divak2
22.07.08, 18:41
Pytają "Dlaczego oni?"
Ano dlatego, że jeździli tam gdzie nie wolno - jakby kierowca miał wyobraźnię,
_albo_umiał_czytać_znaki_drogowe,_ to nie pchałby się tamtędy. A tak mieli
tanią wycieczkę na skróty. Spieszyło się im, że tak sobie skracali? Map nie
umieli czytać? To nie Pan Bóg wybierał jak z szachownicy tylko nierozwaga i
brak wyobraźni.
W sumie wypadek jak każdy, który na dodatek wydarzył się na życzenie kierowcy.
Dziesiątki innych się zdarzają codziennie, ludzi w nich ginie tyle samo albo i
więcej, a nikt nie załamuje rąk.
Jaka stąd nauka dla amatorów podobnych wypraw? Nie należy patrzeć tylko, czy
organizator dobrze tnie koszty, ale czy załatwił wszystkie potrzebnie rzeczy -
sprawny autokar, kierowców, którzy mają pojęcie jeżdżeniu po drogach innych
niż te w rodzinnym powiecie, ubezpieczenie pokrywające _całkowite_ koszty
leczenia, itd.