kroliklesny
09.07.08, 09:23
Wg mnie rosyjska reakcja jest calkowicie adekwatna do sytuacji, a
nawet mozna stwierdzic, ze mimo wszystko dosyc umiarkowana.
Jakie panstwo zgodziloby sie pokornie na rozbudowe potencjalu
militarnego u swoich granic?
Przypominam afere z kryzysem kubanskim w 1961, gdy swiat stanal na
krawedzi wojny atomowej. Wtedy Sowieci postawili pod sciana
Amerykanow, a dzisiaj sytuacja jest odwrotna.
A dlaczego Polska az tak zaciecie wlazi w tunel Wujowi Samowi, nie
moge zrozumiec.. Moze troche wiecej niezaleznosci i wiecej
solidarnosci z sasiadami europejskimi byloby lepszym rozwiazaniem?