postkom 11.06.08, 07:11 Jasne i cały czas mógł być przy niej dziennikarz wyborczej, odsunięto wszystkich, ale dziennikarza z wyborczej pozostawiono. "Ma taki dobry wpływ na dziecko i tak ją uspokaja" Używacie w tej gazecie czasem mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grisza14 Agata ma już dość 11.06.08, 07:14 Tak wyglada ostania oszlifowana przez Gaziete wersja sprawy Agaty.Ale czy wg Gaziety ciaza sprokurowana przez dwoje maloletnich jest nielegalna? Jesli tak, to znaczy, ze GazWyb uwaza, ze maloletnim nie wolno zyc ze soba? Toc to przeciez trockistowska herezja. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta Najbardziej znanym naty-trockista jest niejaki ... 11.06.08, 07:17 Szekspir.Jego Julka z Werony tez miala 14 lat :))))) grisza14 napisał: > Tak wyglada ostania oszlifowana przez Gaziete wersja sprawy > Agaty.Ale czy wg Gaziety ciaza sprokurowana przez dwoje maloletnich > jest nielegalna? Jesli tak, to znaczy, ze GazWyb uwaza, ze > maloletnim nie wolno zyc ze soba? Toc to przeciez trockistowska > herezja. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 [...] 11.06.08, 07:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
unmonitoredalias Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 08:10 > Szybciej, zabijcie to dziecko, póki czas. Mam nadzieję, że skoro taka jest wola zainteresowanych, płód zostanie spędzony - zgodnie z obowiązującym prawem, legalnie, w terminie. Gierki słowne o "ratowaniu maluszka", "zabijaniu dziecka" itp. wyraźnie na "Agatę" nie działają. Serdeczne pozdrowienia dla "Agaty". Mohery głośno wrzeszczą i mają za sobą czarny aparat represji, ale naprawdę nie jest ich tak wielu. Nadrabiają z pozycji siły wątpliwego autorytetu ich przewodników duchowych. Żeby żaden prolajfowiec nie musiał pytać: 1. Płód, nie dziecko. 2. Gdyby mnie wyskrobali, to by mnie nie było. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 08:18 "Płód, nie dziecko" Na jakiej podstawie tak sądzisz? Do 12 tyg. płód nie jest dzieckiem a po dwunastym już jest? Bez sensu. To może zezwolić na aboprcję w 9 miesiącu? Ze płód nie ma rozwiniętego systemu nerwowego i świadomości? Idąc tym tropem noworodek ma mniejszą świadomość niż niż dorosły pies. A więc zabicie psa powinno być karane surowiej niż zabicie noworodka. Widzisz do jakich absurdów prowadzi myślenie "naukowe"? Nie mówię że sprawa jest prosta. Ale szanuję różne opinie na ten temat. I Twoje kategoryczne "płód to nie dziecko" śmieszy mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 08:33 palestrina2005 napisał: > "Płód, nie dziecko" > > Na jakiej podstawie tak sądzisz? > Do 12 tyg. płód nie jest dzieckiem a po dwunastym już jest? ************************************ Takie ustanowiono prawo. Dalsza dyskusja niczego nowego nie wniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 08:36 maruda.r napisał: > palestrina2005 napisał: > > > "Płód, nie dziecko" > Takie ustanowiono prawo. Dalsza dyskusja niczego nowego nie wniesie. > Faktycznie, z takim młotem nie można rozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfer_we_wlasnej_osobie Co jutro napisze GW? 11.06.08, 10:37 Ostatnio była wersja, że ojcem jest "rówieśnik Agaty" teraz, że bliżej nieokreślony wiekiem kolega ze szkoły. Biorąc pod uwagę, że jest w ostatniej klasie podstawówki chłopak nie może być starszy od niej, pytanie więc czy doszło do "czynu zabronionego". Jeżeli doszło to trzeba chłopaka i dziewczynę postawić przed sądem (zaraz po aborcji), a jeżeli nie to aborcja jest nielegalna. Mnie oburza osobiście decyzja sądu. No jak można do cholery wydać opinię, że "zachodzi wysokie prawdopodobieństwo" ? Albo doszło do cz. zabronionego albo nie, to sąd jest od interpretowania prawa, a nie matka czternastolatki, lekarze, albo księża. Przeprosin od Gazety za podawanie trzech wersji wydarzenia i wprowadzanie w błąd, ani zwolennicy ani przeciwnicy prawa do aborcji się nie doczekają. A szkoda - tego wymaga dobre wychowanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfer_we_wlasnej_osobie odnośnie gwałtu 11.06.08, 10:45 Oczywiście w razie gdy doszło do gwałtu przed sądem powinien być postawiony chłopak. Gdzie śledztwo w tej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: odnośnie gwałtu 11.06.08, 12:21 lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał: > Oczywiście w razie gdy doszło do gwałtu przed sądem powinien być postawiony > chłopak. Gdzie śledztwo w tej sprawie? "Newsweek" pisał, że prokuratura potwierdziła, że prowadzi w tej sprawie dochodzenie. > Odpowiedz Link Zgłoś
gry-zek Re: odnośnie gwałtu 11.06.08, 12:33 Śledztwo powinno zostać wszczęte, tylko jeśli dziewczyna zgłosi to przestępstwo do prokuratury. Z resztą pewnie i tak o tym by się zapomniało, kogo obchodzi chłopak, lepiej zniszczyć jej życie (czyt.: nasłać moherów). Najbardziej zastanawia mnie skąd ten księżula w szpitalu.. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: odnośnie gwałtu 11.06.08, 12:52 gry-zek napisał: > Śledztwo powinno zostać wszczęte, tylko jeśli dziewczyna zgłosi to przestępstwo > do prokuratury. Już zgłosiła. Najbardziej > zastanawia mnie skąd ten księżula w szpitalu.. Ordynatorka go sprowadziła zamiast dokonac aborcji, w którym to celu Agata została przyjęta do szpitala na Lubartowskiej w Lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
marac Podziękuj pani ordynator, Re: odnośnie gwałtu 11.06.08, 12:58 Podziękuj pani ordynator za "pomoc"... Skrzypczak Wanda Gabinet Ginekologiczno-Położniczy. Lublin, ul. Księżycowa 10, tel. 081 5338641 Uwaga: powyższe dane zostały upublicznione przez samą zainteresowaną w Panoramie Firm: www.pf.pl/serwis/Skrzypczak+Wanda+Gabinet+Ginekologiczno~Polozniczy- Skrzypczak-----------lublin-C7479836B160T2V1IP0_INF.html Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Niech poszukaja ochotnika do zabicia dziecka 11.06.08, 15:56 Minister Sprawiedliwosci sfinansuje zabicie dziecka przez fachowca - lekarza. Dobre wynagrodzenie. Zgloszenia, Minister Sprawiedliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Niech poszukaja ochotnika do zabicia dziecka 11.06.08, 15:59 Skoro znasz przypadki morderstwa zglos prokuraturze. Ukrywanie tez jest przestepstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Niech poszukaja ochotnika do zabicia dziecka 11.06.08, 16:09 To jest anons: Minister Sprawiedliwosci sfinansuje zabicie dziecka przez fachowca - lekarza. Dobre wynagrodzenie. Chodzi o tzw. aborcje. Tylko powazne i fachowe oferty. Zgloszenia, Minister Sprawiedliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Morderców za łeb i do pierdla ! 11.06.08, 16:19 Według danych podawanych przez National Abortion Federation, od 1977 r. na terenie USA i Kanady radykalni przeciwnicy aborcji dokonali 7 morderstw (ofiary to głównie lekarze-ginekolodzy lub pracownicy klinik aborcyjnych), 17 prób zabójstwa, 3 porwań, 100 napaści z użyciem żrących substancji, 41 zamachów bombowych, 173 podpaleń, 89 prób podpalenia lub ataku bombowego, 1374 wtargnięć, 1213 aktów wandalizmu [23]. Wiąże się ich też z zamachem bombowym podczas olimpiady w Atlancie w 1996 r. W późniejszym okresie popularną metodą walki stało się wysyłanie do klinik aborcyjnych listów z białym proszkiem (czyli teoretycznie z wąglikiem). Tylko w 2001 r. niejaki Clayton Wagner wysłał ich 550. www.psz.pl/content/view/3724//1/4/ Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Jak teraz Gazeta odbije piłeczkę? 11.06.08, 20:57 www.rp.pl/artykul/146850.html "Lekarze nabrali wątpliwości po tym, jak w standardowej procedurze przed zabiegiem zażądali, by z dzieckiem porozmawiał psycholog. Podczas rozmowy z nim dziewczynka przyznała, że chce jednak urodzić dziecko. Wiadomo też, że jeszcze zanim trafiła do szpitala, pisała do koleżanki, co także potwierdziła w rozmowie z psychologiem. Koleżance wyznała, że nie chce aborcji." Litości! Jak teraz Gazeta odbije piłeczkę? Powie, że mohery przekupiły psychologa, żeby dziewczynę przekabacił??? Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Jak teraz Gazeta odbije piłeczkę? 11.06.08, 22:17 Znając katolików, te doniesienia z dużym prawdopodobieństwem są kłamstwem. Poczytaj sobie katolicką wersję historii Polski - praktycznie cała jest jednym wielkim łgarstwem, dlaczego nagle w tej sprawie księża i fanatycy mieli by przestać łgać? Odpowiedz Link Zgłoś
flash3r Wyborcza to nawet zaplanowaną ciążę potrafiłaby... 12.06.08, 01:25 ...przedstawić tak, żeby aborcja była legalna... Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Jak teraz Gazeta odbije piłeczkę? 12.06.08, 09:46 Nie wiem, ile masz lat, ale ja uczylem sie histori w latach osiemdziesiatych, gdzie nie bylo religii w szkole, a podreczniki pisaly pajace pokroju ojca A.Michnika. Tylko w kosciolach mozna sie bymlo dowiedziec o Katyniu, o tym ze 17 wrzesnia 1939 ruscy lewacy do spolki z Hitlerem zaatakowali Polske. Za powtorzenie tych 'glupstw' na lekcji mozna bylo zle skonczyc. Zobacz, ile do powiedzenia nt. historii, czy geografii maja np. francuzi, a dopiero uslyszysz zajebiste bajki. babaqba napisała: > Znając katolików, te doniesienia z dużym prawdopodobieństwem są kłamstwem. > Poczytaj sobie katolicką wersję historii Polski - praktycznie cała jest jednym > wielkim łgarstwem, dlaczego nagle w tej sprawie księża i fanatycy mieli by > przestać łgać Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Stop__ terrorowi __antyaborcyjnych__ morderców ! 11.06.08, 16:27 Według danych podawanych przez National Abortion Federation, od 1977 r. na terenie USA i Kanady radykalni przeciwnicy aborcji dokonali 7 morderstw (ofiary to głównie lekarze-ginekolodzy lub pracownicy klinik aborcyjnych), 17 prób zabójstwa, 3 porwań, 100 napaści z użyciem żrących substancji, 41 zamachów bombowych, 173 podpaleń, 89 prób podpalenia lub ataku bombowego, 1374 wtargnięć, 1213 aktów wandalizmu [23]. Wiąże się ich też z zamachem bombowym podczas olimpiady w Atlancie w 1996 r. W późniejszym okresie popularną metodą walki stało się wysyłanie do klinik aborcyjnych listów z białym proszkiem (czyli teoretycznie z wąglikiem). Tylko w 2001 r. niejaki Clayton Wagner wysłał ich 550. Radykalni przeciwnicy aborcji w USA prowadzą też kontrowersyjną stronę internetową pod nazwą Nuremberg Files. Zawiera ona dane (nazwiska, adresy, numery telefonów) lekarzy dokonujących aborcji. www.psz.pl/content/view/3724//1/4/ Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Stop__ terroryzmowi_ antyaborcyjnemu__ ! 11.06.08, 16:15 " Ikoną ruchu jest Paul Jennings Hill. Ten były prezbiteriański duchowny w 1994 r. zamordował lekarza-ginekologa Johna Brittona i jego ochroniarza oraz zranił żonę doktora. Skazany na śmierć, został stracony w 2003 r. Członkowie ruchu uważają go odtąd za męczennika." www.psz.pl/content/view/3724//1/4/ Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Stop__ terroryzmowi_ antyaborcyjnemu__ ! 11.06.08, 16:16 A g a t k a ma dosyć - woli wodne żabki, i seksik z nieletnim z gimnazjalnej ławki, więc dalej lekarze - szczypcami czy zssawką w końcu taki zabieg jest czystą zabawką! Dziennikarz - nie lekarz - rączek nie pobrudzi, psychologia też zbytnio nigdy sie nie trudził, liczy sie pierwsza strona, i nakład w miliony, szacuneczek szefa, no i kult MAMONY. Swojski Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Mocni w gębie terroryści - aktywiści ! 11.06.08, 16:34 Co oznacza wasza deklaracja " pomocy nienarodzonemu dzieciątku" - ile będzie wynosić ufundowane przez was comiesięczne stypendium przeznaczone dla matki tego dziecka ? Bo chyba nie są to tylko puste słowa, moi drodzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
errata21 to nie był GWAŁT, ciupciała się z przyjemności. 11.06.08, 17:52 czemu Michnik tego nie napisze? Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Ojoj - oj, to grzech ! 11.06.08, 18:02 errata21 napisała: ciupciała się z przyjemności Taki sam jak gwałt, a może i większy .... Odpowiedz Link Zgłoś
manhu ciąża jest wynikiem czynu zabronionego? 11.06.08, 13:37 ...opinię Prokuratury Rejonowej w Lublinie, która mówi, że "zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego - obcowania płciowego z osobą poniżej 15 lat" >> Śledztwo powinno zostać wszczęte, tylko jeśli dziewczyna zgłosi to przestępstwo >> do prokuratury. >Już zgłosiła. Już to znaczy kiedy?:) Wszystko wskazuje na to, że to był szybki numerek a nie żaden gwałt i teraz próbuje wymusić aborcję. A minęło tyle czasu, że chłopak powinien już siedzieć za to przestępstwo. Aborcja? Czemu nie, ale jeśli okaże się: -że nie było gwałtu to wsadzić ją do więzienia -że był gwałt to wsadzić chłopaka do więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Wszystkiemu winna jest matka. 11.06.08, 15:52 Madrze mowisz. Scenariusz, ze dziweczyna zaszla w ciaze bo poprostu mieli ochote na seks (tzn ona i ten chlopak), a teraz udaja gwalt zeby usunac ciaze jest bardzo prawdopodobny. No coz, tak to jest, kiedy rodzicie nie rozmawiaja ze swoimi pociechami o wspolzyciu plciowym i nie ucza ich co robic a czego nie robic. Przypuszczam tez, ze dziewczyna jest bardzo zdezorientowana i nie bardzo jest w stanie podjac decyzje i zgodzi sie na wszystko byle jak najszybciej miec spokoj. Matka zapewne naciska na aborcje, bo tak jej bedzie latwiej, nie bedzie musiala opiekowac sie dzieckiem kiedy corka bedzie w szkole. Prawdopodobmie calosc winy lezy po stronie matki, poniweaz nie nauczyla swojej corki korzystania ze srodkow antykoncepcyjnych, nie zaprowadzila do seksuologa. Poza tym gdyby miala dobry kontak z corka, to w 15 minut po wydarzeniu wiedziala by co sie dzieje i podala by jej pigulke do 48h po i nie bylo by problemow, mala najwyzej czula by sie dwa dni jak pies w studni po konskiej dawce hormonow, ale nauczyla by sie ostroznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Wszystkiemu winna jest matka. 11.06.08, 16:00 Alez nie potrzebuja zadnych historii o gwalcie, zeby aborcja odbyla sie legalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Wszystkiemu winne sa media 11.06.08, 16:14 moherfucker1 napisał: > Alez nie potrzebuja zadnych historii o gwalcie, > zeby aborcja odbyla sie legalnie. Trzeba tylko znalezc wykonawce zabojstwa. Szuka sie chetnych do zabicia dziecka. Tutaj anons: Minister Sprawiedliwosci sfinansuje zabicie dziecka przez fachowca - lekarza. Dobre wynagrodzenie. Chodzi o tzw. aborcje. Tylko powazne i fachowe oferty. Zgloszenia, Minister Sprawiedliwosci. Moherfucker1, moze Ty to zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Bóg dał człowiekowi rozum i __w_o_l_n_ą__ w_o_l_ę 11.06.08, 16:39 i nie czynił z religii narzędzia opresji, tak jak wy - porąbane terrorystyczne oszołomy ! Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfer_we_wlasnej_osobie Dał też prawo 11.06.08, 21:08 indeed4 napisał: > i nie czynił z religii narzędzia opresji, tak jak wy - porąbane > terrorystyczne oszołomy ...które mówi "nie zabijaj". Nawet Ja (niewierzący) to wiem, a ty nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 A - haaa .... 11.06.08, 22:42 A kto w takim razie "zabija" miliony nienarodzonych dzieci - mówię tutaj o samoistnych poronieniach i zgonach płodów, które stanowią ok. 50 % urodzeń. Czyżby Stwórca tworzył dekalog dla innych - a siebie pominął ? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu A - huu ....a, indeed4 12.06.08, 16:05 indeed4 napisał: > mówię tutaj o samoistnych poronieniach Masz Stworcy pretensje ze zyjesz tylko okreslony czas? Odpowiedz Link Zgłoś
reeelx Re: Wszystkiemu winne sa media 11.06.08, 17:16 No masz racje. Wlasnie o to idzie. Lekarz ginekolodzy zrobili sobie anons na cala Polske nastepujacej tresci: jezeli masz prawo do legalnej aborcji i tak musisz sie u nas oplacic bo zrobimy wszystko, zeby jaknajbardziej uprzykrzyc Ci zycie. Prosze zauwazyc, ze matka i corka chcialy zrobic aborcje legalnie i _za_darmo_ w szpitalu. To tak zdenerwowalo ginekologow, ze sprowadzili ksiedza i organizacje pro-life :-) Nie od dzisiaj wiadomo, ze lekarz ginekolog ma dylematy moralne w szpitalu, ale w swoim prywatnym gabinecie nagle sie ich wszystkich wyzbywa. Moge sie zalozyc, ze nie byloby sprawy, gdyby matka dala 2k i aborcje przeprowadzila w prywatnym gabinecie. Aborcja w tym momencie raczej jest juz malo prawdopodobna, ale najwazniejszy cel zostal osiagniety: kazdy nastepny juz dwa razy sie zastanowi czy robic aborcje _ZA_DARMO_ ! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Mohery - lapac gwalciciela 11.06.08, 14:07 Czemu ci fanatycy nie lapia gwalciciela? Bardzo proste - wyrosniety chlopak moglby niejednemu z nich gnaty poprzetracac. A 14-letnia dziewczynka - slaba, mala, zastraszona, zgwalcona, w ciazy - tu to sobie mozna pouzywac, prawda? czemu ta dziewczynka ma ponosic odpowiedzialnosc za decyzje gwalciciela? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Reali wygladaja tak: 11.06.08, 14:52 www.federa.org.pl/publikacje/raporty/aborcja2000/aborcja2000_2.htm#2_1 Realia ustawy Materiał opracowany na podstawie listów i rozmów telefonicznych Przypadek: pani B. styczeń 1999 Kobieta w wieku 40 lat, matka wychowująca samotnie dwoje dzieci, mieszkająca w małej miejscowości na Mazowszu. Żyje ona w złych warunkach ekonomicznych, ma problemy ze znalezieniem pracy (wykształcenie zawodowe). Stała się ofiarą zbiorowego gwałtu, dokonanego przez osoby, które zna i których się boi. W wyniku gwałtu zaszła w ciążę. Pani B. zdecydowanie nie chciała urodzić dziecka, chciała więc dokonać legalnej aborcji. Jest ona możliwa wtedy, gdy zgłosi się przestępstwo do prokuratury. Pani B. nie zrobiła tego, gdyż opowiadanie o tych przeżyciach było i wciąż jest dla niej zbyt bolesne, a poza tym bała się zemsty napastników oraz reakcji środowiska. W anonimowej rozmowie w Telefonie Zaufania opowiedziała o swojej sprawie, w szczególności o tym, że musiała skorzystać z podziemia aborcyjnego, choć prawo było pozornie po jej stronie. Przypadek: pani L. maj 1999 Kobieta w wieku 38 lat, niepracująca, mężatka od 15 lat, mieszkająca w dużym mieście. Mąż od lat stosuje wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną. Wielokrotnie zmuszana była do kontaktów seksualnych wbrew swojej woli. Ze względów zdrowotnych nie może stosować antykoncepcji hormonalnej, mąż nie stosuje zabezpieczenia w czasie wymuszonych stosunków, istnieje więc bardzo duże ryzyko zajścia w ciążę. Kobieta nie chce urodzić dziecka poczętego wbrew swej woli. Dręczy ją pytanie, czy w polskiej rzeczywistości mężatka gwałcona przez męża może legalnie usunąć ciążę, która powstała w wyniku przestępstwa. Obecnie żyje w ciągłym strachu, co zrobi, kiedy ostatecznie zajdzie w niechcianą ciążę, i czy prawo w takiej sytuacji ją obroni. Przypadek: pani Z. czerwiec 1999 Kobieta w wieku 36 lat, mężatka, 11 letni syn, mieszkająca w dużym mieście. Po operacji usunięcia nerki w krótkim czasie zaszła w ciążę - nigdy nie stosowała antykoncepcji oprócz metod naturalnych i stosunku przerywanego. Zdecydowana była usunąć ciążę, boi się bowiem o swoje zdrowie. Pragnie wychowywać swojego 11-letniego syna. W anonimowej rozmowie w Telefonie Zaufania skarżyła się na złe traktowanie i poniżenie, z jakimi spotkała się w szpitalach państwowych, kiedy próbowała bezskutecznie wyegzekwować swoje prawo do legalnego zabiegu aborcji. Ostatecznie zdecydowała się na nielegalny zabieg. Przypadek: pani K. wrzesień 1999 Czy mogłaby mi pani pomóc? Mam 39 lat. Jestem w ciąży - 16 tygodni i 3 dni. Odbyłam badania prenatalne, które wykazały chorobę Downa. NIKT NIE CHCE MI POMÓC W WIADOMEJ SPRAWIE. Kobieta w wieku 39 lat, mężatka, z zawodu pielęgniarka, mąż - pielęgniarz; jedno dziecko w wieku 18 lat, jedna ciąża pozamaciczna. Po niezaplanowanym zajściu w ciążę para ta podjęła decyzję o urodzeniu dziecka. Jednak ze względu na wiek matki zdecydowali się na badania prenatalne. Niestety, za badania musieli zapłacić 1200 zł, gdyż okazało się, że wg punktacji kas chorych nie przysługują im badania bezpłatne. Wynik z Instytutu Genetyki AM w Poznaniu wskazał na chorobę Downa. Uznawszy, że nie są w stanie z pensji w służbie zdrowia dać utrzymania i zapewnić odpowiednich warunków dziecku z chorobą Downa, zdecydowali się na przysługujący im ustawowo w Polsce legalny zabieg przerwania ciąży. W związku z tym zadzwonili do Łodzi do Centrum Matki, gdzie jednak nikt nie zaproponował im pomocy, lecz wręcz przeciwnie, odpowiedziano, że ustawa zabrania aborcji i nie można im pomóc. Pani K. Wraz z mężem mieszkają w małym miasteczku na zachodzie Polski, w szpitalu spotkali się z wykrętami typu: mamy za mały ssak na ten tydzień ciąży. Miejscowy ordynator nie chciał napisać oświadczenia, że nie wykonają zabiegu. Oświadczenie to było niezbędne dla wypełnienia formalności umożliwiających dokonanie zabiegu w Warszawie. Po interwencji Federacji pojawiła się możliwość dokonania aborcji w szpitalu warszawskim, ale po okazaniu zaświadczenia z kasy chorych pacjentki o zrefundowaniu zabiegu. Jednak w regionalnej kasie chorych nie udało się im uzyskać żadnej pomocy. Prócz tego pani K. kontaktowała się z co najmniej 40 lekarzami z różnych okolic Polski i również nie uzyskała żadnej pomocy. "Ordynator jednego ze szpitali powiedział mi, że ustawę to mogę sobie..., że mogę sama to sobie zrobić, bo ustawa nie jest po mojej stronie". "Dziś po sprzedaży samochodu jadę do Łodzi, aby w prymitywnych i nieznanych mi warunkach dokonać tego, co wg was mi się należy. Jest to bardzo smutne, ale to nie jest normalny kraj". Przypadek: pani T. maj 2000 29-letnia mieszkanka Warszawy, ciąża ok. 8-9 tydzień, matka dwójki dzieci (w wieku 5 i 6 lat), podopieczna Ośrodka Pomocy Społecznej, II grupa inwalidzka. Ogólny stan zdrowia: krótkowzroczność 24 dioptrie, a także bardzo silne zmiany siatkówki; dwie ciąże zakończone cesarskim cięciem, w odstępie półtora roku. Jest w trakcie badań neurologicznych z powodu dolegliwości o nieustalonej dotąd przyczynie; bardzo niskie ciśnienie (90/30), anemia. Ostatnio została zabrana przez pogotowie (źle się czuła, omdlenia) i odwieziona do szpitala na Kasprzaka. Przebieg wydarzeń: Dwie lekarki okulistki proszone o wystawienie zaświadczenia o tym, że ciąża jest zagrożeniem dla wzroku, stwierdziły wyłącznie przeciwwskazania do porodu naturalnego. Jedna z nich na pytanie, czy noszenie ciąży nie będzie zagrażało odklejeniem siatkówki, odpowiedziała, że "może się odklei, a może nie. Przecież i łożysko może się odkleić, więc wszystko niesie ze sobą ryzyko." Jednocześnie dodały, że pacjentka ma się oszczędzać i nie dźwigać ciężarów. Po znalezieniu przez nas szpitala, w którym lekarze byli gotowi wykonać legalną aborcję, okazało się, iż zaświadczenie okulistyczne z przeciwwskazaniem do porodu naturalnego to za mało - wymagane jest zaświadczenie o zagrożeniu zdrowia, życia lub o przeciwwskazaniu do porodu w ogóle. Internistka w przychodni rejonowej, która wcześniej poinformowała pacjentkę, że ciąża stanowi zagrożenie dla życia, podczas kolejnej wizyty zgodziła się wystawić zaświadczenie o zagrożeniu dla zdrowia. Po ponownym kontakcie z lekarzem ginekologiem otrzymałyśmy informację, by kobieta zgłosiła się na wizytę w przychodni przyszpitalnej. Podczas konsultacji ginekologicznej na odwrocie przyniesionego zaświadczenia lekarz ginekolog, ordynator oddziału położniczego, napisał kolejne oświadczenie: według niego dwa cesarskie cięcia nie uprawniają do przerwania ciąży. Pacjentka nie została zbadana, lekarz nie zainteresował się innymi aspektami jej zdrowia, a zwłaszcza nie uwzględnił wskazań okulistycznych. Tym samym zakwestionował zaświadczenie poprzedniej lekarki i praktycznie zamknął kobiecie możliwość uzyskania legalnej aborcji. Przypadek ten potwierdza nasze doświadczenia, że lekarze bagatelizują problemy zdrowotne kobiet, a także uchylają się od wystawiania zaświadczeń na piśmie, nawet jeśli podczas konsultacji informują ustnie o zagrożeniu. Uwaga: Pani T. działała w jednej z fundacji ochrony życia poczętego. Na tej podstawie wie, iż pomoc podobnych organizacji ogranicza się do wsparcia w czasie trwania ciąży, natomiast po porodzie kobieta jest pozostawiana samej sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
krol-kier Re: odnośnie gwałtu 12.06.08, 18:36 A dlaczego???????Jest nieletni!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 10:49 właśnie te "wysokie prawdopodobieństwo" to jest jakaś bzdura. dla mnie sprawa jest jasna - ONA jest poniżej 15 roku życia (co ma do tego wiek chłopaka?), a więc DOSZŁO do "czynu zabronionego" i tyle - stąd MOŻE przeprowadzić aborcję. ale najwyraźniej poglądy religijne (tak podejrzewam) zaciemniają interpretację prawa niektórym sądom. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 10:53 n0e2008 napisał: > co ma do tego wiek chłopaka? Skoro nielegalny jest seks z osobą poniżej 15 roku życia, a sąd stwierdzi, że w tym przypadku tak jest, to zarówno chłopak popełnił przestępstwo jak i Agata. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 10:59 w takim razie powinno się toczyć w tej sprawie oddzielne postępowanie. nie zmienia to faktu, że ona MOŻE odbyć aborcję. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:12 n0e2008 napisał: > w takim razie powinno się toczyć w tej sprawie oddzielne postępowanie. nie zmie > nia to faktu, że ona MOŻE odbyć aborcję. i tyle. ********************************* Decydujący jest czas. A wszystkie możliwe procesy w tej sprawie raczej nie zakończą się przed pójściem dzieciaka do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:30 fakt, jeszcze kilka-kilkanaście (?) dni i będzie po sprawie. na korzyść dla prolajferów. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 15:54 Dziewczyna i chlopak sa ponizej 16 roku zycia, a wiec sa dziecmi i przy tym dopuscili sie czynu nierzadnego. Jesli to nawet byl gwalt, to prawo do aborcji powinno dotyczyc kazdego dziecka. Jaki problem w ramach aborcji usunac caly problem za jednym razem: dziewczynke i chlopczyka aborcjonowac. Czy feministki widza jakis problem? Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 16:00 poszeklu napisał: > Dziewczyna i chlopak sa ponizej 16 roku zycia, > a wiec sa dziecmi i przy tym dopuscili sie czynu > nierzadnego. Głupi jesteś czy tylko udajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Zabic mozna zawsze. Urodzic tylko raz. 11.06.08, 16:06 Nie kontaktujesz, czy udajesz. Zabic mozna zawsze. Urodzic tylko raz. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:32 wszystkich zamknąć i zaszczuć za to czym natura obdarzyła każdego człowieka, uprawianie seksu dozwolone od 50 roku życia, po tysiącu kursów na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:45 4g63 napisał: > wszystkich zamknąć i zaszczuć za to czym natura obdarzyła każdego człowieka, > uprawianie seksu dozwolone od 50 roku życia, po tysiącu kursów na ten temat Po coś Cię ta natura obdarzyła, nie koniecznie dla zabawy. Skoro więc uznajemy, że seks był legalny to i ciąża jest legalna, więc nie ma podstaw prawnych żeby ją usuwać. Żądam tylko żeby przestrzegano prawa, a nie manipulowano nim tak jak się dziennikarzom podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:42 No i tutaj dochodzimy do tego co powinno być sednem sprawy, co powinno być naświetlone przez GW, a co nie powinno być sensacją. Wybiórcza skoncentrowała się tylko na osobistej krucjacie za prawem do aborcji, zamiast zbadać czy aby na pewno aborcja w tym wypadku była legalna. Kompletny brak bezstronności. GW twierdzi, że podpisanie oświadczenia o tym, że Agata chce urodzić dziecko było przeprowadzone pod przymusem, natomiast chęć poddania się aborcji, wypowiedziana przed dziennikarką, która za wszelką cenę chce udowodnić w artykule,że innego wyjścia niż aborcja nie ma, wymuszone już nie jest ? Żenujące i tragiczne.... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:54 lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał: > No i tutaj dochodzimy do tego co powinno być sednem sprawy, co powinno być > naświetlone przez GW, a co nie powinno być sensacją. Wybiórcza skoncentrowała > się tylko na osobistej krucjacie za prawem do aborcji, zamiast zbadać czy aby n > a > pewno aborcja w tym wypadku była legalna. > > Kompletny brak bezstronności. GW twierdzi, że podpisanie oświadczenia o tym, że > Agata chce urodzić dziecko było przeprowadzone pod przymusem, natomiast chęć > poddania się aborcji, wypowiedziana przed dziennikarką, która za wszelką cenę > chce udowodnić w artykule,że innego wyjścia niż aborcja nie ma, wymuszone już > nie jest ? > > Żenujące i tragiczne.... Diabli wiedzą. Według Gazety za szczerością i definitywnością wypowiedzi przed dziennikarzami przemawia fakt, że wypowiedziały się i matka i córka. Podczas gdy za urodzeniem dziecka - wg Kuriera Lubelskiego - wypowiedziała się sama córka, w obecności tylko księdza i ordynatorki - w szpitalu. Czyli że w obecności matki dziewczyna miała większą szansę wypowiedzieć swoją wolną i nieprzymuszoną wolę niż w obecności obcej lekarki i księdza. Ciekawy jest jednak fakt, że podczas gdy wówczas, po oświadczeniu w szpitalu, dziewczyna mogła zmienić zdanie (w końcu przecież zmieniła!), to teraz, jak już gazety wydrukowały jej oświadczenie - to ona chyba zdania już nie ma szans zmienić. Bo co innego wypowiedzieć się choćby i na piśmie przy dwóch osobach, a co innego - przy 40 milionach... Mam takie poczucie, że z powodu szumu medialnego - każda decyzja, jaka by ona nie była - może zostać teraz uznana za wymuszoną. No ale słowo się rzekło. Odpowiedz Link Zgłoś
reeelx Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 13:02 No wybacz, ale cos u Ciebie nie tak z logika, a niby studiujesz/pracujesz na AGH. Uwazasz, ze obcy ksiadz z organizacji prolife jest bezstronny? Nie wywiera zadnego nacisku na dziewczynke? Wolne zarty! Polska nie jest krajem katolickim, zatem pytanie co robil ten ksiadz w tym szpitalu? Prawdopodobnie zostal zaproszony przez lekarzy. Zauwaz, ze nie zaproszono nikogo z towarzystwa proaborcyjnego, zatem istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo, ze wywierano nacisk na dziewczynke i tym samym naklaniano ja by odstapila od aborcji. Uwazam, ze to jedna wielka paranoja. Skoro seks poniezej 15stego roku zycia jest czynem karalnym, zatem aborcje zgodnie z prawem PL mozna wykonac. Obecnosc jedynie ksiedza i lekarza podczas oswiadczenia woli 14stolatki jest moim zdaniem wystarczajacym argumentem, aby zarowno ksiedza jak i lekarzy/dyrektora szpitala ukarac za zlamanie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 13:25 > No wybacz, ale cos u Ciebie nie tak z logika, a niby studiujesz/pracujesz na > AGH. Uwazasz, ze obcy ksiadz z organizacji prolife jest bezstronny? Masz zwidy. Wcale tak nie uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 13:34 MY TU GADU GADU A CZARNA ZARAZA JUZ ZNISZCZYŁA ŻYCIE TEJ DZIEWCZYNKI - WYOBRAŹCIE SOBIE JAK CZUJE SIE OSOBA KTÓRA DODAJMY JEST JESZCZE DZIECKIEM - KIEDY TO JEJ OSOBISTY DRAMAT (GWAŁT)JEST POZYWKA DLA JAKIEJS SEKCIARSKIEJ DZIALALNOSCI. TA SEKTA TAK ZASZCZUŁA TO DZIECKO ŻE BEDZIE JEJ POTRZEBNY PSYCHOLOG PRZEZ WIELE LAT. JEDNA TYLKO RZECZ MNIE NIEPOKOI GDZIE BYŁA MATKA W MOMENCIE KIEDY TO NIBY DZIEWCZYNKA WYRAZAŁA WOLE URODZENIA TEGO DZIECKA??? Z TEGO CO WIEM PODCZAS TEGO TYPU DZIAŁAŃ POTRZEBNA JEST OBECNOŚĆ OPIEKUNA PRAWNEGO (PRZYNAJMNIEJ TAK JEST NA POLICYJNYCH PRZESŁUCHANIACH) Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 14:28 Z art wynika, ze zrobila to w gabinecie ordynator ginekologii w asyscie ksiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
crichton1 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 14:26 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Diabli wiedzą. Według Gazety za szczerością i definitywnością wypowiedzi przed > dziennikarzami przemawia fakt, że wypowiedziały się i matka i córka. Podczas gd > y > za urodzeniem dziecka - wg Kuriera Lubelskiego - wypowiedziała się sama córka, > w > obecności tylko księdza i ordynatorki - w szpitalu. Czyli że w obecności matki > dziewczyna miała większą szansę wypowiedzieć swoją wolną i nieprzymuszoną wolę > niż w obecności obcej lekarki i księdza. > > Ciekawy jest jednak fakt, że podczas gdy wówczas, po oświadczeniu w szpitalu, > dziewczyna mogła zmienić zdanie (w końcu przecież zmieniła!), to teraz, jak już > gazety wydrukowały jej oświadczenie - to ona chyba zdania już nie ma szans > zmienić. Bo co innego wypowiedzieć się choćby i na piśmie przy dwóch osobach, a > co innego - przy 40 milionach... > > Mam takie poczucie, że z powodu szumu medialnego - każda decyzja, jaka by ona > nie była - może zostać teraz uznana za wymuszoną. No ale słowo się rzekło. > > Bronisz zdania dziewczyny a podświadomie ją ubezwłasnowolniłaś. Bo skoro podjęła decyzję pod wpływem innych, to już nigdy nie będzie to jej decyzja. Po pierwsze żadnej naszej decyzji nie podejmujemy w 100% bez wpływu innych ludzi. W każdej podejmowanej przez nas decyzji kierujemy się (najczęściej zupełnie nieświadomie!) wpływem innych ludzi. Nie zmienia to jednak faktu, że decyzja jest nasza. Jakakolwiek by ona nie była, jest to nasza decyzja. Po drugie każdy kto nie jest prawnie ubezwłasnowolniony ma prawo zmieniać decyzję ile razy chce i obstawać przy raz podjętej decyzji tak długo, jak chce i robić to co chce, o ile jest to zgodne z prawem. Po trzecie natomiast w Polsce rządzi nie kościół, nie moralne widzimisię kogokolwiek, tylko prawo. Dura lex, sed lex. Zgodnie z prawem dziewczyna może dokonać aborcji, może podjąć decyzję sama i może do chwili wykonania zabiegu zmieniać zdanie ile razy chce. Tu właśnie przejawia się wyższość społeczeństw żyjących w świeckim demokratycznym państwie prawa od społeczeństw żyjących w państwach kościelnych i państwach niedemokratycznych. W Polsce na szczęście prawo obowiązuje zarówno dziewczynę, jak i księdza, lekarza, policjanta, matkę dziewczyny i wszystkie moherowe dewotki. O kwestiach moralnych natomiast nie ma sensu dyskutować, bo każdy myśli inaczej. Dlatego przestrzeganie prawa, jakiekolwiek by to prawo nie było, jest tak ważne! Bez tego prawa mielibyśmy ciągłe ideologiczne spory, w których wygrywałyby jednostki najsilniejsze i najbardziej wpływowe. Tylko one mogłyby mieć własne zdanie. W Polsce każdy może mieć własne zdanie. W Polsce poza tym nie ma prawnej ochrony życia poczętego i każdy musi to uszanować. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 15:18 > > Ciekawy jest jednak fakt, że podczas gdy wówczas, po oświadczeniu > w szpitalu, > > dziewczyna mogła zmienić zdanie (w końcu przecież zmieniła!), to > teraz, jak już > > gazety wydrukowały jej oświadczenie - to ona chyba zdania już nie > ma szans > > zmienić. Bo co innego wypowiedzieć się choćby i na piśmie przy > dwóch osobach, a > > co innego - przy 40 milionach... > > > > Mam takie poczucie, że z powodu szumu medialnego - każda decyzja, > jaka by ona > > nie była - może zostać teraz uznana za wymuszoną. No ale słowo się > rzekło. > > > > > > Bronisz zdania dziewczyny a podświadomie ją ubezwłasnowolniłaś. Bo > skoro podjęła decyzję pod wpływem innych, to już nigdy nie będzie to > jej decyzja. Po pierwsze żadnej naszej decyzji nie podejmujemy w > 100% bez wpływu innych ludzi. W każdej podejmowanej przez nas > decyzji kierujemy się (najczęściej zupełnie nieświadomie!) wpływem > innych ludzi. Nie zmienia to jednak faktu, że decyzja jest nasza. > Jakakolwiek by ona nie była, jest to nasza decyzja. Po drugie każdy > kto nie jest prawnie ubezwłasnowolniony ma prawo zmieniać decyzję > ile razy chce i obstawać przy raz podjętej decyzji tak długo, jak > chce i robić to co chce, o ile jest to zgodne z prawem. Po trzecie > natomiast w Polsce rządzi nie kościół, nie moralne widzimisię > kogokolwiek, tylko prawo. Dura lex, sed lex. Zgodnie z prawem > dziewczyna może dokonać aborcji, może podjąć decyzję sama i może do > chwili wykonania zabiegu zmieniać zdanie ile razy chce. Nie wyczułeś, crichton1, mojej ironii. Ja się z tobą tak naprawdę zgadzam. A teraz spójrzmy, co pisze onet: wiadomosci.onet.pl/1767144,11,item.html Dziś o siódmej rano Gazeta donosiła, że dziewczyna wyraziła oficjalnie zgodę na aborcję. Dziś o jedenastej onet donosi, że aborcja się nie odbędzie, bo dziewczyna "zmienia zdanie". Ja dalej nie wiem, co jest grane. Czy, jak łatwo sobie wyobrazić, lekarze asekurancko nie chcą brać na siebie zabiegu w blasku fleszy? Czy też może dziewczyna oznajmiła lekarzom inną decyzję niż dziennikarzom? A może prawda jest pośrodku i lekarze - również zgodnie z prawem - naprawdę nie chcą wykonać zabiegu, bo powołują się na klauzulę sumienia? (Wolno im.) Każdy może sobie do tych sensacji dośpiewać taką bajkę, jaką najbardziej lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 15:30 Agatka ma dosyć - woli wodne żabki, i seksik z nieletnim z gimnazjalnej ławki, więc dalej lekarze - szczypcami czy zssawką w końcu taki zabieg jest czystą zabawką! Dziennikarz - nie lekarz - rączek nie pobrudzi, psychologia też zbytnio nigdy sie nie trudził, liczy sie pierwsza strona, i nakład w miliony, szacuneczek szefa, no i kult MAMONY. Swojski Odpowiedz Link Zgłoś
crichton1 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 15:44 Liczy się przede wszystkim prawo. Ocenę moralną pozwól każdemu dokonać we własnym zakresie. Jeśli wierzysz w Boga i jesteś katolikiem, to pewnie wierzysz również, że każdy przed nim odpowie za swoje czyny. Nie musisz Boga wyręczać. I nie musisz również narzucać innym swoich przekonań. Inni mogą w Boga nie wierzyć lub wyobrażać sobie Boga i rozumieć jego przykazania zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 15:56 Drwie z zaklamanych i manipulujacych dziennikarzy GW, nie z Agaty. Temat narodzin, to wybor nielatwy ( patrz Agata Mroz ) i kazdy ma prawo wyboru. Wyborcza sobie rosci prawo do JAZGOTU i klamstw. No i walczy o naklad. Agatka ma dosyć - woli wodne żabki, i seksik z nieletnim z gimnazjalnej ławki, więc dalej lekarze - szczypcami czy zssawką w końcu taki zabieg jest czystą zabawką! Dziennikarz - nie lekarz - rączek nie pobrudzi, psychologia też zbytnio nigdy sie nie trudził, liczy sie pierwsza strona, i nakład w miliony, szacuneczek szefa, no i kult MAMONY. Swojski Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Gazeta zmieniła tytuł artykułu. Dlaczego? 11.06.08, 16:43 Interesujące, że gazeta.pl zmieniła tytuł linka na stronie głównej. Już nie "14-latka chce aborcji", lecz "Agata ma dosyć". Dlaczego? Przestali być pewni swego? Czy może (ufam, że raczej tak się stało) ruszyło ich sumienie i nie chcą już robić widowiska z czyichś prywatnych decyzji? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:55 > No i tutaj dochodzimy do tego co powinno być sednem sprawy, co powinno być > naświetlone przez GW, a co nie powinno być sensacją. Wybiórcza skoncentrowała > się tylko na osobistej krucjacie za prawem do aborcji, zamiast zbadać czy aby > na pewno aborcja w tym wypadku była legalna. Nawet jeśli jest nielegalna, to wezmą dziewczynę za granicę i już będzie legalna. Ale jeśli nie było gwałtu, to czy seks pomiędzy 14-latkami jest czynem zabronionym? Przypomnę: Jakiś czas temu ówczesny minister Giertych wydał rozporządzenie, aby dyrektorzy szkół donosili na policję o ciążach wśród nieletnich uczennic, właśnie jako efektach czynów zabronionych. Wszyscy co przytomniejsi obywatele to wyśmiali, argumentując, że bez sensu będzie ciągać na policję dziewczyny będące w ciąży z rówieśnikami. Bo współżycie z rówieśnikiem, jak argumentowano, nie jest czynem zabronionym. Więc jak w końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 12:48 "Bo współżycie z rówieśnikiem, jak argumentowano, nie jest czynem zabronionym. Więc jak w końcu?" No, prawnikiem nie jestem, ale jeżeli jest poniżej 15-tego roku życia, to jest czynem zabronionym. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 13:31 Ja też prawnikiem nie jestem, więc się nie wypowiadam tak autorytatywnie jak ty. Po prostu nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 11:44 lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał: > n0e2008 napisał: > > > co ma do tego wiek chłopaka? > > Skoro nielegalny jest seks z osobą poniżej 15 roku życia, a sąd stwierdzi, że w > tym przypadku tak jest, to zarówno chłopak popełnił przestępstwo jak i Agata. > Proste? Czyli czysta sprawa. Trzeba spełnić "nadzieję" Wyborczej i płód wyskrobać, a później wsadzić dziewczynkę do pudła. A chłopaka oskarżyć o pedofilstwo i przyklepać z 12 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 12:23 lucyfer_we_wlasnej_osobie napisał: > n0e2008 napisał: > > > co ma do tego wiek chłopaka? > > Skoro nielegalny jest seks z osobą poniżej 15 roku życia, a sąd stwierdzi, że w > tym przypadku tak jest, to zarówno chłopak popełnił przestępstwo jak i Agata. Nie, jeżeli chłopak użył w stosunku do Agaty przemocy. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek22 Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 12:12 Przez ciebie przemawia nienawiść, piszesz że celibat jest dewiacją, a panny czy kawalerowie też przestrzegają celibat. A lu jest panien czy kawalerów nauczycielami i co to ich chcesz też wyeliminować. Ale z twoim myśleniem jest kiepsko. Ta dziewczyna zrobi jak zechce nikomu z nas nic do tego, a jeden jest za inny przeciw każdy ma prawo do głosu ale w większości wydawanych tutaj opinni jest nienawiść a nie rzeczowa dyskusja ale taki mamy zionący nienawiścia naród. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Pomylilo Ci sie 11.06.08, 12:40 > Przez ciebie przemawia nienawiść, piszesz że celibat jest dewiacją, > a panny czy kawalerowie też przestrzegają celibat. Ksieza jako kawalerowie z urzedu, z urzedu przestrzegaja celibatu. Panny i kawalerowie raczej sobie nie zaluja. Fakt, ze nie wstapili w zwiazek malzenski, nie oznacza, ze automatycnzie zyja w celibacie jak ksieza. Raczej sobie uzywaja. Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Pomylilo Ci sie 11.06.08, 13:09 Jeśli wierzysz, że wszyscy księża przestrzegają celibatu to jesteś naiwny jak dziecko.... Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Pomylilo Ci sie 11.06.08, 13:18 Tego nie napisalem. Napisalem, ze z urzedu, czyli niejako sa zobligowani. tak samo jak wszyscy katolicy sa zobligownai do szanowania cudzej wlasnosci (nie kradnij!), a w polsce zadziwiajaco duzo rzeczy ginie. Znam kilku ksiezy, ktorzy maja dzieci. Nawet jednego homoseksualiste, ktory jest proboszczem. Fakt, ze sa zobligowani i pilnuja innych, a sami nie przestrzegaja regul, swiadczy o ich hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
aja74 Re: Pomylilo Ci sie 11.06.08, 13:57 Mozna tez powiedziec ze kazdy katolik jest grzeszny a ja nie znam takiego ktory by byl bez grzechu, a jako poczatek to czywiscie grzech pierworodny. To ze ksiadz jest zobligowany do celibatu a nie przestrzega ty nazwiesz hipokryzja i cos w tym jest ale wobec tego kazdy katolik to hipokryta. Ale mozna to nazwac ze kazdy katolik jest czlowiekiem grzesznym. Co do art. to dziewczynie wali sie swiat na glowe. Tworzenie z tego show w takiej postaci jest niemoralne. Zarowno z jednej strony ksieza, i aktywisci pro life jak ktos powiedzial, z drugiej strony politycy ktorzy robia sobie juz reklame przedwyborcza, a dodatkowo oliwy do ognia dolewaja gazety. Pewnosci nie ma ze byl to gwalt (gazety za bardzo mieszaja), ale jasnym jest ze wspolzycie z osoba ponizej 15 lat jest czynem karalnym. Ale jezeli wspolzyla z osoba tez nieletnia to prawo inaczej sie na to zapatruje. Nie jestem prawnikiem a szkoda ze zaden prawnik sie jasno nie wypowie na forum i nie poda wykladni prawnej oraz konsekwencji (chyba ze jakies posty przegapilem albo poprostu znizeniem sie do poziomu formum byla by proba wypowiedzi przez prawnika na takim forum). Dylemat urodzic czy nie. Sam nie wiem jak bym postapil. Z jednej strony dziecko nowe zycie ktore zostanie zabite. Z drugiej zycie tej dziewczyny i jej przyszlosc. Zobaczcie zlepek dwoch jakze odmiennych sytuacji, ta 14 letnia dziwczyna i niedawno zmarla siatkarka. Jedna poswiecila swoje zycie za zycie dziecka. druga poswieci zycie dziecka za swoje zycie. I nie jest to latwa sprawa. Nie zycze nikomu by sie w takiej sytuacji znalazl. Kazdy ma swoje sumienie i postapi tak jak uwaza za sluszne + jak na to pozwoli prawo albo poniesie konsekwencje prawne. A pozioem niektorych wypowiedzi na forum (opluwanie sie nawzajem) jest zenujacy. Niemniej jednak czasem potrzeba sie wypowiedziec publicznie. Pozdrawiam AJA Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Pomylilo Ci sie 11.06.08, 14:17 brawo... dobrze, że czasami mądre wypowiedzi się zdarzają na tym forum, bo można zwątpić... :) Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Pomylilo Ci sie 11.06.08, 14:16 a ja znam pare panien i kawalerów, którzy sobie nie używają ;> Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 14:15 problem właśnie w tym że ona nie może zrobić co chce... jak chciała to jej odmówili aborcji.. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Przeprosiny a za co? 11.06.08, 11:55 > Przeprosin od Gazety za podawanie trzech wersji wydarzenia i wprowadzanie w > błąd, ani zwolennicy ani przeciwnicy prawa do aborcji się nie doczekają. Sugerujesz że GW posiada oddział jasnowidzów by widzieć to co ukryte przed wzrokiem ludzkim i drugi oddział do kontroli prawdomówności ludzi? Piszą to co aktualnie wiedzą. Czy to ich wina że ich wiedza z dnia na dzień się zmienia? Co innego jakbyś wiedział że GW celowo napisała nieprawdę lub zrezygnowała z zasięgnięcia informacji z łatwo dostepnego źródła. Polecam film "Rashomon". Ile tam było wersji tego samego zdarzenia? en.wikipedia.org/wiki/Rashomon_(film) która z nich była bardziej "prawdziwa"? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Przeprosiny a za co? 11.06.08, 11:58 > Sugerujesz że GW posiada oddział jasnowidzów by widzieć to co > ukryte przed wzrokiem ludzkim i drugi oddział do kontroli > prawdomówności ludzi? > Piszą to co aktualnie wiedzą. Czy to ich wina że ich wiedza z dnia > na dzień się zmienia? Jest takie niemieckie słowo: gefährliches Halbwissen. Niebezpieczna półwiedza. Dziennikarze jednak powinni być bardziej odpowiedzialni i publikować rzeczy, które wiedzą na pewno, a nie na 50%. Zwłaszcza w takiej sytuacji jak ta, gdy można łatwo narazić na szwank czyjeś dobra osobiste. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1ko Nie ma wiedzy 100% 11.06.08, 12:20 i jeszcze nigdy tak nie bylo - gdyz jest to nie realistyczne i nie mozliwe -, ze dziennikarz albo inny czlowiek mial wiedze 100%. anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Jest takie niemieckie słowo: gefährliches Halbwissen. Niebezpieczna półwiedza. Dziennikarze jednak powinni być bardziej odpowiedzialni i publikować rzeczy, które wiedzą na pewno, a nie na 50%. Zwłaszcza w takiej sytuacji jak ta, gdy można łatwo narazić na szwank czyjeś dobra osobiste. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nie ma wiedzy 100% 11.06.08, 14:33 Ja bym tu jeszcze dodał że wpierw była mowa o czytelnikach a potem nagle o samej dziewczynce którą ta "niespójność" GW ma dotykać. Ciekawe dlaczego czepiają się tylko GW a nie innych mediów które też piszą jedne to inne owo, jeszcze bardziej dlaczego nie tych wszystkich z lewa i prawa co na nią bezpośrednio wywierają naciski. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nie ma wiedzy 100% 11.06.08, 16:40 maaac napisał: > Ja bym tu jeszcze dodał że wpierw była mowa o czytelnikach a potem > nagle o samej dziewczynce którą ta "niespójność" GW ma dotykać. > Ciekawe dlaczego czepiają się tylko GW a nie innych mediów które też > piszą jedne to inne owo, jeszcze bardziej dlaczego nie tych > wszystkich z lewa i prawa co na nią bezpośrednio wywierają naciski. Na pewno nie o mnie mówisz: "była mowa". Bo ja od początku pisałam, że tę dziewczynę chcą wykorzystać hieny i z lewa i z prawa. Możesz to nawet sprawdzić za pomocą wyszukiwarki na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
paero123 Re: Przeprosiny a za co? 11.06.08, 14:39 Przykład: - w Łodzi aresztują niejaką Annę D. za posiadanie narkotyków, - policja informuje podobno dzinnikarzy TVN24, ze aresztowano Annę D., znaną piosenkarkę - TVN24 w rannych serwisach informacyjnych jako news nr 1: aresztowano znaną wokalistkę Anię Dąbrowską, oskarżona jest o posiadanie narkotyków. - po jakimś czasie news nr 1: przepraszamy Anię Dąbrowską za błędną informację, aresztowana Anna D. to nie Ania Dąbrowska, znana piosenkarka; pomyłka wynikała z błędnych informacji podanych przez policję Liczy się news, nikt nie ma czasu na sprawdzanie (a wystarczyłby telefon do menedzera A.Dąbrowskiej), lepiej podać cokolwiek byleby bylo atrakcyjne dla widza a potem najwyżej się przeprosi... Odpowiedz Link Zgłoś
critto a jeśli powtarzał klasę? 11.06.08, 13:08 > Biorąc pod uwagę, że jest w ostatniej klasie podstawówki chłopak nie może być > starszy od niej, pytanie więc czy doszło do "czynu zabronionego". może być starszy od niej, np. jeśli powtarzał klasę. Gdy ja byłem w podstawówce, w odrębnej klasie (zwanej "wyrównawczą") uczyło się paru notorycznych 'repeciarzy', którzy w 8. klasie SP mieli po 16-17 lat (jeden nawet 18). Osobna klasa była tylko dlatego, ze ta szkoła chciała oddzielić tych uczniów od reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
iedsupo Re: a jeśli powtarzał klasę? 11.06.08, 13:28 Przecież ta dziewczyna chodzi do gimnazjum. Sprawca ciąży może chodzić do tej samej szkoły i być nawet 3 lata starszy! Apeluję o niedawanie wiary osobnikowi podpisującemu się jako 'lucyfer_we_wlasnej_osobie' (czy jakoś tak), bo sądząc po ilości kłamstw i manipulacji w jego wpisach, to nie jest żaden lucyfer, tylko raczej belzebub - toruński... Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Re: Co jutro napisze GW? 11.06.08, 16:04 Konieczne jest referendum w sprawie przerywania ciąży.Kościół powinien zająć się pracą z wiernymi, aby żyli według jego wskazań, a nie egzekwowaniem wskazań kościelnych według kodeksu karnego. Jesli nie zostaną ukarane osoby wtrącające się do relacji pomiedzy matką i córką, to czeka nas kłótnia narodowa w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 10:17 W Polsce aborcja poza szczególnymi przypadkami jest zabroniona. Tak ustanowiło prawo... Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 10:32 ...a to jest szczególny przypadek, więc jest dozwolona. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 11:45 n0e2008 napisał: > ...a to jest szczególny przypadek, więc jest dozwolona. Proste? > > Co w nim jest szczegółnego niby? Że nastolatka zrobiła dzidziusia z kolegą z klasy? Chyba kiedyś słyszałem o takich przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 12:02 > > ...a to jest szczególny przypadek, więc jest dozwolona. Proste? > > Co w nim jest szczegółnego niby? Że nastolatka zrobiła dzidziusia z > kolegą z klasy? No właśnie, zadaję tu wszystkim na forum pytanie i nikt jeszcze nie odpowiedział: Jeśli nie było gwałtu, to czy seks pomiędzy 14-latkami jest czynem zabronionym? Przypomnę: Jakiś czas temu ówczesny minister Giertych wydał rozporządzenie, aby dyrektorzy szkół donosili na policję o ciążach wśród nieletnich uczennic, właśnie jako efektach czynów zabronionych. Wszyscy co przytomniejsi obywatele to wyśmiali, argumentując, że bez sensu będzie ciągać na policję dziewczyny będące w ciąży z rówieśnikami. Bo współżycie z rówieśnikiem, jak argumentowano, nie jest czynem zabronionym. Więc jak w końcu? Co do samej aborcji w tym przypadku, to nie mam złudzeń, że dziewczynę wezmą najwyżej za granicę i aborcja będzie już legalna. Ale polski sąd powinien przynajmniej jakoś się określić - co jest legalne, a co nielegalne w Polsce?? Odpowiedz Link Zgłoś
jbyszewski Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 13:20 Owszem, stosunek seksualny z osoba ponızej 15 roku zycıa jest zawsze czynem zabronıonym. Tyle, ze jezelı sprawca ma ponızej 17 lat (o ıle dobrze pamıetam), to odstepuje sıe od jego karanıa. Tak wıec aborcja jest w tym przypoadku legalna. Swoja droga, ewentualna pomylka w tym zakresıe bylaby bledem sadu, nıe dzıennıkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 14:10 Czyli Giertych miał rację? 8-| Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 13:11 > W Polsce aborcja poza szczególnymi przypadkami jest zabroniona. > > Tak ustanowiło prawo... prawo nie stanowi się samo... buahahahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
unmonitoredalias Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 08:33 Słownik Języka Polskiego płód 1. «zarodek ludzki lub zwierzęcy rozwijający się w organizmie matki od momentu zakończenia procesu embrionalnego» dziecko 1. «człowiek od urodzenia do wieku młodzieńczego» 2. «syn lub córka, niezależnie od wieku» Nazywajmy rzeczy po imieniu, bez zabarwień ideologicznych. :) Pominąłem powyżej definicje niezwiązane z kontekstem. Odpowiedz Link Zgłoś
przedsesja Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 09:01 a skąd wiesz, ze noworodek ma mniejszą świadomość niż dorosły pies? wcale nie byłabym taka pewna. a dziewczynie wszyscy powinni dać spokój - jej życie, jej decyzja i ona będzie ponosić jej konsekwencje Odpowiedz Link Zgłoś
uruk.hai Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 09:06 przedsesja napisała: > a skąd wiesz, ze noworodek ma mniejszą świadomość niż dorosły pies? wcale nie byłabym taka pewna. buehuehue pewnie nie masz ani dziecka ani psa:) Dorosly pies ma poziom swiadomości mniej wiecej 3-latka. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol psy sa madrzejsze niz niektorzy dorosli 11.06.08, 09:36 Pies potrafi zaplanowac swoje posuniecia na kilka godzin naprzod. W dodatku potrafi stosowac podstep. Nie sadze, zeby 3-latek byl zdolny do takiego wyrafinowania. Raczej 7-latek. Odpowiedz Link Zgłoś
przedsesja Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 23.07.08, 13:00 pewnie juz tego nie przeczytasz, bo duzo czasu minęło, ale zdziwiłabyś sie - mam troje dzieci, psa, a takze inne domowe zwierzaki Odpowiedz Link Zgłoś
k_gasior żabek chodowla jest najważniejsza 11.06.08, 11:27 ludzi jest już 6 miliardów, wyginąć nie wyginą, a jak ich mniej będzie to nawet lepiej bo mniej do podziału tortu. żabek zaś z każdym dniem ubywa... ratujmy żabki! Odpowiedz Link Zgłoś
gentile4 Re: żabek chodowla jest najważniejsza 11.06.08, 15:53 k_gasior napisał: > ludzi jest już 6 miliardów, Ściślej - już sześć i pół miliarda. > wyginąć nie wyginą, a jak ich mniej > będzie to nawet lepiej Wyginąć mogą właśnie w wyniku przeludnienia. Boba "D" (demograficzna) jest równie groźna jak arsenały nuklearne. Nadmierny przyrost naturalny powodował i powoduje nieopisane tragedie - głód, chaos, konflikty w walce o zasoby, wreszcie - wojny. To reguła. Popatrz jak wygląda sytuacja w krajach trzeciego świata (ja widziałem z bliska - dziękuję). Dlatego z punktu widzenia zdrowego rozsądku racjonalna kontrola urodzin jest konieczna. Mam na myśli oświatę i antykoncepcję - bo aborcja jest zawsze przykrą ingerencją, choć w niektórych sytuacjach bywa w pełni uzasadniona). > bo mniej do podziału tortu. Nie tyle tortu, co niezbędnych do życia zasobów (czystego powietrza, wody pitnej, żywności, surowców naturalnych). A one są ograniczone. Jeszcze bardziej ograniczeni są chyba tylko czciciele jakichś wydumanych bogów, czarownicy i kapłani ignorujący rozum na podstawie wczytywania się w jakieś brednie zawarte w Biblii, Koranie, Talmudzie, etc. i powtarzający "boską" obietnicę daną Abrahamowi - "twoje potomstwo uczynię liczniejszym niż ziarnaka piasku na pustyni". To klątrwa, nie błogosławioeństwa. Ewolucja wyposażyła cię w mózg zdolny do samodzielnego rozumowania. Używaj go. > żabek zaś z każdym dniem ubywa... ratujmy żabki! Oczywiście. Codziennie bezpowrotnie ginie kilkadziesiąt gatunków. Niszcząc środowisko naturalne i dewastując nisze ekologiczne działamy samobójczo. Myśl. To nie jest takie trudne. Wystarczy zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 12:18 palestrina2005 napisał: > "Płód, nie dziecko" > > Na jakiej podstawie tak sądzisz? > Do 12 tyg. płód nie jest dzieckiem a po dwunastym już jest? Nie. Po 12 nadal jest płodem, nie dzieckiem i pozostaje nim do urodzenia. Wystarczy zajrzeć do słownika, żeby to wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 13:03 Pomożesz tej dziewczynie w wychowaniu dziecka i zapewnieniu jej przyszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ta sprawa jest skandaliczna i powinno byc sledztwo 11.06.08, 13:03 na jakiej zasadzie zdradzono numer telefonu dziwczynki. Dlaczego ordynator wezwała ksiedza. Skąd dowiedziano sie, dokąd udaje sie dziewczynka wraz z matką. Koła klerykalne zupełnie nie szanują w tym prawa! Czy my żyjemy w państwie wyznaniowym????? Ciąża tej dziewczyny jest sprawą jej, jej matki, oraz ojca dziecka lub jego prawnych opiekunów. Jeżeli prawo obowiązujące dopuszcza przerwanie ciąży w tej sytuacji, a dziewczynka chce przerwania, należy tego dokonac. Generalnie narządy rodne kobiety są jej własnością i to tylko kobieta podejmuje decyzję o przerwaniu ciąży. Dla klerykałów kobieta jest maszyną do rodzenia dzieci. Klerykałowie nie powinni miec żadnego prawa do zabierania głosu w tej kwestii: a. księża nie mają rodzin - to zasadniczy argument b. kościół katolicki jako instytucja pozbawiona w swej warstwie kierowniczej jakiegokolwiek pierwiastka kobiecego - nie rozumie problemu i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
critto zgadzam się Palestrina2005 11.06.08, 13:28 dobrze mówisz, Palestrino2005. Podzielam Twoje zdanie na temat aborcji, choć nie jestem chrześcijaninem. Ale dla mnie, jako dla poganina słowiańskiego, życie jest nie mniej święte niż dla katolików. Aborcja jest zabójstwem i powinna być dozwolona jedynie w skrajnych przypadkach. Ochrona życia lub zdrowia matki jest takim przypadkiem, bo każdy ma prawo do obrony koniecznej i nie ma znaczenia, czy napastnik jest świadomy swoich działań, czy nie. Oczywiście nawet i tu matka ma prawo wyboru i może się nie zdecydować na aborcję, ze wszelkimi konsekwencjami takiej decyzji (czyli śmiercią). W przypadku gwałtu sprawa jest bardzo śliska. Szkoda, żę nie ma możliwości usunięcia płodu/dziecka z łona matki bez zabijania i umieszczenia go w inkubatorze do końca 8-9 miesiąca. Sprawa byłaby rozwiązana. Na pewno należy wspierać psychicznie i materialnie matkę dziecka z gwałtu, zarówno w utrzymaniu tego dziecka, jeżeli zechce je zatrzymać, jak i w oddaniu go (zrzeczeniu się praw). Nie można mieć żalu do matki, że nie kocha dziecka będącego owocem gwałtu, bo nie musi go kochać. Ma prawo się go pozbyć, zrezygnować z niego po urodzeniu. Ale to też nie jest łatwe, państwo więc powinno zagwarantować psychoterapię i wsparcie psychologa dla takiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Re: zgadzam się Palestrina2005 11.06.08, 15:07 No tak, jedyną możliwością "usunięcia" żywego dziecka jest poród - poród ze swej istoty przeżycie tak traumatyczne i bolesne, że wiele kobiet po fakcie postanawia już nigdy więcej nie zachodzić w ciążę. Więc najpierw gwałt, potem poród, okres połogu, a następnie przez wiele lat trauma psychiczna (że wychowuje dziecko z gwałtu, że dziecko jest podobne do gwałciciela, że wychowując niechciane dziecko w wieku lat nastu pozbawia się młodości i szansy na zdobycie wykształcenia, że oddała swoje dziecko itd.). Nie wspominając o ogólnym potępieniu i pogardzie otoczenia dla matki-nastolatki z nieślubnym dzieckiem. Nie wspominając o problemach finansowych. W związku z powyższym moim zdaniem nikt, a już na pewno żaden facet, nie ma prawa zmuszać kobiety do urodzenia dziecka z gwałtu. Zmuszanie pomniejsza, czy wręcz legitymizuje czyn gwałciciela, a tym samym zamienia kobietę w przedmiot - maszynkę do rodzenia dzieci ( typowe komentarze, także na tym forum: no patrzcie - w zasadzie nic się jej nie stało - zresztą może sama się prosiła, a jakie ładne dziecko się z tego gwałtu urodziło. A że zgwałcona wpadła w depresję, nie widzi sensu życia i ma ochotę skończyć ze sobą - histeryczka! Przecież gdyby była normalna , to nikt by jej nie zgwałcił). Żadna normalna kobieta nie może się zgodzić na ten patriarchalny bełkot! Bardzo mi przykro - żyjemy w świecie, w którym akceptowane są wojny, w którym hierarchia katolicka chlubi się tysiącami zabitych w patriotycznej walce wrogów, w którym o kilkanaście godzin lotu ludzie (głównie dzieci!) umierają z głodu, podczas gdy my bawimy się w kulturę, pijemy piwo i kupujemy inkrustowane kasety na relikwie. W takim świecie zgwałcona kobieta ma prawo usunąć nasienie gwałciciela i wszelki ślad, jaki zostawił, ze swojego ciała. A jeśli zdecyduję się urodzić - chwała jej poświęceniu i niech zostanie okrzyknięta świętą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lost_island Ja co miesiąć tracę dziecko! 11.06.08, 14:35 Moje niezapłodnione jajeczko, które wydalam co miesiąc z krwią to też dziecko - potencjalne, ale DZIECKO! I co, mam co roku zachodzić w ciążę, żeby nie dopuścić do ginięcia niewinnych jajeczek??? Idąc tokiem twojego rozumowania, to chyba tak. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Ja co miesiąć tracę dziecko! 11.06.08, 16:52 lost_island napisała: > I co, mam co roku zachodzić w ciążę, żeby nie dopuścić > do ginięcia niewinnych jajeczek??? Mam książkę o Indiach, w której wyczytałem, że ciężkim grzechem jest, gdy rodzice, a w zasadzie ojciec, dopuści do miesiączki u córki!!!!!! Stąd biorą się małżeństwa dzieci i kopulowanie, prawie na siłę, by nie doszło do "zmarnowania" jajeczka. Nasi katole niewiele lepsi są od owych Hindusów. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Dziewczyna zadecydowała 11.06.08, 08:38 No nareszcie, ta wersja Gazety brzmi najrzetelniej jak dotąd. Nie mogli tak od początku pisać? Łatwiej to najpierw nakręcić emocje i sączyć po pół faktu, a dopiero po paru dniach złożyć wszystko do kupy. Dziewczyna zadecydowała. Po hałasie, jaki powstał wokół niej, nie dziwię się, że zadecydowała o przerwaniu ciąży, a nie o utrzymaniu. I OK, jej decyzja. Jest podpisane, gazety nagłośniły, teraz już raczej nie ma szansy zmienić zdania. W razie problemów z polskim prawem, dziewczyna zostanie wysłana za granicę i zabieg tak czy tak przeprowadzony. Opisane zachowanie osób z organizacji pro-life, ordynatorki, księdza - bezwzględnie skandaliczne. W artykule brakuje wciąż jeszcze wyjaśnienia dla następujących stwierdzeń: 1. "Agata dowiaduje się, że sąd rodzinny z Lublina zdecydował o umieszczeniu jej w pogotowiu opiekuńczym. Ma to związek ze wszczętą z urzędu sprawą o pozbawienie praw rodzicielskich. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o sprawdzenie, czy Agata nie była nakłaniana do aborcji." Kto powiadomił prokuraturę o tym? 2. Prokuratura stwierdziła, że nie było gwałtu? Czy że był? Na jakiej podstawie prawo polskie zezwala na aborcję u dziewczyny? (Powtarzam, niezależnie od tego, poślą ją za granicę i wykonają zabieg.) Ale jeśli nie było gwałtu, to czy seks pomiędzy 14-latkami jest czynem zabronionym? Przypomnę: Jakiś czas temu ówczesny minister Giertych wydał rozporządzenie, aby dyrektorzy szkół donosili na policję o ciążach wśród nieletnich uczennic, właśnie jako efektach czynów zabronionych. Wszyscy co przytomniejsi obywatele to wyśmiali, argumentując, że bez sensu będzie ciągać na policję dziewczyny będące w ciąży z rówieśnikami. Bo współżycie z rówieśnikiem, jak argumentowano, nie jest czynem zabronionym. Więc jak w końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dziewczyna zadecydowała 11.06.08, 09:02 > W artykule brakuje wciąż jeszcze wyjaśnienia dla następujących stwierdzeń: > > 1. "Agata dowiaduje się, że sąd rodzinny z Lublina zdecydował o umieszczeniu jej > w pogotowiu opiekuńczym. Ma to związek ze wszczętą z urzędu sprawą o pozbawienie > praw rodzicielskich. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o sprawdzenie, > czy Agata nie była nakłaniana do aborcji." > > Kto powiadomił prokuraturę o tym? Jeśli wierzyć Kurierowi Lubelskiemu, to co najmniej od wczoraj wiadomo, kto - dyrekcja szkoły. Dlaczego Gazeta o tym nie napisała? "O tym, że dziewczynka chciała urodzić dziecko, mówi także dyrektor gimnazjum, do którego uczęszcza nastolatka (prosił o nieujawnianie danych szkoły). – Matka naszej uczennicy była zdania, że ciążę trzeba usunąć, żeby nie marnować córce życia. Odbyło się spotkanie ze szkolnym psychologiem. Tymczasem dziewczynka szukała pomocy u koleżanek – pisała do nich esemesy, z których można było wnioskować, że chciałaby urodzić dziecko. Obawialiśmy się o to, że pod wpływem emocji może się targnąć na życie, dlatego zgłosiliśmy problem na policję – relacjonuje dyrektor gimnazjum. W lubelskim Sądzie Rejonowym toczą się obecnie na tym tle dwa postępowania: w sprawie obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia i o pozbawienie władzy rodzicielskiej nad dziewczynką. Sąd postanowił tymczasowo umieścić nastolatkę w Pogotowiu Opiekuńczym." www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Tymczasem banda z Forum Frondy... 11.06.08, 09:07 forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1703596 8-O Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Tymczasem banda z Forum Frondy... 11.06.08, 09:14 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1703596 > 8-O ********************************* Pewnie dane znikną, gdy do administratora trafi pozew. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Dziewczyna zadecydowała 11.06.08, 09:12 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > W artykule brakuje wciąż jeszcze wyjaśnienia dla następujących stwierdzeń: > > 1. "Agata dowiaduje się, że sąd rodzinny z Lublina zdecydował o umieszczeniu je > j > w pogotowiu opiekuńczym. Ma to związek ze wszczętą z urzędu sprawą o pozbawieni > e > praw rodzicielskich. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o sprawdzenie, > czy Agata nie była nakłaniana do aborcji." > > Kto powiadomił prokuraturę o tym? *********************************** Jak sąd może podejmować decyzję w oparciu o chęć sprawdzenia? To prokuratura tego jeszcze nie sprawdziła, a sąd już podejmuje decyzje, których skutkiem będzie przeciągnięcie terminu poza 12 tydzień? I co to znaczy "namawiała"? Tak można interpretować nawet chęć wyłożenia wszystkich za i przecie, bo przecież prokuratura zapyta: "czy matka przedstawiała dobre strony aborcji?". Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dziewczyna zadecydowała 11.06.08, 09:34 > Jak sąd może podejmować decyzję w oparciu o chęć sprawdzenia? To prokuratura > tego jeszcze nie sprawdziła, a sąd już podejmuje decyzje, których skutkiem > będzie przeciągnięcie terminu poza 12 tydzień? Dziwne to jest rzeczywiście, bo - jeśli wierzyć Kurierowi Lubelskiemu - sąd przesłał do szpitala jakieś pismo, ale potem przedstawiciel sądu tłumaczył, że w piśmie nie było zakazu aborcji. No to po co to pismo przesyłali? www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html > I co to znaczy "namawiała"? Tak można interpretować nawet chęć wyłożenia > wszystkich za i przecie, bo przecież prokuratura zapyta: "czy matka > przedstawiała dobre strony aborcji?". No to akurat jest zdefiniowane w kodeksie karnym: "Art. 152. § 2 Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania." Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Dziewczyna zadecydowała 11.06.08, 11:09 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > No to akurat jest zdefiniowane w kodeksie karnym: > "Art. 152. § 2 Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w > przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania." ********************************* Wyłożenie wszystkich za i przeciw naruszeniem przepisów nie jest. Problemem może być natomiast interpretacja dokonana przez prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Dziewczyna zadecydowała 11.06.08, 20:29 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > I co to znaczy "namawiała"? Tak można interpretować nawet chęć wyłożenia > > wszystkich za i przecie, bo przecież prokuratura zapyta: "czy matka > > przedstawiała dobre strony aborcji?". > > No to akurat jest zdefiniowane w kodeksie karnym: > "Art. 152. § 2 Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w > przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania." > Jesli ja w takim razie dobrze rozumiem, to jesli w danej sytuacji przerwanie ciazy nie narusza ustawy (a ta z omawianej sytuacji jako konsekwencja czynu sprzecznego z prawem, nie narusza) to namawianie do aborcji nie jest przestepstwem? Bo jesli na odwrot, to okulista, ktory powie swojej pacjentce "pani Kasiu, na pani miejscu poddalbym sie aborcji, bo niestety donoszenie ciazy skonczy sie odklejeniem siatkowki" rowniez popelnia przestepstwo? Bo jesli interpretacja nr 1, to dlaczego prowadzi sie sledztwo w sprawie matki? Jesli interpretacja nr 2, to wlos mi sie jezy... Umie to ktos wyjasnic? Odpowiedz Link Zgłoś
zalobanarodowa Re: Magierowski: Zabijcie to dziecko, czas nagli 11.06.08, 10:48 > Mam nadzieję, że skoro taka jest wola zainteresowanych, płód zostanie spędzony Szkoda że ty nie zostałes spędzony bucu Odpowiedz Link Zgłoś
vapor1 To nie jest dziecko tylko zygota katolu durny 11.06.08, 11:38 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Agata ma już dość 11.06.08, 12:26 grisza14 napisał: > Tak wyglada ostania oszlifowana przez Gaziete wersja sprawy > Agaty.Ale czy wg Gaziety ciaza sprokurowana przez dwoje maloletnich > jest nielegalna? Jesli tak, to znaczy, ze GazWyb uwaza, ze > maloletnim nie wolno zyc ze soba? Toc to przeciez trockistowska > herezja. Odpowiedz Link Zgłoś
jahu51 maile do Krzysztofa Podstawki mozna znalezc 11.06.08, 13:24 na oficjalnej stronie Archidiecezji www.kuria.lublin.pl/wyszukiwarki.php wystarczy wpisac jego nazwisko. Gdyby ktos chcial wyrazic swoja dezaprobate dla jego poczynan Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 14:02 grisza14 napisał: > Tak wyglada ostania oszlifowana przez Gaziete wersja sprawy > Agaty.Ale czy wg Gaziety ciaza sprokurowana przez dwoje maloletnich > jest nielegalna? Jesli tak, to znaczy, ze GazWyb uwaza, ze > maloletnim nie wolno zyc ze soba? Toc to przeciez trockistowska > herezja. A powiedz no glupi grisza, w ktorym panstwi na swiecie prawo zezwala na wspolzycie maloletnim? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Agata ma już dość 11.06.08, 15:59 W ogóle nie rozumiem tej matki. Zamiast tracic czas na łażenie od szpitala do szpitala i zwracanie się do organizacji, mogła po prostu zorganizowac 1000zł i usunąć ciążę w normalnych warunkach jak to ma miejsce w innych przypadkach. Granice są odwarte, - Niemcy, Czechy - nawet Ukraina. Czy to tak daleko? Dorosła kobieta i nie wie jak działa w takich przypadkach prawo w Polsce? Przy tak kontrowersyjnych przypadkach lepiej trzymać się z dala od urzędasów bo nic dobrego z tego nie będzie. Warto było narażać siebie i córkę na taki stres? Nie - wolała się użerać z lekarzami, księżmi i fanatykami. Jak się żyje w chorym kraju, trzeba sobie radzić inaczej. Co chciała tym udowodnić? Czy zmieni tym mentalność Polaków? Przyczyniła się do ogólnopolskij dyskusji, - tylko jakim kosztem??? Teraz dziewczyna będzie miała traumę do końca życia! Po co jej to? Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 16:10 Agatka ma dosyć - woli wodne żabki, i seksik z nieletnim z gimnazjalnej ławki, więc dalej lekarze - szczypcami czy zssawką w końcu taki zabieg jest czystą zabawką! Dziennikarz - nie lekarz - rączek nie pobrudzi, psychologia też zbytnio nigdy sie nie trudził, liczy sie pierwsza strona, i nakład w miliony, szacuneczek szefa, no i kult MAMONY. Swojski Odpowiedz Link Zgłoś
lilia55 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 07:33 Lepiej mieć obok dziennikarza niż fanatyka,zaślepionego jednym tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
safed Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:54 No, ale to musiałabyś przestać czytać "Gazetę Wyborczą"! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Agata ma już dość 11.06.08, 07:33 Jeśli taka jest ostateczna i w miarę najbliższa prawdy wersja, to nalezy życzyć "Agacie" żeby jak najszybciej skończyła tę sprawę - choćby i przez zabieg. Bo jeszcze parę dni takiego zamieszania i rzeczywiście zwariuje. Dziwi tylko rozdźwięk między cytowanymi słowami samej zainteresowanej a słowami prokuratiry, które wszak kilka dni temu wykluczyła werję o gwałcie. Tj. ktoś tu łże; ale dla całości sprawy rzecz to w sumie drugorzędna. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
gerlm W Francji nie byłoby to żadnym problemem 11.06.08, 07:42 Od razu pilny problem Agaty byłby załatwiony diskretnie, czyli daleko od nieupoważnionych osób. Sprawa zostałaby w gronie rodzinny dla dobra Agaty. Radziłbym matkom i dzwieczenom w tej samej situacji stary przepis Seksmisji: do Zachodu, "ku cywil........." Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: W Francji nie byłoby to żadnym problemem 11.06.08, 08:36 W "Seksmisji" to chyba był Wschód. Co do Francji = nie długo was nie będzie a te resztki co zostaną, w zgodnym rytmie, będą walić łbem w podłogę i wołać Allacha. Dziękuję za taką, ku.rwa, cywilizację. Już wolę swojski moheroland. Odpowiedz Link Zgłoś
tbbt Re: Agata ma już dość 11.06.08, 07:43 Jakby czarnuchy i dewoty za nią nie chodziły, to i dziennikarza by nie było. Sprawa zostałaby załatwiona szybko i sprawnie, a dziewczyna nie przechodziłaby takich katuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:00 tbbt napisał: > Jakby czarnuchy i dewoty za nią nie chodziły, to i dziennikarza by > nie było. Sprawa zostałaby załatwiona szybko i sprawnie, a > dziewczyna nie przechodziłaby takich katuszy. Jakich katuszy. Czekają je inne- potem. p. w komunistycznej Bułgarii, kiedy aborcja była na życzenie, to nie dotyczyło nastolatek. Zabieg ten miał poważniejsze konsekwencje dla dojrzewającego organizmu, niż dorosłego. Można się spierać o metody, ale fakt jest faktem a efekt końcowy jest taki sam. W niechrześcijańskiej, bogatej Japonii kobiety, które poddały się zabiegowi urządzają swoiste "pogrzeby" swoim nienarodzonym dzieciom. Okazuje się, że nie mogą poradzić sobie emocjonalnie z problemem. Poszukajcie, to wszystko i wiele innych ciekawostek (obok wiedzy) można znaleźć. Tak samo jak to, że ten temat, jest chyba najstarszym tematem, ciągnącym się aż od czasów starożytnych. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:14 Ciąza jest równiez większym zagrożeniem dla dziecka ,niz kobiety.Statystyki pokazuja ,że częściej niz dorosłe kobiety rodza dzieci obciązone róznymi wadami .Dzieci młodocianych matek częściej umierają. Nie wierze w te ogólna depresje ,nie pozwalające życ wyrzuty sumienia ,choc pewnie sie zdarza. Biorąc pod uwage jak duzo dokonuje sie zabiegów przerwania ciązy ,musiały chyba istnieć specjalne ośrodki leczące te kobiety ,albo skala samobójstw byłaby ogromna. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:24 maura4 napisała: > Ciąza jest równiez większym zagrożeniem dla dziecka ,niz > kobiety.Statystyki pokazuja ,że częściej niz dorosłe kobiety rodza > dzieci obciązone róznymi wadami .Dzieci młodocianych matek częściej > umierają. Nie wierze w te ogólna depresje ,nie pozwalające życ > wyrzuty sumienia ,choc pewnie sie zdarza. Biorąc pod uwage jak duzo > dokonuje sie zabiegów przerwania ciązy ,musiały chyba istnieć > specjalne ośrodki leczące te kobiety ,albo skala samobójstw byłaby > ogromna. Nie mów mi o zagrożeniu- odczułam to na swojej skórze. Przy odpowiedniej opiece medycznej i rodziny, wszystko można przeżyć. Widocznie Agatka ma rodzinę do tyłka podobną. Mamusia wnusiem się nie chciała zająć. Co by psiapsióły powiedziały? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:39 Zajmowanie sie dzieckiem to obowiązek rodzica a nie babci. Babcia moze by i chciała ,ale kto wtedy utrzymywałby rodzine ? Państwo ,kosciół ,czy mohery ? Jakies dwa tygodnie temu czytałam o smierci dwóch młodych kobiet - obie 9-ty miesiąc ciązy. Wszystko do tego momentu przebiegało prawidłowo .Kobiety otoczone były opieka lekarska.To zagrozenie jest realne. Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Agata ma już dość 11.06.08, 14:30 rodzina do tyłka podobna? Ty za to swojej córce kazałabyś w wieku 14 lat urodzić i zajęłabyś się maleństwem a niech dziecko jeszcze się lalkami pobawi i na imprezy pochodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
przedsesja Re: Agata ma już dość 11.06.08, 09:04 jedne kobiety sobie radzą, inne nie... i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
cichamyszka51 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 11:33 sikoreczko ptaszku malenki.Splułas ten temat doskonale.Dla równowagi z Japonią nasze "mamusie",które w różny sposób pozbywały sie maleństw a to uczac je latac /z wysokich pięter/lub testując wytrzymałośc czerepów,żeber i innych organów ,mimo że były owe malenstwa już narodzone,jednak nie znalazły w sobie dośc siły by by znieśc "katusze" i umierały mimo pomocy medyków, a mamusie nie urządzały im nawet "swoistych pogrzebów".O tatusiach wspomagających owe mamusie nie wspomnę,bo tematem jest aborcja,a jak na razie owi osobnicy nie są jej poddawani.Natomiast wszelkie dywagacje,czy współżycie seksualne dzieci /14 latków/ jest dopuszczalne swiadczy tylko o całkowitym ignoranctwie osób,które ten temat podejmują. Najgorszym jest jednak wchodzenie z butami <"nawiedzonych">koscioła katolickiego-sukienkowych i zaszuszonych dewotek w problemy rodzinne takich córek i ich matek.Takiemu lubelskiemu sukienkowemu za jego poczynania i molestowanie nieletniej należałoby skopac dupsko,by oduczyc go takich manier Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 11:51 Oczywiście, że takie rzeczy się zdarzają. I dopowiem tylko, że niezależnie od tego, jak bardzo będziemy patrzeć sąsiadom na ręce, jak ktoś będzie chciał, to i tak to zrobi. Taka jest niestety tragiczna prawda. Jak ktoś będzie chciał, to wywlecze do lasu i zrobi swoje. To nie znaczy, że mamy być bierni, ale niestety nie obronimy wszystkich. To tragiczne, ale prawdziwe. Takie rzeczy jak opisujesz zawsze miały miejsce, nawet w czasach, kiedy aborcja była na życzenie. Teraz na życzenie mamy środki antykoncepcyjne, a od biedy prezerwatywy i co? To samo, skatowane, niechciane dzieci a ich odsetek jest i tak mały w porównaniu do ciąż- niespodzianek. I tak większość rodzi i wychowuje swoje dzieci najlepiej jak potrafi. To są osoby odpowiedzialne, które nie boją się odpowiedzialności za swoje czyny. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 07:45 "Mama mówiła mi, że ze względu na mój wiek najlepszym rozwiązaniem byłaby aborcja, ale powtarzała, że ostateczna decyzja należy do mnie - opowiada 14-latka. Jej mama dodaje: - Nie zrobiłabym niczego bez zgody córki. Matka jest nie poważna. Jej córka, ponieważ ma tylko 14 lat, jest narażona na np. bezpłodność, bardziej, niż osoba dorosła. A to nie jest jedyny skutek. Patologią jest ciążą, ale większą- usuwanie w takim wieku. Matka nie zrobiłaby niczego bez córki- guzik prawda, teraz tak mówi, bo córka podjęła decyzję zgodną z jej wolą. Znam te mechanizmy. Pusta głowa, zero konsekwencji swoich czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 11:11 TO Ty jestes niepowazna. Zdejmij beret, bo uciska. Jesli przezyje ewentualny porod, to rowniez ma spore szanse na bezplodnosc. O kolejnym dziecku nie wspomne. 14 lat, skonczy zaocznie liceum i dostanie robote najwyzej w Tesco.Z dzieckiem, wiecznie na garnuszku rodzicow. Na granicy ubostwa, z dzieckiem, bez perspektyw. Takie zycie ja czeka w moherolandii. Usuniecie w tym wieku i w tym momencie ciazy nie wiaze sie z az tak duzym ryzykiem. Wlasciwie im wczesniej, tym lepiej. Co do decyzji. Mohery zawsze wiedzza lepiej. Nawet od samychzainteresowanych. Nie dziwi mnie wiec to: > Matka nie zrobiłaby niczego bez córki- guzik prawda, teraz tak mówi, bo córka > podjęła decyzję zgodną z jej wolą. Znam te mechanizmy. > Pusta głowa, zero konsekwencji swoich czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Agata ma już dość 11.06.08, 12:59 sikorka68 napisała: > Matka jest nie poważna. Jej córka, ponieważ ma tylko 14 lat, jest narażona na > np. bezpłodność, bardziej, niż osoba dorosła. Czy byłaś uprzejma obejrzec również drugą strone medalu, t.zn. dowiedziałaś się, jakie skutki medyczne może mieć dla Agaty donoszenie ciąży i poród? Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 13:24 wdakra napisała: > > Czy byłaś uprzejma obejrzec również drugą strone medalu, t.zn. dowiedziałaś się > , > jakie skutki medyczne może mieć dla Agaty donoszenie ciąży i poród? Tak, ja miałam ciąże zagrożoną. Po dwóch cesarkach, przy trzeciej ciąży, groziło mi pęknięcie. Prawdopodobnie gdyby się coś stało, możliwe, że nie miałabym szans ani ja, ani dziecko. Podjęłam ryzyko, udało się i mam śliczną 5-miesięczną córeczkę. Bałam się, jak chol-ra, ale warto było... Odpowiedz Link Zgłoś
marsianin Re: Agata ma już dość 11.06.08, 13:37 Może też w wieku 14 lat zaczełaś rodzić?...... ,teraz masz lat 18 i trójkę dzieći... Odpowiedz Link Zgłoś
tk-w Do 'obrońców życia' 11.06.08, 14:49 Ciekawe, czy któryś z geniuszy najgłośniej wrzeszczący o prawie do życia wziął pod uwagę inne fakty: 1. kolejny członek rodziny w postaci niemowlaka to duże koszty, których być może rodzina nie jest w stanie ponieść 2. panna z dzieckiem (zwłaszcza taka młoda) nie ma w przyszłości szans na znalezienie normalnego męża (żaden inteligentny facet nie będzie chował nieswojego dziecka), w związku z tym może trafić na debila, który będzie tłukł ją i dziecko 3. wreszcie ból i poświęcenie związane z ciążą, porodem i hodowlą tego dziecka 4. umiejętności wychowawcze 14-latki są na tyle małe, że nic z tego dziecka nie będzie (zwłaszcza, że jest niechciane). Standardowo, przedstawiciel płci męskiej i jego rodzina zachowali się jak bydlaki. Każdy debil potrafi zrobić dziecko, bo to nie jest żadną sztuką. Nawet można zaobserwować relację (ogólną), że im kto głupszy bądź biedniejszy, tym więcej narobi dzieci. Sztuką jest odpowiedzialność, która da dziecku możliwość godnego i pełnego rozwoju. A księżom łatwo jest namawiać ludzi do histerycznego rozpłodu, bo w końcu im więcej dzieci, tym więcej przyszłych potencjalnych wiernych do rzucania na tacę. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Agata ma już dość 11.06.08, 14:36 sikorka68 napisała: > wdakra napisała: > > > > Czy byłaś uprzejma obejrzec również drugą strone medalu, t.zn. dowiedział > aś się > > , > > jakie skutki medyczne może mieć dla Agaty donoszenie ciąży i poród? > > > Tak, ja miałam ciąże zagrożoną. Po dwóch cesarkach, przy trzeciej ciąży, groził > o > mi pęknięcie. Prawdopodobnie gdyby się coś stało, możliwe, że nie miałabym szan > s > ani ja, ani dziecko. Podjęłam ryzyko, udało się i mam śliczną 5-miesięczną > córeczkę. Bałam się, jak chol-ra, ale warto było... Odpowiedz na moje pytanie, bo zdaje się, że go nie zrozumiałaś. To co piszesz o sobie świadczy o Twojej nieodpowiedzialności. Ryzykowałaś nie tylko swoim życiem, ale sieroctwem dwojga dzieci, pozbawieniem ich matczynej miłości i troski. Najwyraźniej nie darzysz ich wielką miłością. Miałaś więcej szczęścia, niz rozumu. Wielu kobietom się nie udaje. Wyobraź sobie, jak by wyglądał los Twoich starszych dzieci, gdyby nie udało się i Tobie, na co byłaś gotowa je skazać. Masz czelność uważać się za dobrą matkę? Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Nie no, jassssne... 11.06.08, 13:59 sikorka68 napisała: > Matka jest nie poważna. Jej córka, ponieważ ma tylko 14 lat, jest narażona na > np. bezpłodność, bardziej, niż osoba dorosła. A to nie jest jedyny skutek. > Patologią jest ciążą, ale większą- usuwanie w takim wieku. Bezpłodność. Bo zabieg zpstanie przeprowadzony na korytarzu w szpitalu, za pomocą łyżeczki do herbaty ordynatora... :> Aborcje przeprowadzane są obecnie troszkę inaczej, czas się obudzić. Mnie najbardziej zabija pomysł, że ciąża czternastoletniej dziewczynki jest normalna i należy ją utrzymać, a "matkę" zmusić do porodu i zajmowania się dzieckiem. To przecież chore z założenia... Jej matka nie jest niepoważna. Wie, że takie rozwiązanie zniszczy małej życie, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Agata ma już dość 11.06.08, 14:38 cholera, ona ma do tego prawo. i wara wszystkim od tego, niezależnie czy ktoś jest za czy przeciw. ma PRAWO podjąć decyzję według uznania i nikt nie powinien jej krytykowac... wystarczająco dużo w życiu już przeszła... chcesz rodzić dzieci? a proszę bardzo, choć podejrzewam, że pierwsze dziecko urodziłaś jak byłaś starsza od Agaty... a matka 14-latki ma największe prawo jej pomóc, poradzić, bo jak Agata urodzi to koleżanki, ksiądz i pani ordynator jej nie będą pomagać, nie będą wstawać po nocy, zmieniać pieluch, karmić itp itd, nie będą!!!! i nie skończą za nią szkoły! nie ułożą jej życia tak, żeby była szczęśliwa! za to będzie odpowiedzialna sama Agata i JEJ RODZINA, a nie obcy ludzie, którzy tu teraz pyskują na siebie nawzajem i wciskają innym swoje racje! Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Agata ma już dość 11.06.08, 07:46 postkom napisał: > Jasne i cały czas mógł być przy niej dziennikarz wyborczej, > odsunięto wszystkich, ale dziennikarza z wyborczej pozostawiono. "Ma > taki dobry wpływ na dziecko i tak ją uspokaja" Używacie w tej > gazecie czasem mózgu? I dlatego tak gadał, bo wiedział jaka będzie decyzja... Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 08:04 ta sprawa nie dostałaby sie do mediów. Dziewczynka i matka dostałyby fachową opieke .Porozmawiałby z nimi psycholog .Upewnionoby sie ,że to decyzja dziewczyny i zrobiono co nalezy bez zbędnego rozgłosu. Mnie nie dziwi ,że dziecko nie chce byc w ciązy i nie jest gotowe zostac matką -Polką . Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 09:12 > Gdyby Polska była państwem prawa, ta sprawa nie dostałaby sie do mediów. Dziewczynka i matka dostałyby > fachową opieke . Wyborcza została poinformowana przez Nowicką albo inną osobę z Fundacji :) bo chyba nie myślisz, że ksiądz zadzwonił do GW. Tak więc to z winy organizacji pro-choice sprawa została tak nagłośniona. Gdyby naprawdę chcieli dziewczynie pomóc, to by ją dysktretnie wywieźli do Francji, Wielkiej Brytanii czy gdziekolwiek, gdzie bez problemu można mieć aborcję na życzenie. I po krzyku. Ale po co się przejmować Agatą, jak można ją wykorzystać do własnych celów. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 09:44 Do jakich własnych celów? Czy ty czlowieku nei rozumiesz, ze w Polsce wszystkie te prawa dotyczące kobiet i ich prawa do LEGALNEJ aborcji , prawa które są ustawowo zapisane, sa non stop łamane? Dlaczego Alicja Tysiac wylądowała w Strasburgu? Dlaczego kilkanaście kobiet umarło, bo lekarz nie przeprowadził badań, bojąc się spowodowania poronienia czyli de facto bojac się, ze wziete to zostanie za aborcję ? Dlaczego statystyki gwałtów policyjnych nijak nei zgadzają sie ze statystykami aborcji z gwałtów - jak mozliwe, zeby na np. 5000 zgwałconych kobiet TYLKO JEDNA zaszła w ciązę i usuwała ją w calym kraju ? To o cyzm mówisz, to zamiatanie pod dywan - to prawo jest złe, skonstyrułowane tak, z ezadna kobieta nei moze go wyegzekwować, a ty piszesz, ze ma sie jechac do Anglii! Nie dziwię sie, z ePolacy masowo opuszczają ten kraj i nie chcą mieć z nim nic wpólnego, skoro pozostający tutaj maja takie poglądy na polskie prawo . Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 10:18 To nie można napisać artykułu o tym, o czym piszesz? Pamiętam taki z Polityki, była tam też pani Tysiąc, a to było jeszcze przed wyrokiem z Strasburga. Nie można dodać do artykułu historii anonimowej Agaty z Lublina, która nie mogła nigdzie usunąć ciąży i musiała wyjechać do Anglii? Nagłaśnianie sprawy jeszcze przed potencjalnym zabiegiem jest właśnie cynicznym wykorzystaniem Agaty do własnych celów i skazuje dziewczynę na duże problemy w przyszłości. Na dodatek w takim stylu, jaki zaprezentowała GW Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 10:43 Bez nagłośnienia takich spraw nigdy nie dowiedzielibyśmy sie ,jak prawo w Polsce działa. Nie słuzy to Agacie .O ty własnie piszę .Gdyby słuzby państwowe działały jak nalezy ,nie łamały prawa ,nie byłoby tego artykułu a ta sprawa pozostałaby prywatną. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 10:55 maura4 napisała: > Bez nagłośnienia takich spraw nigdy nie dowiedzielibyśmy sie ,jak > prawo w Polsce działa. Nie słuzy to Agacie .O ty własnie > piszę . Ja z nagłośnienia tej sprawy dowiedziałam się jedynie, jak działa Gazeta Wyborcza :] O tym, że nie jest łatwo o legalną aborcję, wiem z zupełnie innych źródeł. Z tego artykułu to nie wynika, bo to jeden przypadek i może się mieć nijak do obrazu całości. Prawo w Polsce nie służy Agacie? Możliwe. A publikacje Gazety jej pomogły? Nie pytam, czy pomogły w nagłośnieniu sprawy dostępności do legalnej aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 11:17 Wyborcza opisla szybko opierajac sie na dostepnych informacjach. Jednak ostatecznie dzisiejszy art potwierdza wszystko co pisali wczesniej. Gdzie tu manipulacja? Bo rzepa napisala, ze bylo i naczej i wczoraj pol forum drwilo, z wyborczej. Okazalo sie, ze dziennikarz napisal prawde. Teraz odszczekajcie pieski. Czy pomoglo tej konkretnej osobie? Ksiadz sie zaszyl. Moze wszystkie aktywistki, ktore wyslaly te durne SMSy za urodzeniem dostana pozwy do sadow cywilnych za nekanie.Kuria Lubelska tez. Dzieki art w kolejnym szpitalu, do ktorego pojdzie ta dziewczyna, nie bedzie ksiedza w gabinecie ordynatora. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 13:17 > Wyborcza opisla szybko opierajac sie na dostepnych informacjach. Jednak > ostatecznie dzisiejszy art potwierdza wszystko co pisali wczesniej. Gdzie tu > manipulacja? > > Bo rzepa napisala, ze bylo i naczej i wczoraj pol forum drwilo, z wyborczej. > Okazalo sie, ze dziennikarz napisal prawde. > Jaką prawdę? W sobotnim artykule pisali, że to był gwałt. Pół forum pisało "Ciekawe co by byście zrobili, jakby jakiś pedofil zgwałcił wam córkę!". Potem się okazało, że to był kolega i rodzice zabrali mu komórkę, żeby nie dzwonił do Agaty. No to już trochę co innego niż gwałt, nie? Agata mówi, że to było wymuszone, ale czy to prawda, już się nie dowiemy. Dowiadujemy się też, że cały czas chciała usunąć ciążę, a jednocześnie, że pisała sms-y do koleżanek, że nie chce. To ciągle są jakieś pół-prawdy, czyjeś opinie i relacje! Ile dni jeszcze będą stopniowo ujawniać jakieś fakty? Wszystkiego można się było porządnie, raz a dobrze dowiedzieć i opisać w jednym artykule. I właśnie tu jest manipulacja Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 13:26 Sprawa jest goraca. dziewczyna za tydzien, dwa nie bedzie juz miala mozliwosci wyboru. Stanowisko learza, ktory wezwal ksiedza i sam zadecydowal za rodzine uwazam za skandal. W atmosferze takiej nagonki koscielno-parafialnej i przymuszania do zmiany podjetej juz decyzji ludzie szukali pomocy w organizacjach pozarzadowych i Gazecie. Nie twierdze, ze publikuja samam prawde. prewnie jeszcze jakis czas beda wychodzic niedomowienia. ale czekanie z publikacja pozbawiloby ja sensu. Chyba, ze opisywaliby dramat dziewczxyny, ktora mogla wybrac, ale zastraszona przez ksiedza przeczekala do 13 tygodnia. W tym wypadku dziennikarze (zapewne z rodzicami0 stwierdzili, ze publikacja jest w stanie zmienic sytuacje, wplynac na bieg zdarzen. I nie pomylili sie. POdejrzewam, ze w nastepnym szpitalu w gabinecie ordynatora ginekologii nie bedzie juz zadnego ksiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 13:59 moherfucker1 napisał: > > Sprawa jest goraca. dziewczyna za tydzien, dwa nie bedzie juz miala mozliwosci > wyboru. > Powtarzam, że można było to zrobić za granicą, po 12 tygodniu też będzie można. Gdyby priorytetem matki i organizacji pozarządowych była pomoc w urzeczywistnieniu świadomie podjętego wyboru, to ta droga byłaby najlepsza. Przede wszystkim dlatego, że nie ma czasu na przepychanki z polskim prawem i że najważniejsza jest dyskrecja. > W tym wypadku dziennikarze (zapewne z rodzicami0 stwierdzili, ze publikacja jes > t > w stanie zmienic sytuacje, wplynac na bieg zdarzen. I nie pomylili sie. > > POdejrzewam, ze w nastepnym szpitalu w gabinecie ordynatora ginekologii nie > bedzie juz zadnego ksiedza. Taaa, za to dzięki tym publikacjom wszyscy znajomi, sąsiedzi, nauczyciele Agaty będą wiedzieli, że usunęła ciążę. Gdyby ją najpierw usunęła, a potem opisano, jak to nikt w Polsce nie zapewnił jej legalnego zabiegu i musiała go zrobić we Francji, to pozostałaby anonimowa, większość w ogóle by nie wiedziała, że była w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 14:31 Dlaczego ma wyjezdzac za granice? Panstwo Polskie ustanowilo prawo, ktore pozwala tej dziewczynie zrobic zabieg. i jest on w swietle prawa dozwolony. Nieudolnosc panstwa w egzekucji swojego prawa juz raz zostala docenionaprez trybunal w Sztrasburguru. Czyzby podatnicy mieli placic w drugiej podobnej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 14:33 > Taaa, za to dzięki tym publikacjom wszyscy znajomi, sąsiedzi, nauczyciele Agaty > będą wiedzieli, że usunęła ciążę. Gdyby ją najpierw usunęła, a potem opisano, > jak to nikt w Polsce nie zapewnił jej legalnego zabiegu i musiała go zrobić we > Francji, to pozostałaby anonimowa, większość w ogóle by nie wiedziała, że była > w ciąży. I z tego powodu powinni jej wspolczuc. Wspierac. Bo to zawsze dramat. Ale skoro sa koltunami i katolikami, to chyba bedzie musiala sie rzeczywiscie przeprowadzic. Tylko czy ewentualne szykany z powodu usuniecia ciazy beda swiadczyc o Gazecie, samej dziewczynce, czy moze o lokalnych koltunach? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 15:34 moherfucker1 napisał: > > Tylko czy ewentualne szykany z powodu usuniecia ciazy beda > swiadczyc o Gazecie, samej dziewczynce, czy moze o lokalnych koltunach? OK, świadczą źle o lokalnych kołtunach. Tylko kto rzucił ją na żer lokalnych kołtunów? Gdybyś żył w Iranie i chciał nagłośnić dramat kobiet mordowanych za zdradę, to opublikowałbyś artykuł o jakiejś konkretnej kobiecie, która zdradziła i teraz obawia się o życie? I może codziennie podkręcałbyś atmosferę dodając jakieś szczegóły, opisując jak doszło do zdrady i kto aktualnie ją szykanuje? To by nie było w porządku, prawda? Rzecz w tym, że jeśli dziennikarze i organizacje pro-choice chcieli pomóc Agacie, to wybrali najgorszą z możliwych dróg. Jeśli chcieli zwrócić uwagę, że prawo do legalnej aborcji jest nieprzestrzegane, to również fatalnie wybrali. Bo po pierwsze nie przedstawili żadnych danych, jak to wygląda w innych sytuacjach (wiem, że też są problemy, ale o tym się nie pisze, tylko wciąż o jednej Agacie), po drugie posłuzyli się przykładem 14-letniej dziewczynki, która teraz będzie musiała się zmagać z aborcją/urodzeniem i wychowaniem dziecka i dodatkowo z szykanami moherów. Może pani Nowicka niech sama da się zgwałcić i spróbuje usunąć legalnie ciążę, a potem opisuje to w gazecie. Dlaczego posłużyła się tą dziewczynką? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 11:13 Skad. Ksiadz zadzwonil do Radia Ma Ryja i Do Waszego Dziennika. Stad nagonka ze strony obcych ludzi, ktorzy wysylali SMSy. Odpowiedz Link Zgłoś
ptindfw Tylko dlaczego "po cichu" ?? 11.06.08, 15:05 No wlasnie.... tylko dlaczego to wszystko mialoby sie odbywac "po cichu"?? Wedlug polskiego prawa ta aborcja jest dozwolona i nie powinno byc zadnych naciskow. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe bo "głośno" szkodzi Agacie 11.06.08, 16:02 ptindfw napisał: > No wlasnie.... tylko dlaczego to wszystko mialoby sie odbywac "po cichu"?? > Wedlug polskiego prawa ta aborcja jest dozwolona i nie powinno byc zadnych > naciskow. Może dlatego, żeby obronić dziewczynę przed ewentualnymi szykanami? Niech sobie GW, Federa i inni walczą o łatwy dostęp do legalnych aborcji, tylko proszę, niech nie wykorzystują do tego dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: bo "głośno" szkodzi Agacie 11.06.08, 16:20 Kto Ci powiedzial, ze wykorzystuja. Zostali powiadomieni przez matke wlasnie w nastepstwie szykan. Odpowiedz Link Zgłoś
xanatos7 Re: Gdyby Polska była państwem prawa , 11.06.08, 13:48 ... niestety Polska nie jest państwem prawa i gdyby się media nie odezwały to dziewczyna właśnie w tej chwili miałaby wyprany mózg i pewność że chce urodzić. Księża i dewoty już by o to zadbały... U nas nie ma prawa - u nas jest kościół Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna To kiedy Wielki Dzień? 11.06.08, 08:06 Bo zegar tyka. Co Gazeta planuje na okładkę? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: To kiedy Wielki Dzień? 11.06.08, 08:11 podstawową sprawą jest to czy ciąza jest zagrożeniem dla życia i zdrowia matki. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: To kiedy Wielki Dzień? 11.06.08, 08:27 W Anglii wielki dzień jest codzień dla mniej więcej 40 Polek ,jak wynika ze statystyk ich ministerstwa zdrowia. Cicho ,spokojnie ,w szpitalu ,za darmo. Niech ów księzulo zabierze tam moherową armię i spróbuje tam nachodzić kobiety w szpitalu ,dezorganizowac pracę szpitala. Kiedy ogłoszono te statystyki ,nie słyszałam zadnych słów potepienia .Znaleźli sobie ofiare - dziecko . Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To kiedy Wielki Dzień? 11.06.08, 08:38 kataryna.kataryna napisała: > Bo zegar tyka. Co Gazeta planuje na okładkę? ********************************** Księdza grającego na zwłokę i wyrzucającego urodzone dziecko na śmietnik? Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Agata ma już dość 11.06.08, 08:15 Przerazajace. Dlaczego nikt nie chce pomoc temu dziecku? Psycholog polecony przez ksiedza. Smiechu warte. Na pewno bedzie super obiektywny. Organizacja pro -life. Zajma sie tym dzieckiem po urodzeniu? Czy od razu zapomna? To dziewczynka bedzie musiala patrzec na dziecko do konca zycia. Czy naprawde aborcja jest gorsza od patrzenia na dziecko , ktore byc moze sie znienawidzi? Ja wiem zaraz ktos sie odezwie ze mozna oddac do adopcji. Jasne, ciekawe dlaczego tak duzo dzieci mieszka w domach dziecka...na pewno tam sa szczesliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:37 szadoka napisała: > Przerazajace. Dlaczego nikt nie chce pomoc temu dziecku? Psycholog > polecony przez ksiedza. ******************************* Prawdopodobnie jakiś niedouczony felczer, powtarzający mantry z podręcznika. Spotkałem kiedyś kilku takich idiotów i doradzam trzymanie swoich dzieci z dala od nich. Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:38 mas nieściłości , widać ze Wyborczej jak zwykle brakuje obiektyzimu, pewnie jak zrobią aborcje to szpamna otworzą w tej redakcji..W innym artykule czytałam (lubelksiej gazety) czytałam, iz ciąza wcale nie była efektem gwałtu. Zresztą jka by była to chłopak byłby już przesłuchiwany, a o tym cisza. Ponza tym matka niby sie nie wtrąca, a stwierdział, ziz nie stać jej na niemwolaka w odmu, bo sama pracuje, a wdomu jest jeszcze je starsza matka.. wywiad z lekarzami też jest mocno zabarwiony, podobno dziewczyna się wahała i nie była przekonana co do aborcji, tudzież sama utrzymywał kontakt z tym księdzem prosząc go o rady..natomiast w artykule jest przedstawiona jako mała dziewczynka tęskinąca za zabkami, której wredni ludzie nie chcą usunąć ciązy, która wcale nie wiadomo, czy była efektem gwałtu,a d obrowolnego pójścia smarkuli do łóżka. Przecież moze urodzić i zostawić dziecko w wszpitalu, wróci do żabek i innych pierdół, chyba,ze znowu pójdzie do łózka. Niemowlaki są adoptowane bardzo szybko. Aborcja wprowadzi zmianyw jej organiźmie, ehhh, choć i tak pewnie jej zrobią skrobankę, po to juz pestiż wyborczej o to się postarać. A każdy kto wypowie sie przeciw aborcji jest wzgardliwei nazywanny moherem..żenada Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Ona wybrała. Katole won. X za to co zrobił pod sąd 11.06.08, 08:24 Szanowni Państwo, krótka piłka albo jesteśmy Państwem Prawa albo Vatykańską Prowincją. Moje osobiste zdanie jest takie katole won z łapami od cudzych spraw. Nie życze sobie by swoje chore i kalekie praktyki religijne stosowali wobec osób które sobie tego nie życzą. Uszczęśliwiać kogoś na swoją modłę? NO PASARAN! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Agata ma już dość 11.06.08, 08:24 Nie dziwie sie, ze ma już dosc. Mysle, ze w tej calej historii wine ponosi osoba wzywajaca ksiedza, no i przede wszystkim ksiadz, ktory nie był zapoproszony przez Agate ani jej mame. Wydaje mi sie, ze to poczatki panstwa wyznaniowego, gdzie o zyciu czlowieka zaczyna decydowac ksiadz i jego fanatyczni poplecznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
lidziab Agata ma już dość 11.06.08, 08:25 Dajcie dziewczynie spokój stare dewoty i "czarne kruki". Kto wam dal prawo do wcinania się w zycie innych ludzi.Kim wy jesteście? Bogami?.Powinno was się wywieżć do buszu i zostawic na pastwę losu. Jestescie wredni !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ch3heg Agata ma już dość 11.06.08, 08:29 Jak czytam o takich akcjach to coraz bardziej przekonuję się, że katolicy są nienormalni. Kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Przestępcy w sutannach 11.06.08, 08:30 Ten facet z w czarnej sukience ewidentnie molestuje dziewczynkę i jej rodzinę. Niestety ma oparcie w aparacie państwa. Mam głęboką nadzieję, że kiedy Polska stanie się już państwem prawa, będzie go można wysłać do więzienia i zażądać odszkodowania od jego organizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Ksiądz nie ma dosyć 11.06.08, 08:30 "To ks. Krzysztof Podstawka - przewodniczący Funduszu Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej oraz kanonik honorowy Kapituły Archikatedralnej w Lublinie. Kieruje także lubelskim domem samotnej matki." ************************************ Czy mam sądzić, że ksiądz jest łowcą talentów, poszukującym nowych podopiecznych? Odpowiedz Link Zgłoś
postkom Agata ma już dość 11.06.08, 08:33 Życzę dziennikarzowi GW, opisującemu każdego dnia w różnym świetle sprawę czternastoletniej dziewczynki, żeby ogólnopolski tabloid przez kilka dni z rzędu wałkował jakiś jego skrywany wstydliwy sekret. Oczywiście każdego dnia pisał o sprawie zupełnie inaczej. Nikt się nie zastanowił, że temu dziecku najmniej potrzebny jest taki rozgłos. To co wyprawia GW, to zwykłe obrzydlistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Kontakt do tego typa: x K.Podstawka 501 551 224 11.06.08, 08:35 Krzysztof Podstawka. kontakt: Ks. Krzysztof Podstawka tel. 0 501 551224 e-mail: k.podstawka@kuria.lublin.pl DANE ZE STRONY ARCHIDIECEZJI. Wysyłajmy SMS z pytaniami, dzwońmy z prośba o komentarz wszak to duszpasterz myślę, że nie odmówi rozmowy... Odpowiedz Link Zgłoś
2berber czarny charakter ksiądz Krzysztof Podstawka 11.06.08, 08:44 To jednen zły człowiek. Pamiętajcie jednak że w zacietrzewieniu ideologicznym niszczyli życie Agaty inni. Warto ich napiętnować choć tutaj w internecie Dyrektor szkoły Agaty - też warto podać tutaj to nazwisko. Przecież w normalnym kraju to już powinien opuszczać stanowisko a korporacja pedagogów powinna myśleć o wykluczeniu z zawodu. Dyrektorka/ordynatorka szpitala - też w normalnym kraju była by procedura pozbawienia prawa wykonywania zawodu lekarza. Wreszcie najsmutniejsze - nazwiska aktywistek Radia Maryja też powinny zostać ujawnione celem powstrzymania innych przed czynieniem zła w imię Rydzykowych interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
postkom Re: Kontakt do tego typa: x K.Podstawka 501 551 2 11.06.08, 08:45 Podaj kontakt do dziennikarza GW, który zrobił prawdziwe piekło z życia tej dziewczynki!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Kontakt do tego typa: x K.Podstawka 501 551 2 11.06.08, 11:23 Dziennikarz??? Chyba CI sie ciag skutkowo - przyczynowy pomieszal. Bylo tak: Sex (Gwalt?) --> Ciaza --> Psiapsiulki/Ginekolog --> Powiadomienie rodzicow przez Policje --> Decyzja o aborcji --> WPier..lenie sie Xiedza --> Prosba o pomoc --> Wpier..lenie sie Xiedza 2 i Panstwa --> Naglosnienie sprawy przez gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Drobny szczegół 11.06.08, 13:17 moherfucker1 napisał: > Sex (Gwalt?) No właśnie. Sex, czy gwałt? Czy był gwałt? Wiemy tyle, co napisali w gazecie. A nawet w tej gazecie wersje są, delikatnie rzecz ujmując, sprzeczne. Jeżeli nie było gwałtu, to aborcja jest nielegalna. Można dyskutować, czy powinna być na życzenie, ALE NIE JEST. A skoro nie jest, to bez gwałtu nie ma prawa do aborcji. Disclaimer: Nie wiem, jak było. Wiem, że JEŻELI nie było gwałtu, to... Wiem, że jeżeli nawet był gwałt, a dziewczyna nie chce aborcji, to... Wiem też, że wola jej matki, a tym bardziej jakichś feministek nie mają tutaj znaczenia. Jeżeli zaś gwałt był I jest wola dziewczyny, to aborcja jest dozwolona prawnie i nikomu nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Drobny szczegół 11.06.08, 13:39 Zniw sie mylisz. Dziewczyna wyraznie mowi, ze ja zmusil, wiec: ---------- Art. 197. § 4 k.k. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1-3 działa ze szczególnym okrucieństwem lub na szkodę małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5. ---------- Jezeli prokuratura ustali, ze to nie byl gwalt, to nadal doszlo do czynu zabronionego (obcowania plciowego z osoba ponizej 15 roku zycia) i aborcja jest jak najbardziej legalna, o czym napisla przeciez sama prokuratura. ---------- Art. 200 § 1 k.k. „Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od 2 do lat 12. ---------- Na dodatek na wszystkie mohery, ktore wysylaly SMSy, na siedza ktory dreczyl mala tez jest paragraf: ---------- Art. 199a. Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej nawiązuje kontakt z małoletnim poniżej lat 15, zmierzając, za pomocą wprowadzenia go w błąd, wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego rozpoznania sytuacji albo przy użyciu groźby bezprawnej, do doprowadzenia do spotkania z tym małoletnim, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. ---------- Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Drobny szczegół 11.06.08, 14:11 moherfucker1 napisał: > Zniw sie mylisz. Dziewczyna wyraznie mowi, ze ja zmusil, wiec: A skąd wiesz, że mówiła wyraźnie i że nie kłamała? Bo ja z samej Wyborczej gdzieś wyczytałem, że zmieniała wersje wydarzeń. Nie mam tej pewności, NIE WIEM JAK BYŁO NAPRAWDĘ. Wydaje mi się, że ty również. Co do przytoczonego paragrafu - nijak z nigo nie wynika, że aborcja jest legalna. Przytoczyłeś paragraf i fragment czyjejś wypowiedzi nt. opinii prokuratury. Sorry, ale kojarzy mi się ze starym dowcipem: "czepiło się g*wno okrętu i krzyczy PŁYNIEMY". (to o tekstach, nie o tobie). Co robią mohery z SMSami, w ogóle mnie nie obchodzi, a już na pewno nie ma wpływu na legalność aborcji. Nota bene: ten, kto podał tu na forum czyjeś dane, też de facto dokonał swoistego linczu. I popełnił przestępstwo. Zwrócę też uwagę, że nie zaprzeczyłeś moim opiniom z poprzedniej wypowiedzi. Ja nie oceniałem, czy był gwałt, tylko oceniałem legalność aborcji PRZY PEWNYCH ZAŁOŻENIACH. Jeżeli możesz temu zaprzeczyć, to po prostu przyznaj mi rację ;-))) to nie będzie żadna ujma na honorze - ot będziemy mieli wspólny pogląd na jedną konkretną sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Drobny szczegół 11.06.08, 14:37 ustawa antyaborcyjna mowi: "jeśli zachodzi potwierdzone przez prokuratora podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. Przerwanie ciąży jest w takiej sytuacji dopuszczalne, jeśli od początku ciąży upłynęło nie więcej niż 12 tygodni. Zaistnienie okoliczności uprawniających do przerwania ciąży stwierdza prokurator. Przerwanie ciąży może być w takim wypadku wykonane również w gabinecie prywatnym." Bez wzgledu na to, czy byl to gwalt, czy zwykly seks nastolatkow, ta dzieczyna ma prawo do aborcji. Poniewaz obcowanie plciowe z osoba do 15 roku zycia jest czynem zabronionym. Gdzie widzisz niejasnosci? > Co do przytoczonego paragrafu - nijak z nigo nie wynika, że aborcja jest > legalna. Przytoczyłeś paragraf i fragment czyjejś wypowiedzi nt. opinii > prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Drobny szczegół 11.06.08, 16:14 > Gdzie widzisz niejasnosci? 1. Nie wierzę ci, więc nie jestem pewien, czy chodzi o czyn zabroniony, czy wyraźnie o gwałt. Podaj link do zewn. źródła, to uwierzę. 2. Nie wiem, czy doszło do gwałtu. 3. Nie wiem, czy dziewczyna chce aborcji, czy nie. "Nie wiem" nie oznacza, że tak nie jest. Wiem, że JEŻELI jednak tak nie jest, to polskie prawo zakazuje aborcji. W dalszym ciągu podtrzymuję pytanie CZY ZGADZASZ SIĘ z powyższym zdaniem? Może jednak odpowiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Drobny szczegół 11.06.08, 16:33 USTAWA z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz o zmianie niektórych innych ustaw. (Dz. U. z dnia 4 grudnia 1996 r.) Art. 4a. 1. Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: 1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, 2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, 3) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, 4) kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra to ja podałem dane tego typa X podstawki 11.06.08, 17:41 dane są ogólnie dostepne na stronie kurii. zapytaj sam to uosobienie wszawego psa osobiście o to co robi tej małolacie. mam wrażenie, że ten pajac to katolski karierowicz w arcybiskupstwie lubelskim. dla mnie to ludzki paproch i śmieć. Odpowiedz Link Zgłoś
marac Kontakt do pani ordynator, Re: Kontakt do tego 11.06.08, 12:43 Kontakt do pani ordynator, która złamała tajemnicę lekarską i rozpętała całą aferę: Skrzypczak Wanda Gabinet Ginekologiczno-Położniczy 20-060 Lublin, Księżycowa 10 tel. 081 533 86 41 Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek mam już dość włażenia z buciorami w brzuchy dziewc 11.06.08, 08:42 mam już dość włażenia z buciorami w brzuchy dziewczynek, przecież to najciemniejszy ciemnogród, nadmiar praw utrudnia dokonywanie wyboru, to ogranicza wolność każdego człowieka. Czyżby w ilości jest jakaś świętość ? Czy 7 mld ludzi na świecie to za mało ? W biedzie, w gwałcie i nędzy też jest świętość ? Mam prawo do życia czy mam obowiązek żyć ?! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: mam już dość włażenia z buciorami w brzuchy d 11.06.08, 08:57 mrlusiek napisał: > mam już dość włażenia z buciorami w brzuchy dziewczynek, przecież to > najciemniejszy ciemnogród, nadmiar praw utrudnia dokonywanie wyboru, to > ogranicza wolność każdego człowieka. > Czyżby w ilości jest jakaś świętość ? Czy 7 mld ludzi na świecie to za mało ? > W biedzie, w gwałcie i nędzy też jest świętość ? > Mam prawo do życia czy mam obowiązek żyć ?! Weddlug katolicyzmu jest to obowiazek do zycia ! Dlatego, poniewaz zycie daje "Bog" i on może je odebrac. Najgorsze w zyciu czlowieka jest mieć wpojone w psychike urojonego Boga. Pozniej mamy efekty w postaci fanatyzmu (oblakania), tak jak ten ksiadz (i jego zolnierze, również w szpitalu swieckim), ktory krzywdzi Agate. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Bzdet na bzdecie 11.06.08, 09:11 1. Wiele krajów niekatolickich chroni życie poczęte. Np. za komuny wiodła prym Rumunia. 2. Życie ludzkie jest "dobrem najwyższym", niezależnie od wyznania, włączając w to wyznanie ateistyczne. Tylko hitlerowcy i inni zwyrodnialcy uważali inaczej. 3. Jeżeli uważasz, że ludzi jest za dużo, to się usuń z tego świata. 4. Jeżeli przejmujesz się losem tej dziewczynki, to wiedz, że jej dziecko też może jest dziewczynką. Ona to dziecko może urodzić i oddać do adopcji. Wydaje mi się, że jest to mniejsze "obciążenie psychiczne", aniżeli bolesny zabieg aborcji i świadomość popełnionego, nieodwracalnego czynu. 5. Masz prawo do życia, ale odmawiasz go innym. Nie masz obowiązku żyć - to twój wybór. Chcesz - idź się utop. Aha, jestem przeciwnikiem aborcji I PRZECIWNIKIEM KARANIA za aborcję. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 09:19 Tak, wiele krajów niekatolickich nie zezwalało na aborcję: cytowana Rumunia (za reżimu Causescu), hitlerowskie Niemcy, ZSRR za Stalina. Wszystkie totalitaryzmy zabraniały. Zanim zaczniesz zarzucać innym bzdety - proponuję zapoznanie się z faktami. A co do prawa do życia - życie rozpoczyna się w chwili urodzenia. Ty sam uważasz inaczej. Ja Ci swojego punktu widzenia nie narzucam - nie narzucaj innym Twojego. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 09:44 bobcat0210 napisał: > Tak, wiele krajów niekatolickich nie zezwalało na aborcję: cytowana > Rumunia (za reżimu Causescu), hitlerowskie Niemcy, ZSRR za Stalina. > Wszystkie totalitaryzmy zabraniały. I czy z tego automatycznie wynika, że zakaz aborcji jest zły? Wszystkie reżimy surowo karały kradzież, gwałty, rozboje... > Zanim zaczniesz zarzucać innym > bzdety - proponuję zapoznanie się z faktami. Z jakimi? Z tymi, które sam przytoczyłem (Rumunia) ??? > A co do prawa do życia - życie rozpoczyna się w chwili urodzenia. > Ty sam uważasz inaczej. Ja > Ci swojego punktu widzenia nie narzucam - nie narzucaj innym > Twojego. Dla mnie twoje jeszcze się nie zaczęło. ;-) Problem polega jednak na tym, że urodzony człowiek decyduje o życiu "płodu". Tylko, że ten płód nie staje się człowiekiem w momencie urodzenia! Przeczą temu i medycyna i prawo: - wcześniaki, awaryjne cesarskie cięcia przed terminem porodu itd. Wychodzą z tego LUDZIE, i na pewno nie stają się nimi w momencie opuszczenia brzucha matki. - prawo polskie dopuszcza możliwość dziedziczenia przez osoby nienarodzone. Tak więc to są FAKTY, a nie poglądy. Twój pogląd nt. wartości liczby PI jest nieistotny, bo liczy się fakt. Co do narzucania - właśnie narzucasz swój pogląd innym: mówisz dziecku, że nie jest człowiekiem, więc mozna je zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 10:37 Cudownie się żyło w reżimach totalitarnych, prawda? Wartość liczby PI można obliczyć i udowodnić za pomocą nauki ścisłej, jaką jest matematyka. Naukowego dowodu na to, że zygota jest człowiekim nie ma żadnego. To nie są naukowe fakty, tylko jakieś urojenia pseudo- naukowców, którzy zanim przystąpili do badań dowiedzieli się na odprawie ideologiocznej w kruchcie, jakie mają być wyniki. Jeśli płód jest człowiekiem - to dlaczego ciężarna nie musi płacić dwóch biletów w tramwaju? Ani rozliczać płodu w formularzu PIT?. Czy moje życie się zaczęło? No cóż...Kartezjusz powiedziała "myślę, więc jestem". Na tej podstawie Ciebie też nie ma... Bo trudno myśleniem nazwać klepanie kościelnych formułek. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 10:54 "Naukowego dowodu na to, że zygota jest człowiekim nie ma > żadnego." Masz rację, w-g encyklopedii: "Zygota jest tu krótkotrwałą formą życiową i szybko dzieli się mejotycznie, dając cztery haploidalne komórki potomne. Te zaś dojrzewają, stają się normalnymi organizmami zdolnymi do samodzielnego życia i rozmnażania bezpłciowego. Taki cykl życiowy określono jako cykl z mejozą postgamiczną, ponieważ mejoza zachodzi w nim bezpośrednio po gamii." Z tej formy życiowej powstaje człowiek, a zaprzecz. A to, moim zdaniem już zasługuje na szanse życia. Nieodpowiedzialność dwojga ludzi nie powinna być powodem do usuwania tej zygoty. Moje byłe zygoty mają 9; 3,5 oraz 5 miesięcy już życia człowieczego za sobą. Teraz widzisz, dlaczego gadanie: "zygota to nie człowiek" dla niektórych jest głupie??? Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 11:08 Nie, nadal nie wiem. Medycyna aby stwierdzić czyjąś śmierć - stwierdza ustanie czynności pnia mózgu. Zygota nie ma nawet (jeszcze) układu nerwowego, a co dopiero pnia mózgu. I nie jest zdolna do samodzielnego życia. Argument z Waszego obszaru: dlaczego w Starym Testamencie za spędzenie płodu (były wtedy stosowne zioła) - grzywna, za zabójstwo żyjącego - kara śmierci? Dlaczego w Ewangelii ani słowa na ten temat - widać pozostawiono decyzję samym zainteresowanym. To kościół uczynił z "obrony nienarodzonych" hucpę aby pokazać kto tu rządzi. Do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Co za brednie 11.06.08, 11:33 Ty wroc do szkoly.....Albo zmien encyklopedie: > "Zygota jest tu krótkotrwałą formą życiową i szybko dzieli się mejotycznie, > dając cztery haploidalne komórki potomne. Nie wiem jaki organizm ma taki cykl zyciowy. lUDZIE NIE ROZMNAZAJA SIE BEZPLCIOWO IDIOTKO. Ludzka zygota dzieli sie zdecydowanie mitotycznie dajac 2-4-16-32 komorki potomne. Stadium morulli, blastuli itp... Doucz ise czym jest mitoza, czym mejoza. Sadzac po wpisam nie dziwie sie, mozesz byc haploidalna. Pol mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 11:58 Cytuję:"Pol mozgu."- to ty masz i na pewno brak kultury. Nie obchodzą mnie szczegóły, ile komórek itd. Mnie obchodzi efekt finalny, czyli niemowlę- taki mały człowieczek do kochania i wychowywania. A ty możesz też sięgnąć do encyklopedii, która ci pasuje i zacytować swoją wersję- leniu. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 12:45 Ewidentnie widac, ze wiedza Cie nie interesuje. Piszesz takie brednie, ze chyba jutro przeczytam to wszystkim znajomym, zeby sie wspolnie posmiac nad kato-matolectwem. Wydajesz opinie w temacie, o ktorym nie masz nic do powiedzenia. Nic madrego bynajmniej. Wiec zamiast ujawniac bezmiar sowijej ignorancji, zamilcz. niemowle nie powstaje w wyniku mejotycznych podzialow zygoty. durna babo. I skoro interesuje Cie efekt fibalny, to przeciez nie powinno Cie obchodzic kilka komorek w macicy. TO przeciez nie niemowle. Wiec o co sie klocisz? niemowle to jest dopiero po porodzie i to jakis czas pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 12:56 Masz tego lenia. Zrobisz wszystko, żeby tylko nie pofatygować się do encyklopedii. Jeszcze jedno. Nigdy nie mówiłam, że jestem najmądrzejsza, ale tak jak inni, dzielę się swoimi poglądami. Poza tym, lubię czytać na różne tematy. Ty chyba nie, wolisz wypisywać dyrdymały bez poparcia. Ty znalazłeś u mnie jedną wadę, a ja u ciebie trzy: -głupotę -brak kultury -lenistwo Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 13:02 Ty naprawde jestes odporna.... Podzial zygoty u ludzi to fakt biologiczny. Nie ma roznych wersji. Zostal opisany bardzo dawno temu. Nie musze zagladac do encyklopedii, zeby szukac jakiejs wersji. Nie ma '"roznych". Jest jedna opisujaca jak dzieli sie zygota i z ktorych komorek pozniej rozwijaj sie rozne czesci organizmu. Ta wiedza jest w kazdej ksiazce do embriologii. Lenistwo znalazlas? BO nie szperam po encyklopediach? Moja wiedza w tym temacie jest o wiele wieksza, niz kazda Twoja encyklopedia. Wiele lat uczylem sie, zeby ja zdobyc. Ale wolisz wypisywac "dyrdymaly bez poparcia". Prosze bardzo. Blaznij sie dalej. Nie jest brakiem kultury nazwanie glupiej baby, glupia. TO stwierdzenie faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 13:18 moherfucker1 napisał: > Ty naprawde jestes odporna.... > > Podzial zygoty u ludzi to fakt biologiczny. Nie ma roznych wersji. Zostal > opisany bardzo dawno temu. Nie musze zagladac do encyklopedii, zeby szukac > jakiejs wersji. Nie ma '"roznych". Jest jedna opisujaca jak dzieli sie zygota i > z ktorych komorek pozniej rozwijaj sie rozne czesci organizmu. > > Ta wiedza jest w kazdej ksiazce do embriologii. Lenistwo znalazlas? BO nie > szperam po encyklopediach? Moja wiedza w tym temacie jest o wiele wieksza, niz > kazda Twoja encyklopedia. Wiele lat uczylem sie, zeby ja zdobyc. > > Ale wolisz wypisywac "dyrdymaly bez poparcia". Prosze bardzo. Blaznij sie dale > j. > > Nie jest brakiem kultury nazwanie glupiej baby, glupia. TO stwierdzenie faktu. Po twoich postach tego nie widać, zwłaszcza jeżeli chodzi o kulturę. Poza tym, zawsze mi się wydawało, że jeżeli rozmawia dwoje ludzi o odmiennych poglądach, dzielą się też wiedzą. Ja się swoją podzieliłam, a ty chyba próbujesz wprowadzać nową modę: argumenty kontra obelgi. Czasami twoje posty przypominają zachowanie dzikiej małpki, która dopiero co wpadła do klatki i się miota. Sorki za skojarzenie, ale to wina twoich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 13:31 Zakladasz, ze to co naoisalas, to byla wiedza. A to byly jakies bzdury wyssane z palca. > Poza tym, zawsze mi się wydawało, że jeżeli rozmawia dwoje ludzi o odmiennych > poglądach, dzielą się też wiedzą. O pogladach mozemy dyskutowac. Na szczescie rozwoj embrionu to fakt, ktory nie zmienia sie w zaleznosci od pogladow. > Czasami twoje posty przypominają zachowanie dzikiej małpki, która dopiero co > wpadła do klatki i się miota. Sorki za skojarzenie, ale to wina twoich postów. Ja nie prowadze agresywnej agitki na rzecz zakazu aborcji. Ty tak. Prymitywnej, nie popartej wiedza, tylko przesadami rodem z kursow przedmalzenskich. Ja zawsze odpowiadam na posty, w ktorych agitator chce zablysnac wiedza i nagina fakty biologiczne do swojej ideologii. Poziom malpki powiadasz? Coz - nie od dzisiaj wiadomo, ze przekaz musi byc dostosowany poziomem do odbiorcy. Inaczej pozostanie niezrozumiany. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 13:45 Tylko, że ja zrobiłam akcję:kopiuj-wklej, a ty to podważasz. "rodem z kursow przedmalzenskich."???- coś podobnego, zajrzyj do neta. Wbij w google hasło aborcja- tam masz dopiero agitkę i to niekoniecznie na katolickich stronach. Stać cię na to??? Ja przed tymi artykułami na temat aborcji nie wiedziałam tyle, co teraz. A ty??? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 14:40 > Tylko, że ja zrobiłam akcję:kopiuj-wklej, a ty to podważasz. ZMien Encyklopedie. A moze nie sprawdzilas i ten wpis dotyczyl cyklu rozwojowego muchowek (maja pokolenia haplo i diploidalne). NIestety trzeba wiedziec co sie czyta, a internet to smietnik. Twoja akcja kopiuj--> wklej jak najbardziej to potwierdza. Ja wiem i wiedzialem o wiele wiecej niz na tych agitkach... Dlatego jako , ze tak powiem specjalista z okreslonej dziedziny, pozwalam sobie korygowac Twoje wpisy, ktore produkujesz bezmyslnie metoda kopiuj-->wklej. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 15:11 pl.wikipedia.org/wiki/Zygota encyklopedia.wp.pl/sz_tresc.html?encid=1752186&szukajEnc=zygota&enc_opis=1&score=&found=&szukane=&ticaid=160cf portalwiedzy.onet.pl/72494,,,,zygota,haslo.html masz trzy i nic o twoich ukochanych muchówkach. Co do twojej wiedzy, nie neguje, że ją masz, ale jej nie przekazujesz, tylko jakieś dyrdymały. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 15:30 Wybacz... Zygota to komorka diploidalna, ktora dzieli sie mitotycznie na DWIE komorki potomne. To nawet w Twojej ukochanej wikipedii pisza. Nad tym nie dyskutuje. TO nie sa moja droga dyrdymaly. To Twoja ignorancja. Rozumiem, ze skoro jakiegos tematu nie ma w wiki, to rzecz nie istnieje :) Poszukaj pod partenogeneza, a nuz cos wyskoczy. Nawet w wiki. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 17:20 Partenogeneza (z greckiego παρθενος, "dziewica" oraz γενεσις "narodziny") – dzieworództwo, Czyli, jak to robią pszczółki. Z wiki cytat:"Partenogeneza pospolicie występuje u pszczół, os i niektórych innych stawonogów." Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Co za brednie 11.06.08, 17:28 a ty co ... ? Kombinacje klawiszy Ctrl_C i Ctrl_V cwiczysz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 15:32 Wyszukałem Ci jakieś podstawy dziecko: POLIEMBRIONIA-jedyna forma rozmnażania bezpłciowego owadów-z jednej komórki rozwija się więcej niż jeden zarodek Rodzaje partenogenezy: -przypadkowa-występuje obok rozmnażania obupłciowego, które jest główną formą rozrodu, -stała-z jaj bez zapłodnienia stale rozwijają się tylko samice, wyst. głównie u pasożytów, -cykliczna-regularne lub nieregularne następstwa pokoleń rozmnażających się dzieworodnie i obupłciowo, wykazuje wiele odmian, wyst. u mszyc i galasówek; u mszyc następuje składanie jaj zimowych, z których na wiosnę rozwijają się samice dzieworodne, z jaj letnich rozwijają się samice i samce, które kopulują, a następnie składane są jaja zimowe, -geograficzna-u danego gatunku występują populacje rozmnażające się biseksualnie i partenogenetycznie, wyst. u prostoskrzydłych, muchówek, chrząszczy i błonkówek, Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 15:47 W Wiki napisano: "Zygota — komórka powstała w wyniku zapłodnienia, czyli połączenia haploidalnej gamety męskiej z haploidalną gametą żeńską w procesie rozmnażania płciowego. Nowo powstała diploidalna komórka ulega dalszym podziałom dając początek organizmowi potomnemu." Samam wiec widzisz, ze nijak to sie ma do tego co Ty napisalas: sikorka68 napisała: > "Naukowego dowodu na to, że zygota jest człowiekim nie ma > > żadnego." > > Masz rację, w-g encyklopedii: > "Zygota jest tu krótkotrwałą formą życiową i szybko dzieli się mejotycznie, > dając cztery haploidalne komórki potomne. Te zaś dojrzewają, stają się > normalnymi organizmami zdolnymi do samodzielnego życia i rozmnażania > bezpłciowego. Taki cykl życiowy określono jako cykl z mejozą postgamiczną, > ponieważ mejoza zachodzi w nim bezpośrednio po gamii." POzwole sie konkretnie odniesc do tego steku bzdur, ktore wkleilas. Mejoza postgamiczna wystepuje u niektorych ierwotniakow. Czlowiek pierwotniakiem nie jest. U czlowieka mejoza zachodzi przed zaplodnieniem. Dokladnie w jajnikach lub jadrach. Efektem sa HAPLOIDALNE gamety, ktore po polaczeniu daja totipotencjalna komorke DIPLOIDALNA, zwana tez zygota. Zygota dzieli sie mitotycznie (niektore komorki Twojego ciala zachowuja zdolnosc podzialu do konca Twojego zycia i dzila sie przez caly czas), na dwie komorki potomne. Te na cztery, szesnascie itp. Postep geometryczny w ilosci komorek. Chyba to widzisz? Jasniej sie nie da. Przestan powtarzac brednie. Juz nie wiem o co walczysz. O to, ze zygota dzieli sie mejotycznie dajac cztery, haploidalne komorki potomne? I tlumaczysz to tym, ze wprawdzie nie zrozumialas tego fragmentu, ale wkleilas go jako odpowiedz na post innego forumowicza, ktory stwoerdzil, ze : "Naukowego dowodu na to, że zygota jest człowiekim nie ma żadnego." Jezeli Twoim zdaniem wklejenie pierwszego lepszego fragmentu ze slowem kluczowym ZYGOTA jest odpowiedzia, to wspolczuje. NIe dosc, ze nie zrozumialas wypowiedzi poprzednika, to na dodatek nie zrozumialas tego, co czytalas w encyklopedii. Wazne, ze duzo slow bylo i brzmialy naukowo. Zalosne. Dalsze postepowanie jest jszcze bardziej zalosne. WNIOSKI? Powinnas przestac traktowac internet jako zrodlo prawdy i wiedzy objawionej. Zeby wyluskac sensowne informacje z tego smietnika, trzeba sie troche na temacie znac. Ty nie masz nawet podstawowej wiedzy z embriologii, ale wyglaszasz kategoryczne stwierdzenia, ktore sa pokazem piramidalnej glupoty. I podpierasz to wynikami nieudolnego szukania w google. Nie rozumiesz tego co pisalem i negujesz to prostacko. Zegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Co za brednie 11.06.08, 18:37 Takie małe sprostowanie: "> "Naukowego dowodu na to, że zygota jest człowiekim nie ma > > > żadnego." Ten tekst, to zacytowana czyjaś wypowiedź. Ja pracuję jedną ręką, bo drugą trzymam 5- miesięczne niemowlę i karmie, dlatego mam tyle czasu, żeby siedzieć przy kompie. Może coś niedokładnie przerobiłam, albo może niedokładnie się przyjrzałeś. To poniżej:"Zygota jest tu krótkotrwałą formą życiową itd.- jest moje. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Co za brednie 11.06.08, 19:01 wiem. Niedokladnie przeczytalas. Cytuje: "I tlumaczysz to tym, ze wprawdzie nie zrozumialas tego fragmentu, ale wkleilas go jako odpowiedz na post innego forumowicza, ktory stwoerdzil, ze : "Naukowego dowodu na to, że zygota jest człowiekim nie ma żadnego."" Swoja droga napisalas tez: "Moje byłe zygoty mają 9; 3,5 oraz 5 miesięcy już życia człowieczego za sobą. Teraz widzisz, dlaczego gadanie: "zygota to nie człowiek" dla niektórych jest głupie???" Mozesz rozwinac ta mysl? Poniewaz mozliwosc trzykrotnego zajscia w ciaze w ciagu jednego roku jest biologiczna niemozliwoscia (pomijam wariacje typu trojaczki, poronienia i aborcje). Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Re:do sikorki 11.06.08, 15:25 tak, ale nieodpowiedzialność jednego człowieka, który zgwałcił, nie może nakładać na zgwałconą obowiązku urodzenia. Usunięcie ze swojego ciała wszelkiego śladu po gwałcicielu (czyli nawet aborcja)jest jej świętym prawem. Mówiąc o jej obowiązku donoszenia takiej ciąży z gwałtu pomniejszasz winę sprawcy, a kobietę zamieniasz w inkubator. Nieładnie, jeśli, jak sądzę z nicka, też jesteś kobietą. Nieładnie, jeśli na dodatek wypowiadasz się tak autorytarnie, chociaż nigdy nie zaszłaś w ciążę w wyniku gwałtu. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re:do sikorki 11.06.08, 15:38 Tylko,że nie do końca jeszcze jest znana sprawa gwałtu- to rozstrzygnie sąd. Ponieważ były różne wersje i znam parę nastolatek i spotkałam się z paroma dziwnymi zachowaniami, wstrzymuję się od osądzania. Ta sprawa śmierdzi mi tym, że dwoje dzieciaków zabawiło się w dorosłych, wynikła ciąża, przerażona dziewczyna kłamie,żeby nie oberwać od matki. Zwyczajnie się boi. Z innego przypadku wiem, że smarkule tak robią- zdarza się. Dlatego czekam na wersję sądu. Jest zbyt spokojna, jak na gwałt- nie ma ani jednej wzmianki, że w związku z gwałtem rozmawiała z psychologiem itd. Ja wiem, jak zachowuje się osoba napadnięta, widziałam a przypadek Agatki pod to nie podpada. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Nie wciskaj kitu, to nie działa 11.06.08, 12:34 Próbujesz mi wmówić rzeczym których nie powiedziałem, a potem z łatwością je krytykujesz. Nigdy nie twierdziłem, że reżimy totalitarne były OK, więc po co to wyśmiewasz? Ja po prostu podałem przykład kraju niekatolickiego, w którym obowiązywał zakaz aborcji. Podałem też inne zakazy (np. kradzieży), które są moim zdaniem OK, mimo że obowiązywały w reżimach. Co więcej: W OGÓLE NIE OPOWIADAŁEM SIĘ ZA ZAKAZEM ABORCJI! ANI RAZU! Twierdzę, że aborcja jest złem, ale wcale nie chcę karać za aborcję. To nie stoi w sprzeczności. Co do "naukowych faktów" - zaatakowałeś od zygoty. Co powiesz na ósmy miesiąc ciąży? Czy naprawdę to nie jest człowiek? Powtórzę twoje słowa: człowiek jest od momentu PORODU. Dlaczego matka nie płaci dwóch biletów: z tych samych powodów, dla których nie płaci mając dziecko na ręku. URODZONE. Wskaż mi tutaj "klepanie kościelnych formułek". I na koniec: nie obrażaj dyskutantów. Nie umiesz inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Nie wciskaj kitu, to nie działa 11.06.08, 12:48 Zobacz jaka kara grozi za spedzenie plodu, a jaka za morderstwo nop 25 letniego faceta. Plod, to nie to samo co czlowiek i nawet prawo jest tak skonstruowane, zeby te dwie rzeczy rozrozniac. Osmiomiesieczny plod to nadal plod. Dziewieciomiesieczny tez. Dopiero po porodzie robi sie noworodkiem. Porod jest kluczowym procesem zarowno dla plodu (stanie sie dzieckiem), jak i dla matki. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak I co z tego ? 11.06.08, 12:53 Popisałeś się znajomością prawa. I co z tego? Ten sam płód może zgodnie z prawem dziedziczyć w testamencie. Jak każdy inny człowiek. Prawo odróżnia zabójstwo w afekcie, morderstwo z premedytacją - rózne wyroki za pozbawienie życia. Dlaczego mniejszy wyrok za "spędzenie płodu" ma oznaczać, że to nie był człowiek??? To prawnicy w ogóle ustalają co/kto jest człowiekiem ? Mimo wszystko pozostanę na stanowisku, że dziecko na godzinę przed porodem jest człowiekiem. Tłumaczenie, że zdolna do życia istota jest - właśnie CZYM JEST ? Odpowiedz Link Zgłoś
masakra_teksanska tak czy owak zawsze and_nowak 11.06.08, 12:55 zapomniałeś koleś tylko dodać, że reżimy zakazywały aborcji nie ze względu na umiłowanie życia (vide ofiary totalitaryzmów). One to robiły z wyrachowania, takiego samego jak krk.: więcej niespędzonych zygot + większy wpływ na umysły poddanych -> więcej mięsa armatniego, wyznawców, etc (wpisz co chcesz) kiedy brakuje argumentów, to odwracasz kota ogonem i pieprzysz coś o ósmym miesiącu. Kiedy to aborcja była dopuszczalna po upływie 12 tygodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Wierszyk zamiast argumentacji 11.06.08, 13:08 Sam jesteś koleś, masakro jedna. Nie interesuje mnie motywacja działania Rumunii (to był MÓJ przykład), wiem na pewno, że Nikolaie C. nie był ultrakatolikiem. Co do ósmego miesiąca - to wytłumacz co takiego się dzieje, że po 12-tym tygodniu najbardziej "postępowe" kraje zabraniają aborcji? Zwrócę też uwagę, że to była RIPOSTA na stwierdzenie, że płód się staje człowiekiem dokładnie w momencie porodu, a wcześniej człowiekiem nie jest. I nie pieprzę, trochę szacunku dla dyskutantów, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
mikado111 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 13:21 and_nowak napisał: > Tak więc to są FAKTY, a nie poglądy. Twój pogląd nt. wartości liczby PI jest > nieistotny, bo liczy się fakt. > Co do narzucania - właśnie narzucasz swój pogląd innym: mówisz dziecku, że nie > jest człowiekiem, więc mozna je zabić. Niezależnie od tego, ile razy będziesz pisał te bzdury, płód nie jest człowiekiem, a aborcja nie jest morderstwem. Możesz sobie oczywiście wierzyć, w co chcesz, nawet w świętego Mikołaja, ale jest to Twoja prywatna sprawa. NIE MASZ PRAWA narzucać swoich poglądów innym. Ja Tobie moich nie narzucam. Prawo do aborcji nie jest obowiązkiem aborcji. Ja nikogo nie zmuszam do jej dokonywania. Ty zmuszasz do rodzenia. Jeśli jakaś kobieta zgwałcona przez bandę zwyrodnialców uważa to za cud Boży, to jej sprawa. Są różne zboczenia, np. sadomaso. Niektórzy lubią być poniżani, maltretowani i upokarzani. A tak przy okazji, to zaproponowałeś już tej dziewczynie, że adoptujesz jej dziecko, gdy urodzi? A może wpłaciłeś na jej konto pół miliona złotych, bo tyle mniej więcej trzeba im obojgu, aby dziewczyna mogła ułożyć sobie normalne życie i wychować to dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 09:30 To chyba tak ci sie wydaje. Ja jestem młoda , bezdzietna jeszcze kobietą i nie wyobrażam sobie zycia ,kiedy oddałabym swoje dziecko. Nie wydaje mi sie ,aby obciążenie psychiczne było mniejsze ,kiedy odda się dziecko ,niz po aborcji.Nie przezyłam ani jednego ,ani drugiego więc to sfera moich wyobrażen. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 09:46 maura4 napisała: > To chyba tak ci sie wydaje. Ja jestem młoda , bezdzietna jeszcze > kobietą i nie wyobrażam sobie zycia ,kiedy oddałabym swoje dziecko. > Nie wydaje mi sie ,aby obciążenie psychiczne było mniejsze ,kiedy > odda się dziecko ,niz po aborcji.Nie przezyłam ani jednego ,ani > drugiego więc to sfera moich wyobrażen. Zgadza się, to MNIE się tak wydaje. Swoje wyobrażenia opieram m.in. na relacjach niektórych kobiet po aborcji. Swoją drogą dziwię się tobie: dlaczego wolałabyś zabić swoje dziecko, aniżeli oddać je w dobre ręce? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 10:06 A gdzie ja napisalam ,że wolałabym dokonac aborcji niz oddac dziecko do adopcji ? Ja wole nie zachodzic w przypadkową ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 11:17 maura4 napisała: > A gdzie ja napisalam ,że wolałabym dokonac aborcji niz oddac dziecko > do adopcji ? Ja wole nie zachodzic w przypadkową ciąże. and-nowak ma typowe urojenia, wynikajace z wieloletniej indoktrynacji katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak To ty masz urojenia. 11.06.08, 12:40 andrzej369 napisał: > and-nowak ma typowe urojenia, wynikajace z wieloletniej > indoktrynacji katolickiej. To ty masz urojenia, ale nie będę ci wmawiał indoktrynacji Urbanowo-Senyszynowej. Wolę udowodnić, że nie masz racji maura4 napisała: > Nie wydaje mi sie ,aby obciążenie psychiczne było mniejsze ,kiedy > odda się dziecko ,niz po aborcji.Nie przezyłam ani jednego , > ani drugiego więc to sfera moich wyobrażen. Nie twierdzę, że maura STANĘŁA przed takim wyborem - widziałem, że pisze iż nie ma dzieci. Niemniej jednak WYOBRAŻA SOBIE, że łatwiej jest dokonać aborcji, aniżeli je urodzić i oddać. Stąd moje pytanie DLACZEGO. Dlaczego to mniejsze obciążenie psychiczne zabić swoje dziecko (nie będzie: wyskrobać zygotę, z której miało powstać dziecko), niż urodzić i oddać w dobre ręce? Maura, dlaczego tak to widzisz? O to pytałem i pytam ponownie. Od Andrzeja369 nie oczekuję niczego poza złośliwościami i obelgami. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: To ty masz urojenia. 11.06.08, 13:43 Napisałam - nie sądze ,aby obciązenie psychiczne było mniejsze ,kiedy odda sie dziecko ,niz po aborcji. Nijak z tego nie wynika ,że lepiej jest dokonac aborcji. Wynika z tego jedynie ,że w tych sytuacjach cierpiałabym tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: To ty masz urojenia. 11.06.08, 14:02 maura4 napisała: > Napisałam - nie sądze ,aby obciązenie psychiczne było > mniejsze ,kiedy odda sie dziecko ,niz po aborcji. Nijak z tego nie > wynika ,że lepiej jest dokonac aborcji. Wynika z tego jedynie ,że w > tych sytuacjach cierpiałabym tak samo. Niezupełnie to wynika, ale zostawmy niedokładności o charakterze językowym. ;-) Zwróciłaś uwagę na inny, ciekawy aspekt: co innego odczucia matki, jej cierpienia fizyczne i psychiczne, a co inne co jest lepsze/gorsze W OGÓLE. W ogóle, tzn. biorąc pod uwagę nie tylko komfort psychofizyczny samej matki. Widzę też, że w obu sytuacjach cierpiałabyś. To znaczy, że dla ciebie abrocja jest złem, nieprawdaż? I tu się zgadzamy. Zważywszy do tego, że nie jestem zwolennikiem karania za aborcję (bo nie jestem - jestem przeciwnikiem samej aborcji) - chyba tak wiele nas nie różni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rikol zarodek to nie dziecko 11.06.08, 10:14 Dlatego, kotku, ze bardzo duze znaczenie ma CZAS. 3 miesiace temu Agata nie byla w ciazy i nie myslala pewnie nawet 'co by bylo gdyby'. W jej ciele dojrzewala komorka jajowa. Gdyby nie doszlo do gwaltu, ta komorka jajowa splynelaby do sciekow, tak jak to jest co miesiac. Tymczasem ta komorka zostala zaplodniona przez plemnik gwalciciela i teraz Agata jest w ciazy z zarodkiem. Jesli ciazy nie usunie, to za 6 miesiecy bedzie to dziecko. Za 6 dlugich i upokarzajacych miesiecy (tyle potrzeba, zeby zarodek przeksztalcil sie w dziecko) bedzie to autonomiczny organizm zdolny do zycia poza organizmem matki, ale i tak od niej zalezny, przez kilkanascie lat przynajmniej. Na twarzy tego dziecka Agata bedzie codziennie ogladac rysy twarzy swojego gwalciciela i przypominac sobie, jak doszlo do 'poczecia'. Miodzio, prawda? Tak wiec, jak widzisz, kobiety, ktore bywaja w ciazy, w przeciwienstwie do ciebie, nie uwazaja zarodka za dziecko, szczegolnie jesli jest to zarodek z gwaltu. Natomiast dzieckiem urodzonym sie opiekuja, bo czuja z nim wiez. Moze zrozumiesz, jak twoja corka zajdzie w ciaze, ktorej nie bedzie chciala - gwaltu jej nie zycze w zadnym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: zarodek to nie dziecko 11.06.08, 10:29 rikol napisała: "Za 6 dlugich i upokarzajacych miesiecy" Za 6 tych upokarzających miesięcy, może się okazać, że to może być jej ostatnia ciąża. Jako małoletnia, jest bardziej zagrożona, niż dorosła kobieta. "Na twarzy tego dziecka Agata bedzie > codziennie ogladac rysy twarzy swojego gwalciciela i przypominac sobie, jak doszlo do 'poczecia'. Miodzio, prawda?" Tylko, że wszystko wskazuje na to, że dzieci wyszły z piaskownicy i poszły pobawić się w dorosłych. A teoria gwałtu: ściemniała, właśnie przed presją otoczenia. Kto wie, czy czasem tym nie narobiła chłopakowi bałaganu, a to wygląda na to, że to taki sam dzieciak jak ona, tylko płci przeciwnej. Zresztą, sąd już to wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: zarodek to nie dziecko 11.06.08, 11:41 Zgodnie ze slowami dziwczyny, to BYL gwalt. Przeczytaj art. Dziecko mozna adoptowac. Czasu nie cofniesz i nie ulozysz jeszcze raz rozwalonego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol ciaza i porod wyniszczaja organizm 11.06.08, 10:04 Nie slyszales o tym? Kiedys mowilo sie - jedna ciaza, jeden zab - wypadal. Hitlerowcy zezwalali na aborcje, ale tylko u 'podludzi'. Bardzo dobrze, ze nie urodzi sie dziecko gwalciciela. Chcialbys adoptowac dziecko gwalciciela? Ja nie. Nie znam tez nikogo, kto chcialby adoptowac takie dziecko. Jesz mieso? Czemu odmawiasz swini prawa do zycia? Swinia jest duzo madrzejsza od zarodka, nawet od noworodka. Trujesz muchy? Ile dziennie rozdepczesz zyjatek, ktore sa bardziej uorganizowane niz zarodek? Aborcja to nie jest morderstwo! Na morderstwo jest jeden paragraf w kodeksie karnym i ten paragraf nie obejmuje aborcji. W Starym Testamencie kara za aborcje byla mniejsza niz teraz w Polsce, w XXIw.! W Starym Testamencie za aborcje grozila grzywna, a za zabojstwo - kara smierci. Jezus na ten temat w ogole sie nie wypowiadal, a akurat wtedy w powszechnym uzytku byly ziola antykoncepcyjne i powodujace poronienie. Gdyby uwazal to za wazny temat, godny Jego ingerencji, poruszylby go. Tymczasem zostawil decyzje w rekach kobiet. Kosciol katolicki do XIX w. zezwalal na aborcje, poki plod nie zaczal sie ruszac w lonie matki - czyli mniej wiecej do polowy ciazy. W XIX w. aborcji zakazal i stala sie najwiekszym zlem - mozna tym biczowac kazda kobiete. A kiedy juz urodzi, mozna jej mowic, ze jest zla matka - z jakiegokolwiek powodu - bo chodzi na basen albo do pracy. Tak dziala spoleczna kontrola nad kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak skrobanki są groźniejsze 11.06.08, 12:49 Piszą o tym w podręcznikach medycyny. Głównie chodzi o kłopoty z macicą itd. jak również o "ogłupiały" organizm (hormony, itd.) nastawiony na "obsługę brzucha", a tu nie ma brzucha. Nie jestem lekarzem, nie znam się, ale pamiętam pogadanki seksualne. Dla jasności: za komuny, całkowicie nie-kościelne, z pełną promocją antykoncepcji itd. > Trujesz muchy? Ile dziennie rozdepczesz zyjatek, > ktore sa bardziej uorganizowane niz zarodek? Myślałaś o niemowlakach? Jak są słabo "uorganizowane", pomarszczone, czerwone, błeeee... I można je wytruć, lub zabić większą packą... Zaczynasz mi przypominać bardziej muchę, niż człowieka... (sorry, nie mogłem się powstrzymać) Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: skrobanki są groźniejsze 11.06.08, 14:46 and_nowak napisał: > Głównie chodzi o kłopoty z macicą itd. ja > k > również o "ogłupiały" organizm (hormony, itd.) nastawiony na "obsługę brzucha", > a tu nie ma brzucha. > Nie jestem lekarzem, nie znam się, ale pamiętam pogadanki seksualne. Dla > jasności: za komuny, całkowicie nie-kościelne, z pełną promocją antykoncepcji i > td. > Chcesz przez to powiedziec ze chwilowo działajace inaczej hormony (nawet jezeli jest to niezgodne z jej wola) sa wazniejsze dla zycia (ciekawe czyjego) niz spokojne nie spieprzone przez kogos jego własne zycie prywatne, prawo do wolnosci wyboru i stylu zycia? To po pierwsze, a po drugie jak sam napisałes nie jestes lekarzem i nie znasz się, a swoją droga jako facet nigdy nie bedziesz tez w ciązy, to co ty qrwa mozesz wiedziec na ten temat? A ludzie piszacy ksiazki ktore akurat ty czytales wyrazaja swoj poglad 1 z wielu, czy sa to wyniki jakichs badan klinicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: skrobanki są groźniejsze 11.06.08, 16:02 Chciałem powiedzieć, to co powiedziałem. Nie dorabiaj ideologii, nie nabzdydczaj się, nie klnij. Ani razu wypowiadałem się za zakazem aborcji, pomimo że jestem przeciwnikiem aborcji. Czy to tak trudno zrozumieć, że dopuszczam niekaranie za niektóre złe czyny ? Zaś w tym wątku W OGÓLE nie mówiłem, o karze, spieprzonym życiu, tylko o informacjach medycznych, które zasłyszałem OD LEKARZA. Facet chciał mi coś przekazać, jakąś wiedzę i mu się udało. Aborcja *jest szkodliwa dla zdrowia* - tyle wiem. Palenie też jest szkodliwe, a jest legalne i często spotykane. Rozumiesz, czy dalej będziesz się ciskać? Odpowiedz Link Zgłoś
karol_7 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 10:51 and_nowak napisał: > 1. Wiele krajów niekatolickich chroni życie poczęte. Np. za komuny wiodła prym > Rumunia. > 2. Życie ludzkie jest "dobrem najwyższym", niezależnie od wyznania, włączając w > to wyznanie ateistyczne. Tylko hitlerowcy i inni zwyrodnialcy uważali inaczej. > 3. Jeżeli uważasz, że ludzi jest za dużo, to się usuń z tego świata. > 4. Jeżeli przejmujesz się losem tej dziewczynki, to wiedz, że jej dziecko też > może jest dziewczynką. Ona to dziecko może urodzić i oddać do adopcji. Wydaje m > i > się, że jest to mniejsze "obciążenie psychiczne", aniżeli bolesny zabieg aborcj > i > i świadomość popełnionego, nieodwracalnego czynu. > 5. Masz prawo do życia, ale odmawiasz go innym. Nie masz obowiązku żyć - to twó > j > wybór. Chcesz - idź się utop. > > Aha, jestem przeciwnikiem aborcji I PRZECIWNIKIEM KARANIA za aborcję. Każdy ma prawo do włąsnego zdania. Jeśłi jesteś przeciwnikiem aborcji to się nie wyskrobiesz. Ale nikt nie ma prawa narzucać swoich przekonań innym i żadać ich uznania za jedynie słuszne. Piszesz że życie ludzkie jest dobrem najwyższym, ale życie ludzkie to nie tylko problem aborcji bądź jej niewykonania ale to także zgony wskutek niewydolności służby zdrowia, trwonionych pieniędzy na leczenie i nieuctwa konowałów. I jeśłi tak spojrzysz na problem to nie tylko hitlerowcy i zwyrodnialcy uważali inaczej ale także nasze kochane tzw. państwo i wszystkie ekipy po kolei. Nei ma takich statystyk bo oczywiście te rzeczy są dyskretnie zamiatane pod dywan ale ciekaw jestem kiedy liczba ofiar naszej służby zdrowia przekroczy liczbę ofiar ..... Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 13:04 Nie masz racji. Co innego świadomie planować zabijanie ludzi (vide obozy śmierci), a co innego szwankująca służba zdrowia, zaniedbania. Pamiętaj, że każdy umrze, a w każdym kraju są przypadki medyczne kosztowne w leczeniu, a nierokujące nadziei. Nie twierdzę, że lubię naszą służbę zdrowia ;-))) ale porównania do hitlerowców są po prostu nieuczciwe. Co do prawa do własnego zdania: to nie takie proste. Ja mogę np. przestrzegać Ramadanu - i to jest moja sprawa. Jeżeli jednak przestrzegamy prawa własności, to NARZUCAMY TO PRAWO INNYM. Niektórzy złodzieje mogą się poczuć zaszczuci - może ich nie obchodzi siódme przykazanie. ;-) Podobnie jest z aborcją. Ona dotyczy nie tylko kobiety, ale i nowego życia w jej brzuchu. Nawet zwolennicy aborcji nie pozwalają np. na usunięcie płodu w ósmym miesiącu ciąży. Idąc tym tropem matka mogła by na minutę przed porodem powiedzieć "dusimy płoda" i lekarz wyciągnąłby marte dziecko. NIGDZIE TAK NIE JEST! Skoro więc nawet te liberalne kraje stawiają pewną granicę (długości trwania ciąży), to chyba coś w tym jest, nieprawdaż? Idąc tą drogą dochodzimy do momentu, że np. w Holandii to są 3 miesiące, w UK 2,5 itd. Czyli do pytania GDZIE JEST GRANICA? I czego ta granica dotyczy? Czy faktycznie po trzech miesiącach płód staje się człowiekiem - to tak z dnia na dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Bzdet na bzdecie 11.06.08, 11:26 Hitlrerowcy byli Katolikami :) Sam hitler byl bogobojnym katolem. Odpowiedz Link Zgłoś
giwia Hitler "bogobojnym katolem"? 11.06.08, 11:56 Zalecam przeczytanie jednej ksiązki o AH napisanej przez poważnego historyka Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Niech spieprzają Ci nawiedzeni idioci ... 11.06.08, 08:49 "Ksiądz z Lublina wysłał do dziewczynki SMS-a: "Agata, od rana działam w twojej sprawie. Ludzie z Krakowa, Poznania i Warszawy pracują nad tym, aby ci pomóc. I tę pomoc deklarują. Bądź odważna. Uratuj siebie". SMS z innego numeru: "Obrońcy życia pomogą ci we wszystkim. Ratuj swoje maleństwo"." Tia, ja już wiem jak by to wyglądało. Przeciągnąć sprawę do 12 tygodnia ciąży żeby nie można było już przeprowadzić aborcji a potem radź sobie Agatko sama ... tak by wyglądała ta deklarowana pomoc ... Odpowiedz Link Zgłoś
jowita81 Agata ma już dość 11.06.08, 08:49 I pomyśleć,że żyjemy w XXI wieku w środku Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Agata ma już dość 11.06.08, 08:51 ten ksiądz i jego pomocnicy swoją postawą zabijają Agatę.Czy Agata w koniecznej obronie własnej może zabić księdza? Jestem za tym aby to zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
safed Agata ma już dość 11.06.08, 08:52 Aborcja niewinnego dziecka jako mord założycielski nowej lewicy, z przywódcą Napieralskim i ideologiem Pacewiczem. Ale jeśli naprawdę, w myśl lewicowej religijności, nie można uniknąć krwawej ofiary z człowieka, to może lepiej poświęcić jakiegoś dorosłego, świadomego - choćby któregoś z wymienionych założycieli? Będzie bardziej spektakularnie, niż w wypadku anonimowego dziecka, a materiał na coroczny artykuł wspomnieniowy o patronie się znajdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Agata ma już dość 11.06.08, 08:55 safed napisał: > Aborcja niewinnego dziecka jako mord założycielski nowej lewicy, z przywódcą > Napieralskim i ideologiem Pacewiczem. Ale jeśli naprawdę, w myśl lewicowej > religijności, nie można uniknąć krwawej ofiary z człowieka, to może lepiej > poświęcić jakiegoś dorosłego, świadomego - choćby któregoś z wymienionych > założycieli? Będzie bardziej spektakularnie, niż w wypadku anonimowego > dziecka, a materiał na coroczny artykuł wspomnieniowy o patronie się znajdzie! Jesteś durniem w moherze. Napieralski MA RACJĘ> TRZEBA ZERWAĆ KONKORDAT I 1000 LETNIĄ OKUPACJĘ WATYKANU> Odpowiedz Link Zgłoś
rm429 Agata ma już dość 11.06.08, 08:53 Te wszystkie nawiedzone cioty i księża będą za dziewczyną chodzić dotąd aż aborcja będzie niemożliwa. Potem zostawią ją sama z matką na łasce losu. Dlaczego prawo nie ściga z urzedu smarkacza, ktory zrobił jej tę ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś