Dodaj do ulubionych

Apel w sprawie Agaty

13.06.08, 09:39
Skrob się dzieciaku póki czas.
Nie marnuj sobie życia.
Obserwuj wątek
    • nech.monysz Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:40
      Sygnatariusze listu powinni iść jak w dym za WC i wybrać sobie
      obywatelstwa dowolnego kraju w Afryce
      • wlodekzpoznania DOŚĆ! Zrywam kompromis, który okazał się martwy! 13.06.08, 10:33
        Jako niewierzący obywatel będący w sumieniu za wolną wolą kobiety do decydowania
        o tym, czy zdecyduje się być matką, czy nie, teraz zrywam jako obywatel tego
        kraju kompromis, który akceptowałem i nawołuję do referendum, w którym
        przedstawione zostanie 4-5 wariantów ustawy, a następnie w drugiej turze wybrany
        zostanie jeden z dwóch wariantów wiodących.
        Pierwsza tura odbyć mogła by się jesienią/wiosną, a druga równolegle z wyborami
        do Parlamentu Europejskiego.
        Co na to partie polityczne? Konkretnie? SLD jak podejrzewam poprzestanie na
        wypowiedziach, czyli czystym PR. PO pseudoliberałowie wsadzą głowę w piasek, by
        nie wyszły ich prawdziwe poglądy. A wiarygodne pozostają jeszcze SDPL i Parta
        Demokratyczna. Co one na to?

        Kto pomoże tej dziewczynie? Mam dzieci i kocham je na życie. Ale starsze
        urodziło się, gdy miałem 33 lata. A pamiętam jaki byłem mając 14 lat. Kto może
        tak bardzo dogmatycznie chcieć wyrządzić tragedię czternastolatce, by odebrać
        jej kawał życia? DOŚĆ KOMPROMISÓW! DOŚĆ słuchania dogmatycznej mniejszości i
        silnego Kościoła.
        • michalng Re: DOŚĆ! Zrywam kompromis, który okazał się mart 13.06.08, 10:43
          Proponowany przez ciebie sposób przeprowadzenia referendum jest
          zprzeczny z konstytucją. Konstytucja wyraznie określa jak ma
          wygladac referendum.
          • maruda.r Re: DOŚĆ! Zrywam kompromis, który okazał się mart 13.06.08, 11:02
            michalng napisał:

            > Proponowany przez ciebie sposób przeprowadzenia referendum jest
            > zprzeczny z konstytucją. Konstytucja wyraznie określa jak ma
            > wygladac referendum.

            ******************************

            Fakt. Nie da się jednak ukryć, że prawicowi radykałowie próbują zerwać umowę,
            którą sami nazwali kompromisem. Czy każda kobieta borykająca się z podobnym
            dylematem, będzie szczuta przez "Rz" i organizacje pro-life?



            • fraps Re: DOŚĆ! Zrywam kompromis, który okazał się mart 13.06.08, 11:06
              maruda.r napisał:

              > Fakt. Nie da się jednak ukryć, że prawicowi radykałowie próbują zerwać umowę,
              > którą sami nazwali kompromisem. Czy każda kobieta borykająca się z podobnym
              > dylematem, będzie szczuta przez "Rz" i organizacje pro-life?

              Ja tam nic nie mowie, ale tu na forum ujawnil sie lewicowy radykal chcacy zerwac umowe ;)
              Co do tego kto szczuje, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
              • max.headroom Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zdziwko 13.06.08, 11:33
                Mnie ta sprawa przekonała tylko do aborcji: może mniej by takich popaprańców było.

                50 tys.? Co to ku.. jest? Na ile to starczy? Parę lat najwyżej.
                • swojski_fr_1 Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 13.06.08, 11:37
                  Wyborcza za to za darmola i kosztem psychiki nastolatki ( pomijam
                  juz wymuszanie aborcji, co jest przestepstwem ) zwielokrotnila swoj
                  naklad.

                  Ciekawe czy odpala dziewczynie % z zysku.



                  max.headroom napisał:

                  > Mnie ta sprawa przekonała tylko do aborcji: może mniej by takich
                  popaprańców by
                  > ło.
                  >
                  > 50 tys.? Co to ku.. jest? Na ile to starczy? Parę lat najwyżej.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 13.06.08, 11:42
                    Gdzie to wymuszanie aborcji?
                  • moherfucker1 Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 13.06.08, 12:03
                    Nikt Ci nie kaze kupowac i czytac... Kupuj inne gazety.
                  • polkainaczej Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 13.06.08, 12:53
                    czy to znaczy, ze te 50tys zl sa za urodzenie dziecka? czy ja jak
                    zajde w ciaze i powiadomie te organizacje, ze chyba ciaze usune, bo
                    nie utrzymam tego dziecka, nie mam kasy - to czy tez dostane 50tys?

                    A z drugiej strony to czy w Polsce prawa dziecka nie obowiazuja? jak
                    czternastoletnie dziecko mialoby zarobic na utrzymanie swojego
                    dziecka? czy wolno zatrudniac dzieci w Polsce????? dzieci, ktore
                    powinny zgodnie z prawem byc w szkole????
                    • swojski_fr_1 Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 13.06.08, 12:55
                      no slusznie - jedyne wyjscie zabic, i sprac smarkule, ze chciala
                      inaczej.



                      polkainaczej napisała:

                      > czy to znaczy, ze te 50tys zl sa za urodzenie dziecka? czy ja jak
                      > zajde w ciaze i powiadomie te organizacje, ze chyba ciaze usune,
                      bo
                      > nie utrzymam tego dziecka, nie mam kasy - to czy tez dostane 50tys?
                      >
                      > A z drugiej strony to czy w Polsce prawa dziecka nie obowiazuja?
                      jak
                      > czternastoletnie dziecko mialoby zarobic na utrzymanie swojego
                      > dziecka? czy wolno zatrudniac dzieci w Polsce????? dzieci, ktore
                      > powinny zgodnie z prawem byc w szkole????
                      • polkainaczej Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 13.06.08, 13:02
                        nie podchodz tak emocjonalnie - to jest rzeczowe pytanie, nie trzeba
                        tu histerii. Czy czternastoletnie dziecko wolno w Polsce zatrudniac
                        i czy kazda kobieta zastanawiajaca sie nad ewentualna aborcja
                        dostanie 50 tys zlotych. nie pytalam o klapsy przeciez
                      • wdakra Re: Heh..najpierw sami zrobili nagonkę,a teraz zd 14.06.08, 01:54
                        swojski_fr_1 napisał:

                        > no slusznie - jedyne wyjscie zabic, i sprac smarkule, ze chciala
                        > inaczej.
                        >
                        >
                        Jak juz ją zabijesz, to po co prać - i tak nic nie poczuje?
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - też źle 13.06.08, 11:35
                Jednego nie rozumiem. PT forumowicze najpierw wyklinali na katoli, że dbają
                tylko o dziecko nienarodzone tej dziewczyny, ale jak się urodzi to mu nie pomogą.

                Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu dziecku, to PT
                forumowicze też są niezadowoleni.

                Nie chcą katole pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - też źle.

                Puknijcie wy się ludzie w głowę.
                • abrahadabra skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 11:39
                  niestety w tym sporze albo jesteś za wolnościa wyboru albo przeciw.
                  Wątpliwości są jak przy większości wyborów, ale wybrać trzeba
                  konkretnie.
                  No więc szanowna jaki jest Twój wybór?
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 11:44
                    abrahadabra napisał:

                    > niestety w tym sporze albo jesteś za wolnościa wyboru albo przeciw.
                    > Wątpliwości są jak przy większości wyborów, ale wybrać trzeba
                    > konkretnie.
                    > No więc szanowna jaki jest Twój wybór?

                    Nie zrozumiałam. Proszę o powtórzenie pytania. Pytasz o wybór za wyborem? Czy o
                    wybór za aborcją?
                    • iluminacja256 Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 11:51
                      A komu w ogole katolicy chcą te "wirtualne" narazie pieniądze
                      wreczać, skoro na ich wniosek odbiera się prawa rodzicielskie matce
                      czyli prawnemu opiekunowi tego dziecka? niby drobnostka, ale to
                      dosc istotne w kontekscie troski aktolików.
                    • moherfucker1 Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 12:07
                      teraz to katole dadzaz nawet 100,000, zeby tylko ich bylo na wierzchu. Zalosna
                      inicjatywa majaca za zadanie przekupic decyzje.

                      Tutaj w gruncie rzeczy nie chodzi o sama aborcje. raczej o wolnosc wyboru, jaki
                      on by nie byl. niestety katolikom sie nie podoba w tym przypadku to, ze wybor
                      nie jest taki jak chca.

                      Czyli sa za wolnoscia wyboru pod warunkiem, ze bedzie to wybor urodzenia
                      dziecka. Inne sa zmanipulowane prze zWyborcza. A nawet samego Michnika.

                      Smieszne.
                      • fraps Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 12:17
                        moherfucker1 napisał:

                        > teraz to katole dadzaz nawet 100,000, zeby tylko ich bylo na wierzchu. Zalosna
                        > inicjatywa majaca za zadanie przekupic decyzje.
                        Teraz 'zalosna inicjatywa', a wczesniej (nie z Twoich ust) wiele glosow, ze ani grosza nie dadza..
                        HINT: Jesli chcesz, zeby katolicy sie wyrazali o Tobie z szacunkiem, Ty rowniez zyw do nich szacunek
                        HINT2: W sumie to niezaleznie od Twojego podejscia do katolikow (w tym tego, czy zalezy Ci na tym, jak Cie traktuja) szastanie inwektywami nie jest w dobrym tonie.


                        niestety katolikom sie nie podoba w tym przypadku to, ze wybor
                        > nie jest taki jak chca.

                        Chyba nie odmowisz im tego, ze moze im sie to nie podobac :)
                        • moherfucker1 Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 12:37
                          Moze im sie nie odobac. Do decyzji nie maja prawa sie wtracac. Tak jak to zrobili.

                          Co do pomocy. tem medialny przypadek bardzo jaskrawie pokazuje hipokryzje tzw
                          "obroncow zycia". Ile kobiet urodzilo dziecko o podobnej nagonce, lub pod presja
                          lokalnego ksiedza? ile z nich otrzymalo 50.000 zl? I dlaczego nie zadeklarowano
                          tego na wstepie? Dopiero po medialnym szumie, gdzie obroncy mogli zapoznac sie z
                          opinia ludzi. jak ludzie napisali, ze sie nie interesuja, to zrobilizrzute i
                          dumnie na orach moga odpierac argumenty i pisac: a jednak sie interesujemy. Zalosne.

                          hint1: Szacunek do ludzi, ktorzy nie szanuja innych przychodzi mi z wiellkim trudem.
                          hint2: Gdzie widzisz inwektywy? chyba, ze nazwanie kogos katolikiem uwarzasz za
                          obrazliwe.
                          • fraps Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 12:45
                            moherfucker1 napisał:

                            > Moze im sie nie odobac. Do decyzji nie maja prawa sie wtracac.

                            Gdzie jest Twoim zdaniem granica? Podobnie, jak np. sa ludzie o roznych religiach, tez im sie wiele rzeczy nie podoba i moga starac sie przekonac innych, kazdy do swojej ;)


                            Ile kobiet urodzilo dziecko o podobnej nagonce, lub pod presj
                            > a
                            > lokalnego ksiedza? ile z nich otrzymalo 50.000 zl? I dlaczego nie zadeklarowano
                            > tego na wstepie?
                            Tego nie wiemy.

                            Dopiero po medialnym szumie, gdzie obroncy mogli zapoznac sie
                            > z
                            > opinia ludzi.
                            To problem nie tylko tej sprawy, nieco podobnie bylo z ktoryms z wypadkow w kopalni - w przeciwienstwie do innych ofiar wybuchu, dostali szczegolny rozglos w mediach i zainteresowal sie w tym rzad.

                            jak ludzie napisali, ze sie nie interesuja, to zrobilizrzute i
                            > dumnie na orach moga odpierac argumenty i pisac: a jednak sie interesujemy. Zal
                            > osne.
                            >
                            Nie wiem jaka byla kolejnosc wydarzen. Poza tym, przypuszczam ze jest wiele instytucji zwiazanych z ruchami pro-life ktore wspieraja samotne matki, i ktore nie sa efektem tego wydarzenia, a istnialy juz wczesniej

                            > hint2: Gdzie widzisz inwektywy? chyba, ze nazwanie kogos katolikiem uwarzasz za
                            > obrazliwe.

                            Chodzi mi o okreslenie 'katol' na katolika, ktore jest dla mnie takim odpowiednikiem uzywanego po drugiej stronie barykady okreslenia 'zydek' na Zyda. (tak, nieco uproscilem sprawe, mowie na wszelki wypadek :P)
                            • moherfucker1 Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 12:48

                              "katol" to dlaa mnie skrot od katolik. Fakt, ze ma pejoratywne konotacje... Tym
                              lepiej dla mnie. Pozwala mi wyrazic emocje jeszcze wyrazniej.
                              • fraps Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 12:53
                                moherfucker1 napisał:

                                >
                                > "katol" to dlaa mnie skrot od katolik. Fakt, ze ma pejoratywne konotacje... Tym
                                > lepiej dla mnie. Pozwala mi wyrazic emocje jeszcze wyrazniej.

                                Niektorzy z dosadnym wyrazaniem emocji radza sobie za pomoca slowa na k.., a ten pozytywnych skojarzen tez nie ma ;) Nadal obstaje za moja prosba - Bylbym wdzieczny gdybys wyrazal sie w inny sposb :) Zmuszac nie mam zamiaru (ani nawet mozliwosci).. No ale bylby to krok w strone uczynienia forum GW miejscem przyjaznej dyskusji, zamiast takiego, gdzie czlowiek sie moze wyzyc i wybluzgac > ktore miejscami nadawaloby sie bardziej na forum brukowca - Faktu albo SE, a nie powazanej (ponoc) gazety..
                                • moherfucker1 Re: skończ już z tą polityczną poprawnością 13.06.08, 13:36

                                  Wyrazanie emocji jest immanentna czescia przekazu. Slowo na k... rowniez sie
                                  przydaje. Pamietaj, ze: "chodzi o to, azeby jezyk gietki, powiedzial wszytko co
                                  pomysli glowa".
                • swojski_fr_1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 11:40
                  Anuszka - TERAZ to o tym WYBORCZA napisala.

                  Kasa pojawila sie tak szybko, jak tylko Wyborcza zrobila sobie jaja
                  z tragedii tej dziewczyny ( i podkrecila naklad ).

                  Swojski

                  anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                  > Jednego nie rozumiem. PT forumowicze najpierw wyklinali na katoli,
                  że dbają
                  > tylko o dziecko nienarodzone tej dziewczyny, ale jak się urodzi to
                  mu nie pomog
                  > ą.
                  >
                  > Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu
                  dziecku, to PT
                  > forumowicze też są niezadowoleni.
                  >
                  > Nie chcą katole pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - też źle.
                  >
                  > Puknijcie wy się ludzie w głowę.
                  >
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 11:42
                    swojski_fr_1 napisał:

                    > Anuszka - TERAZ to o tym WYBORCZA napisala.
                    >
                    > Kasa pojawila sie tak szybko, jak tylko Wyborcza zrobila sobie jaja
                    > z tragedii tej dziewczyny ( i podkrecila naklad ).

                    Wiem o tym, sama parę dni temu podałam linka o tym na forum.
                  • moherfucker1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:05
                    Jestes meczacy swojski. Inne gazety o tym nie pisaly? Masz jakis przymus
                    kupowania Wyborczej? Czytania? Nikt Ci nie kaze doplacac do Michnika. Mozesz
                    kupic rzepe i jej "podkrecic" zyski.
                • fraps Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 11:40
                  anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                  > Nie chcą katole pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - też źle.
                  >

                  Tez mnie to zdziwilo. No coz..
                  • fomica Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 11:56
                    A ty uważasz, że pieniądze automatycznie rozwiązuja problem? Noworodek w domu to
                    nie tylko wydatki, to tez nieprzespane noce, odpowiedzialność, rezygnacja z
                    wielu rzeczy, poświęcenie, przeorganizowanie życia.
                    Dziewczyna pewnie musi skończyc szkołe więc ciężar opieki spadłby na jej matke,
                    która musiałaby zrezygnowac z pracy i czasu wolnego - na rzecz nie swojego
                    dziecka! Nie każdy potrafi i chce przyjąć takie rozwiązanie. Do wychowywania
                    dziecka jest potrzebnych dwoje rodziców, oboje dorosłych i samodzielnych, nie
                    tylko finansowo.
                    Moja młodsza siostra kończy teraz 14 lat. Znam ją i jej koleżanki - one są
                    DZIEĆMI!! Jak takie dzieci można namawiać do zostania matkami? Przeciez to jakas
                    zgroza. I jeszcze im za to proponowac pieniądze.
                    • swojski_fr_1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:01

                      a co - myslisz ze zabijanie dzieci i zmuszanie do tego
                      czternastolatki jest lepszym rozwiazaniem ???


                      Czy lewackie organizacje kobiece proponuja jakas alternatywe dla
                      tych, dla ktorych jedynie finase sa roadblock'iem ?

                      Komunisci, lewacy i inni rzadzili w polsce 40 lat, mieli swojego
                      PREZIA przez lat 10, Miler byl premierem - i znalezli jakies
                      pieniadze by pomoc kobietom???

                      NIE, bo ich ideologia, to zabijac i napedzac kase konowalom.





                      fomica napisał:

                      > A ty uważasz, że pieniądze automatycznie rozwiązuja problem?
                      Noworodek w domu t
                      > o
                      > nie tylko wydatki, to tez nieprzespane noce, odpowiedzialność,
                      rezygnacja z
                      > wielu rzeczy, poświęcenie, przeorganizowanie życia.
                      > Dziewczyna pewnie musi skończyc szkołe więc ciężar opieki spadłby
                      na jej matke,
                      > która musiałaby zrezygnowac z pracy i czasu wolnego - na rzecz nie
                      swojego
                      > dziecka! Nie każdy potrafi i chce przyjąć takie rozwiązanie. Do
                      wychowywania
                      > dziecka jest potrzebnych dwoje rodziców, oboje dorosłych i
                      samodzielnych, nie
                      > tylko finansowo.
                      > Moja młodsza siostra kończy teraz 14 lat. Znam ją i jej koleżanki -
                      one są
                      > DZIEĆMI!! Jak takie dzieci można namawiać do zostania matkami?
                      Przeciez to jaka
                      > s
                      > zgroza. I jeszcze im za to proponowac pieniądze.
                      • moherfucker1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:08
                        Nikt nie popiera zabijania dzieci. Zabijanie dzieci jest przestepstwem. jest na
                        to paragraf.

                        Nazywaj rzeczy po imieniu. Chodzi o aborcje, ktora w tym przypadku jest legalna.
                        • swojski_fr_1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:11
                          No, na zmuszanie do aborcji tez jest paragraf, wiec dlatego tak sie
                          Michnik i jego swolocz rzuca, by dziewczyna 'zachciala', bo inaczej
                          popuszcza zwieracze prawnikom Wyborczej ...


                          moherfucker1 napisał:

                          > Nikt nie popiera zabijania dzieci. Zabijanie dzieci jest
                          przestepstwem. jest na
                          > to paragraf.
                          >
                          > Nazywaj rzeczy po imieniu. Chodzi o aborcje, ktora w tym przypadku
                          jest legalna
                          > .
                          • moherfucker1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:12
                            A kto ja zmuszal? Moze wiesz?
                      • fomica ??? 13.06.08, 12:16
                        > a co - myslisz ze zabijanie dzieci i zmuszanie do tego
                        > czternastolatki jest lepszym rozwiazaniem ???
                        Z tego co wiem o tej sprawie nikt dziewczyny nie zmusza do aborcji. Wręcz
                        przeciwnie, jeśli jest do czegoś wyraźnie ZMUSZANA to właśnie do zmiany zdania i
                        rezygnacji z wczesniejszej decyzji.

                        > Komunisci, lewacy i inni rzadzili w polsce 40 lat, mieli swojego
                        > PREZIA przez lat 10, Miler byl premierem - i znalezli jakies
                        > pieniadze by pomoc kobietom???
                        Jakie pieniądze? Co ty bredzisz? Właśnie prawo do aborcji jest w wielu
                        przypadkach rozwiązaniem.

                        > NIE, bo ich ideologia, to zabijac i napedzac kase konowalom.
                        Tak, dokładnie, ideologia Millera to zabijać, zabijać, zabijać - piana z pyska i
                        przekrwione oczy. Ten psychopata zabija tuzinami.

                        Podsumowując, moja opinia jest następująca:
                        największe zło jakie sie tu wydarzyło to atak "obrońców życia" na dziecko, które
                        popełniło bląd o poważnych konsekwencjach. I zamierzam uparcie nazywać
                        tzw."młodą mamę" dzieckiem, bo nim jest. Jeżeli teraz dokona aborcji to
                        niewątpliwie będzie to dla niej trauma, bo przy takiej atmosferze, nagonce i
                        potępieniu niemozliwe żeby to po niej spłynęło.
                        I teraz juz dobrego rozwiązania nie ma. Cokolwiek się stanie, dziewczyna będzie
                        pokrzywdzona. Nie należało sie do tego mieszać. A juz rozpętywanie takiej afery
                        to szczyt okrucieństwa.
                        • swojski_fr_1 Re: ??? 13.06.08, 12:29
                          Fomica, ale ty juz przy pierwszym akapicie mijasz sie z prawda.

                          1.
                          Wysil sie i dowiedz, ze w rozmowach z przyjaciolkami dziewczyna
                          mowila ze chce urodzic. Matka chciala inaczej, udala sie bez Agaty
                          do szpitala, by nagrac zabieg. Za to sad odebral jej prawa
                          rodzicielskie.

                          Z prawnego punktu widzenia - dziewczyna nie ma wyjscia -
                          musi 'zgodzic' sie na aborce, by w pierdlu nie skonczymla jej matka
                          i dziennikarze Gazety Wyborczej za namawianie do aborcji ( patrz
                          sprawa A.Krawczyk ).

                          2.
                          Wlasnie: aborcjonisci nie widza innego wyjscia, jak tylko zaciupac
                          dzieciaka. najlepiej 'legalnie' i za kase z budzetu.
                          Reszta ich nie obchodzi ( chocby leczenie powiklan i terapia
                          poaborcyjna ).

                          3.
                          Na temat Millera... on o sobie sie juz wypowiedzial:
                          'mezczyzne nie poznaje sie po tym, jak zaczyna, ale jak konczy'.

                          Pozdrawiam,
                          Swojski

                          fomica napisał:

                          > > a co - myslisz ze zabijanie dzieci i zmuszanie do tego
                          > > czternastolatki jest lepszym rozwiazaniem ???
                          > Z tego co wiem o tej sprawie nikt dziewczyny nie zmusza do
                          aborcji. Wręcz
                          > przeciwnie, jeśli jest do czegoś wyraźnie ZMUSZANA to właśnie do
                          zmiany zdania
                          > i
                          > rezygnacji z wczesniejszej decyzji.
                          >
                          > > Komunisci, lewacy i inni rzadzili w polsce 40 lat, mieli swojego
                          > > PREZIA przez lat 10, Miler byl premierem - i znalezli jakies
                          > > pieniadze by pomoc kobietom???
                          > Jakie pieniądze? Co ty bredzisz? Właśnie prawo do aborcji jest w
                          wielu
                          > przypadkach rozwiązaniem.
                          >
                          > > NIE, bo ich ideologia, to zabijac i napedzac kase konowalom.
                          > Tak, dokładnie, ideologia Millera to zabijać, zabijać, zabijać -
                          piana z pyska
                          > i
                          > przekrwione oczy. Ten psychopata zabija tuzinami.
                          >
                          > Podsumowując, moja opinia jest następująca:
                          > największe zło jakie sie tu wydarzyło to atak "obrońców życia" na
                          dziecko, któr
                          > e
                          > popełniło bląd o poważnych konsekwencjach. I zamierzam uparcie
                          nazywać
                          > tzw."młodą mamę" dzieckiem, bo nim jest. Jeżeli teraz dokona
                          aborcji to
                          > niewątpliwie będzie to dla niej trauma, bo przy takiej atmosferze,
                          nagonce i
                          > potępieniu niemozliwe żeby to po niej spłynęło.
                          > I teraz juz dobrego rozwiązania nie ma. Cokolwiek się stanie,
                          dziewczyna będzie
                          > pokrzywdzona. Nie należało sie do tego mieszać. A juz rozpętywanie
                          takiej afery
                          > to szczyt okrucieństwa.
                          • fomica Re: ??? 13.06.08, 13:07
                            Ty poważnie traktujesz 14-latke jako dojrzałą, odpowiedzialną i samodzielna
                            osobę, która z pełną świadomośćia CHCE urodzić i wychować dziecko? Bo tak
                            powiedziała koleżankom, mówisz? I co ona im takiego powiedziała? Może to: urodze
                            i wychowam, bo o tym marzę, uwielbiam być w ciąży, nie mam pieniędzy, zawodu,
                            wykształcenia, ojcu dziecka rodzice zabronili kontaktu (rodzice zabronili! ojcu!
                            - co za kuriozum), ale to nic, urodze a potem to niech sie mama martwi. A ja od
                            8 roku życia marzyłam o macierzyństwie i teraz jestem spełniona.
                            Tak właśnie powiedziała, sądzisz?
                            Dla tej "młodej matki" najtrudniejsze było to, że ją na jakis czas oddzielono od
                            mamy i taty. To dopiero dojrzała i poważna osoba!
                            To jest dziecko - przerażone sprawą, samo nie wie co myśleć.
                            • swojski_fr_1 Re: ??? 13.06.08, 13:09

                              za to Gazeta Wyborcza wie, jak i co za nia pomyslec ???



                              fomica napisał:

                              > Ty poważnie traktujesz 14-latke jako dojrzałą, odpowiedzialną i
                              samodzielna
                              > osobę, która z pełną świadomośćia CHCE urodzić i wychować dziecko?
                              Bo tak
                              > powiedziała koleżankom, mówisz? I co ona im takiego powiedziała?
                              Może to: urodz
                              > e
                              > i wychowam, bo o tym marzę, uwielbiam być w ciąży, nie mam
                              pieniędzy, zawodu,
                              > wykształcenia, ojcu dziecka rodzice zabronili kontaktu (rodzice
                              zabronili! ojcu
                              > !
                              > - co za kuriozum), ale to nic, urodze a potem to niech sie mama
                              martwi. A ja od
                              > 8 roku życia marzyłam o macierzyństwie i teraz jestem spełniona.
                              > Tak właśnie powiedziała, sądzisz?
                              > Dla tej "młodej matki" najtrudniejsze było to, że ją na jakis czas
                              oddzielono o
                              > d
                              > mamy i taty. To dopiero dojrzała i poważna osoba!
                              > To jest dziecko - przerażone sprawą, samo nie wie co myśleć.
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: ??? 13.06.08, 13:21
                                A gdzie to wyczytaleś?
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: ??? 13.06.08, 13:18
                            Ale podaj wreszcie przykład gdzie GW namawia do aborcji.
                          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: ??? 13.06.08, 16:39
                            > Wysil sie i dowiedz, ze w rozmowach z przyjaciolkami dziewczyna
                            > mowila ze chce urodzic. Matka chciala inaczej, udala sie bez Agaty
                            > do szpitala, by nagrac zabieg.

                            Skąd to wiesz? Proszę, podaj linka.
                          • thor.g Re: ??? 13.06.08, 20:01
                            1a. Gdzie tak jest napisane ? na forum FRONDY ?

                            1b. z prawnego punktu widzenia to kochany ustawa mówi iż, nakłanianie do aborcji niezgodnej z ustawą jest karalne, ta aborcja JEST zgodfna z istawą tak ze nawet nakłąnianie do niej wg ustawodawcy nie nosi znamion przestępstwa , k thx bye

                            Chciałbym zaznaczyć ze nigdzie nie ma dosłownych wypowiedzi Agaty, a to wlasnie było nie było jej decyzja.

                            Dużo gadasz, ale do powiedzenia za dużo to nie masz. Moge napisać dużo punktów ( nie argumentów ) które jednak budzą wątpliwości czy DZIECKO powinno mieć dziecko. Ale tacy jak ty i tak zbijają wszystko argumentem ze zabija sie dziecko :)
                            tak więc have a good life, pilnuj swojego prącia i nie zaglądaj do cudzych wagin :)
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 13:17
                        Nabijanie kasy konowałom to działania tzw. "obrońców życia". Ichg
                        dzialania służą tylko i wyłącznie podziemiu aborcyjnemu. Nie od
                        parady nazywam "obrońców życia" lobby na rzecz podziemia aborcyjnego.
                • to777mash Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:05
                  > Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu dziecku

                  Jestem narodzonym dzieckiem. Mam 46 lat. Oczekuję propozycji od sponsorów.
                  • swojski_fr_1 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 12:09
                    No, rozumiem, ze placzesz tu na forum ze juz wiek ci nie pozwala na
                    zenski sponsoring...

                    Jakie masz prefererncje, to moze znajde ci kogos...

                    tu w paryzu mam ronych znajomych... polecam klub QUEEN na polach
                    elizejskich... tam moze znajdziesz godnego sponsora

                    :)

                    to777mash napisał:

                    > > Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu
                    dziecku
                    >
                    > Jestem narodzonym dzieckiem. Mam 46 lat. Oczekuję propozycji od
                    sponsorów.
                  • wdakra Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 14.06.08, 02:12
                    to777mash napisał:

                    > > Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu dziecku
                    >
                    > Jestem narodzonym dzieckiem. Mam 46 lat. Oczekuję propozycji od sponsorów.

                    Uważaj, bo sponsoring antaborcjonistów może Ci wyjść bokiem.
                • inquar77 Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 15:01
                  Bardzo fajny post. Dodal bym jedno- to ze chca pomoc
                  dziecku to dla niektorych jest gorzej niz zle (bo to im nie pasuje
                  do tezy o zlych katolach). Bo oni oferuja "najlepsze wyjscie":
                  zabic i po klopocie. ACi ktorzy mysla inaczej przegapili okazje aby
                  siedziec cicho.

                  Pozdro!
                • rs_gazeta_forum Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 13.06.08, 18:02
                  nuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:
                  > Jednego nie rozumiem. PT forumowicze najpierw wyklinali na katoli,
                  > że dbają tylko o dziecko nienarodzone tej dziewczyny, ale jak się
                  > urodzi to mu nie pomogą.
                  >
                  > Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu
                  > dziecku, to PT forumowicze też są niezadowoleni.
                  >
                  > Nie chcą katole pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - też źle.
                  >
                  > Puknijcie wy się ludzie w głowę.

                  Puknij ty się w głowę, to może dojdzie do ciebie, że nikt nie ma za złe nikomu
                  sponsoringu, tylko organizowanie akcji wymuszania na dziecku donoszenia ciąży.
                  Oczywiście być może nie jesteś głupia, tylko zaślepiona i uważasz, że takie
                  manipulowanie i wmawianie innym, co myślą, przejdzie.
                  Ale by być tak zaślepiona, i tak musisz być głupia.
                  Nie chce wyjść inaczej.
                • wdakra Re: Nie chcą pomóc dziecku - źle. Chcą pomóc - te 14.06.08, 01:57
                  anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                  > Jednego nie rozumiem. PT forumowicze najpierw wyklinali na katoli, że dbają
                  > tylko o dziecko nienarodzone tej dziewczyny, ale jak się urodzi to mu nie pomog
                  > ą.
                  >
                  > Teraz u katoli pojawił się sponsor, który chce pomóc narodzonemu dziecku, to PT
                  > forumowicze też są niezadowoleni.
                  >
                  Takich narodzonych z przymusu dzieci jest mnóstwo. Więc będą mieli komu pomagać
                  mimo aborcji, na którą się zdecydowała Agata.
              • rikol w cywilizowanych krajach jest aborcja 13.06.08, 12:06
                W wiekszosci krajow Unii Europejskiej jest aborcja na zyczenie, tak samo w USA.
                Zakaz aborcji jest w rezimach afrykanskich, panstwach katolickich Ameryki
                Lacinskiej, no i w Polsce. Ciekawe, ze to z 'cywilizacji zycia'. ludzie emigruja
                do 'cywilizacji smierci', a nie na odwrot. To Holandia ma problemy z powodu
                nadmiernej imigracji, czyzby imigranci chcieli sie poddac eutanazji, a moze
                aborcji? W krajach 'cywilizacji zycia' tocza sie wojny, panuje gwalt i
                bezprawie. W krajach 'cywilizacji smierci' jest dobrobyt, poszanowanie
                obywatelek i prawa, nie ma wojny.
                • moherfucker1 Re: w cywilizowanych krajach jest aborcja 13.06.08, 12:09
                  W Irlandii tez.
          • demosteness Z tego co wiem, to ojciec 14-latki nie wyraził zgo 13.06.08, 11:07
            Z tego co wiem, to ojciec 14-latki nie wyraził zgody! Więc ktoś tu
            manipuluje!
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Z tego co wiem, to ojciec 14-latki nie wyrazi 13.06.08, 12:39
              A z czego to wiesz?
              • demonsbaby Re: Z tego co wiem, to ojciec 14-latki nie wyrazi 13.06.08, 12:49
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > A z czego to wiesz?

                Pewnie z fundacji chroniącej nienarodzone życie ... Przeciez tam
                predstawiają PRAWDĘ i FAKTY
        • trdecus Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 11:46
          A nie pomyślałeś, jaką krzywdą dla tej dziwczynki będzie opłakiwanie
          do końca życia dziecka, które mogło żyć???????? Jak to się ma do
          wygody twojego "kawału życia"???? Czy nie kochałeś swoich dzieci,
          kiedy miały 12 tygodni??????? Czy nie wiesz, że twoje dzieci mając
          12 tygodni potrafiły podkurczać nogi, obracać stopy i prostować
          palce u nóg, zaciskać piąstkę, marszczyć brwi???? Co ty
          wygadujesz????
          • trdecus Powyższe do wlodkazpoznania 13.06.08, 11:47
            jw.
          • gordon30 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 11:53
            Po pierwsze skad wiesz ze bedzie oplakiwala?

            W 1989 roku panel powołany przez Amerykańskie Towarzystwo
            Psychologiczne jednogłośnie stwierdził, że legalna aborcja nie
            stwarza niebezpieczeństwa wystąpienia poważnych problemów
            psychologicznych1. Na poparcie swojego stanowiska Amerykańskie
            Towarzystwo Psychologiczne zwróciło uwagę na następujące dane. W USA
            corocznie przerywa się 1,3-1,6 mln. ciąż (od 1977 roku). Około 21%
            Amerykanek między 15. a 44. rokiem życia przerwało ciążę. Zatem,
            choćby 10% z tych milionów kobiet doświadczyło problemów w wyniku
            aborcji, byłaby to niewiarygodna epidemia zdrowia psychicznego,
            skłaniająca ogromną liczbę kobiet do zwrócenia się o pomoc.
            Tymczasem takie zjawisko nie występuje2.
            Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne przeprowadziło badania
            trwające osiem lat od 1979 roku, w których wzięło udział 5,295
            kobiet między 14. a 24. rokiem życia na początku badania. Kobiety co
            roku udzielały wywiadu, po raz ostatni w 1987 roku. Badacze
            stwierdzili, że najlepszym prognostykiem samopoczucia kobiet było
            ich samopoczucie na początku badania. Czy kobiety miały aborcję czy
            nie podczas lat objętych badaniem, nie miało to wpływu ani na ich
            zdrowie psychiczne, ani na poczucie wartości. Co więcej, wyniki
            badań dowiodły, że kobiety religijne w zasadzie nie są bardziej
            narażone na problemy psychologiczne. Jednak bardzo religijne
            katoliczki mogą odczuwać problemy nieco częściej.


            trdecus napisał:

            > A nie pomyślałeś, jaką krzywdą dla tej dziwczynki będzie
            opłakiwanie
            > do końca życia dziecka, które mogło żyć???????? Jak to się ma do
            > wygody twojego "kawału życia"???? Czy nie kochałeś swoich dzieci,
            > kiedy miały 12 tygodni??????? Czy nie wiesz, że twoje dzieci mając
            > 12 tygodni potrafiły podkurczać nogi, obracać stopy i prostować
            > palce u nóg, zaciskać piąstkę, marszczyć brwi???? Co ty
            > wygadujesz????
          • moherfucker1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:10

            Wachlowac skrzelami i ogonkiem tez potrafily. TO jest wlasnie aktywnosc plodu.
            Zwyczajna rzecz. Powiedz. Jak miales czternascie lat czules zal, ze nie
            poczujesz takiej aktywnosci?
            • swojski_fr_1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:12
              ale my o ludzkim plodzie mowimy, nie o wodnej zabce...



              moherfucker1 napisał:

              >
              > Wachlowac skrzelami i ogonkiem tez potrafily. TO jest wlasnie
              aktywnosc plodu.
              > Zwyczajna rzecz. Powiedz. Jak miales czternascie lat czules zal,
              ze nie
              > poczujesz takiej aktywnosci?
              • moherfucker1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:16
                No to poczytaj cos z embriologii. 10 tydzien to okres zaniku skrzeli i ogona
                ...Szatkowe sa wprawdze, ale zawsze. Tak, tak ludzki plod.
                • swojski_fr_1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:18

                  Szczatkowy, to ty masz do dzisiaj mozg, a raczej uklad centralny...

                  A jak tam w 10-tym tygodniu maja sie 'zygota' i 'morula' ...
                  doczytales juz na wikipedii, ze te formly zdarza juz zaniknac, zanim
                  taka nastlatka zorientuje sie ze jest w ciazy ?



                  moherfucker1 napisał:

                  > No to poczytaj cos z embriologii. 10 tydzien to okres zaniku
                  skrzeli i ogona
                  > ...Szatkowe sa wprawdze, ale zawsze. Tak, tak ludzki plod.
                  • moherfucker1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:39
                    Wikipedia :) Pokolenie neo i wiki.

                    Odejdz dobry czlowieku. Zrelaksuj sie.
            • trdecus faktycznie niezły fucker z ciebie 13.06.08, 12:28
              jw
          • jalasotka Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:30
            człowieku, weźże się posłuchaj.
            a pomyslałeś o Agacie, która do końca swych dni bedzie wytykana
            palcami, przez te same dewoty, które teraz "życie" chcą ratować?
            A pomyslałeś o tym, że na dziecko trzeba być gotowym, aby w pełni
            obdarzyć je miłością, mądrością, no i ubraniem?
            Żal mi tej dziewczyny...
            • swojski_fr_1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:33
              A co to znaczy 'byc gotowym'...

              Macie aborcjonisci jakas checkliste do wypelnienia, ktora sprawdza
              wlasciwy stan 'gotowosci' ???



              jalasotka napisała:

              > człowieku, weźże się posłuchaj.
              > a pomyslałeś o Agacie, która do końca swych dni bedzie wytykana
              > palcami, przez te same dewoty, które teraz "życie" chcą ratować?
              > A pomyslałeś o tym, że na dziecko trzeba być gotowym, aby w pełni
              > obdarzyć je miłością, mądrością, no i ubraniem?
              > Żal mi tej dziewczyny...
              • moherfucker1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:40
                swojski_fr_1 napisał:

                > A co to znaczy 'byc gotowym'...
                >
                > Macie aborcjonisci jakas checkliste do wypelnienia, ktora sprawdza
                > wlasciwy stan 'gotowosci' ???
                >

                Owszem. Owulacja jest tam rowniez, ale nie jest najwazniejsza. Jak bedziesz
                gotowy, to sam zauwazysz.
                • swojski_fr_1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:43
                  Znowu wyrywasz z kontekstu... i pewnie na tym poziomie ci wygodniej.
                  Wiec siedz tam i dojrzewaj wolniutko.


                  moherfucker1 napisał:

                  > swojski_fr_1 napisał:
                  >
                  > > A co to znaczy 'byc gotowym'...
                  > >
                  > > Macie aborcjonisci jakas checkliste do wypelnienia, ktora
                  sprawdza
                  > > wlasciwy stan 'gotowosci' ???
                  > >
                  >
                  > Owszem. Owulacja jest tam rowniez, ale nie jest najwazniejsza. Jak
                  bedziesz
                  > gotowy, to sam zauwazysz.
                  • moherfucker1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:46
                    Niczego nie wyrwalem. Zacytowalem cala Twoja wypowiedz. Jaki kontekst?

                    > > swojski_fr_1 napisał:
                    > >
                    > > > A co to znaczy 'byc gotowym'...
                    > > >
                    > > > Macie aborcjonisci jakas checkliste do wypelnienia, ktora
                    > sprawdza
                    > > > wlasciwy stan 'gotowosci' ???
                    > > >
                    • swojski_fr_1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:50

                      ze kobiecie wolno podjac decyzje o urodzeniu tylko wtedy 'gdy jest
                      gotowa '.

                      Nie wiem - co jako autor mial na mysli...
                      gotowosc psychiczna, finansowa, mieszkaniowa, swiatopogladowa ...

                      stad prosba o checkliste, bo moja zona jest w ciazy, i chcialbym
                      zeby urodzila w pelni swiadomie, na 'swiatowym' poziomie - jaki
                      sobie przypisuje aborcyjna czesc forumowiczow

                      moherfucker1 napisał:

                      > Niczego nie wyrwalem. Zacytowalem cala Twoja wypowiedz. Jaki
                      kontekst?
                      >
                      > > > swojski_fr_1 napisał:
                      > > >
                      > > > > A co to znaczy 'byc gotowym'...
                      > > > >
                      > > > > Macie aborcjonisci jakas checkliste do wypelnienia, ktora
                      > > sprawdza
                      > > > > wlasciwy stan 'gotowosci' ???
                      > > > >
                      • moherfucker1 Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 13:38

                        To od razu tak trzeba bylo...
            • fraps Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:35
              jalasotka napisała:

              >teraz "życie" chcą ratować?

              Czemu "zycie", a nie zycie?

              > A pomyslałeś o tym, że na dziecko trzeba być gotowym, aby w pełni
              > obdarzyć je miłością, mądrością, no i ubraniem?

              Trzeba. Jesli dziewczyna stwierdzi, ze jednak nie jest gotowa, moze podjac decyzje o oddaniu do adopcji.
              • demonsbaby Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 13:20
                fraps napisał:

                > Trzeba. Jesli dziewczyna stwierdzi, ze jednak nie jest gotowa,
                moze podjac decy
                > zje o oddaniu do adopcji.
                >
                > I tu jest kwestia sporna ... Po pierwsze już się raz wypowiadałam
                na temat traumy oddania dziecka po porodzie, a po drugie być 14 -15
                letnią odpowiedzialną mamą - jest niewykonalne. Znaczy - rolę już
                teraz nie tylko kobiet, ale i dzieci płci żeńskiej rozwiniętych
                fizycznie - mam traktowac jak INKUBATORY?
                • rs_gazeta_forum Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 18:09
                  demonsbaby napisała:
                  > Znaczy - rolę już teraz nie tylko kobiet, ale i dzieci płci
                  > żeńskiej rozwiniętych fizycznie - mam traktowac jak INKUBATORY?

                  Ależ pytania zadajesz. Skoro kilka komórek jest ważniejsze od ciebie, to raczej
                  jasne, jaka jest twoja rola...
                  • fraps Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 21:16
                    rs_gazeta_forum napisał:

                    > demonsbaby napisała:
                    > > Znaczy - rolę już teraz nie tylko kobiet, ale i dzieci płci
                    > > żeńskiej rozwiniętych fizycznie - mam traktowac jak INKUBATORY?
                    >
                    > Ależ pytania zadajesz. Skoro kilka komórek jest ważniejsze od ciebie, to raczej
                    > jasne, jaka jest twoja rola...
                    demonsbaby: Czemu? Przeciez mowie, ona ma wybor. Nie wiem jak zrobi. Ale to, ze doszlo do gwaltu, to nie znaczy, ze automatycznie powinno sie dokonac aborcji. Obecnie ma takie prawo, fakt. Ale dziecko niczym nie zawinilo sobie bycia wyskrobanym.

                    rs_gazeta_forum: Kto powiedzial, ze wazniejsze? Ale ponownie, kto dal prawo do usmiercania niewinnej istoty?
                    • rs_gazeta_forum Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 23:09
                      fraps napisał:
                      > rs_gazeta_forum: Kto powiedzial, ze wazniejsze? Ale ponownie, kto
                      > dal prawo do usmiercania niewinnej istoty?

                      Ty mówisz, że ważniejsze, skoro kilka komórek nazywasz niewinną istotą. Gdybyś
                      nie miał takiego celu, nie usiłowałbyś nagiąć rzeczywistości słowami.
            • trdecus Też mi żal 13.06.08, 13:19
              Dlatego ludzie mojego pokroju, lepiej zorganizowani ode mnie
              proponują jej opiekę psychologa, utrzymanie finansowe jej i jej
              dziecka - pomoc.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Też mi żal 13.06.08, 13:42
                To wszystko to jakieś lewackie wtrącanie się w życie rodziny.
          • demonsbaby Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 13.06.08, 12:58
            trdecus napisał:

            > A nie pomyślałeś, jaką krzywdą dla tej dziwczynki będzie
            opłakiwanie
            > do końca życia dziecka, które mogło żyć???????? Jak to się ma do
            > wygody twojego "kawału życia"???? Czy nie kochałeś swoich dzieci,
            > kiedy miały 12 tygodni??????? Czy nie wiesz, że twoje dzieci mając
            > 12 tygodni potrafiły podkurczać nogi, obracać stopy i prostować
            > palce u nóg, zaciskać piąstkę, marszczyć brwi???? Co ty
            > wygadujesz????


            To jest wspaniałe przezycie MÓC OBSEROWOAĆ USG, dla:

            - KOBIETY oczekującej dziecka z przemyślanej i chcianej ciązy;
            - KOBIETY DOJRZAŁEJ DO MACIERZYŃSTWA;
            - Kobiety - która bezsprzecznie chce być matką i jest GOTOWA DO
            POŚWIĘCEŃ DLA SWOJEGO DZIECKA NA CAŁE ŻYCIE!
            Uwaga! 14letnie dzieci są na to gotowe .... Wiesz co trdecus mam
            nadzieję, że na leczenie jeszcze nie jest za pózno więc zgłoś się do
            poradni psychologicznej albo kółka różańcowego, do którego należysz
            czym rózniło się niepokolane poczęcie 14letniej Maryji, a czym
            zakończy się epziodzik w życiu tej małej.
            A potem zadaj pytanie jej rodzicom - czy dadzą radę wychowac jej
            dziecko - jesli takie ma się urodzić, stac ich finansowo na opiekę
            psychologiczną dla ich córki - w sytuacji - gdy się dziecko urodzi i
            zostanie oddane do adopcji.
            • trdecus Matołku - czytaj ze zrozumieniem 13.06.08, 13:05
              Jak wiesz, nie chodziło mi o wzbudzenie w tobie estetycznych przeżyć
              (dziwne byłoby to w twoim przypadku). Chodziło mi o postawienie
              pytania, czy zdecydowałbyś się zabić żyjącą istotę ludzką ruszająca
              nogami i marszczacą brwii!!!
              • demonsbaby Matołku - wlasnie dlatego pytam 13.06.08, 13:12
                Czy dziecko obserwujące - troszkę szokujące przezycie jak na dziecko
                (bo w końcu życie w brzuchu) ma się cieszyć z tego, że urodzi i
                zapłacić najwyższą cenę - własne dzieciństwo.
                Zmieńmy prawo (bo ile wiem usunięcie ciąży - jest dopuszczalne przy
                czynach zabronionych nie tylko noszących znamiona przestępstwa) - że
                dzieci mogą zakładac rodziny właściwie od momentu pierwszej
                miesiączki. Dajmy im pełne prawa do tego - co ty na to MATOŁKU?
                • trdecus Odpowiedziałbym, ale bełkoczesz 13.06.08, 13:17
                  A z tego bełkotu nic nie wynika. Pytam: czy zabiłbys własnoręcznie
                  to 12-tyg dziecko??????, jeśli nie - nie wymagaj tego od Państwa,
                  nie wymagaj tego od lekarzy.
                  • demonsbaby Re: Odpowiedziałbym, ale bełkoczesz 13.06.08, 13:33
                    trdecus napisał:

                    > A z tego bełkotu nic nie wynika. Pytam: czy zabiłbys własnoręcznie
                    > to 12-tyg dziecko??????, jeśli nie - nie wymagaj tego od Państwa,
                    > nie wymagaj tego od lekarzy.


                    Z czym bełkoczę? Przezywaniem radości jako dojrzała kobieta a
                    przezywaniem "radości" jako niedoświadczone dziecko? Rzeczywiście...
                    Nie wymagam nic od państwa, gdzie prawo konstytucyjne nie jest
                    szanowane, a już w szczególności do lekarzy, którzy jeszcze parę lat
                    wstecz wykonując takie zabiegi legalnie - NIE BIO SIĘ W PIERSI Z
                    ROZPACZY.

                  • gordon30 Re: Odpowiedziałbym, ale bełkoczesz 13.06.08, 14:30
                    a ty wlasnorecznie robisz przeszczepy serca? Albo operacje wyrostka
                    robaczkowego? Wlasnorecznie zlozyles sobie samochod?Co za
                    niedorzeczne pytanie.
                  • rs_gazeta_forum Re: Odpowiedziałbym, ale bełkoczesz 13.06.08, 18:10
                    trdecus napisał:
                    > A z tego bełkotu nic nie wynika. Pytam: czy zabiłbys własnoręcznie
                    > to 12-tyg dziecko??????

                    Manipulujesz. Weź sobie to "dziecko" w stanie, jakim jest i wychowaj.
                • swojski_fr_1 Re: Matołku - wlasnie dlatego pytam 13.06.08, 13:18
                  czy ja cie obrazam za Twoje poglady ???

                  dlaczego jestes za tym, by mlode matki usuwaly ciaze, nawet wtedy
                  gdy chca urodzic ?

                  Moze tak zmienmy prawo, by aborcja byla obowiazkowa do 18, no nie
                  moze 22 roku zycia kobiety...

                  Chiny chcesz tu zrobic, czy co ??


                  demonsbaby napisała:

                  > Czy dziecko obserwujące - troszkę szokujące przezycie jak na
                  dziecko
                  > (bo w końcu życie w brzuchu) ma się cieszyć z tego, że urodzi i
                  > zapłacić najwyższą cenę - własne dzieciństwo.
                  > Zmieńmy prawo (bo ile wiem usunięcie ciąży - jest dopuszczalne
                  przy
                  > czynach zabronionych nie tylko noszących znamiona przestępstwa) -
                  że
                  > dzieci mogą zakładac rodziny właściwie od momentu pierwszej
                  > miesiączki. Dajmy im pełne prawa do tego - co ty na to MATOŁKU?
                  • demonsbaby Re: Matołku - wlasnie dlatego pytam 13.06.08, 13:27
                    swojski_fr_1 napisał:

                    > czy ja cie obrazam za Twoje poglady ???

                    A ja rzekomo Ciebie obraziłam?

                    > dlaczego jestes za tym, by mlode matki usuwaly ciaze, nawet wtedy
                    > gdy chca urodzic ?

                    Aha - to TY już wiesz, że ona chce ... Rozumiem dysponujesz FAKTAMI.
                    Okazuje się, że nastolatka wcale nie zmienia decyzji co do tego co
                    chce zrobić. Żyję w zupełniej nieświadomości i znowu nie dorosłam do
                    tego, że rodzina ma prawo wspierać decyzję dziecka bez udziału
                    fanatyków i klech.

                    >
                    > Moze tak zmienmy prawo, by aborcja byla obowiazkowa do 18, no nie
                    > moze 22 roku zycia kobiety...

                    Alez mój postulat był całkowicie odrębny - ja postuluję o zmainę
                    kodeksu prawa karnego i definicji czynu zabronionego - tym samym
                    zezwalającym dzieciom na współżycie i zakładanie rodzin od 12 roku
                    życia.

                    > Chiny chcesz tu zrobic, czy co ??

                    Gdziez tam - mój postulat zbliżony jest raczej do kontynentu
                    afrykańskiego.

          • wdakra Re: Aż się ciśnie na usta: "Wykształciuch" 14.06.08, 02:23
            trdecus napisał:

            > A nie pomyślałeś, jaką krzywdą dla tej dziwczynki będzie opłakiwanie
            > do końca życia dziecka, które mogło żyć????????

            A skąd pomysł, że dziewczynka będzie opłakiwała potencjalne dziecko? jakos nie
            zauważyłam, żeby wszystkie dziewczyny i kobiety furt opłakiwały dzieci, których
            nie urodziły. A przecież przez wiele lat co miesiąc prawie każda kobieta ma
            szanse zajść w ciążę i po 9 miesiącach urodzić dziecko, co daje co najmniej ze
            dwadzieścioro. Tymczasem kobiety bywają całkiem usatysfakcjonowane jednym czy
            dwojgiem.

            > Czy nie kochałeś swoich dzieci,
            > kiedy miały 12 tygodni???????

            oczywiście, że kochałam swoje dzieci, kiedy miały 12 tygodni, a nawet mniej.

            > Czy nie wiesz, że twoje dzieci mając
            > 12 tygodni potrafiły podkurczać nogi, obracać stopy i prostować
            > palce u nóg, zaciskać piąstkę, marszczyć brwi???? Co ty
            > wygadujesz????

            Jeśli dobrze pamietam, to moje dzieci potrafiły to od urodzenia, a nie dopiero
            mając 12 tygodni. W takim wieku już się uśmiechały, gaworzyły, potrafiły
            przewrócić i próbowały siadać. Tylko co to ma wspólnego z nasza dyskusją?
        • rikol bojkotowac kosciol katolicki 13.06.08, 13:38
          Wypisujcie dzieci z religii, bierzcie sluby cywilne, przestancie chrzcic dzieci,
          przyjmowac kolede i dawac na tace. Biskupi zaraz zrozumieja o co chodzi,
          zapewniam. Pieniadz przemowi kazdemu do rozumu.
    • kany0 [...] 13.06.08, 09:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maruda.r Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:57
        kany0 napisała:

        > Jeszcze raz piszę ODP........e się od tej sprawy

        *********************************

        Do sprawy, całkowicie zresztą prywatnej, przyp...ła się organizacja pro-life z
        katabasem na czele. Najpierw zaapeluj do niej.

    • kpaxxx Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:40
      No pięknie widzę że walka idzie na całego i nie chodzi tu o Agatę tylko o to
      kto wygra w tym sporze. Założę się że gdyby nie było takiego szumu medialnego
      to nie byłoby żadnych 50 tys PLN ...
      • svetomir Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:56
        kpaxxx napisał:

        > No pięknie widzę że walka idzie na całego i nie chodzi tu o Agatę
        tylko o to
        > kto wygra w tym sporze. Założę się że gdyby nie było takiego szumu
        medialnego
        > to nie byłoby żadnych 50 tys PLN ...
        To przegrasz, bo pieniadze na pomoc były zbierane po cichu na długo
        przed zrobieniem szumu przez GW. Dla dobra matki i dziecka obrońcy
        życia działali bez rozgłosu. Szum zrobiła dopiero Nowicka
        • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 13:43
          Oczywiscie!!! To czywista oczywistosc. Zrobili to co zwykle w wielu takich
          przypadkach.

          radze jednak wziac pigulki.
    • nett1980 Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:41
      Moze uratuja ten plod-dziecko, o ile mloda osoba nie poroni w wyniku
      stresu. Jednak ludzie plodza dzieci i dla becikowego, wiec jak sie
      rozniesie, ze dostala "taaaakie" pieniachy za urodzenie, to strach
      pomyslec co sie w rodzinach patologicznych dziac moze.
      • leaa Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:47
        Ciekawe ile młodych nastolatek wpadnie na podobny pomysł.... 50 tys za urodzenie
        dziecka. W dzisiejszych czasach wszystko przelicza się na pieniądze.
        A co do tych obrońców praw życia- ciekawe czy tyle samo pracy i zapału wkładają
        w pomoc dzieciom z domów dziecka?
        Żałosne to wszystko a ta cała sprawa pokazuje w jakim polskim ciemnogrodzie żyjemy.
        • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:15
          pryznajmniej nie groziłby niż, a 50tys - ok jestem za, tylko skąd by to wziąść? może zaprać te 5mld za utrzymanie kościoła - te pieniądze w ogóle nie procentują, 50tys dla matki zaprocentuje dla kraju i to bardzo
          • nett1980 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:28
            Dzieci rodzi sie z milosci, a nie dla becikowego czy socjalu. Czy
            tak przedmiotowo poczete dzieci wyrosna na normalnych ludzi?
            Koszt "uzyskania dobrego obywatela" to do 18 roku zycia minimum 180
            000, tyle wydaja normalni ludzie na swoje pociechy, a jak dodac to
            tego studia, to fiuuuu
            • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:18
              pewnie że z miłości, nikt nie mówi że nie, tylko żeby to realizować ktoś musi pomóc, bo w dzisiejszych czasach nikogo na dziecko nie stać :/
      • zag_agy Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:10
        Ciąża dla normalnej zdrowej kobiety wymaga nakładu energii porównywalnego do
        przebiegnięcia 10 pełnych maratonów. Więc nie pisz, że którakolwiek z kobiet
        zdecyduje się na taki wysiłek za 1000zł. A co do << "taaaaakich" pieniąchów >> -
        jest to przypadek jednostkowy. Zauważ, że znalazł się sponsor. Dla patologicznej
        rodziny ciężko byłoby takiego znaleźć.
    • camparis Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:42
      Nie dało się groźbą, to chociaż jej zapłacą za urodzenie dziecka.
      Ech ta czarna, podwójna moralność :/
    • scubabe finanse to jedno psychika to drugie 13.06.08, 09:43
      Jeśli naprawdę została zgwałcona to to niestety odbije się na
      jakości wychowania dziecka. Dziecko z czasem dowie się że jest
      owocem zbrodni i jak ono wtedy będzie na siebie patrzyło o tym to
      już raczej nikt nie mówi.
      • iza3009 [...] 13.06.08, 09:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • scubabe Re: jakiej zbrodni??! 13.06.08, 09:53
          Widać ,że jeszcze gwałtu nie doznałaś. Lepiej zapoznaj się ze sprawą
          a później gadaj ...
          • iza3009 Re: jakiej zbrodni??! 13.06.08, 09:56
            przecież red. Pochrzęst też już się z wersji o gwałcie wycofała. sam/a lepiej
            doczytaj.
            • mahadeva mala puszczalska??? 13.06.08, 10:26
              a to juz ludzie prawa do seksu nie maja? nie mialas i nie masz
              czasem ochoty na seks?? co wtedy robisz: puszczasz sie?

              a propos postinoru - moze wcale nie wiedziala, ze cos takiego
              istnieje...
              • eye-witness Re: mala puszczalska??? 13.06.08, 11:03
                ale o prezerwatywach zapewne slyszala.
                tak to jest, jak wlasnym dzieciom nie poswieca sie dosc czasu, kiedy jest dla
                wlasnych dzieci tylko rodzicem, nie przyjacielem. najlepiej wypuscic na ulice i
                niech sie sama zycia uczy. no to sie nauczy tak, ze dosc bedzie miala.
                • moherfucker1 Re: mala puszczalska??? 13.06.08, 11:05
                  Moze pekla?
            • demonsbaby działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 10:27
              Proponuję z kolei "Tobie" doczytać czym jest czyn zabroniony - bo
              taki nie został wykluczony - mimo, że gwałt owszem mógłby zostać w
              tym akurat przypadku.
              Rodzicom 14-latki proponuję złożyć doniesienie do prokuratury o
              popełnienie czynu noszącego znamiona przestępstwa tj. "zastosowania
              przemocy" wobec ich nieletniego dziecka przez klechę, panią
              ordynator niejakiego szpitala (odmawiającego wykonania aborcji
              pomimo dostarczonych wszelkich dokumentacji legalizujących wykonanie
              zabiegu)oraz fanatycznych katoliczek i zapyziałych FUNDACJI PRO-LIFE
              CZY INNEGO BADZIEWA - którym przypisanie epitetów jak "kolegom" z
              AL`Khaidy walczącej w imię Allaha - nie jest chyba zbyt daleko
              idące.
              Przemoc słowna - a o takiej tu mówimy - czyli systematyczne PRANIE
              MÓZGU - wykonane na tej dziewczynce, odizolowanie od wsparcia
              psychologicznego w postaci - nawet samej matki tej dziewczynki -
              powinno zostać UKARANE.
              Nie można mówić o etyce czy też jej wyższości nad PRAWODAWSTWEM -
              aczkolwiek coraz częściej widać, że zbiorowisko czarnych jest w tym
              kraju wyjęte spod litery prawa.
              Do fanatycznych katolikó mam jeden APEL: NIE NAWRACJACIE NA "DOBRĄ
              DROGĘ" - KIEDY SAMI JEJ NIE ZNACIE. Bóg dał nam wolną wolę - ona
              dotyczy wszystkich wyborów w życiu - WŁAŚNIE TO CO DAŁ 14LATCE BÓG -
              WY ODEBRALIŚCIE - WOLNĄ WOLĘ.
              Przypominam, że mimo, iż żyjemy w XXI wieku - SZOK PORODOWY i poród
              SKUTUKUJĄCY ZEJŚCIEM ŚMIERTELNYM nadal istnieje. Kobiecie dorosłej
              jest często cięzko rozeznać się w obowiązkach i macierzyństwie -
              szczególnie w okresie połogu - a my dyskutujemy - O DZIECKU!!!!
              A może SZANOWNE NIEWIASTY Z PRO - LIFE ZACZNIJCIE BUDOWAC STOSY DLA
              CZAROWNIC I PALIĆ JE ZBIOROWO - BO WASZA IDEOLOGIA I SPOSÓB WALKI O
              ZYCIE NAPOCZĘTE NICZYM SIĘ NIE RÓZNI OD METOD ŚWIĘTEJ INKWIZYCJI.
              • iluminacja256 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 10:55
                Ta dziewczyna i jej ciąza już dawno przestała liczyć się w tym
                wszystkim. Stała się rzecz najgorsza jaka mogła, a mianowicie walka
                o precedens. Od tego, jak teraz zachowa się prokuratura ,sąd i
                lekarze, zalezy ni mniej ni wiecej, a to jak będzie sie traktować
                przez najblizsza laat wszystkie 12,13,14 latki w ciązy...Obudżcie
                sie Polacy, bo moze się okazac, ze kiedy któtregoś dnia facet, który
                wyszedł z wiezienia na przepustkę , naprawdę zgwałci waszą 12 letnią
                córeczkę, a ona zajdzie w ciązę, nie będziecie nijak w stanie
                wyegzekwoawać aborcji nigdzie, a co wiecej , po tym gwałcie, jesli
                ktoś się dowie, ze chcecie tej aborcji, za chwile moga wam dziecko
                odebrac.

                Ja wiem, ze w tej sytuacji nei ma gwałciciela , tylko czyn
                zabroniony na nieletniej, ale pomyslcie ludzie - te precedensy
                budują prawo ! I jesli to pójdzie w takim tempie pewnego dnia
                zadan kobieta nie będzie mogła usunąć tu ciązy, nawet jesli byłaby
                zgwałcona przez wlasnego ojca, uposledzona psychicznie i chora na
                serce jednoczesnie! O to chodzi? Zeby oficjalnie pozbyć sie
                problemu raz na zawsz\e do podziemia ?
                • fraps Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:00
                  iluminacja256 napisał:


                  >
                  > Ja wiem, ze w tej sytuacji nei ma gwałciciela , tylko czyn
                  > zabroniony na nieletniej,
                  To wbrew pozorom wazne. Oboje mieli <15 lat, nie jest tak, ze tylko chlopak bral w tym udzial, wiec pod 'seks z nieletnim' podpada chyba rowniez dziewczynka.
                  ale pomyslcie ludzie - te precedensy
                  > budują prawo !
                  Szczesliwie nie sa to Stany:)

                  >I jesli to pójdzie w takim tempie pewnego dnia
                  > zadan kobieta nie będzie mogła usunąć tu ciązy, nawet jesli byłaby
                  > zgwałcona przez wlasnego ojca, uposledzona psychicznie i chora na
                  > serce jednoczesnie!
                  Watpie. Zreszta poza Polska tez jest swiat.
                  • moherfucker1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:03
                    Wiec rodzice chlopaka powinni zglosc to prokuraturze. Szybko!!!!
                  • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:09
                    W tym przypadku problem lezy w tym, że dziewczynka ma 14 lat ...
                    JEST DZIECKIEM, ufnym, często w tym wieku fantazjującym ... i
                    dzielącym się rewelacjami we własnym życiu z koleżanką. Kazda
                    kobieta wie, że za odpowiednie wynagrodzenie taki zabieg można
                    przeprowadzić, można podjechac do sąsiadów za granicę i przejść całą
                    procedurę bez żadnych "ale". "Ale" - po takim "kryjomym" zabiegu -
                    dziewczyna się pochwali koleżankom i zarzuty prokuratorskie dla jej
                    rodziców - gotowe.
                    Owszem ... dopuszczam, że "trauma po-aborcyjna" może dotknąć każdą
                    kobietę po zabiegu ... "Na boga" - ale to dziecko nie dotknie trauma
                    po-aborcyjna - ale trauma po -porodowa i nie dlatego, że zostało
                    zrobione absolutnie wszystko, żeby do zabiegu nie doszło - ale
                    dlatego, że to dziecko własnie straciło dzieciństwo, a klechy na
                    siłę robią z niej matkę.
                    Gdzie ci cholerni fanatyce w walce o dobro dzieci juz narodzonycvh w
                    przepełnionych domach dzieckach, gdzie 2 i 3 latki zaczynają jeść
                    jako pierwsze - bo się drą głośniej od reszty brzdąców. W tym kraju
                    panuje choroba - ma na imię "katolicyzm". Przerośliśmy nawet
                    Watykan.
                    • fraps Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:23
                      demonsbaby napisała:


                      > Gdzie ci cholerni fanatyce w walce o dobro dzieci juz narodzonycvh w
                      > przepełnionych domach dzieckach, gdzie 2 i 3 latki zaczynają jeść
                      > jako pierwsze - bo się drą głośniej od reszty brzdąców.
                      No ja przypuszczam ze organizacje pomagajace domom dziecka jednak istnieja :)

                      W tym kraju
                      > panuje choroba - ma na imię "katolicyzm". Przerośliśmy nawet
                      > Watykan.

                      Uznaje to za komplement ;-)
                      • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:34
                        fraps napisał:


                        > No ja przypuszczam ze organizacje pomagajace domom dziecka jednak
                        istnieja :)

                        Tylko szkoda, że taki cholerny potencjał jak moherów z pro-life i
                        determinacji w walce o życie w takich fundacjach nie występuje.
                        Żałuję, że ksiądz wtrąca się w intymne życie rodzinne wtedy jak już
                        jest "po wszystkim". Mógł dojrzale nauczac małolatów czym skutkuje
                        seks bez zabezpieczenia i kiedy się z niego czerpie radość ... z
                        drugiej strony niby co klecha ma o tym wiedzieć ... nie mniej nie
                        neguję postawy zawartej w Biblii i przesłania Nowego Testamentu o
                        monogamii. Ale po co? Lepiej uczyć dzieci, że Bóg to jakiś koleś co
                        wszystkich wtrąci w ogień piekielny, surowy - wiekowy dziadek co
                        tylko ludzi karze za błędy. Jak się wypacza naukę zasadniczo
                        o "bożej miłości" - to nie ma co oczekiwać, że dzieci będa w stanie
                        zrozumieć "etykę i moralność".

                        • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:39
                          a gdzie byla matka ???

                          Dyrektor szkoły mówi gazecie, że matka Agaty uważała, że aborcja
                          jest konieczna, by nie marnować córce życia. Obie spotkały się ze
                          szkolnym psychologiem. Agata wysyłała jednak szkolnym koleżankom
                          sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko.



                          demonsbaby napisała:

                          > fraps napisał:
                          >
                          >
                          > > No ja przypuszczam ze organizacje pomagajace domom dziecka
                          jednak
                          > istnieja :)
                          >
                          > Tylko szkoda, że taki cholerny potencjał jak moherów z pro-life i
                          > determinacji w walce o życie w takich fundacjach nie występuje.
                          > Żałuję, że ksiądz wtrąca się w intymne życie rodzinne wtedy jak
                          już
                          > jest "po wszystkim". Mógł dojrzale nauczac małolatów czym skutkuje
                          > seks bez zabezpieczenia i kiedy się z niego czerpie radość ... z
                          > drugiej strony niby co klecha ma o tym wiedzieć ... nie mniej nie
                          > neguję postawy zawartej w Biblii i przesłania Nowego Testamentu o
                          > monogamii. Ale po co? Lepiej uczyć dzieci, że Bóg to jakiś koleś
                          co
                          > wszystkich wtrąci w ogień piekielny, surowy - wiekowy dziadek co
                          > tylko ludzi karze za błędy. Jak się wypacza naukę zasadniczo
                          > o "bożej miłości" - to nie ma co oczekiwać, że dzieci będa w
                          stanie
                          > zrozumieć "etykę i moralność".
                          >
                          • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:49
                            swojski_fr_1 napisał:

                            > a gdzie byla matka ???

                            W jakim wieku masz dzieci? Przechodziłes okres dojrzewania?
                            Przypomnij sobie ("jak wół cielęciem był") - okres nastolatkowego
                            buntu na zasadzie "wiem wszystko lepiej" - a może prosćiej kiedy
                            rodzice stają sie autorytetami - uważam, że najczęsicej wtedy jak
                            sami stajemy sie dorośli - pod warunkiem, że nie mówimy o patologii
                            w rodzinie.

                            > Dyrektor szkoły mówi gazecie, że matka Agaty uważała, że aborcja
                            > jest konieczna, by nie marnować córce życia.

                            I matka - jako doświadczona życiem kobieta - NIE MIAŁA RACJI???

                            Obie spotkały się ze
                            > szkolnym psychologiem. Agata wysyłała jednak szkolnym koleżankom
                            > sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko.

                            Wysyłała z tego gabinetu psychologicznego - czy po praniu mózgu w
                            szpitalu i nękających SMSach moherów???

                            Zostaje jeszcze jedna kwestia sporna ... Zostały naruszone przepisy
                            ustawy mówiące o cohronie danych osobowych. Kto udzielił zgody
                            klechom na udostępnianie danych osobowych i kontaktowych jakimś
                            nawiedzonym fanatyczkom? Dlaczego rozmowy "moralizatorskie"
                            księdza / ordynator / "al`khaidy" nie odbywały się w obecności matki
                            i psychologa?
                            Dorosłej kobiecie po intensywnym praniu mózgu - jak w tym przypadku -
                            cięzko by było podjąć jakąkolwiek decyzję - a my rozmawiamy o
                            dziecku.
                            • fraps Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:54
                              demonsbaby napisała:


                              > I matka - jako doświadczona życiem kobieta - NIE MIAŁA RACJI???
                              >
                              Nie wiem. Jestem facetem, wiec ciezko mi stwierdzic, ale czy noszenie ciazy to jest strata zycia? Bo dziecko mozna pozniej do adopcji oddac bez problemu, natomiast to, ze matka jest ta a nie inna dziewczynka to juz i tak wiadomo (znaczy najblizsze otoczenie - sasiedzi, szkola, itp. raczej wiedza)..

                              > Wysyłała z tego gabinetu psychologicznego - czy po praniu mózgu w
                              > szpitalu i nękających SMSach moherów???
                              A co, jesli wyslala przed, uszanujesz jej wybor mimo to?



                              > Zostaje jeszcze jedna kwestia sporna ... Zostały naruszone przepisy
                              > ustawy mówiące o cohronie danych osobowych.
                              Zgadza sie.

                              > Dorosłej kobiecie po intensywnym praniu mózgu - jak w tym przypadku -
                              > cięzko by było podjąć jakąkolwiek decyzję - a my rozmawiamy o
                              > dziecku.
                              Nie wiem co przezywala bohaterka artykulu, ale sam tez czuje sie, jakbym mial pranie mozgu. Masa sprzecznych informacji na ten temat.
                              • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:04
                                fraps napisał:

                                > Nie wiem. Jestem facetem, wiec ciezko mi stwierdzic, ale czy
                                noszenie ciazy to
                                > jest strata zycia?
                                Więc jako kobieta spieszę ci odpowiedziec - że dojrzałe
                                macierzyństwo - nie jest stratą życia - a my mówimy o 14letnim
                                dziecku. Uważasz, że 14letnie dziecko ma być narażone na poród,
                                rozerwanie tyłka przy parciu, obolałych i obrzmiałych piersiach
                                przez pierwsze 3miesiące karmienia, niepzespane noce przy kolce?
                                Niestety macierzyńswtwo ma obie strony medalu - te fajne i radosne,
                                a czasmi te cholernie cięzkie.
                                Wolisz, żeby URODZIŁA DZIECKO I ODDAŁA DO ADOPCJI??? To brawo ... Bo
                                po porodzie wbrew pozorom nawiązuje się wież ... i nawet nie chcę
                                wiedzieć co czuje matka - oddająca nowonarodzone dziecko z różnych
                                względów do adopcji. I przykro mi, matką można być owszem w kazdym
                                wieku rozpłodowym - tyle tylko, że matką może być osoba
                                odpowiedzialna - znaczy 14latka?

                                Bo dziecko mozna pozniej do adopcji oddac bez problemu

                                No to też bym chciała zobaczyć jak się rodzi dziecko i oddaje bez
                                problemu.

                                > > Wysyłała z tego gabinetu psychologicznego - czy po praniu mózgu
                                w
                                > > szpitalu i nękających SMSach moherów???
                                > A co, jesli wyslala przed, uszanujesz jej wybor mimo to?

                                Jako matka - upierałabym się o mozliowść skonfrontowania wszystkich
                                argumentów j.w. gdybym miała nielatnią córkę w takiej sytuacji.
                                łącznie z objaśnieniem zakresu odpowiedzialności.
                                • fraps Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:10
                                  demonsbaby napisała:



                                  > Niestety macierzyńswtwo ma obie strony medalu - te fajne i radosne,
                                  > a czasmi te cholernie cięzkie.
                                  To juz cos wiecej wiem.

                                  > Wolisz, żeby URODZIŁA DZIECKO I ODDAŁA DO ADOPCJI???
                                  Nie wiem, czy tak wole. Wiem, ze jest taka mozliwosc, gdyby sie nie czula na silach wychowac.
                                  >To brawo ... Bo
                                  > po porodzie wbrew pozorom nawiązuje się wież ...
                                  Zapewne...
                                  i nawet nie chcę
                                  > wiedzieć co czuje matka - oddająca nowonarodzone dziecko z różnych
                                  > względów do adopcji.
                                  Nie dziwie sie, ja w sumie tez nie.

                                  I przykro mi, matką można być owszem w kazdym
                                  > wieku rozpłodowym - tyle tylko, że matką może być osoba
                                  > odpowiedzialna - znaczy 14latka?
                                  No jak sama mowisz, matka moze byc kazdy w wieku rozplodowym, czyli chyba tez..


                                  > No to też bym chciała zobaczyć jak się rodzi dziecko i oddaje bez
                                  > problemu.

                                  Lapiesz mnie za slowa :) Moze 'bez problemu' bylo rzeczywiscie zbyt pochopne, ale moim celem bylo zwrocenie uwagi, ze jest wiecej opcji poza aborcja i wychowaniem tego dziecka.

                                  > > > Wysyłała z tego gabinetu psychologicznego - czy po praniu mózgu
                                  > w
                                  > > > szpitalu i nękających SMSach moherów???
                                  > > A co, jesli wyslala przed, uszanujesz jej wybor mimo to?
                                  >
                                  > Jako matka - upierałabym się o mozliowść skonfrontowania wszystkich
                                  > argumentów j.w. gdybym miała nielatnią córkę w takiej sytuacji.
                                  > łącznie z objaśnieniem zakresu odpowiedzialności.
                                  :)
                                  • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:14
                                    DAJCIE AGACIE URODZIC, JESLI TEGO CHCE I DAJCIE JEJ ZROBIC Z JEJ
                                    DZIECKIEM TYLE DOBREGO ILE POTRAFI.




                                    fraps napisał:

                                    > demonsbaby napisała:
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > > Niestety macierzyńswtwo ma obie strony medalu - te fajne i
                                    radosne,
                                    > > a czasmi te cholernie cięzkie.
                                    > To juz cos wiecej wiem.
                                    >
                                    > > Wolisz, żeby URODZIŁA DZIECKO I ODDAŁA DO ADOPCJI???
                                    > Nie wiem, czy tak wole. Wiem, ze jest taka mozliwosc, gdyby sie
                                    nie czula na si
                                    > lach wychowac.
                                    > >To brawo ... Bo
                                    > > po porodzie wbrew pozorom nawiązuje się wież ...
                                    > Zapewne...
                                    > i nawet nie chcę
                                    > > wiedzieć co czuje matka - oddająca nowonarodzone dziecko z
                                    różnych
                                    > > względów do adopcji.
                                    > Nie dziwie sie, ja w sumie tez nie.
                                    >
                                    > I przykro mi, matką można być owszem w kazdym
                                    > > wieku rozpłodowym - tyle tylko, że matką może być osoba
                                    > > odpowiedzialna - znaczy 14latka?
                                    > No jak sama mowisz, matka moze byc kazdy w wieku rozplodowym,
                                    czyli chyba tez..
                                    >
                                    >
                                    > > No to też bym chciała zobaczyć jak się rodzi dziecko i oddaje
                                    bez
                                    > > problemu.
                                    >
                                    > Lapiesz mnie za slowa :) Moze 'bez problemu' bylo rzeczywiscie
                                    zbyt pochopne, a
                                    > le moim celem bylo zwrocenie uwagi, ze jest wiecej opcji poza
                                    aborcja i wychowa
                                    > niem tego dziecka.
                                    >
                                    > > > > Wysyłała z tego gabinetu psychologicznego - czy po praniu móz
                                    > gu
                                    > > w
                                    > > > > szpitalu i nękających SMSach moherów???
                                    > > > A co, jesli wyslala przed, uszanujesz jej wybor mimo to?
                                    > >
                                    > > Jako matka - upierałabym się o mozliowść skonfrontowania
                                    wszystkich
                                    > > argumentów j.w. gdybym miała nielatnią córkę w takiej sytuacji.
                                    > > łącznie z objaśnieniem zakresu odpowiedzialności.
                                    > :)
                                    >
                                    >
                                    • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:31
                                      swojski_fr_1 napisał:

                                      > DAJCIE AGACIE URODZIC, JESLI TEGO CHCE I DAJCIE JEJ ZROBIC Z JEJ
                                      > DZIECKIEM TYLE DOBREGO ILE POTRAFI.
                                      >

                                      A kto jej broni? Matka - która ma mało czasu, żeby dziewczynie
                                      przekazać, czym jest macierzyństwo? A do cholery nie tylko porodem i
                                      zabawką w wózku, ale odpowiedzialnością na całe życie.
                                      Tak z pewnością 14latka wychowa prawego obywatela, zapewni mu środki
                                      do życia i jeszcze pewnie w międzyczasie - kiedy dziadkowie będa
                                      wychować jej dziecko - zostanie doktorem nauk pedgagogicznych.
                                      • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 13:04
                                        tak, Ty i Wyborcza wiecie lepiej wiec macie prawo zmusic ja do
                                        aborcji.

                                        Potem zmienic prawo i wtluc malolatom, ze jaj do wieku XYZ zajda w
                                        ciaze, to maja skrobac.

                                        Masz prowizje od konowalow, czy co?


                                        demonsbaby napisała:

                                        > swojski_fr_1 napisał:
                                        >
                                        > > DAJCIE AGACIE URODZIC, JESLI TEGO CHCE I DAJCIE JEJ ZROBIC Z JEJ
                                        > > DZIECKIEM TYLE DOBREGO ILE POTRAFI.
                                        > >
                                        >
                                        > A kto jej broni? Matka - która ma mało czasu, żeby dziewczynie
                                        > przekazać, czym jest macierzyństwo? A do cholery nie tylko porodem
                                        i
                                        > zabawką w wózku, ale odpowiedzialnością na całe życie.
                                        > Tak z pewnością 14latka wychowa prawego obywatela, zapewni mu
                                        środki
                                        > do życia i jeszcze pewnie w międzyczasie - kiedy dziadkowie będa
                                        > wychować jej dziecko - zostanie doktorem nauk pedgagogicznych.
                                        • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 13:09
                                          swojski_fr_1 napisał:

                                          > tak, Ty i Wyborcza wiecie lepiej wiec macie prawo zmusic ja do
                                          > aborcji.
                                          >
                                          Zmusza? Czy zostawia wolny wybór bez prania mózgu? Jak widze
                                          pozbawiłes się argumentów w kwestii rodzicielstwa. Jak zostaniesz
                                          ojcem - pogadamy na temat wychowania dzieci i poświęcania dla NICH
                                          ŻYCIA - jak na razie ta sfera jest dla ciebie abstrakcyjna.

                                          > Potem zmienic prawo i wtluc malolatom, ze jaj do wieku XYZ zajda w
                                          > ciaze, to maja skrobac.

                                          Skrobali od średniowiecza. Kościół płakał i ubolewał? A może kółko
                                          różańcowe zajmie się wychowaniem seksualnym dzieci i zapobieganiem
                                          niechcianym ciążom, a nie praniem mózgu?

                                          >
                                          > Masz prowizje od konowalow, czy co?
                                          buahaahhahaha
                                          • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 13:16
                                            Zmusza - bo matce sie wydaje, ze tak dla dziewczyny lepiej.

                                            Ojcem jestem - mam dwojke dzieci: 7lat dziewczynka i 4 latka
                                            chlopiec. W drodze kolejny chlopak, termin w sierpniu. Ta dwojka
                                            jest z poprzedniego zwiazku, ale mieszkaja ze mna.

                                            Z tym sredniowieczem to jest ciekawie... zwykle nim straszycie...
                                            ale teraz widze, ze ci sie podobaja niektore barbarzynskie praktyki
                                            z tamtego okresu. Ciekawe, czemu nie wszystkie.


                                            demonsbaby napisała:

                                            > swojski_fr_1 napisał:
                                            >
                                            > > tak, Ty i Wyborcza wiecie lepiej wiec macie prawo zmusic ja do
                                            > > aborcji.
                                            > >
                                            > Zmusza? Czy zostawia wolny wybór bez prania mózgu? Jak widze
                                            > pozbawiłes się argumentów w kwestii rodzicielstwa. Jak zostaniesz
                                            > ojcem - pogadamy na temat wychowania dzieci i poświęcania dla NICH
                                            > ŻYCIA - jak na razie ta sfera jest dla ciebie abstrakcyjna.
                                            >
                                            > > Potem zmienic prawo i wtluc malolatom, ze jaj do wieku XYZ zajda
                                            w
                                            > > ciaze, to maja skrobac.
                                            >
                                            > Skrobali od średniowiecza. Kościół płakał i ubolewał? A może kółko
                                            > różańcowe zajmie się wychowaniem seksualnym dzieci i zapobieganiem
                                            > niechcianym ciążom, a nie praniem mózgu?
                                            >
                                            > >
                                            > > Masz prowizje od konowalow, czy co?
                                            > buahaahhahaha
                                            • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 13:31
                                              swojski_fr_1 napisał:

                                              > Zmusza - bo matce sie wydaje, ze tak dla dziewczyny lepiej.
                                              >
                                              > Ojcem jestem - mam dwojke dzieci: 7lat dziewczynka i 4 latka
                                              > chlopiec.

                                              No to gratuluję tatusiu jak córka wyłapie "wpadkę" w podobnym wieku -
                                              a ty jej opoiwesz jak to pięknie jest być odpowiedzialnym za życie.
                                              Chociaz wierzę, że zająłbyś się wnukiem / wnuczką - robiąc z siebie
                                              dla niego / niej ojca.
                                              Moim obowiązkiem zaś jako matki byłoby przekazanie swojemu
                                              nieletniemu dziecku po zaliczonej wpadce wyjawić wszelkie "za"
                                              i "przeciw" decyzji o czymś co już dzieciństwa nigdy nie zwróci.
                                    • moherfucker1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:43

                                      DAJCIE AGACIE DOKONAC ABORCJI I DAJCIE JEJ ZROBIC ZE SWOIM ZYCIEM TYLE DOBREGO,
                                      ILE POTRAFI.
                            • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:57
                              no, rozumoem, ze Gazeta Wyborcza mozgu ci nie wyprala ...

                              zwroc uwage, jak krece:
                              - najpierw rzekomy gwalt ( informacja zdementowana przez lubelska
                              prokurature );
                              - potem, ze dziewczyna sie zgadza ( a tak naprawde swoja wole
                              usuniecia dziecka chciala na niej wymusic matka i Gazeta Wyborcza )

                              Kto ma racje - AGATA.
                              I gazeta wyborcza o tym tu zapomniala.

                              Liczy sie IDEOLOGIA i zwiekszony NAKLAD.

                              demonsbaby napisała:

                              > swojski_fr_1 napisał:
                              >
                              > > a gdzie byla matka ???
                              >
                              > W jakim wieku masz dzieci? Przechodziłes okres dojrzewania?
                              > Przypomnij sobie ("jak wół cielęciem był") - okres nastolatkowego
                              > buntu na zasadzie "wiem wszystko lepiej" - a może prosćiej kiedy
                              > rodzice stają sie autorytetami - uważam, że najczęsicej wtedy jak
                              > sami stajemy sie dorośli - pod warunkiem, że nie mówimy o
                              patologii
                              > w rodzinie.
                              >
                              > > Dyrektor szkoły mówi gazecie, że matka Agaty uważała, że aborcja
                              > > jest konieczna, by nie marnować córce życia.
                              >
                              > I matka - jako doświadczona życiem kobieta - NIE MIAŁA RACJI???
                              >
                              > Obie spotkały się ze
                              > > szkolnym psychologiem. Agata wysyłała jednak szkolnym koleżankom
                              > > sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko.
                              >
                              > Wysyłała z tego gabinetu psychologicznego - czy po praniu mózgu w
                              > szpitalu i nękających SMSach moherów???
                              >
                              > Zostaje jeszcze jedna kwestia sporna ... Zostały naruszone
                              przepisy
                              > ustawy mówiące o cohronie danych osobowych. Kto udzielił zgody
                              > klechom na udostępnianie danych osobowych i kontaktowych jakimś
                              > nawiedzonym fanatyczkom? Dlaczego rozmowy "moralizatorskie"
                              > księdza / ordynator / "al`khaidy" nie odbywały się w obecności
                              matki
                              > i psychologa?
                              > Dorosłej kobiecie po intensywnym praniu mózgu - jak w tym
                              przypadku -
                              > cięzko by było podjąć jakąkolwiek decyzję - a my rozmawiamy o
                              > dziecku.
                              • moherfucker1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:44
                                rOZUMIEM , ZE MATKA POPROSILA GAZETE WYBORCZA O WYMUSZENIE ZGODY, PO CZYM POSZLY
                                DO SZPITALA, GDZIE BOHATERSKI KSIADZ POSTANOWIL NIE DOPUSCIC DO TEGO.

                                • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:46
                                  PIEKNIE Ci idzie...

                                  i tak sie wlasnie rodza GW Legendy !
                                  Masz tamlent - zglos sie do Michnika.


                                  moherfucker1 napisał:

                                  > rOZUMIEM , ZE MATKA POPROSILA GAZETE WYBORCZA O WYMUSZENIE ZGODY,
                                  PO CZYM POSZL
                                  > Y
                                  > DO SZPITALA, GDZIE BOHATERSKI KSIADZ POSTANOWIL NIE DOPUSCIC DO
                                  TEGO.
                                  >
                                • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:47
                                  moherfucker1 napisał:

                                  > rOZUMIEM , ZE MATKA POPROSILA GAZETE WYBORCZA O WYMUSZENIE ZGODY,
                                  PO CZYM POSZL
                                  > Y
                                  > DO SZPITALA, GDZIE BOHATERSKI KSIADZ POSTANOWIL NIE DOPUSCIC DO
                                  TEGO.
                                  >

                                  No wreszcie ktoś przedstawił fakty ... buahahaha dobre, dobre.
                            • aw34 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:08
                              I w tym jest pies pogrzebany. P. ordynator powinna być rozliczona za
                              udzielanie informacji o pacjentce osobom nieuprawnionym do tego.
                              Wszelkie rozmowy z dziewczynką powinny odbywac się w obecności
                              matki. No ale p.Król stwierdziła, że w tej szczytnej walce
                              organizacje pro.. są zwolnione z przestrzegania prawa.
                              • swojski_fr_1 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:16
                                Agata chciala urodzic, a jej matka, wraz z pomocictwem dziennikarek
                                gazety Wyborczej chcialy jej plod ukatrupic.

                                Gazecie Wyborczej w to graj, bo naklad sie zwieksza i ideologia
                                karmii sie legenda ( to ze spreparowana, to juz mniejsza o to ).

                                Swosjki

                                aw34 napisała:

                                > I w tym jest pies pogrzebany. P. ordynator powinna być rozliczona
                                za
                                > udzielanie informacji o pacjentce osobom nieuprawnionym do tego.
                                > Wszelkie rozmowy z dziewczynką powinny odbywac się w obecności
                                > matki. No ale p.Król stwierdziła, że w tej szczytnej walce
                                > organizacje pro.. są zwolnione z przestrzegania prawa.
                                • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 12:28
                                  Jak na razie "swojski" ta część dyskusji toczy się nie w tym
                                  kierunku - gdzie zmierza twoja ideologia ... Zastanawia mnei - ile
                                  już dzieci urodziłeś ...to tak poza nawiasem.

                                  aw34 poruszył kwestię udostępaniania zastrzeżonych informacji ustawą
                                  o ochronie danych osobowych - a to jest naruszenie prawa ... Czyli
                                  popełniono czyn nosząc znamiona wykroczenia.
                                  natomiast ja z uporem maniaka twierdzę, że nie jest to jedyny
                                  naruszony paragraf - wobec 14latki FANATYCE RODEM Z AL KHAIDY -
                                  dopuścili się CZYNU NOSZĄCEGO ZNAMIONA PRZESTĘPSTWA - tytułem
                                  zastosowania PRZEMOCY PSYCHICZNEJ - systematycznego prania mózgu i
                                  nękania dziecka SMSami.
                                  A jak na razie nie widze tutaj ETYKI postępowania w ramach ochrony
                                  życia nienarodzonego ani STANU WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI podyktowanej
                                  ochroną życia ludności - żeby zastosować PRZYMUS!!!! Co innego gdyby
                                  dziewczyna sama zgłosiła się po poradę / wsparcie do takich
                                  instytucji - wówczas SKŁADAM BROŃ. Nie mniej sama jako matka
                                  twierdzę, że rodzina ma prawo do własnej intymności i swojemu
                                  dziecku chciałbym mieć do cholery sznasę wyjasnienia - WSZYSTKICH ZA
                                  I PRZECIW JAKIEJKOLWIEK DECYZJI!!!
                        • inquar77 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 13:58
                          Rzecz w tym, ze jak katolicy- ale nie tylko oni sa przeciw aborcji-
                          dzialaja dla dzieci narodzonych to pies z kulawa noga o tym nie
                          napisze. To takie nudne- co jest ciekawego w organizacji wakacji dla
                          dzieci z rodzin patologicznych czy z zespolem Downa. A jak przyjdzie
                          sprawa jak ta, to taki madrala jak "demonsbaby" sie rozpisuje.
                          • polkainaczej Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 14:02
                            bardzo prosimy o relacje z takich pozytywnych akcji!!!!!!!
                            Na poczatek - ile takie kolonie kosztuja, czy personel ma
                            uprawnienia, itp. czekamy!!!!!
                            • inquar77 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 14:55
                              Odpowiem tylko o tym co sam wiem z wlasnego doswiadczenia czy osob
                              mi bliskich. Wiem co najmniej o 3 wyjazdach (w 1 sam bralem udzial
                              jako opiekun)- byly organizowane przez Caritas albo ksiezy Sercanow.
                              Czesc dzieci byla po kosztach wyjazdu (tych ktorych rodzice mogli
                              zaplacic) czesc absolutnie za darmo.
                              Za darmo pracowali opiekunowie tych dzieci- w "moim przypadku" bylo
                              to 2 ksiezy oraz studenci lub ludzie bezposrednio po studiach (w
                              sumie okolo 10 osob+ 3 w kuchni i zaopatrzeniu). Nikt nie wzial za
                              to kasy (ja tez nie- nie traktuj tego jako autoreklamy, w koncu
                              nawet nie znamy swoich imion, ale nie chce aby Twoje pytanie bylo
                              zignorowane).
                              • polkainaczej Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 16:49
                                pieknie! gratuluje! byloby nietaktem pytac teraz czy ci wszyscy
                                ksieza i wolontariusze przeszli odpowiednie pedagogiczne szkolenie i
                                czy mieli zaswiadczenia o niekaralnosci, bo to oczywiste, prawda?
                                • inquar77 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 18:06
                                  Nee wiem czy mieli- wiem tylko, że główny organizator robił to już naście lat i miewał już kontrole, były także dziewczyny pracujące jako nauczycielki- więc na pewno one miały... Ja nie miałem :-). Miałem tylko dobrą wolę, byłem znany organizatorowi, właśnie zdobytą magisterkę i zaangażowanie na okrągło (także w nocy bo 13 letni chłopcy uwielbiają nie dawać spać innym ;-). Zaświadczenie o niekaralności tez nie miałem ale bez obaw - nikt mnie nie skazał ;-).
                                  Rozumiem jednak, że to skandal iż zamiast byczyć się w domu pojechałem tam pomagać a dzieci miały dodatkową opiekę podczas wakacji?
                                  Jeśli zaraz wyrazisz oburzenie, powiedz mi czy wszyscy wolontariusze maja takie zaświadczenia i czy skoro nie to lepiej wszystko zamknąć
                                  niech dziećmi opiekuje się ulica (bez zaświadczenia o niekaralności)?


                                  • demonsbaby Proponuję męskiej części dyskutantów zmienić 14.06.08, 08:53
                                    litere prawa!

                                    inquar77 jako "potencjalny dawca nasienia" walczący w obronie życia
                                    embrionalnego - NIE MAJĄCY ZIELONEGO POJĘCIA CZYM JEST CIĄŻA, ROZWÓJ
                                    ŻYCIA W ŁONIE KOBIETY - zabierający głos w sprawie wychowania
                                    dziecka - powinieneś złożyć postulat zmiany paragrafu kodeksu prawa
                                    karnego, gdzie mowa jest o czynie zabronionym polegającym na
                                    współżyciu z nieletnią / nieletnim.
                                    1. W związku z fizycznym dojrzewaniem dziewczynek w wieku
                                    najpozniej 12 lat - tzn. pojawienia się pierwszej miesiączki - te
                                    powinny byc traktowane jako pełnoletnie z nadanymi prawami od
                                    udzialu w wyborach po możliwość zakładania komórek jakim jest
                                    rodzina i karalności pod jaką podlega człowiek dorosły. Środowiska
                                    katolickie już dowiodły bezsprzecznie, że ciąża dla niedorozwiniętej
                                    macicy - a o takiej mówimy u dziewczynek mających miesiączkę od 2
                                    czy 3 lat - nie powodują żadnych uszkodzeń: jak pęknięcie macicy,
                                    krwotoki wewnętrzne, ciąże pozamaciczne skutkujące bezpośrednim
                                    zagrożeniem życia, etc.
                                    2. W związku z tym, że ciąża u dziecka płci żeńskiej jest
                                    błogosławieństwem, a samodzielna decyzja o usunięciu płodu - jest
                                    wg. KATOLIKÓW MORALNIE POZBAWIONA PODSTAW każdy mężczyzna od czasu
                                    kiedy miewać erekcję z ejakulacją - winien podlegać karze
                                    pozbawienia wolności lub jej ograniczanie PODCZAS STOSOWANIA
                                    MASTURBACJI I NIESPOŻYTKOWANIA NASIENIA JAKO NOŚNIKA GENÓW EMBRIONÓW
                                    NOSZONYCH W NASZYCH KOBIECYCH ŁONACH.
                                    3. Uściślmy zgodnie z prawem katolickim, że dzieci płci żeńskiej
                                    mogą na równi z kobietami być traktowane PRZEDMIOTOWO JAKO
                                    INKUBATORY DO NOSZENIA DZIECI dla par (oczywiście tylko małżeńskich)
                                    nie mogących mieć dzieci - BO PRZECIEŻ WSZYSCY UBOLEWAMY NAD
                                    TRAGEDIĄ TYCH LUDZI W OBLICZU FAKTU, ŻE DZIECI W SIERCIŃCACH - JEST
                                    PO PROSTU BRAK!!!
                          • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 14:02
                            inquar77 napisał:

                            > Rzecz w tym, ze jak katolicy- ale nie tylko oni sa przeciw aborcji-

                            > dzialaja dla dzieci narodzonych to pies z kulawa noga o tym nie
                            > napisze. To takie nudne- co jest ciekawego w organizacji wakacji
                            dla
                            > dzieci z rodzin patologicznych czy z zespolem Downa. A jak
                            przyjdzie
                            > sprawa jak ta, to taki madrala jak "demonsbaby" sie rozpisuje.

                            Jestes pewna, że Jezus sdzukał sławy? Szczególnie wtedy, gdy głosił
                            doktryny sprzeczne z nauką Faryzeuszy? Jestes pewna, że działając
                            jako katolik - w JEGO imieniu - podając rekę choremu dziecku czy
                            karmiąc głodnego - robisz to dla poklasku? I po to, żeby się
                            rozpisywać?
                            Widzisz odrębnie rozumiemy chrześcijaństwo. Nie chodze i nie
                            gloszę "po rogach" ile dobrego zdążyłam w życiu wykonać.
                            • inquar77 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 14:41
                              Demonsbaby-sam napisales:
                              > Tylko szkoda, że taki cholerny potencjał jak moherów z pro-life i
                              > determinacji w walce o życie w takich fundacjach nie występuje.

                              wiec sam wywolales temat "o czym pisza gazety i dlaczego nie slysze
                              o ludziach ktorzy uwazaja, ze nie wolno zabijac dzieci ale pomagaja
                              takze tym juz starszym niz nowonarodzone".
                              Karmiacy glodnego (BTW- jestem facetem po studiach, nie pisz "jestes
                              pewna" :-) ) robi to zeby pomoc blizniemu ale jak widac dobrze bylo
                              by tez o tym napisac. Chocby po to ze mnie np. do pewnej pomocy
                              (nieduzej) zmobilizowal artykul w gazecie. No i forumowicze beda
                              mieli lepsze rozeznanie czy "cholerny potencjal moherow" idzie TYLKO
                              na takie bardzo potrzebne i dobre akcje jak ta z oferta pomocy dla
                              Agaty.
                              P.S. Pan Jezus nie szukal slawy ale nie ukrywal sie ze swoimi
                              dzialaniami- inaczej w zyciu bys o Nim nie uslyszal.
                              • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 14.06.08, 08:55
                                inquar77 napisał:

                                > P.S. Pan Jezus nie szukal slawy ale nie ukrywal sie ze swoimi
                                > dzialaniami- inaczej w zyciu bys o Nim nie uslyszal.

                                P.S Radzę prześlidzić całościowo nie fragmentarycznie NT, gdzie sam
                                mesjasz mówi o "głoszeniu słowa" dla własnej ideologii i fałszywym
                                proroctwie.
                  • iluminacja256 Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:13
                    >Watpie. Zreszta poza Polska tez jest swiat.

                    Nie widze powodów do watpienia. Wiekszośc Polakow stać tylko na to,
                    zweby ten swiat oglądać w telewizji. A skoro uwazasz, ze w tym
                    przypadku "poza Polska jest też swiat", no to napisałes jasno -
                    prawo, które tu ustanowiono dla kobiet jest prawem martwym w
                    rzeczywistosci. . .

                    Jak mnie zgwałcą i bedę miała obdukcję i swistek z prokuratury, to
                    mi powiedzą w szpitalu ,ze sumienie zabrania , zebym doznała takiej
                    tragedii. A na forum mi napiszą, z e na pewno dawałam dupy sama i
                    pwoinnam to udowodnic lepiej - najplepeij pokazać nagranie z kamery,
                    ze to gwałt /A jakby było, to powiedzxa, ze coś za mało krzyczałam,
                    to mi sie pewnie podobało. Reszta doda, ze taka jak ja wstydu nei
                    ma, zeby tę sprawę wywlekać i chcieć mordować dziecko i jestem
                    gorszaniż Hitler. A potem mi ktoś powie, ze nie musze mieszkać w
                    Polsce, bo ejst swiat poza...I tyle będzie z mojego prawa na
                    papierze...Nie ma co tak watpic w fakty.
                    • fraps Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:22
                      iluminacja256 napisał:

                      > >Watpie. Zreszta poza Polska tez jest swiat.
                      >
                      > Nie widze powodów do watpienia. Wiekszośc Polakow stać tylko na to,
                      > zweby ten swiat oglądać w telewizji. A skoro uwazasz, ze w tym
                      > przypadku "poza Polska jest też swiat", no to napisałes jasno -
                      > prawo, które tu ustanowiono dla kobiet jest prawem martwym w
                      > rzeczywistosci. . .

                      Tak, to prawda. Nie ma co udawac, ze jest inaczej. Mala uwaga - uwazam tak nie tylko w tym przypadku.

                      > Jak mnie zgwałcą i bedę miała obdukcję i swistek z prokuratury, to
                      > mi powiedzą w szpitalu ,ze sumienie zabrania , zebym doznała takiej
                      > tragedii.

                      A na forum mi napiszą, z e na pewno dawałam dupy sama i
                      > pwoinnam to udowodnic lepiej - najplepeij pokazać nagranie z kamery,
                      > ze to gwałt /A jakby było, to powiedzxa, ze coś za mało krzyczałam,
                      > to mi sie pewnie podobało. Reszta doda, ze taka jak ja wstydu nei
                      > ma, zeby tę sprawę wywlekać i chcieć mordować dziecko i jestem
                      > gorszaniż Hitler.
                      A potem mi ktoś powie, ze nie musze mieszkać w
                      > Polsce, bo ejst swiat poza...
                      Nie dramatyzuj. BTW, jesli to ostatnie to jest prztyczek do mnie, to wcale nie sugerowalem przeprowaddzki.
                    • demonsbaby Re: działania klechy i fanatycznych katolików!!! 13.06.08, 11:22
                      iluminacja256 napisał:

                      > Jak mnie zgwałcą i bedę miała obdukcję i swistek z prokuratury, to
                      > mi powiedzą w szpitalu ,ze sumienie zabrania , zebym doznała
                      takiej
                      > tragedii. A na forum mi napiszą, z e na pewno dawałam dupy sama i
                      > pwoinnam to udowodnic lepiej - najplepeij pokazać nagranie z
                      kamery,
                      > ze to gwałt /A jakby było, to powiedzxa, ze coś za mało
                      krzyczałam,
                      > to mi sie pewnie podobało. Reszta doda, ze taka jak ja wstydu nei
                      > ma, zeby tę sprawę wywlekać i chcieć mordować dziecko i jestem
                      > gorszaniż Hitler. A potem mi ktoś powie, ze nie musze mieszkać w
                      > Polsce, bo ejst swiat poza...I tyle będzie z mojego prawa na
                      > papierze...Nie ma co tak watpic w fakty.
                      Hehehe dobre, dobre i tu Cię popieram w całej rozciągłości.
                      Statystyka to nauka nad wyraz głupia, ale statystycznie większość
                      kobiet nawe nie zgłasza na Policję takiego zajścia - chyba, że
                      zostały odnalezione nieprzytomne / poturbowane. Efekt wstydu i
                      traumy po takim przezyciu - i jakby nie patrzeć wyczerpania
                      przesłanek, że doszło do gwałtu (wbrew pozorom oskarżyć o gwałt nie
                      jest sprawą prostą - wstarczy, że kobieta ze strachu nie walczyła z
                      gwałcicielem / albo okoliczności zajścia nie sa jasne) ... stąd też
                      hipotetycznie można przyjąć, że kobiety są pozbawione szans
                      udowdnienia, że ciążą w ogóle pochodzi z gwałtu i przysługuje
                      im "prawo" pozbycia się pamiątki po traumie.

    • nech.monysz Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:43
      Sygnatariusze listu powinni iść jak w dym za WC i przenieść się do
      dowolnego kraju poza Europą, najlepiej do Afryki
    • zwyczajny.polak Najważniejsze jest życie poczęte! 13.06.08, 09:43
      Powołaniem kobiety jest przekazywanie życia! Dziecko, nawet poczęte w niegodny
      czy zboczony sposób nigdy nie winne!
      • moherfucker1 Re: Najważniejsze jest życie poczęte! 13.06.08, 09:48

        Bez mojego plemniczka moze sobie przekazywac - bilet w tramwaju.
      • qulqa Re: Najważniejsze jest życie poczęte! 13.06.08, 10:12
        > Powołaniem kobiety jest przekazywanie życia!

        No rece i nogi opadaja, jak sie czyta takie poglady ...
      • radon13 Re: Najważniejsze jest życie poczęte! 13.06.08, 10:24
        Jest dla Was wazniejsze od zycia człowieka. Weźcie się za urodzone
        dzieci, żeby nie byly tluczone na śmierć lub wyrzucane do smietnika.
        Jeszcze jest dużo do zrobienia w tym względzie. 11 tygodniowy płód
        nie jest dzieckiem, nie jest czlowiekiem bo nie ma mózgu ( pierwsze
        nieregularne fale EEG pojawiają się w 12 tygodniu).
        To KK i doktryna, zmieniona chyba 20 lat, temu powoduje że glosicie
        poglądy niezgodne ze zdrowym rozsądkiem, ale możecie sobie je glosić
        ale nie wolno nikogo prześladowac bo ma inne poglądy. To nie jest
        żadna etyka tylko narzucanie swojej ideologii.
        • fraps Re: Najważniejsze jest życie poczęte! 13.06.08, 10:41
          radon13 napisał:

          11 tygodniowy płód
          > nie jest dzieckiem, nie jest czlowiekiem bo nie ma mózgu ( pierwsze
          > nieregularne fale EEG pojawiają się w 12 tygodniu).

          Z punktu widzenia nauki - jest: www.l4l.org/library/mythfact.html
      • ribik Re: Najważniejsze jest życie poczęte! 13.06.08, 11:02
        Przekażcie sobie znak pokoju, ognia
    • stern82 Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:44
      napisano i powiedziano już wiele o polskim ciemnogrodzie, ale to nic nie da...
      szkoda słów... a do tego katolicka nagonka... organizacja pro-life wszystko
      jasne - kółko pełnych nienawiści moherów, Pospieszalskich, Sobeckich i innych
      tryskających jadem pseudo-chrześcijan. Gotowi opluć każdego. Szkoda słów,
      ciemnogród i tyle.
      • zkris11 stern82 ty chyba masz nierówno pd sufitem 13.06.08, 10:03
        Kto tu sieje nienawiść? Pospieszalski? Ci którzy chcą ratować
        dziecko i dają jej 50 tyś? co masz do zaoferowania temu biednemu
        dziecku? aborcje!! Puknij się w czoło i najlepiej to wyjedz do
        jasnogrodu gdzie bedziecie się skrobac do woli
        • moherfucker1 Re: stern82 ty chyba masz nierówno pd sufitem 13.06.08, 10:04
          Wychowanie dziecka to minimum 250000-300000 PLN. Wiec troche malo.
          • alcabin Re: stern82 ty chyba masz nierówno pd sufitem 13.06.08, 10:09
            Powiedz to ludziom, którzy maja dzieci i zarabiają najniższą krajową.

            Rozumiem, że Ty dajesz więcej.
          • zkris11 Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi tylko 13.06.08, 10:09
            kase ale o zasady. Żałosne jak "wielcy światli i postępowi" oferują
            dziecku tylko śmierć własnego dziecka. Dramatem jest to ze dziecko
            zaszło w ciąze ale zła nie zwycięża się złem.
            • qulqa Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:14
              'Gdyby mezczyzni mogli miec dzieci, aborcja bylaby sakramentem'.
              Im dluzej czytam to forum, tym bardziej sklaniam sie do takiej
              opinii.
            • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:15

              Jakiego dziecka? To jest plod!!

              Podam na przykladzie analogii. Wyobraz sobie kadz z surowka. Plynny metal. Metal
              moze zastygnac w wielkiego gluta i nic z niego nie bedzie. Moze tez zostac
              przetworzona na piekna karoserie BMW, jego silnik itp. Potencjalnie to przeciez
              ten sam metal. Ale zaden z was nie nazwie gluta w kadzi BMW.
              • presentation1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:18
                Zapamietaj.Ze plemnik juz zyje.Umieraja te ktore sie nie polacza.
                • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:23

                  Wybacz, nie pojalem. Co to ma wspolnego z moja analogia? Surowy metal tez jest
                  zlozony z tych samch pierwistkow. Zeby dalej drazyc ten temat...

                  fakt, ze plemnik zyje jakis tam czas... Jest taka sama czescia mie (prawie), jak
                  watroba, czy nerka. Az doczasu, kiedy opusci moj organizm w przyjemnym akcie
                  ejakulacji :)
              • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:24
                Albo weźmy na przykład takie BMW.
                Pojeździło, aż uderzyło w drzewo.
                Zgodnie z twoja teorią to już nie BMW tylko złom.

                Weźmy na przykład takiego człowieka. Jechał BMW i uderzył w drzewo. to już nie
                człowiek tylko inwalida tak?

                Jeszcze zapomniałeś, że są też wady. U Ciebie jest ewidentnie jakiś problem z
                komputerem pokładowym.
                W sumie to też nie jesteś "BMW" tylko jakiś "brak". To nie morderstwo tylko
                recykling;)
                • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:29
                  Zle mowisz. Fakt, ze jest uszkodzone nie zmienia faktu, ze jest to BMW.

                  >
                  > Weźmy na przykład takiego człowieka. Jechał BMW i uderzył w drzewo. to już nie
                  > człowiek tylko inwalida tak?

                  Maszproblem z nazywaniem rzeczy po imieniu. Inwalida to czlowiek, ktory nie jest
                  sprawny.

                  Plod to potencjal stania sie czlowiekiem. Jezeli ktos urodzil sie, zyl i ulegl
                  wypadkowi, to jego czlowieczenstwo nie przestalo istniec. Ten ktos mial
                  swiadomosc siebie.


                  > Jeszcze zapomniałeś, że są też wady. U Ciebie jest ewidentnie jakiś problem z
                  > komputerem pokładowym.

                  Wady sie zdarzaja. Nic nie jest doskonale. Natura rozwiazje problem prosto i
                  zarazem brutalnie. Jesli wada nie jest letalna, to plod przezywa do porodu.
                  Jezeli wada powoduje znaczne uposledzenie, to taki osobnik sie nie rozmnaza i
                  ginie wczesnie.

                  Ludzi opiekuja sie innymi osobnikami, ktore sa ulomne. Matka natura taka laskawa
                  nie jest.

                  Nie powiedziales nic sensownego. Wady, wypadki to nie zmienia wcale trafnosci
                  podanej powyzej analogii. Powiedz nazwalbys plynny metal BMW?

                  Dlatego bezsensem jest nazywanie plodu dzieckiem, czlowiekiem.
                  • zkris11 Z płodu ludzkiego przyjdzie na swiat tylko 13.06.08, 10:36
                    dziecko,człowiek! Z twojej surówki może byc bmw ale może byc też
                    fiat. Analogia do dupy. Po drugie logiczne że używa się odpowiednich
                    pojęć stosownych do stanu rozwoju człowieka. nie musze zarodka
                    nazywac dzieckiem ale jest to życie ludzkie czy /ci się to podoba
                    czy też nie i tego życia trzeba bronić bez względu na przekonania
                    religijne. Każdy z nas był takim płodem
                    • moherfucker1 Re: Z płodu ludzkiego przyjdzie na swiat tylko 13.06.08, 10:42
                      Analogi ajak najbardziej trafana. Moze byc wysoki, moze miec brazowe oczy...
                      Fiat, BMW - w ramach mozliwosci i zakresu zmiennosci gatunkowej.

                      > nazywac dzieckiem ale jest to życie ludzkie czy /ci się to podoba
                      > czy też nie i tego życia trzeba bronić bez względu na przekonania
                      > religijne. Każdy z nas był takim płodem

                      Rak tez jest zyciem, nawet sie rozwiaj bardzo intensywnie. Owszem kazdy z nas
                      byl plodem. Co znaczy, ze potensjal zawarty w nas sie wypelnia.
                      Ale ile takich plodow jest? I jaka jest to czesc tych, ktore nie mialy szans sie
                      rozwinac z przyczyn naturalnych? Samoistne poronienie nie jest czyms, co zdarza
                      sie rzadko. Srednio okolo 30-50% plodow ulega naturalnemu poronieniu. Czesto
                      kobiety nawet nie wiedza, ze byly w ciazy.
                      • zkris11 porównanie człowieka do rzeczy to dobra analogia? 13.06.08, 11:12
                        a już kompletną bzdura jest porównanie zycia płodu do zycia choroby!!! Z raka
                        zrodził się człowiek? Co ma do tego poronienie? Mówimy o świadomym niszczeniu
                        życia ludzkiego!!! Nie wiem czy to kiedyś zrozumiesz potrafisz walczyc tylko za
                        śmiercią, sprowadzasz człowieka na poziom zwierząt
                        • rikol z zarodka ludzkiego moze powstac rak 13.06.08, 11:21
                          Wiekszosc zaplodnionych komorek jajowych nie zagniezdza sie w macicy. Wiec
                          mnostwo kobiet 'roni' nie wiedzac nawet, ze nastapilo zaplodnienie.
                        • moherfucker1 Re: porównanie człowieka do rzeczy to dobra analo 13.06.08, 12:52
                          Czlowiek jest zwierzeciem. Od tego nie uciekniesz.
                        • moherfucker1 Re: porównanie człowieka do rzeczy to dobra analo 13.06.08, 12:54
                          Na tym polega rola analogii. Do sprowadzenia sensu wypowiedzi na tematyke
                          bardziej przystepna dla innych. Rozumiem, ze kazdy ma pojecie o tym, ez z
                          produktow mozna zrobic cos pieknego i cnnego, ale same surowce, nie sa gotowym
                          wyrobem. Tak jak z zarodkiem i czlowiekiem.
                          • zkris11 W takim razie przyjmując Twój sposób rozumowania 13.06.08, 14:18
                            moge cie zabić bez skrupułów bo zaręczam ci że nie jestes skończonym
                            "produktem". A jeśli masz niemowle to już trzeba to zrobic koniecznie bo ono
                            samo przeciez nie przeżyje! Jak mozna nie rozumiec i widziec ze życie człowieka
                            zaczyna się w momencie poczęcia a kończy wraz ze śmiercią? Życie w łonie matki
                            to tylko jeden z etapów. Dlaczego mamy to zycie niszczyć? bo co nie czuje, nie
                            przezyje samo? Głupota
                    • rikol czy jajko to nienarodzona kura? 13.06.08, 11:22
                      • moherfucker1 Re: czy jajko to nienarodzona kura? 13.06.08, 12:54

                        Z mala poprawka. Kury sa jajorodne i mowi sie, ze sie wykluwaja.
                  • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:37
                    W takim razie powiedz mi kiedy jest człowiekiem a kiedy nie jest. Bo jakoś
                    cieżko mi sie połapać.
                    Jak zrobią podwozie?
                    A moze jak jest silnik.
                    A moze jak juz całosć jest złożona i kompletna i jeszcze nie było tylko kontroli
                    końcowej.
                    A moze dopiero po kontroli.
                    A moze jak trafi do salonu albo zostanie zarejestrowany?
                    • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:45
                      Dobre pytanie. Wg w momencie, kiedy jest w stanie zyc samodzielnie poza
                      organizmem matki. Tzn, zyc dzieki aparaturze podtrzymujacej, ale z wyksztalcnymi
                      juz organami. Wtedy ma szanse przezycia i zrealizowania potencjalu. Przy pomocy
                      inych.

                      Plod niewyksztalcony, patologiczny, nigdy czlowiekiem nie bedzie.
                      • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:50
                        A dlaczego nie gdy jest w stanie żyć samodzielnie bez aparatury?
                        Albo dlaczego nie gdy nauczy sie chodzić albo mówić.
                        A może jak zacznie zarabiać na siebie.
                        A może jak będzie w stanie mnożyć i dzielić pięciocyfrowe liczby w pamięci?
                        A może jak znajdzie sie w TOP 100 najbogatszych ludzi na świecie.

                        Czemu chcesz wprowadzać jakiś sztuczny podział?
                        • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:57

                          Dlatego, ze mamay mozliwosci techniczne, ktore pozwalaja przezyc wczesniakom.
                          Dzieki aparaturze maja szanse zrealizowac potencjal stania sie ludzmi nie tylko
                          bycia przedstawicielami gatunku o tej samej licznboe chromosomow.

                          Jesli pojawia sie inne mozliwosci techniczne, granice mozna cofnac.

                          Ale ideologiczne zaslepienie, broniace praw czegos, co nigdy nie bedzie mialo
                          szans przezycia nawet pod czujnym okiem fachowcow i z najnowsza aparatura jest
                          glupota!
                        • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 11:02

                          To nie sa sztuczne podzialy. A liczenie, mowienie, bogactwo to nie miara
                          czlowieczenstwa, raczej umiejetnosci spolecznych i wiedzy. To wszystko mozna
                          zdobyc bedac wychowywanym. czyli poodczas realizacji potencjalu. Nie rozwadniaj.
                          Twoje argumenty sa nie na temat.

                          To nie jest sztuczny podzial. wlasciwie jest to podzial naturalny. osobnik
                          zdolny do zycia w populacji w niej zyje i sie rozwiaj. osobnik niezdolny - nie.
                          Prawo naturalne. My mamy technike, ktorapozwala przezyc osobnikom, ktore w
                          naturze umieraja.
                          • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 11:19
                            Mamy też technikę, która zabija tych, którzy w naturze bez jej ingerencji by
                            przeżyli.

                            Twoim zdaniem człowiek staje się szybciej człowiekiem wraz ze wzrostem
                            możliwości technicznych. Toż to absurd.
                            To tak jakbyś powiedział, że 100 lat temu to był płód a teraz taki sam płód to
                            człowiek. Czy nie uważasz, że tu jest troszkę za dużo pychy w twoim rozumowaniu?
                            Wymyślając nowe rozwiązania techniczne tworzysz człowieka!

                            Moja filozofia jest spójna. Człowiek czy 100 lat wstecz czy 1000 lat wstecz czy
                            1000 lat do przodu staje sie człowiekiem w tym samym momencie. Dla ciebie to
                            jest zależne od tego co wymyślili wtedy ludzie. Toż to istny absurd.
                            • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:00
                              Nie wraz ze wzrostem techniki czlowiekiem moze sie stac wiecej plodow. Czytaj ze
                              zrozumieniem.
                          • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 11:45
                            > To nie sa sztuczne podzialy.
                            > Twoje argumenty sa nie na temat.
                            > Prawo naturalne. My mamy technike, ktorapozwala przezyc osobnikom, ktore w
                            > naturze umieraja.

                            Czyli ten sam płód/człowiek jest albo płodem albo człowiekiem w zależności od
                            tego czy jest rok 2008, 1908, 2108, 1008.
                            Brawo za spójność teorii dotyczącej stawania się człowiekiem.

                            Powiem więcej,
                            Ten sam płód(człowiek) jest albo człowiekiem albo płodem w zależności od tego
                            czy jest w USA, Japonii, Polsce czy w Ugandzie.

                            I ty mi mówisz że to nie jest sztuczny podział??? Wymyśl coś lepszego:)
                            • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:03

                              Co w niej takiego widzisz niespojnego?

                              W XVI wieku kosciol mowil, ze duszza wstepuje w cialo dziecka (chlopca) 30 dni
                              po porodzie. U dziewczynki 60 dni. Gratuluje spojnosci pogladow.

                              Ja caly czas mowie o potencjale. I tak. jezeli w Ugandzie nie bedzie mozliwosci
                              podtrzymania przy zyciu takiego plodu, to nie osoagnie etapu, kiedy ludzie moga
                              zaopiekowac sie nim i wychowac na czlonka ludzkiej spolecznosci. Plod sam w
                              sobie nalezy do gatunku Homo sapiens. Ale czlowiekiem jeszcze nie.
                              • swojski_fr_1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:06
                                ale chyba zdazyles zauwazyc, ze Europa wyrosla na ruinie cesartstwa
                                rzymskiego i opiera sie na barbarzynskich plemionach 'z polnocy'...

                                czy takie przekonania nie wynikaly czasem z naszego - wciaz obecnego
                                barbarzynstwa ???


                                moherfucker1 napisał:

                                >
                                > Co w niej takiego widzisz niespojnego?
                                >
                                > W XVI wieku kosciol mowil, ze duszza wstepuje w cialo dziecka
                                (chlopca) 30 dni
                                > po porodzie. U dziewczynki 60 dni. Gratuluje spojnosci pogladow.
                                >
                                > Ja caly czas mowie o potencjale. I tak. jezeli w Ugandzie nie
                                bedzie mozliwosci
                                > podtrzymania przy zyciu takiego plodu, to nie osoagnie etapu,
                                kiedy ludzie moga
                                > zaopiekowac sie nim i wychowac na czlonka ludzkiej spolecznosci.
                                Plod sam w
                                > sobie nalezy do gatunku Homo sapiens. Ale czlowiekiem jeszcze nie.
                              • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:16
                                Ale co ty mi mówisz o jakiś teoriach kościoła z XVI wieku. Nigdy o nich nie
                                słyszałem i sie na ich temat nie wypowiadam. Poza tym tu jest spójność bo albo
                                dziecko jest chłopcem albo dziewczynką i albo ma 30 dni (60) lub więcej albo
                                nie. nie ma mozliwości, zeby dusza wstepowała i występowała w zależności od tego
                                czy jest sie w Berlinie czy w Nairobi.

                                Zgodnie z twoją teoria można być płodem, potem człowiekiem, a potem znowu
                                płodem. Czyli nie ustalasz jednoznacznej granicy od kiedy jest się człowiekiem.
                                Na dodatek, zgodnie z twoim rozumowaniem, jeżeli dziecko sie urodzi i umrze to
                                nigdy nie było człowiekiem tylko zawsze było płodem. Czy dalej tak twierdzisz
                                czy jednak chcesz zweryfikować swoje teorie o przekształcaniu się płodu w człowieka.
                                • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:49
                                  Caly czas zakladam , ze jestes katolikiem i pisze, ze kosciol nie byl wielkim
                                  obronca zycia poczetego od poczatku istnienia tej organizacji. Wbrew pozorom
                                  dopiero ostatnie lataprzyniosly ta mode.

                                  Dla kosciola w niektorych okresach czlowiekiem dziecko stawalo sie dopiero po
                                  jakims czasie po urodzeniu. Tylko tyle.


                                  > Zgodnie z twoją teoria można być płodem, potem człowiekiem, a potem znowu
                                  > płodem. Czyli nie ustalasz jednoznacznej granicy od kiedy jest się człowiekiem.

                                  Bo takiej granicy nie ma. Nie mozna wyznaczyc od ktorej minuty sie jest, a od
                                  ktrej nie. To wszystko zalezy od mozliwosci zrealizowania potencjalu, jaki
                                  drzemie w plodzie, zarodku. Jezeli technika pozwoli na skonstruowanie saztucznej
                                  macicy, to granica przesunie sie diametralnie. Rozumiesz? Wtedy bedzie mozna
                                  mowic o ochronie zycia od poczecia.
                                  • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 14:00
                                    A co z tymi dziećmi, które się urodzą i nie przezyją? O tym zapomniałeś napisać?
                                    Czy twoja granica jest aż tak płynna że i je obejmuje? A może mnie też obejmuje
                                    bo przecież technika w koncu i tak zawiedzie i umrę. Czy to znaczy że dalej
                                    jestem płodem? Jeśli chcesz walczyć o wolność kobiety do aborcji i jednoczesnie
                                    chcesz zachować prawo człowieka do życia to musisz chociaz ustalic tą granicę w
                                    sposób jednoznaczny. Co ty chcesz zabijać 5 letnie dzieci bo podejrzewasz że nie
                                    przeżyłyby? A jak masz zamiar oceniać czy dziecko(płód) ma szanse na przeżycie
                                    czy nie? No jesli najpierw zabijesz to potem szanse na przeżycie są rzeczywiście 0.
                                    • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 14:25

                                      Nie pisz nonsensow. Jak mowil Kartezjusz: Mysle , wiec jestem. Technika pomaga
                                      zrealizowac potencjal w przypadkach, w ktorych tego nie daloby sie zrobic w
                                      sposob naturalny. Nie demonizuj.

                                      Nie jest ona niezbednym warunkiem uczlowieczenia.
                                      • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 22:19
                                        nie demonizuje tylko wyjaśniam Ci co powiedziałeś. Jeśli wyrażasz się
                                        nieprecyzyjnie i wcale nie masz na myśli tego co mówisz to już nie moja wina.

                                        Zamiast bronić swojej teorii zastanowiłbyś się lepiej, dlaczego pozwala ona na
                                        jak to nazwałeś "demonizowanie".

                                        Z jednej strony mówisz, ze chcesz bronić praw kobiet do aborcji a z drugiej
                                        wypierasz sie że chcesz zabijać dzieci. Twierdzisz, ze nie ma zabójstwa bo to płód.
                                        Jak się ytam kiedy ten płód nie jest płodem tylko dzieckiem to wymyślasz jakaś
                                        teorię zgodnie z którą ziecko które się urodzi i umrze też jest płodem.
                                        Na dodatek nie potrafisz powiedzieć, w jaki sposób chcesz określać czy ma szanse
                                        na przeżycie czy nie ma.

                                        To ma być czyjeś widzimisie? Nie masz granicy wiec nie bronisz człowieka przed
                                        zabójstwem!
                                        Gadasz takie głupoty, ze głowa mała i mi opowiadasz o demoznizowaniu. Jeśli
                                        chcesz walczyć o aborcje to jasno okreś kogo ma ta aborcja dotyczyć a nie
                                        p.olisz jakieś farmazony że granica jest płynna. Moze jest aż tak płynna że i
                                        ciebie mogłaby dotyczyć.
                              • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:19
                                > W XVI wieku kosciol mowil, ze duszza wstepuje w cialo dziecka (chlopca) 30 dni
                                > po porodzie. U dziewczynki 60 dni.

                                Jeszcze co do tego. To mógłbyś mi podać źródło informacji. Ciekawe co piszesz.
                                Zastanawia mnie przede wszystkim czy to było oficjalne stanowisko kościoła.
                                • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 14:21

                                  Większość teologów wyznawała pogląd o opóźnionym uczłowieczaniu. Zgadzali się w
                                  zasadzie, że uczłowieczenie ma miejsce po 40 dniach od chwili poczęcia u płodu
                                  płci męskiej oraz po 80 dniach u płodu płci żeńskiej - przy czym rozróżnienie
                                  takie wprowadził także św. Augustyn. Św. Tomasz z Akwinu z kolei utrzymywał, że
                                  aborcja nie jest grzechem zabójstwa, dopóki płód nie został obdarzony duszą, a
                                  zatem nie stał się w pełni istotą ludzką.


                                  Sobór wiedeński, który w 1312 roku obradował na temat herezji uznających dualizm
                                  ciała i duszy, potwierdził hylomorficzną koncepcję człowieka, przedstawioną
                                  przez św. Tomasza z Akwinu. Stanowisko tego soboru po dziś dzień uznaje się za
                                  dogmat wiary katolickiej.


                                  Jane Hurst "Historia aborcji w kościele katolickim", ISBN 83-00-03559-1.
                                  • alcabin Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 22:22
                                    dzięki za info
                        • rikol Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 11:15
                          Jest dokladnie tak, jak piszesz. Ludzie bogaci sa blizej czlowieczenstwa, bo sa
                          wolni. Bieda to niewola, upadla. Gdyby Agata miala pieniadze, ciaza nie bylaby
                          problemem. Agata pojechalaby na wycieczke do cywilizowanego kraju i po
                          problemie. Nikt nie osmielilby sie jej tknac. Tymczasem pochodzi z biednej
                          rodziny i mozna sie na niej wyzywac, bo nie ma pieniedzy na obrone i nikt bogaty
                          za nia nie stoi. czemu corki bogatych rodzicow jakos nigdy nie maja wpadek? Bo
                          usuwaja dyskretnie i nikt nawet nie wie. Biednym za to sie kadzi o
                          poslannictwie. Jasne, nie skonczy szkoly, stoczy sie do rynsztoka, bedzie
                          nienawidzic to dziecko, moze je skatuje.

                          Gdyby katolikom zalezalo na dzieciach, kazdy czym predzej utworzylby rodzine
                          zastepcza dla tysiecy dzieci, ktore sa w domach dziecka. Tymczasem te dzieci tam
                          siedza i rosna na przestepcow, bo nikt im nie pokazuje normalnych zachowan w
                          rodzinie, wprost przeciwnie, sa ofiarami przemocy silniejszych dzieci. Jak
                          skoncza 18 lat, wyrzuca sie je na bruk, bez zadnych umiejetnosci. Poniewaz
                          probuja sobie radzic w zyciu tak, jak umieja, czyli sila, trafiaja do kolejnej
                          placowki - wiezienia.

                          Nie chodzi o dzieci w tej walce- chodzi o wladze nad kobietami. Kobiety beda sie
                          bac wyjsc z domu, beda baly sie pojsc na randke, w odludne miejsce, bo moga byc
                          zgwalcone i urodzic dziecko z gwaltu. Co wiecej, nikt nie bedzie chcial uwierzyc
                          w gwalt, bo 'ona chce usunac ciaze, wiec klamie, ze zostala zgwalcona' -
                          dokladnie tak jak w przypadku Agaty. kobiety sa pozostawione same sobie po
                          porodzie, nie ma zlobkow, przedszkoli, ani zasilkow, ktore pomagalyby matkom.
                          Nikt tez nie chce zatrudniac kobiet z dziecmi i kobiet w ogole, chyba ze na
                          sprzataczke, bo wierzy sie, ze kobiety 'lepiej sprzataja' (pewnie, cwiczyly cale
                          zycie, podczas gdy ich bracia siedzieli przed telewizorem albo sklejali
                          samoloty). Kobiety sa pod wladza swoich mezow lub innych, ktorzy je utrzymuja.
                          Stad taka mala dzietnosc. Mnostwo kobiet nie rodzi dzieci, bo ich nie stac, albo
                          zostana wyrzucone z pracy, w tym 'prorodzinnym' kraju. A jak maz zostawi, to na
                          bruk, albo tulac sie u rodziny, ktorej tez sie nie przelewa. XIX wiek normalnie!
                          ciekawe, ze w Skandynawii czy we Francji aborcja jest na zyczenie, a dzietnosc
                          jedna z najwyzszych w Europie - ale tam panstwo wspomaga rodzine, sa
                          przedszkola, urlopy ojcowskie, zasilki, prawa przeciwko dyskryminacji kobiet w
                          pracy.
                      • zkris11 Ale jesteś beznadziejenie tępy za przeproszeniem! 13.06.08, 14:21
                        Zapytaj się matki dlaczego Cię urodziła? Żeby zrealizowac potencjał? A co to
                        miara :wykształocone organy? Czy tez życie samodzielne. Chłopie żadne dziecko
                        nie przezyje samodzielnie przez kilka lat bez rodziców tez mamy je zabić? Puknij
                        się w czoło
                        • moherfucker1 Re: Ale jesteś beznadziejenie tępy za przeproszen 13.06.08, 14:28
                          Kpisz , czy o droge pytasz? napisalem, ze z pomoca innych - ozbacza to rodzicow,
                          inne osoby.

                          Zaden rodzic nie poradzi jesli bedzie przedwczesny porod iplod nbedzie mial
                          niewyksztalcone pluca. Zadne checi nie pomoga i taki plod umiera.
                  • future76 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:40
                    jestes chorym czlowiekiem. zreszta normalny nie podpisalby sie
                    motherfucker.
                    widziales 12 tygodniowe dziecko na usg?
                    ja widzialem, w pelni wyksztalcone konczyny, rece, nozki, slychac
                    bijace serce, funcjonuje watroba, jest zoladek, przewraca sie,
                    wierci, macha reka...
                    cos ci popieprzylo w zyciu mocno...
                    • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:47

                      Widzialem.Rece i nozki nie pozwola przezyc takiemu plodowi. Liczy sie mozg,
                      serce, pluca, watroba funkcjonujace - nie ich zalazki... wiesz, ze 12 tygodnowy
                      plod ma jeszcze szczatkowe skrzela i ogon? Dlaczego o tym nie piszesz?

                      Co do argumentow ad personam - dziekuje za wnikliwa psychoanalize.
                      • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:54
                        moherfucker1 napisał:

                        >
                        > Widzialem.Rece i nozki nie pozwola przezyc takiemu plodowi. Liczy sie mozg,
                        > serce, pluca, watroba funkcjonujace - nie ich zalazki... wiesz, ze 12 tygodnowy
                        > plod ma jeszcze szczatkowe skrzela i ogon? Dlaczego o tym nie piszesz?

                        Nie wiedzialem. Ale nie zmienia tego, ze jest czlowiekiem, tylko nie w pelni rozwinietym.

                        > Co do argumentow ad personam - dziekuje za wnikliwa psychoanalize.

                        Jesli czujesz sie obrazony przypuszczeniem, ze mozesz w cokolwiek wierzyc, to wybacz :)
                        • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:58

                          > Nie wiedzialem. Ale nie zmienia tego, ze jest czlowiekiem, tylko nie w pelni ro
                          > zwinietym.
                          >

                          otoz to. jest przedstawicielem gatunku. Co nie oznacza, ze bedzie czlowiekiem.
                          Ma takipotencjal. To pewne. Zapewniaja to geny.

                          Wybaczam.
              • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:25
                moherfucker1 napisał:

                >
                > Jakiego dziecka? To jest plod!!
                >
                Dziecka. Twoja analogia niestety nie zmienia faktu, ze z punktu widzenia nauki jest to czlowiek. Ponawiam moj link: www.l4l.org/library/mythfact.html
                • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:35
                  Serce moje sie raduje, jak kosciol nagina nauke do wlasnej propagandy.

                  Osobnik z 46cioma chromosomami to nie czlowiek. To przedstawiciel gatunku Homo
                  sapiens.

                  Najlepsze jest, ze kosciol jest malokonsekwenty w swoich twierdzeniach.
                  Zaplodnienie bylo znane ludziom od tysiecy lat. Okreslano nawet przyblizony
                  czas. Dziwne jest wiec, ze kosciol od poczatku nie bronil zycia poczetego. Dajmy
                  na to w taki XVI wieku. zgodnie z doktryna KK dusza wstepowala w cialo noworodka
                  po pporodzie. CHyba 30 dni po. Znajdz to sobie gdzies. I wtedy stawalo sie
                  czlowiekiem.

                  Drugo argument:

                  Dlaczego nie urzadza sie progrzebow dla poronionych plodow? Dlaczego ksieza maja
                  obiekcje co do czlowieczenstwa plodow?

                  Zapewne powiesz,z e sie urzadza. Ale to sa przypadki jednostkowe. Jesli kobieta
                  ma sile walczyc o to. Regula jednak wygla inaczej.


                  Przedstawilem Ci tutaj male niedociagniecia n/t twierdzenia plod=czlowiek z
                  Twojej dotryny. Ja w to nie wierze i zadne bajanie o piekle i grzechu na mnie
                  nie dziala.
                  • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:44
                    moherfucker1 napisał:

                    > Serce moje sie raduje, jak kosciol nagina nauke do wlasnej propagandy.
                    >

                    To tylko pokazuje, ze nie zajrzales na moj link. Bo pisze tam naukowiec, a nie ksiadz. I udowadnia czlowieczenstwo plodu nie z punktu widzenia wiary, a nauki.
                    • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:47
                      Prosze o link do pracy naukowej, nie do agitki koscielnej.
                      • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 10:52
                        Sorry, jesli osoba z Ph.D. zwiazana z libertarianami i nie wspominajaca ani moment o wierze jest dla Ciebie koscielna agitatorka, to nic na to nie poradze.
                        • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 11:04
                          Jezeli ma PhD z tego tematu, to zapewne opublikowala cos na ten temat. Prosze o
                          publikacje naukowa. Nie interesuje mnie przynaleznosc partyjna tej osoby. Ja
                          chce DANE!
                          • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 11:17

                            A to co podalem to nie praca naukowa? :( Jesli tak, to czemu? BTW, to nie jest przynaleznosc partyjna, tylko bardziej ideowa - ta organizacja ma w nazwie libertarians, ale rownie dobrze moglaby miec liberals... :)
                            • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:04

                              Przynaleznosc ideowa tez mnie nie interesuje. Jak widze nie mozesz znalezc art
                              naukowych (teksty na blogach, stronkach i innych tego typu nimi nie sa)
                              • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 13:08
                                moherfucker1 napisał:

                                >
                                > Przynaleznosc ideowa tez mnie nie interesuje. Jak widze nie mozesz znalezc art
                                > naukowych (teksty na blogach, stronkach i innych tego typu nimi nie sa)

                                OK. Czyli chcesz, zebym znalazl jakis tekst.. no wlasnie, gdzie, przeciez to, gdzie cos zostalo opublikowane nie decyduje o tym, czy jest naukowe czy nienaukowe ..?! Czym jest w takim razie tekst naukowy i jak go odroznic od nienaukowego? Nie wiem, serio.
                                • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 13.06.08, 14:30

                                  Nie czytasz uwaznie. Chce, zebys znalazl tekst naukowy. Zrecenzowany i
                                  opublikowany przez pismo naukowe. Skoro mowa o ludziach i faktach naukowych
                                  fdotyczacych ludzi, to moze byc pismo medyczne, psychologiczne.

                                  Wpisy na stronkach, gdzie kazdy moze zamiescic co mu sie podoba mnie nie interesuja.

                                  Skoro twierdzisz, ze zygota to czlowiek i jest to fakt NAUKOWY, to ja chce
                                  poznac te fakty.
                                  • fraps Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 14.06.08, 00:04
                                    moherfucker1 napisał:


                                    > Nie czytasz uwaznie. Chce, zebys znalazl tekst naukowy.

                                    Nadal mi nie odpowiedziales czym jest wg Ciebie tekst naukowy.
                                    Niewazne.

                                    Zrecenzowany i
                                    > opublikowany przez pismo naukowe. Skoro mowa o ludziach i faktach naukowych
                                    > fdotyczacych ludzi, to moze byc pismo medyczne, psychologiczne.

                                    International Journal of Sociology and Social Policy
                                    opis na jednej ze stron: www.barmarick.co.uk/JournSocPol/SocPolList.html --
                                    An international journal for the publication of quality academic research on all aspects of sociology and social policy.

                                    Dowod na to, ze powyzszy artykul byl w wymienionym pismie, znajdziesz tu: www.aph.gov.au/senate/committee/clac_ctte/completed_inquiries/2002-04/emb_cloning/submissions/sub1082.doc

                                    Kopia z Google Cache: 209.85.135.104/search?q=cache:5yBoADITptUJ:www.aph.gov.au/senate/committee/clac_ctte/completed_inquiries/2002-04/emb_cloning/submissions/sub1082.doc+%22Dianne+N.+Irving

                                    Niestety nie wiem czy bylo to zrecenzowane. W kazdym razie, powyzsze powinno Cie przekonac, ze wklejany przeze mnie tekst JEST tekstem naukowym.

                                    Nawiasem mowiac, co do tekstu naukowego jeszcze:

                                    Tekst literacki versus tekst naukowy
                                    Tekst literacki zawiera fabułę, postacie, dialogi, monologi itd.

                                    Tekst naukowy zawiera terminologię specjalistyczną, definicje, tezy, twierdzenia, wreszcie wnioskowania, uzasadnienia, wyjaśnienia czy argumentację

                                    Zrodlo: portal.wsiz.rzeszow.pl/plik.aspx?id=9171
                                    Google Cache: 209.85.135.104/search?q=cache:OsSd5OBqoFwJ:portal.wsiz.rzeszow.pl/plik.aspx%3Fid%3D9171+%22tekst+naukowy%22
                                    • moherfucker1 Re: Na początek wystarczy. Po drugie nie chodzi t 14.06.08, 01:45
                                      Przeczytalem , to co wkeiles. Niestety list Pani Sue Russell nie jest publikacja
                                      naukowa. na dodatek nie ma w nim niic oprocz kategorycznego sttwierdzenia, ze
                                      autorka wiezy, iz embrion to czlowiek.

                                      Co dopublikacji - podale smi llink do czasopisma. Nie widze tam publikacji dot
                                      czlowieczenstwa embrionow. Artykul naukowy z dziedzin przyrodniczych to bardzo
                                      konkretna forma publikowania wynikow badan i teorii. List, strona internetowa,
                                      czy blog nie zaliczja sie do nich.
                                      Mimo, iz pelne sa zargonu. Chcesz przyklad artykulu naukowego? Prosze:

                                      jcem.endojournals.org/cgi/rapidpdf/jc.2008-0106v1


                                      Jezeli zas o chodzi o dowod, na to, ze art byl wymieniony. Ja tego artykulu nie
                                      znalazlem i nie wiem o czym jest. Link nie jest poprawny. A dokument, ktory
                                      wkleiles to zwykly list.

                                      Trudno znalezc Ci art naukowy na ten temat. Wiesz dlaczego? Bo takiego nie ma!
          • eye-witness Re: stern82 ty chyba masz nierówno pd sufitem 13.06.08, 11:06
            nie badz smieszny.
    • presentation1 Apel .................. 13.06.08, 09:45
      Dziwne.Jedni walcza o uratowanie zycia dziecka,inni chca je zabic.I moze nie byloby to dziwne ,gdyby ci walczacy ,o prawo do aborcji czyli kary smierci, byliby takze za wprowadzeniem kary smierci dla gwalcicieli czy mordercow.Co Wam te dziecko zrobilo?A co robia gwalciciele i mordercy?Dla nich jestescie humanitarni?
      • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 09:49

        Masz problem z czytaniem. Ne ma dziecka - jest plod. Nie ma morderstwa - jest
        aborca.


        Zajrzyj do ustawy jak wylada kara za morderstwo , a jaka za spedzenie plodu
        (podpowiem, ze cos kolo 3 lat wiezienia, kobieta nie jest karana). Za morderstwo
        - odsiadka na 25 lat i/lub dozywocie.
        • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 09:52
          Ty masz problem ze zrozumieniem nawet siebie.Dlatego , dalsza dyskusja niewskazana.
          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 09:58
            Racja. Merytorycznie nic niepowiesz, tylk ojadem plujesz. Idz puszczac gazy na
            forum Naszego Dziennika.
        • fraps Re: Apel .................. 13.06.08, 10:25
          moherfucker1 napisał:

          >
          > Masz problem z czytaniem. Ne ma dziecka - jest plod. Nie ma morderstwa - jest
          > aborca.
          Jest dziecko: www.l4l.org/library/mythfact.html
          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:50
            Nie ma!

            I tak mozemy sie przerzucac. Ale wezmy pod uwage obiektywne aspekty.

            dziecko to osobnik po porodzie. Mowimy wtedy o noworodku, niemowleciu i dziecku
            w okresie dorastania, dojrzewania, doroslosci.

            w odroznieniu od okresu plodowego, gdzie taki osobnik jest zarodkiem, plodem.

            Widzisz logike? Nazywaj rzeczy po imieniu. Mieszanie pojec to zla metoda.
            • fraps Re: Apel .................. 13.06.08, 10:57
              moherfucker1 napisał:

              > dziecko to osobnik po porodzie. Mowimy wtedy o noworodku, niemowleciu i dziecku
              > w okresie dorastania, dojrzewania, doroslosci.
              >
              > w odroznieniu od okresu plodowego, gdzie taki osobnik jest zarodkiem, plodem.

              OK. Czyli jest to plod, albo nienarodzone dziecko. :) Ale nadal uwazam, ze jest czlowiekiem, z racji powyzszego artykulu.
              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:07

                Czlowiekiem w sensie przedstawiciela Homo sapiens o 46 ciu chromosomach .
                czlowiekiem w sensie Ja czlowiek. Mysle wiec jestem. Nie.

                Czasem zdarzaja sie patologiczne sytuacje, wiec prosze nie podnosic argumentow w
                stylu, a z zespolem Downa to tez czlowiek?? Bo ma 47.
      • mbiernac Re: Apel .................. 13.06.08, 09:56
        Z tego, co rozumiem, walka idzie raczej o prawo wyboru (a wiec o prawa
        obywatelskie), a nie o zabicie czy urodzenie dziecka. Dziwniejsze jest raczej
        to, ze zycie dziecka nienarodzonego jest u nas zawsze wiecej warte i wazniejsze
        niz zycie matki. Czy ktos pomyslal o tym, ze najprawdopodobniej kazda z
        mozliwosci, jakie przed ta dziewczynka stoja, skazuje ja na cierpienia w dalszym
        zyciu?
        A ci wszyscy, ktorzy w tzw. slusznej sprawie czuja sie uprawnieni do
        molestowania psychicznego tego dziecka, powinni sie raczej zastanowic, jak
        postapilby w takiej sytuacji ich domniemany idol, Jezus Ch.
        • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:02
          Na to jest paragraf:


          ----------
          Art. 199a. k.k
          Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej
          nawiązuje kontakt z małoletnim poniżej lat 15, zmierzając, za pomocą
          wprowadzenia go w błąd, wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego
          rozpoznania sytuacji albo przy użyciu groźby bezprawnej, do doprowadzenia do
          spotkania z tym małoletnim, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
        • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:02
          Sprawe wywolala Wyborcza.Wypije ten kielich.A przy okazji zniszczy jakies zycie.Nie powinno robic sie z tragedii -sprawy politycznej.Jezeli zwolennicy aborcji, sa przy okazji przeciwnikami kary smierci, urasta to do miana idiotyzmu.
          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:04
            Jakim cudem?

            Plod to nie czlowiek. Kara smierci dotyczy ludzi.
            • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:09
              Kwestia plodu.Ocena zalezy od podejscia ideologicznego.Jako ludzie , stanowimy cos niezwyklego.Okazuje sie ze nie tylko na naszej planecie.Uzywajmy wiec mozgu.Nie ideologii.Po to mamy szkoly i nawet internet.Stosujmy szeroko rozumiana profilaktyke to nie bedziemy miec z tragedii-problemu politycznego.
              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:12

                Zgoda. Matka z corka maja troche inna ideologia niz ksiadz.
                Ich zdaniem aborcja bedzie mniejszym zlem.

                Uszanuj to.

                CO do profilaktyki - skad wiesz, ze sie nie zabezpieczyli? Moze zdarzylo sie jak
                w setkach innych przypadkow? Gumki nie sa pewne na 100%. Bo przeciez tabletek
                nikt nie przepisze w tym katolickim zascianku.
                • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:15
                  Mniejsze lub wieksze zlo?Nie wiem.Wiem ze sprawa nie jest do konca jasna.Jeszcze raz powtarzam ze decyzje powinni podjac ludzie starsi od tego dziecka ale zgodnie z obowiazujacym prawem.Nie dla dobra Wyborczej czy Kosciola.
                  • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:21
                    Wiec Twoim zdaniem decyzje powinien podjac opiekun prawny dziecka. Matka,
                    ojciec. Podjela przeciez. To ta decyzja wywolala nagonke ze strony ksiedza i
                    jego moherowego zespolu szybkiego reagowania.

                    Polskie prawo niestety wymaga tez, zeby na zgodzi widnial podpis samej
                    zainteresowanej, jesli ma wiecej niz 13 lat. Ta dziewczynka ma. Rowniez sie
                    podpisala pod zgoda.

                    POzniej doszla manipulacja dokonana przez ksiedz i dziecko zaczelo sie wahac.
                    Zgloszenie do prokuratury i umieszczenie malej w osrodku wychowawczym, to Twoim
                    zdaniem dobra rzecz? Tak zaslepionych ideologicznie ludzi jeszcze nie widzialem.
                    Zniszczyli zycie tej dziewczynce, narazili rodzine na traume w immie - plodu. I
                    ich wiary w Boga. Otoz ta rodzina nie podzila wiary i wybrala Aborcje.

                    Nawert jesli podzila, to mamy wolna wole i mozemy czynic zlo i dobro. Nie
                    ksiedzu to osadzac. Sam naucza, ze te uczynki zostana ocenione na sadzie
                    ostatecznym.
                    • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:25
                      W koncu.
                      Jednak to dziecko.
                      Jedni chca wyskrobac,inni dac pieniadze na mozliwosc zycia.Jakos nie slychac lekarzy i innych znawcow -co lepsze?.Co lepsze dla tej dziewczynki.Nie chca narazac sie politycznie.Powiem.Decyzja trudna w kazda strone.
                      • wlodekzpoznania DOŚĆ! Zrywam kompromis! 13.06.08, 10:38
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80812055&a=80814971
                        A lekarze w innych krajach nie mają sumienia. Tylko polscy są tacy przepojeni
                        sumieniem. Kpina. Kościół od ponad dwóch dekad penetruje to środowisko.
                        • demonsbaby Re: DOŚĆ! Zrywam kompromis! 13.06.08, 13:58
                          wlodekzpoznania napisał:

                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80812055&a=80814971
                          > A lekarze w innych krajach nie mają sumienia. Tylko polscy są tacy
                          przepojeni
                          > sumieniem. Kpina. Kościół od ponad dwóch dekad penetruje to
                          środowisko.


                          Co więcej jeszcze parę lat temu to samo środowisko lekarskie nie
                          mialo sumienia - takie zabiegi wykonywali legalnie i nagle dobrze,
                          że wszystkich oświeciło jakiej zbrodni sie dopuszczali ...
                          Nadmieniam, że teraz kształcąc ludzi na ten szczytny zawód - należy
                          poddać ustawicznemu kształceniu nt. doktryn chrzescijaństwa,
                          buddyzmu, islamu, etc żeby się nie rozpędzali czasem co do obowiązku
                          wykonywania fachu zgodnego z etyką
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80812055&a=80823872
                      • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:55

                        Nigdzie nie twierdze inaczej. jednak prawo Polskie wymaga, zeby to dziecko
                        zlozylo pisemna zgode na dokonanie aborcji. Nie doczytales?

                        Lekarzy nie slychac, bo nie maja tutaj nic do gadania. Zdrowie plodu nie jest
                        kwestia w tej sprawie. Chodzi o spor ideologiczny. Kto ma prawo decydowac za
                        dziewczynke. Ona sama z najblizsza rodzina, zgodnie z wlasnym sumieniem i
                        przekonanaiami?

                        Czy ksiadz z banda moherow w imie swojej ideologii?

                        Decyzja jest trudna. Jednak zostala podjeta. Dlaczego ksiadz nie potrafi
                        uszanowac tego wyboru, tylko wciaz agituje, poniewaz wybrali zle? tzn nie po
                        mysli ksiedza.

                        Jak dla mnie kazda ich decyzja jest dobra. Wazne, ze podjeta przez
                        bezposredniozainteresowanych. A nie mohery z drugiego konca Polski.
              • rikol problem nie jest skomplikowany 13.06.08, 11:00
                agata ma prawo do aborcji, bo ma mniej niz 15 lat. Bardzo proste. Lekarze
                natomiast odmawiaja wykonania swoich OBOWIAZKOW i powinni zostac zwolnieni.

                Jesli tobie to sie wydaje tak skomplikowane, ze nie potrafisz tego pojac, to po
                prostu jestes glupi, a nie sprawa skomplikowana. tacy jak ty wierza w
                kreacjonizm (bo nie potrafia zrozumiec teorii doboru naturalnego i nie wiedza,
                ze zarodek ludzki ma skrzela, ogon i strune grzbietowa, co jest jednym z dowodow
                na ewolucje, ktora, o ironio, akceptowal JP2) albo w latajace talerze, ze ziemia
                jest plaska, albo we wszystkie te bzdury naraz.

                Kosciol zakazal aborcji calkowicie w XIX w. Przedtem mozna bylo ja robic do
                polowy ciazy. w obliczu powstania ruchu kobiecego papiez postanowil przydusic
                kobiety. moze wyjasnisz, czemu na mordercow torturujacych swoje ofiary nie
                naklada sie ekskomuniki, a naklada sie ja na kobiety po aborcji? Czemu morderca
                moze dostac rozgrzeszenie, a taka kobieta nie moze?

                Czemu ksieza nie chca grzebac poronionych plodow, bo 'to nie czlowiek'?

                Dodam, ze w Starym Testamencie za zabojstwo byla kara smierci, a za aborcje
                grzywna. Jezus na ten temat sie nie wypowiadal w ogole, a w owych czasach
                kobiety masowo uzywaly ziol w celach antykoncepcyjnych i aborcyjnych. Widocznie
                dla niego nie byly wazne plody - decyzje zostawial kobietom. Wazniejsza od
                zarodka byla Maria Magdalena - zywy czlowiek, ktora okolicznosci zmusily do
                niegodnego zarobkowania. Ja tez ludzie chcieli zabic. On na to nie pozwolil. Kto
                jest bez grzechu? Wszyscy katoliccy forumowicze? Rzucajcie kamieniami. Oby
                trafily w was rykoszetem. kazdy ma matke, siostre, zone czy corke. Tylko czemu
                one maja odpowiadac z bledy mezczyzn?
                • fraps Re: problem nie jest skomplikowany 13.06.08, 11:10
                  rikol napisała:

                  > agata ma prawo do aborcji, bo ma mniej niz 15 lat. Bardzo proste. Lekarze
                  > natomiast odmawiaja wykonania swoich OBOWIAZKOW i powinni zostac zwolnieni.

                  No ma. Ale obowiazek to zdaje sie ma szpital, a nie konkretny lekarz.

                  > Jesli tobie to sie wydaje tak skomplikowane, ze nie potrafisz tego pojac, to po
                  > prostu jestes glupi, a nie sprawa skomplikowana.
                  Lol.

                  tacy jak ty wierza w
                  > kreacjonizm (bo nie potrafia zrozumiec teorii doboru naturalnego i nie wiedza,
                  > ze zarodek ludzki ma skrzela, ogon i strune grzbietowa, co jest jednym z dowodo
                  > w
                  > na ewolucje, ktora, o ironio, akceptowal JP2) albo w latajace talerze, ze ziemi
                  > a
                  > jest plaska, albo we wszystkie te bzdury naraz.

                  Nie ma to jak szufladkowanie wedlug ustalonego klucza.

                  >Kto
                  > jest bez grzechu? Wszyscy katoliccy forumowicze?

                  Co to ma do rzeczy? Poza tym, Kosciol cieszy sie z nawroconych grzesznikow AFAIK.

                  Rzucajcie kamieniami. Oby
                  > trafily w was rykoszetem. kazdy ma matke, siostre, zone czy corke.

                  Fajnie ze tak chcesz. Ja jednak nie zycze nikomu zle.
                  • rikol Re: problem nie jest skomplikowany 13.06.08, 11:31
                    owszem, zyczysz zle Agacie, ktora ma prawo do aborcji i nie chce rodzic dziecka
                    gwalciciela

                    Za podlosc pseudoobroncow zycia i krzywde tego dziecka nalezy sie surowa kara.
                    Jesli wierzysz w Boga, to mozesz sie juz przygotowywac na smazenie w piekle, bo
                    brak wspolczucia i bezwzglednosc wymaga zaplacenia rachunku.
                    • swojski_fr_1 Re: problem nie jest skomplikowany 13.06.08, 11:33
                      ROKOL - przestan klamac:

                      'Dyrektor szkoły mówi gazecie, że matka Agaty uważała, że aborcja
                      jest konieczna, by nie marnować córce życia. Obie spotkały się ze
                      szkolnym psychologiem. Agata wysyłała jednak szkolnym koleżankom
                      sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko'.

                      To znajdziesz miedzy wierszami, takze na lamach GAZETY WYBORCZEJ.
                      Dodane ostatnio, ale drobnym drukiem i miedzy wierszami, ale
                      JEDNAK !

                      Widzisz - dzieki takim, jak SWOSJKI, mozna zmusic Gazete Wyborcza do
                      dodania troche prawdy do tej opowiesci.





                      rikol napisała:

                      > owszem, zyczysz zle Agacie, ktora ma prawo do aborcji i nie chce
                      rodzic dziecka
                      > gwalciciela
                      >
                      > Za podlosc pseudoobroncow zycia i krzywde tego dziecka nalezy sie
                      surowa kara.
                      > Jesli wierzysz w Boga, to mozesz sie juz przygotowywac na smazenie
                      w piekle, bo
                      > brak wspolczucia i bezwzglednosc wymaga zaplacenia rachunku.
                      • penible4 urodzić a wychowywać 13.06.08, 11:52
                        Chyba kazdy przyzna, że urodzić, choc cięzkie to bywa, jest w miare
                        proste w porównaniu z wychowywaniem (w tym utrzymywaniem przez ok.
                        25 lat). Tu wszystkie "koszty" decyzji o urodzenieu spadna na matke
                        Agaty. Byc moze nie ma juz takich możliwości....To szaleneie trudna
                        sprawa. Kazdy rodzic, ma teraz okazję pomyślec czy dośc pouczył
                        swoje dziecko na temat unikania niechcianej ciąży. Po pierwsze, by
                        oszczędzic dziecku konieczności podejmowania przedwcześnie
                        zyciowych decyzji, po drugie.... by w razie ciązy nie musiec
                        walczyć o prawo do decydowania
                        • fraps Re: urodzić a wychowywać 13.06.08, 12:03
                          Masz racje, wychowanie w dziecka w tym wieku raczej nie byloby latwa sprawa. Ale zawsze mozna oddac dziecko do adopcji.
                    • fraps Re: problem nie jest skomplikowany 13.06.08, 11:39
                      rikol napisała:

                      > owszem, zyczysz zle Agacie, ktora ma prawo do aborcji i nie chce rodzic dziecka
                      > gwalciciela
                      Czemu zle? Czy faktycznie gwalciciela? Naplywaja do mnie sprzeczne wiadomosci. Ja sie czuje niedoinformowany.

                      >
                      > Za podlosc pseudoobroncow zycia i krzywde tego dziecka nalezy sie surowa kara.
                      Podlosc, tzn.? I czemu pseudoobroncy? Sa gotowi ja wspomoc nie tylko slowem,ale takze czynem jak widac. Krzywde dziecka? No ba, ja nienarodzonemu dziecku smierci bynajmniej nie zycze.. Jesli masz na mysli doniesienia o ksiedzu ktory jezdzi za dziewczynka, jak mowie, czuje sie niedoinformowany wiec sam nie wiem co o tym sadzic.

                      > Jesli wierzysz w Boga, to mozesz sie juz przygotowywac na smazenie w piekle, bo
                      > brak wspolczucia i bezwzglednosc wymaga zaplacenia rachunku.

                      Dobrze wiedziec. Ale pytanie, dlaczego sadzisz, ze bylem bezwzgledny i bez wspolczucia (dla Agaty, dla nienarodzonego dziecka)?
                      Jesli chodzi o bezwzglednosc w sensie filozoficznym, to owszem, jestem, uwazam ze prawda jest jedna, tylko w tej akurat sprawie to nie wiem czy mi kiedykolwiek bedzie dane ja poznac.
                      Jesli wspolczucie mam okazac poprzez wylewanie krokodylich lez na forum, to wole z tego zrezygnowac, to i tak nic nie zmieni.
            • fraps Re: Apel .................. 13.06.08, 10:14
              moherfucker1 napisał:

              > Jakim cudem?
              >
              > Plod to nie czlowiek. Kara smierci dotyczy ludzi.

              Przykro mi to stwierdzic, ale nie masz racji. Plod tez czlowiek. Czytaj: www.l4l.org/library/mythfact.html
              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:24

                POlecam moj post
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80812055&a=80813954
                "Podam na przykladzie analogii. Wyobraz sobie kadz z surowka. Plynny metal. Metal
                moze zastygnac w wielkiego gluta i nic z niego nie bedzie. Moze tez zostac
                przetworzona na piekna karoserie BMW, jego silnik itp. Potencjalnie to przeciez
                ten sam metal. Ale zaden z was nie nazwie gluta w kadzi BMW."
                • fraps Re: Apel .................. 13.06.08, 10:47
                  Czytalem Twoj post, ale analogia w przypadku czlowieka jest nietrafiona, bo jak z kolei wykazal podany przeze mnie link, dla nauki plod jest czlowiekiem. No ale racja, mozesz wierzyc, ze nie jest :)
                  • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:10
                    Jezeli tak jest nie powinno sprawic Ci problemow podanie linkow do prac
                    naukowych pokazujacych ten fakt. Ja takich nie znalazlem.
          • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:07
            I znowu odwracasz kota ogonem. "Sprawy" nie wywołała wyborcza, tylko ja
            nagłośniła, po tym jak tej dziewczynie ordynator szpitala zrobiła "ustawkę" z
            księdzem w jej gabinecie, a następnie ujawniła jej dane osobowe. To był skandal
            i jako taki powinien być napiętnowany przez media.
            A-cha i nie generalizuj, ja jestem za prawem wyboru dla kobiet i jednocześnie
            zwolennikiem kar śmierci dla morderców-gwałcicieli. Ludzi się tak łatwo nie
            szufladkuje.

            presentation1 napisał:

            > Sprawe wywolala Wyborcza.Wypije ten kielich.A przy okazji zniszczy jakies zycie
            > .Nie powinno robic sie z tragedii -sprawy politycznej.Jezeli zwolennicy aborcji
            > , sa przy okazji przeciwnikami kary smierci, urasta to do miana idiotyzmu.
            • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:13
              Za dzieci decyzje podejmuja staesi.Tak to wyglada w normalnym swiecie.I dodam.Trzeba kazda decyzje podjac w zgodzie z obowiazujacym prawem.Piszesz ze Klacha.Ale z niekoscielnej strony takze byly naciski.Co do naglosnienia.Majac w lapach media mozna kazda sprawe czy tragedie nagiac ideologicznie.I zrobila to Wyborcza.
              • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:18
                Skoro starsi, to jej matka była za aborcją i dlatego ją odseparowano.
                Obowiązujące w RP prawo dopuszczało zabieg osunięcia ciąży w tym przypadku- była
                decyzja zainteresowanej, była zgoda sądu, sabotowano za to przestrzeganie prawa
                i ktoś powinien za to ponieść konsekwencje.


                presentation1 napisał:

                > Za dzieci decyzje podejmuja staesi.Tak to wyglada w normalnym swiecie.I dodam.T
                > rzeba kazda decyzje podjac w zgodzie z obowiazujacym prawem.Piszesz ze Klacha.A
                > le z niekoscielnej strony takze byly naciski.Co do naglosnienia.Majac w lapach
                > media mozna kazda sprawe czy tragedie nagiac ideologicznie.I zrobila to Wyborcz
                > a.
              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:11
                Jakie naciski?
      • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 09:57
        Nie odwracaj(cie) kota ogonem - nikt nie walczy o dokonanie aborcji, a o prawo
        do wolnego wyboru. I tu jest sedno sprawy - dziewczyna podjęła decyzję o
        usunięciu i jej odmówiono zabiegu, mimo iż miała do niego prawo. Mi całkowicie
        zwisa, jaką podejmie decyzję, nie czuję się upoważniony by jej narzucać swój
        punkt widzenia, ani tym bardziej by ją osądzać. To samo się tyczy drugiej
        strony- niech klechy i fanatycy religijni przestaną się mieszać w czyjeś
        prywatne życie.


        presentation1 napisał:

        > Dziwne.Jedni walcza o uratowanie zycia dziecka,inni chca je zabic.I moze nie by
        > loby to dziwne ,gdyby ci walczacy ,o prawo do aborcji czyli kary smierci, bylib
        > y takze za wprowadzeniem kary smierci dla gwalcicieli czy mordercow.Co Wam te d
        > ziecko zrobilo?A co robia gwalciciele i mordercy?Dla nich jestescie humanitarni
        > ?
        • presentation1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:06
          Nieprawomyslny.
          Ludzie maja prawo do podejmowania decyzji.I powinni je podejmowac.Ale liczyc sie z konsekwencjami danej decyzji.W tej chwili mamy do czynienia jeszcze z dzieckiem za ktore chca podjac decyzje politycy lub......dzieci.
          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 10:08
            Cciales powiedziec rodzice i samo dzeicko. I decyzje podjeli. Fakt, niezgodna z
            linia kosciola i klechy, wiec beda walczyc do upadlego o "uswiadomienie" im tego.
          • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:13
            Abstrahując od sporu, czy płód jest dzieckiem, czy nie - który to nigdy nie
            zostanie rozstrzygnięty - jeśli zabronimy tej dziewczynie dokonania aborcji,
            złamiemy prawo i wtedy będzie można powiedzieć, że to właśnie władze/politycy
            podjęli decyzję pomijając przy tym samą zainteresowaną.


            presentation1 napisał:

            > Nieprawomyslny.
            > Ludzie maja prawo do podejmowania decyzji.I powinni je podejmowac.Ale liczyc si
            > e z konsekwencjami danej decyzji.W tej chwili mamy do czynienia jeszcze z dziec
            > kiem za ktore chca podjac decyzje politycy lub......dzieci.
            • fraps Re: Apel .................. 13.06.08, 10:21
              nieprawomyslny napisał:

              > Abstrahując od sporu, czy płód jest dzieckiem, czy nie - który to nigdy nie
              > zostanie rozstrzygnięty - jeśli zabronimy tej dziewczynie dokonania aborcji,
              > złamiemy prawo i wtedy będzie można powiedzieć, że to właśnie władze/politycy
              > podjęli decyzję pomijając przy tym samą zainteresowaną.
              >

              Nie sledze tej sprawy *tak* uwaznie, ale wydaje sie, ze chodzi o przekonanie zainteresowanej do (nie)wykonania aborcji, nikt nie mowi chyba o zabranianiu..jesli sie myle, prosze mnie poprawic.
              • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:30
                Ja również nie wczytuję się we wszystkie relacje ale o ile mi wiadomo ta
                dziewczyna podjęła już raz decyzję i uniemożliwiono jej dokonania zabiegu.
                Walka o przekonanie jej do urodzenia, to już następny rozdział tej historii.
                Najpierw pogwałcono jej prawo, następnie próbuje się kupić jej decyzję.


                fraps napisał:
                > Nie sledze tej sprawy *tak* uwaznie, ale wydaje sie, ze chodzi o przekonanie za
                > interesowanej do (nie)wykonania aborcji, nikt nie mowi chyba o zabranianiu..jes
                > li sie myle, prosze mnie poprawic.
                >
                • fraps Re: Apel .................. 13.06.08, 10:34
                  nieprawomyslny napisał:

                  > Ja również nie wczytuję się we wszystkie relacje ale o ile mi wiadomo ta
                  > dziewczyna podjęła już raz decyzję i uniemożliwiono jej dokonania zabiegu.

                  OK. Ale i tak, uniemozliwienie wykonania zabiegu (przez ten pierwszy szpital jak przypuszczam) nie rowna sie jego zabronieniu(w koncu pojechala do W-wy -
                  • wlodekzpoznania DOŚĆ! Zrywam kompromis! 13.06.08, 10:37
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80812055&a=80814971
                    • alcabin Re: DOŚĆ! Zrywam kompromis! 13.06.08, 12:24
                      Spokojnie możesz wyjechać. Zgodnie z twoim światopoglądem wybór masz bardzo
                      duży. Nie musisz narzucać innym prawnej zgody na zabijanie.
                  • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:43
                    Okazuje się, że jednak zabroniono - nie wskazano placówki, która mogłaby taki
                    zabieg wykonać. Zagrano na zwłokę by rozpętać krucjatę, która nie tylko
                    przygniotła dziewczynę psychicznie ale również sparaliżowała władze, które w
                    obawie przed KK - jak to zwykle w pl bywa - ugięły się i cofnęły wcześniejsze
                    pozwolenie, a nawet odseparowały matkę.


                    fraps napisał:
                    > OK. Ale i tak, uniemozliwienie wykonania zabiegu (przez ten pierwszy szpital ja
                    > k przypuszczam) nie rowna sie jego zabronieniu(w koncu pojechala do W-wy -
        • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 10:16
          Zapominasz dodać, że właśnie o to chodzi, czy dziewczyna podjęła decyzję z
          własnej woli idzie, czy pod naciskiem matki, która uważa że wie lepiej co dla
          dziecka dobre.
          • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:26
            Wersje są dziś różne, a to dlatego że osoby w centrum zainteresowania, poddane
            presji zostały zaszczute i straciły pewność siebie. Teraz każda zmiana decyzji
            jest już tylko bezradnym miotaniem się. Ja daję wiarę pierwszej decyzji, wtedy
            bowiem nie było jeszcze nagonki i mogła być ona podjęta w miarę przytomnie.

            alcabin napisał:

            > Zapominasz dodać, że właśnie o to chodzi, czy dziewczyna podjęła decyzję z
            > własnej woli idzie, czy pod naciskiem matki, która uważa że wie lepiej co dla
            > dziecka dobre.
            • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 10:29
              Ale przecież nie wiesz czy nie było "nagonki" ze strony matki? Ja też nie wiem.
              Nie mówię wiec jak jest. Mówię, ze dziewczyna ma prawo podjąć decyzję nawet
              jeśli matka uważa, ze lepiej będzie jak zabije to dziecko..
              • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:36
                Ja nie wiem, jaką to "nagonkę" mogła zrobić jej matka, poza awanturą domową,
                wiem natomiast że:
                -szpital odmówił wykonania zabiegu i nie wskazał innej placówki, która go
                wykona, co jest złamaniem prawa
                -ordynator nasłała na zainteresowaną księdza oraz ujawniła jej dane - to także
                złamanie prawa.
                Dzisiaj niestety nie ma już mowy o trzeźwym podjęciu decyzji, właśnie z powodu
                nagonki, która zaczęła się od księdza i ordynator szpitala. Osoby te powinny
                ponieść prawne konsekwencje, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości.

                alcabin napisał:

                > Ale przecież nie wiesz czy nie było "nagonki" ze strony matki? Ja też nie wiem.
                > Nie mówię wiec jak jest. Mówię, ze dziewczyna ma prawo podjąć decyzję nawet
                > jeśli matka uważa, ze lepiej będzie jak zabije to dziecko..
                • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 10:40
                  No na mnie większy wpływ miałyby słowa osoby która jest moim opiekunem prawnym i
                  mnie utrzymuje niż jakiegoś księdza. Myślę, że miała zdecydowanie większe
                  możliwości.

                  I podkreślam mogła. Nie wiem czy wywierała naciski na córkę czy nie. Wiem tyle
                  że wcześniej mówiła ze chce urodzić a później sie okazało że nie chce. Potem, że
                  znowu che a potem, że jednak nie chce.

                  I ja tej sprawy nie wyjaśnię. Od tego jest sąd.
                  • nieprawomyslny Re: Apel .................. 13.06.08, 10:52
                    Nie wiem ,czy w sytuacji gdybyś otrzymywał sms i tel od obcych ludzi z całego
                    kraju z " dobrymi radami", czy czułbyś wtedy komfort większy niż przypadku
                    "presji" własnych opiekunów.
                    Najpierw dziewczyna podjęła decyzję, że nie chce urodzić, dopiero potem zaczęła
                    się miotać. Niestety sąd wyjaśni sprawę wtedy, kiedy nie będzie już czasu na
                    decyzje.

                    alcabin napisał:

                    > No na mnie większy wpływ miałyby słowa osoby która jest moim opiekunem prawnym
                    > i
                    > mnie utrzymuje niż jakiegoś księdza. Myślę, że miała zdecydowanie większe
                    > możliwości.
                    >
                    > I podkreślam mogła. Nie wiem czy wywierała naciski na córkę czy nie. Wiem tyle
                    > że wcześniej mówiła ze chce urodzić a później sie okazało że nie chce. Potem, ż
                    > e
                    > znowu che a potem, że jednak nie chce.
                    >
                    > I ja tej sprawy nie wyjaśnię. Od tego jest sąd.
                  • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:17
                    Jezuuu!!! Mozwimy o gimnazjalistce. Powiedz - sluchales rodzicow w wieku
                    szkolnym? przeciez wywierali na Ciebie non stop presje. nauka jezyka, gry na
                    pianinie, zmuszali do chodzenia do szkoly...


                    Presja, presja. A ja mowie - matka ma prawo do wychowywania dziecka. TO nie jest
                    dorosla kobieta!
                    • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 11:34
                      Matka ma prawo wychowywać dzieci.
                      Dowódca ma prawo rozkazywać żołnierzom.
                      Dowódca nie ma prawa kazać żołnierzowi zabijać bezbronne dzieci.
                      Żołnierz ma prawo nie wykonać takiego rozkazu.

                      To Żołnierz a to gimnazjalistka.
                      Dlaczego gimnazjalistce chcesz odebrać prawo do rozstrzygnięcia problemu zgodnie
                      z własnym sumieniem. Ja wiem, że dla Ciebie to jest płód. Ale dla mnie to jest
                      człowiek. W momencie gdy ty usuwałbyś płód ja zabijałbym człowieka. Czy ty nie
                      potrafisz zrozumieć, że człowiek może mieć takie same wyrzuty sumienia po
                      zabiciu płodu jak i po zabiciu własnego dziecka które już mówi, śmieje się itd.

                      Jeśli nie zrozumiesz, że nie dla wszystkich to jest "zabieg" to nigdy nie
                      zrozumiesz ludzi, którzy mają wyrzuty sumienia bo "zabili własne dziecko".
                      • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:38
                        Twoje przekonania i milionow innych ludzi nie maja prawa miec wplywu na ta
                        decyzje. Widze, ze jestes przekonany, ze dziewczynka moze podjac decyzje, o ile
                        bedzie to decyzja o urodzeniu dziecka...


                        Wyrzuty sumienia innych ludzi, ich przekonania nie powinny wpywac w podjecie
                        decyzji przez matke i corke. Ci ludzie tak jak ja stwierdzili, ze aborcja bedzie
                        mniejszym zlem. Uszanuj ich wybor. Nawet jesli sie z nim nie zgadzasz. Jezeli
                        sadzisz inaczej, to jestes za wprowadzeniem katolickiej dyktatury. Gdzie kosciol
                        i jego urzednicy decyduja za ludzi.
                        • swojski_fr_1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:43
                          Lewacy i Wyborcza: przestancie przypisywac innym rzeczy
                          nieprawdziwe.

                          ja jestem za tym, by uszanowac decyzje AGATY i jej podobnym
                          dziewczynom. Obojetne, jaka ona nie jest.

                          'Dyrektor szkoły mówi gazecie, że matka Agaty uważała, że aborcja
                          jest konieczna, by nie marnować córce życia. Obie spotkały się ze
                          szkolnym psychologiem. Agata wysyłała jednak szkolnym koleżankom
                          sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko'.

                          Swojski

                          moherfucker1 napisał:

                          > Twoje przekonania i milionow innych ludzi nie maja prawa miec
                          wplywu na ta
                          > decyzje. Widze, ze jestes przekonany, ze dziewczynka moze podjac
                          decyzje, o ile
                          > bedzie to decyzja o urodzeniu dziecka...
                          >
                          >
                          > Wyrzuty sumienia innych ludzi, ich przekonania nie powinny wpywac
                          w podjecie
                          > decyzji przez matke i corke. Ci ludzie tak jak ja stwierdzili, ze
                          aborcja bedzi
                          > e
                          > mniejszym zlem. Uszanuj ich wybor. Nawet jesli sie z nim nie
                          zgadzasz. Jezeli
                          > sadzisz inaczej, to jestes za wprowadzeniem katolickiej dyktatury.
                          Gdzie koscio
                          > l
                          > i jego urzednicy decyduja za ludzi.
                          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:45
                            SMS nie mam mocy prawnej. Podpisany przez Agate dokument , w ktorym sie zgadza. Ma.
                            • swojski_fr_1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:50
                              Widziales go???

                              Popros jakiegos czternastolatka, by cos takiego sklecil.

                              Przeciez to dyktando.

                              P.S. Jesli nie umiesz go znalezc, to powiedz - podesle ci link ( na
                              stronach Gazety Wyborczej, a co ).


                              Swojski


                              moherfucker1 napisał:

                              > SMS nie mam mocy prawnej. Podpisany przez Agate dokument , w
                              ktorym sie zgadza.
                              > Ma.
                              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:52

                                Oczywiscie, ze nie widzialem. jest w aktach medycznych dziewczyny, objety
                                tajemnica lekarska.
                              • gordon30 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:58
                                wiec uwazasz ze 14-latek jedyne co moze to dyktando pisac ?
                                W sensie ze jako taki nie moze sam podjac dezycji
                                eeeeee.....kolega sam sobie przeczysz. Najpierw uwazasz ze 14-latka
                                moze podjac swiadoma decyzje o urodzeniu dziecka a potem ze jedyne
                                co moze to pisac dyktanda

                                swojski_fr_1 napisał:

                                > Widziales go???
                                >
                                > Popros jakiegos czternastolatka, by cos takiego sklecil.
                                >
                                > Przeciez to dyktando.
                                >
                                > P.S. Jesli nie umiesz go znalezc, to powiedz - podesle ci link (
                                na
                                > stronach Gazety Wyborczej, a co ).
                                >
                                >
                                > Swojski
                                >
                                >
                                > moherfucker1 napisał:
                                >
                                > > SMS nie mam mocy prawnej. Podpisany przez Agate dokument , w
                                > ktorym sie zgadza.
                                > > Ma.
                            • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 11:54
                              Żaden dokument podpisany pod przymusem, nie ma mocy prawnej! A nie wiesz czy był
                              podpisany od przymusem czy nie był.
                              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:57
                                Za to dokument podpisany pod obecnosc ksiedza i pani ordynator, ktora go
                                weazwala, byl z wolnej woli co?


                                Nie badz smieszny.
                                • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 12:20
                                  Nie kłam bo nigdy tego nie napisałem. Napisałem, że nie wiem! Z reszta z tego co
                                  mi wiadomo to córka wcale nie poszła od razu do mamy jako tej, która ja wspiera
                                  tyko matka dowiedziała sie od osób trzecich o ciąży dziecka.

                                  Do przeprowadzenia zabiegu aborcji potrzebna jest chęć jego przeprowadzenia.
                                  Jeśli raz chęć jest a raz nie ma tzn, że coś jest nie tak. Któreś zeznania nie
                                  są ok. Należy wtedy zweryfikować, które jest prawdziwe.
                                  • swojski_fr_1 Re: Apel .................. 13.06.08, 12:22
                                    No, najlepiej efekt ten osiagnac preparujac fakty w weekendowym,
                                    ogolnopolskim wydaniu lewackiej gazety.


                                    alcabin napisał:

                                    >> Do przeprowadzenia zabiegu aborcji potrzebna jest chęć jego
                                    przeprowadzenia.
                                    > Jeśli raz chęć jest a raz nie ma tzn, że coś jest nie tak. Któreś
                                    zeznania nie
                                    > są ok. Należy wtedy zweryfikować, które jest prawdziwe.
                                    • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 12:26
                                      Przy okazji robiąc $$$ i jeszcze bardziej pogrążając dziewczynę i jej
                                      nienarodzone dziecko.
                                      • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 13:07

                                        Mozesz kupowac weekendowe wydania innych dziennikow, ktore tez przy tej okazji
                                        zarabiaja... Nie ma przymusu kupowania jednej gazety. Rzeczpospolita, jak
                                        zauwazylem, rowniez sobie nie zalowala.
                                        • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 13:21
                                          No racja lepiej by było gdyby pozwolili bezkarnie "opiniotwórczej" gazecie pisać
                                          kłamstwa.
                                          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 13:25
                                            Relatywizm moralny? Gazeta Wyborcza pisac o ciazy - zle!

                                            Rzeczpospolita pisac o tej samej ciazy - dobrze.

                                            Powtarzam. Kupuj inne gazety. Oberazanie sie na gazete, ze wydrukowala art i
                                            sprzedajae naklad jest smieszne. WSZYSTKIE gazety tak robia.
                                            • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 13:40
                                              To tak jakbyś powiedział:

                                              To, że rzeczpospolita dała moje zdjecie i napisała ze jestem gejem nie ma
                                              znaczenia. Najistotniejesz jest to, ze później wyborcza te informacje
                                              zdementowała! Gdyby gazeta nie pisała to i rzepa by milczała. A Rzepa z tego co
                                              widziałem nie pisze w sumie o dziewczynie (choć to jest w sumie nie do
                                              uniknięcia w tej sytuacji) ale o tym jak to gazeta manipuluje faktami.
                                            • czyngis_chan Re: Apel .................. 14.06.08, 14:38
                                              > Relatywizm moralny? Gazeta Wyborcza pisac o ciazy - zle!

                                              Czy ty w ogóle wiesz co to relatywizm?
                        • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 11:51
                          Nie przesadzaj z tym katolicyzmem.

                          I dalej nie odpowiedziałeś mi na pytanie dlaczego uważasz, że dziewczyna nie
                          może postąpić zgodnie ze swoim sumieniem tylko zgodnie z nakazem matki? Dlatego,
                          ze nie jest dorosła kobietą?

                          Najpierw twierdzisz, że płód(człowiek) jest albo płodem albo człowiekiem i albo
                          jego życie jest chronione albo nie w zależności od możliwości technicznych. (A
                          co za tym idzie ktoś jest człowiekiem albo nie jest w zależności od tego w jakim
                          to sie dzieje roku i czy jest to w Ugandzie czy w USA.) A teraz twierdzisz, że
                          dziewczyna nie moze postępować zgodnie ze swoim sumieniem tylko z wolą matki bo
                          nie jest dorosła kobietą.
                          Toż to jakiś totalitaryzm.
                          A to co ja myślę rzeczywiście nie ma tu znaczenia. Uświadamiam Ci tylko, że nie
                          wszyscy myślą, ze to jest płód. Ja biorę pod uwagę to, że dziewczyna może myśleć
                          że to tylko płód ale widzę że ty nie bierzesz pod uwagę tego, ze dziewczyna może
                          uważać że to człowiek!
                          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:54
                            Ale dlaczego uwazasz, ze tak nie postapoila? Bo nie zdecydowala o urodzeniu dziecka?

                            wiec nie postapila zgodnie z Twoim zyczeniem, ale jak najbardziej zgodnie ze
                            swoim sumieniem.
                            • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 12:09
                              Widzę, że o tym kiedy człowiek jest człowiekiem a kiedy płodem już nie masz nic
                              do powiedzenia. Szkoda.
                              Moje podejrzenia co do wywierania nacisków wynikają z tego, że zmienia ona
                              zdanie w zależności od tego czy SMSuje do koleżanek, czy rozmawia z gazeta
                              wyborczą, czy rozmawia z psychologiem itd. Znów ty uważasz, że naciski są ale ze
                              strony moherów a nie bierzesz pod uwagę tego, ze naciski mogą być też ze strony
                              zwolenników aborcji.

                              Nie odpowiedziałeś też na pytanie, dlaczego uważasz że dziewczyna ma postąpić
                              zgodnie z wolą matki a nie z własnym sumieniem.

                              (nie wiem czego tak naprawdę chce ale ja nie lansuje tez, że dziewczyna ma
                              postąpić zgodnie z czyjąś tam wolą. Liczy sie jej decyzja.)

                              Nie wiesz tak naprawdę jakie jest moje życzenie. Pewnie gdy Ci powiem że jestem
                              zwolennikiem eutanazji to zrobisz wielkie oczy. Dla mnie najważniejsze jest to
                              kto podejmuje decyzję. Jeśli będę chciał sie poddać eutanazji to uważam, że nikt
                              nie powinien mi tego zabronić. Nikt nie powinien sie do tego wtrącać jeśli
                              decyzje podejmuję świadomie i bez niczyich nacisków. Moim życzeniem byłoby, żeby
                              dziewczyna mogła postąpić godnie ze swoim sumieniem, i żeby ta cała sprawa
                              nagłośniona przez Wyborczą nigdy nie ujrzała światła dziennego.

                              Wyobrażasz sobie co teraz będzie jeśli dziewczyna postanowi urodzić dziecko?
                              urodzi sie dziecko, które będzie miało opinię, że:
                              1) Pochodzi z gwałtu
                              2) Niechciane
                              3) Zniszczyło matce życie
                              4) Dziecko, które chciało zabić pół Polski.
                              5) Wytwór nieudanej aborcji

                              Szczerze mówiąc zarówno w przypadku śmierci jak i w przypadku urodzenia to
                              dziecko właściwie zostało już zabite przez media.
                              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 13:16
                                > Widzę, że o tym kiedy człowiek jest człowiekiem a kiedy płodem już nie masz nic
                                > do powiedzenia. Szkoda.

                                Sprawdz dokladnie. Nie siedze non stop przed komputerem.

                                > strony moherów a nie bierzesz pod uwagę tego, ze naciski mogą być też ze strony
                                > zwolenników aborcji.

                                Zwolennicy nie stali w gabinecie pani ordynator podczas pierwszej wizyty w
                                szpitalu. Nieudolnosc wyegzekwowania prawa spowodowala, ze matka sie z nimi
                                skontaktowala. Widzisz roznice?

                                > Nie odpowiedziałeś też na pytanie, dlaczego uważasz że dziewczyna ma postąpić
                                > zgodnie z wolą matki a nie z własnym sumieniem.


                                Ma 14 lat.Jaki argument Ci jeszcze potrzebny? Twoim zdaniem decyzja za aborcja
                                jest niezgodna z jej sumieniem? Skad to przekonanie?

                                > (nie wiem czego tak naprawdę chce ale ja nie lansuje tez, że dziewczyna ma
                                > postąpić zgodnie z czyjąś tam wolą. Liczy sie jej decyzja.)

                                I tu widze sprzecznosc. Powiedz - kto bedzie wychowywal de facto to dziecko?
                                14to latka? Otrzasnij sie. Dziesko bedzie mialo dziecko i ciezar wychowania
                                obojga spadnie na rodzicow nieletniej matki. dlatego maja prawo wyrazenia swojej
                                woli. To nie sa osoby obce, ktore uwazaja, ze maja cos do powiedzenia. To sa jej
                                RODZICE!

                                > Nie wiesz tak naprawdę jakie jest moje życzenie. Pewnie gdy Ci powiem że jestem
                                > zwolennikiem eutanazji to zrobisz wielkie oczy.

                                Moje oczy maja ta sama wielkosc przez caly czas. Nie mam mozliwosci ich
                                powiekszyc. Jezeli zas chodzi o to wyznanie - coz Twoja sprawa. Do lozka tez nie
                                bede Ci zagladal. Nie interesuje mnie to.


                                > dziewczyna mogła postąpić godnie ze swoim sumieniem, i żeby ta cała sprawa
                                > nagłośniona przez Wyborczą nigdy nie ujrzała światła dziennego.

                                I tutaj jest pies pogrzebany. Jak myslisz, dlaczego sprawa zostala naglosniona i
                                KIEDY. naglosnienie jest skutkiem, nie przyczyna.


                                > Wyobrażasz sobie co teraz będzie jeśli dziewczyna postanowi urodzić dziecko?
                                > urodzi sie dziecko, które będzie miało opinię, że:
                                > 1) Pochodzi z gwałtu
                                > 2) Niechciane
                                > 3) Zniszczyło matce życie
                                > 4) Dziecko, które chciało zabić pół Polski.
                                > 5) Wytwór nieudanej aborcji
                                >
                                > Szczerze mówiąc zarówno w przypadku śmierci jak i w przypadku urodzenia to
                                > dziecko właściwie zostało już zabite przez media.

                                W tej sytuacji kazdy wybor bedzie oznaczal jakies konsekwencje w przyszlosci.
                                Zauwaz, ze naglosnienia by nie bylo, gdyby nie bohaterska obrona zycia
                                poczetego. To ona rozpetala cala afere. Pogratulowac obroncom. nawet jesli
                                dziewczyna urodzi, przejdzie przez pieklo. Juz przechodzi. Jest w osrodku
                                wychowawczym, oddzielona od rodziny. Sama ze swoim probleme. To przeciez dziecko!
                                • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 13:36
                                  1) odpowiedź była żałosna. To tak jakbyś mi na każde pytanie odpowiadał a w
                                  Ameryce to murzynów biją.

                                  Czy ty naprawdę nie widzisz, że zgodnie z twoja teoria, dziecko które sie urodzi
                                  i nie przeżyje cały czas jest płodem? A może wszyscy cały czas jesteśmy płodami
                                  bo kiedyś umrzemy?

                                  2) Jeśli mówisz o zwolennikach aborcji to powinieneś mówić też o jej matce.
                                  Mysle ze stała przy niej wcześniej niż ta ordynatorka czy psycholog.

                                  3) A moze nie matka, moze społeczeństwo powinno decydować. Przecież dziecko tak
                                  nieprawdę będzie żyło w społeczeństwie. Bedzie chodzić po ziemi, która należy do
                                  społeczeństwa, będzie pić wodę która nalezy do społeczeństwa, będzie oddychać
                                  powietrzem które nalezy do społeczeństwa. Społeczeństwo powinno decydować bo to
                                  ono defakto bedzie najbardziej "stratne". Społeczeństwo mówi: "Masz podpisać, ze
                                  zabijasz własne dziecko." i twoim zdaniem matka powinna podpisać. Bo przecież
                                  sama go nie wychowa. nie podzieli sie przecież z dzieckiem, przynależnym jej w
                                  społeczeństwie powietrzem... To nie jest decyzja czy może zjeść ciastko czy nie
                                  może. Albo czy moze obejrzeć Tv czy nie może. Po to jest potrzebna zgoda matki,
                                  żeby właśnie takich sytuacji nie było!

                                  Gdyby sprawa była przez gazetę przedstawiona rzetelnie nie wzbudziłaby takich
                                  emocji. Ale po co gazeta ma opisywać historie niewzbudzające emocji. Lepiej
                                  troszkę podkoloryzować. Tu wiemy ale nie powiemy, tam nie wiemy ale powiemy. A w
                                  sumie to mogło byc tak to powiemy moze sie potwierdzi. No i historia gotowa.

                                  • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 14:41

                                    > 1) odpowiedź była żałosna. To tak jakbyś mi na każde pytanie odpowiadał a w
                                    > Ameryce to murzynów biją.

                                    Nie wiem za bardzo co masz na mysli... Sadzilem, ze Twoje pytanie:
                                    "Widzę, że o tym kiedy człowiek jest człowiekiem a kiedy płodem już nie masz nic
                                    do powiedzenia. Szkoda."

                                    Dotyczy osobnego wpisu, gdzie dyskutujemy na temat mojej analogii. Co to ma
                                    wspolnego z biciem murzynow - nie wiem.

                                    > Czy ty naprawdę nie widzisz, że zgodnie z twoja teoria, dziecko które sie urodz
                                    > i
                                    > i nie przeżyje cały czas jest płodem?

                                    To zalezy od Ciebie. Kwestia ideologii.


                                    > 3) A moze nie matka, moze społeczeństwo powinno decydować. Przecież dziecko tak
                                    > nieprawdę będzie żyło w społeczeństwie. Bedzie chodzić po ziemi, która należy d

                                    A matka to co? Pies? Tez jest czescia spoleczenstwa. De facto strzelasz sobie w
                                    stope, bo ksiadz i jego mohery staraja sie zmusic do decyzji wlasnie w imie
                                    "spoleczenstwa". Ich spoleczenstwa. jednak ich przymus zorientowany jest w
                                    kierunku obowiazku urodzenia, bo to katolicka powinnosc.

                                    > Gdyby sprawa była przez gazetę przedstawiona rzetelnie nie wzbudziłaby takich
                                    > emocji. Ale po co gazeta ma opisywać historie niewzbudzające emocji. Lepiej
                                    > troszkę podkoloryzować. Tu wiemy ale nie powiemy, tam nie wiemy ale powiemy. A
                                    > w
                                    > sumie to mogło byc tak to powiemy moze sie potwierdzi. No i historia gotowa.

                                    Dysponujesz jakimis lepszym materialami, niz dziennikaz? Ja ta sprawe znam tylko
                                    z gazet. Kazda napisala swoje. Jedana w prawo, druga w lewo. Prawda jak zwykle
                                    lezy po srodku.
                                    • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 22:41
                                      > To zalezy od Ciebie. Kwestia ideologii.

                                      To nie zależy ode mnie tylko od logiki zdań. Podałeś warunek na przejście ze
                                      stanu płodowego do człowieka. warunek nie zostaje spełniony w przypadku dzieci,
                                      które sie urodzą ale mimo wszystko umrą.

                                      Czemu ty w to mieszasz ideologię? Ideologię to można by w to mieszać, gdybyś
                                      dalej twierdził, ze te dzieci to jest płód. Ale ty z tego co widzę wypierasz sie
                                      tego. Czyli nie ma ideologii tylko jest zły warunek.

                                      W jaką stopę. Powiedz mi kiedy mówiłem, żeby ksiądz decydował za dziewczynę??
                                      Ty mówiłeś że za dziewczynę ma decydować matka.
                                      Ja mówiłem ze ma decydować dziewczyna.
                                      Po co jeszcze księdza w to mieszasz??

                                      Żaden porządny dziennikarz nie powinien pisać, ze coś miało miejsce jeśli tego
                                      nie jest pewien. Bo inaczej to nie gazeta tylko szmatławiec. Czym innym jest
                                      powiedzieć że coś mogło mieć miejsce a czym innym jest powiedzieć że coś miało
                                      miejsce. Wyborcza mówi że mmiało miejsce podczas gdy inne gazety pisały że to co
                                      mówi wyborcza niekoniecznie miało miejsce.
                                      Jednym słowem wyborcza szmatławiec.
                                      • moherfucker1 Re: Apel .................. 14.06.08, 18:50

                                        > To nie zależy ode mnie tylko od logiki zdań. Podałeś warunek na przejście ze
                                        > stanu płodowego do człowieka. warunek nie zostaje spełniony w przypadku dzieci,
                                        > które sie urodzą ale mimo wszystko umrą.

                                        Bzdura. Nie wiem skad to wziales.

                                        > W jaką stopę. Powiedz mi kiedy mówiłem, żeby ksiądz decydował za dziewczynę??
                                        > Ty mówiłeś że za dziewczynę ma decydować matka.
                                        > Ja mówiłem ze ma decydować dziewczyna.

                                        TO moze niech od razu zadecyduje do jakiej pracy pojdzie i za co kupi mieszkanie
                                        dla siebie i dziecka. Udajesz, ze nie widzisz, ze 14 lat to jeszcze DZIECKO?


                                        > Po co jeszcze księdza w to mieszasz??

                                        Ja mieszam? Sam sie wmieszal.

                                        > Żaden porządny dziennikarz nie powinien pisać, ze coś miało miejsce jeśli tego
                                        > nie jest pewien. Bo inaczej to nie gazeta tylko szmatławiec. Czym innym jest
                                        > powiedzieć że coś mogło mieć miejsce a czym innym jest powiedzieć że coś miało
                                        > miejsce. Wyborcza mówi że mmiało miejsce podczas gdy inne gazety pisały że to c
                                        > o
                                        > mówi wyborcza niekoniecznie miało miejsce.
                                        > Jednym słowem wyborcza szmatławiec.

                                        A moze na odwrot? Wyborcza pisze prawde, inne gazety klamia? Nie przyszloCi to
                                        do glowy? Moze to tamci sa nierzetelni? Moim zdaniem inne gazety to szmatlawce.
                          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:56
                            Takim samym bylo zmuszanie Ciebie do chodzenia do szkoly przez rodzicow.

                            Rodzice sa od chowania swoich dzieci. Maja niezbywalne prawo dane im przez
                            konstytucje. Koniec kropka.

                            Pisanie o ustrojach totalitarnych to zaciemnianie sprawy. Dziewczynka nie jest w
                            stanie podjac samozdzielnie decyzji. Pierwsz osoba, ktora moze jej w tym pomoc
                            jest matka, a nielokalny katabas.
                            • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 12:16
                              Każdy człowiek ma prawo do podejmowania decyzji moralnych na własny rachunek.
                              Takie jest niezbywalne prawo człowieka. To nie jest dziecko, które nie ma
                              świadomości i dopiero co sie urodziło. Ta dziewczyna za zapewne niespełna 4 lata
                              będzie mogła decydować o wszystkim sama.

                              Czemu dla Ciebie to takie dziwne, ze człowiek sie rozwija. To nie jest tak jak
                              przedstawiasz.

                              Płód
                              Człowiek - zaleznie od dostępnej nam technologii
                              dziecko - dorosły

                              Ja w wieku 14 lat miałem już wyrobiony swój światopogląd. On sie z czasem
                              zmieniał, ewoluował ale mogłem podejmować świadomie decyzje. Jestem pewny, ze
                              mimo iż mam juz wiecej niz 18 lat to za 10lat pewne kwestiee moim spojrzeniu na
                              świat ulegna zmianie.

                              to nie jest najpierw poziom 0 potem poziom 1
                              Równie dobrze moznaby ustalić, ze do 50 roku życia za człowieka decydują
                              rodzice. Ale to byłoby po prostu chore. Tak samo jak to, ze odbiera sie 14
                              letniej dziewczynie zdanie, nt. tego czy chce urodzić dziecko czy chce je zabić.
                              • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 13:17
                                Niestety ciaza nie poczeka 4 lata. Do tego czasu odpowiadaja za nia rodzice. I
                                rodzice maja wplyw na jej los.
                                • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 13:44
                                  A dlaczego 4 a nie 2? A moze 6?
                                  Włąsnie ci pisze, ze takie podejście jest bez sensu a ty mi znowu mówisz że 4 lata.

                                  I nie decyduja za nią rodzie. Zgodnie z prawem na które sie tak czesto
                                  powołujesz o przerwaniu ciąży decyduje sama zainteresowana a dopiero gdy ona
                                  wyrazi taka zgodę mogą sie do tej decyzji przychylić bądż nie jej rodzice.
                                  Przestań kłamać ze do 18 roku zytcia rodzice za niadecydują. Gdyby tak było to
                                  po co byłaby jej zgoda?
                                  • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 14:34

                                    Zgoda jest wymagana, jesli dziecko ma wiecej niz 13 lat. Zgoda rodzicow jest
                                    kluczowa, nbo nikt nie moze przeprowadzic zabiegiu medycznego bez zgody Twojej,
                                    a w przypadku osob nieletnich - opiekuna prawnego.
                                    • alcabin Re: Apel .................. 13.06.08, 22:25
                                      No czyli ma więcej niz 13 lat więc wymagana jest jej zgoda! A na dodatek zgoda
                                      jej rodziców. Ale cały czas potrzebna jest JEJ zgoda.
                                      • moherfucker1 Re: Apel .................. 14.06.08, 18:51
                                        Dala taka... Czytasz przez sitko?
          • moherfucker1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:15

            Gdybys pod naciskiem matki nie chodzil do szkoly, to pewnie nie pislabys dzisiaj
            tych postow, tylko w rowy kopal... Albo cos innego...

            matki sa po to, zeby dzieci wychowywac. Konstytucja gwarantuje im to prawo. na
            dodatek prawo to gwarantuje mozliwosc wychowania zgodnie z wlasnym
            swiatopogladem 9w ramach isniejacego prawa). O ile mi wiadomo. Reguly panujace w
            kk nie sa w Polsce prawem.
      • gordon30 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:21
        a co Tobie zrobila ta 14-letnia dziewczynka co? Cos zlego Tobie
        zrobila, ze chcesz dla niej tego czego ona sama nie chce?

        Dziwne jest to ze w kraju katolickim 77% ludzi popiera kare smierci.
        Zas stanowisko kosciola w sprawie kary smierci tez do konca nie jest
        jasne i zmienialo sie na przestrzeni lat. Dziwne dla mnie jest ze ci
        ktorzy sa przeciwni aborcji jednoczesnie sa za kara smierci. Nie
        jest dla mnie dziwne ze ktos kto dopuszcza aborcje nie dopuszcza
        kary smierci na doroslym swiadomym czlowieku, ktory ma wyksztalocny
        mozg, watrobe i serce i nie jest 11-tyg plodem.
      • paskudek1 Re: Apel .................. 13.06.08, 11:21
        jedni walczą o prawo do WYBORU drudzy w "obronie zycia" szkoda tylko, że tak samo jak walczą o zakaz abrcji postulują także karę śmierci...
    • michalparadowski Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:45
      Podejmuję każdy zakład, że tajemniczym sponsorem nie jest o.Rydzyk!
    • rejtann Rada Etyki Medów potępia 13.06.08, 09:45
      Dziennikarze nie są od tego, żeby opisywać przypadki niechcianej
      ciąży i roztrząsać na łamach, czy należy ją usunąć czy nie.
      Wykorzystano dramat żywej, konkretnej osoby dla rozpętania dyskusji
      światopoglądowej. To postępowanie naganne, zwłaszcza w gazecie,
      która uchodzi za opiniotwórczą, a - chcąc nie chcąc - weszła w buty
      kreatorów sensacji - mówi DZIENNIKOWI Magdalena Bajer,
      przewodnicząca Rady Etyki Mediów. Nie tylko ona nie zostawia
      na "Wyborczej" suchej nitki.

      czytaj dalej...REKLAMA
      Monika Olejnik, publicystka Radia Zet
      W sprawie 14-letniej Agaty została przekroczona jakaś granica.
      Straszne, że nagle o jej życiu rozprawia cała Polska. To wielki
      dramat, kiedy tak młoda dziewczyna znajdzie się nagle na ustach
      wszystkich. Gdyby rzeczywiście była zgwałcona, a lekarze odmawiali
      jej zabiegu, wówczas dziennikarze powinni się zaangażować w ochronę
      jej praw. Tym razem jednak wcale nie wiemy, czy rzeczywiście doszło
      do gwałtu, czy ona chce tego dziecka, kto ją namawiał do aborcję,
      albo kto ją jej utrudniał. Ewidentnie na samym początku tej historii
      doszło do jakiegoś przekłamania.

    • kaczita Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:47
      No i po co się czepiają, nie chce, nie rodzi, chce rodzi. Niby wolny kraj a
      presja jest...
      A swoją drogą zrobiła się z tego przepychanka polityczna i nie chodzi już o
      dobro dziewczyny a oto kto zwycięży - obrońcy życia czy Ci co "prześladują
      ludzi dobrej woli"...
      • stern82 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:53
        kaczita napisała:

        > No i po co się czepiają, nie chce, nie rodzi, chce rodzi. Niby wolny kraj a
        > presja jest...
        > A swoją drogą zrobiła się z tego przepychanka polityczna i nie chodzi już o
        > dobro dziewczyny a oto kto zwycięży - obrońcy życia czy Ci co "prześladują
        > ludzi dobrej woli"...


        no właśnie - niby wolny kraj, a jednak nie...
    • nieprawomyslny Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:48
      "Zdaniem jego autorów polskie prawo, które "chroni dorosłe kobiety przed
      tragedią aborcji""

      Podobnie jak PRL "chronił" nas przed wyjazdem na Zachód.
      • iluminacja256 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:02
        Doskonałe:)
    • dominik107 [...] 13.06.08, 09:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:03

        ycze Twojej corce podobnej imprezy.
      • moher75 Jesteś blisko... 13.06.08, 10:19
        ...skoro zainteresowana ani jej matka nie wiedzą dokładnie który to
        tydzień ciąży świadczy to o wielokrotnym podejmowaniu przez nią
        współżycia. Gdyby był to gwałt - wiek ciąży był by znany co do
        godziny...
        • moherfucker1 Re: Jesteś blisko... 13.06.08, 11:20

          No to geniuszu powiedz w ile godzin po ejakulacji na drogi rodne kobety dochodzi
          do zaplodnienia? Ile po ejakulacji w pochwie?

          A powiedz mi. Slyszales o czyms takim jak cykl miesieczny?
    • kakens Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 09:57
      Czemu wg was nie można mieć WŁASNEGO, INNEGO zdania? Przecież na tym między
      innymi polega wolność.
      Oczywiście nie mówię tu o szanowaniu poglądów różnego rodzaju dewiantów, którzy
      wyzywają matkę (lub obrońców życia), nawołują do przemocy itp.
      • fraps Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:16
        kakens napisała:

        > Czemu wg was nie można mieć WŁASNEGO, INNEGO zdania? Przecież na tym między
        > innymi polega wolność.
        > Oczywiście nie mówię tu o szanowaniu poglądów różnego rodzaju dewiantów, którzy
        > wyzywają matkę (lub obrońców życia), nawołują do przemocy itp.

        Nie wiem do kogo kierujesz te slowa, ale generalnie nie jest tajemnica, ze GW trzyma zazwyczaj jedna linie ideologiczna, i specjalnie sie z tym nie kryje.
        • kakens Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:19
          Nie, do GW nic nie kieruję
          Chodzi mi o ostudzenie emocji, ludzie opamiętajcie się trochę i przestańcie
          traktować nawzajem jak bydło.
    • tom1003 Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:00
      www.dziennik.pl/opinie/article190548/Wyborcza_skazana_jest_na_sojusz_z_zapateryzmem.html
      Podejmując aborcyjną wojnę, "Gazeta" idzie jak burza. Najważniejsze, to znaleźć
      symbol, a kto nadaje się na niego bardziej niż zgwałcona 14-latka. Nieważne, że
      gwałtu nie było, a wiele informacji trzeba było upychać kolanem.

      Nieważne, że aby wykreować mit, należało podeptać prywatność zagubionej,
      zmieniającej zdanie dziewczynki. W gruncie rzeczy uczestniczyć w fundowaniu jej
      koszmaru. Zastrzeżenia wobec tej metody wicenaczelny "Wyborczej" Piotr Pacewicz
      był łaskaw nazwać - z właściwym mu szacunkiem dla polemistów - "napuszonymi
      dyrdymałami".
      • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:07
        Nie musialo dojsc do gwaltu. Mogla mu sie oddac z milosci. Nie zmienia to sedna
        sprawy:

        USTAWA

        z dnia 30 sierpnia 1996 r.

        o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach
        dopuszczalności przerywania ciąży oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

        (Dz. U. z dnia 4 grudnia 1996 r.)

        Art. 4a. 1. Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w
        przypadku gdy:
        1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
        2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
        prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo
        nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
        3) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu
        zabronionego (a takim jest seks z osoba ponizej 15 roku zycia)

        Wiec ma prawo do aborcji. KOnie ckropka. Prawo, z ktorego chciala skorzystac,
        ale... Wtracili sie obcy ludzie.
        • pawciu2 bandyci z pro-life 13.06.08, 12:29
          Jak mozna tak napasc na 14-letnia dziewczyne.
          50-tys oferuja, zeby byly pieniadze na wychowanie dziecka?

          Moze 50tys rocznie do skonczenia 26roku zycia?
          Jakbym spoktal takich pro-life to bym zachowal sie jak kontroler renomy w
          trojmiescie.

          Jesli ktos ma podjac decyzje to rodzina z 14-latka ewentualnie psychologiem
          fachowcem, a nie lekarz z lublina do spolki z ksiedzem i banda krzykaczy.

          50-tys to starczy na dwa/trzy lata jesli bedzie dziewczyna oszczednie wydawac
          (na potrzeby dziecka i z tym zwiazane) do tego dochodzi krzywda ktora tej
          dziewczynie wyrzadzili i koniecznosc zycia z dzieckiem gwalciciela jesli do
          gwaltu doszlo.


          p

          • fraps Re: bandyci z pro-life 13.06.08, 12:38
            pawciu2 napisał:

            > Jak mozna tak napasc na 14-letnia dziewczyne.
            > 50-tys oferuja, zeby byly pieniadze na wychowanie dziecka?

            Jak nie oferowali, tez byly narzekania. Wszystkim nigdy sie nie dogodzi.. :)
            > Jakbym spoktal takich pro-life to bym zachowal sie jak kontroler renomy w
            > trojmiescie.

            Lol.

            > 50-tys to starczy na dwa/trzy lata jesli bedzie dziewczyna oszczednie wydawac
            > (na potrzeby dziecka i z tym zwiazane)
            Coz za skrupulatna kalkulacja :)
          • moherfucker1 Re: bandyci z pro-life 13.06.08, 13:19
            nie istotnym jest na ile to starczy. Widac juz teraz dokladnie o co chodzi
            "obroncom". O kupczenie sumieniem. Byle nasze na wierzchu bylo. I oni smia mowic
            o wolnej woli i wyborach.

            wybor ? Tak! Ale wg obroncow tylko wtedy, jesli bedzie po naszej mysli.

            Przypomina to wypracowania pisane na temat:

            "Kto jest najwiekszym poeta Polskim i dlaczego Mickiewicz."
      • ponte_aronte prywatność dziewczynki podeptała Fronda 13.06.08, 10:18
        i "obrońcy życia", takie są fakty
        teraz chcą to zwalić na GW
        GW walczy o przestrzeganie prawa
      • szoszan Ani dziecko, ani wartości to nie towar 13.06.08, 10:21
        A brzuch dziewczyny/kobiety to nie bazar!!!Sumieniem, w dodatku
        cudzym nie da się kupczyć.
        Co to ma znaczyć:" damy 50 tys jeśli zdecydujesz się urodzić"?Jeśli
        ktoś publicznie ogłasza takie apele to kompromituje nie tylko
        siebie,ale także wyglaszane szczytne idee i hasła,którymi można
        frymarczyć za pieniądze.
        Proponuję organizacjom Pro Life przesłać te pieniążki do polskich
        żołnierzy w Afganistanie/Iraku czy Czadzie albo zaproponować jako
        wykupkę ich sumień od częstowania cywilnych wiosek ołowiem...
        Poza wszystkim;ciężarna dziewczynka ma rodziców, jest domniemany
        ojciec dziecka(cóż,że 15letni i mało odpowiedzialny)i jego rodzice,
        więc niech działacze wszelcy apelują do ich wrażliwości, albowiem
        jesli się nie mylę to w państwie prawa ciężar utrzymania i
        wychowania dziecka spoczywa w pierwszej kolejności na rodzicach
        dzieci.
        • fraps Re: Ani dziecko, ani wartości to nie towar 13.06.08, 10:29
          szoszan napisała:

          > Co to ma znaczyć:" damy 50 tys jeśli zdecydujesz się urodzić"?

          No jak dla mnie jest to pewna forma dania do zrozumienia potencjalnej matce, ze nie bedzie zdana na siebie. Notabene, widzialem duzo wpisow na forum GW od ludzi zdajacych sie popierac aborcje i krytykujacych srodowiska pro-life za BRAK propozycji takiej pomocy. Nawet jak sie pojawi, to i tak niektorzy sa niezadowoleni jak widac ;)
          • szoszan Re: Ani dziecko, ani wartości to nie towar 13.06.08, 10:55
            fraps napisał:
            to i tak niektorzy sa niezadowoleni jak widac ;)<<
            To nie o to chodzi. W pracy zawodowej spotkałam się z podobnymi
            problemami co "Agata"i jej matka, tylko niechciane,nieplanowane
            dotyczyły dorosłych kobiet, ale schizofreniczek lub dotkniętych
            niedorozwojem umysłowym w stopniu lekkim i wiem już jak wypada test
            moralności deklaratywnego katolika(także kapłana,wcale
            nieszpitalnego)w takiej sytuacji.Bardzo blado:i pod względem
            etycznym, empatycznym czy kulturalnym.
            jestem przeciwniczką aborcji, ale wiem,że nikomu nie można narzucić
            zasad,wyznawanych wartości.
            Chodzi o to, że akurat dziecko chciane czy nie ma rodziców/dziadków
            i ja jak narazie nie widzę powodów, dla których jakaś organizacja,
            instytucja w imię wyznawanej, obojętnie projakiej, ideologii ma
            wyręczać ustawowych opiekunów w opiece, wychowaniu i utrzymaniu
            dziecka.
    • arex30 Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:05
      50 tysi co rok do pełnoletności dziecka waloryzowane co rok o
      różnice siły pieniadza. Tak to rozumiem.
    • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:06
      > Skrob się dzieciaku póki czas.
      > Nie marnuj sobie życia.

      nie marnuj życia? to na czym ono polega wg ciebie, na chlaniu ćpaniu i pieprzeniu się po kątach w dyskotece? ja tam już wolałbym wychowywać dzieciaka!
      • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:10
        Ty seksu nie uprawiales w mlodosci jak mniemam. Szkoda. A moze to i dobrze.
        Otumaniony kadzidlem pewnie gumki bys nie zalozyl. I stad takie pomylki
        genetyczne chodza po tym kraju.
        • fraps Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:17
          moherfucker1 napisał:

          > Ty seksu nie uprawiales w mlodosci jak mniemam. Szkoda. A moze to i dobrze.
          > Otumaniony kadzidlem pewnie gumki bys nie zalozyl. I stad takie pomylki
          > genetyczne chodza po tym kraju.

          Kultura wypowiedzi niektorych jest dla mnie porazajaca.
        • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:21
          > genetyczne chodza po tym kraju.

          mówisz o sobie??

          > Otumaniony kadzidlem pewnie gumki bys nie zalozyl. I stad takie pomylki

          kadzidłem? jestem największym przeciwnikiem kościoła, a gumki zakładałem i teraz tego bardzo żałuje

          > Ty seksu nie uprawiales w mlodosci jak mniema

          uprawiałem i to bardzo dużo


          ps - tobie przydałaby się lekcja wychowania i kultury
          • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:34
            4g63 napisał:

            "nie marnuj życia? to na czym ono polega wg ciebie, na chlaniu ćpaniu i
            pieprzeniu się po kątach w dyskotece? ja tam już wolałbym wychowywać dzieciaka!"

            Takiej jak Twoja? Moze gdybys sie tyle nie (cytuje) "pieprzyl po katach", to
            dzisiaj bylbys zdrowy?
            • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:08
              ?
              • swojski_fr_1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:21
                mam wrazenie, ze twoj stan wiedzy ( nie wiadmosci, ale wiedzy )
                sklada sie z samych takich znaczkow...



                4g63 napisał:

                > ?
                • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:57
                  dobra, nagrode dostaniesz jak wyjaśnisz o co chodziło gościowi wyżej,

                  ps ciekawy jestem z czego twój stan wiedzy się składa
          • rikol Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:38
            jesli uprawiales duzo seksu, to czemu ci przeszkadza nastolatka uprawiajaca
            seks? zazdroscisz? Co do opisywanej tu 14-latki, zostala ona zgwalcona, co
            potwierdzila wiele razy. To, ze gwalciciel zaprzecza, to oczywiste. Jak inaczej
            moze sie bronic?
            • swojski_fr_1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:44
              To wersja Gazety Wyborczej.

              Wersja prokuratury jest inna !




              rikol napisała:

              > jesli uprawiales duzo seksu, to czemu ci przeszkadza nastolatka
              uprawiajaca
              > seks? zazdroscisz? Co do opisywanej tu 14-latki, zostala ona
              zgwalcona, co
              > potwierdzila wiele razy. To, ze gwalciciel zaprzecza, to
              oczywiste. Jak inaczej
              > moze sie bronic?
              • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:46
                Rozstrzygnie to sad. Wiec zadna wersja nie ma znaczenia. Gazeta cytuje slowa
                samej poszkodowanej, ktora mowi, ze chlopak wymusil naniej seks.

                Nic innego zrobic nie moze. Chyba, ze rodzice z chlopakiem przedstawia swoja
                wersje. Od tego sa gazety, zeby pisac to co ludzie mowia. Sady sa od wydawania
                wyrokow.
                • swojski_fr_1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:54
                  No, tylko, ze jezeli gazeta spieprzyla sprawe i pomogla sprawcy
                  gwaltu sie przygotowac na obrone, to nie widze szans na wlasciwe
                  zakonczenie tej sprawy... przynajmniej dla tego chlopaka...

                  Ona ma 14 lat, mogl ja przekonac, by sie z nim przespala, a potem ja
                  zostawil. Wersja 'z gwaltem' pojawia sie tylko w zeznaniach matki,
                  wydrukowanych w gazecie wyborczej, nie zas w prokuraturze, gdzie
                  zeznawala Agata...

                  Skoro chce ( lub chciala ) urodzic, to jej decyzja jest tu
                  najazniejsza...

                  Dyrektor szkoły mówi gazecie, że matka Agaty uważała, że aborcja
                  jest konieczna, by nie marnować córce życia. Obie spotkały się ze
                  szkolnym psychologiem. Agata wysyłała jednak szkolnym koleżankom
                  sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko.



                  moherfucker1 napisał:

                  > Rozstrzygnie to sad. Wiec zadna wersja nie ma znaczenia. Gazeta
                  cytuje slowa
                  > samej poszkodowanej, ktora mowi, ze chlopak wymusil naniej seks.
                  >
                  > Nic innego zrobic nie moze. Chyba, ze rodzice z chlopakiem
                  przedstawia swoja
                  > wersje. Od tego sa gazety, zeby pisac to co ludzie mowia. Sady sa
                  od wydawania
                  > wyrokow.
                  • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:58
                    Poprawka. Wersja z gwaltem pojawia sie w wypowiedzi dziewczynki. To ona tak
                    powiedziala...
                    • swojski_fr_1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:02

                      komu?
                      tobie ?



                      moherfucker1 napisał:

                      > Poprawka. Wersja z gwaltem pojawia sie w wypowiedzi dziewczynki.
                      To ona tak
                      > powiedziala...
                      • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 13:21
                        Reporterowi Gazety Wyborczej:

                        "Agata jest w mniej więcej 11. tygodniu ciąży, w którą zaszła z kolegą ze
                        szkoły. - To był gwałt. Zmusił mnie do wszystkiego siłą, na ciele zostały mi po
                        tym siniaki - powiedziała nam."

                        Pierwszy akapit:
                        wyborcza.pl/1,91027,5300407,Agata_ma_juz_dosc.html
                    • fraps Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:03
                      moherfucker1 napisał:

                      > Poprawka. Wersja z gwaltem pojawia sie w wypowiedzi dziewczynki. To ona tak
                      > powiedziala...

                      Skoro tak mowisz, to pewnie tak bylo.. nie mam najmniejszego zamiaru sie na ten temat spierac, bo naprawde gubie sie w tym co, kto i jak..
                      Ale wiem jedno: to, ze tak powiedziala, wcale nie znaczy ze tak bylo. Dlatego jak juz chyba w tym temacie wspominalem nie raz: zapewne prawdy nie dowiem sie nigdy. Moze to i dobrze, nie uwazam wiedzy o szczegolach zycia intymnego innych za najwazniejsza rzecz w zyciu :)
                      • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 13:22

                        Kobiecie zawsze ciezko gwalt udowodnic. a to za slabo krzyczala, a moze jej za
                        dobrz bylo, a moze prowokowala? slowo NIE jak zwykle nie wystarczy.
                  • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:59
                    Widocznie teraz juz nie chce. Dlaczego upierasz sie, ze musi urodzic? Ma prawo
                    do zmiany decyzji (pierwotnie tez nie chciala, stad mozliwosc aborcji legalnej i
                    w swietle panujacych przepisow).
            • 4g63 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:11
              > jesli uprawiales duzo seksu, to czemu ci przeszkadza nastolatka uprawiajaca

              mi nie przeszkadza, czytać nie potraficie czy jak?
      • yola13 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:41
        4g63 napisał:

        > > Skrob się dzieciaku póki czas.
        > > Nie marnuj sobie życia.
        >
        > nie marnuj życia? to na czym ono polega wg ciebie, na chlaniu
        ćpaniu i pieprzen
        > iu się po kątach w dyskotece? ja tam już wolałbym wychowywać
        dzieciaka!

        wolałbys wychowac dzieciaka mówisz? Wiesz czego ci zyczę? Tego żeby
        kogos ci bliskiego(córke, zonę) zgwałcił jakis Ch...j no i zeby
        zostawił w spadku po sobie ciążę i zobaczymy czy wtedy bedziesz
        mowic to samo, a poki co nie masz prawa wypowiadac sie o zyciu tej
        dziewczyny, jestes po prostu przykry, gó.. wiesz co to znaczy byc
        zgwałcona i nosic dziecko niechciane w dodatku od przestepcy, idzcie
        sie wszyscy leczyc wy pseudoobroncy zycia
        • fraps Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:48

          >
          > wolałbys wychowac dzieciaka mówisz? Wiesz czego ci zyczę? Tego żeby
          > kogos ci bliskiego(córke, zonę) zgwałcił jakis Ch...j

          Naprawde nie rozumiem takich postow. W tym watku jest juz ich dobrych pare. Co wam z tego przyjdzie, ze komus stanie sie nieszczescie?!



          a poki co nie masz prawa wypowiadac sie o zyciu tej
          > dziewczyny,
          ?? Bo mi zabronisz? :)

          gó.. wiesz co to znaczy byc
          > zgwałcona i nosic dziecko niechciane w dodatku od przestepcy,

          Ja tez nie wiem. Chyba zaden facet nie mowil, ze wie, wiec o co chodzi?

          idzcie
          > sie wszyscy leczyc wy pseudoobroncy zycia
          Dzieki, nie skorzystam, pseudo.. Nie, nie bede schodzil do Twojego poziomu(obelgi).
          • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:52
            fraps napisał:
            > Naprawde nie rozumiem takich postow. W tym watku jest juz ich dobrych pare. Co
            > wam z tego przyjdzie, ze komus stanie sie nieszczescie?!

            Wiec przyznajesz, ze ciaza nastolatki , ktora na dodatek moze pochodzic z gwaltu
            to nieszczescie? Dziekuje.
            • fraps Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 11:58
              moherfucker1 napisał:


              > Wiec przyznajesz, ze ciaza nastolatki , ktora na dodatek moze pochodzic z gwalt
              > u
              > to nieszczescie? Dziekuje.
              Uwazam kazdy gwalt, razem z jego konsekwencjami, za nieszczescie. Ciaze nastolatki - niekoniecznie. Z racji zalewu sprzecznych informacji na temat gwaltu/niegwaltu i paru innych spraw, za nieszczescie bohaterki artykulu odbieram przede wszystkim to, ze sprawa dostala sie do mediow.
              • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:01
                A ja uwazam, ze to dobrze. Zaden klecha nie ma prawa decydowac jak bedzie
                wygladalo zycie cudzych dzieci (tej 14to latki).

                byc moze tak rozpetana dyskusja przyczyni sie do pozytywnych zmian w
                spoleczenstwie i w Panstwie.
                • swojski_fr_1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 12:03
                  a widzisz - ujales sedno sprawy.

                  Gazecie Wyborczej, tez o to chodzi. Ma juz ofiare, na ktorej usilnie
                  buduje legende. By zmienic prawo tak, by mordowanie bylo legalne i
                  refundowane z budzetu panstwa.

                  Czemu nie zaproponuja czegos konstruktywnego ???





                  moherfucker1 napisał:

                  > A ja uwazam, ze to dobrze. Zaden klecha nie ma prawa decydowac jak
                  bedzie
                  > wygladalo zycie cudzych dzieci (tej 14to latki).
                  >
                  > byc moze tak rozpetana dyskusja przyczyni sie do pozytywnych zmian
                  w
                  > spoleczenstwie i w Panstwie.
                  • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 13:27
                    Mordowanie jest nielegalne. Takie prawo juz istnieje. Zajrzyj do Kodeksu Karnego.

                    art. 148 § 1 kodeksu karnego

                    Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od
                    lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia
                    wolności.
                    • swojski_fr_1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 13:31

                      no, to teraz tylko trzeba stworzyc odpowiednia definicje
                      czlowieka...

                      hmmm



                      moherfucker1 napisał:

                      > Mordowanie jest nielegalne. Takie prawo juz istnieje. Zajrzyj do
                      Kodeksu Karneg
                      > o.
                      >
                      > art. 148 § 1 kodeksu karnego
                      >
                      > Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas
                      nie krótszy od
                      > lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego
                      pozbawienia
                      > wolności.
                      • moherfucker1 Re: Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 14:43
                        Takie, ktore beda pasowaly do Twojej ideologii? Tak sie rodza ustroje zbrodnicze.
    • tom1003 Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:08
      Obrońcy życia zaoferowali konkretną pomoc (wiadomo to nie od dziś, tylko
      wybiórcza o tym milczała).

      Tzw. feministki nie mają do zaoferowania nic, oprócz zamiatania niechcianego
      dziecka pod dywan i skazywania nastolatki na poaborcyjną traumę.

      Pacewicz trywializuje spra ei opowiada o srodkach wczesnoporonnych, tak jakby
      nie zdawał sobie sprawy czym jest i jak wygląda uśmiercenie trzymiesięcznego płodu
      • ponte_aronte a co z depresją poporodową? 13.06.08, 10:26
        z obciążeniem niedojrzałego organizmu przez 9 miesięcy, a potem poród, którego dziewczynka może nie przeżyć?
        Feministki nie chca kupić jej decyzji za pieniądze. Ma dzięki nim znakomitą opiekę prawną. I o to chodzi - żeby w Polsce przestrzegano obowiązującego prawa.
        Wczoraj na własne uszy słyszałem, jak aktywistka pro-life mówiła, że katolicy sa ponad prawem.
    • dzakarta Apel w sprawie Agaty 13.06.08, 10:09
      Precz z Katolandem i dyktaturą czarnych wron!
    • remik.bz Ładny gest, ale co na to fiskus ? 13.06.08, 10:09
      No cóż ,ładny gest obrońców zycia.
      Nie tylko słowa są z ich strony , ale równiez i czyny.
      Ja tylko jestem ciekaw ile z tej pomocy byłoby dla fiskusa.
      W koncu to darowizna i to w 3 grupie.
      A rządząca opcja "czcicieli pieniądza i konsumcji" płacenie
      wszystkich bez wyjątku podatków uważa za dogmat.
    • abhaod ma prawo do aborcji, rydzykowska mafia 13.06.08, 10:14
      terroryzuje obywateli
    • liqier Obrońcy życia 13.06.08, 10:16
      Jak można prosić o nieprześladowanie obrońców życia, jeśli to ONI właśnie
      prześladują i narzucają własne prawa. Poza tym, czy Oni nie rozumieją, że tu nie
      chodzi o pieniądze? Czy w ich ciasnych główkach tylko kasa się liczy? Nie jestem
      za aborcją, ale wtedy, gdy to ma być traktowane, jak środek antykoncepcyjny.
      Uważam też, że dorośli ludzie powinni umieć myśleć, gdy idą z kimś do łózka. Ale
      14 letnie dziecko?!!! Mam córeczkę w wieku tej dziewczyny. Jaki to jeszcze
      szkrab, a to, ze zainteresowała się seksem...Może tak powalczymy z ordynarnymi
      teledyskami, reklamami i gazetkami, które rozbudzają w dzieciach niepotrzebne
      emocje, a nie w imieniu własnych poglądów układamy komuś życie.
      • rikol Re: Obrońcy życia 13.06.08, 11:42
        Twoja corka jest plodna zapewne. Jesli tak, to odczuwa pozadanie. Poniewaz w
        szkole nie ma edukacji seksualnej, rola twoja i jej ojca jest nauczyc ja, jak
        sobie radzic z zakochaniem, pozadaniem. W tym wieku moze chciec uprawiac seks -
        bo sie zakocha, bo kolezanki juz to robily, z ciekawosci, bo to zakazane.
        Powinnas jej zapewnic dostep do antykoncepcji - prezerwatyw, bo chronia przed
        ciaza i chorobami. Powinna tez wiedziec, ze pierwsza milosc niekoniecznie bedzie
        ostatnia i powinna wiedziec, ze zawsze moze powiedziec NIE i musi to byc
        uszanowane. Jesli nie jest, to taki czyn jest gwaltem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka