lubat
19.06.08, 10:55
"Nie ma wątpliwości, że jeśli część tarczy antyrakietowej zostanie tu
umieszczona, Rosja wykorzysta to do imentu" - powiedział profesor (...)
Raimundas Lopata."
Mój Boże, jakaż to odkrywcza myśl! Czy tylko Rosja by tak zareagowała?
Zupełnie inną stroną tego zagadnienia jest, że gdyby Rosja chciała naprawdę
cynicznie podejść do sprawy, to by jeszcze podpuściła do konfliktu Iran - NATO
(czytaj USA), a potem spokojnie wkroczyła do Pribałtyki i pies z kulawą nogą
by się o nich nie upomniał. Dokładniej rzecz ujmując, było by dużo szczekania,
ale na tym by się skończyło. Podobnie jak w 1956 Węgry, czy w 1968
Czechosłowacja. Przez litość nie wspomnę o gwarancjach Zachodu wobec Polski w
1939.