Dodaj do ulubionych

Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec

25.09.08, 18:39
"Grozi do 2 lat"...

Gość 50 lat znęcał się, zabijał psy i jeżeli dobrze pójdzie to
dostanie małe zawiasy albo ograniczenie wolności i nawiązkę dla
Towarzystwa... to po prostu jest skandal, że za takie czyny gość
nawet nie pójdzie siedzieć. I dalej będzie mordował psy.
Obserwuj wątek
    • ja.mikolaj Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 18:47
      Okrucieństwo wobez zwierząt? A zabijanie kur, świń i krów jest
      humanitarne, tylko dlatego że ich nie obowiązuje tabu
      pokarmowe?
      Coś tu jest nie tak.
      • smurrfff Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 18:56
        Tak, ciebie też obowiązuje tabu pokarmowe. Bez sensu. Jak żreć i
        przetapiać, to wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka, co nie?
        Oj durność...
        • troll7777 psi smalec to ludowy lek na chor. plucne 25.09.08, 19:14
          a taki rzeznik jest w kazdej okolicy. miesko psie przy okazji zzeral jak pewien
          psiarz tu niedaleko kiedys mial zwyczaj?
          bo moze teraz dostarczal do jakiejs chinskiej jadlodajni, zeby np panstwo
          warszawianie mogli sie uraczyc autentycznym chinskim daniem z ryzowym makaronem
          i bambusowa salatka.. heheeh.. czyli: cing hu hau _ po polskiemu: psina z ryzem
          i bambusem.
          haha haha! zarlo towarzystwo? i nie wiedzialo?
          a dobre bylo? hahahahaah!
        • biniou Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:24
          No tak, przeciez w Galicji zawsze byla bieda i pospolstwo jadlo
          byle co. W tym dzikim regionie nic sie od zaborow nie zmienilo.
          Wiocha, zabobony i zacofanie.
          • prakseda2 Gimnazjalista pisał ten artykuł? 26.09.08, 06:22
            Tu Małopolska, tu Młynary i Braniewo - czyli warmińsko-mazurskie. Chaos, zero
            jakiejkolwiek konstrukcji - co to ma być> Gimnazjalista na praktykach w Gazecie?
            I to taki niedouczony gimnazjalista. Wstyd Gazeto, na psy schodzisz.
      • olias Mowgli odpowiada 25.09.08, 19:11
        zabijać żeby zjeśc - to naturalne w naturze. tak robia właśnie
        zwierzęta.
        czymś innym jest zabijanie dla zabawy, nie tylko o gnojkach
        dręczących kota piszę. żadne zwierze nie zabija dla zabawy.
        i to jest ta różnica.
        Mowgli.
        • adamschodowy a miał olias kiedys kotka?? 25.09.08, 22:25
          bo znam pewna kotke ktora latem potrafi przyniesc wlascicielce 2 sikorki
          dziennie - i nie lapie ich, zeby jesc
      • marek99az1 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:19
        ja.mikolaj napisał:

        > Okrucieństwo wobez zwierząt? A zabijanie kur, świń i krów jest
        > humanitarne, tylko dlatego że ich nie obowiązuje tabu
        > pokarmowe?
        > Coś tu jest nie tak.

        Teoretycznie masz rację. Jednak zgodzisz się, że takie zwierzęta jak
        pies, czy kot są zaliczane do tzw. zwierząt domowych i rodzaj więzi
        jaka je łączy z człowiekiem jest szczególny (napisałem
        z „człowiekiem” a nie z opisanymi wyżej zwyrodnialcami).
        • moherfucker1 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 26.09.08, 00:25

          Mnie tam z psem nic nie laczy. Jak bede glodny , to zjem.
      • divak2 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 23:20
        Skoro podchodzimy do tego tak racjonalnie, to:

        Kuryświnie i krowy które zjadamy sami hodujemy. A obroże i kagańce wskazują, że to były zwierzęta mające właścicieli i najprawdopodobniej uprowadane sprzed sklepów (te nie mają jak uciec, a bezdomne nie dają się tak łatwo złąpać). Więc jeżeli ja najpierw zapłaciłem za psa (obojętnie czy 35zł za kundla w schronisku czy 2000 za szczeniaka z hodowli) i karmiłem go dajmy na to 5 lat wydając powiedzmy 100PLN miesięcznie na żywność dla niego, to teraz mogę zarządać zwrotu tej kasy. A ten typ niech se sam wyhoduje jak chce mieć surowiec.
        Poza tym psa trzymam w mieszkaniu - jest on najniższym w hierarchii domownikiem. Więc ja proponuję żeby, jak ktoś ma, zaciukać i przetopić na smalczyk np. swojego zniedołężniałego dziadka albo niewstającą złóżka babcie - to przecież żadne tabu, a w dodatku nie ucieka.
        • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 23:28
          Logiczne a zarazem smieszne....smialem sie do lez,dzieki.
    • the_fading_tale [...] 25.09.08, 19:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pawlak_gliwice Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:19
        hipokryta
        a smalec ze swinki lubisz
    • jola_z_dywit_2006a Zabijał a oskarzono go o znęcanie się.Czy prawo 25.09.08, 19:08

      zabrania zabijania zwierzat ?
      Znowu jakis nawiedzony Watrak czy inna feministka pokazuje swoja sile.

      Psi smalec jest przez wielu uwazany za srodek leczniczy.

      To moze lapiduchy z PO boja sie ze po sprywatyzowaniu Sluzby Zdrowia ludzie
      nie majac wyjscia rzuca sie na psi smalec ?
      I dlatego niszcza konkurencje.
      • r0b0l psi smalec powieksza cycki 25.09.08, 19:15
        stąd zapotrzebowanie wśród gminu
        ;))))))))))))))
        • 33qq Re: psi smalec powieksza cycki 25.09.08, 20:49
          r0b0l napisał:

          > stąd zapotrzebowanie wśród gminu
          > ;))))))))))))))

          Joli jakiś smalec na przyrost tkanki szarej by się przydał, bo zdaje się ma
          mniej mózgu niż te pieski.
      • ethelbertha Re: Zabijał a oskarzono go o znęcanie się.Czy pra 25.09.08, 19:16
        nie za bardzo rozumiem co ma feminizm do katowana zwierząt... może
        przed napisaniem czegoś na forum zajrzyj do słownika, choć nie wiem
        czy w zaścianku, gdzie wciąż się wierzy w leczniczą moc psiego
        smalcu o czymś takim kiedykolwiek słyszano...
        • jola_z_dywit_2006a Przeczytaj uwaznie,on zabijal a nie maltretowal. 25.09.08, 22:16

          Przed obiadem polecam ci odwiedziny w jakiejkolwieg rzezni. Albo obejrzyj sobie
          uboj kurczakow. Smacznego.

          Zastanow sie dlaczego Japonce zabijaja wieloryby. Zobacz jak w Grecji traktuje
          sie psy. Itp. I pomysl ze to co swiete dla ciebie nie jest dla innych. I vice versa.

          Jak sie nie myle to prawo w Polsce nie zabrania zabijania psow.
          Dla tych co to robia jest to takie same jak dla ciebie zabijanie innych zwierzat
          dla roznych celow.

          Nie wiem czy smalec z psow ma lecznicza wartosc czy nie. Ale jak niektorzy w to
          wierza to dlaczego uwazasz ze nalezy im tego zabronic ? Nie daj Boze bedzie to
          nalezec do jakies religi i zostaniesz oskarzona o obraze uczuc religijnych.
          Lapiesz blusa ?

          Te przytyki personalne jak i nie zrozumienie mojego listu, oraz tego do czego
          sluzy slownik a encyklopedia, skladam na karb twojego katolicyzmu. Amen.



          ethelbertha napisała:

          > nie za bardzo rozumiem co ma feminizm do katowana zwierząt... może
          > przed napisaniem czegoś na forum zajrzyj do słownika, choć nie wiem
          > czy w zaścianku, gdzie wciąż się wierzy w leczniczą moc psiego
          > smalcu o czymś takim kiedykolwiek słyszano...
          • krwe Re: Przeczytaj uwaznie,on zabijal a nie maltretow 25.09.08, 23:10
            tak zabij człowieka i zjedz go bo ludzie kurczaki zjadają.puknij sie w lepetyne
            jola.
      • makmag Co za jakaś ciemnogrodzka famme fatale? 25.09.08, 19:38
        Co to za jakieś indywidua się tu wypowiadają. Mam wrażenie że na
        wyborczej pojawia się coraz więcej ciemnego ludu. Mam nadzieję, że
        nie jest to tendencja ogólnopolska?
        Rozumiem jolu, że ty pewnie żywisz się kotami sąsiadów, żeby
        wypędzić z siebie diabła?
        Jak to jest możliwe w środku Europy?!!?
        • snellville Re: Co za jakaś ciemnogrodzka famme fatale? 25.09.08, 19:43
          makmag napisała:

          > Co to za jakieś indywidua się tu wypowiadają. Mam wrażenie że na
          > wyborczej pojawia się coraz więcej ciemnego ludu. Mam nadzieję, że
          > nie jest to tendencja ogólnopolska?
          > Rozumiem jolu, że ty pewnie żywisz się kotami sąsiadów, żeby
          > wypędzić z siebie diabła?
          > Jak to jest możliwe w środku Europy?!!?
        • snellville Re: Co za jakaś ciemnogrodzka famme fatale? 25.09.08, 19:45
          makmag napisała:

          > Co to za jakieś indywidua się tu wypowiadają. Mam wrażenie że na
          > wyborczej pojawia się coraz więcej ciemnego ludu. Mam nadzieję, że
          > nie jest to tendencja ogólnopolska?
          > Rozumiem jolu, że ty pewnie żywisz się kotami sąsiadów, żeby
          > wypędzić z siebie diabła?
          > Jak to jest możliwe w środku Europy?!!?




          Popyt czyni produkcje....hehe..do wiezienia tych co sie tym kuzwa
          smalcem smaruja.
          • lth Re: Co za jakaś ciemnogrodzka famme fatale? 25.09.08, 21:00
            znam kilku takich złych ludzi... którzy sie zabijaja zwierzeta nawet w wiekszych ilsociach.. i to od kilku ladnych lat.. a pozniej szyneczka z tego jest. galareta.. z krwi krupnioki.. palce lizać..
            ;p;p;p

            a co do tego kolesia to jedyne co mnie zniesmaczyło to fakt ze miał na psoesji obroze i kagańce.. czyli to nie były jego psy.. ani tez jakieś bezpańskie.. tylko kradzione..

            btw bespanskie psy mozna by zgodnie z prawem na smalczyk rpzetapiac.. i problem by był rozwiązany.. (jesli chodzi o bezpanskie psy)
        • steve69 To Ty nie znasz joli_z_dywit ????? 25.09.08, 20:25
          To kolega chyba nowy na tym forum...


          Jola to najgorętsza fanka Pierwszego Świniopasa Rzeczypospolitej - Endrju Leppera i jednocześnie jeden z najbardziej znanych trolli forum.gazeta.pl :-)
          • snellville Re: To Ty nie znasz joli_z_dywit ????? 25.09.08, 20:32
            steve69 napisał:

            > To kolega chyba nowy na tym forum...
            >
            >
            > Jola to najgorętsza fanka Pierwszego Świniopasa Rzeczypospolitej -
            Endrju Leppe
            > ra i jednocześnie jeden z najbardziej znanych trolli
            forum.gazeta.pl :-)
            >
            >
            >
            >

            A sensna ta Jola???...kupie jej pieska.
          • jola_z_dywit_2006a Stefciu skad ty zansz takie pojecia jak Świniopas? 25.09.08, 22:28

            To ta parszywa komun wypuscila ciebie i tobie podobnych z Czworakow i jeszcze na
            dodatek zorganizowala SB by moj pradziadek batem was do gnoju nie zapedzil. Tam
            jest wasze miejsce.
            O czytaniu czy pisaniu to byscie pomarzyc mogli. Tak jak bylo w II RP.



            steve69 napisał:

            > To kolega chyba nowy na tym forum...
            >
            >
            > Jola to najgorętsza fanka Pierwszego Świniopasa Rzeczypospolitej - Endrju Leppe
            > ra i jednocześnie jeden z najbardziej znanych trolli forum.gazeta.pl :-)
            >
            >
            >
            >
            • steve69 jolciu, patrz uwazniej pod nogi, gdy chodzisz... 26.09.08, 10:38
              .


              ... u siebie po obejściu, to może następnym razem nie nadepniesz na grabie :-P





              hrabina się znalazła... ciekawe tylko skąd ta słoma w butach?
      • michalski.t Re: Zabijał a oskarzono go o znęcanie się.Czy pra 25.09.08, 20:42
        jola z dywit - takie kreatury jak nie maja prawa do zycia!!!
      • ready4freddy Re: Zabijał a oskarzono go o znęcanie się.Czy pra 25.09.08, 22:41
        jola_z_dywit_2006a napisał:


        > Psi smalec jest przez wielu uwazany za srodek leczniczy.

        tak, a przez innych za srodek leczniczy jest uwazana krew czarnego koguta,
        ktoremu samodzielnie odgryzlo sie leb o polnocy na cmentarzu przy pelni
        ksiezyca. tylko do takiej terapii to trzeba miec jaja, natomiast cienkie leszcze
        ida na latwizne i kupuja psi smalec. tak, to do ciebie.
    • r0b0l był popyt to była podaż, znam kilku producentów 25.09.08, 19:13
      psiego smalcu i choć działają od dawna to nikt im nic nie robi.
      A słyszałem że w niektórych krajach zjada się psy.
      Ciekawe co mysli religijny Hindus jak słyszy o wołowinie
    • svetomir Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:16
      Nie rozumiem, dlaczego zabijanie psów na smalec czy mieso jest
      uważane za znęcanie sie. Przecież to to samo co zabijanie świń.
      Facet robił podwójnie pozyteczna roboteę dla społeczeństwa:
      -dostarczał potrzebnego produktu
      -likwidował szkodniki
      • optyk26 [...] 25.09.08, 20:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • batman43 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 21:43
        Ano złe jest to, że na pieskach można zrobić świetny interes w schronisku.
        Pieski maja przydział karmy za kilka zł, a jedzą suchy chlebek za kilka gr. Ot i
        cała prawda.
      • divak2 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 23:38
        Nie likwidował szkodników, baranie, tylko kradł psy mające właścicieli np. sprzed sklepów. Bezpańskie truno jest złąpać sprawnemu człowiekowi, a co dopiero takiemu staruchowi. A szkodnikiem byłby pies, który wyżera komuś obiad, a nie taki co mu właściciel(bo to w końcu jego kasa) funduje żarełko.

        Idąc tym tropem, kolesie sprzedający maryśkę i inne świństwa robią równie pożyteczną robotę - też dostarczają potrzebnego produktu.
    • ethelbertha Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smale 25.09.08, 19:19
      a poza tym rozczulamy się nad psami czy kotami, a "normalny" smalec
      to co, na drzewach rośnie?
    • baltazarus Dziwne, ale to samo robi się ze świń i jak smakuje 25.09.08, 19:19
      Dziwne, ale to samo robi się ze świń i jak smakuje!
    • vomitorium1 Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 19:23
      tak sobie piszecie bo nie macie gruźlicy i nie wiecie co dobre
      (dobrze, że mój filip na internet macha tylko ogonem)
      • ethelbertha Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:26
        vomitorium1 napisał:

        > tak sobie piszecie bo nie macie gruźlicy i nie wiecie co dobre
        > (dobrze, że mój filip na internet macha tylko ogonem)

        tak sie składa że nie mam gruźlicy ale mam sumienie
        • vomitorium1 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 22:11
          a z głową ?
    • snellville Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smale 25.09.08, 19:28
      Miasto powinno facetowi zaplacic za lapanie bezdomnych psow....on
      zabijal siekiera,oni zabijaja zastrzykiem,co za roznica.efekt jast
      ten sam.
      Facet robil to taniej i jeszcze z zyskiem,wiec w czym problem???
      Wszyscy wielbiciele psow powinni popatrzec sie na zdiecia dzeci
      zaatakowanych przez bezdomne psy....wtedy pogadamy.

      Ps.ja tez mam psa.
      • ethelbertha Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:30
        to jak kiedykolwiek będziesz miał jakiś zabieg wymagający narkozy to
        niech cię trzepną młotkiem, bo właściwie co za różnica?
        • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:35
          ethelbertha napisała:

          > to jak kiedykolwiek będziesz miał jakiś zabieg wymagający narkozy
          to
          > niech cię trzepną młotkiem, bo właściwie co za różnica?


          HEHEHE...tu nie chodzi o zabieg,chodzi o usmiercenie,moga mnie nawet
          mlotkiem,byle szybko co za roznica.
          • zielonykatol Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 21:09
            Pojedź do Holandii, i powiedz czekającym na eutanazję, że lepiej zabić ich
            siekierą niż zastrzykiem. Co za różnica?

            I co nadal nie dostrzegasz różnicy? Gatunkowizm wśród ludzi jest straszny...
            • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 21:36
              Zielony chyba za duzo trawy sie najadles,albo tulipanow w Holandii
              nawachales......co ma piernik do wiatraka?????
              • zielonykatol Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 26.09.08, 19:22
                snellville napisał:

                > Zielony chyba za duzo trawy sie najadles,albo tulipanow w Holandii
                > nawachales......co ma piernik do wiatraka?????

                Jak to co? zwierzę też odczuwa cierpienie tak samo jak człowiek. Nie wiedziałeś
                tego?
            • misiu-1 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 21:40
              zielonykatol napisał:

              > I co nadal nie dostrzegasz różnicy? Gatunkowizm wśród ludzi jest
              > straszny...

              Z gatunkowizmem wyskakujesz? To przypominam, że marchew czy kartofel to też
              gatunki i pogląd, jakoby wolno było je jeść, a psów nie, jest też gatunkowizmem.
              • zielonykatol Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 26.09.08, 19:21
                misiu-1 napisał:

                > zielonykatol napisał:
                >
                > > I co nadal nie dostrzegasz różnicy? Gatunkowizm wśród ludzi jest
                > > straszny...
                >
                > Z gatunkowizmem wyskakujesz? To przypominam, że marchew czy kartofel to też
                > gatunki i pogląd, jakoby wolno było je jeść, a psów nie, jest też gatunkowizmem
                > .


                kolego, poczytaj COKOLWIEK twórcy tego pojęcia (Peter Singer - przypominam) to
                wtedy porozmawiamy. Bo na razie tylko się kompromitujesz.
      • divak2 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 23:58
        > Wszyscy wielbiciele psow powinni popatrzec sie na zdiecia dzeci
        > zaatakowanych przez bezdomne psy....wtedy pogadamy.

        Hmmmm... widziałem i co? ja swojego nie wypuszczam samopas na podwórko, nie zostawiam na polu jadąc na urlop, więc nie jest bezdomny, a w dodatku on nie jest agresywny, w szczególności wobec dzieci (testowane na siostrzeńcu i jego kolegach), robi mały wyjąteczek dla idących chwiejnym krokiem facetów. Bezdomne psy jak mają szansę to unikają kontaktu z ludźmi. Wiedzą że to może być jakiś snellville i że to nic dobrego. Natomiast za znane przypadki pogryzień i zagryzień odpowiadają przede wszystkim różne psy obronne(a raczej ich posiadacze), nauczone agresji, które wydostały się np zza ogrodzeń. Tak naprawdę nie ma w Polsce psów, które są bezdomne (mieszkają na ulicy - patrz Rumunia albo Ukraina), zwykle są to czworonaogi, wypuszczane samopas przez właścicieli, którzy wszystko mają w d.

        A co do medalu - to może wyłapywać i przerabiać na coś bezdomnych meneli albo samotnych starców, też ma to ekonomiczne uzasadnienie nie będzie trzeba im emerytur płacić i będzie czyściej.
        • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 26.09.08, 00:25
          divak2 napisał:

          > > Wszyscy wielbiciele psow powinni popatrzec sie na zdiecia dzeci
          > > zaatakowanych przez bezdomne psy....wtedy pogadamy.
          >
          > Hmmmm... widziałem i co? ja swojego nie wypuszczam samopas na
          podwórko, nie zos
          > tawiam na polu jadąc na urlop, więc nie jest bezdomny, a w dodatku
          on nie jest
          > agresywny, w szczególności wobec dzieci (testowane na siostrzeńcu
          i jego kolega
          > ch), robi mały wyjąteczek dla idących chwiejnym krokiem facetów.
          Bezdomne psy j
          > ak mają szansę to unikają kontaktu z ludźmi. Wiedzą że to może być
          jakiś snellv
          > ille i że to nic dobrego. Natomiast za znane przypadki pogryzień i
          zagryzień od
          > powiadają przede wszystkim różne psy obronne(a raczej ich
          posiadacze), nauczone
          > agresji, które wydostały się np zza ogrodzeń. Tak naprawdę nie ma
          w Polsce psó
          > w, które są bezdomne (mieszkają na ulicy - patrz Rumunia albo
          Ukraina), zwykle
          > są to czworonaogi, wypuszczane samopas przez właścicieli, którzy
          wszystko mają
          > w d.
          >
          > A co do medalu - to może wyłapywać i przerabiać na coś bezdomnych
          meneli albo s
          > amotnych starców, też ma to ekonomiczne uzasadnienie nie będzie
          trzeba im emery
          > tur płacić i będzie czyściej.
          >



          To wszystko co napisales ten twoj madry pies ci powiedzial????...
          Widze ze jestes nie samowicie zorganizowany....wszystko gra jak u
          niemca ....pies w zagrodzie dziatki na piecu...
          Jesli ukradl powinien isc do wiezienia....jesli robil sobie smalec z
          bezdomnych psow,smacznego dla niego i jego klijentow.
          A jaka rasa tego twojego pieska????.....pewnie Pudel,podobno
          najbardziej inteligenty pies....a duzy czy taki maly pudelek...
          Jak sie z rzeszowskiego na Grinpolino rozchoruja,moga ci go
          potpierdzielic,trzymaj na niego oko.
    • 25cz Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smale 25.09.08, 19:28
      Słyszałem, że w pewnym dużym kraju, robią rewelacyjny krem z ludzkich płodów po
      aborcji.Takie jest życie, a życie jest jak biznes, nie ma sentymentów- nie długo
      jak dorwią Pana Boga, to go przerobią na reaktor.
    • loban1980 Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 19:31
      Pytanie czy się faktycznie znęcał. Osobiście tego nie popieram ale jeśli ten
      pan zabijał te psy szybko i nie znęcał się nad nimi to nie należy mu się
      więzienie .
      • ethelbertha Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 19:32
        loban1980 napisał:

        > Pytanie czy się faktycznie znęcał. Osobiście tego nie popieram ale
        jeśli ten
        > pan zabijał te psy szybko i nie znęcał się nad nimi to nie należy
        mu się
        > więzienie .


        to może jeszcze wręczymy mu nagrodę przedsiębiorcy roku?
      • 33qq Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:01
        a smycze i obroże to z nieba spadły, jeśli nie za znęcanie to za kradzieże
        powinien iść do pierdla
    • mikado111 Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smale 25.09.08, 19:33
      Po co komu psi smalec? Bo ten człowiek przecież nie sprzedawał go
      jako smalcu wieprzowego?
    • vomitorium1 Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 19:37
      a jak chińczyk w piątek zje burka to skandal
    • renerokkoko Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 19:45
      Dwa miesiące temu gnoje podpalają szczeniaka dla zabawy teraz kota?!! Ludzie!!! Wy wychowujecie swoje dzieci czy je tylko rodzicie???
      • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:00
        renerokkoko napisała:

        > Dwa miesiące temu gnoje podpalają szczeniaka dla zabawy teraz
        kota?!! Ludzie!!!
        > Wy wychowujecie swoje dzieci czy je tylko rodzicie???



        kOKOOO...sam to robilem jak bylem gowniarzem i co z tego????
        Nie chcesz chyba powiedziec ze sam tego nie robiles lub ciagotek nie
        miales.....hehehe.... muchy w zyciu nie skrzywdziles.
        Pamietam kiedys w bloku koty bezdomne w piwnicy sie rozgoscily.
        Pchly nie pozwalaly wejsc do piwnicy po ziemiaki,mozna bylo sie
        zadrapac na smierc.
        No to z kolesiami codziennie mielismy eldorado,starsze panie
        sasiadki nawet nam w tych polowaniach pomagaly bo sie musialy kapac
        i prac dwa razy dziennie.
        Bylo, minelo....
        Dac gowniarzom po kopniaku w tylek zeby sie nie na drugi raz nie
        znecali....jakie wiezienie???....pokrecilo was czy co???
        • 25cz Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 21:48
          Z ciebie jakby zrobić smalec-to psy by nie chciały ruszyć.
        • pm7303 I jeszcze sie tym chwalisz?! 25.09.08, 22:43
          Mozna byc kanalia/sadysta (rozumiem, ze takie dysfunkcje mozgu sa wrodzone i
          nieuleczlane - trudno), ale zeny sie tym chwalic, to trzeba juz naprawde byc
          debilem :-(

          A przy okazji, to nie jestem 'cieply', bylem normalnym chlopakiem (pare homo
          sapiens sie pobilo, paru pobilo mnie), ale ochoty zeby sie znecac nad duzo
          slabszym od siebie zwierzeciem, jakos nie doznalem (co innego taka tchorzliwa
          kanalia jak Ty)
    • biologiczka Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smale 25.09.08, 19:47
      może to dziwne bo w naszej kulturze nie zjada się psów.... tyle że od razu
      więzienie, zajmijmy się poważniejszymi przestępstwami!
    • the_rapist Chwila!!! 25.09.08, 20:01
      Jesli ten gosciu handlowal psim smalcem to chyba ktos go kupowal. Prawo, ktore
      zabrania ''pozyskiwania'' psiego smalcu, a nie zabrania handlu nim i posiadania
      jest, deliktnie mowiac, nieskuteczne.
    • vomitorium1 Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 20:06
      a to świnia
      (nie mógł wytapiać z gęsi)
      • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:14
        vomitorium1 napisał:

        > a to świnia
        > (nie mógł wytapiać z gęsi)



        Dobre!!!!!hehehe.Gesie lodka pod pierzyna moglby sobie jeszcze
        pojesc.
        • grzeniu22 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:37
          Szkoda słów na takiego zwyrodnialca jak Ty. Jak można zabić zwierzę z powodu
          pcheł. Dla idioty jednak to widać łatwiejsze niż zakup odpowiedniego środka w
          spray'u. Dobrze, że nie mam do czynienia z takimi debilami. Czy pomyślałeś
          kiedyś swoim małym móżdżkiem, że zwierzęta też cierpią?
          • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:54
            grzeniu22 napisał:

            > Szkoda słów na takiego zwyrodnialca jak Ty. Jak można zabić
            zwierzę z powodu
            > pcheł. Dla idioty jednak to widać łatwiejsze niż zakup
            odpowiedniego środka w
            > spray'u. Dobrze, że nie mam do czynienia z takimi debilami. Czy
            pomyślałeś
            > kiedyś swoim małym móżdżkiem, że zwierzęta też cierpią?


            Widac grzeniu ze jeszcze szczeniaczek jestes,ja mowie o latach 80-
            tych gdzie tylko ocet na polkach byl w sklepie.
            S.Mieszkaniowa miala gdzies problemy z kotami i pchlami.
            Pewnie jeszcze wtedy z jajka na jajko u taty skakales.
            Widzisz..... zeby twoj Tata mial tej nocy lepszy refleks nie
            obrazalbys dzisiaj starszych od ciebie.
          • vomitorium1 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 21:50
            widzisz grzeniu22
            mnie może uratować tylko kastracja
            (a ciebie już nic)
    • titta Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:06
      Brak utylizacji odpadkow poubojowych, zlamanie przepisow
      sanitarnych, prowadzenie dzialalnosc bez zgody (nielegalna ubojnia) -
      to rozumiem.
      Ale oskarzenie o znecanie sie nad zwierzetami to czysta hipokryzja!
      Moze by sie zajac przy okazji warunkami w jakich sa trzymane i
      zabijane kury, a szczegolnie rownie inteligentne swinie i to w
      znacznie wiekszej ilosci.
      Jesli uboj psow czyms sie rozni, to moze by sie zainteresowac raczej
      kwesta popytu na psie sadlo?
    • shroeder1970 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:24
      A mięsko które wcinasz to myślisz rośnie na drzewach?
    • maria_komornicka Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smale 25.09.08, 20:30
      Polska jest nadal kompletnym ciemnogrodem pod względem ochrony
      zwierząt, ich humanitarnego traktowania oraz rozumienia religijnego
      poniekąd określenia "brat mniejszy". Świadectwa sadyzmu, z jakim
      traktuje się wrażliwe na ból istoty, są przerażające. Totalnie
      szokuje mnie, do czego jest w stanie posunąć się człowiek oraz nie
      potrafię zrozumieć, dlaczego tak wielu ludzi nie ma w sobie cienia
      empatii wobec zwierząt.
      • grzeniu22 Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:44
        Niestety, masz rację. Zwierzę przecież może cierpieć bo nie ma duszy. Nic to, że
        odczuwa ból tak samo jak człowiek, a pewnie cierpi jeszcze bardziej, bo nie
        rozumie dlaczego robi mu się krzywdę.
        Idę o zakład, że znakomita większość tych sadystów i osób, którzy nie widzą
        problemu to żarliwi katolicy, co niedziela w kościółku, rączki złożone, dzieci
        paciorek.... Żałosne
        Czy widział kto księdza, który miałby jakieś zwierzę? Bo ja nie, ale może się
        mylę. Nigdy też nie usłyszałem, żeby z ambon potępiono znęcanie się nad zwierzętami.
        • seth.destructor Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 23:07
          Ja widziałem. A zwierzę może cierpieć i jest to naturalny porządek
          świata; a może zamierzasz zlikwidować wszystkie drapiezniki, bo
          powodują cierpienie biednych zwierzątek?
        • zigzaur Widziałem taką scenę: 27.09.08, 10:45
          Po sumie z kościoła wychodzi rozmodlony tłum. Przeważnie ludzie starsi ale nie
          tylko.
          Drogę przebiega im kot. Nawet nie czarny.
          Z tłumu wyrywają się krzyki:
          "Zabić go!"

          Idźcie w pokoju Chrystusa, Bogu niech będą dzięki.
      • snellville Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 20:45
        maria_komornicka napisała:

        > Polska jest nadal kompletnym ciemnogrodem pod względem ochrony
        > zwierząt, ich humanitarnego traktowania oraz rozumienia
        religijnego
        > poniekąd określenia "brat mniejszy". Świadectwa sadyzmu, z jakim
        > traktuje się wrażliwe na ból istoty, są przerażające. Totalnie
        > szokuje mnie, do czego jest w stanie posunąć się człowiek oraz nie
        > potrafię zrozumieć, dlaczego tak wielu ludzi nie ma w sobie cienia
        > empatii wobec zwierząt.



        Kiedys dawno temu gdy mieszkalem w Polsce mialem okazje odwiedzic
        zaklady miesne w moim miescie Ostrolece.
        Byla to wycieczka ze szkoly.Zaprowadzili nas na
        ubojnie...hehehe..widocznie bylo to bardzo wychowawcze.
        Gdyby Pani zobaczyla to co ja widzialem nie pisalaby Pani tych
        wylotowych glupot.Nie po to PAN BOG wzniosl nas na szczyt drabiny
        zywnosciowej zebysmy teraz trawe wcinali.
        Niech Pani zamknie oczka i pyk swinke siekierka....innaczej trzeba
        bedzie isc na szczaw.
      • seth.destructor Re: Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na s 25.09.08, 23:06
        Humanitarnie należy traktować ludzi, a nie zwierzęta. Tacy
        pseudohumaniści rozczulają się nad psem i robią ze swej matki sukę
        zwąc go bratem, a na biednego bezdomnego plują. I też na tych, co
        nie mając empatii dla zwierząt, mają ją dla ludzi.
    • princealbert ludzka głupota zasmuca 25.09.08, 20:33
      po co im ten smalec? Pewnie wierzyli, że to panaceum. Debile.
      • tajlerdarden Re: ludzka głupota zasmuca 25.09.08, 21:50
        A smalec ze świni jest ok?
    • minipolak Ciemnota w narodzie 25.09.08, 20:50
      i deprawacja.
      Te nastolatki gdy dorosna zostana mordercami.
      • snellville Re: Ciemnota w narodzie 25.09.08, 21:01
        minipolak napisał:

        > i deprawacja.
        > Te nastolatki gdy dorosna zostana mordercami.



        No peeeewnie...ty jestes pierwszy w kolejce.Zostaw gowniarzy w
        spokoju przejdzie im,jesli nie to kopniaczka w tylek,napewno
        pomoze ......mnie pomoglo.
    • wlodzimierz.jasinski trzeba być idiotą żeby łączyć te dwa zdarzenia 25.09.08, 20:52
      .. w jednym artykule, w dodatku słowami "podobny przypadek". Gó...arze którzy znęcają się nad kotem dla przyjemności to wina rodziców, którzy nie mają czasu się dzieciakami zająć, a facet, którego wina polega w zasadzie na tym, że łamie tabu społeczne, robi tak naprawdę wszystkim przysługę. Znęcanie sie nad zwierzętami to odbywa się w większości hodowli zwierząt tuczonych na siłę i trzymanych w koszmarnych warunkach, zeby je zarznąć jak tylko będzie odpowiednia waga. Wałęsające się bezpańskie psy bywają groźne, zwłaszcza jak się zbiją w stado, i nie ma nic złego w ich tępieniu, a wprost przeciwnie. To nie to samo co śliczny piesek w domu na kanapie co macha ogonkiem i lize po rękach. Trzeba mieć trochę kontaktu z rzeczywistością, a nie podnosić lament i wrzeszczeć że skandal i znęcanie się.
      • mebcia Re: trzeba być idiotą żeby łączyć te dwa zdarzeni 25.09.08, 22:10
        "walesajace sie bezpanskie psy" nie walesaja sie w smyczach i kagancach, a ta
        groznosc bezpanskich psow to przesadzona jest, oczywiscie ze sie zdarza, ale to
        sa przypadki marginalne. wiekszosc gmin wylapuje zwierzeta, masz tez tych
        idiotow mysliwych co sobie od czasu do czasu na psy polowanie urzadza.
        statystyki tych "atakow na biedne niewinne dzieci" prosze. te twoje "biedne
        niewinne dzieci" to sie nad zwierzetami pastwia w najlepsze, nie odwrotnie.
        trzeba miec nieco rozumu w glowie, zeby dotarlo, ze fakt, ze nad kurami i
        krowami sie znecaja i ze jest to "norma" nie oznacza, ze nad psami i kotami tez
        wolno, wrecz odwrotnie - fakt, iz nad psami i kotami nie wolno, oznacza, ze nad
        krowami i swiniami tez nie powinno byc wolno. proste.
        • snellville Re: trzeba być idiotą żeby łączyć te dwa zdarzeni 25.09.08, 22:20
          mebcia napisała:

          > "walesajace sie bezpanskie psy" nie walesaja sie w smyczach i
          kagancach, a ta
          > groznosc bezpanskich psow to przesadzona jest, oczywiscie ze sie
          zdarza, ale to
          > sa przypadki marginalne. wiekszosc gmin wylapuje zwierzeta, masz
          tez tych
          > idiotow mysliwych co sobie od czasu do czasu na psy polowanie
          urzadza.
          > statystyki tych "atakow na biedne niewinne dzieci" prosze. te
          twoje "biedne
          > niewinne dzieci" to sie nad zwierzetami pastwia w najlepsze, nie
          odwrotnie.
          > trzeba miec nieco rozumu w glowie, zeby dotarlo, ze fakt, ze nad
          kurami i
          > krowami sie znecaja i ze jest to "norma" nie oznacza, ze nad psami
          i kotami tez
          > wolno, wrecz odwrotnie - fakt, iz nad psami i kotami nie wolno,
          oznacza, ze nad
          > krowami i swiniami tez nie powinno byc wolno. proste.



          Nie masz dzieci mebcia...co???.....rozumiem twa frustracje.
        • wlodzimierz.jasinski Re: trzeba być idiotą żeby łączyć te dwa zdarzeni 25.09.08, 23:04
          chodzi mi o

          1)elementarny brak umiejętności identyfikowania zła i zestawianie sadyzmu (wynikającego z dziecięcej głupoty w tym przypadku) z utylizacją, pozbawioną zapewne emocji

          2) zakłamanie i klapki na oczach, uniemozliwiające zrozumienie że istnieje okrutny sadyzm w imieniu prawa, z ktorego korzysta na codzien kazdy konsument np kurczaka, i z tego nie robi się zwykle wielkiego halo

          To czy ten dziadek łapał tylko i wylącznie bezpanskie i grozne psy, czy jak mu sie trafil merdający ogonem zguba w obrozy jest tu poniekad kwestia drugorzedna, zakladam ze pewnie tak robil. Ale jest to po prostu małe piki w porównaniu z tym co robi - dosłownie - pracownik opisanych placowek hodowlanych, a w przenosni - chocby zimny i elegancki pracodawca pod krawatem nie liczacy się z ludźmi, traktujący ich jak przedmioty etc. Etycznie i moralnie. W tym rzecz, że to takie codzienne i oswojone, że nikomu nie przyjdzie do głowy że to złe, a jak jakiś dziadek robi to co wyżej, to sie ludzie z oburzenia za brzuchy łapią, bo nie umieją ze sobą zestawić tych zjawisk i pojąć gdzie jest prawdziwe okrucieństwo a gdzie szukanie sensacji.
    • costecco Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec 25.09.08, 20:57
      A co z krowami, świniami, kurczakami itp. to nie zwierzęta??
      Straszne a zarazem śmieszne, niektóre zwierzęta zabijać na żywność można a innych nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka