Dodaj do ulubionych

Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał r...

30.07.08, 13:23
no to ja mam też gdzieś taki bank :/ budzisz się rano i nagle cała kasa znika...
Obserwuj wątek
    • michalng Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 13:39
      Równie dobrze mozna by artykuł zatytułowac "Bułgarzy ukradli jej 3
      350 zł - bank nie uznał reklamacji". Jest tyle samo przesłanek ze
      Byli to hakerzy jak ze byli to Bułgarzy czyli zero ;P
      • m4t Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 19:46
        michalng napisał:
        > Jest tyle samo przesłanek ze Byli to
        > hakerzy jak ze byli to Bułgarzy czyli zero ;P

        Jak ktoś się włamał na to konto to z definicji jest HAKEREM,
        jasne w tym przypadku mógłby być i Bułgarem ale tego już nie można wydedukować z
        samego faktu włamania <|:)

        Pozdrawiam
        • amus00 Citi miał jedne z gorszych zabezpieczeń internetow 31.07.08, 09:42
          Citi miał jedne z gorszych zabezpieczeń internetowych. Swego czasu zachęcał mnie
          (chyba jakieś 4 lata temu) do korzystania z bankowości internetowej. Podczas
          pierwszego logowania trzeba było podać numer karty oraz jej pin. Gdy
          konsultantowi powiedziałem ze to moze być niebezpieczne i czy jest jakas inna
          możliwość utworzenia konta to dowiedziałem się ze nie. Ja taką internetową
          bankowść olałem, gdyz nie zamierzam przez neta podawać numeru karty jak i numeru
          do niej.
          Nie wiem jak jest teraz.
          Ale jeżeli założyla konto w ten sposób co ja miałem zaproponowane, to
          faktyczniue można uznać że w niewystarczajacy sposób zabezpieczyła swój PIN.
    • cest.l.a.vie Cały CITI - zero stosowania obowiązujących przepis 30.07.08, 14:58
      Jakie prawo bankowe, jakie procedury? Przecież pracownik banku to sołtys na
      zagrodzie i nie podskoczy mu żaden klient. A po robocie huczne imprezki ze
      zdjęciami (znane internautom). W przypadku braku odpowiedzi pani powinna
      zwrócić się do rzecznika klienta w banku (nawet rzecznik w CITI powinien zająć
      się sprawą poważniej), a następnie z arbitrem bankowym ze Związku Banków Polskich.
      Mnie jednak wydaje się, że pani sama spowodowała włamanie, bo o ile ma PINy i
      hasła w głowie, to prawdopodobnie podała je na jakiejś podrobionej
      niezabezpieczonej stronie, na którą skierował ją wirus zainstalowany w
      komputerze, z którego korzystała. To ewidentnie wina klienta - jeżeli nie
      sprawdza gdzie wchodzi i co otwiera. Takie ataki na klientów CITY (nie na bank
      ale na klientów nie dbających o bezpieczeństwo) są częste.
      • zigzaur Re: Cały CITI - zero stosowania obowiązujących pr 30.07.08, 17:39
        Gwoli ścisłości, okradziona została nie właścicielka konta ale bank.
        To bank zrealizował operację wypłaty czyli zadysponował pieniędzmi.
        • cest.l.a.vie Re: Cały CITI - zero stosowania obowiązujących pr 30.07.08, 18:50
          zigzaur napisał:

          > Gwoli ścisłości, okradziona została nie właścicielka konta ale bank.
          > To bank zrealizował operację wypłaty czyli zadysponował pieniędzmi.

          Mylisz się. Bank realizuje zlecenia klienta, a prawdopodobnie ktoś jako klient
          zalogował się do systemu transakcyjnego i dokonał operacji. Nie było włamania,
          ale klient nieopatrznie podał złodziejowi dostęp do konta - jakby oddał kartę i
          podał PIN. Błędem banku jest zatrudnianie idiotów, którzy telefonicznie
          informują klienta o odmowie pozytywnego rozwiązania reklamacji. Wyobraź sobie,
          że TY jesteś bankiem, a WSZYSCY klienci nagle podają złodziejom zwoje dane, a ci
          czyszczą konta. Co więcej klient SAM może zalogować się z kafejki na swoje
          konto, przenieść środki na inne konto, wyczyścić je i zgłosić się do banku
          mówiąc "okradli mnie". Brałbyś (jako bank) za to odpowiedzialność?
          Jako bank nie oddałbym środków, gdyby własnie tak to się odbyło.
          • dzikowy Re: Cały CITI - zero stosowania obowiązujących pr 30.07.08, 23:52
            A czy to nie CitiGroup zostało ukarane w USA za handel danymi klientów?
            Słusznie, że dołują na giełdach. G..wno, nie bank.
            • grzesgracz Malo informacji w tym artykule... 31.07.08, 01:22
              1. Na czyje konto przelali...?
              2. Moge Wam tu podac loginy do moich kont i hasla, a i tak nikt mi nic nie
              ukradnie, bo nie ma moich kodow jednorazowych...chyba, ze Citi nie ma czegos
              takiego :/
              Przeciez bank nie moze liczyc na to, ze klient nie ma wirusow w kompie!!!!!
              Jezu...nawet, jak ktos wchodzi na specjalnie skonstruowane strony, to jeszcze
              nie jest powiedziane, ze cos straci...

              Ogolnie.....artykul megalipny :/ Nic z niego nie wynika, ciezko o winie
              przesadzac...moze i banka ma racje...
              • zezowaty_cyklop Re: Malo informacji w tym artykule... 31.07.08, 08:18
                W Citi kody jednorazowe? Człowieku! :) Za dwadzieścia lat o to spytaj, może
                zaczną się do tego przymierzać :)
              • cest.l.a.vie Re: Malo informacji w tym artykule... 31.07.08, 16:16
                grzesgracz napisał:

                > Jezu...nawet, jak ktos wchodzi na specjalnie skonstruowane strony, to jeszcze
                nie jest powiedziane, ze cos straci...

                Oczywiście, że nie - chyba, że jest DEBILEM i poda swoje PINy, bo na stronie, na
                którą przekierował wirus jest napisane "w celu weryfikacji tożsamości wpisz
                poniżej 5 PIN-ów") Tak właśnie działo się z klientami CITI - mają widać wielu
                takich klientów (bez mógzu). Wystarczy sprawdzić które piny pani wykorzystała i
                kiedy. Łatwo można sprawdzić czy jest jakaś dziura w liście PINów i sprawdzić,
                czy właśnie te nie zostały podane w transakcji obsługiwanej np z Nigerii.
                Opisy takich praktyk są na wyciągnięcie ręki, np
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3587912.html
                wyborcza.pl/1,75248,3744366.html
                manager.money.pl/hitech/artykuly/artykul/klienci;ipko;takze;na;celowniku,129,0,350081.html
                wystarczy myśleć, żeby się nie nabrać. Sam mam konto w banku, który był nie raz
                atakowany ale nie złapałem nawet wisusa - dbam o system.

                > Ogolnie.....artykul megalipny :/ Nic z niego nie wynika, ciezko o winie
                przesadzac...moze i bank ma racje...

                I tu Ci przyklasnę - ważne dla pismaka, że coś napisał - nieważne, że bez sensu.
          • 1410_tenrok takiego wariactwa jeszcze nigdy nie słyszałem 14.10.08, 13:42
            to znaczy, że cest la vie uważa, że każdy człowiek jest kretynem,
            który rozrzuca swoje pieniądze, chodząc po ulicy i rozdając je
            kolejno przypadkowo napotkanym osobnikom i osobniczkom. Zabawna
            konstrukcja myślowa. Jest to konstrukcja myslowa typowa dla homo
            sovieticusa, który wszędzie wietrzy podstęp.
            kobieta zawierzyła bankowi i na tej podstawie powierzyła mu swoje
            pieniądze. W trakcia zalegania pieniędzy w banku dokonano kradzieży!
            Jeżeli nastąpiło to z winy banku - kiepskie, łatwe do przejścia
            zabezpieczenia - to musi on oddać klientce pieniądze.
    • lugner.bakayaro Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 15:13
      hakerzy ... buahahah jasne jakis malolat jej wgral trojana.
      Co powinna zrobic?? przestac korzystac z windowsa :P imo gdyby urzywala
      bezpiecznego systemu jak Linuks czy MacOS to problemu by nie bylo
      • eso1984 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 15:29
        jasne oczywiscie!
        Idz indoktrynowac gdzie indziej!
      • m4t Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 19:52
        lugner.bakayaro napisał:
        > gdyby urzywala
        > bezpiecznego systemu jak Linuks czy MacOS to problemu by nie bylo

        I najlepiej w innej architekturze. Żadne tam x86, od razu SPARC64, albo POWERPC.
        :)
        Pozdrawiam
      • marianczyk0 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 31.07.08, 08:59
        takie pie..nie o linuksie to jest wlasnie znamienne o malolatow
    • dalton78 Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał r.. 30.07.08, 15:20
      hasła powinny być jednorazowe i bez listy (np. sms) i możliwe tylko
      do wykorzystania do transakcji do której zostały wygerowane.
      Oszczędności banków czesto kosztem Klientów. Jak cos sie stanie
      zapłaci i tak Klient.
      • m4t Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 19:58
        dalton78 napisał:
        > hasła powinny być jednorazowe i bez listy (np. sms) i możliwe tylko
        > do wykorzystania do transakcji do której zostały wygenerowane.

        W UK Barclays daje Ci czytnik, do karty bankomatowej(z chipem), który generuje kody dostępu dopiero po podaniu pinu. Wszystko oczywiście wliczone w opłatę za prowadzenie konta i wynosi zero.

        Pozdrawiam
    • pe1 Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał r.. 30.07.08, 15:50
      Citibank ma jedne z najgorszych zabezpieczen przed wlamaniem na konto. Brak
      hasel jednorazowych, brak tokena, czy innego sposobu indywidualnej autoryzacji
      transakcji. Kto raz odgadnie czyjes haslo (jakakolwiek metoda), ma pelna
      kontrole nad kontem.

      Skandaliczna postawa Citibanku w takich wypadkach plus calkowite ignorowanie
      glosow ekspertow od zabezpieczen. To ma byc profesjonalny bank???
      • bbastek13 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 16:02
        pe1 napisał:

        > Citibank ma jedne z najgorszych zabezpieczen przed wlamaniem na
        konto. Brak
        > hasel jednorazowych, brak tokena, czy innego sposobu indywidualnej
        autoryzacji
        > transakcji. Kto raz odgadnie czyjes haslo (jakakolwiek metoda), ma
        pelna
        > kontrole nad kontem.
        >
        > Skandaliczna postawa Citibanku w takich wypadkach plus calkowite
        ignorowanie
        > glosow ekspertow od zabezpieczen. To ma byc profesjonalny bank???

        troszke nieaktualne informacje posiadasz...
        dodanie jakiegokolwiek nowego odbiorcy poprzez system online w citi
        jest poprzedzone haslem sms (od 2 lat) lub aktywacja w automatycznym
        bankierze - innej mozliwosci nie ma. Pani ta MUSIALA podac kod do
        obslugi telefonicznej na podstawionej stronie www - to juz raczej
        nie wina banku
        • bbastek13 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 16:22
          no i jeszcze jedno :

          "- Dokładnie 22 lipca tego roku hakerzy ukradli........"

          "Bank po PARU TYGODNIACH telefonicznie poinformował mnie, że nie
          uwzględni mojej reklamacji"

          gwoli przypomnienia mamy dzisiaj 30 lipca, czyli raptem minął tydzień
          • alfred65 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 18:25
            To nie klientce ukradziono pieniadze - to ukradziono bankowi.
            Ona powierzyla swoje pieniadze bankowi i on ma pilnowac ich do
            czasu, kiedy wlasciciel zarzada ich zwrotu.
            Tylko transakcje wlasciciela moga byc honorowane.
            Sprawdzenia autentycznosci wlasciciela jest obowiazkiem banku
            • bbastek13 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 19:34
              alfred65 napisał:

              > To nie klientce ukradziono pieniadze - to ukradziono bankowi.
              > Ona powierzyla swoje pieniadze bankowi i on ma pilnowac ich do
              > czasu, kiedy wlasciciel zarzada ich zwrotu.
              > Tylko transakcje wlasciciela moga byc honorowane.
              > Sprawdzenia autentycznosci wlasciciela jest obowiazkiem banku

              dokładnie hest tak jak mówisz - właściciel jest identyfikowany po
              kodach, które tylko on zna - jeśli je komuś udostępnił - jego problem
              • alfred65 Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 23:20
                Nie prawda!
                Jesli ja stwierdzam, ze nie dokonywalem transakcji, tzn ze bank nie
                sprawdzil dokladnie.
                Hakerskie PIN itp nie moze byc honorowane.
                Juz 3 razy bank mnie wierzyl, a nie hakerowi.
                Bank ma sposoby zwrotu skradzionych pieniedzy.
    • macondowo Citi to najgorszy bank z jakim się spotkałem 30.07.08, 16:24
      Kilka lat temu zleciłem rezygnację z karty przez konsultanta.
      Nawet nie zająknął się, że ma mnie przełączyć do innego konsultanta.

      Byłem pewien, że już nie mam karty, ale nagle zaczęły przychodzić naliczenia
      jakichś opłat, potem kar. Odbyłem mnóstwo rozmów i sporów, oni upierali się,
      że nie złożyłem dyspozycji, ja, że owszem, a to, że ich pracownik nie połączył
      mnie z kim trzeba to ich kłopot...

      Uratowało mnie dopiero to, że podczas jednej z rozmów uprzytomniłem sobie, że
      oni rozmowy nagrywają. Akurat wtedy przysłali mi groźbę, że oddadzą mnie do
      sądu. I w rozmowie z konsultantem poinformowałem, że w tej sytuacji też nie
      widzę innego wyjścia. Wyraziłem też przekonanie, że na pewno przedstawią
      nagrania naszych wszystkich rozmów, bo przecież muszą je mieć... I... po
      niedługim czasie przyszła informacja, że uznali wszystkie moje reklamacje,
      wyksięgowali naliczenia i dziękują za współpracę.

      Ten bank to najdroższy i najgorzej działający bank jaki spotkałem.
      • miroo Re: Citi to najgorszy bank z jakim się spotkałem 30.07.08, 23:43
        macondowo napisał:
        Mylisz się.. Mam tam konto, linię debetową i karty kredytowe od czterech lat i
        jestem bardzo zadowolony w przeciwieństwie do takich banków jak np millenium,
        który to dopiero ma skomplikowaną i dziwną obsługę... dodam, że pracuje w innym
        banku czyli w branży i znam się na jakości obsługi bankowej... Takich jak Ty
        nazywa się ułomnymi, którzy najpierw podpiszą umowę o kartę kredytową a po paru
        dniach stwierdzają, że jej nie chcą ale nie zamkną jej jak należy podpisując
        stosowny kwit i wysyłając do banku poleconym lub dostarczając kartę do oddziału
        tylko o niej zapominają i przypominają sobie po "jakimś czasie". A jeśli chodzi
        o obsługę telefoniczną to nawet w podręcznikach bankowości piszą, że Citi ma
        najlepsze biuro obsługi telefonicznej spośród banków w Polsce - jak chcesz się
        przekonać to trochę poczytaj bo najwidoczniej tego nie zrobiłeś podczas twojej
        przygody z kartą kredytową...
        • dzikowy Pozdrowienia dla spamera! 30.07.08, 23:54
          • maaac Re: Pozdrowienia dla spamera! 31.07.08, 06:36
            Nie spamer - ja stawiam na pracownika Citi. Niepotrzebnie posłużył
            się wewnętrznym slangiem bankowców - ten "ułomny". Niby skąd zwykły
            klient ma wiedzieć jak się nazywa określony sposób zachowania innych
            osób?
            Interesuje mnie coś innego. Jest klient. Klient rozwiązuje umowę.
            Bank nie wywiązuje się z umowy (sposób rozwiązania jej) zaczyna
            naliczać jakieś płatności. Dopiero po dość ostrym postawieniu sprawy
            nagle okazuje się że "nie ma o czym mówić". Jeżeli nie pojawiły się
            przeprosiny i tym podobne kajania, że "nie nasza wina", "pomyłka
            konsultanta", "system komputerowy nawalił" itd. - to jak dla mnie
            taka sytuacja jest typową próbą wyłudzenia pieniędzy. Jak jeszcze
            zaczynają straszyć - to pewnie i coś z szantażem było by na rzeczy.
            Ciekawe - jeżeli sytuacja nie jest jednorazowym wybrykiem
            konsultantów a wewnętrznym przepisem banku - to i kierownictwu można
            by było przyłożyć coś w rodzaju kierowania związkiem przestępczym
            (stworzyli organizację do wyłudzania od ludzi pieniędzy). Jak wam by
            się podobał dyrektor banku X czy Y idący do więzienia za coś
            takiego? Jak dla mnie byłby to miły widok - następnym razem 10 razy
            by się zastanowili zanim by zaczęli kręcić.
        • zezowaty_cyklop Re: Citi to najgorszy bank z jakim się spotkałem 31.07.08, 08:24
          >nie zamkną jej jak należy podpisując stosowny kwit i wysyłając do banku
          > poleconym lub dostarczając kartę do oddziału
          Po co iść do banku skoro bank w regulaminie napisał, że telefonicznie też jest
          "jak należy"? Trochę się zamotałeś człowieku.

          > A jeśli chodzi o obsługę telefoniczną to nawet w podręcznikach bankowości
          >piszą, że Citi ma najlepsze biuro obsługi telefonicznej spośród banków w Polsce
          Chyba masz jakieś nieaktualne podręczniki, albo pisane na zamówienie Citi.

          Mam karty w kilku bankach. Infolinia Citi wprowadziła mnie w błąd najczęściej ze
          wszystkich. I najtrudniej im przychodzi przepraszanie za pomyłki.
    • hugow citi 30.07.08, 16:27
      citibank jest dla luczi ktorzy sa za silni aby umrzec a za slabi aby zyc
    • framberg Miałem lokaty w Citibanku. 30.07.08, 16:37
      Już nigdy nie będę się kontaktował z tymi zło..mi
      • zaneta.maslo Re: Miałem lokaty w Citibanku. 31.07.08, 08:41
        Kiedy po zgubieniu karty kredytowej poprosilam o jej zablokowanie, bank
        zablokowal nie tylko karte, ale takze MOZLIWOSC SPLATY zadluzenia przelewem.
        Kazali przyjsc osobiscie. Poniewaz bylam za granica, bylo to niewykonalne. Dlug
        600zl urosl do 1400zl. Oczywiscie przez caly ten czas bank nie chcial mi
        udzielic w tej sprawie zadnych wyjasnien, ani nawet informacji o aktualnej
        wysokosci dlugu. Odsylali mnie do firmy sciagajacej dlugi, a zfirmy z powrotem
        do banku...
        • bbastek13 Re: Miałem lokaty w Citibanku. 31.07.08, 12:13
          zaneta.maslo napisała:

          > Kiedy po zgubieniu karty kredytowej poprosilam o jej zablokowanie,
          bank
          > zablokowal nie tylko karte, ale takze MOZLIWOSC SPLATY zadluzenia
          przelewem.

          większej bzdury nie czytałem..... co ma blokada karty do możliwości
          jej spłaty przelewem ?
    • z.wyspy chyba pora pomyslec o zmianie banku... 30.07.08, 16:43
      tak sobie myśle po tym artykule.
    • sysiler bank nie uznał bo nie nazywa się Wałęsa 30.07.08, 19:38
    • bradin Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 30.07.08, 20:47
      Klienta banku musiała podać hasła aby ktoś mógł wykonać przelew bo w Citi
      wygląda to tak:
      1. Logujemy się do serwisu przy pomocy nazwy użytkownika i hasła.
      2. Podajemy dane odbiorcy przelewu i numer konta.
      3. Dzwonimy do serwisu telefonicznego i aby się zalogować należy podać numer
      karty oraz hasło telefoniczne. Po zalogowaniu wybieramy opcje aktywacji nowego
      odbiorcy. Potem wracamy do serwisu internetowego i możemy wykonać przelew. Druga
      opcja aktywacji odbiorcy polega na tym, że zamiast dzwonić do Banku wybieramy
      aktywacje za pomocą SMS - wtedy na nasz telefon Bank przysyła hasło służące do
      aktywacji odbiorcy.

      Jeżeli obca osoba wykonała przelew to musiała wejść w posiadanie: nazwy
      użytkownika i hasła internetowego oraz numeru karty i hasła telefonicznego albo
      musiała mieć telefon tej Pani... tylko jakim sposobem?
      Mam kartę kredytową w tym banku oraz konto jako dodatkowe a główny ROR mam w
      Multibanku.
    • tuptek_z_eire Ostrzegam was przed tym bankiem. Mam w nim kartę 30.07.08, 22:08
      kredytową. Odsetki są na tak wysokim skandalicznym poziomie, że zastanawiam
      się czy nie zwrócić się do rzecznika praw konsumenta (lub do jakiejś innej
      instytucji). Na moje sugestie, że blisko 28% to już chyba lichwa, Pani
      odpowiedziała mi, ze "taką podpisałem umowę". Ale odsetki "zwiększyły się"
      kiedy przestałem korzystać z karty a zacząłem zwyczajnie spłacać zadłużenie
      (bo w końcu chciałem pozbyć się minusa).
    • chiefexecutiveofficer 55 miliardow dolarow 30.07.08, 22:39
      stracil Citigroup w tzw. "subprime loans" , w Stanach. W aferze,ktora
      m.in.obecnie kosztuje gospodarke amerykanska wejsciem w stan recesji gospodarczej.

      Oczywiscie Citi stara sie "odrobic" te straty za wszelka cene , nawet kosztem
      klientow z Polski.

      Jedyna rada na unikniecie placenia bankowi amerykanskiemu forsy jest
      przeniesienie kont do innego banku.


      chiefexecutiveofficer
    • miroo Hakerzy ukradli..mam konto w Citi i nie uwierzyłby 30.07.08, 23:30
      m kobiecie ponieważ od momentu wprowadzenia aktywacji odbiorcy kodem sms lub rozmową telefoniczną z Biurem Obsługi Klienta nie ma możliwości kradzieży przez internet pieniędzy z tego konta...aby komuś przelać trzeba go wprowadzić do aktywnych odbiorców - w tym celu dostaje się smsa z kodem na SWOJĄ komórkę lub rozmawia się w biurem obsługi podając PIN do obsługi telefonicznej...kobieta albo z nimi współpracowała i liczyła na to, że taką drobną kwotę bank odpuści aby nie stracić dobrego imienia i renomy, albo jest kompletną gułą której nawet do telefonu się włamali, nawet do szafy z majtkami i to bardzo prawdopodobne, że się pewnie spiknęła z jakimś podejrzanym gościem i próbuje wyłudzić kasę...
    • jbrzezinski Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał r... 31.07.08, 00:55
      Mam nadzieję że CiTi odpowie bo jak nie to może się już wkrótce
      pożegnamy! I piszę serio, bo powoli zaczynam mieć tego banku dość!
      Olewanie klienta zwłaszcza przez CitiPhone to już norma! A więc
      drogi (oj tani nie jest!) marketingu Citi - pewnie jeden klient to
      niewiele ale jak to się rozniesie to trzeba będzie poszukać nowej
      posadki!
    • targenor Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał r... 31.07.08, 10:07
      co za debil podjął taką decyzję o nieuznaniu. Kazdy szanujący się
      dyrektor departamentu wiedziałby co robic
    • joannamc Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał r.. 31.07.08, 10:51
      Trochę logiki.
      Do wykonania przelewu oprócz zalogowania się i wpisania danych
      potrzebne jest hasło, które przychodzi sms-em.
      Czyli "haker" potrzebowałby nie tylko login i hasło do konta
      klientki ale również jej telefonu - a to chyba raczej nie jest
      możliwe.

      Nie wierze w te bujdy wypisane w artykule.

      Ssijcie kaczki dziennikarskie z innego palca!!!

      Oprocentowanie na karcie kredytowej wynosi 24% a nie 28%.

      Zgłaszając reklamacje do oddziału czy też do CitiPhone klient jest
      pytany jak życzy sobie odpowiedź - sms, tel czy listem.

      Także gazeto nie pie ... pisz głupot!
      • rorkdcr Re: Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał 31.07.08, 17:06
        Dziwnym trafem wszelkie uwagi o kiepskiej obsłudze/chorym oprocentowaniu słyszę
        zazwyczaj o citi banku i pko.O citi z prasy i od ludzi, o pko od ludzi i sam
        miałem się okazje przekonać.PKO, podobnie jak PKP i poczta polska są skażone
        PRL-owskim myśleniem, że to klient jest dla nich a nie oni dla klienta,więc pani
        w okienku obsługująca z łaski to częsty widok.Natomiast jeśli chodzi o citi, to
        albo to naprawdę kiepski bank,albo prasa robi na nich nagonkę a ja spotykam
        tylko pechowców którzy mieli tam konta.
    • cecora Sympatycey PO okradli czytelniczkę GW 14.10.08, 10:51
      tyle treści w tym njusie. Skoro PO ma 90% poparcia to z wielkim
      prawdopodobieństwem byli to sympatycy Tuska i Schetyny.
    • tersta Czyli Citi to takie same chamy jak inne banki. 14.10.08, 13:37
      to może dziać sie bezkarnie jedynie w Polsce, kraju ziemniaczanym
      • toksol Re: Czyli Citi to takie same chamy jak inne banki 14.10.08, 14:18
        Szybko przenieś sie do kraju węgla i stali, czyli Kraju Rad!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka