mr_perfekt_2
13.08.08, 18:55
Bandyta Putin sprawdzil jaka bedzie reakcja swiata na anektowanie
kraju, nie jakiegos trzeciego swiata Irak, Afganistan, ale
cywilizacyjnie na poziomie Europy (twierdze ze wyzej niz Polska). I
co? I nic. UE pokazala ze nie istnieje. Putin pytal Sarkoziego kogo
on wlasciwie reprezentuje. US tez ma gdzies konflikty z silnym
krajem (to nie to co najechanie Afganistanu). I na nic sojusze
Gruzji, wysylanie wojsk gruzinskich do Iraku i Afganistanu,
rozwijanie wspolpracy gospodarczej z UE. Wszyscy zostawili Gruzje na
pozarcie Putina dokladnie tak jak Czechy Hitlerowi wiek temu.