera w rozporkach (i to nie tylko Paetz) szukajac napletka, ktory jak widac jest dla Rydzykow i Nowakow wazniejszy od Boga, Maryji, papiezy, soborow wybacz ale ja nie uprawiam kultu napletka i nie uwazam ze miara czlowieczenstwa czy dziennikarstwa jest posiadanie owego napletka. Ty jak widze jestes w tym ze sie wyraze po same uszy. coz skoro lubisz. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 13.04.08, 19:09 mathieu13006fr napisał: > wiesz nigdy ie uwazaj ze twoj rozmowca kim by to on nie byl, jest glupszy od > Ciebie, bo czasami mozesz sie ostro przejechac Haha.. Ty zdajesz się popełniać ten błąd nagminnie. Jeśli bzdety które wypisujesz nie wynikają z niedostatków intelektu to muszą wynikać z charakteru. Jeśli nie z głupoty to z cynizmu. Jeżeli więc nie ciołkiem to trzeba by cię nazwać szują. Wybieraj. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 00:07 landaverde napisał: > Jeśli bzdety które wypisujesz nie wynikają z > niedostatków intelektu to muszą wynikać z charakteru. > Jeśli nie z głupoty to z cynizmu. Jeżeli więc nie > ciołkiem to trzeba by cię nazwać szują. Wybieraj. Czym sie roznisz od stalinowskich prokuratorow, ktorym tylko trzeba bylo czlowieka, a paragraf sam sie znalazl? Od tych sowieckich "lekarzy" ktorzy tez wydawali diagnozy, takiej samej wartosci, jak twoje...... Stad do Katynia tylko jeden krok. Pamietaj o tym, jak sie bedziesz "modlic" za ofiary katynskie. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 00:57 Przecież to ty, nie ja, rzuicasz bezpodstawne oskarżenia. Ja cio je po prostu wytykam. Czytałem te twoje cyctaty z Reszczyńskiego. Nie ma w nich absolutnie nic złego (o ile rzeczywiście sa rzetelnie przytaczane) poza twoimi wulgarnymi i manipulacyjnymi komentarzami oraz tym, że wszystkie są wyrwane z kontekstu. Nie przypisuj mi więc tego co ciebie samego dotyczy, (psychiatrzy nazywają to projekcją), bo to ty rzucasz oskarżenia w iście stalinowskim stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Wyborcza żydowską gazetą dla Polaków 13.04.08, 19:57 > ta retoryka 'zydowskich gazet' itp, rodem z polskiego, katolickiego > antysemityzmu, a ktora sie z luboscia poslugujesz, jest obrzydliwa Obrzydliwa to jest twoja retoryka - to ty ludziom w rozporki zaglądasz i ty piszesz o kloakach. To twoje wypowiedzi ociekają wulgarnością, jadem i nienawiścią. Nie ma czegoś takiego jak polski katolicki antysemityzm, chyba, że w umysłach takich ludzi jak Michnik i ty, którzy usiłujecie to ludziom wmówić. To właśnie dzięki polskim katolikom Żydzi przez pięćset lat mieli schronienie w Polsce i to katolicy bronili ich przed zagładą. I to nie polscy katolicy robili na nich nagonkę w '68-mym, lecz komuniści. Bardzo możliwe, że mamy obecnie recydywę tamtego procederu. Komuś zależy na rozkręcenou nastrojów antyżydowskich i zrzuceniem winy na kościół katolicki. A co do smego sfrmułowania - to teza wysunięta przez Stanisława Michalkiewicza, którą motywuje następująco: "Tak się składa, że obydwie te gazety [„Gazeta Wyborcza” oraz dziennik „Dziennik”] spełniają na naszym rynku medialnym specyficzną rolę. „Gazeta Wyborcza” wyraża punkt widzenia oraz interesy lobby żydowskiego w Polsce. Takie lobby istnieje i ma swoje interesy, których dość sprawnie broni, między innymi również przy pomocy „Gazety Wyborczej”. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ani nawet złego, gdyby nie dwie okoliczności. Po pierwsze – w przypadku kolizji między interesami lobby żydowskiego w Polsce, a polskim interesem państwowym, „Gazeta Wyborcza” oskarża krytyków lobby żydowskiego o „antysemityzm”, a po drugie – przedstawia żydowski punkt widzenia nie jako żydowski, tylko – jako obiektywny. Z tego powodu nazwałem ja kiedyś „żydowską gazetą dla Polaków” – bo pełni na naszym rynku medialnym taką samą rolę, jaką podczas okupacji niemieckiej pełniły niemieckie gazety dla Polaków. One z kolei prezentowały na użytek czytelników polskich niemiecki punkt widzenia, jako obiektywny. Podobna sytuacja jest z dziennikiem „Dziennik”, który, po początkowym krygowaniu się, teraz już bez żadnych kamuflaży pełni funkcję niemieckiej gazety dla Polaków." Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Wyborcza żydowską gazetą dla Polaków 14.04.08, 00:12 landaverde napisał: > A co do smego sfrmułowania - to teza wysunięta > przez Stanisława Michalkiewicza buaaaaaaaaaaaaa hahahahahahaha no jesli masz *takie* "autorytety to nie ma sensu bym tracil moj czas Rownie dobrze moglbys zacytowac Hitlera, papiezyce Joanne albo osla na ktorym wg zydowskich klechd zwanych ewangeliami maly Joshua jechal na wycieczke do Egiptu Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Wyborcza żydowską gazetą dla Polaków 14.04.08, 01:11 mathieu13006fr napisał: > no jesli masz *takie* "autorytety to ... Tak, owszem takie, pan Michalkiewicz to bardzo zacny i uczciwy człowiek, a to co pisze i mówi popiera argumentami w przeciwieństwie do ciebie i twoich 'autorytetów'. To bardzo typowe dla takich obszczekiwaczy jak ty, że zamiast podjąć polemikę z przekazem krytykujecie nadawcę. Dlaczego? Bo prawda stoi nie po waszej stronie. Jedyne co wam pozostaje to zdyskredytować człowieka by zanegować głoszone przez niego treści. To się nazywa 'character assasination' i jest standardowo uprawiane przez Wyborczą i inne szmatławce jak "NIE", "Trybuna Ludu" itp. A kogo ty chcesz mi przedstawić za autorytet? Michnika? Jakoś nie podjąłeś się jego obrony gdy wymieniłem jego szalbierstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Wyborcza żydowską gazetą dla Polaków 14.04.08, 01:24 landaverde napisał: > A kogo ty chcesz mi przedstawić za autorytet? > Michnika? Jakoś nie podjąłeś się jego obrony > gdy wymieniłem jego szalbierstwa... "Im mniejszy czlowiek tym bardziej potrzebuje autorytetow" (W.Churchill) "Nie bedziesz mial Bogow cudzych przede Mna" (Biblia) Michalkiewicz? Michnik? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Wyborcza żydowską gazetą dla Polaków 14.04.08, 01:33 No więc właśnie: odczep się od ludzi i dyskutuj na rzeczowe argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Wyborcza żydowską gazetą dla Polaków 14.04.08, 03:41 > "Im mniejszy czlowiek tym bardziej potrzebuje autorytetow" (W.Churchill) To ten, co sprzedał Polske Stalinowi? Dla mnie to nie jest żaden autorytet. > > "Nie bedziesz mial Bogow cudzych przede Mna" (Biblia) I nie mam, a ty nie bluźnij. Wracając do tematu, niezależnie od autorytetu Michalkiewicza uważam, że prawdą jest to co napisał o Wyborczej: „Gazeta Wyborcza” wyraża punkt widzenia oraz interesy lobby żydowskiego w Polsce. Takie lobby istnieje i ma swoje interesy, których dość sprawnie broni, między innymi również przy pomocy „Gazety Wyborczej”. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ani nawet złego, gdyby nie dwie okoliczności. Po pierwsze – w przypadku kolizji między interesami lobby żydowskiego w Polsce, a polskim interesem państwowym, „Gazeta Wyborcza” oskarża krytyków lobby żydowskiego o „antysemityzm”, a po drugie – przedstawia żydowski punkt widzenia nie jako żydowski, tylko – jako obiektywny. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 13.04.08, 21:48 mathieu13006fr napisał: > ze wspomne przedwojnie w Polsce np Kolbego, z tym detalem ze w koncu Kolbe > zginal zabity ta sama bronia ktora sie poslugiwal czyli nienawiscia Ty chyba zdajesz sobie sprawę jak podłej manipulacji się tu dopuszczasz? Kolbe zginął z rąk hitlerowców, ale włąśnie przez swoje miłosierdzie - zgłosił się na śmierć głodową za współwięźnia. W czasie okupacji Kolbe POMAGAŁ Żydom - przygotował np 3000 miejsc dla przesiedleńców z Poznańskiego, wśród których Żydów było 2000. Ty usiłujesz insynuować, że Kolbe posługiwał się nienawiścią. Otóż nigdy nie posługiwał się nienawiścią, lecz prawdą. Czy pisanie o Żydach w Polsce to dowód antysemityzmu? Może wręcz przeciwnie? Dobre stosunki miedzy ludźmi można zbudować jedynie na prawdzie i miłosierdziu. Kolbe pisał o Żydach bez kompleksów i bez modnej dzisiaj 'politycznej poprawności'. Dzisiaj ludziom mówiącym prawdę usiłuje się zamknąć usta oskarżeniami o antysemityzm i 'sianie nienawiści'. > Rydzyk i radiomaryjnia (mowie o calym srodowisku) posluguje sie dokladnie tymi > samymi wzorcami wyciagnietymi a kloaki polskiej historii, wszystkiego co w > polskiej historii bylo najgorsze Uważasz więc, że mówienie prawdy o stosunkach polsko-żydowskich i ratowanie Żydów od zagłady to 'kloaka polskiej historii'? 'Środowisko' RM, o ktorym piszesz, bardzo dobrze robi, że wzoruje się na świętym O. Kolbe. Dzięki temu piszą uczciwie, a nie tendencyjnie, jak nie przymierzając Wyborcza, i nie przejmując się tą bzdurną 'polityczną poprawnością'. Co ciekawe taki np J. R. Nowak wielu Żydów bardzo chwali, ale to jego krytycy przemilczają, bo nie odpowiada to ich interesom. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 00:38 landaverde napisał: > Ty chyba zdajesz sobie sprawę jak podłej manipulacji > się tu dopuszczasz? Kolbe zginął z rąk hitlerowców, > ale włąśnie przez swoje miłosierdzie Jakiej znowu manipulacji? Stwierdzam fakt, po lekturze praktycznie wszystkich zachowanych pism Kolbego; stwierdzam wiec fakt ze Kolbe zginal od tego co sam dla innych szykowal i czego pragnal. Owszem, pisze o koscielnym antysemityzmie, popelniam tylko skrot myslowy, bo nalezy pisac o antysemityzmie katolickim. Prawoslawie i protestanci nie maja fiola ani fobii na punkcie Zydow, jak katolicy. Tak sie sklada ze im dany odlam katolicyzmu jest bardziej integrystyczny, tym bardziej jest rasistowski. To sie sprawdza np. z Le Penem czy z de Villiers we Francji (Wandea, rewolucja, te sprawy) tyle ze Le Pen poszedl na calosc i uczeszcza do lefebrystow. Ratzinger przywracajac msze przedsoborowa, przywrocil jednoczensie wielkopiatkowe "modlitwe" (?!) za - cytat z mszalu trydenckiego - "zydow ludobojcow" Mianowanie Glodzia do Gdanska jesli sie stanie potwierdzi tylko moje slowa w jakim kierunku biezacy papiez idzie, w przeciwisnestwie do swojego poprzednika. Antysemityzm (rasizm) jest tylko logicznym skutkiem "nauki" kosciola katolickiego. A Polska? Coz ten kraj byl zamkniety przez 50 lat i zostal w oparach kadzidel, procesyj, maryjek i calowania biskupow przed ktorymi sie kleka. Jaka mysl teologiczna, jaka powazna debata wyszla z Polski? Chyba nie powiesz ze swxiecenie wszystkiego, od motocykli poprzez lotniska po miejskie sracze ktore musza byc skropione jakims pralatem (vide zdjecia z otwierania lotnisk tydzien temu do strefy Schengen : na KAZDYM z nich byl co najmniej jeden biskup) Polski katolicyzm to jakas papka czrow-marow gdzie Boga zastapila zydowska dziewczyna, popatrz na rozbuchana tytulomanie ich najprzewielbniejszych ekscelencyj ojcow doktorow habilitowanych profesorow (a wszyscy z tytulami z PRL;) przoduje w tym rydzyjko by nadac, w oczach i uszach tluszczy, jakiejs magicznej "naukowej" mocy temu belkotowi nienawisci jaki stamtad plynie Mierzi mnie gadanie o panstwie bez stosow itp, bo ostatnie 20 lat zrobilo wiecej krzywdy niz ta rzekoma zlota tolerancja ktora nota bene jest tylko mitem jakim Polacy sami siebie probuja podbudowac i pokazac jacy to sa wspaniali Ty twierdzisz ze Kolbe czy srodowisko Rydyzka mowi "o Zydach bez kompleksow" Chcialbym dozyc kiedy Polacy zaczna mowic O SOBIE bez kompleksow Kiedy spojrza w lustro i zobacza twarze wykrzywione z nienawisci, albo z radosci bo oswiecone plomieniami Jedwabnego Jak to mozliwe, czy do arcybiskupich palacow krakowkisch nie dochodzil smrod palonych zydow z niedalekiego Oswiecimia? Zreszta Sapieha to oddzielny rozdzial przeczytaj analize w "Midraszu" Mozna by wymieniac nazwiska, ale to bez sensu; zwlaszcza w Polsce bowiem katolicyzm osiagnal swoj paroksyzm ktorym jest rasizm antyzydowski Zalozmy ze ludzie pokroju Rydzyka doszliby do wladzy absolutnej. Bo mi sie przypominaja slowa "kanonika" Jankowskiego z procesu z P.Huelle gdzie ten katolicki ksiadz stwierdzil "zydy won z Polski" Zgoda, zydy won z Polski, ale pierwszym zydem i pierwsza zydowka w takim razie powinien byc mit Jezusa i Maryi. We Francji przed wojna mieszkalo 2.8 miliona zydow i pewnie drugie tyle co niewliczone w statystyki. Uwazasz ze Hitlerowi nie oplacalo sie raczej zbudowac piecow w Vichy czy pod Paryzem, tylko wiezc ich w podazjatyckie krance Europy, do Oswiecimia, Treblinki itp? Przypadek, oszczednosc? Przy takiej ilosci potencjalnych ofiar? Kto nie wyciaga wnioskow z Historii, skazany jest na przezycie jej jeszcze raz. Plugastwa Kolbego mogly sie skonczyc w otchlani ktora i jego samego, logicznie, rowniez pozarla - rewolucja pozera swoje wlasne dzieci - jak widac po rydzykach itp sa niestety jeszcze ludzie ktorzy sie niczego nie nauczyli. > taki np J. R. Nowak wielu Żydów bardzo > chwali, ale to jego krytycy przemilczają ja tez nie jestem rasista bo nawet znam jednego murzyna, prawie czarnego :))))))))))))))))) > odpowiada to ich interesom. nie wiem jakie kto ma interesy i nie interesuje mnie to, antysemityzm nie jest ani "interesem" (byl nim dla Hitlera), ani "pogladem" jak twierdzisz antysemityzm jest przestepstwem nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci. jezeli Rydzykom czy JR Nowakom marzy sie aby na nowo zadymily kominy Oswiecimia, bo az sie PALA do tego, to predzej czy pozniej skoncza jak rasista, antysemita Kolbe Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 01:31 mathieu13006fr napisał: > stwierdzam wiec fakt ze Kolbe zginal od tego co sam > dla innych szykowal i czego pragnal. Taa, Kolbe chciał dla innych smierci od zastrzyku z fenolem i dlatego pomagał przesiedlanym Żydom... Sam się nazwij idiotą, bo mnie już się nie chce. > Prawoslawie i protestanci nie maja > fiola ani fobii na punkcie Zydow, jak katolicy. Ba, pewnie, nie mieli pzrecież Żydów kolaborujących z Sowietami, czego efektem była wywózka ponad miliona Polaków, także żydowskiego pochodzenia, na Sybir oraz przejęcia kontroli nad państwem przez komunistów po wojnie. Nie mieli też takich Grossów i Michnikow, z którymi musieliby się użerać i prostować ich kłamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 02:03 landaverde napisał: > Taa, Kolbe chciał dla innych smierci od zastrzyku > z fenolem i dlatego pomagał przesiedlanym Żydom... Gadasz bez sensu czlowieku: napisalem ze Kolbe zginal od tego co sam glosil i produkowal, czyli od nienawisci. Ja nie wnikam, mozliwe ze zrobil mily gest i rzeczywiscie oddal zycie za kogos innego; nie twierdze tez ze Kolbe opisywal jak by tu najwiecej zydow ubic metodami przemyslowymi Chodzi o samą ideę, Glosil nienawisc rasowa i wzywal do tego co sie w koncu stalo i to tak mocno ze maszyna go wciagnela i pozarla Niestety, jezeli na gnojowisko polozysz jedna pachanaca roze, nie przykryje ona ani widoku, ani smrodu. To by bylo tyle o rasiscie Kolbem. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 02:59 mathieu13006fr napisał: > Ja nie wnikam, mozliwe ze zrobil mily gest i rzeczywiscie oddal zycie za kogos > innego; nie twierdze tez ze Kolbe opisywal jak by tu najwiecej zydow ubic > metodami przemyslowymi > > Chodzi o samą ideę, A ja pytam cię: dlaczego nie wnikasz? Bo nie pasuje ci to do wizerunku, który malujesz? Tak samo jest z obsrywaniem Reszczynskiego, Rydzyka, Nowaka i innych. Postępujesz podobnie jak Gross, który dopasowuje źródła do stawianych przez siebie tez, obsmarowując Sapiehę, Wyszyńskiego i innych. > To by bylo tyle o rasiscie Kolbem. Bynajmniej tego rasizmu nie wykazałeś, obrzuciłeś go tylko tym gnojem, o którym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Nowak - Prawda o ojcu Kolbe 14.04.08, 05:17 "Niewiele było osób, które zdobyły się na okazanie w takim stopniu człowieczeństwa w obozie śmierci, tyle miłości dla innych, co ojciec Maksymilian Kolbe. A jednak nawet jego postać, postać człowieka, który ofiarował życie za innego współwięźnia w Oświęcimiu, była niejednokrotnie poddawana bezwzględnym atakom w Polsce i za granicą. Profesor KUL-u ksiądz Zygmunt Zieliński pisał w czerwcu 1991 r. na łamach „Więzi" w szkicu o deformacji obrazu Polski przez niektórych Żydów amerykańskich, iż formułowano tam tezy, że "Kolbe był typem patologicznego antysemity, że urabiał mentalność antysemicką szerokich mas przed wojna i dodawano, że jego antysemityzm był żywy także w czasie wojny". W atakach na dobre imię Kolbego uczestniczył między innymi znany żydowski pisarz i filozof ze Stanów Zjednoczonych, laureat pokojowej Nagrody Nobla Elie Wiesel, który tuż po pierwszej wizycie Papieża Jana Pawła II w Polsce pisał: „Ojciec Kolbe był nacjonalistą o wielkiej żarliwości. Jego sprzeciw wobec nazizmu był typu nacjonalistycznego, a nie moralnego (... ). Znany antysemita, choć sam wpadł w maszynerię uśmiercającą Żydów, z trudem może być uważany za kandydata na świętego, zwłaszcza przez Żydów. Urządzając pielgrzymkę do obozu i zaznaczając śmierć o. Kolbego, Papież zdaje się jeszcze raz umniejszać śmierć wszystkich bezimiennych Żydów, którzy tam umarli". W kampanii przeciwko pamięci ojca Kolbego wzięli udział również niektórzy autorzy z Polski. Wielu czytelników „Słowa" pamięta na pewno haniebną retorykę ataku Jerzego Urbana na ojca Kolbego, ataku, który wywołał powszechne oburzenie i protesty. Wśród atakujących pamięć ojca Kolbego znalazła się również i znana postać z opozycji, jeden z czołowych działaczy KOR-u Jan Józef Lipski, który wystąpił na łamach „Tygodnika Powszechnego" z atakiem na ojca Kolbego za „antysemityzm". Jak się wydaje, źródłem wystąpienia Lipskiego przeciw Kolbemu nie był wcale antysemityzm, bo tego zarzutu nie można mu dowieść, lecz bardzo negatywne stanowisko ojca Kolbego wobec masonerii (dziś wiemy, że Jan Józef Lipski należał do czołowych masonów). Niedawno w pełen uprzedzeń sposób potraktowano postać ojca Kolbego na łamach postkomunistycznego, „Wprost" (na marginesie uwag o „Liście Schindlera"). Przyjrzyjmy się więc bliżej faktom pokazującym prawdę o stosunku ojca Kolbego do Żydów, a zwłaszcza tak przemilczanych przez niektórych tropicieli-nienawistników faktów o udzielaniu przez ojcu Kolbe począwszy od grudniu 1939 r. schronienia w Niepokalanowie dla 1500 Żydów, uchodźców z Wielkopolski. Ksiądz Zygmunt Zieliński pisał, że sprawę oskarżeń przeciw ojcu Kolbe badało żydowskie pismo „St. Louis Jewish Light", powierzając tę pracę jednemu Żydowi i jednemu katolikowi. W trakcie badań stwierdzono, że aresztowanie Kolbego przez hitlerowców nastąpiło pod zarzutem pomocy udzielanej Żydom (Z. Zieliński: Polska w oczach Żydów amerykańskich, „Więź", 19. 1991, nr 6, s. 20). Dodajmy, że również w „Encyclopedia Britannica" (wyd. 1988, t. 8 s. 838) można przeczytać, że ojciec Kolbe został aresztowany pod zarzutem pomagania Żydom i polskiemu podziemiu (tylko w polskich encyklopediach nie można znaleźć żadnej informacji na temat tych właśnie przyczyn aresztowania o. Kolbego). Dodajmy, że w książce „Origins of the Holocaust. Christian antisemitism" (New York, 1986, s. 79) można znaleźć stwierdzenia dr. Fischera wyjaśniającego, że w ramach procedury kanonizacyjnej ojca Kolbe przeprowadzono badania spraw związanych z jego postawą wobec Żydów. Na blisko 785 prac Kolbego znaleziono zaledwie cztery krótkie i kontrowersyjne teksty na temat Żydów. Zestawiając ten fakt z danymi o jednoznacznym zaangażowaniu ojca Kolbego w pomoc dla żydowskich uchodźców w Niepokalanowie w 1940 roku, odrzucono zarzuty o antysemityzmie ojca Kolbego. Świadomie przemilczana przez atakujących ojca Kolbego za rzekomy antysemityzm sprawa pomocy dla 1500 uchodźców żydowskich w Niepokalanowie jest dziś już szerzej znana za granicami Polski (sam czytałem o tym w kilkunastu publikacjach amerykańskich, francuskich i niemieckich). Opisuje się tam zarówno wysiłki ojca Kolbego i podległych mu zakonników dla żywienia uchodźców żydowskich, pozbawionych wówczas kart żywnościowych, jak i ogromnej dobroci, z jaką traktowali swych żydowskich gości. Andre Frossard pisał w wydanej w 1987 r. kilkusetstronicowej książce o ojcu Kolbe w związku z historią 1500 uchodźców żydowskich, którzy przebywali w Niepokalanowie pod jego opieką: „Po wojnie lepiej było nie mówić do tych, którzy przeżyli, o »antysemityzmie« Kolbego. Niepokalanów był dla nich na tej ziemi ostatnim schronieniem słodyczy i braterstwa (Andre Frossard: N'oublier pas l 'amour. La Passion de Maximi-lien Kolbe, Paris 1987, s. 214). A Ricciardi w blisko 400-stronicowej książce o ojcu Kolbe przytoczył między innymi wzruszające świadectwo profesora Eugene Zoili, wielkiego rabina synagogi w Rzymie, będącego niegdyś w gronie Żydów, którzy znaleźli schronienie u ojca Kolbego w Niepokalanowie. W wydanym w 1949 r. w Mediolanie „Vita e Pensiero" rabin Zolii gorąco sławił dobroczynność Kolbego, kończąc swe uwagi słowami: „Jeśli byłbym zdolny napisać książkę o Maksymilianie Kolbe—nie jestem tego godny, inaczej Opatrzność dałaby mi zdolność uczynienia tego—zatytułowałbym ją: „Ojciec Maksymilian Kolbe, zmarły w imię miłości" (cyt. za A. Ricciardi: „Maximilien Kolbe, pretre et martyr", Paris 1987, s. 291). Amerykański historyk Patrycja Treece przypomniała, że w uroczystość Nowego Roku Niepokalanów zorganizował dla rodzin żydowskich coś w rodzaju „Gwiazdki"; uchodźcy żydowscy byli ogromnie wdzięczni za okazanie im serca. Najpełniej wyraziła to przewodnicząca delegacji grupy Żydów opuszczających Niepokalanów w 1940 r. pani Zając. W rozmowie z ojcem, Kolbe stwierdziła ona między Innymi: „W dniu jutrzejszym mamy opuścić Niepokalanów. Było nam tutaj dobrze, bo doznaliśmy dużo serca od mieszkańców klasztoru (... ). W Niepokalanowie byliśmy otoczeni dobrocią. I właśnie za tą dobroć, w imieniu wszystkich Żydów, pragniemy dzisiaj złożyć księdzu Maksymilianowi i wszystkim jego zakonnikom szczególnie gorące podziękowanie. Ale największe słowa nie są zdolne wypowiedzieć tego, co nasze serca chciałyby wyrazić" (P. Treece, s. 93). W geście miłości i wdzięczności pani Zając poprosiła ojca Kolbego o odprawienie Mszy św. na podziękowanie Panu Bogu za opiekę nad żydowskimi uchodźcami w Niepokalanowie i złożyła w imieniu delegacji Żydów ofiarę na ten cel. Inny członek delegacji Żydów dodał, w tym momencie: "Jeśli Bóg pozwoli nam przeżyć — odwdzięczymy się Niepokalanowowi stokrotnie. O dobroci Niepokalanowa względem Żydów uchodźców z Poznańskiego nigdy nie zapomnimy. Będziemy ją sławić w całej prasie zagranicznej". (P. Treece, op. cit., s. 93. Encyclopedia Britannica, wyd. 1986 r. t. 6 s. 938). Można tam przeczytać, że ojciec Kolbe został aresztowany pod zarzutem pomocy Żydom. Były żydowski więzień Oświęcimia Sigmunt Gerson w programie telewizyjnym w Wilmington Delawara określił Kolbego jako "księcia wśród ludzi" i opisał jak wiele znaczyła dla niego, pozbawionego bliskich wymordowanych przez nazistów, wyjątkowa serdeczność ojca Kolbego: „On był dla mnie aniołem. Wciąż pomagał mi w przełamywaniu rozpaczy. Nakłonił mnie do powrotu do wiary w Boga. Wiedział, że jestem żydowskim chłopcem, ale to nie stanowiło dlań żadnej różnicy. Jego serce było wielkie dla wszystkich, niezależnie od tego, czy ktoś byt Żydem, czy katolikiem. On kochał każdego. Rozdawał miłość i tylko miłość. Oddawał mi wiele ze swej skąpej racji żywności, tylko cudem sam przeżył (... ). Jestem Żydem, jako syn matki żydowskiej wierzę w wiarę ż Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Nowak - Prawda o ojcu Kolbe - cd 14.04.08, 05:25 "(...). Jestem Żydem, jako syn matki żydowskiej wierzę w wiarę żydowską i jestem z tego dumny. Ojca Maksymiliana zaś bardzo mocno kochałem nie tylko wtedy w Oświęcimiu, gdzie się zaprzyjaźniliśmy, ale będę go zawsze kochał do ostatnich chwil mojego życia", (Patricia Treece. A Manfor Others. Maximilian Kolbe, Saint of Auschwitz in the Words Who Knew Him)." Tekst publikowany na łamach „Slowa-dziennika katolickiego" z 10-12 lutego 1995 jako 15 odcinek mego cyklu „Przemilczane świadectwa". I co? Czy oplujesz znów Nowaka by zanegować rzeczy przytaczane przez niego powyżej? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 04:08 mathieu13006fr napisał: > Chyba nie powiesz ze swxiecenie wszystkiego, od motocykli poprzez lotniska po > miejskie sracze ktore musza byc skropione jakims pralatem (vide zdjecia z > otwierania lotnisk tydzien temu do strefy Schengen : na KAZDYM z nich byl co > najmniej jeden biskup) A w czym ci to przeszkadza? Za bardzo przypomina ci to prawo koszerne, gdzie jakiś rabbi musi odprawić czary-mary nad obwarzankami i skasować za to kasę, by starozakonni mogli je włożyć do ust? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 04:38 > Tak sie sklada ze im dany odlam katolicyzmu jest bardziej integrystyczny, tym > bardziej jest rasistowski. To sie sprawdza np. z Le Penem czy z de Villiers we > Francji (Wandea, rewolucja, te sprawy) tyle ze Le Pen poszedl na calosc i > uczeszcza do lefebrystow. Poważnie? Nie mam pojęcia jak to wygląda we Francji, ale jakkolwiek by top nie wygladało to nie ma najmniejszego powodu by miało to jakiekolwiek przełożenie na grunt polski. Zgadzam się tu z cytowaną przez ciebie wypowiedzią Reszczyńskiego, że Polakom obcy jest instynkt statadny, za to cechuje ich indywidualizm. Ja jestem katolikiem o dosyć konserwatywnych poglądach, a cały mój antysemityzm sprowadza się do oburzeniu na Żydów, że nazywają Polaków, czyli także mnie!, antysemitami. No i oczywiście oburzają mnie wszelkie przejawy antypolonizmu, jak np kłamstwa Grossa. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 05:11 mathieu13006fr napisał: > Ratzinger przywracajac msze przedsoborowa, przywrocil jednoczensie > wielkopiatkowe "modlitwe" (?!) za - cytat z mszalu trydenckiego - > "zydow ludobojcow" Cóż, jeśli tak rzeczywiście jest - to i bardzo słusznie. To co robili Żydzi w NKWD i u nas w SB to było ludobójstwo. Przecież po wojnie komunistyczne służby, których gros stanowili Żydzi, wymordowały tysiące rzołnierzy AK. A to co Żydzi robią obecnie z Palestyńczykami też woła o pomstę do Nieba. Trudno zaprzeczyc, że istnieli i istnieją Żydzi - ludobójcy. A wiesz, słyszałem jakiś czas temu w amerykańskim NPR (National Public Radio), które można jedynie posądzić o nadmierny pro- semityzm, ciekawą audycję na temat holokaustu, w której głos zabierali amerykańscy i angielscy badacze, w tym pochodzenia żydowskiego. Dowiedziałem się z niej, że na kilkuset Niemców stacjonujących w obozie w Oświęcimiu i Brzezince, w procesie Norymberskim skazano tylko kilkunastu. Przyjeto bowiem, że odpowiedzialność poniosą tylko ci, którzy czynnie mordwali, czyli np ci, którzy wrzucali Cyklon do komór gazowych. Absurd, prawda? A jednak tak zadecydowano. Wychodzi na to, że to Żydzi wymordowali się sami nawzajem, bowiem Niemcy tak to mieli urządzone, że niemal cały proces fabryki śmierci obsługiwany był przez tychże Żydów. Za nich też trzeba się modlić, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Errata: 14.04.08, 05:42 Napisałem: 'rzołnierzy AK', powinno oczywiście być: 'żołnierzy AK'. Przepraszam, także za inne błędy i literówki. Jest już późno, widocznie to objawy zmęczęnia. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 06:02 mathieu13006fr napisał: > Antysemityzm (rasizm) jest tylko logicznym skutkiem "nauki" > kosciola katolickiego. Och, doprawdy? Dlaczego? Bo ty tak twierdzisz? Jakoś nie popierasz tej tezy jasnymi, klarownymi argumentami. To co piszesz to same obelgi i insynuacje. A ja zawsze uważałem, że rasizm jest tylko 'twórczym rozwinięciem' żydowskiej idei 'narodu wybranego'. Więcej, pojęcie 'rasy panów' i niemiecki nazizm są wprost adaptacją tej idei, czyż nie? Wszak to Żydzi dystansowali się zawsze od 'gojów' czy nawet Żydów zmieszanych z innymi nacjami. To nie Kolbe jest ofiarą głoszonych przez siebie idei, lecz Żydzi. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 06:14 > Jaka mysl teologiczna, jaka powazna debata wyszla z Polski? Poczytaj sobie choćby encykliki Jana Pawła II to się dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Kolejna maniulacja, czy może wprost kłamstwo 14.04.08, 09:04 mathieu13006fr napisał: > Jakiej znowu manipulacji? Stwierdzam fakt, po lekturze praktycznie > wszystkich zachowanych pism Kolbego; Poważnie? przeczytałeś wszystkie 785 prac Kolbego? A możesz przynajmniej wymienić tytuły? Może w porzadku chronologicznym? Tylko z pamięci proszę ... Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Jedwabne było dziełem Niemców, nie Polaków 16.04.08, 01:17 Już we wrześniu 1939 r. w Jedwabnem powstał silny ruch oporu, który uformował się z uczestników podwarszawskich szkół wojskowych. We wrześniu 1939 r. Jedwabne zajęli Niemcy, a następnie odstąpili je Rosjanom. Po wejściu Rosjan natychmiast z urzędów zwolniono Polaków i wszystkie urzędy, łącznie z miejskim, obsadzili Żydzi. Otrzymali oni od Rosjan broń i utworzyli miejscową milicję. Sporo młodych Żydów wstąpiło do NKWD, do Komsomołu, do partii bolszewickiej. W Jedwabnem Żydzi utworzyli listę Polaków do wywózki na Sybir i bezpośrednio ją nadzorowali. Komisarz spod Moskwy, zapytany przez Polkę wytypowaną wraz z rodziną do wywózki, skąd zna szczegóły dotyczące liczby osób w jej rodzinie, skąd wie, że posiada konia i wóz, na który mają się załadować, odpowiedział: "To nie my przywieźliśmy ze sobą swoje sobaki, to wy macie tu swoich Jewrejów". Żydzi odegrali szczególną rolę w ujawnieniu i rozbiciu polskiego ruchu oporu przez NKWD i Armię Czerwoną. Doszło do walki, w której zginęli partyzanci i enkawudziści. Doszło do aresztowania księdza Szumowskiego związanego z ruchem oporu. Został on wywieziony do Mińska Białoruskiego i rozstrzelany. Według informacji zawartych w wydanym przez MON w 1974 r. dzienniku wojennym generała pułkownika Franza Haldera, w tomie trzecim, zatytułowanym "Od kampanii rosyjskiej do marszu na Stalingrad, 22.06.1941 r. - 29.09.1942 r.", gdy Niemcy uderzyli na ZSRS w czerwcu 1941 r., za Białymstokiem wytworzył się stały front. Niemcy otoczyli jednostki NKWD. W dwóch kotłach prawdopodobnie znalazło się od sześćdziesięciu do stu jednostek NKWD, wśród których Wehrmacht zidentyfikował kilkadziesiąt żydowskich jednostek NKWD. Po napaści Niemców na ZSRS Stalin ogłosił tak zwaną wojnę Związku Sowieckiego. Wezwał wszystkie narody Związku Sowieckiego, by jeśli gdziekolwiek spotkają Niemców, prowadzili z nimi bezwzględną walkę. W ten sposób Stalin przeniósł walkę z armii regularnych na cywilów. Stalin wezwał też między innymi wszystkich przyjaciół i sympatyków Związku Sowieckiego do włączenia się do tej walki. Dla Niemców stało się oczywiste, że na tyłach ich frontów utworzy się partyzantka z tych niedobitków rosyjskich i żydowskich, które przedarły się przez kotły. Po obławie Żydzi powrócili do swoich miejscowości, między innymi do Jedwabnego. Wehrmacht, który zidentyfikował Żydów w kotłach, postanowił wziąć odwet na tych Żydach, którzy pochodzili z danych miejscowości, byli w armii sowieckiej lub w NKWD i walczyli ramię w ramię z komunistami. Oddział białostocki Wehrmachtu wezwał szybko Himmlera na naradę, na której postanowiono, że w lipcu i sierpniu zostaną rozstrzelani wszyscy Żydzi związani z NKWD i biorący udział w walce z Niemcami. Niemcy zaplanowali wybicie od czterdziestu do pięćdziesięciu młodych Żydów w każdej większej miejscowości, a następnie wyniszczenie ich do trzeciego pokolenia przez spalenie ich rodzin. W Białymstoku ustalono miejscowości z których wywodzili się Żydzi zidentyfikowani w kotłach. Było to między innymi Jedwabne. Z Prus Wschodnich do Związku Sowieckiego, w kierunku Białegostoku postępowały tak zwane oddziały porządkowe, czyli oddziały do niszczenia ludzi. Było to pięć grup gestapo. Pierwsza grupa miała za zadanie rozstrzelać wszystkich sekretarzy partii komunistycznych bez względu na narodowość. Druga z tych grup miała za zadanie walczyć z tak zwanymi maruderami, to znaczy z uciekinierami z wojska, ludźmi niezameldowanymi, szpiegami, wałęsającymi się. 10 lipca 1941 r. rano do Jedwabnego zjechały trzy grupy gestapo. Pierwsza grupa to oddziały szturmowe SA, druga to jednostki zmotoryzowane NSDAP-NSKK i trzecia to przysposobienie lotnicze NSPK spod Ciechanowa. Były to jednostki lotnicze w błękitnych mundurach, świadomie lub nieświadomie mylone przez Grossa w jego książce z polską policją granatową. Jednostki lotnicze podlegały Erichowi Kochowi, który stacjonował w Królewcu i rządził całymi Prusami Wschodnimi. Jak mówią świadkowie, pędzonych Żydów mogło być w granicach stu sześćdziesięciu, dwustu osób. Po obu stronach orszaku żandarmi pod przymusem rozstawili Polaków i fotografowali ich na tle pędzonych Żydów. Użytych do konwojowania orszaku żydowskiego Polaków Niemcy odprawili około 200 m przed stodołą, na wysokości obecnej ulicy Krasickiego. Prawdopodobnie trzech Polaków nie wycofało się i zginęło w stodole razem z Żydami. Młodym Żydom, niosącym popiersie Lenina, żandarmi nakazali wykopać w stodole dół, a po sprawdzeniu nazwisk i odczytaniu rozkazu przez Żyda Macpołowskiego w stopniu kapitana gestapo zostali rozstrzelani przez Niemców. Następnie do stodoły Niemcy wpędzili pozostałych przypędzonych z rynku Żydów, czyli rodziny i krewnych do trzeciego pokolenia Żydów rozstrzelanych wcześniej. Niemcy benzyną lotniczą oblali dookoła stodołę, otoczyli ją kordonem i podpalili. Według relacji świadków, nikt nie miał szans uciec ze stodoły. Następnego dnia z rozkazu Niemców Polacy pogrzebali zamordowanych Żydów w obu zbiorowych mogiłach. Do jednej z nich wrzucono popiersie Lenina. Ciała zamordowanych Żydów, zgromadzone w postaci piramidy, Polacy zastali w jednym rogu stodoły - według świadków na klepisku leżało jedno lub dwa ciała. Nie były one zwęglone. Jak wynika z "Dziennika wojennego" Franza Haldera, Żydzi w stodole nie zginęli jako Żydzi, lecz jako komuniści i rodziny tych komunistów - na podstawie wyroku wydanego przez Wermacht w Białymstoku i odczytanego im przed śmiercią przez Żyda-gestapowca. Dla Żydów Niemcy przeznaczyli inną śmierć: poprzez getto. Getto w Jedwabnem Niemcy utworzyli 11 lipca 1941 r. Zamknęli w nim około stu, stu trzydziestu Żydów, przetrzymywali ich do listopada, po czym przewieźli do Łomży, następnie do Treblinki i tam stracili. Masakra w Jedwabnem była zorganizowana i przeprowadzona przez Niemców a nie przez Polaków. Polacy byli zmuszeni przez gestapo do identyfikacji rodzin spokrewnionych z Żydami-komunistami. Pod lufami karabinów niemieckich, bici kolbami, Polacy byli zmuszeni do wyprowadzenia Żydów z domów i konwojowania ich na rynek. Tym, którzy uważają, że Polacy nie musieli tego wykonać, należy przypomnieć tragiczną sytuację Calela Perechodnika, który jako żydowski policjant w podwarszawskim getcie, zmuszony przez Niemców, wysyłał transporty Żydów do Treblinki, w tym własną rodzinę. Nie było możliwości, aby Polak, lub ktoś inny mógł zabić Żyda. Żandarmi byli zobowiązani codziennie sporządzać meldunki o nastrojach i wydarzeniach na swoim terenie. Meldunki te poprzez Ostrołękę, Suwałki, Ciechanów, docierały do Królewca i na drugi dzień rano trafiały na biurko Ericha Kocha. Nic nie mogło się zdarzyć, o czym nie wiedziałaby żandarmeria i nie wiedziałby Koch. Tomasz Gross w swojej książce napisał, że na krótko przed tragedią do Jedwabnego przyjechało wielu Żydów, między innymi uciekinierzy z Ostrołęki. Według informacji świadków z Ostrołęki, bogaci Żydzi uciekali poprzez Warszawę do Stanów Zjednoczonych. Byli przewożeni przez przekupionych Niemców do Drezna, a stamtąd na okręty. Żydzi- komuniści uciekali zaś z Ostrołęki do Związku Sowieckiego przez Jedwabne. Tuż przed tragedią uciekli także za granicę bogaci Żydzi z Jedwabnego; część biednych ukryła się w polskich rodzinach. Jeden z Polaków w Stanach Zjednoczonych w rozmowie z bogatą Żydówką wykupioną z holocaustu powiedział: "Wy, bogaci, wykształceni Żydzi, porzuciliście własny naród". W odpowiedzi usłyszał: "To zginęło samo szachrajstwo". Mieszkańcy Jedwabnego, których rodzice, mimo rozwieszonych w mieście plakatów uprzedzających, co stanie się z Polakami niosącymi Żydom pomoc, przygarniali ich do swoich rodzin, ukrywali, karmili, mówią teraz z rozgoryczeniem: "Na własnych piersiach wyhodowaliśmy sobie wrogów". Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Jedwabne było dziełem Niemców, nie Polaków 16.04.08, 01:21 landaverde napisał: > Już we wrześniu 1939 r. w Jedwabnem > powstał silny ruch oporu ... a landaverde siedzi i zawija w te sreberka Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Jedwabne było dziełem Niemców, nie Polaków 16.04.08, 01:28 Po prostu pokazuję jak kłamiesz ty, Gross i inni. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Jedwabne było dziełem Niemców, nie Polaków 16.04.08, 01:36 landaverde napisał: > Po prostu pokazuję jak kłamiesz ty, Gross i inni. Nie wiem co mowi Gross i inni, sa za to fakty historyczne ktorym zaprzeczyc sie nie da nawet jezeli JR Nowak przygotowal ci papke ktora tutaj przepisujesz Jedwabne gdzie Polacy zamordowali swoich zydowskich sasiadow, to tylko symbol tego co ty nazywasz krajem tolerancji. Ten kraj ma jednak i inne oblicze Zlote zeby wyrywane niewystyglym jeszcze zydowskim trupom, to tez sa polascy katolicy Powinienes byl posluchac swiadectw POLAKOW akurat wieczorem lecial "Shoah" uwazasz ze ktos tych Polakow przekupil aby zle o samych sobie mowili do kamery? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde To są fakty 16.04.08, 01:40 Fakty historyczne właśnie ci podaję, bynajmniej nie czerpiąc ich z Nowaka. Potrafisz podwazyc to co tu napisałem? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Jedwabne było dziełem Niemców, nie Polaków 18.04.08, 06:21 > Jedwabne gdzie Polacy zamordowali swoich zydowskich sasiadow, Poważnie? Powiedz, dlaczego Żydzi wstrzymali ekshumację? Najpierw okazało się, że Gross kłamał pod względem liczby zabitych - było ich dziesięciokrotnie mniej niż podawał. Potem okazało się, że znaleziono łuski pocisków i pociski broni niemieckiej, więc stwierdzono, że jednak to Niemcy zabijali Żydów, a nie Polacy podpuszczeni przez Niemców. Znaleziono też przedmioty codziennego użytku oraz klucze do domostw, ale też ślubne obrączki, dużą liczbę monet (polskich srebrnych i kilkanaście carskich złotych pięcio- i dziesięciorublówek), zegarki kieszonkowe, złotą bransoletę, złotą spinkę do tałesu itd. Nie może być więc mowy o żadnym rabunku - kolejne kłamstwo Grossa. Żydom z holocaust idustry było tego aż nadto - ekshumację wstrzymano żeby wszystkiego do końca nie wyjaśnić. Dlaczego Żydom i tobie tak zależy by podtrzymywać kłamstwo, że to Polacy zabijali tam Żydów? Żebyś przypadkiem nie szczekał, że przepisałem to od Nowaka - masz tu artykuł z Wyborczej, który powyższe opisuje: 2001. Popioły. Chyba nie zaprzeczysz temu co podaje nawet żydowska gazeta dla polaków? Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Jedwabne było dziełem Niemców, nie Polaków 20.04.08, 16:45 landaverde napisał: > Najpierw okazało się, że Gross kłamał pod > względem liczby zabitych - było ich dziesięciokrotnie > mniej acha, to uswiadom mnie od jakiej liczny zamordowanych cz spaloznych zwycem matek, dzieci, chorych, mlodych ,starcow zydowskich, Polski Katolik uwaza ze to grzech a DO kiedy jest to tylko dezynfekcja, jak uczy swieta matka kosciol-akt i jej wierny uczen Adolf Hitler, ktory wykorzystal polski wrodzony antysemityzm by z pomoca chrzczonych Polakow otworzyc fabryki typu Majdanek, Stutthoff czy Oswiecim > klucze do domostw, ale też ślubne obrączki, > dużą liczbę monet (polskich srebrnych i kilkanaście aha, jak wyciagasz z tego wnioske (tzn nie ty, bo ty znowu przepisujesz cudze, to sie nazwya plagiat czyli zlodziejstwo;) Rozumiem ze dzisiaj w domach i osiedlach nalezacych do polskich zydow, mieszkaja lub zarzadzaja nimi ich prawni wlasciele, ktorym oddano przy okazji ich fabryki, ziemie, lasy, palace i inne dobra no bo chyba jest niemozliwe aby katolicka i slynaca ze zlotej tolerancji katoPolska, zadoscuczynila tylko chucoim kosciola-kat (do krola Cwieczka wstecz a nawet do epoki neolitu bo jak powszechnie wiadomo jz wtedy jura karkowsko czestochowska znalazla upodobanie w oczach uczniow Jezusa CH tak bardzo ze z jednej strony pobudowali Jasna Hore, a z drugirj -Oswiecim Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde A gdzieś ty 'Kaszubie' był wczoraj? 20.04.08, 21:16 Wniosek wyciągnąłem następujący - Gross kłamał, podobnie jak kłamią Żydzi z holocaust industry, a ty te kłamstwa powtarzasz. Nie Polacy mordowali Żydów w Jedwabnem, tylko Niemcy. Nie Polacy wybudowali Oświęcim, tylko Niemcy. Nie Polacy kolaborowali z Niemcami, Polacy z najeźdzcą walczyli. Żydzi za to byli wobec Niemców spolegliwi, a z Sowietami wprost kolaborowali co było przyczyną zagłady niemal dwóch milionów Polaków. A gdzieś ty był wczoraj, "Kaszubie"? Nie wolno ci było esbeku siać nienawiści w paschalną sobotę? Kłamiesz, oczerniasz, insynujesz. Nie napisałeś tu ani jednego prawdziwego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr tera 21.04.08, 21:42 landaverde napisał: > Gross kłamał, podobnie jak kłamią > Żydzi z holocaust industry II wojny nie bylo, Oswiecim nie istnial, Hitler byla kobieta, Jan Pawel II jest swiety i Polacy nie sa antysemitami, podobnie jak ty jestes zdrowy psychicznie i katomilosc blizniego tryska z ciebie niczem dobre slowa z katolickiego glosu w waszych domach > A gdzieś ty był wczoraj, "Kaszubie"? > Nie wolno ci było esbeku czy to sa skutki kultu maryjnego, kultu Kolbego ktorego tu tak zaciekle broniles? Widzisz? swoimi slowami tylko POTWIERDZASZco napisalem ci przed miesiacem na poczatku tej dyskusji: wystarczy popatrzec co narodowosocjalistyczna religia potrafi zrobic z ludzmi, aby jej prawnie zakazac, tego jestes dowodem koronnym. Chocby tylko w trosce nawet nie o twoje zdrowie psychiczne, ale o bezpieczenstwo ludzi. Gdybys mogl, mordowalbys kazdego - zyda, "zyda" i "pedala" oraz "masona", bo nie mysla jak ty, o ile w ogole twoje obelgi autorstwa wlasnego i te przepisywane kilometrami od innych, mozna jeszcze nazwac mysleniem. A teraz wykorzystam fajna funkcje z tego forum, ktora pozwala aby nie musiec czytac tekstow tak pelnych chrzczonej, polskiej nienawisci. Masz przywilej trafienia jako pierwszy na te liste. Wiec jesli odpowiesz, to bedzie jak z waleniem kilometrow twoich przepisywanych pseudomadrosci: nikt procz ciebie ich nie przeczyta. I, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Spadaj trollu 21.04.08, 22:59 Poczytaj sobie: Wikipedia - Trollowanie Spełniasz wszystkie cechy klasycznego trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr automat bojkotujacy polskiego antysemite landaverd 21.04.08, 23:15 landaverde napisał: > Gross kłamał, podobnie jak kłamią > Żydzi z holocaust industry II wojny nie bylo, Oswiecim nie istnial, Hitler byla kobietą, Jan Pawel II jest swiety i Polacy nie sa antysemitami, podobnie jak ty jestes zdrowy psychicznie i katomilosc blizniego tryska z ciebie niczem dobre slowa z katolickiego glosu w waszych domach. > A gdzieś ty był wczoraj, "Kaszubie"? > Nie wolno ci było esbeku czy to sa skutki kultu maryjnego, kultu Kolbego ktorego tu tak zaciekle broniles? Widzisz? swoimi slowami tylko POTWIERDZASZco napisalem ci przed miesiacem na poczatku tej dyskusji: wystarczy popatrzec co narodowosocjalistyczna religia potrafi zrobic z ludzmi, aby jej prawnie zakazac, tego jestes dowodem koronnym. Chocby tylko w trosce nawet nie o twoje zdrowie psychiczne, ale o bezpieczenstwo ludzi. Gdybys mogl, mordowalbys kazdego - zyda, "zyda" i "pedala" oraz "masona", bo nie mysla jak ty, o ile w ogole twoje obelgi autorstwa wlasnego i te przepisywane kilometrami od innych, mozna jeszcze nazwac mysleniem. A teraz wykorzystam fajna funkcje z tego forum, ktora pozwala aby nie musiec czytac tekstow tak pelnych chrzczonej, polskiej nienawisci. Masz przywilej trafienia jako pierwszy na te liste. Wiec jesli odpowiesz, to bedzie jak z waleniem kilometrow twoich przepisywanych pseudomadrosci: nikt procz ciebie ich nie przeczyta. I, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 16.04.08, 01:38 > Chcialbym dozyc kiedy Polacy zaczna mowic O SOBIE bez kompleksow > Kiedy spojrza w lustro i zobacza twarze wykrzywione z nienawisci, > albo z radosci bo oswiecone plomieniami Jedwabnego Tomasz Gross w swojej książce "Sąsiedzi" zamieścił obrazy prawdopodobnie z wydarzeń, jakie miały miejsce w getcie białostockim, opisane przez Żyda o nazwisku Kapłan w książce, która znajduje się w Instytucie Żydowskim. W getcie białostockim działał Judenrat - organizacja żydowska, która spisywała Żydów i donosiła na nich hitlerowcom. Żydzi w getcie białostockim mścili się na rodakach, zdrajcach z Judenratu. Obcinali im brody, ręce, języki, uszy. Być może bohater książki Grossa - Szmul Waserman - czytał książkę Kapłana. Szmul Waserman po wojnie był szefem Urzędu Bezpieczeństwa w Łomży. Pod jego patronatem odbywały się przesłuchania Polaków oskarżonych o mord Żydów w Jedwabnem. Jego zasłudze przypisuje się wyrytą w kamieniu informację, że w Jedwabnem w stodole zginęło 1600 Żydów, a nie 160, jak to zostało udokumentowane przez Niemców. Z książki Stefana Korbońskiego pt. "Polacy, Żydzi, Holocaust" dowiadujemy się, że społeczeństwo polskie pomagało Żydom w różnoraki sposób. Przemycano do gett żywność, mimo że za podanie Żydowi kromki chleba groziła kara śmierci; przemycano Żydów z getta i ukrywano ich w polskich rodzinach, narażając je na największe niebezpieczeństwo, i dzielono się z Żydami swoim ubogim wiktem. W samej Warszawie w ukrywaniu 18 tysięcy Żydów uczestniczyło 100 tysięcy Polaków. Jaki inny kraj może wykazać się przykładem tak bezinteresownej determinacji? Wśród państw okupowanych przez Niemcy Polska była jedynym krajem, gdzie za pomoc Żydom groziła kara śmierci, łącznie z wymordowaniem wszystkich członków rodziny aż do trzeciego pokolenia. Głęboka wiara katolicka, cechująca naszych dziadków i rodziców, czyniła ich zdolnymi do takiej ofiary na rzecz drugiego człowieka. Z pomocą Żydom spieszyły także polskie władze podziemne. Rząd Polski w Londynie finansował Organizację Pomocy Żydom "Żegota". Organizacja Walki Cywilnej regularnie apelowała do rządów państw alianckich, do międzynarodowych organizacji publicznych, w tym do międzynarodowych organizacji żydowskich, o ratunek dla Żydów ginących w gettach i hitlerowskich obozach zagłady. Apele pozostawały bez odzewu. Jak pisze Korboński, nie podjęto żadnych działań, mimo że Delegatura Rządu na Kraj i Komenda Główna AK żądały od aliantów odwetowych nalotów dywanowych na miasta niemieckie i bombardowania linii kolejowych prowadzących do obozów zagłady. Jeden z czołowych emisariuszy podziemnego Rządu Polskiego Jan Karski, pokonując olbrzymie trudności, docierał do Londynu, Paryża, Stanów Zjednoczonych. Jako naoczny świadek holocaustu informował tamtejsze rządy, parlamenty, intelektualistów, prasę, pisarzy oraz czołowych przywódców organizacji żydowskich w Londynie i USA. Eksterminację Żydów poświadczył przed Komisją do spraw Badania Zbrodni Wojennych przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Pod koniec wojny okazało się, że o hitlerowskiej zagładzie Żydów w Polsce nic nie wiedziały ani organizacje żydowskie, ani przywódcy rządów państw zachodnich. W czasie żałobnych uroczystości w dniu 10 lipca 2001 r., nazwanych przez proboszcza parafii Jedwabne, księdza prałata Edwarda Orłowskiego, celebracją kłamstwa, zgłosił się do księdza proboszcza teolog żydowski z tłumaczem rządowym. Zarzucał księdzu, że współpracuje z mordercami (miał na myśli mieszkańców Jedwabnego). Uparcie twierdził, że Polacy to mordercy, że zamordowali Żydów w Jedwabnem i że świętym obowiązkiem Polaków jest pomóc Żydom w odbudowaniu państwa izraelskiego i ustabilizowaniu się na terenach arabskich wśród narodów arabskich. Na pytanie księdza, jak należy to rozumieć, teolog żydowski odpowiedział, że Polacy powinni dać Żydom pieniądze: 65 miliardów dolarów za żydowskie dobra i 35 miliardów dolarów odsetek. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr ojciec Kolbe przemawia: 14.04.08, 01:20 landaverde napisał: > Kolbe zginął z rąk hitlerowców, ale włąśnie przez > swoje miłosierdzie - zgłosił się na śmierć głodową > za współwięźnia. W czasie okupacji Kolbe POMAGAŁ > Żydom - przygotował np 3000 miejsc dla przesiedleńców No to bardzo ladnie zrobil ze przygotowal 3.000 miejsc dla przesiedlencow. Zapominasz jednak ze w 1938 roku na lamach "RN" opisywal SWOJ (!) projekt wyslania 70.000 (siedemdziesiat tysiecy) polskich obywateli, zydow, na Madagaskar Co pozniej, w tym arcykatolickim, rozmodlonym kraju maryjnym, stalo sie czescia codziennego jezyka. Poczytaj co pisal Kolbe w latach miedzy 1935-39: "Wytoczymy ciężkie kolubryny, rzucimy w sukurs kulomioty, w proch rozbijemy nieprzyjaciela kulkami Niepokalanej. U źródła zła możemy spokojnie postawić występną mafię, której na imię masoneria. Ręką zaś, która tym wszystkim manewruje do jasno określonego, swojego samolubnego celu, to - jak coraz wyraźniej wykazują dociekania - wszechświatowe żydostwo; żydostwo, które szkodziło i szkodzi nam na każdym kroku, wżera się jak rak w ciało narodu, szerzy przekupstwo i zepsucie wśród dorosłych, a rozpustę i bezbożnictwo wśród młodzieży, wydziera nam handel, przemysł, rzemiosło, a nawet ziemię” "Chałatowi spacerowicze bez skrępowania pokazują się w reprezentacyjnych miejscach stolicy, samą swoją obecnością obrażając uczucia narodowe Polaków. Nie tykajcie, żydzi, świętości narodowych, byście ich nie znieważyli i nie uczynili zeń pośmiewiska!” Juz wtedy o polskim radiu: "Słuchacze na razie cierpliwie znoszą te wybryki, ze zgrzytaniem zębów wyłączając aparaty podczas klepania bzdurstw zżydziałych autorów szmoncesów nalewkowskich. Ale cierpliwość ta może się wyczerpać. Przypuszczamy, że władze Polskiego Radia zwrócą na to uwagę i nie dopuszczą, by nadal zatrute anteny roznosiły po Polsce słowa bluźniercze wobec uczuć katolickich”. "RN" Styczen 1939 roku, za kilka miesiecy wybuchnie II wojna, a Rajmund "Maxymilian" Kolbe produkuje dalej jak w pijackim amoku: “Nasuwa się myśl, czy z czasem nie będzie rzeczą konieczną przymusowe wywłaszczenie żydowskich przedsiębiorstw, nieruchomości, fabryk itp. na rzecz państwa, jak ma to miejsce w Austrii i Niemczech” Kolbe skwapliwie przypatrywal sie dzialaniom Hitlera pod koniec lat 30tych i czerpal, jak widac, pelnymi garsciami z pomyslow swojego idola. Wybacz, ale dla mnie Kolbe nbie jest "swiety", jest za to wybitnym rasista, pyskaczem siejacym nienawisc religijna i narodowosciowa; jego "ostateczne rozwiazanie kwestii zydowskiej" spelnilo sie co do joty Kolbe i jego srodowisko nie znajdywali oczywiscie swego audytorium wsrod ludzi wyksztalconych. Jego kryminalne nauki trafialy na parafie, do ludzi biednych ktorym trzeba bylo kozla ofiarnego by zwalic nan wine za wlasne nieszczescie. Nie bylo araba ani murzyna, bo ich latwo rozpoznac. Zydem czy raczej "zydkiem" jak chce Kolbe, mogl zostac kazdy : wystarczylo ze nie klekal przed panem biskupem. To ze papiez Wojtyla zrobil z autora w/w cytatow nowego katolickiego bozka, to tylko logiczny ciag antysemickich fobii kosciola katolickiego; i swiadczy samo w sobie o obu panach. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: ojciec Kolbe przemawia: 14.04.08, 01:43 Podaj mi źródła nt Kolbego, z których korzystasz, to możliwa będzie rzeczowa dyskusja. I powstrzymaj się od uogólnień i epitetów pod adresem katolikow, bo tym samym sam niweczysz wagę swoich argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: ojciec Kolbe przemawia: 14.04.08, 02:10 landaverde napisał: > Podaj mi źródła nt Kolbego, z których korzystasz Opracowanie naukowe pt. "A blizniego swego..." wydane w marcu 2004 roku przez Wydawnictwa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pod redakcja profesora o. Celestyna Napiorkowskiego i o. Waldemara Mackiewicza. Jest to zbior dokumentow (MD i RN) oraz teksty wystapien z sympozjum w Lagiewnikach pod Lodzia w tamtejszym WSD oo franciszkanow na temat "Sw. Maksymilian Maria Kolbe - Zydzi-masoni". Sympozjum odbylo sie w 1994 r. Posiadam w formie ksiazkowej, mysle ze znajdziesz w kazdej parafialnej bibliotece ;) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: ojciec Kolbe przemawia: 14.04.08, 03:23 Pozwolisz, że najpierw przeczytam, a potem sobie pogadamy na ten konkretny temat, przy innej okazji. Proponuję wrócić do temtu zasadniczego - czyli Reszczyńskiego, którego, moim zdaniem, opluwasz bezpodstawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Kolejna 13.04.08, 23:23 mathieu13006fr napisał: > najlepszy dowod to wyjdz i popatrz sobie na polskie blokowiska i > mury i te napisy - zydzi do gazu itp Podziękuj za to J.T. Grossowi, który rozbudza nastroje anty- żydowskie swoimi kłamstwami i szkalowaniem Polaków, oraz Michnikowi, który go promuje. > jezeli to ma byc owoc polksiej religijnosci i kwiat pokolenia jp2, to w takim > razie polski katolicyzm sam sie stawia na rowni ze stalinizmem i hitleryzmem Nie, to nie jest owoc polskiej religijności i to ty właśnie usiłujesz stawiać polski katolicyzm na równi ze stalinizmem i hitleryzmem, idąc tym samym w ślady Grossa - posługujesz się kłamstwami i manipulacją. Powołujesz się na autorytet Jana Pawła II aby zdyskredytować O. Kolbe, RM, Rydzyka itd, co też jest bezczelną manipulacją. Papież wychował się wśród Żydów, żył z nimi w zgodzie i przyjaźni, utrzymywał nawet osobiste przyjaźnie z Żydami przez całe swoje życie. Był zwolennikiem dialogu i zbliżenia z Żydami, był też pierwszym, który przekroczył próg synagogi i był przez nich powszechnie szanowany. Otóż ten właśnie papież wyniósł na ołtarze O. Kolbe i jakoś nie dopatrzył się w jego postępowaniu antysemityzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Kolejna 14.04.08, 00:45 landaverde napisał: > Otóż ten właśnie papież wyniósł na ołtarze O. > Kolbe i jakoś nie dopatrzył się w jego postępowaniu > antysemityzmu. niestety ten papiez nie jest dla mnie autorytetem; a nie wiem czy wiesz ze zrobienie z Kolbego "swietego" wywolalo skandal miedzynarodowy i mostwo protestow na calym swiecie niestety w Polsce to sie przemilcza, jak wiele innych niewygodnych faktow z zycia i dzialalnosci Wojtyly Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Kolejna 14.04.08, 01:38 mathieu13006fr napisał: > niestety ten papiez nie jest dla mnie autorytetem; Co nie przeszkadza ci powoływać się na niego do osiągnięcia swojego celu - cynizm do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Kolejna 14.04.08, 02:26 landaverde napisał: (o JP2) > Co nie przeszkadza ci powoływać się na niego > do osiągnięcia swojego celu - cynizm do kwadratu. Dlaczego? Masz mnie za idiote ktory uwaza ze np wizyta jp2 w rzymskiej synagodze, pierwsza w historii kosciola, to bylo cos niedobrego? Spotkanie inter-religijne z Asyzu podobnie? Mi jest tylko szkoda jak bardzo to wszystko jest dzisiaj deptane przez ludzi w habitach i fioletach. Wyobrazasz sobie papieza Wojtyle, wykorzystujacego Niedziele Palmowa po to by w swoim kazaniu od oltarza gnoic media i bronic jakiegos watykanskiego pedofila, i na tym koniec kazania? Wlozylbys w usta papieza Wojtyly "Oswiecim to nie byl oboz zaglady, lecz raczej ciezkiej pracy, zreszta nie zawsze ciezkiej (...) wiezniowie dostawali trzy razy dziennie wysokokaloryczne posilki" itp nie bede dalej cytowac - to twoj kolejny "autorytet" - JR Nowak w katolickim glosie w twoim domu I takich przykladow podawalbym bez konca i wszystkie prawdziwe Skoro tobie sa potrzebne ludzkie autorytety, OK jest wolnosc, jakie zatem autorytety maja ci wszyscy Rydzyckowie, kaninicy Jankowscy, Switonie, Nowakowie, Ratajczyki itp? Jak w ogole mozna mowic ze "katolicyzm w Polsce jest atakowany", jezeli jest - to przez tych ktorzy najglosniej o nim wrzeszcza i posiadaja Jedna Jedyna Prawde, czyli Oczywista Oczywistosc Przypomnij sobie obrzydliwe krzyzowisko ze Switoniem wlasnie w roli glownej: to mial byc szacunek dla zmarlych, i dla zywych z takim cyrkiem i takim zniewazaniem symboliki? Albo slawetne karmelitanki, jak by malo miejsca w Polsce bylo, nie one musialy tu i koniec, i podobnie jak dzisiaj z Rydzykiem, kosciol ani wladze w Polsce nie potrafily sobie poradzic i nie poradzily, trzeba bylo miedzynarodowej komisji pod patronatem ONZ i o maly wlos teren obozu w Oswiecimiu nie stal sie eksterytorialny pod nadzor ONZ wlasnie bo Polacy nie potrafili uszanowac *takiego* miejsca? A w tym samym czasie pieniaczyli sie i tupali nozkami o cmentarz Orlat we Lwowie czy o Katyn Widzisz jakas logike, oprocz nieustannego siania zametu i seansow nienawisci? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Kolejna 14.04.08, 03:19 Przeczytaj teraz sobie swoje posty, tylko tam, gdzie piszesz 'katolik' itp. wstaw sobie słowo 'Żyd' w odpowiednim przypadku czy odmianie. Spojrz jaką zajadłą nienawiśsią sam ziejesz i jakim gnojem rzucasz. Jak ci się coś konkretnego nie podoba to wytknij tę konkretną rzecz. Uogólnienia jakie stosujesz są tak dalekie, że wskazują na zakorzeniony w tobie rasizm równy temu jaki przypisujesz innym. Co innego tutaj robisz poza głoszeniem nienawiści rasowej? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Kolejna 14.04.08, 03:33 mathieu13006fr napisał: > Wlozylbys w usta papieza Wojtyly "Oswiecim to nie byl oboz > zaglady, lecz raczej ciezkiej pracy, zreszta nie zawsze ciezkiej > (...) wiezniowie dostawali trzy razy dziennie wysokokaloryczne > posilki" itp nie bede dalej cytowac - to twoj kolejny > "autorytet" - JR Nowak w katolickim glosie w twoim domu > > I takich przykladow podawalbym bez konca i wszystkie prawdziwe No fantastyczne! A to jest 'nastojaszczaja prawda' czy taka jak ta, że Rydzyk nazwał prezydentową czarownicą? Może ktoś znowu posklejał do kupy różne klawałki wypowiedzi? Ja w życiu czegoś takiego z ust Nowaka nie słyszałem, choć przyznam, że słucham rzadko. Możesz podać link do tej audycji? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Kolejna 14.04.08, 03:51 mathieu13006fr napisał: > Masz mnie za idiote ktory uwaza ze np wizyta jp2 w rzymskiej > synagodze, pierwsza > w historii kosciola, to bylo cos niedobrego? Spotkanie inter- > religijne z Asyzu podobnie? > > Mi jest tylko szkoda jak bardzo to wszystko jest dzisiaj deptane > przez ludzi w habitach i fioletach. A mi jest szkoda, że to jest niweczone przez Żydów, którzy dotąd na podobne gesty się nie zdobyli, za to cynicznie wykorzystują postawę Papieża by robić nagonkę na Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Z katolickich cytatow: 14.04.08, 07:07 mathieu13006fr napisał: > o ile araba latwiej rozpoznac, o tyle polski katolicyzm rydzykowy > kolbowy i inny, z luboscia szpera w rozporkach (i to nie tylko > Paetz) szukajac napletka, ktory jak widac jest dla Rydzykow i > Nowakow wazniejszy od Boga, Maryji, papiezy, soborow Zaglądanie w rozporki to raczej wymysł takich chorych z nienawiści umysłów jak twój. Jak dotąd to 'szeroko rozumiene środowisko RM' wypowiada się dosyć konkretnie, bynajmniej nie generalizując, co właśnie ty robisz. Mówi się o konkretnych ludziach lub co najwyżej o pewnym lobby żydowskim. Nie słyszałem dotąd w RM żadnej wypowiedzi explicite antysemickiej, chyba że za antysemityzm uznać samo użycie słowa 'Żyd', ale to przecież byłby absurd. Pamiętasz słynne 'taśmy Rydzyka'? Otóż ja zrobiłem taki eksperyment - wziąłem te rzekomo antysemickie wypowiedzi Rydzyka i zamieniłem słowo 'Żyd', słowem 'Szkot'. Jakoś nie stały się te wypowiedzi nagle antyszkockie, spróbuj - przekonaj się sam. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Amerykanie bynajmniej też nie kochaja Żydów 14.04.08, 08:15 > tutaj jest bardzo wielu roznych imigrantow albo francuzow > pochodzenia z calego swiata. Kryminalista Le Pen kiedy jeszcze > jego partia cos tam znaczyla, tez mial idealnego wroga : byl nim > mityczny "arab' No i co z tego? To nie ma żadnego przełożenia na relacje Żydów z innymi narodami. W USA społeczenstwo jest podzielone pod wzgledem stosunku do Arabów, natomiast Żydzi mają od dawna ustaloną negatywną opinię. Nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem, no może tylko w ten sposób, że Amerykanie wiedzą, że Żydzi bardzo często cynicznie posługują się oskarżeniami o antysemityzm dla osiągnięcia swoich celów. Co więcej inne społeczności zaczęły z nich brać przykład, jak np homoseksualiści szafujący na prawo i lewo zarzutami o homofobii. Mam wielu znajomych amerykanów różnej narodowości i pochodzenia, w tym Żydów, ale także Hindusów, Chińczyków, Koreńczyków, Rosjan, Włochów, Greków, Francuzów, Niemców i innych. Moim bezpośrednim przełożonym jest murzyn, podobnie jak mój najbliższy współpracownik. Wszyscy oni zaczynają mieć dosyć tzw 'politycznej poprawności' i rezygnują z niej na rzecz zdrowego rozsądku i prawdy. Co ciekawe murzyni amerykańscy coraz rzadziej używają oskarżeń o rasizm, czym zyskują sobie społeczne uznanie. Różne osobistości opiniotwórcze, jak np Bill Cosby piętnują i ośmieszają bezkrytyczne szafowanie argumentem rasizmu, w wyniku czego czarni w USA bardzo uważają by takie stwierdzenia padały tylko w przypadkach ewidentnie uzasadnionych. Myślę, że tacy ludzie jak Gross czy ty powinniście zacząć brać przykład z Billa Cosby. Moja znajoma Koreanka mieszka w Princeton i utrzymuje znajomość ze swoimi żydowskimi sąsiadami. Napisała niedawno ksiażkę o losach innej swojej znajomej - Polki spod Sandomierza, co skłoniło ją do zapoznania się z historią Polski okresu IIWŚ. Ostatnio zwierzyła mi się, że wdała się w ostrą polemikę ze znajomymi żydowskimi gdy ci po raz kolejny uderzyli w nutę polskiego i światowego antysemityzmu. Powiedziała im na koniec, żeby zaczeli patrzeć na siebie bardziej obiektywnie, i że nie zamierza wiecej ich bredni słuchać. Myślę, że takie antypolskie postawy Żydów nakręcane są m.in przez tego 'historyka z Princeton'. Polacy w USA powinni oprotestować tego pana za szkalowanie Polski i Polaków. Powinni zrobić akcję wysyłania listów do rektora Princeton University, domagając się zwolnienia pseudonaukowca przedstawiającego zakłamany, stronniczy i krzywdzący obraz Polaków. Albo sprostuje swoje kłamstwa i zacznie pisać rzetelną prawdę, albo powinien wylecieć z Princeton U na bruk. Żaby nie być gołosłownym poniżej podaję amerykanski przykład dosyć swobodnego i pozbawionego kompleksów podejścia do Żydów, a raczej potraktowania ich na wesoło i z humorem. Przykład dosyć stary i nawiązujący do trudnych stosunków murzyńsko-żydowskich w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde No proszę - YouTube zdjęło Hymietown 14.04.08, 08:44 Niestety YouTube zdjęło Hymietown. Można jednak wpisać na Google: 'Hymietown Murphy' by zobaczyć pierwszy kadr z tego clipu. Gdy kliknie się "Watch video" pojawia się informacja: "We're sorry, this video is no longer available. Cóż, widocznie komuś to przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr zbiorowa odp dla 'landaverde' : 14.04.08, 16:46 landaverde napisał (duzo i bogato) Nie idzie rozmawiac z kims kto ma JR Nowaka za autorytet. Z kims kto na podane zrodla i wypowiedzi cytowanych osob (Reszczynski, Kolbe itp) zamyka oczy Z kims kto jest bardziej papieski od papieza, a jak mawia vox populi, nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu O jawnie antysemickim charakterze przytaczanych przeze mnie pism autorstwa Kolbego, mowia otwarcie nawet tak zakute i antysemickie lby jak "ojciec" Krapiec OP byly rektor KUL iç dzisiaj filar radia maryja, czy o. Celestyn Napiorkowski OFMConv. zakonny wspolbrat Kolbego Oczywiscie oni czynia inna analize, bo tlumacza antysemickie wybryki Kolbego "kontekstem historycznym i teologicznym" tamtych czasow szkoda mojego cennego czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: zbiorowa odp dla 'landaverde' : 14.04.08, 18:14 mathieu13006fr napisał: > Nie idzie rozmawiac z kims kto ma JR Nowaka za autorytet. Najwyraźniej to tobie potrzebne są autorytety - wyłącznie po to by je dyskredytować, a tym samym odrzucać hurtem argumenty oponenta. Mam w nosie czy Nowak jest autorytetem czy nie. Faktem jest, że cytuje wypowiedzi uratowanych przez kolbego Żydów, tórzy świadczą bardzo pozytywnie na jego rzecz. Tobie to nie pasuje do linii oczerniania Kolbego więc dyskredytujesz Nowaka. Jesli myslisz że ludzie nie widzą w takim postępowaniu obłudy toś się chyba z głupim na rozumy pozamieniał. > O jawnie antysemickim charakterze przytaczanych przeze mnie pism autorstwa > Kolbego, mówia otwarcie nawet... No proszę - bardzo seektywny dobór źródeł, zależnie od tego co mówią. W tym przypadku wypowiedzi 'antysemitow' należy przyjąć, za to świadectwo rabbiego Zoli odrzucić? Gratuluję 'rzetelności' podejścia do tematu. A o tekstach Kolbego o których piszesz chętnie pogadam gdy sie z nimi zapoznam. > szkoda mojego cennego czasu :) Masz rację - spadaj, bo się tylko kompromitujesz swoją skrajną tendencyjnością. Szkoda mojego czasu na takich syjonistyczno- rasistowskich dupków jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: zbiorowa odp dla 'landaverde' : 14.04.08, 19:48 landaverde napisał, jak na Prawdziwego Polaka Umocowanego Autorytetami przystalo, czyli w duchu pokolenia JP2: > Masz rację - spadaj, bo się tylko kompromitujesz > swoją skrajną tendencyjnością. Szkoda mojego czasu > na takich syjonistyczno-rasistowskich dupków jak ty. Ja cie nie posle do psychiatry - jak ty mnie w kilku postach - nie jestem bowiem, w przeciwienstwie do ciebie, chrzczonym bolszewikiem. Nieodparcie musze tylko dorzucic, ze podsmiarduje mi tutaj, z racji landaverdowych sympatii oraz z jego zakutego łba, jakims pryszczatym sympatykiem zupelnie zdrowego psychicznie Korwina-Mikke & UPR:) Co do ciagot rasistowskich, to wylazi niczym szydlo z worka w kazdym jego tekscie. I, na koniec, nie sposob odwolac sie do "swietego" Kolbego, choc juz tekst przytaczalem, ale zacytuje franciszkanskiego rasiste jeszcze raz. Oto co Rajmund Kolbe, ksywa 'maxymilian', pisal na pierwszej stronie "Rycerza Niepokalanej", numer ze stycznia 1939 roku - za pare miesiecy rozpocznie sie II wojna i szczytowanie katolicyzmu czyli Holocaust. Oto Kolbe: - - - “Nasuwa się myśl, czy z czasem nie będzie rzeczą konieczną przymusowe wywłaszczenie żydowskich przedsiębiorstw, nieruchomości, fabryk itp. na rzecz państwa, jak ma to miejsce w Austrii i Niemczech” - - - Kolbe, katolicki rasista w habicie zrobiony bozkiem przez JP2, patrzyl z zachwytem na Hitlera - a przeciez w 1939r. juz dawno istnialy wtedy obozy koncentracyjne, byla 'krysztalowa noc', byly mordowania zydow i ich wysiedlanie. Kolbe pasowalby doskonale do swoich zakonnych wspolbraci z Chorwacji, ktorzy pod rzeskim przywodztwem kardynala Stepinac'a (tez zriobiony na bostwo przez jp2) WLASNORECZNIE MORDOWALI zydow, cyganow, muzulmanow, homoseksualistow (zwyczajowy przekroj katolickiej 'tolerancji') Kolbemu nie dane bylo jednak osiagnac pelnej ekstazy, bo przed swym rasistowskim szczytowaniem, zanim zdazyl zobaczyc do czego prowadzily jego wlasne tezy - one go zabily. Rasistowkie szalenstwo Kolbego, ktory w 1936 roku pisal do Rzadu RP by "zalatwic problem zydowski" poprzez akcje polegajaca na deportacji Polakow pochodzenia zydowskiego na... Madagaskar (co pozniej weszlo do potocznego slowanictwa Polakow slynacych jakoby ze zlotej tolerancji). Zakonnik-kryminalista mial nawet przygotowaną ksiegowosc: rase polskich panow nalezalo oczyscic za pomoca wypedzenia z ich wlasnej ojczyzny, 70.000 osob. Kiedy zas Historia spuscila wode po Kolbem i Hitlerze, Polakom spod wiadomego znaku bylo jeszcze malo, mimo ochoczej wspolpracy z hitlerowcami w setkach polskich Jedwabnych. Przy wzioslych zachetach fioletowego rasisty Czeslawa Kaczmarka, katolicy polscy urzadzali sobie polowania "na zyda", mordujac bestialsko w pogromach w Kielcach, Lublinie, Rzeszowie, Jasle, Pulawach, Sandomierzu........... Coz jak widac mojemu przedmowcy wybitnie smakuja kartofle i inne szczypiorki, wyrosle na spopielalym nawozie made in Oswiecim. Byc moze o tym myslal JR Nowak, scigany we Francji rewizjonista i byly komuszy tajniak ktoremu nie smierdzial pieniadz ni stolki gwarantowane przez zabojcow Jerzego Popieluszki. Jutro, cywilizowany swiat bedzie wspominac 65 lecie Getta Warszawskiego, za murami ktorego spokoj biskupich komnat zaklocal jedynie szelest zwiewnych haleczek i habitow, i przewracane kartki "Rycerza Niepokalanej". Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: zbiorowa odp dla 'landaverde' : 14.04.08, 20:12 To jest właśnie to - taką zakłamaną wizję Polaków chcesz przedstawić, posługujac sie przy tym obscenicznym językiem i epitetami, które mogą się tylko zrodzić w umyśle chorym z nienawiści. Oczywiście moje protesty i sprostowania nazwiesz objawami rasizmu i antysemityzmu, bo oczekujesz jedynej reakcji - przytakiwania szerzonym przez ciebie kłamstwom. Mogę ci podać setki i tysiące przykładów Żydów ratowanych przez Polaków, ale ty je wszystkie odrzucisz, albo przynajmniej zbagatelizujesz, jeśli wręcz nie nazwiesz dobroczyńców oprawcami. Jaką trzeba mieć mentalność, żeby opluwać tych, którzy czynili wam dobro, za to kumać się z oporawcami - faszystami i komunistami? Nie wsmak wam prawda, że to Polakom zawdzięczacie swoje przetrwanie, bardziej wam pasuje kreowanie kłamstw i przedstawianie ich jako oprawców. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr :: drugi bok Chrystusa :: 14.04.08, 21:31 landaverde napisał: > to Polakom zawdzięczacie swoje przetrwanie WY, znaczy kto? bo jesli chodzi o mnie osobiscie, to jestem z dziadow pradziadow kaszubem ktorego ponizaly i Niemcy, i Polska w majatku mojej babki byl zydowski sklepik, rzecz na kaszubach rzadka ale tobie nie o to chodzi tobie, po tysiacach linijek przepisanych z jakiegos Michalkiewicza z braku wslanych przemyslen, i nade wszystko z braku jakiegokolwiek rzetelnego argumentu (*) pozostalo jedno: najpierw jak stalinisci wyzwales mnie od chorych psychicznie i teraz, WYZYWASZ mnie od zydow widzisz? dla ciebie z braku pomacania mojego napletka, nazwanie mnie czy uwazanie ze jestem zydem, to ma byc obelga i tylko to przez te kilkanascie tekstow chcialem ci pokazac i w koncu doszedles do sedna rzeczy, nie bez bolu ale przeczytaj sie sam. zyd dla ciezbie = obelga najciezszego kalibru, kiedy juz brak argumentow i kiedy nie pomaga przepisywanie jakiegos podrzednego redaktora z malo znaczacego pisma co zrobilbys ze mna, gdyby twoja opcja miala wladze absolutna? gdybys mial dostep do kupna broni? jak Kolbe, i jak Hitler, i jak Stalin, zabilbys mnie bo ci sie nie podobaja moje poglady? bo na udokumentowane cytaty z jakiegos Kolbego - ktorych nawet nie chce ci sie poszukac abys uwierzyl Tomaszu ze ja tylko przepisalem CO DO PRZECINKA - nie potrafisz odpowiedziec niczym innym jak tylko obelga? Zdaje sie zes wychwalal zlota polska tolerancje z dawnych wiekow a w TWOIM wieku? spojrz w lustro i popatrz na siebie gdybys ty i twoja matka mieszkali wsowieckiej rosji, np naWilenszczyznie, i gdyby taraktowano was gorzej niz g...wno? a ty tak traktujesz SZESC MILIONOW ZAMORDOWANYCH LUDZI dlatego, widzisz mlody czlowieku, koncze wymiane z toba, bo wiem ze nie warto dyskutowac z Jerzym URBANEM, obojetnie jaki by bie byl jego herb. Daj ci Boze zebys nie dostal w pysk od twoich wlasnych pseudo-idei, jak Kolbe. Nie zycze ci tego, w przeddzien rocznicy Getta, tego getta z samego centrum stolicy Polski, gdzie dzwiek pobliskich dzwonow koscielnych brzmial niczym kpina, oto polska wlocznia wbita w drugi bok Chrystusa Pamietaj tez, ze pod KAZDYM krzyzem matka stoi nawet ta na ktora rzygasz nienawiscia, ta matka jakiegos zyda niczym matka Jezusa Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: :: drugi bok Chrystusa :: 14.04.08, 22:44 Tok, to jest z pewnością twoja ulubiona metoda polemiki - sprowokować pisząc absolutne bzdury i kalumnie, byle tylko uzyskać jakiekolwiek negatywne reakcje, a potem rozdmuchać to dokładając wymyślone przez siebie brednie. Zważ tylko, że wszystkie słowa, które wkładasz w moje usta, wszystko postawy, które mi przypisujesz, rodzą się w twoim chorym umyśle. Sam spójrz w lustro i zobacz jak wyglada szuja, obłudnik i kłamca. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: :: drugi bok Chrystusa :: 14.04.08, 23:22 landaverde napisał: > rodzą się w twoim chorym umyśle. Sam spójrz > w lustro i zobacz jak wyglada szuja, obłudnik > i kłamca. dobrze. dobrze, spojrze wiedz ze modle sie za Ciebie bardzo tylko, dlaczego wbijasz mi gwozdzie nie wiesz, co czynisz Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Nie bluźnij człowieku 14.04.08, 23:33 Nie potrafisz dyskutować w sposób obiektywny bo chcesz przedstawić tylko okresloną zakłamaną, szkalującą wizję, a skoro fakty nie pasują do niej to posuwasz się do manipulacji, insynuacji, kłamstw, epitetów i bluźnierstwa. Jakże nikczemnym jesteś człowiekiem manipulancie. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: :: drugi bok Chrystusa :: 14.04.08, 23:43 mathieu13006fr napisał: > tobie, po tysiacach linijek przepisanych z jakiegos Michalkiewicza Z Michalkiewicza zacytowałem bodaj trzy zdania nt Wyborczej, to wszystko. Mam powtórzyć? > z braku wslanych przemyslen, i nade wszystko z braku > jakiegokolwiek rzetelnego argumentu Tu znowu najwyraźniej mówisz o sobie i dokonujesz projekcji własnych cech na mnie. Ja przecież drobiazgowo odpowiadam na twoje prowokacyjne bzdyry, które nie trzymają sie wogóle kupy i zupełnie nie przystają do rzeczywistości. To ty nie potrafisz na przytaczane przeze mnie fakty i argumenty więc uciekasz się do manipulacji, byle uniknąc rzeczowej dyskusji. Większość moich postów zostawiłeś przeciez bez odpowiedzi, właśnie wszystkie te, w których przytaczam fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Więc ty się teraz mścisz? 14.04.08, 23:57 Odpowiadasz na: > bo jesli chodzi o mnie osobiscie, to jestem z dziadow pradziadow > kaszubem ktorego ponizaly i Niemcy, i Polska Więc te wszustkie pomyje które tu wylewasz to zemsta za poniżenie? Nie wiem jak ciebie i twoich dziadów-pradziadów traktowali Niemcy i Polacy, ale jeśli zachowywaliście taką postawę jak ty obecnie to z pewnioscią was nie kochali. Może tak najpierw trochę uczciwości i solidaryzmu, co? Zresztą po tym co do tej pory pisałeś nie mam żadnego powodu przypuszczać, by to co piszesz teraz nie jest kłamstwem i manipulacją. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: :: drugi bok Chrystusa :: 15.04.08, 00:40 mathieu13006fr napisał: > pozostalo jedno: najpierw jak stalinisci wyzwales mnie od chorych > psychicznie i Tak wyzwij mnie od stalinistów, rzeczywiscie będziesz mógł wtedy wypowiadać się prawdziwych wyżyn moralnych. Gwoli ścisłości - napisałem, że to co robisz, czyli przypisywanie swoich negatywnych cech i zachowan innym, psychiatrzy nazywaja 'projekcją'. Nadal to zresztą robisz. > teraz, WYZYWASZ mnie od zydow (...) nazwanie > mnie czy uwazanie ze jestem zydem, to ma byc obelga Bynajmniej nie użyłem słowa Żyd jako obelgi. Jako ubelgi pod twoim adresem użyłem słów: ciołek, szuja, kanalia, kłamca, manipulator, rasista, dupek i inne. Uświadom sobie, że gdy Polak rzuca z pogardą "Żyd" to nie wynika to bynajmniej z jakiegoś ślepego antysemityzmu. To nie ignoracja i nienawiść przez to okreslenie przemawia, lecz rozgoryczenie i żal. W ustach Polaka to słowo oznacza tyle co 'niewdzięczniku', albo też czasem 'zdrajco'. I to nie wobc wszystkiuch Żydów, a jedynie tych, którzy są antypolscy. Aby to zrozumieć wystarczy przyjrzeć się historii Żydów i zestawić ją z naszą wspólna historią polsko- żydowską. Z pewnością Polacy nie zasługują na takie traktowanie jakie ty prezentujesz. > widzisz? dla ciebie z braku pomacania mojego napletka, ... Ty znowy o tym 'macaniu napletka' - poważnie idź się zbadać, a na przyszłość zastanów się i wsłuchuj w słowa jakie kierujesz do innych bo to twój mózg je produkuje i najwyraźniej wyrażają sie w nich twoje własne tendencje. > i tylko to przez te kilkanascie tekstow chcialem ci pokazac > i w koncu doszedles do sedna rzeczy, nie bez bolu ale przeczytaj sie sam. Twoim wyraźnym celem było do takiej konkluzji doprowadzić i imałeś się ku temu różnych bardzo niskich zresztą sposobów. Ty się sam przeczytaj - potoki nienawiści i jadu jakie się z ciebie wylewają wcale nie były przeze mnie prowokowane - ty tak sam z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: :: drugi bok Chrystusa :: 15.04.08, 01:26 landaverde napisał: > wsłuchuj w słowa jakie kierujesz do innych > bo to twój mózg je produkuje Wiem, to prawda, nieco oczywista oczywistosc dla ludzi WOLNYCH ze nie boja sie mowic tego co mysla. Inni wo wola cytowac, a jeszcze inni - wiekoszsc - siedzi cicho i ma gdzies. Tutaj jestem Ci wienien przeprosiny, bo powiedzialem ze kilometrami cytujesz jakieghos blizej nikomu nieznanego redaktorzyne Michałkiewicza czy cos Otoz Ty cale 2 posty tutaj pusciles w ktorych nie bylo ANI JEDNEGO ZDANIA z Twojego mozgu, tylko cytaty z czlowieka rewizjonisty, ktory w cywilizowanej czesci Europu jestscigany za zbrodnie negacjonizmun mowa o PRL-owskim 'profesorze' JR Nowaku Za niescisloc przepraszam Reszta pozostaje prawdą, niezaleznie od tego jak bardzo bedziesz brac w klamstwo i w rasiszm katolicki. Widzisz, sposrod wielu rzeczy jakich przyjdzie Ci sie z racji mlodego wieku nauczyc, jest rozroznienie postaw miedzy Wallenrodem a Don Quichotem, bo to nie jest zupelnie to samo. Ty na razie zdajesz sie na przetrawioną papkę serwowaną przez Nowakow, Rydzkow oraz arcypedofilow we fioletach. Blad jest przywilejem mlodosci. Blad konserwowany wbrew faktom (jakie Ci raczylem przedstawilem) jest objawem tępoty. Ty sobie jeszcze z tego nie zdajesz sprawy, ale jestes nieporownanie bardziej zaslepiony od tych ktorzy ukrzyzowali Twojego boga Oni NIE WIEDZIELI Ty zas wiesz, bo masz rozum i dostep do informacji. Wybro nalezal do Ciebie, dokonales go Jestes w wyniku niczym byla panna ktora chcialaby a boi sie, brak Ci wolnosci, boisz sie ze Twoje slowa nie wystarcza i dlatego walisz kilometry przepisywanego JR Nowaka Ja tego kryminaliste poslucham w tutejszym francuskim sądzie kiedy tylko ta faszystowska gnida shanbi te ziemie (oblicze tej ziemjiiiiii) bo jestem wsrod przeszlo 3.200 pozywajacych Ah!! bylbym zapomnial :) obroncy radiamaryja, reszczynskiego i jr nowaka, chcialbym dedykowac slowa z katolickiego glosu w twoim domu jakos tak wypadlo ze pragne je zadedykowac Twojej Mamie niczym Ojciec Dyrektor Rydzyk, mam nieodparte pragnienie "zalac jej morde kwasem" po czem, "obgolic jak poniemiecka dzi..ke" Mam nadzieje ze czujesz sie zaszczycony takimi tekstami o Twojej Matce Ja tylko cytuje TWOJE AUTORYTETY, dziecko. Spij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Pudło - w istocie nie Nowaka cytuję, lecz Żydów. 15.04.08, 04:44 No to teraz Nowaka przeproś, bo on też tylko cytował - niemal całe te dwa posty to były wypowiedzi Żydów, którzy zawdzięczali życie i przetrwanie Kolbemu. Masz coś do powiedzenia na ten temat? Żeby odrzucić ich wypowiedzi musisz teraz atakować Żydów. No proszę jak oczernisz tych Żydów, żeby zanegować ich pozytywne wypowiedzi nt Kolbego? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Czy ciebie ktoś skrzywdził, czy po prostu tak masz 15.04.08, 05:39 Po raz kolejny bardzo emocjonalnie reagujesz na uwagi odnośnie pracy twego układu nerwowego. Widzę, że trafiłem w jakiś czuły punkt, czyżby było coś na rzeczy? To by się zgadzało - takich pokręconych bredni, a przy tym tak oderwanych od konkretu, normalny człowiek by nie napisał. Widzę, że nie mogę mieć ci za złe tych mentalnych wymiotów, które z siebie wylewasz - osób chorych nie sposób przecież winić o to co ich mózg produkuje. Od ludzi wolnych oczekuje się odpowiedzialnosci za słowa, od osób chorych - nie. Wybaczam ci więc, bo nie wiesz co mówisz... Skąd to się wzięło? Czyżby to było dziedziczone z dziada-pradziada? Może z tego złego traktowania przez Polaków i Niemców? Może jedni i drudzy nieładnie potraktowali twoją mamusię, babcię i prababcię itd? Zastanów się - może te przykre doswiadczenia nie mają nic wpólnego z twoją narodowością, rasą czy przynależnością etniczną? Może to sprawa orientacji seksualnej? - w końcu tylko osoba wrażliwa na tym punkcie może tak czesto jak ty powtarzać sformułowania typu 'pedofile w fioletach'. Czy to taka twoja fiksacja na tym punkcie? Twoja atawistyczna nienawiść do duchowieństwa, którą tu emanujesz, może mieć podłoże erotyczne. Może jawnie potępiasz to czego skrycie pożądasz. Tym głosniej i wulgarniej nastajesz na kler im bardziej pokręcone scenariusze tłuką ci się po czaszce? Może to też masz z dziada-pradziada? Ja nie wnikam - możesz sobie nawet parzyć owieczki, mnie to powiewa, ale taka samoanaliza mogłaby być dla ciebie korzystna, a trafna diagnoza mogłaby się okazać zbawienna dla twego zdrowia psychicznego. Czego ci szczerze życzę biedaku. Śpij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: zbiorowa odp dla 'landaverde' : 14.04.08, 20:29 mathieu13006fr napisał: > Polakom spod wiadomego > znaku bylo jeszcze malo, mimo ochoczej wspolpracy z hitlerowcami w setkach > polskich Jedwabnych. Re. Jedwabne - Historyk Norman Davies stwierdził, że na 10 000 aktów pacyfikacji niemieckich w Polsce Polacy wzięli udział zaledwie w dwóch. To jest całkowity margines, to piąta część promila. > Przy wzioslych zachetach fioletowego rasisty Czeslawa Kaczmarka, > katolicy polscy > urzadzali sobie polowania "na zyda", mordujac bestialsko w > pogromach w Kielcach, > Lublinie, Rzeszowie, Jasle, Pulawach, Sandomierzu........... Pogromy? - Tak się dziwnie składa, że pogromy Żydów były w carskiej Rosji, a potem w CCCP i w krajach okupowanych przez Sowietów. W inych krajach pogromów nie było - widzisz tu może jakąś zależność? Pogromy Żydów w Polsce były urządzane przez komunistyczne władze, przy czynnym udziale żydowskiej bezpieki. Bkp Kaczmarek pisał o tym w swoim raporcie dla Amerykanów, ale dlatego właśnie takie jak ty szuje muszą go oczernić. Polacy nie kolaborowali, nie stworzyli dywizji dla współpracy z wermachtem. Dziesiątki tysięcy Polaków oddało życie za ratowanie Żydów. Polacy nie będą więc przepraszać za to co Sowieci i Niemcy robili w Polsce. To nas powinni za to przeprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr do psychiatry landaverdy mowi JP2: 15.04.08, 14:34 landaverde napisał dlugo i "tresciwie" wystawiajac mi diagnoze psychiatryczna o wartosci podobnych diagnoz z trybunalow sowieckiej Rosji. Potem insynuuje ze moja babke i matke jeb...i Niemcy i Polacy. W zasadzie ludziom takiego pokroju nie warto napluc w twarz z pogardy. Nie uzyje wiec mojej sliny, ale wykorzystam sline JP2: Zapewniam naród żydowski, że Kościół katolicki głęboko ubolewa z powodu nienawiści, prześladowań, jakie spotkały Żydów ze strony chrześcijan. ( Skoro chrześcijanie uważają się za braci wszystkich ludzi i zobowiązani są zgodnie z tym postępować, to święte zobowiązanie ciąży na nas tym bardziej, gdy stajemy wobec członków narodu żydowskiego. tragicznym świadectwem tego, do czego może prowadzić dyskryminacja i znieważanie ludzkiej godności, zwłaszcza gdy ożywiają je przewrotne teorie o domniemanej różnorakiej wartości poszczególnych ras, Chodzi nie tylko o to, by skorygować fałszywy obraz religijny narodu żydowskiego, który był jedną z przyczyn nieporozumień i prześladowań w ciągu wieków. Tragiczny los wielu Żydów zgładzonych bez litości w obozach koncentracyjnych został już przez sumienie ludzkości zdecydowanie i nieodwołalnie potępiony. Niestety, jeszcze w naszych czasach powtarzają się kryminalne akty antysemickiej nienawiści. Nie ma żadnego teologicznie umotywowanego uzasadnienia usprawiedliwiającego akty dyskryminacji czy prześladowania Żydów. W rzeczy samej takie czyny muszą być uważane za grzeszne „Słusznie stwierdzono, że antysemityzm, a także wszelkie formy rasizmu są »grzechem przeciw Bogu i ludzkości « i jako takie muszą zostać odrzucone i potępione Przypomnienie smutnych i tragicznych faktów przeszłości może otworzyć drogę do odnowionego poczucia braterstwa, owocu Bożej łaski, oraz do działania, aby zatrute ziarna antyjudaizmu i antysemityzmu nie zakorzeniły się już nigdy w sercu człowieka Kościół zdecydowanie potępia antysemityzm i wszelkie formy rasizmu jako całkowicie sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa Jako biskup Rzymu i następca apostoła Piotra zapewniam naród żydowski, że Kościół katolicki, kierując się ewangeliczną zasadą prawdy i miłości, a nie żadnymi względami politycznymi, głęboko ubolewa z powodu nienawiści, prześladowań i przejawów antysemityzmu, jakie kiedykolwiek i gdziekolwiek spotkały Żydów ze strony chrześcijan. Kościół odrzuca rasizm w jakiejkolwiek formie jako przekreślenie obrazu Stwórcy wpisanego w każdą ludzką istotę A teraz, landaverde, przycztaj co TY napisales: > Polacy nie będą więc przepraszać (...) > To nas powinni za to przeprosić. Wynika z tego, ze garstka zydow, ktorej udalo sie jakims cudem przezyc pieklo obozow koncentracyjnych w Polsce, a juz po wojnie pogromy i polowania na zydow organizowane i popierane m.in. przez kardynala Sapiehe czy bp Czeslawa Kaczmarka - ma - wg landaverde - przeprosic Polakow. Za co? Za smrod palonych w piecach zydowskich dzieci? Za zanieczyszczenie srodowiska flakami wypruwanymi z brzuchow zydowek uzywanych do pseudo-eksperymentow? Za te tony popiolow z krematoriow bo uzyznily za maly skrawek polskiej ziemi? A moze ostatecznie zydzi powinni przeprosic Polakow za to ze najbardziej "prodyktywne" obozy smierci byly jakims dziwnym trafem w Polsce, a nie np. w kolaboracyjnej Francji czy Norwegii? No, 'landaverde', do dziela! Huzia na moja babke i matke, jak w twoim poprzednim tekscie, daj upust twoim ciagotom! Sądząc po twoich tekstach, ty wolisz skladac kwiaty i palic znicze na wirtualnym grobie Hitlera, niz JP2 Uwazaj jednak, bo rasizm zabija, nie tylko niewinne ofiary, ale takze swoich tworcow, jak ci pokazalem na przykladzie antysemity i kryminalisty Kolbego. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: do psychiatry landaverdy mowi JP2: 15.04.08, 15:34 mathieu13006fr napisał: > landaverde napisał dlugo i "tresciwie" (...) > Potem insynuuje (...) > W zasadzie ludziom takiego pokroju nie warto napluc w twarz z pogardy. No więc napluj sobie w twarz bo wszak ja dopasowałem jedynie język i styl do twojego poziomu. Sam mnie do tego zmusiłeś i tylko to do ciebie dociera biedaku. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: do psychiatry landaverdy mowi JP2: 15.04.08, 15:48 mathieu13006fr napisał: > Nie uzyje wiec mojej sliny, ale wykorzystam sline JP2: (...) > A teraz, landaverde, przycztaj co TY napisales: > > > Polacy nie będą więc przepraszać (...) Opuściłeś najważniejszy fragment tego co ja napisałem manipulancie. Ze wszystkim co napisał JPII się zgadzam, ale powtarzam, że Polacy nie będą przepraszać >>za to co zrobili Niemcy i Sowieci<<. > a juz po wojnie pogromy i polowania na zydow > organizowane i popierane m.in. przez kardynala Sapiehe czy bp Czeslawa Kaczmark To jest jawne kłamstwo i pomówienie. Możesz sobie powtarzać propagandę prawdziwych sprawców prześladowań Żydów w powojennej Polsce - sowietów i ich marionetki w Polsce - tzw komunistów, w tym wielu Żydów, którzy zresztą wymordowali jeszcze więcej Polaków. Nikt zdrowy psychicznie i trzeźwo myślący nie przyzna ci racji. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr antysemici bp Kaczmarek, Sapieha, Wyszynski, Hlond 15.04.08, 18:10 landaverde napisał: > To jest jawne kłamstwo i pomówienie Mozesz sobie poszukac na oficjalnych stronach rzadu USA, tekst memorialu jaki bp Kaczmarek sporzadzil i wreczyl 01 wrzesnia 1946 roku ambasadorowi USA w Polsce. Sposob w jaki bp Kaczmarek usprawiedliwia masowe mordowanie zydow przez Polakow przy PELNEJ APROBACIE biskupiej, pwoduje ze Goebbels wysiada bo moglby od kryminalisty Kaczmarka uczyc sie sztuki manipulacji. Zreszta, z owczesnego 'episkopatu' tylko JEDEN JEDYNY biskup katolicki otwarcie sprzeciwil sie mordowaniu ocalaych zydow przez Polakow, to byl bp Kubina z Czestochowy, rychlo przywolany do porzadku i ukarany przez kardynala Hlonda, organizatora zreszta pogromow antyzydowskich (smierc ponioslo okolo 40 osob) w 1936 roku. Tenze Hlond, ktory wojne spedzil w palacach biskupich i opactwach, przyjmowany przez hitlerowskie wladze np w Paryzu z honorami za zaslugi w walce z 'zydostwem polskim' - wymogl na polskim rzadzie prawne usankcjonowanie 'gett lawkowych" (1937) i wprowadzenie numerus clausus dla zydow, w najwiekszych ostrodkach akademickich. Getta lawkowe poparl zreszta juz w 1932r. na UJ kardynal Sapieha. A oto co o biskupie Kubinie oficjalnie napisal kardynal Hlond w liscie 'pasterskim' (z konferencji plenarnej 'episkopatu' w Krakowie, wrzesien 1946 roku): "zobowiazujemy wszystkich biskupow, aby powstrzymali sie od zajmowania indywidualnie stanowiska" - to w kontekscie mordowania zydow przez Polakow w Kielcach i w innych pogromach - "nie moze byc tak, zeby ordynariusz jednej diecezji wspoluczestniczyl w wydawaniu odezw, ktorych tresc i INTENCJE (podkr.moje) inni biskupi uznali za NIEMOZLIWE DO PRZYJECIA z ZASADNICZYCH ZALOZEN MYSLOWYCH I KANONICZNYCH Kosciola katolickiego" Jeden 'sprawiedliwy', ktory widzial ze rzekome porywanie dzieci polskich by robic z nich mace (???) jest bzdurą z kloaki sredniowiecza, zostaje zbesztany i upokorzony. Dodajmy iz rownie debilne tezy o macach itp. publikowal niejaki bp Wyszynski, pozniejszy prymas. Jakie zatem sa te "zasadnicze zalozenia myslowe" ktore w oczach Hlonda i CALEGO episkopatu (-1 czlowiek) nie tylko usprawiedliwiaja, ale wrecz podzegaja do mordowania garstki ocalalych z Holocaustu zydow? Kiedy ci pisalem, ze antysemityzm jest szczytowaniem katolicyzmu, mialem nadzieje ze spostrzezesz nie tylko parafie, super-boga JP2, aleje JP2, lotniska JP2, odpusty i swiecenie motocykli Jest niezaprzeczalne ze Hitler trafil w Polsce na grunt dokladnie, metodycznie i od lat (jesli nie wiekow) przygotowywany. Prymitywny i parafianski polski katolicyzm miedzywojnia mogl otrzasnac sie po tragedii II wojny w ktorej wszak wymordowano rowniez wielu Polakow. Tak sie jednak nie stalo. Pogromy antyzydowskie w powojennej Polsce byly tylko wynikiem kanibalizmu teologicznego polskiego kosciola. Pisalem ci tez, prosilem raczej, bys podal choc jeden nurt powaznej debaty teologicznej ktora wyszlaby z Polski poza ramy parafianszczyzny. Odpisales zebym sobie poczytal encykliki JP2 Nie mowilem i nie pytalem o obce panstewko (watykan) ale o polskich teologow tu w Polsce. Jedyne co mozna by wymienic, to ewentualnie "Communio", nie wiem czy jeszcze sie ukazuje - w Polsce bylo ledwie tolerowane przez wladze koscielne jako zbyt "modernistyczne" Tymczasem w zachodniej Europie "Communio" bylo juz w latach 70. synonimem wstecznictwa i bylo kojarzone z rodzacym sie integryzmem lefebrystow. Polska mysl teologiczna to "bij zyda" (w Kielcach, Sandomierzu, Rzeszowie, w Jedwabnem - "ZABIJ zyda") Czy, kiedy i jak organizacja pt kosciol w Polsce rozliczyla sie z tej przeszlosci? Odpowiedz jest retoryczna: z antysemity Kolbego zrobiono nowego bozka. I to jest wlasnie ta odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka 15.04.08, 19:31 Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka przekazany ambasadorowi USA w Warszawie Arthurowi Bliss Lane'owi /1946 wrzesień - 06, Kielce/ Zajścia kieleckie z dnia 4 lipca 1946 r. Wstęp W dn. 4 lipca 1946 r. zaszedł w Kielcach fakt zamordowania 39 Żydów i 2 Polaków oraz poranienia 40 osób pochodzenia żydowskiego (liczba podawana przez urzędowy akt oskarżenia i przez prasę), mordowali mieszkańcy Kielc, akcja ich trwała zdaniem urzędowego aktu oskarżenia od godz. dziesiątej rano z przerwami do godziny prawie szóstej po południu. Cała polska prasa rządowa poświęciła temu faktowi mniejsze lub większe ustępy, zgodnym chórem stwierdzono, że chodziło tu o przygotowany przez organizacje podziemne, których nici sięgają aż generała Andersa, pogrom Żydów, że był to ruch o charakterze faszystowskim. Nikt jednak z tego obozu nie starał się o odpowiedź na pytanie, dlaczego ów "pogrom" trwał tak długo, nikt w prasie rządowej nie próbował przekonywająco wyjaśnić, dlaczego pogrom stał się możliwy w mieście wojewódzkim, w którym są silne oddziały milicji, służby bezpieczeństwa i wojska. Przy uważnym czytaniu prasy rządowej czytelnikowi krytycznemu narzuca się szereg innych jeszcze pytań, powstaje mnóstwo niejasności, samo nawet ujęcie sprawy w prasie rządowej jest nieco dziwne. Mamy olbrzymie komentarze, o charakterze politycznym, powtarza się stale slogany o demokracji, faszyzmie, milczeniu kleru, półsłówkami lub jak najkrócej omawia się sam przebieg wypadków, zeznania świadków, nie wspomina o obronie, o zachowaniu się milicji, Urzędu Bezpieczeństwa, wojska itp. Z lektury tej powstaje nieodparte wrażenie, że prasie rządowej chodzi nie tyle o wyjaśnienie konkretnego wypadku, jaki miał miejsce, ile raczej o jego wyzyskanie dla celów propagandowych, o użycie go jako argumentu wobec przeciwników ideowych w kraju i za granicą. W tych warunkach staje się koniecznością wyjaśnienie przyczyn, przebiegu i następstw zajść w Kielcach nie poprzez pryzmat korzyści, jaką ma z nich obóz rządzący w Polsce, lecz jedynie w imię prawdy, o ile da się ją tutaj uchwycić. Opieramy się przede wszystkim na zeznaniach świadków naocznych, a nawet aktorów tej sprawy. Pochodzą oni z różnych sfer: inteligencja i ludzie prości, tacy, którzy nienawidzą Żydów i tacy, którym Żydzi są obojętni. Zeznania te nie były składane dla sądu, nie mają charakteru ani obrony, ani oskarżeń, robione były jako wspomnienia piszący lub mówiący zwykle nie wiedzieli, do jakiego celu mają one służyć. Opieramy się nadto na akcie oskarżenia, sporządzonym przez prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej 6 lipca 1946 r., na świadkach procesu i na prasie. Geneza wypadków kieleckich 4 lipca 1946 r. Pierwsze pytanie, które się nasuwa przy omawianiu zajść kieleckich, to pytanie, dlaczego do nich doszło. Prasa rządowa podkreśla sadyzm zabijających i powtarza za aktem oskarżenia, że tłum był podjudzany przez "reakcyjnych" zbrodniarzy, przez podżegaczy, podobno nawet przez umundurowanych andersowców. Jest to tłumaczenie zbyt symboliczne. Polacy nie mają opinii sadystów, poza tym w świetle doświadczenia historycznego widać, że narody stają się sadystyczne dopiero po dłuższym przygotowaniu propagandowym. Z Niemców na przykład robiono sadystów przez dziesiątki, o ile nie setki lat. Odpowiedź na postawione tu pytanie utrudnia i to, że w Kielcach nie było przedtem żadnych wystąpień antyżydowskich, że mieszka tu ludność spokojna, bądź co bądź katolicka, że mordowali - według urzędowego aktu oskarżenia - nie jacyś rozgoryczeni życiem bezrobotni lub nędzarze, lecz przedstawiciele drobnego mieszczaństwa, ludzie biedni, ale nie nędzarze. Bezpośrednią przyczyną zajść miało być według aktu oskarżenia i prasy opowiadanie 9-letniego Henryka Błaszczyka, którego jakoby Żydzi mieli zamknąć w piwnicy, z której uciekł. Błaszczyk miał opowiadać na ulicy, że Żydzi go chcieli zabić. Ale rzecz jasna, że samo to tylko opowiadanie nie mogło sprowokować tak okrutnego zachowania się tłumu. Dlaczego więc miało ono miejsce? Odpowiedź może być tylko jedna. Dlatego, że tłum nienawidzi Żydów. Ta nienawiść mogła sprawić, że uwierzono opowiadaniu chłopca, że stało się ono ostatnią kroplą, która spowodowała wylew tej nienawiści w formie niesłychanie drastycznej. Rzecz jasna, że nie czuje się nienawiści do ludzi obojętnych, nieszkodliwych, nienawidzi się tylko wrogów czy też tych, których się za wrogów uważa i to z przyczyn, jeśli chodzi o tłum, konkretnych, jasnych, wyraźnych. W Kielcach przyczyny tej nienawiści były dwojakiego rodzaju. Jedne miały charakter ogólny, były jak gdyby koniecznym tłem dla przyczyny specyficznej, wzburzającej szczególnie szerokie masy. Zanim jednak przejdziemy do ich omówienia, musimy tu podkreślić bardzo ważne zjawisko. Oto po olbrzymich mordach Żydów w roku 1943 dokonywanych przez władze niemieckie w Polsce ówczesnej, a więc i w Kielcach, nie było wrogiego nastawienia do Żydów i nie było antysemityzmu. Wszyscy współczuli Żydom, nawet ich najwięksi wrogowie. Wielu Żydów ocalili Polacy, boć przecież bez pomocy polskiej nie ocalałby żaden. Ratowano ich, choć były za to surowe kary, aż do kary śmierci włącznie. Tak było w roku 1944 i na początku roku 1945. Po wejściu wojsk sowieckich, po rozciągnięciu władzy rządu lubelskiego na całą Polskę, ten stan rzeczy zmienił się gwałtownie. Zaczyna się niechęć do Żydów, szerzy się szybko, ogarniając szerokie masy społeczeństwa polskiego - wszędzie, a więc i w Kielcach, Żydzi są nielubiani, a nawet znienawidzeni na całym obszarze Polski. Jest to zjawisko nieulegające najmniejszej wątpliwości. Nie lubią Żydów nie tylko ci Polacy, którzy nie należą do żadnej partii lub też są w opozycji, ale nawet wielu spośród tych, którzy oficjalnie należą do partii rządowych. Powody tej niechęci ogólnej są powszechnie znane, w każdym razie nie wynikają one ze względów rasowych. Żydzi w Polsce są głównymi propagatorami ustroju komunistycznego, którego naród polski nie chce, który mu jest narzucany przemocą, wbrew jego woli. Każdy Żyd ma poza tym dobrą posadę lub nieograniczone możliwości i ułatwienia w handlu i przemyśle, Żydów jest pełno w ministerstwach, na placówkach zagranicznych, w fabrykach, urzędach, w wojsku i to wszędzie na stanowiskach głównych, zasadniczych i kierowniczych. Oni kierują prasą rządową, mają w ręku tak surową dziś w Polsce cenzurę, kierują urzędami bezpieczeństwa, dokonują aresztowań. Niezależnie od szerzenia komunizmu, nie odznaczają się oni taktem, zwłaszcza w stosunku do ludzi o przekonaniach niekomunistycznych. Są często aroganccy i brutalni. Wielu z nich nawet nie pochodzi z Polski. Przybywszy z Rosji, słabo mówią po polsku, jeszcze słabiej orientują się w stosunkach polskich. Na podstawie powyższych powodów powiedzieć zatem można, że sami Żydzi ponoszą lwią część odpowiedzialności za nienawiść, jaka ich otacza. Przeciętny Polak sądzi (mniejsza o to, słusznie czy niesłusznie), że prawdziwymi i szczerymi zwolennikami komunizmu w Polsce są tylko Żydzi, bo olbrzymia większość komunistów Polaków - to zdaniem ogółu - ludzie interesu, bezideowi, którzy są komunistami tylko dlatego, że im się to sowicie opłaca. Tak się przedstawia tło ogólne wypadków kieleckich. Omówienie tej sprawy jest dlatego ważne, że rzuca ona światło na zachowanie się milicji i wojska podczas zajść kieleckich. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka 15.04.08, 20:38 Landaverde zrobil tu nam przedruk z rydzykowego "Naszego Dziennika" z 04 lipca 2006 roku, gdzie ukazal sie raport bpa Kaczmarka. Zueplnie nie wiadomo po co, bo rownie dobrze moznaby to zastapic przedrukowaniem "Mein Kampf": tylko jezyk jest inny, tezy identyczne. Pierwotny adresat raportu, ambasador USA w Polsce Arthur Bliss Lane od razu spostrzegl, po publicznym opluciu przez Hlonda i episkopat jedynego biskupa polskiego sprzeciwiajacego sie mordowaniu zydow - ze raport bpa Kaczmarka jest pozbawiony jakiejkolwiek wartosci. Potwierdza to zreszta sam ambasador z przedstawicielem Wk Brytanii w Polsce, amb. Cavendish-Bentinck'iem. Brytyjski ambasador w nocie do swojego rzadu pisze, iz od 4 miesiecy bezskutecznie zabiegal o spotkanie z Hlondem i z Sapieha, aby prosic ich o publiczne powstrzymanie fali mordów i przemocy jakiej dopuszczali sie masowo Polacy na resztkach ocalalej ludnosci zydowskiej. Brytyjski ambasador pisze m.in.: "Katolicki biskup Bieniek, jedyny z ktorym udalo mi sie spotkac, oznajmil mi, ze Z POWODU SILNYCH SILNYCH ANTYSEMICKICH NASTROJOW W POLSCE biskupi obawiaja sie krytykowac antysemityzm, aby nie oslabic wplywow i pozycji Kosciola, ktory jest tutaj jedynym autorytetem.(...) Obawiam sie, ze polski kler sam jest gleboko antysemicki (the polish clergy are fundamentally anti-Semitic)" Cala ta dokumentacja jest w waszyngtonskich National Archives. Polski katolicki antysemityzm nie wypalil sie w ruinach i pogorzeliskach gett ani w krematoriach Oswiecimia. Smierc kilku milionow zydow (liczba nie gra roli) nie okazala size gorzą dosc przerazajacą, aby jej wymowa starla polskie, katolickie nawyki myslowe. Prawda jest taka, ze katoliccy Polacy, hodowani przez kosciol i utrzymywani przezen w oparach ciemnoty umyslowej, chcieli doprowadzic do konca czystke etniczna, zapoczatkowana przez sam pomysl gett dla zydow (wymysl XIV-wiecznego papiestwa!) poprzez Hitlera i Jedwabne, az po pogromy z drugiej polowy lat 40-tych czy w koncu rok 1968 Dzisiaj jak widac katolicka hydra nadal podnosi leb. Jej przeznaczenie jest tam, gdzie skonczyl, z nieco innych co prawda powodow, Jerzy Popieluszko. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka 15.04.08, 21:30 mathieu13006fr napisał: > Landaverde zrobil tu nam przedruk z rydzykowego "Naszego Dziennika" z 04 lipca > 2006 roku, gdzie ukazal sie raport bpa Kaczmarka. Akurat nie stamtąd sę inne źródła, choćby te które ty wymieniasz. > Zueplnie nie wiadomo po co, Po to by nie było watpliwości co do treści dokumentu, ponieważ ty insynuujesz różne rzeczy na jego temat. > bo rownie dobrze moznaby to zastapic przedrukowaniem > "Mein Kampf": tylko jezyk jest inny, tezy identyczne. W takim razie udowodnij to - wskaż te tezy i wykaż że sa identyczne z tezami Hitlera. Moim zdaniem raport jest zupełnie obiektywny, w przeciwiństwie do tez które ty głosisz, żywcem zaczerpniętych z komunistycznej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Ciskam perly miedzy wieprze... 15.04.08, 23:13 landaverde napisał: (o raporcie biskupa Kaczmarka) > Moim zdaniem raport jest zupełnie obiektywny "Zupelnie obiektywny" raport biskupa Kaczmarka mozna przenalizowac, ale po co? Wystarczy lektura, aby zwrocic uwage na to co pierwsze rzuca sie w oczy, a mianowicie styl i retoryka przesiakniete nienawiscia i pogarda do zydow: "nie mamy zamiaru opisywac szczegolowo, ktorego zyda i w jakim czasie zamordowano" Zwroce uwage, ze nawet "Trybuna Ludu" wypowiadala sie z wiekszym taktem o JEDNYM zamorodowanym przez komune Popieluszce. Jak widac, biskupowi Kaczmarkowi daleko bylo nawet do tak parszywej gazety jak "Trybuna Ludu". Bp Kaczmarek rozpoczyna swoje wywody od tezy, ktora jest falszywa, bo niezgodna z faktami historycznymi: "w Polsce owczesnej, a wiec i w Kielcach, nie bylo wrogiego nastawienia do zydow i nie bylo antysemityzmu" Mowi to kolega po fachu niejakiego Kolbego, ktory w styczniu 1939 roku na lamach swojego "Rycerza Niepokalanej" pochwalal metody Hitlera i wzywal by wprowadzic je w zycie w Polsce. Biskup Kaczmarek pisze ze nie bylo antysemityzmu, ten sam biskup ktory odkad zostal ksiedzem katolickim, w kazdy 'wielki piatek' od oltarza bredzil, za mszalem trydenckim, o "zydach bogobojcach" i o "perfidnych zydach" Dalej, bp Kaczmarek rozpisuje sie o rzekomych mordach rytualnych, urban-legend istniejaca od wiekow jakoby to zydzi mieli porywac katolickie dzieci i utaczac im krew na mace. Te bajki mogly znajdywac wiare wsrod niepismiennej tluszczy z sredniowiecza, ale w polowie XX wieku u jak by nie bylo, biskupa po wyzszych studiach? Najwidoczniej bp Kaczmarek zdaje sobie sprawe, jak bardzo opowiadanie podobnych bredni musi byc smieszne, i wspomina o tym w raporcie dosc ostroznie, wszak pisze go dla ambasadora USA. Tymczasem, jak wspomina ambasador Wielkiej Brytanii o swoim spotkaniu z bp Bienkiem, ten ostatni przekonywal i zaklinal sie ze w Kielcach naprawde zydzi robili z dzieci katolickich mace. W notatce do Londynu ambasador pisze: "Jesli biskup jest gotow wierzyc w cos takiego, to nic dziwnego, ze prosci ludzie w Polsce mysla tak samo albo i gorzej" Zdaje sie ze to Czeslaw Bielecki powiedzial, ze antysemityzm w Polsce polega miedzy innymi na tym, ze neguje sie jego istnienie. Wypociny bpa Kaczmarka i dzisiejszych wyznawcow rasizmu (srodowisko radia maryja na przyklad) chca przekonac ze tak w ogole to pogromow nie bylo, a jezeli juz, to zydzi zabijali sie sami i w dodatku przy okazji jeszcze pozabijali paru Polakow. Wychodzi na to, ze jedynya ofiara pogromu w Kielcach i w innych poslkich miastach, byli... Polacy (ci 'rasowo czysci' i katoliccy znaczy sie). No comment. Taka retoryka jest bezwstydna, bo gdyby ja przelozyc na ofiary na przyklad Katynia, nalezaloby stwierdzic ze te kilkanascie tysiecy ofiar komunizmu to tak naprawde sa tylko same sobie winne bo po co byly Polakami, oficerami czy jakas tam inteligencja. Dlatego uwazam ze nie pomylil sie Emmanuel Mounier piszac w 1946 roku, po spotkaniu z kardynalem Sapieha, o "jaskrawym antysemityzmie TAKZE (podkr.moje) wsrod najwyzszych hierarchow polskiego Kociola : zachowuja sie tak, jakby eksterminacja Zydow nigdy sie nie wydarzyla". 60 lat pozniej, jego slowa sa w Polsce bardziej aktualne niz kiedykolwiek. Jezeli dzisiaj 3/4 polskiego 'episkopatu' i cale duchowienstwo jesli nie jest zamieszane w skandale pedofilskie, to jest zarazone jakas zwierzecą, tępą nienawiscia rasową, i przy tym twierdzi ze problem antysemityzmu nie istnieje, a jezeli juz to jest SKUTKIEM (!!) Michnika, to wybacz ale stawia to firme w ktorej pracuja, na rowni z SS, z gestapo czy z tymi ktorzy strzelali w tyl glowy Polakom w Katyniu. Ty rowniez zaliczyles sie do tego grona swoimi slowami. Wynika z tego, ze Jasna Gora przestala byc 'duchowa stolica' Polski : jest nia Oswiecim i Jedwabne. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Znowu posługujesz się manipulacją i insynuacją 15.04.08, 23:32 mathieu13006fr napisał: > "Zupelnie obiektywny" raport biskupa Kaczmarka mozna przenalizowac, ale po co? > Wystarczy lektura, aby zwrocic uwage na to co pierwsze rzuca sie w oczy, a > mianowicie styl i retoryka przesiakniete nienawiscia i pogarda do zydow: > > "nie mamy zamiaru opisywac szczegolowo, ktorego zyda i w jakim czasie zamordowa > no" Znowu urywasz wypowiedź i sugerujesz jej negatywny kontekst. A tak wcale nie jest - zdanie to jest zupełnie neutralne. Dokończ: "Nie mamy zamiaru opisywać szczegółowo wypadków dnia 4 lipca, bo nie chodzi nam o to, którego Żyda w jakim czasie zamordowano. Przedstawienie tak dokładne byłoby niemożliwe, gdyż nie rozporządzamy odpowiednim materiałem dowodowym." Jesli masz jakiekolwiek podejrzenia, że wypowiedź ta ma cechy rasistowskie to spróbuj zamienić 'Żyd' nchoćby na 'Polak': "Nie mamy zamiaru opisywać szczegółowo wypadków dnia 4 lipca, bo nie chodzi nam o to, którego Polaka w jakim czasie zamordowano. Przedstawienie tak dokładne byłoby niemożliwe, gdyż nie rozporządzamy odpowiednim materiałem dowodowym." Czy uważasz, że te dwa zdania wyrażają pogardę do Polaków? Jeśli nie, to twoje zarzuty do wypowiedzi wyżej sa bezpodstawne. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Insynuacje landaverdy :) 16.04.08, 01:05 landaverde napisał: > Czy uważasz, że te dwa zdania wyrażają pogardę Dwa zdania wyrwane z kontekstu moze i nie. Natomiast lektura *CALOSCI* raportu bpa Kaczmarka pozwala jednoznacznie stwierdzic jego antysemickie nastawienie i pogarde dla zydow, zreszta nie odkrywam tu ameryki, przytaczalem ci rowniez opinie adresata raportu - ambasadora USA, rowniez ambasadora W.Brytanii, ten ostatni po lekturze Kaczmarkowych bredni pisze ze jest "przerazony" Nie przypadkiem tuz po pogromie w Kielcach gdzie polscy katolicy zmasakrowali zydow, amerykanskie i brytyjskie osrodki dla uchodzcow polozone w Niemczech i na terenie Austrii odnotowaly gwaltowny przyrost uciekinierow zydowskich z Polski, zrodla tez juz podawalem Raport Kaczmarka, a pozniej hitlerowskie stanowisko episkopatu Polski wyrazone w oficjalnym dokumencie, czy wreszcie dzisiejsze poczynania srodowiska radiomaryjnego da sie strescic w jednym zdaniu, ktore nota bene rowniez weszlo do obiegowego jezyka rozmaitych Rydzykow i JR Nowakow - Hitler wykonal kawal dobrej roboty a czego nie zdązył to polski kosciol i polscy katolicy ochoczo i skwapliwie chcieli dokonczyc, vide wlasnie te pogromy. Ty tego naprawde nie widzisz, czy tylko udajesz idiote? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Powtarzasz oszczercze brednie za Grossem 17.04.08, 00:14 mathieu13006fr napisał: > Raport Kaczmarka, a pozniej hitlerowskie stanowisko episkopatu > Polski wyrazone w oficjalnym dokumencie, czy wreszcie dzisiejsze > poczynania srodowiska radiomaryjnego da sie strescic w jednym > zdaniu, ktore nota bene rowniez weszlo do obiegowego jezyka > rozmaitych Rydzykow i JR Nowakow - Hitler wykonal kawal > dobrej roboty a czego nie zdązył to polski kosciol i polscy > katolicy ochoczo i skwapliwie chcieli dokonczyc, vide wlasnie te > pogromy. Żywcem przytaczasz tu Grossa. A takie sformułowania nigdy ze strony 'Rydzykow i JR Nowakow' nie padały. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 00:19 > Nie przypadkiem tuz po pogromie w Kielcach gdzie polscy katolicy > zmasakrowali zydow, Rzucasz takie stwierdzenia, których ni czym nie popierasz. To jest kłamstwo. To komunisci, nie katolicy, mordowali Żydów w Kielcach. Komuniści, wsród których byli też Żydzi z UB. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 00:23 mathieu13006fr napisał: > landaverde napisał: > > > Czy uważasz, że te dwa zdania wyrażają pogardę > > Dwa zdania wyrwane z kontekstu moze i nie. Ale to właśnie ty wyrwałeś to pierwsze zdanie z kontekstu. Zrobiłeś to specjalnie po to by zasugerować mój antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 19:46 landaverde napisał: > Zrobiłeś to specjalnie po to by > zasugerować mój antysemityzm. Doniesiesz na mnie do wspolwyznawcow z "Krew i Honor"? chcesz zdjecie i adres? moze napisza tak jak o polskich zolnierzach i policjantach na zagranicznych pisjach - "polskie dziwki" W imie Chrystusa to wszystko, oczywiscie, Zyda ktory tylko w Polsce jest patronem antysemityzmu. Wiem, to niepojete, takie rzeczy pojmuje sie tylko po przjedzeniu komuniami Sugerowac tobie antysemityzm???? Nigdy w zyciu by mi to do glowy nie przyszlo, dziecko. Rownie dobrze moglbym sugerowac ze ocean jest mokry Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 00:27 mathieu13006fr napisał: > Nie przypadkiem tuz po pogromie w Kielcach (...) > amerykanskie i brytyjskie osrodki dla uchodzcow polozone w > Niemczech i na terenie Austrii odnotowaly gwaltowny przyrost > uciekinierow zydowskich z Polski, Oczywiście, że nie przypadkiem, to była ściśle zaplanowana i wyreżyserowana akcja sowietów. Podobnie czynili w innych okupowanych przez sibie krajach - na Węgrzech, Słowacji, Litwie, Ukrainie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 19:53 landaverde napisał: > Oczywiście, że nie przypadkiem, to była > ściśle zaplanowana i wyreżyserowana akcja > sowietów. Podobnie czynili w innych okupowanych > przez sibie krajach - na Węgrzech O tym to akurat wiem ze na Wegrzech byla wyrezyserowana akcja wrogich, kontrrewolucyjnych i antysocjalistycznych pasozytow, tych wrednych stonek rzucanych przez imperializm amerykanski Pieknie to opisal twoj IDOL, PRL-owski "profesor" JR Nowak z Radia Maryja, ktory w obliczy rzezi robotnikow wegierskich wychwalal bratnia Armie Czerwona i sojusznicza pomoc Zwiazku Radzieckiego Pisal to jako TW "Tadeusz" wspolpracownik finansowany przez UB czyli przez mordercow x Popieluszki Pisal to jako dyplomata, a kto w tamtych latach mogl byc dyplomata i nie uciec, to wszyscy wiemy Ale jeszcze w 1989 roku, roku odzyskiwania polskiej niepodleglosci, twoj idol stawial Polsce za wzor Wegierska Socjalistyczna Partie Robotnicza. W miedzyczasie twoj idol JR Nowak oplul i zelzyl kardynala Midszentego, prymasa Wegier, postac heroiczna wyrastajaca o glowe nas to co musial przejsc kard.Wyszynski A teraz idz sie puknij w leb bo gadasz juz tak od rzeczy ze niedobrze sie robi Nie znosze narodowych socjalistow towjej masci Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Urocze - uważaj, bo ci żyłka strzeli 17.04.08, 20:54 Bardzo interesujące. Może byś zacytowal to o czynm tu piszesz, bo ja w większości twórczości J. R Nowaka nie znam? Chętnie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Urocze - uważaj, bo ci żyłka strzeli 17.04.08, 21:57 landaverde napisał: > Bardzo interesujące. Może byś zacytowal to o czynm > tu piszesz, bo ja w większości twórczości J. R Nowaka > nie znam? Chętnie poczytam. coz dla Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Urocze - uważaj, bo ci żyłka strzeli 17.04.08, 22:00 landaverde napisał: > Bardzo interesujące. Może byś zacytowal to o czynm > tu piszesz, bo ja w większości twórczości J. R Nowaka > nie znam? Chętnie poczytam. google.com pl.wikipedia.org naszdziennik.pl - archiwum to tak na przystawke unizenie przepraszam ze nie przynosze gotowca na czworakach z papieska zlota roza w pysku na posrebrzanej tacy mysle ze przepisywacz raportu Kaczmarka proadzi sobie chocby z tak skromnymi drogowskazami? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Urocze - uważaj, bo ci żyłka strzeli 17.04.08, 22:14 mathieu13006fr napisał: > unizenie przepraszam ze nie przynosze gotowca ... Wykręty. Jak byś coś miał to byś zacytował, a tak pokazałeś, że gó.. masz. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Urocze - uważaj, bo ci żyłka strzeli 17.04.08, 22:23 landaverde napisał: > Wykręty. Jak byś coś miał to byś zacytował > a tak pokazałeś, że gó.. masz. Wole je miec, niz miec umyslowe zatwardzenie, ktorego jestes klinicznym przypadkiem Cytaty i autorytey, juz ci pisalem co mysle na ten temat, ja chce Z TOBA rozm&wiac, bo gdybym chcial poczytac raport bpa Kaczmarka, to ja go mam i w ksiazkach, i w internecie szkoda, ze nic nie masz do powiedzenia od siebie ale juz ci tez pisalem, patrzac ewangelicznie - "po owocach" - polska religia odmozdza, niestety gdzie indziej katolicyzm wspolczesny wypracowal rozmaitych Hansow Küngow, de Lubac'ow, itp u nas, maryjki, procesje, feretrony i dziwaczne nasladownictwo zmutowanego genetycznie Brezniewa z choinką, alias upudrowane excelencje obroncy pedofilii Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 00:32 mathieu13006fr napisał: > Natomiast lektura *CALOSCI* raportu bpa Kaczmarka pozwala > jednoznacznie stwierdzic jego antysemickie nastawienie i > pogarde dla zydow, Wręcz przeciwnie - pozwala stwierdzić obiektywne spojrzenie na cąłą sprawę, co każdy może sam sprawdzić - własnie po to ten raport przytoczyłem w całości. Nawiasem mówiąc to jest raport sporządzony przez wielu ludzi, nie jedynie samego biskupa Kaczmarka. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 19:58 landaverde napisał: > Nawiasem mówiąc to jest raport sporządzony > przez wielu ludzi, nie jedynie samego biskupa > Kaczmarka. To WIDAC i CZUC jakiz biskup tak by sie meczyl aby samodzielnie napisac 18 syron formatu a4? te paluszki nieprzyzwyczajone do takiej harowki, jescze zloto z pierscieni sie obetrze, albo opuszki swieconych paluszkow stwardnieja i jak tu potem ministranta macac w majtki! nie kazdy ma zdolnosci abpe Paetza cale szczescie ze Kaczmarek za swoje szwindle, klamstwa i za swoj raszim, odsiedzial choc troche w pierdlu, choc to o co najmniej polowe za krotko szkoda ze tamta wladza tak sie cackala ze zdrajcami Polski Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Na prawdę jesteś zbooczony i opętany nienawiścią 17.04.08, 22:11 mathieu13006fr napisał: > i jak tu potem ministranta macac w majtki! To takie rzeczy ci się tłuką po czaszce? To tak z własnego doswiadczenia? > odsiedzial choc troche w pierdlu, choc to o co najmniej polowe za > krotko szkoda ze tamta wladza tak sie cackala ze zdrajcami Polski Taa, skąd my to znamy: partia to Polska. Czyli uważasz, że żydokomuna zbyt słabo go ukarała za to, że osmielił sie donieść Amerykanom jak Żydzi-komuniści mordują innych Żydów? Twój antypolski faszyzm już się zapetla - zaczynasz gonić w piętkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Na prawdę jesteś zbooczony i opętany nienawiś 17.04.08, 22:29 landaverde napisał: > Taa, skąd my to znamy: partia to Polska nie , dziecko. widzisz to BYLO aJEST: tylkopod tym krzyzem tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem to jest ta twoja slawetna zlota polska tolerancja :) > żydokomuna zbyt słabo go ukarała za to, > że osmielił sie donieść Amerykanom jak > Żydzi-komuniści mordują innych Żydów? Oto zarys sytuacji: w juz niepodleglej Polsce bo mamy rok 1946 i nie do konca komuna jest u wladzy, biskup urodzony w Polsce, ale naslany z Watykanu ktory pare lat wstecz blogoslawil armie Hitlera, DONOSI (sic! co za mentalnosc szuji? brzydze sie kapusiami) donosi do wladz USA co robia Zydzi w Polsce z wykorzystaniem ideologii z ZSRR to jest TWOJ wywod jescze nie widzisz swojej smiesznosci, czy trzeba ci obrazka do pokolorowania? mozae gdzies znajde jakiegos biskupa, bedziesz mu mogl nasptrzyc breloczkow i swiecidelek jak choince. jesli nie odgryziesz sobie jezyka z przejecia, to wykorzystaj tn czas na przemyslenie co ty wypisujesz Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 00:38 Odpowiadasz na: > przytaczalem ci rowniez opinie adresata raportu > - ambasadora USA, rowniez ambasadora W.Brytanii, ten ostatni po > lekturze Kaczmarkowych bredni pisze ze jest "przerazony" I słusznie, że był przerażony. Mnie też przerażają zbrodnie, których Sowieci i komuna dopuszczały się zarówno na Polakach, jak i na Żydach. Ciebie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Insynuacje landaverdy :) 17.04.08, 20:11 landaverde napisał: > Mnie też przerażają zbrodnie, których > Sowieci i komuna dopuszczały się zarówno > na Polakach, jak i na Żydach. > Ciebie nie? Bardziej mnie przeraza, ze 60 lat czy wiecej po tamtych wydarzeniach, po boskiej Ziemi chodza ludzie twojego pokroju, ktorzy az sie pala aby to wszystko powtorzyc jeszcze raz Pojedz kiedys do Oswiecimia, wejdz tam i choc JEDEN JEDYNY RAZ POMYSL SAM bez papki z radiamaryja zastanow sie co ty wypisujesz i czego sie czynisz apologetą i pamietaj: Rydzyk robi jak kardynal swietej matki kosciola abp Richelieu : on sprzeda kazdego kto go kupi tak wiec uwazaj bo zostyaniesz na lodzie szybciej niz ci sie wydaje, poki co jestes miesem armatnim , kolejnym odmozdzonym tlukiem ktory powwtarza jakies frazesy o zydokomunie od ktorych wszyscy juz rzygaja masz raporty OBWE, i Partlamentu europejskiego, i Rady Europy, i rzadu USA, i CIA, ze Polska to dzisiaj kraj najbardziej nietolerancyjny z Europie nie gadzam sie z tymi raportami po pierwsze, antysemicki rasizm jest wszczepiony w Polske przez chwast jakim jest koscio-katolicki i to od wiekow dowodem jest chocby to ze katolicki ministrant Adolf Hitler i b. wychowanek sminarium duchowengo Stalin znalezli w Polsce wszystko a nawet wiecej niz potrzrbowali Holocaust w Polsce udal sie jak w zadnym iinym kraju na swiecie nie udal sie nawet we Francji, gdie byla i kolaboracyjny "rzad" i "parlament" oraz policja i zandarmeria oraz milicje antyzydowskie 1/10 mieszkancow to byli zadeklarowani zydzi a jednak, krematoria zdymily nie nad Loara i Sekwana, tylko niedaleko czestochowy jak mawiali zydzi, nie bylo po co uciekac ani z gett ani z trabsportow, bo pierwszy napotkany Polak wydal hitlerowcom za pol litra z niewystyglych trupow wyrywali azeby i po dzis dzien korzystaja z domow, fabryk i mienia skradzonego pomordowanym to jest chrzczona NEKROFAGIA nie rozumiem jak mozna tanczyc na zydowskich grobach bo TYLKO W CHRZCZONEJ POLSCE z zydowskich nagrobkow (maja jakas nazwe chyba) robiono kamien na drogi albo gruz na budowy i ci sami Polacy skowycza o jakis katyn czy cmentarz Orlat we Lwowie szkoda ze tej przekatoliczalej Polski nie stac nawet na jeden promil szacunku dla trupow, jaki ma np Rosja w stosunku do Katynia pozwalajac tamze na jakies seanse nienawisci ktorych uczestnikow nalezloby, najlagodniej mowiac, wywiezc na schlodzenie rozgranych lbow gdzies daleko na polnoc, moze by im przeszlo To jest skandal i hucpa zeby w Katyniu jakies kucki odprawial kato arcy biskup Glodz, nalogowy alkoholik i milosnik dziewczynkow w mundurach, ten sam ktory gdyby tylko mogl, razem ze swoim protegowanym zostalby nuncjuszem w Auschwitz Birkenau wasz chrzczony bolszewizm, ten narodowy polski socjalizm w sosie katolickim, to najgorsza z rzeczy w calej historii panstwowosci Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Maciek, przestań szerzyć nienawiść i kłamstwa 17.04.08, 20:36 mathieu13006fr napisał: > Bardziej mnie przeraza, ze 60 lat czy wiecej po tamtych wydarzeniach, po boskie > j > Ziemi chodza ludzie twojego pokroju, ktorzy az sie pala aby to wszystko > powtorzyc jeszcze raz Czyli Gross, Michnik, ty i wam podobni. > Pojedz kiedys do Oswiecimia, Sam pojedź to może przestaniesz pisac takie brednie. Jak juz napisałem byłem w Majdanku. > zastanow sie co ty wypisujesz i czego sie czynisz apologetą Skieruj to pytanie do siebie > frazesy o zydokomunie od ktorych wszyscy juz rzygaja Wszyscy rzygają bredniami o polskim antysemityźmie. mathieu13006fr napisał: - dużo innych bzdetów, głoszonych m.in przez takie szuje jak J.T. Gross. Sam tego nie wymyśliłeś, ale twórczo rozwinąłeś dodając typowy dla ciebe język z dna rynsztoka. Faktem jest, że Polskich Polskich 'Sprawiedliwych wśród Narodów Świata' jest coś koło 6000. Czyżbyś nie wierzył izraelskim Żydom? W rzeczywistości Polaków, którzy ratowali i nieśli pomoc Żydom w czasie wojny i okupacji było znacznie więcej. W samej Warszawie w ukrywaniu 18 tysięcy Żydów uczestniczyło 100 tysięcy Polaków. Nie byłoby tego, gdyby nie wychowanie P0laków w katolicyźmie i miłości bliźniego. Z drugiej strony mogę ci przytoczyć nazwiska Żydów zajmujących kluczowe stanowiska w partii i bezpiece. Ich głównym zajęciem było mordowanie Polaków i wprowadzanie okupacyjunej władzy Sowietów. To są niezaprzeczalne fakty historyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Maciek, przestań szerzyć nienawiść i kłamstwa 17.04.08, 22:18 landaverde napisał: > Sam tego nie wymyśliłeś, ale twórczo rozwinąłeś > dodając typowy dla ciebe język z dna rynsztoka. coz za pelna milosci blizniego egzegeza. wybacz ze sie nie ustosunkluje, nie jestem zwolennikiem radiamaryja and consortes wiec nie wiem jak wyglada "dno rynsztoka" chcialbym sobie zyczyc niemniej, nieskromnie, ale biore przyklad z jp2 na przyklad;) aby wielu twoich rowniesnikow umialo tak wladac polskim jak ja po 27 latach wypedzenia przez komuchow roznica jest w tym, ze oni nienawidzili, ja zas im wybaczylem i Historia mi, a nie im, przyznala racje ... i teraz dowcip dnia: > W samej Warszawie w ukrywaniu 18 tysięcy Żydów > uczestniczyło 100 tysięcy Polaków ... czyli jednego zyda (tzn jednego POLAKA zydowskiego pochodzenia) chronilo (jak? gdzie? kiedy?) 5 i pol rasowego Polaka-katolika, swinskiego niebieskookiego blondyna z rzadkim zarostem i częstą nienawiscią czu ty chcociaz widzisz ABSURD jaki radiomaryjna szczekaczka kaze ci tu wtlukiwac w klawiature???? Wg tego co piszesz i przyjmujac takie "dane", cywilizowany swiat powinien teraz lec pyskiem w proch i Bogu dziekowac za tenwspanialy narod polski bo jakby sie zezloscil i zdenerwowal, to w Polsce nie zgineloby 2, 3 czy 6 milionow zydow (liczba niewanza akurat, wystarczy ze JEDEN zyd zginalby z powodu polskiego antysemityzmu) - ale razy 5 i pol czyli jakies 33 mioliony zydow nigdy tyle zydow po tej planecie wtym samym czasie nie chodzilo, to raz NIKT o zdorwych zmyslach nie przeczy ze byli jacys porzadni Polacy ktorzy ratowali LUDZI podczas wojny i okupacji najpierw hitlerowskiej a pozniej ruskiej nie bylem w Yad Vashemale mogesobie wyczytac nazwiska Sprawiedliwych jak ich zydzi nazywaja, te kilka tysiecy porzadnych Polakow i pewnie drugie tyle ktorzy pozostali bezimienni ja ci mowie o czyms zupelnie innym ja ci caly czas mowie o tym, dlaczego i w jaki sposob moglo dojsc do Oswiecimia i Majdanka, kto wspomagal i kto przygotowywal grunt, od papiezy ktorzy swoimi bullami zinstytucjonalizowali getta zydowskie poprzez ministranta katolickiego Adolfa Hitlera po katoendekow i narodowokatosocjalistyczne popluczyny w rodzaku Klebgo Rydzyka Nowaka Bendrea itp na ich lep nabieraja sie idioci pozbawieni zdolnosci samodzielnego myslenia, ktorych "nikt nie przekona ze "biale jest biale" taka "oczywista oczywistosc" oraz margines, ludzie sfrustrowani i pokrzywdzeni przez zycie, na czym zeruje nowa klasa politykow w habitach i ornatach Rydzko-Glodziow kryjaca bylych tajniakow UBecji jak Nowak czy Bender, to ludzie ktorzy brali pieniadze przez dziesieciolecia od zabojcow Popieluszki i to oni dzisiaj dyktuja ci co masz myslec i co ty tu wy(prze)pisujesz rzumiesz juz dlaczego mi cie szkoda, czy jeszcze i wciaz nic nie pojmujesz Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Maciek, przestań szerzyć nienawiść i kłamstwa 17.04.08, 22:34 > ja ci caly czas mowie o tym, dlaczego i w jaki sposob moglo dojsc do Oswiecimia > i Majdanka, kto wspomagal i kto przygotowywal grunt, Ci Żydzi, którzy już przed wojną wstępowali do NKWD i tworzyli listy polkiej inteligencji do zsyłki na Sybir, a po wojnie wprowadzali terror reżimu stalinowskiego i nie dali się nikomu prześcignąć w mordowaniu Polaków. Ci Żydzi, którzy zamiast współpracować z Polakami dzięki ktorym mieli w Polsce bezpieczne schronienie przez stulecia, współpracowali z wrogami Polski ku jej i swojej zagładzie. Potrafisz myscleć samodzielnie? - to przemyśl sobie to: To nie katolicy mordowali komunistów w stanie wojennym, tylko na odwrót - to komuna wymordowała ponad setke ludzi. Podobnie było tuż po wojnie - to komuniści, w tym Żydzi, mordowali prawdziwych polskich partiotów. To komuniści, nie katolicy, mordowali Żydów w zorganizowanych przez Sowietów akcjach zwanych pogromami. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Maciek, przestań szerzyć nienawiść i kłamstwa 17.04.08, 22:38 landaverde napisał: > To nie katolicy mordowali komunistów w stanie > wojennym, tylko na odwrót - to komuna wymordowała > ponad setke ludzi Po pierwsze nie setke tylko cos okolo 30 osob Najczesciej chodzilo o przypadkowe ofiary ktore poddane byly wojennej retoryce politykierow z tzw.solidarnosci Patrzac dzisiaj wtv na rozmaitych olszewskich, macierewiczow i innychn wypada zalowac ze tamta wladza robila oszczednosci na uzywaniu broni, naprawde dzisiejszej Polsce wyszloby to tylko na lepsze Gdybytak odwrocic role oprawcy i przesladowanego, ofiary liczono by znowu w miliony, jak onegdaj w Oswiecimu ty tez do tego nawolujesz Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Czy ty się aby na pewno Maciek nazywasz? 18.04.08, 19:47 mathieu13006fr napisał: > Po pierwsze nie setke tylko cos okolo 30 osob Masz tutaj listę opublikowaną w Wyborczej: Ofiary stanu wojennego Policz sobie. > Najczesciej chodzilo o przypadkowe ofiary ktore poddane byly wojennej retoryce > politykierow z tzw.solidarnosci Taa, szczególnie, te które były torturowane przez bezpiekę, a ich ciała znaleziono w Wiśle. > Patrzac dzisiaj wtv na rozmaitych olszewskich, macierewiczow i innychn wypada > zalowac ze tamta wladza robila oszczednosci na uzywaniu broni, naprawde > dzisiejszej Polsce wyszloby to tylko na lepsze Czy ty się przypadkiem nie nazywasz Grzegorz Piotrowski? Ledwo z powrotem na powietrzu i już cię swędzi żeby mordować? > Gdybytak odwrocic role oprawcy i przesladowanego, ofiary liczono > by znowu w miliony, jak onegdaj w Oswiecimu > > ty tez do tego nawolujesz Patrz wyżej esbeku i nie przypisuj innym swoich zbrodniczych tendencji. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Maciek, przestań szerzyć nienawiść i kłamstwa 18.04.08, 00:25 > Wg tego co piszesz i przyjmujac takie "dane", cywilizowany swiat powinien teraz > lec pyskiem w proch i Bogu dziekowac za tenwspanialy narod polski Powinien, a przede wszystkim powinni Żydzi - dziękować za ocalenie i przepraszać za wysyłki na Sybir i mordowanie Polaków oraz wprowadzenie i utrzymywanie w Polsce sowieckiej okupacji. > ministranta katolickiego Adolfa Hitlera Hitler był okultystą, odrzucił Boga i wiarę. > to ludzie ktorzy brali pieniadze przez dziesieciolecia od > zabojcow Popieluszki i to oni dzisiaj dyktuja ci co masz myslec Wszystko co tu wypisujesz wskazuje na to, że ty własnie wspólpracowałeś z zabójcami Popiełuszki (być może w wydziale IV) i teraz ich bronisz, mimo że, jak piszesz, wygnali cię z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Znów manipulacja tekstem - inaczej nie potrafisz? 16.04.08, 00:07 mathieu13006fr napisał: > Bp Kaczmarek rozpoczyna swoje wywody od tezy, ktora jest falszywa, > bo niezgodna z faktami historycznymi: > > "w Polsce owczesnej, a wiec i w Kielcach, nie bylo wrogiego > nastawienia do zydow i nie bylo antysemityzmu" Znowu wyrwałeś zdanie z kontekstu manipulancie, zmieniając tym samym sens wypowiedzi: "Bezpośrednią przyczyną zajść miało być według aktu oskarżenia i prasy opowiadanie 9-letniego Henryka Błaszczyka, którego jakoby Żydzi mieli zamknąć w piwnicy, z której uciekł. Błaszczyk miał opowiadać na ulicy, że Żydzi go chcieli zabić. Ale rzecz jasna, że samo to tylko opowiadanie nie mogło sprowokować tak okrutnego zachowania się tłumu. Dlaczego więc miało ono miejsce? Odpowiedź może być tylko jedna. Dlatego, że tłum nienawidzi Żydów. Ta nienawiść mogła sprawić, że uwierzono opowiadaniu chłopca, że stało się ono ostatnią kroplą, która spowodowała wylew tej nienawiści w formie niesłychanie drastycznej. Rzecz jasna, że nie czuje się nienawiści do ludzi obojętnych, nieszkodliwych, nienawidzi się tylko wrogów czy też tych, których się za wrogów uważa i to z przyczyn, jeśli chodzi o tłum, konkretnych, jasnych, wyraźnych. W Kielcach przyczyny tej nienawiści były dwojakiego rodzaju. Jedne miały charakter ogólny, były jak gdyby koniecznym tłem dla przyczyny specyficznej, wzburzającej szczególnie szerokie masy. Zanim jednak przejdziemy do ich omówienia, musimy tu podkreślić bardzo ważne zjawisko. Oto po olbrzymich mordach Żydów w roku 1943 dokonywanych przez władze niemieckie >>>>w Polsce ówczesnej, a więc i w Kielcach, nie było wrogiego nastawienia do Żydów i nie było antysemityzmu.<<<< Wszyscy współczuli Żydom, nawet ich najwięksi wrogowie. Wielu Żydów ocalili Polacy, boć przecież bez pomocy polskiej nie ocalałby żaden. Ratowano ich, choć były za to surowe kary, aż do kary śmierci włącznie. Tak było w roku 1944 i na początku roku 1945. Po wejściu wojsk sowieckich, po rozciągnięciu władzy rządu lubelskiego na całą Polskę, ten stan rzeczy zmienił się gwałtownie. Zaczyna się niechęć do Żydów, szerzy się szybko, ogarniając szerokie masy społeczeństwa polskiego - wszędzie, a więc i w Kielcach, Żydzi są nielubiani, a nawet znienawidzeni na całym obszarze Polski. Jest to zjawisko nieulegające najmniejszej wątpliwości. Nie lubią Żydów nie tylko ci Polacy, którzy nie należą do żadnej partii lub też są w opozycji, ale nawet wielu spośród tych, którzy oficjalnie należą do partii rządowych. Powody tej niechęci ogólnej są powszechnie znane, w każdym razie nie wynikają one ze względów rasowych. Żydzi w Polsce są głównymi propagatorami ustroju komunistycznego, którego naród polski nie chce, który mu jest narzucany przemocą, wbrew jego woli. Każdy Żyd ma poza tym dobrą posadę lub nieograniczone możliwości i ułatwienia w handlu i przemyśle, Żydów jest pełno w ministerstwach, na placówkach zagranicznych, w fabrykach, urzędach, w wojsku i to wszędzie na stanowiskach głównych, zasadniczych i kierowniczych. Oni kierują prasą rządową, mają w ręku tak surową dziś w Polsce cenzurę, kierują urzędami bezpieczeństwa, dokonują aresztowań. Niezależnie od szerzenia komunizmu, nie odznaczają się oni taktem, zwłaszcza w stosunku do ludzi o przekonaniach niekomunistycznych. Są często aroganccy i brutalni. Wielu z nich nawet nie pochodzi z Polski. Przybywszy z Rosji, słabo mówią po polsku, jeszcze słabiej orientują się w stosunkach polskich. Na podstawie powyższych powodów powiedzieć zatem można, że sami Żydzi ponoszą lwią część odpowiedzialności za nienawiść, jaka ich otacza. Przeciętny Polak sądzi (mniejsza o to, słusznie czy niesłusznie), że prawdziwymi i szczerymi zwolennikami komunizmu w Polsce są tylko Żydzi, bo olbrzymia większość komunistów Polaków - to zdaniem ogółu - ludzie interesu, bezideowi, którzy są komunistami tylko dlatego, że im się to sowicie opłaca. Tak się przedstawia tło ogólne wypadków kieleckich. Omówienie tej sprawy jest dlatego ważne, że rzuca ona światło na zachowanie się milicji i wojska podczas zajść kieleckich." Tak więc z tekstu wynika, że Polacy nie nienawidzili Żydów, a wręcz im pomagali i wspólczuli. Zmieniło się to po nastaniu okupacji Sowietów. Polacy nienawidzili ŻYDOKOMUNY. Tak jest zresztą i obecnie. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z antysemityzmem. To jest nienawiść do OKUPANTA. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Dowcipy landaverdy © 16.04.08, 01:19 landaverde napisał: > Tak więc z tekstu wynika, że Polacy nie nienawidzili > Żydów, a wręcz im pomagali i wspólczuli. ... w Jedwabnym na przyklad....... > Polacy nienawidzili ŻYDOKOMUNY. Tak jest > zresztą i obecnie. Nie ma to absolutnie > nic wspólnego z antysemityzmem. To > jest nienawiść do OKUPANTA. Zaslepienie katoendeckimi bredniami odbiera ci rozum mlody czlowieku. Tzw. "zydokomuna" ma tyle samowspolnego z rzeczywistoscia, co utaczanie krwi z polskich dzieci na mace. Poki co, polskimi dziecmi, czasami do krwi z rozrywanych odbytow, zajmuja sie polscy ksieza katoliccy. Ale to na marginesie. Sugerujesz ze "obecnie" trwa jakas "okupacja" lub tez byla jakas okupacja w Kielcach w czasie pogromu, i w tylu innych miastach gdzie byly podobne harce polskie? Lub na Podlasiu? Lub w Jedwabnem (à propos, twoj idol TW'Tadeusz' alias JR Nowak jest honorowym obywatelem tego slynacego z polskiej zlotej tolerancji miasteczka) Przypomina mi sie dowcip - przyjechala do Nowego Jorku polska orkiestra dawac koncerty, dyrygent mowi - wy tu mowicie ze w Polsce jest jakis antysemityzm, prosze bardzo a umnie w orkiestrze gra az 6 zydow! a w waszej ilu? Nie wiem, odpowiada jego amerykanski odpowiednik Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Żydokomuna 16.04.08, 02:06 mathieu13006fr napisał: > landaverde napisał: > > > Tak więc z tekstu wynika, że Polacy nie nienawidzili > > Żydów, a wręcz im pomagali i wspólczuli. > > ... w Jedwabnym na przyklad....... Przypomnę ci to co napisałem wcześniej: We wrześniu 1939 r. Jedwabne zajęli Niemcy, a następnie odstąpili je Rosjanom. Po wejściu Rosjan natychmiast z urzędów zwolniono Polaków i wszystkie urzędy, łącznie z miejskim, obsadzili Żydzi. Otrzymali oni od Rosjan broń i utworzyli miejscową milicję. Sporo młodych Żydów wstąpiło do NKWD, do Komsomołu, do partii bolszewickiej. W Jedwabnem Żydzi utworzyli listę Polaków do wywózki na Sybir i bezpośrednio ją nadzorowali. Komisarz spod Moskwy, zapytany przez Polkę wytypowaną wraz z rodziną do wywózki, skąd zna szczegóły dotyczące liczby osób w jej rodzinie, skąd wie, że posiada konia i wóz, na który mają się załadować, odpowiedział: "To nie my przywieźliśmy ze sobą swoje sobaki, to wy macie tu swoich Jewrejów". (...) Według informacji świadków z Ostrołęki, bogaci Żydzi uciekali poprzez Warszawę do Stanów Zjednoczonych. Byli przewożeni przez przekupionych Niemców do Drezna, a stamtąd na okręty. Żydzi- komuniści uciekali zaś z Ostrołęki do Związku Sowieckiego przez Jedwabne. Tuż przed tragedią uciekli także za granicę bogaci Żydzi z Jedwabnego; część biednych ukryła się w polskich rodzinach. Jeden z Polaków w Stanach Zjednoczonych w rozmowie z bogatą Żydówką wykupioną z holocaustu powiedział: "Wy, bogaci, wykształceni Żydzi, porzuciliście własny naród". W odpowiedzi usłyszał: "To zginęło samo szachrajstwo". Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde PRL to była w istocie sowiecka okupacja 16.04.08, 03:11 mathieu13006fr napisał: > Sugerujesz ze "obecnie" trwa jakas "okupacja" lub tez byla jakas okupacja w > Kielcach w czasie pogromu, i w tylu innych miastach gdzie byly podobne harce Oczywiście, Sowiecka okupacja tuż po wojnie niewiele się różniła od Niemieckiej. Przecież PPR zostało powołane rozkazem Stalina, było czyms zupełnie obcym na polskim gruncie. Władzę w Polsce PPR (później PZPR) przejęło poprzez sfałszowanie referendum i wyborów i przez wymordowanie tysięcy ludzi z ruchu oporu skupionego wokół AK, a utrzymywało ja stosując terror, cenzurę, zamordyzm i propagandę W szeregi PPRu wchodzili głównie 'spadochroniarze' z CCCP i Żydzi, cześciowo rosyjscy, częściowo miejscowi i powracający do Polski z Rosji. Społeczeństwo polskie zupełnie się do PPRu nie garnęło. Za to chętnie wstępowały doń różne bandy zajmujące się napadami, szabrownictwem i kradzieżą. AK miało wtedy rozkaz by nie aresztować komunistów, więc ci bandyci chetnie do PPRu wstępowali. Z drugiej strony partia korzystała z dostarczanych przez nich łupów. To był typowo mafijny układ. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kac - cd 15.04.08, 19:33 Obok tej przyczyny działała jednak na masy w Kielcach przyczyna druga, którą by można nazwać bezpośrednią. Już na parę miesięcy przed dniem 4 lipca 1946 r. rozchodziły się po Kielcach wersje o ginięciu dzieci obu płci. Księża z parafii kieleckich byli od czasu do czasu proszeni przez stroskanych rodziców o ogłaszanie z ambon wezwań, by ci, którzy mogą udzielić informacji o pobycie dzieci, powiadomili o tym rodziców. Ogłoszenia takie umieszczano i na słupach. Nie była to jakaś propaganda, bo dzieci ginęły rzeczywiście. Parę wypadków znanych jest z całą pewnością. Szeroki ogół uważał, że sprawcami ich są Żydzi, którzy na dzieciach popełniają mord rytualny, toteż skargi rodziców dzieci wpływały bardzo podniecająco przeciwko Żydom, zwłaszcza na ludzi prostych. Te niewątpliwe fakty ginienia dzieci oburzały nawet wielu ludzi z inteligencji. Niektórzy z nich informowali na przykład piszącego, że Żydzi dokonują transfuzji krwi z dzieci, a ofiary, z których pobrano krew, mordują. Fakty tu opisane były meldowane milicji, która jednak okazywała wobec nich zupełną obojętność, nie przeprowadzając śledztwa, ale i nie dementując otrzymanych wiadomości. Ta bezczynność władz policyjnych utwierdzała szerokie masy w przekonaniu, że Żydom w Polsce wszystko wolno, że wszystko może im uchodzić bezkarnie. Urzędowy akt oskarżenia, a za nim prasa rządowa wiążą wypadki kieleckie z referendum odbytym 30 maja 1946 r. Istotnie wiadomy z relacji tysięcy i dziesiątków tysięcy ludzi fakt, że co najmniej 90% uprawnionych głosowało "nie", a tymczasem władze rządowe ogłosiły, że było na odwrót, mógł wpłynąć na zwiększenie podniecenia mas ludowych, łatwiej ulegających podnietom uczuciowym. Nie wydaje się jednak, by ten czynnik odegrał poważniejszą rolę przyczynową w zajściach kieleckich. Tenże akt oskarżenia, a za nim cała prasa rządowa piszą, bez żadnych dowodów co prawda, zupełnie gołosłownie, że "pogrom" ludności żydowskiej w Kielcach był specjalnie przygotowany przez WiN, NSZ i elementy wsteczne. Chodzi tu o dwie kwestie: specjalne przygotowanie pogromu i przygotowanie go przez WiN i NSZ. Tego wyjaśnienia zajść kieleckich przyjąć jednak nie można. Jest rzeczą znaną, zarówno z prasy z licznych procesów, jak i z opowiadań świadków, że organizacje podziemne rozporządzają sporą ilością broni wojskowej wszelkiego rodzaju, że potrafią staczać z komunistami prawdziwe bitwy. Jeżeli zatem one przygotowały i to specjalnie, a więc jako tako starannie wypadki kieleckie, to musieli brać w nich udział ludzie uzbrojeni i połowa przynajmniej Żydów padłaby od kul pistoletowych, wśród dowodów rzeczowych winny się znaleźć jakieś rewolwery czy pistolety automatyczne. Te rzeczy chyba nie ulegają wątpliwości. Prokurator rządowy, którzy tak dużo mówił o winie andersowców i NSZ, na pewno by i na mordowanie Żydów bronią tych czynników nie omieszkał zwrócić uwagę. Tymczasem jeden ze sprawozdawców procesu, niepodejrzany, bo piszący w gazecie komunistycznej, tak pisze o rozprawie sądowej: "Przed stołem sędziowskim postawiono stolik, na którym zostały złożone dowody rzeczowe: kamienie, cegły zbroczone krwią, kije, sztachety z płotów, rura od kaloryfera poplamiona krwią i rower damski". Potwierdzają to uczestnicy procesu sądowego, nawet prokurator w akcie oskarżenia mówi, że Żydzi byli "wyrzucani i wypychani", gdzie rzucały się na nich grupy osób, masakrując ich "uderzeniami rur żelaznych, cegieł itp.". Nie ma tu mowy o broni palnej, zatem gdzie dowody o specjalnym przygotowaniu tych zajść i o przygotowaniu ich przez NSZ czy WiN? Owszem, rzeczywiście 2/3 Żydów zostało zamordowanych bronią wojskową, ale nawet prokurator nie przypisał za to winy tym organizacjom. Dalej, aktem oskarżenia objęto 12 osób, tymczasem nawet tenże prokurator nie zarzucił ani jednej z tych osób przynależności do NSZ lub WiN. Twierdzenie zatem aktu oskarżenia o przygotowaniu wypadków kieleckich przez te organizacje należy uznać z pozbawione jakichkolwiek dowodów. Chyba że chodzi o przygotowanie moralne, ale to przecie - w świetle tego, co powiedziano wyżej - byłoby niemożliwe, gdyby w masach nie było nienawiści do Żydów z innych powodów, już przedtem nagromadzonej. Akt oskarżenia podaje na dowód swej tezy tylko to, że w tłumie usłyszano okrzyki: "Bić Żydów, niech żyje rząd sanacyjny, niech żyje Anders i niech żyje [Fragment tekstu nieczytelny] Żydów". Pierwszy z nich jest zrozumiały, bo nie tylko nawoływano do bicia, ale i bito naprawdę. Drugi okrzyk jest już a priori zupełnie niemożliwy. Gdyby autor aktu oskarżenia był Polakiem, a przynajmniej jako tako orientował się w tym, co działo się w Polsce od roku 1939, to widziałby, jak jest niepopularny rząd sanacyjny i jeśli ktoś wzniósł taki okrzyk istotnie, to chyba dla zabawy lub po pijanemu, a w akcie oskarżenia nie wypadało tego powtarzać. Co ważniejsze jednak, to to, że nikt, absolutnie nikt ze świadków zajść kieleckich tych trzech ostatnich okrzyków nie słyszał, nawet podczas procesu zapytywani o to świadkowie faktowi temu przeczyli. Dlatego z całą stanowczością trzeba stwierdzić, że aczkolwiek okrzyk: "niech żyje Anders" - byłby zupełnie zrozumiały ze względu na dużą popularność tego generała w Polsce, to jednak okrzyk ten wraz z drugim o rządzie sanacyjnym i o Hitlerze są po prostu wymysłem prokuratora, aczkolwiek powtórzyła ten fakt za nim prasa rządowa. Jest to kłamliwy trick propagandowy i nic więcej. Akt oskarżenia mówi także, że "ustalono niezbicie, że wśród podżegaczy i zabójców znajdowali się nawet umundurowani andersowcy". Chodzi tu chyba o żołnierzy, którzy wrócili z armii polskiej na Zachodzie, innych przecież mundurów nie ma. Ci istotnie mogli być w tłumie i mogli brać udział w zabijaniu, ale akt oskarżenia sam obala wypowiedziane tu twierdzenie, jeżeli bowiem prokurator twierdzi, że coś ustalił "niezbicie", to daje na to dowody albo na podstawie zeznań oskarżonych, tymczasem - to dziwne - żadnego umundurowanego andersowca nie aresztowano, albo na podstawie zeznań świadków, tymczasem i tych nie zacytowano. I to zdanie zatem należy uznać za niezgodny z prawdą wymysł aktu oskarżenia, przeznaczony chyba dla własnych zwolenników i dla zagranicy. Tak się przedstawia tło i przyczyny pośrednie zajść kieleckich w dniu 4 lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka - cd 15.04.08, 19:40 Sprawa Henryka Błaszczyka, bezpośredniego sprawcy zajść kieleckich Nie mamy zamiaru opisywać szczegółowo wypadków dnia 4 lipca, bo nie chodzi nam o to, którego Żyda w jakim czasie zamordowano. Przedstawienie tak dokładne byłoby niemożliwe, gdyż nie rozporządzamy odpowiednim materiałem dowodowym. Zresztą czynów tłumu, dokonywanych często równocześnie w paru naraz miejscach, odtworzyć się nie da. Tu zeznania świadków są i muszą być chaotyczne. Toteż ograniczymy się tylko do tego, co z tych zeznań da się wydobyć niewątpliwie, a co dotyczy rzeczy dla nas istotnej. Należą do nich trzy sprawy: początek zajść, główne fazy i kto mordował. Te trzy zagadnienia dadzą się wyjaśnić z całą pewnością. Początek zajść wiąże się z osobą 9-letniego chłopca Henryka Błaszczyka. Według urzędowego aktu oskarżenia i prasy rządowej sprawa ta przedstawiała się następująco: w dniu 1 lipca chłopiec znikł "w nieustalonych na razie okolicznościach" z domu rodzicielskiego. "W toku śledztwa niezbicie ustalono", mówi tenże akt, że "chłopak znalazł się w odległej o 25 km od Kielc wsi Pielaki powiatu końskie i tu przebywał kolejno u trzech gospodarzy. W tym samym czasie na terenie Kielc rozpuszczono pogłoski o ginięciu dzieci, uprowadzanie których przypisywane było Żydom. W dniu 3 lipca wieczorem chłopiec powrócił do domu. Później, podczas procesu, ojciec chłopaka zeznawał, że nie pytał syna o to, gdzie był, lecz kazał mu się udać na spoczynek. Zainteresował się jednak tą sprawą sąsiad, a wtedy chłopiec - wracam do urzędowego aktu oskarżenia - "opowiedział wyuczoną i nieodpowiadającą prawdzie historię, jakoby spotkał na ulicy jakiegoś nieznajomego mężczyznę, który dał mu do niesienia paczkę i 20 zł na drogę. Mężczyzna jakoby zaprowadził go do domu zamieszkanego przez Żydów, gdzie odebrano mu paczkę i pieniądze, a jego samego wsadzono do małej i ciemnej piwniczki, nie dając mu jedzenia. Z piwnicy wydostał się on podobno potem przy pomocy jakiegoś chłopca, który podał mu przez okienko stołek, na który wszedłszy, uciekł oknem. Rodzice chłopca na [podstawie] takiej opowieści, podmówieni przez osoby postronne, ustalone w śledztwie, tego samego dnia wieczorem zameldowali o tym Milicji Obywatelskiej, a wersję o zatrzymaniu i powrocie chłopca szerzono celowo po mieście. Rano dnia następnego rodzice chłopca, podmówieni, poszli znów z chłopcem na milicję, prowadząc go przez most i opowiadając o wypadku znajomym. Chłopak po drodze wskazał dom przy ul. Planty 7, gdzie rzekomo go więziono, i pokazał pierwszego napotkanego przypadkowo Żyda jako na sprawcę tego. W tym samym czasie na ul. Planty gromadził się już tłum. Po przyjściu rodziców z chłopakiem na komisariat MO wysłany został patrol 6 milicjantów celem ujęcia rzekomo podejrzanego osobnika, który na skutek wskazania chłopca został ujęty i osadzony w komisariacie MO. Z komisariatu MO powtórnie wysłano patrol złożony z kilkunastu milicjantów celem przeprowadzenia rewizji i ustalenia miejsca, gdzie podobno miał siedzieć zatrzymany chłopak. Doraźne dochodzenie milicji ustaliło natychmiast ponad wszelką wątpliwość, że oświadczenia chłopaka są fałszywe i zmyślone, niemniej jednak podburzony tłum, widząc chłopaka i ulegając szerzonej przez agitatorów propagandzie, rozpoczął pogrom Żydów zamieszkałych przy ul. Planty nr 7". Tyle urzędowy akt oskarżenia. Moglibyśmy go uznać za prawdziwy opis początków wypadków, gdyby nie to, że jego analiza wywołuje pewne co do tego wątpliwości i gdyby nie sam proces sądowy, który wątpliwość tę jeszcze pogłębia. Akt oskarżenia mówi, że chłopiec znikł 1 lipca "w nieustalonych na razie okolicznościach". Akt oskarżenia jest datowany 8 lipca, w chwili gdy to piszemy, jest 1 września, a zatem od 4 lipca upłynęło blisko już 2 miesiące. Prasa rządows codziennie prawie porusza wypadki kieleckie, a jednak do tej pory władze rządowe nie kwapią się z ogłoszeniem tych okoliczności, choć jest to sprawa niezwykle doniosła. Nie mógł ich ustalić i prokurator, choć miał na to 4 dni czasu, a ściśle biorąc, nie powinien był się zgodzić na sporządzanie aktu oskarżenia, dopóki nie miał pełnego materiału dowodowego. Jeżeli chłopiec 1 lipca opuścił dom i udał się do wsi Pielaki, to mógł to zrobić z następujących powodów: albo uciekł z domu na skutek złego traktowania, albo urządził sobie wycieczkę samowolnie, bez wiedzy rodziców, albo został do tego przez kogoś namówiony. Jest rzeczą dziwną, że nie udało się wydobyć od chłopca odpowiedzi na te pytania. Ale największej wątpliwości dostarczył sam proces sądowy. Urzędowy akt oskarżenia mówi, że chłopiec opowiadał "wyuczoną i nieodpowiadającą prawdzie historię" o przetrzymywaniu go przez Żydów. Wiceminister bezpieczeństwa publicznego Wachowicz opowiedział to przedstawicielowi SAP-u w sposób bardziej szczegółowy: "Dziecko wzięte na spytki przez dwie godziny powtarzało wyuczoną lekcję o Żydach i więzieniu, zamierzonym morderstwie itp. w obawie, że jeśli powie prawdę, zostanie ukarane przez rodziców. Po dwóch godzinach dziecko przyznało się do prawdy i wyszły na jaw szczegóły tej potwornej prowokacji, do której zdegenerowani przestępcy nie zawahali się użyć naiwnego dziecka". Otóż chłopiec ten był w świetle urzędowego aktu oskarżenia bezpośrednim i głównym sprawcą wypadków kieleckich dnia 4 lipca. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że on przede wszystkim powinien był być badany podczas procesu sądowego. Tymczasem w dniu 8 lipca na rozprawę sądową nie dostarczono go. Najważniejszy świadek oskarżenia był na procesie nieobecny, choć władze rządowe miały go w rękach. A przecież jeśli prawdą jest to, co podawał wiceminister Wachowicz, zeznania chłopca byłyby jak najlepszym argumentem na korzyść tezy wysuwanej przez akt oskarżenia. Komu zależało i na tym, by nie zeznawał w sądzie, by nie pokazał się obrońcom i publiczności? Fakt, że Henryka Błaszczyka, głównego sprawcę zajść kieleckich, badał tylko prokurator, że jego zeznań nikt potem nie słyszał, że obrońcy nie mogli go pytać i nie widzieli nawet, podważa wybitnie prawdziwość urzędowego aktu oskarżenia. Ale to nie koniec wątpliwości. Zaraz 4 lipca chłopca wraz z ojcem aresztowano i nie pozwolono nikomu się z nim widzieć. Siedzi on w więzieniu aż dotąd. Jeżeli po pewnym czasie nie zostanie on wypuszczony na wolność, ew[entualnie] oddany do jakiegoś domu poprawczego, lecz zaginie w więzieniu, to wówczas będzie wolno wyprowadzić z tego tylko jeden wniosek, a mianowicie, że prawdziwe zeznania chłopca były inne niż podawał urzędowy akt oskarżenia i że władze rządowe obawiały się, by chłopiec nie powiedział w sądzie co innego, niż one sobie życzyły. Jeszcze jedna sprawa niejasna. Młody Błaszczyk wskazał na osobnika, który jakoby zaprowadził go do domu zamieszkanego przez Żydów. Osobnik ten został ujęty i osadzony w komisariacie. Tyle tylko mówił urzędowy akt oskarżenia na ten temat, nie podaje on nawet, jak się ów osobnik nazywał i kim był. Sprawę widocznie zbagatelizowano, choć była ona jedną z głównych przyczyn wypadków kieleckich. I znowu pytanie: dlaczego owego osobnika nie skonfrontowano w sądzie z Henrykiem Błaszczykiem, by temu ostatniemu dowieść kłamstwa? Dlaczego z góry, bez możności sprawdzenia tego przez adwokatów, przyjęto dziwną perwersję chłopca, który wskazał na pierwszego lepszego spotkanego po drodze Żyda? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka - cd 15.04.08, 19:43 Niektórzy świadkowie mówią, i powtórzył to za nimi jeden z korespondentów pism zagranicznych, że Żyd ów nazywał się Antoni Pasowski. On to ich zdaniem wmówił w Błaszczyka, że Żydzi z domu Planty nr 7 chcieli go zamordować, a oprócz tego, sterroryzowawszy chłopca, kazał mu o tym opowiadać naokoło. Nie wiadomo dokładnie, na czym się ta wersja opiera, nie wydaje się ona jednak zmyślona, gdyż analiza wypadków raczej ją potwierdza niż podważa. Chłopiec musiał być przez kogoś namówiony do szerzenia opowiadania o postępowaniu Żydów. Sam nawet urzędowy akt oskarżenia nie mówi, że uciekł on z domu lub że zrobił samowolną wycieczkę, lecz że "znikł w nieustalonych na razie okolicznościach". Ktoś mu w tym zniknięciu pomógł. A dalej, jeśli chłopca istotnie nie męczyli Żydzi, to ktoś mu również kazał opowiadać o tym. Gdyby opowiadanie chłopca było całkowicie przez niego zmyślone, to niewątpliwie pokazano by chłopca w procesie sądowym na dowód, że sam przyznaje, iż kłamał. Tego nie zrobiono widać w obawie, by się nie wsypał. A wobec tego, kto namówił chłopca do opowiedzenia całej tej historii? Mogli to zrobić jacyś reprezentanci WiN czy NSZ lub też, co a priori biorąc, wydaje się paradoksalnym, sami Żydzi. Pierwszą możliwość omówiliśmy w rozdziale poprzednim, wykazując, że jest ona nie do przyjęcia. Pozostaje zatem druga, choć wydaje się, że jest nieprawdopodobna i absurdalna, bo wynikałoby z niej, że Żyd był głównym sprawcą mordowania Żydów w Kielcach. Czy jednak naprawdę jest ona absurdalna? Przed daniem odpowiedzi na to pytanie trzeba wspomnieć o dwóch wiążących się z nim zjawiskach. Po pierwsze faktem jest, że Żydzi europejscy pragną wywrzeć presję na rząd Wielkiej Brytanii, by oddał im w niepodzielne władanie Palestynę. Niedawno dokonany przez terrorystów żydowskich zamach w Jerozolimie na hotel króla Dawida, podczas którego zginęło podobno sporo Żydów, jest wymownym dowodem tej presji. Po drugie, aby łatwiej uzyskać możność wyjazdu do Palestyny, Żydzi europejscy starają się dowieść, że w niektórych krajach europejskich są prześladowani. Do takich krajów należy Polska, której Żydzi, zwłaszcza rosyjscy, szczególnie nie lubią za to, że nie chce dobrowolnie przyjąć narzucanego sobie ustroju komunistycznego. Ze względu na przytoczone zjawiska nie jest wykluczone, że ktoś z Żydów mógł skłonić Henryka Błaszczyka do opowiadania wyżej przytoczonej historii w przewidywaniu, że skłoni ona podniecony już i tak przeciw Żydom tłum do ekscesów, które będzie można potem obszernie wyzyskać. W świetle tej hipotezy jasne jest i zniknięcie Błaszczyka na trzy dni (obojętne jest przy tym, czy był od 1 do 3 lipca na wsi, czy też w piwnicy przy ul. Planty 7), i niepokazanie go nawet podczas procesu. Potwierdza ją także w sposób silny fakt, że milicja nie próbowała przeszkodzić tłumom w mordowaniu, co wyjaśnić można w ten tylko sposób, że takie miała rozkazy. Poniżej przytoczymy jeszcze więcej danych na potwierdzenie wyrażonej tu supozycji. I wreszcie jedna jeszcze uwaga. Urzędowy akt oskarżenia twierdzi, że w czasie między 1 a 3 lipca rozpuszczono w Kielcach pogłoski o ginięciu dzieci. Twierdzenie to jest niezgodne z prawdą, bo wiadomości o ginieniu dzieci kursowały po Kielcach już wcześniej, jak o tym była mowa w rozdziale pierwszym. W czasie od 1 do 3 lipca świeżych na ten temat pogłosek, poza osobą Błaszczyka, nie było. Tyle urzędowy akt oskarżenia. Moglibyśmy go uznać za prawdziwy opis początków wypadków, gdyby nie to, że jego analiza wywołuje pewne co do tego wątpliwości i gdyby nie sam proces sądowy, który wątpliwość tę jeszcze pogłębia. Przebieg zajść Tyle urzędowy akt oskarżenia. Moglibyśmy go uznać za prawdziwy opis początków wypadków, gdyby nie to, że jego analiza wywołuje pewne co do tego wątpliwości i gdyby nie sam proces sądowy, który wątpliwość tę jeszcze pogłębia. Urzędowy akt oskarżenia, a za nim prasa rządowa, opisuje początek i przebieg zajść kieleckich w trzech zdaniach: z komisariatu milicji wysłano kilkunastu milicjantów, którzy mieli sprawdzić, czy Błaszczyk był rzeczywiście przetrzymywany w domu Planty nr 7; po przybyciu na miejsce dochodzenie milicji "ustaliło natychmiast ponad wszelką wątpliwość", że oświadczenie chłopca jest fałszywe i zmyślone, "niemniej jednak podburzony tłum, widząc chłopaka i ulegając szerzonej przez agitatorów propagandzie, rozpoczął pogrom Żydów zamieszkałych przy ul. Planty 7". Tyle ów akt urzędowy. Nie odpowiada on wcale na dwa budzące się przy tym pytania: w jaki sposób milicja ustaliła "ponad wszelką wątpliwość", że chłopiec mówił nieprawdę? Czy badano piwnicę domu i przesłuchiwano zamieszkałych w nim Żydów? I drugie pytanie: dlaczego milicjanci nie powstrzymali tłumów, choć było ich kilkunastu i choć akcja odbywała się na schodach, gdzie z braku miejsca tłum nie mógł być duży? Te pytania okażą się zbędne, jeżeli przedstawi się przebieg tej sprawy ze szczegółami, które urzędowy akt oskarżania prawdopodobnie celowo przemilcza. Wszyscy świadkowie zeznają zgodnie, że wypadki zaczęły się około godz. 10. Do domu przy ul. Planty 7 przybył w towarzystwie tłumu mały oddział milicji, który zażądał otwarcia drzwi mieszkania na pierwszym piętrze w celu przeprowadzeniu w nim rewizji. Żydzi odmówili, mówiąc, że otworzą tylko na rozkaz UB, to jest Urzędu Bezpieczeństwa. Ta odmowa rozjątrzyła zarówno milicjantów, jak i tłum, gdyż UB jest to organizacja analogiczna do niemieckiej Gestapo i kierowana przez Żydów. Wyglądało na to, że Żydzi chcą się tylko przed Żydami tłumaczyć, że nie mają zaufania do polskich milicjantów. Zgromadzony przed domem tłum szemrał, nastrój podniecały kobiety, między innymi jedna z nich, która zawodziła głośno: "Moja droga dziecina... Tu ją zamordowali". Kobiecie tej rzeczywiście musiało zaginąć dziecko. Ktoś z tłumu, w cywilnym ubraniu, rzucił z ulicy kamieniem w szybę mieszkania żydowskiego, za tym posypały się inne kamienie. Wobec tego milicjanci znajdujący się na ulicy zaczęli nawoływać do spokoju, a jeden z nich czy też paru strzeliło w górę dla postrachu. Jedna z kul oderwała gzyms nad oknem mieszkania żydowskiego. Wśród tłumu zaczął się popłoch. I wtedy właśnie dano serię strzałów z okien domu zamieszkanego przez Żydów. Parę osób zostało rannych. Tłum zaczął uciekać, po chwili jednak zawrócił, gdy strzały umilkły. To działo się na ulicy. Tymczasem w samym domu milicja wyważyła [drzwi] mieszkania na pierwszym piętrze, ale gdy drzwi zawaliły się pod naporem cisnących, posypała się nań seria strzałów. Zostało rannych parę osób i zabity jakiś oficer. Atakujący wycofali się z części schodów. Fakt ten, że Żydzi zaczęli pierwsi strzelać do milicji i tłumu, nie ulega najmniejszej wątpliwości. Stwierdzają to wszyscy bez wyjątku świadkowie. Pierwszymi ofiarami podczas zajść kieleckich byli zatem Polacy. Nawiasem mówiąc, posiadanie broni palnej jest w Polsce zakazane pod karą śmierci. Te strzały żydowskie sprowokowały dalszy bieg wypadków. Gdyby nie one, skończyłoby się prawdopodobnie wszystko na wybiciu szyb Żydom i milicjanci potrafiliby uchronić ich od linczu. Zaatakowani milicjanci odpowiedzieli jednak strzałami i zamiast rozpędzać tłum, stanęli po jego stronie. Świadkowie mówią, że wewnątrz domu Żydzi bronili się i granatami. Na ulicy przed domem stał tłum coraz gęstszy. Około godz. 10 min. 30 na ulicy zjawili się funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, ale zachowali się biernie, przyjmując tylko postawę obserwatorów. Zjawił się też silny oddział wojska i zaczął otaczać dom, usuwając z ulicy tłumy. Obserwatorzy stwierdzają, że był wówczas moment, gdy można było zlikwidować całe zajście, gdyby ze strony służby bezpieczeństwa padły odpowiednie po temu rozkazy, gdyby ktoś z nich wykazał należytą energię, gdyby służba bezpieczeństwa, milicja i wojsko Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka - cd 15.04.08, 23:16 Na ulicy przed domem stał tłum coraz gęstszy. Około godz. 10 min. 30 na ulicy zjawili się funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, ale zachowali się biernie, przyjmując tylko postawę obserwatorów. Zjawił się też silny oddział wojska i zaczął otaczać dom, usuwając z ulicy tłumy. Obserwatorzy stwierdzają, że był wówczas moment, gdy można było zlikwidować całe zajście, gdyby ze strony służby bezpieczeństwa padły odpowiednie po temu rozkazy, gdyby ktoś z nich wykazał należytą energię, gdyby służba bezpieczeństwa, milicja i wojsko chciały rzeczywiście działać. Tymczasem milicja i żołnierze prowadzili głośne rozmowy z tłumem. Widać było, że wojsko zwłaszcza podziela nienawiść do Żydów. Z tłumu wołano zresztą: "Niech żyje armia polska!". Jeden ze świadków naocznych opowiadał, że jeden z oficerów usłyszawszy, że Żydzi mordują "naszych", wyciągnął rewolwer i pobiegł do wnętrza domu. Tam również udała się i część żołnierzy. Milicjanci i żołnierze mordowali Żydów w mieszkaniach lub też bijąc ich kolbami, wyprowadzali na ulicę, a tu w obecności innych żołnierzy i milicjantów masakrowały ich zhisteryzowane jednostki. Nawet przewód sądowy stwierdził, że 2/3 Żydów zginęło z ran postrzałowych, a tylko 1/3 została zamordowana przez jednostki z motłochu. Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa i teraz zachowywali się bezczynnie... Gdyby Żydzi nie bronili się w swych mieszkaniach, byliby wymordowani lub pobici w ten sposób wszyscy w ciągu godziny. Tymczasem toczyła się walka o każde mieszkanie i powtarzało się zabijanie ich lub wywlekanie na ulicę. Około godz. drugiej po południu zaczęła się druga faza zajść. Przyszli tłumem, przebywając przestrzeń około kilometra, a jednak nie powstrzymywani przez nikogo po drodze robotnicy z fabryki "Ludwików" i z tartaku państwowego, uzbrojeni w drągi, klucze francuskie itd. Robotnicy ci należą prawie wyłącznie do dwóch partii rządowych, PPR i PPS. Zaczęło się jeszcze szybsze wyciąganie Żydów z domów i mordowanie ich na miejscu lub na ulicy, która została zasiana trupami. Dopiero po południu, około godziny trzeciej, tłum, nie mając już nic do roboty, zaczął się rozchodzić, atakując tu i ówdzie napotkanych po drodze Żydów. Stwierdza to i akt oskarżenia, pozwalając jednak w ten sposób na wniosek, że skoro zajścia trwały tak długo, to wynika z tego alternatywa: albo władze nie chciały przerwać mordowania Żydów, albo nie zostały usłuchane przez własnych ludzi. Jeśli przyjąć ten drugi wniosek, to wynika z niego inny. Widać mianowicie, jaki posłuch w wojsku, a nawet w milicji ma rząd obecny i jak wielka jest w masach nienawiść do głównych tego rządu zwolenników, tj. do Żydów. Tyle urzędowy akt oskarżenia. Moglibyśmy go uznać za prawdziwy opis początków wypadków, gdyby nie to, że jego analiza wywołuje pewne co do tego wątpliwości i gdyby nie sam proces sądowy, który wątpliwość tę jeszcze pogłębia. Proces sądowy Tyle urzędowy akt oskarżenia. Moglibyśmy go uznać za prawdziwy opis początków wypadków, gdyby nie to, że jego analiza wywołuje pewne co do tego wątpliwości i gdyby nie sam proces sądowy, który wątpliwość tę jeszcze pogłębia. Piętą achillesową urzędowego przedstawienia wypadków kieleckich jest niewątpliwie proces sądowy w tej sprawie. Rzuca on cień na szczerość tych, którzy go prowadzili i zdradza ich istotne tendencje. Do odpowiedzialności pociągnięto 12 osób, w tym tylko 6 spośród tych, którzy brali udział w zajściach. Jeśli się zwróci uwagę na to, że zamordowanych było 39 osób, a ranionych 40, to liczba oskarżonych jest wysoce niewspółmierna do liczby zabitych i rannych. Prokurator rządowy jednak inaczej postąpić nie mógł, gdyż istotnie spośród osób cywilnych zabijających było niewielu, 2/3 Żydów wymordowali i poranili milicjanci, żołnierze i robotnicy, a tych jako ludzi rządowych do odpowiedzialności prokurator pociągnąć nie chciał. Na proces przyjechał najwyższy sąd wojskowy, choć według prawa nie jest on kompetentny do sądzenia spraw w pierwszej instancji ani do sądzenia spraw osób cywilnych, o ile ich czyn nie pozostaje w bezpośrednim związku z przestępstwem osób wojskowych. Władzom rządowym chodziło, zdaje się, o dobór takich sędziów, którym by można było zaufać. Byli też nimi niejacy Marian Barton, Antoni Łukasik i Stanisław Baraniuk. Pierwszy z nich miał wybitne cechy mongolskie, nie wyglądał na Polaka, dwaj pozostali mieli wygląd semicki. Innym zupełnie dziwnym pogwałceniem prawa był fakt, że o zajściach w dniu 4 lipca nie powiadomiono wcale prokuratora miejscowego, nie on też oskarżał przed tym sądem, lecz również specjalnie przysłany prokurator sądu najwyższego major Szponderski oraz miejscowy prokurator sądu wojskowego, Żyd Golczewski. Do obrony powołano z urzędu pięciu adwokatów, w tym tylko dwóch obrońców wojskowych, trzech zaś cywilnych. Gdy ci ostatni podnieśli zarzut, że nie są kompetentni do stawania w sądach wojskowych, sąd odpowiedział, że istotnie mógłby wyznaczyć na obrońców nawet żołnierzy, ale kieruje się dobrem oskarżonych. Nawiasem mówiąc, spośród tych trzech obrońców cywilnych jeden z nich, Zenon Wiatr, jest znany jako żyjący b[ardzo] dobrze z kołami PPR, w ten sposób dwaj pozostali byli zmajoryzowani. Rola ich była tym trudniejsza, że nie występowali nigdy w sądach wojskowych, a co więcej, ze sprawą nie zdążyli się nawet zapoznać. Oto 8 lipca po południu zawiadomiono ich, że mają występować w sprawie zajść kieleckich dnia następnego o godzinie dziewiątej rano. W ten sposób nie dano im nawet 24 godzin do przygotowania obrony, co więcej, uniemożliwiono im porozumienie z oskarżonymi. Na widzenie się z tymi ostatnimi dano im dosłownie niecałą godzinę czasu i to bezpośrednio przed samym procesem, gdy na dyskusje, na przygotowanie wspólnej linii postępowania ławy obrończej, a nawet na dokładne zapoznanie się z aktem oskarżenia było już stanowczo za późno. Zresztą akt oskarżenia przeczytano podsądnym dopiero na godzinę przed zaczęciem rozprawy, wbrew kodeksowi postępowania karnego wojskowego, który daje oskarżonym 5 dni czasu na wręczenia lub odczytania aktu oskarżenia do rozprawy, wprawdzie podsądni podpisali oświadczenie, że zrzekają się tego przysługującego im okresu 5 dni, ale dziwne jest, że zgodzili się w ten sposób na utrudnienie zadania obrony, że nie porozumieli się w tej sprawie uprzednio z obrońcami, dziwniejsze, że zrobili to wszyscy, jeszcze dziwniejsze, że pozwolił na to sąd. Ten zupełnie niezrozumiały krok oskarżonych można wytłumaczyć jedynie tym, że tak im zrobić kazano i to prawdopodobnie w sposób, jaki jest praktykowany w polskich więzieniach. Jeden z oskarżonych miał świeże rany na głowie, inny wyraźnie powiedział na rozprawie, że go bito podczas śledztwa. W procesie tym były jednak rzeczy jeszcze dziwniejsze. W ataku na Żydów brali udział i milicjanci, podczas zajść zabito paru Polaków (dwóch wylicza akt oskarżenia), którzy przecie nie padli z rąk polskich, a więc musieli być - sądząc nawet z aktu oskarżenia - zabici przez Żydów, wszyscy świadkowie stwierdzają, że pierwsi zaczęli strzelać do Polaków Żydzi, poza tym zajściom towarzyszyło zrozumiałe podniecenie. To wszystko powinno było być wzięte w rachubę przez sąd i wyjaśnione, bo rzucało światło na sprawę. Działanie w afekcie zawsze zmniejsza winę, zwłaszcza wtedy, gdy przestępca jest jednym z tłumu przestępczego, gdy jest przez tenże podniecany, niejako zachęcany. Sąd jednak z góry zastrzegł, że tych rzeczy poruszać obronie nie wolno. Obrońcy wiedzieli, co to znaczy, toteż ograniczyli się tylko do wysunięcia zarzutów natury czysto proceduralnej i do rzeczy drugorzędnych. Sąd nie zgodził się też na wysłuchanie świadków, których proponowali obrońcy. Z tego wszystkiego widać, że sądowi chodziło tylko o demonstrację, o skazanie jak największe liczby ludzi, nie zaś o ustalenie istotnego Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kac - cd 16.04.08, 05:54 Z tego wszystkiego widać, że sądowi chodziło tylko o demonstrację, o skazanie jak największe liczby ludzi, nie zaś o ustalenie istotnego przebiegu wypadków i w związku z tym prawdziwego stopnia winy oskarżonych. Jeżeli urzędowy akt oskarżenia twierdzi, że w związku z osobą Błaszczyka tłum pod wpływem agitatorów rzucił się na niczego nieprzeczuwających, spokojnych mieszkańców domu przy ul. Planty 7, to jest zupełnie niezrozumiałe postępowanie sądu, bo przecież gdyby to było prawdą, to sąd nie zakazywałby prowadzenia tej sprawy, przeciwnie, położyłby na nią nacisk. Skoro jednak sąd nie dopuścił do rozprawy na temat początku zajść, to znaczy, że [mu] na tym zależało, że miał w tym jakiś interes. A z tego wynika jednak, że urzędowe wyjaśnienie początku zajść nie odpowiadało prawdzie. Obawiano się niewątpliwie usłyszenia od świadków takich faktów jak ten, że Żydzi nie chcieli wpuścić do swego mieszkania milicjantów, że pierwsi zaczęli strzelać, prowokując w ten sposób milicję i tłum, oraz faktu, że większość Żydów została zamordowana przez milicjantów, żołnierzy i robotników i że milicjanci państwowi wywlekali Żydów z mieszkania i oddawali ich na pastwę rozwścieczonego tłumu. Uderzają w tym procesie poza tym dwie jeszcze niezwykle ciekawe okoliczności. Pierwsza to wygląd oskarżonych i ich zeznania. Prawie wszyscy mieli wygląd ludzi przestraszonych, jeden z nich powiedział, że go bito w więzieniu, innemu, który chciał odwołać swe zeznania uczynione w śledztwie, prokurator groził, że spotka go... - choć, zorientowawszy się, nie dokończył zdania. Sprowadzony na rozprawę ojciec Błaszczyka wyglądał jak człowiek niezupełnie normalny, był mocno nastraszony. W zeznaniach swych większość oskarżonych przyznawała się do wszystkiego, niektórzy mówili więcej nawet na swoją niekorzyść, niż powiedzieli podczas śledztwa, a wszyscy podawali to, czego od nich żądano. Słowem był to typowy proces, taki, jakie się często odbywają na Wschodzie, a które są tajemnicze dla ludzi Zachodu. Prokurator Golczewski w swym oskarżeniu obszernie opowiadał o faszyzmie i reakcji, choć na omówienie tła i początku zajść sąd nie pozwolił, ubliżał obrońcom, choć byli przecie naznaczeni z urzędu, obrzucał błotem patriotyzm i honor Polaków, choć to miało miejsce w polskim sądzie. Napadał na Kościół katolicki, choć przedstawicieli tego Kościoła nie pytali wcale, co sądzą o wypadkach kieleckich. Bez żadnego dowodu, bez przytoczenia choćby jednego świadectwa przyjął za pewnik, że chodziło o pogrom zorganizowany przez podżegaczy spod znaku Andersa i że tłum pierwszy wpadł na spokojnych, niewinnych Żydów. Sąd nie zajął się sprawdzeniem prawdy tych powiedzeń, nie przeprowadził na ten temat śledztwa, nie dopuścił proponowanych przez obronę świadków, odrzucił wszystkie wnioski obrony. Nie pozwolił na omawianie genezy zajść i udziału w nich milicji, bezpieczeństwa i wojska. Rozprawie nie przewodniczył żaden z sędziów, lecz sam prokurator udzielał głosu obrońcom i oskarżonym. Zamiast stwierdzić tylko winę oskarżonych, skoro na inne tematy mówić nie pozwolono, sąd w wyroku swym przyjął bez dowodu łączność zajść kieleckich z zagranicą, uznał wypadki za dzieło agentów generała Andersa. Zabawił się też w propagandę, twierdzącą, że Polska Ludowa musi walczyć z pozostałościami faszyzmu. Fakt, że sąd przyjął za pewnik te rzeczy, co do których nie było żadnych absolutnie dowodów, których nawet nie pozwolił poruszać, wskazuje na to, że sąd ten działał na rozkaz z góry, że cały proces był tylko parodią. Sądowi nie chodziło widać o zbadanie przyczyn zbrodni, lecz o wyzyskanie jej dla celów propagandowych, o użycie jej na korzyść polityki rządu. W związku z tym pozostaje druga ważna okoliczność. Wypadki kieleckie niezależnie od ich tła, niezależnie od tego, że były sprowokowane, niezależnie od tego, że władze rządowe mogły, lecz nie chciały do nich nie dopuścić, były jednak zbrodnią zostawiającą plamę na społeczeństwie polskim. Wiadomo było, że czynniki wrogie Polsce będą się starały atakować ją z tego powodu. Każdy uczciwy rząd polski, tak jak każdy rząd na świecie, z obowiązku starałby się przedstawić wypadki kieleckie jak najsumienniej, podać wszystkie okoliczności łagodzące, bo takie były niewątpliwie, zabijający w Kielcach nie byli przecież zawodowymi zbrodniarzami. W tym wypadku zaniechano tego jednak, a nawet z góry zabroniono poruszać te okoliczności łagodzące, nie dopuszczono do omawiania prawdziwego początku zajść, starając się w ten sposób o ułatwienie roboty czynników zohydzających społeczeństwo polskie. Sąd kielecki, odbyty w dniach 9- 11 lipca, wykazał niezbicie, że tymczasowemu rządowi polskiemu chodziło o przedstawienie wypadków kieleckich z 4 lipca w świetle możliwie jak najgorszym. Oprócz powyższych danych potwierdzeniem tego jest fakt, że rozprawie sądowej starano się nadać możliwie jak najsilniejszy rozgłos, że ściągnięto na nią nie tylko tłum sprawozdawców polskich pism rządowych, ale i sprawozdawców cudzoziemskich. Rząd nie miał czasu na to, by go udzielić obrońcom na zapoznanie się z materiałem oskarżenia, otrzymali tylko parę godzin, ale miał czas na zawezwanie i sprowadzenie całego tłumu korespondentów pism zagranicznych. Liczono widać na to, że nie znając stosunków polskich, a specjalnie kieleckich, nie zorientują się w tym, że proces był z góry wyreżyserowany, że usunięto zeń wszystko, co mogło być niewygodne rządowi, a pokazano tylko to, o co rządowi chodziło. Zdaje się, że zamiar ten na ogół się udał. Prasa rządowa o wypadkach kieleckich. Rola Kościoła Prasa rządowa, a niestety także informowana przez nieuczciwych lub naiwnych korespondentów część prasy zagranicznej, zaczęła wyprowadzać z wypadków kieleckich następujące wnioski: Agenci faszystowscy, agenci generała Andersa organizują w Polsce pogromy Żydów. Ci, którzy nie chcą potępić wypadków kieleckich w ten sam sposób, jak to robi prasa rządowa polska, są związani z faszyzmem i z generałem Andersem. Takimi są w Polsce członkowie PSL Mikołajczyka i dlatego należy stronnictwo to rozwiązać. Ponieważ zabijający Żydów w Kielcach byli katolikami i ponieważ Kościół katolicki nie chce również potępić wypadków kieleckich w sposób wymagany przez rząd, Kościół zatem odpowiada za te wypadki, jest antysemicki i faszystowski, dlatego też uzasadnione jest podjęcie z nim walki i osłabienia jego wpływów. W społeczeństwie polskim jest jeszcze wiele wpływów faszystowskich, czego dowodem jest okazany w Kielcach antysemityzm, a zatem całkowicie uzasadnione jest postępowanie tymczasowego rządu polskiego. Wnioskom tym trzeba się przypatrzyć z bliska. Co do pierwszego z nich, to abstrahując w tej chwili od zagadnienia, co robią w Polsce agenci faszystowscy i agenci generała Andersa, bo to nie należy do omawianej przez nas sprawy, powiedzieć trzeba, że proces sądowy nie dostarczył ani jednego dowodu, by wypadki kieleckie były przygotowane przez andersowców. Jeden tylko świadek Henryk Witelis mówił, że 4 lipca w Piekoszowie pod Kielcami bił Żydów tłum ludzi, wśród których był mężczyzna w mundurze armii gen. Andersa. Sprawa ta jednak nie wiąże się z wypadkami kieleckimi, wyżej wykazaliśmy, że zajścia kieleckie nie mogły być dziełem andersowców i że większość Żydów wymordowali żołnierze, milicja rządowa i członkowie partii rządowych. Co do stanowiska PSL, to potępiła ona niedwuznacznie mordy kieleckie, ale znając metody postępowania tymczasowego rządu polskiego i znając, zdaje się, prawdziwy przebieg wypadków kieleckich, chciała widać zgodzić się na sposób potępienia wymagany przez rząd, aby wbrew prawdzie nie zohydzać własnego społeczeństwa. Najcięższe zarzuty z racji wypadków kieleckich spadły na Kościół i jego hierarchię, dlatego też sprawę tę należy omówić obszernie. Chodzi tu o odpowiedź na py Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka - cd 16.04.08, 05:57 Czy Kościół odmówił potępienia zbrodni kieleckiej ? Pierwsze z tych pytań właściwie nie wymaga odpowiedzi. Nauka Kościoła, głosząca że każdy człowiek jest bliźnim i że zabijać ani krzywdzić nikogo nie wolno, jest zupełnie wyraźna. Kościół potępia skrajny nacjonalizm i walkę klas. Postępowanie księży nie było i nie jest odmienne. Najlepszym tego gwarantem jest sama prasa rządowa, która choć zajmuje się tym problemem niezwykle obszernie, nie potrafiła zacytować ani jednego orędzia biskupiego o charakterze antysemickim, nie potrafiła przytoczyć żadnego nazwiska księdza katolickiego, który by do napadania i bicia Żydów zachęcał. Prasa rządowa zgodnym chórem atakuje kardynała Hlonda za jego wywiad udzielony sprawozdawcom pism zagranicznych na temat wypadków kieleckich, choć nigdy w całości go nie przedrukowała, lecz operowała zawsze powyrywanymi z kontekstu, a często poprzekręcanymi zdaniami. Prymas Polski dał w tym wywiadzie krótki, lecz prawdziwy obraz wypadków kieleckich. Stwierdził więc, że w Polsce istnieje niechęć do Żydów, gdyż zajmują oni wybitne stanowiska rządowe i starają się zaprowadzić ustrój komunistyczny. Na tym tle stają się zrozumiałe wypadki kieleckie, które jednak kardynał uważa za opłakane, które też jego zdaniem Kościół jako zabójstwo potępia. Ale jeżeli należy ubolewać nad tym, że na froncie politycznym w Polsce giną Żydzi, to trzeba ubolewać również i nad tym, że giną, i to w znacznie większej ilości, Polacy. Oświadczenie to jest tak zgodne z prawdą, że prasa rządowa w Polsce nie ośmieliła się podać go w całości, zrozumiałe jest jednak, że musiało ono wywołać jej wściekłość, bo trudno inaczej nazwać ataki na czczonego przez 90% Polaków prymasa. Prasę rządową zabolały dwie prawdy: jedna o roli Żydów, druga o mordowaniu Polaków. A przecie obydwie są niewątpliwe. Mówiliśmy już wyżej o pierwszej. Co do drugiej, to podkreślić należy, że codziennie niemal giną z rąk członków partii rządzących, z rąk milicji i służby bezpieczeństwa działacze PSL, działacze opozycji. W jednym tylko powiecie miechowskim ludzie rządowi wymordowali 260 chłopów polskich w ciągu 7 tygodni. A jednak choć zabójcy są znani, nie aresztuje się ich, nie wytacza się im procesów. Milczy na ten temat prasa polska, nic o tym nie wie prasa zagraniczna. Stąd nic dziwnego, że gdy prymasa Polski zapytano, co sądzi o jednej zbrodni, zbrodni kieleckiej, odpowiedział, że potępia wszystkie, zarówno tę, której rząd nadał rozgłos, jak i te, o których mówić nie pozwala. Żaden biskup katolicki, żaden uczciwy człowiek nie mógłby się w tej sprawie wyrazić inaczej. Odmiennie sądzą tylko ludzie nieorientujący się w sytuacji lub ci, którzy uważają, że zabójstwo może być niedozwolone, ale może też być godne polecenia. Czy księża kieleccy mogli, lecz nie chcieli powstrzymać mordów kieleckich ? W sprawie tej należy stwierdzić, co następuje. Biskup kielecki ks. Czesław Kaczmarek był wówczas w Kielcach nieobecny, gdyż od 4 czerwca do 24 lipca przebywał na Dolnym Śląsku. Zastępował go p.o. wikariusza generalnego ks. Piotr Dudziec. O zbiegowisku tłumu i mordowaniu Żydów przy ul. Planty 7 nikt nikogo z księży nie zawiadamiał. Przypadkiem dowiedział się o tym proboszcz parafii katedralnej ks. Zelek około godziny jedenastej i natychmiast udał się na miejsce wypadków. Zatrzymali go jednak żołnierze, mówiąc, że wszystko się już skończyło i że cywile muszą ulicę opuścić. Istotnie, przed domem Planty 7, jak to stwierdzają świadkowie, osób cywilnych wówczas nie było. Około godz. 2 minut 20 po południu na wiadomość, że zabijanie Żydów zaczęło się na nowo, 5 księży udało się w dwóch grupach na ulicę Planty 7. Przybyli około godz. 3, ale i tym razem tłumu na ulicy nie było. Dom był otoczony kordonem wojska, a żołnierze poinformowali księży, że są niepotrzebni, bo wszystko się już skończyło. Rzeczywiście, jak to stwierdzają wszyscy świadkowie, zajścia przy ulicy Planty zakończyły się około godz. ósmej. Niewątpliwie gdyby księża zjawili się na ulicy Planty o godzinie 10 minut 15, może by ich rola mogła być aktywniejsza, ale milicja i Urząd Bezpieczeństwa nie uważały widać za wskazane wezwać ich na miejsce, tak jak i nie sądziły, by należało wezwać prokuratora. Oczywiście obecnie łatwiej jest za to na księży napadać. Czy Kościół odmówił potępienia zbrodni kieleckiej ? Mówiliśmy wyżej o potępieniu jej przez przedstawiciela Kościoła w Polsce, kardynała Hlonda. Nie inaczej mogli postąpić inni biskupi polscy. W samych Kielcach zaraz 5 lipca wojewoda kielecki zwołał przedstawicieli miasta i duchowieństwa w sprawie wydania odezwy nawołującej kielczan do spokoju. Projektu takiej odezwy zebranie jednak nie przyjęło. Uchwalono, by odezwę taką przygotowała Kuria Biskupia. Ta istotnie przygotowała ją w dniu 6 lipca, ale władze rządowe jej nie opublikowały. Toteż Kuria przygotowała inną odezwę i kazała ją odczytać z ambon kościołów kieleckich w niedzielę dnia 7 lipca. Przyczyniła się ona wybitnie do uspokojenia umysłów w Kielcach. W dniu 11 lipca Kuria wydała do całej diecezji drugą odezwę. Wymowa jej jest niedwuznaczna, zupełnie wyraźna. Zbrodnia i zbrodniarze zostali potępieni z całą stanowczością. A jednak dziwna rzecz, odezwy tej prasa rządowa nie tylko nie przedrukowała, lecz ją w ogóle przemilczała, nie przestając mimo to atakować Kościoła w Polsce za jego milczenie w sprawie ekscesów kieleckich. Prasa ta domaga się zarazem zbiorowego wystąpienia Episkopu polskiego przeciwko antysemityzmowi. Jest to żądanie paradoksalne, a nawet ubliżające Kościołowi. Poza tym jest ono niewykonalne nie tylko z przyczyn o charakterze zasadniczym. Ogromna większość Żydów w Polsce, jak już mówiliśmy wyżej, szerzy gorliwie komunizm, pracuje w osławionych urzędach bezpieczeństwa, dokonuje aresztowań, pastwi się nad aresztowanymi i zabija ich, a za to spotyka się z niechęcią społeczeństwa, które komunizmu nie chce, a metod Gestapo ma już dosyć. I oto Kościół, stosownie do życzenia prasy rządowej, ma uroczyście ogłosić, że ta niechęć społeczeństwa jest nieuzasadniona, że postępowanie Żydów jest całkiem niewinne, że winni są tylko Polacy, którzy się na nich oburzają. To jest właśnie prawdziwy sens żądań prasy rządowej. Przemilcza się to, że Kościół codziennie i stale głosi wykluczającą antysemityzm miłość bliźniego, że jak najszczerzej i najchętniej wyciąga rękę do Żydów dobrej woli, że zakazuje niezwykle surowo napadania na Żydów (zabójstwa kieleckie nazwano przecie w odezwie Kurii Kieleckiej z 11 lipca "zbrodnią wołającą o pomstę do Boga", godną całkowitego i bezwzględnego potępienia), ale żąda się, by kościół publicznie, urzędowo orzekł, że Polacy i katolicy nie mają do nich słusznej urazy. Wygląda to na żądanie od Kościoła, by zaaprobował system terroru, jaki jest obecnie w Polsce stosowany. Jeżeli prasa rządowa stale wytyka Kościołowi miłość bliźniego, którą się jakoby w stosunku do Żydów nie odznacza, jeżeli ustawicznie mówi o jego obowiązkach, to może wreszcie sprowokować Episkopat Polski, że wykona on to żądanie i spełni swój obowiązek, a mianowicie powie katolikom polskim całą prawdę, nie tylko o zabijaniu Żydów, ale i mordowaniu tych tysięcy Polaków, po śmierci których nie urządza się śledztwa i wspaniałych procesów sądowych, o których nie mówi się przez wszystkie radia i o których nie piszą dzienniki całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka - cd 16.04.08, 06:08 Następstwa procesu sądowego w sprawie wypadków kieleckich Zajścia kieleckie tymczasowy rząd polski rozgłosił możliwie jak najbardziej, postarał się o to, by dowiedziała się o nich jak najobszerniej zagranica, urządził proces-monstre w stosunku do zabójców. Genezy wypadków nie pozwolił poruszać przed sądem, ale choć cała prasa rządowa stale i obszernie mówi o niej już przez dwa miesiące, prawdy niezupełnie dało się zataić. Nic w prasie, bo o tym pisać nie wolno, ale prywatnie w społeczeństwie zaczęto stawiać pytania, na które proces nie dał odpowiedzi, których w sposób niezrozumiały nie poruszył i nie wyjaśnił. A więc pytano na przykład o to, w jaki sposób zginęli podczas zajść dwaj Polacy, skoro Polacy byli stroną napadającą, a Żydzi bezbronnymi? Jak wytłumaczyć śmierć oficera, który przecież był uzbrojony i któremu towarzyszyli żołnierze? Jak wyjaśnić zjawisko, że mordowanie Żydów mogło się odbywać w biały dzień i to przez 8 godzin. Pytania te, a może i odpowiedzi, jakie na nie dawano, dochodziły prawdopodobnie do wiadomości władz rządowych, te ostatnie musiały coś robić, aby zapobiec wytworzeniu się przekonania, że proces z 8- 11 lipca nie odtworzył całej prawdy, że przeciwnie, tylko ją zaciemnił. I oto 15 lipca, tj. w 11 dni po wypadkach kieleckich, PAP podała suchą notatkę, że w związku z wypadkami w Kielcach zostali aresztowani szef Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach Sobczyński, wojewódzki komendant milicji i jego zastępca oraz komendant komisariatu. Jako powód aresztowania podano nie dość energiczną działalność władz podczas wypadków. Krok ten miał dać odpowiedź na pytania, które sobie wszyscy w związku z wypadkami kieleckimi zadawali. Nie można jednak wytłumaczyć wszystkiego brakiem energii tych paru oficerów rządowych, szereg pytań nadal czeka na odpowiedź. Zresztą nawet fakt ów aresztowania powiększa tylko wątpliwości, bo przecie gdy wypadki kieleckie czekały na proces tylko 4 dni, to od aresztowania tych oficerów upłynęło już półtora miesiąca. Aż do tej pory nie wytoczono im procesu, choć minister bezpieczeństwa, komunista Radkiewicz, w rozmowie z korespondentem "New York Timesa" przyznał winę Urzędu Bezpieczeństwa w wypadkach kieleckich i choć mogliby oni wiele powiedzieć o genezie i początku zajść, nie wiadomo nawet, czy osadzono ich w więzieniu. Informacja o tym byłaby tym bardziej wskazana, że są pogłoski, iż aresztowano ich tylko dla pozoru, że w rzeczywistości Sobczyński otrzymał już pod zmienionym nazwiskiem awans na inne stanowisko. W rezultacie coraz więcej osób nie wierzy dziś w urzędową wersję o zajściach kieleckich, nawet część prasy zagranicznej zaczyna na nią patrzeć krytycznie. Istotnie, dokładna analiza całej tej sprawy oraz zeznania świadków naocznych, którzy nie są kupieni lub sterroryzowani, jak to miało miejsce w procesie kieleckim, obalają tę wersję zupełnie. Wnioski i zakończenie Analiza wypadków i zeznania świadków doprowadzają nas do następujących wniosków w sprawie zajść kieleckich 4 lipca 1946 r. Wskutek komunistycznej działalności Żydów wytworzyła się w stosunku do nich nienawiść szerokich mas w Polsce. Rzeczywiste wypadki ginięcia dzieci w Kielcach przypisywane Żydom nie wywołały jej, lecz powiększyły ją w wysokim stopniu. Z tego postanowiły skorzystać pewne komunistyczne czynniki żydowskie w porozumieniu z opanowanym przez siebie Urzędem Bezpieczeństwa, aby wywołać pogrom, który by dało się potem rozgłosić jako dowód potrzeby emigracji Żydów do własnego kraju, jako dowód opanowania społeczeństwa polskiego przez antysemityzm i faszyzm i wreszcie jako dowód reakcyjności Kościoła, którego zabijający byli członkami. W tym celu władze bezpieczeństwa nie zapobiegły powstającemu zbiegowisku, nie zawiadomiły o zajściu prokuratora, nie dały rozkazów milicji i wojsku do energicznego wystąpienia. Władze bezpieczeństwa nie przewidziały jednak, jak się zdaje, rozmiarów zajścia. Żydzi z ulicy Planty 7, nie chcący na skutek instrukcji czy też z innych powodów otworzyć drzwi milicji, sprawili tym, że zaczęła je wyważać siłą. Odpowiedzieli na to strzałami, które spowodowały atak na nich milicji i motłochu, przy czym milicjanci i żołnierze chwytali Żydów, mordowali ich lub wydawali tłumowi na ulicy, a ten pastwił się nad nimi na oczach oddziałów milicjantów i wojska. Przedstawiciele Urzędu Bezpieczeństwa ograniczyli się tylko do obserwowania osób, zresztą w drugiej fazie zajść nie byli już w stanie ich opanować, gdyż większość milicji i wojska sympatyzowała z tłumem. Do mordujących na ulicy Planty 7 należy zaliczyć milicjantów i żołnierzy, robotników oraz zebrany przypadkowo motłoch. Aresztowań dokonano tylko wśród tego ostatniego, gdyż posadzenie na ławie oskarżonych także milicjantów i robotników, będących członkami PPR, uniemożliwiłoby ukucie zarzutu, że mordowali tylko katolicy, uniemożliwiłoby atakowanie Kościoła katolickiego oraz andersowców i PSL. Ponieważ odsłonięcie całej prawdy o wypadkach skompromitowałoby rząd wobec społeczeństwa polskiego i zagranicy, a nawet wobec Żydów, których krwi chciano użyć dla celów politycznych, przeto na procesie nie pozwolono omawiać początków zajścia, gdyż świadkowie procesu mogliby się z tego domyślić istoty rzeczy. Tak się przedstawiają w świetle bezstronnego badania wypadki kieleckie z dnia 4 lipca 1946 r. Wnioski nasze pozwalają na danie łatwej odpowiedzi na pytania, któreśmy w toku niniejszych rozważań wysuwali. Na zakończenie jeszcze jedna uwaga. Ci, którzy zabijali w Kielcach, godni są niewątpliwie najsurowszego potępienia niezależnie od tego, że byli sprowokowani, że działali w afekcie. Wszelki antysemityzm jest uczuciem poniżającym człowieka i nieetycznym. Mordowanie ludzi, choćby innej rasy czy przekonań, czy klasy społecznej, jest zawsze zbrodnią. Ale jeżeli w dniu 8 lipca zasiadło na ławie oskarżonych tylko 8 zabijających, to nie można tego nazwać aktem sprawiedliwości, bo powinni na niej zasiąść także i ci, którzy do wypadków kieleckich doprowadzili, którzy je sprowokowali, którym na nich zależało. Nie umieścił ich wśród oskarżonych sąd, ale umieszcza ich moralnie opinia polska. Umieszcza ona na ławie oskarżonych i tych wszystkich, którzy sieją nienawiść, którzy ze zbrodni kieleckiej robią towar na sprzedanie, starając się pogłębić różnice w społeczeństwie polskim i zohydzić Polskę zagranicy. Źródło: Akta śledztwa, t. 3, k. 321-538, kopia, mps. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Niech zstapi duch twoj, landaverde i sie odnowi 16.04.08, 15:45 landaverde napisał: (...) Widzisz z toba nie da sie rozmawiac, nie dlatego ze jestes mlody i masz poglady twarde jak granit w sprawach o ktorych wiesz z ksiazek i z radiamaryja and consortes - choc moglbys wziac pod uwage ze twoi rozmowcy niektore z omawianych rzeczy przezyli na wlasnej skorze kiedy cie na swiecie nie bylo przypominasz jednego z cpunow czy jakich innych wszechpolskich ktorzy kazdego 13 grudnia ida wrzeszczec pod oknem bylego Prezydenta RP w temacie o ktorym nie maja ZIELONEGO pojecia rozumiesz swoja smieszosc, czy poslac ci kolejne zdjecia? przepisujesz tu tony bzdetow, z JR Nowaka, z radiamaryja i teraz jeszcze walisz kilogramami z raportu bpa Kaczmarka wystarczylo podac link albo mnie o to poprosic choc to JA pierwszy podalem zrodlo czyli "Nasz Dziennik z 4 lipca 2006 roku kto mialby ochote, wszedlby i przeczytal, jestem pewien ze twoich kopii nikt nie czytal, ze mna wlacznie bo wiem gdzie sam poszukac w calej tej debacie, wielokrotnie wyzwales mnie od idiotow, klamcow, oszczercow itp (z tego co naliczylem, lacznie wyzwiska i epitety napisales pod moim adresem 64 razy) pozniej, jako czlowiek z Wartosciami i Zasadami, zniewazyles moja matke i moja rodzine, w sposob ordynarny co w zasadzie w ogole cie dyskwalifikuje z kregu ludzi godnych elementarnego szacunku summum twoich zniewag mialo byc nazywanie mnie, wielokrotnie, "zydem" co wg ciebie jest oblega janciezszego kalibru. mysle ze to ostatnie wystarczy, by miec na twoj temat stosowna opinie; i to w zupelnym rozdzieleniu od tego jakie kto ma poglady polityczne i spoleczne, czy jaka jest jego wiara czy swiatopoglad. sa zapewne jacys antypolscy zydzi czy antypolscy komunisci, nie wiem; tak jak istnieja antysemiccy, rasistowscy Polacy odwolujacy sie w kazdym zdaniu do zasad i pryncypiow diametralnie odmiennych od ich postepowania i slow na co dzien problem polega na tym, ze z jednej strony sa to PRZYPADKI, natomiast po drugiej - twojej stronie - to jest oficjalna doktryna i jak widac po twoim przykladzie, powod do dumy(?!) mona sie nie zgadzac ze slowami i postepowaniem czlowieka, ale to nigdy nie usprawiedliwi pogardy rasistowskiej. konczac te wymiane z toba na tym zdaniu, mam goraca nadzieje ze kiedys to zrozumiesz, lecz byc moze bedzie ci to dane dopiero po tym gdy na wlasnej skorze doznasz choc ulamka tej nienawisci, jaką reprezentujesz. zegnam maciek Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Niech zstapi duch twoj, landaverde i sie odno 16.04.08, 17:14 mathieu13006fr napisał: > landaverde napisał: > > Widzisz z toba nie da sie rozmawiac, nie dlatego ze jestes mlody i masz poglady > twarde jak granit w sprawach o ktorych wiesz z ksiazek i z radiamaryja and O ile mi wiadomo, a wnioskuję tak z wypowiedzi innych forumowiczów, jestem starszy od ciebie, a o tych sprawach wiem także od swoich rodzicw i dziadków, a także z własnej historii - pochodzę z miasta, gdzie przed wojną była znaczna populacja Żydów i zachowało sie sporo informacji na ich temat, m.in. nt. lokalnego getta. > przypominasz jednego z cpunow czy jakich innych ... Dlaczego mi ubliżasz? Robisz to bez przerwy, a moje reakcje na to uważasz za obraźliwe wobec siebie. > przepisujesz tu tony bzdetow, z JR Nowaka, z radiamaryja i teraz jeszcze walisz > kilogramami z raportu bpa Kaczmarka Z Nowaka zacytowałemm, jak sam zauważyłeś, tylko dwa akapity, zresztą były to podane przez niego wypowiedzi innych ludzi - Żydów, uratowanych porzez Kolbego, celowo natomiast ominąłem jego komentarz, żebyś nie mógł się do tego przyczepić. Z RM nie przepisałem nic, absolutnie nic. Jest masa innych śwródeł na Necie. Raport Kaczmarka zacytowałem w całości, ponieważ wysuwałeś wobec niego różne oszczercze komentarze i insynuacje. Owszem - teoretycznie ludzie mogą sobie sami znaleźć i poczytać, mnie jednak chodziło o to by usunąć jakiekolwiek wątpliwości co do tego co tekst raportu zawiera. > w calej tej debacie, wielokrotnie wyzwales mnie od idiotow, klamcow, oszczercow > itp (z tego co naliczylem, lacznie wyzwiska i epitety napisales pod moim adrese > m > 64 razy) Co najmniej połowa z tego (np 'manipulancie', 'kłamco', 'oszczerco') to nie epitety tylko stwierdzenie faktu, które zreszta umotywowałem. Dla rzetelności policz jeszcze i zacytuj twoje epitety w stosunku do mnie. Pomijam już wulgarny i obraźliwy język, którego używasz. > pozniej, jako czlowiek z Wartosciami i Zasadami, zniewazyles moja matke i moja > rodzine, w sposob ordynarny co w zasadzie w ogole cie dyskwalifikuje z kregu > ludzi godnych elementarnego szacunku Bynajmniej, ja po prostu starałem się dociec skad bierze sie w tobie twój jad i zakłamanie i wysnuwałem na ten temat różne hipotezy. To ty obróciłeś to w atak przeciwko mnie. > summum twoich zniewag mialo byc nazywanie mnie, wielokrotnie, "zydem" co wg > ciebie jest oblega janciezszego kalibru. Wypraszam sobie - to ty tak bez przerwy twierdzisz. Ja nie uważam nazwanie kogokolwiek Żydem za obraźliwe w najmniejszym stopniu. Podobnie jak nie jest obraźliwe nazwanie człowieka Polakiem czy Niemcem, itp. > mysle ze to ostatnie wystarczy, by miec na twoj temat stosowna opinie; i to w > zupelnym rozdzieleniu od tego jakie kto ma poglady polityczne i spoleczne, czy > jaka jest jego wiara czy swiatopoglad. Mianowicie taką, że mierzi mnie twoja tendencyjność w spojrzeniu na sprawy polsko-żydowskie i agresja wobec Polaków i katolików. Oburza mnie twoje obrażanie ich w każdej niemal twojej wypowiedzi, ślizganie się po tematach i staranne omijaie faktów. Mierzi mnie też standardowo stosowana praktyka 'character assasination' wobec wszystkich, którzy wypowiadają się krytycznie nie tyle wobec Żydów, co wobec tych którzy oskarżaja bezpodstawnie Polaków o antysemityzm. Nigdy nie zaakceptuję i nie przyjmę spolegliwej postawy wobec ludzi, którzy rzucają bezpodstawne oskarżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Niech zstapi duch twoj, landaverde i sie odno 16.04.08, 18:10 landaverde napisał: > Nigdy nie zaakceptuję i nie przyjmę spolegliwej > postawy wobec ludzi, którzy rzucają bezpodstawne > oskarżenia. coz to swiadczy ze zachowales jeszcze jakies odruchy zdrowego (czytaj: nie do konca zakazonego rasizmem) czlowieka Przynajmniej wiec w jednym jestesmy zgodni zycze powodzenia na przyszlosc matt Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Niech zstapi duch twoj, landaverde i sie odno 16.04.08, 22:05 mathieu13006fr napisał: > zachowales jeszcze jakies odruchy zdrowego (czytaj: nie do > konca zakazonego rasizmem) czlowieka Człowieku - ty jesteś ostatnią osobą, która może komukolwiek wytykać rasizm! Daruj sobie ten pobłażliwy ton bo to kolejna forma manipulacji, na którą nikt sie nie nabierze. Nie przemawiasz do mnie z żadnych wyżyn moralnych czy intelektualnych. Niemal każda twoja wypowiedź jest pośrednim bądź bezpośrednim obrzydliwym atakiem na kogoś. Jesteś do tego jawnie i bezczelnie antykatolicki i antypolski, a przykrywasz to tylko maską pogromcy antysemityzmu, który zresztą wszystkim, także mi, wmawiasz. Przykładem jest choćby ta cyniczna parafraza słów papieża w nagłówku. Powinienem chyba odpowiedzieć ci parafrazą Michnika: "Od... czep się od papieża". Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Zstapil TU duch twoj, landaverde i sie odnowil :) 16.04.08, 22:25 landaverde napisał: > Powinienem chyba odpowiedzieć ci parafrazą > Michnika: "Od... czep się od papieża" :) kazdy powoluje sie na autorytety jakie uwaza za sluszne ;) milego wieczoru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Zstapil TU duch twoj, landaverde i sie odnowi 16.04.08, 22:46 No właśnie - ty przypisujesz mi uznawanie za autorytet JPII, i słusznie, natomiast ja uznałem, że najbliższy tobie pod wzgledem charakteru i cynizmu jest Michnik, którego wyraźnie naśladujesz. Na marginesie - chyba wiesz, że 'Żyd' to określenie narodowosci, a 'żyd' - to wyznania. Przypominam ci to bo zdajesz się nie wiedzieć czyich rzekomych wrogów tropisz, a taka ignorancja świadczy wprost o twojej obłudzie. Świadczy o tym też twoja wątpliwa wiedza historyczna, która praktycznie sprowadza się do dwóch tomów autorstwa Grossa. Twoje zarzuty i oskarżenia, a nawet sformułowania są żywcem stamtąd wyjęte. Nie dziwię się więc, że mówisz: "nie da się z tobą rozmawiac". Oczywiście - ty nie jesteś w stanie rozmawiać bo nie masz rzetelnych argumentów, którymi mógłbys odpowiedzieć na zwykłe fakty, które przytaczam. Jak napisłem wczesniej - prawda pozostanie prawdą niezależnie od tego kto ją wypowiada. Aby podjąć polemikę ze mną musiałbyś zacząć dyskutować uczciwie, a tego nie potrafisz. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Czep się Niemców, Sowietów i komunistów. 15.04.08, 16:43 mathieu13006fr napisał: > Wynika z tego, ze garstka zydow,(...) > - ma - wg landaverde - przeprosic Polakow. Powtarzam - Niemcy i Sowieci powinni przeprosic Polaków > Za co? > Za smrod palonych w piecach zydowskich dzieci? > Za zanieczyszczenie srodowiska flakami wypruwanymi z brzuchow zydowek uzywanych do pseudo-eksperymentow? Za prowadzenie tych eksperymentów, nie zaleznie od tego na kim. Polacy zresztą tez byli im poddawani. Sposób w jaki o tym piszesz świadczy wybitnie o tym, że masz chory umysł człowieku. > Za te tony popiolow z krematoriow bo uzyznily za maly skrawek polskiej ziemi? Byłem kiedyś w obozie w Majdanku - tam popioły z krematoriów Polacy umieścili w olbrzymiej zbiorowej urnie. Jedź - zobacz. > A moze ostatecznie zydzi powinni przeprosic Polakow za to ze > najbardziej"prodyktywne" obozy smierci byly jakims dziwnym trafem > w Polsce, a nie np. w kolaboracyjnej Francji czy Norwegii? Ty bez przerwy insynuujesz kolaborację Polaków z Niemcami. Niemcy powinni nas przeprosić za to, że obozy koncentracyjne urządzali nie tylko u siebie, ale także w Polsce. Za to tez, ze wprowadzili w Polsce największy terror. Za to, że tylko tutaj za pomoc Żydom karali śmiercią, często śmiercią całych rodzin. Dlaczego właśnie tutaj? Dlatego, że mieli tu najbliżej i że następni w kolejce do wyrżnięcia byli słowianie - na początek używali polaków jako niewolniczą siłę roboczą. Zresztą, zanim zaczął się holokaust Żydów, najpierw był holokaust Polaków. Zarówno Niemcy jak i Sowieci wyrzynali polską inteligencję. JPII, którego cytujesz, uniknął zagłady tylko dzieki temu, że zgłosił sie do pracy w kamieniołomach. I owszem Żydzi mają za co przepraszać Polaków - na kresach wschodnich Żydzi kolaborowali z Sowietami. Masz tutaj wypowiedź Polaka, który w 1940r wraz z innymi został wywieziony na Syberię: Władysław Bednarz Do Polski wrócił DOPIERO w 1987r! Za to Sowieci i Żydzi, którzy z nimi kolaborowali, winni przeprosić Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Pare zdjec dla landaverde: 15.04.08, 18:31 landaverde napisał: > JPII, którego cytujesz, uniknął > zagłady tylko dzieki temu, że zgłosił > sie do pracy w kamieniołomach ... i dzieki temu ze znalazl sie pod opieka kardynala Sapiehy. Przez okres okupacji tzw. kuria arcybiskupia w ktorej Sapieha spedzil wojne, liczyla od 24 do 46 ksiezy i od 18 do 38 zakonnic, tzw. 'swieckich' pracownikow (kucharze, ogrodnicy, nadworny lekarz ifryzjer itp) nie wliczam, wszyscy na skinienie kardynala w komnatach jego palacu. Jak na bohatera, to cos mi dziwnie nie pasuje np do pobliskiego Oswiecimia albo do warszawskiego (i innych) Getta dla zydow. Tutaj masz zdjecie z tamtego okresu jak to wygladalo: kloszardpanaboga.free.fr/123/landaverde.html Na pewno rozpoznasz sie na ostatnim zdjeciu. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Pare zdjec dla landaverde: 15.04.08, 19:06 > Przez okres okupacji tzw. kuria arcybiskupia w ktorej Sapieha spedzil wojne, > liczyla od 24 do 46 ksiezy i od 18 do 38 zakonnic,... Ta i wszyscy zapewne żyli w puchach... > Jak na bohatera, to cos mi dziwnie nie pasuje np do pobliskiego Oswiecimia albo > do warszawskiego (i innych) Getta dla zydow. Ty masz im za złe, że Żydom w getcie było gorzej? To jest czyste szaleństwo! Podążając takim chorym tokiem myślenia powinieneś mieć pretensję do Żydów z Niepokalanowa (tych ratowanych przez Kolbego), że mieli lepiej niż ci w Oświęcimiu. Rozumiem, że te 1500 do 2000 Żydów wysyłasz tym samym do komór gazowych, byle przypadkiem nie było im lepiej. CHORYŚ! A nie masz pretensji do Niemców, że im to urządzili? Nie masz pretensji do Niemców, którzy mordowali także Polaków, którzy Żydom pomagali? W tym Kolbego, który przez Nimeców został zatrzymany właśnie pod zarzutem udzielania pomocy Żydom. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Pare zdjec dla landaverde: 15.04.08, 22:43 Odpowiadasz na: > Tutaj masz zdjecie z tamtego okresu jak to wygladalo: > kloszardpanaboga.free.fr/123/landaverde.html Ta i oczywiście sugerujesz, że to że Sapieha z racji swojej funkcji, a także z podjętego obowiązku obrony obywateli polskich przed okupantem musial się spotykać z niemieckimi władzami GG to swiqdczy przeciwko niemu. A przecież Sapieha organizował pomoc dla ludzi, w tym Żydów, bez wyjątku. Nadstawiał karku, a podpierał się swoim statusem, którego Niemcy nie mogli do konca zignorowac. Oczywiscie te historyczne juz zdjęcia wrzucasz do jednego wora z innymi, insynuując, że jedno z drugim ma coś wspólnego. Tylko na to cię stać - podła insynuacja. Nie odniosłeś się merytorycznie do niczego co ma jakikolwiek związek z faktami. > Na pewno rozpoznasz sie na ostatnim zdjeciu. Siebie tu nie widzę - ale wyobrażam sobie, że to ty do nich pozowałeś. Jakoś te prowokacje miusicie w końcu prokurować. Kontynuujesz tutaj starą tradycję bezpieki, odpowiedzialna za pogromy Żydów w Kilecach i innych miastach całego bloku socjalistycznego za Stalina. Sowietom też potrzebni byli prowokatorzy. Ty tą rolę spełniasz jak widać z zapałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Pare zdjec dla landaverde: 15.04.08, 23:25 landaverde napisał: kloszardpanaboga.free.fr/123/landaverde.html > Oczywiscie te historyczne juz zdjęcia wrzucasz > do jednego wora z innymi, insynuując, że jedno > z drugim ma coś wspólnego. Tylko na to cię stać > - podła insynuacja Wywalam tekst o tym ze jako stalinowski prowokator, to ja organizuje w Polsce manifestacje mlodziezy wszechpolskiej, neonazistow i innych wykolejonych odmozdzonych ludzi. Z pokora przyjmuje wyrok polskiego trybunalu, ze ta mlodziez wcale nie nasladuje wyznawcow Adolfa Hitlera, tylko zamawia piwo lub pokazuje horyzontalnie poziom slonca. A teraz, ktore ze zdjec jest spreparowane? ZADNE Pokazuja one jak zylo sie ich ekscelencjom w czasie wojny. Kardynal Sapieha i pomniejsi biskupi doznaja honorow ze strony SS, goszcza sie z hitlerowskimi dygnitarzami. Tyle pokazuja te zdjecia. Nic wiecej. Zdjecia z obelzywymi, rasistowskimi napisami z polskich blokow imurow sa tez jak najbardziej autentyczne. Tu nie ma "wrzucania do jednego wora", tu jest ciągłosc i pardon za wyrazenie, pewna specyficzna logika. Jezeli tobie sie to wydaje normalne, to twoja sprawa, i swiadczy tylko o tobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Pare zdjec dla landaverde: 16.04.08, 00:35 Zachowanie tych gó..arzy nie ma nic wspólnego z katolicyzmem, co ty usiłujesz insynuować. Ich mentalność więcej ma wspólnego z twoją - uwielbiasz siać nienawiść. To jest margines, a przypisywanie win marginesu całej społeczności to manipulacja i oszczerstwo. Większość Polaków nie chce mieć z tymi idiotami nic wspólnego. To, że biskup Sapieha i inni musieli pojawiać się na hitlerowskich funkcjach nie znaczy bynajmniej, że tego chcieli, ani że spotykały ich z tej strony honory. Jak inaczej byliby w stanie zorganizować pomoc dla kogokolwiek: Żydów czy Polaków? Jak inaczej mogliby mieć jakikolwiek wpływ na to co okupanci robili z polską ludnością? Chcesz oceniać - to oceniaj ich rzeczywiste czyny, ale nie rzucaj insynuacji na podstawie rzeczy zupełnie powierzchownych. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Pare zdjec dla landaverde: 16.04.08, 01:31 landaverde napisał: > To, że biskup Sapieha i inni musieli pojawiać > się na hitlerowskich funkcjach nie znaczy bynajmniej, > że tego chcieli, ani że spotykały ich z tej strony > honory. Jak inaczej byliby w stanie zorganizować > pomoc dla kogokolwiek Abp Sapieha przez caly okres wojny pracowal tylko na jedno: zachowac SWOJ wlasny status quo Opowiadanie o jakiejs pomocy to bzdury. Ksiaze arcybiskup, skonfliktowany z watykanem, przez co umknal mu spod nosa kapelusz kardynalski na ktory musial czekac 12 lat az zmienil sie papiez, otrzymywal pomoc miedzy innymi z Francji, ale jej nie wykorzystywal do celow na jakie byla przeznaczona Po wojnie, a szczegolnie wlasnie w sytuacji pogromu w Kielcach, "ambasador Francji bezskutecznie prosil Sapiehe cieszacego sie autorytetem w Polsce, o zabranie glosu. Sapieha kategorycznie odmowil" (za: The Catholic Church and anti-semitism in Poland following World War II as reflected in French Diplomatic Documents) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Czy Kościół odmówił potępienia zbrodni kieleckiej? 16.04.08, 02:17 Z raportu kurii kieleckiej: "Mówiliśmy wyżej o potępieniu jej przez przedstawiciela Kościoła w Polsce, kardynała Hlonda. Nie inaczej mogli postąpić inni biskupi polscy. W samych Kielcach zaraz 5 lipca wojewoda kielecki zwołał przedstawicieli miasta i duchowieństwa w sprawie wydania odezwy nawołującej kielczan do spokoju. Projektu takiej odezwy zebranie jednak nie przyjęło. Uchwalono, by odezwę taką przygotowała Kuria Biskupia. Ta istotnie przygotowała ją w dniu 6 lipca, ale władze rządowe jej nie opublikowały. Toteż Kuria przygotowała inną odezwę i kazała ją odczytać z ambon kościołów kieleckich w niedzielę dnia 7 lipca. Przyczyniła się ona wybitnie do uspokojenia umysłów w Kielcach. W dniu 11 lipca Kuria wydała do całej diecezji drugą odezwę. Wymowa jej jest niedwuznaczna, zupełnie wyraźna. Zbrodnia i zbrodniarze zostali potępieni z całą stanowczością. A jednak dziwna rzecz, odezwy tej prasa rządowa nie tylko nie przedrukowała, lecz ją w ogóle przemilczała, nie przestając mimo to atakować Kościoła w Polsce za jego milczenie w sprawie ekscesów kieleckich. Prasa ta domaga się zarazem zbiorowego wystąpienia Episkopu polskiego przeciwko antysemityzmowi. Jest to żądanie paradoksalne, a nawet ubliżające Kościołowi. Poza tym jest ono niewykonalne nie tylko z przyczyn o charakterze zasadniczym. Ogromna większość Żydów w Polsce, jak już mówiliśmy wyżej, szerzy gorliwie komunizm, pracuje w osławionych urzędach bezpieczeństwa, dokonuje aresztowań, pastwi się nad aresztowanymi i zabija ich, a za to spotyka się z niechęcią społeczeństwa, które komunizmu nie chce, a metod Gestapo ma już dosyć. I oto Kościół, stosownie do życzenia prasy rządowej, ma uroczyście ogłosić, że ta niechęć społeczeństwa jest nieuzasadniona, że postępowanie Żydów jest całkiem niewinne, że winni są tylko Polacy, którzy się na nich oburzają. To jest właśnie prawdziwy sens żądań prasy rządowej. Przemilcza się to, że Kościół codziennie i stale głosi wykluczającą antysemityzm miłość bliźniego, że jak najszczerzej i najchętniej wyciąga rękę do Żydów dobrej woli, że zakazuje niezwykle surowo napadania na Żydów (zabójstwa kieleckie nazwano przecie w odezwie Kurii Kieleckiej z 11 lipca "zbrodnią wołającą o pomstę do Boga", godną całkowitego i bezwzględnego potępienia), ale żąda się, by kościół publicznie, urzędowo orzekł, że Polacy i katolicy nie mają do nich słusznej urazy. Wygląda to na żądanie od Kościoła, by zaaprobował system terroru, jaki jest obecnie w Polsce stosowany. Jeżeli prasa rządowa stale wytyka Kościołowi miłość bliźniego, którą się jakoby w stosunku do Żydów nie odznacza, jeżeli ustawicznie mówi o jego obowiązkach, to może wreszcie sprowokować Episkopat Polski, że wykona on to żądanie i spełni swój obowiązek, a mianowicie powie katolikom polskim całą prawdę, nie tylko o zabijaniu Żydów, ale i mordowaniu tych tysięcy Polaków, po śmierci których nie urządza się śledztwa i wspaniałych procesów sądowych, o których nie mówi się przez wszystkie radia i o których nie piszą dzienniki całego świata." Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Pare zdjec dla landaverde: 17.04.08, 01:03 mathieu13006fr napisał: > Po wojnie, a szczegolnie wlasnie w sytuacji pogromu w Kielcach, "ambasador > Francji bezskutecznie prosil Sapiehe cieszacego sie autorytetem w Polsce, o > zabranie glosu. Sapieha kategorycznie odmowil" (za: The Catholic Church and > anti-semitism in Poland following World War II as reflected in French Diplomatic > Documents) Nie można potępiać czegoś, czego nie ma. Uraz Polaków do Żydów w 1947r to nie był antysemityzm, to była niecheć do ludzi którzy wprowadzali w Polsce okupacyjną władzę Sowietów czyli do komuny i żydokomuny. Wprowadzali ją poprzez mordowanie ludzi - tysięcy polskich patriotów, którzy sowiecką władze odrzucali. Wprowadzali ją też poprzez dokonywanie takich zbrodni jak pogrom kielecki, którym nadawali propagandowy rozgłos. Wydanie przez Sapiehę takiego oświadczenia byłoby uwiarygodnieniem makabrycznego kłamstwa komuny, czego zrobić nie mógł. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: do psychiatry landaverdy mowi JP2: 15.04.08, 16:58 mathieu13006fr napisał: > No, 'landaverde', do dziela! Huzia na moja babke i matke, jak w > twoim poprzednim tekscie, daj upust twoim ciagotom! Ty na prawdę jesteś chory skoro stręczysz mi swoje rodzicielki. Spadaj zboczony alfonsie. > Sądząc po twoich tekstach, ty wolisz skladac kwiaty i palic znicze > na wirtualnym grobie Hitlera, niz JP2 To wyłącznie twoje teksty na to wskazują - są iście goebelsowskie. > Uwazaj jednak, bo rasizm zabija, nie tylko niewinne ofiary, ale > takze swoich tworcow, No fakt, to Żydzi głosili ideę 'narodu wybranego', Niemcy ją tylko przyswoili, wynaturzyli i doprowadzili do ekstremum. > jak ci pokazalem na przykladzie antysemity i kryminalisty Kolbego. Nic mi nie wykazałeś - 4 kontrowersyjne teksty na 785 opublikowanych nie świadczą o czyims rasiźmie. Tym bardziej, że na korzyść Kolbego świadczą tysiące uratowanych porzez niego Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: do psychiatry landaverdy mowi JP2: 15.04.08, 17:29 landaverde napisał: > Spadaj zboczony alfonsie. dobrze, ale przedtem sprostuje twoje slowa: > to Żydzi głosili ideę 'narodu wybranego', > Niemcy ją tylko przyswoili Idee Narodu Wybranego glosi caly Stary Testament. Niladnie opluwac ksiege ktor Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Ty to nazywasz sprostowaniem? 15.04.08, 18:23 mathieu13006fr napisał: > Idee Narodu Wybranego glosi caly Stary Testament. Niladnie opluwac ksiege ktor Więc jej nie opluwaj! Ja wyraźnie napisałem, że Niemcy te ideę wynaturzyli i doprowadzili do ekstremum. Ale ty to wygodnie opusciłes - inaczej nie miałbys czym pluć. Wszystkie twoje chore oskarżenia opierają się na podobnych manipulacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Re: Ty to nazywasz sprostowaniem? 15.04.08, 18:49 landaverde napisał: (...) Nie dokonczylem zdania, chyba zauwazyles, wiec nie ciskaj sie, to szkodzi na trawienie;) Kpiles z idei 'narodu wybranego', otoz to jest jeden z filarow calej teologii nie tylko katolickiej ale ogolnie, chrzescijanskiej. Nieladnie jest pluc na caly Stary Testament ktory jest historią poslannictwa Narodu Wybranego. O tym ROWNIEZ pisze bardzo obficie i nader czesto JP2, do encyklik ktorego mnie odsylales kilkanascie godzin temu. Zmieniles kurs? Nie musze ci chyba przypominac, bo juz raz tutaj to przytaczalem, co JP2 mowil o zydach - nazwalich "starszymi bracmi w wierze" Moze ty masz w tradycji polowanie z widlami na starszych braci o ile takich masz, po czem zaganianie ich do stodoly i taniec chocholi kiedy ta sie pali razem z ludzmi. de gustibus non disputandum est, ale jeszcze raz powtarzam, antysemityzm to nie jest jakies 'przekonanie' czy 'poglad', to jest przestepstwo, a dla wierzacych rowniez grzech - tu rowniez ci cytowalem nauke jp2 Byc moze twoje autorytety na ktore sie powolujesz twierdza co innego - jakis blizej nieznany Michalkiewicz i scigany za antysemityzm i rewizjonizm PRL-owski "profesor" JR Nowak, od 1970 roku TW "Tadeusz" (nomen omen?), w 1982 roku kiedy opozycja gnila w wiezeniach - prelegent w Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu i Leninizmu, sekretarz partyjny SD (kundelek PZPRu), publicysta Urbanowskiej "Polityki", autor zlotych mysli: " 'Solidarnosc' z 1980 roku w Polsce to ten sam imperialistyczny i kontrrewolucyjny spisek, ktory mial miejsce na Wegrzech w 1956 roku, szczesliwie zazegnany przez bratnia pomoc Zwiazku Radzieckiego i Armii Czerwonej" Jeszcze w 1989 roku a wiec nie tak dawno;) wychwalal i stawial za wzór dla Polski, Węgierską Socjalistyczną Partię Robotniczą. Pomimo tak licznych zaslug dla umacniania swietlanego systemu PRL przez kilkadziesiat lat, kiedy staral sie o stanowisko zastepcy Jerzego URBANA, rzecznika rzadu w stanie wojennym, dostal odpowiedz odmowna. I pewnie dlatego TW Tadeusz alias JR Nowak trafil od jednej skrajnosci po druga. Pozostaje mi gratulowac Ci autorytetu, na ktory tu sie wielokrotnie powolujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Ty to nazywasz sprostowaniem? 15.04.08, 19:14 Autorytety są tutaj tylko tobie potrzebne - po to by je komus wytykać albo obalać i aby zanegować treści, które przekazują. Tym czasem prawda pozostanie prawdą a kłamstwo kłamstwem niezaleznie od tego kto je wypowiada. Odnieś się może do świadectw Żydów o Kolbem. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Ty to nazywasz sprostowaniem? 15.04.08, 22:22 mathieu13006fr napisał: > Kpiles z idei 'narodu wybranego',... Ja? Ależ skądze znowu. Znowu przypisujesz mi swoje cechy - ty dałeś już tutaj nie jeden popis atakowania i wykpiwania wartości, a nawet Baga, a z drugiej strony cynicznie powołujesz się na nie - ot choćby cytowane przez ciebie słowa JPII, którego, jak napisałeś, sam za autorytet nie uważasz. Może więc wybierz sam czy jesteś szują czy psychicznym bo ludzie skłonni cię wziąć za jedno i drugie. > Moze ty masz w tradycji polowanie z widlami na starszych braci o > ile takichmasz, po czem zaganianie ich do stodoly i taniec > chocholi kiedy ta sie pali razem z ludzmi. Mnie by takie coś nawet w głowie nie powstało. Znowu przypisujesz mi swoje zachowania? Czyżby to była wasza tradycja z dziada-pradziada? No popatrz, a potem to na Polaków i katolików zwalacie. > jeszcze raz powtarzam, antysemityzm to nie > jest jakies 'przekonanie' czy 'poglad', to jest przestepstwo, a > dla wierzacych rowniez grzech ... Więc powinieneś siedzieć w pierdlu i się modlić o przebaczenie, bo to co tutaj prezentujesz jest analogiczne do antysemityzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: zbiorowa odp dla 'landaverde' : 16.04.08, 09:42 mathieu13006fr napisał: > Coz jak widac mojemu przedmowcy wybitnie smakuja kartofle i inne > szczypiorki, wyrosle na spopielalym nawozie made in Oswiecim. Abraham Lewin, anauczyciel hebrajskiego, który żył w warszawskim getcie, zapisał w swoim pamiętniku pod datą 7 czerwca 1942 r.: "(...) Wielu Żydów uważa, że wpływ wojny i strasznych ciosów, które kraj i jego mieszkańcy - Żydzi i Polacy, przyjęli z rąk Niemców, w wielkim stopniu zmienił stosunki między Polakami a Niemcami, a większość Polaków została opanowana przez uczucia filosemickie. Ci, którzy głoszą tę opinię, opierają swój punkt widzenia na znaczącej ilości zdarzeń, które ilustrują, jak od pierwszych miesięcy wojny Polacy pokazali i dalej pokazują swe współczucie i uprzejmość dla Żydów, pozbawionych środków do życia, a w szczególności dla żebrzących dzieci. Słyszałem wiele historii o Żydach, którzy uciekli z Warszawy tego znaczącego dnia 6 września 1939 i otrzymali schronienie, gościnność i żywność od polskich chłopów, którzy nie żądali żadnej zapłaty za ich pomoc. Jest również znane, że nasze dzieci, które idą żebrać i pojawiają się dziesiątkami i setkami na ulicach chrześcijańskich, dostają wielkie ilości chleba i ziemniaków i przez to udaje im się wyżywić i ich rodzinom w getcie (...). Ja widzę stosunki polsko-żydowskie w jasnym świetle" (A. Lewin: "A cup of tears. A Diary of the Warsaw Ghetto", Ed. by A. Polonszky, New York 1988, s. 123-124). Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Watykan o mocodawcach landaverda : 15.04.08, 01:43 Landaverde, wiesz kto to jest 'nuncjusz'? w jezyku normalnych ludzi, ambasador Oto ostatnia jesli chodzi o terminy, wypowiedz ambasadora panstwa Watykan o nowakach, michalwiewiczach i rydzykach, czyli zatsepacahc twojego mozgu: "Poza tym, Stolica Apostolska wyraża swoje poważne zastrzeżenia w odniesieniu do zaangażowania się, zwłaszcza w ostatnim czasie, "Radia Maryja " i związanych z nim innych środków społecznego przekazu, w sferę ściśle polityczną. Proszę potraktować treść całej tej korespondencji również jako poważne ostrzeżenie i zaproszenie Księdza Prowincjała do podjęcia zdecydowanych i skutecznych działań w zakresie swojego urzędu." Podpisal: arcybiskup Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski, 03 kwietnia 2006 minely DWA lata co adresaci zrobili ze stanowiskiem Wikariusza Chrystusa ZDA SIE, namiestnika boskiego alias papieza "krolestwo wewnetrznie sklocone nie moze sie ostac" (mk 3,24) Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr Pogadal Bush z papiezem B16: 17.04.08, 22:40 Wie pan, panie papiezu? My w wojnie z Irakiem mamy racje, mowi Bush - wszak in God we trust B16 odpowiada - my tez podczas wojny jak bylem hitlerowcem, mielismy racje: Gott mit uns a Rydzyk sie cieszy. i landaverde przyklaskuje, niedoszly palacz z Oswiecimia? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Daruj sobie te demagogię. 17.04.08, 23:35 Jan Paweł II nalegał na Busha by ten nie rozpoczynał wojny, Bush nie usłuchał. JPII przez cały swój pontyfikat propagował hasło: "Nigdy więcej wojny!". Benedykt XVI mówi to samo, co potwierził we wczorajszym wystąpieniu skierowanym do Busha i całej amerykanskiej administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
marcyjok Re: Publicysta Naszego Dziennika w Polskim Radiu 11.04.08, 08:35 mathieu13006fr 33letni pederasto z innejstrony.pl ktory marzy o owlosionych facetach itp Nie obrazaj O. Rydzyka Skad w Tobie tyle jadu i nienawisci? Odpowiedz Link Zgłoś
marcyjok Re: nie, to Michnik domagał się więcej komunizmu 11.04.08, 08:38 mathieu13006fr 33letni pederasto z innejstrony.pl ktory marzy o owlosionych facetach itp Dla Ciebie pedofil to zboczeniec? A kim ty jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
bajt52 Publicysta Naszego Dziennika w Polskim Radiu 11.04.08, 19:39 Miałem czytać posty,ale za dużo ich niestety...piszę więc o swoich przmyśleniach tylko: uważam,że p.Reszczyński powinien nawet spać w berecie mohairowym;w głowę ciepło,punkt widzenia nie ma prawa się zmienić,no a że ktoś był wcześniej zagorzałym piewcą komunizmu-cóż Pan Bóg wybacza nawet takim dziadom... Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Publicysta Naszego Dziennika w Polskim Radiu 11.04.08, 19:48 Bimbam sobie na Ojca Borowika, ale jasno WIDZĘ, że atakiem na niego dowodzi "Zło z samego Zła". Niech szlag trafi Rydzyka! - ale to błahostka! Na razie - odkładam ją sobie - na bok! Najważniejsze, najpilniejsze - to "złamać kręgosłup" młodocianym idiotom - tym od "Schowaj Babci dowód osobisty!" Bo TO jest DNO DNA - to jest groza faszyzmu moich czasów! Ta BEZMYŚLNA zaciekłość przy pełnej "gotowości do akcji". Ten durny Beret ani mi do twarzy, ani do wieku. Ale - cholera jasna! Gdzie mogę SOBIE kupić Moherowy Beret? (i o tyle dać Wam wier.dziel - o ile Wy CHCECIE mi TERAZ dać! - WOJNA! {obronna!}) Odpowiedz Link Zgłoś
alexis_corner co za charyzma tkwi w tym tajemniczym mnichu 11.04.08, 23:40 że najwięksi artyści tacy jak sławiący Michaiła G.- pieśniarz Andrzej R. czy tuzy dziennikarskie mrocznej epoki stanu wojennego, robiące wywiady z Panem Generałem Wojciechem J.i pozujące do zdjęć u Generalskich Stóp z okazji wizyty Generała w studio Teleekspresu - komsomolec Wojtuś R.... zakładają moherowe bereciki i łżą do wyrzygania? :-D - wredna alexis Odpowiedz Link Zgłoś
mathieu13006fr A N T O L O G I A Zlotych Mysli Reszczynskiego : 12.04.08, 16:48 Kilka cytatow (©Wojciech Reszczyński) tej dawnej gwiazdy z Teleexpresu w latach stanu wojennego, dzis bardziej papierskiego od wszystkich papiezy wzietych, ze sie wyraze, do kupy: /cytaty za "Naszym Dziennikiem" i "Nasza Polska"/ O SWOJEJ PRACY W TELEEXPRESIE? Nazwiska, stanowiska, funkcje, szkolenia, kursy wiele wyjaśniają, w jaki sposób "razwiedka" sprawowała kontrolę nad mediami. W latach 80., po wprowadzeniu stanu wojennego, większość redaktorów naczelnych polskiej prasy, radia i telewizji przechodziła szkolenia w Moskwie. (01/02/2007) AUTORYTETY RESZCZYNSKIEGO: Profesor Jerzy Robert Nowak ma absolutną rację (08/02/2007) CZYZBY SIE RESZCZYNSKI BAL? Mam nadzieję, że nowy prezes zarządu Andrzej Urbański ma świadomość, iż akta osobowe ludzi zatrudnionych kiedyś w Radiokomitecie, szczególnie tych przyjmowanych do pracy w stanie wojennym, zostały zniszczone. (nr 51 01/03/2007) O PAPIESKICH WYCIECZKACH DO POLSKI? Polskie społeczeństwo wciąż utrzymuje cechy cywilizacji łacińsko-chrześcijańskiej, w której instynkt stadny, gromadny był i jest obcym elementem. Bliskie są nam personalizm i indywidualizm. DO CZEGO SLUZY KOBIETA? "Rodzina jest po to, aby kobieta mogła rodzić dzieci (08/03/2007) O SOWINSKIEJ ZE ZAPOMNIALA O PAETZU: Była posłanka LPR, obecnie rzeczniczka praw dziecka Ewa Sowińska słusznie zauważa, że są zawody, których homoseksualiści nie powinni wykonywać - nauczyciele, instruktorzy sportowi, artystyczni. ("W obronie Wartosci" nr 75 29/03/2007) NADAL CZYTA JAK KIEDYS W TVP CO MU KAZALI: Kto żył w PRL, doskonale pamięta, jak oficjalna komunistyczna propaganda demaskowała i potępiała w mediach finansowanie przez Zachód "Solidarności" i opozycji. Związek zawodowy był przedstawiany jako organizacja utrzymywana przez "wrogie Polsce Ludowej siły", a jej przedstawiciele jako "obca agentura" 24/05/2007 CHCIAL O TVN, A WYSZLO O RYDZYKU: Mieszanka, jaka powstaje z połączenia zdesperowanych, otumanionych biednych ludzi z cynicznymi, wyrachowanymi graczami pseudopolitycznymi, wspieranymi przez zakłamane media, wytworzy wkrótce kolejne żałosne widowisko. (28/06/2007) O POSZANOWANIU PRAWA: Wszystko jest możliwe w kraju, w którym polskie sądy respektują hitlerowskie prawo własności (05/07/2007) ZLOTE MYSLI CZYLI POPIS LOGIKI LOGICZNEJ INACZEJ: Tym bardziej bolą mnie reakcje niemieckich sąsiadów oburzonych oczywistym stwierdzeniem premiera Jarosława Kaczyńskiego (na niedawnym szczycie w Brukseli), że gdyby nie II wojna światowa byłoby nas, Polaków, ponad 66 milionów. 19/07/2007 O POSPIESZALSKIM, KOTECKIEJ i WIADOMOSCIACH: I nieprawdą jest, jak sugerowała to wielokrotnie PO, że media publiczne stały się narzędziem walki po stronie PiS. 25/10/2007 TSUNAMI Z TORUNIA: Radio Maryja, Telewizja Trwam i "Nasz Dziennik" już dawno zasłużyły sobie na pozytywne docenienie. Pojawienie się informacji o przyznaniu tym dziełom medalu "Milito pro Christo" - to jest news, szczególnie że od wielu lat mamy do czynienia z zalewem, z tsunami kłamstwa i totalnych bzdur na temat Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych. 08/01/2008 Z KIM RESZCZYNSKIEMU PO DRODZE: "Nasz Dziennik jest jak kropla drążąca skałę, gdyż *tylko* (podkr.moje) na tych łamach możemy mówić własnym głosem o naszych polskich, a dziś już także europejskich sprawach" ORGIA CZYLI JAK ZROBIC DOBRZE 2 KACZKOM NA RAZ: Kaczyńscy, choć pojawili się przy "okrągłym stole" 18 lat temu, a Lech Kaczyński był później nawet ministrem sprawiedliwości w III RP, pozostawali elementem obcym na polskiej, zdominowanej przez postkomunistyczne elity, scenie politycznej. (...)Kaczyńscy pierwsi przeciwstawili się starej carskiej, a potem sowieckiej dewizie - "żyj i daj żyć innym". Postanowili odbudować państwo, a raczej przywrócić państwu jego konstytucyjne instytucje. nasza polska 13/08/2007 PSYCHIATRA Z KATYNIA: Czy poseł Palikot jest nienormalny? Czy prawdą jest, że ekscesy posła Palikota mają związek z jego chorobą psychiczną? NP 23/01/2008 O SWOJEJ WLASNEJ KARIERZE W MEDIACH: Dr M. Migalskiego lubię słuchać, bo posiadł wyjątkową umiejętność mówienia tylko tego, czego się od niego oczekuje. Inaczej mówi w "Wiadomościach" TVP (lekko ostrożny), w TVP3 (dużo śmielszy w ocenach), a jeszcze inaczej w Radiu TOK FM ("na całego"). O SWOJEJ PRACY NA SMYCZY RYDZYKA: Nie mogę się nadziwić, skąd bierze się to zaślepienie, a raczej zaczadzenie tak wielu dziennikarzy, naukowców, polityków w czasach, kiedy już można mówić, pisać i działać bez ingerencji cenzury, nadzoru towarzyszy redaktorów, dziekanów, sekretarzy czy agentów z WSI lub SB. A może są to ludzie, którzy bez kagańca i łańcucha nie potrafią samodzielnie funkcjonować? - - - - Polakom gratuluje szefow polskich mediow publicznych :) Odpowiedz Link Zgłoś
mazurek37 Publicysta Naszego Dziennika w Polskim Radiu 13.04.08, 10:37 "Wojciech Reszczyński, pierwszy prezenter Teleekspresu a ostatnio publicysta mediów ojca Rydzyka został wiceszefem IAR - redakcji Polskiego Radia, która przygotowuje wiadomości dla całej spółki. Dziennikarze obawiają się nowych zwolnień." Bląd. Pierwszym prezenterem Teleexpressu byl nie zyjacy juz Wojciech Mazurkiewicz. Coz za blad droga gazeto. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta Niewazne jakim jest dziennikarzem.... 13.04.08, 21:53 Jest z NDz i to GW-niarzom wystarczy.Jest :zly,beztalencie,kompletne dno. Bo...pisuje w NDz-:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Publicysta Naszego Dziennika w Polskim Radiu 17.04.08, 22:46 Mam nadzieję , że zrobi porządek Odpowiedz Link Zgłoś