mg2005 29.08.08, 13:35 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=dd&dat=20080829&id=main Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mg2005 Re: Anatomia świętokradztwa... 29.08.08, 13:36 "Co tu dużo mówić - możliwość, że prezydentem Polski mógł być człowiek notorycznie cierpiący na amoki, dobrze nie wygląda. Ale to wszystko drobiazg w porównaniu z sytuacją, że funkcjonariusze "Gazety Wyborczej" tak się zapamiętali w zadaniu oskarżania IPN, że ich uwadze zupełnie umknęła okoliczność, iż postępowanie pracowników Instytutu jest całkowicie zgodne z ustawą z 18 grudnia 1998 roku o IPN, a konkretnie - z artykułem 53 punkt 8. Stanowi on, że IPN "publikuje (...) dane osobowe osób, wobec których zachowały się dokumenty świadczące o tym, że organy bezpieczeństwa państwa zbierały o nich informacje (...) a wobec tych osób nie stwierdzono istnienia dokumentów świadczących, że byli (...) traktowani przez organy bezpieczeństwa państwa jako osobowe źródła informacji, a w szczególności w tym charakterze byli przez te organy zarejestrowani lub odnotowani". Za tak sformułowanym przepisem 18 grudnia 1998 r. głosował nie tylko poseł Balcerowicz, nie tylko poseł Borusewicz, nie tylko poseł Mazowiecki, nie tylko poseł Frasyniuk, nie tylko poseł Lityński, ale również poseł Geremek, czyli sam "drogi Bronisław". Czyżby nie wiedzieli, za czym głosują? Oj, chyba wiedzieli, bo każdy z nich coś tam musiał wiedzieć - o Lechu Wałęsie również." Stanisław Michalkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś