Dodaj do ulubionych

To nie jest bank dla starych ludzi

15.10.08, 07:08
Idioci rządzą bankami.
Obserwuj wątek
    • ojojoj1 Idioci piszą idiotyzmy na forach 15.10.08, 07:16
      .
      • troll7777 [...] 15.10.08, 08:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dar61 Idioci tworzą reklamy. Reklama= kłamstwo 15.10.08, 08:37
        Reklama ogłupia i twórcę jej, i odbiorcę.
        • a.rd Skandaliczne! Zwlaszcza w epoce starzenia spolecz. 15.10.08, 13:34
          n/t
          • a.rd Najwyrazniej bankami rzadza mlodzieniaszkowie... 15.10.08, 13:35
      • z-zgrzyt w BOŚ pracują kretyni, cwaniacy i najgorsza hołota 15.10.08, 11:51
        w BOŚ pracują kretyni, cwaniacy, i najgorsza podła hołota

        kto wymyślił taka lokatę powinien dostać kopa w doope i won

        z dala od tego pseudobanku, to nie bank to zaraza głupoty i podłości
        • mariuszpk Co w tym dziwnego ... 15.10.08, 12:26
          że 75 latkowi nie sprzedano polisy na życie. Tu winnym nie jest bank, który nie
          przyjął pieniędzy od staruszków tylko ubezpieczyciel nie wystawił polisy na
          życie. Każda firma kieruje się jakimiś kryteriami w umowach i ma do tego prawo
          do momentu gdy nie narusza prawa. Nie można mieć pretensji, że nie dostało się
          kredytu w banku bo się za mało zarabia, dostało polisy AC na za stary samochód
          czy polisy na życie gdy jest się starym lub chorym.
          • eliza996 Re: Co w tym dziwnego ... 15.10.08, 13:46
            jesteś debil, możesz szukać pracy w BOŚu
            • kihooj Re: Co w tym dziwnego ... 15.10.08, 16:44
              eliza996 napisała:

              > jesteś debil, możesz szukać pracy w BOŚu

              Cóż za przygniatająca argumentacja, eliza, jestem pod wrażeniem.
    • bq Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 07:17
      Może nie do końca. Skoro jest to w formie lokaty na życie...
      • siam84 Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 07:33
        hmmm... to, że ta kobieta nie może założyć tego konta może być związane z tym,
        że PZU nie zezwala na założenie dla niej ubezpieczenia o którym mowa w artykule.
        Pytanie, czy firmy ubezpieczeniowe, też dyskryminują starszych nie pozwalając
        założyć polisę na życie np. po 60 roku życia?
        BOŚ popełnił błąd reklamując produkt nie informując o limicie i nie zapewniając
        alternatywy dla ludzie nie spełniających kryteria.
        A wystarczyło wprowadzić trochę mniej korzystny produkt z 8% oprocentowaniem bez
        polisy.
        • baby1 Nie bardzo rozumiem na czym polega 15.10.08, 08:18
          interes banku, aby łączyć lokatę z ubezpieczeniem.
          Jeżeli to jest taka dobra z punktu widzenia klienta lokata, to
          element ubezpieczeniowy jest dla niego nieistotny.
          • nowinator Re: Nie bardzo rozumiem na czym polega 15.10.08, 17:51
            ano właśnie po to, by była 8%

            czyli od 20000 zł dostajemy po roku 1600zł
            a nie 1296zł (1600zł minus tzw "podatek Belki" 19% z 1600zł)
            sposób na ominięcie podatku, o szczegóły możesz zapytać jakiegoś agenta
            ubezpieczeniowego (kiedyś mi tłumaczył właśnie taką polisę na życie z ominięciem
            tego podatku, teraz nie pamiętam już na czym polegała), na czym sztuczka polega.
        • aelithe Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:29
          sprzedaż polisy uzależniona jest od ryzyka klienta, które rośnie z wiekiem. w
          wieku lat 60 wynosi ok 14%
          kwestia ceny
      • eti.gda Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 13:26
        bq napisał:

        > Może nie do końca. Skoro jest to w formie lokaty na życie...

        No właśnie, jaka forma tej lokaty? Bo mojemu ojcu w pewnym banku
        założono lokatę, chociaż miał on wtedy 90 lat (ojciec, nie bank)
    • speedy13 jestem głupi ale o co chodzi? 15.10.08, 07:31
      Jako że jestem tępakiem i przygłupem, prosiłbym bardzo aby ktoś mi
      wyjaśnił, czym jest podyktowana taka polityka banku?
      Rozumiem (choć absolutnie tego nie aprobuję) że jakiś bank nie chce
      dawać starszym ludziom kredytu - no bo mogliby umrzeć przed jego
      spłaceniem a wyegzekwowanie spłaty od ewentualnych spadkobierców
      mogłoby być kłopotliwe.
      Ale czemu bank nie chce przyjąć pieniędzy na lokatę?
      • grzexs Re: jestem głupi ale o co chodzi? 15.10.08, 07:40
        A o podatku Belki zapomniał?
      • men_53 To po prostu nie jest lokata ! 15.10.08, 08:37
        To, co chciała założyć ta Pani, po prostu nie jest lokatą. Lokatę
        bank założyłby bez problemu, jednak to "coś" jest rodzajem
        ubezpieczenia, bank jest tu tylko pośrednikiem.
        Zauważ, że osoba młoda, ale chora na nieuleczalną, śmiertelną
        chorobę też nie może zawrzeć niektórych rodzajów ubezpieczeń.
        Tyle, że to wszystko było jasno w artykule powiedziane. Czytanie też
        jest sztuką, jak widac.
        • greg0.75 Re: To po prostu nie jest lokata ! 15.10.08, 08:45
          "bank" sprzedaje ubezpieczenia dla zmyłki nazywając je lokatą ("Ale to nie jest klasyczna lokata - zastrzega dyrektor Lulek") - nic dziwnego, że się opisywana pani dała nabrać...

          > Tyle, że to wszystko było jasno w artykule powiedziane.
          dziesięć razy "lokata" i raz "produkt depozytowy będący polisą na życie" - chyba dałoby się jaśniej?
      • miken1200 Re: jestem głupi ale o co chodzi? 15.10.08, 08:47
        Przeczytałeś artykuł do końca? To nie jest zwykła lokata. Z lokatą nigdy by nie
        było problemu. Trudność wynika z ubezpieczenia.
      • laksmana Typowa polityka ubezpieczalni. 15.10.08, 09:28
        Ubezpieczymy was na życie, tylko najpierw udowodnijcie nam w 100% (no dobra,
        promocyjnie niech będzie 99,9%) że nie umrzecie.
        • laksmana A tak naprawdę... 15.10.08, 09:32
          to bank w tej sytuacji jest po prostu agentem ubezpieczeniowym. Pobiera opłatę
          za ubezpieczenie (nazywając ją "wpłatą na lokatę"), dostaje od ubezpieczalni
          prowizję, oddając klientowi jej część (nazywając ją "odsetkami na lokacie").
          Przy obecnych zawirowaniach na giełdzie, coraz więcej będzie takich
          "niby-lokat", z coraz dziwniejszymi zapisami drobnym maczkiem.
        • and_nowak Oczywiście, dziwi cię to? 15.10.08, 13:00
          laksmana napisał:
          > Ubezpieczymy was na życie, tylko najpierw udowodnijcie nam w 100%
          > (no dobra, promocyjnie niech będzie 99,9%) że nie umrzecie.

          Niezupełnie. Od chorego weźmiemy większą składkę, bo większe ryzyko. Kalkulacja
          ryzyka to podstawa działalności każdej firmy ubezpieczeniowej. Inaczej firma
          będzie przynosić straty.
          W przypadku auta liczy się "jakość" kierowcy, w przypadku mieszkania liczą się
          zamki, monitorring, a w przypadku życia wiek i zdrowie.
    • gloomyplace Skoro nie jest dla starych, to i dla młodych nie 15.10.08, 07:37
      Skoro nie jest dla starych, to i dla młodych nie jest.
      Po takiej "reklamie" nie miałbym ochoty mieć nic wspólnego z takim bankiem, chociaż do 75 roku życia jeszcze mi daleko.
    • jo_asz To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 07:57
      Mam 32 lata i właśnie postanowiłam, że nigdy nie skorzystam z oferty
      BOŚ. Jakiejkolwiek.
      • hermilion Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 10:06
        To sie od razu obraz na wszystkie instytucje finansowe
        w Polsce - bo zadna nie podpisze polisy na zycie osobie
        po 75 roku zycia. I nie ma w tym nic dziwnego - i nie
        jest to zadna dyskryminacja

        Popatrz na to na innym przykladzie - zdarza sie ze ludzie
        podpisuja umowy na 'dozycie' - opieka nad osoba starsza
        w zamian za mieszkanie po swmierci. Czy Ty osobiscie
        podpisalabys umowe na opieke nad osoba dajmny na to 30-letnia?

        Nie - bo musialabys sie nia opiekowaiec przez kolejnych 40 lat a
        to sie nie oplaca .. to czemu zadasz tego od banku aby podpisal
        nieoplacalna umowe? To nie jest instytucja non-profit.

        Jak mnie wkurza brak logiki ...
        • jo_asz Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 11:19
          Ależ ja się nie obraziłam! Jedynie oceniłam marketingowe działania
          banku, który nie informował w ulotkach do kogo skierowana jest
          oferta, narażając tym samym tą panią na niezbyt sympatyczną
          sytuację. Instytucje finansowe(i nie tylko) często traktują tak
          swoich potencjalnych (i nie tylko) klientów. Jak będziemy z imię
          logiki przechodzić nad tym do porządku dziennego nigdy się to nie
          zmieni. A przecież "klient nasz pan".
          Przykład z osobą 30 letnią jest nie tyle logiczny ile demagogiczny.
          Gdybym chciała podpisać umowę dożywocia w ofercie napisałabym
          podstawowe warunki przyszłej umowy. I żądam od banku nie
          działalności charytatywnej, ale szacunku dla klienta. Każdego. Jak
          można kogoś narazić na sytuację, w której poczuje się jakby stał nad
          grobem.
    • ytzek.bloch Mam 31 lat 15.10.08, 08:02
      Dzięki za info. Będę omijał BOŚ szerokim łukiem. A swoją ciocię,
      która ma 68 lat poinformuję, żeby już dziś wycofała swoje pieniądze
      z tego banku.
    • o90 BOS to jest bank ? kpina 15.10.08, 08:04
      a kto korzysta z usug banku z tak durna nazwa ?
    • emeryt21 To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:10
      Idiotow nie sieja,idioci sami rosna.To starsi ludzie maja
      oszczednosci.Mlodzi je wydaja,bo maja na co.Starsi juz to maja i
      oszczedzaja na czarna godzine.
      Nie spotkalem sie z taka sytuacja chociaz mam 71 lat....i troche
      pieniedzy.Nie ufam polskim bankom i dlatego od wielu lat moje
      oszczednosci sa w miare bezpieczne(teraz kryzys) i przynosza staly
      dochod.Nizszy niz w polskich bankach,ale staly i calkowicie
      bezpieczny,w 100% ubezpieczony.Doradzam to innym emerytom..
      W Polsce mozna jedynie zaufac obligacjom skarbu panstwa.Panstwo nie
      zbankrutuje....Podwyzszenie ubezpieczenia oszczednosci przez panstwo
      to tylko obiecanki.Inne kraje juz dawno to zrobily.Polski rzad
      nie,bo najwyrazniej czeka na skutki kryzysu.Jak ludzie straca swoje
      pieniadze to dopiero wtedy na "pobojowisku" pokaze sie zbawca....
      Brak zaufania to podstawowa zasada w gospodarowaniu pieniedzmi....
      • mko Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:28
        1. polski rząd (albo NBP) podwyższył gwarancje wypłaty pełnej
        wartości lokaty do około 175.000
        2. państwo nie zbankrutuje - przykład Islandii mówi co innego...
        3. sprawa starszej pani rozbija się o to, że de facto zakłada ona
        lokatę, ale formalnie ubezpiecza się na zycie. Jest to spowodowane
        podatkiem Belki, który dzięki takiemu "mykowi" można ominąć. Inna
        rzecz, że dziennikarz piszący ten artykuł nie rozumie tego (bo np.
        przy wyliczeniach podaje podatek Belki).
        4. nie słyszałem, żeby ktoś się oburzał, że firmy ubezpieczeniowe
        nie ubezpieczają na życie osób powyżej jakiegoś wieku (60, 65, 70
        lat) - normalna sprawa - kiedy ryzyko wystąpienia zdarzenia jest
        zbyt wysokie, składka ubezpieczeniowa musiałaby być równa
        potencjalnemu odszkodowaniu (+ koszty obslugi + zysk firmy). To, że
        ryzyko śmierci rośnie z wiekiem, jest chyba poza dyskusją...

        pozdr
        mko
        • zegrz Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:05
          Jeśli w ulotce stoi jak byk LOKATA i nie ma tam dokładnego wyjaśnienia że są
          limity związane z wiekiem, to jest to oszustwo i chamstwo. Oszustwo - bo
          oszukuje się ludzi że mogą zarobić, chamstwo - bo marnuje się czas tych ludzi,
          stracony na bezowocną wizytę w banku.
          A jak się ktoś taki czuje przy okienku? Gdy wszyscy dookoła słyszą że jest już
          za stary?!?!?
          • real_mr_pope Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 11:21
            Jak słusznie zauważyłeś to jest to ulotka. W ulotkach zwykle nie ma
            wszystkich informacji związanych z produktem, niezależnie czy to
            jakiś instrument finansowy, pakiet promocyjny operatora czy studia
            policealne. Błędem wielu osób, niezależnie od wieku, jest
            traktowanie takich ulotek jako regulaminów z założeniem, że jeżeli
            czegos w ulotce nie ma, to na pewno nie ma tego w regulaminie.
            Jeżeli chodzi o oszustwo, to oszustwa nie ma. Wszak ludzie mogą
            zarobić, prawda?
            Jeżeli chodzi o chamstwo.. Sorry, po to funkcjonują różnego rodzaju
            infolinie, żeby nie wybierać się do banku po informacje osobiście,
            ale zadzwonić wygodnie z domu i z domu się dowiedzieć czy warto iść
            do banku. Niestety wiele osób traktuje telemarketerów, jak i
            pracowników infolinii, jak wrzody, które należy usunąć. A szkoda, bo
            jak widać, można dzięki nim zaoszczędzić masę czasu.
            • zegrz Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 11:51
              Rozumiem o co ci chodzi, ale nie do końca się z tym zgadzam.
              Regulamin jest od precyzowania szczegółów.
              Jeśli oferta nie jest dostępna (z różnych powodów) dla wszystkich ewentualnych
              zainteresowanych - to MUSI to być wyszczególnione w ulotce. Inaczej jest to
              oszustwo.
              Prosty przykład - podchodzisz do kogoś na ulicy i proponujesz - dam Panu 10000
              zł jeśli odwiedzi Pan jutro mają kawiarnię. Wybrana osoba oczywiście przychodzi
              i kiedy zgłasza się po obiecane pieniądze słyszy - tak, ale miał pan przyjść o
              10.39 inaczej oferta jest nieważna.
              Na szczęście tego typu praktyki reklamowe powoli są eliminowane.
              W naszym kraju na szczęście nie ma przymusu posiadania telefonu. Nie każdy też
              chce godzinami wydzwaniać na infolinię i płacić za wysłuchiwanie wielominutowej
              reklamy oferowanych usług.
              • swoboda_t Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 13:47
                zegrz napisał:
                > Jeśli oferta nie jest dostępna (z różnych powodów) dla wszystkich
                ewentualnych
                > zainteresowanych - to MUSI to być wyszczególnione w ulotce.
                Inaczej jest to
                > oszustwo.

                Bzdury. Od tego są regulaminy i umowy, że doprecyzować warunki. Jak
                sobie wyobrażasz ulotkę reklamującą np. kredyty?? Trochę tekstu, że
                to tamto, a całą reszta miejsca zajęta przez wyliczankę osób, które
                kredytu mogą nie dostać?? Dostajesz ulotkę zapraszającą do wizyty w
                klubie, a połowę jej powierzchni zajmuje tekst typu:
                Do klubu nie będą wpuszczane osoby:
                - śmierdzące
                - w sportowym obuwiu
                - w dresie
                - pod wpływem środków odużających
                - pod wpływem alkoholu
                - poniżej x roku życia
                - krwawiące
                - z nożami
                - z widelcami
                - ze zwierzętami
                - chcące wjechać do klubu pojazdem
                - nagie
                - agresywne

                i ch.g.w. jakie jeszcze??

                Telewizyjny spot reklamujący piwo ma zawierać informację,
                że "produkt nie jest dostępny dla osób niepałnoletnich"??

                Tak maja wyglądać wg. Ciebie materiały promocyjne?? Naprawdę myślcie
                ludzie trochę.
        • konstanty52 Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:26
          Drogi "mko", jesteś przekonujący, a twój wywód jest zrozumiały. Ale
          to ty jesteś zrozumiały i przekonujący. Bank, którego bronisz, jest
          firmą krętaczy i oszustów. Dowodów nie trzeba, bo sam ich
          dostarczył.
      • tom.gorecki Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:06
        Prowokator czy naiwniak?
        Nasz "ukochany kraj, umiłowany kraj" jak nie ma kasy, to okradnie obywateli tak,
        jak to się stało wcześniej. BTW, czy obligacje "sanacyjnego reżimu" były
        honorowane po wojnie? A teraz, w końcu to IV RP ... nie postkomuna.
        A kwity wojska na zajęte mienie i żywność ktoś zapłacił?

        Nie ma takiej niegodziwości, której nie popełniłoby jakiekolwiek państwo w
        pogoni za pieniądzem. Bo na państwowej kasie tuczy się za dużo osób. Pamiętajcie
        - wybieracie pijawki... nie żywicieli czy opiekunów.
    • alabama8 Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:22
      ksks3 napisał:
      > Idioci rządzą bankami.

      A kretyni nie potrafią przeczytać artykułu do końca. To była lokata
      z ubezpieczeniem na życie. Niestety ludzie nie żyją po 150 lat wobec
      czego śmierć osoby 75-letniej jest bardziej prawdopodobna niż 30-
      letniej, a zarówno bank jak i ubezpieczyciel wylicza ryzyko jakie
      wiążę się z tym większym prawdopodobieństwem.
      Polacy ciągle zapominają że banki nie są instytucjami państwowymi i
      muszą ryzyko liczyć, oceniać i się z nim liczyć. Chyba że szanowni
      państwo chcą ewentualne straty tej pani poręczyć własnym kapitałem?
      No i co? Są chętni?
      • dar61 Re: kretyn 15.10.08, 08:33
        Kretynem jest twórca reklamy o tym produkcie. To nie jest lokata z
        ubezpieczeniem, a ubezpieczenie z lokatą.
        Jeśli w tej reklamie nie ma mowy o ubezpieczeniu - jest ona
        nieprawdziwą.
        Ergo: reklamy kłamią.

        {Alabama8} nie powinna oglądać i słuchać reklam, bo one wpływaja na
        psychikę reklamowchłaniacza...
        • lukabravo Re: kretyn 15.10.08, 11:28
          dar61 napisał:

          > Kretynem jest twórca reklamy o tym produkcie. To nie jest lokata z
          > ubezpieczeniem, a ubezpieczenie z lokatą.
          > Jeśli w tej reklamie nie ma mowy o ubezpieczeniu - jest ona
          > nieprawdziwą.
          > Ergo: reklamy kłamią.
          >
          > {Alabama8} nie powinna oglądać i słuchać reklam, bo one wpływaja na
          > psychikę reklamowchłaniacza...

          W tej reklamie nie ma ani słowa o ograniczeniu wiekowym, ani nawet o ubezpieczeniu:
          www.polskirys.bosbank.pl/
          więc zanim zaczniesz wyzywać od kretynów, to popatrz na siebie matole jeden.
          • lukabravo Re: kretyn 15.10.08, 11:29
            to oczywiście było do Alabamy
        • and_nowak A kto jest kretynem? 15.10.08, 13:07
          dar61 napisał:
          > Kretynem jest twórca reklamy o tym produkcie.
          A mógłbyś to uzasadnić?
          Hint: wartość reklamy ZAMAWIAJĄCY ocenia po SKUTECZNOŚCI, o prawdomówności, czy
          ograniczeniach możesz zapomnieć.
          Wartość reklamy TWÓRCA ocenia po kasie, jaką zarobił, czasie, jaki na nią
          poświęcił i ew. renomie na rynku. Znów, ani słowa o ograczniczeniach, czy
          szczerości.
          Kretynem (zbyt mocne słowo) może być ten, kto w dzisiejszych czasach wierzy
          reklamie.
          Przejrzyj na oczy!


          • dar61 Re: Przejrzyj 15.10.08, 20:40
            Dar61 nie wierzy reklamom.
            Jest też m.in. agentem ubezpieczeń na życie.
            Nie nazwałby twórcę reklam kretynem - skorzystał ze słów przedpiścy.
            Nazwałby twórcę reklam oszustem.
      • greg0.75 Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:33
        no-no...
        jakoś do tej pory nie wpadłem na to, ze klient przychodzący z pieniędzmi to dla banku aż takie ryzyko...

        > państwo chcą ewentualne straty tej pani poręczyć własnym kapitałem?
        ? jak się "tej pani" umrze to oczywiście będzie stratna i nawet poręczenie moim kapitałem jej nie pomoże... ale przynajmniej nie będzie "stratna na lokacie z ubezpieczeniem na życie" (??? jak się na tym traci???)
    • tom.gorecki Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 08:25
      Skoro to produkt ubezpieczeniowy, to raczej typowe u takich firm będzie
      ograniczanie ryzyka.
      Firmy ubezpieczeniowe to nie instytucje charytatywne, o czym p. profesor z KUL
      powinien wiedzieć. Nawet jego mocodawcy liczą pieniądze (i to nieźle liczą
      niezłe pieniądze). Jak ubezpieczyciel nie osiągnie założonych wyników, to
      podniesie stawki. Wszystkim.
      Może to kogoś denerwować, ale pewnie denerwuje ich także deszcz i wczesna zima -
      wtedy też wyraja się na forach mnóstwo sfrustrowanych pryszczersów.
      Artykuł wygląda na sponsorowany. Przez konkurencję. Tym bardziej radze zapoznać
      się z ofertą BOŚ - coś jest na rzeczy.
      • mko Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 08:30
        na rzeczy nic nie ma, oferta taka sobie, 8% daje już kilka banków.
        • tom.gorecki Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 09:26
          poczytaj dokładnie ich oferty...
          • aquetil42 Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 10:26
            tom.gorecki napisał:

            > poczytaj dokładnie ich oferty...

            MultiBank daje 8,08 w skali rocznej, pod warunkiem złożenia na 3 miesiące
            minimalnej sumy 20000 zł. Trzeba też wcześniej założyć u nich rachunek bieżący,
            ale to gips. Wraz z żoną założyliśmy przed kilku miesiącami tę "lokatę z rysiem"
            i też trzeba było założyć rachunek bieżący, na który przeleją pieniądze po
            zakończeniu okresu lokaty. Oboje jesteśmy emerytami, ale mamy poniżej 75 lat.
          • lukabravo No to zrozum 15.10.08, 11:37
            Nie rozumiesz?
            Już wyjaśniam
            Reklama jest tutaj: www.polskirys.bosbank.pl/

            W reklamie musi być jasno powiedziane, czym jest produkt, kto może go nabyć,
            jakie są ograniczenia, warunki sprzedaży, na tym polega oferta handlowa w
            rozumieniu prawa.
            W reklamie nie ma powiedziane ani tego, że jest to ubezpieczenie z lokatą, jest
            enigmatyczny termin "inwestycja" lub "polisa inwestycyjna". Po drugie NIGDZIE
            nie jest powiedziane, że produkt jest skierowany do ludzi przed 75. rokiem życia.

            I o to chodzi. Takie działania reklamowe wprowadzają klienta w błąd. Ów bank w
            świadomy sposób chce stworzyć wrażenie, że chodzi o lokaty, to po pierwsze, mimo
            że wcale o lokaty nie chodzi, po drugie ukrywa istotne informacje. Działanie
            nieetyczne i wątpliwe z punktu widzenia prawa na przykład.

            A po ludzku zwykłe chamstwo. Pani sobie stamtąd poszła i bardzo dobrze, ja
            również omijam tego typu kombinatorów, którzy nie mają jaj aby jasno przedstawić
            klientowi ofertę bez niedomówień, z daleka. A bank dostał po uszach, bo opisała
            to Gazeta. I bardzo im tak dobrze.
            • tom.gorecki Re: No to zrozum 28.10.08, 22:02
              Ale poważnie, masz na to jakieś wsparcie? Czy dlatego, że czegoś nie wiesz
              reklama ma miec rozmiar magazynu w którym się ją zamieszcza?
              Tam napisali wszystko, co chcieli, nie mijając się z prawdą...
              Że nie napisali wszystkiego, co mogli - a kto by to czytał?
              Pani poszła, dowiedziała się, że że to nie dla niej - podobnie jak w sklepie z
              majtkami...
      • zegrz Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 09:08
        Jeśli w ulotce stoi jak byk LOKATA i nie ma tam dokładnego wyjaśnienia że są
        limity związane z wiekiem, to jest to oszustwo i chamstwo. Oszustwo - bo
        oszukuje się ludzi że mogą zarobić, chamstwo - bo marnuje się czas tych ludzi,
        stracony na bezowocną wizytę w banku. A jak się ktoś taki czuje przy okienku?
        Gdy wszyscy dookoła słyszą że jest już za stary?!?!?
      • konstanty52 Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 09:34
        Oj, gorecki, gorecki, widać, że wielu rzeczy jeszcze nie rozumiesz.
        Tu chodzi o chamstwo, arogancje i oszustwo made by BOŚ? Poniał? Nie
        o lokatę czy polisę ubezpieczeniową, tylko o cwaną zagrywkę
        wędkarza: pokazuje rybie błystkę, a ta myśli, że to żywa rybka. czy
        teraz jasne? Produkt ubezpieczeniowy ma być tak nazwany i nie byłoby
        kwestii. Tu była - kulturowa. Ale nie wiem, czy to slowo coś ci mówi.
        • tom.gorecki Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 10:28
          Nie wiem czy znasz definicje słów "chamstwo, arogancje i oszustwo made by BOŚ" i
          którego z nich kompletnie nie rozumiesz... Może dlatego podpierasz się głupia
          mieszanką języków, jakimś internetowym pidginem zamiast podeprzeć się argumentacją.
          Proponuję opanować jeden język ale dobrze. Co z tego, że "znasz" 3 języki, jak w
          żadnym z nich nie masz nic do powiedzenia?
          Spór czy to lokata, czy ubezpieczenie czy ubezpieczona lokata oczywiście ci umknął.
          • lukabravo Re: Nie rozumiem oburzenia... 15.10.08, 15:11
            tom.gorecki napisał:

            > Nie wiem czy znasz definicje słów "chamstwo, arogancje i oszustwo made by BOŚ"
            > i
            > którego z nich kompletnie nie rozumiesz... Może dlatego podpierasz się głupia
            > mieszanką języków, jakimś internetowym pidginem zamiast podeprzeć się argumenta
            > cją.
            > Proponuję opanować jeden język ale dobrze. Co z tego, że "znasz" 3 języki, jak
            > w
            > żadnym z nich nie masz nic do powiedzenia?
            > Spór czy to lokata, czy ubezpieczenie czy ubezpieczona lokata oczywiście ci umk
            > nął.


            Podałem Ci konkretne argumenty. Oczywiście jakoś się do nich już nie odniosłeś.
            A styl w jakim piszesz swoje posty prawie każe mi przypuszczać, że być może masz
            coś wspólnego z instytucją, która w ten sposób potraktowała tę panią.;)
            • tom.gorecki Re: Nie rozumiem oburzenia... 28.10.08, 22:06
              A gdzie jest ta argumentacja - ten stek epitetów pod adresem instytucji, która
              żyje z pożyczania?
              Czy ty w ogóle pracowałeś kiedyś próbując coś sprzedać? Dokładnie wyliczaj wtedy
              wady swojego produktu. Sukces masz murowany.
              Ta pani została tak samo oszukana jak wtedy, gdy kupiła sok czy jogurt, który
              jej nie smakował "a w reklamie mówili, że świetny".
              Jak jej w sklepie kiecka nie wchodzi bo jest na nią za mała to też czuje się
              oszukana bo nie mają na jej figurę ciuchów?
    • aelithe To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:42
      a swoją drogą Pan profesor Gałkowski powinien przeczytać zasady rachunku
      aktuarialnego zanim napisze jakieś brednie
    • foundationkingdomofelohim To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:43
      Zamiast przejmować się bankiem odmawiającym komukolwiek świadczenia
      usług za darmo lepiej poszukać banku, który to uczyni ponieważ
      zbankrutują banki żądające za swoje usługi opłat, odmawiające
      świadczenia usług czy stosujące inne sprzeczne z prawami praktyki
      między innymi dlatego, że wpłacając pieniądze do banku w
      rzeczywistości pożyczamy im te pieniądze więc mają obowiazek nam
      oddawać je w większej kwocie ponieważ pieniądz traci na wartości
      jeśli jest nieużywany a banki go używają głównie pożyczając innym
      osobom i dlatego szkoda czasu zajmować się bankami działającymi
      sprzecznie z prawami a jeszcze lepiej lokować nadmiar pieniądzy w
      bankach państwowych pamiętając, że najważniejszą lokatą jest nasze
      zdrowie i życie.
    • men_53 Wbrew pozorom - to reklama dla banku. 15.10.08, 08:46
      Nie lokatę, a ubezpieczenie w PZU, za posrednictwem banku. I w tym
      problem.
      No cóż, przykre, ale to raczej reklama dla banku.
      Nie chciałbym trzymać pieniędzy w banku, który daje kredyty ludziom
      be zdolności kredytowej lub ostro ryzykuje w inny sposób (np.
      ubezpieczając na życie chorych na AIDS). To biznes, a nie ochronka.
      Obecny kryzys spowodowany został właśnie rozdawaniem pieniędzy
      miedzy tych, którzy nigdy ich nie zwrócą.
      • zegrz Re: Wbrew pozorom - to reklama dla banku. 15.10.08, 09:09
        Jeśli w ulotce stoi jak byk LOKATA i nie ma tam dokładnego wyjaśnienia że są
        limity związane z wiekiem, to jest to oszustwo i chamstwo. Oszustwo - bo
        oszukuje się ludzi że mogą zarobić, chamstwo - bo marnuje się czas tych ludzi,
        stracony na bezowocną wizytę w banku.
        A jak się ktoś taki czuje przy okienku? Gdy wszyscy dookoła słyszą że jest już
        za stary?!?!?
      • ml130676 Re: Wbrew pozorom - to reklama dla banku. 15.10.08, 11:10
        Właśnie, czy nikt nie kontrolował/kontroluje, kto dostaje te
        kredyty? Ja nasłuchałam się przy głupim saldzie debetowym, że
        dziecko obniża moją zdolność kredytową, a było to tak powiedziane,
        że poczułam się, jak osoba, która przychodzi do opieki społecznej po
        zasiłek, choć dochody miałam nienajgorsze, stałą pracę od lat 6 i
        konto od lat 3 w banku. Zrobiono mi wielką łaskę, a rok później moja
        ciężarna (siódmy miesiąc) niezamężna znajoma, zatrudniona na czas
        określony w hipermarkecie za marne grosze na 2/3 etatu, dostała
        najpierw 7000 PLN kredytu na samochód, a pół roku później 20000 PLN
        na wykup mieszkania, bo miała znajomą panią w placówce, która
        przymknęła oko na to i owo. Nie ma co robić z tego typu instytucji
        opiekunów naszych pieniędzy, tam też pracują ludzie i nie jest
        prawdą, że pieniądze pożyczane są tylko dobrze rokującym obywatelom,
        kurioza typu pożyczka, o której napisałam nadal są i będą, więc
        głupie gadanie o trosce banków mnie nie przekonuje.
    • primum_non Dziwne powiązania 15.10.08, 08:46
      Załóżmy,że człowiek jest w młodym wieku i w miarę zdrowy,prowadzi
      stabilne życie.Cóż obchodzi go "życie" ,chyba w sensie
      negatywnym.Przynajmniej mnie.Jeśli ktoś myśli o śmierci i
      prognozuje swoją śmierć ma nastawienie raczej konsumpcyjne.W swoim
      banku byłem zaskoczony taką ofertą.W każdym razie,trzeba je zawsze
      przeanalizować pod każdym kątem,pocentów,terminów,warunków
      przedłużenia czy zerwania-o ile jest taka możliwość.Teraz podobno na
      Ukrainie niet.
    • frygan To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 08:49
      To fajnie to słyszeć. Ja mam 28 lat, ale nigdy nie pójdę do tych
      banków.
    • rojberek Co za problem, żeby bojkotować takie banki? 15.10.08, 08:53
      Ale większość ludzi ma to w d***e a potem zwalają winę na banki!
      Jeśli klienci bojkotowali by banki, których działalność jest podła to takie
      praktyki szybko by zniknęły z rynku.
    • zalobanarodowa To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:09
      Nie rozumiem po co starzy ludzie kitrają pieniądze? Zamiast
      skorzystać z życia przed śmiercią albo dać młodemu żeby skorzystał
      to trzymają w skarpecie i czekają na śmierć.
      • agatsu que?! 15.10.08, 10:44
        przed jaką śmiercią, 76 lat? Jak ktoś jest z długowiecznej rodziny, rodzice
        umarli mu w wieku 90 lat (wcale nie taka rzadkość), to do dziewiędziesiątki
        zostało mu dobre naście lat. 20 tysiecy złoty to naprawdę symboliczne
        oszczędności na tyle lat. Pewnie będą musieli jeszcze kupić partę rzeczy w
        życiu. Nową pralkę. Lodówkę. W takim wieku częściej korzysta się z taksówek. Nie
        mówiąc o lekach - zalobanarodowa, stuknij się w głowę z takimi komentarzmi!
      • toksol Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 10:44
        Jak dorosniesz to zrozumiesz. Nie martw sie tym teraz! Nie wszystko
        da sie zrozumiec od razu.
    • karakurat Pomyliła im się lokata z kredytem. Beznadzieja. 15.10.08, 09:10
      A skoro nie odróżniają jednego od drugiego to na pewno padną. Trzeba
      zlikwidować tam lokaty jak najszybciej !
    • mirulowska To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:12
      No cóż, założenie, że starszy wiekiem człowiek może szybko zejść z tego świata
      jest słuszne i dlatego rozumiem stanowisko banku. Niemniej
      ekonomia ekonomią, a etyka etyką.
      Moim zdaniem jest to krzywdzące dla starszych ludzi,którzy czują się
      wyrzuceni poza nawias. Przecież i tak ich życie nie jest łatwe- choroby, niskie
      dochody, brak perspektyw na przyszłość.
      Gdyby od początku poinformowano, ze lokata jest dla ludzi do 60, 70 roku życia
      może byłoby łatwiej to przełknąć.
      Nie wiem jak powinno być to załatwione, (banki mają przecież specjalistów
      wysokiej klasy)ale takie stawianie sprawy jak w opisanym przypadku jest po
      prostu dużym nietaktem.
      M.U.
      --------------------------------
      Lubisz czytać? Odwiedź ULUBIONĄ. tiny.pl/p246
    • peperro To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:15
      Przecież sprawa jest prosta - odpowiednia instytucja powinna przysolić bankowi
      iluś milionową karę za oszukiwanie klientów i nazywanie ubezpieczenia lokatą -
      bo przecież tutaj jest pies pogrzebany. Nienawidzę wszechwładzy państwa, ale
      jakoś dziwnie się dzieje, że w Polsce obywatel jest za wszystko karany a
      instytucje i duże firmy (zwłaszcza państwowe) całkowicie bezkarne (nie mówiąc
      nic o urzędasach) :-((((((
    • anna451 To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:20
      Jak się nie mylę to jest bank państwowy
    • demodee Re: To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:25
      Po pierwsze, radzę tej pani przespacerować się po innych bankach -
      są lepiej oprocentowane lokaty na rynku i to bez ograniczeń
      wiekowych.

      Po drugie - czy nie jest tak, że warunki sprzedaży przedstawione
      klientowi w ofercie obligują sprzedawcę? Np. jeśli cena gumy do
      żucia wystawiona na półce z gumami do żucia wynosi 2,20 a kasjerka
      każe mi zapłacić 2,50 "bo tak ma w systemie", to jednak prawo mówi,
      że mam za gumę zapłacić 2,20! (wielokrotnie przećwiczone w
      supermarketach)

      Więc, jeśli na ulotce, którą starsza Pani przyniosła do banku, nie
      ma nic o ograniczeniach wieku, to bank musi dotrzymać warunków
      przedstawionych klientowi w ofercie czyli lokatę tej pani założyć!

      Między gumą a lokatą/polisa nie ma żadnej różnicy.
    • smok_sielski To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:27
      Zachecam wszystkich do robienia czarnego PR bankowi BOS. Klienci im
      przeszkadzaja, pomozmy im pozbyc sie tego balastu.
      smok
    • bumisiek_nihilista To nie jest bank dla starych ludzi 15.10.08, 09:40
      biedna staruszka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka