Dodaj do ulubionych

Simon Mol wychodzi na wolność

25.09.08, 14:16
Urodzil sie w 1973 roku w Kamerunie.Od 1999 roku przebywal w naszym kraju jako uchodzca polityczny.Co wiemy o tym czlowieku?Z czym nam sie kojarzyl przebywajac w Polsce?
Przed aresztowaniem zaangażowany był w Stowarzyszeniu Uchodźców RP oraz współpracował ze Stowarzyszeniem "Nigdy Więcej". Pisał m.in. do tygodnika "Warsaw Voice". Grał w drużynie piłkarskiej Mazura Karczew. W 2003 roku współorganizował imprezy w ramach Tygodnia Akcji "Futbol przeciwko Rasizmowi w Europie", w tym mecz z udziałem drużyn Polonii Warszawa oraz Afrykańczyków mieszkających w Polsce. Uczestniczył w 2003 roku w Europejskiej Konferencji przeciwko Rasizmowi i Faszyzmowi "Nigdy Więcej!", zorganizowanej pod egidą europejskiej sieci antyrasistowskiej United for Intercultural Action. Szymon Mol został drugim "Antyfaszystą roku". Jego poprzednikiem, otwierającym listę "antyfaszystów", jest Jerzy Owsiak.

Stowarzyszenie "Nigdy Więcej" prowadzi też skierowaną do kibiców sportowych kampanię "Wykopmy rasizm ze stadionów".Był poetą, dziennikarzem, animatorem teatralnym, pisarzem. Założył warszawski teatr „Migrator”, w którym grali m.in. imigranci mieszkający w Polsce. Spektakl tego teatru miał premierę w państwowym Muzeum Etnograficznym. Wywiady z nim robiły początkujące dziennikarki z warszawskiej prasy, a jedna z jego ofiar chciała z nim przeprowadzić wywiad o prawach człowieka.
Szymon byl cwanym afrykanczykiem.Wiedzial jaka bronia jest slowo rasizm.Wiec machal ta szabelka w lewo i prawo zmuszajac wszystkich do posluszenstwa.Jedną z najbliższych mu osób i tłumaczem jego wierszy był....ojciec Edward Osiecki, katolicki misjonarz – werbista. Wiersze te potem wydało wydawnictwo werbistów Verbinum. Do o. Osieckiego

Cwaniak Mol umiejętnie przekazywał taką wizję własnej osoby, jakiej oczekiwali rozmówcy. Robił wrażenie inteligentnego, dobrego człowieka. Wobec kobiet był serdeczny, patrzył głęboko w oczy i czule mówił. I one ulegały jego urokowi. Na własną zgubę. Pomagało mu to, że miał pieniądze, samochód, mieszkanie i sławę. Dobra, którymi często nie dysponuje młody Polak.

Ale była też druga, mroczna strona osobowości Simona Moleke Njie. Gdy chciał coś załatwić, a odmawiano mu, zarzucał wszystkim rasizm. Wtedy często ulegano tej presji, gdyż obawiano się, że upubliczni swoje zarzuty. Raz egoistycznie zaingerował w obsadę spektaklu teatralnego w teatrze „Migrator”, wbrew woli reżysera. Wyrzucił z obsady profesjonalistkę, a wstawił w jej miejsce swoją znajomą.

Wyrachowany do ostatniej chwili. Ofiary informowały go o swojej chorobie i że zaraziły się od niego. Zareagował zerwaniem znajomości i zarzutami o rasizm i stereotypy. Nie przyznał się do nosicielstwa, mówił też, że nawet jak ma HIV to jego sprawa. Lekarz leczący jego ofiary został potraktowany w ten sam sposób.

Gdy ofiary zaczęły ostrzegać przed jego zbrodniczą działalnością, na forum internetu, zdementował ostrzeżenia, pisząc, że jest zdrowy! I jak zwykle zarzucając rasizm!
Nawet po aresztowaniu groził zawiadomieniem organizacji broniących praw człowieka!

Specjaliści od kultur krajów afrykańskich przyznają, że światopoglądy Polaków i mieszkańców Afryki są krańcowo różne. Nawet wśród elit są tam rozpowszechnione śmiertelnie niebezpieczne praktyki magiczne. Także wiara w wyleczenie się z AIDS przez seks z innymi osobami! Czy tą zupełnie idiotyczną wiarą należy tłumaczyć zachowanie Simona Moleke Njie ?Swiadomie zarazal wirusem HIV .Jak pisal w swoich wierszach-w zalobnych sukniach,sle ci pocalunek,bo moj pocalunek jest jak ZADLO SMIERCI- i slal go do bialych bogin bo tak nazywal polskie dziewczyny. Moleke uwodził kobiety w wieku 18-25 lat, wykształcone i znające język angielski. Przeważnie wolontariuszki. Prosił je o przetłumaczenie swojego wierszyka, omamiał egzotycznym wdziękiem i szły z nim w romans, bez używania prezerwatywy.
I jeszcze informacja w kwestii Simona [za interia.pl]
(pogrubienia moje)



Simon Mol zmyślił swoją biografię
Heroiczna biografia najsłynniejszego uchodźcy w Polsce jest od początku do końca wymyślona - wynika ze śledztwa przeprowadzonego przez "Rzeczpospolitą" i TVN.

Polskie instytucje i opinia publiczna wierzą, że Kameruńczyk, któremu przyznano azyl w naszym kraju, uciekł z Afryki przed prześladowaniami politycznymi. Miał walczyć z korupcją, był represjonowany, siedział wielokrotnie w afrykańskich więzieniach.

Po aresztowaniu Simona Mola w styczniu pod zarzutem celowego zakażania śmiertelnym wirusem HIV młodych kobiet zaczęto dziennikarskie śledztwo. Przez dwa tygodnie weryfikowano biografię Mola w Kamerunie i Ghanie. Udało się ustalić, że Simon Mol został politycznym uchodźcą w Polsce bezprawnie.

- Jesteście w Europie bardzo naiwni, daliście się nabrać oszustowi - twierdzą kameruńscy dziennikarze o Simonie Molu. Według nich "Polacy padli ofiarą swego systemu wartości, który każe wierzyć ludziom".

Dziennikarze "Rz" i TVN dotarli do osób, które powinny znać Simona Mola, jeśli biografia, którą podał, starając się o azyl w Polsce, jest prawdziwa. Żaden z kilkunastu dziennikarzy kameruńskich, z którymi rozmawiali, nigdy nie słyszał o Simonie Moleke Njie, czyli Simonie Molu.

Biografii Mola nie potwierdza nawet jego najbliższa rodzina, która zgodnie z legendą rozpowszechnianą przez niego samego desperacko walczyła o jego uwolnienie. - Simon nigdy nie siedział w więzieniu - mówi jego matka, 64-letnia Hannah Nganje. Prosi o przekazanie mu listu, w którym pisze, że "chciałaby, aby ją pochował". Jak mówi rodzina, Mol po skończeniu szkoły zawodowej pracował jakiś czas w pobliskiej rafinerii. Dorywczo pisywał do gazet.

Nieprawdziwe są też przygody Mola w Ghanie, w której miano go aresztować za "odważne" teksty. - On pisywał jako wolny strzelec, ale o futbolu - mówi szef Związku Dziennikarzy Ghany Bright Kwame Blewu. - Mieszkał w naszym biurze, nie pracował, nie miał żadnych dochodów, dawaliśmy mu po dziesięć dolarów na życie. Nigdy się nie skarżył na żadne problemy z policją czy służbą imigracyjną. Nie siedział w więzieniu.

Podczas procesu napewno usłyszymy od niego wiele o polskim rasizmie czy faszyzmie.Oto guru lewackich salonow.Tolerancja podnosila poziom adrenaliny,tolerancja dawala szanse stania sie innym.Przykre ale trafilo to na Polki.Dzis lewica mowi Simone nie jest nasz.Ale przeciez Simone to wytwor lewicy ktora szuka wlasnie takich autorytetow.
--
www.bloguez.com/POLSKA/
Obserwuj wątek
        • darr.darek pożyteczni durnie CZerwonej Hołoty chcą zakrzyczeć 25.09.08, 21:04
          junkier napisał:
          > Co o tym podlym murzynie mowi jedna z ofiar, wstrzasajacy wywiad
          > z "Rzeczpospolitej":
          > www.rp.pl/artykul/193341.html

          Wstrząsający artykuł. Ta zarażona kobieta nie zmyśla i nie jest obłąkana, jak
          próbuje tu opisać ją czytające lewactwo. To jest logiczna, spójna opowieść
          dziewczyny śmiertelnie zarażonej przez tego śmiecia, która poświęciła dużo
          czasu, aby o tym gnoju i jego mocodawcach sporo się dowiedzieć.


          • darr.darek Re: pożyteczni durnie CZerwonej Hołoty chcą zakrz 25.09.08, 23:04
            Najbardziej uderza w tym konkluzja, że to logiczna i spójna opowieść, bo muslimy
            w ten sposób zrobiły jedyny możliwy (i skuteczny!) zamach w Polsce jaki mogli
            zrobić.

            W Hiszpanii i Anglii wysłano kilku terrorystów z plecakami z trotylem, bo tam
            Arabów i innych muzułmanów jest cała mnogość. A muzułmanie wiedzieli, że
            społeczeństwo Hiszpanów i Anglików już dawno zostało przekonane przez lewactwo
            (inaczej mówiąc: "wykastrowane"), że bez względu na wszystko nie można okazać
            wrogości przybyszowi innej rasy - idealne warunki dla terrorystów.
            O Polsce muzułmanie wiedzieli, że numer z plecakami z trotylem nie przejdzie, bo
            Arabów zbyt mało a społeczeństwo "mało lewicowe" i gotowe byłoby zrobić pogrom
            po zamachu.

            No i nagle widzimy zamachowca muslimskiego wysłanego jako "żywa torpeda" do
            zabijania rozpustnych i niewiernych.
            Domyślić się można, że ten odrażający Murzyn Moljeke nie był muzułmaninem
            wcześniej. On został wykorzystany jako forma niesamowicie skutecznego zamachu (w
            ciągu 10 lat liczba śmiertelnie zakażonych od Mola przekroczy wielokrotnie
            liczbę ofiar w Hiszpanii i Anglii), przeszedł pewnie jakieś pranie mózgu u
            muslimów, stąd odmawianie wieprzowiny i alkoholu i układ z muslimami "kasa za
            zarażanie niewiernych, a potem zbawienie w ichnim raju" odpowiadał mu jak
            najbardziej.

            Poraża tylko ta samobójcza głupota przedstawicieli Czerwonej Hołoty, która dała
            główne atuty "podrywacza" temu Murzynowi (dodatkowo ideologia mamienia
            dziewuszek, że dawanie d.. to nic takiego a najlepiej dać czarnemu), bo
            większość kasy dawali zapewne mocodawcy.
            Gdybyż ci przedstawiciele Czerwonej Hołoty chcieli tylko popełnić swoje
            samobójstwo na ołtarzu lewicowej poprawności politycznej, wówczas bym nawet
            przyklasnął. Niestety ta hołota przez swoje wpływy polityczne pakuje całe
            społeczeństwo jak barany na rzeź hołocie terrorystycznej.


    • carpaccio4 ciekawe ile znowu znajdzie się przyszłych 25.09.08, 14:18
      czy obecnych matek polek bezmyślnie i chętnie rozchylających swe czeluście?
      --
      krótka historia nowoczesnej europy:
      austria dała światu hitlera. potem wybuchła wojna, rozpętana przez niemców, w
      trakcie której francuzi, anglicy, i rosjanie pokazali swoją prawdziwą twarz.
      po wojnie niemcy z francuzami wykombinowali wspólnotę węgla i stali. gdzieś
      tam potem tusk palił marihuanę* po czym, bez oczywiście związku, polska stała
      się członkiem wspólnot europejskich. niedługo potem tusk został premierem.
      • wojciechgaluszka Re: i jeszcze to zwierze bedzie leczone na nasz k 25.09.08, 15:35
        To skandaliczne stwierdzenie. Nie wiem w jaki sposób doszedłeś do
        takiej konkluzji. Groteskowy wydaje się być Twój sposób myślenia.
        Godność człowieka to rzecz niezbywalna...chyba nie warto tego dla
        Ciebie pisać bo zapewne i tak nie przyjmiesz chociaż z pewnością
        zrozumiesz-przecież jesteś inteligentny.Nie pozdrawiam,
    • pinola Simon Mol wychodzi na wolność 25.09.08, 14:23
      Ciekawe czy jest z nim faktycznie tak źle czy tylko jedzie na
      tym "syfie" co ma. Jeszcze niedawno wypowiadał sie, że nie wiedział,
      że jest nosicielem HIV a tu nagle go "zmogło". Wszystkiego
      sprawiedliwego życzę
    • zabarwiacz antyfaszysta roku 25.09.08, 14:32
      moim zdaniem razem z nim powinni odpowiedzieć ci co go promowali.
      Kto mu przyznał tytuł antyfaszysty roku? Kto o nim ciepło pisał?

      Panowie redaktorzy - tamte zarażenia obciążają też Wasze sumienia
      • laksmana Hahaha 25.09.08, 14:41
        No coś w tym jest, sława zapewne pomogła mu niejedną do łóżka zaciągnąć :) Ale
        czy w takim razie i te kobiety nie są współwinne? Nie byłoby zarażeń gdyby z nim
        nie spały, a o gwałtach mowy przecież nie ma.
        • mirekp70 Współwinne????! 25.09.08, 14:45
          Współwinne czego???? Przecież nie zdawały sobie sprawę, że ma HIV.
          Nikt go nie oskarża o gwałt, tylko o świadome zarażanie wirusem HIV.
          Fakt, że mogły starać się zabezpieczać, ale wszyscy wiemy, jak ktoś
          się traci głowę pod wpływem zakochania...
          laksmana napisał:

          > No coś w tym jest, sława zapewne pomogła mu niejedną do łóżka
          zaciągnąć :) Ale
          > czy w takim razie i te kobiety nie są współwinne? Nie byłoby
          zarażeń gdyby z ni
          > m
          > nie spały, a o gwałtach mowy przecież nie ma.
          • laksmana Re: Współwinne????! 25.09.08, 14:59
            Mój komentarz był ironiczny, czego nie zauważyłeś. A ludzie przyznający mu tytuł
            antyrasisty wiedzieli, że ma HIV? A może gdyby wiedzieli, to nie powinni mu tej
            nagrody przyznawać? Zastanów się.
              • laksmana Co proponujesz? Badania przed przyznaniem nagrody? 25.09.08, 15:05
                Jeśli przyznanie komuś za coś nagrody miałoby skutkować oskarżeniem o
                współudział, kiedy ten ktoś popełni przestępstwo, to wkrótce nie byłoby czegoś
                takiego jak nagrody. Pomyśl czasem logicznie, zanim coś wymyślisz. Nagrodę daje
                się za coś już dokonanego, a nie za coś, co dopiero zostanie dokonane.
                • mirekp70 Re: Co proponujesz? Badania przed przyznaniem nag 25.09.08, 15:21
                  laksmana napisał:

                  > Jeśli przyznanie komuś za coś nagrody miałoby skutkować
                  oskarżeniem o
                  > współudział, kiedy ten ktoś popełni przestępstwo, to wkrótce nie
                  byłoby czegoś
                  > takiego jak nagrody. Pomyśl czasem logicznie, zanim coś wymyślisz.
                  Nagrodę daje
                  > się za coś już dokonanego, a nie za coś, co dopiero zostanie
                  dokonane.

                  Tyle że ten oszust niczego nie dokonał, a wszystko zmyślił :-) I te
                  pajace tego nie sprawdziły
                    • mirekp70 Re: Co proponujesz? Badania przed przyznaniem nag 25.09.08, 15:30
                      Ma sie tak, że nieświadomie promująć oszusta przyczynili sie do jego
                      atrakcyjności. Wiadomo, że nie chodzi o żadną współwine w sensie
                      prawnym, ale o głupie ulaganie poprawności politycznej. I to przez
                      ludzi którzy pewnie mają się za swojego rodzaju elitę intelektualną.
                      Którz z tej racji powinni prezentować umiejetnośc krytycznegi
                      myslenia
                      laksmana napisał:

                      > No dobra, może nagroda przyznana niesłusznie. Inna sprawa że to
                      wolny kraj i
                      > każdy może nagradzać kogo i chce i za co chce.
                      > Ale jak to się ma do winy za zarażenie kobiet? Bo to było
                      zasugerowane na począ
                      > tku.
                      • laksmana Re: Co proponujesz? Badania przed przyznaniem nag 25.09.08, 15:36
                        > Ma sie tak, że nieświadomie promująć oszusta przyczynili sie do jego
                        > atrakcyjności. Wiadomo, że nie chodzi o żadną współwine w sensie
                        > prawnym, ale o głupie ulaganie poprawności politycznej. I to przez
                        > ludzi którzy pewnie mają się za swojego rodzaju elitę intelektualną.
                        > Którz z tej racji powinni prezentować umiejetnośc krytycznegi
                        > myslenia
                        To już brzmi sensowniej niż kazanie im odpowiadać za to przed sądem. Chociaż
                        moim zdaniem to że Mol dostał nagrodę nie zwalnia kobiet sypiających z nim z
                        odpowiedzialności za własne zdrowie. Nawet gdyby Mol wiedział, że je zaraża, to
                        moim zdaniem wina leży po obu stronach. A to, że ktoś mu kiedyś za coś
                        pogratulował, uścisnął dłoń, to nie oznacza, że gość jest zdrowy i można się z
                        nim bzykać bez konsekwencji.
            • mirekp70 Re: Współwinne????! 25.09.08, 15:20
              Przyznali bo tak bardzo im pasował do ulubionego stereotypu: biedny,
              czarny i uciskany. Nikomu się nawet nie chciało sprawdzić jego
              zyciorysu. Zrobił idiotów z naszych rodzimych lewaków, w koszulkach
              z Che Guevarą :-) Że też tak szybko po upadku "realnego socjalizmu"
              tacy się u nas pojawili... No ale fakt, są dwie rzeczy naprawdę
              nieskończone - głupita ludzka i miłosierdzie boskie...
              laksmana napisał:

              > Mój komentarz był ironiczny, czego nie zauważyłeś. A ludzie
              przyznający mu tytu
              > ł
              > antyrasisty wiedzieli, że ma HIV? A może gdyby wiedzieli, to nie
              powinni mu tej
              > nagrody przyznawać? Zastanów się.
          • turbo_wesz Re: Współwinne????! 25.09.08, 15:01
            > Fakt, że mogły starać się zabezpieczać, ale wszyscy wiemy, jak ktoś
            > się traci głowę pod wpływem zakochania...

            winne straceniu głowy. swojej, więc wara innym od ich winy
            • laksmana Dokładnie 25.09.08, 15:06
              > winne straceniu głowy. swojej, więc wara innym od ich winy

              Dokładnie, one już ponoszą karę, współmierną do własnej winy zaniedbania.
              • turbo_wesz Re: Dokładnie 25.09.08, 15:14
                pomiędzy błędem a konsekwencją bardzo rzadko jest współmierność. w tym przypadku
                IMHO konsekwencje zdecydowanie przerastają ich zaniedbanie
                • laksmana Re: Dokładnie 25.09.08, 15:27
                  Wręcz przeciwnie, każdy dobrze wie czym grozi seks z nieznajomym. Te panie
                  raczej słyszały wcześniej o HIV. Miały pecha, ale przez własną naiwność.
    • laksmana Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 14:38
      Widać wyraźnie ze coś was boli (i słusznie, mnie też), ale nie potraficie
      powiedzieć co, więc chrzanicie za przeproszeniem.
      1. Argument z zacofaną Afryką - ktoś kto tak pisze sam jest mocno zacofany,
      traktowanie czarnoskórych jako niższej rasy już dawno jest nieaktualne, niemodne
      i dość niesmaczne. Zresztą w przypadku Mola nie ma na to miejsca - gość musiał
      być na poziomie, skoro udało mu się tyle kobiet zaliczyć. Inna sprawa to polska
      mentalność, wszystko co obce bardziej podnieca.
      2. Argument z płaceniem za opiekę lekarską dla niego - tak się składa że świat
      cywilizowany nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych. Karą za przestępstwa jest
      więzienie, a opieka medyczna należy się każdemu bez wyjątku. Zapewne
      oburzylibyście się, gdyby podczas wycieczki do Afryki jakiś czarnoskóry lekarz
      odmówił wam pomocy, ze względu na takie durne uprzedzenia, jak te wasze.
      3. Argument o chemicznej kastracji albo o tym że Mol może teraz zarażać dalej -
      bez komentarza. Gość jest chory, będzie w szpitalu. Jeśli myślicie, że ulegnie
      mu jakaś pielęgniarka, wiedząc kim jest i na co choruje, to gratuluję poczucia
      humoru.
      To tyle na razie. Dodajcie więcej durnych komentarzy, to może jeszcze coś dopiszę :)
        • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 14:57
          A co ma Twój komentarz do mojego? Ja nie pisałem o jego winie lub niewinności.
          Nawet jeśli zarażał świadomie, to musi mu to udowodnić prokurator przed sądem.
          Była wina - będzie wyrok.
          Ofiary powinny mieć taką samą opiekę jak oprawca - to działa w obie strony.
          Jeśli one mogą liczyć na opiekę lekarską w szpitalu, to i on. Argumenty, że nie
          powinien mieć opieki, mimo choroby która go zżera, przypominają mi czasy Hitlera.
          Rasizm też tu nie ma wiele do rzeczy (pomijając niektóre komentarze), ja
          sugerowałem jedynie, że ofiary Mola stały się ofiarami własnego kosmopolityzmu
          (czyli raczej czegoś odwrotnego niż rasizm).
      • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 14:51
        Gość zarażał celowo. Jesteś na 100% pewna, że cały czas bedzie w
        szpitalu, i że będzie w takim stanie, że nie będzie mógł nikogo
        poderwać? pozostaje Jakiejś naiwnej panienki, która nie czyta gazet,
        i nie skojarzy kim jest? Fakt, jest prawdopodbne, że nie da rady,
        ale jednak ryzyko jest. Tym bardziej że jest wyjątkowo skuteczny w
        manipulowaniu ludźmi, szczególnie kobietami.

        Tak a pro pos, ciekawe, ze wg Ciebie oznacza to że jest "na
        poziomie" - dle mnie raczej czyni go to wyjątkowo obrzydliwą
        postacią.
        laksmana napisał:


        > 3. Argument o chemicznej kastracji albo o tym że Mol może teraz
        zarażać dalej -
        > bez komentarza. Gość jest chory, będzie w szpitalu. Jeśli
        myślicie, że ulegnie
        > mu jakaś pielęgniarka, wiedząc kim jest i na co choruje, to
        gratuluję poczucia
        > humoru.
        > To tyle na razie. Dodajcie więcej durnych komentarzy, to może
        jeszcze coś dopis
        > zę :)
        • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:03
          mirekp70 napisał:

          > Gość zarażał celowo.
          To musi mu udowodnić sąd. Bardzo szybko ferujecie wyroki, to łatwe. Ciekawe czy
          tak by było, gdyby to był Polak oskarżony o to gdzieś za granicą?

          > Tak a pro pos, ciekawe, ze wg Ciebie oznacza to że jest "na
          > poziomie" - dle mnie raczej czyni go to wyjątkowo obrzydliwą
          > postacią.
          Jeśli okaże się, że faktycznie zarażał specjalnie, to się zgadzam. Pisząc "na
          poziomie" miałem na myśli pozory, jakie sprawiał. Owszem, potrafi manipulować,
          ale bez przesady, kobiety które z nim spały są dorosłe, a wyszły na idiotki.
          Szkoda że niewielka to nauczka dla innych, żeby jednak wiedzieć z kim się idzie
          do łóżka.
          • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:15
            laksmana napisał:

            > mirekp70 napisał:
            >
            > > Gość zarażał celowo.
            > To musi mu udowodnić sąd. Bardzo szybko ferujecie wyroki, to
            łatwe. Ciekawe czy
            > tak by było, gdyby to był Polak oskarżony o to gdzieś za granicą?
            Widać, że aż z Ciebie wyłazi ta postępowa chęć dowalenia Polakom
            za "ciemnogród". Ale bzury gadasz - nie chodzi tutaj o ferowanie
            wyroków, tylko o to, ze podejrzanych o seryjne morderstwa na tle
            seksualnym raczej nie wypuszcza się z aresztu z obawy przed tym, ze
            znów kogoś zaatakują.
            Ciekawe, że prezentujesz tutaj dosyć częstą dla pewnego środowiska,
            troskę o prawa przest epców i podejrzanych o przestępstwo, przy
            zupełnej obojętności o potencjalne i faktyczne ofiary.
            Tym biednym kobietom też zdążyłaś juz przywalić. Byłaś kiedyś
            zakochana? Nie straciłaś dla nikogo głowy? One nie zrobiły aż nic
            tak szalonego w normalnych okolicznościah, po prostu poszły bzez
            gumki do łożka z facetem dla którego straciły głowę.


            > > Tak a pro pos, ciekawe, ze wg Ciebie oznacza to że jest "na
            > > poziomie" - dle mnie raczej czyni go to wyjątkowo obrzydliwą
            > > postacią.
            > Jeśli okaże się, że faktycznie zarażał specjalnie, to się zgadzam.
            Pisząc "na
            > poziomie" miałem na myśli pozory, jakie sprawiał. Owszem, potrafi
            manipulować,
            > ale bez przesady, kobiety które z nim spały są dorosłe, a wyszły
            na idiotki.
            > Szkoda że niewielka to nauczka dla innych, żeby jednak wiedzieć z
            kim się idzie
            > do łóżka.
            • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:32
              > nie chodzi tutaj o ferowanie
              > wyroków, tylko o to, ze podejrzanych o seryjne morderstwa na tle
              > seksualnym raczej nie wypuszcza się z aresztu z obawy przed tym, ze
              > znów kogoś zaatakują.
              Hmm nie jestem mocny z prawa ale to co zrobił Mol nie za bardzo mi pasuje do
              "seryjnego morderstwa na tle seksualnym" :) Co najwyżej na umyślne (lub
              nieumyślne - nie wiadomo) narażenie zdrowia lub życia.

              > Ciekawe, że prezentujesz tutaj dosyć częstą dla pewnego środowiska,
              > troskę o prawa przest epców i podejrzanych o przestępstwo, przy
              > zupełnej obojętności o potencjalne i faktyczne ofiary.
              Dlaczego obojętności, ja jestem za jak najlepszą opieką medyczną dla tych
              kobiet. Tylko nie o tym jest artykuł, a o opiece dla Mola. Więc oznajmiam Ci, że
              jestem również za opieką medyczną dla niego. Nie żyjemy w średniowieczu, kiedy
              chorzy zdychali w lochach, zanim ktokolwiek udowodnił im winę. Ty chyba tęsknisz
              za tymi czasami.
              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:37
                laksmana napisał:

                Po pierwsze choodziło o pewną analogię, i o to ze wypuszczając go
                teraz byc może naraża się następne kobiety. I to jest najważniejsze.

                To akurat nie jest tutaj istotne, ale po drugie, z tego co czytałem
                o podobnych przypadkach, w momecie gdy któras z tych kobiet umrze,
                zdaje się będzie można oskarżyć go o morderstwo

                > Hmm nie jestem mocny z prawa ale to co zrobił Mol nie za bardzo mi
                pasuje do
                > "seryjnego morderstwa na tle seksualnym" :) Co najwyżej na umyślne
                (lub
                > nieumyślne - nie wiadomo) narażenie zdrowia lub życia.
                >
                > > Ciekawe, że prezentujesz tutaj dosyć częstą dla pewnego
                środowiska,
                > > troskę o prawa przest epców i podejrzanych o przestępstwo, przy
                > > zupełnej obojętności o potencjalne i faktyczne ofiary.
                > Dlaczego obojętności, ja jestem za jak najlepszą opieką medyczną
                dla tych
                > kobiet. Tylko nie o tym jest artykuł, a o opiece dla Mola. Więc
                oznajmiam Ci, ż
                > e
                > jestem również za opieką medyczną dla niego. Nie żyjemy w
                średniowieczu, kiedy
                > chorzy zdychali w lochach, zanim ktokolwiek udowodnił im winę. Ty
                chyba tęsknis
                > z
                > za tymi czasami.

                Ty chyba naprawe nic nie rozumiesz?? Chodzi o mo o Twoje poprzednie
                dosyć uszczypliwe komentarze w kierunku zarażonych kobiet, i o
                obojetność o los następnych potencjalnych ofiar!
                • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:50
                  mirekp70 napisał:

                  > w momecie gdy któras z tych kobiet umrze,
                  > zdaje się będzie można oskarżyć go o morderstwo
                  Jestem za, pod warunkiem że udowodni mu się, że wiedział że zaraża. Inaczej -
                  nieumyślne spowodowanie śmierci.

                  > Ty chyba naprawe nic nie rozumiesz?? Chodzi o mo o Twoje poprzednie
                  > dosyć uszczypliwe komentarze w kierunku zarażonych kobiet, i o
                  > obojetność o los następnych potencjalnych ofiar!
                  A jakie mają być komentarze, skoro zrzuca się całą winę na Mola, a to nieprawda,
                  te kobiety przespały się z nim dobrowolnie, ani on ani redaktorzy nie zmusili
                  ich do tego.
                  Co do potencjalnych ofiar, to teoretycznie każdy człowiek ma swoje potencjalne
                  ofiary. Masz prawko, jeździsz autem? To jesteś potencjalnym mordercą. A ten
                  koleś zarażał bzykaniem, wierzysz w to, że kolejna wskoczy mu do szpitalnego
                  łóżka? Gość albo ma tam leżeć i się leczyć, albo wracać do aresztu, a nie
                  chodzić na podryw, takie jest moje zdanie.
                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:59
                    Takie, że one są ofiarami, i należy im się ochrona i szacunek
                    laksmana napisał:
                    > A jakie mają być komentarze, skoro zrzuca się całą winę na Mola, a
                    to nieprawda
                    > ,
                    > te kobiety przespały się z nim dobrowolnie, ani on ani redaktorzy
                    nie zmusili
                    > ich do tego.

                    Stosowanie każdej zasady można rozciągnąć do absurdu, tutaj robisz
                    absurd z zasady domniewania niewinności. Mol został tymczasowo
                    aresztowany na podstawie decyzji sądu do czego już na tym etapie
                    musiały być mocne dowody jego winy. Czyli nie jest on tak
                    samo "niewinny" jak ja.

                    W artykule nie jest nic powiedziane, ze cały czas bedzie w szpitalu,
                    a nie na przykład że będzie siedział u siebie w domu i co jakis czas
                    chodził na badania i konsultacje.
                    > Co do potencjalnych ofiar, to teoretycznie każdy człowiek ma swoje
                    potencjalne
                    > ofiary. Masz prawko, jeździsz autem? To jesteś potencjalnym
                    mordercą. A ten
                    > koleś zarażał bzykaniem, wierzysz w to, że kolejna wskoczy mu do
                    szpitalnego
                    > łóżka? Gość albo ma tam leżeć i się leczyć, albo wracać do
                    aresztu, a nie
                    > chodzić na podryw, takie jest moje zdanie.
                    • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:05
                      mirekp70 napisał:

                      > Takie, że one są ofiarami, i należy im się ochrona i szacunek
                      Każdemu człowiekowi się on należy.

                      > Stosowanie każdej zasady można rozciągnąć do absurdu, tutaj robisz
                      > absurd z zasady domniewania niewinności. Mol został tymczasowo
                      > aresztowany na podstawie decyzji sądu do czego już na tym etapie
                      > musiały być mocne dowody jego winy. Czyli nie jest on tak
                      > samo "niewinny" jak ja.
                      Aresztowano go, bo istnieje podejrzenie. Niezaprzeczalne jest, że to on zaraził
                      te kobiety. Pozostaje kwestia umyślności. Uważam że słusznie siedzi w areszcie.

                      > W artykule nie jest nic powiedziane, ze cały czas bedzie w szpitalu,
                      > a nie na przykład że będzie siedział u siebie w domu i co jakis czas
                      > chodził na badania i konsultacje.
                      No to ja mam nadzieję, że wypuszczenie go polegać będzie na położeniu go w
                      szpitalu, a jak będzie z niego mógł wyjść to z powrotem do aresztu. Ale o tym
                      znów sąd zadecyduje, na podstawie opinii biegłych.
                      • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:09
                        Ty naprawdę nie wiesz jak w tym kraju wygladają procedury
                        sądowe, "decyzje sądu" i "opinie biegłych"? W jak wielu przypadkach
                        prowadzą one do unikania przez przestępców sprawiedliwosci przez
                        lata? Ty faltycznie wierzysz co piszesz? :-)
                        laksmana napisał:
                        > No to ja mam nadzieję, że wypuszczenie go polegać będzie na
                        położeniu go w
                        > szpitalu, a jak będzie z niego mógł wyjść to z powrotem do
                        aresztu. Ale o tym
                        > znów sąd zadecyduje, na podstawie opinii biegłych.
              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:40
                Kurna, nie każe mu zdychać w lochu, tylko grzecznie siedzieć w
                szpitalu więziennym!
                laksmana napisał:


                > Tylko nie o tym jest artykuł, a o opiece dla Mola. Więc oznajmiam
                Ci, ż
                > e
                > jestem również za opieką medyczną dla niego. Nie żyjemy w
                średniowieczu, kiedy
                > chorzy zdychali w lochach, zanim ktokolwiek udowodnił im winę. Ty
                chyba tęsknis
                > z
                > za tymi czasami.
                • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:46
                  mirekp70 napisał:

                  > Kurna, nie każe mu zdychać w lochu, tylko grzecznie siedzieć w
                  > szpitalu więziennym!

                  Ale jeśli szpital więzienny nie może mu zapewnić odpowiedniego leczenia, to
                  jednak każesz mu zdychać. Sąd nie wydał tej decyzji bez powodu, na pewno lekarze
                  za tym opiniowali.
                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:51
                    Osmielam się twierdzić, że sąd, jak czesto się zdarza w tym kraju ma
                    w dupie potencjalne ofiary i wyżej stawia dobro oskarzonego nad
                    ryzyko o którym pisałem. I potem dziwić się, że ludzie chętnie
                    głosują na każdego, kto obieca zaostrzenie stosowania prawa karnego
                    laksmana napisał:

                    > mirekp70 napisał:
                    >
                    > > Kurna, nie każe mu zdychać w lochu, tylko grzecznie siedzieć w
                    > > szpitalu więziennym!
                    >
                    > Ale jeśli szpital więzienny nie może mu zapewnić odpowiedniego
                    leczenia, to
                    > jednak każesz mu zdychać. Sąd nie wydał tej decyzji bez powodu, na
                    pewno lekarz
                    > e
                    > za tym opiniowali.
                    • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:56
                      Ciężko ocenić decyzje sądowe. Muszą one dbać o interes wszystkich obywateli
                      (łącznie z oskarżonym) w możliwie równym stopniu. Myślę że decyzja o tym, żeby
                      leczyć go w lepszym szpitalu nie jest zła, trzeba pamiętać że ze zdrowiem Mola
                      raczej i tak będzie coraz gorzej, niż coraz lepiej i raczej już nie pobzyka. Dla
                      sądu (jak i wg mnie) ryzyko potencjalnych kolejnych zarażeń jest znikome, dużo
                      mniejsze niż to, że Mol może w areszcie szybko podupaść na zdrowiu, z powodu
                      kiepskich możliwości tego szpitalika.
                      • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:01
                        Ja uważam, że sąd powinien na pierwszym miejscu stawiać prawa ofiar,
                        o prawa oskarzonych dopiero jak z nimi nie kolidują.
                        laksmana napisał:

                        > Ciężko ocenić decyzje sądowe. Muszą one dbać o interes wszystkich
                        obywateli
                        > (łącznie z oskarżonym) w możliwie równym stopniu. Myślę że decyzja
                        o tym, żeby
                        > leczyć go w lepszym szpitalu nie jest zła, trzeba pamiętać że ze
                        zdrowiem Mola
                        > raczej i tak będzie coraz gorzej, niż coraz lepiej i raczej już
                        nie pobzyka. Dl
                        > a
                        > sądu (jak i wg mnie) ryzyko potencjalnych kolejnych zarażeń jest
                        znikome, dużo
                        > mniejsze niż to, że Mol może w areszcie szybko podupaść na
                        zdrowiu, z powodu
                        > kiepskich możliwości tego szpitalika.
                        • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:06
                          mirekp70 napisał:

                          > Ja uważam, że sąd powinien na pierwszym miejscu stawiać prawa ofiar,
                          > o prawa oskarzonych dopiero jak z nimi nie kolidują.
                          A w jaki sposób Twoim zdaniem koliduje ze sobą leczenie Mola i leczenie jego
                          ofiar? Brakuje łóżek w szpitalu?
                          • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:11
                            W tym przypadku nie mam pewności, ze facet jest na tyle chory, że
                            nie będzie kontynuował swojego procederu. Wybacz, ale nie mam
                            zaufania do "opinii biegłych" i "decyzji sądu".
                            laksmana napisał:

                            > > o prawa oskarzonych dopiero jak z nimi nie kolidują.
                            > A w jaki sposób Twoim zdaniem koliduje ze sobą leczenie Mola i
                            leczenie jego
                            > ofiar? Brakuje łóżek w szpitalu?
                            • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:16
                              mirekp70 napisał:

                              > Wybacz, ale nie mam
                              > zaufania do "opinii biegłych" i "decyzji sądu".
                              A ja mam, bo co innego mi pozostaje? Sam się na tym nie znam, Ty zresztą też
                              nie. Musisz być strasznie smutnym człowiekiem, skoro w Twoim mniemaniu otaczają
                              Cię sami oszuści.
                              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:23
                                Ogólnie jestem wesoły, ale smutno mi się robi jak co jakiś czas
                                słyszę jak kolejny proces jest odraczany, bo oskarzony czy adokat
                                się przeziębił. Kurna dlaczego np u anglosasów nie słyszy się takich
                                historii prz różnych ważnych, śledzonych przez prasę procesach?
                                laksmana napisał:

                                > mirekp70 napisał:
                                >
                                > > Wybacz, ale nie mam
                                > > zaufania do "opinii biegłych" i "decyzji sądu".
                                > A ja mam, bo co innego mi pozostaje? Sam się na tym nie znam, Ty
                                zresztą też
                                > nie. Musisz być strasznie smutnym człowiekiem, skoro w Twoim
                                mniemaniu otaczają
                                > Cię sami oszuści.
                                • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:35
                                  Zgadza się, pewnych rzeczy z polskiej mentalności nie da się łatwo wyplenić.
                                  Inni też nie są ideałami, no ale cóż, nam przyszło żyć w naszym polskim
                                  piekiełku. I może z czasem, z kolejnymi pokoleniami, coraz mniej adwokatów
                                  będzie się przeziębiać i coraz mniej panienek będzie wskakiwać do łóżka byle
                                  komu. Może.
                                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:47
                                    Nie mam ochoty czekać paru pokoleń. I wydaje mi się, że to ma mniej
                                    wspólnego z polską mentalnością, a więcej z tym, że środowisko
                                    prawnicze jest stajnią augiasza, której nikt nie ośmiela się ruszyć.
                                    Miało się samo oczyścić, ale coś mu nie wychodzi. Trzeba mu pomóc

                                    A przestań się czepiać panienek. One są tak samo winne, jak
                                    dzieczyna która idzie wkrókiej spódniczce w nocy do parku jest
                                    wpółwinna gwałtu. lekkomyślnośc to nie współwina
                                    laksmana napisał:

                                    > Zgadza się, pewnych rzeczy z polskiej mentalności nie da się łatwo
                                    wyplenić.
                                    > Inni też nie są ideałami, no ale cóż, nam przyszło żyć w naszym
                                    polskim
                                    > piekiełku. I może z czasem, z kolejnymi pokoleniami, coraz mniej
                                    adwokatów
                                    > będzie się przeziębiać i coraz mniej panienek będzie wskakiwać do
                                    łóżka byle
                                    > komu. Może.
                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:53
                    Wlasnie tak, uważam że ważniejsze jest bronienie społeczeństwa od
                    zdrowia tego pana. Poza tym uważam, że jednak podawać leki
                    retrowirusowe, i czasem wozić go pod eskortą na konsultacje
                    specjalistyczne mozna i z aresztu
                    laksmana napisał:

                    > mirekp70 napisał:
                    >
                    > > Kurna, nie każe mu zdychać w lochu, tylko grzecznie siedzieć w
                    > > szpitalu więziennym!
                    >
                    > Ale jeśli szpital więzienny nie może mu zapewnić odpowiedniego
                    leczenia, to
                    > jednak każesz mu zdychać. Sąd nie wydał tej decyzji bez powodu, na
                    pewno lekarz
                    > e
                    > za tym opiniowali.
                    • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 15:59
                      Lekarze widocznie stwierdzili inaczej. Może warto wprowadzić referendum w tej
                      sprawie, niech całe społeczeństwo się wypowie. A może jednak lepiej zostawić
                      podejmowanie decyzji tym, którzy się na tym znają. Wydaje mi się że większość
                      ludzi widzi tylko jedną stronę medalu.
                      • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:04
                        A mi sie wydaje, że większość ma dosyć mądrzenia się "autorytetów
                        moralnych" którzy się "na tym znają". I pwowdują że stsowanie prawa
                        w tym kraju ma coraz mniej wspólnego z poczuciem sprawiedliwości
                        laksmana napisał:
                        > Lekarze widocznie stwierdzili inaczej. Może warto wprowadzić
                        referendum w tej
                        > sprawie, niech całe społeczeństwo się wypowie. A może jednak
                        lepiej zostawić
                        > podejmowanie decyzji tym, którzy się na tym znają. Wydaje mi się
                        że większość
                        > ludzi widzi tylko jedną stronę medalu.
                        • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:13
                          mirekp70 napisał:

                          > A mi sie wydaje, że większość ma dosyć mądrzenia się "autorytetów
                          > moralnych" którzy się "na tym znają". I pwowdują że stsowanie prawa
                          > w tym kraju ma coraz mniej wspólnego z poczuciem sprawiedliwości
                          Typowa gadka dla wyborcy PiSu - wykształciuchy precz, autorytety precz. Nie
                          widzisz tego, że grupka ciemniaków próbuje z inteligencji i wykształcenia zrobić
                          powód do wstydu? Twoim zdaniem o leczeniu lub nie powinni decydować murarze, a
                          wyroki sądowe wydawać piekarze, natomiast sędziowie powinni zająć się
                          zamiataniem ulic, a lekarze układaniem cegieł?
                          Nie wypisuj bzdur rodem z programu PiS, mamy sędziów jakich mamy, lekarzy jakich
                          mamy. Chcesz mieć lepszych - zostań jednym z nich, ale lepszym, albo
                          nauczycielem który wyuczy nowe pokolenie, lepsze, zdolniejsze. Czego właściwie
                          oczekujesz? Ja tylko jednego - uczciwości. Nieuczciwi precz. Poczucie
                          sprawiedliwości to dla mnie stosowanie prawa. Jak mamy złe prawo to trzeba je
                          zmienić, ale jakie by ono nie było, trzeba stosować je równo dla wszystkich.
                          • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:20
                            Akurat nie jestem wyborcą PiS'u. Głosowałem na PO, ale teraz to już
                            będę miał duży problem.

                            Prawo stosować można w rózny sposób, właśnie dlatego mamy sędziów a
                            nie komputery, że jest dosyć szeroki margines arbitralnych decyzji,
                            gdzie wymagane jest również poczucie sparwiedliwości.

                            No ale czgo tu wymagać, jeśli większość tych panów "stosowało prawo"
                            jeszcze za "praworządnych" czasów PRL i nikt ich nigdy nie
                            zweryfikował.

                            laksmana napisał:

                            > mirekp70 napisał:
                            >

                            > Typowa gadka dla wyborcy PiSu - wykształciuchy precz, autorytety
                            precz. Nie
                            > widzisz tego, że grupka ciemniaków próbuje z inteligencji i
                            wykształcenia zrobi
                            > ć
                            > powód do wstydu? Twoim zdaniem o leczeniu lub nie powinni
                            decydować murarze, a
                            > wyroki sądowe wydawać piekarze, natomiast sędziowie powinni zająć
                            się
                            > zamiataniem ulic, a lekarze układaniem cegieł?
                            > Nie wypisuj bzdur rodem z programu PiS, mamy sędziów jakich mamy,
                            lekarzy jakic
                            > h
                            > mamy. Chcesz mieć lepszych - zostań jednym z nich, ale lepszym,
                            albo
                            > nauczycielem który wyuczy nowe pokolenie, lepsze, zdolniejsze.
                            Czego właściwie
                            > oczekujesz? Ja tylko jednego - uczciwości. Nieuczciwi precz.
                            Poczucie
                            > sprawiedliwości to dla mnie stosowanie prawa. Jak mamy złe prawo
                            to trzeba je
                            > zmienić, ale jakie by ono nie było, trzeba stosować je równo dla
                            wszystkich.
                            • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:27
                              Przykro mi, nie mam rady na Twój problem. Może najwyżej stworzenie nowego
                              państwa, do którego wpuścisz tylko tych, których dokładnie sprawdzisz. Tych
                              którzy nigdy nie mieli do czynienia z PRLem, tych którzy zawsze byli są i na
                              pewno będą uczciwi.
                              Tylko co się stanie, kiedy ktoś w Twoim państwie popełni jednak przestępstwo?
                              Czy nie Ty pierwszy powinieneś wtedy zawisnąć? To byłby chyba właśnie ten Twój
                              "margines" decyzji, w końcu liczy się poczucie sprawiedliwości narodu, a nie
                              życie jednostki.

                              Czy nie lepiej jednak byłoby karać za winę (a nie za jej podejrzenie) i zostawić
                              to tym, którzy uczyli się po to, żeby to robić, a samemu zająć się tym, do czego
                              samemu się wyuczyło?
                              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:40
                                Znów próbujesz rozciągnąć coś co powiedziałem do absurdu. Nie mówię
                                nic o "wpuszczaniu do kraju". I nie chodzi o znalezienie tych
                                co "nic nie mieli do czynienia z PRL'em", tylko w wykluczenie tych,
                                spzreniewoerzyli się zasadom niezawisłości sędziowskiej. Jak mozna
                                było zweryfikować ubeków przed "wpuszczeniem" ich do policji czy
                                UOP'u, to tak samo mozna było zweryfikować sędziów czy prokuratorów.
                                To wszystko było do zrobienia, brakowało tylko, i nadal brakuje woli
                                naruszenia interesów wpływowego środowiska.
                                laksmana napisał:

                                > Przykro mi, nie mam rady na Twój problem. Może najwyżej stworzenie
                                nowego
                                > państwa, do którego wpuścisz tylko tych, których dokładnie
                                sprawdzisz. Tych
                                > którzy nigdy nie mieli do czynienia z PRLem, tych którzy zawsze
                                byli są i na
                                > pewno będą uczciwi.
                                > Tylko co się stanie, kiedy ktoś w Twoim państwie popełni jednak
                                przestępstwo?
                                > Czy nie Ty pierwszy powinieneś wtedy zawisnąć? To byłby chyba
                                właśnie ten Twój
                                > "margines" decyzji, w końcu liczy się poczucie sprawiedliwości
                                narodu, a nie
                                > życie jednostki.
                                >
                                > Czy nie lepiej jednak byłoby karać za winę (a nie za jej
                                podejrzenie) i zostawi
                                > ć
                                > to tym, którzy uczyli się po to, żeby to robić, a samemu zająć się
                                tym, do czeg
                                > o
                                > samemu się wyuczyło?
                                • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:43
                                  mirekp70 napisał:

                                  > Znów próbujesz rozciągnąć coś co powiedziałem do absurdu. Nie mówię
                                  > nic o "wpuszczaniu do kraju". I nie chodzi o znalezienie tych
                                  > co "nic nie mieli do czynienia z PRL'em", tylko w wykluczenie tych,
                                  > spzreniewoerzyli się zasadom niezawisłości sędziowskiej. Jak mozna
                                  > było zweryfikować ubeków przed "wpuszczeniem" ich do policji czy
                                  > UOP'u, to tak samo mozna było zweryfikować sędziów czy prokuratorów.
                                  > To wszystko było do zrobienia, brakowało tylko, i nadal brakuje woli
                                  > naruszenia interesów wpływowego środowiska.

                                  Widocznie nie da się tego zrobić, skoro nawet PiS, który najbardziej tego
                                  pragnął, nie umiał. A teraz już ludzie nie chcą, żeby nadal próbował.
                                  Nie wiem jak to się ma do sprawy Mola, bo żadnych dowodów na nieuczciwość
                                  sędziego czy biegłych nie mam. Każdy może sobie pospekulować i tyle. A i tak
                                  wypuszczenie go z aresztu odbyło się w majestacie prawa, amen.
                                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:52
                                    Ma sie tak że w świetle tego co często się dzieje ludzi nie mają
                                    żadnego zaufania do takich decyzji. Mam nadzieję za jakiś
                                    dziennikarz sprawdzi, jak jest w tym przypadku. Obawiam się, że nie
                                    będzie on z "Wyborczej", juz raczej z "Rzepy".

                                    To że się PiS'owi nie udało, nie znaczy że trzeba sie pogodzić z
                                    syfem i zyć w nim nadal. Może się komuś uda. W każdym razie mówic o
                                    tym nalezy, a nie udawać że wszystko jest ok, bo dzieje się
                                    w "majestacie prawa"
                                    laksmana napisał:

                                    >
                                    > Widocznie nie da się tego zrobić, skoro nawet PiS, który
                                    najbardziej tego
                                    > pragnął, nie umiał. A teraz już ludzie nie chcą, żeby nadal
                                    próbował.
                                    > Nie wiem jak to się ma do sprawy Mola, bo żadnych dowodów na
                                    nieuczciwość
                                    > sędziego czy biegłych nie mam. Każdy może sobie pospekulować i
                                    tyle. A i tak
                                    > wypuszczenie go z aresztu odbyło się w majestacie prawa, amen.
                                    • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:11
                                      Albo coś jest zgodne z prawem albo nie. Trzeciej opcji (niby zgodne, ale
                                      niesprawiedliwe) nie ma - co najwyżej prawo jest złe. Może w takim razie warto
                                      głosować na tych, którzy to prawo chcą naprawiać a nie psuć. I na takich
                                      prezydentów, którzy nie będą tego uniemożliwiać, bo braciszek tak każe.
                                      • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:22
                                        Nie zgadzam się. Sedzia może podjąć decyzję taka lub inną, uznać
                                        opinię lub usprawiedliwienie lub nie, zarzadzić ponowne przebadanie
                                        itp. Naprawdę stosowanie prawa pozostawia duży margines dla decyzji
                                        sędziego, dlatego nie robi tego komputer.
                                        laksmana napisał:
                                        > Albo coś jest zgodne z prawem albo nie. Trzeciej opcji (niby
                                        zgodne, ale
                                        > niesprawiedliwe) nie ma - co najwyżej prawo jest złe. Może w takim
                                        razie warto
                                        > głosować na tych, którzy to prawo chcą naprawiać a nie psuć. I na
                                        takich
                                        > prezydentów, którzy nie będą tego uniemożliwiać, bo braciszek tak
                                        każe.
                                        • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:28
                                          Jeśli lekarze tak mówią to sąd im wierzy, a nie zleca kolejnych badań, aż w
                                          końcu usłyszy to, co chce usłyszeć. Chciałbyś płacić za kolejne ekspertyzy,
                                          które będą zwykle tylko potwierdzać początkową opinię? Sędzia nie ma bawić się w
                                          lekarza, powinien bazować na opiniach biegłych. Widocznie żadni biegli nie
                                          stwierdzili, że mimo choroby nie wolno Mola wypuszczać. Sąd też się nie
                                          dopatrzył. A że ludzie niezadowoleni - trudno, prawo stoi ponad ludzkimi
                                          sympatiami i antypatiami.
                                          • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:35
                                            Nie wiem co było w tej opinii. Nie wiem czy sąd wynika z opinii i
                                            stanu Mola, że nie ma ryzyka, że bedzie on podejmował dalsze
                                            kontakty seksualne. Wiem, że w wielu znanych procesach jedni
                                            sędziowie uznawali wszystkie mozliwe usparwiedliwienia i procesy nie
                                            posuwały się do przodu, a drudzy potrafili zdyscyplinować
                                            oskarzonych i ich obrońców I niestety te drugie przypadki były
                                            rzadsze

                                            tak że moge podejrzewać, że sąd w tym przypadku mógł w ogóle nie
                                            wziąc pod uwage ryzyka o którym piszę
                                            laksmana napisał:
                                            > Jeśli lekarze tak mówią to sąd im wierzy, a nie zleca kolejnych
                                            badań, aż w
                                            > końcu usłyszy to, co chce usłyszeć. Chciałbyś płacić za kolejne
                                            ekspertyzy,
                                            > które będą zwykle tylko potwierdzać początkową opinię? Sędzia nie
                                            ma bawić się
                                            > w
                                            > lekarza, powinien bazować na opiniach biegłych. Widocznie żadni
                                            biegli nie
                                            > stwierdzili, że mimo choroby nie wolno Mola wypuszczać. Sąd też
                                            się nie
                                            > dopatrzył. A że ludzie niezadowoleni - trudno, prawo stoi ponad
                                            ludzkimi
                                            > sympatiami i antypatiami.
                                            • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:49
                                              Co nie zmienia faktu że decyzja jest taka, jaka jest. Jedni się z nią zgodzą,
                                              inni nie. Tak czy siak ludzie komentujący tę sprawę nie mają pojęcia o prawie, o
                                              stanie zdrowia Mola, widzą tylko czarnucha który pozarażał kobiety HIVem i z
                                              góry zakładają, że ma on gnić w pierdlu.
                                              Od tego zaczął się mój udział w dyskusji - pokazania, że ludzie komentują bez
                                              sensu, a ich opinie wynikają z uprzedzeń a nie z logiki. Ludzie są najszybsi w
                                              wydawaniu sądów, ciekawe ile z nich byłoby słusznych. Ciekawe ilu ludzi
                                              zgodziłoby się, żeby w sądzie wyrok wydawali widzowie, wysyłając SMSy. Zapewne
                                              wszyscy, winni czy niewinni, lądowaliby na krześle, bo wtedy jest fajny show.
                                              A brak szacunku do decyzji wydawanych przez sądy (i nie tylko, brak szacunku do
                                              kogokolwiek) wynika trochę z winy samych zainteresowanych (oczywiście sądy
                                              popełniają błędy - w końcu to też ludzie), z winy PiSu (bo oni są po trosze
                                              odpowiedzialny za wszelkie zło jakie ma teraz miejsce w tym kraju) i z winy
                                              naszej polskiej mentalności, każdy tu wie najlepiej i nie potrzebuje mędrców, a
                                              jak trwoga to do boga.
                                              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 18:01
                                                Co za bzdura??? Po trosze odpowiedzialni za cale zło??? To że ludzie
                                                nie mają zaufania do sądów i elit w ogóle to wina PiS??? Chyba
                                                przczyna ze skutkiem Ci się pomyliła.....
                                                A ja mam inne zdanie - praktyka sądów w tym kraju jest taka, że
                                                ludzie mają pełane prawo nie miec zaufania do decyzji tego typu, i
                                                uwaznie kwestionowac i patrzeć na ręce przy wszystkic decyzjach,
                                                gdzie zachodzi podejrzenie, że sąd znow bardziej przejmuje się
                                                podejrzanymi i przestepcami, niż niewinnymi ludźmi. I to teraz
                                                zadanie środowiska sędziów i prawników w ogóle, żeby znów zapracować
                                                na nasze zaufanie.

                                                z winy PiSu (bo oni są po trosze
                                                > odpowiedzialny za wszelkie zło jakie ma teraz miejsce w tym kraju)
                                                i z winy
                                                > naszej polskiej mentalności, każdy tu wie najlepiej i nie
                                                potrzebuje mędrców, a
                                                > jak trwoga to do boga.
                                                • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 18:05
                                                  mirekp70 napisał:

                                                  > Co za bzdura??? Po trosze odpowiedzialni za cale zło??? To że ludzie
                                                  > nie mają zaufania do sądów i elit w ogóle to wina PiS??? Chyba
                                                  > przczyna ze skutkiem Ci się pomyliła.....
                                                  Oj z tym PiSem zażartowałem sobie. To jest ogólnie raczej ich tok myślenia - za
                                                  wszystko co złe odpowiadają układy. Ale faktem jest że przyczynili się do
                                                  mocnego podziału społeczeństwa, część ludzi zaczęła po prostu nienawidzić,
                                                  nieważne kogo i za co, byleby pluć.

                                                  > A ja mam inne zdanie - praktyka sądów w tym kraju jest taka, że
                                                  > ludzie mają pełane prawo nie miec zaufania do decyzji tego typu, i
                                                  > uwaznie kwestionowac i patrzeć na ręce przy wszystkic decyzjach,
                                                  > gdzie zachodzi podejrzenie, że sąd znow bardziej przejmuje się
                                                  > podejrzanymi i przestepcami, niż niewinnymi ludźmi. I to teraz
                                                  > zadanie środowiska sędziów i prawników w ogóle, żeby znów zapracować
                                                  > na nasze zaufanie.
                                                  Owszem, ale wsadzanie do więzień bez procesu albo kazanie umierać w areszcie
                                                  chorym podczas śledztwa to nie jest dobry sposób na odzyskanie zaufania. A tego
                                                  przecież chce dla Mola opinia publiczna.
                                                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 18:12
                                                    Tak, a pzredtem wszyscy się kochali.... A teraz to już w
                                                    ogóle "polityka miłości" i ładne usmiechy... W dupie mam ten caly
                                                    PR, i wszystko mi jedno jak polityk wygląda w TV i czy się ładne
                                                    uśmiecha, skoro nic nie robi... A gadanie że ciągle ktoś mu
                                                    pzreszkadz, a to prezydent, a to koalicjant w ogóle mnie nie
                                                    pzrekonuje. Od tego jest politykiem, a n ie profesorem uniwersytetu,
                                                    zeby nie tylko m ieć mądre pomysły, ale poprzez umiejetne
                                                    negocjację, i grę POLITYCZNĄ przynajmniej częśc z nich wcielić w
                                                    zycie... a jak nie potrafi to niech się zajmie publicystyka, a nie
                                                    zawraca nam głowę
                                                    laksmana napisał:

                                                    > mirekp70 napisał:
                                                    >
                                                    > > Co za bzdura??? Po trosze odpowiedzialni za cale zło??? To że
                                                    ludzie
                                                    > > nie mają zaufania do sądów i elit w ogóle to wina PiS??? Chyba
                                                    > > przczyna ze skutkiem Ci się pomyliła.....
                                                    > Oj z tym PiSem zażartowałem sobie. To jest ogólnie raczej ich tok
                                                    myślenia - za
                                                    > wszystko co złe odpowiadają układy. Ale faktem jest że przyczynili
                                                    się do
                                                    > mocnego podziału społeczeństwa, część ludzi zaczęła po prostu
                                                    nienawidzić,
                                                    > nieważne kogo i za co, byleby pluć.
                                                    >
                                                    > > A ja mam inne zdanie - praktyka sądów w tym kraju jest taka, że
                                                    > > ludzie mają pełane prawo nie miec zaufania do decyzji tego typu,
                                                    i
                                                    > > uwaznie kwestionowac i patrzeć na ręce przy wszystkic decyzjach,
                                                    > > gdzie zachodzi podejrzenie, że sąd znow bardziej przejmuje się
                                                    > > podejrzanymi i przestepcami, niż niewinnymi ludźmi. I to teraz
                                                    > > zadanie środowiska sędziów i prawników w ogóle, żeby znów
                                                    zapracować
                                                    > > na nasze zaufanie.
                                                    > Owszem, ale wsadzanie do więzień bez procesu albo kazanie umierać
                                                    w areszcie
                                                    > chorym podczas śledztwa to nie jest dobry sposób na odzyskanie
                                                    zaufania. A tego
                                                    > przecież chce dla Mola opinia publiczna.
                                                  • mirekp70 Mol umierający 25.09.08, 18:30
                                                    OK , na portalu Wyborczej ukazał sie pełniejszy news, z którego
                                                    wynika zę Mol jest właściwie umierający. Własnie o to chodzi, żeby
                                                    wszelkie tego typu decyzję były niewątpliwe. Tutejsza "opinia
                                                    publiczna" przeczytała poiprzednią wersję, gdzie można było mieć
                                                    wątpliwości
                              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:43
                                Tzn my jako wyborcy nie mamy prawa do oceny całości systemu wymiaru
                                sprawiedliwości w tym kraju? Na szczegółach to się może nie znamy,
                                ale to że calość działa do d...y, to chyba potrafimy zauważyć.
                                Chociażby porównując jak może to działać w normalnych krajach
                                laksmana napisał:

                                >
                                > Czy nie lepiej jednak byłoby karać za winę (a nie za jej
                                podejrzenie) i zostawi
                                > ć
                                > to tym, którzy uczyli się po to, żeby to robić, a samemu zająć się
                                tym, do czeg
                                > o
                                > samemu się wyuczyło?
                                • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:45
                                  > Tzn my jako wyborcy nie mamy prawa do oceny całości systemu wymiaru
                                  > sprawiedliwości w tym kraju? Na szczegółach to się może nie znamy,
                                  > ale to że calość działa do d...y, to chyba potrafimy zauważyć.
                                  > Chociażby porównując jak może to działać w normalnych krajach

                                  Owszem, mamy przecież demokrację i jacy wyborcy taki kraj. Na lepszy jeszcze nie
                                  zasłużyliśmy.
                                  • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 16:57
                                    laksmana napisał:

                                    > > Tzn my jako wyborcy nie mamy prawa do oceny całości systemu
                                    wymiaru
                                    > > sprawiedliwości w tym kraju? Na szczegółach to się może nie
                                    znamy,
                                    > > ale to że calość działa do d...y, to chyba potrafimy zauważyć.
                                    > > Chociażby porównując jak może to działać w normalnych krajach
                                    >
                                    > Owszem, mamy przecież demokrację i jacy wyborcy taki kraj. Na
                                    lepszy jeszcze ni
                                    > e
                                    > zasłużyliśmy.

                                    Nie wiem, czy przypadkiem nia mamy gorsze elity od wyborców. Swojego
                                    czasu wyborcy głosowali na PO i PiS. Obydwie partie obiecywały
                                    radykalne zmiany, walke z korupcją, uzdrowienie wymiaru
                                    sprawiedliwości, i dawały do zrozumienia, ze przeprowadzą je razem.
                                    Jak komuś się podobała kontynuacja tego co było tuż przed, to mógł
                                    sobie głosować na UW czy SLD.

                                    No i wyborcy zostali zrobieni w konia. Wlaściwie przez jednych i
                                    przez drugich
                                    • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:14
                                      > No i wyborcy zostali zrobieni w konia. Wlaściwie przez jednych i
                                      > przez drugich
                                      A ja myślę że mieli dobre chęci, tylko kaczki wszystko popsuły. Bez tego
                                      kwaczącego drobiu, przy poparciu słynnego grzyba z Torunia i paru ich
                                      przydupasów (z Gosią na czele), byłoby zupełnie inaczej.
                                      • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:25
                                        Tak PO tez miało chęci, a teraz już nawet chęci robienia
                                        czegokolwiek nie widać. OK, zobaczymy kto nam sie zaprezentuje w
                                        następnych wyborach. Ode mnie już i jedni i drudzy głosu nie dostaną.
                                        laksmana napisał:

                                        > > No i wyborcy zostali zrobieni w konia. Wlaściwie przez jednych i
                                        > > przez drugich
                                        > A ja myślę że mieli dobre chęci, tylko kaczki wszystko popsuły.
                                        Bez tego
                                        > kwaczącego drobiu, przy poparciu słynnego grzyba z Torunia i paru
                                        ich
                                        > przydupasów (z Gosią na czele), byłoby zupełnie inaczej.
                                        • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:31
                                          PO nie jest w stanie przepchnąć żadnej ważnej ustawy, bo prezio w koalicji z
                                          PiSem i SLD wspólnie wszystko blokują. Takie mamy durne prawo w Polsce, że
                                          partia która wygrywa wybory tak czy siak rządzić nie może. I durni politycy sami
                                          dla siebie nie potrafią albo nie chcą tego prawa zmienić, żeby po wyborach nie
                                          dać przeciwnikom pełnej władzy. I tak sobie wszystko wisi, jak gil z nosa.
                                          • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:48
                                            Gó... prawda. ja jak na razie nie widziałem tego stosu gotowych
                                            ustaw, który niby mieli mieć przygotowane. Ile tych ustaw Kaczka
                                            zawetował? 2? 3?. I jakoś nie przypominam sobie takich naprawdę
                                            reformujących państwo i gospodarkę (podatki, budowa dróg, system
                                            opieki zdrowotnej, biurokratyczne przeszkody dla biznesu,
                                            ubzepieczenia społeczne itd, itp). Raczej bardzie kojarzę pomysł
                                            jakby tu szybko przejąc media publiczne - czyli to samo co wszyscy
                                            przedtem

                                            Jakby zasypali go już wpierwszych miesiącach gotowymi ustawami,
                                            reformującymi obszary o których mówiłem, to już po pierwszych paru
                                            wetach kaczka by się zaczął wachać - wetowanie wszystkiego pod rząd
                                            postawiło by go i jego partię na z góry przegranej pozycji przy
                                            następnych wyborach, a PO dało świetny argument dlaczego powinni
                                            rządzić samodzielnie...

                                            Sorry ja na razie widzę postacie typu zenująca minister Kopacz i
                                            palikot wymachujacy plastokowym kutasem a nie zajmujacy się
                                            biurokracją...
                                            laksmana napisał:

                                            > PO nie jest w stanie przepchnąć żadnej ważnej ustawy, bo prezio w
                                            koalicji z
                                            > PiSem i SLD wspólnie wszystko blokują. Takie mamy durne prawo w
                                            Polsce, że
                                            > partia która wygrywa wybory tak czy siak rządzić nie może. I durni
                                            politycy sam
                                            > i
                                            > dla siebie nie potrafią albo nie chcą tego prawa zmienić, żeby po
                                            wyborach nie
                                            > dać przeciwnikom pełnej władzy. I tak sobie wszystko wisi, jak gil
                                            z nosa.
                                            • laksmana Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 17:55
                                              Każda partia ma swoich pajaców, taki już jest świat polityki. Pamiętaj że na
                                              nich też jacyś ludzie głosowali - i oni ich teraz reprezentują. Może to dowód na
                                              to, że mamy po prostu w kraju sporo pajaców.
                                              A co do ustaw - po co tracić czas na przygotowywanie np. podatku liniowego (to
                                              nie jest mała ustawka, to rewolucja finansów - tysiące stron ustaw opracowanych
                                              przez ekspertów za grube miliony złotych - ale miliony które mają się przecież
                                              zwrócić) skoro ogólnie wiadomo że kaczor zawetuje nie czytając - bo przecież
                                              sprawiedliwość społeczna nakazuje zabierać bogatym i rozdawać biednym. I tak
                                              jest z każdą ważniejszą sprawą, jaką obiecywało PO. Z kaczką się po prostu nie
                                              da. A np. ja, jako przedsiębiorca, bardzo bym chciał, żeby PO porządziło trochę
                                              samo i naprawdę, i pokazało wtedy, czy warto było ich wybierać.
                                              • mirekp70 Re: Współczuję komentującym ten artykuł. 25.09.08, 18:07
                                                Nie wszystko sprowadza się do podatku liniowego. Jest kupa zmian
                                                strukturalnych, np dotyczących wszelkiego rodzaju biurokratycznych
                                                pozwoleń i licencji, czy systemu opieki zdrowotnej, czy systemu
                                                szkolnictwa wyższego, czy finansów publicznych (budżet zadaniowy np)
                                                która nie jest taka prosta i banalna.

                                                Poza tym właśnie po to żeby zawetował - zareczam że po 10 ustawach
                                                zawetowanych w ciąggu pierwszych paru miesięcy rządów PO już bu mu
                                                ręka drgnęła... a i kampania wyborcza PO o ile prostsza by była...

                                                Ja Ci powiem dlaczego nie ma tyuch ustaw - bo wcale nie sa takie
                                                proste, a zarówno te rzekomo pełne ustawy, jak i głowy są puste....
                                                laksmana napisał:
                                                > Każda partia ma swoich pajaców, taki już jest świat polityki.
                                                Pamiętaj że na
                                                > nich też jacyś ludzie głosowali - i oni ich teraz reprezentują.
                                                Może to dowód n
                                                > a
                                                > to, że mamy po prostu w kraju sporo pajaców.
                                                > A co do ustaw - po co tracić czas na przygotowywanie np. podatku
                                                liniowego (to
                                                > nie jest mała ustawka, to rewolucja finansów - tysiące stron ustaw
                                                opracowanych
                                                > przez ekspertów za grube miliony złotych - ale miliony które mają
                                                się przecież
                                                > zwrócić) skoro ogólnie wiadomo że kaczor zawetuje nie czytając -
                                                bo przecież
                                                > sprawiedliwość społeczna nakazuje zabierać bogatym i rozdawać
                                                biednym. I tak
                                                > jest z każdą ważniejszą sprawą, jaką obiecywało PO. Z kaczką się
                                                po prostu nie
                                                > da. A np. ja, jako przedsiębiorca, bardzo bym chciał, żeby PO
                                                porządziło trochę
                                                > samo i naprawdę, i pokazało wtedy, czy warto było ich wybierać.
    • jokanda102 aresztowano go w styczniu 2007, a sledztwo jest 25.09.08, 14:39
      'blizej poczatku niz konca'????????????? czy to jest normalne???????
      czy tak powinny dzialac sady i prawo???? przeciez to jest jakas
      parodia! przez ten bezwlad zadna sprawa nie moze sie skonczyc
      sensownym wyrokiem i kara, bo wszystko sie ciagnie w
      nieskonczonosc....
      poza tym oskarzony sie badal w 1999 roku, wiec sadzil, ze w 2005
      jest zdrowy - porazajaca logika....
    • akkj Simon Mol wychodzi na wolność 25.09.08, 15:04
      Powinni tego czarnego bandytę odizolować od społeczeństwa, bo
      jesten pewien, że czarnuch znowu będzie zarażał Polki. Życzę mu,
      żeby umierał długo i w męczarniach.
      Admin, wiem że to zdjemiesz, tylko powiedz, dlaczego? To moja
      opinia bez wulgarnych słó. Należy m u się to. A "zcarnuch"?
      Przecież nie jest biały?
          • doomsday He is dead , but life has to go on !!! 11.10.08, 23:37
            Simon Mol is dead , ale życie w Polsce musi toczyć się dalej .
            Do prokuratury i na policję w sumie razem zglosilo się okolo 20
            dziewcząt . Z tych dwudziestu zarazilo się, o ile pamiętam liczby
            podane w Rzeczpospolitej, 11 (jedynaście ).
            Seks uprawial prawie zawsze do krwi , odmawial zalożenia
            prezerwatywy . Jezeli dziewczyna się upierala , nie gwalcil , tylko
            stanowczo rezygnowal z kontaktu seksualnego . Na podstawie losów
            grupy zarażonej można wyciągnąć statystyczny wniosek o dużej dozie
            prawdopodobieństwa , że Mol zarażal 4 dziewczyny w miesiacu . W
            Polsce do momentu aresztowania mieszkal już 10 lat . Mniej więcej
            caly czas prowadzil ten sam styl towarzyskiego życia . Nalezy się
            spodziewać , że wskutek dzialalności Mola , bezpośrednio od niego
            zarazilo się okolo 480 dziewcząt . Dane statystyczne innych krajów w
            Europie i Pólnocnej Ameryce pokazują że przeciętnie liczba
            zakażonych podwaja się w ciągu roku .Dla oszacowania faktycznej
            liczby zarazonych wskutek dzialalności Mola potrzebna jest
            rozbudowana analiza matematyczno-statystyczna . Nie czas tu na
            objaśnianie calek , silnii , krzywy procentowej , analizy czynników
            naturalnych , takich jak śmierć w wyniku rozwoju choroby , itp.
            Z zawodu jestem socjologiem z dużym zamilowaniem do analiz
            matematycznych , więc możecie mi zaufac , co do wyników końcowych
            moich obliczeń. Po kilku godzinach mniej lub bardziej
            skomplikowanych operacji matematycznych` , jestem pewny ,że w wyniku
            dzialalności Mola zarazilo się jego typem wirusu (jeden z
            najbardziej zlośliwych znanay badaczom na Świecie ) okolo 23 tysięcy
            osób obojga plci . Okolo 115 z zarażonych już zmarlo .
            Poza analizą statystyczną niewątpliwie potrzebna jest tu analiza
            prawna , spoleczna , moralna i stricte socjologiczna . W miarę
            wolnego czasu będę staral sie poruszyć róniez te ostatnie wymienione
            przeze mnie aspekty na niniejszym forum.
            Pozdrawiam .
            doomsaday
            • doomsday Warsaw Voice w zyciu Kamerunczyka 12.10.08, 01:16
              W notce z Wikipedii czytamy , ze jest to :

              polski tygodnik wydawany w języku angielskim, opisujący wydarzenia w
              Polsce i Europie Środkowej. Skierowany jest głównie do obcokrajowców
              (biznesmenów, przedstawicieli instytucji międzynarodowych)
              zainteresowanych Polską i regionem. Prezentuje wiadomości
              polityczne, ekonomiczne i społeczno - kulturalne. Wydawany jest
              przez Warsaw Voice SA.

              Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Warsaw_Voice"

              Chociaz wewnętrzne archiwa Warsaw Voice zostaly doszczętnie
              wyczyszczone z jakichkolwiek śladów wspolpracy z Simonem Mol, to
              jednak w pewnych zaulkach internetu znajdziemy dowody bezpośrednie
              na to , że w pierwszych latach nowego milenium Simon Mol publikowal
              na lamach Warsaw Voice najczęsciej ze wszystkich jego redaktorów ,
              także tych na etacie .


              www.aidanederland.nl/kunstenaars/cms/?Simon_Moleke

              Na tej stronce znajdziecie nawet milutki artykulik pt. Wielblądy w
              Warszawie . Rzecz traktuje o Slowackim . Ironią losu Simon Mol
              przeżyl dokladnie tyle samo lat , co Polski poeta.
            • doomsday Rafal Pankowski doktoryzowal sie z Simona Mola 12.10.08, 01:31
              Zalożyciel , ideolog i kierownik Stowarzyszenia "Nigdy Więcej "
              inaczej mówiąc doktoryzowal się z poprawności politycznej :

              nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/dokhab/79000/d79408.htm
              Nic się nie zmienilo w polskiej nauce . Do 1989 roku habilitacje i
              doktoraty dostawalo sie za często przepisane rozprawy o Marksie i
              Leninie (tak habilitowal sie obecny prezydent Polski .Kaczyński).
              Teraz idzie dokladnie to samo , nawet niewiele slów trzeba wycinać
              lub wklejać .
              Cale to talatajstwo z Warszawskiego Uniwersytetu nie nadaje się
              nawet do pracy przy sprzataniu publicznych lub szpitalnych
              toalet .Jest takiej pracy wręcz niegodne .
              To są wydrwigrosze i pasożyty , zerujące na polskich podatnikach .
              Przstępcze klany zazwyczaj syjonistyczne , które wydają jadowite i
              śmiertelnie niebezpieczne dla polaków owoce , także doslownie a nie
              w przenośni , jak się okazalo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka