Gość: Filip
IP: *.sympatico.ca
28.05.06, 07:02
...tak przegladam internetowe filmy ze spotkan Bene-dykta i zastanawiam sie
na ile te spotkania pomoga zrozumiec mlodemu pokoleniu ktore od matki i ojca
komunisty pochodzi...alez tak ja wiem ze ojciec byl w porzadku matka tez ale
jednak wychowani w systemie zniewolenia....nawet lubili ogladzc dlugie
sobotnie TV programy kgtore je przestrajaly w nihilizm.....zaden tam wielki
Vernychora do drzwi nie zapukal i nie zapytal...."jaka jest wasza wiara w
przyszlosc...".....czy znacie juz swoj los i los swoich dzieci...wszak tak
jak w was istnieje potrzeba zycia tak bedzie ona istniala w waszych
dzieciach....no i co ?
...nadal bedzecie udawac, pozowac, dopasowywac sie do TV amerykanskich
standardow ktorych nie znacie...jestescie nawet w tej matwrii analfabetami/.