eva15
21.04.08, 18:29
Jeszcze kilkanaście dni temu tak odważna Francja dostała tereaz
stracha. Sarkozy śle specjalnych emisariuszy do Chin i pisze listy
przepraszające do pobitej w Paryżu chińskiej, kalekiej sportsmenki.
Swoją drogą piękną kartę walki o prawa człowieka zapisali Francuzi -
pobili kalekę na wózku inwalidzkim. Brawo!