Dodaj do ulubionych

Statystyka zabija?

04.10.08, 08:19
Więcej policji na ulice niż do kosciołów
Obserwuj wątek
    • sceptyk31 Statystyka zabija? 04.10.08, 08:20
      Przepracowałem w tej instytucji 33 lata i wiem , że w wielu
      jednostkach jest tak jak w tym tekście. Szwankuje przede wszystkim
      dobór ludzi, liczy się wiernośc aktualnie rządzącym a fachowość ma
      mniejsze znaczenie. I niestety jest co raz gorzej. Dodam, że te
      niekorzystne zmiany nabrały tempa od 1999 r. czyli ówczesnej
      reformy policji. I trwa mimo, że ekipy się zmieniają i gloszą
      szczytne hasełka.
      • exist marihuana 04.10.08, 08:45
        najgorzej jest z lapaniem uzytkownikow zielska.
        parcie na statystyke jest tu ogromne, zas w wiekszosci wypadkow zlapanie
        wiekszego dilera graniczy z cudem dla tych panow.
        przepis jest prosty: znajdujesz kilku palaczy i zastraszaniem, biciem i grozbami
        natychmiastowego 3miesiecznego aresztu zmusza do ujawienia kilku osob, ktore tez
        pala [maja juz gotowe zdjecia np klasowe ze szkol z wytypowanymi ludzikami,
        ktorzy sa znani policji, ale nikt jeszcze nie zeznal przeciwko nim].
        kazdy kto pali odstapil kiedys znajomemu w potrzebie i to czyni go dilerem.
        kilka osob dostaje zawiasy, zas stroze prawa maja niesamowite wyniki w
        zwalczaniu przestepczosci narkotykowej.
        smiech na sali. szkoda, ze niszczy sie ludziom zycie, bo jest wiele zawodow,
        gdzie potrzebna jest niekaralnosc.

        SKONCZMY Z TYM KURESTWEM !!!
      • rex33 Re: Statystyka zabija? 04.10.08, 09:28
        A więc dlatego zamiast ścigać prawdziwych przestępców wolicie o szóstej rano zrobić wjazd na chatę kolekcjonera starych militariów? Zamiast zabierać broń prawdziwym bandytom (co zapewne jest trudne) wolicie się pochwalić odebraniem kilkunastu przerdzewiałych luf i bagnetów? Jakże mi żal spracowanych policjantów.
        • ned_pap Re: Statystyka zabija? 04.10.08, 10:55
          W tym przypadku zauważ, dzieciątko, że ludzie nie mają na czole etykiet "prawdziwy bandyta" lub "fałszywy bandyta". Po fakcie każdy jest mądry wiadomościami z dziennika tv. Policja pewnie dostała cynk, od osoby nie znającej się na rzeczy, na przykład hydraulika, kóry był w domu kolekcjonera: "facet ma piwnicę pełną broni, noży, bagnetów i mundurów hitlerowskich", bo akurat rozpoznał gapę ze swastyką i skojarzył MP 44 z filmów z Telly Savalasem. Meldunek otrzymuje policjant, który tak jak i on zna się na kolekcjonerstwie, i być może jest tak samo, jak hydraulik, rozgarnięty. Karmiony przez Polsat, Fakt i Superexpress histerycznymi opowiastkami o różnych świrach biegających po osiedlach i strzelających do dzieci, podnosi alarm.

          Myśleć trzeba.
          • heartpumper Prawdziwi policjanci to gatunek na wymarciu... 04.10.08, 13:07
            mlodzi znaja tylko prace na podkrecanie statystyk. Nic poza tym. Tego wymagaja
            od nich politycy i bezposrednio przelozoni. Wszyscy przerzucaja sie danymi,
            procentami, wykresami itp.
            Statystyki i naciski zabijaja ten zawod. A kto sie nie wpasowal tego czeka w
            najlepszym przypadku wypad.
    • zigzaur [...] 04.10.08, 08:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • funkcjonariuszsluzbywieziennej u nas jest prawie identycznie 04.10.08, 08:30
      nikogo nie interesuje co sie robi, wazne sa statystyki
      • zigzaur Re: u nas jest prawie identycznie 04.10.08, 08:35
        No, główne obowiązki służby więziennej polegają na tym, aby w więzieniach nie
        działo się nic ciekawego. Żadnych buntów, aktów przemocy itd.
        • billy.the.kid Re: u nas jest prawie identycznie 04.10.08, 09:22
          a tak poza tym zigzarku-to u ciebie w domu wszyscy zdrowi?
        • stenimi1234 widzę że jesteś wielkim znawcą;) 04.10.08, 13:51
          zabierasz głos na każdy temat. na pewno znasz się na wszystkim i
          wiesz najlepiej, znam kilku takich, nikt im nic nie wytłumaczy.
          życzę powodzenia w życiu;)
        • stenimi1234 Re: u nas jest prawie identycznie 04.10.08, 13:55
          zigzaur napisał:

          > No, główne obowiązki służby więziennej polegają na tym, aby w
          więzieniach nie
          > działo się nic ciekawego. Żadnych buntów, aktów przemocy itd.
        • dzyndzelbaum F_o_r_u_m Klawiszy 05.10.08, 11:11
          Cześć gady.
          Jak tam ?
          Towot mam ,przyjdzie okazja to sprezentuję krawat.

    • jola_z_dywit_2006a Bogus nie dodal ze "dzienikarstwo sledcze" jest 04.10.08, 09:51

      glowna przyczyna naciskow na statystyki policyjne.

      To pismaki kreuja rzeczywistosc by wzrosly dochody. Jak oni japia to
      Ziobrowaci musza zareagowac. No i kolko sie zamyka.

      Kolezenstwo pismakow przyznaje sobie potem nagrody. ale jak za czas jakis
      okaze sie ze to byly bajery to trzymaja mordy w kuble. Podobnie bylo jak
      Olejnikowa z kolesiami w klatce sie zamykali.
      • 1stanczyk Jak byl chory i stres mu szkodzil to mogl prosic o 04.10.08, 16:48
        przeniesienie do innej pracy, do archiwow.
        Praca ma to do siebie, ze ta interesujaca jest stresujaca bo wraz z wzrostem
        uposazenia wzrasta odpowiedzialnosc i wzrastaja rowniez kolejne mozliwosci awansu.
        Nie wiem dlaczego za sluszne zreszta ambicje zmarlego przy pracy policjanta
        podatnik ma placic jego zonie odszkodowanie.
        Moze po prostu wolal ryzykowac stres w pracy ktora lubil niz powolne umieranie w
        pracy ktorej by nie cierpial.
        Tylko co podatnik ma do tego ?
        To byl po prostu Jego wybor, ktory okazal sie nieszczesliwym glownie dla niego
        ale rowniez dla jego zony.
        Re: Bogus nie dodal ze "dzienikarstwo sledcze" je
    • ws2222 Re: Statystyka zabija? 04.10.08, 10:01
      Nie wiem jakie przepisy obowiązują teraz ale przed dwudziestukilku
      laty kolega zmarł w pracy/ uczelnia/ na zawał. Był bardzo otyły ,
      chorował i był to jego drugi zawał ale był zakwalifikowany jako
      wypadek w pracy . Dzieci były małe /2 i 4 lata/ i do skończenia
      studiow pobierały rentę rodzinną wypadkową. Być może to zależy jak
      oceni to lekarz stwierdzający zgon bo wiem ze coś wtedy zmieniano
      czy dopisywano w akcie zgonu/ ale lekarz lekarzowi /. Być może teraz
      obowiązują inne przepisy. Tak czy inaczej w mojej ocenie stres zabił
      człowieka.
    • wanda43 Statystyka zabija? 04.10.08, 10:01
      W 2000r. tak robili wyniki i fałszowali, że wielu niewinnych ludzi trafiło do
      aresztów. Od 2000r. uczestnicze w jednej z takich spraw, gdzie 2 niewinnych
      ludzi policja i prokuratura żoliborska wrobiła w przestępstwo
      najprawdopodobniej wirtualne. Końca rozpraw nie widać, a dwóch niewinnych
      ludzi oraz ich rodziny, torturowanych jest psychicznie i narażonych od 8 lat
      na na straty moralne i finansowe.
    • czarek75 Statystyka zabija? 04.10.08, 10:18
      a jeszcze jak na rowerze jedziesz z ogrodka to podwyzszasz im statystyke
    • dlugopis11 [...] 04.10.08, 10:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jawnuta7 Statystyka 04.10.08, 11:16
        Rowerzysta po browarku to wspaniała sprawa.
        1.Przestępca złapany na "gorącym"
        2.100% wykrywalność
        Statystyka dla szefostwa rośnie.
        Potem naczelnik przed komendantem chwali się wzrostem wykrywalności.
        • michalw4 Re: Statystyka 05.10.08, 09:28
          > Rowerzysta po browarku to wspaniała sprawa.

          Szczególnie wspaniała jak mi się chybnie na środek drogi, ja skręcę żeby śmiecia
          nie zabić i wjadę czołowo w jadącą z naprzeciwka rodzinę z małymi dziećmi.
          Lepiej niech Policja łapie takich żuli na rowerach niż ma się miesiącami uganiać
          za gwałcicielem 9-latka z Wrzeszcza, bo się opinia publiczna bulwersuje i media
          robią ciśnienie, żeby całe miasto na DNA badać. Nie zapominajcie że statystyka
          też nakręca walkę z przestępczością w stylu "zero tolerancji", a ta metoda
          akurat działa.
    • zbigstar generałowie sprawni inaczej 04.10.08, 11:47
      Dziś policjanci są lepiej wykształceni, a stare dowcipy o ich głupocie powoli
      znikają z obiegu. Jednak to kadra generalska wykazuje wyraźne cechy ogłupienia
      wtórnego. Jak można gonić za nic nie dającą statystyką i odrywać specjalistów
      od poważnej roboty? A dla zwykłego, uczciwego obywatela policjant powinien być
      przyjaznym sługą, a nie traktować go jak potencjalnego przestępcę. Tak od
      dawna jest w innych krajach, a nasi jeżdżą tam, dziwią się, a jak wracają to
      wraz z nimi wraca stare. Bowiem mentalności Siewierskich i spółki nic już nie
      zmieni.
      • wanda43 Re: generałowie sprawni inaczej 04.10.08, 11:57
        Masz racje. Policjant powinien być przyjaznym sługą, a nie jest. Na podstawie
        tego, co wydarzyło sie w 2000r. i trwa nadal, to ja nie boję się bandytów, ale
        policji, bo wyrządza znacznie większe szkody, i moralne i finansowe. Na dodatek
        winnych w policji się kryje i pozostają bezkarni. Nie jestem golosłowna, bo mam
        dowody, jak fałszują protokoły i jak z niewinnych ludzi robią przestępców.
        • wredny_online Re: generałowie sprawni inaczej 04.10.08, 13:29
          Taaa... masz dowody? To na co czekasz? Prokuratura, BSW i inne organizacje mając
          "dowody" zamkną szybko tych złych gliniarzy... Tylko pewnie Twój dowód, to
          zasłyszana historyjka od bandziora, który jest "niewinny a tylko Policja go
          "wrobiła",więc czytaj - który okazał się głupszy od Policji i dlatego siedzi
          :D:D:D ...a potem więzienia są pełne "niewinnych" ludzi...
          • wanda43 Re: generałowie sprawni inaczej 04.10.08, 23:42
            albos ty idiota, albo sam glina, co "robi" statystyki. Napisalam wyraźnie - mam
            dowody i konkretna sprawe. I nie pitol mi tu glupot.
    • sonqo Jak dostanie odszkodowanie to uciekam podatkowo.. 04.10.08, 13:29
      ..z tego kraju. Jak ja umrę na zwał przed kompem, bo mnie userzy zamęczą to po
      prostu umrę. Żadnej renty, nie mówiąc już o wypadku przy pracy. Niech się baba
      opamięta, na zawał pracuje się LATAMI !!! jak nie dawał sobie rady w pracy to
      trzeba było sobie odpuścić i zostać "ochraniarzem" w tesco.
      • wredny_online Re: Jak dostanie odszkodowanie to uciekam podatko 04.10.08, 13:36
        trochę racji w tym jest... Cytując dialog z "Rejsu" - nikt tam nikogo pod
        pistoletem nie trzyma..... Z tym, że za "psie" pieniądze "piesków" jest coraz
        mniej... Ci, którzy jeszcze pracują i im się CHCE cokolwiek zrobić dla tej
        firmy, naprawdę mają przeje...e. Wiem co mówię. W normalnej firmie pracujesz na
        zawał, ale chociaż poza zawałem masz fajne życie. W Policji niestety nie.
    • warzaw_bike_killerz Tam na Wilczej sporo powinni sprawidzic. 04.10.08, 13:56
      Szczegolnie sfingowane przestepstwa w celu uzyskania korzysci, gdzie stawiaja
      zarzuty niewinnym, a potem nie przyjmuja faktow do wiadomosci. Dla statystyki
      wiele kotow mozna odwrocic ogonem.
    • milo_1 Mobbing w Policji zaczyna sie od Komendy Głównej.. 04.10.08, 14:47
      ...i tak "piramidką " w dół rozprzestrzenia się do poszczególnych jednostek ,gdzie przełożeni w strachu o swoją d...pę i stanowisko gotowi są systematycznie wykańczać podwładnego "parciem" na wyniki...
    • andrzej.ablaze Czy ktoś mu kazał pracować w tej instytucji? 04.10.08, 15:12
      przecież był dorosły,nie podobało się, mógł się zwolnić i poszukać sobie
      bardziej spokojnego zajęcia. Ale jeżeli chciało się robić karierę i brać udział
      w wyścigu szczurów, to mógł się liczyć z wszelkiego rodzaju konsekwencjami
      zdrowotnymi, do zejścia z tego świata włącznie. Ostatecznie, tak jak wojskowi,
      MILICJANCI mają ryzyko przedwczesnego zejścia z tego świata wpisane w "karierę"
    • losiu4 Statystyka zabija policjantów? 04.10.08, 15:33
      wybiórcza sie zziobryzowała? Ale jaja...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • losiu4 Statystyka zabija? 04.10.08, 15:57
      nie. Sami się zabijają.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • zigzaur Re: "bo ci niedobrzy przełożeni naciskali na wyni 04.10.08, 16:42
      Sama policja takich łapie. Nie ma miesiąca, żeby nie wywalono dyscyplinarnie lub
      nie oskarżono jakiegoś policjanta. Oczywiście, na pewno nie 100 % wpada.
      • tu-166 Re: "bo ci niedobrzy przełożeni naciskali na wyni 04.10.08, 19:08
        Same populistyczne frazesy prawisz... "nie ma miesiąca" czyli dokładnie ile
        wykryto w zeszłym roku przestępstw wśród około 100 000 Policjantów którzy
        pracują w Policji
        (www.pracuj.pl/praca-sektor-publiczny-artykuly_1969.htm#top)? I jak się
        ta liczba miała do średniej liczby przestępstw popełnianych przez resztę
        społeczeństwa w wieku produkcyjnym w przeliczeniu na 100 000 osób?

        I nie wyjeżdzaj tutaj z tym co ci się wydaje, bo nikogo to nie obchodzi. Podaj
        statystyki z podanym źródłem albo nie odpisuj na tego posta.
    • jogibaboo Pracuję w tej firmie prawie 20 lat. 04.10.08, 21:16
      Przez kilka początkowych lat również się przejmowałem, nie spałem po nocach,
      byłem na każde wezwanie. Zdrówko zaczęło szwankować i teraz o 15:30 trzask
      drzwiami i tyle mnie widzą. Oczywiście nie oznacza to, że olewam swoją robotę.
      Naprawdę ją lubię i staram się pracować dla ludzi, którzy płacą podatki m.in.
      również na mnie (sam także płacę, bo są ludzie którzy w to nie wierzą, że
      policjant płaci). Ale "nie biorę do pały", bo wiem że jakbym się nie starał to
      zawsze u góry znajdzie się jakiś pajac, który będzie marudził że można było
      więcej...bo on słyszał o takich przypadkach w Szkole oficerskiej w Szczytnie.
      Zdrówka zmarnowanego na służbie nikt nie zwróci, a najwyżej dostanie się kopa i
      won ze służby.
      • wanda43 Re: Pracuję w tej firmie prawie 20 lat. 04.10.08, 23:45
        A masz ty jeszcze sumienie? Po 20 latach juz chyba zobojetniales na krzywdy,
        ktore wy wyrządzacie dla paru zeta premi.
    • sany666 Nie, to inteligencja! 05.10.08, 01:18
      Gdyby policja była dla ludzi myślących, ZOMO nigdy by nie powstało.
    • comrade Nie słyszeli o średniej ważonej? 05.10.08, 10:52
      Wynikiem powinna być suma wyroków jakie dostali złapani przestępcy :) Stosować
      jakiś przelicznik lat więzienia na grzywny.

      W ten sposób np 1 zabójca byłby wart kilku włamywaczy albo 100 mandatów za złe
      parkowanie :)



      • marcowsky Re: Nie słyszeli o średniej ważonej? 05.10.08, 18:05
        comrade napisał(a):

        > Wynikiem powinna być suma wyroków jakie dostali złapani przestępcy :) Stosować
        > jakiś przelicznik lat więzienia na grzywny.
        >
        > W ten sposób np 1 zabójca byłby wart kilku włamywaczy albo 100 mandatów za złe
        > parkowanie :)
        Tak powinno byc to obliczane-bo to jest chore zeby tak samo zaliczac do statystyk zlapanie cpuna na dworcu i zlodzieja po ciezkiej i dlugiej pracy operacyjnej.
        Panowie policjanci ze zwiazkow zawodowych zrobcie cos w tej sprawie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka