Dodaj do ulubionych

"NYT": rozmowy o tarczy z Litwą grożą napięciem...

19.06.08, 10:55
"Nie ma wątpliwości, że jeśli część tarczy antyrakietowej zostanie tu
umieszczona, Rosja wykorzysta to do imentu" - powiedział profesor (...)
Raimundas Lopata."

Mój Boże, jakaż to odkrywcza myśl! Czy tylko Rosja by tak zareagowała?
Zupełnie inną stroną tego zagadnienia jest, że gdyby Rosja chciała naprawdę
cynicznie podejść do sprawy, to by jeszcze podpuściła do konfliktu Iran - NATO
(czytaj USA), a potem spokojnie wkroczyła do Pribałtyki i pies z kulawą nogą
by się o nich nie upomniał. Dokładniej rzecz ujmując, było by dużo szczekania,
ale na tym by się skończyło. Podobnie jak w 1956 Węgry, czy w 1968
Czechosłowacja. Przez litość nie wspomnę o gwarancjach Zachodu wobec Polski w
1939.
Obserwuj wątek
    • eva15 "NYT": rozmowy o tarczy z Litwą grożą napięciem... 19.06.08, 11:00
      Mówiąc krótko - lobbyisści tarczy w Waszyngotnie chcą ją przepchnąć
      szybko i na siłę, póki jeszcze rządzi światły Bush, czyli czasu nie
      niewiele. Aby przydusić, zaszantażować Polskę wymyślono bzdurną
      litewską alternatywę. Polskę straszy siŁ ę utratą wielkiego
      zaszczytu chronienia USA, a starą EU jeszcze większym rozdrażnieniem
      Rosji. W tym pohukiwaniu zatraca się fakt oczywisty, że ten szantaż
      się kupy nie trzyma, bo przecież samo planowanie nowego
      rozmieszczenia i ustalanie nowych warunków w nowym kraju zająć musi
      co najmniej kilkanaście miesięcy.
      No chyba, że Adams przechrzczony na Adamkusa podpisze to
      przyjaciołom ze swej starej ojczyzny w ciągu kilku tygodni. W jego
      wypadku niczego wykluczyć się nie da, to człowiek lojalny i oddany
      sprawie.
      • herr7 chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 11:22
        Amerykanie są zdecydowani grać "europejską" kartą do końca i wbrew europejskim
        interesom. Sadzę, że ich determinacja wynika również z obawy, że Europie (mam na
        myśli kraje suwerenne, a nie wasali) będzie bardzo trudno odrzucić rosyjskie
        propozycje współpracy. Dochodzi do tego efekt Irlandii. Jedną z głównych
        przyczyn odrzucenia traktatu przez Irlandczyków są ich doświadczenia po
        rozszerzeniu Unii, czyli napływ 300 tys emigrantów z Europy Wschodniej. Ludzie w
        Starej Unii nie życzą sobie dalszego parcia na wschód. Europejskie elity muszą
        to w końcu wziąć pod rozwagę.
        • eva15 Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 12:27
          Nie ma w Europie krajów zupełnie suwerennych, ale są duże różnice w
          stopniu wasalstwa wynikające z pozycji polityczno-gospodarczej
          danego państwa oraz z jego własnej świadomej polityki. Słowe są
          duże różnice między wasalstwem np. litewskim a niemieckim.
          • herr7 to prawda... 19.06.08, 12:35
            ale Niemcy są na tyle suwerenne że stać ich na prowadzenie korzystnej dla siebie
            polityki względem Rosji, podczas gdy kraje bałtyckie, Polska, Ukraina i Gruzja
            same strzelają sobie w stopę - ich polityka jest pod całkowitą kontrolą
            Waszyngtonu.
            • czlowiek_ksiazka Re: to prawda... 19.06.08, 13:03
              Dyskutujecie o wasalizacji, ale nie wiem czy termin ten pasuje do
              opisania szczególnych stosunków łączących Nowe Demokracji z Imperium
              Dobra (ID).
              Wasalizacja oznacza również opór. Ktoś kogoś podporządkowuje, a inny
              sprzeciwia się temu.

              W przyp. Dziarskich, Prawych Demokracji typu Litwa czy Polska,
              urokliwie miłosny stosunek elyt i społeczeństw do ID jest, że tak
              powiem, wyrażany bez najmniejszej linii oporu, nie jest przymuszony
              czy wymuszony.
              My naprawdę w obłąkańczym zachwycie chcemy(!) się zdominować -
              uważamy to za wyraz najszczerszej demokratyzacji, prawości oraz
              wolności(sic!). Ci, którzy nie chcą (np. Rosja) to z miejsca
              wrogowie i "totalitarne zło". Wynika to głównie, wg mnie, z
              historycznego niedorozwoju państw (w ogóle idei państwowości),
              niedojrzałości elyt, całkowitego braku ich odpowiedzialności,
              bierności zmanipulowanych społeczeństw - czyli ze względów ideowych.
              Przecież elyty i ludziska kochają, ba!, żarliwie wielbią Hamerykę
              bezpłatnie.

              Dla nas na serio Abu Ghraib i Guantanamo, publiczne dyskusji o
              możliwości torturowania ludzi, tzw. wybory między pepsi i colą (repu
              i demo) - to demokratyczna niedzielna szkółka.
              • eva15 Re: to prawda... 19.06.08, 13:12
                Dokładnie, piszę o tym poniżej.
            • eva15 Jedni lubią sobie szkodzić, inni nie bardzo 19.06.08, 13:10
              Otoż to, to mam na myśli. Ale dodać trzeba, że PL, i Pribałtyka są
              nie tylko z powodów obiektywnych bardziej zwasalizowane, lecz także
              z własnego życzenia. Rzecz w "trawieniu", przepracowywaniu historii.

              Niemcy próbują uczyć się z z historii, rezygnują więc z rewanżyzmu i
              rozdrapywania wczorajszych ran na rzecz lepszej przyszłości.
              Podobnie pragmatycznie rozumują Rosjanie, dlatego relatywnie łatwo
              obu tym krajom się porozumieć. Oba starają się przekuć złą
              przeszłość na dobrą teraźniejszość i przyszłość. Tymczasem PL i
              Pribałtyka robią wszystko, by zła przeszłość dawała podwaliny pod
              złą teraźniejszość i przyszłość w kontaktach z Rosją.

              USA trafią więc ze swymi antyrosyjskimi sadzonkami na wschodzie
              Europy na bardzo płodną glebę. W Niemczech też sadzą, a jakże, może
              nawet z większym rozmachem, ale gleba tu jakby bardziej twarda,
              mniej przystępna.
              • johnny-kalesony Re: Jedni lubią sobie szkodzić, inni nie bardzo 19.06.08, 13:33
                eva15 napisała:

                > Otoż to, to mam na myśli. Ale dodać trzeba, że PL, i Pribałtyka są
                > nie tylko z powodów obiektywnych bardziej zwasalizowane, lecz także
                > z własnego życzenia. Rzecz w "trawieniu", przepracowywaniu historii.
                >
                > Niemcy próbują uczyć się z z historii, rezygnują więc z rewanżyzmu i
                > rozdrapywania wczorajszych ran na rzecz lepszej przyszłości.

                Ewo, z upodbaniem szermujesz na tym forum takimi komunałami jak "lepsza
                przyszłość" albo "szczęśliwa współpraca". Co one z zasadzie oznaczają, poza tym,
                że są perfekcyjną próbką pustej nowomowy rodem z sowieckiej szkoły?
                Obserwując poczynania Kremla dochodzę do wniosku, że owa "lepsza przyszłość"
                oznacza nic innego, jak całkowity monopol Rosji na dostawy surowców
                energetycznych do Europy. A tam gdzie mamy monopol, tam mamy i DYKTAT cen.
                Czy cenowy dyktat na surowce energetyczne leży w interesie Europy?

                Z całym szacunkiem - "dobre kontakty z Rosją" nie są i nie mogą być priorytetem
                dla Europy. Priorytetem dla Europy są interesy Europejczyków.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
        • johnny-kalesony Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 13:08
          herr7 napisał:

          > Amerykanie są zdecydowani grać "europejską" kartą do końca i wbrew europejskim
          > interesom.

          Radzieccy, również zawodowo przyrośnięci do tego forum, za wszelką cenę starają
          się skłócić Europę z USA (jak również kraje wchodzące w skład Unii). Innymi
          słowy - rozbić Pax Americana, który okazał się być najbardziej w historii
          wolnego, demokratycznego świata efektywnym urządzeniem
          geopolityczno-ekonomicznym. Dowodów na jego sprawność jest aż nadto, więc
          przytaczanie ich pominę.

          W interesie Europy - jak i USA - leży przede wszystkim stworzenie
          konkurencyjnych warunków na rynku surowców energetycznych, czego Rosja panicznie
          się boi.
          To "parcie na wschód" jest niczym innym, jak rozsądną próbą zapewnienia Europie
          alternatywnych źródeł dostaw, pomijających Rosję i tym samym - wywierających na
          nią presję, wynikającą z konieczności cenowego KONKUROWANIA.
          Amerykanie twardo stoją na ziemi. Nie raz już uratowali lubiącą od czasu do
          czasu żyć mrzonkami Europę od upadku. Oby i tym razem im się chciało.
          Kurczę, to już staje się dosyć ponurą tradycją - USA troszczy się o interes
          Europy bardziej niż sama Europa, której najczęściej lewicującym elitom - odnoszę
          takie wrażenie - bardziej zależy na tym, jak tutaj sprawić przyjemność Kremlowi.
          Trochę przesadzam - rzecz jasna wchodzi w grę sowita pensja wypłacana przez KGB,
          jak w przypadku Schroeddiego.
          Dlatego też zapytuję swoim zwyczajem nieśmiało acz rzeczowo: jakim cudem USA
          postępują WBREW interesom Europy, skoro ich działania zmierzają do rozbicia
          monopolu Rosji na dostawy do Unii surowców naturalnych? Skoro efektem ich
          zabiegów będzie obniżenie cen tych surowców?
          Rosja musi znać sowje miejsce w szeregu. I zapewniam cię - jeżeli nadal zamierza
          skakać wyżej niż nosi swoją pupkę - lada moment na swoje miejsce zostanie
          sprowadzona. Jeżeli Europa jest zbyt poprawna politycznie i nadto nieśmiała,
          żeby pokazać Rosji swoją siłę, tę brudną robotę wykona USA. Jak zwykle.



          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • eva15 Po co ginąć za US-dostawy rosyjskiej ropy i gazu? 19.06.08, 13:45
            Chłopie pocieszny, NIKT, dosłownie NIKT w starej Europie nie
            postradał zmysłów, by prosić USA o zapewnienie "dywersyfikacji"
            dostaw dla Europy. Tam NIKT nie jest idiotą i samobójcą politycznym,
            który chciałby, jak chce Polska i Pribałtyczka, by Wuj Sam dokarmiał
            E. Zach. ropą i gazem po cenach monopolowych i uzależniał ją od
            siebie jeszcze bardziej, bo na tym wszak polegałaby
            ta "dywersyfikacja". W miejsce oligopolu Rosja-Azja w dostwawach,
            postwałby US-monopol.

            Już dziś USA traktują Europę Zach. jako dawcę kasy i mięsa
            armatniego, a E. Wsch. jako dostawcę tego ostatniego. Danie USA do
            ręki monopolu dostaw uczyniłoby życie Europejczyków kosztownym
            piekłem, ceny szybowałyby w tempie nieporównywalnym nawet z
            dzisiejszymi, azjatycką i rosyjską ropę opłacano by sowicie i
            bezsensownie nikomo tak na prawdę niepotrzebnym amerykańskim
            dostawcom/pośrednikom, a europejska młodzież musiałaby ginąć na
            wszystkich US-frontach.

            To są recepty dobre dla Polski, obliczone na polskie zaczadzone do
            cna głowy. Na Zachodzie NIKOMU ich nie sprzedasz, biedaku pocieszny.
            • johnny-kalesony Re: Po co ginąć za US-dostawy rosyjskiej ropy i g 19.06.08, 14:12
              Ewo, droga Ewo ... Dużo piszesz, ale nie na temat. Mało konkretna jesteś, jak
              nieprzymierzając - typowa Rosjanka [lubię Rosjaneczki, a Rosjaneczki lubią
              Polaków! :o)].
              Jeszcze raz pytam [może niezuepłnie zrozumiałaś o co idzie, więc będę pisać
              powoli] - jakim cudem, DLACZEGO monopol Rosji może być dla Europy korzystny?
              Jakie mam gwarancje, że kiedy już Europa będzie miec "dobre stosunki z Rosją"
              (czytaj: Kreml zawładnie rynkami surowców w całej Europie), cena nie zacznie
              szybować w górę w zastraszającym tempie?
              Co może być gwarancją takiego bezpieczeństwa rynku? Dobre słowo Putina? Wybacz
              Ewo - ja nie jestem Rosjaninem i trzeba mi czegoś więcej niż tylko "dobre słowo".
              Ja potrzebuję konkretów a konkret to właśnie dywersyfikacja, inaczej -
              konkurencja i wolny rynek.

              Piszesz - "W miejsce oligopolu Rosja-Azja w dostwawach, powstałby US-monopol.".
              I znowu powtórzę pytanie: jakim cudem? Przecież nikt nie zabroniłby Rosji w
              takich warunkach KONKUROWAĆ.
              I od kiedy to niskie ceny są takim piekłem, Ewo?
              Jak rozumiem - idąc na zakupy wybierasz sklepy, gdzie ceny są najwyższe,
              nieprawdaż? :D

              Tally ho! Ewo droga, Ewo luba ... Czyżbyś zupełnie straciła już rezon? A może to
              - panie - te dni? ; )


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • pimpus18 Johnny baby, 19.06.08, 15:35
                ja nie jestem tak dobrze wychowany jak Eva i nie mam uprzedzeni w prowadzeniu dysput na granicy fizjologii i dobrego smaku, więc może ze mną znajdziesz prędzej wspólny język.

                Ty dużo pytasz, ale zastanowiłeś się trochę nad Twoimi dylematami.
                Co Ty właściwie rozumiesz pod "monopol Rosji"? Czy mógłbyś to jakoś na przykładach zaprezentować?

                Za konkrety i Twój trud byłbym Ci bardzo, bardzo zobowiązany.

                • johnny-kalesony Re: Johnny baby, 19.06.08, 19:34
                  Nie bądź infantylny i nie udawaj w tej materii niewiedzy. Chodzi o dostęp do
                  złóż w Azerbejdżanie, Turkmenistanie. Państwa te dzisiaj są całkowicie
                  uzależnione od Gazpromu. W wielkim skrócie: Kreml płaci im grosze za ich surowce
                  a następnie odsprzedaje do Europy za krocie.
                  Dlatego właśnie Europie potrzebna jest Ukraina i Gruzja, przez które to
                  terytoria prowadzi szlak potencjalnego transportu surowców do Europy.
                  I dlatego właśnie w Gruzji Rosja prowokuje awantury. Po to, żeby ten
                  strategicznie położony kraj zdestabilizować.


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • pimpus18 Przepraszam Johnny, 20.06.08, 09:41
                    ale to co piszesz to jest zwykłym kretyństwem.
                    Mógłbyś tak przy okazji podać jakieś bliższe wskazówki o źródłach tej Twojej wiedzy?
                    No właśnie: ile im Ruscy płacą wg Ciebie?
                    Ile Ukraina płaci za gaz Ruskim, wiesz? I dlaczego tyle?

                    Naprawdę uważasz, że narody nie mają prawa do swojej wolności, bo tam akurat ktoś chce puścić rurę?
                    Rury idę także przez Polskę i wiele innych krajów, które są w NATO i UE.
                    Komu chcesz coś udowodnić z taką logiką? Na cierpliwość Evy w tym względzie raczej nie licz. Obawiam się, że ja jestem jednym z nielicznych, którzy mają jeszcze ochotę na tym poziomie z Tobą dyskutować.
                    • eva15 Re: Przepraszam Johnny, 20.06.08, 10:58
                      pimpus18 napisał:

                      > ale to co piszesz to jest zwykłym kretyństwem.

                      Celna uwaga, Pimpusiu

                      > Na cierpliwość Evy w tym względzie raczej nie licz. Obawiam się,
                      >że ja jestem jednym z nielicznych, którzy mają jeszcze ochotę na
                      >tym poziomie z Tobą dyskutować

                      Twoje obawy są w pełni uzasadnione
          • rs_gazeta_forum Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 19:02
            johnny-kalesony napisał:
            > W interesie Europy - jak i USA - leży przede wszystkim stworzenie
            > konkurencyjnych warunków na rynku surowców energetycznych, czego
            > Rosja panicznie się boi.

            Na pewno nie chciałaby konkurencji, ale "boi"? "panicznie"?
            Czego? Jedyne, czego może się bać, to że jej ropy zabraknie, albo ktoś zechce tę
            ropę przejąć na własność w imię obrony demokracji, a nie, że nie będzie jej komu
            sprzedać.

            > To "parcie na wschód" jest niczym innym, jak rozsądną próbą
            > zapewnienia Europie alternatywnych źródeł dostaw, pomijających
            > Rosję i tym samym - wywierających na nią presję, wynikającą z
            > konieczności cenowego KONKUROWANIA.

            Rozszerzenie UE o Polskę ma służyć dywersyfikacji dostaw???

            > Dlatego też zapytuję swoim zwyczajem nieśmiało acz rzeczowo:
            > jakim cudem USA postępują WBREW interesom Europy, skoro ich
            > działania zmierzają do rozbicia monopolu Rosji na dostawy do Unii
            > surowców naturalnych? Skoro efektem ich zabiegów będzie obniżenie
            > cen tych surowców?

            ????

            > Rosja musi znać sowje miejsce w szeregu. I zapewniam cię - jeżeli
            > nadal zamierza skakać wyżej niż nosi swoją pupkę - lada moment na
            > swoje miejsce zostanie sprowadzona.

            Hehe, i wszystko jasne.

            P.S.
            Skąd tak konfabulujesz, z Polski czy USA?
            • fawad Ach ta napięta Europa. 19.06.08, 19:30
              - TomiK
            • eva15 Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 19:33
              rs_gazeta_forum napisał:

              > Skąd tak konfabulujesz, z Polski czy USA?

              z glowy, on tak z glowy konfabuluje. Taka ma glowe, poczciwina.


              ----
              В остальном же, я полагаю, что Фашингтон должен быть разрушен
              /Zet1976 na forum inosmi.ru/
              • johnny-kalesony Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 19:39
                Istotnie - mam głowę ... Dlatego się nawzajem nie rozumiemy i tak trudno nam się
                dogadać.

                Ewo, nie odpowiedziałaś mi na jedno pytanie, związane z twoją tożsamością -
                rzekomo polską i europejską.
                Dlaczego, jako rzekoma Polka i Europejka tak gorliwie gardłujesz za osłabianiem
                Europy i Polski?
                Dlaczego tak ci zależy na tym, żeby podciąć gałąź na której - rzekomo - sama
                siedzisz?


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • rs_gazeta_forum Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:05
                  Johny, eva, jeśli już "gardłuje", to jak mi się wydaje, nie za osłabieniem
                  Polski, ale takiej jej wizji, jaką mają konfabulatorzy. Takie sprowadzanie na
                  ziemię jest denerwujące, wiem.
                  Ale nie odpowiedziałeś, skąd piszesz, z Polski czy z USA?
                  • abhaod Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:11
                    a co to ma do rzeczy ? czekistka z łubianki pisze i co nam do tego ?
                    • rs_gazeta_forum Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:39
                      abhaod napisał:
                      > czekistka z łubianki pisze i co nam do tego ?

                      Nic, dokładnie nic! Olać, nie dyskutować, nie zwracać uwagi!
                      Zewrzeć patriotyczne szeregi pod sztandarem! Sformować szereg twarzą na wschód i
                      ruszyć równym krokiem! Nie zwracać uwagi, że w rzeczywistości każdy idzie innym
                      krokiem i w inną stronę! Na pohybel rzeczywistości! Olać ją!
                      • abhaod Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:45
                        neoliberalnych bestyjek, na pasku gazpromu i sfb, nie warto olewać, zaczną
                        śmierdzieć, przykład pimpka i twój ("inteligentna ironia")są wystarczającymi
                        dowodami
                        • rs_gazeta_forum Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:54
                          "inteligentna ironia" ?
                          Ależ w żadnym wypadku! Odpowiedź dostosowałem do pytania!
                  • johnny-kalesony Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:13
                    Ewa na tym forum uporczywie daje świadectwo nie tylko posuniętej do absurdu,
                    chorobliwej antypolskości ale również i antyeuropejskości. Poproszona o
                    jakiekolwiek logiczne uargumentowanie swojego stanowiska ucieka od dyskusji albo
                    rzuca się w wir osobistych wycieczek. Mniej więcej tak, jak teraz - nie potrafi
                    uzasadnić swoich tez.

                    Piszę z Polski.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • rs_gazeta_forum Re: chodzi o wzrost napięcia w Europie... 19.06.08, 20:51
                      johnny-kalesony napisał:
                      > Ewa na tym forum uporczywie daje świadectwo nie tylko posuniętej
                      > do absurdu, chorobliwej antypolskości ale również
                      > i antyeuropejskości.

                      Jeśli chodzi o chorobliwość, to jest to Twoja diagnoza.

                      > Poproszona o jakiekolwiek logiczne uargumentowanie swojego
                      > stanowiska ucieka od dyskusji albo rzuca się w wir osobistych
                      > wycieczek. Mniej więcej tak, jak teraz - nie potrafi
                      > uzasadnić swoich tez.

                      Nie będę odpowiadał za kogoś, ja widzę, że "mniej więcej tak, jak teraz" to
                      zadałem pytania Tobie i nie widzę kontynuacji.

                      > Piszę z Polski.

                      Ja też. Pytałem, by wiedzieć, czy Twoje widzenie polskich i europejskich
                      problemów jest wyłącznie teoretyczne.
                      Pozdrawiam
                      rs_
                  • eva15 US-beton w głowach polskich bystrzaków 19.06.08, 23:29
                    rs_gazeta_forum napisał:

                    > Johny, eva, jeśli już "gardłuje", to jak mi się wydaje, nie za
                    >osłabieniem Polski, ale takiej jej wizji, jaką mają konfabulatorzy.

                    Otóż to. Ale jak wytłumaczyć gekonokształtnym w kalesonach zamiast
                    portek, że to oni szkodzą Polsce i Europie? Jak im wytłumaczyć, że
                    ci, którzy kreują ich na mądrych, światowców, kpią z nich i nimi
                    manipulują?
                    • johnny-kalesony Re: US-beton w głowach polskich bystrzaków 20.06.08, 12:07
                      Skoro tak jest to dlaczego, Ewo, pomimo licznych zachęt, nie potrafisz
                      wytłumaczyć dlaczego Rosja jest dla Europy takim niebiańskim błogosławieństwem?
                      Ja - tudzież inni zwolenicy Pax Americana - już przedłożyliśmy swoje argumenty
                      na rzecz ścisłej współpracy USA-Europa.
                      Teraz ty możesz wytłumaczyć, dlaczego Europa ma iść razem z Rosją.
                      Zaznaczam - wytłumaczyć przy pomocy konkretów, a nie pustej, sowieckiej
                      nowomowy, komunałów takich jak "wspaniała przyszłość" albo "znakomite perspektywy".
                      Czekam, Evito; szansę ci daję. Masz okazję zreferować swoje racje.


                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
                      • pimpus18 A mi Johnny, to już nic nie napiszesz? 20.06.08, 12:12
    • czlowiek_ksiazka Iran i Korea Płn. wrogami Litwy? 19.06.08, 11:18
      Dzielne i demokratyczne państwo litewskie, dziarsko zakazujące
      czerwonych gwiazdek, jest - jak się okazuje - potężnym mocarstwem.
      Zawsze o tym wiedziałem, ale myślałem, że tylko regionalnym.

      Wpływowi Litwini bronią więc Europy przed zakusymi niedobrych Persów
      i skośnookich z dalekiej, egzotycznej Azji.

      Czy świat, w którym żyjemy może być jeszcze bardziej absurdalny i
      groteskowy, zaś decydenci - jeszcze bardziej zdemoralizowani i
      infantylni w swojej naiwnej wierze w prawość Imperium Dobra?
    • czlowiek_ksiazka Fałszywe przesłanki = fałszywe wnioski 19.06.08, 11:32
      Może "niezależny" i "demokratyczny" New York Times został opanowany
      przez agentów KGB i NKWD, wódkę i AIDS? Muszę się spytać evy15 i
      lubata - oni na pewno będą wiedzieli. :)

      "Rosyjscy decydenci od spraw obronności i bezpieczeństwa wciąż mają
      ogromne trudności z zaakceptowaniem faktu, że trzy państwa
      bałtyckie, Estonia, Litwa i Łotwa, oderwały się od ZSRR i uzyskały w
      1991 roku niepodległość, a następnie przystąpiły do Unii
      Europejskiej i NATO"
      -
      • eva15 Zastraszanie i szczucie jako metoda polityki 19.06.08, 12:11
        Owszem, to co się na naszych oczach dzieje, to propagandowa wojna
        dezinformacji, dyfamacji i szczucia narodów na siebie. Atmosfera
        robi się zastrasząco-duszna i coraz podobniejsza do tej z lat 30.
        Tyle, że tym razem möchtegerne Führer są gdzie indziej.
        • czlowiek_ksiazka Re: Zastraszanie i szczucie jako metoda polityki 19.06.08, 12:49
          Tak, rozmawialiśmy już o tym.
          Zastanawialiśmy się również dlaczego współczesne firery pragną(?)
          powtórki z lat 30-ych. Na razie prow. wojnę tylko propagandową.
          Historia jest przecież nauczycielką życia. Uczył się Napoleon, uczył
          się Hitler. Potrzebni są następni?
          Nauczeni dośw. nowożytni włodarze powinni być w stanie kalkulować
          prawdopodobieństwo wygrania ewentualnej wojny z "totalitarnym złem".
          Obecnie równa się ono - zero. Polityka Putina, rozwój, atomówki -
          nie ma szans.
          Przecież obecnie można więcej zarobić, ugrać z Rosją poprzez
          współpracę. A o to chyba wszystkim w Imperium Dobra chodzi. O
          ugranie. Jak najwięcej.
          • eva15 Dynamika własna kompleksu militarnego USA 19.06.08, 13:29
            Łatwiej wywołują wojny ci, którzy czują się bezkarni i wiedzą, że z
            różnych powodów (uzbrojenie po zęby, położenie geograficzne) wojna
            nie uderzy w nich na ich terenie rykoszetem. Bezkarność jest matką
            bezczelności i agresji.

            Wątpię czy harmonijna współpraca z Rosją i zarabianie na tym to dla
            takich USA, odwrotnie niż dla Europy, dobra kalkulacja. Z wielu
            powodów USA do tego nie dążą, jednym z nich jest przerost proporcji
            w gospodarce i polityce na rzecz kompleksu zbrojeniowo-naftowo-
            finansowego. Kompleks ten potrzebuje wroga, by się rozwijać i
            przynosić dużą dywidendę. Im większy wróg, tym dynamika rozrostu i
            dywidenda większa. Kozy z Hidukuszu i ich pasterze nie mogą na
            dłuższą metę zapewnić stosownego rozmachu.

            W USA nastąpiło poważne zachwianie proporcji, podobnie jak w epoce
            schyłkowej ZSRR: sektor pokojowego przemysłu konsumpcyjnego prawie
            zanikł, wraz z nim zniknęli jego lobbyści, natomiast sektor
            militarno-naftowo-finansowy rozrósł się jak smok wawelski i nadaje
            ton "miastu i światu".
            • johnny-kalesony Re: Dynamika własna kompleksu militarnego USA 19.06.08, 13:47
              eva15 napisała:

              > Łatwiej wywołują wojny ci, którzy czują się bezkarni i wiedzą, że z
              > różnych powodów (uzbrojenie po zęby, położenie geograficzne) wojna
              > nie uderzy w nich na ich terenie rykoszetem. Bezkarność jest matką
              > bezczelności i agresji.

              Pewien mądry, znający życie cowboy - czyli Ronaldo Reagan, jeden z idoli mych -
              stwierdził kiedyś (nie przytoczę dosłownie, ponieważ nie pamiętam): kto ma
              większy kij, ten ma trwalszy pokój.
              Ewo, nie rozumiem jednego. Skoro mieszkasz w Europie i jesteś - jak sama
              utrzymujesz, a w co ja osobiście bardzo wątpię - Polką, to dlaczego tak zależy
              ci na osłabianiu Europy? Dlaczego tak martwi cię siła Europy i USA i pragniesz
              jej nadwyrężenia?


              > W USA nastąpiło poważne zachwianie proporcji, podobnie jak w epoce
              > schyłkowej ZSRR: sektor pokojowego przemysłu konsumpcyjnego prawie
              > zanikł, wraz z nim zniknęli jego lobbyści, natomiast sektor
              > militarno-naftowo-finansowy rozrósł się jak smok wawelski i nadaje
              > ton "miastu i światu".

              Taa ... Oczywiście - Amerykanie są skazani na kupno dwóch modeli samochodów,
              jednego modelu telewizora i jednego modelu telefonu komórkowego. :D


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • eva15 Re: Dynamika własna kompleksu militarnego USA 19.06.08, 13:56

                jak Reagan był mądry, to ja jestem Chinką, którą martwi siła Europy
                i Tybetu na dokładkę, ha, ha, ha.

                Kup ty sobie jakiegoś komiksa i zajmij się nim, po co się tu
                nadwyrężasz nad stan?
                • johnny-kalesony Re: Dynamika własna kompleksu militarnego USA 19.06.08, 14:13
                  Daj spokój - wystarczy, że udajesz już Polkę ...


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
              • pimpus18 Johnny, a gdzie Ty tu masz właściwie w wypadku 19.06.08, 15:40
                tej tarczy antyrakietowej jakiś europejskie stanowisko?


                I czy te głębokie przemyślenia Twojego idola mają także ważność w Rosji?
                • johnny-kalesony Re: Johnny, a gdzie Ty tu masz właściwie w wypadk 19.06.08, 19:18
                  pimpus18 napisał:

                  > tej tarczy antyrakietowej jakiś europejskie stanowisko?

                  Stanowisko Europy jest oczywiste, potwierdzone przez wieloletnie fakty. Jest
                  nimi stacjonowanie amerykańskich wojsk w wielu krajach wchodzących w skład Unii.
                  I bardzo dobrze. Sama Europa jest zbyt dumna, żeby przyznać, jakim
                  błogosławieństwem się to dla niej okazało.
                  Nie może również się tarczy sprzeciwić, ponieważ wówczas argument, o którym
                  powyżej wspomniałem, natychmiast zostanie przedłożony.
                  Dotąd, dokąd Europa nie dorobi się własnych, poważnych sił zbrojnych, które
                  nadają się do czegoś więcej niż do organizowania defilad, obecność USA w Europie
                  będzie dla nas mieć charakter opatrznościowy.

                  > I czy te głębokie przemyślenia Twojego idola mają także ważność w Rosji?

                  Jak najbardziej mają. Rosja nie jest i jeszcze nigdy nie była państwem dojrzałym
                  i odpowiedzialnym, który mógłby deydować o sprawach świata. W jaki sposób
                  państwo [albo raczej w przypadku Rosji - kraina ; )], które nie potrafi
                  decydować o sobie, może rościć sobie pretensje do decydowania o losach świata?
                  Czy kraina, w której w czasie pokuju morduje się około 20-paru milionów własnych
                  mieszkańców, ma prawo zgłaszać roszczenia do współdecydowania o losach świata -
                  a więc o losach obywateli innych państw?
                  Jeżeli mogę użyć metafory, Rosja zachowuje się w świecie jak nietrzeźwy
                  alkoholik, który wsiada do autobusu i próbuje dorwać się do stanowiska kierowcy.
                  I dlatego właśnie trzeba te rosyjskie ambicje skutecznie pacyfikować, ponieważ
                  jest to kraj niebezpieczny, nieprzewidywalny, cierpiący na absurdalne, chore
                  ambicje, zupełnie niewspółmierne do możliwości i kompetencji.


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • pimpus18 Johnny, Ty jednak jesteś nieźle zaczadzony 20.06.08, 10:51
                    A gdzie Ty masz dyskusję (w NATO i w UE) na temat tej tarczy?
                    Zauważyłeś już, że sprawy, które poruszasz dotyczą innych rzeczywistości,
                    a świat się jednak zmienia (zmienił)?
                    Można to wytłumaczyć tylko tępą rusofobią.

                    A czy Twój idol prowadziłby dyskusję z bandziorami, nie cofającymi się do używania dzieci jako tarczy i strzelającymi im w plecy?

                    Kiedy to Rosja wymordowała 20 mln w okresie pokoju swoich obywateli?

                    To raczej inni (tutaj prawie codziennie) pouczają, grożą, domagają się od Ruskich różnych spraw.
                    A to gdzie ma iść ich gazociąg, a to że kogoś tam mają natychmiast wypuścić z więzienia, a to pozwolić oszołomom maszerować z flagami z sierpem i młotem, gdzie im się żywnie podoba... nawet swoich obywateli nie mogą bronić przed obcymi.

                    Słabo Johnny u Ciebie z argumentami. Zaczadzenie temu nigdy nie sprzyja.
                    • eva15 Johnny zaczadzony brzmi lepiej niż Johnny kalesony 20.06.08, 11:04
                      • pimpus18 O tak! lepiej, prawdziwiej, weselej... 20.06.08, 11:52
                        słowem, tak jakoś bardziej egzystencjalnie.

                        Ależ z Ciebie złośnica, Kate.
                        • johnny-kalesony Re: O tak! lepiej, prawdziwiej, weselej... 20.06.08, 12:00
                          E tam "złośnica" ... Raczej - żałośnica ...


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                          • pimpus18 Johnny, tyle złośliwości miłej dziewczynce 20.06.08, 12:07
                            chyba możesz wybaczyć.
                            • eva15 Wypierasz się autorstwa Pimpusiu? 20.06.08, 12:50
                              pimpus18 napisał:

                              > chyba możesz wybaczyć.

                              Czemu mnie ma johnny zaczadzony wybaczać? No i czemu Ty mnie
                              powyżej przypisujesz złośliwość? Przecież Ty to wymyśliłeś, nie ja.
                              ja tylko potwierdziłam, że to dobry pomysł.

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=81080185&a=81126574
                              • pimpus18 Ja złośliwy? Wiesz, że Ty pierwsza mi to piszesz. 20.06.08, 12:56
                                • eva15 Nie chcesz zrozumieć o co mi chodzi? 20.06.08, 13:01

                                  Jako 1. użyłeś zwrotu "johnny zaczadzony", gdy ja go użyłam
                                  określiłeś to z uprzejmą protekcjonalnością (w poście do johnnego)
                                  jako "złośliwość miłej dziewczynki". Czyli przypisałeś złośliwość
                                  mnie.
                                  • pimpus18 Jeśli to ja byłem 1. to z niewiedzy,a już na pewno 20.06.08, 13:07
                                    nie ze złośliwości.
      • gregorxix Re: Fałszywe przesłanki = fałszywe wnioski 19.06.08, 12:54
        > W XXI w., w epoce globalizacji, a szczególnie w dobie polityki
        > Putina, tylko naiwny, żle poinformowany albo starający się uśpić
        > czujność geopolitycznych i geoekonomicznych rywali, może uważać, że
        > dzielny Tallin spędza rosyjskim generałom sen z powiek. Co znaczą w
        > porownaniu z globalnymi aspiracjami Rosji skrawki ziemi w basenie
        > Bałtyku?
        Rosyjscy generałowie mają faktycznie zupełnie inne problemy. Np. jak
        zabezpieczyć podstawowe zdolności obronne FR w sytuacji gdy poziom sprawności
        sprzętu w lotnictwie i wojskach pancernych nie przekracza 25% a głównym źródłem
        części zamiennych jest kanibalizacja techniczna. W sytuacji gdy co roku spisuje
        się setki samolotów a na ich miejsce kupuje się/modernizuje kilka/kilkanaście
        maszyn. Jak utrzymać minimum zdolności do odstraszania jądrowego gdy na
        kilkadziesiąt wycofywanych rakiet balistycznych wprowadza się co roku kilka (i
        to jest powód do zmartwienia a nie "tarcza antyrakietowa" z jej ograniczonym
        potencjałem). Jak zapewnić minimum zdolności do przeprowadzania ataku odwetowego
        najbardziej "odpornemu" elementowi triady jądrowej czyli strategicznym atomowym
        okrętom podwodnym gdy z 12 raptem 3 odbyły patrole w ciągu ostatniego roku. Mam
        wrażenie że znów Wasza ambasada nawaliła. Aktualnie Putin realizuje plan
        "ograniczyć straty". Kolejne "konsolidacja" czy "ekspansja" to na razie tylko w
        "mokrych snach".
        Globalne aspiracje FR gdy UE i NATO coraz bardziej wchodzi w przestrzeń
        posowiecką od zachodu a SOW od wschodu...
        • czlowiek_ksiazka Re: Fałszywe przesłanki = fałszywe wnioski 19.06.08, 13:09
          Kolejny poławiacz agentów na forum... :) Musicie, drodzy towarzysze
          frontu ideologiczno-rewolucyjnego, wymyślić coś innego. Stajecie
          się - odrobinkę nudni, ale za to wciąż zabawni.

          Tak, tak, Rosja wojskowo i zbrojeniowo ginie, to już wiemy - a
          wszystko polane sosem z AIDS i wódki.

          Niesamowite - Rosja agresywna nie podoba się nikomu. Obecna Rosja -
          nieagresywna (ale sprzedająca sporo broni, nowoczesnej, na rynkach
          światowych), nie prow. napastliwych działań, nie wojująca z
          wieśniakami afgańskimi i irackimi, nie okupująca innych państw -
          znowu żle! :) Bo słaba. Trudno wam dogodzić, dziarscy towarzysze.
        • rs_gazeta_forum Re: Fałszywe przesłanki = fałszywe wnioski 19.06.08, 19:27
          gregorxix napisał: co napisał, a nie wiem, czy to grzecznie się dopisać, skoro
          pisał do rosyjskiej ambasady, ale co tam.

          Zakładając, że masz rację i Rosja się sypie wojskowo totalnie, wreszcie
          rozumiem, dlaczego usańczycy doszli do wniosku, że na potrzeby polskiej armii
          wystarczy 20 mln $, by zrównoważyć ewentualne rosyjskie zagrożenie. A nasi ze
          swoimi żądaniami musieli im się wydać naciągaczami chcącymi sprzedać kolumnę
          Zygmunta. Wreszcie wszystko jasne, uff.
    • antoniw2 Uwolnic Polske od Rosji 19.06.08, 11:50
      Precz z cienkimi Bolkami od Bolszewików. Donald Tusk to postać z
      Orwella; nie powołał jeszcze komisji śledczej, choć przez lata
      ukrywano przestępstwa - kradzież dokumentów ściśle tajnych.
      Borusewicz trzyma taśmę z przyznaniem się Wałęsy. Miodowicz o
      kradzież dokumentów oskarżył Cenckiewicza i Gontarczyka. Wstyd!
      Detektyw-amator Miodowicz nie dostrzega, bo jest ignorantem. Bodaj w
      którymś z tekstów Plechickiego [wbij to nazwisko do Google'a, jak
      chcesz znaleźć artykuł] przytoczone jest, jak ten szef kontrwywiadu
      UOP nie rozróżniał - głośna sprawa - generała Le May'a od Lyndona La
      Rouche'a. Niestety ci co czyścili Wałęsie jego akta - vide
      Milczanowski & Czempiński, przede wszystkim, też się popisali
      niezłym partactwem! I wkopali Wałęsę. A TERAZ PROKURATOR SIĘ ZA NICH
      WEŹMIE I KOMISJA ŚLEDCZA! TYMCZASEM CHCĄ ZAMKNĄĆ IPN! A BORSUK
      UKRYWA TAŚMĘ Z NAGRANIEM WAŁĘSY! Borusewicz nie wyglupiaj sie; oddaj
      tasme! Drodzy Polacy! Poprzyjcie Autorow ksiazki. Ksiazka jest już
      (bedzie cala) w pdf na niezalezna.pl Jeżeli chcecie aby ta książka
      była naprawdę dostępna w księgarniach dla wszystkich chętnych
      wpisujcie się pod Apelem na www.petycje.pl numer Petycji 3182
      Komuchy chcą zatrzymać, zmniejszyć, ograniczyć czytanie tej książki
      przez ludzi. Nie pozwól na to sam, nie czekaj aż Ci Wałęsa coś
      wywalczy, bo on tylko pod siebie!
    • mlotek_na_kaczki prawda jest taka, ze amerykanie probuja sklocic 19.06.08, 13:22
      EU z rosja, gdyz boja sie ze ze zbyt wielkiej przjazni miedzy niemcami
      francuzami i rosja moglo by sie wylonic mocarstwo z ktorym konkurencja moglaby
      stanwic powazne wyzwanie dla usa.
      a wiec za pomoca przygluich polaczkow i jakis tam innych golodupcow rozwala
      sie eu i jej dobre kontakty z rosja.
      • johnny-kalesony Re: prawda jest taka, ze amerykanie probuja skloc 19.06.08, 13:39
        O tym, jaki są "dobre kontakty z Rosją" to można się przekonać, obserwując
        europejskie protesty przeciw wysokim cenom paliw.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • hohlik3 Re: prawda jest taka, ze amerykanie probuja skloc 19.06.08, 15:27
          Przedmowca ma racje, Ameryka za wszelka cene stara sie sklucic Europe rekami mlodych "demokracji".Szkoda ze Bushmen nie wziol sobie do serca slow Miedwiediewa mowiacego o wspolnej przestrzeni "od Wladywostoku di Vancouver"

          I co maja wspolnego z Rosja wysokie ceny paliw Bog raczy wiedziec i szepc jak ty.
      • eva15 Re: prawda jest taka, ze amerykanie probuja skloc 19.06.08, 14:00
        mlotek_na_kaczki napisała:

        > EU z rosja, gdyz boja sie ze ze zbyt wielkiej przjazni miedzy
        >niemcami francuzami i rosja moglo by sie wylonic mocarstwo z ktorym
        >konkurencja moglaby stanwic powazne wyzwanie dla usa.

        Dokładnie tą obawę wyrażono na spotkaniu Schroedera w uS-think tanku.

        www.szczesniak.pl/node/839
        • johnny-kalesony Re: prawda jest taka, ze amerykanie probuja skloc 19.06.08, 14:27
          Schroeddi się wystraszył, że mu JWP Pan Putin poleci po premii ... :D


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • jk2007 tarcza ochroni Mazejki? 19.06.08, 13:34
      • eva15 Chyba przed dopływem ropy z Rosji! 19.06.08, 13:54

        w tym będzie skuteczna
    • jk2007 a co z polsko-litewska elektrownia jadrowa? 19.06.08, 13:52
      ten pomysl jak mityczny ropociag Odessa -Brody
      • hohlik3 Re: a co z polsko-litewska elektrownia jadrowa? 19.06.08, 15:30
        Mityczny to moze nie ale jesli jej budowa bedzie sie toczyc w tak mozolnym tepie jak dotychczas, Rosja pierwsza zbuduje swoja w Kaliningradzie o stworzy rzeczywisty most energetyczny;))
        • fawad Re: a co z polsko-litewska elektrownia jadrowa? 19.06.08, 16:20
          Niech budują w Kaliningradzie tych elektrowni jak najwięcej. Będą jak znalazł
          gdy za paręnaście lat to miasto zmieni nazwę na Konigsberg.

          - TomiK
          • pimpus18 A Olsztyn też wtedy zmieni nazwę? 19.06.08, 16:37
            • fawad Nie, Olsztyn nie zmieni 19.06.08, 16:45
              - TomiK
              • pimpus18 Acha, więc Olsztyn nie zmieni. Jakie to proste 19.06.08, 17:18
                • fawad Zgadzam się - to bardzo proste. 19.06.08, 17:25
                  - TomiK
                  • pimpus18 dla ciemniaków wszystko jest proste. Prawo natury 19.06.08, 17:39
                    • fawad I dlatego z tobą nie dyskutuję ... 19.06.08, 17:56
                      ... po przostu przynaję ci racje kiedy mówisz, że jest to takie proste.

                      - TomiK
                      • pimpus18 Widziałeś kiedyś dyskutującego ciemniaka? 19.06.08, 18:00
                        • fawad Na tym forum jest ich pełno, czuj się jak w domu. 19.06.08, 18:02
                          - TomiK
                          • pimpus18 Gdzie tan k.. Johnny, poszedł się branclować 19.06.08, 18:05
                            Taki nagrzany jestem
    • fawad Zamki na piasku gdy pełno w szkle 19.06.08, 16:16
      > "Nie ma wątpliwości, że jeśli część tarczy antyrakietowej zostanie
      > tu umieszczona, Rosja wykorzysta to do imentu" - powiedział
      > profesor Raimundas Lopata."

      Ile jeszcze musi się wydarzyć byście zrozumieli, że tak naprawdę mało kogo
      obchodzi co się podoba i nie podoba Rosji.


      > gdyby Rosja chciała naprawdę cynicznie podejść do sprawy, to by
      > [...] spokojnie wkroczyła do Pribałtyki

      Zdolność dzisiejszej Rosji do wkraczania gdziekolwiek jest bardzo ograniczona.
      Ale Polska to wolny kraj więc wolno ci robić w portki nawet bez powodu.

      - TomiK
      • pimpus18 Wolność wolnością, a tępaki zawsze ciemne 19.06.08, 16:39
        • fawad Nie dość, że ciemne to w dodatku tchórzliwe 19.06.08, 16:46
          - TomiK
          • pimpus18 Ciemniaki są zwykle odważne... i bardzo mondre 19.06.08, 17:19
            • fawad Niech ci będzie 19.06.08, 17:29
              Ja się na ciemniakach nie znam, będę więc polegał na twojej znajomości tematu
              biedaku pocieszny.

              - TomiK
              • pimpus18 Ach, nie bądź taki skromny. Z takim baniakiem... 19.06.08, 17:41
                • fawad To nie jest skromność 19.06.08, 17:53
                  To nie jest skromność. Po prostu widać jak na dłoni, że w temacie ciemniactwa
                  wspinasz się na wyżyny dla mnie nieosiągalne. Jestem z tym zupełnie pogodzony.

                  - TomiK
                  • pimpus18 Lekarz w tym miejscu chyba by się ucieszył 19.06.08, 18:02
                    • fawad Lekarz? 19.06.08, 18:10
                      - TomiK
                      • pimpus18 A kto, ksiądz? 19.06.08, 18:11
                        • fawad Ksiądz? Lekarz? Kto jeszcze, nieszczęśniku? 19.06.08, 18:14
                          - TomiK
                          • pimpus18 No i Ty 19.06.08, 18:28
                            • fawad Niestety, żaden z nas nie potrafi ci pomóc. 19.06.08, 18:42
                              - TomiK
                              • pimpus18 Tyakurat jesteś za głupi.Myśl lepiej o Königsbergu 19.06.08, 18:50
                                • fawad Zgadzam się ... 19.06.08, 19:03
                                  ... jestem za głupi by ci pomóc, tobie potrzeba wybitnego specjalisty a jeszcze
                                  lepiej konsylium.

                                  - TomiK
                                  • pimpus18 A co sobie byś zaordynował? 19.06.08, 19:18
                                    • fawad Terapię śmiechem. Dlatego czytam twoje posty 19.06.08, 19:28
                                      - TomiK
                                    • eva15 Ja Cię podziwiam, drogi Pimpusiu 19.06.08, 19:38

                                      Masz zdrowie do tej orki na ugorze. Kiedyś też miałam, ale mi
                                      zbrzydło, szkoda czasu na ....
                                      • johnny-kalesony Re: Ja Cię podziwiam, drogi Pimpusiu 19.06.08, 19:42
                                        Jakbym nie miał argumentów, też by mi "zbrzydło" ... =)


                                        Pozdrawiam
                                        Keep Rockin'
                                        • abhaod Re: Ja Cię podziwiam, drogi Pimpusiu 19.06.08, 19:51

                                          :-)
                                          www.medcartoons.ru/wall/gameover.JPG
                                          • pimpus18 Nix youtube tym razem? 20.06.08, 09:28
                                        • pimpus18 I co wtedy byś robił, Johnny? 20.06.08, 09:27
                                      • fawad "drogi Pimpusiu"?Takie imię ma napisane na obroży? 19.06.08, 20:57
                                        Czy ta orka na ugorze, którą tak podziwiasz to eufemistyczna nazwa masturbacji,
                                        do której drogi Pimpuś tak gorąco nas w swoich wypowiedziach zachęca?

                                        To byłby nawet zrozumiały obiekt adoracji u pannicy, która ma kłopoty z
                                        odczytaniem mapy płw. Iberyjskiego oraz ze zrozumieniem, że 5% to 1/20 całości
                                        (że ograniczę sie tylko do najnowszych przebłysków twojego intelektu).

                                        - TomiK
                                      • pimpus18 Dzięki Evo za moralne poparcie 20.06.08, 09:25
                                        Moralne poparcie i miłe słowa sprawiają mi zawsze dużo radości.
                                        Wiesz, ja tu przy tym komputerze robię wiele rzeczy naraz (pewnie jak i Ty). Jako misji tego nie traktuję, raczej jako relaks - są różne momenty w życiu i różni ludzie. Innym razem dziwę się sam sobie, że na takie kretyństwa tracę czas, którego zawsze mi brakuje.Przecież jesteś mądrą dziewczynką i komu jak komu, ale Tobie tego tłumaczyć nie trzeba.

                                        Znasz to:
                                        Spieszą się tylko głupcy, którzy wierzą, że gdzieś i po coś można zdążyć.
                                        (Halina Poświatowska)
                                        • eva15 Re: Dzięki Evo za moralne poparcie 20.06.08, 11:02

                                          W moich forumowych początkach też więcej czasu marnowałam na kopanie
                                          się z koniem. Traciłam czas, który później musiałam nadrabiać
                                          pracując czasem po nocach, na bezsensowne próby przekonywania do
                                          moich poglądów i uzasadniania ich. Co bardziej doświadczeni i
                                          bystrzy ostrzegali mnie wtedy, że to szkoda czasu. Mieli rację, ale
                                          to trwa zanim człowiek odpuści i da sobie siana.
                                          • pimpus18 Droga Evo, 20.06.08, 11:43
                                            no to jeszcze jedna mądralińska:

                                            Mądry ustępuje głupiemu! Smutna to prawda; toruje ona głupocie drogę do opanowania świata.
                                            (Marie von Ebner-Eschenbach)

                                            Pamiętam jeszcze słowa Jerzego Urbana (jakoś niedawno):
                                            Pytany (ciągle), dlaczego ciągle jest po stronie zła, odpowiedział:
                                            Bo nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

                                            Ale aż taki mądry, żeby to wszystko pojąć, to ja nie jestem.
                                            • eva15 Re: Droga Evo, 20.06.08, 12:56

                                              Ooooo, od razu od "mądralińskich" za parę osobistych spostrzeżeń. B.
                                              wrażliwy jesteś Pimpisiu, więc zapewniam, że nie chciałam Cię urazić
                                              i natychmiast się zamykam i szybko zmykam.
                                              • pimpus18 hush, hush, hush! 20.06.08, 12:57
                                          • johnny-kalesony Re: Dzięki Evo za moralne poparcie 20.06.08, 12:43
                                            eva15 napisała:

                                            >
                                            > W moich forumowych początkach też więcej czasu marnowałam na kopanie
                                            > się z koniem.

                                            Tak, to prawda. Walka z faktami, z rzeczywistością jest niezwykle trudna, jeżeli
                                            w ogóle możliwa.
                                            Jakież to rosyjskie ... :D

                                            Widzisz, Ewo. My Polacy mamy za sobą poważny trening tradycji kulturowej, na
                                            którą złożyło się dziedzictwo takich epok jak Renesans i Oświecenie: czasów
                                            jasności, precyzji rozumowania, opartego na analizie przytaczanych FAKTÓW.
                                            Rosjanie, którzy jeszcze jakiś 200-250 lat temu żyli w Średniowieczu [Moskwa
                                            jeszcze na początku XIX. wieku była drewniana (!)], takich tradycji właściwie
                                            nie mają. Stąd też - w jakiś posób rozumiem twoją ucieczkę od rzeczowej dyskusji
                                            i rozpaczliwe, rozczulające próby zagadania, zaklinania rzeczywistości pustymi
                                            słowami.



                                            Pozdrawiam
                                            Keep Rockin'
                                            • pimpus18 Johnny do k... nędzy, 20.06.08, 12:53
                                              mi żadnych fucktów już nie napiszesz.
                                              Dla Evy jesteś może za głupi - ale dla mnie w sam raz.
                                        • johnny-kalesony Re: Dzięki Evo za moralne poparcie 20.06.08, 12:02
                                          Już dobrze, dobrze. Nie musisz się tłumaczyć. :D


                                          Pozdrawiam
                                          Keep Rockin'
                                          • pimpus18 Ależ Johnny, to nie było do Ciebie! 20.06.08, 12:10
                                            • eva15 No a czym on ma to zrozumieć? Jakim organem? 20.06.08, 12:53
    • abhaod nie chcieli w Polsce, bądą mieli bliżej Moskwy... 19.06.08, 16:52
      durne to kacapstwo, aż miło :)
      www.youtube.com/watch?v=RpuEW7GUHtM
      • pimpus18 posmyraj sobie lepiej freda 19.06.08, 17:24
        • abhaod Re: posmyraj sobie lepiej freda 19.06.08, 17:25

          www.wrzuta.pl/audio/3kauqAhj3s/dj_lysy_-_osrane_gacie
          nie podniecaj się pimpek, znowu brzozówką zaprawiłeś
          • pimpus18 Jeśli nie ja, to Ciebie już nikt niepowku...wia 19.06.08, 17:42
            • abhaod Re: Jeśli nie ja, to Ciebie już nikt niepowku...w 19.06.08, 17:44

              powku..ać to możesz sobie swoją czekistkę, a dla mnie jesteś łubiankowską
              przeciętną :)
              • pimpus18 Ciesz się, że ktoś Cię tu jeszcze w ogóle zauważa. 19.06.08, 17:52
                • abhaod smuci mnie, że tylko takie trolle jak ty :( 19.06.08, 17:55

                  www.autsch.de/31069/et____ets_rueckkehr/
                  • pimpus18 Szkoda,że tylko Ciebie. Nieszczęścia chodzą parami 19.06.08, 18:01
                    • abhaod znowu bredzisz 19.06.08, 18:06
                      pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
                      • pimpus18 Ach, fucknij się! 19.06.08, 18:07
    • jk2007 poziom Polski spada - dostanie juz mniej 20 mln 20.06.08, 10:09
      jezeli wczesniej Polska rywalizowala z W.Brytania o miano
      wielkiego sojusznika US to teraz z Litwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka