Dodaj do ulubionych

Mistrz pogrzebów

10.10.08, 15:26
Pisanie, że pogrzeb i msza św. jest nudna i ciągle tak samo wygląda
to naprawdę szczyt kretynizmu i cynizmu. Gazeta pana Michnika
przechodzi samą siebie w walce z kościołem. Wychodzą jednak geny...
Panie Michnik - na swój pogrzeb, jak panu nudno , może pan
zamówić girlsy tańczące na rurze w rytmie cha cha. Będzie super
rozrywka i urozmaicenie. Zadba pan, by kondukt się nie nudził. Ale
niech pan nie sieje swej głupoty w prasie, jeżeli nie ma pan o czym
pisać. Niech pan nareszcie otworzy zakłamane oczy, co się wokół pana
dzieje - jakie dno zgotował nam pana faworyt - Donek.Bo tego już
dłuzej nie powinien pan kamuflować i robić ludziom wodę z mózgu, że
czarne jest białe. A najlepiej jak pan zamknie tę gazetę, bo tyle
złego, ile ona narobiła jest porównywalne do zbrodni.
Obserwuj wątek
    • naramowice Mistrz pogrzebów 10.10.08, 22:12
      Pan Lewandowski jest moim młodszym kolegą z Liceum im. R. Traugutta w Częstochowie. Przed trzema laty odprowadzał na tamten świat prochy mojego Ojca.
      Chciałbym zyczyć wszystkim katolikom takiej ceremonii.
      W jego ( Pana L.) wykonaniu żegnalismy konkretnego człowieka wspominając jego drogę zyciową, a nie odprawialismy ceremonii ku czci jakiegoś boga, do którego ma sie udać zmarły.
      Dziękuje po raz wtóry
    • naramowice Re: Mistrz pogrzebów 10.10.08, 22:14
      agorowiczka napisał:

      > Pisanie, że pogrzeb i msza św. jest nudna i ciągle tak samo wygląda
      > to naprawdę szczyt kretynizmu i cynizmu. Gazeta pana Michnika
      > przechodzi samą siebie w walce z kościołem. Wychodzą jednak geny...
      > Panie Michnik - na swój pogrzeb, jak panu nudno , może pan
      > zamówić girlsy tańczące na rurze w rytmie cha cha. Będzie super
      > rozrywka i urozmaicenie. Zadba pan, by kondukt się nie nudził. Ale
      > niech pan nie sieje swej głupoty w prasie, jeżeli nie ma pan o czym
      > pisać. Niech pan nareszcie otworzy zakłamane oczy, co się wokół pana
      > dzieje - jakie dno zgotował nam pana faworyt - Donek.Bo tego już
      > dłuzej nie powinien pan kamuflować i robić ludziom wodę z mózgu, że
      > czarne jest białe. A najlepiej jak pan zamknie tę gazetę, bo tyle
      > złego, ile ona narobiła jest porównywalne do zbrodni.
      Nawet nie wiesz, kobieto, jak jestes żałosna.
      Oby ta chwila nie dopadła Cie za wcześnie. Modlsie.
    • brandek.only Mistrz pogrzebów 10.10.08, 23:45
      Jesli macie okazje widziec taki pogrzeb zapewniam was nie rozczarujecie sie ,to
      jest cos innego niz zwykla ceremona pogrzwebowa to trzeba zobaczyc ,uslyszec a
      pozniej wypowiadac sie na ten temat czy sie podoba czy nie .Bo krytykowanie
      czegos czego sie nie widzi to tak jakbysmy mowili o filnie dobry,zly ktorego
      bysmy nie widzieli.
    • nessie-jp Re: Mistrz pogrzebów 15.10.08, 18:58
      agorowiczka napisał:

      > Pisanie, że pogrzeb i msza św. jest nudna i ciągle tak samo wygląda
      > to naprawdę szczyt kretynizmu i cynizmu.

      Nie, to najzwyklejsza prawda. Ksiądz odbębnia swoje, z trudem odczytując z
      kartki imię zmarłego, organista piłuje zawsze tę samą pieśń, blada rodzina
      zmarłego chwieje się z wyczerpania i smutku na krzesełkach ustawionych w głównej
      nawie, obsługa kaplicy kopniakiem poprawia stojaki na kwiaty. Potem ksiądz
      wsiada w wózek golfowy, a rodzina goni go na piechotę przez cmentarz. Trzy
      minuty na modlitwę nad grobem, ksiądz zawija kiecę i znika razem z wózkiem
      golfowym. Niedokładnie dogoleni grabarze zaczynają zakopywać i uklepywać.

      Pogrzeb jest ogromnie ciężkim przeżyciem dla rodziny zmarłego. Na księdza nie ma
      co liczyć, jest to zupełnie obca osoba, której nie za to płacą, żeby się czyimś
      smutkiem przejmował. Być może dlatego tak dobrym pomysłem jest wynajęcie kogoś,
      kto
      • deadeasy Re: Mistrz pogrzebów 15.10.08, 20:41
        Wiekszosc ksiezy to tylko lape wyciagaja po kasiore i palcem nie rusza jak im
        sie grupej koperty nie da. Ojciec zmarl bez namaszczenia (no raczej nagle
        odszedl). Ksiadz dopiero po grubym "posmarowaniu" zgodzil sie na msze i
        "wystep" na cmentarzu. Kazanie bylo o tym ze nalezy zawsze byc przygotowanym
        "bo sie nie zna dnia anni godziny" - to taki przytyk zeby rodzinka zrozumiala,
        ksiezulo musial pokazac czyje na wierzchu... (nozia to mi sie bujala, awantury w
        trakcie nie zrobilam bo mi matka wisiala na rekawie). Ksiezulo pojawil sie na
        pogrzebie, odbebnil pochowek, geby do nikogo nie otworzyl i zwinal doope w
        troki. Tasmociag...

        Jak mi ktos wciska kit, ze jak pogdzeb to tylko katolicki to ja mu/jej i ich
        rodzinie takiego pochowku zycze...

        Jak zmarly zamowil sobie na swoj pogrzeb "girlsy" na rurach to niech ma te
        "rury", disco i swiecace kule.

        Nadszedl czas zeby ludzie mogli sobie wybrac jak chca byc chowani a nie zeby im
        kler dyktowal...
        • plxpl Re: Mistrz pogrzebów 15.10.08, 23:18
          Ateizm jak każda religia ma swoich wyznawców, swoich kapłanów i świętych. Oto
          przykład kapłana.
          Byłem na kilku pogrzebach w swoim życiu ale nigdy nie widziałem i nie
          doświadczyłem tego, co w artykule powiedziane jest o księżach katolickich i
          katolickiej ceremonii pogrzebu. Cóż pewnie GW wie lepiej...
          • hegemon72 to chyba za zagranica byles na tych pogrzebach 09.11.08, 15:54
            bo ja w zyciu nie spotkalem sie z pogrzebem ktory by odbiegal od tego wizerunku, a tez na paru juz bylem
    • wredka Mistrz pogrzebów 15.10.08, 19:13
      wspaniały pomysł,dawno o tym myslałam.Pamiętam miałam kiedyś fajnego
      księdza uczącego religi,który mówił aby nie klepać modlitwy ale żeby
      własnymi słowami rozmawiać z Bogiem.Ten pan właśnie to robi,jest
      wytchnieniem dla rodziny w tej trudnej chwili.Brawo!!
    • forum_abuser Mistrz pogrzebów 15.10.08, 20:17
      Pamiętam jak 6 lat temu była taka głośna sprawa, że znany prawnik konstytucjonalista zażyczył sobie, że ma mieć pogrzeb bez księdza, a po jego śmierci rodzina dopilnowała jego woli - na pogrzebie pojawił się ksiądz, ale w cywilu, przebrany w togę.
    • grzeegosz Re: Mistrz pogrzebów 15.10.08, 20:19
      agorowiczka napisała:

      > najlepiej jak pan zamknie tę gazetę, bo tyle
      > złego, ile ona narobiła jest porównywalne do zbrodni.
      Agorowiczko, jak mniemam jesteś katoliczką i naprawdę niczego nie wyniosłaś z religii? Porównywanie gazety do zbrodni.Skąd tyle nienawiści w Tobie do inaczej myślących? Uważasz się za kogoś lepszego ? To nie grzech innych tak obrażac? Naprawdę jesteś bez winy - zacznij od siebie.
    • linke1 Śmierć jest częścią życia 15.10.08, 20:49
      Wszystkie wielkie religie świata mówią, że śmierć nie jest końcem.
      Wszystkie pokazują wizję przyszłego życia. Ale żeby żyć, trzeba
      najpierw umrzeć, takie bowiem jest motto życia i umierania, a śmierć
      jest częścią życia.
      To gigantyczne koło narodziń i śmierci trwa wiecznie.
      Dlatego nie życzę sobie, aby po mojej śmierci, nad moimi popiołami
      jakiś facio w czarnej sukience odstawiał egzorcyzmy i udawał że ma
      znajomości z Bogiem.
      Niech zatem ten obrządek ostatnich pożegnań, poprowadzi jakaś
      normalna osoba i ma to być uroczyście, nawet z ulubioną moją melodią.
      Taka jest bowiem moja wola.
    • gregory701 Mistrz pogrzebów 15.10.08, 21:17

      każdy musi decydować w jakiej formie to przejście na druga strone
      tęczy ma wyglądac , jaka ma mieć formę . Czy ludzie wychodza na
      papierosa w czasie kazań ? . NIgdy nie widziałem aby ktos wyszedł ,
      nawet jeśli Ksiądz bredził jak Piekarski na mękach - to przez
      szacunek dla zmarłej /zmarłego . Raz jeszcze powtarzam - każdy sobie
      rzepke skrobie !
    • gregory701 Mistrz pogrzebów 15.10.08, 21:17
      każdy musi decydować w jakiej formie to przejście na druga strone
      tęczy ma wyglądac , jaka ma mieć formę . Czy ludzie wychodza na
      papierosa w czasie kazań ? . NIgdy nie widziałem aby ktos wyszedł ,
      nawet jeśli Ksiądz bredził jak Piekarski na mękach - to przez
      szacunek dla zmarłej /zmarłego . Raz jeszcze powtarzam - każdy sobie
      rzepke skrobie !
    • varberg Skąd go wziąść? 15.10.08, 22:06
      Czy ktoś się orientuje czy w każdym mieście są tacy mistrzowie pogrzebów? Czy jest to pracownik jakiejś firmy pogrzebowej czy pracownik państwowy, coś jak ci z urzędu stanu cywilnego udzielający ślubów? Chciałbym wiedzieć tak "na zaś" ;)
      • wirusx Re: Skąd go wziąść? 15.10.08, 22:24
        No właśnie, może ktoś ma namiary na Pana Lewandowskiego lub innych
        mistrzów pogrzebowej ceremonii?
        • dami7 Re: Skąd go wziąść? 15.10.08, 23:51
          Mistrzowie ceremonii są częścią "przemysłu" pogrzebowego. Namiary na nich posiadają pracownicy zakładów pogrzebowych.
          Blisko dwa lata temu chowałem Ojca, który życzył sobie pochówku "cywilnego". Powiem tak - o wiele większe przeżycie dla uczestników ceremonii, niż w przypadku pogrzebu katolickiego, gdzie zmarły jest tylko elementem wystroju. Mistrz ceremonii wspomina zmarłego, mówi o jego drodze życia, rodzinie, dokonaniach. Katabas natomiast prowadzi standardową indoktrynację a zmarły jest tylko pretekstem do straszenia żywych ogniem piekielnym.
    • kain_brat_abla Mistrz pogrzebów 15.10.08, 23:19
      Lepszy taki pogrzeb niż z pedofilem z czarnej sukience.
    • maciejseroczynski Mistrz pogrzebów 26.05.09, 18:13
      wyborcza ma świętą rację. Widziałem wiele. Pogrzeb z odprowadzeniem
      zmarłego w 45 minut i za przeproszeniem spie...nie księdza między
      alejkami. Pijanego księdza odprawiającego pogrzeb. Rodzina w
      kościele prosi o otwarcie trumny a ksiądz mówi że ,,co wy kościół
      chcecie zaczadzić". Ale naj bardziej wku...a mnie to jak jest
      pogrzeb z urną. i zamiast jakość inaczej to sformułować te ten wali
      że modlimy się nad szczątkami, no ludzie mistrz pogrzebowy to super
      sprawa. Widziałem już dużo takich pogrzebów i wiem.
    • oskar146 Re: Mistrz pogrzebów 20.11.09, 20:06
      byłem ostatnio na pogrzebie znajomego Pana którego odprowadzał na
      cmentarz świecki mistrz ceremonii. Podzielam opinię osób którzy
      uważają pogrzeb świecki za godny szacunku sposób pożegnania
      Zamrłego. Ceremonia przebiegła w bardzo godnej atmoferze. Mistrz
      wspominając Zmarłego opowiedział nam Jego znajomych o tym kim był co
      było dla Niego ważne. Powiedział czym sie zajmował podziękował
      Rodzinie i znajomym za lata okazywanej mu sympatii i wsparcia
      szczegónie w czasie Jego choroby. Idea pogrzebów świeckich jest
      ciekawą i godną alternatywą wobec uroczystości wyznaniowych, gdzie
      Zmarłemu nie poświęca sie zbyt należytej uwagi. Podobną opinię
      wyrażali inni znajomi Zmarłego po zakończonej uroczystości.
    • swieckipogrzeb Mistrz pogrzebów 22.02.10, 23:01
      Widzę, że większość z Państwa jest zainteresowana tematem Świeckich
      Ceremonii Pogrzebowych, dlatego polecam: MISTRZ ŚWIECKIEJ
      CEREMONII POGRZEBOWEJ - MIROSŁAW NADRATOWSKI tel: 721 269 207.

      Polecam stronkę internetową w/w Mistrza :
      www.swieckipogrzeb.republika.pl

      Dojazd na terenie całej Polski.
      • agnimi Re: Mistrz pogrzebów 06.07.10, 21:15
        każdy pogrzeb może być ładnie przeprowadzony i ten świecki i ten katolicki, nie
        musicie organizować pogrzebu w parafii można mszę odprawić w innym kościele,
        ksiądz tez może przeprowadzić ceremonię pięknie jeśli mu się chce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka