Dodaj do ulubionych

USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia

05.08.08, 23:45
A więc - wojna!
Która to już wojna USA? Trzecia?
Obserwuj wątek
    • eva15 USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 05.08.08, 23:46
      Czy Iran kiedykolwiek na kogokolwiek napadł? A ile razy napadnięto
      na Iran, bądź robiono tam przewrót w ostanich dziesięcioleciach?

      Czy istnieje na świecie jakiś kraj, który mając broń atomową napadł
      na drugi, z WYJATKIEM USA? Czy z tego powodu odebrano USA dostęp do
      broni nukleanej?
      • priller pakiet zachet 05.08.08, 23:53
        "Pakiet zachęt przewiduje czasowe zawieszenie sankcji gospodarczych
        i finansowych"

        jesli przestaniesz pedzic bimber, to przestaniemy cie tluc kijem.

        jedno wielkie macenie wody.
      • lelontm2 Re: USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 06.08.08, 00:10
        > Czy Iran kiedykolwiek na kogokolwiek napadł?

        Jesli Iran traktujemy jako spadkobierce Persji to setki razy

        > Czy istnieje na świecie jakiś kraj, który mając broń atomową napadł
        > na drugi, z WYJATKIEM USA?

        Chyba z historia slabo i to bardzo. ZSRR - Afganistan, Chiny - Wietnam.
        • eva15 Brełt na forum 06.08.08, 01:07
          lelontm2 napisał:

          > > Czy Iran kiedykolwiek na kogokolwiek napadł?
          > Jesli Iran traktujemy jako spadkobierce Persji to setki razy

          A kiedy upadła Persja, biedaku?


          > > Czy istnieje na świecie jakiś kraj, który mając broń atomową
          >>napadł na drugi, z WYJATKIEM USA?

          > Chyba z historia slabo i to bardzo. ZSRR - Afganistan, Chiny -
          Wietnam.

          Czy sugerujesz, że ZSRR stosowały w Afganistanie broń atomową, Chiny
          w Wietnamie, podobnie jak USA w Japonii? Bo przecież to miałam na
          myśli pytając.

          • eva15 Bełkot na forum 06.08.08, 01:07

            tyle korekta
          • lelontm2 Re: Brełt na forum 06.08.08, 01:42
            > > > Czy istnieje na świecie jakiś kraj, który mając broń atomową
            > >>napadł na drugi, z WYJATKIEM USA?

            Z twojego pytania wynika to ze Stany napadly na Japonie posiadajac bron jadrowa.
            Wiec naucz sie precyzyjnie wyrazac mysli. Bo z cala pewnoscia Stany nie napadly
            na Japonie posiadajac bron jadrowa, co wiecej USA zostaly zaatakowane. Wiec albo
            kiepska wiedza historyczna albo nieumiejetnosc wyrazania mysli.

            A Iran to ewidentnie Persja. Nazwa Iran zawsze byla uzywana przez Iranczykow.
            Tak jak dzisiejszy Izrael jest spadkobierca starozytnego i Grecja
            spadkobierczynia starozytnej Grecji tak Iran Persji. Chyba nie powiesz, ze wojny
            greckie nie byly toczone przez Grekow bo Grecja stracila niepodleglosc. Nadal
            podtrzymuje ze twoja wiedza historyczna jest bardzo uboga. CFhyba ze nie umiesz
            sie wyslowic, to wtedy ok.
            • eva15 Bełkot na forum 06.08.08, 01:56
              Możesz nie wiedzieć, że USA użyły broni atomowej w Hiroszimie i
              Nagasaki, Skoro nawet tego nie wiesz, to tym bardziej nie wiesz
              pewnie, kiedy to Iran/Persja napadły ostatnio na kogokolwiek?
              • calcinus Wmawiają wam ze to USA napadly na Japonie? 06.08.08, 06:52
                Slyszalem juz od lewakow w niemczech ze to POlska napadla na niemcy i zsrr,
                teraz czytam ze USA napadly na biedna Japonie, ciekawe czego jeszcze sie dowiem :)
                Alterbatywa dla bomby A byla inwazja ladowa, w ktorej zgineloby kilka milionow
                ludzi, ale jak rozumiem dla lewakow taka perspektywa jest bardzo kuszaca, w
                koncy sami wymordowali ponad 100mln ludzi.

                A Iranu bronicie dlatego, ze nie mozecie sie doczekac kiedy zniszczy on Izrael,
                ale niedoczekanie wasze lewacy, USA czuwa :)
        • pendrek_wyrzutek Historia Persji 06.08.08, 18:44
          lelontm2 napisał:

          > > Czy Iran kiedykolwiek na kogokolwiek napadł?
          >
          > Jesli Iran traktujemy jako spadkobierce Persji to setki razy

          Persja/Iran ma 3000 lat ale setki razy to przesada.
          Prosze wyliczyc takie przypadki w ostatnich stu albo dwustu
          latach.
    • langstan Musi być wojna. 06.08.08, 00:03
      Przestańcie do tego podchodzić tak emocjonalnie.
      Kto tam dba o jakieś oferty. Gospodarka światowa jest w kłopocie.

      Amerykański przemysł zbrojeniowy ma naprodukcje i coraz trudniej jest im upłynnić towar.
      Jak amerykańska lokomotywa ruszy z kopyta to wasze konta zapełnią się pieniążkami kto tam będzie pamiętał o bandzie wyrżniętych muzułmanów.
    • nefnef USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 06.08.08, 00:09
      Kolejny dobry powód do rozpętania wojny przez samozwańczych „stróżów prawa” na
      świecie. Tym razem nie skończy się to tak jak w Iraku – świat zostanie
      podpalony a my w tym siłą rzeczy będziemy uczestniczyć. Czy świat jest zbyt
      piękny dla mocarstw, czy pokój jest zbyt odrażający?
    • red_adidas USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 06.08.08, 00:09
      Odpowiedź Iranu w sprawie oferty Zachodu dotyczącej irańskiego programu
      nuklearnego jest nie do zaakceptowania - ujawnili we wtorek anonimowi
      przedstawiciele amerykańskich władz.

      Przeciek co najmniej "dziwny" ,bo nie zabawny
      Czyli nie wiadomo kto wypowie wojnę Iranowi.:))
      Coś jak szukanie broni masowej zagłady w Iraku.
      CIA powiedziała Polska szukała.
      Szkoda że Polscy kacykowie wciągnęli Polskę w amerykańską wojnę.
      Czyżby GW miała przecieki o przyszłych działaniach naszych dostojników wobec Iranu?.
      • zigzaur Re: USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 07.08.08, 15:34
        Iranowi nie trzeba wypowiadać wojny. Stan wojny między Iranem a USA już
        istnieje. W roku 1979 irańscy bojówkarze wkroczyli na teren Ambasady USA w
        Teheranie.
    • ipswich1 To co? Teraz czas na Iran? 06.08.08, 00:09
      A no zapraszamy, zapraszamy. Po raz kolejny "wielkie mocarstwo"
      dostanie kopa w swoj gwiazdzisty tylek. USA przypominaja mojego
      kolege z dziecinstwa, ktory wszystkim wygrazal, a co tydzien lapal w
      dziob. Jankesi juz raz probowali awantury w Iranie i co z tego
      wyszlo? Posmiewisko od Teheranu do Grenlandii.
      • maderic Re: To co? Teraz czas na Iran? 06.08.08, 00:17
        Siedz na tym zmywaku i nie belkocz. Na razie Rosji ani Chin nie stac
        na wyslanie sondy na Marsa albo wynalezienie broni antygrawitacyjnej
        to posmiac sie jedynie mozna z twojego paychecku.
        • ipswich1 Ojojojoj! Kazdy probuje siegac marzen... 06.08.08, 02:05
          Dla Ciebie, mlody czlowieku, to zmywak a dla mnie skopana d...
          Jankesa. Napisalem "mlody czlowieku", bo Twa wypowiedz
          rozgoraczkowana, bez ladu i skladu i nie na temat.
          Moze sam pojedziesz sobie postrzelac do Iranu? Najwiecej za wojna
          gardluja TCHORZE, ktorzy na zadnej nie byli i za nic w swiecie nie
          pojada!
          Witaj w klubie TCHORZY RP!

          PS. A w calej awanturze w IRAKU wygral nie kto inny, tylko Saddam
          Hussain! Smieje sie zza grobu, jego rechot slychac az tutaj! Nawet
          jego nie bylo stac na taka rzez swego narodu, jak "cywilizowanych"
          najezdzcow w "imie pokoju" he, he, he!
          Teraz IRAN...? Somalia, znowu (i znowu w d...upe?)?, Sudan? (tam
          gina dziesiatki tysiecy ludzi...) Nieeee, Sudan nieee. On
          jest "cacy" i w Darfurze nie ma ropy...
      • polobolo2 To Saddam Hussein zwyciezyl? 06.08.08, 00:20
        polak potrafi, jak w 1939. twoje przegranstwo jest permamnentne i
        udowodnione, zazdrosniku.
    • heraldek Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nudne... 06.08.08, 00:24
      Wielkie bajdurzenie, jakby ktos nie wiedzial o co chodzi....
      Ropa sie konczy.....to co pozostalo Rosja i USA podzielily
      miedzy siebie, czy to w formie faktycznej wlasnosci czy w
      formie podporzadkowania sobie naftowych panstw....
      Kilka panstw jak Iran, Wenezuela, Malezja pozostaje jeszcze
      "wolnymi skoczkami" na gieldzie.....Wenezuela ostatnio jednak
      pokochala Rosje....

      Iran mial i ma podzielic los Iraku.....Niedawno to byl wylacznie
      scenariusz USA, po szoku cenowym dolaczyla do tej akcji EU.....

      Iran dazy do broni nuklearnej bo rozumie jak Indie I Pakistan
      po zbobyciu atomu, pozbyly sie naciskow ze swiata.....
      Iran nikogo nie zaatakuje pierwszy, a tarcza jest budowana po to
      aby zatrzymac odwet Iranu, gdy zostanie juz zaatakowany przez
      Busha czy Izrael.....
      • plorg Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 06.08.08, 12:55
        heraldek napisał:

        > Wielkie bajdurzenie, jakby ktos nie wiedzial o co chodzi....
        > Ropa sie konczy.....to co pozostalo...
        --------------------------
        Konczy sie? hehehe... Masz malo aktualne dane. Tu nie chodzi o to,
        ze ropa sie konczy, tylko o to, kto trzyma lape na kurku.

        > tarcza jest budowana po to aby zatrzymac odwet Iranu, gdy zostanie
        > juz zaatakowany przez Busha czy Izrael.....
        --------------------------
        Jaki odwet? Czym? Kolega raczy zartowac. Jezeli USA czy Izrael
        zdecyduja sie zaatakowac Iran to w pierwszej kolejnosci zostanie z
        rownane z ziemia wszystko co do rakiety podobne wlacznie z
        minaretami w meczetach. Nawet jezeli jakakolwiek rakieta zdolalaby
        wydostac sie ze zgliszcz, to w zaden sposob nie dotarlaby do Stanow.
        Trzeba byc naprawde naiwnym, zeby sadzic, ze Stany nie maja zadnego
        systemu antyrakietowego na swoim terytorium i cala nadzieje obrony
        pokladaja w nieistniejacym systemie na terenie Czech czy Polski.
        Dlatego uwazam i nie jestemm w tym odosobniony, ze amerykanska
        tarcza jest skierowana wylacznie przeciw Rosji.
        • kapitan.kirk Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 06.08.08, 22:43
          plorg napisał:

          > Jaki odwet? Czym? Kolega raczy zartowac. Jezeli USA czy Izrael
          > zdecyduja sie zaatakowac Iran to w pierwszej kolejnosci zostanie z
          > rownane z ziemia wszystko co do rakiety podobne wlacznie z
          > minaretami w meczetach. Nawet jezeli jakakolwiek rakieta zdolalaby
          > wydostac sie ze zgliszcz, to w zaden sposob nie dotarlaby do
          Stanow.

          Czy naprawdę nie dopuszczasz myśli, że ktoś może chciałby mieć
          narzędzie do powstrzymywania ewentualnych irańskich rakiet, nie
          wymagające konieczności zrównania przy okazji z ziemią Iranu i
          zamienienia go w zgliszcza?

          > Trzeba byc naprawde naiwnym, zeby sadzic, ze Stany nie maja
          zadnego
          > systemu antyrakietowego na swoim terytorium i cala nadzieje obrony
          > pokladaja w nieistniejacym systemie na terenie Czech czy Polski.

          Wybacz, ale trzeba byc kompletnym ignorantem, żeby sądzić że
          jakikolwiek system antyrakietowy mozna upichcić potajemnie w jakiejś
          piwnicy, tak żeby się nikt nie zorientował. Trochę to przypomina
          przedwojenne opowiadania S-F, w których bohater budował ze szwagrem
          w piwnicy rakietę kosmiczną, a potem latał nią z Marsa na Jowisza i
          nazad w towarzystwie ulubionego psa. Rzeczywistość naprawdę jest
          nieco bardziej złożona.

          > Dlatego uwazam i nie jestemm w tym odosobniony, ze amerykanska
          > tarcza jest skierowana wylacznie przeciw Rosji.

          Obawiam się, że jesteś w tym coraz bardziej odosobniony -
          przynajmniej od kiedy upowszechniły się globusy i znajomość
          matematyki na poziomie 4 klasy szkoły podstawowej.

          Pzdr
          • plorg Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 06.08.08, 23:05
            kapitan.kirk napisał:

            > Czy naprawdę nie dopuszczasz myśli, że ktoś może chciałby mieć
            > narzędzie do powstrzymywania ewentualnych irańskich rakiet
            ----------------------------
            Staram sie niedopuszczac do siebie idiotycznych i paranoicznych
            mysli. A takimi myslami sa przypuszczenia, ze Iran bedzie strzelal
            rakietami w USA.

            > Wybacz, ale trzeba byc kompletnym ignorantem, żeby sądzić że
            > jakikolwiek system antyrakietowy mozna upichcić potajemnie w
            > jakiejś piwnicy
            ---------------------------
            Alez skad, wszystkie wojskowe systemy obronne i ich mozliwosci sa
            natychmiast publikowane we wszystkich mediach :-)) Tego nie da sie
            ukryc. A cala obronnosc Stanow spoczywa na lasce i nielasce Polski ")
            Moze koilega poczyta jak Amerykanie pichcili F117?
            en.wikipedia.org/wiki/F-117_Nighthawk
            "The Air Force denied the existence of the aircraft until 1988, when
            a grainy photograph was released to the public."
            Zapewne pichcili go w piwnicy, zeby Sowieci go nie wykryli :-))

            > Obawiam się, że jesteś w tym coraz bardziej odosobniony
            ---------------------------
            Tak wiem. Wszyscy wojskowi rosyjscy (i nie tylko) maja problemy z
            matematyka na poziomie 4 klasy szkoły podstawowej, a o globusach to
            nigdy nawet nie slyszeli.
            • kapitan.kirk Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 06.08.08, 23:53
              plorg napisał:

              > Staram sie niedopuszczac do siebie idiotycznych i paranoicznych
              > mysli. A takimi myslami sa przypuszczenia, ze Iran bedzie strzelal
              > rakietami w USA.

              Wojskowe rakiety balistyczne niejako z definicji służą do strzelania
              nimi we wrogie państwa, zatem założenie, że ktoś kiedyś może użyć
              ich zgodnie z przeznaczeniem wydaje mi sie raczej wynikiem
              logicznego rozumowania niż paranoi?

              > Alez skad, wszystkie wojskowe systemy obronne i ich mozliwosci sa
              > natychmiast publikowane we wszystkich mediach :-)) Tego nie da sie
              > ukryc.

              Nie są. Natomiast w epoce powszechnej dostępnosci zwiadu
              satelitarnego żaden sposób nie da się ukryć budowy dziesiątek
              wyrzutni rakiet dalekiego i średniego zasięgu, kilkunastu radarów
              dalekiego zasięgu (każdy wielkości wieżowca), dziesiątek próbnych
              wystrzeleń itp. rzeczy zupełnie niezbędnych w takim programie. Nijak
              nie da się też przeoczyć w jako tako demokratycznych państwach faktu
              wydawania rocznie dziesiątek miliardów dolarów z publicznej kasy,
              ani prowadzenia przez dziesiatki tysięcy ludzi odpowiednich
              programów badawczych. To sa mrzonki rodem z wczesnych filmów o
              Bondzie. Dzięki temu, że dziś nic tak wielkiego nie można już na
              świecie schować, wiadomo z całą pewnością, iż jak na razie jedyną
              funkcjonującą operacyjnie Tarczą był od 1972 i jest nadal rosyjski
              system A-35/135 broniący centralnej części Rosji. Amerykański
              Safeguard natomiast skreślono jeszcze w latach 70. ze względu na
              wysokie koszty i ogólną niestkuteczność w warunkach wojny totalnej
              (innej wówczas nie przewidywano); obecnie reaktywuje się niektóre
              zlikwidowane wówczas bazy na potrzeby nowej Tarczy.

              > Tak wiem. Wszyscy wojskowi rosyjscy (i nie tylko) maja problemy z
              > matematyka na poziomie 4 klasy szkoły podstawowej, a o globusach
              to
              > nigdy nawet nie slyszeli.

              Więc może spróbuj ich prześcignąć intelektualnie i sam zapoznaj się
              z globusem. Sprawdź gdzie leżą USA, a nastepnie gdzie są rosyjskie
              bazy rakietowe (w razie potrzeby służę odpowiednimi informacjami). A
              nastepnie sprawdź, gdzie leży Polska i głęboko się zastanów,
              dlaczego nawet największi krzykacze spośród rosyjskich wojskowych
              jakoś nie podnoszą już od pewnego czasu tematu rzekomego zagrożenia
              przeciwpociskami z Polski dla włąsnych rakiet i ostatnio przerzucili
              się na biadanie nad czeskim "szpiegowskim" radarem :-D

              Pzdr
          • red_adidas Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 07.08.08, 00:13
            Ettttttttam.
            Opinię tak jak d* każdy ma swoją.
            Jak do tej pory to USA dwukrotnie użyła broni nuklearnej przeciwko
            ludności cywilnej.
            USA to bardzo "toksyczny" kraj dla reszty świata.
            Raczej świat powinien bronić się przed hegemonisyczną polityką USA.
            Cała nadzieja w Indiach i Chinach ,że wyhamują a następnie wyślą do lamusa
            przemijający amerykański imperializm.

            P.S
            Polska dlatego nie posiadać broni atomowej,gdyż mogła by jej użyć.
            • zigzaur Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 07.08.08, 15:45
              Rozumiem, że wolisz imperializm rosyjski i niemiecki, zwłaszcza w Europie. Tak?

              Chiny są państwem pacyfistycznym. Nie podbijały, nie napadały. Za to dostawały
              lańsko.

              Mniej więcej to samo można powiedzieć o Indiach.

              Zresztą, jeśli obu azjatyckim gigantom przyszłaby ochota do wojaczki, to być
              może zajęłyby się sobą nawzajem.

              Zaś najbardziej toksyczną zarazą jest Rosja.
        • red_adidas Re: Czas na wojne, bo przedstawienie robi sie nud 07.08.08, 00:20
          > Jaki odwet? Czym? Kolega raczy zartowac. Jezeli USA czy Izrael
          > zdecyduja sie zaatakowac Iran to w pierwszej kolejnosci zostanie z
          > rownane z ziemia wszystko co do rakiety podobne wlacznie z
          > minaretami w meczetach. Nawet jezeli jakakolwiek rakieta zdolalaby
          > wydostac sie ze zgliszcz, to w zaden sposob nie dotarlaby do Stanow.
          > Trzeba byc naprawde naiwnym, zeby sadzic, ze Stany nie maja zadnego
          > systemu antyrakietowego na swoim terytorium i cala nadzieje obrony
          > pokladaja w nieistniejacym systemie na terenie Czech czy Polski.
          > Dlatego uwazam i nie jestemm w tym odosobniony, ze amerykanska
          > tarcza jest skierowana wylacznie przeciw Rosji.


          Eksperci wojskowi twierdzą iż Irak nie posiada rakiet międzykontynentalnych
          ,które bezpośrednio zagrażały by USA.
          CO do polityki; to co polityk to inne zdanie na temat zastosowania papieru
          toaletowego.:))
    • yurek11111 Czy "anonimowi przedstawiciele" wladz USA,to 06.08.08, 00:55
      ...oficjalne stanowisko USA?
      <>GoWno manipuluje poslugujac sie plotkami, tytulujac artykul "USA:
      Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia"...
      <>Jedyne panstwo wyrastajace na mocarstwo na BW to Iran, a Izrael
      nie toleruje konkurentow,ropa ma tam znaczenie ,ale drugorzedne...
    • papigo USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 06.08.08, 00:59
      Nie wierze tym narodom,wiec zmuscie ich do zaniechania produkcji.
      www.hotelroyalpalace.eu/gre.html
    • angrusz1 USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 06.08.08, 06:05
      Każdy kraj ma prawo do rozwijania techniki atomowej z wykorzystaniem
      w energetyce .
      Ponieważ atom może byc bronia więc nalezy poddać się kontroli
      międzynarodowej w takim zakresie w jakim o tym stanowi prawo
      międzynarodowe .
      I Iran powinien się temu podporządkować .
    • neiden czy polska ma prawo do .. 06.08.08, 06:19
      posiadania broni atomowej?
      • speedy13 Re: czy polska ma prawo do .. 06.08.08, 06:48
        W zasadzie nie - zrezygnowała z niego podpisując traktat NPT na
        statusie "nieposiadacza" broni jądrowej.
    • tppiotr USA: Odpowiedź Iranu nie do przyjęcia 06.08.08, 06:20
      Atomowa Korea(północna) nie ma ropy. I ma spokój.
    • neiden do speedy 13 06.08.08, 07:12
      dzieki za info. czy to znaczy ze polska moze posiadac tylko broni z
      pierwszej wojny swiatowej? pozatym slyszalem ze nawet posiadanie
      kuszy jest nielegalne w naszym kraju.
      • kapitan.kirk Re: do speedy 13 06.08.08, 09:58
        neiden napisał:

        > dzieki za info. czy to znaczy ze polska moze posiadac tylko broni
        z
        > pierwszej wojny swiatowej? pozatym slyszalem ze nawet posiadanie
        > kuszy jest nielegalne w naszym kraju.

        Nie. Zgodnie z zawartymi traktatami, Polska nie może posiadać m.in.
        bojowych środków trujących, broni biologicznej, lądowych min
        przeciwpiechotnych oraz amunicji "powodującej nadmierne cierpienia"
        (to z broni używanych podczas I Wojny Światowej), a także broni
        jądrowej ani termojądrowej (to z wynalezionych później). Nie
        powinniśmy też sprzedawać innym krajom pocisków mogących przenosić
        ładunek o masie ponad 500 kg na odległość ponad 300 km, sprzedawać
        urządzeń ani technologii do produkcji takich pocisków, ani też
        pośredniczyć w sprzedaży jednych i drugich - bo choć Polska nie jest
        formalnym sygnatariuszem MTCR, to zobowiązała się przestrzegać jego
        postanowień. Co zresztą nie ma żadnego znaczenia, bo takich pocisków
        pozbyliśmy się już kilkanaście lat temu i nigdy sami ich nie
        produkowaliśmy. Poza tym wszystkim obowiązuja nas też liczbowe
        limity broni określonych rodzajów - w ramach CFE - co też nie ma
        obecnie znaczenia, bo są one i tak wykorzystywane w niewielkim
        procencie.

        Pzdr
        • plorg Kapitan dobrze poinformowany 06.08.08, 12:25
          > nie może posiadać m.in. bojowych środków trujących, broni
          > biologicznej, lądowych min przeciwpiechotnych oraz
          > amunicji "powodującej nadmierne cierpienia"
          -------------------------------
          Och widze, ze jestes dobrze poinformowany. Mnie zastanawia czy
          zatrucie zubozonym uranem (stosowanym w amunicji np. przez USA czy
          Izrael) droga pokarmowa lub oddechowa powoduje juz nadmierne
          cierpienia czy jeszcze nie. A co z bakteriami waglika produkowanymi
          w amerykanskich laboratoriach? Czy zakazenie waglikiem to juz
          nadmierne cierpienie czy jeszcze nie? Moze amerykanskimi
          laboratoriami powinny zainteresowac sie jakies miedzynarodowe
          instytucje do spraw broni biologicznej? Moze jakies sankcje?
          Pozdrawiam.
          • kapitan.kirk Re: Kapitan dobrze poinformowany 06.08.08, 18:22
            plorg napisał:

            > Och widze, ze jestes dobrze poinformowany.

            Naiwnie biorę to za komplement.

            > Mnie zastanawia czy
            > zatrucie zubozonym uranem (stosowanym w amunicji np. przez USA czy
            > Izrael) droga pokarmowa lub oddechowa powoduje juz nadmierne
            > cierpienia czy jeszcze nie.

            Śmierć ogólnie powoduje nadmierne cierpienia, tak więc odnośny
            paragraf Konwencji Genewskiej jest w istocie martwy i pokutuje od
            ponad 100 lat w zasadzie ot tak na pokaz. Btw., zatrucie zubożonym
            uranem (stosowanym w amunicji od dziesięcioleci przez wszystkie
            kraje świata w ogóle posiadające armie) nie tak łatwo w ogóle sobie
            wyobrazić - chyba że ktoś naogląda się Jima Carreya w "Masce" i
            postanowi połykać wystrzeliwane do niego pociski przeciwpancerne.

            > A co z bakteriami waglika produkowanymi
            > w amerykanskich laboratoriach? Czy zakazenie waglikiem to juz
            > nadmierne cierpienie czy jeszcze nie?

            Myślę, że tak - i m.in. dlatego bakterii wąglika (ani żadnych
            innych) nie produkuje się dla potrzeb amerykańskich sił zbrojnych od
            1969, a zapasy broni biologicznej zlikwidowano tam praktycznie do
            1975. Dotyczy to skądinąd większości krajów swiata, nie dlatego
            zresztą żeby wojskowi nagle zrobili się jakoś specjalnie wrażliwi,
            tylko po prostu w praktyce wojennej broń biologiczna ewidentnie
            okazała się ogólnie nieprzydatna (co innego np. w terroryzmie, ale
            to już całkiem inna para kaloszy).

            > Moze amerykanskimi
            > laboratoriami powinny zainteresowac sie jakies miedzynarodowe
            > instytucje do spraw broni biologicznej? Moze jakies sankcje?

            Nie potrzeba, gdyż zgodnie z postanowieniami wykonawczymi do
            Konwencji Genewskiej - sygnowanymi dotąd przez 127 państw -
            laboratoria znajdują się w systemie międzynarodowych kontroli i
            monitoringu pod egidą ONZ, nieco podobnym jak w przypadku broni
            jądrowej. Oczywiście bardzo łatwo takie rzeczy robic potajemnie i
            jakby ktoś chciał, to nawet mimo konwencji i tak byłby w stanie
            hodować sobie rozmaite świństwa (np. Rosja faktycznie przestała
            dopiero w 1995, choc oficjalnie ogłosiła koniec jeszcze za
            Breżniewa), tyle że - powtarzam - nie bardzo jest po co, gdyż
            doswiadczenia ostatnich kilkudziesięciu lat jednoznacznie wykazały,
            że broń biologiczna jest na wojnie skrajnie niepraktyczna i mało
            skuteczna.

            > Pozdrawiam.

            Nawzajem.
            • plorg Re: Kapitan dobrze poinformowany 06.08.08, 22:26
              > zatrucie zubożonym uranem (stosowanym w amunicji od dziesięcioleci
              > przez wszystkie kraje świata w ogóle posiadające armie) nie tak
              > łatwo w ogóle sobie wyobrazić - chyba że ktoś naogląda się Jima
              > Carreya w "Masce" i postanowi połykać wystrzeliwane do niego
              > pociski przeciwpancerne.
              ------------------------------
              Wikipedia: "Wysoką szkodliwością cechują się toksyczne pyły uranu i
              jego tlenków wydzielające się podczas samego niszczenia czołgów,
              które łatwo mogą wniknąć do organizmu (z wdychanym powietrzem lub
              poprzez kontakt ze skórą i przeniesienie do wnętrza organizmu z
              posiłkami). Uran w tej postaci kumuluje się między innymi w
              kościach, gdzie efekty trujące (charakterystyczne dla metali
              ciężkich) i pochodzące od promieniowania są dużo bardziej szkodliwe."

              Naprawde musisz popracowac nad wyobraznia, bo cieniutko znia u
              ciebie. Po pierwsze z.uran stosuje sie nie tylko w pociskach
              przeciwpancernych. Po drugie po eksplozji uran zamienia sie w pyl, a
              pyl dostanie sie wszedzie(!). Czy kapitan wie o takich zjawiskach
              jak wiatr czy deszcz? To g*wno jak raz wlezie w ziemie to skazi
              wszystko na wieki wiekow. Jedynym sposobem unikniecia kontaktu z tym
              pylem bedzie chodzenie nieustanne w masce p.gaz. i innej odziezy
              ochronnej. No jezeli zalozymy, ze ktos umrze za kilka lat na raka
              nerek, kosci lub pluc, to nie bedzie to nic szczegolnego. "Zadnego"
              cierpienia i zadnych spektakularnych zgonow, tylko cicha smierc w
              lozku. Przy tym zalozeniu, rzeczywiscie zubozony uran to pestka -
              nie ma sie czego bac, bo coz to takiego zdechnac na raka? Poza tym
              zawsze mozna powiedziec (wojskowi to lubia), ze to nie od uranu,
              tylko dany osobnik sam z siebie wczesniej byl zdrowy, a pozniej
              nagle zachorowal.

              > Nie potrzeba, gdyż zgodnie z postanowieniami wykonawczymi do
              > Konwencji Genewskiej - sygnowanymi dotąd przez 127 państw -
              > laboratoria znajdują się w systemie międzynarodowych kontroli i
              > monitoringu pod egidą ONZ,
              ----------------------------
              Tak bardzo ufasz matczynej opiece ONZ?
              https://wyborcza.pl/1,76842,5549923
              "Według doniesień mediów Ivins miał cierpieć na depresję. Jego
              psychiatra twierdzi, że czuł się on odrzucony przez przełożonych,
              miał skłonności psychopatyczne i mógł targnąć się na życie swych
              współpracowników."
              Wg artykulu gazety, w amerykanskim labolatorium broni biologicznej,
              nad waglikiem pracowal pacjent psychiatryczny o sklonnosciach
              psychopatycznych(!)
              Moim zdaniem ta sytuacja naprawde wymaga natychmiastowej interwencji
              ekspertow z ONZ, zeby chociaz sprawdzic kto ma dostep do tak
              niebezpiecznych substancji.
              • kapitan.kirk Re: Kapitan dobrze poinformowany 06.08.08, 23:04
                plorg napisał:

                > Wikipedia: "Wysoką szkodliwością cechują się toksyczne pyły uranu
                i
                > jego tlenków wydzielające się podczas samego niszczenia czołgów,
                > które łatwo mogą wniknąć do organizmu (z wdychanym powietrzem lub
                > poprzez kontakt ze skórą i przeniesienie do wnętrza organizmu z
                > posiłkami). Uran w tej postaci kumuluje się między innymi w
                > kościach, gdzie efekty trujące (charakterystyczne dla metali
                > ciężkich) i pochodzące od promieniowania są dużo bardziej
                szkodliwe."

                Zaręczam Ci, że dla załogi czołgu trafionego pociskiem podkalibrowym
                naprawdę ostatnim zmartwieniem jest to, że cząsteczki tlenków uranu
                mogą w przyszłości przedostać im się do kości wraz z pożywieniem.
                Zaś co do ludności cywilnej żyjącej na terenach pobitwenych, to
                znacznie groźniejsze jest dla niej wylatywanie w powietrze na
                rozmaitych minach i niewybuchach, skażenie gleby produktami spalania
                materiałów wybuchowych i zapalających itp., a nie zatrucie się
                tlenkami uranu (to pierwsze w każdym razie zdarza sie gdzieś na
                świecie codziennie od dziesięcioleci, to ostatnie zaś o ile wiadomo
                nie zdarzyło sie jeszcze nigdy, przynajmniej na zauważalną
                statystycznie skalę). W tej sytuacji pocisk z uranowym rdzeniem
                pozbawiony wszak ładunku wybuchowego, należałoby wręcz uznać za
                bardziej humanitarny...

                > Naprawde musisz popracowac nad wyobraznia, bo cieniutko znia u
                > ciebie. Po pierwsze z.uran stosuje sie nie tylko w pociskach
                > przeciwpancernych.

                Praktycznie tylko, gdyż w innych pociskach zazwyczaj nie ma żadnego
                powodu go stosować. Choć oczywiście są wyjątki, jak np. rosyjska
                rakieta powietrze-powietrze R-73 (używana m.in. i w Polsce, na
                MiGach-29), w której głowicy stosuje się uran dla zapewnienia
                odłamkom większej skuteczności penetracji kadłubów samolotów.

                > Po drugie po eksplozji uran zamienia sie w pyl, a
                > pyl dostanie sie wszedzie(!). Czy kapitan wie o takich zjawiskach
                > jak wiatr czy deszcz? To g*wno jak raz wlezie w ziemie to skazi
                > wszystko na wieki wiekow. ITP. ŁZAWE OPOWIEŚCI O RAKACH I MASKACH

                Kapitan (i nie tylko kapitan) wie, że to kolejny objaw modnej w
                niektórych środowiskach fobii, w myśl której m.in. demonstruje się
                na ulicach przeciwko wysyłaniu w kosmos sond badawczych z bateriami
                zawierającymi po kilkanaście gramów uranu. Ot taki współczesny
                koszer, by użyć ortodoksyjnie religijnego porównania. Ilość amunicji
                uranowej używanej na polu najbardziej nawet zażartej walki jest o
                wiele rzędów wielkości zbyt mała, żeby w zauważalny sposób
                zaszkodzić środowisku - już o wiele bardziej z pewnością są
                szkodliwe spaliny emitowane przez czołgi czy samoloty...

                > Tak bardzo ufasz matczynej opiece ONZ?

                Nie tyle ufam opiece ONZ, co raczej znajomości faktów. Te zaś są
                takie, że dzisiaj żaden wojskowy o IQ wyższym od przeciętnej meduzy
                nie będzie zainteresowany bronią biologiczną. Wiele dziesięcioleci
                doswiadczeń z wielu TDW świata dowiodło bowiem niezbicie, że broń
                taka na szerszą skalę albo po prostu nie działa w ogóle (tak jest
                najczęściej), albo działa w sposób zupełnie nieprzewidziany przez
                uzytkownika (tak jest najniebezpieczniej). I stąd przede wszystkim
                wziął się dzisiejszy brak wojskowych programów wojen biologicznych,
                a nie z nagłego przypływu humanizmu do generalskich umysłów.

                Pzdr
                • plorg Re: Kapitan dobrze poinformowany 06.08.08, 23:38
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Zaręczam Ci, że dla załogi czołgu trafionego pociskiem
                  > podkalibrowym naprawdę ostatnim zmartwieniem jest
                  ----------------------------
                  Ciekawa taktyka nieodpowiadania w ogole na tresc postu, tylko
                  polemizowania z wlasnymi tezami. Nigdzie nie pisalem, o szkodliwosci
                  pylu uranowego na zaloge trafionego czolgu.

                  > to pierwsze w każdym razie zdarza sie gdzieś na świecie codziennie
                  > od dziesięcioleci, to ostatnie zaś o ile wiadomo nie zdarzyło sie
                  > jeszcze nigdy, przynajmniej na zauważalną statystycznie skalę
                  ---------------------------
                  Zatem czestosc zdarzenia wplywa na obnizenie jego szkodliwosci.
                  Rozumiem twoja logike :-))) Och nikt nigdy nie zatrul sie pylem
                  uranowym, bo Kapitan o tym nie slyszal(albo najwyrazniej niechce
                  slyszec). Wystarczyloby poczytac o syndromie zatoki.

                  > demonstruje się na ulicach przeciwko wysyłaniu w kosmos sond
                  > badawczych z bateriami zawierającymi po kilkanaście gramów uranu.
                  --------------------------
                  Kolega znowu polemizuje z wlasnymi tezami.

                  > Nie tyle ufam opiece ONZ, co raczej znajomości faktów. Te zaś są
                  > takie, że dzisiaj żaden wojskowy o IQ wyższym od przeciętnej
                  > meduzy nie będzie zainteresowany bronią biologiczną.
                  --------------------------
                  Wlasnie przedstawilem koledze fakty, do ktorych kolega nie raczy sie
                  odniesc. Gazeta pisze, ze w amerykanskim laboratorium pracowal
                  psychopata. Nota bene ceniony i nagradzany naukowiec. Widocznie
                  swoja psychopatycznosc sprytnie ukrywal :-)))

                  > I stąd przede wszystkim wziął się dzisiejszy brak wojskowych
                  > programów wojen biologicznych, a nie z nagłego przypływu humanizmu
                  > do generalskich umysłów.
                  --------------------------
                  Ten brak oczywiscie to kapitan gwarantuje, bo "zna" fakty
                  (tu nastapil dlugi o glosny smiech...)
                  • kapitan.kirk Re: Kapitan dobrze poinformowany 07.08.08, 00:09
                    plorg napisał:

                    > Ciekawa taktyka nieodpowiadania w ogole na tresc postu, tylko
                    > polemizowania z wlasnymi tezami. Nigdzie nie pisalem, o
                    szkodliwosci
                    > pylu uranowego na zaloge trafionego czolgu.

                    Napisałeś, cytując: "Wysoką szkodliwością cechują się toksyczne pyły
                    uranu i jego tlenków wydzielające się podczas samego niszczenia
                    czołgów, które łatwo mogą wniknąć do organizmu (z wdychanym
                    powietrzem lub poprzez kontakt ze skórą i przeniesienie do wnętrza
                    organizmu z posiłkami)". Jeśli zatem nie szkodziło o szkodliwość dla
                    załogi czołgów, to dla kogo? Przecież po trafieniu odłamki zaraz
                    opadają i nikt nie będzie już ich wdychał razem z powietrzem, ani
                    tym bardziej przenosił sobie do wnętrza podczas posiłku...?

                    > Zatem czestosc zdarzenia wplywa na obnizenie jego szkodliwosci.
                    > Rozumiem twoja logike :-))) Och nikt nigdy nie zatrul sie pylem
                    > uranowym, bo Kapitan o tym nie slyszal(albo najwyrazniej niechce
                    > slyszec). Wystarczyloby poczytac o syndromie zatoki.

                    Sek w tym, że nie tylko Kapitan nic nie słyszał, ale w ogóle nikt
                    nie słyszał. Nie ma w każdym razie żadnych wyników badań naukowych -
                    rządowych ani niezależnych - które potwierdzałyby istnienie związku
                    między amunicja uranową a ewentualnymi masowymi
                    zatruciami "pobitewnymi", a już tym bardziej ww. syndromem.

                    > Wlasnie przedstawilem koledze fakty, do ktorych kolega nie raczy
                    sie
                    > odniesc. Gazeta pisze, ze w amerykanskim laboratorium pracowal
                    > psychopata. Nota bene ceniony i nagradzany naukowiec. Widocznie
                    > swoja psychopatycznosc sprytnie ukrywal :-)))

                    Kolega sugerował, że Amerykanie produkują broń biologiczną i w
                    związku z tym należy ich objąć międzynarodowymi sankcjami. Następnie
                    Kolega opowiedział o naukowcu, który pracował w cywilnym
                    laboratorium zajmującym się zwalczaniem skutków użycia broni
                    biologicznej (zasmucę Kolegę, ale takie są w wielu krajach, w tym
                    np. w Polsce nawet dwa) i okazał się - być może - psychopatycznym
                    zabójcą. Ponieważ związek między jednym a drugim jakoś mi umyka,
                    oczekuję dalszego pogłębienia tematu.

                    > Ten brak oczywiscie to kapitan gwarantuje, bo "zna" fakty
                    > (tu nastapil dlugi o glosny smiech...)

                    Hmm, no to co mam robić? Wytłumaczyć dlaczego broń biologiczna NIE
                    działa? Może odwrócę pytanie i poproszę o podanie mi choć jednego
                    przykładu z historii, kiedy to broń biologiczna zadziałała w sposób
                    oczekiwany przez użytkownika i do tego militarnie opłacalny :-D

                    Pzdr
    • krzysieknn Mają prawo mieć broń nuklearną. 06.08.08, 07:29
      Tylko frajerzy jak my podpisali traktat o nierozprzestrzenianiu
      broni nuklearnej. Oni nie podpisali się pod tym i mają takie samo
      prawo do posiadania atomówek jak USA, Rosja, Francja czy Indie.
      Chamerykanie chcą: po pierwsze położyć łapska na irańskiej ropie. Po
      drugie żydzi chcą mieć monopol na atomówkę na bliskim wschodzie, bo
      dzieki temu moga sobie robić naloty na kogo chcą ( jak ostatnio na
      Syrię) i nie obawiać się kroków odwetowych. Oby Iran jak najszybciej
      posiadł bombke A. To ostudzi tych obłudnych świrów zza oceanu.
      • red_adidas Re: Mają prawo mieć broń nuklearną. 06.08.08, 08:26
        krzysieknn napisał:

        > Tylko frajerzy jak my podpisali traktat o nierozprzestrzenianiu
        > broni nuklearnej. Oni nie podpisali się pod tym i mają takie samo
        > prawo do posiadania atomówek jak USA, Rosja, Francja czy Indie.
        > Chamerykanie chcą: po pierwsze położyć łapska na irańskiej ropie. Po
        > drugie żydzi chcą mieć monopol na atomówkę na bliskim wschodzie, bo
        > dzieki temu moga sobie robić naloty na kogo chcą ( jak ostatnio na
        > Syrię) i nie obawiać się kroków odwetowych. Oby Iran jak najszybciej
        > posiadł bombke A. To ostudzi tych obłudnych świrów zza oceanu


        Niestety masz rację ,Izrael w Afryce jest przedłużeniem ręki Dużego
        Brata dlatego ma moralny obowiązek posiadać broń atomową.
        Współdziałanie USA i Izraela to symbioza,jedni z drugimi rozumieją sie bez słów
        i umieją liczyć........
    • bodozec jankeskie bandziorki znowu się szykują 06.08.08, 09:41
      dolar zdycha więc znowu trzeba kogoś okraść
    • plorg Hare Iran, hare hare bomba... 06.08.08, 11:44
      "Zachód obawia się, że Iran chce rozwijać technologię nuklearną,
      żeby wyprodukować bombę atomową. Iran temu zaprzecza, twierdząc że
      jego instalacje nuklearne służą wyłącznie celom pokojowym"
      -------------------------------
      Mantra iranska na dzis zaliczona.
      • c21h26o2 Kiedy i jak świat zacznie świętą wojnę .. 06.08.08, 12:20
        ...Persom.
        Dobra to obstawiamy kiedy zacznie sie wojna z Iranem ?
        Ja mówię ,że zaczęła się rok temu przy okazji zajęcia Ambasady przez
        amerykanów.A toczy sie ona na poziomie wywiadowczym i informacyjnym.Teraz Gdy
        faza 1 kończy się trzeba będzie przejść do efektywniejszych środków
        przymusu.Problem w tym ,że muszą mieć lepszy pretekst niż to :
        Zachód obawia się, że Iran chce rozwijać technologię nuklearną,
        żeby wyprodukować bombę atomową. Iran temu zaprzecza, twierdząc że
        jego instalacje nuklearne służą wyłącznie celom pokojowym"
        ciekawe jakim pretekstem teraz sie posłużą?Sponsorowany terroryzm sie
        sprawdza prawie bez zarzutów?Ja bym na to obstawiał ale możliwe jest ,że Iran
        sie dopuści rzekomo porwania jakiś dyplomatów albo coś w podobię i od tego sie
        zacznie.Więc kolejna kwestia jaki będzie pretekst tym razem??
        • plorg Re: Kiedy i jak świat zacznie świętą wojnę .. 06.08.08, 12:35
          c21h26o2 napisał:

          > ciekawe jakim pretekstem teraz sie posłużą?
          ------------------------------
          Dich Cheney juz mial gotwy pomysl: wyprodukowac kutry identyczne jak
          iranskie, przebrac zolnierzy w iranskie mundury i zaatakowac
          amerykanskie okrety w zatoce.
          Niestety z jakiegos powodu "genialno/oryginalny" plan Cheneya
          postanowiono na razie nie wprowadzac w zycie.
          Co do terminu wojny, to sporo ludzi sugeruje, ze musza zaczac przed
          wyborami prezydenckimi w Stanach. A wiec, pazdziernik?
          • kapitan.kirk Re: Kiedy i jak świat zacznie świętą wojnę .. 06.08.08, 18:25
            plorg napisał:

            > Dich Cheney juz mial gotwy pomysl: wyprodukowac kutry identyczne
            jak
            > iranskie, przebrac zolnierzy w iranskie mundury i zaatakowac
            > amerykanskie okrety w zatoce.

            Przy piwie Ci to opowiedział? ;-D

            > Niestety z jakiegos powodu "genialno/oryginalny" plan Cheneya
            > postanowiono na razie nie wprowadzac w zycie.

            Może z bardzo prostego powodu - np. w ogóle nie było takiego
            planu...?

            > Co do terminu wojny, to sporo ludzi sugeruje, ze musza zaczac
            przed
            > wyborami prezydenckimi w Stanach. A wiec, pazdziernik?

            Przyjmuję zakłady; a tę wymianę zdan bezlitosnie przypomnę Ci po
            wyborach ;-)

            Pzdr
            • plorg Re: Kiedy i jak świat zacznie świętą wojnę .. 06.08.08, 21:46
              kapitan.kirk napisał:

              > Przy piwie Ci to opowiedział? ;-D
              --------------------------------
              Najbardziej zastanawia mnie, ze wsrod medrcow forumowych panuje w
              wiekszosci przekonanie, ze jezeli oni o czyms nie wiedza to poprostu
              to nie istnieje, a osoba piszaca niewygodne fakty zmysla, albo jest
              kompletnym idiota.
              www.youtube.com/watch?v=slgBrbNXrbs

              > Może z bardzo prostego powodu - np. w ogóle nie było takiego
              > planu...?
              ----------------------------
              A moze czasem istnieje cos o czym medrzec forumowy jeszcze nie wie?
              www.youtube.com/watch?v=VSRnDRmGvpg

              > > Co do terminu wojny, to sporo ludzi sugeruje, ze musza zaczac
              > > przed wyborami prezydenckimi w Stanach. A wiec, pazdziernik?
              >
              > Przyjmuję zakłady; a tę wymianę zdan bezlitosnie przypomnę Ci po
              > wyborach ;-)
              ----------------------------
              Ja tez przypomne. Napisalem - wielu sugeruje. Nie napisalem, ze ja
              osobiscie tak uwazam i ze jestem pewien tego terminu. Radzilbym
              czytac uwaznie panie kapitanie.
              Szacunek.
              plorg
              • kapitan.kirk Re: Kiedy i jak świat zacznie świętą wojnę .. 06.08.08, 22:35
                plorg napisał:

                > Najbardziej zastanawia mnie, ze wsrod medrcow forumowych panuje w
                > wiekszosci przekonanie, ze jezeli oni o czyms nie wiedza to
                poprostu
                > to nie istnieje, a osoba piszaca niewygodne fakty zmysla, albo
                jest
                > kompletnym idiota.
                > A moze czasem istnieje cos o czym medrzec forumowy jeszcze nie wie?

                Jeżeli kucharz z baru mlecznego i maszynista spod Olkusza dają do
                zrozumienia, że przeniknęli na wylot tajne plany Białego Domu,
                Watykanu, kosmitów i masonów, podają argumenty wykazujące że nie
                odróżniają planety Mars od popularnego batonika, a nastepnie
                ogłaszają że nie sprawdzanie sie ich słów jest najlepszym dowodem na
                ich prawdziwość - to oczywiście nie musi znaczyć, że na pewno
                zmyślają albo są kompletnymi idiotami, tym niemniej
                pradopodobieństwo tego jest bardzo, bardzo duże. Uprawnia to do
                traktowania ich i im podobnych a priori jako kłamców lub idiotów;
                być może istotnie w jednostkowych przypadkach niesprawiedliwego.

                > Radzilbym
                > czytac uwaznie panie kapitanie.
                > Szacunek.

                Nie omieszkam i pozdrawiam :-)
                • plorg Re: Kiedy i jak świat zacznie świętą wojnę .. 06.08.08, 23:50
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Jeżeli kucharz z baru mlecznego i maszynista spod Olkusza dają do
                  > zrozumienia, że przeniknęli na wylot tajne plany Białego Domu
                  ------------------------------
                  Seymour Hersh to nie kucharz z baru mlecznego panie kapitanie.
                  To znany dziennikarz, zdobywca nagrody Pulitzera.
                  Pozdrawiam i dobranoc.
    • awaryjne Nie do przyjecia jak wygra McCain 06.08.08, 13:44
      Jak wygra McCain, a wygra, to dopiero bedzie ogolnoswiatowy armageddon. Polecam: mojeopinie.pl/redakcyjne/1218009638/obama_britney_spears_i_paris_hilton.html
      • c21h26o2 Re: Nie do przyjecia jak wygra McCain 06.08.08, 17:49
        Litości. Proszę skończcie sie licytować co będzie jak wygra ten albo ten.Co
        będzie robił jak wygra itd..Do tego czasu jak historia ostatnich 60 lat USA
        pokazuje nie było różnicy kto wygrywał.(wyjątek JFK)i tak elity robią swoje i
        kontynuują podbój świata.Demokraci i Republikanie są kontrolowani.Kongres trochę
        ostatnio sie wyłamuje ale niestety muszą zachowywać pozory. Usa traci wpływy i
        teraz musi coś zrobić i zrobi to obojętnie czy Obama czy McCain wygra.Osobiście
        wole
        żeby wygrał McCain bo jest starszy dużo i raczej nie dotrzyma 2 kadencji.Pozatym
        jego polityka będzie bardzie czytelna mimo że równie
        zakłamana...Jedyne co możemy zrobić to nie dopuścić do powstania tarczy w naszym
        kraju to opóźni plan globalistów i nafciarzy i powstrzyma Izrael od ataku
        masowego ataku nuklearnego.
        • plorg Re: Nie do przyjecia jak wygra McCain 06.08.08, 22:46
          c21h26o2 napisał:

          > Litości. Proszę skończcie sie licytować co będzie jak wygra ten
          > albo ten.Co będzie robił jak wygra itd..Do tego czasu jak historia
          > ostatnich 60 lat USA pokazuje nie było różnicy kto wygrywał.
          > (wyjątek JFK)i tak elity robią swoje i kontynuują podbój świata.
          --------------------------------
          Ach ten biedak JFK. Myslal, ze poradzi sobie z CIA i cala mafia.
          Albo jestes z nimi, albo cie nie ma! Obama juz wieloktornie lizal
          d*pe elitom i deklarowal wiernopoddanczosc. Bez tego nigdy nie
          zabrnalby tak daleko. Wiec - calkowicie sie zgadzam z kolega.
          Nie ma zadnego znaczenia kto wygra, polityka szarych eminencji i
          lobby militarno-naftowych, bedzie kontynuowana.

          > wole żeby wygrał McCain bo jest starszy dużo i raczej nie dotrzyma
          > 2 kadencji.Pozatym jego polityka będzie bardzie czytelna mimo że
          > równie zakłamana...Jedyne co możemy zrobić to nie dopuścić....
          --------------------------------
          Tu sie nie zgodze. McCain niczego nie zablokuje. McCain jest takim
          pajacem-marionetka, ze zrobi doslownie wszystko co mu kaza.
          Jedyna roznica miedzy McCainem i Obama, to ta, ze Obama jest
          przystojniejszy i bardziej elokwentny - nie jaka sie jak dziadek McC.
          Poza tym, Obama jest takim samym smieciem co McCain.
    • rccc Atak Izraela na Iran jutro - 08-08-08 07.08.08, 17:36
      Kabalisci juz to dawno zaplanowali.
      Reszta to mydlenie oczu.
      Tusk o wszystkim wie i dlatego nic w Polsce nie robi bo i po co.
      Czeka na to co sie pozniej wydarzy :(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka