henyk
07.07.08, 07:27
Kaczyński postawił sobie za honor umiejscowienie w Polsce tarczy za wszelką
cenę, bo takie życzenie mają amerykanie. On nie myśli po polsku ale po
amerykańsku i w tyle rodaków. Amerykanie wykorzystują nas jak tylko można a
ten "prezydent" jeszcze im w tym pomaga. Tusk tarczy nie chce bo nie chce jej
także zdecydowana większość Polaków. Bush nie szuka sojusznika tylko idioty. W
osobie Kaczyńskiego z pewnością go znalazł.