jita
20.05.04, 15:43
Czy wy też macie tak wielką niechęć do schodzenia z gór?
Uwielbiam zdobywać szczyty. Ale nie cierpię schodzenia...
Moje biedne kolana nie wytrzymują tego... Długie spacery nie mają wpływu na
ich funkjonowanie. Tylko to schodzenie...
Rzadko się tak da, ale swoje trasy planuję w ten sposób, by zamiast schodzić,
zjechać kolejką.
Czy to niegodne prawdziwego turysty?
Mogę wejść wszędzie, byle pod górę...
Może macie jakieś sposoby na polubienie schodzenia?
I konserwację ;-) kolan? Bandażuję je, czasem pomaga, ale najczęściej nie...