Dodaj do ulubionych

Mr. Obama jedzie do Europy

21.07.08, 08:19
Polskich pacholkow Mr. Obama jednak ominie.....
....bo kto lubi szczury....
Obserwuj wątek
    • heraldek Niech sobie Polska nie robi wielkich nadziei.... 21.07.08, 08:24
      ....dla Obamy Polska to nie jest jeszcze Europa...
      I wie o tym jako polityk z Szikago.....
    • toja3003 a czemu ten gość 21.07.08, 09:14
      lekceważy Polskę? Tak się traktuje czołowego europejskiego
      sojusznika panie Obama? A może amerykańska propaganda swoje zrobiła?
      Te ciągłe polisz joks co? Bez obawy. U nas nie republika bananowa
      ale demokratyczny kraj prawa, może pan śmiało przyjeżdżać.
      • bestia81 Re: a czemu ten gość 21.07.08, 09:42
        ta podróż ma mieć wymiar wewnętrzny. ten facet prowadzi kampanię
        wyborczą, a nie politykę zagraniczną. tak trzeba odczytywać jego
        działania - nie "przeinterpretowywać", nie przesadzać.

        to Amerykanie jako Europę kojarzą Francję i Wielką Brytanię, bo tam
        jeżdżą na wakacje, tam się czują dobrze. i pod Amerykanów jest
        organizowana ta podróż, a nie pod jakąkolwiek koncepcję polityczną
        Obamy. takowa zapewnie istnieje, ale nie ona jest najważniejsza w
        tej chwili.
        • toja3003 jednak uważam, że zamiast w Berlinie 21.07.08, 11:20
          powinien Amerykanin przemawiać u nas pod Pałacem Kultury w Warszawie
          poświadczając naszą walkę o wolność.
          • mis22 Polska najważniejszym krajem europejskim 21.07.08, 16:36
            Błąd Prezydenta Kaczyńskiego - nie poinformował Obamy, że Polska
            jest najważniejszym krajem europejskim. Przeciwnie, Kaczyński w
            walce z Tuskiem i Sikorskim, potępił tego drugiego za kontakty z
            Demokratami. Obama jest tyko kandydatem na prezydenta i nie ma czasu
            ani ochoty na włączanie się w polskie rozgrywki między Prezydentem i
            Rządem.
            • ethebor Re: Polska najważniejszym krajem europejskim 21.07.08, 23:03
              o pominięciu Polski mówiono dłuuuugo przed ujawnieniem, rozmowy Kaczyńskiego z
              Sikorskim. Zresztą Obama będzie pewnie pierwszym, który skasuje projekt tarczy...
    • mertk W stoczni pod suwnicą powinien przemawiać :)) 21.07.08, 11:29
      "powinien Amerykanin przemawiać u nas pod Pałacem Kultury w Warszawie
      poświadczając naszą walkę o wolność."
    • eva15 Mr. Obama goes to Washington? 21.07.08, 15:46
      "Obama chciał je wygłosić pod Bramą Brandenburską, gdzie John F.
      Kennedy w sławnym wystąpieniu ogłosił, że "jest berlińczykiem", i
      gdzie Ronald Reagan wzywał Gorbaczowa, by zburzył mur berliński.

      Ponieważ pomysł ten spotkał się z chłodną reakcją władz Niemiec, a
      zwłaszcza kanclerz Angeli Merkel, wiec odbędzie się pod Kolumną
      Zwycięstwa(...)"
      ______

      W przeciwieństwie do Steinmeiera, który był za, Meklowa uległa(jak
      zwykle) naciskom US-rządowych neokonsów i nie dopuściła do tego, by
      Obama wystąpił na tak historyczny, ważnym i symbolicznym tle. To
      mogłoby mu zbyt pomóc w wyborach.
      • charlie11 Re: Mr. Obama goes to Washington? 21.07.08, 16:11
        Zwlaszcza jesli powiedzialby, ze jest paczusiem jak Kennedy
    • charlie11 W dobrym partnerstwie nie ma pasażerów na gapę 21.07.08, 15:56
      Obama dobierze sie zapatrzonej w niego Europie do tylka i zacznie
      stawiac zadania. Ciekawe jak wtedy fanatycy "hope and change" beda
      sie czuli?
      • dr_schab Re: Obama zacznie Europie stawiac zadania 21.07.08, 22:33
        I bardzo dobrze - najwyższa pora obudzić się z tego "snu
        srebrnego"...
    • heraldek Mr. Obama nie bedzie debatowal z Angela Merkel.... 21.07.08, 23:04
      .....bo on wie, jakie jest amerykanskie znaczenie wyrazenia:
      Corka pastora (Preacher's daughter)....dziewka spod Czerwonej
      Latarnii.....Angela aus Reperbahnstrasse.....
    • ethebor Re: Mr. Obama jedzie do Europy 21.07.08, 23:10
      A kogo to obchodzi. Wyborów raczej nie wygra. Zbyt kontrowersyjny, poza tym w
      intereie pani Clinton (wiec sporej czesci demokratow), jest to zeby wybory
      wygrali... republikanie. W tej sytuacji za 4 lata Clinton bedzie mogla znów
      startowac do nominaci. Gdyby wygral Obama to on (prawie)automatycznie bedzie
      staral sie reelekcje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka