Dodaj do ulubionych

Prezydent chory na "Bolka"

06.06.08, 07:19
Milewicz chora na prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ale w GW to reguła.
Obserwuj wątek
    • sam16 Prezydent chory na "Bolka" 06.06.08, 07:22
      Kaczynscy zaistnieli dzieki Walesie.
      Teraz nie moze sie im to pomiescic w glowie ze oni tacy wyksztalceni a wspieli
      sie na szczyty wladzy po plecach Walesy.
      To ludzie bez poczucia honoru i zwyklej ludzkiej przyzwoitosci.
      Kaczynskiego powinno sie usunac z prezydenturey.Jesli nie ma legalnej formy to
      taczki zawsze sie znajda.
      • landaverde Re: Prezydent chory na "Bolka" 17.06.08, 06:59
        > Kaczynscy zaistnieli dzieki Walesie.
        > Teraz nie moze sie im to pomiescic w glowie ze oni tacy
        wyksztalceni a wspieli
        > sie na szczyty wladzy po plecach Walesy.

        Wałęsa zaistniał dzięki Wyszkowskiemu i Gwiazdom i wspiął się na
        szczyty władzy po plecach 9 milionów ludzi solidarności i ruchu
        zbudowanego nie przez niego, a właśnie przez Gwiazdów, Wyszkowskiego
        i swoich kolegow ze Stoczni, na których własnie donosił.
    • jacek2235 Prezydent chory na "Bolka" 06.06.08, 07:27
      To że Wałęsie należy się hołd nie przesądza że nie można mówić o
      faktach. Jeżeli historycy OBIEKTYWNIE opiszą fakty, Że kiedyś coś
      podpisał, to świat się od tego nie przewróci - przypominam motto
      Józefa Mackiewicza - tylko prawda jest ciekawa. Podobnie jest z J.
      Nowakiem-Jeziorańskim, gdzie "Wyborcza" rozpaczliwie wmawia że
      notarialne oświadczenia Johanna Kasnera z 22.04.1970
      jest "fałszywką" SB a nie prawdziwym dokumentem. Doszło do tego że
      wielki historyk, Paweł Machcewicz, przemilcza że oświadczenie
      Kassnera jest notarialnie poświadczone w dniu 22.04.1970 przez
      monachijskiego notariusza i wpisane do jego rejestru, a więc
      powstało w tym dniu, a Amerykanie na pewno w 1972r sprawdzali
      autentyczność tego wpisu -
      patrz www.myslpolska.org/?article=687 Poznanie prawdy o
      związkach Nowaka-Jeziorańskiego z Kommissarische Verwaltung także
      nie będzie tragedią. Wiktor Trościanko, nawet przy najlepszej woli,
      nie mógł w sierpniu 1971r zainspirować SB do wykonania "fałszywki"
      dokumentu któty istniał już od ponad roku.
      • sam16 Re: Prezydent chory na "Bolka" 06.06.08, 08:03
        Co ma piernik do wiatraka.
        Tu chodzi o wypowiedz prezydenta Kaczynskiego,ktory choruje na Bolka bo nie moze
        zniesc ze on dr prawa nie mogl inaczej dojsc do wladzy jak tylko po plecach Walesy.
        • 1sz-truten Pieprzone kurduple i tyle! 06.06.08, 08:14
          No coz kczka pewnie by sama podpisala
          ale w tamtym czsie nikt sie nia ani blizniacza nie interesowal
          po co komu taki dupek?

          teraz ma swoje piec minut i moze opluwac

          z jego wypowiedzi wychodzi jego MALOSC!
    • bernard46 Madry tekst pani Milewicz!!! 06.06.08, 08:11
    • premier.z.krakowa nie kłam "dziennikarko" 06.06.08, 09:14
      Wałęsa nie chciał nas wprowadzać do NATO.
      Był przeciwny bo słuchał swoich kolegów Rosjan.
      O ile pamiętam proponował utworzyć alternatywne NATO.
      To właśnie Kaczyński jako pierwszy negocjował z amerykanami wejscie do NATO a Wałęsa za to go rugał.
      Ale jak widać lemingom można każdy kit wcisnąć prawda?
      • pierot6 premier.z.krakowa..cham z UBecką legitymacja... 06.06.08, 09:39
        padlina...
        • premier.z.krakowa a kysz trollu o wielu nickach 06.06.08, 13:08
          zachowaj te czułości dla swoich znajomych
      • antidotunazalganiewubekistanie czy Rosjanie to jego koledzy czy chlebodawcy? 06.06.08, 22:08
    • brunosch Re: Prezydent chory na "Bolka" 06.06.08, 09:23
      [...]
      Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Kaczyńskich przede
      wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z gigantyczną mitomanią.
      Nie jest przypadkowe ich zachowanie, kreujących się na wielkich Polaków,
      walczących w bamboszach o wolność ojczyzny. To jest projekcja kompleksów, które
      się narodziły jeszcze dzieciństwie. Kaczyńscy są cudownymi dziećmi.
      Przedstawimy cudowne życie w kategorii siedmiu cudów świata

      1) Pierwszy cudowny przypadek w ich życiu to zawrotna kariera ojca
      Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
      sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
      społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od
      stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz
      poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
      2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na
      Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.
      W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem,
      posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce
      3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
      początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo
      czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
      4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
      doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
      5) Cud piaty, Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i
      jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co
      więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
      6) Cud szósty, Kaczyńscy jako jedyni opozycjoniści mają sfałszowaną teczkę i
      Jarosław, jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia
      swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.
      7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi
      Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą wczasach stalinowskich
      na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania
      Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

      Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund
      Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna
      troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym mógł zaimponować
      oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił
      go wolno i nigdy już nie nękał? Być może postraszył esbeka lustracją, układem,
      oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna,
      wyłoić w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie, rozumiecie
      towarzysze z PiS tak po starej partyjnej
      znajomości. Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza?
      • trzy.14 Re: Prezydent chory na "Bolka" 06.06.08, 10:42
        > 1) Pierwszy cudowny przypadek w ich życiu to zawrotna kariera ojca
        > Rajmunda.

        Może Rajmund był pierwowzorem Hansa Klossa?

        > 2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy...

        A ścigający teraz Wałęsę Cenckiewicz dostał posadę w radzie nadzorczej
        Naftobazy. Żaden cud. Tako rzekł senator Romaszewski:
        "To oczywiste, iż z powodu niewystarczających dotacji budżetowych partie
        wykorzystują etaty państwowych instytucji do opłacania swoich funkcjonariuszy."

        > 3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

        Filmowe koneksje Hansa Klossa?

        > 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji,
        > z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        Władza już wtedy ustaliła, że będzie premierem i chciała mu się przypochlebić
        :-) (Pamiętacie tę miłą teorię, że okrągły stół był wynikiem spisku zawiązanego
        przez SB jeszcze pod koniec lat 70-tych? Tak, Solidarność była manipulowana
        przez SB, a celem było uwłaszczenie przy okrągłym stole!)

        > 5) Cud piaty, Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i
        > jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co
        > więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        Kto by tam nękał przyszłego premiera! Człowieku, opanuj się!

        > 6) Cud szósty, Kaczyńscy jako jedyni opozycjoniści mają sfałszowaną teczkę

        "Jeśli nie ma dowodu, to jest bardzo poważna przesłanka, że taki dowód może
        istnieć..." rzekł Jacek Kurski w 2006 r.

        > 7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowic
        Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich
        na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania
        Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

        Hmmmm. Układ? Zmowa? Spisek?


        Cud dziewiąty: jak mając gębę pełną patriotycznych frazesów można było
        zlikwidować wywiad i kontrwywiad wojskowy?

        Cud dziesiąty: dlaczego spośród uczestników okrągłego stołu wszyscy poza
        Kaczyńskimi i Olszewskim okazali się zdrajcami?

        Cud jedenasty: dlaczego cała ta dezubekizacja, dekomunizacja itp itd uderza
        wyłącznie w byłych działaczy podziemia, a nie tyka prawdziwych świń?

        Cud dwunasty: jakim cudem synowie żołnierza AK, zawzieci opozycjoniści, porobili
        kariery naukowe w PRL-u?


      • landaverde Zamiast insynuacji może coś jaśniej i wprost? 08.06.08, 08:04
        brunosch napisał:
        Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Kaczyńskich przede
        > wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm,

        Tchórzostwo i konformizm? Ludzi, którzy rozwalili WSI? Coś ci się
        chyba... jak temu zajączkowi.

        > Przedstawimy cudowne życie w kategorii siedmiu cudów świata

        To bardzo interesujące co tu wklejasz ale czy masz jakieś
        określone zarzuty czy tylko usiłujesz stworzyć pozór czegoś
        niewłaściwego?

        Ad 1) Sam fakt, że rodziciel Kaczorów nie został zakatowany
        w stalinowskim więzieniu bynajmniej o niczym nie świadczy.

        Ad 2) Czy twoim zdaniem fakt, że wykładał na Politechnice w czasie
        gdy na warszawskich uczelniach 'karierę' robiła głównie żydokomuna
        coś sam w sobie sugeruje?

        Ad 3) Rozumiem, że twoim zdaniem wszyscy, którzy w latach 60-tych
        występowali w telewizji to stalinowcy?

        Ad 4) Krąży opinia, że komuna nie kojarzyła wtedy, że jest dwóch
        Kaczyńskich i internowała tylko jednego.

        Ad 5)i 6) Nie on jeden odmówił podpisania lojalki i nie jego
        jedynego wciągnięto do ewidencji tylko na podstawie wezwania go na
        rozmowę.

        Po to m.in. trzeba zrobić pełną lustrację żeby takie wątpliwości
        rozstrzygnąć. Otworzyć archiwa i dać ludziom pełen dostęp do akt.

        Ad 7) Może sformułujesz jakiś konkretny zarzut zamiast snuć
        insynuacje?

        Wobec Wałęsy zarzuty sa bardzo konkretne, bynajmniej nie oparte na
        czczych insynuacjach. Obejrzyj - linki poniżej:
    • jdmisiunio lepszy Wałęsa Bolek 06.06.08, 09:59
      ..niż wałęsa Prezydent! jakoś na ten temat brak komentarzy..
    • mironeczko Prezydent chory na "Bolka" 06.06.08, 10:20
      Dziękuję Pani AM z GW za dobry wyważony tekst. „Bohaterów”
      Solidarności przybywa jak „Powstańców”…, łatwo ich rozpoznać po
      sposobie wypowiedzi…. To były czasy strachu. Pamiętam, w jednym z
      Instytutów PW było nas wówczas ponad 300 osób postanowiliśmy wysłać
      (dwa dni) przed zwycięstwem telegram do Wałęsy do stoczni, z
      poparciem. Pieniądze na telegram dało 21 osób, a dwie poszły na
      Pocztę nadać go. Chcieliśmy mieć większą obstawę ale się nie dało.
      Gałczyński pisał: …”gdy wieje wiatr historii LUDZIOM jak ptakom -
      rosną skrzydła – a trzęsą się portki pętakom”… Gdyby Apostołowie
      mieli mentalność sprawiedliwych, nie byłoby św. Pawła (Szawła, który
      kamienował św. Szczepana, może pierwszy Papież to niebyły Piotr, no
      cóż poczekajmy. Panowie z IV RP, czyż w Toruniu nie mówili, że kto
      mieczem wojuje od miecza ginie! Chrześcijaństwo jest dla was za
      trudne, to dla ludzi wybranych i powołanych.
    • premier.z.krakowa cytat z GW z 93 o tym jak Wałesa nie chciał NATO 06.06.08, 13:06
      "Dodał, że budowanie autonomicznego, "neutralnego" systemu bezpieczeństwa przez kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie było dobrym pomysłem. Przypomnijmy, że taki system przewidywała prezydencka koncepcja NATO-bis"
    • antyfaszysta_roku hehe.. a jak kupię tą książke 06.06.08, 13:45
      i nie tylko dlatego, że interesuje sie historią najnowszą
      oczywiscie nie tej spod znaku GW - ciekawe ilu obronców UBroncy
      Wałęsy przeczytało choc jedną książke o naszej historii po 1980. I
      nie pomoze tu zadne zaklinanie rzeczywistosci przez
      pióropałkarzy "Urbana III RP" pewnych faktów nie da sie odwrócic..
      Pamietacie slowa Wałęsy - chciałbym znów miec te 18 lat..
    • gerea BOLEK i LOLEK - Wałęsa i Wojtyła 06.06.08, 14:24
      BOLEK i LOLEK - Wałęsa i Wojtyła.
    • lobotomia_story spier.dalać tchórze! trzeba było się mądrzyć 06.06.08, 15:30
      jak za poglądy dostawało się pałą przez łeb, jakoś nie zapisali się w historii
      jako bohaterowie dzisiejsi chojracy, co tak chętnie rozliczają tych, którzy
      wystawiali sie na ryzyko

      można za Wałęsą nie przepadać,
      ale nie dorastacie mu do pięt
      • sam16 Re: spier.dalać tchórze! trzeba było się mądrzyć 07.06.08, 01:23
        To jest wlasnie sedno sprawy.
        Niedorastacie Walesie do piet.Zarowno ci co atakuja Walese na tym forum
        jak i ci ktorzy probuja kosztem Walesy miec swoje piec minut w mediach.
        Jestescie male smutne ujadajace pieski a karawana i slawa Walesy w calym swiecie
        pozostanie nienaruszona.

        Mieszkam w Kanadzie.Mieszkancy tego kraju to obywatele calego swiata.
        Nie raz zaskoczylo mie ze ludzie z malych wiosek Columbi czy Urugwaju na slowo
        Polska mowia Walesa.Tak Walesa jest popularny na swiecie.
        Kaczynscy z pomoca Kurskiego,Bielana i Kaminskiego moaga napisac nowa historie
        Polski w ktorej nie bedzie wzmianki o Walesie a mimo to jego salawa nie ucierpi
        ani na jote.
        Bo ujadanie takich malych kundli (w porownaniu z wielkim Walesa )na nic sie nie zda.
        Walesa juz jest legeda historii swiatowej.Po jego przeciwnikach nie zostani
        zadnego sladu.
        • landaverde Re: spier.dalać tchórze! trzeba było się mądrzyć 10.06.08, 18:57
          sam16 napisał:
          > Mieszkam w Kanadzie.Mieszkancy tego kraju to obywatele calego
          swiata.
          > Nie raz zaskoczylo mie ze ludzie z malych wiosek Columbi czy
          Urugwaju na slowo
          > Polska mowia Walesa.Tak Walesa jest popularny na swiecie.

          Mieszkam w USA. Mieszkańcy tego kraju to obywatele całego świata.
          Na pocztku lat 90-tych ludzie na słowo Polska mowili Wałesa,
          obecnie - zero reakcji, trzeba im tłumaczyc o kim mowa. Owszem, Jana
          Pawła II kojarzą bezbłędnie, po Wałęsie w świadomości Amerykanów nie
          zostało żadnego śladu.
    • kataryna.kataryna Ostatenie takie chwile Pani Ewo 07.06.08, 08:11
      16 czerwca wychodzi książka i nie da się sprawy Wałęsy zbywać patetycznymi
      gadkami, trzeba się będzie zmierzyć z faktami. Współczuję wyzwania. I już się
      cieszę na intelektualne wygibasy obrońców Wałęsy. Którego wcale by nie trzeba
      było bronić gdyby po 89 ktoś mu mądrze poradził.
      • sam16 Re: Ostatenie takie chwile Pani Ewo 07.06.08, 17:05
        kataryna.kataryna napisała:

        > 16 czerwca wychodzi książka i nie da się sprawy Wałęsy zbywać patetycznymi
        > gadkami, trzeba się będzie zmierzyć z faktami. Współczuję wyzwania. I już się
        > cieszę na intelektualne wygibasy obrońców Wałęsy. Którego wcale by nie trzeba
        > było bronić gdyby po 89 ktoś mu mądrze poradził.
        >
        >
        >
        Poczekamy zobaczymy.
        Wirze ze bedzie tak jak z rapotem WSI i innym rewelacjami ktore mialy
        wstrzastnac swiatem.
    • bulwinia Prezydent chory na "Bolka" 07.06.08, 18:08
      Szanowna Pani,

      Bardzo dziękuję za znakomity komentarz wokół awantury o Prezydenta
      Lecha
      Wałęsę. Czytałam różne komentarze, ale Pani wydał mi się najbardziej
      trafny. Z serdecznymi pozdrowieniami i wyrazami szacunku,

      Lidia Obrębska

      • landaverde Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 09.06.08, 10:44
        bulwinia napisała:
        Czytałam różne komentarze, ale Pani wydał mi się najbardziej
        > trafny.

        Masz rację - wydał ci się trafny. Podobnie pani Ewa Milewicz pisze,
        że "To jakoś dzięki Wałęsie jesteśmy w NATO, UE. To jakoś dzięki
        Wałęsie prezydentem może być Lech Kaczyński". 'Jakoś'... , 'w dużym
        stopniu'... Dlaczego nie napisze co ten Wałęsa konkretnie zrobił?
        Dlaczego sam Wałęsa nigdy nie podaje konkretów, tylko powtarza
        wkoło 'walka', 'walczyć', 'zwycięstwo', 'zwyciężać', itd., a wszysto
        rzekomo pod nieomylnym Wałęsy przewodem. Ten permanentny brak
        konkretów, to posługiwanie się ogólnikami, niedoprecyzowanie
        wypowiedzi (np. używanie partykuły "jakoś"), świadczy jedynie o tym,
        że zarówno Wałęsa, jak i jego apologeci, kombinują stale 'jak tu nie
        skłamać i prawdy nie powiedzieć'.
        • sam16 Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 09.06.08, 15:06
          W poliytyce nie ma przewidywalnych wynikow jak dzialaniu 2x2=4 i nikt nie ma
          watpliwosci,ze tak powinno byc.
          Dlatego p.Miewicz uzuwa slowa "jakos" bo w polityce wynik nie jest przewidywalny.
          Tak samo mozna napisac dlaczego symbolem solidarnosci nie jest
          Kaczynksi,Gwiazda,czy inni.
          Nie ma jasnej odpowiedzi tak samo jak nie ma odpowiedzi dlaczego Polacy wczoraj
          przegrali z Niemcami.
          To byl ladny mecz i wyrownana walka a nawet z przewaga strzalow na niemiecka bramke.
          W tamtych czasach tez graly dwie druzyny.Przy okraglym stole rozgrywal sie mecz
          decydujacy.
          Wyglada na to ze pierwsza runda zakonczyla sie remisem ale w drugiej przeciwnik
          zostal pokonany.
          Dlatego jakos dzieki Walesie Kaczynscy zostali politykami, jestesmy w NATO,itd.
          Niektorzy na tym forum gdybaja ze mozna bylo inaczej ,ze to zdrada itd.
          Lewandowski po meczu tez mowi ze gdyby zaczeli strzelac po pierwszej bramce
          to......no wlasnie,nawet gdyby zaczeli to tez nie wiadomo a po meczu wynkiu juz
          nie da sie zmienic.Tak samo nie da sie odwrocic biegu histoii i co sie wtedy
          stalo jest ostateczne i nawet najwieksi wrogowie tego wyniku nie sa w stanie
          niczego zrobic.
          • landaverde Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 09.06.08, 17:05
            sam16 napisał:

            > W poliytyce nie ma przewidywalnych wynikow jak dzialaniu 2x2=4

            Chłopie, ja nie pytam o wyniki (4), tylko o czynniki (2x2) tego
            działania. Wyniki znamy - lewizna ma się lepiej niż kiedykolwiek
            dotąd. Mecz z Niemcami możesz sobie puścić z replayu i analizować
            klatka po klatce. Problem właśnie w tym, że owej 'walki' Wałęsy jego
            obecni nadymacze wcale nie chcą wyświetlić. Wręcz przeciwnie. A jak
            się dwóch znalazło co chcą to zrobić to się ich szykanuje.
            • sam16 Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 10.06.08, 07:43
              landaverde napisał:

              > sam16 napisał:
              >
              > > W poliytyce nie ma przewidywalnych wynikow jak dzialaniu 2x2=4
              >
              > Chłopie, ja nie pytam o wyniki (4), tylko o czynniki (2x2) tego
              > działania. Wyniki znamy - lewizna ma się lepiej niż kiedykolwiek
              > dotąd. Mecz z Niemcami możesz sobie puścić z replayu i analizować
              > klatka po klatce. Problem właśnie w tym, że owej 'walki' Wałęsy jego
              > obecni nadymacze wcale nie chcą wyświetlić. Wręcz przeciwnie. A jak
              > się dwóch znalazło co chcą to zrobić to się ich szykanuje.

              Nic nie rozumiesz.Historia to sa fakty dokonane.
              Mozesz sobie analizowac mecz klatka po klatce milion razy ale wynik meczu
              pozostanie ten sam.
              • landaverde Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 10.06.08, 15:35
                Nic nie rozumiesz. Albo rżniesz głupa. Napisałem ci, że problem jest
                w tym, że nie można przeanalizować tego 'meczu', bo
                stado 'ałtorytetów' robi nagonkę na tych co chcą sobie replay
                obejrzeć.
              • landaverde Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 10.06.08, 16:28
                sam16 napisał:
                > Mozesz sobie analizowac mecz klatka po klatce milion razy ale
                wynik meczu
                > pozostanie ten sam.

                Wynik znamy, mecz był ustawiony, a w dogrywce Bolek już wyraźnie
                strzelał do własnej bramki. Tyle, że nie chce się do tego przyznać,
                a jego 'trenerzy' robią wszystko by nikt replayu nie obejrzał.
                • sam16 Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 11.06.08, 06:35
                  Nawet gdybs przeanalizowal kaltka po kalatce obrady okraglego stolu i wszyskiego
                  tego co dzialo sie poza kulisami tego wydarzenia nie jestes w stanie odrocic
                  histoii.

                  ZSRR i PZPR juz nie istnieja i nigdy do zycia nie wroca.
                  Mur berlinski nia zostanie zbudowany od nowa.
                  Walesa nie przestanie byc bylym prezydentem.
                  Nie zakazesz Polakom jezdzic po calej Europie bez wizy i kontroli graniczej.
                  Nie odbierzesz miliardow Euro,ktore Polska dostala od uni.
                  Nie odbierzesz Polakom prawdziwej wolonsci slowa.
                  Nikt juz nie bedzie siedzial w wiezieniu za polglady polityczne itd.
                  Takie sa rezultaty tego co nazywasz "ustawionym meczem"
                  Uwazasz ze to jest porazka?
                  Czy Polska w wyniku tego "ustawionego meczu" cos zyskala czy stracila?
                  Czy gracze obydwu druzyn nawet jesli faulowali zaluguja na kare czy nagrode?
                  • landaverde Re: Jak tu nie skłamać i prawdy nie powiedzieć 12.06.08, 06:39
                    sam16 napisał:

                    > ZSRR i PZPR juz nie istnieja i nigdy do zycia nie wroca.
                    Jest za to SLD i satelity czyli sitwa, która przez niemal dwie
                    dekady po zmainie systemu rządziła w Polsce i 'przekręty szły'.
                    Jest też Federacja Rosyjska, w której władzę sprawuje były szef KGB.

                    > Mur berlinski nia zostanie zbudowany od nowa.
                    Szkoda. Zjednoczone Niemcy są dla nas potencjalnie wiekszym
                    zagrożeniem, niż podzielone.

                    > Walesa nie przestanie byc bylym prezydentem.
                    Ale będzie można lepiej zrozumieć dlaczego zamiast odsuwać komune od
                    władzy umocnił 'lewą nogę' a zmarginalizował ludzi Solidarności.

                    > Nie zakazesz Polakom jeździć po calej Europie bez wizy i kontroli
                    graniczej.
                    A w jaki sposób jest to zasługa Wałęsy? On chciał zbliżenia z Rosją
                    i NATO-bis.

                    > Nie odbierzesz miliardow Euro,ktore Polska dostala od uni.
                    A to też niby zasługa Wałęsy? Chłopie, bylibyśmy w Unii nawet gdyby
                    prezydentem był Krzysztof Kononowicz z Białegostoku, bo Niemcom
                    zależało na tym bardziej niż nam. Szkoda tylko, że jedynie PiS robił
                    cokolwiek żeby te pieniądze uzyskiwać. Rząd Belki przez półtora roku
                    wykorzystał tylko 4% funduszy przyznanych na 3 lata, teraz znowu PO
                    spowalnia uzyskiwanie tych 'dotacji' (choćby odebranie przyznanych
                    już pieniędzy 32 uczelniom). Niewykorzystane fundusze przepadną, a
                    składkę unijną wszak płacimy. Jak doliczysz koszty administracyjne i
                    prawne uzyskiwania tych funduszy to nie wiem czy w ogóle wychodzimy
                    na zero.

                    > Nie odbierzesz Polakom prawdziwej wolonsci slowa.

                    Ja chcę by wolności słowa było jak najwięcej, to Michnik i
                    środowisko związane z Wyborczą stawia się w roli cenzora szykanując
                    ludzi którzy chcą prawdy - czego powyższy artykuł dobitnym
                    przykładem.

                    > Nikt juz nie bedzie siedzial w wiezieniu za polglady polityczne
                    itd.

                    Poważnie? Kwaśniewski jeną reką podpisywał ułaskawienia swoim
                    kolesiom donoszącym mafii, a drugą odwieszał jeszcze PRLowskie
                    wyroki działaczom Solidarności, tuż przed końcem zawieszenia.
                    Ludzie nadal umierają za swoje poglądy - choćby tragiczna śmierć
                    Piotra Skórzyńskiego w zeszły Piątek (przeczytaj sobie co pisał o
                    Michniku: www.medianet.pl/~naszapol/0713/0713skoi.php).

                    > Takie sa rezultaty tego co nazywasz "ustawionym meczem"
                    > Uwazasz ze to jest porazka?
                    > Czy Polska w wyniku tego "ustawionego meczu" cos zyskala czy
                    stracila?

                    Odpowiem ci słowami Krzysztofa Wyszkowskiego:

                    "Sam Wałęsa twierdzi, że: "Sierpień był możliwy tyko dzięki temu, że
                    przyjąłem do Stoczni nowych ludzi: Tadeusza Mazowieckiego,
                    Bronisława Geremka. Myslę, ze w tym wypadku coś jest na rzeczy, że
                    Wałęsa dysponuje w tym wypadku pewną wiedzą, głebszą niż ta, która
                    my dysponujemy. Ja wiem tyle, że tacy wybitni agenci słuzby
                    bezpieczeństwa jak TW Bolek, TW Beatus, czy agent Lewar dokonali
                    rzeczy, które wydawały nam sie nieprawdopodobne, to znczy dokonały
                    przeprowadzenia Solidarności od stanu wielkiego, prawie 10-
                    milionowego ruchu do porozumienia przy okragłym stole. To nie
                    prawda, że "sierpień" był niemożliwy, to znaczy zwycięstwo
                    sierpniowe nie mogłoby się dokonać bez udziału Mazowieckiego i
                    Geremka. Ale jest coś na rzeczy w tym, że na czele wszystkich
                    strajków stali aktualni albo byli współpracownicy służb
                    bezpieczenstwa. (...)

                    Tylko dzięki ludziom okrągłego stołu, którzy pod kierownictwem szefa
                    tajnej policji pomogli władzom PRL w przetrwaniu i przystosowaniu
                    się do nowej sytuacji, nasza zależność od zagranicy, w tym od Rosji,
                    przetrwała. Gdyby nie Wałęsa, Mazowiecki, Geremek, Michnik i inni,
                    komunizm upadłby szybciej i nie przeistoczyłby sie w postkomunizm.
                    Jaruzelski nie zostałby prezydentem, a Polska nie zostałaby
                    rozkradziona. To jest dzieło ludzi okrągłego stołu. (...)

                    Świat wymaga aby Polską zarządzali agenci, bo tylko oni gwarantują
                    możliwość przedmiotowego traktowania Polski. Polska nie może być
                    niepodległa ponieważ nie będzie mogła być eksploatowana. I dla tego
                    świat broni Wałęsy, składa mu hołdy, okrzykuje polskim mitem,
                    najbardziej znaną polską twarzą. Broni go z tych samych powodów, dla
                    których bronił Jaruzelskiego. Jeżeli nadal Polską rządzić będą tacy
                    ludzie jak Kwaśniewski, zarejestrowany przecież jako tajny
                    współpracownik Alek, Cimoszewicz, zarejestrowany jako Carex, czy
                    Belka, zarejestrowany jako Belg, to Polska nie obroni swojej
                    niepodległości."

                    Tak jest Polska w wyniku "ustawionego meczu" straciła bardzo wiele.

                    > Czy gracze obydwu druzyn nawet jesli faulowali zaluguja na kare
                    czy nagrode?

                    My zasługujemy na poznanie całej prawdy. Tylko prawda ma sens.
    • wtc911 Prezydent chory na "Bolka" 08.06.08, 11:49
      BOLEK .... 100 x Bolek , nic tego nie zmieni , mozecie czarować nie
      wiem JAKI argumentami . No .... był Bolkiem i już . Nie wiem jaką
      siłe rażenia posiadał Wałesa , czy pułku , czy całej armii ale
      kwitował pobieranie pieniedzy , donosił na kolegów , współpracował .
      polecam film na ten temat
      video.google.pl/videoplay?docid=216725698588181980&q=plusy+dodatnie+plusy+ujemne&ei=tXlGSJn4HZf
      YjQKYq-CMDA&hl=pl
      • jankowski1960 kaczynscy to smierdzacy stalinisci 11.06.08, 13:00
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka