netpoczta1
25.06.08, 10:09
GW od lat broni komunistycznej agentury. Zaciekle broni dostępu do
archiwum SB dla normalnych obywateli. Chociaż sam Michnik bezprawnie
na początku lat 90 do nich zagladał. jak widać on nadczlowiek mógł,
a my Polacy jesteśmy za głupi aby mieć też takie prawo. Ale
zwalniając po wielu latach pelnej wiedzy o dzialaności Maleszki
Michnik przyznal rację Wildsteinowi. Po sprawie uwikłania Kuronia
było jasne dlaczego GW i Michnik tak zajadle broni prawa Polakom do
wglądu do teczek. Ale teraz już towarzyszy nie da się bronić. PO
będzie musiała zajać się otwarciem archiwów.