Dodaj do ulubionych

Palą się do internetu

08.07.08, 07:51
Jak ja lubię czytać o tym, że coś się udało! Gratulacjei powodzenia
w poszukiwaniu kolejnych funduszy.
Obserwuj wątek
    • sagramor Palą się do internetu 08.07.08, 08:39
      ... szkoda tylko, że artykuł znowu utrzymany w "gazetowyborczej"
      tonacji jak to "nieoświeconym wieśniakom" otwarto lufcik na e-świat,
      w którym dziewczynki mogą zrealizować swoje marzenia o zawodzie
      fryzjerki (bo w końcu większe aspiracje kłóciłyby się z postawioną
      na wstępie tezą), a chłopcy z wypiekami na twarzach walczą
      z "gwiezdnymi potworami" (jakieś ramolskie określenie). Kiedyś
      biblioteki, świetlice i stoły do ping-ponga, teraz gry, gadu-gadu i
      program "Fryzjerka"...
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Szybki internet dla wsi!!! 08.07.08, 08:52
        Od dawna mówię: żaden program edukacyjny, antybezrobotnościowy, aktywizujący nie
        zrobi tyle dla wsi, co udostępnienie tam ludziom szybkiego internetu. Dla
        państwa priorytetem powinno być nie rozdawanie laptopów uczniom, lecz montowanie
        szybkiego i taniego(!!!) internetu w każdym domu, zwłaszcza na wsi.

        Ceny i jakość usług internetowych w Polsce to zorganizowana zbrodnia przeciwko
        narodowi. Ktoś celowo chce robić pieniądze na utrzymywaniu narodu w ciemnocie, z
        dala od cywilizacji. W Niemczech można znaleźć oferty takie, gdzie internet 26
        Mb/s kosztuje równowartość 66 zł za miesiąc.

        W Polsce takiej szybkości nie uświadczysz w największym mieście, a najszybsze
        dostępne dla szarego użytkownika łącze to 10 Mb/s za ok. 200 zł za miesiąc. Za
        66 zł można zainstalować sobie maksymalnie 512 kb/s, co w Polsce jest dumnie
        nazywane internetem szerokopasmowym. Śmiechu warte.
    • toja3003 Jasne, że te śmieszne papierowe biblioteki trzeba 08.07.08, 09:04
      Jasne, że te śmieszne papierowe biblioteki trzeba pozamieniać na
      kawiarenki internetowe gdzie uczeń może pożytecznie spędzić czas
      grając w nowoczesne technologicznie gry komputerowe albo ma dostęp
      do sprzętu DVD,CD,mp3,mp4 i kina domowego a nie do pożółkłej
      makulatury gdzie Konopnicka opisuje przyrodę nad Niemenem. To było
      dobre 100 lat temu, bo nie było TV i urlopów na Majorce. A dziś od
      opisów przyrody to jest nowoczesna telewizja i to się widzi na
      Discovery albo na National Geografic.

      Czyli Unia wspiera właściwy kierunek przemian w Polsce.
    • berloo Palą się do internetu 09.07.08, 01:14
      "Remiz z internetem jak ta w Łęgowie jest w całej Polsce niemal 500(...)"

      "Realizacja programu kosztowała 50 mln zł."

      No to liczymy:
      50 mln PLN / 500 = 100 tys PLN
      Czyli na jedną remizę wydano 100 000 zł!

      "Każda wiosną dostała zestaw: pięć komputerów, laptop, drukarka z faksem i kopiarką, rzutnik multimedialny, no i szerokopasmowe podłączenie do internetu."

      Zakładając, że kupili sprzęt klasy "średniej-wyższej" (ceny detaliczne, więc z założenia zawyżone):
      - 5 komputerów (Windows + Office) = 20 tys.
      - laptop = 4,5 tys.
      - drukarka z faksem i kopiarką = 1 tys.
      - projektor = 2,5 tys.

      W sumie sprzęt jest wart około 28 tys. zł.

      "Szerokopasmowe podłączenie do internetu" to pewnie ze 4 Mbps. Raczej nie jest to łącze dla przedsiębiorstw z gwarancją CIR - zapewne tam, gdzie się dało, instalowali Neostradę a jak linia była za słaba to jakąś radiówkę. Tak czy siak roczny koszt takiego dostępu to nie więcej (a raczje dużo mniej) niż 3 tys zł.

      Oczywiście konieczne były pewnie jakieś remonty i zrobienie jakiejś sieci w pomieszczeniu. Załóżmy, że kosztowało to średnio 10 tys. Doliczmy do tego jakąś obsługę techniczną - dojazdy techników, naprawy, sprzęt na wymianę. Razem z kosztami energii elektrycznej taka "eksploatacja" to pewnie coś koło 6 tys. rocznie.

      Mamy więc 47 tys. zł za uruchomienie i rok funkcjonowania takiej remizy. Rozumiem, że były jakieś szkolenia dla tych opiekunów i że dwie osoby nie spędzają tam tych 4 godzin dziennie za darmo… 60 tys. to max jaki kosztowało kompleksowe przygotowanie jednej remizy. Rzeczywisty koszt był pewnie i tak mniejszy bo ceny sprzęty były hurtowe.

      A co z resztą pieniędzy? Na co poszło te 40 tys. w każdej z 500 remiz? Wygląda na to, że ktoś przy okazji tego programu kręci niezłe lody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka