Dodaj do ulubionych

Australia kłóci się o nagie dzieci

08.07.08, 07:27
"- Czuję się bardzo, bardzo dotknięta tym, co premier powiedział o moim zdjęciu - mówiła mała Olimpia dziennikarzom, trzymając za rękę swojego tatę profesora Roberta Nelsona, krytyka zajmującego się sztuką. - To jedno z moich ulubionych zdjęć zrobionych przez mamę - opowiadała Olimpia. - Myślę, że nagość powinna być tematem w sztuce - zakończyła 11-latka."

Brawo za doskonałe zapamiętanie tekstu podyktowanego przez mamusię.
Obserwuj wątek
    • pawel.bruksela Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 07:27
      Kiedy w koncu dziennikarzyny z gazety przestana szukac wszedzie
      sensacji uzywajac wielkich slow ponad miare, niedostosowanych do
      realiow? ogladalem na necie wlasnie okladki tej gazety z calego roku
      i naprawde nie wiem, czy autorzy tekstu wiedza, co to jest
      pornografia. A juz mowic, ze rzad australii popiera pornografie
      tylko dlatego, ze dofinansowywuje czasopismo traktujace o sztuce
      ktore zamiescilo JEDNO zdjecie dziecka, na dodatek nie nasuwajacego
      zadnych podtekstow seksualnych? Nie zdziwia mnie protesty ambasady
      australii, dziennikarze z gazety sa takimi samymi amatorami jak
      nasi "politycy" www.artmonthly.org.au
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl To zapraszam do Krakowa pod pomnik Adasia 08.07.08, 08:20
        To zapraszam do Krakowa na rynek. Proszę uważnie przyjrzeć się figurom na
        pomniku Mickiewicza (wykonany w 1898). Na południowej stronie postumentu jest
        rzeźba dziewczynki z odkrytą piersią wystającą spod serdaczka - gdyby wykonał ją
        współczesny artysta, dzieło zostałoby okrzyknięte seksualnym wykorzystywaniem
        dzieci.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl ...albo do Łańcuta... 08.07.08, 08:34
          Z kolei w zamku w Łańcucie stoi klasycystyczna statua zamówiona jako portret
          nieletniego księcia Henryka Lubomirskiego:
          www.zamek-lancut.pl/pl/ZamekDzisiaj/Canova
          "Książę Henryk Lubomirski jako Amor", wykonany przez Antoniego Canovę w Rzymie,
          w latach 1786-1788.

          Zawsze oglądając tę rzeźbę zastanawiam się, jak to możliwe: w dzisiejszych
          czasach rodzice nie zamówiliby nagusieńkiej rzeźby swojego nastoletniego syna i
          nie stawialiby jej w salonie na widok znajomych. Byłoby to uznane za perwersję
          seksualną.
          • krasnov Jacy ci ludzie są pigięci! 08.07.08, 09:04
            Niedługo za pokazanie gołej pupy niemowlaka będzie można trafić za kratki.
            __________
            Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
            iKatalog.org - katalog stron.
            • sharn1 [...] 08.07.08, 09:08
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • boulihacker Re: Jacy ci ludzie są pigięci! 08.07.08, 09:17
                Chorych na debilizm nie leczą, więc ty innym też daj spokój.
                • sharn1 Re: Jacy ci ludzie są pigięci! 08.07.08, 09:46
                  boulihacker napisał:

                  > Chorych na debilizm nie leczą, więc ty innym też daj spokój.

                  Lubisz filmy z gladiatorami?
                  • max.headroom Zobaczcie i ocencie sami: 08.07.08, 13:43
                    tinyurl.com/6jwbvv
                    To zdjęcie jest na tle obrazu i sprawia wrażenie, jakby ddziewczynka była
                    namalowana. Poza tym zasłania się i wygląda na wystraszoną.

                    PS. Jeśli to zdjęcie kogoś tutaj podnieca, to jest nie tylko pedofilem, ale i
                    wyjątkowo porytym pedofilem.
                    • sharn1 Re: Zobaczcie i ocencie sami: 08.07.08, 14:56
                      Każdy pedofil jest poryty.
                      • mis22 Pruderia w krajach anglosaskich 10.07.08, 14:33
                        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:
                        > w dzisiejszych czasach rodzice nie zamówiliby nagusieńkiej rzeźby
                        > swojego nastoletniego syna i nie stawialiby jej w salonie na widok
                        > znajomych. Byłoby to uznane za perwersję seksualną.

                        Mao Tse-Tung kazał zniszczyć wszystkie przejawy kapitalistycznej
                        dekadencji. Zostawił tylko sztukę klas klas pracujących oraz swoje
                        portrety. Takie jedynie słuszne traktowanie sztuki od czasu do czasu
                        przejawia się w różnych krajach.

                        Mieszkam w Stanach. Kiedyś w Polsce robiłem zdjęcia swoim dzieciom
                        gdy nago biegały nad rzeką. Inni rodzice też robili takie zdjęcia.
                        Nikomu nie przyszło do głowy, że może w tym być coś złego.

                        Teraz te zdjęcia wyrzuciłem, bo gdyby przypadkiem policja je
                        znalazła to poszedłbym pewnie do więzienia. Co kraj to obyczaj. W
                        krajach muzułmańskich obcina się głowę za odejście od islamu. A w
                        krajach anglosaskich przestępstwem jest robienie zdjęć nagim
                        dzieciom.
                        • czerwony_burzuj Re: Pruderia w krajach anglosaskich 10.07.08, 17:55
                          Słynna anglosaska hipokryzja.
                    • owocoskala Re: Zobaczcie i ocencie sami: 08.07.08, 15:40
                      > To zdjęcie jest na tle obrazu i sprawia wrażenie, jakby
                      ddziewczynka była
                      > namalowana
                      Fajnie, to zdjęcie sprawia wrażenie jakby prawie cała postać była
                      objęta cenzurą poza głową i końcami nóg, trudno więc naprawdę się
                      wypowiadać. Jakby było widać cała postać to wtedy może jakis pedofil
                      by się mógł wypowiedzieć.
                      Poza tym zasłania się i wygląda na wystraszoną.
                      >
                      A..... To w kontekście naszej rozmowy dobrze, że nie czuje się
                      komfortowo zmuszona do tego przez matkę? Pewnie podobnie mają małe
                      azjatki w domach publicznych.... Tez się zasłaniają i wyglądają na
                      wystraszone Im młodsza tym lepiej. A popyt na to jest dziki, wśród
                      Europejczyków i Amerykanów też, wystarczy poczytać nawet
                      autobiografię Crichtona...(tzn. był świadkiem takich poczynań wśród
                      kolegów) Ocknijie się takie jest życie.
                      • 12345ja Re: Pożywka dla pedofili i tyle ! 09.07.08, 21:13
                        Karać!
                    • oldbay Re: Zobaczcie i ocencie sami: 10.07.08, 04:16
                      No właśnie o to chodzi, że publikując takie akty dzieciece narażamy
                      ich niewinność. Przecież to może byc doskonała pozywka dla pedofili.
                      W dzisiejszych czasach takie zachowania to wyjątkowa lekkomyslność!
                      Wszyscy którzy myślą podobnie jak jawidzą to zagrożenie i wiedzą, że
                      lepiej dmuchać na zimne. To nie o to chodzi, że takie zdjęcie nas
                      podnieca czy jest dla nas mocno erotyczne. Po prostu wiem, że są
                      chorzy ludzie na tym świecie i nie powinno się w ten sposób
                      ryzykować.
                      Dziewczynka może się czuć "urażona" wypowiedziami i komentarzami ale
                      śmiem twierdzić, że w wieku 11 lat nie zdaje sobie ona sprawy z
                      powagi czynu jej mamy i zagrożenia, jakie ów czyn niesie. Pokazano
                      ją niby na tle obrazu, natura, wodospad itepe itede, niby nic
                      gorszącego a jednak zaraz nasuwa mi sie skojarzenie "lolita".
                      -
                      oldbay
                      • boulihacker Re: Zobaczcie i ocencie sami: 10.07.08, 10:45
                        "Pożywka dla pedofili". Nie, naprawdę. Wy sami to wymyślacie czy ktoś zrobił
                        jakiś bredniogenerator?
                        • gniewomierz Re: Zobaczcie i ocencie sami: 10.07.08, 10:49
                          boulihacker napisał:

                          > "Pożywka dla pedofili". Nie, naprawdę. Wy sami to wymyślacie czy
                          ktoś zrobił
                          > jakiś bredniogenerator?

                          Skoro premier Australii się kompromituje to czego oczekiwać od
                          niedouczonej kobieciny o horyzontach wąskich jak pochwa dziewicy.
                      • gniewomierz Re: Zobaczcie i ocencie sami: 10.07.08, 10:46
                        oldbay napisała:

                        > W dzisiejszych czasach takie zachowania to wyjątkowa lekkomyslność!

                        Jeszcze więcej telewizji oglądaj i kolorowych pisemek czytaj. Jakże
                        łatwo jest sterować otumanionymi i niesamodzielnymi intelektualnie
                        ludźmi... Na Twoim przykładzie widać, że zjawisko to przybiera na
                        sile nie tylko w krajach anglosaskich.

              • unhappy Re: Jacy ci ludzie są pigięci! 08.07.08, 10:06
                > Wystarczy że zbierze się odpowiednie lobby
                > środowisk lewicowych jak to było w przypadku chorych na
                > homoseksualizm.

                Ale cię to głosowanie uwiera. Ale... wypędź już tych homoseksualistów z głowy bo
                piszesz nie na temat i co gorsza bez sensu.
            • krawiec6661 Re: Jacy ci ludzie są pigięci! 08.07.08, 10:55
              Już możesz trafić teoretycznie. Tak samo z myciem dziecka, jeśli np. dziecko
              wychowuje tylko ojciec to współczuje. Wystarczy jeden telefon od "życzliwego",
              potem dziecko spytane czy "tatus cię kiedykolwiek dotykał" odpowie zgodnie z
              prawdą "tak" i idziesz za kratki.
              • gazaj Mycie dziecka to nie robienie mu aktów 09.07.08, 09:47
                Pedofile mocno bronią tych zdjęć, opis tego zdjęcia jest czysto
                pedofilski.

                Rząd Australii powinien wstrzymać dotowanie takiej gazety, która nie
                odróżnia sztuki od pedofilii. Niech mi nikt nie wmawia, że nie są to
                zdjęcia pedofilskie.
            • eti.gda Re: Jacy ci ludzie są pigięci! 09.07.08, 11:16
              krasnov napisał:

              > Niedługo za pokazanie gołej pupy niemowlaka będzie można trafić za
              kratki.

              Ludzie! Przejrzyjcie swoje rodzinne albumy, czy nie ma tam zdjęć
              nagich dzieciaków.
              " Panie hrabio. Czy ma pan to zdjęcie, na którym całuję jaśnie pana,
              kiedy był jeszcze niemowlęciem, w gołą pupę? Za to mogę być ukarany
              za trzy przestępstwa: pornografię, pedofilię, i, o czym pan hrabia
              zapewne nie wie, za kazirodztwo..." ( ze skeczu Krzysztofa
              Daukszewicza "Listy do pana hrabiego"). Cytat niedokładny, gdyż
              cytuję z pamięci.
          • vanilla_sky7 Re: ...albo do Łańcuta... 08.07.08, 10:17

            w tamtych czasach nikt nie słyszał o pedofilach. Na pewno byli ale
            nie tylu co teraz, zwłaszcza w osławionej ostatnimi wydarzeniami
            Austrii
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: ...albo do Łańcuta... 08.07.08, 11:56
              > w tamtych czasach nikt nie słyszał o pedofilach

              Oj słyszał, słyszał. Tylko społeczeństwo inne rzeczy uważało za bardziej groźne
              perwersje: np. masturbację. W różnych czasach i kulturach społeczeństwa mają
              różne priorytety.
          • debil13 Re: GW zdejmijcie to zdjęcie 09.07.08, 03:16
            bo wynika z tego, że fortelem też reklamujecie zakazene i niegodziwe
            rzeczy

            amen
        • ferrment Re: To zapraszam do Krakowa pod pomnik Adasia 08.07.08, 11:11
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > To zapraszam do Krakowa na rynek. Proszę uważnie przyjrzeć się figurom na
          > pomniku Mickiewicza (wykonany w 1898). Na południowej stronie postumentu jest
          > rzeźba dziewczynki z odkrytą piersią wystającą spod serdaczka - gdyby wykonał j
          > ą
          > współczesny artysta, dzieło zostałoby okrzyknięte seksualnym wykorzystywaniem
          > dzieci.

          Takie były czasy, że o zboczeniach się nie mówiło. A w jeszcze dawniejszych czasach taki pan mógł nawet poślubić jedenastoletnią dziewczynkę. Jeden rzeźbił kobiety, a innemu w głowie były dziewczynki.

          • mis22 Ślub z dziesięcioletnią dziewczynką 10.07.08, 14:45
            ferrment napisał:
            > A w jeszcze dawniejszych czasach taki pan mógł nawet poślubić
            > jedenastoletnią dziewczynkę. Jeden rzeźbił kobiety, a innemu w
            > głowie były dziewczynki.

            Niedawno pisano o rozwodzie w Jemenie. 30-letni mężczyzna ożenił się
            z 10-cio letnią dziewczynką. Ojcu obiecał, że nie będzie miał z nią
            seksu dopóki nie dorośnie. Ale gdy zamieszkała z nim to powiedział,
            że jak jego żoną to musi wypełniać swoje obowiązki. Ona poszła do
            sądu i miała szczęście, że trafiła na dobrego sędziego, który z
            pewnymi kłopotami ale w końcu udzilił jej rozwodu.

            Czyli świat się tak bardzo jeszcze nie zmienił. Bush jr w XXI wieku
            usiłuje z Iraku zrobić kolonię, a Polacy do nie dawna mu pomagali
            mając nadzieję też na tym zarobić. Poze tym nie wiem czy wiecie, że
            na świecie jest współcześnie ciągle około 70 mln niewolników.
            Kanibalizm tylko został zlikwidowany. Ale wiele ludzi ciągle uprawia
            rytualny kanibalizm jako rytuał religijny.
        • eti.gda Re: To zapraszam do Krakowa pod pomnik Adasia 09.07.08, 11:08
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > To zapraszam do Krakowa na rynek. Proszę uważnie przyjrzeć się
          figurom na
          > pomniku Mickiewicza (wykonany w 1898). Na południowej stronie
          postumentu jest
          > rzeźba dziewczynki z odkrytą piersią wystającą spod serdaczka -
          gdyby wykonał j
          > ą
          > współczesny artysta, dzieło zostałoby okrzyknięte seksualnym
          wykorzystywaniem
          > dzieci.

          A nagie postacie aniołków w barokowych kościołach, tzw. "putta?" Toż
          to czysta pornografia!
      • ladne_sny pani Sroda... a mialam pania za rozsadna osobe 08.07.08, 10:42
        to chore, co pani mowi. chore jest dopatrywanie sie w kazdym zdjeciu
        dziecka, nagiego lub nie podtekstow seksualnych. nagosc dzieci jest
        czyms naturalnym i pieknym i nie ma nic zlego w utrwalaniu jej, jak
        czyniono to do naszych czasow... az one przyszly i wszystko
        obrzydzily. jak pania czytam i tedoniesienia z antypodow to czuje sie
        jak sto lat temu w purytanskiej ameryce, gdzie kobiety musialy
        spuszczac wzrok na widok bogobojnych mezczyzn, aby ich nie kusic do
        zlego. chore, chore.
        • keradk Re: pani Sroda... a mialam pania za rozsadna osob 08.07.08, 18:30
          przeciez to sroda, a ona jest ciezko chora psychicznie. wszedzie
          widzi nagie dzieci molestowane przez ksiezy... w normalnych krajach
          dzieci nago biegaja po plazy i nikt sie nie czepia. w chorych na
          purytanizm USA nagie dziecko na plazy = 15 lat ciezkich robot dla
          rodzicow...

          dlaczego pozwalamy paru pedofilom rządzic naszym zyciem? normalnych
          ludziom nagie dziecko nie kojarzy sie erotycznie. pani srodzie sie
          kojarzy...hmmm. pewnie ona jest pedofilem
      • jacksparrow1 Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 16:09
        PAwel zagladnelam sobie na stronke.No i dla mnie to zdjecie jest
        artystyczne, ale dla perwersyjnej osoabynie.I ci co szukaja
        perwersji to ja znajda.NIedawna tez tutaj w hameryce byla afera z
        nastolatka odgrywajaca glowna role w serialu Hanna Montana - zrobila
        zdjecie - pieknye zdjecie - nie bylo niczego widac bo pozaslaniana
        jakimis tiulami czy czyms - gole plecy.I wrzask ze pozowala do
        pornograficznego zdjecia.TAk na dziwuche najechali ze skonczylo sie
        tak ze przepraszala wszystkich za owo zdjecie.Nie mam link.Wlasnie w
        zdjeciach artyustycznych beda doszukiwac sie pornografii, a jak
        mamusia z tatusiem puszcza dzieciaka na plazy z golym tylkiem to
        wszystko OK.A potem tez wrzask dlaczego tego pedofila ktory robi
        zdjecia mojemu synkowi/coreczce nie zamkneliscie i co teraz
        zamierzacie zrobic zeby te zdjecia zniknely z netu.
        • absurdello Ciekawe, że nikogo ze szczerze oburzonych 08.07.08, 17:46
          nie ruszają różne reklamy w TV gdzie np. kobieta (nie wiadomo czy
          matka czy też wynajęta aktorka) całują bobasa w tyłek albo
          te "zbliżenia" podwozia dzieci w pieluszkach (nie podam nazwy
          pełnej, bo to by była reklama) z opisem jak to ich nie ciśnie
          nigdzie (a w co to w domyśle), itp ... TOŻ TO CZYSTA PERWERSJA a już
          pokazywanie właśnie co narodzonych dzieci, bez ubranka, to już
          zupełnie, ŁOJ !!!!
        • sir.vimes To nie tak, kapitanie Sparrow 09.07.08, 08:52
          Dziecko, jak każdy, ma prawo mieć goły tyłek i latać z nim po domu lub w miejscu
          do tego przeznaczonym.

          Rozpowszechnianie zdjęcia tego gołego tyłka jest już niebezpieczne. A
          rozpowszechanianie zdjęć upozowanych nagich dzici jest nieezpieczne podwójnie.

          Niemal każda matka ma zdjęcie dziecka przy przewijaniu czy w kąpieli - i nie ma
          w tym nic złego.

          Dopóki te zdjęcia znajdują sie w miejscu do tego przeznaczonym - czyli w domu
          tejże matki.

          Fotofora internetowe, gazety itp nie są odpowiednim miejscem dla zdjęć gołych
          dzieciaków. Nie dlatego, ze goły dzieciak jest zły ale dlatego, że odbiorca moze
          być złym człowiekiem.

          To, że zdjęcie jest "artystyczne" nie zawsze ma jakieś kluczowe znaczenie.
          Akurat to zdjęcie , prezentowane przez Gazetę, średnio jest zresztą artystyczne
          - mniej więcej tak jak co drugie w CKM.

          I czym innym są cherubiny czy kupidyny rzeźbione w czasach gdy dzieciak latał w
          samej koszuli dopóki nie nauczył się samobsługi w wychodku a czym innym
          współcześnie.
    • pawel.bruksela Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 07:30
      jorn napisał:

      > "- Czuję się bardzo, bardzo dotknięta tym, co premier powiedział o
      moim zdjęciu
      > - mówiła mała Olimpia dziennikarzom, trzymając za rękę swojego
      tatę profesora
      > Roberta Nelsona, krytyka zajmującego się sztuką. - To jedno z
      moich ulubionych
      > zdjęć zrobionych przez mamę - opowiadała Olimpia. - Myślę, że
      nagość powinna by
      > ć tematem w sztuce - zakończyła 11-latka."
      >
      > Brawo za doskonałe zapamiętanie tekstu podyktowanego przez mamusię.
      Nie wszystkich dzieci sa glupie
      • tuptek_z_eire Wiesz co, też byłem oburzony że można coś takiego 08.07.08, 13:41
        zrobić. Sam mam 5-letnią córkę i nie wyobrażam sobie, żeby miała pozować komuś
        nago. Do czasu, aż zobaczyłem to zdjęcie na okładce magazynu :
        www.artmonthly.org.au I co dalej? To zdjęcie jest naprawdę piękne. Zero tam
        seksu czy wyuzdania. O ile zawsze będę tępił i walczył z pedofilią i wszelkimi
        jej przejawami, to tym razem wydaje mi się, że atak na to pismo to mocna przesada.
        • drakaina Re: Wiesz co, też byłem oburzony że można coś tak 08.07.08, 16:46
          tuptek_z_eire - dzięki za linka, bez tego trochę ciężko brać udział w dyskusji.

          To zdjęcie nie ma nic wspólnego z pornografią czy wykorzystywaniem, chyba tylko
          ciężko chory pedofil dopatrzy się w nim czegoś nieprzyzwoitego. Rozumiem, że
          gdyby ta dziewczynka miała na sobie obcisły kostium baletnicy, to wszystko
          byłoby w porządku... Świat zwariował.

          Zastanawia mnie jeszcze, czy etykom i dziennikarzom nie przyjdzie do głowy, że
          po części przynajmniej chore zachowania na tle seksualnym biorą się z tabu,
          jakimi otacza nas kultura. I im bardziej histerycznie będziemy zasłaniać ciało i
          "chronić" dzieci przed nagością, tym większe mamy szanse wyhodować z nich
          zakompleksiałych, skrytych, potajemnie poszukujących podniet (np. w internecie)
          ludzi, by nie rzec zboczeńców. Nagość jest naturalna, może być piękna albo
          brzydka, a niezależnie od tego może być również pięknie albo brzydko pokazana.

          Przypominają mi się ci siedemnasto- i osiemnastowieczni hipokryci, którzy
          starożytnym (a i renesansowym) rzeźbom przedstawiającym mężczyzn doprawiali
          listki figowe.

          --
          ferengis.blox.pl
          antiquitates.blox.pl
    • gniewomierz Zwariowany świat 08.07.08, 07:47
      i kolejna "wybitna" wypowiedź pani Środy.
      • gniewomierz Re: Zwariowany świat 08.07.08, 07:57
        gniewomierz napisał:

        > i kolejna "wybitna" wypowiedź pani Środy.

        Warto przypomnieć niedawną awanturę o plakat reklamowy jednego z
        banków przedstawiający modelkę wyglądającą rzekomo na 14 lat...
    • belzebub666666 Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:25
      Wielkie mi rzeczy. Jakby coś strasznego się stało.
    • trisania Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:27
      o jak rany. oczywiście, że wszelka nagość może być używana w sztuce, ale nie
      wtedy, kiedy jest to nagość UEROTYCZNIONA. dlaczego Ci wszyscy "obrońcy" nie
      potrafią tego zrozumieć, a "krytycy" wprost tego powiedzieć???

      ludzie są żałośni!
      • ladne_sny Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 10:45
        a gdzie Ty widzisz erotyzm? a jesli widzisz to znaczy, ze masz jakis
        problem. a nawet gdyby to nie dociera do Ciebie, ze jedenastolatki,
        dzieisiolatki, etc. juz doskonale wiedza, co to kokieteria? natury nie
        oszukasz i nawet Bog Ci nie pomoze, i zaden zakaz.
      • boulihacker Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 10:47
        "nagość UEROTYCZNIONA" - no, tego nam było potrzeba.

        Ludzie są durni, co najwyżej.
    • alpepe Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:39
      tak, artystom wszystko wolno, nawet być pedofilami, bo to nie pedofilia, tylko
      sztuka...robienia masom wody z mózgu. Nowe szaty cesarza normalnie.
      W Wysokich Obcasach też się pałętał taki "artysta". Za każdym razem, kiedy WO
      piszą o pedofilii, ja mam przed oczyma obrazek z ich "sesji mody" sprzed paru
      lat. Kilkumiesięczna dziewczynka z genitaliami do widza na pierwszym planie,
      na drugim planie młoda parka. Te odsłonięte genitalia u niemowlęcia były
      wielce "artystyczne".
      Ponieważ nie kupuję tego szmatławca sobotniego, nie wiem, czy nadal ten
      "artysta" o pedofilskim zacięciu produkuje takie sesje oswajając widzki z
      pornografią dziecięcą.
      • owocoskala Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:58
        > tak, artystom wszystko wolno, nawet być pedofilami, bo to nie
        pedofilia, tylko
        > sztuka...robienia masom wody z mózgu. Nowe szaty cesarza normalnie.
        No właśnie, jest coś takiego. Artyści sięgają po bardzo drastyczne
        czasem tematy, jak powiedzmy akty stylizowane na nekrofilię,tortury,
        czy przypomnieć by tego "artystę" co to w galerii przywiązał
        bezpańskiego psa który tam zdechł bez wody i jedzenia. Wychodzi na
        to że wyższe opanowanie rzemiosła, operowania światłem itd,
        wystarcza by z normalnie ściganego przestępstwa (jeśli robią to
        amatorzy) zrobić coś szczególnie cennego i wystawianego w galeriach.
        Co do dzieci w sztuce to problem jest taki że nie sa one świadome
        konsekwencji ich masowego odbioru. Łatwo moga zostac
        uprzedmiotowione w sztuce i w pewnym sensie wykorzystane. Dlatego
        należy im się szczególna ochrona. Jak dorosną, niech zadecydują czy
        chcą występować w aktach i jakich. Normalny, przeciętny rodzic nie
        chce tego nawet dla dorosłego dziecka.
        • ladne_sny Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 10:48
          normalny rodzic ma w doopie to, co sadza o nim tacy jak Ty i jesli
          chce zrobic swojemu bobasowi fote bez pieluchy to ja po prostu robi
          nie myslac o tym, czy tacy jak Ty nie beda tym faktem zgorszeni.
          • alpepe Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 13:09
            no dobrze, a może dla odmiany coś na temat, przeczytawszy uprzednio ze zrozumieniem?
          • rikol Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 14:35
            Czym innym sa zdjecia bobasa, a czym innym sa zdjecia dojrzewajacej dziewczynki,
            w dodatku opublikowane. Dziewczynka moze sie zgodzila, ale to jej rodzice sa za
            nia odpowiedzialni. Wlasnie w obliczu tylu afer pedofilskich te wyjasnienia nie
            do konca mnie przekonuja. Seksualizuje sie male dziewczynki po prostu (ten
            problem praktycznie w ogole nie dotyczy chlopcow, nie podlegaja oni
            seksualizacji). Do pelnego obrazu mozna jeszcze dodac doskonale rozwijajaca sie
            azjatycka seksturystyke, a wtedy to zdjecie nie bedzie takie 'niewinne'.
            • sir.vimes Podpisuję się , Rikol 09.07.08, 09:07
              i dodam , że jakoś dziwnie rzadko zdarza się ojcom i matkom robić nagie zdjęcia
              DORASTAJĄCYM dzieciom, nie bobasom.

              Na plaży chyba jedynie.

          • sir.vimes Widzisz różnicę między prywatna fotą 09.07.08, 08:56
            a udostępnioną publicznie?

            Czy żadnej?

          • eti.gda Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 09.07.08, 11:20
            ladne_sny napisała:

            > normalny rodzic ma w doopie to, co sadza o nim tacy jak Ty i jesli
            > chce zrobic swojemu bobasowi fote bez pieluchy to ja po prostu
            robi
            > nie myslac o tym, czy tacy jak Ty nie beda tym faktem zgorszeni.

            Ale już w USA za mycie dziecka bez specjalnej rękawicy można trafić
            na wiele lat do więzienia.
      • szoszan Re: Australia. alepe-100%racji 17.07.08, 10:05
        Ja tez pamiętam tamto foto.
        Z własnych albumów już dawno wywaliłam genitalne zdjęcia dzieci,
        traktowaliśmy je z małżonkiem jako nieudane, bo mało estetyczne.
    • pretend Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:48
      Ostatnie zdanie, dotyczące reklamy na Smyku: "Chłopiec i dziewczynka
      byli ubrani, ale ona miała mocno wyzywające spojrzenie." To jest
      chore - głodnemu chleb na myśli. Zboczeniec chyba to pisał.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:55
        Zarzucać dziecku wyzywające spojrzenie???
        Ludzie już głupieją.
        • krawiec6661 Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 11:00
          Bo dzieci powinny być ubrane w jednakowe dresiki (jak zespół Fasolki), biec
          radosne do księdza i przeczytac z kartki: "Plose ojca, plose ojca, plose nam
          puscic jakas fajna patriotyczą muzyckę! Proooooosimy!".
          • rikol Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 14:38
            a co myslisz o stringach dla 6-latek? Bo takie istnieja, wyobraz sobie i sa
            sprzedawane w normalnych (zdawaloby sie) sklepach. Czy nie jest to seksualizacja
            malych dziewczynek? Owszem, spojrzenie malej dziewczynki moze byc wyzywajace, z
            tym ze ta dziewczynka bedzie tego nieswiadoma zapewne.
            • keradk Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 18:33
              wg mnie nie powinno sie sprzedawac stringow nawet dla doroslych bo
              to ochyda...
        • sir.vimes A to ciekawe 09.07.08, 08:57
          nigdy nie widziałaś chociażby zdjęć z wyborów miss dziecięcych?

          Dziecko można nauczyć wszystkiego - spojrzenia spod Mariotta także.
      • stamp Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 13:05
        > Ostatnie zdanie, dotyczące reklamy na Smyku: "Chłopiec i
        dziewczynka
        > byli ubrani, ale ona miała mocno wyzywające spojrzenie." To jest
        > chore - głodnemu chleb na myśli. Zboczeniec chyba to pisał.

        W ten sposób dochodzimy do skrajności - niedługo będziemy cenzurować
        spojrzenia (i usuwać te co bardziej "wyzywające"). Za kilkadziesiąt
        (kilkaset?) lat będziemy - jako społeczeństwo epoki - obiektem drwin
        przyszłych pokoleń. Taka widocznie natura "moralności"... Fluktuje...
    • p.o.box.77 Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 08:51
      ale żeby publicznie powiedzieć w powyższym kontekście: "...ale ona
      miała mocno wyzywające spojrzenie." i to pani etyk...

      to chyba jednak jest paranoja. wszystko jest w naszych głowach.

      czym sie różni fotografia pornograficzna od "rodzinnego" zdjęcia
      dziecka nago w wannie?

      jak chwilę się zastanowimy, to jednak jakieś różnice się znajdą.
      jakie? no z tym może być problem, bo kazdy subiektywnie będzie
      zwracał uwagę na inne elementy, od sytuacji, przeznaczenia, sposobu
      publikacji, sytuacji rodzinnej autora, lub modela...
      • absurdello Właśnie, czy pani etyk nie powinna się udać 08.07.08, 11:09
        do psychologa ? Ona ma jakieś kosmate myśli, może ukryte pragnienia,
        bo przecież normalny człowiek, nienastawiony na szukanie nie zauważa
        takich sygnałów od innych ludzi (a tu jeszcze, do tego, dzieci) !

    • vanilla.dream "Chcemy potwierdzić, że dzieciństwo i nagość są .. 08.07.08, 09:01
      "Chcemy potwierdzić, że dzieciństwo i nagość są pełnoprawnymi tematami w sztuce"

      to pedofilski bełkot. mamy kolejną próbę przekraczania niedozwolonych granic.
      dziwię się, że temat ten wywołuje dyskusje - to konieczne jest radykalne
      działanie (zboczeńców za kraty do wieloosobowych cel)

      • koxiarz Re: "Chcemy potwierdzić, że dzieciństwo i nagość 08.07.08, 10:23
        Nie jestem artystą ani pedofilem i apeluje o odrobinę rozsądku.
        Obejrzyjcie tą okładkę i odpowiedzcie czy rzeczywiście tego typu
        zdjęcia powinny być zakazane. To się już robi paranoja bo
        rzeczywiście za niedługo to za zdjęcie dzieci z plaży na wakacjach
        rodzice będa trafiac za kratki.

        Trochę rozsądku i bez przesady w żadną ze stron.
    • puuchatek Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 09:19
      No proszę, tyle pedofili na świecie zastanawia się "jak to robić, żeby mieć przyjemność i nie trafić za kratki", gdzieś tam nawet partię próbowali zakładać - a tu proszę, takie proste rozwiązanie. Wystarczy zdjecia gołych dzieci opublikować i ogłosić, że to dzieło sztuki.

      I niech ktoś wtedy spróbuje zaprotestować - zaraz usłyszymy że to "krępowanie wolności artystycznej ekspresji" i zostaniemy zaliczeni do fanatyków.

      A swoję droga ci rodzice... Ufff.
      • ladne_sny Re: Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 10:51
        lecz sie.
    • princealbert dzieci moga byc fotografowane ale tylko... 08.07.08, 09:36
      podczas pielgrzymki do Lichenia, ewentualnie w pozycji kleczacej
      przed obrazkiem papieza.
    • wioocha Kolejna paranoja. Zdjęcia widziałem i 08.07.08, 09:46
      i nic mnie w nich nie bulwersuje "pod omawianym katem". Reszta, to rzecz
      gustu, ale o tym dyskusja to zupelnie inny temat..
      • marylolo1 Re: Kolejna paranoja. Zdjęcia widziałem i 12.07.08, 01:35
        wiocha to wiocha
    • leszek131 Australia kłóci się o nagie dzieci 08.07.08, 10:00
      Dziecko dało lekcję trzeźwości umysłu. W interpretacji spojrzenia
      zadziałał może lucyfer. Kiedy jest problem brakuje skuteczności...
    • szyfel Czy pozwolenie tego typu zdjęć .... 08.07.08, 10:17
      nie otworzy furtki dla pedofilii. Być może zdjęcie było artystyczne, ale było
      zdjęciem dziecka.
      Spora część facetów (a penie i niektóre lesby) trzepią kapucyna przy
      artystycznych zdjęciach z Playboya.
      • ladne_sny Re: Czy pozwolenie tego typu zdjęć .... 08.07.08, 10:53
        o zesz fak... opadly mi rece do ziemi, jak przeczytalam Twoj
        komentarz. hehe. ale jak mniemam opisales zjawisko projekcji, hehe. to
        co, trzepiesz? ;)
      • 4g63 Re: Czy pozwolenie tego typu zdjęć .... 08.07.08, 10:56
        > Spora część facetów (a penie i niektóre lesby) trzepią kapucyna przy
        > artystycznych zdjęciach z Playboya.

        to naprawdę przerażająco straszne, pewnie zaburzona zostanie przez to struktura wszechświata i nastąpi jego koniec
    • piotrek20074 Wypowiedź Środy jak zwykle debilna 08.07.08, 10:23
      "miała mocno wyzywające spojrzenie".

      Z pomocą przychodzi islam. Kobiety ubrane w worek.
      • ladne_sny Re: Wypowiedź Środy jak zwykle debilna 08.07.08, 10:55
        i koniecznie trzeba cos zrobic w sferze medycznej z tym faktem...
        najlepiej gdyby dzieci rodzily sie juz ubrane. moze operacje
        prenatalne i specjalne nieprzemakalne wodami plodowymi spiochy? ech,
        ilez mozliwosci daje nam wspolczesna zaawansowana technika!
        • absurdello I koniecznie lekarze powinni przy porodzie stać ty 08.07.08, 17:54
          łem do rodzącej, tak na wszelki wypadek, gdyby ubranko dziecka
          pusciło na szwach ;)

          PAAARAAANOOOJA jeeest gooołaa !
    • absurdello Jeśli ktoś ma erotyczne skojarzenia z tym zdjęciem 08.07.08, 10:53
      albo wmawia innym, że mogą mieć (lub, że powinni je mieć)

      www.artmonthly.org.au/
      To chyba powinien się zacząć leczyć (im szybciej tym lepiej)

      Mam wrażenie, że niektórzy ludzie próbują przenieśc swoje problemy i
      napięcia seksualne na na innych wmawiając im co odczuwają albo co
      powinni odczuwać na widok określonych obrazów, rzeźb a nawet sęka
      sterczącego z drzewa !!!!

      • absurdello I gdzie to dziecko na zdjęciu ma jakieś perły ? 08.07.08, 10:58
        Chyba artykuł jest na czyichś domysłach oparty a nie na
        rzeczywistości !
        • esteczka Re: I gdzie to dziecko na zdjęciu ma jakieś perły 08.07.08, 11:17
          jak to gdzie? Tam gdzie nie widzisz a o TYM myślisz! zboczeńcu!! ;)

          .. i na stos. I paranoja wzrasta. Każdy szuka na siłę czarownicy by się oczyścić
          z podejrzeń.
      • sir.vimes Zdjęcie jest zwyczajnie brzydkie. 09.07.08, 09:06
        Tło kiczowate. Dziewczynka ma twarz osoby ciężko chorej. A nalakierowane włosy
        dają efekt "starej malutkiej".

        Normalnego człowieka to zdjęcie najwyżej obrzydz, z pewnością nie podnieci.

        Natomiast PEDOFILA - tak.
        Normalne społeczeństwo stara się chronić dzieci przez zboczeńcami. Mądry
        człowiek wie, ze jeżeli jego dane zdjęcie nie podnieca nie znaczy to, ze nie
        podnieci zboczeńca. Należy zastanowić się czy nie przekracza pewnej granicy -
        granicy PRZYZWOLENIA na to podniecenie.

        Zdjęcie jako ważne (czy nawet nieważne) dzieło sztuki - nie broni się zupełnie.
        Jako zdjęcie gołego dziecka - zapewne kogoś zachwyci.
    • mikewodzowski Spaczone umysły. 08.07.08, 10:54
      Niedługo nie będzie już nic wolno i nic już nie będzie. Tak mawiał nasz rodzimy
      klasyk.
      20 lat temu nikt by nie zwrócił uwagi na te zdjęcia a teraz widząc fotografie
      nagiego dziecko wszyscy od razu mają przed oczami pedofilię. Problem leży w
      postrzeganiu, jak ktoś jest zdrowy psychicznie to zobaczy po prost ładne zdjęcie
      (lub nieładne-kwestia gustu), chory umysł od razu widzi pedofilię. Nie rozumiem
      tego podejścia, człowiek robiąc zdjęcia nawet własnemu dziecku zaczyna się
      zastanawiać czy go o pedofilię nie będą podejrzewać. Świat sam wpędza się w
      paranoję, dla dzieci nagość jest czymś naturalnym bo mają świeże, nieskażone
      umysły, natomiast dorośli dorabiają wszędzie ideologię. Pedofilia jest bardzo
      zła, najgorsza ze wszystkiego chyba, ale od aktów do pedofilii jeszcze daleko.
      Życzę trzeźwego myślenia.
      • absurdello No właśnie,czy to jest wszechogarniająca pedofilia 08.07.08, 11:02
        czy też ci moraliści mają coś z głową i kosmate myśli ?!!!

        Pamiętam z dzieciństwa, że wszyscy dorośli byli wujkami i ciociami,
        i wychodziło się na dwór bez lęku, a teraz okazuje się, że 9 na 10
        osób dorosłych może być kryptopedofilami (dziesiąty to
        homoseksualista).
        TO JAKAŚ PARANOJA !!!!
        • confused.boy Re: No właśnie,czy to jest wszechogarniająca pedo 08.07.08, 13:21
          Widziałes chociaz to zdjęcie? Wydaje mi się, że nie..
          www.artmonthly.org.au/images/covers/JULYcover211LG.jpg
          • absurdello Jakbyś czytał dokładnie forum, to byś znalazł link 08.07.08, 15:55
            do okładki, który podałem kilka wpisów wyżej (i chyba jako pierwszy).

            A co ty widzisz w tym zdjęciu, bo ja widzę siedzące dziecko o dość
            poważnym wyrazie twarzy wkomponowane w jakieś malowane tło, czy jest
            w tym coś podniecającego, zdrożnego ?


      • esteczka Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 11:21
        mikewodzowski napisał:
        >Nie rozumiem tego podejścia, człowiek robiąc zdjęcia nawet własnemu dziecku
        zaczyna się zastanawiać czy go o pedofilię nie będą podejrzewać.

        Trzeba pochować te wszystkie zdjęcia z dzieciństwa, z wycieczki nad jezioro,
        znad morza, gdzie się biegało w gaciach albo bez bo mi jeszcze rodziców do
        pierdla wsadzą..


        >Świat sam wpędza się w paranoję, dla dzieci nagość jest czymś naturalnym bo
        mają świeże, nieskażone umysły, natomiast dorośli dorabiają wszędzie ideologię.

        Strach ile ton liści figowych trzeba nam..
        • ichi51e Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 16:26
          wlasnie. Moi starzy juz chyba sie wzieli za chowanie... A ja mialam
          takie sliczne zdjecie - laka pelna kwiatow, ja z wlosami w korone,
          kwiaty we wlosach, dol od bikini i tylko teczowe korale babci do
          pasa... I nigdzie tego zdjecia nie ma :(
          • adamschodowy Re: Spaczone umysły. 30.09.09, 22:13
            troche pojechalas z tym opisem, zbyt sugestywny, zglos sie profilaktyczne na
            najblizsza komende ze swoim numerem IP na karteczce
      • sharn1 Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 11:31
        mikewodzowski napisał:

        > Niedługo nie będzie już nic wolno i nic już nie będzie. Tak mawiał
        nasz rodzimy
        > klasyk.
        > 20 lat temu nikt by nie zwrócił uwagi na te zdjęcia a teraz widząc
        fotografie
        > nagiego dziecko wszyscy od razu mają przed oczami pedofilię.
        Problem leży w
        > postrzeganiu, jak ktoś jest zdrowy psychicznie to zobaczy po prost
        ładne zdjęci
        > e
        > (lub nieładne-kwestia gustu), chory umysł od razu widzi pedofilię.
        Nie rozumiem
        > tego podejścia, człowiek robiąc zdjęcia nawet własnemu dziecku
        zaczyna się
        > zastanawiać czy go o pedofilię nie będą podejrzewać. Świat sam
        wpędza się w
        > paranoję, dla dzieci nagość jest czymś naturalnym bo mają świeże,
        nieskażone
        > umysły, natomiast dorośli dorabiają wszędzie ideologię. Pedofilia
        jest bardzo
        > zła, najgorsza ze wszystkiego chyba, ale od aktów do pedofilii
        jeszcze daleko.
        > Życzę trzeźwego myślenia.


        Naprawdę nie wierzę że nie umiesz dostrzec różnicy między aktem jako
        tematem fotografii a aktem erotycznym którego celem jest ukazanie
        seksualności obiektu. Pierwszy w przypadku dzieci to oczywiście nic
        złego drugie to pedofilia. Proste? No właśnie nie, bo jeśli granica
        dzieląca te dwie rzeczy jest zbyt cienka powstaje spór. Osobiście
        uważam że taki spór powinien być rozstrzygany z uwagi na dobro
        dziecka na niekorzyść "artysty". Bez jego pracy czy działa nikomu
        nic się nie stanie i nikt duchowo nie zbiednieje, natomiast jeśli
        dane dziecko jak dojrzeje stwierdzi, że jednak w jego wrażliwości i
        odczuciu granice zostały przekroczone może czuć się wykorzystane.

        Przykre jest też to, że z całego hałasu wychodzi, że w tej całej
        sztuce nie chodzi o fotografie tylko o szum który się w związku z
        nimi wywiązał, a jakby nie było drogą do tego były te dzieciaki.

        P.S. Ciekawe ilu tych wielkich miłośników artystycznych zdjęć nagich
        dzieci oddało by swoje pociechy obcym ludziom żeby je fotografowali
        w dwuznacznych pozach?
        P.S.2 Teksty o kąpaniu dziecka czy rodzinnych fotek dnia codziennego
        kiedy berbeć lata goły żenujące.
        • esteczka Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 11:38
          sharn1 napisał:

          > P.S. Ciekawe ilu tych wielkich miłośników artystycznych zdjęć nagich dzieci
          oddało by swoje pociechy obcym ludziom żeby je fotografowali w dwuznacznych pozach?

          Zdjęcie robiła matka (lepiej, że to kobieta. Ojciec już by miał wyrok) więc..
          szczerze mówiąc to 'problem' tylko jej i dziecka. Właśnie 'piętnując' takie
          sytuacje psujemy ich relacje, wciskamy się w nie swoje życie i wprowadzamy zamęt
          bez powodu.
          Chciały? Mają. A nam nic to tego.
          A gdzie Twoim zdaniem okładka jest dwuznaczna? Siedzi sobie dzieciak na skałce..
          Jeśli widzisz tam treści erotyczne to gratuluję wyobraźni.
          • czwarty.wymiar Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 11:43
            esteczka napisała:

            > Jeśli widzisz tam treści erotyczne to gratuluję wyobraźni.

            W dodatku chorej.
        • 4g63 Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 11:45
          > odczuciu granice zostały przekroczone może czuć się wykorzystane.

          człowiek poczuje się wykorzystany jeśli się go do tego przekona, dziecko samo z siebie tego nie wymyśli, przez takie głupoty właśnie są problemy, bo nagość jest czymś naturalnym, a ludzie robią z niej coś nienaturalnego i złego - co właśnie jest chore
        • mikewodzowski Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 12:16
          oczywiście że umiem dostrzec różnice, jestem artystą i naoglądałem się podczas
          edukacji tysięcy obrazów i fotografii
          seksualność każdy postrzega inaczej, zdrowa jednostka może podniecać się
          dorosłym ciałem ukazanym na obrazie, jednostka niezdrowa będzie się podniecać
          dzieckiem
          jest też kwestia jak wygląda ciało na obrazie, tzw. poza, są pozy typowo
          seksualne - tzn. ukazujące np. genitalia
          kwestia "artystów" to inna sprawa, nie każdego można takim mianem określić i na
          ten temat nie będę się rozwodził, ale generalizować nie wolno
          kwestia rodziców którzy sprzedają swoje dzieci jest od wieków znana,
          szum natomiast rozpętują chorzy ludzie którzy mają coś z głową, w innym wypadku
          zdjęcia obejrzeliby tylko zainteresowani

          nie widzę nic żenującego w tekstach o kąpieli dzieci, to dorośli tworzą takie
          paranoje w innym przypadku nie byłoby tematu

          żenujące jest to że trzeba sprawy oczywiste tłumaczyć
      • plorg Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 11:53
        "Nie mogę znieść takich zdjęć - oświadczył bez ogródek premier
        Australii Kevin Rudd"
        -------------------------
        Ciekawe co sie telepie we lbie tego goscia. Podnieca go widok
        dziecka? Ci ludzie maja naprawde spaczone/zboczone umysly.
      • owocoskala Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 16:28
        Problem leży w
        > postrzeganiu, jak ktoś jest zdrowy psychicznie to zobaczy po prost
        ładne zdjęci
        > e
        > (lub nieładne-kwestia gustu), chory umysł od razu widzi pedofilię.
        Naiwnośią jest nie dostrzegać masowosci tego zjawiska.
        Mi jednak chodzi o coś innego, o szacunek dla dziecka i jego prawo
        do intymności. Tak się jakos składa ze bardzo swiadome nagości sa
        już powiedzmy 8-letnie dziewczynki. Jak ktos pomagał na basenie w
        ramach 2 klasy to wie ze każda się zasłania jak może, żeby nie można
        było zobaczyć nawet kwałka gołego ciała. Jeśli wstydzi się koleżanek
        i pani to co dopiero milionów, wszelkiej płci?
        • rs_gazeta_forum Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 16:48
          owocoskala napisała:
          > Mi jednak chodzi o coś innego, o szacunek dla dziecka i jego prawo
          > do intymności. Tak się jakos składa ze bardzo swiadome nagości sa
          > już powiedzmy 8-letnie dziewczynki. Jak ktos pomagał na basenie w
          > ramach 2 klasy to wie ze każda się zasłania jak może, żeby nie
          > można było zobaczyć nawet kwałka gołego ciała. Jeśli wstydzi się
          > koleżanek i pani to co dopiero milionów, wszelkiej płci?

          Twój argument dowodzi jedynie, że dzieci, które widziałaś, w wieku ośmiu lat są
          tak, a nie inaczej wychowane. Też widziałem takie zachowania dzieci i szczerze
          im współczułem, bo niby co w końcu jest winne dziecko, że w tym wieku już
          wpojono mu różne fobie. Ta w dodatku jest z tych gorszych, bo dziecko wstydzi
          się tego, jakie jest, i to z absurdalnych powodów.
          Natomiast jeśli chodzi o prawo do intymności, to nikt przecież tym biednym
          dzieciom, które się wstydzą siebie, nie każe się prezentować. Tylko Ty zdaje
          się bronisz dzieci, które zostały normalnie wychowane i się siebie nie wstydzą,
          i których zwyczajnie nie rozumiesz. Była taka bajka o brzydkim kaczątku...
          • owocoskala Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 18:19
            Tylko Ty zdaje
            > się bronisz dzieci, które zostały normalnie wychowane i się siebie
            nie wstydzą,
            > i których zwyczajnie nie rozumiesz. Była taka bajka o brzydkim
            kaczątku...
            Buchachacha uważasz że jestem szpetna i przeszkadza mi że inni się
            obnażają czy coś? Oj byś się zdziwił... Tylko w necie faceci są dla
            mnie czasami niemili, w realu są słodcy jak miód :D
            Jesteś psychologiem żeby się wypowiadać że nieskrępowane zachowania
            w wieku osmiu lat są dowodem na normalny rozwój psychiczny? Bo z
            tego co wiem jest odwrotnie... Masz w ogóle jakies dzieci? Wątpię.
            Dziecko w któryms momencie zaczyna się wstydzić i wychowanie nie ma
            kompletnie nic do rzeczy, natomiast wstętne jest zmuszanie dzieci do
            obnażania się kiedy się wstydzą. Były takie watki basenowe na forum
            wychowanie na kiedy to wychowawczyni zrywała z dziewczynki
            ręcznik "bo nie powinna się wstydzic w tym wieku".
            • rs_gazeta_forum Re: Spaczone umysły. 08.07.08, 18:43
              Nic nie sądzę o Twoim wyglądzie, nie należę do ludzi wyobrażających sobie nie
              wiadomo co na widok zdjęcia nagiego dziecka, ani po przeczytaniu czyjejś opinii.

              > Dziecko w któryms momencie zaczyna się wstydzić i wychowanie nie ma
              > kompletnie nic do rzeczy

              Dziecko zaczyna się wstydzić dokładnie w momencie, gdy dasz mu do zrozumienia,
              że powinno, nie wcześniej. Być może dla Ciebie niewstydzące się swej nagości
              dzieci wychowane w kulturach, gdzie nagość jest czymś codziennym są dowodem, że
              to nie dzieci czy nawet nie ludzie, nie wiem.

              Jeśli potrzebujesz autorytetu psychologa, aby to zrozumieć, to równie dobrze
              możesz przyjąć, że Twoje zdanie się tu nie liczy i możesz się nie wypowiadać.

              Wracając do dzieci, to o ich zachowaniach mam okazję wypowiadać się z autopsji,
              spotykałem się z dziećmi zarówno wstydzącymi się własnego ciał, jak i tymi, dla
              których ten problem nie istnieje. Zdecydowanie normalne były zachowania tych
              drugich.
              Oczywiście zmuszanie dzieci, którym wpojono lęk przed własną nagością do
              obnażania się jest niewłaściwe, dziecko poddawane jest w tym momencie stresowi,
              który może jeszcze wzmóc jego negatywne zachowania. Ale równie niewłaściwe jest
              narzucanie dziecku, które nie widzi problemu z własną nagością, by ukrywało ją
              wobec innych, choćby pod prysznicem.
              • owocoskala Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 06:58
                > Wracając do dzieci, to o ich zachowaniach mam okazję wypowiadać
                się z autopsji,
                > spotykałem się z dziećmi zarówno wstydzącymi się własnego ciał,
                jak i tymi, dla
                > których ten problem nie istnieje. Zdecydowanie normalne były
                zachowania tych
                > drugich.
                - Jako kto śledziłeś te zachowania? Bo chyba nie rodzic?
                > Dziecko zaczyna się wstydzić dokładnie w momencie, gdy dasz mu do
                zrozumienia,
                > że powinno, nie wcześniej.
                - Nieprawda, nie w tym momencie, tylko wiele, wiele lat później
                kiedy samo do tego dojrzeje.
                Ale równie niewłaściwe jest
                > narzucanie dziecku, które nie widzi problemu z własną nagością, by
                ukrywało ją
                > wobec innych, choćby pod prysznicem.
                - Raczej trudno "ukrywać się" pod prysznicem :) No dobra,
                przychodzisz do znajomych z wizytą a tam na sofie powiedzmy 10-cio
                letnia dziewczynka bez majtek "rozkracza" się leżąc na plecach i
                pokazując genitalia bo np. właśnie wyszła spod prysznica.
                a) czujesz zażenowanie
                b) komentujesz jakie to zdrowo wychowane dziecko
                c) no nie wiem, może jednak oczekujesz że rodzice coś dziecku
                powiedzą, w stylu ubierz się, nieładnie itp, zapewne wpędzając je w
                jakieś kompleksy i traumę :)
                Uważasz generalnie że kobieta która nie chciałaby pozować publicznie
                do rozbieranej sesji nie może miec udanego życia seksulanego z
                partnerem? Czy w jakims aspekcie życia jest ograniczona? Czemu tyle
                sławnych kobiet chciało zablokowac publikacje swoich rozbieranych
                sesji - błędów młodości u progu kariery? A moze raczej problemy ma
                taka kobieta która odstawia nagły striptiz np. na boisku piłkarskim?
                Czy indianie znad Amazonki są od nas "lepsi" kulturowo, w czym nas
                przewyższają by czerpać z nich przykład?
                • rs_gazeta_forum Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 11:04
                  Co do pierwszej części tekstu, to hipotezę "dojrzewania do wstydu" pozwolę sobie
                  włożyć między bajki. Wskazałem, jakie przykłady takie teorie obalają, Ty je
                  nawet zauważasz (to pytanie o amazońskich Indian), ale konsekwentnie odrzucasz,
                  by Ci nie zepsuły nabytego wyobrażenia. Twój problem, powiedziałbym, ale rzecz w
                  tym, że osoby wyznające podobne teorie usiłowały wychowywać także moje dzieci.
                  (Pomijam już niekonsekwencje, z których można by wnioskować, że miałaś do
                  czynienia z głupimi dziećmi - mówisz im, że jakieś ich zachowania są złe i
                  powinny się ich wstydzić, a one dopiero wiele lat później...).

                  Poza tym mam wrażenie, że nie wczytałaś się w problemy, jakie sygnalizuję.
                  Choćby z tym "Raczej trudno "ukrywać się" pod prysznicem"".
                  Oczywiście, że trudno, jeśli się kąpie razem. Ale można robić różne sztuczki, by
                  te trudności pokonać. I ze zwolennikami takich sztuczek nie chcę mieć nic
                  wspólnego. A ich wpływ widać choćby w obecnej histerii.

                  Natomiast w drugiej części zadałaś wiele pytań, i trudno na nie wyczerpująco
                  odpowiedzieć w krótkim poście.
                  Jedno z nich wskazuje, że (podświadomie chyba) moje uwagi co do tabu nagości
                  rozszerzasz ponad to, co powiedziałem.

                  > Uważasz generalnie że kobieta która nie chciałaby pozować
                  > publicznie do rozbieranej sesji nie może miec udanego życia
                  > seksulanego z partnerem?

                  Generalnie to ja uważam, że każdy ma prawo nie pozować publicznie i tyle.

                  > Czy indianie znad Amazonki są od nas "lepsi" kulturowo, w czym nas
                  > przewyższają by czerpać z nich przykład?

                  Nie będę stawiał jako wzorców zachowań Indian znad Amazonki, bo wśród nich nie
                  żyłem. Przypomniałem tylko wcześniej, że wszelkie teorie dotyczące "naturalnej"
                  wstydliwości, mające usprawiedliwić nasze zachowania, łatwo obalić, bo mamy
                  przykłady innych kultur.

                  > przychodzisz do znajomych z wizytą a tam na sofie powiedzmy 10-cio
                  > letnia dziewczynka bez majtek "rozkracza" się leżąc na plecach i
                  > pokazując genitalia bo np. właśnie wyszła spod prysznica.
                  > a) czujesz zażenowanie
                  > b) komentujesz jakie to zdrowo wychowane dziecko
                  > c) no nie wiem, może jednak oczekujesz że rodzice coś dziecku
                  > powiedzą, w stylu ubierz się, nieładnie itp, zapewne wpędzając je w
                  > jakieś kompleksy i traumę :)

                  Chciałbym móc powiedzieć, że w takiej sytuacji nie zauważam zachowania
                  dziewczynki, choć zapewne ze względu na wychowanie w takiej, a nie innej
                  kulturze nie byłaby to prawda.
                  Ja swoje nauczyłem, że nie należy się tak zachowywać przy obcych, gdyż nie
                  wiadomo, jak zostali wychowani i jak to odbiorą. Takie tłumaczenie nie wpędza w
                  kompleksy i traumę (chyba że tych obcych, jeśli je znają...).

                  Dotykamy tu w ogóle sposobu traktowania seksu w danej cywilizacji, bo przecież
                  stąd cały problem wynika. Nasza ma tu wiele grzechów na sumieniu. Seks jest
                  przez główną religię traktowany jako zachowanie naganne, kompleksy religijne co
                  do seksu zostały też przeniesione na nagość, traktowaną jako stan nieodłącznie
                  związany z seksem.
                  Nie wiem, jak Ty czułabyś się w towarzystwie takiej dziewczynki, ale jeśli
                  byłabyś zażenowana, to czy zdajesz sobie sprawę, dlaczego?
                  • n0e2008 Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 11:37
                    w 100% popieram tą argumentację. myślę, że żenujące jest dorabianie do własnych
                    kompleksów i pruderii jakiejś ideologii, jak twoja interlokutorka. pozdrawiam.
                    • rs_gazeta_forum Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 14:21
                      Już myślałem, że jestem dziwolągiem na miarę Polski :).
                      Pozdrawiam
                      rs_
                  • owocoskala Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 12:01
                    > (Pomijam już niekonsekwencje, z których można by wnioskować, że
                    miałaś do
                    > czynienia z głupimi dziećmi - mówisz im, że jakieś ich zachowania
                    są złe i
                    > powinny się ich wstydzić, a one dopiero wiele lat później...).
                    Dlaczego głupimi, chyba nie bardzo lubisz dzieci, po prostu takimi
                    które się rozwijają, mówię tez o swoim a to podobno wg. psychologów
                    jest wybitnie inteligentne, inne też nie mają żadnych braków.
                    > tym, że osoby wyznające podobne teorie usiłowały wychowywać także
                    moje dzieci.
                    Sugerujesz że taka osoba jak ja nie powinna wychowywać twoich
                    dzieci, a przeciez sam piszesz że w opisanej sytuacji
                    z "rozkraczaniem" zachowałbys się sztampowo, więc na czym polega
                    różnica między nami?
                    > Nie będę stawiał jako wzorców zachowań Indian znad Amazonki, bo
                    wśród nich nie
                    > żyłem. Przypomniałem tylko wcześniej, że wszelkie teorie
                    dotyczące "naturalnej"
                    > wstydliwości, mające usprawiedliwić nasze zachowania, łatwo
                    obalić, bo mamy
                    > przykłady innych kultur.
                    Ja tez tam nie żyłam ale wiem z dokumentów że życie wśród nich
                    zupełnie wygląda inaczej. Wsród wielu "gołych" plemion istniał
                    problem chronicznego niedożywienia, który znacznie ograniczał popęd
                    płciowy. Nagie częsi ciała wtedy nie wzbudzaja takiego
                    zaintersowania. Zachowanie społeczne są "mądre" wynikają z jakichs
                    przesłanek biologicznych, ekologicznych itp. Niczego kopmletnie nie
                    obaliłes takim przykładem "prymitywnych plemion". Tu jest Europa,
                    XXI wiek, sprawdzają się takie zachowania a nie inne. Trudno żebyśmy
                    chodziły np. topless kiedy niektórzy mężczyźni bez tego jak twierdza
                    bezustaninie myslą o seksie. Może można na golasa wygniatac maniok,
                    ale trudno prowadzić rozmowy biznesowe, choc podobno goła pogodynka
                    istnieje. Źle kiedy w małżeństwie partnerzy wstydzą się swojego
                    ciała (ale nie o tym wątek), bardzo źle zmuszać dzieci do
                    ekshibicjonizmu wbrew ich woli, potrzebny jest rozsądek i zdrowe
                    podejście.
                    • rs_gazeta_forum Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 14:19
                      Wybacz, nie mam czasu na prostowanie błędów (najczęściej zresztą tych samych,
                      nieco zmienionych), jakie pojawiają się w Twojej argumentacji.

                      > z "rozkraczaniem" zachowałbys się sztampowo, więc na czym polega

                      Nic napisałem nic takiego, z czego mogłabyś wysnuć wniosek o sztampowości.

                      > bardzo źle zmuszać dzieci do ekshibicjonizmu wbrew ich woli,
                      > potrzebny jest rozsądek i zdrowe podejście.

                      Przede wszystkim potrzebny jest rozsądek (i cień inteligencji być może), by
                      zauważyć, że nagość, nawet na okładce, za cholerę nie wiąże się ze zmuszaniem
                      dzieci do do ekshibicjonizmu wbrew ich woli.
                      • owocoskala Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 16:50
                        > > z "rozkraczaniem" zachowałbys się sztampowo, więc na czym polega
                        >
                        > Nic napisałem nic takiego, z czego mogłabyś wysnuć wniosek o
                        sztampowości.
                        Napisałeś:
                        "Ja swoje nauczyłem, że nie należy się tak zachowywać przy obcych,
                        gdyż nie
                        wiadomo, jak zostali wychowani i jak to odbiorą. "
                        Czyli byś nie pozwolił i uwage zwracasz więc zachowujesz się
                        sztampowo, jak inni.
                        > Wybacz, nie mam czasu na prostowanie błędów (najczęściej zresztą
                        tych samych,
                        > nieco zmienionych), jakie pojawiają się w Twojej argumentacji.
                        Nie masz żadnych argumentów tylko jakies poglądy i przekonania, dość
                        niejasne i trudno powiedzieć czym w praktyce się przejawiające. To
                        ja nie mam czasu. W mojej argumentacji nie ma błędów, tylko trzeba
                        mi dotrzymac kroku, a nie każdy jest w stanie ;)
                        > Przede wszystkim potrzebny jest rozsądek (i cień inteligencji być
                        może), by
                        > zauważyć, że nagość, nawet na okładce, za cholerę nie wiąże się ze
                        zmuszaniem
                        > dzieci do do ekshibicjonizmu wbrew ich woli.
                        Skąd to wiesz? myślisz że dzieci tego potrzebują, że mają taki
                        marzenia - byc gołym i wystraszonym na okładce w wieku 6 lat?
                        Dziewczynka wygląda na przestraszoną, wystylizowana jest na znacznie
                        więcej niż 6 lat, które wtedy miała. Czego dziecko nie zrobi wbrew
                        sobie by zaspokoić ambicje mamusi.... Wątpię by została w wieku 6
                        lat pouczona ile osób na kuli ziemskiej ją obejrzy i co to są
                        pedofile tak, by to do niej dotarło. Samo zdjęcie właściwie nic nie
                        obnaża, ale jak rozumiem twoje poglądy znacznie odważniejsze nie
                        robiłoby różnicy, bo to przeciez naturalne. W każdym razie
                        zamierzenia mamusi udały się w 100%, miliony obejrzały "dzieło",
                        oparte głównie na cudzym obrazie w tle zresztą.....Sprzedała
                        intymność dziecika i tyle. I nie wyskakuj tak wciąz z ta
                        inteligencją bo chyba masz jakies kompleksy na tym tle.
                        • rs_gazeta_forum Re: Spaczone umysły. 09.07.08, 17:25
                          owocoskala napisała:
                          > To ja nie mam czasu.

                          Przypomniała mi się taka licytacja w piaskownicy...

                          > Skąd to wiesz? myślisz że dzieci tego potrzebują, ...

                          Nie myślę. To Ty myślisz, że myślisz, że ja myślę.

                          > Czyli byś nie pozwolił i uwage zwracasz więc zachowujesz się
                          > sztampowo, jak inni.

                          Różnica między motywacją moją i Twoją w takich przypadkach jest jak widać tak
                          duża, że nie byłaś w stanie jej zrozumieć. Ale masz rację, uwagę zwracam, więc
                          zachowuję się tak samo jak inni (zwracający uwagę).

                          > W mojej argumentacji nie ma błędów, tylko trzeba
                          > mi dotrzymac kroku, a nie każdy jest w stanie ;)

                          Nie każdy. Wręcz cieszę się, że znów masz rację.
                          • szoszan Re: Spaczone umysły. 17.07.08, 10:25
                            Owocoskala nie dość,że ma rację to robi to z polotem, czego Tobie w
                            permisywnym myśleniu brakuje.Poczytaj o relatywizowaniu wartości lub
                            norm moralnych.Wtedy być może dotrzymasz kroku zamiast się
                            wyzłośliwiać.
                        • czwarty.wymiar Jasne... 09.07.08, 18:45
                          owocoskala napisała:

                          [...] W mojej argumentacji nie ma błędów, tylko trzeba
                          > mi dotrzymac kroku, a nie każdy jest w stanie ;)

                          Skąd u niekórych ludzi tak bezpodstawnie wysokie mniemanie o sobie..?
    • kantara mylą się ci.. 08.07.08, 10:54
      którzy naiwnie wierzą w niewinność dzieci
      • absurdello No cóż, media robią swoje ! 08.07.08, 11:07
        W ramach źle pojętej wolności, naucza się dzieci medialnie od
        małego: jak kraść, zabijać, dręczyć, gwałcić, używać kija
        baseballowego, pistoletu, bomby, przyzwyczaja się do widoku krwi,
        przemocy, dewiacji, polityków, prowadza się świat do krzykliwych
        kolorowych obrazków, wrzaskliwej odmóżdżającej reklamy ... do tego
        jeszcze w imię Boga Pieniądza, odenrano dzieciom czas rodziców i
        dodatkowo uczy się je, że głównym ich celem jest zdowbywanie
        pieniędzy i KUPOWANIE, KUPOWANIE, KUPOWANIE ...

        FAKTYCZNIE, W TAKICH WARUNKACH WYCHOWANIA TRUDNO O NIEWINNOŚĆ !!!
        • mikewodzowski Re: No cóż, media robią swoje ! 08.07.08, 11:19
          wystarczy posadzić dziecko przed tv i włączyć cartoon network,
          miałem nieprzyjemność obejrzeć kilka pozycji się tam pojawiających i
          stwierdziłem że będę puszczał dziecku lepiej filmy z cyklu Alien bo są mniej
          brutalne
          - jednak nie ustrzeżemy się przed wpływem świata na umysł dziecka, trzeba z
          dzieckiem rozmawiać, tłumaczyć i wszystko będzie ok
          Alien miał ciężkie dzieciństwo i widać jak skończył ... eh yo :)
          • sharn1 Re: No cóż, media robią swoje ! 08.07.08, 11:36
            mikewodzowski napisał:

            > wystarczy posadzić dziecko przed tv i włączyć cartoon network,
            > miałem nieprzyjemność obejrzeć kilka pozycji się tam pojawiających
            i
            > stwierdziłem że będę puszczał dziecku lepiej filmy z cyklu Alien
            bo są mniej
            > brutalne
            > - jednak nie ustrzeżemy się przed wpływem świata na umysł dziecka,
            trzeba z
            > dzieckiem rozmawiać, tłumaczyć i wszystko będzie ok
            > Alien miał ciężkie dzieciństwo i widać jak skończył ... eh yo :)


            Dlatego dzieciom włącza się mini-mini albo stosuje się pełną
            kontrolę mediów poprzez puszczanie filmów z DVD.

            ;))
            • mikewodzowski Re: No cóż, media robią swoje ! 08.07.08, 11:48
              no tak, ale wiecznie nie będziesz dziecięcia kontrolować ...
              w klatkę nie wsadzisz ...
              mini-mini wiecznie puszczać nie będziesz wszak latorośl dorasta ...
              czyli krok następny: rozmowa, uświadamianie :)
            • absurdello Oczywiście jeżeli rodzica stać na DVD (odtw. i pły 08.07.08, 11:50
              ty z filmami) a do tego nie laci właśnie na drugi etat, by mieć na
              utrzymanie dziecka i siebie (znam parę takich osób i się zastanawiam
              czasami na kogo wyrosną ich dzieci z deficytem ciepła
              rodzicielskiego)
              • mikewodzowski Re: Oczywiście jeżeli rodzica stać na DVD (odtw. 08.07.08, 11:55
                to będą małe Alieny :)
                a potem duże plujące kwasem królowe matki
                • sharn1 Re: Oczywiście jeżeli rodzica stać na DVD (odtw. 08.07.08, 12:06
                  mikewodzowski napisał:

                  > to będą małe Alieny :)
                  > a potem duże plujące kwasem królowe matki

                  Albo jak ta swołocz z Lublina co podpaliła żywcem psa żeby zobaczyć
                  jak wygląda biegający palący się pies...

                  :(
                  • absurdello Swoją drogą, to ciekawe skąd u nich potrzeba ogląd 08.07.08, 12:30
                    ania takich obrazów jak podpalony biegający pies ?

                    Jaki mechanizm społeczny, rodzinny czy inny spowdował powstanie tak
                    chorej, bestialskiej i spaczonej potrzeby ?
                    • alpepe Re: Swoją drogą, to ciekawe skąd u nich potrzeba 08.07.08, 13:17
                      pewnie to dusza artysty się w nich odezwała, chłe, chłe.
                      • sir.vimes O właśnie, to taka wizja artystyczna 09.07.08, 09:27
                        była...

                  • rikol Re: Oczywiście jeżeli rodzica stać na DVD (odtw. 08.07.08, 14:44
                    Za podpalenie psa powinni dostac kare smierci. To sa po prostu sadysci, dzisiaj
                    pies, jutro czlowiek, najlepiej bezdomny, bo takiego nikt nie bedzie bronil.
                    Tolerancja dla okrucienstwa na zwierzetach msci sie okrutnie - na ludziach.
      • unhappy Re: mylą się ci.. 08.07.08, 11:13
        Rozwiniesz swą niewątpliwie światłą myśl?
    • toja3003 „Sztuka to nie pornografia, bo sztukę wyróżnia jak 08.07.08, 11:00
      „Sztuka to nie pornografia, bo sztukę wyróżnia jakość”. Dwa pytania:
      czy pornografia wysokiej jakości to nie sztuka? I kto ma decydować o
      tej „jakości”? Jakoś nie widziałem jeszcze stempli „to nie
      pornografia tylko sztuka”.

      • mikewodzowski Re: „Sztuka to nie pornografia, bo sztukę w 08.07.08, 11:01
        jak to mawiał inny klasyk: jak podnieca to już pornografia :)
        • toja3003 zgadza się, np. "Pornografia" Gombrowicza. 08.07.08, 11:34
          • mikewodzowski Re: zgadza się, np. "Pornografia" Gombrowicza. 08.07.08, 11:49
            co, podnieca?
            • toja3003 sam tytuł nie? 08.07.08, 14:45
              • mikewodzowski Re: sam tytuł nie? 08.07.08, 15:17
                nie.
                treść książki także nie.
                • toja3003 a co ty gej jesteś? 08.07.08, 15:37
                  • mikewodzowski Re: a co ty gej jesteś? 08.07.08, 16:02
                    nie. a po czym wnosisz?
                    • toja3003 tak tylko pytam, twoja sprawa. 09.07.08, 08:27
      • eti.gda Re: „Sztuka to nie pornografia, bo sztukę w 09.07.08, 11:28
        toja3003 napisał:

        > „Sztuka to nie pornografia, bo sztukę wyróżnia jakość”. Dwa pytania
        > :
        > czy pornografia wysokiej jakości to nie sztuka? I kto ma decydować
        o
        > tej „jakości”? Jakoś nie widziałem jeszcze stempli „to nie
        > pornografia tylko sztuka”.
        >

        "Kolega Kierownik redankcji" z niezapomniane audycji radiowej
        trójki, "60 minut na godzinę" tak to formułował: "Myśmy powinniśmy
        obdróżniać różnicem mniędzy pornografią a prawdziwą sztuką. Jeźli
        taki jeden playboy mnigdali się z taką jedną playbojowną, to jest
        pornografia, a jeźli nasi rodacy zaspokajają swoje mniosne pczeby
        wew przerwie mniędzy jednym a drugim atakiem na pozycje
        nieprzyjaciela, to to nie jest i myśmy powinniśmy takom sztukem
        chonąć, a tamtą odrzucać..."
        • toja3003 he, he, dobry tekst, muszę zacząć też słuchać tej 10.07.08, 09:06
          trójki tylko nie wiem kiedy ten kabaret nadają?
    • estiej Jak rząd wspiera dziecięcą pornografię??? 08.07.08, 11:04
      czytam czytam i jakoś nie mogę znaleźć w jaki sposób rząd wspiera tę pornografię wedle tytułu na głównej stronie.
      Proponuję zmienić na: "Jak Wyborcza wspiera tanie dziennikarstwo"
      • absurdello No jakto w jaki, wydaje Art Monthly zamiast 08.07.08, 11:13
        dać na tacę !!!

        Już sam fakt dotowania pisma artystycznego jest moralnie dwuznaczny
        i powinien stać się podstawą odwołania rząd, zaorania Australii i
        okolicznych wód
    • esteczka Nagość? 08.07.08, 11:13
      Problemem nie jest temat: "nagie dziecko" ale sama nagość. Zamiast traktować
      to jako normalność doklejamy do tego łatkę seksualności. A nagi człowiek nie
      epatuje seksem tylko po prostu jest nieodziany. Im więcej się przykrywamy w
      tym większą paranoję popadamy na widok nagiego ciała, obojętnie czy tymczasową
      sensacją jest 6-letnia dziewczynka <pomijam fakt ile setek małych, nagich
      dzieci w sztuce już namalowano od wieków > czy starsza pani pozująca do
      kalendarza.

      Bardziej niebezpieczne niż okładki magazynów artystycznych są te kretyńskie
      konkursy małych piękności, gdzie kilkulatkę stroi się i maluje co, w
      przeciwieństwie do nagości, naturalnym stanem rzeczy nie jest.
      • 4g63 Re: Nagość? 08.07.08, 11:48
        dokładnie, nagość jest naturalna i piękna, ludzie kiedyś wpadli na pomysł żeby na niej zarabiać i zaczęły się problemy, do tego stopnia, że niektóre kobiety wstydzą się rozebrać idąc do łóżka z mężem...
    • pawel949 Muzea też pozamykają? 08.07.08, 11:40
      Jest dość dużo obrazów pokazujących akty nieletnich. Nie mówiąc już o
      kościołach barokowych z małymi nagimi aniołkami ;)
      Czy następnym krokiem nie powinno być wycięcie wszystkich reprodukcji z
      pornografią dziecięcą, z Boucherem na czele?
    • abhaod zostawcie przynajmniej dzieci w spokoju 08.07.08, 11:55
      "artyści" sprzedający nawet własne dzieci...dla chwili poklasku i wątpliwej
      sławy; dzieci nie potrafią się bronić, przed decydującymi o ich losie dorosłymi
    • tersta "Nowoczesne"katolickie wychowanie... 08.07.08, 12:02
      dzieci i młodziezy. I jeszcze się małe gnojki bezczelnie wykłócaja "o swoje".
      A potem wszyscy do pierwszej kłomłunii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka