Dodaj do ulubionych

Wiatr rzuca samochodami jak zabawkami - wideo

10.05.08, 22:58
USA jako jedyne z rozwiniętych krajów nie podpisały Protokołu z Kioto o
ograniczeniu emisji spalin, więc jakoś mi nie żal że durnych jankesów co rusz
nękają tornada, które w dużej części są pochodnymi zanieczyszczeń atmosfery.
Obserwuj wątek
    • rojberek "Zielona ciemnota" 10.05.08, 23:20
      A co ma podpisanie protokołu z Kioto do tornad?
      Czyli tysiące lat temu nie było tornad, bo nie było wysoko rozwiniętej cywilizacji?
      Ech, głupole z was Zieloni, głupole.
      • guru133 Re: "Zielona ciemnota" 11.05.08, 00:07
        rojberek napisała:

        > A co ma podpisanie protokołu z Kioto do tornad?
        > Czyli tysiące lat temu nie było tornad, bo nie było wysoko rozwiniętej cywiliza
        > cji?
        > Ech, głupole z was Zieloni, głupole.
        Tornada są, były i będą, ale zanieczyszczenie atmosfery sprzyja ich częstszemu
        powstawaniu i potężniejszemu oddziaływaniu, no ale trzeba było się uczyć w
        podstawówce a nie chodzić na wagary, to nie zadawał byś dziś idiotycznych pytań.
        • darr.darek Re: "Zielona ciemnota" 11.05.08, 00:51
          guru133 napisał:
          >Tornada są, były i będą, ale zanieczyszczenie atmosfery sprzyja ich
          >częstszemu powstawaniu i potężniejszemu oddziaływaniu

          Dziecko, przestań bredzić ! Zanieczyszczenia nie mają nic do tornad.

          • breeze1 Re: "Zielona ciemnota" 11.05.08, 20:27
            Jasne, tak naprawdę to nic nie ma związku z niczym, a szczególnie niszczenie środowiska nie przekłada się na jakość życia ludzi na Ziemi. No nie?
    • primum_non Re:Tylko duża wojna to może powstrzymać ! 10.05.08, 23:57
      Jestem święcie przekonany,że tornada w USA pojawiły się i nasiliły się wraz z
      elektryfikacją i rozwojem przemysłu-dymiących fabryk.Pewna poprawa nastąpiła
      przejściowo na świecie w trakcie i po II Wojnie Światowej.Szalone wynalazki
      Tesli i używanie ogromnej ilości urządzeń elektronicznych i bezprzewodowych też
      to nasilają.Bez odbioru.
      • prasinos Re:Tylko duża wojna to może powstrzymać ! 11.05.08, 00:10
        No, to wszystko przez te panie elektrykie i pare , no i cyklistów...
      • xagog Re:Tylko duża wojna to może powstrzymać ! 11.05.08, 02:36
        Skoro mowa o Tesli,słyszał ktoś o czymś takim jak HAARP?
        • totalizator Tornada Pan Bog zeslal za grzechy zielonych zadym 11.05.08, 14:44
          Zielone zadymy skutkiem zielonych bezmozgowcow. Przyjdzie czas
          odsiewow.
          • xagog Re: Tornada Pan Bog zeslal za grzechy zielonych z 11.05.08, 17:27
            totalizator napisał:

            > Zielone zadymy skutkiem zielonych bezmozgowcow. Przyjdzie czas
            > odsiewow.

            Ale o co konkretnie Tobie chodzi?
      • swan_ganz głowę dam, że jesteś wyborcą PO; taką opinię 11.05.08, 13:07
        to tylko tuskowi kretyni mogą publicznie wyrazić :-)
    • wiedmak A od kiedy to 11.05.08, 00:15
      jestemy zobligowani podpisywac stek bzdor i zyczen? Moze Korea pln i Bialorus,
      oni nie maja problemu.
      • jkpztorunia Re: A od kiedy to 11.05.08, 06:39
        wiedmak napisał:

        > jestemy zobligowani podpisywac stek bzdor i zyczen? Moze Korea pln
        > i Bialorus, oni nie maja problemu.
        Polska język, trudna język.
        Ten "stek bzdur i życzeń" podpisały państwa które w sumie mogłyby
        Was czapkami nakryć, kilka razy. I podpisali się pod nim amerykańscy
        klimatolodzy. Tylko Wasi politycy zrobili Wam wodę z mózgu w tej
        sprawie. Dlaczego? - bo stosowanie się do tego protokołu oznaczałobu
        dla Waszej gospodarki katastrofalne skutki. Energia by niebotycznie
        podrożała, podobnie jak benzyna (obecna $3,50 za galon byłaby
        wspominana jako dobre cena). Za tym poszłyby domy (bo zaczęłoby się
        opłacać budować bardziej energooszczędne, te obecne to kpina) a jak
        wiadomo już teraz robicie bokami z powodu złych kredytów na domy.
        Spadłyby też ceny obecnych domów (byłyby zbyt drogie w utrzymaniu).
        Polityka firm samochodowych musiałaby się zmienić - zaczęłyby
        dominować oszczędniejsze, na europejski wzór, samochody. I
        zmieniłoby się wiele, wiele innych rzeczy. A to się politykom nie
        widzi. Wolą wywalać kasę na wojenki (bo wydaje im się ciągle, ze to
        dochodowy biznes, jak IIWŚ). Niestety bonusy po 1945 roku się powoli
        kończą wraz z zimną wojną. I okazuje się, że gospodarka USA jest
        coraz mniej konkurencyjna. Ciekaw jestem kiedy amerykanie zauważą,
        że ich kraj powolutku się stacza. Współczuję Wam, bo poza Waszymi
        wadami macie ogromne zalety - życzę by udało Wam się uchronić od
        klęski.
        A zmiany klimatyczne to fakt i nie podpisywanie protokołu z Kioto
        nic tu nie zmieni. Zresztą wystarczy zauważyć, że przy całej tej
        polityce zaprzeczania faktom, USA pompują spore pieniądze w badania
        klimatu i pogody. Podobnie jak EU. Może za 20-30 lat da to efekt w
        postaci niepodważalnych danych.
        • czerwony_burak Re: A od kiedy to 11.05.08, 14:23
          jkpztorunia napisał:

          > wiedmak napisał:
          >
          > > jestemy zobligowani podpisywac stek bzdor i zyczen? Moze Korea pln
          > > i Bialorus, oni nie maja problemu.
          > Polska język, trudna język.
          > Ten "stek bzdur i życzeń" podpisały państwa które w sumie mogłyby
          > Was czapkami nakryć, kilka razy. I podpisali się pod nim amerykańscy
          > klimatolodzy. Tylko Wasi politycy zrobili Wam wodę z mózgu w tej
          > sprawie. Dlaczego? - bo stosowanie się do tego protokołu oznaczałobu
          > dla Waszej gospodarki katastrofalne skutki.

          Od razu widac, ze czerwoni pyskacze w demagogii zawsze mocni.
          I jak zwykle oszusci.

          Najpierw pokrzykuja o rzekomo energooszczednych technologiach, ktore zbawia
          swiat. Pozniej jednak strasza ruina gospodarcza, pokazujac, ze te
          technologie beda kosztowac wiecej niz zaoszczedza.
          I jak tu wierzyc takimm lapciuchom?

          Przyznajesz jednak, ze amerykanscy politycy mieli racje nie podpisujac protokulu
          z Kioto.

          Czyzby w koncu wyszlo szydlo z wora i okazalo sie, ze te energooszczedne
          technologie to nie komuszy sposob na postep ale na pognebienie amerykanskiej
          gospodarki i wypromowanie innych?

          Z drugiej jednak strony jak wytlumaczysz,
          niepodpisanie protokolu z Kioto jednak nie ustrzeglo ze amerykanskiej gospodarki
          od "robienia bokami", choc to taki dobry sposob?
          Cos to wszystko musi jednak inaczej dzialac,
          w sposob za trudny przez Ciebie do pojecia.


          Co do amerykanskiego robienia bokami, to Ameryka byla zamozniejsza od innych
          krajow rowniez przed podpisaniem przez te inne protokolu z Kioto.

          Przykre, ze robiac bokami wbily one sobie jeszcze dodatkowo noz w plecy.

          Amerykanskie robienie bokami jest jak polski szczyt formy.

          Popatrz tylko jak Polakom idzie splacanie kredytow i to duzo mniejszych.

          Jesli chodzi o Amerykanow, to kto ma zwyczaj brac kredyt na jaki go stac bedzie
          nadal tak robil, a kto lubi brac za duze kredyty tez nie zmieni
          swojego postepowania. Na swiecie zawsze byli jedni i drudzy i zawsze beda.

          Ten Amerykanin, ktorego stac na kredyt na dom, kupi najwyzej mniejszy dom za tak
          sama cene jak poprzedni duzy.

          Ten kogo nie stac na paliwo do pick-upa lub SUV
          wsiadzie sobie w normalny samochod, taki jaki maja bedacy w swietnej formie
          ekonomicznej Europejczycy i bedzie tak samo szczesliwy jak oni.
          Nie musi podpisywac zdnych protokolow z Kioto by kupic inny samochod.

          Jesli wierzyc w to, co sami mowicie, to budowanie energooszczednych domow i
          kupowanie mniejszch lub energooszczednych samochodow musi powstrzymac
          wzrost wzglednych wydatkow na paliwa. Wszak energooszczedne technologie sa w
          stanie zmniejszyc zapotrzebowanie na energie (choc nie musza)
          a to musi zahamowac wzrost cen energii.
          Inaczej wcale nie bylyby energooszczedne.

          Z drugiej strony dzisiejsze technologie i samochody sa i tak bardziej
          energooszczedne niz dawniejsze. I co? I nic.
          Wiecej myslenia, mniej demagogii.

    • mietek002 Wiatr rzuca samochodami jak zabawkami - wideo 11.05.08, 00:46
      Niepodpisanie ukladu w Kyoto nie ma nic wspolnego z sila tornada.
      Powiedzenie czegos takiego dowodzi tylko o wysokosci poziomu
      inteligencji osoby o tym mowiacej i o jej antyamerykanaskim
      nastawieniu. USA maja jedne z najbardziej rygorystycznych norm
      ochrony srodowiska. Uklad w Kyoto to dosc niesprawiedliwa umowa
      pomiedzy krajami, gdzie niektorzy dostana za darmo pieniadze na
      rozwoj a niektorzy beda musieli te pieniadze zaplacic bez mozliwosci
      kontrolowania na co te pieniadze beda przeznaczone. Ja takiego
      ukladu tez nie podpisalbym.
      Zycze duzo powodzenia w dalszych obserwacjach naszego globu i
      zjawisk, jakie nim rzadza.
      P.S. Chcesz zobaczyc zanieczyszczenia to pojedz do Chin. Tam sa
      okolice, gdzie ludzie nigdy nie widzieli niebieskiego nieba. Wyglada
      ono, jak w piosence Lennona "Lucy in the Sky with Diamonds".
    • severus125 Re: Wiatr rzuca samochodami jak zabawkami - wideo 11.05.08, 00:51
      A mnie na geografii uczyli, że w USA są tornada bo oni mają góry "wzdłóż" a nie "w poprzek" i nie ma naturalnej blokady dla zimnych mas powietrza z północy i gorących mas powietrza z południa. A gdy te "masy" powietrza się spotykają to powstaje tornado. I nie ma to za wiele wspólnego z podpisywanymi traktatami...
      Jakby w Polsce Tatry były wzdłuż zachodniej to pewnie też mielibyśmy tornada.
    • greenpiss "guru133"- przykład "ekologicznego" wyprania mózgu 11.05.08, 02:52
      guru133 napisał:

      > nękają tornada, które w dużej części są pochodnymi zanieczyszczeń atmosfery.

      Tornada są skutkiem geografii USA, umożliwiającej mieszanie się dużych mas
      ciepłego (znad zatoki Meksykańskiej) i zimnego (z północnego zachodu) powietrza.
      Elementarz.
    • adam.2x USA to kraj dla odważnych 11.05.08, 02:57
      W centrum i na wschodzie mamy tornada, na południu huragany, na zachodzie
      trzęsienia ziemi a mrozy i śniegi na północy. No to kto jeszcze chce przenieść
      się do Ameryki?
      • blackdog71 Re: USA to kraj dla odważnych 11.05.08, 04:29
        ja
      • jkpztorunia Re: USA to kraj dla odważnych 11.05.08, 06:57
        adam.2x napisał:

        > W centrum i na wschodzie mamy tornada, na południu huragany, na
        > zachodzie trzęsienia ziemi a mrozy i śniegi na północy. No to kto
        > jeszcze chce przenieść się do Ameryki?
        Ja tu jestem i wracam jak tylko będę gotów. Ameryka to kraj dla
        pracusiów. Ich dewizą wydaje się być "żyję by pracować".
        Jednocześnie to kraj, w którym marnuje się mnóstwo energii. I nie
        mówię o wielkich pick-upach które tu w Texasie uwielbiają. Inny
        przykład to mieszkania, w których wieje każdą dziurą, a okna
        wzbudziłyby śmiech każdego polskiego budowlańca. Pojedyncze
        nieszczelne drzwi wejściowe zresztą też. Polski hydraulik
        też miałby co robić. Ich sposób na unikanie zamarzania wody w
        rurach - zostaw lekko otwarty kran tak by woda kapała! Okablowanie
        elektryczne to chyba w 100% linie napowietrzne. Jak tu przyjechałem
        to początkowo maiłem wrażenie, że jestem w jakiejś zaniedbanej,
        uprzemysłowionej przed chwilą wiosce. Generalnie jakość budownictwa
        pozostawia wiele do życzenia (materiały i rozwiązania
        konstrukcyjne). Ale za to są stosunkowo tanie. Koszt dużego domu (na
        polskie warunki) wraz z działką to ok. $100tys. Czyli mniej niż
        przeciętny 3-letni zarobek brutto.

        A co do tornad to czy szanowne uczone koleżeństwo nie uważa, że ich
        ilość i jakość zależy od różnicy temperatur tych mas powietrza? I to
        pewnie nie w pierwszej potędze bo szybkość przemieszczania też
        zależy pośrednio od różnicy temperatur. Więc wszystkie efekty
        związane z ocieplaniem klimatu USA odczuwają "na własnym ciele".
        • czerwony_burak Re: USA to kraj dla odważnych 11.05.08, 17:19
          jkpztorunia napisał:

          > adam.2x napisał:
          >
          > > W centrum i na wschodzie mamy tornada, na południu huragany, na
          > > zachodzie trzęsienia ziemi a mrozy i śniegi na północy. No to kto
          > > jeszcze chce przenieść się do Ameryki?
          > Ja tu jestem i wracam jak tylko będę gotów. Ameryka to kraj dla
          > pracusiów. Ich dewizą wydaje się być "żyję by pracować".
          > Jednocześnie to kraj, w którym marnuje się mnóstwo energii. I nie
          > mówię o wielkich pick-upach które tu w Texasie uwielbiają. Inny
          > przykład to mieszkania, w których wieje każdą dziurą, a okna
          > wzbudziłyby śmiech każdego polskiego budowlańca. Pojedyncze
          > nieszczelne drzwi wejściowe zresztą też. Polski hydraulik
          > też miałby co robić. Ich sposób na unikanie zamarzania wody w
          > rurach - zostaw lekko otwarty kran tak by woda kapała! Okablowanie
          > elektryczne to chyba w 100% linie napowietrzne. Jak tu przyjechałem
          > to początkowo maiłem wrażenie, że jestem w jakiejś zaniedbanej,
          > uprzemysłowionej przed chwilą wiosce.

          Po pierwsze co maja te napowietrzne linie wspolnego z tornadami?
          Widac, ze jak ktos lubi pieprzyc na jakis temat to
          pieprzy przy kazdej okazji, dobrej i zlej.
          To sie nazywa obsesja.

          Po drugie, polski hydraulik to mialby co robic i w Polsce przy budowie
          nieistniejacych do tej pory domow, gdyby je budowano. Ale sie nie buduje i
          niepredko bedzie.

          Mieszkania w Polsce sa swietne, tylko, ze wiele z nich istnieje w wyobrazni, a
          nie w rzeczywistosci.
          Amerykanskie kiepskie natomiast istnieja realnie.
          Ameryka dopiero co uprzemyslowiona wioska, a Polska wioska nawet nie do konca
          zbudowana.
          Taka roznica.

          Takim sposobem jak Twoj to mozna sobie udowodnic, , ze w Kongu maja lepsze
          samochody niz w Polsce gdyz w Kongu kacykowie jezdza Mercedesami, a w Polsce
          pelno jakichs Fiacikow, Opli i Polonezow.

          > Generalnie jakość budownictwa
          > pozostawia wiele do życzenia (materiały i rozwiązania
          > konstrukcyjne). Ale za to są stosunkowo tanie. Koszt dużego domu (na
          > polskie warunki) wraz z działką to ok. $100tys. Czyli mniej niż
          > przeciętny 3-letni zarobek brutto.
          >
          > A co do tornad to czy szanowne uczone koleżeństwo nie uważa, że ich
          > ilość i jakość zależy od różnicy temperatur tych mas powietrza?

          Jaka roznica temperatur? O czym ty mowisz?
          Podobno powietrze ogrzewa sie na calym globie,
          w Arktyce tez! Ty natomiast sugerujesz, ze
          temperatura powietrza wzrosla jedynie w cieplejszych strefach kliatycznych.
          Cos niespojne sa Twoje wywody.

          A co jesli na polnocy USA temperatury wzrosly bardziej niz na poludniu?
          Wtedy roznica temperatur powina zmalec i sila oraz
          czestotliwosc tornad tez. Myslec troche panstwo
          "Wszystkim nieszczesciom winna Ameryka".

          > I to
          > pewnie nie w pierwszej potędze bo szybkość
          > przemieszczania też
          > zależy pośrednio od różnicy temperatur.

          Czy przypadkiem nie powtarzasz dwa razy tego samego, ale innymi slowami, zeby
          podniesc sile swojego argumentu do drugiej potegi?

          > Więc wszystkie efekty
          > związane z ocieplaniem klimatu USA odczuwają "na > własnym ciele".


          Tak to mozna sobie spekulowac bez konca.
          Znacznie wiarygodniejsze by bylo gdybys pokazal
          historyczne dane o sile i ilosci tornad i udowodnil, ze ostatnio sila i
          czestotliwosc tornad zaczely wzrastac.
          A gdyby nawet tak bylo to jeszcze musialbys pokazac, ze ogrzewanie sie atmosfery
          jest spowodowane niepododpisaniem przez USA protokolu z Kioto.

          W sumie zaprezentowales argumentacje typu nie wiec
          co sie z czego bierze ale mam jakies podejrzenia
          to zaraz op... Ameryke, bo jej nie lubie, za to,
          ich linie przesylowe brzydko wygladaja i sa tanie.

          Ja lubie jak jest drogo.

          O k... zapomnialem, jak jest drogo to tez nie lubie i to tez przez Ameryke!
    • muchako Re: Wiatr rzuca samochodami jak zabawkami - wideo 11.05.08, 07:06
      Podpisanie protokołu nie ma nic do tego.
      To co się dzieje w tym kraju to Kara Boża
    • gadolinn tak tak - tornada sa spowodowane spalinami 11.05.08, 08:32
      i jeszcze moze tym, ze nie wszyscy chodza do kosciola
    • puuchatek Wiatr rzuca samochodami jak zabawkami - wideo 11.05.08, 08:49
      No jasne, w USA są tornada, bo Amerykanie nie podpisali protokołu z Kyoto. Czyli - nazywajmy rzeczy po imieniu - chodzi o karę Bożą ;-)

      Tornada w Ameryce Płn. były zawsze - to (jak już ktoś wyżej pisał) efekt takiej, a nie innej geografii. Jeśłi ktoś z Was zna jakieś dane na temat wzrostu częstotliwości tornad w ciagu ostatnich - powiedzmy - 50 lat, to zapraszam serdecznie. Ze źródłem i odnośnikami. Powodzenia w szukaniu.

      Jak ktoś złośliwe powiedział - cała historia z ocieplaniem klimatu z winy człowieka ma juz wszystkie cechy zorganizowanego kultu religijnego - ma swoich proroków (jak AL Gore), swoje święte pisma i wyzawców, którzy każdą wersję wydarzeń przyjmują jako potwierdzenie swojej wiary. TYmczasem obecnie na świecie WIĘCEJ naukowców skłania się ku tezie, że działalaność człowieka nie ma nic wspólnego ze zmianami klimatu. Polecam poszerzoną wersję raprtu, który ukazał się w jednym z ostatnich numerów "Polityki". Błagam, niech każdy krzyczący o ociepleniu klimatu i wpływie na nie człowieka przeczyta UWAŻNIE I ZE ZROZUMIENIEM temn tekst:

      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead01&layout=18&news_id=251186&news_cat_id=936&page=text
      A jeśli chodzi o zanieczyszczenia powietrza (także o emisję CO2), to największymi trucicielami nie są samochody ani samoloty, tylko elektrwonie węglowe. Tymczasem to właśnie oświecona ekologicznie Europa buduje nowe elektrownie węglowe. Dlaczego? Bo zielone oszołomstwo (nie mylić z prawdziwymi ekologami) urządziło histerię na wielką skalę i zablokowało w paru dużych krajach Europy (NIemcy, Włochy) budowę nowych elektrowni atomowych. Bo nie widzą różnicy między "elektrownią atomową" i "bombą atomową".

      Więc zamiast stosunkowo czystej i taniej energii z elektrwoni atomowych mamy trudjące węglówki i niekończące sie eksperymenty nad alternatywnymi źródłami energii.
    • bzychnur Uf, a juz myslalem, ze chodzi o Slawomira Wiatra.. 11.05.08, 14:19
      Myslalem ze Slawek, nasz byla minister nachlal sie w Oklahomie i troche narozrabial
    • czerwony_burak Protokoly Medrcow z Kioto 11.05.08, 14:29
      guru133 napisał:

      > USA jako jedyne z rozwiniętych krajów nie podpisały Protokołu z Kioto o
      > ograniczeniu emisji spalin, więc jakoś mi nie żal że durnych jankesów co rusz
      > nękają tornada, które w dużej części są pochodnymi zanieczyszczeń atmosfery.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka