Dodaj do ulubionych

Polsce grozi demograficzna zapaść

    • ksks3 Pier..enie głupot !!!! 30.06.08, 08:46
      Jeżeli specjaliści stawiają takie diagnozy dotyczące załamania
      demograficznego - to oznacza jedno nie są specjalistami !
      Nie urlopy macieżyńskie nie idiotyczne becikowe ale mieszkania to
      główna przyczyna braku chęci do posiadania dzieci.
      Jeżeli dwoje młodych ludzi zarabia w okolicach średniej krajowej i
      zdecydują się na kredyt mieszkaniowy ( o ile znajdą bank który da
      taki kredyt przy ich dochodach) to stać ich będzie na najmniejsze
      mieszkanie. Naturalnie spłacając kredyt pozostaje finansowa
      wegetacja !!!!. A dziecko kosztuje.
      Państwo dopuszczając do wolnej amerykanki na rynku mieszkaniowym
      samo nawarzyło sobie piwa. Ceny mieszkań są wynikiem jednej
      wielkiej spekulacji, która zaczyna się od samorządów spekulujacych
      gruntami i zmową budownictwa, które ze względu na popyt wyśrubowało
      ceny ponad wszelkie granice. Niech spece od wymądrzania odpowiedzą
      dlaczego podobne mieszkanie pod Londynem kosztuje tyle samo co pod
      Warszawą skoro londyńczyk zarabie cztero - pięciokrotnie więcej od
      warszawiaka?
    • xnonorx WItam naganiacza 30.06.08, 08:46
      Wcześnie ostatnio wstajecie.
    • kbamm Więcej lyberałów w stylu heńki bochniarz. 30.06.08, 08:47
      Wyłażą skutki niekontrolowanego bezrobocia, głodowych pensji i
      wiecznego wmawiania ludziom przez pracodawców, że TRZEBA OSZCZĘDZAĆ
      I CIĄĆ KOSZTY !!! Byle nie koszty utrzymania zarządu, ktore w mojej
      firmie ciągle, ciągle rosną !!! Dziękować Bogu, że weszliśmy do UE i
      tyle ludzi wyjechało za pracą, bo pewnie mielibyśmy już 40
      procentowe bezrobocie.
      • cloclo80 Re: Więcej lyberałów w stylu heńki bochniarz. 30.06.08, 08:49
        Nie zaczynaj bo zaraz usłyszysz, że jesteś smierdzący leń a forsa lezy na ulicy.
        • cmoknij_mnie_w_pompe Re: tak dokladnie jest :-) 30.06.08, 08:55
      • zigzaur Re: Więcej lyberałów w stylu heńki bochniarz. 30.06.08, 08:51
        To dobrze, że chwalisz możliwość pracy w UE.

        Pamiętaj jednak, że za integracją Polski z UE byli właśnie liberałowie.

        Zaściankowi postendecy woleli zamianę Polski na moskiewską gubernię. Z
        nienawiści do Zachodu i protestanckiego etosu pracy.
        • dc99 Re: Więcej lyberałów w stylu heńki bochniarz. 30.06.08, 11:14
          > Pamiętaj jednak, że za integracją Polski z UE byli właśnie
          > liberałowie.

          Czyżby? A hasełko "Nicea albo śmierć" to czyje było?
      • unhappy Re: Więcej lyberałów w stylu heńki bochniarz. 30.06.08, 08:58
        kbamm napisał:

        > Wyłażą skutki niekontrolowanego bezrobocia, głodowych pensji i
        > wiecznego wmawiania ludziom przez pracodawców, że TRZEBA OSZCZĘDZAĆ
        > I CIĄĆ KOSZTY !!! Byle nie koszty utrzymania zarządu, ktore w mojej
        > firmie ciągle, ciągle rosną !!! Dziękować Bogu, że weszliśmy do UE i
        > tyle ludzi wyjechało za pracą, bo pewnie mielibyśmy już 40
        > procentowe bezrobocie.

        To co widzisz u siebie LOKALNIE działa także GLOBALNIE. Niektórych stać było na
        Państwo socjalistyczne, niektórych nie. Nasza wędrówka do socjalizmu (w tym
        wypadku unijnego) oznacza dużo większe koszty społeczne.
    • ws21 Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 08:50
      Ja o demograficznych problemach Polski dowiedzialem sie gdzies ok.
      1975 roku wiec w czasie gdy wiekszosci internautow nawet w planach
      nie bylo. Glos demografow zostal zupelnie zlekcewarzony, politycy
      byli madrzejsi i inne byly priorytety, w tym najwazniejsze -
      pomalowanie ptasich pazurkow. Dzis gdy dzietnosc rodzin jest kiepska
      a dodatkowo ubylo z 2 000 000 mlodych Polakowa, pozostaja wylacznie
      Chinczycy.
      • cloclo80 Re: Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 08:53
        Jak za komuny o dzieci dbało państwo to było źle, bo indoktrynacja. Teraz nie
        dba nikt to źle, bo nikogo na bajtla nie stać.
        Zdecydujcie się wreszcie czy ma być tak czy tak.
        • zigzaur Re: Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 09:00
          Za komuny dzietność była potrzebna, bo komunistyczne państwo potrzebowało:
          - poborowych do szalenie rozbudowanej armii lądowej
          - górników do wydobywania węgla do opalania elektrowni zasilających zagłuszarki
          i sowiecki sprzęt łączności
          - rolników do produkcji żywności dla sowieckich wojsk
          • cloclo80 Re: Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 09:06
            No fajnie, tylko że teraz sowietów nie ma. To do czego potrzebne są dzieci?
            Praktyka wykazała, że wyż demograficzny wczesnych lat 80-tych sprowokowany
            przekupstwem rządu (patrz: kredyt MM) pojechał wzbogacać siebie i Europę
            Zachodnią. Po co rządowi dzieci, skoro nie ma bladego pojęcia co z nimi zrobić.
            • zigzaur Re: Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 12:06
              Tylko że warunki dostępu do tego komunistycznego kredytu MM były mocno ograniczone:
              - limit wieku
              - czas od zawarcia małżeństwa
              - praca na państwowym
              oraz, co najważniejsze:
              - otrzymanie przydziału na mieszkanie.

              W latach osiemdziesiątych mieszkania przydzielano tylko trepom, milicjantom i
              ubekom. Ewentualnie górnikom. I o to chodziło
              • cloclo80 Re: Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 12:14
                Owszem były ograniczenia, ale kredyt MM dawał także uprzywilejowany dostęp do
                dóbr konsumpcyjnych typu meble, lodówki, pralki i telewizory co w owych czasach
                nie było bez znaczenia. Dodatkowo trzeba wspomnieć, że wprowadzono wtedy aż
                3-letnie urlopy wychowawcze, co przy odpowiednim rozplanowaniu ciąż gwarantowało
                wieloletnie rozstanie z rynkiem pracy.
              • nick1111 Re: Polak madry po szkodzie. 30.06.08, 14:00
                zigzaur napisał:

                > W latach osiemdziesiątych mieszkania przydzielano tylko trepom,
                milicjantom i
                > ubekom. Ewentualnie górnikom. I o to chodziło

                Jesteś taki młody czy taki... mniejsza z tym, nie chcę nikogo
                obrażać? Pewnie "pamiętasz" też, że za picie coca-coli w miejscach
                publicznych szło się do aresztu? Bo tak stwierdzili ostatnio
                licealiści w ankiecie na temat PRLu.

                Znam kobietę, która w latach 80-tych jako samotna matka dostała w
                trybie przyspieszonym małe mieszkanie. Znam rodzinę, która w latach
                80-tych mieszkała na 38 metrach, ale gdy urodziło im się trzecie
                dziecko, po roku czy dwóch dostali mieszkanie 60-metrowe. Samotna
                matka była początkującą księgową w dużej państwowej firmie, a
                małżeństwo pracowało w szkołach jako nauczyciele. Nie mieli nic
                wspólnego ani z esbecją, ani z górnictwem.

                • fraps Re: Polak madry po szkodzie. 01.07.08, 02:58
                  Mimo podanych przez Ciebie przykladow smiem zaryzykoawc stwierdzenie, ze ustroj dajacy wolnosc zapewnia wieksze mozliwosci ogolowi obywateli (w porownaniu z podanym przez Ciebie przykladem zza komuny, gdzie chyba dobrze bylo tylko nielicznym, nie wnikajac w ich powiazania z partia ani Bog wie czym jeszcze :P).
          • ws21 ..... a dzis 30.06.08, 09:13
            Polacy sa niepotrzebi. Amen.
            Wiekszych glupot juz dawno nie czytalem. Za wczesna pora na
            myslenie?
            Rozwoj demograficzny Polski przebiegal zgodnie z natutralnym w
            naszej europejskiej cywilizacji trendem. Problemy zaczely sie
            dopiero pod koniec lat 60-tych. Czy w PRL byla prowadzona polityka
            prorodzinna? Nie uwazam. Tyle ze nie hamowano sztucznie dzietnosci,
            jak np. w Chinach. Ale aborcja kwitla, a to rocznie klkadziesiat
            tysiecy urodzen.... Dzis tez nie jest, bo chyba nikt przy zdrowych
            zmyslach "becikowego" nie uwaza za przejaw takiej polityki.
            • nameja Do ws21 30.06.08, 12:29
              Kiedys to aborcja kwitła i to legalnie. Tu chodzi o to, że ludzi nie stać na
              tyle dzieci, ile chcieliby mieć. Wszystko jest drogie, pensje małe, utrzymanie
              dzieci kosztuje, ja np. boję sie, że mogłabym korzystać z pomocy społecznej,
              przy większej liczbie dzieci. Ty o aborcji... Niech Cię to nie zaślepia. Te
              aborcje chronią niektórych od biedy, innych od patologii a jeszcze innych od
              cierpienia(niechciane dzieci). Nie jestem za aborcją ale to nie cała przyczyna
              złego.
              • ws21 Nic nie rozumiesz. 30.06.08, 12:47
                Juz to wyjasnialem. Bogactwo spoleczenstwa nie jest czynnikim
                sprzyjajacym dzietnosci. Wrecz przeciwnie. Naturalnym procesem
                jest, ze bieda = wysoki przyrost naturalny, przechodzenie do
                spoleczenstwa konsumpcyjnego - niska dzietnosc.
                To sprawdza sie w Europie w kazdym kraju, bez wyjatku.
                Ratunkiem jest wysoka imigracaja (Niemcy, dzietnosc Turkow i
                imigrantow z Balkanow). Dla Polski ratunkiem pewnie sa Chinczycy.
                • fraps Re: Nic nie rozumiesz. 01.07.08, 03:00
                  nie wiem czy to takie proste, ze wszystko mozna o bogactwo rozbic :)
            • nameja do ws21 30.06.08, 12:31
              Sorki, to było do buth1
    • dkrysiak Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:52
      Typowa głupota polityków. Myślą, że wystarczy rzucić ochłap w stylu "becikowe" i
      już Polacy zaczną się rozmnażać jak króliki.

      Otóż drodzy politycy. Dziecko to inwestycja. Kolosalna! Ktoś oszacował iż jest
      to inwestycja równa budowie domu. Cała ciąża to koszty związane z ginekologiem,
      lekami, witaminami itd. (państwowa służba zdrowia nie zapewnia choćby
      minimalnego poziomu ochrony płodu i matki). Potem już utrzymanie dziecka - każdy
      kto ma, wie o czym mówię - niekończące się pasmo zakupów. Potem jak podrośnie,
      to ciuchy, prywatne lekcje, ogólne utrzymanie + nieprzewidziane problemy
      zdrowotne (znów trzeba iść prywatnie, bo publiczna służba zdrowia to żart).Potem
      studia i "wyprawka"...

      Więc jedynym sensownym sposobem na zachęcenie mnie do dalszej prokreacji jest
      urealnienie podatków! Nie mogę żyć w ciągłej niepewności co do tego, co jeszcze
      państwo mi zabierze pod pretekstem dawania (dostałem 1000zł becikowego,
      straciłem więcej na innych podwyżkach). Dość z dotowaniem nizin społecznych,
      które rozmnażają się by dostać becikowe! Ja chcę realnych, niskich podatków
      (adekwatnych do poziomu pomocy państwa!). Nie chcę "pomocy" polegającej na
      powoływaniu kolejnych urzędów, pełnomocników itd...
    • placebo99 Dlaczego w Czechach nie ma tego problemu? 30.06.08, 08:54
      Tam refundują in vitro.
      • eti.gda Re: Dlaczego w Czechach nie ma tego problemu? 30.06.08, 12:53
        placebo99 napisał:

        > Tam refundują in vitro.

        Czyżbyś był zwolennikiem "in vitro?" Nie spodziewałem sie tego po
        tobie! Napisz, że się mylę.
        • placebo99 Re: Dlaczego w Czechach nie ma tego problemu? 30.06.08, 15:04
          eti.gda napisał:

          > placebo99 napisał:
          >
          > > Tam refundują in vitro.
          >
          > Czyżbyś był zwolennikiem "in vitro?" Nie spodziewałem sie tego po
          > tobie! Napisz, że się mylę.

          Mam na myśli takie in vitro zgodne z naukami świątobliwych
          autorytetów, czyli, że nie zabija się zarodków ale je zamraż
          wszystkie dokładnie, a jak jakiś zginie to powinno się oddać
          rodzicom aby mogli je pochować. Także oddanie nasienia jest możliwe
          bez łajdactwa moralnego czyli zamiast przez masturbacje, to można
          zrobić w ramach stosunku tak, że prawowita żona po ciemku a nie za
          dnia, że wszystko sobie bezwstydnie oglądają, dokonuje tych
          czynności i gromadzi nasienie w kubaczku albo no, z tego, z ust albo
          łona. Poślubie oczywiście muszą być! Takie in vitro mam na myśli, a
          nie to co teraz się robi, czyli aborcję wyrafinowaną. Ci lekarze
          okłamują pacjentów, że zarodki umierają i przetrwa 1 na 15 co jest
          ewidentnym oszustwem. Handlują zarodkami te wszawe ścierwa zaplute.
          • turbo-liberal Re: Dlaczego w Czechach nie ma tego problemu? 30.06.08, 21:41
            cholera, już myślałem że temu psycholowi powyżej uda się napisać pierwszy długi post bez słowa "ścierwo".
            Niestety, nie udało się.
    • stf Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:59
      Są kraje które jakoś lepiej lub gorzej sobie z tym problemem już
      poradziły. Żadne zasiłki, dodatki, długie urlopy nie pomogą.
      Rodzice, którzy mają dzieci muszą mieć szansę być w końcu traktowani
      normalnie. Normalnie to znaczy w oczach pracodawcy tak samo jak
      pracownicy bez dzieci. Dajcie ludziom dostęp do przedszkoli,
      żłobków, obniżcie koszty pracy, uelastycznijcie czas pracy wtedy
      matka z dziećmi nie będzie dla pracodawcy pracownikiem podwyższonego
      ryzyka z racji swojej dyspozycyjności czy wydajności. Dzieci nie
      mają się rodzić tylko mają się rodzić w normalnych rodzinach, które
      mają pracę, mają warunki, które są w stanie wychować
      przyszłysch "wydajnych" podatników. Wszelkie przykręcanie śruby
      pracodawcom da odwrotny skutek a już rozdawanie zasiłków jeżeli
      powoduje jakiś przyrost to połączony z degeneracją społeczeństwa bo
      tylko doły patologiczne są w stanie urodzić dziecko dla becikowego.
      • unhappy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:03
        stf napisał:

        > Dajcie

        Resztę wyciąłem bo to dość dobrze określa pewien stan umysłu :D
        • stf Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:07
          Można wyciąć troszkę mniej - Dajcie dostęp - a wymowa już znacznie
          inna. no nie?
          • unhappy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:21
            stf napisał:

            > Można wyciąć troszkę mniej - Dajcie dostęp - a wymowa już znacznie
            > inna. no nie?

            Nie :) Dajcie dostęp - w sensie jak? Bo to jest najistotniejsze. Jeśli ma to się
            odbywać kosztem innych to sprowadza się do "dajcie" :D

            Chodzi o "regulowania życia społecznego przy pomocy podatków". To coś jak
            wbijanie gwoździ fortepianem :D

            • ojapierdziu Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:54
              Na przykład 'dajcie dostęp' do przedszkoli i żłobków i zlikwidujcie porąbane przepisy sanepidu dotyczące np wysokości pomieszczeń (nie mniej niż 3metry), szerokości klatki schodowej (żaden blok nie pasuje) i mnóstwa innych głupot, które nie mają żadnego wpływu na dziecko, ale są bo kilkadziesiat lat temu ktoś tak napisał. Przez te przepisy ludzie, którzy chcą założyć prywatne małe przedszkola nie mogą tego zrobić (legalnie).
              Problem jest stary i znany no ale w Polsce są ważniejsze problemy (lustracja, pornografia, pupa Maryny).
            • rikol Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:56
              Oczywiste jest, ze zycie spoleczne reguluje sie podatkami. Po to sa ulgi
              podatkowe na rozne rzeczy. Ultraliberalne USA dotuja rolnikow, maja cla na
              produkty importowane. Wolny rynek nie istnieje, istnieja panstwa i ich interesy.
              Panstwa bogate moga walczyc skuteczniej o swoje interesy. Afryke mozna by bylo
              podzwignac, gdyby nie doplaty do produktow rolnych europejskich i amerykanskich
              (Europa i USA sa za wolnym rynkiem - kiedy im to pasuje).
              • unhappy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 11:12
                rikol napisała:

                > Oczywiste jest, ze zycie spoleczne reguluje sie podatkami. Po to sa ulgi
                > podatkowe na rozne rzeczy.

                Bo fortepianem można wbijać gwoździe. Tylko po co? Podatki służą o ile się nie
                mylę oczywiście do finansowania potrzeb wspólnych. A nie jednych kosztem drugich.

                > Ultraliberalne USA dotuja rolnikow, maja cla na
                > produkty importowane. Wolny rynek nie istnieje, istnieja panstwa i ich interesy
                > .

                Bo idealnie to może być tylko w Erze. Co nie znaczy, że poziomu absurdu nie
                należy minimalizować.
    • vortex21 Sprawcie aby polska byla polska.... 30.06.08, 09:06
      Normalnym europejskim krajem, gdzie kazdy, niezaleznie od wyznania
      czy zapatrywan politycznych, moze znalesc swoje miejsce do
      dostatniego i spokojnego zycia. Obnizcie podatki i zlikwidujcie ZUS.
      Przestancie sie klucic i nie wybierajcie juz nigdy ekstremistyczno-
      katolickiego prezydenta i rzadu. Postawcie na nowe technologie, etc.
      I co? Podoba sie? To przysnilo mi sie kiedys w nocy....
      • dobiczek hi,hi lewiatan do rzadu- hi,hi 30.06.08, 09:11
    • tminko Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:09
      Mamy synka, chodzi do przedszkola, cudem udało się zapisać go do państwowego (koszt ok. 400PLN/mies.) w pobliżu pracy, drugie dziecko jest w drodze. To pięknie być rodzicem. Koszty ponoszone są niewspółmierne do radości z obserwacji jak dorasta, rozwija się, odwdzięcza miłością i złością :-0

      Generalnie:
      - przedszkoli i żłobków publicznych mamy mało, dostać się tam jest trudno lub pracują do godz. max. 17'tej (w mieście potrzeba trochę czasu na dojazd)
      - pole do popisu mają prywatne placówki ale koszty od min. 700PLN/mies. to już b.odczuwalne wydatki.
      - utrzymanie, jeśli się nie przesadza, jak to już ktoś napisał z metkami, nie są straszne
      - współczuję młodym mamom ale podobała mi się kampania na ich rzecz w TV, reguralne tego typu akcje z zachętami dla pracodwaców myślę że zmieniłyby obraz (lepiej zatrudnić faceta lub mężatkę z dwójką dzieci)
      • ws21 Generalnie .... 30.06.08, 09:23
        przedszkola i zlobki to nieporozumienie. Warto takze dzis sprawdzic
        ile kosztuje jedno dziecko w przedszkolu / zlobku. Znam takie dane z
        konca lat 80-tych. I wychodzilo sporo powyzej przyzwoitej pensji.
        Moim zdaniem rosadniej byloby dal rodzicom taka kwote i nie zawracac
        sobie glowy sosjalistycznym wynalazkim.
        • rikol Re: Generalnie .... 30.06.08, 11:03
          To moze podaj kwote, to akurat Hiszpanii oplacilo sie niedawno wejscie kobiet na
          rynek pracy (poprawiono wlasnie dostep do opieki nad dziecmi).

          W domu jedna pani opiekuje sie jednym dzieckiem. W przedszkolu czy zlobku jedna
          pani opiekuje sie 20 dzieci. czyli wydajnosc jest wieksza w przedszkolu niz w
          domu. Ten socjalistyczny wynalazek (czyli zlobek i przedszkole) jest holubiony w
          cywilizowanych panstwach, np. w Skandynawii
          • cloclo80 Re: Generalnie .... 30.06.08, 11:08
            Zgadza się. W Hiszpanii gdzie całe miasto zajmuje nieraz zwartą powierzchnię
            rzędu 400x600m obok szkoły musi być przedszkole. Nawet bardzo małe, aby tylko
            uwolnić kobity od siedzenia bez dochodu w domu.
          • ws21 Re: Generalnie .... 30.06.08, 11:47
            Tak, tylko ja przyjrzec sie kosztom, to wyjdzie np., strzelam, ze
            utrzymanie 1 dziecka w zlobku to 1500 zl (400 rodzice + gmina). Bo
            koszty sa, personel, budynek, itd. A w Polsce mamy jeszcze nadal
            10% bezrobocia, wiec zaganianie kobiet do pracy to nieporozumienie.
            Dodatkowo, opieka rodzica jest moim zdaniem zdecydowanie lepszym
            wyjsciem niz zlobkowy kolchoz.
            I wcale nie musi to byc kobieta. To ze wszedzie sa zlobki, to nie
            argument. W Polsce niech tez beda. Ale bez doplat, a pieniadze dac
            rodzicom. Wtedy podejma racjonalna decyzje.
    • jasio.4 Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:15
      Sposób wynalazł już prawie 100 lat temu Huxley i opisał w książce "Nowy
      wspaniały świat". Prawie wszystko już się zrealizowało samo (!). Jeszcze trochę
      i uczeni dopracują resztę.
      "Konsumować i nie wysilać się" wymyślił Marks, a zrealizowali komuniści.
      Przypisywanie tego liberałom jest nieuczciwe!
      • kitikitik Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:23
        > "Konsumować i nie wysilać się" wymyślił Marks, a zrealizowali komuniści.
        > Przypisywanie tego liberałom jest nieuczciwe!
        Popatrz kto rodzi się w Europie zachodniej? Jak mało rodzi się w Rosji? Prawda
        jest jedna, że za około 400 lat Chinczycy, Hindusi i Murzyni w Europie będą
        mówić, że kiedyś tu mieszkali EUROPEJCZYCY.
      • eti.gda Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 13:01
        jasio.4 napisał:

        > Sposób wynalazł już prawie 100 lat temu Huxley i opisał w
        książce "Nowy
        > wspaniały świat". Prawie wszystko już się zrealizowało samo (!).
        Jeszcze trochę
        > i uczeni dopracują resztę.
        > "Konsumować i nie wysilać się" wymyślił Marks, a zrealizowali
        komuniści.
        > Przypisywanie tego liberałom jest nieuczciwe!

        Małe sprostowanie: Komuniści nic nie zrealizowali, tylko obiecywali.
        A konsumowano przede wszystkim wódkę.
      • fraps Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 01.07.08, 03:04
        Nawet mnie nie strasz. :/ Choc fakt, ze roznice miedzy plciami teraz sa przez niektorych na sile zacierane. Zupelnie jak u Huxleya.
    • wuk4 przepełnione przedszkola i żłobki 30.06.08, 09:18
      słyszałem, jakie ludzie mają kłopoty z powodu fali wyżu
      demograficznego. A tu piszą o demograficznej zapaści... głupoty...




      • cloclo80 Re: przepełnione przedszkola i żłobki 30.06.08, 09:25
        Wyż demograficzny początku lat 80 właśnie zaczyna się replikować i to powoduje,
        że na ulicach widać (szczególnie latem) pełno babek o posturze biskupa. Cała
        heca polega na tym, że po urodzeniu jednego dzieciaka następnych nie będzie.
        Plan minimum zostanie zrealizowany, a to że nie będzie zastępowalności pokoleń
        niech martwi jedynie tych którzy traktują ludzi jak bydło.
    • olipb Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:20
      Dla mojej rodziny nie ma innej szansy na posiadanie dziecka poza in
      vitro, tylko ile muszę pieniędzy zaoszczędzić, żeby było stac mnie
      na liczne badania i sam zabieg, niejeden zapewne zresztą... ??? W
      kraju polityki prorodzinnej jaką proponuje nam kościół - nie ma
      miejsca na refundację, chociaż częściową in vitro. Beznadzieja !!!
      • whiskeyjack Pitu Pitu 30.06.08, 09:28
        Zapewniam cie, ze ew. dofinansowanie zabiegow InVitro nie zmieni w
        najmniejszym stopniu sytuacji demograficznej Polski...

        Zakladajac, ze to co piszesz jest prawda, to oczywiscie jest to dla
        ciebie dramat - szczerze wspolczuje.
      • fraps Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 01.07.08, 03:05
        adopcja?
    • lucky81 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:23
      "Niski przyrost naturalny doprowadzi do kryzysu na rynku pracy i
      załamania systemów emerytalnych."

      System emerytalny to jasna sprawa (zwykła piramida finansowa).

      Ale co to jest "kryzys na rynku pracy" i dlaczego miałby nastąpić przy
      małej liczbie młodych? Że pensje pójdą w górę, czy co?
    • efka_2 Mówi się trudno 30.06.08, 09:24
      Trzeba pracować i odkładać pieniądze na starość, a nie liczyć na to, że jakieś
      mityczne 'przyszłe pokolenia' nas utrzymają.
      A co do zachęcania do posiadania dzieci.... nic na świecie nie jest w stanie
      mnie przekonać do poświęcenia swojego życia dla bachora.kropka.
      • umbertol Re: Mówi się trudno 30.06.08, 09:47
        efka_2 napisała:

        > Trzeba pracować i odkładać pieniądze na starość, a nie liczyć na
        to, że jakieś
        > mityczne 'przyszłe pokolenia' nas utrzymają.
        > A co do zachęcania do posiadania dzieci.... nic na świecie nie
        jest w stanie
        > mnie przekonać do poświęcenia swojego życia dla bachora.kropka.


        Jeśli nie będzie młodych to nawet gdybyś miała furę pieniądzy nikt
        Ci d... nie podetrze...
        • unhappy Re: Mówi się trudno 30.06.08, 09:51
          umbertol napisał:

          > Jeśli nie będzie młodych to nawet gdybyś miała furę pieniądzy nikt
          > Ci d... nie podetrze...

          Twoja przedmówczyni zapomniała, że istnieje na świecie wyłącznie dlatego, że jej
          matka nie myślała tak jak ona. To daje do myślenia :)
          • efka_2 Re: Mówi się trudno 30.06.08, 10:02
            wasze komentarze są jak zwykle urocze - jak w banku można liczyć na wulgarność i
            pouczanie ;]
            W razie kłopotów z samodzielnością przewiduję samodzielny wybór momentu końca
            drogi życiowej - na szczescie w holandii można go dokonać w cywilizowany sposób..
            A co do błędów życiowych moich rodziców... cóż... to moja własna mama nauczyła
            mnie, że nie warto poświęcać swoich marzeń i ambicji dla czegokolwiek...

            Na marginesie: rozumiem, że wy macie dzieci tylko jako ubezpieczenie na starość?
            • unhappy Re: Mówi się trudno 30.06.08, 10:07
              efka_2 napisała:

              > wasze komentarze są jak zwykle urocze - jak w banku można liczyć na wulgarność
              > i
              > pouczanie ;]

              Zawsze do usług :)

              > W razie kłopotów z samodzielnością przewiduję samodzielny wybór momentu końca
              > drogi życiowej - na szczescie w holandii można go dokonać w cywilizowany sposób
              > ..

              Zawsze możesz go dokonać w cywilizowany sposób. Eutanazja to dla tych, którzy
              nie mogą tego zrobić sami.

              > A co do błędów życiowych moich rodziców... cóż... to moja własna mama nauczyła
              > mnie, że nie warto poświęcać swoich marzeń i ambicji dla czegokolwiek...

              Ale ty byłaś wyjątkiem w tej regule. Dziwne :)

              > Na marginesie: rozumiem, że wy macie dzieci tylko jako ubezpieczenie na starość
              > ?

              Jeśli ktoś miałby dzieci z tego powodu to mu współczuję. Dopóki nie pojawiły się
              na świecie nasze dzieci to myślałem tak:

              "kto ma pszczoły, ten ma miód - kto ma dzieci ten ma... smród"

              Oj, to bywa prawdziwe. W ciężkich chwilach (tak ogólnie) pomaga świadomość, że
              spłaca się pewien szczególny rodzaj długu. Długu ciągłości pokoleń. Ale to
              rzadkie chwile bo 99% posiadania dzieci to czysta radość i szczęście. I można to
              zrozumieć dopiero jak się ma własne dzieci bo obserwacje cudzych bardzo często
              są lepszym środkiem antykoncepcyjnym niż chemia czy gumka :D
            • umbertol Re: Mówi się trudno 30.06.08, 10:51
              Można też już dzisiaj sie unicestwić, tylko tyle że każde stworzenie
              dąży do utrzymania gatunku. Ty proponujesz takie własnie
              samounicestwienie.
              Poza tym, rozumiem że dyskusja jest bardziej systemowa, nie zaś
              socjologiczno-psychologiczna. A skoro tak to troche ciężko mi sie
              zgodzic z faktem, że moja córka i jej pokolenie będzie musiało
              zap...lać dwa razy ciężej na zdezelowane, stare panny i wyliniałych
              singli, sfrustrowanych niewykorzystaniem życiowych szans..
        • rikol Re: Mówi się trudno 30.06.08, 11:06
          Powiedz swojemu dziecku, po co je masz - na pewno sie ucieszy z twoich motywow
          posiadania potomstwa.
      • kinskyart Re: Mówi się trudno 30.06.08, 10:59
        pracuj efka, pracuj i odkładaj, karm dół. i nie poświęcaj się. nigdy.
    • ocean.ja Polske zabija kapitalizm, 30.06.08, 09:26
      • cloclo80 Re: Polske zabija kapitalizm, 30.06.08, 09:30
        Zaraz zabija...
        Racjonalizuje. Podobny poziom dochodów skupi się na mniejszej ilości dzieci a to
        przecież nic złego.
      • unhappy Re: Polske zabija kapitalizm, 30.06.08, 09:31
        ocean.ja napisał:

        Dobre :)

        Socjalista powie - Polske zabija kapitalizm.
        Kapitalista powie - Polske zabija socjalizm.

        Teraz pytanie o FAKTY bo wyemitować propagandowy bełkot to żadna sztuka.

    • umbertol Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:30
      Pewnie, że grozi zapaść.
      Ale czemu sie tu dziwić, jeżeli za opiekunkę w Warszawie trzeba
      zapłacic ponad 2000 zł., a miejsc we wszystkich żłobkach na
      Mokotoweie jest łącznie 30!!! Kpina...
      • cloclo80 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:31
        Warszawa nie potrzebuje więcej mieszkańców. Tyle ile jest wystarczy.
    • ml130676 "Po nas choćby potop" 30.06.08, 09:30
      Ten rząd ma niezły tupet. Niech przestanie wspierać meneli i tęsknić
      za Polakami, co już dawno położyli krzyżyk na tym kraju i związali
      swoje życie z Anglią, Irlandią albo innym bogatszym krajem UE, a
      zwróci uwagę na ludzi, którzy jeszcze tu zostali i wciąż pracują na
      emerytury dla staruszków, zasiłki dla żuli i obiboków oraz pensje
      dla tej całej nabzdyczonej biurokracji. Mam się rozmnażać? Ja już
      spełniłam obowiązek (?) patriotyczno-demograficzny. Tyle, że jakoś
      nie czuję w związku z tym wdzięczności władzy. I nie chodzi tu o
      pieniądze w postaci becikowego, które najbardziej chyba cieszy
      meneli (za 1000 złotych można kupić dużo tanich win), lecz o
      ułatwienia dla rodziców - korzystniejsze prawo pracy, które nie
      stawia kobiety w ciąży pod pręgierzem, a świeżo upieczona matka po
      powrocie z macierzyńskiego nie wylatuje od razu na zbity pysk, co
      jest w tym kraju normą, nie daj Boże upomnieć się o skrawek urlopu
      wychowawczego. Przedszkola? Za mało i za drogie - 400 złotych w
      Warszawie i modły do wszystkich świętych, żeby się dostać na listę,
      a jak nie, to radź sobie człowieku sam. Przy dwójce dzieci w
      przedszkolu - zero zniżek - 2 x 400 PLN = 800 PLN czyli pół pensji
      na ten "luksus", a co mają powiedzieć te osoby, które zarabiają 1000
      złotych? Jedyna odpowiedź urzędników to: "trzeba było się nie
      decydować na tyle(!) dzieci, jak panią/pana nie stać". Kto ma więcej
      tupetu, pójdzie do opieki społecznej, pokombinuje z zasiłkami,
      separacjami etc. Tylko po co? Dla jakiej wyższej idei? Bo się
      społeczeństwo starzeje? Mam to w dupie. Planowałam dzieci, mając
      zarobki powyżej średniej. To była moja decyzja. Teraz mogę liczyć na
      pomoc męża i reszty rodziny. Państwo ma mnie gdzieś. I jeśli usłyszę
      od księdza, lekarza, urzędniczki, że mam się mnożyć, bo demografia
      kuleje, słowo daję, strzelę w ryj. Jak ta władza śmie skamleć na
      brak odbudowy pokoleniowej? Opieka medyczna to fikcja. Przedszkola
      dla wybranych. Zero udogodnień. Nawet autobusy i tramwaje nie są
      przystosowane dla wózków dziecięcych. Każdy (w przedszkolu, szkole,
      szpitalu, przychodni) wyciąga łapę po pieniądze. Pocałujcie mnie w
      dupę.
    • zaneta.b Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:31
      Skoro za przedszkole płacimy srednio po 350 zł za dziecko to jakim cudem
      dzieci maja chodzic do przedszkola?
      Nawet jesli obydwoje rodzice pracuja to jesli wynajmuja mieszkanie jest to
      poprostu nie realne bo im wtedy ledwo na zycie starcza. Ja jestem sama z
      dwójka dzieci i poprostu nie stac mnie na przedszkole dodam że państwowe bo o
      prywatnym to pomarzyc tylko mozna sobie.
    • sariwo NIE dziwne 30.06.08, 09:32
      A co sie dziwić,? Zasiłek rodzinny w wysokości 48 zł miesiecznie starcza na
      paczke papmersów. Zasiłek uzależniony od wysokości zarobków, co w innych
      krajach UE nie ma znaczenia. Wynagrodzenia wzrastają? tak oczywiście:
      Prezesowskie, Dyrektorskie, menadżerskie, kierownicze a pozostałe stoją w
      miejscu i średnia krajowa rośnie. Totalne bezmyślne działanie rządu. Dlatego
      wszyscy wyjeżdzaja, dlatego wiekszość nie chce mieć wiece dzieci, bo za co je
      wychować? Przedszkole????? Nie dosc ze ich brakuje to cena minimum 350 zł
      mieisecznie to koszmar dla rodziny nisko zarabiającej. Wstydze sie ze jestem w
      tym kraju (kraju złym politycznie, ekonomicznie i gospodarczo), Ale juz nie
      długo...
      • ws21 Bedne myslenie. 30.06.08, 09:38
        Pieniadze nie sa czynnikiem stymulujacym dzietnosc. Dowod jest
        prosty - im biedniejsze spoleczenstwo, tym wiekszy przyrost
        naturalny. I odwrotnie. Wszystkie kraje Europy Zachodniej w okresie
        szybkiego bogacenie sie spoleczenstwa przezyly kryzyz demograficzny.
        Niektore juz z niego wyszly. Polska wobec utraty czesci pokolenia,
        ma male szanse.
        Becikowe, zasilki rodzinne powinny zniknac. To fikcja a nie przejaw
        polityki sprzyjajacej dzietnosci.
      • rikol Re: NIE dziwne 30.06.08, 11:10
        Zasilek na dzieci powinien zalezec od dochodow. Jesli ktos zarabia 10 tysiecy
        miesiecznie, nie potrzebuje zadnego zasilku. Po co marnowac pieniadze?
        • jstaszak Re: NIE dziwne 30.06.08, 12:15
          - Zlikwidować wszelkie zasiłki oraz przymus emerytur.

          Wtedy spadną podatki i każdy będzie miał więcej pieniędzy. I będzie ludzi stać
          na przedszkola prywatne. Mówię oczywiście o 80% pracowitych ludzi. Leniami nie
          ma się co przejmować. Państwo winno się skupiać na tych co im się chce...
      • eti.gda Re: NIE dziwne 30.06.08, 13:08
        sariwo napisała:

        > A co sie dziwić,? Zasiłek rodzinny w wysokości 48 zł miesiecznie
        starcza na
        > paczke papmersów. Zasiłek uzależniony od wysokości zarobków, co w
        innych
        > krajach UE nie ma znaczenia. Wynagrodzenia wzrastają? tak
        oczywiście:
        > Prezesowskie, Dyrektorskie, menadżerskie, kierownicze a pozostałe
        stoją w
        > miejscu i średnia krajowa rośnie. Totalne bezmyślne działanie
        rządu. Dlatego
        > wszyscy wyjeżdzaja, dlatego wiekszość nie chce mieć wiece dzieci,
        bo za co je
        > wychować? Przedszkole????? Nie dosc ze ich brakuje to cena minimum
        350 zł
        > mieisecznie to koszmar dla rodziny nisko zarabiającej. Wstydze sie
        ze jestem w
        > tym kraju (kraju złym politycznie, ekonomicznie i gospodarczo),
        Ale juz nie
        > długo...

        Nie wstyd ci? A gdzie twój patriotyzm? "Lepsze błoto ojczyzny niż
        złoto obczyzny" (to było hasło w jednej z krzyżówek)
        Żartowałem.
    • bagarmosen Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:32
      PRZESTANCIE OKRADAC NAS ZLODZIEJE!!!!!!!!!!!! sami sobie
      poradzimy.brak niewolnikow ???sprowadzcie sobie arabow , murzynow
    • butch1 Dzieci rodzi się za dużo 30.06.08, 09:34
      W Warszawie szpitale odsyłają ciężarne do placówek w Łomży lub w Wołominie ;)
    • bagarmosen Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:35
      a ponadto mamy buhaji CZARNYCH I PURPUROWYCH -------POGNAC
      ICH DO ROBOTY!!!!!!!!! a nie ustroja sie w czerwone
      maJTECZKI I UDAJA , ZE SA BISKUPAMI :)))))))))
    • podpisanym byzduuuura 30.06.08, 09:41
    • ocean.ja kapitalizm dobija ludzkosc 30.06.08, 09:45
      POLska jest skazana na holokaust
      • unhappy Re: kapitalizm dobija ludzkosc 30.06.08, 09:47
        ocean.ja napisał:

        > POLska jest skazana na holokaust

        Nie. No co ty. Polska jest skazana na shawshank :D

        (to jest jak drażnienie małpek w zoo żeby zrobiły coś ciekawego - w sumie głupie
        ale trudno się powstrzymać)
        • ocean.ja Re: kapitalizm dobija ludzkosc 30.06.08, 09:55
          POlacy sa skazani na holocaust, a polscy politycy beda siedziec w
          klatkach i beda draznieni ku uciesze globmafii. Oni zachowuja sie
          jak maply juz od wielu lat.
          • unhappy Re: kapitalizm dobija ludzkosc 30.06.08, 10:01
            ocean.ja napisał:

            > POlacy sa skazani na holocaust,

            Ty popatrz - dopiero teraz zajarzyłem - PO(lacy). W sensie PO jak Platforma
            Obywatelska. Jejku - nie wiedziałem, że drażnię oszołoma. Sorki.

            > a polscy politycy beda siedziec w
            > klatkach i beda draznieni ku uciesze globmafii. Oni zachowuja sie
            > jak maply juz od wielu lat.

            Już dobrze. Wszystko w porządku. Globmafia śpi a politycy jedzą śniadanie. Już
            dobrze.
    • ocean.ja za PRL mielismy godziwy przyrost naturalny 30.06.08, 09:48
      kapitalizm i medycyna zabijaja ludzkosc i czynia ludzi bezplodnymi
      oraz niezdolnymi do wychowywania dzieci.
      • and_nowak Największy w stanie wojennym 30.06.08, 12:13
        Co jest zresztą typowe. Okresy wojen, biedy, niepokojów - wtedy jest największy
        przyrost naturalny. Potwierdzone empirycznie.

        Kapitalizm, a dokładniej DOBROBYT czynią ludzi mniej skłonnymi do rodzenia
        dzieci. Bo to nie bezpłodność, tylko antykoncepcja.
      • fraps Re: za PRL mielismy godziwy przyrost naturalny 01.07.08, 03:08
        jestes darwinista? btw, wytlumacz mi jak kapitalizm zabija ludzkosc. w medycyne jestem w stanie w pewnym sensie uwierzyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka