Dodaj do ulubionych

Andrew Johnston: talent czy manipulacja?

21.04.08, 04:06
przykro to stwierdzic ale niestety to tak jak mleczne zeby, reszta jest znana
... Tez tak nmialem ..
Obserwuj wątek
    • piotrpsp Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 04:40
      Za wczesnie zeby rozdzierac szaty. Poczekajmy jeszcze kilka dni,
      moze sie cos wyjansni. A ponadto, nawet jezeli to gra, to jezeli
      chlopak ma talent (jego spiew niezbyt mnie ciekawi - piekno obietnic
      religii daje nam nadzieje - ale nie rozwiazania naszych problemow) -
      to i tak wszyscy wybacza odrobine manipulowania jego promotorom.
      Ponadto mala dziewczynka, Connie Talbot, wywolala podobne reakcje jurorow i
      widowni. Nie szukajcie dziury w calym, znajdziecie male szczeliny i
      niewiele wiecej - ludzie beda placic z wlasnej woli.
      • hopik Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 07:07
        on jest "wyraźnie otyły"??? jak dla mnie zaledwie okrągły.
        a śpiewa pięknie. jak Farinelli:))
        • anonym_anonym Jak by go w porę wykastrować zachował by talent na 21.04.08, 08:18
          dłużej. Może trzeba mu powiedzieć o takiej możliwości.
          • bro2001 Re: Gdyby nie spiewal religijnej piosenki 21.04.08, 12:04
            i byl gejem Gazeta z pewnoscia pisalaby mniej krytycznie.
            Pozdrawiam
            BRO
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Co za głupstwa. 21.04.08, 08:18
          Co za głupstwa. Wcześniej był ten prosty urzędnik z krzywymi zębami, który tak
          samo "wzruszył" jurorów i publiczność. Wtedy materiał był tak zmontowany, że
          pokazywano po pięć razy jakąś kobietę z widowni pocierającą policzek (niby że
          płakała), potem łzawe miny jurorów i ogólnie dramatyczna sytuacja się z tego
          zrobiła. Prawdę mówiąc interesujące, jak za pomocą samego montażu można grać na
          emocjach.

          Tutaj jest na pewno to samo. Tylko dziwne, że ludzie dają się dwa razy nabrać na
          tę samą sztuczkę.
          • zywiolak Re: Co za głupstwa. 21.04.08, 13:31
            Sceptycyzm to w dzisiejszych czasach poządana cecha. Czasem jednak trzena obejrzeć ciasteczko z dwóch stron żeby zobaczyć czy jest jadalne. Owszem, jest tu skalkulowane działanie na ludzkich emocjach, epatowanie archetypem uciśnionego i zaszczutego talentu, któremu brakuje do szczęścia odrobiny wiary w siebie. To trafia do ludzi i nie ma się co dziwic, a to że jakaś osoba ma szansę żeby sie wybić dzięki talentowi (fakt, czasem jest kwestia dyskusyjna czy z takowym mamy w ogóle do czynienia), a nie dużym wymionom czy nazwisku Hilton - co w tym złego?

            A tak w ogóle to dawniej dopiero były debiuty ;p.

            www.youtube.com/watch?v=cIn9Gzfwsqg
      • jezeli.tylko.ja Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 13:59
        Ehhh, a mi sie przypomina starsze rozdzieranie szat. World Idol 2004. Kurt
        Nilsen. Tez bylo halo, ze promuja go bo latwo go pokierowac, bo prosty hydraulik
        itd. Co pokazal przez te lata?? Ze glupi to on absolutnie nie jest, druga plyta
        na ktora mial wiekszy wplyw okazala sie byc zupelnie inna jakoscia niz
        "poidolowa" papka. Przez zaledwie 4 lata zaprezentowal sie jako genialny muzyk,
        tworzacy swietna muzyke, potrafiacy sie obracac w wielu stylach - ostatnio
        nagral plyte country ktora klasycznie juz zanim sie ukazala stala sie hitem.
        Moze wiec nie rozdzierajmy szat, dajmy czas, zobaczmy co z tego wyjdzie w praniu
        bo moze sie zdarzyc jeszcze bardzo duzo.
    • waldemar591 Manipulacja? 21.04.08, 07:19
      Jasne, zawsze promowanie jakiegokolwiek talentu mozna na upartego nazwac "manipulacja".
      Wypromowano jus tyle beztalenci, ze kropla talentu w oceanie badziewia moze zwyczajnie zaginac.
      Chlopak ma rzeczywiscie wspanialy glos - Pie Jesu nie nalezy do latwych do zaspiewania piesni.
      Nadejdzie jednak czas mutacji i tylko ogromna praca bedzie mogl kontynuowac kariere spiewaka, o ile do takiej sie szykuje.
      • taherba Re: Manipulacja? 21.04.08, 07:43
        Ostatni kastrat???

        Sprawdź swoje IQ
      • gozal a chłopakowi życzę, aby dobrze rozwinął swójTALENT 22.04.08, 00:22
        dokładanie. a gazeta, którą lubię, ale która tu niepotrzebnie
        marnuje swój potencjał i czas na węszenie sensacji, niech się zajmie
        następującym zjawiskiem: jak to się stało, że takie beztalencia i,
        przepraszam, debile jak jola, często święcące jedynie pupskiem i
        lateksem, albo cały pęczek innych półinteligentów z baru, big
        brotheraitp. czy prosto z ulicy, trafia do:
        - polityki,
        - showbiznesu,
        - życia publicznego
        i staje się śmietanką towarzyską?
        to dopiero niezrozumiały fenomen!
    • beatrix13 pieje jak kastrat 21.04.08, 08:18

    • dyl.sowizdrzal Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 08:28
      Alternatywa w tytule (talent czy manipulacja) jest wyjątkowo
      idiotyczna - to, że chłopak ma talent, jest oczywiste, zaśpiewał
      przepięknie. I nie zmieni się to nawet wówczas, gdyby okazało się, że
      nie jego śpiew wzrusza widzów, a historia.

      W każdym razie - co by nie mówić o programie, chłopak śpiewa świetnie.
    • gerbera17 Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 08:54
      Rzeczywiście jest tu manipulacja....
      Ale to manipulacja tego marnego dziennikarzyny co obsmarowuje chłopca!
      Facet nie lepszy niż koledzy Andrew w szkole.
    • libra_a Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 08:59
      Właściwie wszystko da się podciągnąć pod manipulację. Każda promocja, reklama, każdy film, spektakl. A "Taniec z gwiazdami", gdzie pokazywane są "naturalne" sceny treningów? A kiedyś program "Idol", w którym można było zobaczyć niby sceny z niby prywatnego życia kandydatów? A serwisy informacyjne? A wywiady? Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Wszystko to, co jest reżyserowane, już z samego założenia ma znamiona manipulacji, bo świadomie podaje odbiorcy wybiórczą, zmodyfikowaną rzeczywistość. Nawet ten artykuł o chłopcu jest swoistą manipulacją.

      A jeśli nawet mutacja przekreśli karierę temu chłopcu, to i tak już wygrał, bo przestał być dla paru osób workiem do kopania. I chyba o to chodzi, by w odpowiednim momencie dobrze wykorzystać swoje pięć minut. Czy śpiew byłby mniej wzruszający, gdyby chłopak był szczupły, piękny i miał pełną rodzinę? Wątpię. A co do kamer, to zwykle pokazują te osoby z widowni, które najbardziej żywiołowo reagują, albo czymś się wyróżniają. Nic nowego.

      Uważam temat artykułu za sztucznie napompowany. Widać nastał w tamtejszych gazetach sezon ogórkowy.
      • pan_niemota Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 11:56
        > Uważam temat artykułu za sztucznie napompowany. Widać nastał w tamtejszych
        gazetach sezon ogórkowy.
        >

        dla niewtajemniczonych w brytyjskie realia - wszystkie bulwarówki to: gołe
        du..sze i cy..cki na prawie każdej stronie, trochę opowieści kontrowersyjnej
        treści (jak np. Polacy zajadający się kilkunastoma łabędziami, w końcu to nasza
        narodowa tradycja), sześć tysięcy pięćset osiemdzisiaty czwarty odcinek o Lady D
        (czyli księżnej Dianie), dwa miliony trzysta tysięcy dwudziesta szósta odsłona
        zniknięcia Madelaine (dziewczynka która zniknęła z hotelu w Portugalii) i kilka
        innych tematów "stałych". Jestem tu już kilka lat i w tego typu pismach nie
        zauwaza się żanego sezonu ogórkowego, w nich tak po prostu jest na codzień
    • suszona.sliwka Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 09:02
      To ile chłopak ma w końcu lat, 11 czy 13?? W tytule co innego i w
      treści co innego..
    • allspice Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 09:44
      Może i talent:)...jak nasze poznańskie słowiki.
      • gelbigel Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 13:49
        allspice napisała:

        > Może i talent:)...jak nasze poznańskie słowiki.

        Stąd wniosek jesteś utalentowany będą cię prześladować...
    • asteroida2 Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 10:00
      A według mnie to jest prymitywne wycie. Kiedyś może muzyka na takim poziomie
      mogła budzić podziw. Teraz budzi już tylko politowanie.
      Chyba że ktoś uważa że "miłość do opery" jest przejawem dobrego smaki i na siłę
      ją u siebie wyrobi.
      • waldemar591 Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 22.04.08, 01:54
        asteroida2 napisał:

        > A według mnie to jest prymitywne wycie. Kiedyś może muzyka na takim poziomie
        > mogła budzić podziw. Teraz budzi już tylko politowanie.
        > Chyba że ktoś uważa że "miłość do opery" jest przejawem dobrego smaki i na siłę
        > ją u siebie wyrobi.

        No coz, jesli dla kogos muzyka zaczyna sie na disco-pola a konczy na Dodzie i Joli "Konskie Oko" to tylko pozazdroscic.
        Zazwyczaj dla tego typu ludzi szczytowym osiagnieciem kinematografii swiatowej jest "Jackass" a ulubiona literatura ksiazeczka bankowa.

        Pozdrawiam :)
    • harrypotter Prawie kazda dziecieca gwiazda to manipulacja 21.04.08, 10:17
      Robi sie na tym niezla kase, a lud roboczy sie nabiera i kase swoja wywala
    • eeeee1 Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 10:46
      moim zdaniem Andrew ma wiekszy problem niz bycie 'bullied' przez
      kolegów - zeby zachowac swoj (rzeczywiscie) bardzo piekny glos
      bedzie sie musial w jakims momencie wykastrowac;
    • sanator2 Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 11:25
      Nie zauważyłem wiele uwag o rzeczywistej wartości artystycznej głosu Andrew
      Johnstona. Otoczka medialna ma tylko służyć sprzedaży. Jeżeli głos i możliwości
      chłopaka są takie fenomenalne, to powinien zostać zachowany dla potomnych w
      formie nagrania wysokiej jakości. Wygląda na rzeczywisty talent. Co będzie z
      jego głosem w przyszłości nie wiadomo. I warto chłopaka o tym uprzedzić.
    • biala24 Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 11:47
      I tak sie wzruszylam:)...
    • mcgoo Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 12:51
      a jak bardzo wyraznie jest otyly ? bo ja nie widze tej jego
      otylosci ?
    • aga_alicja Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 13:16
      to sa wlasnie media. cichy chlopak z taletem a wszyscy robia z niego manipulata.
      " jego ciazkie zycie " ubrawily media. a przesladowania w szkole- chlopak
      dojrzewa, ma glos - malo meskie , i mysle ze naparwde moga mu dokuczac ale z
      zazdorosci.
    • gelbigel Nieświerzy NEWS... WSTYD!!! 21.04.08, 13:47
      Ten dziennikarz który pisał artykuł chyba myśli że Polacy to idioci...
      Po pierwsze PROGRAM zakończył edycję i Andrew nie wygrał. Po drugie gdyby w
      Polsce to się wydarzyło to nikt by tak nie pisał ironicznej o chłopcu. Ale polak
      zawsze musi wyśmiać... żenada
      W Polsce nie ma takich programów z szkoda... Zamiast tego gwiazdy HOLA HOLA...
      co to się dzieje. nie chcę więcej nataszy urbańskiej i całe tej kliki oglądać
      • lambeth Re: Nieświerzy NEWS... WSTYD!!! 21.04.08, 14:19
        kiedy ten program niby zakonczyl edycje??
        przeciez to bylo w tv w zeszlym tygodniu!

        wez nie zmyslaj. ta edycja sie zaczela tydzien temu i final jest 31 maja.
    • vader6663 Re: Andrew Johnston: talent czy manipulacja? 21.04.08, 20:29
      Cóż chłopak ma głos i to fenomenalny...Wątpię by to była manipulacja.
      Jego głos ulegnie zmianie, ale śpiewać będzie dalej:)
      Co do znęcania się nad nim za śpiew to również tego doświadczyłem.
      Będąc w szkole podstawowej śpiewałem sopranem no i co się z tym wiąże
      występowałem na szkolnych uroczystościach. Oczywiście "koledzy" w ramach
      gratulacji za występ nabijali się ze mnie, popychali mnie i traktowali jako
      kogoś z poza klasy, ale ja się nie poddałem i robię dalej to, co kocham. Życzę
      mu by śpiewał dalej i zdobywał serca współczesnych ludzi tym, co robi.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka