Dodaj do ulubionych

Moto-pirat drogowy. Zobacz!

05.08.08, 15:07
Najbardziej "podobał" mi się kierowca autobusu bez pardonu wjeżdżający przed
rozpędzony samochód osobowy. Taaa kierowcy autobusów, klasa panująca...
Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz Zaraz zaraz.. 05.08.08, 15:18
      12 sekunda tego filmu - predkosc 130 km/h. Jesli to droga poza terenem
      zabudowanym bez ograniczen, to dozwolona predkosc jest 100. Przekoczyl
      predkosc o ponad 30 km/h. ALE - ten busik ewidentnie zajechal mu droge!!! Mogl
      zabic motocykliste, bo zajechal mu droge - nie wolno wyprzedzac pojazdow, bez
      upewnienia sie, ze nie jest sie wyprzedzanym. Czy policja zatrzymala kierowce
      busika??
      • marcinxxx_3 [...] 05.08.08, 16:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mageillusionist Geniuszu 05.08.08, 16:27
        A nie pomyślałeś, że kierowca widząc radiowóz na sygnale i uciekającego przed
        nim motocyklistę chciał mu zajechać drogę?
        Lub też przy 200kmh po prostu nie był w stanie tego przewidzieć, skoro nie
        wiadomo, czy idiota na motorku 2sek wcześniej nie jechał innym pasem.
        • koloryfer Re: Geniuszu 05.08.08, 16:45
          mageillusionist napisał:

          > A nie pomyślałeś, że kierowca widząc radiowóz na sygnale i uciekającego przed
          > nim motocyklistę chciał mu zajechać drogę?
          > Lub też przy 200kmh po prostu nie był w stanie tego przewidzieć, skoro nie
          > wiadomo, czy idiota na motorku 2sek wcześniej nie jechał innym pasem.
          Zajechać drogę? Czyli co. Chciał go zabić!
          Nigdy Ci się nie zdarzyło, geniuszu, żeby kierowca autobusu zajechał Ci drogę.
          Przecież większość tych bolków włącza kierunek i od razu wyjeżdża z zatoki bo
          albo uważają, że im się należy albo w tym czasie jeszcze sprzedają bilety.
          • babcia.klozetova Re: Geniuszu 05.08.08, 17:07
            koloryfer napisał:

            > Zajechać drogę? Czyli co. Chciał go zabić!
            > Nigdy Ci się nie zdarzyło, geniuszu, żeby kierowca autobusu zajechał Ci drogę.
            > Przecież większość tych bolków włącza kierunek i od razu wyjeżdża z zatoki bo
            > albo uważają, że im się należy albo w tym czasie jeszcze sprzedają bilety.

            W chwilach wolnych w moim klozecie wyczytałam w kodeksie drogowym, że autobus
            właczający się do ruchu z zatoki w terenie zabudowanym MA PIERWSZEŃSTWO!
            Pamiętaj o tym, jak cięzepchnie na lewy pas :-P
            • bella96 Re: Geniuszu 05.08.08, 18:11
              Dodaj jeszcze, że ma pierwszeństwo, ale wyłącznie względem pojazdów,
              które znajdują się za jego zderzakiem. Jesli jest na jego dłogości =
              równolegle z nim, pierwszeństwa nie ma.

              Przegubowe Ikarusy natomiast regularnie taranują auta, które są już
              w połowie ich długości. I mimo że oglądam tę scenę bardzo często z
              perspektywy pokładu przegubowca to włos mi się jeży na głowie...

              P.
        • fanpanajurka Re: Geniuszu 05.08.08, 16:57
          mageillusionist napisał:

          > A nie pomyślałeś, że kierowca widząc radiowóz na sygnale i uciekającego przed
          > nim motocyklistę chciał mu zajechać drogę?
          > Lub też przy 200kmh po prostu nie był w stanie tego przewidzieć, skoro nie
          > wiadomo, czy idiota na motorku 2sek wcześniej nie jechał innym pasem.


          Lubisz zabijać? Bez wyroku? Wyjedź na misję "stabilizacyjną" do Afganistanu...
        • warzaw_bike_killerz Re: Geniuszu 05.08.08, 17:24
          mageillusionist napisał:

          > A nie pomyślałeś, że kierowca widząc radiowóz na sygnale i uciekającego przed
          > nim motocyklistę chciał mu zajechać drogę?

          Chcesz napisac, ze teksanski straznik jechal w tym busie? Chuck Norris? Twoja
          teza tylko jeszcze bardziej pograza kierowce busa - jesli z premedytacja chcial
          zabic, to pod sad go za usilowanie zabojstwa, a nie zajechanie drogi.
      • babcia.klozetova Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 17:05
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > 12 sekunda tego filmu - predkosc 130 km/h. Jesli to droga poza terenem
        > zabudowanym bez ograniczen, to dozwolona predkosc jest 100. Przekoczyl
        > predkosc o ponad 30 km/h. ALE - ten busik ewidentnie zajechal mu droge!!! Mogl
        > zabic motocykliste, bo zajechal mu droge - nie wolno wyprzedzac pojazdow, bez
        > upewnienia sie, ze nie jest sie wyprzedzanym. Czy policja zatrzymala kierowce
        > busika??

        Siedzę sobie w klozecie i pilnuję talerzyka z drobniakami - czasu mam dużo, więc
        czytam to i owo. Otóż w Polsce poza terenem zabudowanym na drogach
        jednojezdniowych dozwolona prędkość wynosi 90 km/h. Pominę twoje kretyńskie
        wywody nt. możliwości zabicia motocyklisty przez busa - kierowca busa MA PRAWO
        zakładać, że inni uczestnicy nie jadą 200 km/h, ba, nawet trudno byłoby mu
        oszacować prędkość bikera!
        • warzaw_bike_killerz Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 17:22
          Cos ciebie zaczadzilo w tym klozecie. Zerknij sobie na film. Jest to droga
          dwujezdniowa o dwoch pasach ruchu w kazdym z kierunkow - predkosc dozwolona
          100km/h, jak nie wierzysz, zamien lekture "faktow i mitow" na kodeks drogowy.
          Kierowca busa zajechal droge przy predkosci ca. 130 km/h - nie ma prawa
          zakladac, ze "sie zmiesci" gdy jest wyprzedzany. Oczywiscie nie zycze ci, abys
          trafila na takiego kierowce busa, podczas twojego wyprzedzania na sedesie.

          Czekam na sankcej wobec kierowcy busa. Motocyklisty nie bronie - zaplacil swoje.
          Czekam na kare dla kierowcy busa - tablica rejestracyjna jest czytelna.
          • babcia.klozetova Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 17:25
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Cos ciebie zaczadzilo w tym klozecie. Zerknij sobie na film. Jest to droga
            > dwujezdniowa o dwoch pasach ruchu w kazdym z kierunkow - predkosc dozwolona
            > 100km/h, jak nie wierzysz, zamien lekture "faktow i mitow" na kodeks drogowy.
            > Kierowca busa zajechal droge przy predkosci ca. 130 km/h - nie ma prawa
            > zakladac, ze "sie zmiesci" gdy jest wyprzedzany. Oczywiscie nie zycze ci, abys
            > trafila na takiego kierowce busa, podczas twojego wyprzedzania na sedesie.
            >
            > Czekam na sankcej wobec kierowcy busa. Motocyklisty nie bronie - zaplacil swoje
            > .
            > Czekam na kare dla kierowcy busa - tablica rejestracyjna jest czytelna.
            >

            Ta droga na początku, to A4. Pachołki po prawej i opis (Gliwice) wskazują na
            węzeł na ul. Pszczyńskiej - budowa skrzyżowania z A1, ograniczenie do 80 km/h.
            Po zjechaniu z A4 MUSIAŁ jechać w terenie zabudowanym - wszystkie zjazdy aż do
            Katowic SĄ w terenie zabudowanym - ograniczenie 50 km/h!!! BTW codziennie
            przejeżdżam do pracy właśnie przez to skrzyżowanie z ul. Pszczyńską w Gliwicach
            i stąd wiem, jakie jest ograniczenie.
            • warzaw_bike_killerz Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 17:31
              Pisalem o predkosci podczas zajechania mu drogi przez busa - to nie bylo po
              zjezdzie z autostrady - tam autobus wyjechal z zatoczki. Pisalem o bialym busie/
              czy tez dostawczaku/. Nie wiem gdzie to bylo na A4 i nie wiem jakie byly akurat
              w tym miejscu na A4 ograniczenia, ale opisuje fakt - jechal 130 (wg goniacego),
              bialy bus mu zajechal droge i nie bylo to wyprzedzanie na 3-ciego, tylko
              ratowanie zycia. On dostal kare, kierowca tego dostawczaka, to kolejny, ktory
              powinien zostac wezwany na komende.
              • babcia.klozetova Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 17:38
                warzaw_bike_killerz napisał:

                > Pisalem o predkosci podczas zajechania mu drogi przez busa - to nie bylo po
                > zjezdzie z autostrady - tam autobus wyjechal z zatoczki. Pisalem o bialym busie
                > /
                > czy tez dostawczaku/. Nie wiem gdzie to bylo na A4 i nie wiem jakie byly akurat
                > w tym miejscu na A4 ograniczenia, ale opisuje fakt - jechal 130 (wg goniacego),
                > bialy bus mu zajechal droge i nie bylo to wyprzedzanie na 3-ciego, tylko
                > ratowanie zycia. On dostal kare, kierowca tego dostawczaka, to kolejny, ktory
                > powinien zostac wezwany na komende.
                >

                Widać wyraźnie tablice na A4: prosto Katowice, w prawo zjazd na Tychy. To
                potwierdza moje wcześniejsze domysły. Ograniczenie tam jest 80 km/h.
                • fanpanajurka Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 18:08
                  babcia klozetowa niepostrzeżenie podniosła stawkę :-D
                  już nie 50 gr za 50 cm papieru do doopy
                  tylko 80 gr za 40 centymetrów... oj! babciu, babciu! uważaj, żeby ci kto tego talerzyka nie zwinął albo i nie stłukł :-D
              • foxfamily Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 19:49
                Obejrzyj ofiaro jeszcze raz filmik i zobacz że prędkość była ponad 180 gdy
                wyjechał wspominany przez ciebie bus... 130 to miał po ostrym przyhamowaniu,
                przed rozpoczęciem hamowania wyrażnie widać 189km/h
      • swoboda_t Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 20:10
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > 12 sekunda tego filmu - predkosc 130 km/h. Jesli to droga poza
        terenem
        > zabudowanym bez ograniczen, to dozwolona predkosc jest 100.
        Przekoczyl
        > predkosc o ponad 30 km/h

        To jest autostrada, tempolimit 130. W praktyce nie ma problemów z
        jechaniem tam 180 czy 200, o ile pozwala na to natężenie ruchu.
      • cygan37 Re: Zaraz zaraz.. 05.08.08, 21:14
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > 12 sekunda tego filmu - predkosc 130 km/h. Jesli to droga poza terenem
        > zabudowanym bez ograniczen, to dozwolona predkosc jest 100. Przekoczyl
        > predkosc o ponad 30 km/h. ALE - ten busik ewidentnie zajechal mu droge!!! Mogl
        > zabic motocykliste, bo zajechal mu droge - nie wolno wyprzedzac pojazdow, bez
        > upewnienia sie, ze nie jest sie wyprzedzanym. Czy policja zatrzymala kierowce
        > busika??


        SBE 11463
    • cbol37 Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 15:41
      Nie wiem czego chcą od gościa, w Gleiwitz ciął Autobahnem to myśał,
      ze nie ma ograniczenia prędkości : ) Dobrze, że nikomu się nic nie
      stało.
      • remislanc Szkoda że się nie rozwalił. 05.08.08, 16:23
        Szkoda, że koleś nie przyje**ł w jakiś słup. Byłoby o jednego
        pojeboświra mniej. No i bezpieczniej.
        • embart Re: Szkoda że się nie rozwalił. 05.08.08, 16:27
          sam jesteś pajac....


          ale <rotfl> za to że grozi mu mandat 1k pln ale nic w sumie chyba poza tym bo nie ma prawa jazdy (no może zakaz zdawania np. przez 5 lat)
          wynika z tego że nie trzeba się przejmować poziadaniem (lub nie) prawka, najwyżej mandat, koszty odholowania pojazdu i z bani.... :)
          • marcinxxx_3 Re: Szkoda że się nie rozwalił. 05.08.08, 16:35
            Z bani to chyba ten kolo na tym filmiku najlepsze te pajace co na koncu machaja...:)

            www.youtube.com/watch?v=NYKZGOUXVQQ
          • remislanc Re: Szkoda że się nie rozwalił. 06.08.08, 09:43
            ja, to od 17 lat ZERO wypadku!!! A Ty pewnie jesteś kolejnym
            swirkiem na motorynce..............
            A że takich debili jak ten na filmiku trzeba utylizować - wiadomo od
            ZAWSZE !!!!!!
      • babcia.klozetova Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 17:11
        cbol37 napisał:

        > Nie wiem czego chcą od gościa, w Gleiwitz ciął Autobahnem to myśał,
        > ze nie ma ograniczenia prędkości : ) Dobrze, że nikomu się nic nie
        > stało.

        Widziałeś te pachołki po prawej na autostradzie w GLIWICACH?? Oznacza to, że
        delikwent na motorze dojeżdżał do węzła na ul. Pszczyńskiej, gdzie trwa budowa
        skrzyżowania A4-A1. Z kilometr wcześniej są ograniczenia do 80 km/h. Jeśliwięc
        ciął tam 200, to przekroczył doswoloną prędkość o 120 km/h. Poza tym nawet w
        Niemczech na Autobahnach bywają (jakże często!) ograniczenia do 130, 110 czy 80
        km/h (w tym roku za drobniaki z mojego klozetu wybrałam się na wakacje w
        Hiszpanii, więc przejechałam Niemcy tam i nazad).
    • asterekpl Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 16:28
      A może właśnie o to mu chodziło i koleś bił rekord ilości punktów na minutę?
    • xfish wyprzedzanie na skrzyżowaniu przy czerwonym świetl 05.08.08, 16:32
      Ciekawe jak mozna wyprzedzac przy czerwonym swietle. Skoro ciezarowka stala bo
      miala czerwone swiatlo to on jej nie wyprzedzal tylko omijal.
      • xxxxyyyyzzzz Mylisz sie, cwaniaczku 05.08.08, 16:50
        ciezarowka dojezdzala do skrzyzowania i zatrzymywala sie z uwagi na
        czerwone swiatlo.
        Smiesza mnie ci wszyscy pol-inteligentni internauci na sile
        usilujacy znalezc jakis blad.
    • mateusz.rak Pirat? 05.08.08, 16:33
      Praktycznie wszyscy jeżdżący na dużych motorach mają małego wacka. To opinia
      dziewczyn. Panowie, porażka z takimi sierotami.
      • koloryfer Re: Pirat? 05.08.08, 16:38
        Tiaa. I wszyscy którzy mają broń też. Generalnie całe wojsko ma małe wacki a
        niektórzy jak widać mały rozumek.
        • kampus7 Re: Pirat? 05.08.08, 16:42
          ja służę w armii, jeżdżę motorem i mam ogromnego wacka... coś ze mną nie tak?
          • koloryfer Re: Pirat? 05.08.08, 16:54
            Wyluzuj. Mój post był do mateusza, bo to on czuje spiskową teorię dziejów.
            Przeczytaj go jeszcze raz.
            • kampus7 Re: Pirat? 05.08.08, 16:58
              czytałem i jestem na luzie. co nie zmienia faktu ze mam duzego
    • jedyny.mz1975 Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 16:34
      On dostał mandat 1000 zł, a za spokojną jazdę po jednym piwie można trafić za
      kraty. Chore prawo :(
    • pocalujta_wujta A nie powinen pojsc pod sad? 05.08.08, 16:45
      Wszyscy zapomnieli o zagrozeniu dla otoczenia spowodowanym przez
      nieodpowiedzialna jazde i lamanie przepisow. Nie rozumiem dlaczego w Polsce
      prawo dziala tak glupio.

      W USA za to mialby kajdanki na rekach i prawdopodobnie z pol roku w pierdlu
      danego regionu. Z pewnoscia nie byloby drobnej kary pineznej i wypuszczenia.
      Conajmniej bylby areszta i mozliwosc opuszczenia go tylko za kaucja.


      Nic tylko walic glupa bez prawa jazdy. Dla niektorych to te pieniedza to tylko
      koszt zabawy. Przepisy drogowe sa smieszne w Polsce. teraz juz wiem co robic
      przyjezdzajac zza granicy. Po prostu bede udawal ze nie mam prawa jazdy i moge
      lamac przepisy jak chce. ten koszt jest smieszny dla mnie wiec co mnie
      obchodzi kilka minut rozmowy z policjantem i zaplacenie mandatu? Oczywiscie
      zartuje.
      • cygan37 Re: A nie powinen pojsc pod sad? 05.08.08, 21:39
        a co ma USA do tego?
    • brylant1 brawa dla gościa!!!! 05.08.08, 16:48
      zamierzam pobić ten rekord i od bielska - po gdań będą mnie ścigać ćwoki - a hu
      a mi zrobią bo też prawka nie mam :))) a 1000zł to mogę im przedpłatą zapłacić :)))
      • marcinxxx_3 Nie zapomnij kumpla odwiedzic! 05.08.08, 16:52
        32-letni Janusz Świtaj z Jastrzębia Zdroju, od kilkunastu lat sparaliżowany po
        wypadku, skarży się, że państwo nie zapewnia mu należytej opieki. W sądzie
        złożył pismo, w którym domaga się, aby po śmierci jednego z rodziców odłączono
        go od aparatury utrzymującej go przy życiu.

        32-latek powiedział, że o pomoc prosił już wszędzie, gdzie się dało - w
        Narodowym Funduszu Zdrowia, w resorcie zdrowia, napisał nawet do premiera i
        prezydenta. Tylko władze miasta przyznały mu zasiłek celowy, ale nie wiadomo na
        jak długo.

        Podkreśla, że rodzice mają już "swoje lata" i powoli brakuje im sił. Gdy jest
        taka potrzeba, są dla niego lekarzami, na co dzień rehabilitantami i
        masażystami, a przez całą dobę opiekunami. "Proszę o pielęgniarkę, aby rodzice
        mogli odetchnąć" - mówi.

        Pytany o treść pisma przesłanego do sądu, Świtaj niechętnie mówi o eutanazji,
        ale o "przerwaniu uporczywej terapii".

        "Datę już znam. Będzie to wtedy, kiedy umrze pierwsze z rodziców" - deklaruje.
        Uważa, że kiedy jego rodzice nie będą się już mogli nim zajmować, "taka forma
        świadomej, przemyślanej dogłębnie śmierci byłaby najbardziej moralna".

        W maju 1993 r. Janusz Świtaj miał wypadek na motocyklu, w wyniku którego doszło
        do zmiażdżenia rdzenia kręgowego i złamania kręgów szyjnych. "Na skutek wypadku
        doznałem urazu z porażeniem czterokończynowym i niewydolnością oddechową, krótko
        mówiąc mam tylko trzeźwo myślącą głowę i od 13 lat żyję biologicznie
        nienaturalnie, oddychając za pomocą maszyny, zwanej respiratorem" - pisze na
        swojej stronie internetowej. Uskarża się na ciężkie bóle.

        Od 1999 leży w dwupokojowym mieszkaniu rodziców, którym przy pomocy jednej z
        fundacji udało się kupić respirator. Wcześniej miesięczny koszt pobytu mężczyzny
        na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej wynosił ok. 15 tys. zł.

        W 2005 r. Świtaj miał przydzieloną pielęgniarkę, która poświęcała mu codziennie
        co najmniej 1,5 godziny. Mężczyzna protestował, że to zbyt mało i zwrócił się do
        lokalnych władz o interwencję. Zamiast zwiększenia wymiaru godzin, nastąpiło
        jego zmniejszenie do dwóch spotkań w tygodniu po 1,5 godziny - informuje Świtaj.

        "Nie potrafię zrozumieć postępowania NFZ-u, albowiem rodzice zabierając mnie na
        stałe do domu, odciążyli ówczesne kasy chorych od ponoszenia tak ogromnych
        wydatków na moją egzystencję, a przede wszystkim zwolniłem łóżko na najcięższym
        oddziale, które nie raz było potrzebne dla innych ludzi ciężko chorych, po
        zawale lub wypadku, gdy tymczasem w chwili obecnej pomoc dla mojej osoby ze
        strony państwa jest praktycznie znikoma" - podkreśla.

        Świtaj nie otrzymał dotychczas informacji z sądu w Jastrzębiu, do którego
        trafiło jego pismo. Eutanazja w Polsce jest zakazana.


        • fanpanajurka Re: Nie zapomnij kumpla odwiedzic! 05.08.08, 17:04
          tutaj, cię gnojku jakoś nie widać ?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82975017
          napisz coś mądrego fiutku bez motocykla
      • age.kruger Re: brawa dla gościa!!!! 05.08.08, 18:41
        brylant1 napisał:

        > zamierzam pobić ten rekord i od bielska - po gdań będą mnie ścigać ćwoki - a hu
        > a mi zrobią bo też prawka nie mam :))) a 1000zł to mogę im przedpłatą zapłacić
        > :)))

        Jak w padniesz w poślizg, urwiesz sobie głowę i pourywasz kończyny, to też ci
        policja nic nie zrobi.
      • mimilive Re: brawa dla gościa!!!! 05.08.08, 21:19
        brylant1,jedź do tego Gdańska,brawo chłopie,tylko nie zapomnij się
        rozbić.Za każdą operacje pobierania narządów od takich ćwoków jak ty
        mam grubą kasę,a wiesz jeszcze są wakacje i kaska się przyda.
    • klapotek Zarobił 100 punktów karnych w sześć minut 05.08.08, 17:00
      Skoro nie ma prawo jazdy to nie zarobil punktow karnych wiec ten tytul jest
      troche nie trafiony ...
    • michals-3 Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 17:02
      1000 zł... Zaraz, zaraz. A sama jazda bez ważnego prawa jazdy to w
      Polsce nic? To jednak w Ameryce mają dużo rozsądniejsze przepisy
      (które tak się składa, że znam z autopsji ;-). Jazda bez ważnego
      prawa jazdy jest tam traktowana jako "quasi-criminal offense".
      Kiedyś, gdy zostałem zatrzymany pod Chicago, miałem tylko przy sobie
      polskie prawo jazdy, które wg prawa amerykańskiego traci ważność w
      USA po upływie 3 miesięcy od daty przyjazdu). Z miejsca skierowano
      mnie do sądu. Tym samym zmuszono mnie, żebym to miejscowe prawo
      jazdy sobie szybko zrobił, tak żeby na rozprawie móc sędziemu
      pokazać, że już je mam. No i zrobiłem, pokazałem w sądzie, sprawa
      została zamknięta (oprócz mandatu za przekroczenie prędkości, od
      czego wszystko się zaczęło). Gdybym jednak do czasu rozprawy prawa
      jazdy nie zrobił, czyli pokazałbym że nie znam wystarczająco
      przepisów drogowych, wówczas byłbym sądzony jako "quasi-criminal",
      analogicznie np. do jazdy pod wpływem alkoholu. I to jest bardzo
      rozsądne i skuteczne podejście. Taki model warto by wprowadzić w
      Polsce.
    • osmiol No ja sie nie czepiam 05.08.08, 17:12
      tylko ciekawi mnie czy ta szalona jazda nieoznakowanego pojazdu
      policyjnego przez 6 minut byla uzasadniona?W koncu oni byli tez
      niebezpieczni dla innych, a jako samochod osobowy chyba nawet
      bardziej...
      • age.kruger powinni go odstrzelić 05.08.08, 18:46
        osmiol napisał:

        > tylko ciekawi mnie czy ta szalona jazda nieoznakowanego pojazdu
        > policyjnego przez 6 minut byla uzasadniona?W koncu oni byli tez
        > niebezpieczni dla innych, a jako samochod osobowy chyba nawet
        > bardziej...

        trzeba było użyć broni. do jadącego strzela się ciężko, ale w radiowozie
        powinien być odpowiedni sprzęt.
        • alexis_corner Re: powinni go odstrzelić 06.08.08, 15:18
          kruger, ty świnio! ;)
          nie martw się... strzelają, strzelają... tylko później biedacy nie bardzo wiedzą jak pogodzić przepisy o użyciu broni z postrzałem w plecy... :(

          - wredna alexis

          bruner miało być ale i tak jest dobrze
    • m_kaluza Na Śląsku przynajmniej jest gdzie się rozpędzić do 05.08.08, 17:16
      200... Ale koleś niemądry
    • funstein Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 17:27
      policjanci nie powinni scigac tego bandyte, bo ryzykowali zycie swoje i innych.
      Powinni po prostu go zastrzelic w obronie zycia innych uzytkownikow ruchu drogowego.
      • fanpanajurka Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 17:31
        te, szopenchałer!
        nie "scigać tego bandytę" tylko tego bandyty :-)
        a po drugie kto bedzie zastrzeliwał policjantów? :-D))))
        • babcia.klozetova Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 17:40
          fanpanajurka napisał:

          > te, szopenchałer!
          > nie "scigać tego bandytę" tylko tego bandyty :-)
          > a po drugie kto bedzie zastrzeliwał policjantów? :-D))))

          Ścigać kogo? co? BANDYTĘ!!
          • rkcb Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 19:13
            babcia.klozetova napisała:

            > fanpanajurka napisał:
            >
            > > te, szopenchałer!
            > > nie "scigać tego bandytę" tylko tego bandyty :-)
            > > a po drugie kto bedzie zastrzeliwał policjantów? :-D))))
            >
            > Ścigać kogo? co? BANDYTĘ!!

            Kogo? czego? - BANDYTY!!!
            • jarek.wojtowicz Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 06.08.08, 14:16
              rkcb napisał:

              >> fanpanajurka napisał:
              >>
              >> > te, szopenchałer!
              >> > nie "scigać tego bandytę" tylko tego bandyty :-)
              >> > a po drugie kto bedzie zastrzeliwał policjantów? :-D))))
              >>
              >> Ścigać kogo? co? BANDYTĘ!!

              > Kogo? czego? - BANDYTY!!!

              Żeby kogoś poprawiać, to trzeba się znać w temacie. A ty nawet
              poprawnie nie potrafisz się wysławiać po polsku...

              Kogo/czego ścigać ??? To chyba we wioskowej odmianie języka polskiego....

              Jarek
              • alexis_corner Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 06.08.08, 23:13
                jareczku wu,
                a "się znać w temacie" to jaka odmiana polszczyzny?

                Żeby poprawiać błędy językowe innych, trzeba samemu posługiwać się poprawną polszczyzną...

                Chłopak kiedyś zrobi prawko, ale ksywkę "Kukuruźnik" ma jak w banku :-D

                - wredna alexis
          • fanpanajurka Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 19:16
            babciu, ty wolisz "unikać niż ścigać tego bandytę" :-D
            a ja lubię poczytać o brawurowym pościgu zakończonym ujęciem - kogo?
            no...? śmiało!
    • revelka 1000 to dostałem za podwójną i 90 w terenie 05.08.08, 17:40
      i 16 punktów wciągu 20 sekund - górna półka -ale przynajmniej odszczekałem się
      palantom;
      - i w dalszym ciągu uważam że ktoś kto nie zrobił 10tys km w roku - lub nie
      posiada auta powinien po raz kolejny przejść kilku godzinny kurs
      - oraz - auta które nie mogą osiągnąć prędkości 100km/h - zakaz poruszania tak
      jak dla tirów w weekendy ...
      płaciłbym połowę mniej -
      • babcia.klozetova Re: 1000 to dostałem za podwójną i 90 w terenie 05.08.08, 17:42
        revelka napisał:

        > i 16 punktów wciągu 20 sekund - górna półka -ale przynajmniej odszczekałem się
        > palantom;
        > - i w dalszym ciągu uważam że ktoś kto nie zrobił 10tys km w roku - lub nie
        > posiada auta powinien po raz kolejny przejść kilku godzinny kurs
        > - oraz - auta które nie mogą osiągnąć prędkości 100km/h - zakaz poruszania tak
        > jak dla tirów w weekendy ...
        > płaciłbym połowę mniej -

        Robię rocznie ok 40 000 km, lae nie uważam, że upoważnia mnie to do jazdy 200
        km/h lub innych ekscesów na drodze.
        • fanpanajurka babciu z klozetu! 05.08.08, 18:16
          A ja już nakręciłem w tym roku 45 000 km. do końca roku będzie z 90 tys. Od ilu kilomertów rocznie już "upoważnia", bo chciałbym przyciąć tak z 250 kmh i zaliczyć pare ekscesów z laską na miejscu pasażerki? ;-)
      • age.kruger Re: 1000 to dostałem za podwójną i 90 w terenie 05.08.08, 19:04
        revelka napisał:

        > i 16 punktów wciągu 20 sekund - górna półka -ale przynajmniej odszczekałem się
        > palantom;
        > - i w dalszym ciągu uważam że ktoś kto nie zrobił 10tys km w roku - lub nie
        > posiada auta powinien po raz kolejny przejść kilku godzinny kurs
        > - oraz - auta które nie mogą osiągnąć prędkości 100km/h - zakaz poruszania tak
        > jak dla tirów w weekendy ...
        > płaciłbym połowę mniej -

        w terenie zabudowanym jedzie się 50km/h!!!! kretyn z ciebie, dupek, cwok!
        • swoboda_t Re: 1000 to dostałem za podwójną i 90 w terenie 05.08.08, 20:20
          Czy na wielopasmowej, dwujezdniowej drodze bez zabudowań w pobliżu
          należy jechać 50km/h, bo stoi tablica?? Czy na ciasnej uliczce
          pomiędzy kamienicami, w jednej z których jest przedszkole można
          jechać 50km/h, bo pozwalają an to przepisy?? Już rozumiesz o co
          biega??
        • artie40 Re: 1000 to dostałem za podwójną i 90 w terenie 06.08.08, 13:15
          age.kruger napisał:

          > revelka napisał:
          > i 16 punktów wciągu 20 sekund - górna półka -ale przynajmniej
          odszczekałem się palantom; - i w dalszym ciągu uważam że ktoś kto
          nie zrobił 10tys km w roku - lub nie posiada auta powinien po raz
          kolejny przejść kilku godzinny kurs - oraz - auta które nie mogą
          osiągnąć prędkości 100km/h - zakaz poruszania tak jak dla tirów w
          weekendy ...
          > > płaciłbym połowę mniej -
          >

          > w terenie zabudowanym jedzie się 50km/h!!!! kretyn z ciebie,
          dupek, cwok!

          Kolejny hipokryta na forum ;-). Akurat uwierzę, że zawsze jeździsz
          te 50. Przypuszczam, że jesteś z tego gatunku kierowców, którzy
          owszem, jadą wolno, (80 km/h to przecież już pierwsza
          prędkość kosmiczna ;-), bo po prostu się boją i nie panują nad
          pojazdem, ale którzy potrafią „wyciąć numer”, zajeżdżająć drogę,
          skręcając nagle w inną stronę niż kierunkowskaz, na gierkówce
          jadą 70-80 lewym pasem (i dziwią się czemu to wku.wia innych
          kierowców), do lewoskrętu jadą 3 km, bo brak refleksu i odwagi do
          zmiany pasa przed skrętem - lista przywar takich jełopów jest
          dłuuuuuga...
    • realdanger Talent 05.08.08, 18:01
      Samo to że w takim wieku nie ma prawa jazdy i kupuje motor jest już
      wystarczająco głupie.
      A jeżdżenie ponad 200km/h jeszcze bardziej.
      • emzecik Re: Talent 06.08.08, 18:30
        realdanger napisał:
        > Samo to że w takim wieku nie ma prawa jazdy i kupuje motor jest już
        > wystarczająco głupie.

        nie ma bo pewnie już mu zabrali za gorzałę lub punkty :>
        źle kolesiowi nie życzę, w końcu jest tak samo młody jak ja, ale
        jego myślenie mnie poraża :/
    • j.an Zarobił 100 punktów karnych w sześć minut 05.08.08, 18:23
      To by wskazywało,że nasi szeryfowie też jechali 200km/godz łamiąc wszystkie
      przepisy oraz narażając innych uczestników ruchu ale byli lepsi od
      motocyklisty bo mieli prawo jazdy.Cy musi dojść do kolejnej tragedii aby nasi
      policjanci zrozumieli,że wyścigi uprawia się na torze,nie po to społeczeństwo
      łoży na policję i jej unowocześnienie aby czytać takie artykuły,jeżeli
      doszłoby do wypadku śmiertelnego to życie innego użytkownika wycenione jest
      przez naszych szeryfów na 1000zł.
    • 111slavo Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 18:39
      Jezeli radiowoz jechal przypuscmy 130 km/h to w sekunde robil 30
      kilka metrow, wiec dla kierowcy autobusu nieoznakowany radiowoz byl
      niewidoczny podobnie jak dla kierowcy busa motocykl pojawiajacy sie
      z nikad z olbrzymia predkoscia.
      W tym konkretnym przypadku to az szkoda, ze jednak tym busem go nie
      zachaczyl (wyrwalem chwasta) gdyz w cywilizowanym kraju prowadzacy
      motocykl miast 1000 mandatu posiedzialby troche w pudle i zaplacil
      np. polowe rocznych poborow.

      pozdr
      • fanpanajurka Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 18:54
        slavko, ty chyba pochodzisz z bardzo cywilizowanego kraju, gdzie jeszcze
        niedawno wyrywali chwasty tak, że z pola zostały jakieś nędzne skrawki...
        może i ty doczekasz się na swojego busa.
    • jbed Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 19:30
      Głupota motocyklisty jest oczywista i nie wymaga szczególnego
      komentarza. Zadziwia tylko kara. Wychodzi na to, że właściwie opłaca
      się jeździć bez prawa jazdy, bez ubezpieczenia, przekraczając
      wszystkie możliwe przepisy. Policzmy: zrobienie prawa jazdy,
      praktycznie nie udaje się za pierwszym razem,więc jakieś 1,5 tys. zł
      trzeba liczyć, jak się ma legalny pojazd trzeba zapłacić
      ubezpieczenie - myślę, że za taki motocykl przynajmniej z 500 zł
      rocznie wyjdzie, jak się przekroczy prędkość o 30 km/h - zapłaci się
      200 zł, a wcale nie jedzie się szybko, jak się nałapie trochę
      punktów zabiorą prawko i wszystko trzeba załatwić i zapłacić
      ponownie... A tu proszę: 1 tys. zł i abstrakcyjne punkty karne,
      które dla kogoś kto nie ma prawa jazdy nie mają znaczenia. Gdyby
      jechał w miarę poprawnie mógłby tak jeździć latami. To co - nie
      opłaca się?
    • cygan37 Zarobił 100 punktów karnych w sześć minut 05.08.08, 21:07
      I tak powinno być - trzy lata bezwypadkowej jazdy - idzie gość na kurs i
      egzamin i zdaje prawo jazdy.
      • dybko2 Re: Zarobił 100 punktów karnych w sześć minut 22.09.08, 13:28
        cygan37 napisał:

        > I tak powinno być - trzy lata bezwypadkowej jazdy - idzie gość na
        kurs i
        > egzamin i zdaje prawo jazdy.
        Zbyt wielu jest takich idiotów , o takich poglądach jak Ty .I jest
        jak jest.10 TYSIĘCY KARY ,dla poszkodowanych w
        wypadkach.Ściagniętych w 100% .On czy rodzice ,wszystko
        jedno!!!!!!!!!!
    • sowula1 Re: Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 21:49
      Ale sie narobiło. Codziennie jadąc do pracy- a mam w zwyczaju osiągać 130-140
      km/h - wyprzedza mnie masa.... samochodów! A co dopiero motocykle. To że wali
      wszystkim na dekiel i ze to głupota to każdy wie. . ale nie róbcie z tego święta
      bo zaraz ludzie zaczną naśladować. A na marginesie to jak ktoś ma 180 KM w
      motocyklu to nie po to by sie wlec 200:):):)
    • patman Popier.................one prawo w Polsce 05.08.08, 21:53
      400 zł mandatu za 80 km/h w lesie - to zapłaciłem ja. Jakiś wariat za bardzo niebezpieczną jazdę - 1000 zł. Oto prawo w Polsce. Gardzę stróżami prawa, a właściwie bezprawia.
      • artie40 Re: Popier.................one prawo w Polsce 06.08.08, 13:26
        patman napisał:
        > 400 zł mandatu za 80 km/h w lesie - to zapłaciłem ja. Jakiś wariat
        za bardzo niebezpieczną jazdę - 1000 zł. Oto prawo w Polsce. Gardzę
        stróżami prawa, a właściwie bezprawia.

        Chłopie, to Ty jeszcze nie wiesz, że drogówka, to nie żadni stróże
        prawa, dbający o Twoje bezpieczeństwo, tylko instytucja do
        maksymalnego golenia obywateli? O naiwności ludzka... Ale tak jest
        nie tylko u nas, pocieszę Cię ;-).
        Najgorsze jest tylko to, że pospólstwo każdą nową bzdurę, która ma
        niby służyć bezpieczeństwu na drogach (vide nowe tysiące
        fotoradarów) wciąga głupie jak makaron, podstawiając się nowego
        golenia. Nawet najgłupsza owca w stadzie najtępszego bacy nie jest
        taką debilką, aby tak robić. A tzw społeczeństwo kupuje ściemę na
        pniu...
        • alexis_corner Re: Popier.................one prawo w Polsce 06.08.08, 15:13
          artie, szkoda słów...
          baca michłek76 aż piszczy, żeby oberwać nową lagą do poganiania owiec :-D

          - wredna alexis
      • kylax Masz racje, ze pop.....one. 06.08.08, 22:01
        Kazdy kraj, w ktorym nie ma swobodnego dostepu do broni (takze automatycznej)
        jest pop....lony.
    • michalk76 Brawo Policja!! 05.08.08, 22:00
      Bezmózgowców na ścigaczach należy bezwzględnie tępić!
    • joeshmoe Moto-pirat drogowy. Zobacz! 05.08.08, 23:22
      W normalnym kraju ten idiota zostalby aresztowany i wsadzony na pare
      lat do pierdla za reckless endargement.
    • papigo Zarobił 100 punktów karnych w sześć minut 06.08.08, 01:09
      Zeby dac sie zlapac na motorze najgorszym wedlug statystyki
      kierowcom europy policjantów, to trzeba byc dupkiem.
      www.hotelroyalpalace.eu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka