Dodaj do ulubionych

Bandyta pod ochroną?

10.06.08, 20:01
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • dr_avalanche Bandyta pod ochroną? 10.06.08, 20:06
      No proszę, a jednak układ.

      Oczywiście nie taki, jakby chciał Brat Jarek, gigantyczny, wiążący wszystkich
      ze wszystkimi, sięgający do szczytów władzy, lecz taki, jakich w tym kraju
      cała masa - lokalny, zawiązany przez kolesiów ze średniego szczebla, na
      których PiS oczywiście nie miał czasu, ważniejsze było grzebanie w teczkach
      Wałka, obalanie fałszywych autorytetów moralnych i inne tego typu pierdoły.
      • alebaba17 Re: Bandyta pod ochroną? 10.06.08, 20:12
        w 2001r. PiS-u nie było a rządziło SLD (Rysiu Kalisz i spółka), więc
        co ty człowieku pleciesz po to że głupi naród nie wie. Zdjąłeś
        mundur milicjanta niedawno i jesteś jeszcze pod wielkim wrażeniem.
        Nic cię nie wyleczyło. Rzucasz wedle starej esbeckiej metody hasła
        na PiS to coś z błota zostanie
        • jedyny.resistance A co zrobił przez dwa lata rządów? 10.06.08, 20:23
          oprócz tego ze obalił sam siebie?
        • ready4freddy Re: Bandyta pod ochroną? 10.06.08, 21:24
          hy hy, dobre :) PiS powstal akurat w 2001, ale.. wczesniej kaczkodany siedzialy
          w podziemiu, tak? :D dobre, bo smieszne. teraz krotka pilka: kto byl ministrem
          sprawiedliwosci u Buzka, 2000-2001? podpowiadam: niewysoki, pekaty, obrazalski.
          aktualnie urzeduje w Warszawie na Krakowskim.
          • mariuszdd Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 12:17
            ready4freddy napisał:

            > hy hy, dobre :) PiS powstal akurat w 2001, ale.. wczesniej kaczkodany siedzialy
            > w podziemiu, tak? :D dobre, bo smieszne. teraz krotka pilka: kto byl ministrem
            > sprawiedliwosci u Buzka, 2000-2001? podpowiadam: niewysoki, pekaty, obrazalski.
            > aktualnie urzeduje w Warszawie na Krakowskim.

            Tak dobrze wówczas Kaczyński ministrował ,że odbudował i stworzył PiS ,a
            następnie wygrał wybory .
            Czyli był dobrym ministrem
        • sauber1 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 01:35
          alebaba17 napisał:

          > w 2001r. PiS-u nie było a rządziło SLD (Rysiu Kalisz i spółka), więc
          > co ty człowieku pleciesz po to że głupi naród nie wie. Zdjąłeś
          > mundur milicjanta niedawno i jesteś jeszcze pod wielkim wrażeniem.
          > Nic cię nie wyleczyło. Rzucasz wedle starej esbeckiej metody hasła
          > na PiS to coś z błota zostanie

          SB-eckie metody, jak idee lenina wciąż żywe i końca nie widać. Oj nałowili sie
          chłopcy, to były czasy wielkiej prosperity na pograniczu w falandyszowskim stylu ...
      • a.k.traper To klasyczny przykład pracy milicji i SB w PRL-u 11.06.08, 07:48
        z wsiowego chłopka mieszkającego w mieście wyrasta watażka który
        ścisle współpracuje, nadaje i zapewnia zyski, poszerza swoje wpływy
        i "załatwia" sprawy za władzę.Bez akceptacji odpowiednich włądz coś
        takiego trudno wyhodować, wystarczy bym jechał rowerem po piwku.W
        PRL-u częstymi źródłami informacji były dziwki, złodziejaszki,
        koniki oraz czesto taksiarze a i teraz wielu z nich to byli
        funkcjonariusze, gdyz tylko to umieli robic.Partie polityczne tez
        często ulegaja pewnym wpływom, gdyz ten element do kazdej opcji
        pójdzie bez skrępowania i obieca wszystko frajerom. PiS chciał
        walczyć z tym zjawiskiem tylko nie miał kiedy, Ziobro chciał
        poklasku i takie "drobne" sprawy go nie interesowały, myslał ze samo
        sie zrobi bo to taki folklor lokalny, Macierewicz szukał ukrytych
        agentów sabotujących wszystko, gdyby tacy byli i by sie go obawiali
        już by nie żył, a Kaczyński w to wszystko wierzył. Nieprzypadkowo
        zaprzągł do koalicji Leppera, to stary numer zaprzęgniecia do
        współpracy ludzi majacych konflikt z prawem, nawet czasem ich
        rehabilitują, stosowała to także SB w latach 80-tych w
        rozpracowywaniu "podziemia", a PiS i IPN niby szukaja agentów,
        śmiechu warte, było tysiące tak maltretowanych ludzi, część bardzo
        odchorowała ten zabieg.Kaczyński był grzeczny w tamtym czasie więc
        się go nie czepiano a większość jego pomagirów co najwyzej chodziła
        na msze za ojczyzne lub czasem przeczytała stara bibułę, moze nawet
        fałszywkę. Kurtyka nie wiedział gdzie było studio TV w stanie
        wojennym, żałosny dupek.
        • uchachany Tak, tak, wszyscy wiemy że kaczyści to faszyści 11.06.08, 07:56
          i esbecy; na forum GW nie trzeba tego ciągle powtarzać :-)
          • a.k.traper Nie wszyscy, ja tego nie wiem i nie powtarzam 11.06.08, 08:30
            PiS popełnił błędy, wyborcy ocenili ich prawidłowo a mogli naprawde
            wiele dokonac gdyby poszli trochę trudniejsza drogą i bardziej
            prostą, wybrali krętą dróżke pełna wybojów, malownicza ale nie
            wiadomo dokąd prowadząca.Kazdy kto ma trochę rozumku i zył w tamtych
            latach wie jak to działało i potrafi też porównać działania
            poprzedniej koalicji, to nie tylko moje spostrzeżenie. Mój głos w
            wyborach jest tylko jeden i jako taki mało się liczy, musze się
            pogodzić gdy zostanie wybrany kto inny i to tyle. Znam wielu
            sympatyków Pis-u, często to moi znajomi a nawet koledzy z lat
            dawniejszych i nie osmieliłbym się mówić ze sa kapusiami lub
            faszystami, bo nie byli i nie są, natomiast co do działania
            poprzedniej ekipy zgadzają się ze mną, rozmawiamy o tym.Różnimy się
            tylko w wyborach, ale coraz mniej, fakty najlepiej uswiadamiają i
            nie moje tylko tych co je tworzą.
            • uchachany "Fakty... tych co je tworzą" :). Słusznie: fakty 11.06.08, 23:28
              trzeba tworzyć samemu, żeby w umysłach ciemnego ludu uzyskać odpowiedni rezonans
              dla swoich koncepcji :-).

              Wie to każdy dziennikarz bajdurzący o "naszych źródłach..." czy "według naszego
              anonimowego źródła..."

              I w ten sposób całkiem nowych i do tej pory nieużywanych faktów mamy na pęczki,
              wierszówkę się zarobi, a ciemny lud onanizuje się posłusznie i gorliwie na
              sposób medialnie zalecony :-)...

              .k.traper napisał:

              > .... co do działania
              > poprzedniej ekipy zgadzają się ze mną, rozmawiamy o tym.Różnimy się
              > tylko w wyborach, ale coraz mniej, fakty najlepiej uswiadamiają i
              > nie moje tylko tych co je tworzą.
    • jedyny.resistance Nie ma akt i nie czytał ale wie 10.06.08, 20:22
      jasnowidz?
    • antoniw2 Mlodzi chca prawdy 10.06.08, 20:30
      Otrzymałem następujący Apel: Krzysztof Plechicki O wolność badań
      naukowych! Gdy nawet w programie Moniki Olejnik (w dn. 9 czerwca
      2008 r.), były Prezydent Lech Wałęsa został przyłapany na
      nieścisłościach (co innego mówił niegdyś koleżance Olejnik, redaktor
      Kublik z "Gazety Wyborczej", a co innego teraz zdumionej Olejnik) -
      pomyślałem sobie, że czas już przyszedł, aby cała Polska miała
      szanse na poznanie całej prawdy. Nigdy chyba jeszcze książka
      niepublikowana nie wzbudziła takich emocji, jakie powstają - przed
      jej upublicznieniem - za przyczyną pracy znakomitych historyków
      Cenckiewicza i Gontarczyka (ten ostatni np. to odkrywczy badacz
      historii Polskiej Partii Robotniczej, agentury Sowietów podczas II
      wojny światowej i po zajęciu Polski przez Armię Czerwoną). Ich
      dorobek naukowy jest znany, poprzednie prace dość szeroko czytane i
      cytowane. Nie złapano ich nigdy na żadnym hochsztaplerstwie
      naukowym. A jednak potężny front sprzeciwu wobec prawdy naukowej
      zgrupowany wokół "Gazety Wyborczej" chce zamknąć im usta, potępić,
      ukarać i zaszantażować zamknięciem IPN! I ten front sprzeciwu wobec
      swobodnych badań naukowych ma jeszcze jako sojusznika pewnego
      znanego arcybiskupa! Na szczęście Premier R.P. Donald Tusk (z
      wykształcenia historyk) - jak mówią - dystansuje się od tej para-
      stalinowskiej nagonki. Zaiste w ciekawych żyjemy czasach. Cóż
      pozostaje uczciwemu obywatelowi R.P. zrobić w takiej chwili? Jeśli
      nie chce wybrać - zaiste tragicznej drogi, jaką wybrał
      bezkompromisowy myśliciel (i publicysta) ś.p. Piotr Skórzyński,
      który w środku tej antylustracyjnej tragedii - popełnił w dniu 3
      czerwca 2008 r. (jak donosi "Rzeczpospolita")
      samobójstwo. "Sprzeciwiając się nikczemności". Myślę, że
      najwłaściwiej jest wesprzeć walkę - nie waham się powiedzieć - z
      siłami Ciemności, poprzez złożenie podpisu pod Apelem "O wolność
      badań naukowych". Podaję adres: www.petycje.pl Numer Petycji ws.
      wolności badań historycznych, w tym dla Cenckiewicza i Gontarczyka:
      3182. Podpisujcie, Drodzy Czytelnicy ten Apel, a "Prawda Was
      wyzwoli".
      • unhappy Re: Mlodzi chca prawdy 10.06.08, 20:50
        A tak poza tym to o co biega?
        • century211 Prawda x 3 10.06.08, 21:41
          Wlasciwie ta trzecia jest najwazniejsza, skor taki jest do niej
          stosunek wielu.
          Chocby sie na ten temat tony ksiazek napisalo, chocby ludzie
          podpalali sie na oczach tysiecy swiadkow, chocby podcinali sobie
          zyly na dowod tego ze mowia prawde... znajda sie tacy, ktorzy i tak
          powiedza, ze byli donosicielami.
          Podam tylko dwa hipotetyczne przyklady (ktorych zycie zna dziesiatki
          tysiecy) Ia dla duzrniow i tak beda okazja do wzruszenia ramionami i
          pierd...nia swoich wersji wydarzen).
          Kto byl kolabornatem: ten, ktory nigdy nie podpisal nic, za nic nie
          zostal zlapany, ktorym nigdy niek sie nie interesowal AAAA byl
          ciagle posluszny, nigdy sie nie wychyli, za zadna idea sie nie
          postawil, nikomu nie pomogl. Mogl to byc na przyklad mierny, bierny
          ale wierny nauczyciel akademicki, doktorant prawa, lub kazdy
          przecietny zjadacz chleba. Tacy byli bardzo wygodni dla
          systemu...jesli nie oni budowali ten system to kto? Czyzby budowali
          go sami sbecy, ubecy, 2 miliony paryjnych? Budowali go wlasnie tacy
          anonimowi wowczas a wielcy dzis, ktorzy wyplyneli na fali...bo o
          swoje umieli sie zatroszczyc. Nauczyli sie.
          A moze tego nalezy uznac za kolabornata, ktory wlaczyl, ktory ciagle
          kombinowal jak przechytrzyc system i jego zandarnow. Moze ten jest
          kolabornatem, ktory robil swoje...gazetki, przekonywal ludzi, stawal
          do protestow, a waldza gardzil, kpil sobie zniej. Pospisywal papiery
          wiedzac, ze nie o papier tu chodzi ale o sprawe. Chcial wyjsc z
          pierdla, zeby dalej dzialac. Recydywa owego czasu. Podpisywal papier
          za papierem jak czeki z ksiazeczki czekowej na cele charytatywne,
          albo hasla na scianie: Komuna wypier..lac z Polski.
          Kto byl agentem? Kto budowal komunizm, kto budowal system? Ten co
          nic nie robil czy ten ktoremu nie chodzilo o honory, zaszczyty, ale
          o sprawe. O wolnosc gdy w nia nie wierzyly miliony?
          Dlatego gardze takim jednym czy drugim bolkiem i lolkiem...a
          podziwiam takich jak Walesa! Chlop prosty, ale o nim beda uczyc sie
          za 1000 lat! A o dzisiejszym bolku i lolku nawet smrod wywietrzeje.
          Nie bedzie sladu...chyba ze zamecza Walsese na smierc i takimi oto
          drzami wejda do historii Narodu Polskiego. Jak Judasz na wieki do
          Historii Kosciola.
          • pszeszczep666 Re: Prawda x 3 11.06.08, 09:29
            myślisz, że ktokolwiek to przeczytał?:P
      • kitikitik Re: Mlodzi chca prawdy 11.06.08, 10:20
        IPN i wszystkie zbędne instytucje do likwidacji! Do likwidacji także wszystkie
        rady nadzorcze w całej Polsce!

        Demokracja, to wybór w okręgach jednomandatowych w wyborach samorządowych, do
        sejmu i senatu. Głosujemy tylko na ludzi popierających obwody jednomandatowe.
        _____________
        Najwredniejsze istoty, jakie kiedykolwiek zamieszkiwały ziemię, to ludzie.
      • a.k.traper By znac prawdę trzeba dotrzeć do tych co pamiętają 11.06.08, 11:20
        Książka oparta tylko na dokumentach może zafałszować obraz, nie
        wiemy jakie dokumenty były tworzone w celu dyskredytacji, jakie dla
        dezinformacji, które zobowiazania były wymuszone ( zwyczajny
        człowiek nie potrafi łgac i czesto mozna go zastraszyć, a nawet
        szantażować), znam osobiscie kilka takich przykładów, przykład Zyty
        Gilowskiej to potwierdza i teraz pytanie, czy pani G. donosiła, czy
        pani G. została nieświadomie wykorzystana jako OZI, czy też oficer
        chciał "przykryć" znajoma której mogło coś grozić? Zastanawiałem się
        także w przypadku "lojalki" J. Kaczyńskiego, czy została
        sfałszowana, co mogło się zdarzyć, tylko po co skoro znaczniejszym
        od niego nie fałszowano? Czy specjalnie w jego obecnosci na wszelki
        wypadek została podpisana przez kogos innego by go troszke ochronić(
        brat był w tym czasie internowany a on przez kilka lat siedział na
        d...ie) Nie znamy na to odpowiedzi a watpię by osoby zainteresowane
        zechciały na to odpowiedzieć szczerze, oficerowie SB jak widac nic
        nie powiedzą, tylko chichocza z dyletantów którzy tropia
        te "układziki". L. Wałęsa mógł jako młody robol cos tam podpisać i
        wcale bym się nie zdziwił, wielu wtedy zaginano chociazby za alkohol
        w pracy. By poznac prawde nalezałoby zorganizować ogólnopolska akcję
        opisania tych zdarzeń i uczynków ludzi na podstawie znanych faktów a
        nie tylko dokumentów. Dla mnie przykładem amatorszczyzny jest prezes
        Kurtyka, który niedawno poinformował o sensacyjnym odkryciu tajnego
        studia TV ze stanu wojennego, otóż tę sensację znał kazdy kto parał
        się działalnoscią podziemna w stolicy a także w innych regionach,
        pisano także o tym w kilku biuletynach podziemnych. To nie sa
        sensacje tylko znane fakty podniesione przez niektórych laików do
        miana sensacji. Jest kila wiadomosci które chętnie bym dzisiaj
        sprawdził, np. powiedziałem synowi ze 15 grudnia 1981 do grupy w
        której byłem podczas pacyfikacji, oddano salwę, na szczęście
        ze "ślepych" inaczej by teraz czytali nazwisko i mówili powaznie
        stań do apelu, tych przezyc w dokumentach nie ma, sa natomiast
        uczestnicy, ciekawe ilu z dzisiajszych "bohaterów" chciałoby sie
        podłączyć? może niedługo nawet niektórzy jakies krzyże walecznych za
        to dostaną chociaz ich tam nie było? I tak może być.Kiedyś
        wiedziałem jak sie nazywał ten dowódca skąd był ten odzdział,
        dzisiaj nie chce wiedzieć, ale stane sztorcem jak któs będzie
        próbował tworzyc inna rzeczywistość.
    • boguswi Re: Bandyta pod ochroną? 10.06.08, 22:23
      Cos tu nie gra. Jak taki drobny zlodziejaszek z pod jakiegos
      Drobina, absolutnej pipidowki, nawet bedac konfidentem milicji, SB,
      czy nawet juz polskiej policji granatowej w III i IV RP miec takie
      plecy, ze mu udawalo sie wykrecac z odsiadki i miec wyplywy nie
      tylko w komendzie wojewdzkiej policji w Radomi, a nawet CBS? Jest
      wiec albo tak, ze polski tzw. organy scigania i sadownictwa (lacznie
      z wiezieniami) sa do tego stopnia zdegenerowane, ze drobny opryszek
      korzystajac z ukladow moze tyle lat tym wszystkim krecic, albo caly
      ten aparat sprawiedliwosci jest absolutnie nieudolny lub
      skorupowany. Co by to nie bylo dowodzi to jednego: polskie zadupie
      Europy nie jest i nigdy nie bylo demokratycznym panstwem prawa. To
      jest jakas groteskowa atrapa kraju rzadzona przez kolejne bandy
      oszolomow, ktorych jedynym celem bylo nie rozwiazywanie problemow
      spolecznych, a wygodne urzadzanie partyjnych kolesi ( i nawet
      nieszczesny PiSuar - kreowany to na zbawce kraju okazal sie czescia
      ukladu!).
      I jeszcze jedno: przez 20 lat egzystencji tego Iranu Europy nikomu
      nie udalo sie rozbic lokalnych sitw dzialajacych jak mafie: gdzie
      jakis prokurator, komendant policji granatowej, sedzia, wojt czy
      ktos tam jeszcze trzesa miasteczkami czy powiatami (przyklad tego
      Drobina jest wymowny).
      Gdzie my u licha zyjemy?
      purpura.blox.pl/html
      • uchachany Wszystko gra! GW rozpoczyna akcję medialnego 10.06.08, 23:55
        nacisku na SLD groźbą wyświetlenia sprawy Olewnika :-).

        Takich artykułów będzie teraz na pęczki, a skończą sie nie prędzej niż SLD
        pomoże PO odrzucić weto prezydenta :).
      • krawat23 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 00:46
        Młody człowieku! W trosce o twoje nerwy powiem - tak się zyje w
        dowolnym kraju na świecie. Przestań filozofować i weź sie do nauki!!
      • uniaeuropejska1 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 14:55
        Bo on nie tylko mógł być konfidentem SB lecz wręcz być
        przygotowywanym do roli agenta na Zachodzie,stąd
        taka "opieka".Wystarczy przypomnieć sobie sprawę Vogla.Skąd się
        wziął i za co siedział?
    • backspace2 Re: Bandyta pod ochroną? 10.06.08, 22:41
      Kolejny przykład, gdzie tak naprawdę tkwi słabość i degrengolada
      tego kraju. A bracka K tropili wyimaginowane układy, chociaż jeden
      mieli tuż pod nosem.
    • wanda12345 Bandyta pod ochroną? 10.06.08, 23:43
      Pochowajcie noze i niech ktos spokojnie odpowie mi na pytanie . Czy
      Walesa kiedykolwiek publicznie wyjasnil dlaczego zablokowal uchwale
      o zmniejszeniu emerytur dla ubekow? I jeszcze jedno. Ciagle slysze
      zalosne pytania "co swiat o nas pomysli"? No co moze pomyslec o
      narodzie ktory bity w pochodach i protestach krzyczal "Jaruzelski
      bedziesz wisial, rozliczymy ubekow" itp. Co mamy teraz?!
      • krawat23 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 00:41
        W pochodach byli bici tylko ci, którzy o to prosili.
        Bity był również mój dziadek, który przed wojna, w czasie strajków
        chłopskich, dostał łomot kolbami karabinów po nerach od
        goledziniaków.
      • uniaeuropejska1 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 14:59
        Po pierwsze wando co to ma wspólnego z porwaniem Olewnika,po drugie
        uchwałą nie można odebrać ani zmniejszyć nikomu emerytur.
    • specja-lista Kto chroni zleceniodawców 11.06.08, 00:31
      Wystarczy wyjaśnić kto pozwalał i wymagał aby prokurator Jasiński
      nie wykonał czynności procesowych dotyczących co niektórych takich
      jak np. Rutkowski. Czemu Ziobro nagrodził go nagrodą 10.000 zł.
      Pytania są trudne ale odpowiedzi dziecinnie łatwe ponieważ jego
      obecna narzeczona Patrycja Kotecka była oddaną kochanką Rutkowskiego
      który w zamian za bezkarność z chęcią przemilczy wspólne przeżycia z
      rozpustną dziennikareczką. Fantazja jej od dziecińswa nie opuszczała
      a chęć do zrobienia kariery zagłuszała etyczne i moralne hamulce.
      Zioberek stał się jej zakładnikiem - oddał laptopa i teraz musi
      spełniać życzenia a skoro tak to Rudy może spać spokojnie bo za
      ogrom przestępstw jakich się dopuścił karany jest symbolicznie. Jego
      szwagier nawet jako były Minister jeszcze dużo może i dla swojej
      Pati-Koti zrobi a raczej musi jako zakładnik swojej głupoty zrobić
      wszystko. Nie pozwoli abu Rutek opowiedział o perwersyjnych
      wspomieniach z wspólnego pobytu z kochanicą Kocicą w Egipcie. I tak
      trójkąt Bermudzki jaki stworzyli pożera wszystkie ciemne sprawki
      które połączyły ich jak Hindusa z Amebą. Ku.. i Złodziej jak znajdą
      Mocnego Poplecznika to nigdy sobie krzywdy zrobić nie dadzą Jarek ma
      kota a Zbyszek Kocicę tyle że zapchloną.
      • krawat23 Re: Kto chroni zleceniodawców 11.06.08, 00:38
        Nawet nie wiesz - napisałeś sceniariusz fantastycznego filmu -
        miłosnego, kryminalnego, erotycznego i politycznego jednoczesnie.
        Brawo!!
        • uchachany To jasne że Olewnika porwał Ziobro z Patti Koti. 11.06.08, 07:58
          krawat23 napisał:

          > Nawet nie wiesz - napisałeś sceniariusz fantastycznego filmu -
          > miłosnego, kryminalnego, erotycznego i politycznego jednoczesnie.
          > Brawo!!
    • krawat23 Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 00:34
      Wniosek jest jeden - w polskiej policji za mało płaca konfidentom.
      • jumanji_7 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 00:58
        Górale mawiają, ryba z ryby, człowiek z człowieka żyje i wystarczy sobie
        przypomnieć tak nieodległe czasy, kto w tedy kim był a, a kim dzisiaj jest...?
        To nie tylko w sprawie tego porwanego człowieka, wszędzie taka zasada panowała i
        jeszcze chyba nadal ktoś ma z takich działań korzyści ??? A myślę że gołym okiem
        to widać???
    • kruder76 To milicja go porwała 11.06.08, 06:48
      No to teraz już wszystko jasne.
    • aron2004 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 07:10
      no ładnie - dziennikarze GW czytają teksty antysemity Michalkiewicza
      bo on o tym pisał parę miesięcy temu.
      • uchachany Najważniejsze, że o tym nie wspominają, co nie ma 11.06.08, 08:12
        zresztą nic wspólnego z kradzieżą prawa autorskich :-)

        aron2004 napisał:

        > no ładnie - dziennikarze GW czytają teksty antysemity Michalkiewicza
        > bo on o tym pisał parę miesięcy temu.
      • uniaeuropejska1 Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 15:04
        Nie wstawiaj kitu. Czyżby Michalkiewicz opatentował tę tematykę?
    • zi-k Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 08:06
      Tak na marginesie sprawy,jak poznałem z mediów charakter rodziny
      Olejników ,a poznałem bardzo dobrze bo nie schodzą z ekranów od
      roku,nie dziwie się że negocjacje z porywaczami nie dały rezultatu.
      • 2-pswiecki Re: Bandyta pod ochroną? 22.01.09, 18:49
        Uważasz, że człowiek ma pracować, a potem oddawać majątek jakiejś
        bezrobotnej gadzinie, która jesdyna co umie w życiu zrobic to porwac
        dla okupu?
    • palestrina2005 Układu nie ma i nigdy nie było 11.06.08, 08:12
      Zabójstwa, afery, przekręty przy prywatyzacjach, powiązania służb
      specjalnych i "świętego" WSI z aferami to wszystko Matrix - tak
      zawsze twierdziła Wybiórcza...


      I co teraz powiecie?????
      • 1410_tenrok kpisz palestrina i odwracasz kota ogonem 11.06.08, 13:09
        dopiero za Cwiąkalskiego zaczeto pisac prawde. I taka jest sprawa!!!
        Czy może Ziobro lub jego ludzie doprowadzili do takiego stanu tego
        sledztwa????
        Ty zawsze głupio gadac, że przypomne słynną historię oborny
        zboczenców z Samooborny.

        I co teraz?????
      • uniaeuropejska1 Re: Układu nie ma i nigdy nie było 11.06.08, 15:06
        To samo.Nie przedstawiłeś dowodów by nieświęte WSI maczało w tym
        palce.
    • ted12344 Bandyta pod ochroną prokuratora 11.06.08, 08:18
      Jest coś na rzeczy w tych opiniach o związku bandytów z organami
      ścigania. Przykładowo taki tekst: NASZ PROKURATOR POSTRACHEM
      BANDYTÓW /GO 14 grudnia 2006r./

      Olsztyn. Piotr Jasiński ekspertem od śledztw w sprawie porwań. Nasz
      prokurator postrachem bandytów. Olsztyński prokurator Piotr Jasiński
      doprowadził do skazania kilkudziesięciu kidnaperów. Teraz
      rozpracowuje szajkę, która porwała i zamordowała Krzysztofa O.
      ... I co z niego wynika??!
      Ano to, że Krzysztof O. to jakiś podejrzany typ, a dzielny
      prokurator rozprawia sie z bandytami. Sieczka dla ludu, tak rządzący
      robią wodę z mózgu. Niestety karzeł-prokurator działał na zlecenie
      władzy, utrudniając odkrycie prawdy... i to nie tylko w tej sprawie.
      Przykładowo była taka afera korupcyjna z dostawą sprzętu medycznego
      do szpitali MSWiA. Człowiek, który wskazał że wiceminister Sobotka
      za łapówkę 10 mln zł nakazuje ustawianie przetargów zostaje przez
      tego karła-prokuratora oskarżony i ma proces karny.
    • toberson Kalisz ma krew na rekach!!! 11.06.08, 08:50
    • karlik.h Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 09:17
      W 2001.r. nie było już milicji czy to błąd w druku.Gazeta teraz pisze o
      służbach których tak broniła za rządów PiS,ciekawe co się zmieniło ilość
      posłów PO wywodzących się z służb PRL oraz III RP.
    • laska_dorna Nie dziwi mnie to. Przecież SLD działało... 11.06.08, 09:31
      kryminalnie: Afera Rywina, Afera Orleny - i wszystkim tym sprawom
      ukręcili łeb. Dlatego opieszałość i ciemnota prokuratury w sprawie
      śp Olewnika wskazuje na łapki SLD
      • stringi_asi_senyszyn To nie SLD durna lasko 11.06.08, 10:33
        PIS ich chronił
        • pitbull_kurskiego SLD to organizacja kryminalna 11.06.08, 10:58
    • pawel.bruksela Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 09:33
      ochrone to on moze i mial na wolnosci, teraz, jak wspolwiezniowie
      przeczytaja ze kablowal policji, to on juz nie zyje
      • pawel.bruksela Re: Bandyta pod ochroną? 11.06.08, 09:36
        pawel.bruksela napisał:

        > ochrone to on moze i mial na wolnosci, teraz, jak wspolwiezniowie
        > przeczytaja ze kablowal policji, to on juz nie zyje
        a moze o too wlasnie chodzi? by zamknal sie na wieki?
        • uchachany Nie rozumiesz co czytasz? W artykule jest napisane 11.06.08, 11:59
          jak byk:

          "Nie zasiadł jednak na ławie oskarżonych, powiesił się w areszcie."

          Wzorem noblisty wolisz pisać niż czytać?

          pawel.bruksela napisał:

          > pawel.bruksela napisał:
          >
          > > ochrone to on moze i mial na wolnosci, teraz, jak
          wspolwiezniowie
          > > przeczytaja ze kablowal policji, to on juz nie zyje
          > a moze o too wlasnie chodzi? by zamknal sie na wieki?
          • uniaeuropejska1 Re: Nie rozumiesz co czytasz? W artykule jest nap 11.06.08, 15:10
            Zapomniał polskiego w tej Brukseli.
    • rita.1 Bandyta pod ochroną 11.06.08, 09:44
      A to nowina! Konfidentami milicji, policji czy służb tajnych zawsze
      są kryminaliści lub osoby mające coś na sumieniu - i zawsze pod
      ochroną. To jest cena jaką płacą służby za donoszenie na kumpli. A
      czy ten Franiewski z konfidenta milicji stał się konfidentem policji?
    • fly8171 Za śmierć Olewnika odpowiadam. III RP. 11.06.08, 10:18
    • fly8171 Za III RP odpowiadam. Adam Michnik. 11.06.08, 10:19
      • 1410_tenrok A ja przy tym byłem - Lech Kaczynski 11.06.08, 13:14
        wodke, wino piłem, kawior wiadrami jadłem i też sobie coś pok.dłem.
    • ekst-aza PiS nie potrafiło doprowadzić śledztwa do końca 11.06.08, 10:36
      Tak jak zresztą wszystkich.
    • 333a3 Jeszcze 2 lata Ziobry i byłoby po sprawie. 11.06.08, 10:40
      I wszyscy siedzieliby za kratkami MO, CBA, ABC i Skaldowie
      • karlik.h Re: Jeszcze 2 lata Ziobry i byłoby po sprawie. 11.06.08, 11:54
        Dla ciebie Zbycho zarezerwował Tworki,szkoda że nie zrealizował.
    • stary.gniewny Samobójstwo w polskim więźniu to bułka z masłem. 11.06.08, 11:00
      Ale już w austriackim to mistrzostwo Europy, nie popieram ale fachowość budzi
      uznanie.
      • piort Re: Samobójstwo w polskim więźniu to bułka z masł 11.06.08, 12:32
        A mnie zadziwia jedno - śmierć w celi! Jak to jest że człowiek
        umiera, a że jest więźniem to wszyscy uważają sprawę za zwyczajną.
        Przecież więzienie, w którym człowiek jest pozbawiony wolności,
        chyba odpowiada za jego bezpieczeństwo. To nie zwykłe zabójstwo
        jakie może się zdarzyć codziennie, a śmierć człowieka strzeżonego.
        Aż strach pomyśleć że służba więzienna może zabijać ludzi na
        zlecenie czy to polityków, czy tajnych służb czy też wysoko
        ustawionych wspólników przestępcy. Uważam że takie śmierci powinny
        być bardzo szczegółowo badane i wyjaśniane. Gdy jeden z zatrzymanych
        popełnił samobójstwo, to jedna z gazet napisała, że miał na ciele
        ślady po paralizatorze i jakieś substancje we krwi, ale już dalszego
        ciągu nie było. Ciekaw jestem czy służba więzienna podlega
        jakiejkolwiek społecznej kontroli?
        • uniaeuropejska1 Re: Samobójstwo w polskim więźniu to bułka z masł 11.06.08, 15:17
          A jak miałaby wyglądać ta społeczna kontrola? Więziennictwo musi być
          szczególnie dołujące.Grypsera,mściwość osadzonych i do tego marne
          pensje.
    • przemoprzemo Honorowi kumple Michnika z SB go wyszkolili?? 11.06.08, 11:31
      Że u Adasia takie teksty będą to jestem zdziwiony. Przecież to "autorytety" z GW
      bronili kolegów z SB. I to dzięki wam mamy powiązania lokalnych działaczy
      partyjnych z policją, prokuraturą i sądami. Powszechnym jest sponsoring imprez
      dla policjantów przez lokalny biznes , a dzięki temu bezkarność niektórych osób.
      I to jest najmniejszy z możliwych przykładów patologii jakie odziedziczyliśmy po
      PRL-u - właśnie dlatego że szumowiny z tamtego okresu bez najmniejszego problemu
      przeszły transformacje do III RP. Sobotko, Jagiełło, ni z gruszki ni z
      pietruszki jakieś J&S, dziwne umowy informatyzacji ZUS przez Prokom, a teraz
      nowa afera to może być z przyznawaniem pieniędzy z UE w ramach PO KL. Po prawie
      dwóch dekadach ten smród braku rozliczenia ludzi z PRL-u ciągnie się w naszym
      Państwie (bez)prawia.
      Dziękujemy za gruba kreskę.
      • 1410_tenrok Kto z GW bronił esbecji 11.06.08, 13:13
        pogiełło cie matole??? Przeciez wy w swojej nienawisci do Michnika
        jestescie kazdą rzecz mu przypisac.

        A on jedynie w kwestii swojego stosunku do kiszczaka powiedział, że
        ów jest człowiekiem honoru. Może miał podstawy do takiej
        wypowiedzi???? Jestescie pozbawieni logicznego myslenia.

        I na koniec, które z morderstw z czasów komuny zostało wyjasnione za
        czasów tandemu Kaczynski-Ziobro???? ZADNE, ZADNE, ZADNE!!! Wiec
        zamilcz.
        • przemoprzemo Re: Kto z GW bronił esbecji 11.06.08, 13:40
          Co tak słabo, że tylko "matole"? Aha, pewnie napiszesz że nie warto. Niedługo Hitlera nazwiemy człowiekiem honoru - no bo popełnij samobójstwo, nie ? Przecież Kiszczak to taki poczciwy człowieczek któremu za komuny po prostu za komuny się udało - tak ? On nic złego nikomu nie zrobił i jest wszytko ok nazywać go człowiekiem honoru? I w porządku była gruba krecha która zafundowali nam autorytety from GW? To ciesz sie ze nie jesteś Olewnikiem któremu syna zamordowali a cała policja, prokuratora rodem z PRL-u nie ma cię w dupie w tej sytuacji. Bezpośrednio Michnik winny nie jest, ale to między innymi jego działania doprowadziły do tego że ludzie z dawnego SB albo przeszli bez problemu weryfikacje lub uniknęli jej w ogóle. I mamy tego skutki do dziś. Sędziowie w ogóle nie byli weryfikowani i dlatego takie problemy przy procesach w sprawie pacyfikacji kopali Wujek czy w sprawie wprowadzenia stanu wojennego.
          • uniaeuropejska1 Re: Kto z GW bronił esbecji 11.06.08, 15:24
            Nie wszyscy esbecy przeszli pozytywnie weryfikację.Selekcja więc
            była.A co do sprawy kopalni Wujek czy stanu wojennego to problemy są
            natury prawnej,procesowej.Winę trzeba udowodnić i to nie jest wymysł
            żadnego sędziego niezależnie czy byłby weryfikowany czy nie.
          • 1410_tenrok i za to wszystko winien jest Michnik???? 11.06.08, 17:34
            ale cie pogiełło!!!!
        • tw_wielgus Re: Kto z GW bronił esbecji 11.06.08, 13:44
          1410_tenrok napisał:

          (....) I na koniec, które z morderstw z czasów komuny zostało wyjasnione za
          > czasów tandemu Kaczynski-Ziobro???? ZADNE, ZADNE, ZADNE!!! Wiec
          > zamilcz.

          Co więcej, należy dodać, że wzorem swoich komunistycznych autorytetów Ziobro i
          spółka niszczyli dowody swoich przestępstw.
          Ziobro zniszczył laptop, SBecja z braku laku paliła akta...
      • zdr1 Zgadzam sie z tą diagnozą. n/t 11.06.08, 13:28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka