henrykkreuz
21.05.08, 14:39
Nie ma zadnego znaczenia czy Pan Walesa byl "Bolkiem" czy "Lolkiem",
Kaczynski "Kaczorkiem", a Kwasniewski "Kat"-em w czasach PRL, ale ma
znaczenie to, ze po 1989 roku dzialal (nie ma tez zadnego znaczenia
swiadomie czy nie , ) wraz z innymi w interesie obcych Panstw,
obcego kapitalu, firmował ekonomiczny rozbior Polski, czyniac z nas
na przyszłe pokolenia wasali i najemnikow. NAS, dumnych Polakow
majacych sily i zapal by uczynic cała POLSKE DUMNA i SZANOWANA z
ktorej nikt nie chcialby uciekac, dajaca warunki do rozwoju i
realizacji sie o takim rozmiarze by zdolne i kreatywne jednostki z
innych panstw np. "starej Europy" widziały w Naszym Kraju lepsze
szanse wykorzystania swoich zdolnosci, aby Ich zdolnosci, nie tylko
Nasze, zaprzac do pracy na rzecz naszej pomyslnosci.
Było to mozliwe, jednak w ogole nie myslano o tym by dac szanse
Polakom w Polsce, a słowa przeczyly czynom, a niektorzy byli
zawsze "za a nawet przeciw". Pazerna zgraja gołodupcow jaka na fali
swiatowych wydarzen dorwala sie do wladzy w Polsce dokonala w bardzo
szybkim czasie najgorszej zbrodni jaką można wyrzadzic NARODOWI, pod
dyktando obcych Panstw i za ich pieniadze uczyniła z Polski obca
kolonie, w ktorej tubylcy zostali zepchnieci na margines życia
ekonomicznego a przez co i politycznego.
Pan Walesa burzy i wscieka sie jak inni twierdza ze byl agentem SB,
zapominial biedak tylko jak wraz z cała kamaryla Michnika i SB
publicznie na 1000 sposobow krzyczał do Pana St. Tymińskiego: "agent
KGB, do buszu, do buszu", itd. itp.
Nie slyszałem aby kiedykolwiek Walesa przeprosił Polakow i Pana
Tyminskiego za te klamliwe i oszczercze słowa i jakim prawem domaga
się szacunku do siebie nie majac za grosz szacunku do innych? Nie
mówiąc już o towarzystwie Michnika, które tę spiralę kłamstw i
oszczerstw nakręcało w celu by ich marionetka L.W. został
prezydentem Polaków.