ultra3m 08.08.08, 17:19 Oj, bez przesady panie autorze, supermocarstwo Polska może zrobic dużo więcej w tej sprawie. Na przykład Lech może zadzwonić i machając nogami pod stołem powiedzieć Pucin... !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
1zorro Re: To już wojna, nie potyczka 08.08.08, 18:17 albo moze na bialym koniu ruszyc z odsiecza....jak Sobieski. Po takiej ilosci gruzinskiego wina wypitego w palacu - wszystko u prezia mozliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
margy Wojciechowski jesteś po prostu idiotą... 08.08.08, 22:12 a Twój zmysł analityczny porówna można z tym kpem Bartoszewskim... Odpowiedz Link Zgłoś
gundyslaw oj durnie 09.08.08, 11:43 Hitlerowi też ustępowano i jak to się skończyło?Rosja zawsze nas wykiwa pamiętajcie o tym.Czy z nienawisci do Kaczynskich oddacie Putinowi suwerennosc Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
areabis Mamy gotowe rozwiązanie militarne : Kamiński 08.08.08, 18:20 pojedzie i wepchnie Rosjan brzuchem w ich własne granice . Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 To chyba nie przypadek... 08.08.08, 18:28 To chyba nie przypadek że wszystko co robią bracia Kaczyńscy (dziwnym trafem) per saldo wychodzi Putinowi na plus. Innymi słowy wszystko w co się bracia zaangażują wychodzi Rosji na dobre. Myślę że pozbawienie prezydenta wpływu na politykę zagraniczną i obronną naszego kraju jest koniecznością. Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: Kaczynski... 08.08.08, 19:22 Polsza też jest mała. Co nie ma znaczenia, gdyż w każdym kraju zdarzają się wielcy ludzie. Nie mówiąc już o tych normalnych, których jest najwięcej. Choć czasem przeszkadzają im ludzie mali. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: To chyba nie przypadek... 08.08.08, 19:47 ja tego knypka tez nie trawie... i wolalbym zeby go nie bylo tam gdzie siedzi... ale takie pieprzenie jak twoje w tej sprawie jest bez sensu... Ja tez nie rozumiem dlaczego Saakaszwili zdecydowal sie zaatakowac skoro wiedzial ze tym samym straci poparcie Zachodu. Byc moze musial to zrobic - bojac sie ze jesli nie zaatakuje, Rosja zajmie Osetie, wlasnie teraz, bo teraz ma najlepszy moment na to. Rosja od dluzszego czasu szykowala sie do tego konfliktu. Mozna to bylo zauwazyc juz wczesniej (moj post z maja) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79315817&a=79351243 Dlatego przygotowal sie na to militarnie. I zajal dobra pozycje. Poza tym wystarczy spojrzec na mape by zobaczyc ze oddanie calej Osetii mocno oslabia Gruzje. To jest terytorium Gruzji. Nie Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Po owocach ich poznacie.... 08.08.08, 20:09 Wydaje mi się że Kaczyński zamiast mediacji, podburzał Gruzinów do wojny z Rosją. Wygląda na to, że nie pomógł Osetii i Gruzji wypracować autonomii dla Osetii, która byłaby satysfakcjonująca dla obu stron. Ten brak porozumienia jest na rękę Rosji. Innymi słowy, wygląda na to że Rosja chciała wojny, do której Kaczyński zdawał się podburzać. Kolejny raz widzę zbierzność strategicznych celów braci Kaczyńskich oraz Putina. Nie sądzę aby ta zbieżność była przypadkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Kaczynski latal do Gruzji, pil duzo wina i........ 08.08.08, 20:13 podkrecal Gruzinow, mamiac snami o potedze. O potedze kurdupla.... Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem taka niewiarygodna(?) hipoteza 08.08.08, 21:56 Gdyby postawić taką niewiarygodną (?) hipotezę, że Kaczyńscy są agentami wpływu Rosji, parę spraw byłoby można łatwiej wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
big.panda To już wojna, nie potyczka 08.08.08, 21:25 Przypominam ci, 1 zooro że tymi wypowiedziami obrażasz nie tylko pana Kaczyńskiego, ale również urząd prezydenta RP. Masz prawo do innych poglądów niż pan Kaczyński, ale nie masz prawa nikomu ubliżać, bo sam o sobie wydajesz odpowiednią opinię. Wracając natomiast do tego wydarzenia przykrego dla Gruzji ukazuje ono, że Rosja to kraj bardzo niebezpieczny i agresywny. Polska natomiast powinna wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum To już wojna, nie potyczka 08.08.08, 22:00 Pan Marcin Wojciechowski zdaje się sugerować, że to Rosjanie popchnęli gruzińskiego prezydenta do wojny z nimi - wojny, która dla Saakaszwilego osobiście, a dla Gruzinów w ogólności, może się skończyć raczej fatalnie. Czyli Rosjanie są zdolni do sterowania gruzińskim prezydentem. Ale czy p. Wojciechowski bierze pod uwagę, że to skłania do podejrzeń, że Rosjanie sterują także naszym prezydentem? Wszak to on ustawiał się w jednym szeregu z tymże Saakaszwilim, może nawet podbechtał go do wypowiedzenia wojny Rosji. Musimy takie podejrzenia brać uważnie pod uwagę, w końcu nie chcemy skończyć jak Gruzini. Odpowiedz Link Zgłoś
awitold To już wojna, nie potyczka 08.08.08, 22:09 Przez długi okres zastanawiałem się, dlaczego lewicowym siłom postepowym tak bardzo przeszkadza Tybet w Chinach. Nie bądźmy śmieszni, poziom przestrzegania tzw. "praw człowieka" na terenach zdominowanych przez ZSRR, jak i inne dyktatury na całym świecie, jest podobny. No i proszę, wyszło szydło z worka. Chodziło o to, by związać ręce konfliktem z Chinami, poobrażać i skłócić ze sobą wszystkich, którzy mogliby coś sensownego wymyślić. No i co, wszyscy aktywiści są zaangażowani w Azji, a Gruzja? Rosja? Że odzyska kontrolę nad Kaukazem, powiekszy strefę wpływów? Kto teraz co poradzi? kogo to teraz obchodzi, wszak jesteśmy zajęci wywieszaniem flag, nie zawracajcie nam głowy Osetią. Brawo, klasyczna, piekna, poglądowa akcja rosyjskich specsłużb, normalnie złoty medal. Niestety, zdaje się, że ci, którzy twierdzą, iż należałoby dla dobra ludzkości, w tym także i samych Tybetańczyków, wystrzelać wszystkich "postępowców", leninowskich "pożytecznych idiotów", wszystkie egzaltowane panie-rewolucjonistki i innych popaprańców, mają święta rację... Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 To już wojna, nie potyczka 08.08.08, 22:40 A amerykanscy sojusznicy Gruzji gdzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
genyo NATO nic nie gwrantuje! 09.08.08, 10:21 Przy okazji tej tragicznej sytuacji w Gruzji jedna uwaga. Polecam wszystkim przestudiwanie karty NATO szczegolniew art5.ktory mowi ze w wypadku zbrojnej napasci na jednego z czlonkow NATO, kazda ze stron podejmie natychmiast indywidualnie i w porozumieniu z innymi stronami taka akcje jaka uzna za konieczna nie wylaczaja uzycia sily zbrojnej. Czyli oznacza to ze nie koniecznie udziela sie wsparacia zbrojnego. przekladajac to na konkretny jezyk: naiwni sa wszyscy Ci, ktorzy wierza ze skoro jestesmy juz czlonkiem NATo to gdyby cos to, Amerykanie, Niemcy, Francuzi. NATO nigdy nie zaryzykuje stracia z Rosja, powinnismy o tym pamietac i prowadzic w zwiazku z tym umiejetna polityke zagraniczna i wojskowa bo w razie konfliktu z Rosja bedzimy mogli liczyc tylko na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: NATO nic nie gwrantuje! 10.08.08, 09:28 100procentow racji , Genyo.-Niestety-cala masa owiec w to nie wierzy...-Monachium?-To bylo tak dawno. Cisza!!!-Trwa olimpiada! Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Gazetowi "experci" na poziomie magla.... 09.08.08, 11:32 Oj gazeto gazeto, staczasz się na samo dno. Odpowiedz Link Zgłoś