Dodaj do ulubionych

Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW

29.06.08, 14:06
GTA 5?
Obserwuj wątek
    • xolaptop Re: Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 14:11
      Teraz należy się zasądzenie:
      a) zwrotu kosztów akcji policji.
      b) 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat.
      c) dożywotniego przepadku prawa jazdy.
      • seroo1 Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 14:39
        Dlaczego 2 lata w zawieszeniu ???
        Wydaje mi się, że tu tkwi główna przyczyna zwyrodnienia i chamstwa w
        Polsce - bezkarność. Za samo niezatrzymanie się do kontroli powinno
        grozić dwa lata bezwzględnej odsiadki z możliwością ubiegania się o
        skrócenie kary po roku odsiadki i to niezależnie, czy zwiewała
        nauczycielka wychowania obywatelskiego czy syn miejscowego
        proboszcza...
        Próba zabójstwa policjanta zasługuje na trochę więcej niż dwa lata i
        to bez zawiasów.
        • ewa12321 A gdzie zdjecie, nazwisko i inne dane? 29.06.08, 15:31
          Z tego co wiem, takie upublicznienie danych juz sie praktykuje,
          dziala to bardzo odstraszajaco. W takim przypadku polecalabym
          jeszcze skasowanie auta na zawsze i wystawienie go na licytacji.
          Wlosi zabieraja auta za jazde na promilach.
          • kosmosiki Re: A gdzie zdjecie, nazwisko i inne dane? 29.06.08, 23:09
            > Z tego co wiem, takie upublicznienie danych
            > juz sie praktykuje,

            Gdzie?

            > dziala to bardzo odstraszajaco.

            Ale jest to pewna forma wprowadzania odpowiedzialności zbiorowej. Np.
            opublikowanie takich danych nie jest bez wpływu dla małżonków, rodziców,
            rodzeństwa itp.

            Np. wyrywanie paznokci czy obcinanie kończyn też działałoby odstraszająco, ale
            nie sądzę aby to był dobry pomysł. To by było barbarzyństwo.

            Publikowanie danych czy inne takie cuda niewidy do niczego nie prowadzi.
            Skuteczny i wydajny system prawny bardziej. Naprawdę nie obchodzi mnie jak się
            ten typ nazywa i kim jest - w skutecznym i wydajnym systemie prawnym po prostu
            swoje odsiedzi i nie trzeba nic publikować ku ucieszy gawiedzi na Twoim poziomie.
            • piekny_romanek tacy pseudo-humanitarni debile jak ty 30.06.08, 08:29
              zawsze pieknie gadaja, gdy chodzi o innych. Znam ja takiego - kiedys wspanialy bojownik o prawa przestepcow chetny do przywracania bandziorow spoleczenstwu, dopoki tragedia nie dotknela osob, ktore kochal. Wtedy to pierwszy darl morde ze wiezienia to sanatoria i co to by nie zrobil ze sprawcami.

              I w sumie mysle, ze dobrze mu tak. To go na pewno duzo nauczylo, bo tragedia wypelnila jego zycie, a nie byla tylko krotka wzmianka w mediach czy artykulem w jakiejs gazecie/na portalu.
              • manhu Re: tacy pseudo-humanitarni debile jak ty 30.06.08, 13:25
                > I w sumie mysle, ze dobrze mu tak. To go na pewno duzo nauczylo
                Jego może tak, ale tu chodzi o prawników, a te lewaki są niereformowalne, na studiach wbito im głupoty do głowy.

                A post xolaptop-a (2-gi w wątku) wygląda jakby gość był po prawie.
                2lata w zawiasach na 5lat:)

                Za próbę morderstwa? I to wielokrotnego przejeżdzając na czerwonym?
                Minimum 20 lat więzienia, bezkarność powoduje że się opłaca (jak też to przykład dla naśladowców).
                • kazik_kazik CO TO ZA BMW??? 30.06.08, 15:47
                  ktos moze kojarzy jaki to BMW byl? Bewnie powyzej 2.5? szkoda ze mu sie nie
                  udało, chociaż to gorzej świadczy o kierowcy, BMW DE BEST!!
                  • poszeklu Okaze sie ze to syn prominenta SB-PO 01.07.08, 14:32
                    Okaze sie ze to syn prominenta SB-PO i sprawe
                    sie zatuszuje. Policjanci dostana ostrzezenie.
                    Nasi rzondzom!
                  • bikemac Re: CO TO ZA BMW??? 01.07.08, 22:21
                    szkoda ze im sie nie udalo. Ale bardziej szkoda ze to bmw nie bylo
                    kradzione. A najbardziej szkoda ze nie ukradli go tobie bo wtedy bys
                    sie zastanowil nad soba troszeczke. (a wogole to bylo bmw 750 czyli
                    5,0 litra i 240 kw pod maska - to ponad 300 km. Skad wiem? bo mi sie
                    udalo gonic tego furiata od Gorczewska/Deotymy az do Solidarnosci i
                    tez nie moglem uwierzyc ze radiowoz ASTRA II 1,4 litra poradzi za
                    bmw 750 ) dziekuje
                • waariat Re: tacy pseudo-humanitarni debile jak ty 30.06.08, 16:43
                  w polsce nie sumuje się za bardzo przewinień, przeważnie daje się najwyższy
                  wyrok kary z któregoś z popełnionych przestępstw. Dlatego jak ktoś zadźga kogoś
                  i dodatkowo jeszcze popełni mnóstwo innych przestepstw idzie siedzieć tylko 5
                  czy 10 lat za zadźganie... zamiast na suma wszystkich przestępstw...
            • ewa12321 Do kosmosika. 30.06.08, 12:34
              kosmosiki napisał:

              > > Z tego co wiem, takie upublicznienie danych
              > > juz sie praktykuje,
              >
              > Gdzie?

              A nawet juz w Polsce. Kilka tygodni temu zaczela to robic chyba
              prokuratura krakowska.


              >
              > > dziala to bardzo odstraszajaco.
              >
              > Ale jest to pewna forma wprowadzania odpowiedzialności zbiorowej.
              Np.
              > opublikowanie takich danych nie jest bez wpływu dla małżonków,
              rodziców,
              > rodzeństwa itp.
              >

              A niech wiedza, ze maja potencjalnego morderce u siebie. Ten tez
              sie moze wczesniej zastanowi, wiedzac, ze o wybrykach moze sie
              dowiedziec cale jego otoczenie.


              > Np. wyrywanie paznokci czy obcinanie kończyn też działałoby
              odstraszająco, ale
              > nie sądzę aby to był dobry pomysł. To by było barbarzyństwo.

              No i co z tego? Przynajmniej juz nie moglby prowadzic auta.

              > Publikowanie danych czy inne takie cuda niewidy do niczego nie
              prowadzi.
              > Skuteczny i wydajny system prawny bardziej. Naprawdę nie obchodzi
              mnie jak się
              > ten typ nazywa i kim jest - w skutecznym i wydajnym systemie
              prawnym po prostu
              > swoje odsiedzi i nie trzeba nic publikować ku ucieszy gawiedzi na
              Twoim poziomie.

              Problem w tym, ze nie idzie zazwyczaj siedziec. Tak, to chociaz
              bylby zalatwiony na poziomie zawodowym, rodzinnym itp.

              Mnie nic nie da, jezeli sie dowiem, ze jakis Jacus Nicus nabroil,
              ale jezeli sie dowiem, ze ktos z mojego otoczenia zachowuje sie jak
              idiota, to przynajmniej bede mogla ukrocic kontakty, a juz na pewno
              nie wsiade z kims takim do auta. Moge tym sobie uratowac zycie.

              Wiec nie plec bzdur o gawiedzi o moim poziomie. Raczej sobie
              wystawiasz mizerne swiadectwo.
            • dybko2 Re: A gdzie zdjecie, nazwisko i inne dane? 30.06.08, 19:44
              kosmosiki napisał:

              > > Z tego co wiem, takie upublicznienie danych
              > > juz sie praktykuje,
              >
              > Gdzie?
              >
              > > dziala to bardzo odstraszajaco.
              >
              > Ale jest to pewna forma wprowadzania odpowiedzialności zbiorowej.
              Np.
              > opublikowanie takich danych nie jest bez wpływu dla małżonków,
              rodziców,
              > rodzeństwa itp.
              >
              > Np. wyrywanie paznokci czy obcinanie kończyn też działałoby
              odstraszająco, ale
              > nie sądzę aby to był dobry pomysł. To by było barbarzyństwo.
              >
              > Publikowanie danych czy inne takie cuda niewidy do niczego nie
              prowadzi.
              > Skuteczny i wydajny system prawny bardziej. Naprawdę nie obchodzi
              mnie jak się
              > ten typ nazywa i kim jest - w skutecznym i wydajnym systemie
              prawnym po prostu
              > swoje odsiedzi i nie trzeba nic publikować ku ucieszy gawiedzi na
              Twoim poziomi
              > e.
              Matko jak ja lubię mecenasów monciwodów!!!!!!!!!!!!!!!
        • xolaptop Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 16:04
          Nie doszło do wypadku, nikt nie został poszkodowany oraz by mógł spłacić koszty
          akcji policyjnej. Dlatego w zawieszeniu. Najważniejsze w tym, co napisałem,
          było, że ten przestępca kierowcą już w życiu nie zostanie (według mojego
          "wyroku" oczywiście)
          • mesing Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 20:34
            Jest tylko mały problem. Takiemu idiocie dokument zwany Prawo Jazdy nie jest
            potrzebny aby prowadzić auto. Mało to razy się słyszało o zatrzymaniu pijanego
            kierowcy, który prowadził pojazd pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. W
            tym przypadku byłoby prawdopodobnie tak samo.
          • kosmosiki Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 23:28
            > Najważniejsze w tym, co napisałem, było, że ten przestępca
            > kierowcą już w życiu nie zostanie (według mojego "wyroku"
            > oczywiście)

            A niby dlaczego ma nie zostać? Co Ci to da? Tępą satysfakcję, że ktoś o kim
            czytasz w gazetach ma gorzej?

            Oczywiście powinien być poddany karze, ale nie zgodzę się aby wykluczanie kogoś
            z normalnego życia (samochód to jest obecnie dosyć niezbędne narzędzie pracy)
            miało mi dać cokolwiek dobrego.

            Wolę aby ten gó..arz odbył karę, po czym (marzenia) podległ resocjalizacji i
            jednak mógł prowadzić ten samochód, chociażby z ograniczeniem do wytypowanej
            trasy (praca/dom).

            Naprawdę nie uśmiecha mi się utrzymywanie gościa (przecież to idzie z podatków,
            chociażby zasiłki), któremu państwo zabroniło (pośrednio poprzez odebranie prawa
            do prowadzenia pojazdu) zarabiać na siebie.

            Kierujesz się BARDZO niskimi pobudkami.
            • piekny_romanek Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 30.06.08, 08:31
              jakby zabil twoja rodzine na drodze to bys inaczej spiewal. No ale psuedo-humanitarni kretyni zawsze lubia sie powymadrzac w sprawach, ktore ich nie dotycza (do czasu!).

              Oprocz samochodow sa srodki komunikacji publicznej czy nawet rower - spokojnie da sie zyc bez samochodu.
        • jasio50-net Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 21:23
          Kochani forumowicze a jak to był synek prominentata to znowu nam
          wyjdzie pomroczność jasna,kto z was pamięta nawalonego syna Wałęsy.
        • kosmosiki Zgadzam się, ale... 29.06.08, 22:49
          Oczywiście zgadzam się z Tobą - kary za tego typu nieodpowiedzialne i prymitywne
          zachowanie są zbyt niskie. Weź np. głupie bilety ZTM w Warszawie... Karta
          Miejska na kwartał kosztuje jakieś 200zł. Kara za jazdę bez ważnego biletu
          jakieś 80zł. Osoba, która normalnie korzysta z komunikacji miejskiej (np. jeździ
          z i do pracy) przy obecnej częstotliwości kontroli zostanie złapana w
          pesymistycznym scenariuszu raz na kwartał, zapłaci karę dużo niższą niż koszt
          biletu i tyle. Jaki to ma sens?

          Jakby za jazdę bez ważnego biletu płaciło się 1000zł to:
          1. Zdecydowanie mniej osób jeździłoby bez biletów bo by się to zupełnie nie
          opłacało.
          2. Ze względu na 1 kontrole mogłyby być przeprowadzane rzadziej.

          Od takich małych rzeczy to się wszystko zaczyna, potem ta bezkarność się
          eskaluje i wynikiem są takie durnie jak te małolaty z beemki. Szczęście, że
          nikomu nic się nie stało. Ale powinni ponieść bardzo surowe kary - dla przykładu.

          > Za samo niezatrzymanie się do kontroli powinno
          > grozić dwa lata bezwzględnej odsiadki

          No właśnie - ale. Nie ma to jak znać swoje prawa. To co sugerujesz byłoby
          idiotyczne z prostego powodu - każdy, nawet przestępcy, mogą udawać, że są
          Policją. Wystarczy odpowiedniej marki, odpowiednio oznakowany samochód.

          Właśnie dlatego *nie* musisz się zatrzymywać do kontroli, ale jeżeli się nie
          zatrzymasz to musisz samemu zgłosić się na pobliski komisariat.
        • revelka Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 23:29
          zero więzienia - po co robić gnoja bardziej brutalnym - wystarczą 2 lata prac
          społecznych - typu toalety na centralnym ...
          załatwiony na amen - znienawidzi siebie za głupotę - i jest szansa że sobie
          strzeli w głupi łeb - pożytecznie i w promocji
          a tal poważnie - bezdomni nie rozbijają się taką piątką - rodzice jutro go
          wyprowadzą - i tępi gliniarze odpowiedzą za narażenie na niebezpieczeństwo i
          stres - poczciwego 22latka - zakład ? :)
          • kosmosiki Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 29.06.08, 23:48
            > zero więzienia - po co robić gnoja bardziej
            > brutalnym - wystarczą 2 lata prac społecznych -
            > typu toalety na centralnym ...

            Dokładnie - niech zbiera kupy w parku przez dwa lata, będzie z tego dla mnie
            (wiem jestem egocentryczny) więcej pożytku.

            A nieograniczonego prawa jazdy nie powinien już nigdy uzyskać - tylko takie
            uprawniające do przejazdu np. w godzinach 8-10 do pracy i 16-18 wracając z pracy.

            Niestety polskie prawo nie ma zbyt wielu takich narzędzi, a polskie
            społeczeństwo (czego wyrazem są posty tutaj na forum) samo nie wie co jest dla
            niego dobre. Zdaniem typowego Polaczka to najlepiej jest zamknąć.

            Problem w tym, że to wcale nic dobrego nie da. Dokładnie tak jak napisałeś -
            istnieje możliwość (całkiem realna), że podczas pobytu w więzieniu z głupiego
            małolata zrobi się zbira. Nie mam absolutnie żadnej korzyści z utrzymywania
            takiego kmiota (no przecież za więzienia płacą podatnicy).
        • london13 Re: Nie bardzo rozumiem ppkt b. 30.06.08, 22:33
          syn miejscowego proboszcza buja sie mercem:P
    • jaceq Re: Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 14:22
      Na fotce nr 3 ten dres to co; robi gliniarzowi loda?
    • marcin1122331 Czy BMW bylo kradzione? 29.06.08, 14:41
      • djbunio Re: Czy BMW bylo kradzione? 29.06.08, 22:57
        Nie było. Co najwyżej prowadzone przez bardzo pewnego siebie człowieka.
        • wymiatator1 Re: Czy BMW bylo kradzione? 30.06.08, 07:08
          Pewni siebie ludzie nie kupują BMW.
    • gluchy kolejny policjant-idiota probowal sie zabic... 29.06.08, 14:53
      ... pod kolami samochodu. Przeciez to nie kierowca probowal rozjechac
      policjantow tylko policjanci probowali wskoczyc kierowcy pod kola. Tania
      bohaterszczyzna. Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony a nie robcie z
      siebie na sile bohaterow.
      • 1europejczyk "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 29.06.08, 16:21
        "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi" nie "opony" tylko czaszke.
        Unikniecie licznych niepotrzebnych klopotow w przyszlosci.

        Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic..
        • moni2000 Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 29.06.08, 22:52
          Nie mam fioletowego pojęcia jak policja standardowo postępuje w takich
          sytuacjach i czy w tym konkretnym postąpili właściwie czy nie ale... Poprawcie
          mnie jesli się mylę-przestrzelenie opon w jadącym z dużą prędkością samochodzie
          powoduje utratę panowania nad samochodem i dramatyczne tego skutki. Nie wydaje
          mi się, żeby samochód po prostu grzecznie się zatrzymał. Zatem bandzior, który
          kierował i jego koledzy mogliby w najlepszym przypadku zostać bardzo mocno
          poturbowani. Idziecie o zakład, ze w naszym polskim piekiełku wtedy cała wina
          spadłaby na policję, a bandzior byłby przedstawiany jako niewinna ofiara?
          BTW 2 lata w zawiasach za taką akcję to jakby mało i raczej przypnie temu
          psycholowi w jego środowisku etykietkę bohatera.
          • djbunio Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 29.06.08, 23:12
            Moni 2000 podpisuję się pod Twoją opinią. Cywilowi trzeba winę udowodnić,
            Policjant musi udowodnić swoją niewinność.
          • kosmosiki Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 29.06.08, 23:52
            > Nie wydaje mi się, żeby samochód po prostu
            > grzecznie się zatrzymał. Zatem bandzior,
            > który kierował i jego koledzy mogliby w
            > najlepszym przypadku zostać bardzo mocno
            > poturbowani.

            Racja - ale skąd wiesz, że w aucie byli tylko jego koledzy? Może była tam ich
            koleżanka, która znalazła się tam przypadkiem i nic nie zawiniła? Idąc dalej (to
            już nie jest konieczne, ale chciałbym Ci to uzmysłowić) - może ta koleżanka (czy
            ktokolwiek) to ktoś z Twojej rodziny.

            Przecież Policja (ani nikt) nie miała zielonego pojęcia kto jedzie w samochodzie
            (czy np. w bagażniku). Więc jakim prawem mieliby narażać ich na poważne obrażenia?

            > Idziecie o zakład, ze w naszym polskim piekiełku
            > wtedy cała wina spadłaby na policję, a bandzior
            > byłby przedstawiany jako niewinna ofiara?

            A jeżeli tam byłaby rzeczona kobieta?
            • gluchy Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 30.06.08, 18:05
              Idac Twoim sposobem myslenia - policja powinna kazdego bandziora omijac z daleka
              bo przeciez moze miec w kieszeni detonator i zdetonowac np. palac prezydenta.
              Albo ladunek nuklearny w siedzibie radia maryja.

              Przede wszystkim zdrowy rozsadek i rachunek prawdopodobienstwa.
          • test1410 Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 01.07.08, 07:52
            owszem, przestrzelenie opon powoduje całkowitą utratę kontroli nad pojazdem.
            Jedyne co mogłoby zdać egzamin to specjalna kolczatka, która nie rozrywa opon,
            ale wprowadza do nich specjalne "igły" przez które uchodzi powietrze. (ale chyba
            polska policja nie ma takich, a przy wyrzszych prędkościach pewnie mogą być
            niebezpieczne)
        • djbunio Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 29.06.08, 23:11
          Użycie broni palnej to ostateczna droga do rozwiązania problemu. A policjant,
          który by gościa postrzelił lub zastrzelił musiał by się z tego tłumaczyć. Pomyśl
          co by się stało z autem jadącym z taką prędkością kiedy policjant strzelił by do
          kierowcy bądź w opony. Chodnik, przystanek, postronni przechodnie, zaparkowane
          auta - to wszystko było tam gdzie policjant na szczęście nie strzelił.
          • gluchy Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 29.06.08, 23:56
            no badzmy powazni - o 3-ciej w nocy nawet na Woli zieje pustka. Co do zniszczen
            mienia sprawa prosta - do kogo strzelali, ten placi. A jak nie przezyje to placi
            jego rodzina, proponuje zaczac od rodzicow. Mysle ze szybko gowniarstwo
            zaczeloby uwazac co robi. A starzy gowniarstwa przestaliby sie czuc komfortowo z
            dzieckiem - przestepca.
            • kosmosiki Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 30.06.08, 01:07
              > no badzmy powazni - o 3-ciej w nocy nawet na Woli
              > zieje pustka.

              Proponuję wprowadzić godzinę policyjną to w ogóle takie kwestie będą jasne.

              > A jak nie przezyje to plac i jego rodzina,

              O, faszysta.
              • gluchy Re: "Na drugi raz przetrzelcie gosciowi opony" 30.06.08, 18:07
                kosmosiki napisał:

                > O, faszysta.

                A kto mowi ze Hitler nie mial czesciowo racji? :)
                Po prostu gosc sie zle do tego zabral.
      • djbunio Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 29.06.08, 23:07
        Zapraszam na bliską Wolę gdzie rozegrał się pościg. Nie jest to pierwsze i
        ostatnie tego typu wydarzenie tutaj. Ostatnio GW pisała o znalezieniu martwego
        człowieka na Lesznie czy pogryzieniu studentki przez psa, którego właściciel
        miał - mówiąc brzydko - nierówno pod sufitem. Jednak wierz mi, że tutaj w tych
        miejscach, które być może widziałeś na załączonym nagraniu z monitoringu dzieje
        się o wiele więcej niebezpiecznych sytuacji niż się spodziewasz. Jak dla mnie
        policjanci zachowali się profesjonalnie. Wiem, bo widziałem wolskich policjantów
        w akcji nie jeden raz. Pozdrawiam.
        • gluchy Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 29.06.08, 23:58
          rozczaruje Cie - mieszkam przy rogu Okopowej i Zelaznej. Wiec wiem co sie tu dzieje.
          • bikemac Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 01.07.08, 23:16
            ej cwaniaczku z bombka w nosie w Warszawie nie ma krzyzowki Okopowej
            z Zelazna. Chyba mieszkasz w jakims Pipidowie
            • gluchy Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 04.07.08, 00:12
              Z Zytnia, nie Zelazna. Sorki :)
        • xpiratx Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 01.07.08, 14:15
          djbunio, ty chyba nie widziałeś profesjonalizmu skoro piszesz takie bajki,
          oglądnij film ,a sam przyznasz że podkładając nogę nie zatrzyma się samochodu
      • albrecht_kalb Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 01.07.08, 13:02
        Nooooo pewnie, przestrzelić opony samochód dachuje, oczywiście wszyscy w środku
        bez pasów, wiec giną. Co wówczas? Będziesz krzyczał, ze policjant ich zabił.
        Polaczkom nigdy nie dogodzisz :(
        • gluchy Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 04.07.08, 00:14
          A czemu mam plakac ze zgineli? Nie widze logiki w Twoim wywodzie. Podobnie nie
          zamierzam plakac jak kogos rozjada podczas przechodzenia na czerwonym swietle.
          Samobojca, ot co.
      • bikemac Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 01.07.08, 22:36
        proponuje zapoznac sie z warunkami, przypadkami i zasadami uzycia
        broni palnej. A potem zajac stanowisko w sprawie. Za takie
        strzelanie w opony policjant mogl sobie narobic glupich tlumaczen bo
        taki mamy skuteczny system prawny w tym kraju
        • gluchy Re: kolejny policjant-idiota probowal sie zabic.. 04.07.08, 00:15
          znalezc goscia co wymyslil to prawo i przestrzelic mu opony. Proste.

          Prawo prawem, zdrowy rozsadek rulez!
    • frank.west Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 14:56
      Redaktorzy Gazety, przestańcie robić sobie żarty z byłego premiera. Żadni 'wolscy wywiadowcy' ani 'ulica Wolska', ale Polscy i Polska!! Dość tych kpin!
    • stachu44 Jak sie chce to mozna! 29.06.08, 15:18
      Ale nie wszedzie sie chce.
    • misiogoqo Kłamliwy artykuł, w Warszawie??? Niemożliwe. W 29.06.08, 15:38
      stlycy???.
      kto za tym stoi, by stolycę stawiac w tak niekorzystnym świetle?
      Przeciez w stolycy mieszkaja tylko NAJ.

      Najmóndrzejsi, wszystkowidzący, najelegantsi.
      A takie przypadki, jak jazda jak debil czy zapierniczanie 200km/h ferari po
      mieście jest tylko i wyłącznie domeną gminu.
      • eto9 Re: Kłamliwy artykuł, w Warszawie??? Niemożliwe. 30.06.08, 00:44
        Mógłbyś wytłumaczyć skąd wziął się u Ciebie ten kompleks Warszawy? Może da się
        to leczyć, spróbuj...
        • czarnymak Re: ludzie są różni 02.07.08, 11:22
          rozumiem kompleksy są, ale ostatnio siedzę sobie w moim mescie w
          jednej z najfajniejszych knajp, w której często sie bawimy i mamy
          swój stały stolik, który zawsze rezerwujemy. Nagle przychodzi do nas
          jakaś grmadka i jeden najbardziej metroseksualny panicz mówi do nas,
          że mamy poszukać sobie mniejszego stolika , bo oni chcą tu usiąść.
          my patrzymy na nich jak na kosmitów i mówimy że niech sobie sami
          poszukają jakiegoś, na to panicz- "ale my przyjechaliśmy z
          Warszawy" - my w śmiech, no normalnie tekst miesiąca - mozna
          przecież sobie zarezerwować stolik nawet przez neta - co w Warszawie
          neta nie ma? - tacy ludzie tworzą mit o stolicy, a potem normalni
          Warszawiacy pewnie się dziwią, czemu ludzie mają takie poglądy :)
    • joymachine Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 15:48
      Szkoda że go nie zastrzelili. W sumie powinni ich wyjąć z samochodu i
      zastrzelić na miejscu - wszystkich trzech. Po co ŚMIEĆ ma żyć? jeszcze za moje
      pieniądze. Wolę tą kasę dać dzieciom i emerytom, niż takim społecznym śmieciom.
      • kylax [...] 29.06.08, 19:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • djbunio Re: Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 23:17
        Nie mów tak. Pomyśl co by było gdyby ktoś z Twojej rodziny zachował się tak jak
        ten kierowca? Dalej byś mówił na niego śmieciu?
        • manhu Re: Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 30.06.08, 13:31
          Tak! Gdyby bydlę wielokrotnie przejeżdżając na czerwonym próbowało zabić wielu ludzi, tak jak ten.
    • macarthur jak jechał BM-ką to może myślał że za nim jedzie 29.06.08, 15:59
      Alonso i chciał mu spie..ć
    • arwdar Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 16:04
      A Kubica to może???
      A chłopczyki to czemu niby potem nie?
      Brzydka, brzydka policja!
    • monia3011 zabrać mu dożywotnio prawo jazdy!!!!! 29.06.08, 16:13
      ten potencjalny drogowy morderca
      ponienien dożywotnio utracić prawo jazy.
      ale to w Polsce nie do zrobienia.
      niestety.

      jak wyjdzie z paki,napewno kogoś rozjedzie:(
    • venus99 Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 16:20
      jaka szkoda,że łobuza nie odstrzelili.
      • kylax iSSlamolubow tez powinni odstrzeliwac. 29.06.08, 20:24
        ISSlamolubi popieraja rzad w Teheranie.
      • kosmosiki Re: Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 23:32
        venus99 napisał:

        > jaka szkoda,że łobuza nie odstrzelili.

        Sorry. Jesteś idiotą. Skąd wiesz, że w aucie np. nie było powiedzmy uprowadzonej
        kobiety z dzieckiem?

        Tzn. teraz to wiesz, ale w momencie kiedy akcja miała miejsce nie było takiej
        wiedzy, więc nie było uzasadnienia dla użycia broni palnej i narażania w ten
        sposób ludzi (wszelakich) na śmierć.

        Policja tutaj zachowała się profesjonalnie, przeprowadziła pościg i doprowadziła
        do zatrzymania kierowcy.

        Nie widzę specjalnie na co tutaj można narzekać poza narzekaniem programowym -
        dla zasady aby sobie w Internecie ponarzekać.
    • swan_ganz zamisat robić w mieście "szopkę" ;blokady, pościgi 29.06.08, 16:27
      wskakiwanie mu na przez "bohaterów" na maskę itd. to może lepiej
      było gnoja gdzieś odstrzelić, co? A potem dopiero sprawdzić trupowi
      prawo jazdy....
      Po cholerę wam broń skoro boicie się z niej korzystać ?
      • test1410 Re: zamisat robić w mieście "szopkę" ;blokady, po 01.07.08, 07:59
        Rozumiem, że ty jesteś w stanie zabić człowieka (bo w takiej sytuacji stawia się
        policjant oddając strzały z broni palnej). Broń to środek OSTATECZNY, który
        powinien służyć do ochrony bezpośrednio zagrożonego życia lub zdrowia.

        Postępowanie wyjaśniające powinno być zawsze, to nie jest Ameryka, inną sprawą
        są wyniki takiego postępowania, gdzie prokurator boi się je sam zakończyć
        (umorzyć) więc kieruje akt oskarżenia (bo to JEGO nic nie kosztuje, a jest dla
        niego bezpieczniejsze)
    • redakcja_v w mąrzejszych krajach 29.06.08, 16:29
      np w Iranie ..odcieli by gowniarzowi ręce jak złodziejowi i by sie skonczył
      wygłupiać
      • djbunio Re: w mąrzejszych krajach 29.06.08, 23:20
        Iran moim zdaniem nie należy do tych krajów.
        • s0ber Re: w mąrzejszych krajach 30.06.08, 12:39
          W Stanach by go zastrzelili już dawno, i byłby spokój. Tam się za przeproszeniem
          nie pier***ą. Sprawa jest dość prosta; albo ginie wariat, albo zginie ktoś, kogo
          ów wariat przejedzie.
    • hi-polit1 Nam strzelać nie kazano! 29.06.08, 16:39
      Dlaczego policjanci nie strzelali w opony? Bo policjanci strzelać
      widocznie nie umieją i boją się kompromitacji. BMW jest widocznie za
      szybkie na mierne kwalifikacje policji drogowej. Kiedy wreszcie
      doczekamy się prawa do konfiskaty samochodu zagrażającego otoczeniu
      i prowadzonego pojazdu w pijackim widzie? Bandy wyrostków trzeba
      izolować od społeczeństwa i pozbawiać dożywotnio prawa jazdy - także
      takich którzy go jeszcze nie mają.
      • norbert76 Ja też uważam, że policjanci powinni to BMW... 29.06.08, 17:01
        ... nafaszerować kulami, ale niestety to nie jest takie proste. Po każdym użyciu
        broni jest postępowanie wyjaśniające itd. Więc to nie wina policjantów, tylko
        chorych przepisów.
        I najsmutniejsze jest to, że prawdopodobnie ten gnój pozostanie tak naprawdę
        bezkarny...:(
      • dominik66 Przychodzi ( mityczny) policjant do( mitycznego). 29.06.08, 17:05
        redaktora/

        Policjant: Panie redaktorze, znowu źle o nas piszą:( Wyszło , że w
        komisariacie "X" za mocno przywaliliśmy jednemu, w innym
        komisariacie molestowaliśmy zatrzymaną/
        Redaktor: No to macie problem, ale jak możemy Wam pomóc???
        Policjant: No może by jakąś taką akcję zorganizować , co to by cały
        naród o niej mówił/ No co by wyszło , że my tacy, no wie Redaktor,
        jak w Nowym Jorku nie przymierzając.
        Redaktor ( po namyśle)- No to może jak chcecie tak po amerykańsku,
        to zróbmy coś jak we filmie. Jakiś super pościg czy co???Że to wy
        niby dogonić kogos nawet potraficie.
        Policjant: No to super byłoby.Redaktor to ma łeb! Posterunkowy
        Kowalski i Kamiński mogliby wziąć jakąś furmankę( taką z parkingu
        policyjnego), troche by bandytów poudawali,a Wy to potem
        opiszecie.Tylko tak żeby noo, dramatycznie, bohatersko było.
        Redaktor: No dobrze Panie Mundurowy. W końcu społeczeństwo musi
        myśleć , że w czasie tej demokracji, to i wy jakoś się zmieniliście.
        Policjant: No, no, to społecznie pożyteczne by było.
        Redaktor: No to róbcie te swoją akcję, tylko żeby ludziom nic sie
        nie stało.
      • optyk26 Re: Nam strzelać nie kazano! 29.06.08, 19:59
        Debilu tobie powinni skonfiskować wszystko, co masz za to, że żyjesz. Popierasz
        kretynów zatrudnionych w policji, którzy powodują sytuację zagrażającą
        porządkowi publicznemu. A najlepsze jest, że o 3 nad ranem opisuje się jak
        godziny szczytu. Jak długo będzie się zatrudniać kretynów w policji i czytać
        teksty takich pożytecznych idiotów jak ty hi-polit1?
        • grizz8 Re: Nam strzelać nie kazano! 29.06.08, 23:38
          Właśnie o 2-3 nad ranem w soboty są piękne "dzwony". Gdy polowa kierowców 'olewa
          żółte mrugające światłą, znaki stop i ustąp pierwszeństwa. W godzinach szczytu
          bryki w centrum do 150 by nie rozpędzili, a tak... Gdyby skorzystali z broni, to
          by pewnie kilka worków trzeba było napełniać, chłopaki na kolanach do
          Częstochowy powinni iść z podziękowaniem za drugie życie.
          Na De'Gualla kilka lat temu to ten z drogówki był dobrym strzelcem i w dzień
          idiotę odstrzelił, bo miał do tego prawo. Teraz to się chłopakom upiekło.
      • macki Re: Nam strzelać nie kazano! 29.06.08, 20:17
        Dodatkowo nie wiedzą co/kto jest w samochodzie - a jeśli to porwanie i jest tam
        ktoś niewinny? Przestrzelenie opon przy takiej predkosci spowoduje wypadek -
        samochod moze wpasc na kogos.
      • dronx1 Re: Nam strzelać nie kazano! 29.06.08, 20:21
        Strzelanie w opony przy takiej prędkości mogłoby skończyć się śmiercią kierowcy.
        Mnie tam nie byłoby go szkoda, ale policjant miałby problem... Jadąc tak szybko
        to tylko 007 by w oponę trafił...
      • djbunio Trzy sprawy odnośnie sytuacji: 29.06.08, 23:26
        Po pierwsze: przestrzelenie opon skończyło by się dla BMW na drzewie (są na
        Lesznie) bądź na zaparkowanych autach. Straż pożarna, koroner (bo szybko
        jechali), pomoc drogowa do zniszczonych aut. To generuje ogromne koszty,
        odszkodowania itp.
        Po drugie: za BMW jechały radiowozy oznakowane i nieoznakowane, policjanci od
        frontu nie otwierają ognia bo mogliby postrzelić kolegów jadących za BMW.
        Po trzecie: kierowca BMW jeździł w kółko w obrębie 2-3 ulic. Nie jest to więc
        moim zdaniem jakiś groźny bandzior a ktoś kto po prostu ma bardzo płytką wyobraźnię.
    • smuff Zabrać mu prawo jazdy! 29.06.08, 17:28
      NA PEWNO już nie pojedzie! Pytanie do naszych "orłów Temidy". Czy nie mając
      prawa jazdy , a mając samochód można jechać tym samochodem bez prawa jazdy?
      Drugie pytanie: czy nie mając samochodu, a nawet mając prawo jazdy (kupione na
      bazarze np.)można pojechać tym samochodem (aresztowanym na policyjnym
      parkingu) po pijanemu? Przecież są tacy co "tankują" codziennie, a łapani bez
      prawa jazdy, po kielich, są co kilka tygodni. Skoro odpowiedź jest pewna nawet
      dla KRETYNA, to czemu nie jest pewna dla naszych prawodawców? Może nie na
      temat, ale zawsze po komunikatach, że pijany zabił na pasach, a prawo już mu
      zabrali wcześniej, zastanawiam sie nad tymi pytaniami.
    • higan Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 17:50
      czy musi dojsc do tzn policjant zginie by policja dostala spoleczne i
      dziennikarskie(?) przyzwolenie na unieruchomienie pirata WSZELKIMI SRODKAMI.
      Ciekawe czy wyegzekwuje sie SKUTECZNIE od pirata koszty calej akcji
    • bugmenot0 A czy w dzisiejszych czasach w ogóle jest sens 29.06.08, 17:54
      urządzać takie pościgi? Przecież mają kamery prawie na każdym skrzyżowaniu. Czy
      nie byłoby bezpieczniej pośledzić ten samochód w monitoringu, poczekać aż się
      gdzieś zatrzyma i wtedy za pomocą nieoznakowanego radiowozu zgarnąć jadące nim
      towarzystwo.
      • djbunio Re: A czy w dzisiejszych czasach w ogóle jest sen 29.06.08, 23:31
        Trzeźwo myślisz. To byłby bardzo dobry pomysł. Widać "wywiadowcy" powinni mniej
        emocjonalnie do tego podejść.
      • kosmosiki Och kolejny inteligent... 29.06.08, 23:34
        W ogóle po co kogokolwiek zatrzymywać? Nie lepiej poczekać, aż pójdzie do domu i
        zrobić to jak śpi?

        Gość powodował zagrożenie na drodze i dlatego musiał zostać zatrzymany.

        Wolę jak samochód, który prowadzi tego typu idiota jedzie w asyście trzech
        radiowozów na sygnale - wtedy przynajmniej wiem, że dzieje się coś dziwnego i
        muszę zachować bardzo dużą ostrożność.
      • bikemac Re: A czy w dzisiejszych czasach w ogóle jest sen 02.07.08, 00:14
        Panowie przeciez od tego sie zaczelo ze wywiadowcy chcieli ich
        poprostu sprawdzic a oni zaczeli uciekac, Ludzicie sie ze zatrzymali
        by sie gdzies dalej pod kamera? przeciez nie ma ich w calym miescie
        i w koncu by znikneli. Jedynym srodkiem do celu bylo poprostu
        zatrzymanie pojazdu puki byl w zasiegu wzroku. A ze uciekal to go
        gonilismy az do skutku. Bo nie wiadomo bylo kto dlaczego i gdzie.
        Niektorzy widza w tym sens nawet w dzisiejszych czasach.
    • a.heinze Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 18:18
      Czemu nie strzelali do dresa???
    • arturx2 Powiem krótko: 29.06.08, 18:32
      Ludzi którzy tu się wypowiadają nalezy bać się nawet bardziej, niż
      tego człowieka z BMW. Dobrze, że demokracja w Polsce jest pod
      kontrolą.
      • 77qwerty Re: Powiem krótko: 29.06.08, 18:40
        rezygnuje z czytania GW tego siedliska kapusiów
        DLA MNIE GAZETY WYBORCZEJ JUŻ NIE MA !!!!!!!!!
      • dzakarta Re: Powiem krótko: 29.06.08, 19:04
        Powiem krótko: jakby ten bandyta podczas ucieczki wjechał na
        chodnik i zabił członków twojej rodziny - to pierwszy byś go
        wieszał!
      • kosidlo Re: Powiem krótko: 29.06.08, 21:29
        powiedz mi arturo..
        co ma wspolnego z demokracja wyczyn tych gó..arzy?
        to sa -jest potencjalny zabójca i nalezy sadzic jako zabójcę-
        bo bron jest w rekach czlowieka -kalach sam nie wystrzeli
        auto nikogo nie rozmaści itd.To jest narzędzie w ręku ludzi rozumnych.
        • kylax Nie mozna sadzic dzieci. 29.06.08, 21:42
          Jezeli 22-latkowie, to gowniarze, to jakim prawem chcesz skazywac dzieci???
      • alex-alexander Re: Powiem krótko: 30.06.08, 04:10
        arturx2 napisała:

        > Ludzi którzy tu się wypowiadają nalezy bać się nawet bardziej, niż
        > tego człowieka z BMW. Dobrze, że demokracja w Polsce jest pod
        > kontrolą.
        TA "DEMOKRACJA" POZOSTAWIA WIELE DO ZYCZENIA
      • tomi3 Re: Powiem krótko: 30.06.08, 14:53
        Myślę, że jak by ten debil koghoś rozjechał to inaczej by Pan
        myślał. Takich niebezpiecznych ludzi powinno się trwale eliminować
        ze społeczeństwa. Najważniejsze, że w imię ochrony bandziora lub
        debila policjant miał taki refleks, że odskoczył.
      • london13 Re: Powiem krótko: 30.06.08, 22:38
        arturx2 napisała:

        > Ludzi którzy tu się wypowiadają nalezy bać się nawet bardziej, niż
        > tego człowieka z BMW. Dobrze, że demokracja w Polsce jest pod
        > kontrolą.

        heheh. no worry. to tylko frustraci;) W zyciu nic nie osiagneli, to
        chociaz tutaj pokrzycza..
        wiem po sobie;))
        • london13 Re: Powiem krótko: 30.06.08, 22:40
          a demokracja jest pod zadna kontrola. Dopoki tego narodu sie za
          morde nie wezmie nie bedzie dobrze:P Czy narod tego chce czy nie:P
    • muszka37 Znam tych kolesi 29.06.08, 19:14
      i wiem jak było: do stojacego samochodu podjechali dwaj łysi pakerzy
      w cywilnym czarnym samochodzie na numerach WPR (jak ktos nie wie to
      Pruszków) i postraszyli chłopaków którzy mysleli że chcą im puknac
      pozyczona od ojca furę. Zaczeli uciekac a tamci ich gonić. Potem
      nie było wiadomo kogo goni policja a na koniec okazao się że ci łysi
      to policja nieoznakowanym radiowozem ktory szukał przygód i
      sprowokował mołdych. Policyjna skoda uderzyła bmw juz po tym jk
      grzecznie stało tak ot dla efektu. Za twoje i moje pieniadze ci
      kowboje rozbijaja sie po Warszawie i prowokuja młodziez zeby sobie
      postrzelać.
      • macki Re: Znam tych kolesi 29.06.08, 20:19
        muszka37 napisała:

        > i wiem jak było: do stojacego samochodu podjechali dwaj łysi pakerzy
        > w cywilnym czarnym samochodzie na numerach WPR (jak ktos nie wie to
        > Pruszków) i postraszyli chłopaków którzy mysleli że chcą im puknac
        > pozyczona od ojca furę. Zaczeli uciekac a tamci ich gonić. Potem
        > nie było wiadomo kogo goni policja a na koniec okazao się że ci łysi

        Jasne. Normalny człowiek, jak jedzie ileś radiowozów na sygnale (oznakowanych,
        jak widać na filmie) to zjezdza na bok ewentualnie się zatrzymuje, a nie ucieka.
        Tak kretynskiego wytlumaczenia jak powyzej to jeszcze nie slyszalem. Nie
        wiedzieli kto kogo goni, wiec jezdzili na czerwonym 150 po miescie... żałosne...
        • djbunio Re: Znam tych kolesi 29.06.08, 23:34
          Dokładnie. Jak się nie chcieli zatrzymywać to posterunek był w promieniu 300 m
          od miejsca zatrzymania.
      • kosmosiki O i następny... 29.06.08, 23:37
        > i wiem jak było: do stojacego samochodu podjechali
        > dwaj łysi pakerzy w cywilnym czarnym samochodzie na
        > numerach WPR (jak ktos nie wie to Pruszków) i postraszyli
        > chłopaków którzy mysleli że chcą im puknac pozyczona od
        > ojca furę.

        Do tej pory całkiem jest to możliwe, aczkolwiek nieprawdopodobne.

        > Zaczeli uciekac a tamci ich gonić. Potem nie było wiadomo
        > kogo goni policja a na koniec okazao się że ci łysi
        > to policja nieoznakowanym radiowozem ktory szukał przygód

        No tak ścigały ich trzy radiowozy na sygnale, robiono blokady, a tamci biedni
        nie wiedzieli czy chcą im ukraść samochód taty czy co... Jasne. :>
      • bikemac Re: Znam tych kolesi 02.07.08, 00:29
        co ty opowiadasz? To dlaczego nie zatrzymali sie przy blokadzie
        ustawionej z oznakowanego radiowozu i umundurowanych policjantow?
        moze mysleli ze to przebierancy? Zenada
    • goodwater Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 19:35
      pokaż twarz śmieciu
    • dalton78 Warszawa: Dramatyczny pościg za BMW 29.06.08, 19:37
      a zagrożenie w ruchu lądowym? Mógł trochę szkód narobić. Ja nie
      jestem za więeniem bo sam za nie bym płacił. Niech sprząta ulice
      przez dwa lata - jak kumple zobaczą to sie oduczy głupoty
    • patman Need for speed: Most wanted na żywo 29.06.08, 19:41
      ;P
      • dominik66 Chyba sądząc po języku.. 29.06.08, 19:54
        ..większość postujących to policjanci. Określenia "śmieć" itp- to
        klasyczny sposób zwracania się szeregowych funkcjonariuszy do
        obywateli.
        • goodwater Re: Chyba sądząc po języku.. 29.06.08, 20:17
          rozumiem, że pogłaskałbyś tego biednego chłopca i usprawiedliwił
          trudnym dzieciństwem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka