moskalozerca 21.07.08, 15:24 putin robi z siebie wała. "Premier Rosji Władimir Putin zarządził zbadanie zakłóceń w dostawach ropy do Czech " - rozumiem, że putin chce poddać się badaniom Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czlowiek_ksiazka z innej, ale też rosyjskiej, beczki 21.07.08, 15:51 Ciekawa infka. Opinia przytyczona przez "Nasz Dziennik"(!). www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080702&id=sw13.txt Pisał już o tym (cytował fragment) chyba z tydzień temu "Przegląd". A ja podałem całość. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: z innej, ale też rosyjskiej, beczki 21.07.08, 17:59 czlowiek_ksiazka napisała: > Ciekawa infka. Opinia przytyczona przez "Nasz Dziennik"(!). > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080702&id=sw13.txt > Pisał już o tym (cytował fragment) chyba z tydzień temu "Przegląd". > A ja podałem całość. No, no, to wy towarzyszu czytacie też "Nasz dziennik" tzn. "Ich dziennik"? Co tam słychać na Czukotce wśród braci Eskimosów? Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: z innej, ale też rosyjskiej, beczki 21.07.08, 18:03 Czytam wszystko co ma litery i bukwy. Jak sama moja nazwa na to wskazuje. Czytam więc evę15, lubata, herra7 & co. W krainie skutych szronem Inuit wszystko po staremu. Mamy mroźne lato tego roku. Minus 40 w słońcu przy lodowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Ile razy można wyważać te same otwarte drzwi? 21.07.08, 19:11 A może tak już zupełnie z innej beczki? Nie jest to co prawda Игорь Тальков, ale miłe doznania przy tej propagandowej, monotonnej rzeczywistości też są potrzebne: www.youtube.com/watch?v=9DKzX34eddI&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: Ile razy można wyważać te same otwarte drzwi? 21.07.08, 22:43 Dobre. :) Dzięki, miły pimpusiu. Ciebie też jak tylko mogę to czytam. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: Czytam evę15, lubata, herra7 & co 21.07.08, 21:26 Nie szkoda Wam czasu, towarzyszu ? Jak słusznie zauważyliście - to wszystko jedna "beczka". P.S. A tak w ogóle to nie wystarczaja Wam dalekopisy z centrali, hę ? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 P.S. A Tobie na co nie szkoda cennego czasu? 21.07.08, 21:36 Tempus i tak fugit. Pochwalić się możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Putin nie zagwarantuje pełne dostawy ropy 21.07.08, 16:07 bo sprawa jest skomplikowana przez posrednikow www.lenta.ru/news/2008/07/21/oil/ Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Czech 21.07.08, 16:19 "Jeden z głównych dostawców ropy z Rosji do Czech, rosyjska firma Tatnieft, poinformowała w połowie lipca, że zmniejszyła dostawy surowca do Czech, gdyż przekierowała część do Turcji, gdzie może uzyskać lepszą cenę". A gdybym nie Putin? A propos, niezla aluzja do tych, kto tu wzywa, zeby bojkotowac dostawe ropy albo gazu z Rosji oraz bylbym bobrym lekiem dla szantazystow wsrod nowo-upiecinych eropejskich (szczegolnie tranzytnych) odbiorcow rosyjskich surowcow. Nie wiem, jaki ma analog polszczyzna, lecz w rosyjskim jezyku to brzmi MIESCE SWIETE NIE BEDZIE PUSTYM. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Nie wywołuj kapitana z lasu ;-) 21.07.08, 16:47 nikola_piterski2 napisał: > A propos, niezla aluzja do tych, kto tu wzywa, zeby bojkotowac > dostawe ropy albo gazu z Rosji oraz bylbym bobrym lekiem dla > szantazystow wsrod nowo-upiecinych eropejskich (szczegolnie > tranzytnych) odbiorcow rosyjskich surowcow. Nikomu w Polsce się nie spieszy do kłopotów w przypadku ewentualnego przerwania dostaw paliw z Rosji. Ja po prostu chciałem uświadomić, że skala takich kłopotów na ogół przez kremlofilów jest bardzo wyolbrzymiana i koniec końców, w dłuższej perspektywie, Polska zyskałaby na tym nawet więcej niż straciła. Pozdrawiam - Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Czech 21.07.08, 16:49 Byc może są to pierwsze negatywne objawy dwuwładzy na Kremlu - która w historii Rosji zawsze kończyła się nie najlepiej, przynajmniej dla jednego z członków duumwiratu ;-) No ale na tak daleko idące wnioski jeszcze oczywiście za wcześnie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Kapitanie, 21.07.08, 19:18 obawiam się, że Twoja radość jest mocno przesadzona. Na razie to w Pomrocznej jest z tym duuuuużo więcej zadymy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Kapitanie, 21.07.08, 19:45 Coś w tym jest :-) A z tą pianą o co chodzi..? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 To Ty już najlepiej powinieneś wiedzieć 21.07.08, 19:58 GW bije pianę już od 10 dni, a paniki jakoś nie widać Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: To Ty już najlepiej powinieneś wiedzieć 21.07.08, 21:19 A czemu miałby ktoś panikować? :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
misza36 Re: Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Cz 21.07.08, 17:02 panie putin zakrec pan calkiem rope tym slugusom usa niech se od nich kupia jeszcze polaczkom zakrec niech se kupisa od usa Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Czech 21.07.08, 17:12 A ja w slowach Putina nie znalazlem slow "zagwarantowac czy gwarancja". Nawet wiecej, powiedziali ze dzisejsze umowy na tranzyt ropy nie zakladaja ich OBOWIAZKOWOSC. A tylko deklaracje ile chce przetloczyc. Ba, Seczin nawet powiedzial ze trzeba przechodzic na tranzyt przez Primorsk i Noworossijsk. Znaczy normalnie powiedziane - zmniejszyc tranzyt przez panstwa wrogie nam, lub robiace rzeczy na zmniejszenie naszego bespieczestwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Cz 21.07.08, 17:36 Uznanie takiej interpretacji za oficjalną być może w końcu otworzy oczy niektórym decydentom na Zachodzie, co do realnej wartości umów zawieranych z Rosją. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Eyes wide shut 21.07.08, 18:13 Dobry film, rzeczywiście. Chyba nawet jakiś reżyser z Imperium Dobra go stworzył? Jeśli dobrze zrozumiałem "kacapa", to wiedziały czeskie gały co brały i kupowały. Jaka "interpretacja"? "Ruskie" "młotki" nie są zdolne do twórczej interpretacji, kapitanie! To pozostawmy społecznościom bardziej subtelnym - tym Prawym i Demokratycznym. Z Europy Środkowej. A nawet Wschodniej. Powołanie elyt naszego pięknego kraju pozostaje zawsze, co pięknie ilustruje kapitan, słuszne i na czasie: edukować (jako eksperci pierwszej jakości) w kwestii rosyjskiej krnąbrny, niepokorny Zachód. Który (jego biznes, nie tylko "decydenci" cokolwiek miałoby to znaczyć) zawiera z Rosją umowy w tempie niemalże ekspresowym, ustawia się w kolejce, daje ponoć niezłe łapówki za bardzo dobre w niej miejsce :). Twórczy wysiłek edukacyjny musi być kontynuowany! Może teraz coś z repertuaru polityki historycznej? Zbliża się rocznica Cudu n. Wisłą - może warto po raz kolejny objaśnić komu Zachód jest winien Wolność, Dobroby i WSZYSTKO oraz zrugać go za prorosyjski wilczy pęd? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Eyes wide shut 21.07.08, 18:37 Obawiam się, że bohatersko walczysz z argumentacją, której nigdy nie przyszłoby mi do głowy stosować :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Czekisci pogubili sie. 21.07.08, 19:27 Otoz mialo byc calkiem odwrotnie. To krnabrna Polsza miala odrzucic upojne perspektywy "wielkiego" rynku na Wschodzie i zezwolic na tarcze. Pragmatyczne, "bratskie" niemal Czechy, winny pogonic GIs z ich radarami, na rzecz eksporu dziesiatkow tysiecy parowozow do chanatu moskiewskiego, szerokotorowego terminalu na Zachod i przyjaznych pobekiwan Kremla, tudziez pochwal Efci 15, bo to ona wieszczyla takie scenario. A tu nagle wszystko sie pop...lo. Wot gady Czechy ! A Wowa nawet za 1968 przeprosil ! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Borcia, znowu plecież głupoty 21.07.08, 19:41 Pragmatyczne, "bratskie" niemal Czechy, nie miały nawet okazji pogonić jankesów z ich radarami, bo ich się nawet nikt o to nie pytał. Szwaby mają lepsze co tam trzeba dla koleji - i gazrurkę przez morze też pociągnąć pomogą. Wszystko mimo tupania nóżkami i pohukiwania z Pomrocznej. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Czekisci pogubili sie. 21.07.08, 19:49 To je fakt; najgorszy ten agent Sikorski, co to miał się przecież proamerykańsko zapierać wszelkimi kończynami; a tym czasem bezczelnie powiedział, że "Polska zgodzi się na regularny dostęp rosyjskich inspektorów do instalacji amerykańskiej tarczy" - i znowu cały pogrzeb na nic :-) Tego mu Miedwieputin pewnie do mogiły nie wybaczy... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Oh, good! 21.07.08, 21:27 Może wiesz, czy Geremek był wtedy na dopingu i miał zapięte pasy? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Ja mam neostradę 22.07.08, 00:16 A ja stratocastera i młodszą koleżankę! Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Czekisci pogubili sie. 22.07.08, 12:21 Biedaku, ja tłumaczyłam ci jedno (jak widać na próżno) - sprawa będzie zamknięta dopiero po tym, jak parafuje ją czeski parlament. Poczekamy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Dlaczego właściwie te zachodnie tępe demokraty 21.07.08, 19:23 zawzięły się, żeby kupować te rzeczy w Rosji? Ja już tego czytać nie mogę. Od lat już ujadają i odgrażają się, a na rzeczy nic się nie zmienia. Z przyjaźni pozostała już tylko rura w ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_schab Re: "co do realnej wartości umów z Rosją" 21.07.08, 22:10 "zmniejszyła dostawy surowca do Czech, gdyż przekierowała część do Turcji, gdzie może uzyskać lepszą cenę" No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: "co do realnej wartości umów z Rosją" 21.07.08, 22:24 Znaczy nie miali umow obowiazkowych. Jak tak zrobili, a miali umowe ze musza dostarczac do Czech, to idzie sie do sadu i dostaje pienedz. Dlaczego nikt nie idzie? Moze nie maja w reku umowy? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 O właśnie 21.07.08, 22:33 Замглавы МИД РФ также сказал, что не располагает информацией о намерении России сократить поставки газа в Чехию. "Я не знаю, собираемся ли мы сокращать эти поставки или нет, поскольку это вопрос коммерческий и не является предметом обсуждения МИД", - сказал Кисляк. www.pravda.ru/news/world/14-07-2008/275942-mid-0 Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Kapitanie 21.07.08, 22:22 Pisze tylko co bylo powiedziane w podanych linkach. Nie bylo slow "gwarancia". Putin nic nie gwarantowal!!! Umow nikt nie lamie. Bo jak by lamali umowy, juz by do sadu poszli poszkodowani. Bo sprawa pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka wojny opiumowe a la russe 21.07.08, 22:42 "kacapie" - nic nie wskórasz. Chyba nie wytłumaczysz. Nikt rządu czeskiego nie zmuszał do podpisywania takich a nie innych umów. Jeśli "ruskie" twórczo "interpretują" zapisy umowy i nie oddają ropy-gazu a muszą(!) - jak to sugeruje(?) nieoceniony kapitan - to trzeba iść do sądu, co Czesi, jak słusznie zauważyłeś, nie robią. A jeśli "ruskie" mogą(!) NIE sprzedawać ropy Czechom, a np. Turkom (lepsza cena i kraj nie tak aktywnie walczący ze stłaśliwymi :) Iranem i Koreą Płn. jak dziarska Praga), to nie będą. Z ich punktu widzenia chyba słuszne postępowanie. Dziwię się miękkości rządu rosyjskiego - jakieś tłumaczenia, zapewnienia, etc. Amerykanie w takich sytuacjach nie patyczkują się i demokratyzują, od razu, jak w Iraku. Trzeba patrzeć na to co się podpisuje. I dywersyfikować. Ropa balonami niedługo na pewno poleci z Iraku do Polski, to do Czech też może. Wracam do pierwszego zdania. Obrazowo wszystko ci wyjaśnię, troszkę przejaskrawiając. Widzisz, "kacapie", wielu ekspertom z Europy Środ.-Wsch. wydaje się, że z Rosją można postępować nie przymierzając tak jak z Chinami w XIX w. albo Irakiem w XXI w. Narzucać kolonialne rozwiązania pseudo- gospodarcze. "Ruskie" muszą dawać gaz i ropę wszystkim krajom (bardziej i mniej przyjacielskim), nawet gdyby mieli do tego dopłacać! Jej "psi" "totalitarny" obowiązek i zaszczyt, a może nawet do "lepszego" świata przepustka - służyć demokratycznemu panu. To jest - przerysowana celowo - logika elytarnych ekspertów. Każde "odstępstwo" od tej Jedynie Słusznej i Prawej reguły stanowi brutalny cios w Wolność, Etos i Demokrację. Oraz złamanie mundrych neoliberalnych reguł gry. Zapomnieli tylko ci nasi eksperci, że najpierw trzeba z Rosją wygrać wojnę (niektórzy próbowali, wszyscy polegli, sromotnie), dopiero potem można ją demokratyzować (a raczej jej złoża) na modłę zachodnioeuropejską czy atlantycką. Oj, tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: wojny opiumowe a la russe 21.07.08, 23:03 Usmiechnelem :) Mi sie tez niekedy wydaje ze czagle cos musimy dawac, wypelniac, nalewac... A z innej strony tylko jakies wojownicze tlumaczenia :) Ale jak patrze na to wszystko z naszej strony, to mi sie niekedy chce odwroczic sie jednym mejscem i na to wszystko nas..c. I w koncu tak bedzie :) Bo juz teraz na tyle juz znudzony tym pouczaniem jestesmy, ze zadnej opcii "prozachodnej" u nas w polityce byc nie moze. Tylko za gruba kase u kilku zaledwe obywateli :) Tak sie przegrywa swoj wizerunek. Bo teraz jest u nas za niedobry ton powolywac sie na jakies zachodnie osrodki czy wypowiedzi. I co ciekawi, ze wciaz sami zabijaja ostatni kawalki dobrego wizerunka jaki pozostal... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: wojny opiumowe a la russe 21.07.08, 23:22 Też tego nie mogę zrozumieć. Zastanawiałem się na forum głośno z evą15: dlaczego Zachód postępuje idiotycznie, dlaczego - za przeproszeniem - jego polityka (bywa) jest taka tępa (czy naprawdę powodem tego stanu rzeczy są kiepskie, infantylne elyty?) i szkodzi (próbuje, bo biznes wie swoje) swoim(!) interesom? Można odnieść wrażenie, że Zachodem kierują obecnie jacyś agenci (takie porównania są modne w naszym kraju, to już chyba wiesz) ortodoksalnej wersji stalinizmu: próbujący (bo nie udaje im się to do końca) zaszkodzić sobie i swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Drogi C_k 22.07.08, 00:00 Czasami sprawiasz wrażenie, że jeszcze nie przywykłeś do prezentowanego tu przecież codziennie poziomu. śmiej się z tego, przecież jutro będzie to samo. Niech ciemniaki się tym pasjonują i niech oni szuskają dalej tego trzeciego dna w tym tępym czarnym PR. Przecież propaganda przeznaczona jest dla tępaków. Zastanawianie się nad tym jest równie jałowe, jak niegdysiejsze poszukiwania kamienia filozoficznego. Głośno pytać się możesz, ale chyba nie sądzisz, żebyś tutaj dostał odpowiedź na Twoje rozterki. Nie lepiej już sobie miło (albo złośliwie) pogawędzić? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: wojny opiumowe a la russe 22.07.08, 10:30 Nie mam pojęcia o treści umów zawieranych przez Czechy z Rosją - jeśli jedna strona twierdzi, że są łamane, a druga że nie, to akurat nic nam zupełnie nie mówi o tym, jak jest naprawdę, gdyż na tym polega przecież każdy w ogóle spór. A do sądu nikt nie pójdzie, bądź spokojny; jeszcze nigdy nie zdarzyło się żeby Rosja zaakceptowała wynik międzynarodowego arbitrażu, a jest zbyt ważnym państwem by ktoś mógł ją do tego zmusić - identyczna sytuacja co m.in. w przypadku USA czy Chin, mających międzynarodowe regulacje prawne jeszcze głębiej w nosie. Po prostu Rosja traci kolejngo klieta, i tyle. Tyle, że to wszystko nie ma przecież żadnego znaczenia, prawda? :-) To nie jest bowiem ani pierwsza, ani zapewne ostatnia podobna sytuacja. Już przecież kilka lat temu w sporach z Ukrainą czy z Polską, co i rusz po jakimś nie akceptowanym przez Kreml posunięciu nagle "przykręcał się kurek" i wychodziła na jaw konieczność renegocjacji cen, bo rosyjski kontrahent "zorientował się", że w gruncie rzeczy dopłaca do interesu (choć przecież - używając dosłownie Twojego argumentu - nikt go wcześniej nie zmuszał do podpisywania takich a nie innych umów). Toż samo bywało później z Gruzją, Estonią, a niedawno z Możejkami - a to nieznani sprawcy, a to żywioły natury przerywały linie enegetyczne, rurociągi etc., których do dziś nawet rosyjski geniusz techniczny nie potrafi jakoś przywrócić do używalności ;-) Powiesz, że mieli prawo - to rzecz do dyskusji; zgódźmy się eufemistycznie, że mieli możliwości. Tylko czy rzeczywiście był sens z nich korzystać? Przecież we wszystkich tych przypadkach okazywało się, że nic to nie dawało - odbiorcy przełykali nowe stawki lub znajdowali nowych dostawców, by po pewnym czasie ze zdumieniem stwierdzać, że nic się specjalnego dla gospodarki od tego nie stawało; a politykę prowadzili dalej taką samą jak wcześniej... Dlaczego zatem tak opiewana przez Władimira Władimirowicza "broń energetyczna" zawodzi? No cóż, z podobnych przyczyn co m.in broń jądrowa - straszenie nią stopniowo spowszedniało, a coraz bardziej jest jasne, że w praktyce jest ona bodaj czy nie groźniejsza dla użytkownika, niż dla celu. Na stratę ilu klientów może bowiem sobie jeszcze Rosja pozwolić; jak długo jeszcze przedszkolna taktyka obrażania się na inne dzieci nie będzie bardziej zauważalnie odbijać sie na stanie gospodarki? Rosja zdaje się liczyć, że tak czy inaczej znajdzie odpowiedni zbyt na swoje surowce - ale może się z tym przeliczyć. Przywodzi to na myśl dziewiętnastowiecznych gangsterów w Londynie, którzy wpadli awego czasu na pomysł uzależniania swoich podwładnych od narkotyków, tak by ostatecznie groźbą wstrzymania dostaw przywiązać ich do siebie i zmuszać do najbardziej ryzykownch i paskudnych przestępstw. Taktyka ta szybko zawiodła, gdyż okazało się, że bandyci pozbawieni dostaw "koksu", zamiast płaszczyć się przed swoimi szefami, chętniej przechodzą po prostu do innych gangów, które zapewniały im odpowiednie zaopatrzenie w zamian za posag wnoszony w postaci swoich wpływów i umiejętnosci fachowych :-) Rosja chyba nie do końca zdaje sobie sprwę, że UE zaopatruje się u niej w paliwa nie dlatego, że z jakiegoś powodu musi, ale dlatego, że jest blisko tanio i wygodnie. A jeśli przestanie być tanio i wygodnie - np. w przypadku jakiegoś polityczno-gospodarczego szantażu - to się po prostu zmieni dostawcę, bez żalu i większych kosztów; bo skoro poradzili sobie z tym bez problemu relatywnie słabi poszczególni ex-satelici Rosji, to tym bardziej mogą poradzić sobie większe i bogatsze państwa Unii. Zachód przerobił już te lekcję w latach 70., podczas kryzysu naftowego, i dobrze zapamiętał, że zwycięzył wówczas właśie m.in. dzięki nie uleganiu naciskom dostawców. Do kłopotów zatem - jak napisałem - nikomu się nie spieszy, ale też nikt portkami przed nimi nie trzęsie. Co jest w Twojej wypowiedzi najzabawniejszego, to sposób pojmowania polityki gospodarczej przez Kreml, świadomie czy nie przez Ciebie przedstawiony. Otóż rzekomo wszyscy wymagają od Rosji, żeby spełniała swój "psi obowiązek" i dostarczała wszystkim wszystkiego za darmo. Ale przecież w tym celu trzeba by najpierw wygrać z Rosją wojnę, co sie ponoć nigdy nikomu nie udało (spadłem z krzesła w tym momencie :-D), bo Rosja nie da się podbić i nie będzie służyć żadnym "panom". Jest to otóż typowa filozofia pojmowania biznesu na poziomie bazarowego cwaniaczka, który zna tylko jedną metodę osiągania zysku - wyłudzić od kogoś lub ukraść, w razie potrzeby nie cofając się przed daniem w łeb, a następnie oddać działke "kryszy", zaszyć się gdzieś pod płotem, przeliczyć i zakopać gotówkę; do nastepnego razu. Cwaniaczek taki nie wierzy lub w ogóle nie wie, że mozna prowadzić interesy inaczej, dlatego też od wszystkich innych oczekuje takich samych zamiarów wobec siebie i tak też interpretuje wszystkie ich poczynania. Tu być może tkwi podstawowe źródło tarć między np. przedsiębiorcmi z Rosji i tymi z szeroko pojętego Zachodu, który podobny etap przechodził jeszcze ponad 100 lat temu, w epoce przywołanych przez Ciebie w tytule Wojen Opiumowych. Na razie filozofia biznesu, w której negocjuje się dobrowolnie i zawiera ścisłe umowy, a ich zapisów przestrzega się nastepnie nie ze strachu przed sądem lub wojną, ale z troski o dalszy rozwój współpracy - przerasta horyzonty niektórych naszych Wielkich Sąsiadów; i oby przyszość jak najszybciej przyniosła tu zmiany... Pozdrawiam, prosząc zarazem o jak najsurowsze oceny, za które będe wdzięczny, gdyż tekst ten zamierzam wykorzystać docelowo poza tym forum ;-) P.S. > Dziwię się miękkości rządu rosyjskiego - jakieś tłumaczenia, > zapewnienia, etc. Amerykanie w takich sytuacjach nie patyczkują się > i demokratyzują, od razu, jak w Iraku. Cóż, podsumuję to moim ostatnio ulubionym cytatem z Lema: "Aby móc nie działać, trzeba pierwej móc działać, bo ten, kto się powstrzymuje od wywrócenia góry dla braku środków po temu, a głosi, iż zaniechał czynności, bo to mu mądrość dyktuje, ośmiesza się tylko tanim pozorem filozofowania." ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Komunsityczne leniwe pasożytnictwo 22.07.08, 12:49 Możesz sobie wierzyć, że Rosja z głupoty zawiera kneblujące ją umowy a później z głupoty je łamie, ale podaj choć JEDEN przykład arbitrażu naftowego czy gazowego, bądź wyroku sądu międzynarodowego w tej kwestii, którego Rosja by nie uznała i nie dotrzymała. Zdaje się, że bijesz pianę po próżnicy. Dziwne jest to, że Rosja nie ma ani jednego nawet zatargu na tle dostaw i ich cen z krajami zachodnimi. Dyskusje są, ale awantur ani trochę, przerw w dostawach też nie. Ciągłe, pernamentne awantury o dostawy nośników energii są wywoływane tylko i wyłącznie przez dawny Ostblock. Sęk w tym, że ZSRR ukręciła bicz na kark Rosji dając tym krajom za darmo praktycznie ropę i gaz przez całe dziesięciolecia. Dziś nie idzie Ukrainy, Gruzji, Białorusi i innych przyzwyczaić do kapitalizmu. Oni nadal uważają, że co "ruskie to moje, to mi się należy". On z uporem chcą komunizmu od Rosji i rób co chcesz, nie dociera do nich, że to se ne vrati.. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Nieladnie klamac, Efcia ... 23.07.08, 12:55 W minionym roku Rosja znacznie obnizyla dostawy do Schwedt ( 1/3 mniej dla BP, Shell, Agip i Total), lamiac podpisane umowy, zmuszajac partnerow do awaryjnego, a wiec drogiego importu z Morza Polnocnego. I nie chodzi tu spektakularne, jednorazowe wyschniecie rury. Chodzi o ROCZNA tendencje. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ty kłamiesz 23.07.08, 13:00 Niemcom do głowy by nie przyszło twierdzić, że Rosja złamała jakieś umowy. Bo w przeciwieństwie do ciebe wiedzą, co podpisali. Możesz oczywiście twierdzić, że ani pisną ze strachu, bo się boją, że Rosja w odwecie znów zajmie Berlin, albo wogóle ich odetnie od ropy. Głupot można bezkarnie dużo pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Zaprzeczanie faktom, to tez taktyka w dyskusji. 23.07.08, 13:41 W Twoim wypadku raczej strategia. Opisane przeze mnie falty latwo zweryfikowac, poslugujac sie Google. Niuansow oczywiscie nie poznamy. Ale wazne, co pomysli Hans Schmidt w Castorp-Rauxell, gdy nastepnym razem pojdzie glosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: wojny opiumowe a la russe 22.07.08, 12:36 czlowiek_ksiazka napisała: >Trzeba patrzeć na to co się podpisuje. I dywersyfikować. Ropa >balonami niedługo na pewno poleci z Iraku do Polski, to do Czech >też może. Do Polski to Sikorka w rozszczebiotanym dzióbku przyniesie. W Czechach ropa wyrośnie pewnie na topolach. Odpowiedz Link Zgłoś
estees Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Czech 21.07.08, 17:44 i ma kolejny punkt do cefałki - jak dzielny Putin uratował Czechy. Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis Nie dziwie sie Rosjanom, oni sie bronia 21.07.08, 21:29 Czesi zaplaca za zdrade przez wlasny rzad. Odpowiedz Link Zgłoś
moskalozerca ja też nie dziwię się kacapom 21.07.08, 21:59 przestałem się dziwić temu jak ten "naród" systematycznie dąży do samozagłady. Widocznie to jest słynna tajemnica kacapskiej duszy - dążenie do samozagłady Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Czech 21.07.08, 22:30 Tak się robi politykę; nastraszyć i z troską pochylić nad problemem. Zamiast mlaskania. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Albo wmawiać ciemniakom, 21.07.08, 22:36 że te antyrakiety i radar to na Iran i Koreę Płn. No Kapitan Kirk ma neostradę a ja dalej nie wiem, czy Geremek był najeb...ny Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Putin: Zagwarantować pełne dostawy ropy do Cz 23.07.08, 12:38 Hej wyborcza.pl/1,75477,5470930,Rosjanie_przykrecaja_Czechom_kurek __Niemcy_odkrecaja.html Teraz wypadałoby chyba zakręcić kurek i Niemcom? Albo na wszelki wypadek od razu w ogóle wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś