Dodaj do ulubionych

Francja nie chce burki

11.10.08, 08:02
wolnośc słowa i wyznania wg Francji .i całej unii . i jeszcze nas pouczają . w Szkocji Boruc ( Borubar) przeżegnał się na meczu i wielka afera . w Polsce nawet w czasach komuny piłkarze robili znak krzyża przed meczem i nikt ich za to nie karał .ale oni to kultura .a Polacy to zacofani . jak oni smią nas pouczać
Obserwuj wątek
    • rojin Francja nie chce burki 12.10.08, 09:06
      przede wszystkim islam nie nakazuje kobiecie zaslaniania calej twarzy,
      wystarczy ze zalozy na glowe chuste jak kobiety w turcji a nie zaraz burke
      • hajota Re: Francja nie chce burki 12.10.08, 11:22
        Słusznie. Zakładanie burki (a właściwie nikabu; burka to strój typowo afgański,
        ale nie bądźmy drobiazgowi) przez muzułmanki w Europie to nowe zjawisko, będące
        najczęściej manifestacją polityczną. Matki tych Marokanek, Algierek. a tym
        bardziej nawiedzonych europejskich konwertytek nie zasłaniały twarzy, a często
        nawet nie nosiły chust.
        • kpix Re: Francja nie chce burki 12.10.08, 11:45
          Jeżeli to faktycznie była burka albo niqab, a nie wyłącznie hidżab,
          to w pełni popieram.

          Dla niewtajemniczonych: zwykły hidżab wygląda tak:

          news.bbc.co.uk/2/shared/spl/hi/pop_ups/05/europe_muslim_veils/html/1.stm
          a burka czy niqab wygląda tak:
          news.bbc.co.uk/2/shared/spl/hi/pop_ups/05/europe_muslim_veils/html/2.stm
          To jest nie tylko problem na lekcjach francuskiego. To jest
          przede wszystkim problem dla policjanta na ulicy - nie jest
          w stanie natychmiast zidentyfikować twarzy, tymczasem wszyscy
          wokoło na identyfikację twarzy pozwalają.
    • czyngis_chan Debilizm do kwadratu. Co jakimś urzędom do tego, w 12.10.08, 11:50
      co się obywatelki ubierają?
      • kpix Re: Debilizm do kwadratu. Co jakimś urzędom do te 12.10.08, 12:45
        jak policjant może rozpoznać kogoś takiego na ulicy?

        www.imcworldwide.org/blog/afghanistan/uploaded_images/IMG_0056-705316.JPG
    • art.usa Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 13:07
      Jeżeli jakieś pomylone Babstwo chce w Bruce chodzić to bardzo proszę,
      ALE W AFGANISTANIE.
      UE to mniej albo więcej, związek krajów Chrzescijanskich.
      Z Islamskim fanatyzmem niema Europa nic do czynienia.

      Arek
      • czyngis_chan Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 13:20
        > Jeżeli jakieś pomylone Babstwo chce w Bruce chodzić to bardzo
        proszę,
        Dlaczego pomylone?
        • art.usa Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 13:54
          Bo zadna normalna kobieta, nie naciąga sobie Worek po kartoflach na
          glowe i chodzi po ulicy. Przeciwnie ubiera się ladnie i pokazuje swe
          wdzięki.
          • kpix Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 15:29
            > Przeciwnie ubiera się ladnie i pokazuje swe wdzięki.

            Co za prymitywny seksizm... A jak nie chce ubierac
            sie ladnie i wdzieki zakrywa? To co - fora ze dwora?

            Wszyscy ubieraja sie jak chca - ladnie albo
            nieladnie. Jedyne rozsadne postawienie sprawy
            to ograniczenie rzadkich skrajnosci: nie obnazam
            sie na miescie (bo to godzi w innych) oraz nie
            zakrywam calkiem twarzy (zeby policja mogla
            rozpoznac, kto to).
            • art.usa Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 15:53
              Proszę nie przesadzaj.
              Gdyby na twej ulicy takie zabunkrowane Baby Latały?
              A ich Faceci ubrani jak goscie, podrywali twa dziewczynę?
              To bys z pewnością powiedzieć, "cos mi tu nie gra".
              • kpix Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 15:59
                Tak konkretnie - "zabunkrowane" co to dla ciebie oznacza?
                Jezeli ma na sobie hidzab, czyli palto niezaslaniajace
                twarzy, to powiem najprosciej jak sie da: na mojej ulicy
                takie baby lataja i nikomu nic sie nie dzieje.
          • czyngis_chan Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 15:47
            > Bo zadna normalna kobieta, nie naciąga sobie Worek po kartoflach
            na
            > glowe i chodzi po ulicy. Przeciwnie ubiera się ladnie
            Tyle że to jest normalne ubranie.
        • iluminacja256 Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 16:01
          > Jeżeli jakieś pomylone Babstwo chce w Bruce chodzić to bardzo
          > proszę,

          > Dlaczego pomylone?

          Moze dlatego, ze swiat jest zbyt piekny aby dobrowolnie ogladac go
          pocąc się za zasłoną, która przedstawia ten swiat jako prostokąt 10
          cm na 6 cm, w niebieską kratkę ? Jest tez zbyt piekny, zeby zameinic
          własną córkę w fabrykę 15 dzieci od 12 roku zycia, jednoczesnie
          zabraniając jej spiewać, tańczyć, biegać, wspinac się po górach i
          robić cokolweik poza rodzeniem, gotrowaniem i lezeniem pod męzem
          dlatego, z e jest kobietą. Dlatego, z e nikt nie stworzył płci
          gorszej i lepszej i nikt nie napisał nigdy, z e jedna ma prawo
          upokarzac i ograniczać druga tylko dlatego, z e jest silniejsza'? I
          SZEREG INNYCH...
          chcialbyś wygladac jak bela materiału, w której jesli chcesz
          rozpoznac znajomą czy przyjaciółkę musisz poprosić aby podniosła
          kawałek materiału i pokazała ci buty? Jakiś stukniety imam ogłosił
          ostatnio, z ekobiety moga na ulicy odsłaniać tylko jedno oko, bo
          tyle wystarczy by widziec. Szkoda, ze temu imamowi ktoś nie
          zproponował chodzenia po ulicy tylko na jednej nodze, bo tyle
          wystarczy , zeby chodzić, choc ma dwie. Absolutnie uwazam, ze
          Francja ma rację - jak sie jedzie do Anglii z Polski, to nie robi
          się awantury ze nie jedzą placków ziemniaczanych z kartoflanką i nei
          chodza procesje , a jak sie przyjeżdza do Francji to nie myka sie
          przepranym za skleop z materiałem w srodku Europy. Bo obowiazują
          prawa kraju, w ktorym jestem, nie moje.
      • kpix Zwiazek krajow chrzescijanskich? 12.10.08, 15:24
        mi sie wydawalo ze zaden z tych krajow nie jest
        panstwem religijnym. Ale moze sie pomylilem.

        Nie art.usa. To nie chodzi o chrzescijanstwo.
        Muzulmanie maja rowne prawo mieszkac w Europie
        i realizuja to prawo. Tyle, ze islam ma swoje
        skrajne odlamy, tak jak chrzescijanstwo ma swoje
        skrajne poligamistyczne sekty. I nie wszystko
        tym skrajnym odlamom wolno.
    • art.usa Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 16:09
      Gdyby nasza normalnie ubrana dziewczyna gdzieś w tej Puszczy
      primitivism Islamskiej wiary chodziła sama i ubrana, powiem po
      Europejsku, nie wiem jak dlugo by zyla.
      Moze to zly przyklad, ale jeżeli ktos zżyje w Europie, bierze jego
      system socjalny za darmo na swe potrzeby do zycia, i pielęgnuje
      srodki ucisku swego kraju. Noto w wagon i poszły konie po betonie
      spowrotem do ojczyzny. Samolot jest za drogi.
      • rezef Re: Francja nie chce burki, a Polska zada? 12.10.08, 16:32
        To co napisala iluminacja to oczywista oczywistosc, natomiast art.usa nie mozna
        byc az tak nie dojrzalym, aby okreslac kogos pomylonym dlatego ze zostal
        wychowany i dorosl w zupelnie odmiennej kulturze.
    • wacek16 Francja nie chce burki 12.10.08, 16:54
      i bardzo dobrze, w koncu ktos madry nie chowa glowy w piasek, nie
      podoba sie u nas to nikogo na sile nie trzymamy....
    • art.usa Nie popieram Meczetów w Warszawie i Bab w Burkach 12.10.08, 16:55
      Kto nie byl w takim kraju, nie widział takich kobiet, to w zasadzie
      nie wie co pisze. Moze to Kultura? nie to nie kultura to stan
      kamienia Łupanego.
      Gdzie Kobieta jest zapakowana, jak paczka Narkotyków, załatwia swoje
      potrzeby Fizjologiczne na ulicy, i co juz od 6 rano drze sie Arab i
      nawołuje do modlitwy, ten powie: ja chce Warszawy bez Meczetów i Bab
      bez Burek.
      • czyngis_chan Re: Nie popieram Meczetów w Warszawie i Bab w Bur 12.10.08, 19:01
        juz od 6 rano drze sie Arab i
        > nawołuje do modlitw
        A jaka różnica między tym, a dzwonami kościelnymi?
        • art.usa Re: Nie popieram Meczetów w Warszawie i Bab w Bur 12.10.08, 20:01
          Ze ktos z dzwonami przyjdzie, to wiedziałem.
          Mój dziadek mieszkal wiza wie do Kosciola, i zawsze mowil: Mam tylko
          jedno zyczenie zeby jakiś Ruski samolot wojskowy na ten Kościół z
          tymi dzwonami..,. Dzwony sa znakiem naszej Kultury i wiary.
          Nawoływanie, powiedzmy lepiej Ryk po Arabsku i to trzy razy dziennie,
          na to potrzeba duzo czasu do przyzwyczajenia. Niejeden Warszawiak by
          powiedział, tego Araba to ja osobiście z dziadka stara spluwa z tego
          gniazda z Góry i tak dalej. A jak ulice zaczna cuchnąc jak w
          Capowni, to nie jeden Gosc powie,:
          Panowie to nie jest to cośmy chcieli.
          I to wszystko do tego z naszych podatków?.
          • czyngis_chan Re: Nie popieram Meczetów w Warszawie i Bab w Bur 13.10.08, 16:40
            "Dzwony sa znakiem naszej Kultury i wiary."
            Otóż nie człowieczku. Nie kultury, bo współczesna Europa nie ma zbyt
            wiele wspólnego z chrześcijaństwem. Zaś co do wiary, to są znakiem
            TWOJEJ wiary, nie "naszej". A propos - czy znakiem twojej wiary nie
            jest krzyż, czy jest nim dzwon?
            Chyba że wyznajesz jakąś nieznaną mi religię (jakoś nie słyszałem o
            żadnej z symbolem dzwonu).
            • art.usa Re: Nie popieram Meczetów w Warszawie i Bab w Bur 13.10.08, 20:51
              Jo, Jo ty stary Baranie.
              Polska a przedewszyskim Warszawa, to jest Serce każdego Polaka,
              i kazdy Polak wsio równo gdzie i jak żyje, żyje dla swej jednej
              jedynej dziewczyny która kocha, a ta dziewczyna nazywa się WARSZAWA.
              Jest Katolicka moze troszeczkę jeszcze zydoska, ale to jest nasza
              Warszawa. Nie dla Arabskich Fanatyków co Rycza z wieży po Arabsku na
              pól Warszawy zeby swe zablakowane Islamskie owce na Modly wolac.
              Po drugie nasze Kobiety sa w prawie rownowazne z mezczyznami, a w
              prawdzie rzondza polska i to jest dobrze. Nie chce zeby Polska
              dziewczynę ozenil Islamista, i ona przez to straciła to co jej
              najdroższe, swa wiarę, zwyczaje, kulturę, bo jej serce bedzie
              wiecznie Krwawic, i dlatego jak długo ja zyl bede, bede zawsze
              walczył za Polskę przeszlosci i teraznosci.
              Tyle na dzis.
              • czyngis_chan Re: Nie popieram Meczetów w Warszawie i Bab w Bur 14.10.08, 10:50
                "Nie dla Arabskich Fanatyków"
                Nie Arabów, a Polaków
    • kretowski Francja to euro-zakała 12.10.08, 17:08
      Dlaczego w Szwecji nikt nie żąda od turysty aby znał język szwedzki
      a we francji to każdy musi jak na rusi znać francuski?
      zakompleksiony narodek żabojadów
      • iluminacja256 Re: Francja to euro-zakała 12.10.08, 17:12
        Jest spora róznica między turystą a emigrantem, a one sa
        emigrantkami. Jesli bedziesz chciał zamieszkac w Szwecji to
        gwarantuje ci, z e bedą wymagac od ciebie znajomosci języka, chocby
        na podstawowym poziomie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka