Dodaj do ulubionych

Agata Mróz świętą?

10.06.08, 09:01
Nie mam zdania.
Obserwuj wątek
    • haniku72 Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:05
      Z całym szacunkiem, ale z jakiego powodu dziecko ma dostać "specjalną" rentę?
      Moja 29 letnia znajoma zmarła miesiąc temu z winy lekarza. Dziecko (5 letnia
      dziewczynka) wychowywała sama (tatuś znikł był. Dlaczego nikt TEMU DZIECKU nie
      zaproponował specjalnej renty? Nie ma już nikogo. Wychowuje je babcia (także
      wdowa). Miałam wielki szacunek dla mądrości ks. Bonieckiego, ale teraz
      okrzepł. Każda normalna kobieta walczy o dziecko. Takich jak A. Mróz było,
      jest tysiące. Wszystkie mamy wynieść na ołtarze? Kościół powinien przestać
      reanimować swą nadwątlona pozycje sławnymi nazwiskami, a raczej rozliczyć
      pederastów w swoich kręgach.
      • wymiatator1 Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:57
        A mówią, że religia wcale nie idzie w parze z bezdenną głupotą.
        • pavle o? grała w hiszpańskim zespole? Panie Orzechowski! 10.06.08, 10:20
          panie Orzechowski, liczę że podejmie pan tu odpowiednie kroki!!!
          • poszeklu Re: o? grała w hiszpańskim zespole? Panie Orzecho 10.06.08, 14:07
            Posluchaj debulu, grala w zespole , a nie w reprezentacji panstwa i
            nie przeciw reprezentacji Polski.
            pavle napisał:
            > panie Orzechowski, liczę że podejmie pan tu odpowiednie kroki!!!
            • regeregerege A Wojtyła, geniusiu? 10.06.08, 23:58

        • iluminacja256 ';/////// 10.06.08, 10:35
          Odczepcie sie od tej kobiety!
          Była po prostu dobrą dziewczyną i tyle. Rzadko się to teraz
          zdarza , niestety.
          Ale nie zyczę sobie, zeby wszystko co dobre, etyczne, piękne i pełne
          miłości, poświęcenia zawłaszczać dla kosciola katolickiego i
          świętości, bo to po prostu perfidne! Ona była wspniała i bez tej
          waszej idiotycznej świętości.
          • justyna373 gbym to ja miala raka 10.06.08, 10:45
            nie zdecydowalabym, sie na urodznei dziecka. nei chcilabym zeby taki
            maluszek wychowywal sei bez opeiki matki :(
            • magde2 Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 10:48
              Dokładnie.Czemu nikt jej nie potępia za świadome skazanie swojej córki na sieroctwo?
              • wit.15 Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 11:11
                puknij się w ten pusty łeb
              • justyna373 Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 11:21
                magde2 napisała:

                > Dokładnie.Czemu nikt jej nie potępia za świadome skazanie swojej
                córki na siero
                > ctwo?

                ja jej nei potępiam. ja bym sie po prostu nei zdecydowala na ciaże
                mając swiadomosc, ze prawdopdiobnei zostawie niemowlę/male diecko
                bez matczynej opeki.
                • poszeklu Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 14:09
                  justyna373 napisała:

                  > magde2 napisała:
                  >
                  > > Dokładnie.Czemu nikt jej nie potępia za świadome skazanie swojej
                  > córki na siero
                  > > ctwo?
                  >
                  > ja jej nei potępiam. ja bym sie po prostu nei zdecydowala na ciaże
                  > mając swiadomosc, ze prawdopdiobnei zostawie niemowlę/male diecko
                  > bez matczynej opeki.
                  Jak umiera matka to wedlug debilow trzeba zabic dziecko.
                  • justyna373 Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 18:07
                    > Jak umiera matka to wedlug debilow trzeba zabic dziecko.
                    >
                    naprwdę madra kobieta która wie ze w kzdej chwili moze umrzec z
                    powdu cieżkiej choroby nie decyduje sie zachodzic w ciąze do czasu
                    wyzdroweinia lecz stosuje antykoncepcję
            • iluminacja256 ale nie jesteś nią . 10.06.08, 10:50
              Nie sądzę, zeby ona zdecydowała sie specjalnie pośięcać się .
              W duzym wywiadzie jakić czas temu jasno powiedziała, z e lekarze
              powieezieli jej, z e po przeszczepie szpiku niemal na 100% nie
              będzie mogła mieć dzieci.
              No to zdecydowała się urodzić wczesniej , bo była to jedyna sznasa.

              Myslę, ze ostatnią mysla, która przychodziła jej do głowy było, to,
              ze umrze i osieroci to dziecko tak szybko. Wierzyła , z e się uda, w
              końcu medale zdobywała też juz po jednym długim epizodzie choroby.

              I własnie dlatego wchrzanianie tu jakiś pro - czy abtyaborcyjnych
              poglądów kogokolwiek od koscioła po feminzim uważam za czystej wody
              k u r e s t w o. To była jej autobnomiczna decyzja i wara
              wszystkim i wszystkim ideologiom od niej.
              • justyna373 Re: ale nie jesteś nią . 10.06.08, 11:26
                > Myslę, ze ostatnią mysla, która
                > przychodziła jej do głowy było, to,
                > ze umrze i osieroci to dziecko tak szybko.

                to nedobrze, jesli naprawde nie pomyslała o tym :( ale to decyzja
                jej i jej meza. moja bylaby inna. nei potepiam ich.
            • krzych.korab Czy wszystkie dzieci którym zmarły matki otrzymaja 10.06.08, 11:01
              rentę?
              • ytst Re: Czy wszystkie dzieci którym zmarły matki otrz 10.06.08, 11:11
                tak, nazywamy to rentą rodzinną. I dostają ją wszystkie dzieci zmarłych
                rodziców, jeśli ci płacili składkę rentową.
                • maura4 Re: Czy wszystkie dzieci którym zmarły matki otrz 10.06.08, 12:29
                  Tu jest mowa nie o rencie ZUS-owskiej ,a o przyznanej przez państwo.
                  Czyli dziecko dostanie dodatkową rente .
            • mitbar Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 12:55
              Czyli miłosiernie zabiłabyś nienarodzone dziecko?
              No tak. Każdy powód dobry, żeby dokonać aborcji, nawet udawana miłość.
              • justyna373 Re: gbym to ja miala raka 10.06.08, 13:54
                mitbar napisała:

                > Czyli miłosiernie zabiłabyś nienarodzone dziecko?

                Mylisz sie... Weidząc jak powaznei jestem chora po prstu NEI
                ZDECYDOWALBYM SIE NA CIĄZE. Jest takei slowo: ANTYKONCEPCJA!
          • krzych.korab Polityczna świetość.Polski patent.Niedługo każdy 10.06.08, 11:03
            postępujący po ludzku będzie świętym ?
            • elena4 Re: Polityczna świetość.Polski patent.Niedługo ka 10.06.08, 11:21
              No a kto, ty ciężkomyslący, zostaje katolickim świętym?
              Ten, kto ma jakieś specjalny nadnaturalny dar, czy ten, w ktorym
              zwycięża człowieczeństwo? Do szkoły na religię, albo wykladowcę
              zmień.
          • japas Podolski na swietego!!! 10.06.08, 11:25
            Ma takie sliczne polskie serduszko i tak mu bylo zal, ze w... nam
            dwie szwabskie bomby.
      • folie Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 20:07
        zgadzam sie. no kurcze co za histeria! codziennie taka decyzje podejmuja tysiace
        anonimowych kobiet na calym swiecie! wszystkie laczy jedno, przenoszenie dobra
        dziecka nad wlasne! jedno wiekszosc z nich rozni od zmarlej - nie rozebraly sie
        wczesniej w CKMie!
    • kinlej Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:05
      Czy ją też zamierzają potem pociąć na relikwie?
    • venus99 Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:06
      co za hieny?zero przyzwoitości.polscy księża.
    • lockey Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:07
      Jak dla mnie spoko :) pierwsza święta z rozbieranymi zdjęciami w historii.
      • piesek.leszek Myślę, że czarni przeholowoali 10.06.08, 10:14
        tnij.org/bb3r
      • sai_mon Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 11:39
        Idzie nowa fala u czarnych. Czarnym znudzili się chłopcy, teraz czarni będą
        czochrać pędzla przed świętymi obrazkami.
    • zonajoanna ile kobiet to święte? 10.06.08, 09:07

      Większośc kobiet gotowa jest poświęcić się dla swojego dziecka....
      Każdy traktuje to jako "oczywistą oczywistość" :-(
      • feminasapiens Re: ile kobiet to święte? 10.06.08, 09:22
        zonajoanna napisała:

        >
        > Większośc kobiet gotowa jest poświęcić się dla swojego dziecka....
        > Każdy traktuje to jako "oczywistą oczywistość" :-(
        >

        Ale ona nie poświęciła swojego życia żeby ratować dziecko.

        Chciała zajść w ciążę pomimo choroby wiedząc o zagrożeniu.

        O chorobie nie dowiedziała się będąc w ciąży, tylko na długo przed.

        Nic w tym "świętego" nie widzę - po prostu taką podjęła decyzję.
        • feminasapiens Re: ile kobiet to święte? 10.06.08, 09:26
          A oto potwierdzenie mojej opinii:

          „Bądź szczęśliwy, nie żałuję swojej decyzji. Gdybym miała jeszcze
          raz wybierać, wybrałabym tak samo. Jestem szczęśliwa, odchodzę
          spełniona”.
          Te trzy wzruszające zdania to testament Agaty.

          Źródło:

          www.tvn24.pl/-1,1553167,wiadomosc.html
    • mieczyslaw.dyrektor Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:07
      Będzie pierwszą osobą wyniesioną na ołtarze, która miała sesję w
      Playboyu.
      • morte_macabre Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 10:50
        Kościół idzie z duchem czasu. Do tej pory oglądanie gołch fotek było grzechem, teraz będzie można to podciągnąc pod modlitwę do świętej. Przyjemne z pożytecznym - Polak potrafi.
      • sai_mon Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 11:41
        Czochraj pędzla w imię bozi. Bo bozia pogrozi.
    • mozart Nie wiedzialem, ze Boniecki jest bezdusznym idiota 10.06.08, 09:09
      Uszanuj spokoj Jej rodziny, pajacu!
    • sapervodicka a dlaczego panstwo? przeciez ma ojca 10.06.08, 09:10
      co ma panstwo do dziecka ktore ma ojca? juz jakas hiena polityczna
      chce kapital zbic na tragedii rodziny,
      jezeli panstwo chce pomagac finansowo to dlaczego tylko temu dziecku
      a nie wszystkim?? na jakiej podstwaie chca w ten sposob wydac
      pieniadze podatnika?? bo jak zwykle chodzi o pokazanie sie jacy to
      oni dobrzy,

      • maura4 Re: a dlaczego panstwo? przeciez ma ojca 10.06.08, 10:07
        Rodzice chorych genetycznie dzieci z Łomzy gnieździli sie w jednym
        pokoiku i nie mogli doprosić sie wiekszego mieszkania.Leczeni dzieci
        finansuje prywatna firma. Alicji Tysiąc nikt nie zaproponowal
        pomocy .Tysiące dzieciaków opuszczając Domy Dziecka nie mają sie
        gdzie podziać. Ludzie emigrują ,bo nie maja za o żyć ,nie stać ich
        na zakup mieszkania. Księża nie emigruja ,bo państwo polskie
        zapewnia im utrzymanie i nadmierne bogacenie sie w stosunku do
        obywateli. Państwo chce brac na utrzymanie dziecko ,które ma
        kochającą rodzinę ,wspaniałego tate i zapewne otrzyma wsparcie od
        siatkarskiej rodziny. Potem pisze sie rozpaczliwe artykuły o
        eurosierotach ,o dzieciach głodnych i maltretowanych ,o
        dzieciach ,którym panstwo nie chce refundowac drogich leków .Niech
        nikt nie mówi ,że to normalny kraj w centrum Europy.
    • tepicpo Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:13
      ks. przy nazwisku bonieckiego to tylko pewna konwencja. Ten podstarzały i
      zdziwaczały człowieczek nie zna wszystkich faktów,przepisów kościelnych i dawno
      nie jest traktowany poważnie gdziekolwiek w kręgach KK. Agata byłą wspaniałą
      zawodniczką, wspaniałym człowiekiem i pewno byłaby wspaniałą matką, ale )tak jak
      ktoś napisał) takich ludzi jak ona jet tysiące. Tyle, że nie będąc ludźmi
      sławnymi umierają w ciszy.
      • mary_ann Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:50
        tepicpo napisał:

        > ks. przy nazwisku bonieckiego to tylko pewna konwencja. Ten podstarzały i
        > zdziwaczały człowieczek nie zna wszystkich faktów,przepisów kościelnych i dawno
        > nie jest traktowany poważnie gdziekolwiek w kręgach KK


        Zabawne. Najwyraźniej znamy bardzo różne kręgi KK:-)))
        (przy czym nie komentuję tu wypowiedzi ks. Bonieckiego).
        • svetomir Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 10:42
          > Zabawne. Najwyraźniej znamy bardzo różne kręgi KK:-)))
          > (przy czym nie komentuję tu wypowiedzi ks. Bonieckiego).
          Obecnie liczące sie kręgi w Kosciele nie traktują poważnie ks.
          Bonieckiego. W tej chwili w Kosciele wiatr w inna strone wieje. Co
          nie zmienia faktu, że w sprawie pani agaty sie z księdzem Bonieckim
          zgadzam
    • agentwrogiegoukladu z całym szacunkiem dla zmarłej i dla religii 10.06.08, 09:14
      ale czy to nie jest już chore przegięcie? za chwilę pojawi się jakiś wariat,
      który powie, że twarz Agaty przypominała w chwili śmierci twarz Matki Boskiej
      Licheńskiej. Pozwólcie w spokoju rodzinie zmarłej poukładać sobie to wszystko
      jakoś. Za chwilę pojawi się tłum nawiedzonych babć i młodzieży pokolenia JPII,
      którzy będą krzyczeć u nich pod oknami "santo subito".
      • a.k.traper No własnie, czy nie może byc normalnie? 10.06.08, 10:13
        Wiekszość kobiet w takiej sytuacji zrobiłaby to samo i znam
        przypadki ze tak było, jedne miały szczęscie, inne nie.Wola życia i
        nadzieja sa większe niż zagrożenia i nie widzę tu nic
        nadzwyczajnego. Proszę o szacunek dla zmarłej, która do końca
        walczyła ze słaboscią a księży prosze o chwile zadumy nad własną
        osobą, gdyz wypowiadanie słów niemądrych nie godzi sie z naukami
        mistrza Jezusa, przynajmniej tak ja to odbieram.
    • mojzeszzgor Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:16
      spoko! zamiast obrazków ze swiętą beda w kościolach rozdawać rozkładówkę z CKM
      na którym święta Agatka świeci cyckami
      a potem mogą jej dac pod patronat jakiś zakon żebraczy
      i będzie git
      a i sierotkę Lilianke tez niech kościół weźmie na utrzymanie
      • iluminacja256 Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 10:38
        Po pierwsze - jesteś niesmaczny.

        A po drugie - fakt, ze tak wstydzimy sie ciała, ze goły cycek
        wywołuje niezdrowe podniecenie i moralne ocenainie, zawdzięczasz nie
        komu innemu jak Koasciołowi Katolickiemu.
    • lilith.b A co z innymi dziecmi? 10.06.08, 09:17
      Postulat wyniesienia Agaty na oltarze jest smieszny i komentowac nie bede.
      Ale co z innymi dziecmi, ktorych matki zdecydowaly sie je urodzic mimo
      zagrozenia wlasnego zycia?! Im sie renta nie nalezy, bo ich mamy nie byly
      slawne? Czy tez wszystkie dzieci w takiej sytuacji ja dostaja? Prosze o odp,
      jesli ktos wie.
    • omidas Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:20
      Tak jest! Agata Mróz juz za życia była świętą. W obecnej dobie,
      kiedy w modzie jest aborcja, a dzieci nie zamordowane w łonie
      matki katuje się, ona postanawia dać życie dziecku. Odeszła do
      domu Ojca, ale zostawiła na ziemi cząstkę siebie, tę najlepszą,
      na którą spogląda z nieba i będzie ją pielęgnować, oraz opiekaować
      się tymi, dla których mimo ciężkiej choroby była przykładem pogod-
      nego myślenia i podporą psychiczną oraz pomocą. Jest ona przykła-
      dem prawdziwego sportowca, człowieka, kobiety, która mimo strasznej
      choroby nie załamała się. Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie,
      aświatłość wiekuista niechaj Jej świeci. Niech odpoczywa w pokoju
      wiecznym. Amen.

      • venus99 Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:30
        nie pomyliłeś internetu z kapliczką?
      • darkraj Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:45
        omidas napisał:

        > Tak jest! Agata Mróz juz za życia była świętą. W obecnej dobie,
        > kiedy w modzie jest aborcja, a dzieci nie zamordowane w łonie
        > matki katuje się, ona postanawia dać życie dziecku. Odeszła do
        > domu Ojca, ale zostawiła na ziemi cząstkę siebie, tę najlepszą,
        > na którą spogląda z nieba i będzie ją pielęgnować, oraz opiekaować
        > się tymi, dla których mimo ciężkiej choroby była przykładem pogod-
        > nego myślenia i podporą psychiczną oraz pomocą. Jest ona przykła-
        > dem prawdziwego sportowca, człowieka, kobiety, która mimo strasznej
        > choroby nie załamała się. Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie,
        > aświatłość wiekuista niechaj Jej świeci. Niech odpoczywa w pokoju
        > wiecznym. Amen.
        ======================================== Ale ci "walnelo w dekiel".
        Sam to wymysliles, czy dobrodziej pleban kazal oglaszac przy kazdej
        okazji kruchtowa propagande?
        A co kazali ci powiedziec o tysiacach kobiet i mezczyzn, ktorzy CALE
        SWOJE zycie poswiecaja dla swoich (i nie tylko) niepelnosprawnych
        dzieci?
        A co z dziesiatkami tysiecy innych kobiet, ktore z narazeniem
        wlasnego zycia rodza w nadziei przezycia swoje i meza szczescia?
        Mam nadzieje, ze rownie szczerze i o tych "maluczkich" sie modlisz.
    • annetje zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukieneczki! 10.06.08, 09:22
      • elena4 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 09:25
        A niby dlaczego?
        Postawa tej dziewczyny wam do światopoglądu nie pasuje?
        • venus99 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 09:31
          a dlatego,że nie lubimy pazerności kościoła oraz głupoty i
          bezczelności kleru.
          • elena4 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 09:38
            Tu też wlazleś z ta swoją antyklerykalną fobią?
        • maura4 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 09:50
          Postawa Agaty pasuje nam do człowieczeństwa ,nie pasuje do
          katolickiej świetości. Ona nie chciała byc swiętą .Ona chciała życ.
          • elena4 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 09:57
            No to duzo wiesz o katolickiej świętości, faktycznie.
            • mockturtle do diabła ze świętością 10.06.08, 10:13
              Jeśli świętość polega na tym, co zrobiła Beretta - to do diabła ze
              świętością! Joanna Beretta Molla zdecydowała się na niewykonanie
              aborcji z przyczyn religijnych. Urodzenie dziecka w jej sytuacji
              było praktycznie samobójstwem. Problem w tym, że poza poświęceniem
              swojego życia, było coś jeszcze - trójka starszych dzieci, w wieku
              do dwu do sześciu lat, które najwyraźniej jednak nie zasługiwały na
              to, by mieć mamę, skoro religijny zakaz usuwania ciąży (mimo
              praktycznie pewnej śmierci) okazał się ważniejszy.

              Przez przypadek Agata Mróz teraz jest na siłę wpisywana w nowy,
              katolicki wzór matki AD 2008 w Polsce: dobra matka to martwa matka.
              Wzorzec kamikadze. Mówię o Beretcie - matce, która osierociła trójkę
              dzieci w wieku poniżej 6 lat po to, by być w porządku wobec Pana
              Boga. To jakieś potworne, wynaturzone pogaństwo przecież? Ona nie
              poświęciła siebie, ona poświęiła trójkę małych dzieci na ołtarzu
              (dosłownie) cholernego katolicyzmu. Bo w religii katolickiej
              dziecko, które się już urodzi, automatycznie staje się mniej ważne.
              Chyba, że matka nie odpowiada chorym standardom religijnym i można
              dziecko odebrać matce, w ramach przykładnej kary za niewłaściwą
              orientację seksualną.

              Beretta popełniła de facto samobójstwo - ponoć potępiane w
              chrześcijaństwie, w tym przypadku wyświęcone, bo wpisujące się w
              wątek walki z aborcją, cóż z tego, że wpisała się jako kamikadze.
              Religia nigdy nie starała się rozróżniać między większym i mniejszym
              złem. Raz uznawszy, że aborcja jest złem, trzyma się tego jako
              dogmatu. Przeciwnicy bezwzględnego zakazu podnosili wielokrotnie
              problem życia i zdrowia matki, które dla KK pozostaje nieistotnym
              szczegółem wobec wagi utrzymania płodu przy życiu. Przykład Beretty
              pokazuje, że również los i szczęście trojga małych dzieci, ich
              wychowanie w pełnej rodzinie itd. - tak na prawdę mało dla kościoła
              znaczy, chyba, że można to wykorzystać jako argument do walki
              ze "środowiskami homoseksualnymi". Dla mnie jest aż nadto widoczne,
              że dogmatyzm przesłania klerowi zdolność odróżniania dobra i zła. W
              kościele katolickim nie ma już moralności, są dogmaty, w dodatku
              często pojmowane jedynie jako oręż w walce o rząd dusz. W tym sensie
              dostojnicy kościelni zacierają ręce na wieść o pseudo-
              heroicznym "wyczynie" Beretty, zwanym poświęceniem, ślinią się na
              myśl o tragicznej śmierci Agaty Mróz, oczekiwaliby tego samego od
              Alicji Tysiąc, ale ta ostatnia zamiast tego stała się wrogiem
              publicznym numer jeden - Prymas Polski nie cofnął się nawet przed
              jawnym kłamswem, by tylko ją populistycznie zaatakować.

              Dlatego sprzeciwiam się zawłaszczeniu Agaty Mróz przez klechów.

              Agata Mróz, w przeciwieństwie do Beretty, była człowiekiem walki.
              Walczyła, przegrała, ale miała szansę - i ma wielki sukces, jakim
              jest zdrowo urodzone dziecko. Nie ma ciemnej strony osieroconych,
              nieco tylko starszych dzieci.

              Powoli wyłania się obraz lansowany przez kler: martwa matka jest
              dobra (Agata, Beretta), ale matka, która odważy się powalczyć o
              własne życie czy zdrowie, by móc wychować urodzone już dzieci, jest
              zła (Alicja).
              • olgierd127 Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 10:49
                zgazdam się z Toba w 100%. Katolicyzm jest w istocie w pełni
                pogańskim kultem. Nie wiem czy Bóg istnieje, ale jeżeli istnieje, to
                koscioł (katolicki) jest najwiekszym dziełem Diabła.
              • adkalin Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 11:11
                Brawo, bardzo dobry post. Widzę tylko jeden, ale istotny błąd. W kościele nigdy
                nie było moralności, tylko dogmaty.
                • mockturtle Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 13:53
                  Tak, zgadzam się z tym, umknął mi ten drobny fakt. Rzeczywiście,
                  system dogmatyczny jest po prostu przedstawiany jako system tzw.
                  chrześcijańskich wartości moralnych, co samo w sobie byłoby do
                  zaakceptowania, gdyby nie wypływająca z niej tendencja wielu
                  chierarchów do negacji jakiejkolwiek innej moralności nie rozpiętej
                  na ich systemie dogmatycznym.
                • priller Re: do diabła ze świętością 11.06.08, 05:45
                  adkalin napisał:

                  Brawo, bardzo dobry post. Widzę tylko jeden, ale istotny błąd. W
                  kościele nigdy nie było moralności, ani jakiejs "prawdy", tylko
                  dogmaty.

                  poprawione.

              • madissa Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 11:46
                Zgadzam się z Tobą .Już słyszałam w jakimś niedzielnym programie katolickim, jak
                mówiono o niej coś w tym rodzaju: "Prawdziwa Mamusia, kochająca swoje dziecko,
                tak bardzo, że nie zawahała sie poświęcić życia, prawdziwy wzór...." bla,bla,
                bla. Dokładnie to ujęłaś: "dobra matka to martwa matka",. To JEST CHORE
                podejście! Agata - wspaniały sportowiec walczyła do końca: przegrała ze
                śmiercią, ale pozostawiła po sobie dziecko. Piękna rzecz. I koniec. Wara innym
                do wykorzystywania ich do swoich brudnych celów! Następna kobieta w jej
                sytuacji też podejmie SWOJĄ decyzję. I nikt nie ma prawa sugerować jej, że jest
                jakaś jedyna słuszna decyzja. Moja Mama, mimo ciężkiej wady serca urodziła
                trójkę dzieci- trzy cesarki. Przy drugim dziecku lekarze pukali się w głowę.
                Przy trzecim dziecku zaproponowali aborcję, jako coś oczywistego w tym
                przypadku. Urodziła. Teraz ma 64 lata i od wielu lat jest bardzo chora -
                niemalże na wszystko. Ale przeżyła, więc, rozumiem, Świętą nie zostanie
                ogłoszona przez KK ? Szczególnie, że nie lubi ojca Rydza, jest za prawem
                kobiet do samostanowienia oraz nie ma nic przeciwko Homo, nawet w rządzie?
                • critic 100 % racji. 10.06.08, 13:41
                  Podpisuję się obiema rękami.

                  > Teraz ma 64 lata i od wielu lat jest bardzo chora -
                  > niemalże na wszystko. Ale przeżyła, więc, rozumiem, Świętą nie zostanie
                  > ogłoszona przez KK ?

                  Bo KK nie potrzebuje żywych świętych (taki kult jest zarezerwowany tylko dla
                  papieża) - jedynie martwych męczenników "o słuszną sprawę".
              • lesny_jezyk Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 12:51
                święta racja, podpisuję się pod tym
              • sigrid.storrada Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 13:21
                mockturtle,

                rozumiem wszystko, co napisałeś, o Baretcie, ja myślę podobnie. Na jej miejscu
                zdecydowałabym się na aborcję. Z trudem, z płaczem, ale mimo wszystko, dla tych
                żyjących dzieciaków.Ja nie jestem katoliczką. Problem w tym że dla katolików
                ciąża to już człowiek, więc z ich punktu widzenia byłoby to zabicie dziecka, po
                to, żeby matka mogła żyć. Jeśli się tak na to patrzy to każda decyzja jest zła.
              • krakowianka4444 Re: do diabła ze świętością 10.06.08, 20:54
                Wyrazy najgłębszego uznania. Z przyjemnością przeczytałam Twój post.
                Szkoda, że tak niewielki odsetek ludzi w tym kraju używa zdrowego
                rozsądku. Ja osobiście zawsze miałam podobne odczucia w związku z
                Karoliną Kózkówną, która została beatyfikowana za to, że nie
                pozwoliła się zgwałcić żołnierzowi. Broniła się tak skutecznie, że
                została bodajże zadźgana bagnetem na śmierć. Czy życie - wartość
                ponoć nadrzędna - nie powinno być ważniejsze niż dziewictwo? Czy jej
                matka nie czuła bólu po śmierci córki? Jakim bogiem byłby Bóg, który
                żądałby takiej ofiary?
            • maura4 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 10:24
              Wystarczająco dużo ,aby zauwazyć komu i czemu te świetości służą.
        • iluminacja256 Re: zostawcie dziewczyne w spokoju czarne sukiene 10.06.08, 10:43
          A niby dlaczego?
          > Postawa tej dziewczyny wam do światopoglądu nie pasuje

          A dlatego, ze jakoś nie widzę pwoodu, zeby taką postawę mozna było
          mieć TYLKO I WYŁACZNIE w związku z katolicyzmem i kosciołem. wyobraż
          sobie, ze znam rodzinny dom dziecka prowadzony przez ateistkę, a to
          przeciez niemozliwe wg szufladkowania na swiatopoglądy moralne (
          katolickie) i niemoralne( całą resztę )
    • darkraj Tylko prosze na mnie nie krzyczec 10.06.08, 09:23
      ==================================== Ale gdyby Pani Agata nie byla
      znana (i niewatpliwie swietna) zawodniczka Kadry, lecz referentka w
      urzedzie gminy, czy Kosciol tez by zajal podobne stanowisko?

      Wcale nie mam zamiaru ukrywac swojej fascynacji dla Pani Mroz, bo to
      byla rzeczywiscie cudowna kobieta.
      Jednakowoz, podobnie bohaterskich kobiet, acz nie tak ujmujacych i
      znanych, w Polsce sa dziesiatki tysiecy.
      Czy procesy wyniesienia ich na oltarze tez beda rozwazane?
    • potforrrek Głupota totalna 10.06.08, 09:26
      Pomysłodawcy chyba nikt wśród rodziny i znajomych nie zmarł na raka.
      Gratuluję, bo to naprawdę rzadkość. Tysiące ludzi w Polsce walczą z
      rakiem, wielu z nich umiera zostawiając na świecie rodziny i dzieci,
      także takie małe. Nie mówi się o tym, bo nie wszyscy z nich są
      znanymi sportowcami. Ba, nie wszyscy nawet umierają w szpitalu po
      przeszczepie, bo wielu z nich nie stać na leczenie i nie mają nawet
      szans na przeszczep. Ludzie, opamiętajcie się. Oczywiście rozumiem,
      że jest to dla rodziny i dziecka straszna tragedia, ale spójrzcie
      dookoła, ile jest takich dzieci. Dlaczego pomoc ma uzyskać akurat to
      konkretne, jedyne? Bo to ładnie wygląda w mediach, prawda? Żałosne,
      głupota straszna...
      • aga1a Re: Głupota totalna 10.06.08, 09:46
        A dlatego, że ta Kobieta swoim życiem zrobiła wiele dobrego nie tylko dla Siebie
        ale dla nas wszystkich, dla Polski. Reprezentowała nasz kraj- nas również i
        robiła to na najwyższym poziomie. Jeżeli w jakiś sposób możemy jej podziękować
        teraz to chyba tylko tak, że pomożemy jej dziecku (i nieważne czy ono tej pomocy
        potrzebuje) Jest to nasz dług wobec Niej. I chyba nas na to stać!
        Doceniajmy ludzi, którzy swoim życiem w nasze szare życie wnoszą radość, dumę,
        pozwalają cieszyć się dniem codziennym i nie zapominajmy o nich kiedy przestają
        już być potrzebni. Gdyby Ona żyła - na pewno o pomoc by nie prosiła. Wiem, że
        tysiące innych osób było w podobnej sytuacji, tysiące jeszcze będzie. Nie możemy
        im wszystkim pomóc, podziękować, Ale możemy to zrobić dla Niej, więc zróbmy to
        zanim upływający czas zabierze Ją w zapomnienie.
        • maura4 Re: Głupota totalna 10.06.08, 10:11
          Dziekuj jej dając datki na przeszczepy szpiku ,na badania
          dawców ,zamiat sie modlic i wspierać klechów ,których i tak nasze
          państwo otacza lepsza opieką niz niepełnosprawnych i chorych.O to
          prosiła i o tym mówił jej mąz.
    • sai_mon [...] 10.06.08, 09:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mojzeszzgor Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:36
      maz odmowil przyjecia medalu, czy przyjmie aureole?
    • remik.bz Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 09:38
      Nie bardzo rozumiem o co ten jazgot przeciwko Bonieckiemu

      Boniecki powiedział:
      "Postawa Agaty Mróz "świadczy na pewno o ogromnej klasie człowieka"

      może to nieprawda?

      " i może być przesłanką do zastanowienia się nad wyniesieniem na
      ołtarze" - mówi dziennikowi "Polska" ks. Adam Boniecki,"

      może byc, takie sa zasady , reguły (powiedzmy przepisy) w KK.
      • trusiaa Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 09:51
        Pozostaję z całym szacunkiem dla zmarłej i jej rodziny, ale na
        litość nie róbmy cyrku z tej śmierci. Była aktywną, wybitną
        sportsmenką, z chorobą żyła wiele lat, a dziecka pragnęła tak samo
        mocno jak większość kobiet w jej wieku. W takiej sytuacji nawet
        poważna choroba rzadko bywa dla matki przeszkodą. Na świętość
        zasługują (i to z wielu powodów) miliony kobiet, może zamiast
        wynosić je po śmierci na ołtarze jeszcze za życia okazać im i ich
        dzieciom szacunek, pomoc, wsparcie.
        • pos3gacz Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 10:08
          Pozostaję z całym szacunkiem dla zmarłej i jej rodziny, ale na
          litość nie róbmy cyrku z tej śmierci.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Cała ta wiara KK to jest niestety niezły CYRK z jednym Klaunem
          w czasie występów na arenie/czyt.== w kościele]
        • remik.bz Nie zrozumiałas wypowiedzi Bonieckiego 10.06.08, 10:15
          Przeczytaj jeszcze raz wypowiedź Bonieckiego.
          Mówił o "przesłance do zastanowienia sie" a nie o przesłance
          do "wyniesienia..." jak sugerujesz.
          To zasadnicza róznica.
          Zastanwiać się chyba nikomu nie zabronisz ?
          GW po prostu manipuluje a Ty sie na to "łapiesz".
      • maaac Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 09:59
        Problemem jest pewna "inflacja" wartości świętości. Tego typu decyzje
        podejmuje tysiące kobiet - a o niej tylko mowa bo była młoda, ładna i
        sławna.

        Dodatkowo do tego dochodzą pewne dylematy moralne czy aby ten czyn na
        pewno był godny uświęcenia. Zwróć uwagę że zajście w ciąże i
        donoszenie jej bez wątpienia odbiło się na jej stanie zdrowia. Można
        więc powiedzieć że rezygnując z antykoncepcji w pewien sposób
        popełniła samobójstwo. Ok oddanie życia za kogoś już żyjącego - mimo
        że też jest formą samobójstwa Kościół pochwala. Jednak decyzja zajścia
        w ciąże? To ewidentne samobójstwo "na raty". Czy naprawde Kościół coś
        takiego pochwala?

        Jeszcze jedna sprawa. Jakbyś nie zauważył Kościół składa się i z
        Kleru i z Laikatu. Jeżeli "szeregowy" członek Kleru ma prawo się
        wypowiadać w kwestii kto według niego powinien być wyniesiony na
        ołtarze, dokładnie takie same prawo ma członek Laikatu - które to
        wypowiedzi ty w sposób niezbyt kulturalny nazywasz "jazgotem".
        • remik.bz Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 10:11
          Boniecki mowiło "przesłance do zastanowienia nad wyniesieniem na
          oltarze", a nie o "przesłance do wyniesienia na oltarze".
          To zasadnicza róznica.
          Zastanawiac się, mysleć , zawsze mozna i warto.
          Niewykluczone,że po "zastanowieniu" procedury wyniesienia na oltarze
          by nie bylo.
          A forumowicze (zmanipulowani artykułem) wypowiadaja sie tak jakby
          Boniecki mowił o "przesłance do wyniesienia".
          Ponieważ te wypowiedzi odnoszą się do nieistniejacego stanowiska
          Bonieckiego , dlatego nazwałem je "jazgotem" , za co przepraszam
          wszystkich.
          PS Fakt ,ze mam w kieszeni 5 zł może być przesłanka do zastanowienia
          sie nad kupnem pączka. Co wcale nie oznacza,ze kupie pączka.
          • maaac Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 10:43
            Ok więc powiedz mi jaka jest różnica pomiędzy przesłanką do
            zastanawiania się, a przesłanką do wyniesienia?
            Jeżeli masz 5 zł to jest przesłanką do zastanawiania się nad
            zastanowieniem się nad kupnem pączka? Czy jednak tylko przesłanką do
            zastanowienia się nad kupnem pączka?
            Jeżeli Boniecki zastanawia się nad sensownością rozpoczęcia procedury
            wyniesienia jej na ołtarze widać uznaje że warto się nad tym
            zastanowić czyli zgodnie z jego zasobem informacji powinna być tego
            godna. Inni twierdzą że jednak informacje jakie oni posiadają (i
            posiada Boniecki) do tego jej nie predestynują.
            • remik.bz Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 11:00
              maaac napisał:

              > Ok więc powiedz mi jaka jest różnica pomiędzy przesłanką do
              > zastanawiania się, a przesłanką do wyniesienia?

              Ta druga przesłanka jest obligatoryjna , mocna. Przesłanka do
              wyniesienia oznacza,że został spełniony jakiś element bezwzględnie
              wymagalny do wyniesienia.
              Załóżmy ,ze do ogłoszenia swięta potrzeba n takich przesłanek
              (warunków) , a więc pozostało jeszcze n-1. Gdy zostaną spełnione, to
              z definicji powinno dość do faktu wyniesienia.

              Przesłanka do "zastanowienia" to tylko próba odpowiedzi na pytanie
              czy wogóle warto aby te n niezbędnie wymagalnych warunków
              rozpatrywać.
              To taka wstepna analiza.
      • critic Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 13:43
        > Boniecki powiedział:
        > "Postawa Agaty Mróz "świadczy na pewno o ogromnej klasie człowieka"
        >
        > może to nieprawda?
        >
        > " i może być przesłanką do zastanowienia się nad wyniesieniem na
        > ołtarze" - mówi dziennikowi "Polska" ks. Adam Boniecki,".

        Ciekawe co by powiedział, gdyby była buddystką a nie katoliczką?
        • remik.bz Re: Co złego jest w wypowiedzi Bonieckiego ? 10.06.08, 14:24
          critic napisał:
          Ciekawe co by powiedział, gdyby była buddystką a nie katoliczką?

          Pewnie ,że ciekawe.
          Chociaż równie ciekawe by było , co wtedy by powiedział mnich
          buddyjski , taki buddyjski Boniecki.
    • szymek_50 Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:39
      Zgadzam się z tą przesłanką. Agata jest doskonałym wzorem
      poświęcenia kobiety w obliczy życia i śmierci.
    • rosi26 Co za zenada! 10.06.08, 09:40
      Kosciol jest pelen obludnikow! wzbudza u mnie mdlosci! Za to obecnie
      sie zostaje swietym, ze bylo sie w druzynie siatkarskiej???
    • switonemsi Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:42
      No nie mogę!
      A co takiego zrobiła?!
      • nie_jestem_tofik Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 11:02
        co zrobiła?

        no wlaśnie chodzi w tym wsztytskim o to, że nie trzeba zrobic Bog jeden wie
        czego zeby byc świetym, święci naprawde są wokół nas, chodzą z nami do pracy, są
        członkamni naszych rodzin, jeżdża z nami autobusem. Casus pani Agaty Mróz ma nam
        pokazac, ze droga do świętości to nie jest odcięcie sie od życia na ziemi, ale
        właśnie życie tu i teraz do niej prowadzi...
    • omidas Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:43
      Widać, że dorwali się do internetu i tacy ludzie, którzy
      oprócz krytyki Kościoła nie wiele, albo wcale nie znają
      nauczania Kościoła, Pisma Swiętego itd. I co z nimi
      dyskutować, kiedy i tak będą przy swoim. Nie wiedzą
      bowiem, że nikt nie urodził się świętym, a dopiero
      swoim postępowaniem, życiem, działaniem zasłużył na
      świętość. Przecież niektorzy święci w młodości różne
      rzeczy wyprawiali, ale się nawrócili, zmienili życie
      i stali się świętymi. Dlatego i ty jeden z drugim wy-
      pisujący bzdury i niedorzeczności możesz się nawrócić
      i zostać świętym. Każdy może nim zostać. Ale każdy ma
      wolną wolę. Tak, żże radziłby się zastanowić zanim wy-
      powie się lub napisze swoją opinię o innych. I nie wiado-
      mo czy ci spośsród tych, którzy pomarli choć oficjalnie
      nie zostali ogłoszeni świętymi już nimi nie są. Niebo jest
      szeroko otwarte dla ludzi dobrych, uczciwych, ktorzy walczą
      z grzechem i potrafią zwyciężyć. Życzę wam niedowiarkom,
      żeby kiedyś św. Piotr otworzy wam drzwi do życia wiecznego
      w prawdziwej szczęśliwości. Niechaj już dziś otworzą się
      wasze oczy na dobro i drugiego człowieka. Napewno też
      kiedyś umrzecie.
      • michalparadowski Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:51
        omidas napisał:

        > Widać, że dorwali się do internetu ........, a dopiero
        > swoim postępowaniem, życiem, działaniem zasłużył na
        > świętość. Przecież niektorzy święci w młodości różne
        > rzeczy wyprawiali, ale się nawrócili, zmienili życie
        > i stali się świętymi. Dlatego i ty jeden z drugim wy-
        > pisujący bzdury ...możesz się nawrócić
        >i zostać świętym. I..... żeby kiedyś św. Piotr otworzy wam drzwi do
        życia wiecznego
        > Napewno teżkiedyś umrzecie.
        Kometarz:
        Słusznie! Bo niejaki Rydzyk, różne rzeczy w przeszłości wyrabiał i
        dalej to czyni, a świętm już został!
      • darkraj Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:52
        ==================================>omidas<, ty chyba naprawde
        jestes "nawiedzony", albo twoj dobrodziej na plebanii "od tylu"
        kontroluje twoje wypowiedzi.
      • pos3gacz Re: Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:57
        omidas napisał:

        > Widać, że dorwali się do internetu i tacy ludzie, którzy
        > oprócz krytyki Kościoła nie wiele, albo wcale nie znają
        > nauczania Kościoła, Pisma Swiętego itd. I co z nimi
        > dyskutować, kiedy i tak będą przy swoim. Nie wiedzą
        > bowiem, że nikt nie urodził się świętym, a dopiero
        > swoim postępowaniem, życiem, działaniem zasłużył na
        > świętość. Przecież niektorzy święci w młodości różne
        > rzeczy wyprawiali, ale się nawrócili, zmienili życie
        > i stali się świętymi. Dlatego i ty jeden z drugim wy-
        > pisujący bzdury i niedorzeczności możesz się nawrócić
        > i zostać świętym. Każdy może nim zostać. Ale każdy ma
        > wolną wolę. Tak, żże radziłby się zastanowić zanim wy-
        > powie się lub napisze swoją opinię o innych. I nie wiado-
        > mo czy ci spośsród tych, którzy pomarli choć oficjalnie
        > nie zostali ogłoszeni świętymi już nimi nie są. Niebo jest
        > szeroko otwarte dla ludzi dobrych, uczciwych, ktorzy walczą
        > z grzechem i potrafią zwyciężyć. Życzę wam niedowiarkom,
        > żeby kiedyś św. Piotr otworzy wam drzwi do życia wiecznego
        > w prawdziwej szczęśliwości. Niechaj już dziś otworzą się
        > wasze oczy na dobro i drugiego człowieka. Napewno też
        > kiedyś umrzecie.
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        OSZOŁOMIE.!!! Od kiedy to wiarę naucza się.???
        Baranku.!!! Wiarę należy odczuwać wewnętrznie i nie należy się tym
        chwalić i obnośić jak ze sznurkiem obwarzanków na podrzędnym
        jarmarku, które próbujesz sprzedać.
        W KK nie liczy się ""dobro człowieka"", a jedynie pełna kasa
        samozwańczych pośredników, którzy "doją baranów".
    • michalparadowski Agata Mróz świętą? 10.06.08, 09:45
      A czy nie lepiej, dać tej Mądrej Zmarłej i Jej Rodzinie ŚWIĘTY
      SPOKÓJ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka