Dodaj do ulubionych

Nowe szaty prezydenta

09.10.08, 07:13
Tyle, że ludzie wolą kupić nowe niż naprawione za tą samą cenę, więc wybory ma pogrzbane.
Obserwuj wątek
    • kiks11 Nowe szaty prezydenta - pustosłowie 09.10.08, 07:26
      Dwie rady:
      - niech sobie zrobi wreszcie zęby, ale tak porządnie, za duże
      pieniądze, to może przestanie mlaskać seplenić i nienaturalnie
      wykrzywiac twarz
      - nie zmieni swój pogląd na świat, otworzy okno i zobaczy, że oprócz
      psowsczyzny jest jeszcza cała ogromna większość narodu, który ma
      inne poglądy, inny sposób pojmowania świata i nie bardzo chce
      słuchać bajek o solidarnych państwach, kłotni o wyjazdy do UE
      (żałosne) i innych andronów
      Swoją drogą to zmienianie wizerunku, przy tych samych poglądach i
      tym samym uwikłaniu partyjnym w imię nadchodzących wyborów, to jest
      zwykłe, ordynarne oszustwo i kłąmstwo, ot taka klasyka Kaczyńskich.
      • kraq ostatnie orędzie to była już zmiana wizerunku?:))) 09.10.08, 09:51
        o kurde, to kartofel trzymaj tak dalej i nie puszczaj a o wynik
        następnych wyborów dalej możemy być spokojni. więcej klasy i wdzięku
        ma dmuchana lala albo worek kartofli od pisdenta i to już po tej
        niby zmianie wizerunku na lepsze:)))))
        • pulchna.lapka.w.pulpit Nie widziałeś ? Pan Prezydent miał już... 09.10.08, 23:18
          ...jedną łapkę bardziej ;-)
    • bajkalski Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 07:32
      Prezydent i tak pozostanie nagi. Już nikogo do siebie nie przekona.
      Jaki on jest - każdy dawno temu się przekonał i nikt w metamorfozę
      starego człowieka nie uwierzy ("spieprzaj dziadu", "Panie
      Przewodniczący melduję wykonanie zadania").
      • 1zorro Tutaj juz zaden "generalny remont" nie pomoze! 09.10.08, 07:48
        pozostaje tylko zlomowisko.....
      • jankbh Kaczynski na golasa 09.10.08, 21:36
        Oto efekty skupiania sie na sprawach spolecznych: próba wywolania
        paniki na rynku finansowym, blokowanie niezbednych dla
        funkcjonowania szpitali reform, zapowiedz likwidacji mozliwosci
        przechodzenia na wczesniejsza emeryture. Kaczynski niczym ten Midas -
        czego sie nie dotknie, to zamienia sie w szambo.
    • zdzislaw_1 Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 07:58
      Ciekaw jestem,czy gdyby miał zagwarantowaną drugą ,kadencje prezydencką
      mielibyśmy innego prezydenta naprawdę wszystkich polaków czy dalej "
      Prezydenta swojego brata i PIS-u".Ale chyba nie bojak piszecie i sam mówi
      poglądów nie zmienia,
      Zapowiedz już mamy z wyjazdem na szczyt Unii.
    • sirseb tak nienaturalne, ze... 09.10.08, 08:10
      ...z daleka to widac. tu juz nic nie pomoze
      ciekawe, czy motyw z flagami byl zamierzony czy nie (patrz blog
      szackiego):)
      • 1zorro To preziowi tak pomoze jak umarlemu kadzidlo..... 09.10.08, 08:30
        mumie mozna pokazywac ale wskrzesic sie jej nie da....
    • camelz11 Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 08:30
      jemu TO TYLKO PIORNIK POMOZE BEDZIE LADNIE LEZAL
      • komputerowy.model.ukladu ... 09.10.08, 08:58
        teraz to on moze po wodzie chodzic ...
    • 3cik Nowe szaty cesarza 09.10.08, 09:39
      Są tacy, którzy uważają, że jak się gó... zapakuje w ładny papierek to ciemny
      lud to kupi....

      JA NIE KUPIĘ!
    • kraq Re: Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 09:57
      pidsdent to taka zmumifikowana pacynka, jak mówi Palikot na
      wrotkach. teraz go popchnęli na południe, to się poturlał do
      wadowic. tam trzeba będzie ciągnąć za sznurki, żeby pomachał łapką i
      wydukał parę swoich oklepanych frazesów. jak zwykle będzie śmiesznie
      i trafi na czołówki gazet:))) ten gość jest tak żenująco słaby, że
      się nie nadaje nawet do tego, żeby z nim jakiś pijar robić.
      współczuje ludziom walczącym o poprawę wizerunku pisdenta, bo to
      jest jak bicie się z wodą:)))
    • darmen987 Jeśli prezydent chce być miły, 09.10.08, 10:10
      to niech dzisiaj zrezygnuje z funkcji, którą popełnia.
    • aleydis Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 10:12
      Przychylam się do powyższych opinii. Co z tego, że mu nakleją
      uśmiech na twarz, jeśli za chwile znowu wyrwie się z jakimś
      żenującym pomysłem? Chyba naród nie jest aż tak głupi, żeby go
      ponownie kupić, tylko dlatego, że poprawił dykcję. Jego prezydentura
      jest przecież niesamowicie męcząca, tak jak i on sam. Ja cierpię
      fizycznie na sam jego widok. A propos zębów, zęby, a raczej ząbki on
      pewnie ma, tylko mu się górna warga do nich przykleiła.
      • sirseb Re: Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 12:21
        > ponownie kupić, tylko dlatego, że poprawił dykcję.

        a poprawil?
        pzdr
    • loppe Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 10:27
      kto przegrał wybory z tym niewyraźnie mówiącym...? :)
      • jama.314 Nowe szaty prezydenta? popatrzcie na stare..... 09.10.08, 11:08
        rydzykfizyk.wordpress.com/2008/01/14/prezydent-lech-kaczynski-i-problemy-z-alkoholem/
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=84067338&a=84074486
    • anakonda47 Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 11:26
      A pamiętacie bajkę "Nowe szaty króla"? Analogia nasuwa się sama.
      • rybka9915 Nowe szmaty pisdenta - to wlasciwszy tytul 09.10.08, 11:48
        w co by go nie zestrojono, jak by go nie wytresowano - z g_wna bicza
        nie ukrecisz. Puder i szpilki - takiemu towarowowi tez nie pomoga.
    • 28plk7b Prezio przypomina stare zaschnięte łajno 09.10.08, 12:52
      krówskie leżące od lat na pastwisku.Pełne robali i nic więcej
    • pinczer0 Nowy doradca ekonomiczny prezydenta 09.10.08, 13:23
      Prezydent ma nowego doradcę d/s ekonomicznych. W roli tej występuje
      Piotr Kownacki. W swej ostatniej polemice z profesorem Winieckim, nie
      mając argumentów merytorycznych, nazwał profesora błaznem !.
      Widac z tego, ze używanie epitetów w stylu: "spiep... dziadu",
      "błazen", "małpa w czerwonym" jest na porządku dziennym w pałacu
      prezydenckim. Jaki pan - taki kram.
    • zetorg Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 14:29
      To chyba jakis zart, albo plan na daleka przyszlosc. daleka bo zdaje
      sie ze prezydent nie wie jeszcze o tym planie inaczej nie pchalby
      sie na sile na szczyt Rady Europejskiej w Brukseli i przestalby
      straszyc kryzysem, euro i reforma sluzby zdrowia. a z drugiej strony
      wsrod swoich sukcesow wymienia traktat lizbonski, ktorego nie chce
      podpisac, a nawet jesli podpisze to kazdy wie, ze robi to pod
      publike i wbrew swoim przekonaniom. temu panu juz dziekujemy. juz
      sie naprezydentowal. dosyc go juz wszyscy maja i zadna metamorfoza
      tu juz nie pomoze. zostanie w wyborach utracony za caloksztalt. taka
      jest rzeczywistosc, a pisowscy moga sobie tu poszczekac i tylko tyle
      beda z tego mieli.
      czas dziala na niekorzysc lecha, ale nie w sensie czasu nieublaganie
      biegnacego do przodu dzisiaj. po prostu czasy, w ktorych moglby byc
      znaczacym, byc moze nawet wybitnym przywodca, juz dawno minely.
      spozniles sie lechu o jakies 30-40 lat ze swoimi pogladami i juz
      tego nie dogonisz.
    • michalparadowski Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 14:44
      Właśnie w nowych szatkach, szczuje na rząd związkowców.
      I to w Wadowicach.
      Wadowiczanie!
      Szykujcie nowe, kolejne sanktarium.
      Takie Kacze!
      Cukiernicy wadowiccy, szykujcie "kaczówki z mamałygą"
    • replique Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 14:55
      A każde dziecko - nawet - zawoła: "Przecież on jest nagi!!!"
    • gajane4 Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 15:35
      To jest o tyle groźne, że półgłówków w Polsce dostatek, a tacy
      łatwo podchwytują wystąpienia tak prymitywne jak Kaczora. Natomiast
      może będę się mógł MNIEJ wstydzić przed w miarę kulturalnymi
      obcokrajowcami, za maniery i sposób prezentacji swoich "racji"
      przez osobnika sprawujacego urząd w MOIM kraju.
    • art.usa Nowe szaty, stary prezydent czyli wszystko po sta 09.10.08, 18:12
      I szaty królewskie pachola Krawca, w Króla nie zamienily.
      Jeżeli nie ma charyzmy, szkoda nafty na szyty.
    • timoszyk Re: Nowe szaty prezydenta 09.10.08, 21:23
      Moze by warto bylo w koncu zdyscyplinowac politykow i domagac sie wprowadzenia
      jednego prawa -PRAWA DO REFERENDUM?
      Obecnie politycy sobie hulaja, my im kibicujemy, a oni robia sobie co chca,
      czyli glownie walcza o wladze i pieniadze. Dopoki im na to bedziemy pozwalac,
      nic sie nie zmieni. Co najwzyej dokonaja przetasowan, zmienia opokowanie i beda
      sprzedawac nam ten sam stechly towar.
      Wyborcy powinni miec prawo do odrzucenia kazdego prawa uchwalonego przez
      parlament. Powinni tez miec prawo do poddanie pod referendalne glosowanie kazdej
      nowej ustawy, czyli powinno sie im dac prawo do inicjatywy ustawodawczej. Taka
      ustawa musialalby byc uprzednio sprawdzona przez biuro legislacyjne na
      okolicznosc formalnej poprawnosci i zgodnosci z innymi ustawami, na przyklad z
      Konstytucja.
      W obecnym systemie politycznym politycy tworza swego rodzaju korporacje i przy
      uchwalaniu ustaw kieruja sie interesem wlasnym, oraz interesem tej korporacji
      wlasnie. Przykladem moga byc ustawy o wolnosci gospodarczej. Niby wszyscy o nich
      mowia, ale nic sie nie dzieje, bo system zakazow, nakazow i licencji doskonale
      sluzy klasie politycznej i sluzacym im urzednikom. W systemie referendalnym
      bylaby jakas szansa, ze grupa obywateli wreszcie by takie ustawy opracowala i
      poddala je pod glosowanie.
      Zwykly obywatel ma te przewage nad politykiem, ze jest nie przekupny. Glosuje w
      swoim interesie, ale wygrywalby w referendum tylko wtedy, gdyby byl to interes
      wiekszosci glsoujacych. Chyba tak wlasnie rozumiemy demokracje. Dzisiaj wiele
      ustaw sluzy "wielkim platnikom", jest opracowywanych w zaciszu gabinetow, nie
      odbywa sie na ich temat publiczna dyskusja, a wszytkim rzadza roznej masci naciski.
      Szwajcaria, gdyby nie panujacuy w niej system referendalny, dawno by sie
      rozleciala. Jest to niezwykle trudny kraj do rzadzenia, bo niezwykle roznorodny
      pod wzgledem etnicznym i kulturowym. Zwrocmy jednak uwage na fakt, ze o tym
      politycznym eksperymencie mowi sie tak niewiele, chociaz trwa setki lat i
      doskonale sie sprawdzil. Politycy nienawidza demokracji bezposredniej, bo
      utrudnia im wyslugiwanie sie "wielkim platnikom". Robi sie wiec wszystko, by ten
      system zdyskredytowac.
      Moze bysmy w Polsce zrobili cos w tym kierunku?

      Waclaw Timoszyk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka