plorg
29.05.08, 07:55
"Amnesty wytyka administracji prezydenta Busha, że nie zabroniła
stosowania tortur"
-----------------------------
Droga redakcjo, co to za teksty? Tortur zabrania prawo. Prezydent
nie musi zabraniac tortur osobiscie. Problem polega na tym, ze
tortury odbywaja sie na wyrazny rozkaz Bialego Domu. Zygac sie chce
jak sie czyta w waszej Gazecie teksty, o tym jak to "administracja
prezydenta Busha nie zabronila". Czy ktos z redakcji rozumie
roznice, miedzy wydaniem rozkazu, a 'niezabronieniem'? Czy ktos z
redakcji mialby za grosz odwagi napisac chociaz raz troche prawdy?