Dodaj do ulubionych

Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z ...

06.05.08, 13:15
Widocznie Rosja ma znowu o 30 mln za dużo.

Nie mam na myśli pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • lubat Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z ... 06.05.08, 13:19
      "Jest "bardzo blisko" do wojny z Rosją - uważa gruziński minister stanu Temur
      Iakobaszwili"

      Takie dyskretne straszenie Rosji.
      Może Gruzja napadnie na Rosję 9 maja, gdy całe uzbrojenie będzie defilowac na
      Placu Czerwonym?;-)
      • vi-rt Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 13:25
        Zapytany, jak blisko takiej wojny jest w związku z obecną sytuacją, minister
        Iakobaszwili odpowiedział: "Bardzo blisko. Bardzo dobrze znamy Rosjan".


        Jakbym słyszał jakiegoś polskiego polityka...
        • tiresias Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 13:36
          Gruzini pokonają Rosjan w jakieś 2 tygodnie.
          Kilka manewrów oskrzydlających i resztki armii rosyjskiej zostaną zepchnięte z
          Kamczatki do Oceanu.
          Niech żyje wielka Gruzja i jej siostra, jeszcze większa Polska. (chyba nam
          trochę tego terytorium poruskiego odpalą.... na co im tyle?)
          • com.bi-nerki Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 13:47
            HEHE. Dobre. Pozdrawiam.
      • jk2007 Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 14:18
        lubat napisał:

        > "Jest "bardzo blisko" do wojny z Rosją - uważa gruziński minister
        stanu Temur
        > Iakobaszwili"
        >
        > Takie dyskretne straszenie Rosji.
        > Może Gruzja napadnie na Rosję 9 maja, gdy całe uzbrojenie będzie
        defilowac na
        > Placu Czerwonym?;-)

        i bedzie jak w listopadzie 1941r na Placu Czerwonym.
        Wojsko pojdzie wprost na front
      • snow21 Wojna psychologiczna z supermocarstwem Gruzji 06.05.08, 17:50
        przypomina pod pewnymi względami naszą kaczą wojnę, w której Donald i kaczki
        wzajemnie obrzucają się kwakami, by pokazać konsumentom mediów że między centrum
        i prawą stroną środowiska Okrągłego Stołu są jakieś znaczące różnice.

        W tej całej gruzińskiej zadymie chodzi głównie o maczystowski wizerunek Putina,
        a nie o jakieś realne zatargi.




    • kacap_z_moskwy Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 13:51
      Mi sie naibardziej podoba - bo nie uzgodnili z Rosja :) A ze Gruzja ma podpisy pod umowami o rozejmie, ONZ w swych deklaracjach tez okresla ilosc sil pokojowych, pod czym tez jest zgoda Gruzii - to nic? Po co klamac caly czas? Co miala uzgadniac Rosja? W 100 raz to samo? Juz Gruzja podpisala umowe, to trzeba jeszcze raz isc do nich? Uzgodnili liczbe zolnierzy w 4 czy 4,5 tys. Teraz jest 3 tys!!! Bylo 2 tys! Co ma Rosja uzgadniac? Rosja, wraz z panstwami WPN, ktorych oficerowie tez sa w silach pokojowych, Kazachstan ma 250 osob, naprzyklad, zwiekszyla ilosc zolnierzy i sprzetu - zeby POWSTZRYMAC wojne. Jak moga 3 tys zolnierzy zagrazac 35 tys armii Gruzii??? Co za bred pisza? Te 3 tys zolnierzy maja powstrzymac wojne, na ktorej gina przedewszystkim cywile. Z uczekinerzy z Gruzii i tak z Rosji nie chca wracac do siebe. Bo maja sie fajnie. Choc ich domy tak i stoja puste! A nie jak w Kosowo, sa zajmowane przez albanczykow sila odebrane serbam nieruchomosci. A ci co chciali i tak juz powrocili!
      Wiec te 3 tys zolnierzy maja nie dac "gryzunam" zaczac wojne. Bo nauczyli ich w Iraku jak zabijac cywilow, i chca wojskowi swe doswiadczenie przyniesc na bagnetach do Abchazii. Ale tak nie bedzie, mam nadziej.
      • walter62 Re: do kacap_z_moskwy 06.05.08, 16:40
        Co się tak przejmujesz. Dzięki "reklamie" jaką sobie Saakaszwili zafundował
        nawet do największych rusofobów powoli dochodzi, że
        ten facet jest solidnie szurnięty i stawiać na niego to tak samo
        jak stawiać na kulawą klacz.
    • teofil.awers Ruscy to wyjatkowe skur...ele 06.05.08, 14:32
      Wara od Gruzji, patafiany.
      • tiresias Re: Ruscy to wyjatkowe skur...ele 06.05.08, 14:38
        fajną analizę gdzies ostatnio czytałem, że wysokie ceny ropy sa
        błogosławieństwem dla gospodarki Rosji. każda destabilizacja sytuacji
        politycznej w 'newralgicznych' rejonach wydobycia lub przesyłu ropy (np.
        rurociągi koło Gruzji) powoduje dalszy wzrost cen, czyli o co chodzi, misiaszwili?
        Rosjanie to może 'patafiany' ale nie duraki:)))
        --
        a gdybyśmy razem z Gruzjo tak natarli, manewr z flanki przez kaliningrad
        zastosowali, dzielne F-16 (wszystkie 3) nasłali,to nasze szwadrony zatrzymałyby
        się gdzieś myślę koło Bajkału. ale jak stamtąd wróco?
    • asmall4 Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 14:33
      Preziowi Gruzji pomerdało się już całkiem ...
      Już był taki jeden co chciał zawojować ZSRR a skończył z kulką w głowie :)
    • tenare Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 14:46
      Rosyjskie wojska prosto z defilady w Moskwie 9 maja powinny ruszyć na front,
      żeby wyswobodzić Gruzję z rąk miejscowych watażków, bandytów i zorganizowanych
      gangsterów terroryzujących okolicę.
      • kapitan.kirk Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 15:08
        Rosja wyzwalała Gruzję z gruzińskiej niewoli już kilkakrotnie w
        historii... Przypomina się Mark Twain: "Rzucić palenie? To łatwe.
        Robiłem to ze sto razy." ;-)

        Pzdr
      • afiag Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 15:13
        www.shamilonline.org/rusnya/geno1.htm i prosto z defilady zaczną
        robić właśnie to.
    • mops1111 Bolszewika gon, gon, gooon!!! 06.05.08, 14:57
      Mam nadzieje ze militarni spece z Yuesej juz tam podpowiedza
      gruzinskiej artylerii, gdzie pieta Achillesa "sil pokojowych" sie
      znajduje, hehe, beda mieli druga Finlandie, Afganistan i Czeczenie,
      bolszewicko-kagiebowskie zakaly!!!
      • lubat Re: Bolszewika gon, gon, gooon!!! 06.05.08, 15:22
        mops1111 napisał:

        > Mam nadzieje ze militarni spece z Yuesej juz tam podpowiedza
        > gruzinskiej artylerii, gdzie pieta Achillesa "sil pokojowych" sie
        > znajduje, hehe, beda mieli druga Finlandie, Afganistan i Czeczenie,
        > bolszewicko-kagiebowskie zakaly!!!

        Oj mpos, mops, co z ciebie wyrośnie? Potwierdzasz tezę, że ta rasa jest -
        oględnie mówiąc - mało lotna.
        Niech ci spece z Yuesej podpowiedzą najpierw sobie, gdzie jest pięta achillesowa
        pastuchów afgańskich. Bo jak do tej pory dzielni Yankesi po każdym wystrzale z
        wioski wzywają lotnictwo do bombardowań glinianych chałup i okazuje się, że pod
        bombami giną nawet 2-3 letni "terroryści" z Al-Kaidy.
        A o Iraku to już szkoda gadac, zdemokratyzowany doszczętnie.
        • mops1111 Tej lubat ciesz sie ze z Bolszewia nie graniczysz 06.05.08, 17:00
          Jak by ci Ruski wjechal do kraju to bys nagle mial w powazaniu
          pastuchow i innych irackich bandytow-samobojcow. TU CHODZI O WOJNE
          OBRONNA, mozna nie miec nic do zwyklakow w ruskim mundurze, ale w
          momencie gdy taki chce ci ukrasc kraj i przyszlosc, to niestety: no
          mercy!
          PS.A od tych milych pieskow to tobie wara jak Ruskim od Abchazji!!!
          • mops1111 Sorry zapomnialem o Krolewcu, 06.05.08, 17:14
            moze zasiedlimy ten przyczolek, ustanowimy "sily pokojowe", damy
            zapomogi i paszporty komu sie spodoba i zobaczymy jak sie ruski
            poczuje na miejscu Gruzina?
            • kauzyperda Spróbuj, niejeden chciał Rosji ziemię zabierać... 06.05.08, 18:04
              Jeden zdechł wygnany na wyspę, jeden z kulą we łbie we własnej
              stolicy. Było jeszcze parę zwierząt z czeczenii co myślało że
              mordowaniem dzieci od Rosji ziemię zagarną - wszystkie cztery
              wściekłe psy ubito (Dudajew, Basajew, Radujew, Maschadow). Więc
              spróbuj z Królewcem - ale na własny rachunek, bo Rosjanie mają to do
              siebie że po napaści lubią przyjść z rewizytą.

              Inna sprawa, że jak grzecznie poprosić to sami mogą dać bo gest mają
              szeroki. Poprosili Kazachowie, Ukraińcy, Tadżycy to im Rosjanie
              wolność i ziemię dali. ALe siłą odradzam, statystyki nie są
              zachęcające...
              • mops1111 Nie prosze sie o cos, co do mnie nalezy 06.05.08, 18:16
                I co to za kraje Tadzykow i Kazachow? Na kolanach i pod komenda
                Wielkiego Brata... Strasznie naiwne to co opowiadasz... Nie sadze,
                zeby Gruzini znizyli sie do tego poziomu. Sa na to zbyt dumni a poza
                tym, nie prosze sie kogos o cos, co do mnie nalezy, tak jak nie
                pytam sasiada, czy moge dzis jechac wlasnym autem. Proste. Ale ruscy
                maja o tym widocznie inne pojecie.
                PS. Teoria "uwolnienia" Krolewca to tylko odwrocona metafora ich
                polityki i mentalnosci.
    • neiden Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 15:32
      ten kto chce wojny z rosja jest chory psychicznie!!!
      • mops1111 A z kim Rosja chce wojny 06.05.08, 17:03
        ten ma przej....? Gdyby ruscy zapragneli uszczesliwic
        Bialostocczyzne to oznaczaloby, ze Polacy tez maja z garem?
    • asda0 do antyruskich oszolomów! 06.05.08, 15:44
      Wiecie, że wasze komentarze są tłumaczone np tutaj
      www.inosmi.ru/translation/241174.html
      i komentowane przez antypolskich oszolomów
      inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=33569Polecam!!!
      To naprawdę niezla lektura :))
    • jk2007 eh zabraknie w Polsce wina gruzinskiego! 06.05.08, 15:51
    • czuly-wojtek Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 15:58
      Ruskie lubią zdobywać nowe tereny. Gruzja może być dla nich smacznym
      kąskiem, gdyż to Kaukaz, a zaiste może rozwalić w pył Gruzję w ciągu
      jednej doby, a Gruzja wciągnie do bitwy kraje europejskie i ju-es-
      ej, a Rosja swoich sojuszników w Azji. Chyba już zacznę dzisiaj
      budować schron przeciwatomowy. :-)
      • asmall4 Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 16:22
        czuly-wojtek napisał:

        > Ruskie lubią zdobywać nowe tereny. Gruzja może być dla nich smacznym
        > kąskiem, gdyż to Kaukaz, a zaiste może rozwalić w pył Gruzję w ciągu
        > jednej doby, a Gruzja wciągnie do bitwy kraje europejskie i ju-es-
        > ej, a Rosja swoich sojuszników w Azji. Chyba już zacznę dzisiaj
        > budować schron przeciwatomowy. :-)

        kto wie , może ruskie uruchomią rakietki Topol-M które
        NATO wg swojego kodu nazywa SS-27 STALIN :)
        zamsta Stalina zza grobu :)))
    • antoni99 Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 16:31
      ja bym miał trochę pokory dla Rosji, nie słuchałbym naszego Pana Prezydenta
      który nie orientuje się w sytuacji w tym regionie. A jeśli te dwie republiki
      chcą się uwolnić spod rządów Gruzji to mają prawo jak KOSOWO !! I my powinniśmy
      te państewka uznać jak uznalismy wolne Kosowo bo będziemy mieli znowu dwóch
      wrogów nowych ! A wojna z Rosją ojej strach myśleć co się stanie z Gruzją !!!!
      • mops1111 Ani Kosovo, ani Achazja, ani Osetia 06.05.08, 17:08
        ani Baskonia, ani Naddniestrze, ani Wschodnia Ukraina, ani Kaszuby,
        ani Slask! Zrozumiano?
        • andrzejbj Masz argumenty jak Stalin 06.05.08, 21:22
          Masz argumenty jak Stalin, czyli twój idol. Wkońcu on też pochodził z tego walecznego narodu, którego tak na forum bronisz. A swoją drogą dlaczego przyznajesz prawo do wolności jednym (kosowo) a innym go odmawiasz? Jesteś poprostu głupi i nie wiesz co mówisz, czy też obłudny i robisz to z premedytacją?
          • mops1111 Naucz sie czytac ze zrozumieniem 06.05.08, 21:38
            Nie jestem za rozpadem Serbii na rzecz smiesznego tworu zwanego
            Kosowem ani za rozczlonkowywaniem Gruzji. Nota bene w jednym i w
            drugim kraju (czyt. Serbii i Gruzji) w separatystycznych konfliktach
            maczaja paluchy muzulmanie. Tak wiec, jeszcze raz, Kosowo je Srbija,
            Abchazeti Sakartveloa!!!!
            • eva15 Polscy kryptostaliniści i miłośnicy Beriii 06.05.08, 23:40

              Kosowo to jądro, kolebka Serbii odwieczna ojczyzna. Abchazja i
              Osetia to stalinowski prezent dla Berii. Bronisz decyzji Stalina?
              Bronisz prezentów bandziora dla bandziora?
    • walter62 To jest już śmieszne 06.05.08, 16:33
      Dla Saakaszwili najbliższe wybory parlamentarne (21 maja) są gorsze
      niż ewentualna wojna z Rosjanami. Dlatego tak namolnie pcha się do
      Abchazji.
      Będziemy mieli powtórkę z jesieni ubiegłego roku. Gdy zdał sobie sprawę, że nie
      ma szans legalnie wygrać wybory prezydenckie po
      prostu wprowadził stan wyjątkowy, trochę pokombinował i ogłosił
      swoje zwycięstwo.
      Podobnie będzie i tym razem. Wprowadzi stan wyjątkowy z powodu "ruskiego
      zagrożenia" i przy okazji załatwi opozycję według
      najbardziej "demokratycznych" zasad - znowu ktoś z opozycjonistów zginie, kogoś
      się wsadzi do pierdla, a resztę przegoni za granicę.
      Na tle "ruskiego zagrożenia" takie małe defekty gruzińskiej "demokracji" w stylu
      Saakaszwili wszyscy w Europie przełkną bez szemrania. A nasz poczciwie panujący
      to nawet poleci do Tbilisi
      by powymieniać się ze swym kolegą medalami.
      • lutski Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 16:44
        głupcze, jego partia ma w tej chwili 44% poparcia.
        • walter62 Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 16:57
          lutski napisał:

          > głupcze, jego partia ma w tej chwili 44% poparcia.
          Te 44% to jak licząc: po rozwałce opozycjonistów czy do ich odstrzelania inaczej
          to "netto" czy "brutto" gruzińskiej
          "demokracji"?
          I drugie pytanie te 44% to rzecz jasna saaaaaam Saaakaszwili
          policzył i tak mu to wyszło?
          • lutski Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 17:01
            nie wiem, pytaj się tvn24.
            • walter62 Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 17:10
              lutski napisał:

              > nie wiem, pytaj się tvn24.
              No tak źródło informacji jest przednie.
              Swoją drogą te 44% to wg. gruzińskich standardów "demokratycznych" stanowi
              większość parlamentarną.
              Inna rzecz, że przed wyborami prezydenckim też miał nie więcej niż 30%
              poparcia, a po wyborach okazało się, że ma ca. 60%. Takie
              kaukaskie cuda nad urną.
      • wolf34 Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 18:33
        walter62 napisał:

        > Dla Saakaszwili najbliższe wybory parlamentarne (21 maja) są gorsze
        > niż ewentualna wojna z Rosjanami.

        Wybory można sfałszować a opinię publiczną czymś zająć.W końcu w
        sąsiednim Azerbejdżanie sfałszowano wybory
        parlamentarne,protestującą opozycję rozgoniono a zachód od Alijewa-
        juniora się nie odciął i uznał wybory .


        Dlatego tak namolnie pcha się do
        > Abchazji.
        > Będziemy mieli powtórkę z jesieni ubiegłego roku. Gdy zdał sobie
        sprawę, że nie
        > ma szans legalnie wygrać wybory prezydenckie po
        > prostu wprowadził stan wyjątkowy, trochę pokombinował i ogłosił
        > swoje zwycięstwo.
        > Podobnie będzie i tym razem. Wprowadzi stan wyjątkowy z
        powodu "ruskiego
        > zagrożenia" i przy okazji załatwi opozycję według
        > najbardziej "demokratycznych" zasad - znowu ktoś z opozycjonistów
        zginie, kogoś
        > się wsadzi do pierdla, a resztę przegoni za granicę.
        > Na tle "ruskiego zagrożenia" takie małe defekty
        gruzińskiej "demokracji" w styl
        > u
        > Saakaszwili wszyscy w Europie przełkną bez szemrania. A nasz
        poczciwie panując
        > y
        > to nawet poleci do Tbilisi
        > by powymieniać się ze swym kolegą medalami.

        Ciekawe czy Sakaszwili urządzi w tym roku jakieś większe fajerwerki -
        w końcu zwiększenie budżetu MON Gruzji z 19 mln USD w roku 2002 do
        906 mln USD(a więc przeszło pięćdziesięciokrotne) w 2007(i dalszy
        dynamiczny wzrost wydatków w roku 2008)czemuś ma służyć-Gruzja
        przeznaczała na zbrojenia 1/4 PKB zaś w 2008 ten odsetek
        wzrośnie.Zakupy techniki wojskowej(czołgów,wozów opancerzonych,dział
        samobieznych,samolotów i smigłowców,kutrów rakietowych,amerykańskich
        karabinów itd) oraz intensywne szkolenie rezerwistów i zawodowego
        wojska pod okiem amerykańskich doradców -także.Ponoć był pomysł by
        wysadzić desanty morskie i tym sposobem opanować główne miasta
        Abchazji omijając siły rosyjskie stacjonujące w strefie buforowej.

        Gruzja to już trzecia potęga w Iraku(po USA i Wielkiej Brytanii -ma
        tam 2 tysiące żołnierzy a 500 kolejnych wysyła do
        Afganistanu .Prawie jak mocarstwo.Prawie jak wiadomo robi wielką
        różnicę ....
        • walter62 Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 19:19
          wolf34 napisał:
          > Ciekawe czy Saakaszwili urządzi w tym roku jakieś większe >fajerwerki w końcu
          zwiększenie budżetu MON Gruzji z 19 mln USD w >roku 2002 do 906 mln USD(a więc
          przeszło pięćdziesięciokrotne) w
          > 2007(i dalszy dynamiczny wzrost wydatków w roku 2008)czemuś ma >służyć.....
          Na większe fajerwerki chyba się nie zanosi. Teraz widać, ze Niemcy
          nieźle Gruzinom na spotkaniu w Bukareszcie popsuli szyki. To z czym
          teraz mamy do czynienia to scenariusz, który zakładał trochę inny rozwój
          wypadków w Bukareszcie. Pod "przykrywką" NATO mogli by teraz nieźle narozrabiać.
          A tak w tej awanturze mogą liczyć tylko na Polskę i Litwę.
          > intensywne szkolenie rezerwistów i zawodowego wojska pod okiem
          > amerykańskich doradców ...
          Problemem pozostaje przede wszystkim fatalne morale tej "armii".
          Na samą myśl o Kaukaskich Góralach ogarnia ich panika. W Kodorze pokazali, że
          potrafią tylko pastwić się i grabić bezbronną swanecką ludność. Natomiast w
          popłochu ustępowali pola swaneckim snajperom.

          > Gruzja to już trzecia potęga w Iraku(po USA i Wielkiej Brytanii
          > -ma tam 2 tysiące żołnierzy a 500 kolejnych wysyła do
          > Afganistanu.
          I dzięki temu Gruzini są teraz idealnym celem dla muzułmanów z płn.
          Kaukazu - nadarza się okazja pomszczenia irakijskich i afgańskich braci. Kto z
          górali nie pójdzie na pomoc Abchazom, jeżeli ogłoszą
          dżihad? Tym pomysłem z wysyłaniem wojsk do Iraku i Afganistanu to Saakaszwili
          nieźle się załatwił.
          • wolf34 Re: To jest już śmieszne 06.05.08, 21:05
            walter62 napisał:

            > wolf34 napisał:
            > > Ciekawe czy Saakaszwili urządzi w tym roku jakieś większe
            >fajerwerki
            > w końcu
            > zwiększenie budżetu MON Gruzji z 19 mln USD w >roku 2002 do 906
            mln USD(a w
            > ięc
            > przeszło pięćdziesięciokrotne) w
            > > 2007(i dalszy dynamiczny wzrost wydatków w roku 2008)czemuś ma
            >służy
            > ć.....
            > Na większe fajerwerki chyba się nie zanosi. Teraz widać, ze
            Niemcy
            > nieźle Gruzinom na spotkaniu w Bukareszcie popsuli szyki. To z
            czym
            > teraz mamy do czynienia to scenariusz, który zakładał trochę inny
            rozwój
            > wypadków w Bukareszcie. Pod "przykrywką" NATO mogli by teraz
            nieźle narozrabiać
            > .
            > A tak w tej awanturze mogą liczyć tylko na Polskę i Litwę.

            Sądzę że w czasie tej kadencji prezydenckiej(niekoniecznie w tym
            roku) Saakaszwili urządzi jakąś wojenkę-czy to w Abchazji czy to w
            Osetii..




            > > intensywne szkolenie rezerwistów i zawodowego wojska pod okiem
            > > amerykańskich doradców ...
            > Problemem pozostaje przede wszystkim fatalne morale tej "armii".
            > Na samą myśl o Kaukaskich Góralach ogarnia ich panika. W Kodorze
            pokazali, że
            > potrafią tylko pastwić się i grabić bezbronną swanecką ludność.
            Natomiast w
            > popłochu ustępowali pola swaneckim snajperom.


            Wąwóz Kodorski opanowali(i zainstalowali w Czchałcie "rząd"
            Abchazji.A i morale armii gruzińskiej się poprawiło wraz ze
            wzrostem żołdu,lepszym uzbrojeniem i wyszkoleniem oraz
            doświadczeniem części żołnierzy z Iraku.Swoje robi obecnośc
            instruktorów amerykańskich.Wojskowi zawodowi -to najbardziej
            uprzywilejowana rządami Saakaszwiliego grupa społeczna Gruzji,to
            wygrani rewolucji "róż"-ich sytuacja materialna znacznie się
            poprawiła w porównaniu z tą za Szewarnadzego..
            >
            > > Gruzja to już trzecia potęga w Iraku(po USA i Wielkiej Brytanii
            > > -ma tam 2 tysiące żołnierzy a 500 kolejnych wysyła do
            > > Afganistanu.
            > I dzięki temu Gruzini są teraz idealnym celem dla muzułmanów z
            płn.
            > Kaukazu - nadarza się okazja pomszczenia irakijskich i afgańskich
            braci. Kto z
            > górali nie pójdzie na pomoc Abchazom, jeżeli ogłoszą
            > dżihad? Tym pomysłem z wysyłaniem wojsk do Iraku i Afganistanu to
            Saakaszwili
            > nieźle się załatwił.

            Owszem-ale liczy w zamian na poparcie i wdzięczność USA i
            zachodu.Jezeli Federacja Rosyjska nie pomoże Abchazji i Osetii
            sprzętem wojskowym i osłoną powietrzną Gruzini mogą spróbować je
            zagnieść przewagą materiałową,przewagą w uzbrojeniu.Abchaskie
            lotnictwo bardzo słabe a broń pancerna już jest słabsza od
            modernizowanej gruzińskiej,Południowa Osetia w ogóle nie ma
            lotnictwa bojowego itd itp -a przewaga gruzińska w uzbrojeniu z
            biegiem czasu bedzie narastać.Samo tylko wysokie morale kaukaskich
            górali wszystkiego nie załatwi.To bedzie inna wojna niż ta w latach
            1992-1993-ze znacznie liczniejszym niż poprzednio ,lepiej niż
            wówczas uzbrojonym i wyszkolonym przeciwnikiem.Ale chyba jeszcze nie
            teraz-Biały Dom wezwał własnie Gruzję do unikania wojennych kroków i
            zachowania spokoju-zarazem wezwał Rosje do potwierdzenia i
            przestrzegania integralności terytorialnej Gruzji.
            W tym roku na armię gruzińską pójdzie sporo ponad miliard USD-to
            więcej niż 1/4 budżetu Gruzji.
            • eva15 Różnice między gruzińskim i rosyjskim mocarstwem 06.05.08, 23:34
              wolf34 napisał:
              >To bedzie inna wojna niż ta w latach 1992-1993-ze znacznie
              >liczniejszym niż poprzednio ,lepiej niż wówczas uzbrojonym i
              >wyszkolonym przeciwnikiem.
              Ale chyba jeszcze nie teraz-Biały Dom >wezwał własnie Gruzję do
              unikania wojennych kroków i
              > zachowania spokoju-zarazem wezwał Rosje do potwierdzenia i
              > przestrzegania integralności terytorialnej Gruzji.
              > W tym roku na armię gruzińską pójdzie sporo ponad miliard USD-to
              > więcej niż 1/4 budżetu Gruzji.

              Jeśli jeszcze nie teraz, to oznacza to, że i Rosja ma czas na
              dozbrojenie Abchazji i Osecji. I w przeciwieństwie do rujnującej się
              do cna Gruzji Rosja nie musi na to wydawać więcej niż 1/4 swego
              budżetu. To b. poważna, wręcz zasadnicza różnica.
    • jk2007 Gruziny psuja swieto 9 Maja 06.05.08, 16:37
    • dzakarta Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 06.05.08, 16:38
      Niepodległość dla Kosowa=niepodległość dla Abchazji i Osetii Płd.=
      niepodległość dla Szkocji i dla Kraju Basków, i dla Korsyki i dla
      Czeczenii i dla Tybetu!
      I przestańcie qrwa pieprzyć wy propagandziści potłuczone, służalcze
      i przekupne!
      • kkrzyz Re: Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny 06.05.08, 16:53
        zapomniales dodac niepodleglosc dla kaszububow, slazakow ,
        kurpiow ,lowiczan,pomorzan mazowszan, mazur, szczecinian gdańszczan
        i tak dla kazdego czlowieka
    • jk2007 gdzie sa sojusznicy: Polska, Litwa i Ukraina? 06.05.08, 17:02
      olali Miszu
      • walter62 Re: gdzie sa sojusznicy: Polska, Litwa i Ukraina? 06.05.08, 19:22
        jk2007 napisał:

        > olali Miszu

        Nic z tych rzeczy. Już ciułają grosz na kolejna wycieczkę Kamińskiego
        i Handzlika do Tbilisi. Jak ci się tam pojawią to Abchazi sami dobrowolnie
        przyłączą się do Gruzji.
    • borrka1 Gruziński minister: "Bardzo blisko" do wojny z .. 07.05.08, 00:29
      wysłanik prezydenta Gruzji David Bakradze, oskarżył Rosję o przygotowywanie
      "napaści militarnej na wielką skalę". Zwiększenie kontyngentu rosyjskiego w
      Abchazji i Osetii Południowej uznał za działania zmierzające w stronę konfliktu
      zbrojnego. - Trudno uwierzyć, że ma to służyć utrzymaniu pokoju - powiedział.

      Tymczasem rosyjskie media źródla napięć upatrują po stronie gruzińskiej. Agencja
      informacyjna ITAR-TASS i RIA-Nowosti podały, że w Tibilisi przygotowano plan
      akcji zbrojnej przeciwko Abchazji, który ma być zrealizowany w ciągu
      najbliższych kilku dni. Obie agencje powołały się na "źródło w jednym z
      rosyjskich resortów siłowych".


      z dwoch wersji jednak sklonny jestem za tym ze to Gruzja maci.
      I co to za "atak militarny na wielka skale"?co,Rosja zajmie Gruzje i bedzie ja
      okupowala i eksploatowala?czy moze przylaczy do Rosji za zgoda gruzinow i beda
      pokojowo wspolistniec kolejne kilkadziesiat lat?Bzdura obliczona na fanatykow i
      debili!
      Rosja akurat zareagowala na kroki Tbilisi ,tj. sciaganie gruzinskich wojsk w
      strefe konfliktu ,nasuwa sie pytanie po co te wojska Gruzji w tym rejonie,bo
      powtarzam ze Rosja zwiekszyla kontyngent w reakcji na kroki Gruzji.A pozwolenia
      Gruzji na zwiekszenie liczebnosci nie musiala pytac bo pozwala na to mandat ONZ
      pod ktorym Gruzja sie podpisala,tj automatycznie wyrazila zgode na takie
      zwiekszenie przy czym nie jest to maksimum,mozna wiecej.
      W napasc Rosji na Gruzje nikt przy zdrowych zmyslach nie wierzy,za to napasc
      Gruzji na Abchazje i Osetie jest w pelni mozliwy.
      Sraaikwili po prostu chce zrobic zamet,a potem sie zobaczy,z uplywem czasu nikt
      nie bedzie wnikal kto zaczal a jemu potrzebne jest wejscie do tych republik.
      Rosja jest odpowiedzialna za spokoj w powierzonym jej terenie a jak go zapewnic
      kiedy jedna ze stron zwieksza obecnosc wojsk i jawnie mowi o wojnie?bo ze Rosji
      przyjdzie uczestniczyc w mozliwych walkach w celu uspokojenia gruzinow nikt nie
      watpi,to jej obowiazek w ramach misji ONZ,stad te anonsy Gruzji o wojnie,tylko
      juz teraz widac kto do niej dazy.W Gruzji rozumieja ze dalsze przeciaganie
      separacj zbuntowanych republik w koncu zakonczy sie wersja Kosowo,a bedac
      obecnym w rejonie przynajmniej uniemozliwia ten wariant.Tylko na dlugo?
      Trzeba dodac ze w Abchazji i Oseti 90 % ludnosci ma rosyjskie obywatelstwo,co
      daje prawo i obowiazek Rosji zagwarantowac im bezpieczenstwo(to sprytny ruch,kto
      jak kto,ale USA nie zaprotestuje przeciwko temu,sami gotowi pojsc na koniec
      swiata dla zapewnienia bezpieczenstwa swoim obywatelom,nie wspomne tu o tzw
      zyciowo waznych interesach USA,a te jak wiemy sa na calym swiecie!).Tak wiec i
      mozliwy udzial armii rosyjskiej juz poza kontyngentem ONZ.i to pewnie Misza ma
      na mysli krzyczac o wojnie,bo przyjdzie mu walczyc nie tylko z armiami
      separatystycznych republik ale i z rosyjska.
      przypomne ze te 90% obywateli Rosji to nie ludnosc naplywowa,z Rosji,to rdzenni
      mieszkancy tych rejonow ktorzy w ten sposob chca sobie zapewnic bezpieczenstwo
      przed ..Gruzja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka