Dodaj do ulubionych

Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon...

10.09.08, 10:34
Witamy w świecie "Star Treka" :)))
Obserwuj wątek
    • gosciezkosmosu Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon... 10.09.08, 10:34
      Boryna był pierwszy. Chcesz się przekonać:
      na youtube wpisz: Boryna Chłopi
      • gosciezkosmosu Re: Boryna 10.09.08, 10:41
        poprawka: na you tube wpisz boryna nobel
        • bonobo44 No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 10:58
          "W ośrodku badawczym CERN w Genewie rozpoczął się dziś jeden z
          najważniejszych eksperymentów naukowych XXI wieku. Tamtejsi eksperci
          uruchomili nowy akcelerator cząstek, który może dostarczyć
          odpowiedzi na najbardziej palące pytania współczesnej fizyki. Mimo
          zapowiedzi, relacji z eksperymentu nie można zobaczyć online -
          wszystko z powodu przeciążonego serwera. Wypuszczona po godz. 09.30
          po blisko godzinie pokonała cały obwód akceleratora."

          "To urządzenie to tak zwany "Wielki zderzacz hadronów", który jest
          najpotężniejszym w historii akceleratorem cząstek. Ma postać
          kolistego tunelu o długości 27 kilometrów; wyposażonego w zestaw
          czułych detektorów."


          No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC: prędkość światła spadła
          w CERN lokalnie do 27 km/godz.
          Zapewne dlatego nie mamy z nimi żadnego kontaktu.
          Czy oznacza to, że dopadła ich już tam czarna dziura?
          • calcinus Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 11:02
            Zaloże sie ze "redaktor" GW po przeczytaniu twojego kommentu myśli sobie: "no,
            wszystko OK, taki wielki i drogi to i predkosc swiatla zwolnic potrafi".

            A powaznie: poziom merytoryczny GW przebił właśnie dno...
            • trv Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 11:15
              A nikt z was mózgi nie wpadł, że rozpędzenie tej cząstki do prędkości bliskiej
              prędkości światła mogło trwać godzinę? A ile razy okrążyła akcelerator to inna
              bajka...
              • gloomex Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 11:54
                Pewnie tak było, godzina przyspieszania. A kółeczek zrobiło kilka milionów (na
                LHC wstrzykiwane są z SPSa z prędkościami 99.99% prędkości światła).
                • tekameka nie za mocny jestem z fizyki, ale maratończyk 10.09.08, 13:14
                  szybciej obiegnie obwód akceleratora niz 1 godzina
                  "Wypuszczona po godz. 09.30 wiązka po blisko godzinie pokonała cały obwód akceleratora. Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi się światło, czyli niemal 300 tys. km/sek."
                  • mis22 Najważniejsze rzeczy zdarzają się na początku 11.09.08, 19:36
                    Ciekawe dlaczego gazeta nazywa ten eksperyment "jednym z najważniejszych
                    eksperymentów naukowych XXI wieku"? Zapewne eksperymenty w tym akceleratorze
                    posuną trochę do przodu fizykę cząstek elementarnych. Ale o ile posuną - tego
                    nikt nie wie. Również co z tego wyniknie dla ludzkości też nie wiadomo.

                    Dobrze jednak, że akcelerator zbudowano i fizyka ma szansę na nowe eksperymenty.
                    $10 mld to drobiazg w porównaniu z około $500 mld wydanych przez USA na nieudaną
                    kolonizację Iraku. Tam nie ma szansy na nic dobrego. Świat kolonialny rozpadł
                    się w połowie XX wieku i Cheney z Bushem go nie odbudują. W efekcie wydatków na
                    różne wojny USA zrezygnowały z budowy swojego akceleratora w Teksasie. Budowę
                    przerwano po wydaniu około $2 mld, dziurę w ziemi zasypano i przestawiono się na
                    budowę imperium.
            • lipa-li Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 11:16
              Czy kolega uczył się fizyki? To jest AKCELERATOR cząstek, jego zadaniem jest
              PRZYŚPIESZANIE protonów do prędkości światła, więc co jest logiczne - cząstki
              taką prędkość posiadają po tych 27 km, na początku są bardzo wolniutkie i
              niemrawe. Jeśli chcesz dokładnych wyliczeń to weź jakiś podręcznik, nawet do
              ogólniaka i poczytaj (nie twierdzę że GW się nie pomyliła, ale twierdzę że Ty
              pisząc takie bzdety mylisz się bardzo)
              • bonobo44 8-) 10.09.08, 11:55
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=84472955&a=84476672
              • akami Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 12:31
                Masz rację. Akcelerator przyspiesza cząstki. Konkretnie to do rury
                na początek wpuszczani sa specjalni nadzorcy, którzy batami zmuszają
                cząstki do szybszych ruchów. Potem nadzorcy wychodzą a do roboty
                przystepują duże wiatraki i jeszcze popedzają te nieszczęsne
                cząstki. Jeśi nie przyspieszą odpowiednio to do akceleratora
                zapraszanie są kibice Legii w drodze na mecz. Jak widelce pójdą w
                ruch...

                Myśl dziecię o czym piszesz.
              • sleeper_in_the_grass Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 10.09.08, 14:05
                E tam, najważniejsze to dowalić GW, nie ważne, czy to ma sens, czy nie.

                W ogóle, to GW opisuje temat tego jednego z największych eksperymentów na
                świecie tylko po to, by odwrócić uwagę opinii publicznej od sprawy Sawickiej. I
                czemu GW tak chętnie pisze o nauce, a już zapomniała o prezydencie Sopotu?
          • lightarcher Re: No to mamy pierwszą anomalię czasową w LHC 11.09.08, 20:25
            No chyba żartujesz. Prędkość podświetlna została osiągnięta pod koniec drogi, a
            Ty wyznaczyłeś tylko prędkość średnią po całej drodze.
    • sleeper_in_the_grass Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon... 10.09.08, 10:34
      Brzmi w sumie dosyć przerażająco... ale ponieważ na fizyce się nie znam
      zupełnie, największe wrażenie na mnie zrobiło to, że 20 krajów potrafiło się
      zrzucić na tak niesamowite przedsięwzięcie naukowe. Oby tak dalej! :)
      • jacek.sygula nastąpi koniec modelu standardowego- Higgsa nie ma 10.09.08, 11:28
        potrzebny będzie nowy paradygmat - analogicznie tak jak w teoria
        grawitacji Newtona zamieniona w 1915 r. przez Einsteina i Hilberta
        na Ogólną Teorię Względności
        • gloomex Re: nastąpi koniec modelu standardowego- Higgsa n 10.09.08, 11:56
          Jeśli nie ma Higgsa, to teoretycy wrócą do szkoły, albo popełnią samobójstwo :)
          Ale osobiście stawiam na podwójny traf - i Higgsa, i cząstki supersymetryczne. A
          że przy okazji coś nowego się trafi, to i tak więcej niż pewne :)
          • kaspy Re: nastąpi koniec modelu standardowego- Higgsa n 10.09.08, 12:10
            Ciekawe czy jacyś bookmacherzy przyjmują zakłady o istnienie lub nieistnienie
            bozonu Higgsa. No i jakie sa stawki? Bo ja bym obstawił że go nie znajdą. Od
            początku wyglądał dla mnie jak przypieczętowana naukowymi autorytetami tzw.
            stała studenta/współczynnik ściemniania (dla tych co nie studiowali na studiach
            technicznych - kiedy wyniki nie pokrywają się z teorią, studenci wprowadzają do
            równań współczynnik o wartości która doprowadza końcowy wynik do oczekiwanej
            postaci).
            • turbo_wesz Re: nastąpi koniec modelu standardowego- Higgsa n 10.09.08, 12:27
              z tego co wiem, to są organizacje, które zakładają się o wszystko, np. kto wygra
              wybory prezydenckie
          • jacek.sygula gloomex - model standardowy to klejonka-kolaż fizy 10.09.08, 12:44
            czny - nic w nim nie jest matematycznie spójne

            nowy paradygmat musi nadejść i LHC nas nakieruje na właściwe tory

            ja osobiście uważam że fizycy poszli w złą stronę - zamiast
            udowadniać, że istnieje mały "masowy" bozon Higgs powinni zapytać się
            co powoduje że fermiony nie poruszają się z prędkością światła tak
            jak bozozny
            odpowiedź jest prosta - bo żaden bozon nie niesie ze sobą ładunku
            tylko pęd
            i to ładunek odpowiada za inercję i bezwładność cząstek i ich masę

            to właśnie w tym tkwi cała zagadka
            zapewne okaże się, że ładunek ma różne warianty jego rozkładu
            wewnątrzsymetryczne
            • turbo_wesz Re: gloomex - model standardowy to klejonka-kolaż 10.09.08, 12:47
              przecież sami naukowcy mówią że liczą na odkrycia przeczące dotychczasowej wiedzy
              • jacek.sygula Re: gloomex - model standardowy to klejonka-kolaż 10.09.08, 12:50
                no i to chodzi
            • gloomex Re: gloomex - model standardowy to klejonka 10.09.08, 13:02
              > nic w nim nie jest matematycznie spójne

              A z neutrinem inaczej było? Pamiętasz pewnie ucieczkę neutrina, brak masy i
              słynny postulat Pauliego o cząstce. QCD i QED są co prawda wątpliwe
              matematycznie, ale spójne są. Czasem trzeba jakoś przybliżyć rzeczywistość, nim
              opracuje się teorię doskonalszą.

              > nowy paradygmat musi nadejść i LHC nas nakieruje na właściwe tory

              Tutaj zgoda, jeno moim zdaniem nie będzie to zupełnie nowe, a raczej uogólnienie
              w nowym kierunku. Coś na kształt Einsteina i tego, co zrobił z Newtonem.

              > ja osobiście uważam że fizycy poszli w złą stronę - zamiast
              > udowadniać, że istnieje mały "masowy" bozon Higgs powinni zapytać się
              > co powoduje że fermiony nie poruszają się z prędkością światła tak
              > jak bozozny
              > odpowiedź jest prosta - bo żaden bozon nie niesie ze sobą ładunku
              > tylko pęd
              > i to ładunek odpowiada za inercję i bezwładność cząstek i ich masę

              Eee tutaj to już chyba nadużycie. A szalona rodzinka CERNu, W plus, minus, zet
              zero? Brakuje indeksów :)

              Tak czy owak, przyjdzie poczekać ze dwa latka na jakąkolwiek wiedzę.
              • jacek.sygula Re: gloomex - model standardowy to klejonka 10.09.08, 15:25
                W+ i W- mają ładunki ale ich masy spoczynkowe są różne od zero - te
                bozony nie poruszają się z prędkością światła

                a propos neutrina to początkowa teoria Fermiego była tak
                niedoskonała, że została zmieniona przez Weinberga, Slama i Glashova

                i pewnie jeszcze ją zmienią ze względu na oscylacje neutrina
      • baraqs Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 21:42
        No, a dzieci głodujące w Afryce, jak zwykle wszyscy mają w dup.e.!
        To nic, że za tą kase można by kupić żywności na wiele lat, najważniejsza nauka,
        dzieci niech zdychają?!
        • artie40 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 22:54
          baraqs napisał:

          > No, a dzieci głodujące w Afryce, jak zwykle wszyscy mają w dup.e.!
          > To nic, że za tą kase można by kupić żywności na wiele lat,
          najważniejsza nauka, dzieci niech zdychają?!

          Oczywiście, i bardzo słusznie! Bo te wykarmione dzieci za
          kilka/naście lat narobiłyby w postępie geometrycznym kolejnych
          legionów dzieci, które to znowu trzebaby wykarmić, itd, aż w końcu
          parę miliardów czarnego luda przyszłoby do EU i byłby koniec nie
          tylko CERNu...
    • twojemail Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon... 10.09.08, 10:35
      No tak, miała by relacjana żywo ;) Ściema?
    • plaszcz Zderzą ze sobą bliźniaków Kwaczyńskich i... 10.09.08, 10:37
      ...i się rozplenią na cały świat !
    • zalobanarodowa Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon.. 10.09.08, 10:51
      Szykują nam drugi Czarnobyl! Dlaczego Tusk nie zażądal wyjaśnień?
      Zajęty jest kastrowaniem pedofilów?
      • tmerlin Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 10:59
        Ke?
        Zupełnie nie rozumiem tej durnej propagandy.
        Co ma Tusk do akceleratora? Jaki Czarnobyl?
        • frank.west Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 11:58
          Pisowskie mąciwody z ichszego biura prasowego muszą wyrobić dzienną normę
      • kaworu_nagisa nie jestes 10.09.08, 11:51
        ani troche zabawny/zabawna
      • crame Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 12:29
        Prosze zrobic sobie przerwe. Do konca roku.
    • glomek Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon.. 10.09.08, 10:53
      "po godz. 09.30 po blisko godzinie pokonała cały obwód akceleratora.
      Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi się światło,
      czyli niemal 300 tys. km/sek."

      az strach pomyslec jaki w takim razie musi byc obwod akceleratora i
      tylko dziwi jak oni go na Ziemi zmiescili.
    • twojj_stary Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon.. 10.09.08, 11:05
      Nie martwmy się, gordon freeman jest juz na miejscu :) i34.tinypic.com/33e31c9.jpg
      • badjuk Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 13:40
        hehe dobre :)
    • mark.pop mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:06
      Napisane zostalo ze: "po blisko godzinie pokonała cały obwód
      akceleratora. Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi
      się światło, czyli niemal 300 tys. km/sek."
      Jak moglo czasteczce rozpedzonej do takiej predkosci, pokonanie 27km
      zajac prawie godzine???
      Czy moglby ktos to wytlumaczyc???
      • grz80 Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:11
        też tego nie rozumiem, autor nagłówka spał na fizyce

        • cailith_18 Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:18
          Nie spał wcale;)
          Prawdą jest, że ta cząsteczka nie leciała sobie prościutko jak z bata
          strzelił, bo cząsteczki tak nie latają;) Ruchy Browna coś wam mówią?
          Cząsteczki poruszają się przypadkowo, i myślę, że to spowodowało
          'długi' lot.
          Zaznaczam, że mogę się mylić, nie jestem fizykiem ani nawet umysłem
          ścisłym;)
          • lava71 Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:20
            hihi .. no te Ruchy Browna ... hehe. Nie ma to jak trochę sexu przed południem :))))
            • cailith_18 Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:29
              lava71 napisał:

              > hihi .. no te Ruchy Browna ... hehe. Nie ma to jak trochę sexu
              przed południem
              > :))))

              Odpowiedź świadczy i o poziomie, i o wiedzy;P

              Co do wątku, zapomniałam dodać, że to jest przecież AKCELERATOR, więc
              przyspiesza cząstki, które na początku są dosyć niemrawe, więc nie ma
              się co dziwić, że prawie godzinę zajęło "przepchnięcie" cząstki przez
              cały system.
              • ready4freddy Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:05
                owszem, cos nam sie o uszeta obilo:
                pl.wikipedia.org/wiki/Ruchy_Browna
                nie wiem, jak sie to ma do tematu, ale milo, ze podzielilas sie ze swiatem tym
                dzwonieniem (nie wiedziec, w ktorym kosciele :)
              • wiedmak Czlowieku, nie kompromituj sie debilnymi 10.09.08, 12:05
                odpowiedziami. Jakie ruchy Browna, cos zes uslyszal przy wodce i powtarzasz. Tam
                jest wysoka proznia (dowiedz sie lepiej co to sa te ruchy), a nawet jakby sie
                czastki owe ruchaly na potege, lecac z predkoscia swiatla pokonaly by 25
                kilometrowy tunel 2500 razy w jednej sekundzie. Matoly tlumacza, matoly
                komentuja. To ma byc powazny portal internetowy w Bolandii?
                • ama_leta Re: Czlowieku, nie kompromituj sie debilnymi 10.09.08, 12:12
                  chyba Dana Browna :D
                  a tak serio, to chyba cos z tym naglowkiem jest nie tak.. ta czastka
                  MUSI poruszac sie szybciej niz jadacy na rowerze czlowiek...
                  • thebigzumzum W 59 minucie... 10.09.08, 13:43
                    Juz byly blisko predkosci swiatla. Nawet jakby polowe predkosci
                    swiatla to i tak zrobilyby 150tys km/s a ze tor ma tylko 27 km....
                    Tez nie rozumiem o co redaktorowi chodzilo.
              • lava71 Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:39
                litości ... bo pęknę ze śmiechu:))))))))))

                Ucz się to nie boli. Dziewczyno KOMPROMITACJA !!!
        • lipa-li Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:20
          Więc jeszcze raz - akcelerator służy do przyśpieszania cząstek, które na
          początku "trasy" mają małe prędkości. Prędkość światłą osiągają dopiero po
          przebyciu tych 27 km. Jeśliby można było wprowadzić tam cząstki już posiadające
          prędkość światła, to po co budować tak wielkie urządzenie do rozpędzania? Ludzie
          myślcie, zanim napiszecie. I nie mówcie że ktoś spał na fizyce, skoro Wy sami
          nie macie o niej pojęcia.
          • waclaw_grzyb Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 11:23
            Ja bym tam włożył jajko i rozpędził do prędkości światla i patrzył
            jak sie rozpryskuje!
            • bonobo44 tylko nie wkładaj obu 8-) 10.09.08, 11:52
              • absurdello Pozostałej części też niech nie wkłada, bo wpadnie 11.09.08, 16:53
                w kompleksy jak zacznie działać einsteinowskie skrócenie długości ;))

          • ama_leta Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:14
            i Ty tez nie masz pojecia..
          • thebigzumzum Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 16:09
            To ja ci wytlumacze:

            Nawet jezeli czastki rozpedzalyby sie od zera do c a przyrost
            predkosci bylby liniowy to np. po pol godziny mialoby predkosc rowna
            0.5c czyli robiloby 150 000 km/s a ze tor ma 27 km to teraz policz
            ile razy oblecialoby caly tor w czasie sekundy (150000/27). Pozdro
            panie myslacy!!
          • pdemb Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 21:54
            > Więc jeszcze raz - akcelerator służy do przyśpieszania cząstek,
            > które na początku "trasy" mają małe prędkości. Prędkość światłą
            > osiągają dopiero po przebyciu tych 27 km. Jeśliby można było
            > wprowadzić tam cząstki już posiadające prędkość światła

            Wystarczy poświecić latarką.
      • turbo-liberal Człowieku, czego ty żądasz od dziennikarza? 10.09.08, 11:18
        Człowieku, czego ty żądasz od dziennikarza?
        To są papugi, mają ładnie wyglądać i gadać, a nie myśleć.
        Przecież to są ludzie, którzy wybrali takie studia, na których nie ma matematyki (coby sobie głowy przypadkiem nie złamać)
      • uburama Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:00
        mark.pop napisał:

        > Napisane zostalo ze: "po blisko godzinie pokonała cały obwód
        > akceleratora. Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi
        > się światło, czyli niemal 300 tys. km/sek."
        > Jak moglo czasteczce rozpedzonej do takiej predkosci, pokonanie 27km
        > zajac prawie godzine???
        > Czy moglby ktos to wytlumaczyc???

        To proste. Np. moja beemka rozpędza się od 0 do 180km/h w 14 sekund a przez
        miasto jedziemy z prędkością 15km/h
        • ready4freddy Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:10
          uburama napisał:

          > mark.pop napisał:
          >
          > > Napisane zostalo ze: "po blisko godzinie pokonała cały obwód
          > > akceleratora. Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi
          > > się światło, czyli niemal 300 tys. km/sek."
          > > Jak moglo czasteczce rozpedzonej do takiej predkosci, pokonanie 27km
          > > zajac prawie godzine???
          > > Czy moglby ktos to wytlumaczyc???
          >
          > To proste. Np. moja beemka rozpędza się od 0 do 180km/h w 14 sekund a przez
          > miasto jedziemy z prędkością 15km/h

          chyba to jest ta cala teoria wzglednosci :) moja panda w 14 sekund rozpedza sie
          jeno do 100 km/h, a przez miasto tez jade 15 km/h (srednia z trip computera) :)
        • obama1 Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:10
          nie klam z ta beemka, zadna sie tak szybko nie rozpedza do 180. Wiec albo klamiesz albo stopera nie umiesz obsluzyc. Pewnie wcale nie jezdzisz beemką tylko jakims starym golfem.
          • badjuk Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 13:51
            Właściciele starych Golfów nie wypisują takich bzdur, tylko posiadacze "beemek".
      • henieck Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 12:40
        Niecałą godzinę zajęło nie pokonanie przez protony jednego okrążenia (to zajmuje 27 : 300000 części sekundy), ale dostrojenie parametrów akceleratora aby cząstki nie wypadły ze swojego toru. Najpierw wykonali 1/4 okrążenia i wpakowali wiązke w "hamulec" - blok z grafitu. Następnie 1/2 okrążenia i jw. Na koniec, po 50 minutach zabawy udało im się domknąć kółko.
      • ucan Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 18:10
        osle poniewaz, w tej kanale jest jeszcze masa malych kanalow tworzacych slimaka
        i wiazka pokonuje ta sama droge wiele razyzanim dotrze do 'wyjscia', tak samo
        jakbys polaczycl skretke komputerowa ze soba z tym ze wewnetrznych osiem par
        przewodow zapetlalo by sie mase razy pod oslonka kabla, pewnie myslales ze
        wybuduja LHC o srednicy jak z tad do slonca i z powrotem hihihi , z tym ze ze
        slonca na ziemie swiatlo leci krocej nawet :)
      • niech.mnie.ktos.przytuli Re: mhm, nie rozumiem czegos 10.09.08, 18:13
        chętnie to Tobie wytłumaczę. akcelerator jest okręgiem, aby wiązka przemierzyła
        go całego musi być odchylana specjalnymi magnesami, aby osiągnęła kształt
        okręgu. Sam akcelerator podzielony był na fragmenty, wiązkę puszczano od bramki
        pierwszej do drugiej, gdy udało się ją odchylić by trafiła w środek drugiej
        bramki, to otwierano tą drugą bramkę i wiązka wędrowała dalej od bramki 2 do 3,
        aż w końcu prawidłowa kalibracja magnesów sprawiła, że udało się przeprowadzić
        wiązkę protonów od pierwszej bramki do ostatniej po 27-kilometrowym obwodzie
        koła. Nie puszczono wiązki na cały obwód od razu bo jej energia uderzeniowa jest
        porównywalna z czołowym zderzeniem pociągów najszybszych linii rozpędzonych do
        maksimum i gdyby trafiła w ścianę akceleratora to rozniosłaby go w mak. sukcesem
        zatem jest fakt, że tylko godzinę zajęło skalibrowanie magnesów aby
        przeprowadziły wiązkę po całym okręgu. jasne??
    • pukacz80 czy to zdanie ma ses? 10.09.08, 11:07
      Ja zawsze bylem noga z fizyki ale

      "Wypuszczona po godz. 09.30 po blisko godzinie pokonała cały obwód
      akceleratora. Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi
      się światło, czyli niemal 300 tys. km/sek.
      "
      obwod akceleratora ma 27 km a predkosc swiatla do 300 km na sekunde
      27 to w przyblizeniu 1/10 z 300 czyli po mojemu cos co sie porusza
      300 km na sekunde powinno przebyc 27 km w jakas 1/10 sekundy a nie
      godzine...

      czy dalej jestem noga z fizyki?
      • solardragon człowieku - masz elementarne problemy ze skupienie 10.09.08, 11:36

        > obwod akceleratora ma 27 km a predkosc swiatla do 300 km na sekunde

        ciach: 300.000 km

        > 27 to w przyblizeniu 1/10 z 300 czyli po mojemu cos co sie porusza

        ciach:w przybliżeniu to 11111,(11) razy mniej

        > 300 km na sekunde powinno przebyc 27 km w jakas 1/10 sekundy a nie
        > godzine...

        pokonanie 27 kilometrw z prędkością światła trwać będzie 0,00009
        SEKUNDY!!

        >
        > czy dalej jestem noga z fizyki?

        ZDECYDOWANIE TAK

        • pukacz80 ha czyli wszytsko po staremu 10.09.08, 11:52
          ale moze wysle cv do gazety :S
          • turbo_wesz Re: ha czyli wszytsko po staremu 10.09.08, 12:45
            spokojnie, naucz się jeszcze robić błędy stylistyczne i konstruować bezsensowne
            zdania. wtedy masz szansę
    • hwojtek Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 11:08
      "Mimo zapowiedzi, relacji z eksperymentu nie można zobaczyć online -
      wszystko z powodu przeciążonego serwera. Wypuszczona po godz. 09.30
      po blisko godzinie pokonała cały obwód akceleratora. Jej prędkość
      była bliska prędkości z jaką rozchodzi się światło, czyli niemal 300
      tys. km/sek."

      Czy ktoś może mi wytłumaczyć ten lead, bo ja nie rozumiem? Relację
      puszczali w akceleratorze???
      • honecker32 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 11:14
        Mam nadzieje ze jesteś ostatnią osobom która o to zapyta, każdy wie ze
        dziennikarz nie wie co pisze ale ludzie czytajcie wcześniejsze komentarze.

        dziś tak naprawdę nie stało się nic wielkiego, za kilka miesięcy gdy wyniki
        badan zaczną być analizowane dopiero zrobi się ciekawie
      • henrykkreuz Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 11:22
        Tak. Mogę. Autor nie rozumie co pisze.

        Cząstka wypuszczona o 9 30 przyśpieszana i krążąca w akceleratorze po
        blisko godzinie osiągnęła prędkość około 300 tys.km na godzinę.



        ------------------------------
        video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
        Czy damy się utopić we własnej krwi?
        • henrykkreuz Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 11:31
          Oczywiście, ja też napisałem głupotę

          nie 300 000 km na godzinę, a sekundę, dokładnie 299792458 m/s.

          ------------------------------
          video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
          Czy damy się utopić we własnej krwi?
          • lahdaan Trzeba było oglądać relację 10.09.08, 13:41
            1. Była tam mowa, że cząsteczki przepuszczane są przez kilka. sektorów. Dopiero
            gdy ich tor się ustabilizuje, wpuszczane są do kolejnego. Dlatego trwa to tak długo.

            2. Początkowa prędkość wcale nie wykosi 300k km/s. To prędkość docelowa, którą
            mają cząsteczki dopiero osiągnąć.
            • gloomex Re: Trzeba było oglądać relację 10.09.08, 13:55
              > 1. Była tam mowa, że cząsteczki przepuszczane są przez kilka. sektorów. Dopiero
              > gdy ich tor się ustabilizuje, wpuszczane są do kolejnego. Dlatego trwa to tak d
              > ługo.

              Polecam:
              lhc-machine-outreach.web.cern.ch/lhc-machine-outreach/lhc-machine-outreach-faq.htm
              Czasy są na dole.
              Tutaj opóźnienie wiązało się z tym, że wiązka była po kolei dalej wpuszczana.
              Dopiero po blisko godzinie zdjęli dumpy i poszła wiązka na całej długości.

              > 2. Początkowa prędkość wcale nie wykosi 300k km/s. To prędkość docelowa, którą
              > mają cząsteczki dopiero osiągnąć.

              Jeśli mówimy o całym procesie, to faktycznie do PSB wchodzi powoli. Jeżeli o
              LHC, z SPSa wchodzą cząstki o energii 450 GeV, co daje ok. 99.99% prędkości światła.
      • bonobo44 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 11:29
        hwojtek napisał:

        > "Mimo zapowiedzi, relacji z eksperymentu nie można zobaczyć
        > online - wszystko z powodu przeciążonego serwera. Wypuszczona po
        > godz. 09.30
        > po blisko godzinie pokonała cały obwód akceleratora. Jej prędkość
        > była bliska prędkości z jaką rozchodzi się światło, czyli niemal
        300 tys. km/sek."
        >
        > Czy ktoś może mi wytłumaczyć ten lead, bo ja nie rozumiem? Relację
        > puszczali w akceleratorze???

        to proste... LHC wygenerował już czarną dziurę, w okolicy której
        czas płynie dużo dużo wolniej...
        to co porusza się tam z prędkością światła dla nas pełznie z
        prędkością 27 km/godz...

        w tym tempie najdalej za 2-3 dni rzeczona relacja powinna dotrzeć do
        Polski!
      • pdemb Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 22:06
        > Relację puszczali w akceleratorze???

        W gruncie rzeczy relacja powinna mknąć z szybkością światła ;) Może
        umieszczą ją później na strone WWW albo do jakiejś sieci p2p. W
        końcu cały CERN jest przedsięwzięciem finansowanym z pieniędzy
        publicznych.
    • gneg Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon.. 10.09.08, 11:16
      "Wypuszczona po godz. 09.30 po blisko godzinie pokonała cały obwód akceleratora.
      Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi się światło, czyli niemal
      300 tys. km/sek."

      buhahaaaaaaaaaaaaaaa, brawoooo redaktorzyny! panika przed końcem świata tak
      wpływa na umysł czy może idiotyzm po prostu?
      • pawko13 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 13:19
        Zanim cos napiszesz przeczytaj komentarze wyzej...
    • lava71 LHC 10.09.08, 11:19
      Ale się uczepiliście dziennikarzyny, który pewnie miał z fizy "3 na szynach" ;)
      A tak do rzeczy. Trzeba się cieszyć, że mimo takiej ciemnoty, jaką niektórzy
      reprezentują, udało się uczonym zaprojektować i doprowadzić do wybudowania tego
      urządzenia. Miejmy nadzieję, że kilka nurtujących pytań uzyska wreszcie swoje
      odpowiedzi a niesprawdzone teorie zostaną potwierdzone doświadczalnie.
      Dla tych co to nie do końca "łapią" po co taki "szmal" został władowany w to
      wszystko trzeba powiedzieć, że poznanie zasad oddziaływań cząstek i budowy
      materii może zaowocować bardzo praktycznymi wynalazkami. Zrozumienie grawitacji,
      masy i rodzajów energii może np. doprowadzić do rewolucji w transporcie czy
      produkcji energii.
      Cieszę się, że żyję w czasach gdy nauka ma swoje przynależne miejsce w świecie a
      naukowcy mogą swobodnie pracować bez strach "dematerializacji" na stosie.
    • pawik74 Ruszył .... 10.09.08, 11:23
      Zaraz , zaraz - coś się nie zgadza: po blisko godzinie cząstki okrążyły cały
      obwód akceleratora (liczącym 27km) z prędkością 300 tyś. km /sek ???
      Gdzie podziała się logika piszącego ten tekst....
      • waclaw_grzyb Re: Ruszył .... 10.09.08, 11:27
        Jeja ale robicie awanture. Po prostu stoper im sie zepsuł na godzine
      • lipa-li Re: Ruszył .... 10.09.08, 11:28
        Fajnie by było, jakbyś przed napisaniem tego co już napisano sto razy,
        przeczytał inne posty. Może rozwiałyby Twoje wątpliwości i ewentualne braki wiedzy.
    • traktorzysta Zderzacz hadronów vs przeciążone serwery . 10.09.08, 11:27
      Fajnie . Potrafią zbudować zderzacz hadronów ,a nie potrafili się
      przygotować na przeciążenie serwerów . To tak jak z prognozami
      pogody - nie potrafią przewidzieć pogody na następny dzień ,a
      przewidują na następne sto lat (globalne ocieplenie) ,mimo że mają
      sprzęt warty miliardy i pokończyli różne dziwne szkoły.
      • turbo_wesz Re: Zderzacz hadronów vs przeciążone serwery . 10.09.08, 12:34
        racja - cała nauka psu w dupę. wyrzuć komputer, telewizor, radio, samochód,
        komórkę i przede wszystkim lekarstwa oraz traktor - bezużyteczne zabawki
    • ukos Akcelerator jeszcze się powiększył? 10.09.08, 11:34
      "Wypuszczona po godz. 09.30 po blisko godzinie pokonała cały obwód
      akceleratora. Jej prędkość była bliska prędkości z jaką rozchodzi
      się światło, czyli niemal 300 tys. km/sek."

      Czyli obwód pokonany przez godzinę wynosi

      3600 x 300 000 km = 1 080 000 000 km

      Miliard km. To już skala układu słonecznego!
      • solardragon zgadza się - ale w kwestii czasu i prędkości 10.09.08, 11:40
        nie wiem jakie jest tempo przyspieszania cząsteczek przez pola
        elektromagentyczne akceleratora.
        Te 27 kilometrów brzmi jakoś 'dziwnie'
        Prawda jest taka - akceleratory tego typu nazywamy bardzo ogólnie
        CYKLOTRONAMI - zmiennym polem elektromagnetycznym rozpędza się w nich
        różne obiekty,np. cząstki elementarne.
        Pierwsze cyklotrony powstały chyba w przedziale lat 40-50 zeszłego
        wieku a wcześniej budowano Akceleratory Van Der Graffa - mogę się
        mylić nie jestem specem.


        • gloomex Re: zgadza się - ale w kwestii czasu i prędkości 10.09.08, 11:52
          Po kolei:

          cząstki do LHC wchodzą z SPSa - z prędkością bodaj nie-9 na piątym miejscu po
          przecinku (99.99x prędkości światła). Dla uproszczenia - od początku mają niemal
          prędkość światła, w pierwszej sekundzie robią od razu nieco ponad 11.000 kółek.
          Po drugie - cyklotrony to zupełnie inna zabawka. Były jeszcze synchrotrony po
          drodze, warto sprawdzić wiki. LHC to maszyna wiele generacji dalej.
          A Van Der Graff to człowiek od maszyny elektrostatycznej (często zwana
          generatorem Van Der Graffa).
    • placebo99 I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 11:40
      Że świat nie został stworzony i nie było potopu albo, że czlowiek
      pochodzi od małpy? Tylko konflikty światopoglądowe chcecie jątrzyć i
      nic więcej.
      • lipa-li Re: I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 11:43
        A ludzie twojego pokroju stworzyli indeks ksiąg zakazanych, prześladowali
        naukowców i szerzyli ciemnotę i zacofanie, powstrzymując rozwój nauki. I nadal
        to robią.
        • turbo_wesz Re: I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 12:38
          wejdź na jego bloga i zamilknij :D
      • turbo-liberal Re: I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 11:48
        Chcą sprawdzić, czy prawa zawszonej extremalnej liberalno-esbeckiej swołoczy złajdaczonej z rynsztokowymi knurami lewackimi, działają też przy prędkości światła.
        • placebo99 Ops. Szacunek. 10.09.08, 11:51

          • martinez_mtz Re: Ops. Szacunek. 10.09.08, 11:56
            Z portalu TVN24.pl

            "Gdy pierwsza wiązka cząstek około godziny 9.35 znalazła się w
            akceleratorze, przez kilkadziesiąt minut jej trasa była korygowana.
            Usuwano kolejne bloki zawracające promień do źródła i po ich
            usunięciu cząstki bez przeszkód pokonały pełne okrążenie."

            I tak oto zagadka została rozwiązana.
      • ready4freddy Re: I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 12:07
        spokojnie, placebo, swiatobliwi czujnie obserwuja caly eksperyment i w stosownym
        czasie orzekna, czy jest to zaprawde godne i sprawiedliwe, czy tez mamy do
        czynienia z czystym szatanstwem, plugastwem i herezja :)
      • abhaod Re: I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 12:10
        znowu nachlałeś się winka na porannej mszy :(
        dziadostwo.blox.pl/resource/rydzyk3.jpg
      • lahdaan Rozumię, że wolałbyś jedna prawdę? 10.09.08, 13:33
        i wykładnię świata według Watykanu?
        • placebo99 Rozumiem, że wolisz prawdę wg Szatańskich Wersetów 10.09.08, 13:51


          • lahdaan Re: Rozumiem, że wolisz prawdę wg Szatańskich Wer 10.09.08, 15:07
            Wolę każdą prawdę, która popycha ludzkość do przodu i czyni człowieka wolnym.
            • placebo99 A gdzie szacunek i pokora wobec innych? 10.09.08, 15:28
              Każdy ma prawo do swoich poglądów i nie można tłamsić głosów innych
              niż własne. Trochę pokory i tolerancji dla ludzi przydałoby się to
              nie byłoby takiej przemocy i wojen jak dotychczas.
      • turbo-liberal Re: I co ścierwoliberały chcą tym udowodnić? 10.09.08, 15:36
        Ten eksperyment niemalże na pewno nic nie da.
        Ale z drugiej strony, strach pomyśleć, co by było, gdyby się udał.

        Może udało by się odkryć mechanizmy rządzące grawitacją i masą... potem nowe źródła napędu, rewolucja w transporcie, ropka więcej niepotrzebna.....

        I właśnie dlatego to się nie uda.
        • placebo99 Ropka już od dawna nie jest potrzebna 10.09.08, 15:56
          Wystarczyłby olej roślinny albo spirytus drzewny.
          Nawet jak odkryją latające dywany to dalej będzie trzeba płacić
          akcyzę od antygrawitacji tak dużą, że lepiej zapie..ć z lacza.
          • henrykkreuz Re: Ropka już od dawna nie jest potrzebna 10.09.08, 16:01
            placebo99 napisał:

            > Nawet jak odkryją latające dywany to dalej będzie trzeba płacić
            > akcyzę od antygrawitacji tak dużą, że lepiej zapie..ć z lacza.

            Gorzej.
            Wtedy będziemy płacić od przyciągania.
    • henrykkreuz Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i początku 10.09.08, 12:05
      Trzeba przyznać, że Ci którzy decydują o uruchomienieu tego
      urządzenia to hazardziści, wielcy hazardziści a nie naukowcy.

      Jedyną ideą ich działania jest to: rozpędzone do prędkości zbliżonej
      do prędkości światła cząstki materii będziemy zderzać ze sobą
      (zderzenie nastąpi przy podwójnej prędkości światła) i zobaczymy co z
      tego wyjdzie.

      Ci hazardziści przyznają, że nie mają pojęcia co wyjdzie i istnieje
      możliwość, że przy rozszczepieniu wyjdzie coś bardzo złego.

      Wiadomym jest, że rozszczepienie materii wyzwala ogromną ilość
      energii. Materie można uporządkować pod kątem jej rozszczepialności
      np. od łatwo rozszczepialnej do trudno rozszczepialnej. Im trudniej
      rozszczepialną materię rozszczepimy tym większą ilość energii
      wyzwolimy. Jest też taka zależność, że materii łatwo rozszczepialnej
      trudno rozszczepić materię trudniej rozszczepialną, ale na odwrót
      jest oczywiście łatwo. Zatem rozszczepiając materię trudno
      rozszczepialną można wywołać reakcję łańcuchową w której będą się
      rozszczepiać atomy kolejnych składników materii - co oznacza wielkie
      bum.

      Jest jeszcze problem taki, że mogą istnieć cząstki materii (których
      istnienie się przewiduje) składowe materii tak małe i będące składową
      każdego rodzaju materii, że naruszenie ich struktury również może
      zrobić - wielkie bum.

      Tyle co wyczytałem.

      Po mojemu znaczy to tyle, że ci hazardziści obstawiają, grają naszym
      i swoim istnieniem, ale stawką jest znalezienie Stwórcy i jeżeli na
      niego natrafią przypadkiem, to będzie nowy początek wszechrzeczy, a
      przynajmniej ziemi i okolic. Sami się do tego przyznają.


      ------------------------------
      video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
      Czy damy się utopić we własnej krwi?
      • abhaod Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 12:12
        ty już go znalazłeś
        dziadostwo.blox.pl/resource/rydzyk3.jpg
      • shpinak Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 12:19
        Swietna robote maja ci naukowcy, nikt nie wie co robia, nie wiadomo jaki bedzie
        efekt ani kiedy bedzie, ani czy w ogole bedzie.:) Zupelnie jak pracownicy
        dzialow IT.
      • gloomex Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 12:26
        Heh... troszkę prostowania jak zwykle.

        henrykkreuz napisał:
        > (zderzenie nastąpi przy podwójnej prędkości światła) i zobaczymy co z
        > tego wyjdzie.

        Nic nie wyjdzie. Einstein i relatywność układów się kłania. Nie ma podwójnej
        prędkości światła, a jedynie podwójna energia.

        > Ci hazardziści przyznają, że nie mają pojęcia co wyjdzie i istnieje
        > możliwość, że przy rozszczepieniu wyjdzie coś bardzo złego.

        Żaden z nich nie potwierdza takiej możliwości. Co więcej, mają rację, że dowolna
        wysokoenergetyczna cząstka kosmiczna (np. promieniowanie gamma z energiami o 6
        rzędów wyższymi od LHC) robi lepsze efekty. Jakoś wciąż żyjemy, prawda?

        > Wiadomym jest, że rozszczepienie materii wyzwala ogromną ilość
        > energii.

        I owszem. Ale tutaj nie mówimy o rozszczepieniu materii. Na co chcesz
        rozszczepiać proton?

        > Im trudniej
        > rozszczepialną materię rozszczepimy tym większą ilość energii
        > wyzwolimy.

        Hint: gluony, oddziaływania silne. Tudzież kreacja materii z równoważności masy
        i materii (znów Einstein, czy to nie symboliczne?)

        Na resztę rozszczepionych myśli spuszczam całun myślenia.

        > Tyle co wyczytałem.

        Napisać może każdy. Przydałoby się jeszcze trochę wiedzy, by nie łykać
        dowolnegpo pleplebełkotu jak prawd objawionych.
        • thebigzumzum Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 16:15
          > I owszem. Ale tutaj nie mówimy o rozszczepieniu materii. Na co
          chcesz
          > rozszczepiać proton?

          Na kwarki?


          Z reszta sie zgadzam.
          • gloomex Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 18:47
            > Na kwarki?

            No tak, ale dlatego wspomniałem o równoważności energii i masy - rozbity proton
            dostaje tak dużo energii, że nie ma rozbicia, tylko tak naprawdę kreacja z
            energii. I są dwa protony zamiast jednego rozbitego.

            Trudno więc traktować poważnie "rozbicie" protonu.
      • lava71 Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 12:26
        "zderzenie nastąpi przy podwójnej prędkości światła" ... chłopie ale się
        skompromitowałeś. Pewnie na fizyce ściągałeś "zadania" z religii.
        Z taką wiedzą po prostu się nie odzywaj bo mi wstyd, że należę do tego samego
        gatunku co Ty.
        • henrykkreuz Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 12:52
          I tu się mylisz i się kompromitujesz jeszcze bardziej.
          Wszystko zależy względem czego ta prędkość jest mierzona.

          Obserwator obserwuje samochód jadący 100 km. godz. z punktu A do B i
          drugi samochód jadący z prędkością 100 km/godz. jadący z punktu B do
          A.
          Jest oczywiste, że każdy z tych samochodów jedzie z prędkością 100 km
          na godzinę ale względem obserwatora, ale z jaką prędkością samochody
          te zbliżają się do siebie?

          W identyczny sposób będą zbliżać się cząstki w akceleratorze.

          Gdyby miały zbliżać się do siebie z prędkością światła 300000 km/s to
          wystarczyłoby rozpędzać cząstki w jedną stronę i zderzać je ze
          stojącymi w miejscu.


          ------------------------------
          video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
          Czy damy się utopić we własnej krwi?
          • lava71 Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 12:59
            właśnie Einstein w grobie się przewraca za to Newton skacze z radości na główkę.
            Jeżeli nie rozumiesz co to fizyka relatywistyczna (prędkości podświetlnych) to
            nie mamy o czym gadać. To co napisałeś to wiedza z podstawówki
            "przetransformowana" na zasadzie "nie znam się na tym ale gadanie nic nie
            kosztuje". Powiedz to swojej pani od fizyki to Ci z wielką przyjemnością postawi
            pałę.
            • henrykkreuz Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 13:12
              Nie jestem fizykiem i nie muszę nim być.
              Wytłumacz zatem w jakim celu cząstki rozpędza się z dwu stron do
              prędkości światła by je zderzyć, a nie z jednej strony.

              Ja rozumiem to tak, by uzyskać większą energię, podobnie jak przy
              zderzeniu dwu samochodów jadących na siebie 100 km. godz każdy, jest
              większa jak przy zderzeniu ze stojącym samochodem.


              ------------------------------
              video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
              Czy damy się utopić we własnej krwi?
              • lava71 Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 13:31
                łoj ... przecież to podstawy fizyki relatywistycznej. Uwierz mi na słowo ...
                c+c=c a nie 2c. To o czym Ty piszesz to tak zwana fizyka małych prędkości gdzie
                zjawiska relatywistyczne są zaniedbywane ze względu na bardzo mały wpływ.
                Rozpędzanie strumieni cząstek w przeciwnych kierunkach sprawia, że energia
                zderzenia będzie 2x większa niż w przypadku jak by jeden strumień skierować na
                "stojącą" grupkę cząstek. Ot i cała tajemnica.

                Aha ... jak byś przypadkiem jednak zajrzał do fizyki to rzuć okiem także na
                takie zjawiska "uboczne" jak skracanie długości w kierunku ruchu oraz na
                dylatację czasu.
                A żeby w ogóle Cię zaskoczyć to powiem, że GPS jest jednym z pierwszych realnych
                projektów, które swoim działaniem potwierdzają relatywistyczną teorię Einsteina.
                Poza tym pozdrawiam humanistę.
          • gloomex Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 13:13
            > W identyczny sposób będą zbliżać się cząstki w akceleratorze.

            To teraz odpowiedz sobie na szybkie pytanie:

            Pierwszy samochód zasuwa 0.99c. Drugi zasuwa 0.99c. Każdy z nich ma zgodnie z
            teorią masę
            upload.wikimedia.org/math/b/0/d/b0d48ad65bf5017ef6aa07c6124653ad.png
            . Oba mają masę relatywistyczną rzędu (o ile nie walnąłem się w przeliczeniach
            na kartce) 7 razy większą od masy spoczynkowej. Eenrgię (mc^2) też. Czyli
            zderzenie daje energię 14 m0c^2. Czyli analogicznie odkręcając wzajemną prędkość
            wyjdzie rzędu 0.9975c.

            Ot, i relatywistyka.
            • henrykkreuz Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 13:28
              Może i tak jest, ale do niedawna twierdzono też że światło nie może
              poruszać się wolniej, a może, są też i tacy którzy twierdzą, że
              prędkość światła jest tylko barierą podobnie jak prędkość dzwięku,
              które jednak przekroczyć można i już jakieś doświadczenie z tym było.


              Te zderzenia jako badanie przypomina mi badanie naukowe zegarka:
              pirdolnijmy w zegrek szwajasrski młotem pneumatycznym i zobaczymy co
              z niego wyleci.



              ------------------------------
              video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
              Czy damy się utopić we własnej krwi?
              • lava71 Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 13:39
                łoj ... jednak na prawdę jesteś humanistą. A kto Ci naopowiadał, że światło nie
                może się poruszać wolniej? A właśnie ... czy dobrze to rozumiesz co napisałeś?.
                Przecież prędkość zawsze określa się w stosunku do ośrodka jakim się
                posługujemy. Słyszałeś o zjawisku dyspersji czyli rozszczepienia światła? To
                dlatego po deszczu widzimy tęcze a promień światłą biegnie w skręconym w pętlę
                światłowodzie.
              • gloomex Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 13:40
                > Może i tak jest, ale do niedawna twierdzono też że światło nie może
                > poruszać się wolniej, a może,

                :)
                Optyka sie na tym opiera. Ciekawe, od jak "niedawna".
                O świetle wszystko wiadomo od 1861 roku (równania Maxwella). 150 lat będzie za 3
                dni, jakbyś zapomniał o imprezowaniu.

                > są też i tacy którzy twierdzą, że
                > prędkość światła jest tylko barierą podobnie jak prędkość dzwięku,
                > które jednak przekroczyć można

                Coś brzęczy? Tachiony, czy może teoria tzw tuneli?
                Właśnie napisałeś twierdzenie obalające ogólną teorię względności. Oczywiście
                dowody masz?

                > i już jakieś doświadczenie z tym było.

                A to już tylko ROFL. Masz wiedzę z połowy XIX wieku i próbujesz się wypowiadać o
                narzędziu klasy LHC na podstawie "ktoś, kiedyś, coś". Cycki opadają. Pooglądaj
                raczej coś, gdzie dla odmiany mówią o tym co jest.
                • thebigzumzum Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 16:22
                  Na jednym z rysunkow widac dwa akceleroatory. Czy to bedzie tak ze
                  sie one przecinaja i czasteczki z jednego beda uderzac w czasteczki
                  z drugiego? Czy czasteczki "uderzajace" i "uderzane" leca w tym
                  duzym tylko ze w przeciwnych kierunkach? Jezeli to pierwsze to
                  dlaczego jeden jest mniejszy od drugiego akceleratora skoro w jednym
                  i drugim maja leciec z predkosciami ~c ?
                  • gloomex Re: Kompromitujesz się Ty 10.09.08, 19:13
                    Akceleratorów jest więcej.

                    Najpierw jest źródło - butla z wodorem. Jest on jonizowany, jony wyprowadza się
                    do akceleratora PSB. Po pierwszym rozpędzaniu idzie do PS, potem z tego do SPS i
                    w końcu do LHC. Czyli cztery akceleratory, z tego trzy pośrednie. Po prostu do
                    małych energii taniej i skuteczniej użyć małego akceleratora.
                    Cząstki lecą głównym pierścieniem, przeciwbieżnie. To dlatego dzisiejsze testy
                    były kolejno w kierunku ruchu zegara i w kierunku "przeciwzegarowym". Oba są
                    troszkę odchylone od idealnego koła w dwie różne strony - przecinają się w
                    czterech miejscach, na detektorach.
                    A różnica w detektorach - masz kołowy akcelerator. Żeby utrzymać przyspieszaną
                    cząstkę na okręgu, trzeba dostarczyć energię. Im większy promień, tym mniej
                    energii trzeba. Ale i akcelerator dużo droższy....

                    Warto też pamiętać, że przy tym zakresie nie tyle przyspiesza się cząski, co
                    zwiększa się ich masę (relatywistyczną).
      • turbo_wesz Re: Poszukiwanie Boga, poszukiwanie końca i począ 10.09.08, 12:43
        a nie boisz się, że wychodząc z domu trzaśnie cię piorun, lub spadnie na ciebie
        odrzutowiec? prawdopodobieństwo dużo wyższe (nie masz tyle palców co rzędów
        wielkości różnicy tych prawdopodobieństw)
      • lahdaan A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 13:29
        henrykkreuz napisał:

        > Po mojemu znaczy to tyle, że ci hazardziści obstawiają, grają naszym
        > i swoim istnieniem, ale stawką jest znalezienie Stwórcy i jeżeli na
        > niego natrafią przypadkiem, to będzie nowy początek wszechrzeczy, a
        > przynajmniej ziemi i okolic. Sami się do tego przyznają.

        Czy postęp nie jest właśnie hazardem i odgadywaniem czy nowa wiedza tak
        przypadkiem czai się za rogiem? Czy gdyby naukowcy mieli pewność co do skutków
        swoich eksperymentów, to czy były by one eksperymentami? Tylko byt posiadający
        wszechwiedzę może przewidzieć skutki wszystkiego [Czy istnieje dla niego
        "przyczyna" i "skutek" to osobna kwestia)

        Trochę pokory.
        • henrykkreuz Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 14:03
          Ale ci naukowcy sami przewidują, że może zaistnieć czarna dziura, ale
          zaraz dodają - tylko nie wiadomo na jakiej podstawie - że ona zaraz
          zaniknie bo będzie bardzo mała.

          Moim zdaniem - ona może zaniknąć albo i odwrotnie, powiększać się
          wchłaniając coraz więcej energii z otoczenia - bo jak rozumiem to
          jest istotą czarnej dziury.

          Gra bardzo niebezpieczna.

          ------------------------------
          video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
          Czy damy się utopić we własnej krwi?
          • gloomex Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 14:29
            > Ale ci naukowcy sami przewidują, że może zaistnieć czarna dziura, ale
            > zaraz dodają - tylko nie wiadomo na jakiej podstawie - że ona zaraz
            > zaniknie bo będzie bardzo mała.

            Policz energię wyzwalaną w zderzeniu, załóż że musi być odpowiednia gęstość i
            popatrz jakie wymiary może mieć taka hipotetyczna czarna dziura.

            > Moim zdaniem - ona może zaniknąć albo i odwrotnie, powiększać się
            > wchłaniając coraz więcej energii z otoczenia - bo jak rozumiem to
            > jest istotą czarnej dziury.

            Istotą jest gęstość energii. A masa czarnej dziury musi być taka, by pole
            grawitacyjne było odpowiednio silne. Wzory odpowiednie na pewno masz, możesz
            przeliczyć jak duża masa/energia jest konieczna.

            Choć na to nie liczę.

            Wiesz jaka jest różnica? Ci naukowcy wiedzą co mówią. Ty mówisz co wiesz, a
            każda kolejna wypowiedź pokazuje owej wiedzy brak.
            • henrykkreuz Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 14:39
              Każda czarna dziura - jeżeli już zaistniała - miała swój początek i
              masę wystarczającą do zaistnienia.

              Jak rozwinie się dalej? A tego to nikt nie wie, są tylko
              przypuszczenia.

              A Ty wiesz. No proszę jaki jesteś mądry.







              ------------------------------
              video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
              Czy damy się utopić we własnej krwi?
              • lava71 Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 14:55
                "Każda czarna dziura - jeżeli już zaistniała - miała swój początek" ...
                słyszałeś o czymś takim jak Supernova? ... o ewolucji gwiazd dużo masywniejszych
                niż Słońce? Jak nie to nie ciągnij wątku.
                To jak się temat z czarnymi dziurami rozwinie to także jest wiadome dzięki
                człowiekowi o nazwisku Howking. Otóż czarne dziury parują ... i choćby to miało
                trwać miliardy lat to w końcu wyparują do zera.
                • henrykkreuz Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 15:07
                  Cholera ale mnie pocieszyłeś. Jak ta dziura już zaistnieje i nie daj
                  Bóg zacznie się rozwijać to potem wyparuje za miliardy lat. Ale co
                  mnie i moim bliskim po tym?

                  Bawimy się w kreatora, możemy stworzyć czarną dziurę, tylko nie wiemy
                  jakie to skutki przyniesie. Liczymy na to, że stworzona czarna dziura
                  samoczynnie wyparuje w ciągu ułamka sekundy.
                  A ja mówię, może i tak, a może i nie, dlatego że nikt tego nie wie.
                  Loteria.




                  ------------------------------
                  video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
                  Czy damy się utopić we własnej krwi?
                  • kretynofil Lava, Gloomex, dajcie idiocie spokoj... 10.09.08, 18:23
                    Wy zle do niego podchodzicie. Trzeba bardziej obrazowo, bez matematyki, bez
                    faktow. Tylko emocje i uprzedzenia.

                    Skup sie, Heniek:

                    Pamietasz jak wyplywalismy w poszukiwaniu innych kontynentow, jak probowalismy
                    doplynac do Indii? Pamietasz te straszne potwory morskie, ktore mialy nas zjesc
                    na morzu i zachecone wybornym smakiem pieczystego z marynarza, przybyc do Europy
                    i nas wszystkich zjesc?

                    Pamietasz?

                    No to nas nie zjadly.

                    Ot i cala zagadka :)

                    ----------------------------------------------

                    Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                    internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                    perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                    lektury :)
                    • henrykkreuz Re: Lava, Gloomex, dajcie idiocie spokoj... 10.09.08, 18:35
                      Nie wyzywaj, nawet jak zjadłyś wszystkie rozumy świata, a tym
                      bardziej jak nie rozumiesz nawet o co chodzi.



                      ------------------------------
                      video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
                      Czy damy się utopić we własnej krwi?
                      • malgos22 Re: Lava, Gloomex, dajcie idiocie spokoj... 10.09.08, 18:43
                        gdyby on mial tylko jeden to tez by nie wyzywal
          • lahdaan Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 15:11
            henrykkreuz napisał:

            > Gra bardzo niebezpieczna.

            Wiesz dlaczego Kolumbowi trudno było skompletować załogę? Bo większość ludzi
            bała się "końca świata".

            Lęk przed nieznanym jest największą tamą przed poznaniem.
            • henrykkreuz Re: A czym jest według Ciebie postęp? 10.09.08, 15:28
              To prawda co napisałeś.
              Ja dobrze o tym wiem i nie mam takich ograniczeń tzn. ze strachu.
              Chodzi o świadome ograniczenie, ale z innych przyczyn.

              Uważam, że Kolumb też zbyt wcześnie odkrył amerykę, a to skutkowało
              potwornym cierpieniem, "śmiercią" całych kontynentów.


              ------------------------------
              video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
              Czy damy się utopić we własnej krwi?
    • mizary Artykul w BBC jest lepszy i ciekawszy 10.09.08, 12:12
      Przeczytajcie sobie:

      news.bbc.co.uk/1/hi/sci/tech/7604293.stm
    • crame Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon.. 10.09.08, 12:26
      Eksperyment w CERN wyjasnia zachowania kleru w ostatnich latach, teraz wiem
      dlaczego kosciol tak agresywnie i zazarcie wyrywal pieniadze, w kazdej mozliwiej
      sytuacji! Eksperyment w przciagu kilku lat wyjasni powstanie Ziemi i
      wszechswiata, a wiec i zycia. Koscioly moga powoli zamykac swoje domy boze.
      Teraz klechy beda na wyspach lezec i popijac drinki za nasze pieniadze. Czas
      sprzedawania obietnicy zycia wiecznego sie skonczyl. Czas na wiedze, prawde i
      nauke.
      • lava71 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 12:30
        jesteś niepoprawnym optymistom ;)
    • kakosztof Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 12:39
      Ach ta Wyborcza. Zawsze dotrze do najprawdziwszej prawdy. Jak to jest
      napisane? Że wiązka lecąca z prędkością 300 tys. km/sek po blisko godzinie
      okrążyła cały akcelerator? Hmm no to musi on być ciut większy niż te marne 27
      km które podają oficjalnie. Według danych z artykułu musi on mieć ok
      1080000000 km. Ci wstrętni jajogłowi chcieli ukryć resztę!
      • henieck Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 12:55
        Niecałą godzinę zajęło nie pokonanie przez protony jednego okrążenia (to zajmuje
        27 : 300000 części sekundy), ale dostrojenie parametrów akceleratora aby cząstki
        nie wypadły ze swojego toru. Najpierw wykonali 1/4 okrążenia i wpakowali wiązke
        w "hamulec" - blok z grafitu. Następnie 1/2 okrążenia i jw. Na koniec, po 50
        minutach zabawy udało im się domknąć kółko.
        • kamilozzo Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 15:27
          Nie zmienia to faktu, że artykuł pisał jakiś analfabeta, w życiu bym
          sie nie domyślił, że to chodzi o dostrojenie akceleratora, a dwa
          słowa wystarczyły.
    • system77 przygotowania do eksperymentu trwały 20 lat 10.09.08, 12:56
      pochłonęły miliony euro, a teraz ktoś mówi że serwery są
      przeciążone?? Co za żenujące wytłumaczenie. Dlaczego nie chcą
      pokazać tak przełomowego wydarzenia. Ściema w stylu - transmisja w
      tv z lądowania na księżycu. Ciekawe co zrobią z tą konstrukcją za
      rok kiedy przeprowadzą założone przez siebie eksperymenty. Czy wtedy
      też będą tam się odbywać "bezpieczne" próby. Wszyscy wiedzą jak
      skończyły się eksperymenty nad energią jądrową.
    • michalparadowski Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 12:57
      Ruszył, ku rozpaczy tak zwanych kracjonistów!
      Oj co to będzie?
      Pomyśleć strach!!
      • lava71 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 13:04
        kreacjonistów :) Ale masz rację ... ostatnie "dziurki", do których się chowali
        mam nadzieję zostaną raz na zawsze "zalepione".
        Ciekawe tylko co powie "kościół" ... w bibli nie wspomniano o LHC ... ale na
        pewno da się to jakoś wytłumaczyć wiernym.
        • gen21 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 13:13
          Podobny akcelerator pracuje już od 50 lat w miejscowości Batavia w
          Illinois.
          • pbe64 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 13:50
            Tevatron Pracuje od kilkunastu lat, a nie od 50 i pozwala osiągać energie
            protonów rzędu 1 TeV, a LHC ma teoretycznie osiągać 7 TeV. To jednak jest skok
            technologiczny i możliwość obserwacji nowych zjawisk,
        • saed Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 13:50
          Nic nie trzeba będzie tłumaczyć, w końcu "niezbadane są ścieżki Pana". Zresztą
          przeciętnego katolika w ogóle nie obchodzi naukowa wiedza o świecie. Po co sobie
          komplikować życie... :]
    • pawko13 Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi kon.. 10.09.08, 13:25
      Przecież kościół juz dawno temu uznał za prawdziwa teorie ewolucji. Nawet 200 letni ksiadz w parafii w Pipidówku dolnym nie jest kreacjonista!!
      Ludzie nie wiedza o czym mowi kosciół, ale opieraja sie na tym co było 200 lat temu. Może jeszcze uważacie że kościół nadal wmawia ludziom że ziemia jest płaska a jak wykopiesz za głeboką dziure w ziemi to wpadniesz do piekła??
      • lava71 Re: Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" - nastąpi k 10.09.08, 13:49
        gdyby nie ten kochany "kościół" to ominęło by nas Średniowiecze i pewnie byli
        byśmy pod względem rozwoju z 1k lat do przodu. Nic nie wybieli poczynań kościoła
        i ich fanatyków ... nic nie odda nam straconego czasu i talentu ludzi, którzy
        musieli kryć się ze swoimi poglądami i ideami.
        Kościół jest jak kameleon, który zmienia kolor dopasowując się do nowej
        sytuacji. Jak jesteś ciekawy jakie prawdy głosi kościół to przespaceruj się na
        religię do szkoły i posłuchaj jakiej indoktrynacji są poddawane dzieci w tym
        kraju. A w pierwszej kolejności stań pod kościołem i zrób ankietę, kto wierzy w
        Teorię Ewolucji a kto w to, że bóg stworzył człowieka. Żenada.
    • furry Ruszył "Wielki zderzacz hadronów" 10.09.08, 13:34
      wiązka krąży, chowajcie się!

      ale gdzie? przed wiązką nie ma ucieczki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka