Dodaj do ulubionych

Piracie, zapłać haracz

21.06.08, 07:53
zaraz zaraz... a od kiedy to kancelaria prawna ma prawo prowadzic działania
operacyjne i śledzić użytkowników w sieci? To jakiś skandal i taką kancelarią
powinna jak najszybciej zająć się policja. Równie dobrze kancelaria prawna
moglaby wystawić oddział pracowników którzy radarami będą mierzyc predkość
pojazdów i denuncjowac takich policji. To już kiedyś było i nazywało się ORMO.
To jakis skandal naprawdę albo artykuł jest bzdurą.
I na jakiej podstawie policja wydaje jakiejś kancelaii dane osobowe???? LOL!
Moze ta kancelaria wyrok jeszcze wyda?
Obserwuj wątek
    • cezaryszydlowski Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 08:47
      Pomijając sprawę tego czy oni mogą to wykrywać i szukac. To wydaje mi sie ze
      jesli juz wiedza o przestepstwie to nie moga pisac ze dajcie nam kase to nie
      pojdziemy o tym powiedizec (czyli zloza doniesienie do sadu) to zwykla szantaz
      taki jak na przyklad wiem ze okradles sklep ale jak mi dasz kase to tego nie zglosze
      • roland.zerek Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 08:51
        Jest jeszcze jeden problem - w jaki sposób oni chcą udowodnić, że plik o nazwie
        jakiejś_tam.mp3 jest nielegalny? Sumę kontrolną można spreparować na przykład by
        naciągać innych userów... Poza tym jęśli używają jakiegoś tam programu to jak
        chcą ewidencjonować? Ja bym na dzień dobry podważał ich dane. To nie policja i
        nie prokuratura - mogą chcieć preparować logi (jeśli w ogóle takowe mają) w celu
        szantażowania....
        Rzeczywiście sprawa trochę śmierdzi. Nawet mocno.
        • wquzony Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artykuł 21.06.08, 09:08
          Po pierwsze to dowody zbiera się ściągając cos od pirata. I stąd wiadomo ze
          xxx.mp3 utworem chronionym. (rozpowszechniać nie mozna nawet jak sobie ja
          kupiłeś wiec sciągnięcie jest dowodem w sprawie)
          Po drugie co ci tu śmierdzi ? Bo mi śmierdzi tylko poziom artykułów Gazety... Od
          lat sady wysyłaja powiadomienia do kancelarii prawniczych reprezentujących
          poszkodowane firmy o tym ze bedzie rozprawa. Sądy od razu orzekają razem z
          wyrokiem kary finansowe.
          Tak sie dzieje juz od kilku lat a Gazeta teraz sie zorientowała...
          • roland.zerek Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 09:20
            Na jakiej podstawie publiczne instytucje przekazują prywatnym podmiotom
            informacje? Ja wiem, że tak się dzieje. Pytam tylko dlaczego?
            Po wtóre: gazeta opisuje konkretny przypadek i nie widzę niczego nienormalnego
            pomimo, iż problem jest od dawna znany.
            No i na koniec: jeśli będę chciał, to bez trudu spreparuję materiały. Ba, nawet
            ipkę podstawię taką jaką będę chciał. I biegiem szantażować. Kancelaria ma swoje
            partykularne interesy i nie może jej materiał być traktowany na równi z
            materiałami operacyjnymi organów ścigania. Dodatkowo jeśli plik ma rozszerzenie
            mp3 to jeszcze to nic nie znaczy. A jeśli jakaś firma krzak twierdzi, że plik o
            nazwie Metallica_Sad_But_True.mp3 to utwór Metalliki udostępniony nielegalnie to
            wciąż nic nie znaczy!
            Do czego zmierzam? Zarówno RIAA w USA jak i inne podmioty w EU od dawna próbują
            wymuszać ogromne pieniądze od ludzi i nie ma to prawie nic wspólnego ze
            ściganiem przestępstw. Tak - ostatnio wyszło na jaw, że RIAA w USA w ogóle nie
            dba o interesy twórców, którzy często nie zobaczą żadnych korzyści z tej
            działalności! To jest zwykły biznes będący na granicy (a może już poza nią)
            legalności.
            I nie piszę tego po to, aby popierać nielegalny obrót (to też jest temat na
            osobną dyskusję) dobrami elektronicznymi. Piszę aby uświadomić, że materia nie
            jest taka oczywista. I łatwo nabić sobie niezłą kasę od frajerów. Co gorsza,
            coraz więcej sępów to czyni.
            • michub1 Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 10:43
              a myślisz, że ZAIKS dba o dobro naszych artystów? Gdzie tam, jakiś czas temu
              iTunes chciało zacząć sprzedawać piosenki online także na teranie Polski,
              oczywiście ZAIKS jest przeciwny, ciekawe czemu :)
            • gupek70 Tylko retardy pisza "Boshe" . Idz na forum 5-10-15 21.06.08, 18:47
              retardzie .
          • abgan Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 11:29
            > Po pierwsze to dowody zbiera się ściągając cos od pirata. I stąd wiadomo ze
            > xxx.mp3 utworem chronionym. (rozpowszechniać nie mozna nawet jak sobie ja
            > kupiłeś wiec sciągnięcie jest dowodem w sprawie)
            Gratuluję. Ściągnięcie od udostępniającego to jest pomocnictwo w przestępstwie i
            korzystanie z utworu zdobytego w sposób niezgodny z prawem czyli paserstwo.
            Ścigane jest to z kodeksu karnego.

            Mogę uwierzyć, że policja, mając prowadzone śledztwo w sprawie, nakaz
            prokuratorski i inne papiery *może* ściągnąć coś od 'pirata', w celu zebrania
            dowodów, ale to przecież nie jest Dziki Zachód! Kancelaria Prawna nie ma prawa
            niczego ściągać naruszając przepisy Kodeksu Karnego, żeby pozbierać dowody!

            Załóżmy, że zmodyfikuję program p2p (wiele z nich jest OS, więc to nie problem)
            tak, że trzeba naprawdę się postarać (obejść jakieś zabezpieczenia) żeby pobrać
            to co teoretycznie udostępniam. Jeśli Wyceh & co ściągną coś ode mnie, to
            popełniają od razu kilka przestępstw:
            1. Łamanie zabezpieczeń systemów komputerowych
            2. Pomocnictwo w rozpowszechnianiu utworów objętych ochroną prawnoautorską

            I nie jest nawet pewne czy takie udostępnianie jest nielegalne(!). Być może
            metodę pobrania zdradzałem tylko najbliższym znajomym, a udostępniałem wyłącznie
            rozpowszechnione już utwory audio-wizualne. Wówczas ja jestem legalny (art. 23
            PA 'dozwolony użytek' (fair use)), a kancelaria pana Wyceha radośnie łamie prawo.
            • whitenegger Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 14:17
              Ja mam pytanie a nawet kilka.
              1. Czy odnoszenie korzyści majątkowych odnoszonych poprzez nakładanie "podatku"
              na działanie, które jest "nielegalne"jest legalne?
              2. Czy podwójne karanie za czyn "nielgalny" tj. przed jego dokonaniem jak i po
              jego dokonaniu jest legalne?
              3. Czy w Polsce obowiązuje zasada domniemania niewinności i czy nakładanie kar
              przed ewentualnym niekoniecznie muszącym mieć miejsce czynem zabronionym jest
              legalne?

              Pytania zadaję w kontekście art. 20 i kolejnych ustawy o prawie autorskim.
              Drugie pytanie można przyrównać do sytuacji kiedy to wsiadając do auta płacimy z
              góry za ew. złamanie przepisów o ruchu drogowym a op faktycznym ich złamaniu
              płaceniu nawet do kilkukrotnej wysokości przewidzianej kary.
            • magnusg Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 15:40
              "Mogę uwierzyć, że policja, mając prowadzone śledztwo w sprawie,
              nakaz
              prokuratorski i inne papiery *może* ściągnąć coś od 'pirata', w celu
              zebrania
              dowodów, ale to przecież nie jest Dziki Zachód! Kancelaria Prawna
              nie ma prawa
              niczego ściągać naruszając przepisy Kodeksu Karnego, żeby pozbierać
              dowody!"
              Jest chyba troche inaczej:policja sciga takie sprawy z powodztwa
              wlasciciela praw autorskich.Jesli kancelaria reprezentuje n.p. firmy
              fonograficzne, to te zapewne daly im przyzwolenie na takie metody i
              nie beda scigac kogos, kto dla nich pracuje.
              Sa wyspecjalizowane firmy jak Pro Media GMBH w Hamburgu, ktore
              otwarcie oferuja swoje uslugi mon itorowania internetu w celu walki
              z piractwem.Moze to od nich ta polska kancelaria ma te dane.
              • roland.zerek Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 22.06.08, 07:53
                Nie. W Polsce rozpowszechnianie jest ścigane "z urzędu". Z powództwa cywilnego
                można ścigać ludzi posiadających (nawet jeśli nie udostępniają). W takim
                przypadku jednak uważam, że skandalem jest, iż policja przekazuje prywatnym
                podmiotom informacje. Czym się to różni od wycieków do mafii na przykład?
          • lugner.bakayaro Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 15:57
            wquzony napisał:

            > Po pierwsze to dowody zbiera się ściągając cos od pirata. I stąd wiadomo ze
            > xxx.mp3 utworem chronionym. (rozpowszechniać nie mozna nawet jak sobie ja
            > kupiłeś wiec sciągnięcie jest dowodem w sprawie)
            > Po drugie co ci tu śmierdzi ? Bo mi śmierdzi tylko poziom artykułów Gazety... O
            > d
            > lat sady wysyłaja powiadomienia do kancelarii prawniczych reprezentujących
            > poszkodowane firmy o tym ze bedzie rozprawa. Sądy od razu orzekają razem z
            > wyrokiem kary finansowe.
            > Tak sie dzieje juz od kilku lat a Gazeta teraz sie zorientowała...

            np to mi smierdzi ze to
            a ) jest nielegalne, nie maja zadnego prawa do szpiegowania nikogo
            b ) nie sa wstanie nic nikomu udowodnic bo zaden sad nie zaakceptuje dowodow
            zebranych w nielegalny sposob a to jest nielegalne
            c ) p2p jest w polsce legalne
            d ) nikt nie ma prawa ci udowodnic ze sciagales plik ktory sciagnnales jesli
            nie masz go na dysku
            e ) ludzie ktorzy maja po 50 giga nielegalnych mp3 maja szyfrowane dyski i
            nawet nsa nie odszyfruje ich o0 )( no chyba ze to malolaty ktore nie wiedze z
            czym to sie je.
            np ja uzywam linux, nie mam pirackich programow itp nie mam pirackiej muzyki ani
            gier. ale jesli bym mial to policja moze do mnie wejsc ja zrestartuje pc i
            niestety nic nie zrobia wtedy , moga zabrac dysk i sie bawic w lamanie 1024
            bitowego hasla x 2 co zajmie im okolo 50-60 lat jesli uzyja super komputera i
            pare tysiecy na domowym pc :P i co mi zrobia beda mnie torturowac zebym im
            podal haslo ?? watpie :P

            prawdziwych piratow sie nie lapie lapie sie gowniarzy ktorzy sobie sluchaja muzy .
            • dx7 Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 17:05
              > nie sa wstanie nic nikomu udowodnic bo zaden sad nie zaakceptuje
              > dowodow zebranych w nielegalny sposob a to jest nielegalne

              Za dużo się amerykańskich filmów naoglądałeś. W Polsce nie ma takiego przepisu.
          • wylly77 Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 21.06.08, 18:30
            Po pierwsze mylisz człowieku pojęcia,jak prywatna kancelaria może pobierać od
            policji dane skoro jest coś takiego jak powszechna ochrona danych
            osobowych????Po drugie policja może wszcząć postępowanie poprzez zebranie
            materiału dowodowego a następnie przekazaniu wszystkiego do prokuratury a
            następnie sąd,a nie jakaś tam kancelaria.
            • warzaw_bike_killerz Re: Boshe...Co ci tu smierdzi ?Chyba tylko artyku 22.06.08, 11:00
              Kancelaria prawnicza, jako strona poszkodowana ma pelen dostep do akt sprawy -
              czy to u policji, czy to u prokuratora. Sad otrzymuje akta dopiero jak bedzie
              akt oskarzenia, wiec nie masz racji.
        • maruda.r Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 10:27
          roland.zerek napisał:

          > Jest jeszcze jeden problem - w jaki sposób oni chcą udowodnić, że plik o nazwie
          > jakiejś_tam.mp3 jest nielegalny?

          ************************************

          Sami założyli serwer z torrentami?
          • roland.zerek Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:42
            Jasne. Ale ja w sądzie pokażę ze 100 technik, dzięki którym mogę w ten sposób
            preparować dowody. To nie jest (nie powinien być) wiarygodny dowód.
            • maruda.r Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 16:47
              roland.zerek napisał:

              > Jasne. Ale ja w sądzie pokażę ze 100 technik, dzięki którym mogę w ten sposób
              > preparować dowody. To nie jest (nie powinien być) wiarygodny dowód.

              *******************************

              Jeżeli tak jest, to nie może być to wiarygodny dowód.

          • kibic1-only Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 13:27
            tak. www.sraniewbanie_odzarania.pl
          • sftd Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 17:07
            W takim razie, jako uzytkownik skad mam wiedziec, ze cos co sciagam jest
            nielegalne, jesli w opisie nie ma wielkiego komenatarz: NIELEGALNE?

            Czy moze uzytkownicy, ktorzy nie chca lamac prawa powinni wstrzymac sciaganie
            wszelkich plikow i korzystanie ze wszystkich programow p2p, zeby na wszelki
            wypadek uniknac sciagania nielegalnych plikow?
    • a.ba prawnicy pochodzenia 'pruszkowskiego'? 21.06.08, 08:56
      specjalizacja wymuszanie haraczy?
    • wquzony Bajka dla dzieci. 21.06.08, 08:57
      Po pierewsze rozpowszechnianie jest karalne z urzędu
      Po drugie to takie zachowanie :Zapłać a nie czeka cie sąd karny"
    • raval000 Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 08:58
      Witam,

      czyli i w Polsce zaczela sie hossa dla prawnikow. Mieszkam w Niemczech i tu cos
      takiego panuje juz od dluzszego czasu. Sam musialem juz zaplacic 1600 euro kary.
      Przypadki z ktorymi niestety mialem do czynienia.
      1. Sprzedaz na ebay bez podania informacji ze mam zarejestrowana dzialalnosc
      gospodarcza. 160 euro
      2. Sprzedaz na ebay koszulek pewnej firmy (oryginalnych) 1650 euro - w
      uzasadnieniu napisali ze tylko 2 firmy w niemczech moga je sprzedawac i to tylko
      w sklepach a nie za posrednictwem internetu ( nawet tu w TV byl reportaz o tym
      jak to ci prawnicy w ciagu dnia potrafia takich 50 wezwan napisac ... 50 x 1650
      euro ...
      3. Zadzwonilem do prawnika (znajomego polaka!) po porade ... po 5 dniach
      przyszedl rachunek 260 euro za porade telefoniczna !!
      aha porada brzmiala ... tak trzeba zaplacic :P

      z tego co slyszalem bardzo duzo wlasnie jest przypadkow wylapywania osob
      handlujacych na ebay, i to za takie bzdury te wierzyc sie nei chce. Zeby to
      jeszcze jakies urzedy wylapywaly to bym nic nie mowil, ale to ci darmozjady prawnicy


      • obseerwator www.obig.pl 21.06.08, 09:03
        Oto strona www kancelarii.

        Wejdźcie na nią i zobaczcie kim są właściciele kancelarii.

        Widzicie ? Nic nie widzicie - bo nie ma nazwisk - ja przynajmniej
        nie znalazłem.

        Z pewnością nie jest to kancelaria adwokacka ani radcowska. Radcowie
        i adwokaci nie kryją się ze swoimi nazwiskami.

        Tak to jest , jak do działalności prawniczcej dopuszcza się ludzi
        bez uprawnień, egzaminów i etyki.
        • tinga1 Re: www.obig.pl 21.06.08, 09:50
          "konwencjonalne i niekonwencjonalne metody negocjacji" No ładnie!
        • goodwater Re: www.obig.pl 21.06.08, 09:50
          Strona wieje wsią na kilometr:) Jeszcze te angielskie zwroty, bo to
          przecież takie trendy...
        • b52h Re:GW-inteligencie masz problemy z myśleniem 21.06.08, 10:41
          > Tak to jest , jak do działalności prawniczcej dopuszcza się ludzi
          > bez uprawnień, egzaminów i etyki.

          chyba się nie dopuszcza? czy coś się w
          Bolandii zmieniło w ostatnim tygodniu?

          jakby się dopuszczało można by ich np. wywalić
          z korporacji...

          a tak goście kombinują bo co im zrobisz?
          nic i tak nie mają do stracenia
          • obseerwator masz problemy z myśleniem, ja czy ty ? 21.06.08, 13:07
            > chyba się nie dopuszcza? czy coś się w
            > Bolandii zmieniło w ostatnim tygodniu?

            Otóż - jak widzisz młody człowieku - na załączonym przykładzie
            dopuszcza się - i tym się różnimy od np. USA, bo tam działalności
            prawniczej nie można prowadzić, gd nie jest się członkiem Bar
            Association

            > jakby się dopuszczało można by ich np. wywalić
            > z korporacji...

            Fakt, dlatego radcy/adwokaci takich zagrywek nie prowadzą.

            > a tak goście kombinują bo co im zrobisz?
            > nic i tak nie mają do stracenia

            No właśnie, kolejnym krokiem, proponuję, niech będzie wynajęcie 3
            karków w BMW z przyciemnianymi szybami - niech kombinują, i tak nie
            mają nic do stracenia, nieprawdaż ?
    • wquzony Autor wątku sam sobie przeczy... 21.06.08, 09:01
      Najpierw "Internauci ściągający gry" a potem "(...)bezprawnie rozpowszechniał
      Pan utwory "
      Zero myślenia ZERO znajomości prawa ZERO prawdy. Gazeta schodzi na psy.
      • bufka23 Re: Autor wątku sam sobie przeczy... 21.06.08, 09:21
        w terminologii prawniczej gra jest utworem. Chodzi o prawa autorskie.
        • wquzony Ja wiem co to jest "utwór" 21.06.08, 09:26
          Mi sie słowo "utwór" nie kojarzy tylko z muzyką.
          Chodzi mi o róznice zawarte w prawie pomiędzy słowem " ściąganie" a
          "rozpowszechnianie"

          Jak ktos pisze najpierw o internautach ściągających a potem daje cyctat z pisma
          gdzie jest mowa o rozpowszechnianiu to mi znaczy ze słabo zna temat.
          Ja wiem ze w p2p te dwie rzeczy są ze sobą powiązane ale jak sie pisze artykuły
          to wolałbym zeby były bardziej precyzyjne.
        • gintaras Re: Autor wątku sam sobie przeczy... 21.06.08, 11:05
          Bzdura, gra nie jest utworem, zgodnie z polskim prawem. Ściąganie (bez
          udostępniania) muzyki nie jest ścigane z urzędu, tylko na wniosek strony
          (proces cywilny), a ściągnięcie gry, lub innego programu jest ścigane z urzędu
          (Policja, Prokuratura).
          Oczywiście udostępnianie w obu przypadkach jest ścigane z urzędu.
          • abgan Re: Autor wątku sam sobie przeczy... 21.06.08, 11:33
            Prawie dobrze.

            Gra komputerowa, będąc oprogramowaniem komputerowym, wypełnia definicję utworu w
            rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jest więc utworem i
            podlega ochronie. Jako oprogramowanie komputerowe podlega większej ochronie niż
            utwory audiowizualne - jak słusznie zauważyłeś, ściągnięcie gry z p2p (jak
            każdego programu, którego licencja nie pozwala na rozpowszechnianie w ten
            sposób) jest karalne.
            • michalng Re: Autor wątku sam sobie przeczy... 21.06.08, 12:24
              Samo ściągnięcie nie jest karalne. Nie można karać za ściągnięcie bo na dobra
              sprawę ściągający nie wie do końca co ściąga. To ze plik nazywający sie
              GTA12.ISO zawiera grę chroniona prawami autorskimi można stwierdzić dopiero po
              ściągnięciu.
              • abgan Re: Autor wątku sam sobie przeczy... 21.06.08, 12:57
                Wytłumacz to posłom, którzy uchwalili prawo autorskie. Jest w ustawie rozdział
                'oprogramowanie' i w tym rozdziale jest artykuł mówiący że w odniesieniu do
                programów komputerowych nie stosuje się m.in. art. 23 w/w ustawy, czyli
                zezwalający na wykonanie ograniczonej liczby kopii do własnego użytku. Skoro ten
                artykuł się nie stosuje, to wykonanie kopii jest naruszeniem prawa autorskiego.
                I nie jest istotne, czy wiedziałeś co kopiujesz. Nie musisz rozmyślnie naruszyć
                przepisów, by być ściganym. Możesz wskazywać na szczególne okoliczności
                łagodzące (np. ściągałeś plik Fedora7.iso, a okazało się, że to nowe Call Of
                Duty. Jak tylko to zauważyłeś usunąłeś plik z dysku, poinformowałeś
                udostępniającego o tym, że wprowadza błąd, a odpowiednie organy o możliwości
                naruszenia prawa przez udostępniającego), sąd *może* je uwzględnić. Ale nie musi.
    • dx7 Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 09:15
      Przede wszystkim - udostępnianie nie zawsze oznacza rozpowszechnianie. Żeby
      doszło do rozpowszechnienia, przynajmniej jedna osoba musi od
      rozpowszechniającego coś ściągnąć. Nie wystarczy więc udowodnić, że ktoś
      udostępnia jakiś plik. Trzeba jeszcze udowodnić, że ktoś inny na tym skorzystał.
      • wquzony Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 09:18
        No właśnie od tego sie zaczyna. Policja albo inne organizacje chroniące prawa
        autorskie ściągają plik.
        Potem identyfikuje sie IP od którego sie ściągnęło i ...po miesiacu puk puk o
        6.00 rano
        • abgan Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:35
          > No właśnie od tego sie zaczyna. Policja albo inne organizacje chroniące prawa
          > autorskie ściągają plik.
          Zwracam uwagę, że takie ściąganie to pomocnictwo w przestępstwie. Policja może
          załatwić sobie papiery prokuratorskie, żeby zrobić to legalnie. 'Inne
          organizacje' to mogą co najwyżej krzyczeć. Jak będą ściągać, to muszą odpowiadać
          tak jak udostępniający. I nie ma to-tamto. Nie jest tak, że każdy obywatel może
          prowadzić śledztwo i stosować prowokację i 'techniki operacyjne' w celu
          pozyskania dowodów.
        • skarlee Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 12:36
          Interesujące jest również jak sam adres IP może stanowić podstawę do wysyłania
          wezwań do zapłaty. Np. w sieciach blokowych dosyć łatwo jest zmienić sobie IP,
          większość stosuje zwykłe switche bez możliwości filtrowania mac'a na danym
          porcie więc można sobie ustawić mac'a chociażby sąsiada.
    • cubikon A jak zapłaci to już jest czysty? 21.06.08, 09:19
      Ciekawe czy kancelaria zapewni takiej osobie późniejsza nietykalność, za
      popełnione już czyny.
      • wquzony Jesli tak to było by łamane prawo 21.06.08, 09:21
        Bo rozpowszechnianie jest ścigane z urzędu ( przez kodeks karny)
        Co ma odszkodowanie do wyroku za przestępstwo ? To sa dwie rożne sprawy.
        • damianbsc Re: Jesli tak to było by łamane prawo 21.06.08, 09:27
          Brawo policja! Mysle, ze powinniscie sie zajac tylko i wylacznie
          przeprowadzaniem starszych ludzi na pasach - wowczas jeszcze mniej zrobicie
          ważnych rzeczy. I na to ludzie placa podatki? Jak w parku siedzi 15 dresów to
          nie ma komu.

          CIekawe, ze czasem by skomentowac nalezy sie zalogowac a czasem mozna jako gość.
          Podejrzane.
          • dx7 Re: Jesli tak to było by łamane prawo 21.06.08, 10:13
            > Jak w parku siedzi 15 dresów to nie ma komu.

            Tłumaczę, bo może nie wiesz. Policjanci pracują w różnych wydziałach,
            zajmującymi się różnymi rzeczami.

            > CIekawe, ze czasem by skomentowac nalezy sie zalogowac a czasem
            > mozna jako gość. Podejrzane.

            Tak - to na pewno jakiś spisek.
            • abgan Re: Jesli tak to było by łamane prawo 21.06.08, 11:18
              > > Jak w parku siedzi 15 dresów to nie ma komu.
              >
              > Tłumaczę, bo może nie wiesz. Policjanci pracują w różnych wydziałach,
              > zajmującymi się różnymi rzeczami.
              Tłumaczę, bo może nie wiesz. Jest skończona ilość pieniędzy na policję. Jak
              wydział 'przestępczości komputerowej' kosztuje więcej, bo zajmuje się 'ciężkimi
              przestępstwami' 'on the bleeding edge of technology', to na zwykłych krawężników
              z prewencji i patrolów już nie wystarcza. W Warszawie np. 1200 policjantów
              brakuje (obecnie ich rolę odgrywają w ramach służby zastępczej poborowi), w
              innych miastach mniej ale też sporo. I nie ma skąd wziąć kasy na to by zatrudnić
              brakujących policjantów. Bo kasa poszła na identyfikację groźnych przestępców
              internetowych, którzy narazili wielkie wytwórnie Universal i Techland na straty
              5 złotych.
              • dx7 Re: Jesli tak to było by łamane prawo 21.06.08, 12:09
                Idąc tym tokiem rozumowania należałoby polikwidować wszystkie inne wydziały
                oprócz prewencji. Rzeczywiście - świetny pomysł.
                • abgan Re: Jesli tak to było by łamane prawo 21.06.08, 13:00
                  Wiedziałem, że Ci się spodoba.

                  Wyjaśniam, bo chyba się nie rozumiemy - Twój argument, że ściganie dzieci
                  ściągających muzykę nie ma wpływu na skuteczność prewencji 'bo to 2 różne
                  wydziały w policji' jest chybiony, bo ilość pieniędzy na policję jest skończona.
                  To jak należy je dzielić to trudny temat, którego nie chcę tu rozwijać,
                  natomiast można zmniejszyć nakłady na wyciąganie kasy od rodziców małoletnich
                  'piratów' i przeznaczyć te pieniądze np. na prewencję. Wyciąganiem kasy od
                  rodziców niech zajmą się same wytwórnie, za własne pieniądze. Jeśli robią to za
                  pieniądze podatników (w tym moje), to ja twierdzę, że pieniądze podatników są
                  źle wydawane.
    • zmichalg1 Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 09:34
      No dobra...
      Widzę, że już czas najwyższy zainstalować soft szyfrujący twardziela.
      Wtedy podczas kontroli pan Obig będzie mi mógł nagwizdać, o ile będzie miał
      przy sobie gwizdek.
      • wquzony I przedstawia ci kolejne 21.06.08, 09:36
        zarzuty dotyczące utrudniania śledztwa :P
        A tak serio to ciekawe co wtedy bo w sumie w swojej obronie mozna nawet kłamać i
        to nie podlega karze.
        • roland.zerek Re: I przedstawia ci kolejne 21.06.08, 09:40
          jakie utrudnianie? przecież klucz mógł się zagubić i co? Nakłanianie do
          fałszywych zeznań? Zastraszanie?
          W obecnym świecie prawo jest przeregulowane i zdrowy rozsądek umarł. Życie w
          takim świecie może stać się łatwo koszmarem, jeśli na każdym kroku popełniamy
          jakieś przestępstwo tylko dlatego, że jest na to paragraf...
        • abgan Re: I przedstawia ci kolejne 21.06.08, 11:21
          Mogą Ci nagwizdać. Nie masz żadnego obowiązku deszyfrować swoich danych. Masz na
          tym nośniku dane poufne. Twoje prywatne zdjęcia i dokumenty. Nie życzysz sobie,
          żeby ktoś je oglądał. Zabiorą Ci dysk 'do analizy' i będzie się kurzył w
          magazynie po wieczne czasy. Może nawet popróbują coś zrobić, ale na ich miejscu
          dałbym sobie siana po godzinie - albo ktoś dobrze zaszyfrował, a wtedy to są
          tysiąclecia prób, albo kiepsko, a wtedy klucz jest gdzieś na wierzchu (albo jest
          pusty, albo trywialny).
          Jak będą złośliwi, to całego kompa zabiorą, tyle mogą zrobić. Jak znajdą u
          Ciebie zaszyfrowany dokument (na papierze) to przecież też nie masz obowiązku go
          odszyfrowywać.
      • black_soap Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 09:40
        polecam Truecrypt :) Tylko hasło musi zawierać co najmniej 20 znaków wtedy
        szanse na złamanie go w ciągu najbliższego stulecia są żadne :)
    • jarek.zegarek OBIG to banda faszystów 21.06.08, 09:38
      OBIG to nie jest kancelaria adwokacka, ale banda faszystów, którzy chcą w Polsce
      zlikwidować demokrację i wprowadzić zamordyzm. Polecam ich stronę, na której
      zamieszczają swoje koncepcje:
      www.obig.pl/page.php?page=6
      • roland.zerek Re: OBIG to banda faszystów 21.06.08, 09:42
        Hm... "sejm - ludowy". Śmierdzi strasznie. Czy to jakaś przybudówka pisuarowa?
        • n0e2008 Re: OBIG to banda faszystów 21.06.08, 10:47
          piszą akurat dużo o prywatyzacji (z którą się zgadzam) co sugeruje, że chłopaki
          są raczej coś a'la UPR
          • keradk Re: OBIG to banda faszystów 21.06.08, 12:04
            sejm ludowy? chyba jednak sa blizej PZPR. zobacz kiedy powstali
            1989 - wtedy firmy zakladali glownie agenci SB i aparatczki PZPR,
            ktorzy mieli kase i informacje co gdzi i kiedy
          • w.groch Re: OBIG to banda faszystów 23.06.08, 15:24
            O płaceniu podatków w kancelarii piszą tak: "Motywacja powinna mieć charakter
            pozytywnych zachęt np. ulgi, preferencje, gwarantowane zamówienia, korzystne
            warunki ubezpieczeń gwarantowanych kontraktów".

            Z kolei UPR uważa, że należy zmierzać do uproszczenia sposobu poboru podatków
            (m.in. przez eliminację ulg i zwolnień)...
      • tmpbmp hehe niezly matrix 21.06.08, 14:36
        www.obig.pl/page.php?page=6&fn=k3p9
        oni sie nadaja do psychiatryka
    • jaxyl Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 09:38
      Mam kolegę, który pracuje w Aster i nie potwierdza, że policja
      przychodzi po dane. Pojawiają się tylko w przypadku grubych wałków
      finansowych. Poza tym, 70% ruchu w sieci to P2P czyli prywatne
      komputery ciągną na maksa. Artykuł jest grubo na wyrost, chyba, że
      dane udostępnia tpsa jako provider doskonały...
    • nemzi Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 09:43
      Potworne... Właśnie na tym polega kłopot w tym kraju - nie chodzi o to, żeby
      było jak trzeba, ale żeby jak najwięcej wyrwać dla siebie... :(

      Polecam -> skocz.pl/the_movie
    • naprawdetrzezwy Kancelaria bandytów i łapówkarzy? 21.06.08, 09:51
      "Internauci ściągający gry, filmy czy muzykę dostają pisma od warszawskiej
      kancelarii prawniczej: "Zatrudniony specjalnie w tym celu przeze mnie
      personel, we współpracy z międzynarodową firmą wyspecjalizowaną w ściganiu
      przestępstw oraz przestępców internetowych, ustalił, że jako użytkownik
      internetu (...) bezprawnie rozpowszechniał Pan utwory chronione przep"


      Czyli ZAMIAST zgłosić to prokuraturze żądają HARACZU za niezgłoszenie
      przestępstwa?

      Oni kończyli prawo?
      Na lewo?
    • polski_murzyn Małe sklepiki i zakłady usługowe płacą haracz za 21.06.08, 10:16
      puszczanie muzyki z radia 3 instytucjom . Policzcie sobie teraz ile
      jest takich małych sklepików i zakładów usługowych ,a teraz każdy
      klient dokłada się dziadkom z ZAIKS i 2 innym instytucjom do willi w
      Monaco i jachtu . To są MILIARDY ZŁOTYCH !!! Dlaczego te instytucje
      generują inflację ? Dlaczego za puszczanie badziewnego kanału
      radiowego z reklamami w zakładzie lub sklepie musi płacić cały
      naród ? To oni powinni sklepom i zakładom płacić ,że poszerzają im
      grono słuchaczy audycji-muzyki-reklam . Po prostu mafia . Szkoda ,ze
      Niemcy nie zdobyli Polski . NIESTETY ,bo Polak Polaka tylko chce
      wy.....ć .
      • pedror Re: Małe sklepiki i zakłady usługowe płacą haracz 21.06.08, 12:18
        > Dlaczego za puszczanie badziewnego kanału
        > radiowego z reklamami w zakładzie lub sklepie musi płacić cały
        > naród ?
        Jak badziewny, to dlaczego go puszczasz? Typowe podejście w tym kraju. "Nie będę za to płacił, bo to jest nic nie warte. Nie będę płacił tym beztalenciom." Jak nic nie warte i beztalencia, to nie puszczaj.
    • e-hire Stary trick znany tez w Niemczech 21.06.08, 10:22
      W Niemczech znany jako "Abmahnung". Uzywany masowo do wyciagnia
      pieniedzy od ludzi, ktorzy np. zarejestrowali pewne domeny
      internetowe.
    • olias Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 10:22
      odróżnienie w RP 3 przestępcy od ścigającego przestępce jest
      zadaniem karkołomnym. policjanci udostepniający dane osobowe w
      sposób oczywisty łamią prawo i powinni być ścigani. czy aby nie z
      urzędu?
    • warzaw_bike_killerz 90% doniesien o oszustwa jest w celu osiagniecia 21.06.08, 10:42
      korzysci materialnych. Dlatego to sie oplaca. Nawet jak sie sfabrykuje jakis
      dowod, warto skorzystac, bo w procesie karnym skarza na zawieszenie, a proces
      adhezyjny moze naprawic dowolnie wyliczone koszty. Najlepiej skorzystac z
      czyjegos bledu. Nawet jesli 3 strona popelni blad, to policja z prokuratura to
      wyjasni, a poszkodowany zawsze ma prawo uznac, ze zachowanie podejrzanego bylo
      podejrzane, co w pelni uzasadnialo podejrzenie o przestepstwie. Policja z
      prokuratura przez ponad rok rozwiazuja zagadki, biorac setki za powazne setki
      watkow pobocznych a podejrzany i tak ma przesrane. Nawet jesli jest niewinny i
      nic nie wie o jakims czynie, ktorego moglby sie dopuscic, to toczy sie wobec
      niego prawdziwe postepowanie z odciskami palcow, zdjeciami i zakazem zmiany
      miejsca przebywania, w miedzyczasie oskarzajacy (w przeciwienstwie do
      podejrzanego) ma w pelni dostep do informacji o nim - statusie majatkowym,
      itp, wiec moze dodatkowo we wlasnej ocenie ustalac wysokosc straty.

      Mozna bezkarnie wykorzystywac takie okazje, wiec nie ma nic zlego w takim
      postepowaniu.

      Z drugiej strony jak oni wiedza, ze dany IP udostepnia dany plik i dany plik
      jest tym, o co podejrzawaja dane IP? Czyzby sami sciagali w celu weryfikacji?
      Jesli sciagaja to i udostepniaja prawda?
      • debil13 Re:no tak 21.06.08, 11:05
        warzaw_bike_killerz napisał:

        to sie nazywa włam i za to jest o ochronie danych. a szkoda za
        zniszczenie pliku i tak odbijamy piłeczkę. Mnie włamano i wmeldowano
        sie do skrzynki pocztowej gdy startowałem na Prezydenta Polski 2005.
        Podejrzani to zarząd s. MSWiA, a korenspondencje jak sie okazało
        Poczta dawała do nie istniejacego mieszkania co widać na foto
        www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/skrzynka.jpg
        a zaliczona polibuda w zarzadzaniu i informatyce pozwoliła mnie
        odnaleść w sieci skradzionego mojego notebook a. na spotkanie ze
        złodziejem umówiłem Policję główna , Dolnośląską i wałbrzyska by
        mieć pewność że po drodze jak innym nie zginie. Jedynie dysk był inny

        ale za to inne kradzieże ha ha ha boki zrywać. Jak Ci wielcy sie
        osłabią to i Wam dam sie pośmiać

    • protoplex Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 10:44
      "Wczoraj o współpracę z Obigiem zapytaliśmy Komendę Główną Policji. Ale nadkomisarz Zbigniew Urbański nie mógł na gorąco udzielić odpowiedzi"

      Nie mógł, bo mu się gorąco nagle zrobiło. Ciekawe... jeśli ja na przykład powiem policji że mam niezbite dowody że sąsiad z trzeciego piętra ukradł mi konewkę i proszę policję o zidentyfikowanie personaliów tej osoby, celem wymuszenia należnej mi kwoty, to ciekawe czy policja by mi te personalia dostarczyła.
      • warzaw_bike_killerz Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 10:53
        Tak. Oczywiscie, ze tak. Zglaszasz zawiadomienie o podejrzeniu popelnienia
        przestepstwa (lepiej powiedz, ze to byl rower a nie konewka, bo znikoma wartosc
        moze umorzyc) i jako poszkodowany masz pelne prawo do wgladu w akta. Wazne, zeby
        postawili mu zarzuty, mozesz sfabrykowac jakiegos swiadka (najlepiej dwoch) i
        spokojnie umoczyles go na dlugi okres czasu (bo policja i prokuratura
        przeciazona). Wiem, ktora policja i prokuratura bardzo chetnie zajmuje sie
        takimi sprawami. Na wszelki wypadek postawia pewnie zarzuty rowniez zonie
        sasiada, bo przebywanie w zwiazku malzenskim, to dla niektorych podstawa do
        sformulowania zarzutow "w zmowie i w porozumieniu". Ot tak statystycznie lepiej
        wyglada dwoch podejrzanych przestepcow w kartotece niz jeden. Nie wiem, moze
        policjanci dostaja prowizje od ilosci podejrzanych :))))
        • protoplex Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:16
          O kurde, przerażasz mnie. To są jakieś kaczystowskie metody.
          • warzaw_bike_killerz Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:18
            Moze i tak, ale znam je ze strony twardoglowych komuchow. Wiec sposob
            ponadpartyjny.. tzn takie mamy prawo!
    • debil13 Re: A we wrocku inaczej - jest zgoda 21.06.08, 10:49
      skopiowana mi formy zjeżdżalni
      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/DSCF7485%20(Medium).JPG
      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/patentuskoki1.JPG
      mam na to swoje prawo autorskie , patentowe i budolane, Katamarana
      z Anglii - topowy model
      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/DSCF7480%20(Medium).JPG
      , windserfing mistrzów

      do tego na fikcyjną firmę wystawili fakture a i w sądzie wygrywaja
      na fikcyjnych papierach , ale szef prokuratury okregowej jest bratem
      prezydenta wrocka a w opolu jego ..... a to lamborghinii Muracielago
      ponoć tylko 1 mm odstaje od oryginału

      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/DSCF7483%20(Medium).JPG
      a to lamborghinii Muracielago ponoć tylko 1 mm odstaje od oryginału
      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/DSCF7481%20(Medium).JPG
      a jak zacząłem glośno mówić o kantach to prawa prokutarura oskarżała
      mnie o włamywanie sie do własnego mieszkania

      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/63,mojunie11.JPG
      ot i dlaczego i kto zniszczył nasze technologiczne osiagniecia. Jak
      nie zrobimy z kańciarska temidą porzadku to nawet unia żadnej kasy
      nam nie do bo to jak finansować ......



    • audikom Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:02
      Kolejny sponsorowany artykuł , gdzie są opinie drugiej strony.
      Dlaczego nie piszecie co na temat ściągania muzy i filmów mówi polskie prawo tylko straszycie dzieciaki.
      • aspert Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 16:42
        to nie są prawnicy. Pisze ,że to kancelaria
        prawnicza a nie prawna.
        po prostu chcą wyłudzić trochę pieniędzy
        dla siebie i popleczników.
    • jrr.lissa Prosze o odpowiedź 21.06.08, 11:19
      Czy jeżeli TYLKO ściągam muzykę na kompa i nie wysyłem jej dalej i
      pozostaje ona na kompie do prywatnego uzytku to czy też jestem
      piratem.
      • smalltownboy Re: Prosze o odpowiedź 21.06.08, 16:47
        Posiadać można piracką muzykę i film. Udostępnianie jest zabronione. Posiadanie
        pirackich programów(m.in. gier) jest karalne.
      • klioklio Re: Prosze o odpowiedź 21.06.08, 20:17
        Podtrzymuję pytanie.Poza tym pismo kancelarii mówi wyraźnie o
        rozpowszechnianiu, a nie o ściąganiu.
    • krepelx Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:22
      Rząd kradnie miliardy, korupcja na najwyższych szczeblach władzy i wszędzie,
      dlaczego polskie prawo nie jest w stanie wyegzekwować zagrabionych majątków i
      całych fortun od kolejnych mafii rządzących i rozkradającej ten kraj. Jak
      dostanę takie pismo to od razu wrzucę je do kosza i nikogo do domu nie
      wpuszczę. A jak będą próbowali się włamać to dostaną siekierą w plecy i nóż
      między oczy a potem zakopię ich w ogródku tak że ślad po nich zaginie !!!
      • protoplex Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:28
        Łał... to ja do ciebie na imieniny nie przyjdę. :-)
      • misiogoqo Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 14:17
        a możesz później wpaść do mnie, mam paru dłużników, oddam 50% zadłużenia za odzysk.
    • smok_sielski Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:24
      No cóż, na szczęście mamy protokoły które umożliwiają bezpieczne sciąganie
      różnych rzeczy (np. MUTE).
      smok
    • tester_1 Re: Piracie, zapłać haracz 21.06.08, 11:53
      Poczytajcie sobie tutaj:
      prawo.vagla.pl/node/7938
      news.p2p.info.pl/info-dla-osob-zastaszanych-przez-firme-topware-oraz-kancelarie-prawnicza-obig/764
    • bantus Zapłać haracz 21.06.08, 11:59
      skoro policja współpracuje z mafią, to co sobie ma myśleć zwykły człowiek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka