Dodaj do ulubionych

Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja jest...

21.04.08, 18:29

Jeszcze kilkanaście dni temu tak odważna Francja dostała tereaz
stracha. Sarkozy śle specjalnych emisariuszy do Chin i pisze listy
przepraszające do pobitej w Paryżu chińskiej, kalekiej sportsmenki.
Swoją drogą piękną kartę walki o prawa człowieka zapisali Francuzi -
pobili kalekę na wózku inwalidzkim. Brawo!
Obserwuj wątek
    • maruda.r Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja jest.. 21.04.08, 18:46

      Protesty to również reakcja Chińczyków na próbę zgaszenia ognia olimpijskiego
      przez francuskich demonstrantów podczas przejścia sztafety olimpijskiej przez Paryż.

      ***********************************

      Wygląda na to, że Chińczycy protestują przeciwko sobie. Carrefour to sieć tanich
      towarów - produkowanych w Chinach. Wątpliwe, by cokolwiek sprowadzano z Francji.

      Protest wygląda na równie spontaniczny, jak protesty włókniarek przeciwko stonce
      i Coca-Coli w czasach PRL-u.

      • eva15 Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 21.04.08, 19:01

        A poza przede wszystkim zyski też są chińskie - wiadomo, Carrefour
        to stara chińska firma.
        • rt-z Re: Nooo, zwłaszcza podróbki 21.04.08, 20:58
          francuskich towarów są chińskie, wiadomo to stara chińska metoda na
          zarabianie.
          • iedsupo Nie mogę się oprzeć wrażeniu... 21.04.08, 21:33
            ...że ludzie, którzy zorganizowali ten protest, to w rzeczywistości chińscy
            dysydenci, którzy w inteligentny sposób starają się skompromitować chiński
            reżim. Nazwanie Joanny d'Arc prostytutką to ciężka zniewaga, którą Francuzi z
            pewnością zapamiętają.
            • indiandocholery Re: Nie mogę się oprzeć wrażeniu... 21.04.08, 21:52
              Chnczycy pomylili d'Arc z B.Spears . Wiekszosc nie wie ze Francja nie lezy w Azji
            • nick3 Mylisz się. To szczera głupota totalitaryzmu:) 21.04.08, 22:13

              Prawda, że jeśli jest się mieszkańcem racjonalnego (mniej więcej:)
              społeczeństwa demokracji, to tak jest się skłonnym to widzieć jak
              piszesz?

              Niestety, z tego co przeglądałem ostatnio chińską prasę na temat
              Tybetu i olimpiady, to Chiny niestety nie są krajem racjonalnym
              (oprócz może racjonalności ekonomicznej).

              Nadmiar propagandy rzuca się na mózg i pozbawia rozeznania w
              rzeczywistości w stopniu uniemożliwiajacym nawet odpowiednie
              działanie we własnych interesach.

              Ludzie totalitaryzmu przypominają członków sekty.


              Pamiętam, jak uczestniczyłem w pikiecie pod Pałacem Prezydenckim w W-
              wie przeciwko wizycie Jiang Zemina.

              Cała ambasada chińska wyszła na ulicę z wielkimi czerwonymi
              transparentami o przyjaźni polsko-chińskiej i biegali z nimi
              zasłaniając nas (Amnesty International, Falun Gong, stowarzyszenie
              Wolny Tybet).

              Zdumiały mnie trzy rzeczy:

              ich poczucie "sacrum" swojej władzy - byli absolutnie zgorszeni
              naszymi hasłami i czuli do nas wstręt

              ich brutalność - wielu z nich było sprawnymi karatekami i nie
              omieszkali z tego skorzystać. Na własne oczy widziałem jak Chinka z
              wyskoku kopnęła polska dziewczynę, przewracając ja na ziemię.
              Dopiero Niemcy z Falun Gong powstrzymali Chińczyków.

              oraz bierność polskiej policji - która stała, patrzyła na to
              wszystko i miała zakaz interwencji, przez co władzę na warszawskiej
              ulicy sprawowała praktycznie chińska SB-cja!



              Polacy chcą wierzyć, że Chiny to kraj, "gdzie jest już całkiem
              normalnie", bo nie mają ochoty powstrzymać się od korzyści, jaką
              daje handel z Chinami.

              Warto by wiedzieli, że tanie chińskie produkty zalewające świat
              zawdzięczają swoje ceny temu, że są wytwarzane w obozach pracy
              przymusowej (niekiedy opłacanej symbolicznie, dla PR-u na Zachodzie).
              • mis22 Nacjonalizm chiński i konieczny bojkot 22.04.08, 05:27
                nick3 napisał:
                > Niestety, z tego co przeglądałem ostatnio chińską prasę na temat
                > Tybetu i olimpiady, to Chiny niestety nie są krajem racjonalnym

                Niemal wszyscy Chińczycy z Chin kontynentalnych to najonaliści.
                Myślę, że to wynik prania mózgu jakiego doznali w dzieciństwie w
                szkołach chińskich. Niestety Chiny są ciągle totalitarnym państwem
                gdzie ludzie nie mają dostępu do informacji z zewnątrz i są zdani na
                rządową propagandę.

                Widząc obecną reakcję Chińczyków na żądanie przestrzegania praw
                czlowieka stałem się zwolennikiem bojkotu towarów chińskich. Kupując
                towary chińskie wspieramy totalitarne państwo, które może zagrozić
                światowi swoją rozbudowywaną potęgą militarną.
                • maruda.r Re: Nacjonalizm chiński i konieczny bojkot 22.04.08, 07:35
                  mis22 napisał:

                  > nick3 napisał:
                  > > Niestety, z tego co przeglądałem ostatnio chińską prasę na temat
                  > > Tybetu i olimpiady, to Chiny niestety nie są krajem racjonalnym
                  >
                  > Niemal wszyscy Chińczycy z Chin kontynentalnych to najonaliści.
                  > Myślę, że to wynik prania mózgu jakiego doznali w dzieciństwie w
                  > szkołach chińskich.

                  **********************************

                  To nie tylko problem indoktrynacji z czasów Mao. Sukces Mao oparł się na dość
                  oryginalnej (z naszego punktu widzenia) koncepcji społeczeństwa, filozofii
                  życiowej oraz kilkunastu wieków przeświadczenia Chińczyków, że są jedynym
                  cywilizowanym krajem na świecie - reszta to barbarzyńcy.

                  • mis22 Nacjonalizm polski oraz indokrynacja w szkołach 22.04.08, 09:15
                    maruda.r napisał:
                    > To nie tylko problem indoktrynacji z czasów Mao.

                    W Polsce nie ma i nie było maoizmu. Ale jest wielu nacjonalistów i
                    trochę faszystów. W szkole na lekcjach historii i języka polskiego
                    uczniowie są uczeni jak ważny jest patriotyzm. Patriotyzm i
                    nacjonalizm są trudne do odróżnienia - mówi się, że patriotyzm jest
                    dobry, a nacjonalizm zły. Patriotyzm jest gdy bronimy ojczyzny, a
                    nacjonalizm gdy pozbawiamy innych tej ojczyzny rozszerzając własne
                    państwo. Ale można poczytać na forum GW wypowiedzi, że Ukraina,
                    Białoruś, Litwa to odwieczne polskie ziemie - mimo, że większość
                    ludzi tam mieszkających mówi innym językiem. Chińczycy mówią
                    podobnie, że Tybet i Taiwan to odwieczne ziemie chińskie.
        • zigzaur Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 21.04.08, 21:57
          Evcia, wschodni Azjaci (np. Chińczycy) nie jadają mleka i jego przetworów. Po
          prostu, uważają mleko za wydzielinę organizmu obcego zwierzęcia, tak jak (nie
          dokończę zdania).
          • gieroy_asfalta Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 21.04.08, 22:27
            faktycznie Chinole nie lubią mleka i sera, ale z powodu genetycznych
            uwarunkowań swej rasy.
            • zigzaur Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 21.04.08, 22:32
              Genetyka czy kultura, obojętne.
              W każdym razie nikt nie zrobi interesu na wożeniu francuskich serów do Chin.
        • maruda.r Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 21.04.08, 22:02
          eva15 napisała:

          >
          > A poza przede wszystkim zyski też są chińskie - wiadomo, Carrefour
          > to stara chińska firma.

          *******************************

          Skoro Włosi podrabiają włoskie wina, to mogą i Chińczycy podrabiać francuskie.
          Wielkie sieci w Polsce nie oferują francuskich serów, więc dlaczego miałyby to
          robić w Chinach, w kraju o innych tradycjach kulinarnych?

          Ciekawe, że nie protestują pod bazami wojskowymi, przeciwko francuskim produktom
          wojskowym. Ale w tym wypadku, to KPCh musi całować w dupkę Sarkozy'ego, więc per
          saldo wychodzi on na swoje.

          • adas313 Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 22.04.08, 00:20
            > Ciekawe, że nie protestują pod bazami wojskowymi

            Ja się zastanawiam czemu nie przed ambasadą.
            • maruda.r Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 22.04.08, 07:37
              adas313 napisał:

              > > Ciekawe, że nie protestują pod bazami wojskowymi
              >
              > Ja się zastanawiam czemu nie przed ambasadą.

              **********************************

              Hmm, może wtedy byłoby zbyt widoczne, że demonstranci są dowożeni rządowymi
              autobusami?

            • eva15 Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 22.04.08, 17:19
              adas313 napisał:

              > > Ciekawe, że nie protestują pod bazami wojskowymi
              >

              > Ja się zastanawiam czemu nie przed ambasadą.

              Po co pod ambasadą? Przecież chcą uderzyć Zachód tam, gzie go boli,
              czyli po kieszeni.
          • eva15 Re: Nooo, zwłaszcza wina są chińskie i sery 22.04.08, 17:20
            maruda.r napisał:

            > Ciekawe, że nie protestują pod bazami wojskowymi, przeciwko
            >francuskim produktom wojskowym.

            Hę, a jak niby można to przeprowadzić? Poprosić armię, by
            oddzieliła produkty francuskie od innych, położyła je na jednej
            kupie i tam stać?
      • zapluty.karzel.reakcji Re: Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja je 21.04.08, 21:41
        zgasił, chiński ochroniarz... zob.
        fr.youtube.com/watch?v=J-MhlRbwbA8&feature=related
        • zapluty.karzel.reakcji Re: Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja je 21.04.08, 21:53
          fr.youtube.com/watch?v=zj2nt1sz5kY&NR=1
          tu jeszcze lepiej widać jak to się stało...
          • maaac Re: Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja je 21.04.08, 22:19
            No zdziwienie tych sportowców mówi o wszystkim. Dla Chińczyków ten
            ogień ma znaczenie czysto "handlowe".
      • gwailo Przecietny Chinczyk widzialby Dalajlame w wiezieni 22.04.08, 13:55
        Protest jest spotaniczny. Przecietny obywatel Chin Ludowych (ale juz
        nie HK czy Tajwanu) najchetniej widzialby Dalajlame w wiezieniu lub
        martwego. Jeszcze nie widziales chinskiego rasizmu. Inna sprawa, ze
        jest on najczesciej spowodowany propaganda i cenzura.

        maruda.r napisał:

        > Protest wygląda na równie spontaniczny, jak protesty włókniarek
        przeciwko stonc
        > e
        > i Coca-Coli w czasach PRL-u.
    • n-p Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja jest.. 21.04.08, 21:13

      • seminanec Re: Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja je 21.04.08, 21:19
        Przestane kupować towary z napisem "Made in China"
        Chinole obsrają sie ze strachu.
        • indiandocholery Re: Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja je 21.04.08, 21:56
          wystarczy nasrac pod chiska ambasada
    • fyrlok Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja jest.. 21.04.08, 21:27
      Zorganizowane mlodziezowki-bojowki.
      To tak jak u Putina.

      Zreszta, znamy to swietnie na Gornym Slasku:
      niemieckie(kazdy wie/zna),
      ale tez polskie agresywne bojowki,
      zdalnie sterowane i "spontaniczne".
      Polska mlodziez w srodku Katowic w 1935
      z transparentami: "Nie kupujcie u Niemcow i Zydow.".
      No i kto wielokrotnie np. pobil Kozdonia
      (tzw.Slazakowca,tzn.autonomiste)?
      Wlasnie takie importowane bojowki.
      W nowych czasach tez byly takie polskie bandy Tejkowskiego itp.,
      co autobusami przyjechali np. do Katowic, wrzeszczli
      antyslaskie parole, bo byli podobno ...Slazakami i "proslascy".
      Na koniec rozwalili okna wystawowe domow towarowych - i se odjechali
      w sina dal.
      Podobnych mozna tez zobaczyc co rok na Gorze Sw.Anny/Annabergu.
      Te polskie matoly, ubrane na czarno i podnoszace raczke jak adolf,
      nosza polskie opaski i wrzeszcza i recytuja jakies brednie
      o prapolskim Slasku i "nie oddamy" - a potem odjezdzaja pociagami i
      autobusami w sina polska dal..... :)))))))))))))))
      (bez wiekszego kontaktu z, bardzo zrazona
      i zdystansowana, miejscowa ludnoscia)

      Czysto po polsku: sterowane bydlo
      z wypranym mózgiem, jesli w ogole mozg.
    • lobotomia_story to takie "demonstracje" jak u nas na placu 21.04.08, 21:30
      defilad za czasów ancient regime'u

      i równie spontaniczne
    • ivrp bojkotować chińszczyznę, bo zniszczą naszą 21.04.08, 21:32
      cywilizację!
      • ultrakrak zdjecia chinskiej dziczy 22.04.08, 01:16
        www.pbase.com/krakus/china/
    • bambussi Tybet wewnętrzną sprawą Chin 21.04.08, 21:42
      i tyle w temacie
      • iedsupo Polska wewnętrzną sprawą Rosji... 21.04.08, 21:43
        ...w XIX wieku, ale na tej samej zasadzie :P
      • justyna373 Czechy wentrzną sprawa III Rzeszy też były???? 21.04.08, 21:51
        ????
      • indiandocholery Ale ten bambus glupi :) tyle w temacie 21.04.08, 21:53
      • lambeth Re: Tybet wewnętrzną sprawą Chin 21.04.08, 21:53
        aś baran...
        • zigzaur Re: Tybet wewnętrzną sprawą Chin 21.04.08, 21:56
          Chiny wewnętrzną sprawą Japonii.

          Rosja wewnętrzną sprawą Chin.
          • kacap_z_moskwy Re: Tybet wewnętrzną sprawą Chin 21.04.08, 22:01
            A Polska?
            • gekon1979 Re: Tybet wewnętrzną sprawą Chin 21.04.08, 22:05
              a Polska jest swieta, i niebianska
            • zigzaur Re: Tybet wewnętrzną sprawą Chin 21.04.08, 22:26
              A Polska jest w NATO i UE.
              Wkrótce także Ukraina i Białoruś (ze Smoleńskiem). Niedługo potem republiki
              Psków i Wielki Nowogród.
      • vanilla.dream tak wygodniej, co bambusie? 22.04.08, 00:18
        tylko kupować, wypróżniać (się po konsumpcji) i nie widzieć dalej od czubka
        własnego nosa.

        łykaj dalej papkę ośle.

        bambussi napisał:

        > i tyle w temacie
    • polski_francuz Twoja analiza 21.04.08, 21:47
      jest dosc sluszna. Odwaga podrozala, jak Carrefours w Chinach zostaly oblezone.

      Co prawda nie mam TV by ci powiedziec cos sie zdarzylo w Paryzewie. Ale mam
      wrazenie, ze nie zdarzylo sie nic wiecej niz w Londynie (probowani gasnica
      zgasic plomien olimpijski) czy w San Francisco.

      Moja inteligentna francuska zona mi podszeptuje, ze Chinczycy:
      .po pierwsze napadaja na najslabsze ogniwo zgnilego Zachodu;
      .po drugie chcieli dopasc Carrefour i tylko szukali okazji.

      Z te inwalidka to po pierwsze uslyszalem jak geniusz Balatonu wyslal list do Chin.

      Trzeba przy okazji nastepnej olimpiady puscic plomien przez Berlin i juz ja
      napadne na te miasto Eriki Steinbach i utajonego rewanzyzmu, pokojna glowa!

      PF
      • eva15 P_F: Twoja analiza 22.04.08, 01:03
        polski_francuz napisał:
        > Moja inteligentna francuska zona mi podszeptuje, ze Chinczycy:
        > .po pierwsze napadaja na najslabsze ogniwo zgnilego Zachodu;

        Hmm, czyli wg twej żony Francja to najsłabsze ogniwo? A twoja żona
        to aby na pewno Francuzka? Jeszcze NIGDY nie słyszałam, by Francuz
        tak się samooceniał. No ale dziś czasy inne - pełno we Francji
        różnych mało francuskich pajaców elizejskich.

        Ze ty chciałbyś napaść na Niemcy, o ile one ci to ułatwią, w to nie
        wątpię, podobnie jak w to, że NIC to nie da i NICZEMU nie posłuży.
        , to nie wątpię ale PO CO, co o da?
    • gekon1979 hahahaha ten napis na fladze 21.04.08, 22:02
      Na środkowym pasie flagi (białym) napis: Joanna D'arc = prostytutka, Napoleon = zboczeniec, Francja = nazizm. Uwolnić Korsykę!

      nie wiem co to mialo byc w zalozeniach tworcow tegoz dziela, ale zrobili z siebie tylko totalnych idiotow :)

      usmialem sie, w innych przypadkach profanacji to smutny gest, ale w tym wypadku granice debilizmu chinczycy przekroczyli nieslychanie :))
      • zigzaur skoro smarują: Francja = swastyka, to 21.04.08, 22:28
        to można namalować:

        Chiny = czerwona gwiazda

        Pięknym za nadobne!
    • sralimuchibedziewiosna a Konfucjusz tocw.. ;D 21.04.08, 22:11

      równie dobrze teraz żabojady mogłyby urządzic takie sceny u siebie pod hasłem
      Konfucjusz tocw..


      im bardziej nadęci, tym śmieszniejsi ci skośni kretyni :)
      • marter7 raczej Mao... 21.04.08, 22:48
        ... choć mogłoby to grozić 3WŚ ;)
    • cygan37 Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja jest.. 21.04.08, 22:27

      Czy Legia Cudzoziemska nie może z Chinakami zrobić porządku?
      • zigzaur Re: Carrefoury w Chinach oblężone, bo "Francja je 21.04.08, 22:31
        Nawet Niemcy potrafili.

        Patrz słynne przemówienie Wilhelma II do żołnierzy wysyłanych na tłumienie
        "powstania bokserów":
        "...traktujcie ich tak, aby przez najbliższe 1000 lat Chińczyk nie ośmielił się
        krzywo spojrzeć na Niemca..."

        Jak się nazywał słynny chiński dowódca wojskowy?

        Lał Kto Chciał

        (nawet Wietnamczycy w 1979)
    • rasmc uwolnić Korsykę, kraj zboczeńców! 21.04.08, 23:12
      uwolnić Korsykę! hłe, hłe, hłe
      dlaczego podskoki pachołków totalitaryzów są tak komiczne? Satyrycy nie muszą
      się wysilać, wystarczy, że zacytują coś z "wielkich myśli".
      • zigzaur Zapewnić wolność Tajwanowi! 22.04.08, 08:47
        Skoro już mówimy o wyspach!
    • piotrek20074 Racja, Korsyka jest okupowana przez Francję 21.04.08, 23:22
      nie mówiąc o Gujanie Francuskiej i innych terytoriach.
    • krakus24a W Tybecie mieszka sporo chinczyków 21.04.08, 23:25
      więc ogólnie jest problem. Jakoś Nepal i Bhutan utrzymały
      niepodległość.
      • chris30 Re: W Tybecie mieszka sporo chinczyków 21.04.08, 23:46
        Taki z ciebie krakus, jak ze mnie Chińczyk. W Krakowie ludzie umieją czytać i
        rozumieją różnicę między krajami na północ i na południe od Himalajów; przez
        Mount Everest nawet Chińczykom trudno przeleźć. A w Tybecie jest coraz więcej
        Chińczyków, bo ich tam przymusowo od lat osiedlają.
      • for_u_man Re: W Tybecie mieszka sporo chinczyków 21.04.08, 23:52
        Chinczycy to kompletnie zdegenerowana nacja w swej masie. Są
        niebezpieczni: nie mają odwagi myśleć samodzielnie. Są zadziwiający
        w swoim zaślepieniu i pożadaniu niezwykłości, wyjatkowosci i
        jednoczesnie dogłębnie zakompleksieni, przewrażliwieni na punkcie
        swojej pustki jako jednostek; pełni lęku w pojedynkę; pojedynczy
        chinczyk jest groteskowy - każdy kto był w Chinach i zetknął się z
        chinczykami na ulicy, w grupie, wie o czym tu piszę. Nie wolno ufac
        chinczykom!
      • zigzaur A w Legnicy i Bornem Sulimowie mieszkali Rosjanie 22.04.08, 08:47
        i co z tego?
        • jk2007 a Demblin nazywal sie Iwangorod 22.04.08, 10:56
          • zigzaur Re: a Demblin nazywal sie Iwangorod 22.04.08, 11:18
            A kiedyś petersburga wo ogóle nie było. Estonia stykała się z Finlandią.
            • jk2007 a stalinowski Palc Kultury symbolem Warszawy 22.04.08, 11:57
    • a.ba żółtki spontanicznie się odgryzają za spontaniczne 21.04.08, 23:35
      protesty pro Lamowskie.
      Obydwie strony tak spontaniczne aż miło.
      Kassssa Kaaaasa Kasaaaa

      Leniwi amerykanie i europejczycy wyhodowali sobie niezłą konkurencję.
    • adas313 Spontaniczne protesty? 22.04.08, 00:11
      Czy to uświadomiony aktyw robotniczy rzucił się do protestu ;) ?
      • nick3 Re: Spontaniczne protesty? 22.04.08, 00:15

        Obawiam się, adasiu, że mógł to być aktyw giełdy pekińskiej;-)


        Najwyraźniej kapitalizm nie likwiduje spontaniczności w
        człowieku!:)))
      • eva15 Tybetańskie były może spontaniczne? 22.04.08, 17:23

        Ciekawe skąd biedni, nie pracujący mnisi mieli kasę na jeżdżenie za
        pochodnią po całym świecie.
    • vanilla.dream Francuzi powinni się zdyscyplinować i nie kupować 22.04.08, 00:16
      chińskiego gówna.

      Też by ich to mocno zabolało.

      __

      Ja nie kupuję chińskich wyrobów.
      • nick3 A Polacy? 22.04.08, 00:48

        W końcu czy chodzi tylko o Francuzów?
    • marcowsky czerwoni z chin wymordowali ok 40 ml ludzi 22.04.08, 00:24
      w czasie rewolucji kulturalneji i ci bandyci maja czelnosc pouczac
      zachod o prawach czlowieka?i od faszytow wszystkich krytykow
      chinskiego zamordyzmu wyzywaja?od dzis chinskiego badziewia nie bede
      kupowal!
    • bezportek Histeryczna reakcja czerwonego luda 22.04.08, 00:47
      Jak wszelka komusza menelia, chinole na krytyke reaguja niczym
      naszysci putina albocw..e z berlina - wrzaskiem, piskiem i pluciem
      jadem. Nienawisc skomuszonego spoleczenstwa do calego swiata to tez
      nic nowego. Czerwone podludzie nie znaja innych emocji. Tak sie
      zachowuja bekarty po zdechlym sojuzie w zbydleconej rosji, sieroty
      po komunie w dederowie i hitlerze w rzeszy, slowem kazda menda.
      • nick3 A wiesz, że jesteś jego bliskim krewniakiem? 22.04.08, 01:01

        Socjalizm czy kapitalizm nie mają tu wiele do rzeczy (Chiny są
        obecnie jednym z bardziej rynkowych krajów).

        Muszę cię też zmartwić, nie ma tu też wiele do rzeczy czerwień czy
        czerń.


        Natomiast język orwellowskiego "kwadransa nienawiści" przypominający
        monotonny potok pomyj - to charakterystyczny znak rozpoznawczy
        totalitaryzmu.

        "Antykomunizm" polskiego katoprawactwa, takiego jak twoje, jest
        obecnie w Europie prawdopodobnie zjawiskiem najbliższym postawie
        tych Chińczyków.


        Może jeszcze kandydatem jest tu fundamentalizm islamski i
        nacjonalizm serbski (i potencjalnie - rosyjski).
    • matrek Tak, tak evuniu 22.04.08, 02:48
      eva15 napisała:

      >
      > Jeszcze kilkanaście dni temu tak odważna Francja dostała tereaz
      > stracha. Sarkozy śle specjalnych emisariuszy do Chin i pisze listy
      > przepraszające do pobitej w Paryżu chińskiej, kalekiej sportsmenki.
      > Swoją drogą piękną kartę walki o prawa człowieka zapisali Francuzi -
      > pobili kalekę na wózku inwalidzkim. Brawo!




      Nadzwyczaj lotne mysli i wizje rosnuwasz.

      Przypadek pobicia kogos, swiadczy o poszanowaniu praw czlowieka w jakims kraju....

      Moze porozmawiamy w tym kontekscie o prawach czlowieka w Rosji? Tu tez bedziesz
      snula tego typu teorie? Moze porozmawiamy o mordowanych dziennikarzach, sprawcow
      morderstwa ktorych "nie wykryto" ?
    • matrek Joanna D'arc = prostytutka 22.04.08, 02:50
      :))))
      • chomskybornagain1 Re: Joanna D'arc = prostytutka 22.04.08, 04:19
        po prostu chca awansowac w szeregach partyjnych no i musza sie wykazac. a tybet
        i francje to maja gdzies.
    • naturat Chiński smok nieda sobie w kasze dmuchać 22.04.08, 07:39
      ani w doope sie wyr.......c
    • mrlusiek patriotyczne Chiny ?! suuper 22.04.08, 07:52
      nie sądziłem że, w Chinach patriotyzm może z taką siła funkcjonować !
      to taka azjatycka ameryka !!
      dobrze francuzom !!
    • runcajzz Francuzi nadal okupuja część ameryki południowej 22.04.08, 08:30
      Gujana Francuzka
      i trują zamieszkałych tam indian toksynami z rakiet które nie chcą latać...
    • dziadzio6669 Polecam przyłączyć się 22.04.08, 10:33
      do protestu chińczyków i zmienić MSN na "Red heart China"

      english.sina.com/china/1/2008/0417/155139.html
      a w wolnej chwili przerwa na muzykę :]

      youtube.com/watch?v=tHCzuB9oMZw
      youtube.com/watch?v=ivASIwtHALM
      ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka