mokradlo5 19.10.08, 03:35 czy "zgnilizna" jest postepowanie panstwa Izrael?, a "honorem" obrona zydowskich komunistow, jak;Jaruzelski czy Kiszczak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sekwana2005 Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 19.10.08, 08:15 Stroop miał rację, gdy nazwał Moczarskiego "bezpartyjnym liberałem przesiąkniętym humanitaryzmem". Naziści i bolszewicy pogardzali takimi ludźmi... Ja też czuję się dziś, jestem "bezpartyjnym liberałem przesiąkniętym humanitaryzmem". Szkoda, iż część współczesnych Polaków takimi znowu gardzi. W innej dyskusji, o beatyfikacji papieża czasów wojny, ktoś pod nickiem "ekumeniczny" pisze: "niePOLSKI prowokatorze, nie bedziesz bezkarnie faryzeuszowal na temat Katolikow. jesli jeszcze raz sie odezwiesz, opublikuje fragmenty Talmudu, i napisze o pochodzeniu mordercy Chrzesjan, NERONIE" I ileś innych bełkotliwych jego postów. Jest i bohaterstwo jednych Polaków, i zgnilizna innych, czasem zresztą się to miesza lub ewolucja w dowolnym kierunku następuje. Ja też krótko po wydaniu czytałem "Rozmowy z katem" - czując jak schizofreniczna była to sytuacja: człowiek za patriotyzm i walkę z okupantem skazany przez PRL na jedną celę z oprawcą. Próbujący albo go zrozumieć, albo skorzystać z wyjątkowej okazji udokumentowania sposobu myślenia hitlerowskiego generała "do końca wiernego". Po latach, w tym samym, choć jednak innym PRL, publikujący swą relację... Mam nadzieję, iż Michnik wiernie opisał przedwojenną ewolucję tego akowca. Moja mama była wtedy nastolatką i wspomina ówczesne lekcje patriotyzmu - w szkole nauka życiorysów córek Piłsudskiego. Po szkole - razem z koleżankami biegnąc główną ulicą dużego miasta z okrzykiem "wasze kamienice, ale nasze ulice", próby szarpania Żydów za pejsy. Do dziś wstyd. Dziadek, kiedyś podkielecki chłop, potem górnik - pupę jej przetrzepał gdy się o tym dowiedział. W czasie wojny dziadek wrócił w rodzinne strony i ukrywać się musiał, bo Niemcy dowiedzieli się, iż nosi jedzenie do kopalni jeńcom i więźniom - nie patrząc kto Francuz, Żyd, Ruski, niemiecki komunista czy homoseksualista. Po wojnie był bezpartyjnym sztygarem, czasem mi opowiadającym iż nie wiedział, iż chłopaki z którymi w stodołach się ukrywał i bimber pił - jednocześnie w AK, BCh, AL i tak dalej w tym samym dniu dowodzili osobiście partyzanckimi akcjami. On już miał wtedy kilkoro dzieci, więc sam nie "praktykował" ale podobno te "oficery medalami nagradzane" głównie "jaja wysiadywały na miejscowych kwoczkach". Ale też autentyczne akcje partyzanckie pamiętał, bo przy okazji parę razy mu życie uratowano.... Dziadek wedle dzisiejszych norm był "głupi". Zamiast załatwiać wcześniejszą emeryturę - poprosił by wolno mu było jeszcze pięć lat pracować. Potem jeszcze parę razy to wybłagał. Dla niego była to nie praca dla PRL, dla "komuchów" - lecz w jego kopalni i dla ludzi. Więc i pamiętał ostatnie konie w kopalni pracujące, i pierwsze nowoczesne kombajny węglowe z lat siedemdziesiątych. Za bohatera nigdy nie uważał się, choć np. stopę mu połamało, gdy "jak głupi" w czasie górniczego tąpnięcia pobiegł wyciągnąć młodego górnika spod spadających skał... Odpowiedz Link Zgłoś
abu75 Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 19.10.08, 09:15 Chciałabym Cię pocieszyć, sekwana2005, że nie jesteś odosobniony w swoich poglądach. Chyba jednak nie wszyscy liczą tylko pieniądze i zastanawiają się, "czy to się opłaci". Jestem nauczycielką, uczę dzieci i młodzież. To nieprawda, że młodzież ze szczętem zepsuta, zapatrzona w wątpliwych idoli, choć zawsze tak było, że ta najwartościowsza to zaledwie kilkanaście procent każdego rocznika. Myślę, że chodzi o to, aby uczyć miłości do ludzi poprzez tolerancję i ten wykpiony humanitaryzm. Tylko tyle i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: "Patroszenie akt w tajnym archiwum" -zgnilizna 19.10.08, 16:30 Książkę o tym tytule też mógłby ktoś napisać. Ciekawy temat z Michnikiem i min.Kozłowskim w rolach głównych. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 19.10.08, 17:02 Mocny wstep czlowieka depczacego historie narodu polskiego w walonkach . Kolejny paszkwil na Polske i Polakow pisany na zamowienie ludzi ,ktorzy chca z nas ostatni grosz wyludzic . Jedyne co zrozumialem z tego steku bzdur to kolejne pomowienie, ze Polacy sa antysemitami ! Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 19.10.08, 20:23 Mysle,ze najbardziej mu zalezy na usprawiedliwieniu brata. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 19.10.08, 20:45 Myślę, że to co robił jego brat, jest dla niego powodem wstydu. Choć myślę, że Michnikowi brak uczciwości w rozprawieniu się z historią własnej rodziny, o ileż łatwiej rozprawiać się z Historią. Odpowiedz Link Zgłoś
gburiaifuria Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 20.10.08, 04:23 vitabravo, katolik polski1, 141288bs pojawiacie sie tu nie zeby powiedziec cokolwiek dorzecznego, czy wlaczyc sie do dyskusji. Pojawiacie sie, by opluc i obrzydzic, jak pryszcze na twarzy, tyle, ze poza wami niczego ohydnego tu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 20.10.08, 14:16 Uwazasz,ze brat Stefan to niedorzecznosc?,i Adam nie powinien zaczac od tego co nablizsze? Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Obżydzić raczej, nie inaczej. 20.10.08, 21:03 gburiaifuria napisała: > "...żeby powiedziec cokolwiek "dorzecznego", czy wlaczyc > sie do dyskusji. Pojawiacie sie, by opluc i obrzydzic, > jak pryszcze na twarzy,..." > Jesli już, to obżydzić raczej to, co w Gazecie Wyborczej jest istotnie obżydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 19.10.08, 20:25 > Kolejny paszkwil na Polske i Polakow pisany na zamowienie > ludzi ,ktorzy chca z nas ostatni grosz wyludzic . Jak prawdziwy Polak-Katolik rozumujesz kryteriami rasowo- narodowościowymi. To nie jest tekst w którym ludzi dzieli się na Polaków, Żydów i Niemców. To w ogóle nie o tym, to tekst o ludziach którzy takie kryteria odrzucali, jak Manfred Kridl, Moczarski czy Tomasz Mann. Ponieważ brak Ci ich mądrości to w jednym zobaczysz Żyda, w drugim Niemca a w trzecim Polaka. Dla Ciebie widać Mann, Stroop i Hitler stoją w jednym szeregu, w drugim Michnik z Kridlem, a w trzecim Moczarski z działaczami ONR. I nie jest dowodem szczególnej bystrości umysłu, że nie widzisz różnicy. > Jedyne co zrozumialem z tego steku bzdur to kolejne pomowienie, > ze Polacy sa antysemitami ! Cóż, nieszkodzi, nie wszyscy są tak samo sprawni intelektualnie, a zacietrzewienie ogłupia. Nie staraj się nawet zrozumieć tego tekstu w innym świetle, chodź sobie do Kościoła Katoliku Polski, w sercu pielęgnuj głupotę, miłosierdzie niech będzie pustym frazesem, a nienawiść do Michnika drogowskazem. Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 19.10.08, 21:16 To nie jest tekst w którym ludzi dzieli się na > Polaków, Żydów i Niemców. To w ogóle nie o tym, to tekst o ludziach > którzy takie kryteria odrzucali, jak Manfred Kridl, Moczarski czy > Tomasz Mann. Ponieważ brak Ci ich mądrości to w jednym zobaczysz > Żyda, w drugim Niemca a w trzecim Polaka. Dla Ciebie widać Mann, > Stroop i Hitler stoją w jednym szeregu, w drugim Michnik z Kridlem, > a w trzecim Moczarski z działaczami ONR. Zwróc uwagę, nie na to jakiej narodowosci sa cytowane osoby, tylko w jakim kontekście cytaty i informacje o nich sa uzywane przez autora. Stawianie Moczarskiego w jednym nurcie intelektualnym z komunistami przedwojennymi jest absurdalne. KPP przed wojna byla agentura sowiecka w Polsce. Moczarski natomiast w czasie wojny pracował w Wydziale Informacji Biura Informacji i Propagandy (BiP) Komendy Głównej AK. Gdyby byl powiazany z komunistami - nigdy nie sluzylby w tej jakze istotnej komórce podziemnej. Przedwojenni komunisci uznawali zwierzchnosc jedynie wladzy w Moskwie, nie w Warszawie. Byli zdrajcami i koniec, w kontekscie natomiast faktu, ze doskonale wiedzieli jak wyglada zycie w Rosji Sowieckiej oraz kto nimi steruje, działalnośc ich miala na celu tylko wlasna kariere i wladze, przez co ocena moralna tych ludzi jest jeszcze bardziej jednoznaczna. Czy to sie komuś podoba czy nie takie sa fakty i koniec, wiec proby relatywizowania, znajdowania przeciwwagi w zakresie legalnych aczkolwiek byc moze skrajnych pogladow politycznych w II RP jest naduzyciem i manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio-szpikulec Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 19.10.08, 22:56 Sluchaj no Ty pseudokatoliku polski: z Twoim mialkim, ptasim umyslem, typowego absolwenta zasadniczej szkolki zawodowej dla przerosnietych nie zastanwiaj sie, bo to zupelnie Ci obce pojecie. Zajmij sie dalsza nauka konstrukcji pilnika, tak bedzie lepiej dla Ciebie. Tylko tyle komentarza i az tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: dobrze odpowiedziales temu "polakowikatol. 25.10.08, 18:56 ,,,,,nic dodac i nic ujac. Do szkolki na nauki i duzo czytac i lepiej by bylo zajac sie tym co potrafi.Wybral sobie wlasciwy "login" A moze na ksiedza "by sie wyrychtowal". Odpowiedz Link Zgłoś
eszp Re: Jak przetlumacza te ku..e na wloski ?:)) 26.10.08, 07:37 Bo, w dużej mierze, są. Przeczytaj swoje posty, te wcześniejsze. Jesteś jednym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
jokanda102 do katolika polskiego 28.10.08, 19:37 to faktycznie niewiele do ciebie dotarlo... katolik_polski1 napisał: > Mocny wstep czlowieka depczacego historie narodu polskiego > w walonkach . > Kolejny paszkwil na Polske i Polakow pisany na zamowienie > ludzi ,ktorzy chca z nas ostatni grosz wyludzic . > Jedyne co zrozumialem z tego steku bzdur to kolejne pomowienie, > ze Polacy sa antysemitami ! Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 wstyd? 20.10.08, 08:58 Dziękuję Ja miałem własne wzloty i upadki, ale gdy parę lat temu na potrzeby niewielkiego miesięcznika dziennikarka mnie pytała, co uważam za największy mój sukces - odpowiedziałem DZIECI ! Córka sama wybrała studia, dziś pomaga ludziom w Afryce, w Darfurze studnie kopać. Już w poczatkach liceum przynosiła mi brudnopisy nie tylko wypracowań, ale i artykulików, prosząc bym coś doradził, zastrzegając jednak, iż moge tylko proponować, nie zaś zmieniać. Syn kończy studia, jednoczesnie jako ceniony informatyk zarabiając więcej niż ja. Dla mnie powód do dumy, nie zazdrości. Cieszę się, iż mogły korzystać z domowej biblioteki, przez lata zbieranej - poza klasyką na przykład samizdaty o Katyniu, lista postulatów sierpniowych, zbiór raportów Klubu Rzymskiego, opracowania CBOS itd. Kilka wydań Starego i Nowego Testamentu, Koran, unikatowe wydanie "Historii chana Islama Gereja III" z jego najazdu na Polskę (nie na husarię narzekał - lecz brak toalet), Radja-joga, zbiory "daktyli" - czyli perskiej poezji. Także Lem, Isaac Singer, Sienkiewicz. Kiedyś sobie uświadomiłem, iż ta biblioteka to trochę reakcja na moje "plebejskie" pochodzenie - jak ja zazdrościłem kolegom, mającym profesorów za ojców, których domy odwiedzane były przez autorów ksiażek, które kupowałem. Moim rodzicom szanse na studia zabrała wojna. Ale byli takimi dziwakami, iż w podstawówce i liceum dostawałem kieszonkowe, zaś jeśli z niego książkę, poważny tygodnik czy miesięcznik kupiłem - była "refundacja". Skandalicznie moja praca magisterska wczesniej ukazała się w formie książkowej, niż jej obrona była. I mniej się przejmuję wojnami między "Żydami a chamami, krakowiakami a gorolami" - bardziej tym, iż za mało dzici ma taką szansę jak ja kiedyś, potem zaś moje dzieci. To nie jest poprawne politycznie, lecz większa w naszym kraju jest troska o "dziecko nieurodzone" - niż urodzone, które powinno jeść, uczyć się, mieć poczucie bezpieczeństwa. Mnie i żonę sędzina wyrzuciła z sali rozpraw, gdzie mieliśmy zeznawać na temat gwałtu na 14-letniej dziewczynce ze wsi po PGR, którą jakiś dziad zgwałcił i zapłodnił. Potem ją wspieraliśmy, gdy ślub wzięła z chłopakiem, który (mimo braku wykształcenia) potrafił pokochać "podrzutka" jak późniejsze, własne dziecko... Dlatego twierdzę, iż mamy jako Polacy powody zarówno do dumy jak i wstydu ! Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 19.10.08, 17:04 Sekwano, bardzo mądry i pożyteczny post. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 19.10.08, 18:16 Pożyteczna wypowiedź? Bez znaczenia... Popatrz na sąsiednie bluzgi Dla tych ludzi "rozmowy z katem" nie są ważne, bo przecież nie czytali Mają własny, prosty obraz świata i zabiją kazdego, kto inaczej myśli - choćby o nie wykonanym wyroku śmierci na autorze tamtej książki. Bo wymyślą własne albo w IPN znajdą stare donosy SB - iż Autor tak naprawdę nie siedział w celi śmierci lecz był agentem ruskim czy izraelskim na wczasach na Krymie lub Eljacie... Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 19.10.08, 19:56 sekwana2005 napisał: > Pożyteczna wypowiedź? > Bez znaczenia... > Popatrz na sąsiednie bluzgi > Dla tych ludzi "rozmowy z katem" nie są ważne, bo przecież nie > czytali > Mają własny, prosty obraz świata i zabiją kazdego, kto inaczej > myśli - choćby o nie wykonanym wyroku śmierci na autorze tamtej > książki. > Bo wymyślą własne albo w IPN znajdą stare donosy SB - iż Autor tak > naprawdę nie siedział w celi śmierci lecz był agentem ruskim czy > izraelskim na wczasach na Krymie lub Eljacie... :)... typowe. Nie wiem czy wynika z indolencji umyslowej, czy jest tylko sztuczka retoryczna, ale twierdzenie jakoby "oszołomy"(czytaj - ci co autora nie gloryfikuja) negowały albo mialy negowac autorytet K. Moczarskiego jest wrecz smieszny i bezczelny jednoczesnie. K. Moczarski jest właśnie takim autorytetem dla mnie przykladowo, że zestawienie z nim autora tego dyletanckiego i zmanipulowanego "eseju" jest skandaliczne. Co ciekawe, dowiedzialem sie, że jak ktos jest przeciwko "grubej kresce" to jest przeciwko ludziom takim jak K. Moczarski. Jest akurat odwrotnie. Chcialbym jedynie podkreslic, ze K. Moczarski wiedzial z kim przebywa w celi, wiedzial co ten czlowiek zrobil i mial o nim jedno jedyne klarowne zdanie. Jezeli przebaczyl mu jego winy, na co z tego co wiem sie nie silil, to zrobil(by) to we wlasnym imieniu. Nie byl w sytuacji, że sitwa powiazanych biznesowo i towarzysko sprzedawczykow pojednala sie z bandziorami i oswiadczyla, ze kto sie z tym nie zgadza, ten jest "oszołom". Ja tez chce moc miec zdanie na temat ludzi, ktorzy sluzyli zbrodniczemu systemowi i towarzyszom z ZSRR. Nie jestem przez to zlym czlowiekiem, nie chce wieszac, chce wiedziec i adekwatnie do tej wiedzy oceniac. Chce znac fakty o tych którzy mieniac sie bohaterami byli zwyklymi zdrajcami. Nikt za mnie oceny takich ludzi dokonywac nie ma prawa... szczegolnie ktos piszacy takie mierne "eseje". I na koniec przyczynek do dyskusji z kolegą, który pisał o zestawieniu komunizmu z faszyzmem - Kiedy niby w Polsce przedwojennej panował faszyzm??? Odpowiem ci - NIGDY! To tez jest typowe. Padaja slowa madre, takie z ktorymi nie moge sie nie zgodzic, ale sama podstawa calej wypowiedzi jest kompletnie błędna. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Pytania do Nadredaktora 19.10.08, 22:56 Pytania do Adama Michnika: 1. Czy Moczarski musiał pić ze Stroopem wódkę, żeby zachować się przyzwoicie? Moczarski wódką nie częstował i nie wyciągał Stroopa z więzienia pod hasłami humanitaryzmu, miłosierdzia i uwikłania w system. Moczarski nie wybielał inspiratorów i wykonawców. Taki humanizm jest nieuczciwością i niesprawiedliwością wobec ofiar. Taki humanizm który zakłamuje historię pięknymi tekstami o wielkich ideałach, w obronie takich aparatczyków jak Cimoszewicz (vide "Ultrasi rewolucji moralnej" w okresie kampanii wyborczej). 2. Czy ktoś poza Michnikiem nazwie dziś Adama "bezpartyjnym liberałem przesiąkniętym humanitaryzmem" niezaangażowanym politycznie? "Naziści i bolszewicy pogardzali takimi ludźmi...", czy to prowadzi nas do wniosku, że jeśli ktoś uważa inaczej niż Nadredaktor, to jest nazistą i bolszewikiem? Czy może że Szanowny Nadredaktor wcale nie jest "bezpartyjnym liberałem przesiąkniętym humanitaryzmem" i niektórzy to widzą? 3. Wydaje się, że Szanowny Nadredaktor w obronie swoich życiowych wyborów politycznych musi uderzać w wysokie tony, powoływać się na postacie, których postawa nie miała nic wspólnego z postawą Nadredaktora. Nadredaktor uważa się za takiego "liberała przesiąkniętego humanitaryzmem", że przestał zauważać swoją partyjność i zacietrzewienie polityczne. Partyjność, która budzi opór. Więc Szanownemu Nadredaktorowi chciałbym wybić z głowy to dobre samopoczucie i mniemanie o swoim humanizmie, bezpartyjności z którego płyną wnioski o ultrasach rewolucji, nazistach i bolszewikach. Klasyczny błąd perspektywy i oderwanie od rzeczywistości Nadredaktora. I kto tu mówi, że "w polityce nie ma zasad moralnych" nazywając inaczej myślących "ultrasami rewolucji moralnej"? Naziści? Bolszewicy? Bezpartyjny i humanistyczny Nadredaktor? Skuteczność w Nadredaktorze zwyciężyła nad poczuciem przyzwoitości. 4. O dziejach zgnilizny i massmediów w służbie zgnilizny to sobie Nadredaktor będzie rozmawiał z bratem Stefanem, stalinowskim oprawcą sądowym. Może nawet zada mu Adam pytanie, czy nie było mu żal wyroków śmierci wydawanych w ciągu godzinnych posiedzeń i "procesu". Wiarygodność Michnika jest żadna, można widać pisać teksty o Kazimierzu Moczarskim, cytować teksty Tomasza Manna, a jednocześnie spotykać się z bratem stalinowskim oprawcą, bywać u Urbana i pijać wódkę z generałami. Kwestia gustu i przyzwoitości. Tylko moralitety i wszystkie słowa Nadredaktora, mimo całej ich szlachetności, są g.. warte. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Z dziejów zgnilizny 20.10.08, 08:28 Dla porządku - pisząc "Autor" na myśli miałem Moczarskiego. W związku z tym nietrafne są "kulturalne" uwagi o mojej indolencji umysłowej, sztuczkach retorycznych, bezczelności, dyletantyźmie, manipulacjach, skandaliczności, sprzedawczykach, bandziorach, zdrajcach... Czy nie za dużo tych inwektyw w wypowiedzi "poszukiwacza prawdy"? Zdaje się, iż ani Moczarski, ani Michnik, zarówno w imieniu własnym jak i narodu polskiego temu katowi nie wybaczali ani wódki z nim nie pili. Ja też nie. Popatrz też, pilocie Pirxie, na inne wypowiedzi, niemal wyłącznie do bluzgów się ograniczające. Możemy w Parlamencie zrobić głosowanie albo krajowe referendum ustalające iż w Polsce nie było, nie ma i nie będzie antysemityzmu. Czy to fakty zmienia? Już był wstydliwy czas, gdy do Konstytucji wpisano wieczystą przyjaźń z narodem radzieckim - i też nie pomogło. Wspominałem jak moja mama wstydzi się swoich przedwojennych zachowań. I jak wówczas zareagował mój dziadek, chłop nie zaś "żydowski karczmarz". Mojego ojca poznała na przymusowych robotach w Niemczech, bo drugi dziadek też się ukrywał - jego niemiecki sąsiad zbyt szybko zaczął świętować 1.09.1939 i "przypadkowo" na widły się nadział. Ten dziadek też nie Żyd, lecz kresowy szlachcic, który mezalians popełnił, biorąc ślub z dziewczyną, którą miała wprawdzie "klejnot dziewictwa", lecz nie szlachectwa, choć też Polką była. Więc nigdy nie mieli audiencji u siostry dziadka, przeoryszy jednego z krakowskich klasztorów. Co ja robię? Spowiadam się, że mam prawo głos zabierać, bo Żydem nie jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
eszp Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 26.10.08, 07:53 Sekwano - myślę, że tekst A. Michnika ma jeszcze dodatkowy sens, oprócz głębokiego studium człowieka, który się nie sprzeniewierzył. Otóż wydaje mi się, że tłumaczy, iż postawy, prezentowane choćby tutaj, na tym forum, są konsekwentną kontynuacją postaw przedwojennych ONR-wskich Polaków, którzy nie mogą AD 2008 stworzyć np. getta ławkowego, dlatego rekompensują to sobie w lżeniu, poniżaniu i pogardzie dla myślących inaczej tutaj. Twoja opowieść o dziadku jest dowodem na porzekadło : "czym skorupka za młodu"...Mam podobne doświadczenie rodzinne, jak wiesz, dlatego to, co piszesz jest mi bliskie. A że przy okazji wyłażą inne demony? A co to za różnica, jakie sztandary mają dziś w ręku? W 68 w masówkach, pod hasłem "Syjoniści do Izraela" brały udział tysiące ludzi. W wielu wypadkach święcie przekonanych, że partia ma rację. To rodzice naszych tutejszych oponentów - katolików polskich, junkrów, realistów, presentation etc.... Niczego się nie nauczyli, nie wyciągnęli żadnych wniosków, są tacy sami jak ich dziadkowie, rodzice. Pewien polityk pisowski powiedział o genotykach. Mówił to przy stawianiu spiżowego pomnika swojego wielkiego przywódcy. Ale ten termin można interpretować również inaczej - jako dziedziczenie wszelkich złych, antydemokratycznych cech, ponadpokoleniowej pogardy dla mających inne poglądy. Wygląda na to, że Polacy niewiele wynieśli z haniebnego XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Adam Michnik: Z dziejów zgnilizny 19.10.08, 21:44 sekwana2005 napisał: "Jest i bohaterstwo jednych Polaków, i zgnilizna innych" Bardzo humanistyczny tekst, bardzo humanistyczny. W szczególności pod tekstem o człowieku, który nawet ze Stroopem chciał rozmawiać. Zamiast powiedzieć Stroopowi że zgniły z niego Niemiec. - "On the whole, you find wealth much more in use than in ownership." Aristotle Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 Re: Adam Michnik: mimo wszystko dziekuje, że 20.10.08, 21:42 zauważył w nawale istotnych spraw moja jakąś jedną z 38 mln czy 5 mld . Teraz jak nigdy dotąd i w przyszłości taka okazja rosliczania własnej osobowości z przyszłością na POdstawie jedynie uczuć lub odczuć się nie Powtórzy. I o tym cojajmniej dwoje wiemy i niech tak dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
lena510 Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 09:43 Serdecznie dziękuję Opatrzności za to, że są jeszcze w Polsce umysły myślące i zastanawiające się nad przeszłością, teraźniejszością i tym, co nastanie. Dobrze, że są tacy ludzie, jak Pan Michnik, którzy poruszają trudne i niewygodne tematy- szkoda, że nie na większą skalę. Tylko co zrobić. Czytając powyższy artykuł, zastanawiam się czy wiele się zmieniło od czasu międzywojnia....... w mentalności Polaków niewiele.... Ja, będąc zwykłym obywatelem tego Kraju, od kilku lat coraz szerzej otwieram oczy, widząc jak moi; sasiedzi, współpracownicy, znajomi i zupełnie obcy ludzie mijani na ulicy- coraz łatwiej pozbywają się moralności w imię; konformizmu, kapitalizmu, przywilejów.... To zawsze oznaczało w historii naszego "Narodu" -CIĘŻKIE CZASY.... ..Złodziejstwo, fałsz, lewactwo, fanatyzm, znęcanie się nad słabszymi- wylewa się zewsząd.... "podłe czasy " trwają nadal Gdy słyszę: np. w pracy- "trzeba być skutecznym za wszelką cenę", " ludzie to trybiki, gdy nie działają jak chcemy- zamieniamy na inne", albo" etyka jest dla słabych....", " dziś ten, kto jest uczciwy jest głupcem"...- myślę o faszyźmie.. ...zastanawiam się, gdzie jest ta Polska, o jakiej pisze Pan Michnik.... Naprawdę, Polacy to obłudny, nieuczciwy i podły Naród- a mówię to sam będąc Polakiem.. ...najbardziej boli zaś fakt, że uważają się za chrześcijan. Jaka to zła religia być musi, skoro dusz ludzkich nie zmienia...... v.d. Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis widac piszesz o sobie slowami: 19.10.08, 10:53 "Polacy to obłudny, nieuczciwy i podły Naród- a mówię to sam będąc Polakiem..". Dokladnie taki twoj obraz wylania sie z twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
replique Doprawdy?? 19.10.08, 14:26 To jest dokładnie to, co można powiedzieć o (przede wszystkim) Dmowskim, żeby nie odchodzić zbyt daleko w przeszłość, i jego akolytach... Współcześnie - Giertych! Ale przecież, cały obóz Kaczyńskich również... wraz z akolytami :| przekonać was o tym, to tak, jkby przekonywać Stroppa... ze spranym mózgiem i nie własnym rozumowaniem... Kużden jednak chce żyć... :) Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Doprawdy?? 19.10.08, 20:44 To wlasnie Michnik opluwa ludzi,ale mu to mozna on nie jest Polakiem (sam okreslil,ze pol na pol).Wywod o chrzescijanach,zywo pochodzi z michnowszczyzny.- Prawda jest,iz wielu podszywa sie pod chrzescijanina,ale tylko po to,aby uwiarygodnic swoja nieprzychylna wypowiedz o chrzescijanach. Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis Re: Doprawdy?? 19.10.08, 22:45 Czy ten "Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi..". to a'propois Michnika :)) Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 15:50 Cóż za absurdalna i fałszywa kompilacja wyrwanych z kontekstu fragmentów wypowiedzi. Jakież bezsensowne wnioski. Ludzie! Czy kiedy to czytacie, to zastanawiacie sie nad tym, czy tylko wchłaniacie? Gdyby coś tak bezbrzeżnie głupiego popełnił ktokolwiek inny, to nie dotarlibyście nawet do połowy. Gniot fatalny, a przez to również profanacja. Jestem zdegustowany, że coś takiego będzie przedmową do tak istotnej książki. Apeluję o krytycyzm przy czytaniu takich "esejów". O nic więcej tylko chwilę refleksji. Czy rónież waszym zdaniem wszystko w Polsce kręciło się i kręci wokół antysemityzmu. Czy każdego człowieka, każdy autorytet należy tylko przez ten pryzmat oceniac - jaki jest (względnie był) jego stosunek do Żydów? Żeby uprzedzic ataki - nie mam nic do Żydów (podobnie jak do Szwedów, Brazylijczyków, Ormian, Indian Orinoko i Aborygenów). Warto jednak zwróci uwagę, że niektórzy (autor eseju) nawyraźniej nawet do do książki kucharskiej byliby w stanie dodac wstęp na temat istnienia bądź braku antysemityzmu u autora (tudzież jego matki, babki i dostarczyciela ziemniaków). Jeżeli tak surowo oceniamy jednak Polaków w kontekście uczuc przez niż żywionych do współobywateli żydowskiego pochodzenia, to może zastanówmy się nad pewną gradacją postaw w kontekście oddania swojemu państwu, odpowiedzialności za wspólne państwo i w ogóle prospołecznych zachowań. Czy w tym kontekście zasadnym jest przykłądowo dyskredytowanie rządów sanacyjnych tylko przez wzgląd na ich stosunek (niejednoznaczny - zaznaczam) do mniejszości żydowskiej? To jest absurd, to jest bzdura! Byc może ktoś posądzi mnie o małostkowosc, ale to trzeba podkreślic, aby zrozumiec geneze tego artykulu. Na bezbrzeżną pogardę w tym umęczonym kraju zsługują np. komunisci przedwojennymi (w większości pochodzenia żydowskiego). Wtedy kiedy sanacja lepiej badz gorzej budowała Polskę Komuniści (bez praktycznie żadnego poparcia społecznego) czynnie występowali za oderwaniem od Polski Śląska i Kresów Wschodnich, co więcej przeciwko samej państwowości Polski i za przyłączeniem jej do ZSRR. NA pogardę i wypominanie zasługują aparatczycy komunistyczni po wojnie, którzy skazywali bohaterów Polaków na śmierc i więzienie za walkę o wolnośc i niezawislosc. Wreszcie na pogardę zasluguja tacy, którzy po wojnie dzieki swojej zdradzieckiej postawie i kolaboracji z sowietami żyli w luksusie, podrozowali po swiecie i korzystali ze wszelich udogodnien, kiedy Naród cierpiał zniewolenie i biedę. Może autor wreszcie odniesie sie do tych watkow polskiej historii, ktore jakby znac lepiej winien. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Tekst Michnika standardowy, rodem z podręczników 19.10.08, 16:14 historii pisanych przez matkę Michnika i propagandę PRL; mantry o Dmowskim “ogarniętym obsesją antysemityzmu”, “prawica nacjonalistyczno-totalitarna”, potrzeba “zagrodzenia drogi do dyktatury totalitarnej” - wespół-wzespół z socjalistami i komunistami tudzież ruchem ludowym. . Krótko mówiąc - peerelowski standard: faszyzujące - sanacja i endecja :) . Ratunkiem zaś sojusz Prawdziwych Demokratów z socjalistami i komunistami :) . A co będzie w drugiej części? TO, CO ZAWSZE: kaczyzm jako współczesne ucieleśnienia dążących do totalizmu piłsudczykowskich sanatorów i endeków i tylko sojusz Prawdziwych Demokratów (osobliwie tych z Czerskiej i nade wszystko - ICH WYZNAWCÓW) z postkomunistami może “zagrodzić drogę do kaczofaszystowskiej dyktatury totalitarnej”. Ewentualnie “pełzającego zamachu stanu” :). . To kolejny z michnikowskiego cyklu cyklu “donosów na Polskę”, jako że skierowany do włoskiego czytelnika Moczarskiego. Niech sobie jeden z drugim makaroniarz uświadomi, że już przed wojną Polska była krajem prawie że faszystowskim, a i teraz może popaść w ten faszyzm, gdyż tępe hitlerowskie buce typu Stroopa reinkarnują się w postaciach kaczystów :). . Boć wszak domagać się wzmocnienia siły państwa, by mogło przeciwdziałać wszechwładzy korporacyjności - to faszyzm. Rozliczenia z komunizmem - faszyzm. Walka z korupcją - faszyzm :) itd :) Odpowiedz Link Zgłoś
po_strach Re: Tekst Michnika standardowy, rodem z podręczni 26.10.08, 21:39 dokladnie. Ciekawe swoja droga czy Michnik czuje niechec do Stroopa tylko dlatego, ze byl po tej drugiej stronie... przeciez wypisz wymaluj taki ktos mogl wspolpracowac ze Stefanem w czasie wojny i wowczas text bylby na temat zachowania jego emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Nietzsche miał racje... 19.10.08, 17:42 Nietzsche miał racje pisząc ""Błogosławione to, co czyni człowieka twardym".". Polska dzisiaj przypomina dom zdegenerowanych wariatów. Dla jednych czas zatrzymał się w 1939 dla innych w 1944 jeszcze dla innych w 45, 68, 81, 89. 92 itd. itp. Brak jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego ażeby to wszystko syntetyzować we wspólna logiczna całość. Wypadkowa powinna prowadzić w przyszłość a nie ciągle babrać się w przeszłości. Najwyższy czas konczys z ocena Polski i Polaków filtrowana przez to czy ktoś lub coś było lub jest jakieś anty. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Re: Nietzsche miał racje... 20.10.08, 09:23 "Dla jednych czas zatrzymał się w 1939 dla innych w 1944 jeszcze dla innych w 45, 68, 81, 89. 92 itd. itp." Zgadzam się - kiedyś byłem na spotkaniu, gdzie dyskutowano do którego roku życia w miarę przyzwoite było należenie do PZPR. Różne daty padały. Potem zacząłem sobie rekonstruować, kto kiedy urodził się. I np. ktoś w 1956 roku nie mogł się zapisać ani wypisać - bo właśnie urodził się. Ale zrobił to na optymistycznym początku lat Gierka. Na Uniwersytecie Jagiellońskim, przy jednym z instytutów, była wyjątkowa organizacja partyjna, bo z małego grona było aż dwóch delegatów na Zjazd Partii w 1981 roku (ten, gdzie przed jego rozpocząciem sam słyszałem, jak Jadwiga Staniszkis wołała do Bratkowskiego - "Stefan, modlę się, by ci się powiodło"). Jeden uczony po 13 grudnia rzucił legitmacją - drugi został członkiem Biura Politycznego KC PZPR nie tylko za plecami wyzywany przez "aparat i aktyw" że "krakowiaczek CIA". Obu szanuję... Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 20.10.08, 00:06 1. Jestem w stanie zrozumieć, że jeśli ktoś ma pochodzenie żydowskie to jego perspektywę poznawczą może zdominować kwestia filo/antysemityzmu. Perspektywa semicka i kryterium narodowościowe mogą być wtedy najistotniejsze. To jest podejście narodowe i kropka. Nie jestem jednak w stanie przełknąć gdy jednocześnie ktoś taki powołuje się na humanizm, kosmopolityzm i internacjonalizm. To zwyczajnie nieuczciwe i niespójne. 2. Umówmy się, tu WCALE nie chodzi o historię.Historia dla redaktora jest tylko fasadą, użytecznym narzędziem naświetlania postaw, wybielania własnych wyborów i dezawuacji przeciwników politycznych. Niczym więcej. Gdyby chodziło o jakiekolwiek rozliczenie historii, Michnik napisałby szczery i oskarżycielski tekst o swoim bracie. Cóż bowiem za problem, zderzyć postawę swojego brata z postawą Moczarskiego? Czemu w dziejach "honoru i zgnilizny" zgnilizna jest gestapowska? Czemu zgnilizna nie należy do KPP? Czyżby Michnik szanował polityczne wybory ojca? Czyżby nie było żydowskiego bestialstwa w wydziałach MBP, UB i komunistycznym sądownictwie? Czy może w ramach czarno białej wersji historii Żydzi to byli Ci prześladowani, a o oprawcach należy milczeć że byli Żydami, bo to już antysemityzm i antymichnikizm? 3. Fakty z życia red. Michnika sprawiają, że nie wierzę w ani jedno słowo Michnika. W ani jedno. Uważam jego pisarstwo za formę manipulacji z lekką domieszką autoterapii, bo stopień załgania źle wpływa na stan układu nerwowego. Z bratem stalinistą spotykamy się w Szwecji, Urbanem w podwarszawskiej willi, a z Jaruzelskim i Kiszczakiem pijemy wódkę. A między wierszami strzelimy sobie artykuł o Mannie i Moczarskim. Michnik pisze "Moczarskiego skazano na śmierć. Na szczęście nie wykonano wyroku" A ja pytam: A z bratem też Adamie pijesz wódkę za ocalone dusze które doczekały amnestii? Bo chyba nie za tych 9ciu skazanych? 4. Gdyby chodziło o honor, Maleszka wyleciałby już dawno. Zamiast tego, mieliśmy teksty o tym, że konfidenci sami powinni się przyznać. Równie dobrze możemy czekać na rozliczenie się z własną historią hańby domowej (rodzinnej, sensu stricte). 5. Pisze o świecie jasnych granic między honorem i zgnilizną, oprawcą a bohaterem, powołuje się na uniwersalne wartości zderzając je z pychą, nikczemnością, koniunkturalizmem, banalnością zła etc, a historię własnego życia piszemy wg całkiem innych reguł. Tymczasem jasność prawdy i postaw Michnik gotów jest poświęcić dla celów wyższych: wpływu na władzę i wpływu na czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator07 Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 26.10.08, 18:37 ad1 jestes antysemitą ad2 jesteś antykomunistą ad3 masz zdrowe korzenie w rodzinie ad4 jestes nieskazitelny i honorowy ad5 jestes jak Robesspiere Podsumowanie: Prawdopodobnie jestes młody, groźny i niebezpieczny. Wolę Dantona Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 20.10.08, 17:38 lena510 napisała: > Serdecznie dziękuję Opatrzności za to, że są jeszcze w Polsce > umysły myślące i zastanawiające się nad przeszłością, > teraźniejszością i tym, co nastanie. > Dobrze, że są tacy ludzie, jak Pan Michnik, którzy poruszają trudne > i niewygodne tematy- szkoda, że nie na większą skalę. > > Tylko co zrobić. Czytając powyższy artykuł, zastanawiam się czy > wiele się zmieniło od czasu międzywojnia....... > > w mentalności Polaków niewiele.... > > Ja, będąc zwykłym obywatelem tego Kraju, od kilku lat coraz szerzej > otwieram oczy, widząc jak moi; sasiedzi, współpracownicy, znajomi i > zupełnie obcy ludzie mijani na ulicy- coraz łatwiej pozbywają się > moralności w imię; konformizmu, kapitalizmu, przywilejów.... > > To zawsze oznaczało w historii naszego "Narodu" -CIĘŻKIE CZASY.... > > ..Złodziejstwo, fałsz, lewactwo, fanatyzm, znęcanie się nad > słabszymi- wylewa się zewsząd.... > "podłe czasy " trwają nadal > > Gdy słyszę: > np. w pracy- "trzeba być skutecznym za wszelką cenę", " ludzie to > trybiki, gdy nie działają jak chcemy- zamieniamy na inne", albo" > etyka jest dla słabych....", " dziś ten, kto jest uczciwy jest > głupcem"...- myślę o faszyźmie.. > > ...zastanawiam się, gdzie jest ta Polska, o jakiej pisze Pan > Michnik.... > > Naprawdę, Polacy to obłudny, nieuczciwy i podły Naród- a mówię to > sam będąc Polakiem.. > ...najbardziej boli zaś fakt, że uważają się za chrześcijan. > > Jaka to zła religia być musi, skoro dusz ludzkich nie zmienia...... > v.d. Czy religia zmienia człowieka ? Człowieka może zmienić tylko Rozum, a nie religia. Religii zadaniem jest pozbawienie w człowieku Rozumu i zastąpienie "implantem" Pana aby móc nim dowolnie manipulować i sterować w celu osiągnięcia korzysci i chwały dla Kłamcy. Religia to odwrotność Rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 20.10.08, 18:58 andrzej369 napisal: > > Czy religia zmienia człowieka ? > Człowieka może zmienić tylko Rozum, a nie religia. Religii zadaniem > jest pozbawienie w człowieku Rozumu i zastąpienie "implantem" Pana > aby móc nim dowolnie manipulować i sterować w celu osiągnięcia > korzysci i chwały dla Kłamcy. > > Religia to odwrotność Rozumu. Tak,religia zmienia czlowieka rozumnego. Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: Adam Michnik:dywagacja pomiedzy rozumem a rel. 25.10.08, 19:04 ,,,,,,,,,maja wszczep.implant,ktory nie pozwala myslec prawidlowo. Wyzwala wsciekla nierozumna agresje. Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator07 Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 26.10.08, 18:39 Tak, jeżeli mu rozumu nie przyćmi Odpowiedz Link Zgłoś
jerzykrajewski7 Adam Michnik broni potwora Jaruzelskiego 19.10.08, 10:00 Lech Wałęsa to bardzo mądry i bystry człowiek. Wyszedł obroną ręką z tylu opresji, że zasługuje na szacunek. Nie ma formalnego wykształcenia, ale jest niezwykle inteligentny. Ma swój chłopski rozum i na wiele spraw potrafi spojrzeć inaczej niż fachowcy, których do Rady Mędrców oddelegowały inne kraje. Lech Wałęsa był agentem SB, szkodził kolegom, ale prowadził z potężną SB grę, której zawdzięczamy to, że stan wojenny nie skończył się krwawą jatką. Z jednej strony jest ofiarą systemu komunistycznego, bo to przecież SB niewoliła ludzi. A z drugiej jest osobą, która w dużym stopniu przyczyniła się do bezkrwawego oddania władzy przez komunistów. Nie oddaliby jej tak łatwo, gdyby nie wierzyli, że Lech Wałęsa to ich człowiek. A on dość szybko zerwał się z uwięzi. Potem starał się ukryć swoją współpracę z SB, być może łamiąc prawo. Ale to w sumie sympatyczny człowiek. Kocha rodzinę, wierzy w Boga i walczy o swoje interesy. Nie ma na swoich rękach krwi niewinnych ludzi. Jako agent Bolek niewiele zaszkodził kolegom i opozycji. Powinni mu to wybaczyć, nawet jeżeli nie chce się do tego przyznać. Jako przywódca Solidarności zachowywał się roztropnie. Również jako prezydent RP zachował wiele rozsądku. Zewsząd otaczali go współpracownicy służb specjalnych, a on sobie poradził. Świetnie poradzi sobie również w Radzie Mędrców. Powodzenia, Panie Lechu Wałęso! Zupełnie inaczej jest z Wojciechem Jaruzelskim. To potworny człowiek. Ma na swoich rękach krew wielu niewinnych ludzi. To Wojciech Jaruzelski jest najbardziej odpowiedzialny za zamordowanie przez polskich żołnierzy minimum 44 niewinnych osób cywilnych w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu. Grudzień 1970 r. to klucz do zrozumienia naszej historii. Bez wyjaśnienia, kto za co był wtedy odpowiedzialny, będziemy mieli fałszywy obraz historii naszgo państwa. Wojciech Jaruzelski odpowiada też politycznie za śmierć kilkudziesięciu osób w stanie stanu wojennego. Obecny proces o przestępstwa nadużycia władzy przy wprowadzeniu stanu wojennego to drobnostka w porównaniu do procesu dotyczącego grudnia 1970 r. Nie mogę zrozumieć, jak nasze elity polityczne przechodzą do porządku dziennego nad zbrodniami popełnionymi w grudniu 1970 r., za które nikt nie odpowiedział. Nie mam żadnych wątpliwości, że za mordowanie wtedy ludności cywilnej odpowiada Wojciech Jaruzelski, wówczas minister obrony narodowej, i jeden z organizatorów puczu przeciw Władysławowi Gomułce. Wojciech Jaruzelski powinien być za te zbrodnie zdegradowany i skazany na dożywocie. Powinien umrzeć w hańbie. Pozdrawiam Jerzy Krajewski Odpowiedz Link Zgłoś
bagienne_dno Romuald K. zołnierz AK 19.10.08, 14:08 sprzedał się matce PZPR dla lepszego bytu swojej rodziny. Nie jestes facet obiektywny jestes taki sami jak i oni zwykły propagandzista. Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Kołakowski, Moczarski, AK 19.10.08, 13:27 Mistrz Kołakowski ma wiele oblicz. W programie TVN w rozmowie Bartoszewskim powiedział coś takiego, z wielkim naciskiem: "żaden, ale to żaden z moich znajomych nie spotkał się z najmniejszymi przykrościami za przynależność do AK" (!). Tak powiedział. I wtedy Bartoszewski przypomniał mu, że przecież musiał się osobiście zetknąć na uniwersytecie z Moczarskim, który za przynależność do AK dostał karę śmierci. Widok miny Kołakowskiego - bezcenny. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Ci ludzie maja po sto lat i fakt, ze jeszcze 19.10.08, 14:28 obecnie maja przekonanie, ze ich zdanie moze ksztaltowac opinie publiczna (bo przeciez dlatego uczestnicza w programach TV) na zasadzie bezkrytycznej akceptacji autorytetow swiadczy tylko jak bardzo pozycja, ktora osiagneli wynikala z ich dotychczasowych potrzeb, checi i sposobu lansowania sie. Kontynuja po prostu caly czas ten sam sposob wlasnej autoreklamy, ktory w dzisiejszych warunkach jest juz tylko smutna, zeby nie napisac zalosna proba potwierdzenia wlasnych aspiracji do alei zasluzonych. Re: Kołakowski, Moczarski, AK Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Kompleksy małego człowieka? 19.10.08, 15:14 1stanczyk napisał: > obecnie maja przekonanie, ze ich zdanie moze ksztaltowac opinie publiczna (bo > przeciez dlatego uczestnicza w programach TV) na zasadzie bezkrytycznej > akceptacji autorytetow swiadczy tylko jak bardzo pozycja, ktora osiagneli > wynikala z ich dotychczasowych potrzeb, checi i sposobu lansowania sie. > Kontynuja po prostu caly czas ten sam sposob wlasnej autoreklamy, ktory w > dzisiejszych warunkach jest juz tylko smutna, zeby nie napisac zalosna proba > potwierdzenia wlasnych aspiracji do alei zasluzonych. > Kompleks małego człowieka? A dlaczego Twoje wywody miałyby być zgodne z prawdą? Znasz tych ludzi osobiście? Czy tylko chcesz być demiurgiem opinii na ich temat? Odpowiedz Link Zgłoś
zawszejestem.jaki.jestem Re: Kompleksy małego człowieka? 19.10.08, 15:24 Skąd w nas tyle złości? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Ci ludzie maja po sto lat i fakt, ze jeszcze 19.10.08, 22:08 1stanczyk napisał: > obecnie maja przekonanie, ze ich zdanie moze ksztaltowac opinie publiczna (bo > przeciez dlatego uczestnicza w programach TV) na zasadzie bezkrytycznej > akceptacji autorytetow swiadczy tylko jak bardzo pozycja, ktora osiagneli > wynikala z ich dotychczasowych potrzeb, checi i sposobu lansowania sie. Vide poprzedni papież. Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 460 POsłów i 100 SENatorów toleruje 19.10.08, 13:37 zamurowywanie żywcem ludzi. a to nie żarty Odpowiedz Link Zgłoś
bernard46 Piekny wstep red naczelnego - eseistyka przednia 19.10.08, 13:42 red naczelny GW zna te sztuke pytan,potrafi osadzac samego siebie i przeniesc w czas dzisiejszy historie...tak robili Pawel Jasienica, Pawel Hertz, Henryk Elzenberg, Konstanty Puzyna czyli starsi koledzy p.Adama Michnika Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: Piekny wstep red naczelnego - eseistyka przed 19.10.08, 14:08 Jak przyjemnie przeczytac taki komentarz. Wreszcie ktos, kto czyta ze zrozumieniem a nie weszy za znalezieniem czegos co mogloby utwierdzic go, ze redaktor Michnik to swinia, Zyd, prowokator, mason i nie wiem co jeszcze. Gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 Słowa osądzają człowieka 19.10.08, 15:24 i ty mam orzech do zgryzienia, bo: 1. A. Michnik:„Wałęsa wykazał wielki talent w zacieraniu śladów i wywoływaniu napięć międzyludzkich". Jest „nieobliczalny, nieodpowiedzialny,niepoprawny, a przede wszystkim nieudolny"... www.wprost.pl/ar/130359/Skaner/130433/Michnik-za-a-nawet-przeciw/ 2. „W całej tej opowieści o Lechu Wałęsie, którą powtarzacie, choćby to wszystko naprawdę się wydarzyło, mimo to jest to nieprawda”. wyborcza.pl/1,75968,5427362,Zla_przeszlosc_i_psy_goncze__czyli_odpieprzcie_sie.html 3. "[Adam Michnik] Podczas kampanii prezydenckiej 1990 żądał, bym ośmieszał Wałęsę, a Mazowieckiego chwalił". krzysztofleski.salon24.pl/6990,index.html[ Proszę o OBIEKTYWNE wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany To się nazywa "mądrość etapu" albo dialektyka :). 19.10.08, 16:32 Ale wyznawcy kultu Ojca Nadredaktora są wytresowani jak psy Pawłowa w wielbieniu jego geniuszu, więc ani to ich rusza gdyż każdorazowo wielbią AKTUALNĄ LINIĘ. Tak jak ani ich rusza następująca wyliczanka poczęta przy okazji tego: wyborcza.pl/1,75248,5824402,Sedzia_Garzon_sciga_frankistow.html - Garzon przeciw przestępstwom Pinocheta - CACY. Przestępstwa władzy powinny być ukarane. Szczególnie faszystowskiej (każdy przeciwnik lewicy TO FASZYSTA):) . IPN przeciw przestępstwom WRON - BE. To rozgrzebywanie zabliźnionych ran i polaryzowanie społeczeństwa. . - Wypominanie w każdym artykule GW o Giertychu ojca i dziadka (z podawaniem pochlebnych pod adresem Hitlera cytatów z przedwojennej publicystyki tego drugiego) - CACY Trzeba być czujnym wobec groźby recydywy faszyzmu. (O której, jak wiadomo, bez przerwy marzy ciemny polski katolicki kołtun tubylczy :D). . - Wypominanie Niekfestionowanym Ałtorytetom lansowanym przez michnikowszczyznę bądź bezpośredniego flirtu ze stalinizmem bądź pochodzenia z rodzin dawnej czerwonej burżuazji i Utrwalaczy Waadzy Ludowej - BE. To oszołomstwo i nienawiść. Rozgrzebywanie, polaryzowanie itd. . . A Garzon przeciw przestępstwom frankizmu…? . Niby CACY, bo to dawne przestępstwa władzy i to faszystowskiej, ale i BE, bo rozgrzebuje zabliźnioną ranę narodowego pojednania… . Na razie nie ma wypracowanej JEDYNIE SŁUSZNEJ LINII wobec TERAŹNIEJSZEGO Garzona, więc linkowany tekst jest dosyć obiektywny, przedstawiając za i przeciw, w tym i zarzuty wobec Garzona - że chce ścigać zbrodnie prawicy, a nie lewicy: "... oddalił on wniosek o postępowanie wobec przywódcy partii komunistycznej Santiago Carrillo. W listopadzie 1936 r., w czasie oblężenia Madrytu przez wojska Franco, Carillo - wówczas lider młodzieżówki komunistycznej - nakazał egzekucję kilku tysięcy jeńców nacjonalistycznych." Ale jak będzie LINIA - to nowy artykuł o Garzonie będzie jednoznaczny :). I wyznawcy GW przeżują go z właściwą sobie reflksyjnością... Przeżuwacza :). Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: To się nazywa "mądrość etapu" albo dialektyka 19.10.08, 21:41 > Ale wyznawcy kultu Ojca Nadredaktora są wytresowani jak psy Pawłowa > ... ciach ... aleś się rozpisał i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte ani chybi Ziemkiewicz 26.10.08, 20:11 albo którys z tej stajni obsesjonatów Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte radia maryja? 26.10.08, 21:59 też mozliwe ale stawiam na Ziemkiewicza jednakowoż Odpowiedz Link Zgłoś
po_strach kazdy normalnie myslacy mogl to napisac... 26.10.08, 22:11 ... nie tylko Ziemkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte każdy nienormalny myśli, że jest normalny 26.10.08, 22:43 a wszyscy dookoła nienormalni, Ziemkiewicz tez nie jest wolny od tej przypadłości Odpowiedz Link Zgłoś
p4we1ek Re: Piekny wstep red naczelnego - eseistyka przed 19.10.08, 15:24 zapomnialas chyba jeszcze o arcyzdrajcy Narodu Polskiego i Kosciola Katolickiego ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rtd5rtd przeciez tego juz nikt nieczyta. 19.10.08, 22:47 trzeba miec poprany mozg jak babcia z radia maryja pod olsztynem zeby czytac wypociny tego pana. O wiele ciekawsze jest czytanie samego forum. Pozytywnym jest fakt ze wiekszosc ludzi tu komentujacych nawet nieczyta i ignoruje ta cala dzisiejsza "trybune ludu". Znaczy ze w narodzie jeszcze zdrowy rozsadek istnieje! pozdrawiam ludzi walczacych o wolnosc Polski od RPIII. Odpowiedz Link Zgłoś
leon9910 [...] 19.10.08, 14:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
po_strach Re: Adam Michnik 26.10.08, 21:40 Bo Maleszka zrobil korekte.... jak zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
o90 chetnie pogadam z Jaruzelskim 19.10.08, 14:51 tylko najpierw zamknijcie go do pudla Odpowiedz Link Zgłoś
bokassa Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 15:00 Wdziejach honoru muszą być ludzie honoru,a za takich według Michnika uchodzą Jaruzelski i Kiszczak,mordecy Przemyka i Popiełuszki,honorowym jest zdrajca Polski ojciec pana Michnika Ozjasz Szechter,honorowym jest brat Stefan ,sądowy morderca polskich młodych chłopców z AK,honorowym jest całe środowisko gazety wywodzące się ze zdradzieckiej KPP.Jak takie coś,wredne i fałszywe,nie mające przymiotów ani właściwości upowazniających do posiadania honoru ,a zatem i pisania o nim może zabierać głos w takiej sprawie,jak trzeba być bezczelnym aby pluć polakom w twarz korzystając z ich gościnności biorąc za punkt odniesienia do tych naigrywań z polskiej martyrologi losy Moczarskiego,członka AK ,podobnie jak dziesiątki tysięcy innych młodych ludzi z AK prześladowanych,upokarzanych,mordowanych i torturowanych przez takich zbrodniarzy jak brat Stefan Michnik,czy taki Michnik wychowywany w rodzinie,gdzie polskich patriotów nazywano karłami reakcji,gdzie przyklaskiwano kazdej zbrodni komunistycznej na narodzie polskim,gdzie w sposób oczywisty korzystano materialnie na tych zbrodniach,czy taki Michnik i wielu mu podobnych o takiej samej prowieniencji służących w Wyborczej mją prawo zabierać głos w sprawach honoru. To tak jakby świnia,która nie umie podnieść głowy zabierała głos w sprawach astronomii,Powiecie,że takich astronomów mamy wielu,ale ten kompilator Szechter vel Szachraj jest najlepszym dowodem,żę prawdą jest ,że pieniądz gorszy wypiera lepszy,że fałszywki mogą długo funkcjonować w obiegu i że dobroć Polaków dla obcych nacji może być nieodpłacona a nawet dla nich szkodliwa w następnych pokoleniach. Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator07 Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 26.10.08, 18:49 Bokassa - może przedstawisz własny życiorys? Masz co napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
sburczymucha Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 15:02 Michnik powinien raczej spisac swoje “Rozmowy z katem” – czyli ze swoim bratem przyrodnim komunista, prokuratorem z krwia AK-owska na rekach, ktory obecnie przebywa w Szwecji. To bylby wlasciwy przyczynek do dziejow honoru i zgnilizny. Moglby jeszcze dopisac rozdzial na podstawie rozmow ze swoim ojcem Ozjaszem Szechterem, ktorego przed wojna skazano za działalność komunistyczną i agenturalą na rzecz ZSRR. Komuniści chcieli przed wojną zniszczyć państwo polskie, oderwać Kresy Wschodnie i przyłączyć je do Rosji Sowieckiej, a do Niemiec przyłączyć Śląsk i Pomorze. Co dużo ważniejsze, chcieli w Polsce stworzyć komunistyczną dyktaturę analogiczną do tej w ZSRR. O Romanie Dmowskim, Michnik pisze: “wybitny pisarz polityczny, choć owładnięty obsesją antysemicką”. To nie byla “obsesją antysemicką”, ale polityczna walka z obozem, ktory planowal oderwanie i utworzenie z ziem polskich nowego panstwa faszystowskiego o nazwie “Judeopolonia”. Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator07 Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 26.10.08, 18:53 Czytając Dmowskiego nie znalazlem tam nic o Judeopolonii. To nie był człowiek walki, raczej formował pewna wizję. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Moczarski nic nie mógł.... 19.10.08, 15:08 gen. Elżbieta Zawadzka ps.Zo siedziała w stalinowskim więzieniu gdzie starszą celi była zbrodniarka hitlerowska. Akowcy czesto byli traktowani przez zbrodniarzy stalinowskich gorzej niz hitlerowcy. Tak więc nie rób Michnikowaty młodym ludziom wody z mózgu... Odpowiedz Link Zgłoś
zawszejestem.jaki.jestem Re: Moczarski nic nie mógł.... 19.10.08, 15:17 czytam iczytam i jestem zły na siebie że was czytam"Swięta miłości kochana ojczyzno'czują cię tylko umysły poczciwe" ludzie,ojczyzna to ty,to on,to ja,to oni,to my iwy Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 15:32 No, kto zgadnie do czego felieton Adama jest wstepem? Czego bedzie dotyczyl ciag dalszy? No czego? Jak myslicie? Robimy zgadywanki? Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany To nietrudno zgadnąć :) Druga część będzie 19.10.08, 16:39 wyjaśniała włoskiemu czytelnikowi, że współczesna wersja faszyzmu polskiego to rządy kaczystów :). I trzeba być czujnym - kaczofaszyzm podnosi swój łeb wśród ciemnego, kołtuńskiego polskiego motłochu :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=86128426&a=86140776 Odpowiedz Link Zgłoś
po_strach Re: To nietrudno zgadnąć :) Druga część będzie 26.10.08, 21:45 Tak.. i niby niechcacy "Rozmowa z Katem" przeniesiona zostanie do roku 2006, gdzie w "Giertychowskim" obozie Moczarski rozmawia ze Stroopem ... po praniu mozgow przez nadredaktora za kilka miesiecy wroci to jako cytat z "zaprzyjaznionej" zachodniej gazety podanej tym razem jako pierwsze zrodlo... i tak w kolko... Odpowiedz Link Zgłoś
andrelom Re: Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 18:28 Myślę,że felieton Adama będzie dotyczył,w dalszym ciągu IV RZECZPOSPOLITEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny kolejny etap walki z podłymi lustratorami ? 19.10.08, 15:51 Pan Michnik znowu zaczyna uderzać w tony, które można sprowadzić do jego słynnego zdania "odp.... się od generała" Za chwilę usłyszymy dalszy ciąg opowieści jak to ci, którzy lata komuny spędzili u władzy, poniżając innych i służąc "bratniemu narodowi" są bohaterami. Potem usłyszymy, że ci którzy siedzieli w więzieniach, dostali po tyłku od bezpieki, czy zostawali wyrzucani z pracy są gnojami bo chcę się dowiedzieć kto na nich donosił, kto udawał przyjaciela a był kanalią, kto zarabiał pieniądze sprzedając bezpiece powierzone mu historie ? Odpowiedz Link Zgłoś
gamon.0 Nie dorastacie Michnikowi do pięt, hołoto SB-PIS ! 19.10.08, 16:02 komusze ścierwa... Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Ja tam nie chcę dorastać do pięt Michniczych 19.10.08, 16:23 ...żydokomusze ścierwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj.plank Re: Ja tam nie chcę dorastać do pięt Michniczych 19.10.08, 16:33 No i to masz załatwione. Nie dorośniesz -- Odpowiedz Link Zgłoś
staryduster vitabravo, oczywiście,jesteś zatwardziały UB-ek.. 19.10.08, 18:14 bandyta do wynajęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny a coś normalnego do powiedzenia masz ? 19.10.08, 16:39 Zadziwiające jak bardzo ci, którzy w imię pojednania i miłości chcą żeby zostawić w spokoju Jaruzelskiego i Kiszczaka potrafią nienawistnie zbluzgać każdego kto ma inne zdanie na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
chesslike Re: Nie dorastacie Michnikowi do pięt, hołoto SB- 19.10.08, 16:51 A kim Ty jesteś? Miernotą bez własnego zdania? Odpowiedz Link Zgłoś
rtd5rtd po ang jest dobre okreslenie na takich ludzi 19.10.08, 23:03 nie "people" a "sheeple" :D Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: kolejny etap walki z podłymi lustratorami ? 19.10.08, 16:22 Wiem jedno.Gdyby Jurgen Stropp zyl w dzisiejszej Polsce,bylby z wami w LPR lub pis. Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: kolejny etap: Rozmowy ze Stefanem Michnikiem 19.10.08, 16:27 To byłby interesujący temat. Wynurzenia sądowego mordercy, który nie miał matury. Broń Panie Boże, aby za ten temat wziął się Adam Michnik. Mielibyśmy w książce wyżyny zakłamania i manipulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
staryduster vitabravo..ilu sprzedałes ludzi,świnio z SB ? 19.10.08, 18:20 bibainfo.pl/pub/213.227.74.12/2007/09/20/030927/5890/rotfl.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: kolejny etap walki z podłymi lustratorami ? 19.10.08, 16:40 Nie jestem ani w LPR ani w PiS. Za to warto się zastanowić czy gdyby Stropp żył dzisiaj tez nawoływalibyście do przebaczenia a Stroppa usprawiedliwiali błędami młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
po_strach Dzis Stroop bylby lustracyjnym bohaterem........ 26.10.08, 21:59 Dzis Stroop mialby status pokrzywdzonego bo przeciwnicy lustracji nie pozwoliliby otworzyc jego teczki. Niejeden nawet uscisnalby mu reke na sali sadowej a prezydent Warszawy moze nawet wyslalaby list gratuluacyjny za pomoc przy wyburzeniu sporej dzielnicy w Warszawie co pomoglo na nowo ja zbudowac (skoro Jaruzelski dostal gratulacje za Metro). Odpowiedz Link Zgłoś
chesslike Re: kolejny etap walki z podłymi lustratorami ? 19.10.08, 16:55 Wiem jedno, gdyby dziś funkcjonowała KPP byłbyś jej członkiem i nawoływał do przyłączenia Ojczyzny do jakiegoś oświeconego brata :p Odpowiedz Link Zgłoś
zenonbombalina69 Re: kolejny etap walki z podłymi lustratorami ? 19.10.08, 19:39 Mylisz się byłby człowiekiem honoru często zapraszanym jako autorytet do gaz.wyb. Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Wyjatkowa perfidia Michnika 19.10.08, 16:26 bo Moczarskiego mogl w jednej celi ze Stroopem posadzic brat Michnika i osadzenie we wspolnej celi bylo rodzajem dodatkowej represji a nie szansa na "branie odwetu" przez Moczarskiego.Zenada panie Michnik.Rozumiem, ze to proba odwetu na IPN za wczorajszy tekst w Rzepie o procesie luckim.Jest pan malym gnojkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
abx Re: Wyjatkowa perfidia Michnika 19.10.08, 17:43 "mógł wziąć odwet na przeklętym wrogu - poniżać go i upokarzać" : Jasne. Zwłaszcza, że siedział w celi sam z dwoma hitlerowcami, byłymi żołnierzami - niepoupokarzałby sobie za dużo, bo by go doopa mogła zaboleć. Komuchy poniżyły Go wystarczająco, że nie potrzebował się na nikim wyżywać. Zgadzam się z przedmówcą - żenada panie Michnik. Odpowiedz Link Zgłoś
rtd5rtd Re: Wyjatkowa perfidia Michnika 19.10.08, 22:51 moze malym glnojkiem i jest. Ale ma b. bogatych mocodawcow. Za tym gosciem stoja naprawde bogaci ludzie i prawdopodobnie nie sa to obywatele polscy. Np. z kad w 89 gdzie bida az piszczala, taki gosciu ma kaske zeby odpalic pierwsza ogolnopolksa gazete??? - oszczedzal przez cale zycie ??? :) ... time to do you homework! Odpowiedz Link Zgłoś
po_strach Re: Wyjatkowa perfidia Michnika 26.10.08, 22:02 >> taki gosciu ma kaske Moze dopiero po pewnym czasie kupil magnetefon i zaczal nagrywac. Ilu takich rywinow bylo wczesniej? Odpowiedz Link Zgłoś
bokassa Adam Michnik: Z dziejów honoru i zgnilizny 19.10.08, 16:33 Niejaki "gamoń"używa określenia pis-ubeckie komusze ścierwa sugerując głupim wykształciuchom,że kto nie kocha Michnika ten jest komuchem w przeciwieństwie do "walczącego " z komuną MIchnika. Jest ta prostackie zagranie na odwracanie kota ogonem,że można powiedzieć,że ten gamoń przynosi wstyd wybranemu narodowi. Gamoń to brzmi dumnie w tym słuczaju. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Toż środowisko polityczne, w którym wzrastał 19.10.08, 16:44 Nadredaktor zawsze twierdziło, że AK - "zaplute karły reakcji" -współpracowała z Gestapo, więc walka z AK to walka z faszyzmem :). Nadredaktorowi się ta metoda utrwaliła, więc teraz każdy kto ma inne zdanie niż GW to też faszysta :) Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Panie Michnik!Jakie byly ostatnie slowa ks.Jerzego 19.10.08, 16:40 ,co o tym sadza ludzie honoru?Przestan Pan bredzic wreszcie, kto tego slucha? Ci, co maja im zabrac ubeckie emerytury? Ich dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Panie Michnik!Jakie byly ostatnie slowa ks.Je 19.10.08, 16:51 grisza14 napisał: > ,co o tym sadza ludzie honoru?Przestan Pan bredzic wreszcie, kto > tego slucha? Ci, co maja im zabrac ubeckie emerytury? Ich dzieci? "Wierzył, że Niemcy to Herrenvolk - naród panów, że Żydzi to nie ludzie, lecz podludzie, gdyż w rozumieniu nauki są prawie zwierzętami" Ciekawe, bo w innych ksiegach stoi wrecz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
garden_enter Re: Panie Michnik!Jakie byly ostatnie slowa ks.Je 13.03.09, 04:00 Powstrzymałem się kilka dni z napisaniem tego - może dobrze? Należałoby przeanalizować to co się w mediach pojawiło nawet w sposób subtelny. Otóż dwa dni po tym jak okoliczna młodzież wyła za mną jadącym rowerem jak psy/wilki i po tym jak wypisano mi kredą kilka metrów przed drzwiami działania na szóstkach pojawił się w tym samym miejscu napis "J P". Było to po tym jak napisałem zakładkowo o młodzierzy. Myślę, że wysoce prawdopodobne jest, że chciano pozostawić mnie z dylematem kto może to pisać. Mogło być to też wynikiem niezauważenia przeze mnie może ważnej produkcji mogącej uprawdopodabniać w inną stronę autorów. Dojrzałem na trasie kilka kilometrów od mego domu ok dwa tygodnie temu powypisywane specyficznie mogące "mieć się kojarzyć z Tworzywem" zagmatwane napisy zaczynające się od BI a potem hieroglificzne. Może też dobrze, że tego nie napisałem wtedy? Chodzi o zbyt dużą odległość i zbyt małe prawdopodobieństwo by młodzież pisała do mnie kilka km od domu, a ktoś kto tworzzy wiele napisów kredą w różnych etapach trasy podmiejskiej mógłby prędzej. Podobnie przemilczałem napis na murze w miejscu, w którym nigdy nie powinien się pojawić "eryKaBudu". Odpowiedz Link Zgłoś
staryduster grisza14..aleś palnął śmieciu, w płot !!!! 19.10.08, 18:18 Ks.Popiełuszko i Michnik byli przyjaciółmi od wielu lat !!! Ks.Jerzy nigdy nie powiedział złego słowa,wrecz przeciwnie,uważał A>Michnika za wielkiego Patriote i bohatera... Ty ,świnio,tego nie pojmiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
zbychuk Re: grisza14..aleś palnął śmieciu, w płot !!!! 20.10.08, 03:28 Daj spokoj, z tymi podlymi ludzmi nawet nie warto rozmawiac. Prawie kazde zdanie o klamstwo, a najbardziej denerwujace jest to ze prawdopodobnie wiekszosc z nich prawdopodobie bylo po innej stronie niz p. Michnik, prawdopodobnie pracowali w SB albo dla SB a teraz sluza nowym panom i tak jak kiedys opluwaja Michnika, Geremka, Walese i innych ktorzy doprowadzili do wolnosci. SB dzieki Kaczynskim ma najwiekszy sukces od (chyba) 1945 roku Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c Zgniły Michnik 19.10.08, 16:59 Moi drodzy, sprawa jest prosta. NIE KUPUJCIE I NIE CZYTAJCIE wybiurczej. To najbardziej dotknie manipulatora Odpowiedz Link Zgłoś
staryduster tony.c ..głos odwetowca z SB !!! 19.10.08, 18:34 Nienawidzicie Michnika, kanalie z SB... to zrozumiałe! Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Ideologia i szacunek. 19.10.08, 17:00 Cenny tekst, w którym Pan Adam, jak brzytwą, wykroił dwa typy postępowań, na skrajnie różnych zasadach opartych. Zwolennika brutalnego partyjniactwa i totalizmu w polityce i w życiu, i odwiecznego nieposkromionego inteligenta. Dzisiaj czasy już nie są "dziwne" i każdy może być albo jednym, albo drugim, z wolnego wyboru. Nie ma już potwornego systemu politycznego, który w słowie inteligenta liberała, czy po prostu (nie tylko klasyczny inteligent jest obrońcą demokracji i ludzkiej godności) w słowie człowieka hołdującego kardynalnym zasadom "live and let live", "szanuj mnie a będę szanował Ciebie", widział zagrożenie dla państwa, które opierało na definicji człowieka, jako zniewolonego narzędzia podporządkowanego dla "dobra większości". Znak równania między faszystami i komunistami, jaki postawił Pan Michnik, jest mądry i zasadny. Bez tego wzniesienia się ponad uwarunkowania czasowe i terytorialne nie sposób rozmawiać o totalizmie w sposób uczciwy i odpowiedzialny. Nieludzkość człowieka wobec człowieka wymaga takich pytań, które w ideologiach nieludzkich widzą ich głębsze i bardziej realne korzenie, korzenie dla których ideologie te są jedynie zbiorem słów, takim zbiorem, który wyznacza nie ideologicznie zdefiniowaną wolność klasową na następne tysiąc lat, a zbiorem, który wyznacza więzienie tu i teraz, który wyznacza walkę przeciwko wierze w dobro natury ludzkiej, przeciwko ludzkim talentom i zdolnościom. O totalizmie więc nie sposób rozmawiać inteligentnie wewnątrz jego semantycznych obramowań. Często można spotkać się z takimi zwolennikami państwa totalitarnego, którzy to szersze i metodologicznie uczciwe podejście uważają za chęć odwetu, za mściwość, nawet za nienawiść. To Stroop mówił językiem nienawiści, a nie Moczarski. To Stroop nie potrafił zdefiniować swoich własnych osobowościowych ułomności, które spowodowały że język bandyckiej ideologii był dla niego językiem adekwatnym. To Stroop domagał się szacunku, który mu się zupełnie nie należał. Odpowiedz Link Zgłoś
staryduster Banda SBeków dastała cieczki, jak w latach 45-89 19.10.08, 18:12 te same teksty,pomówienia... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzykrajewski7 Krew ponad stu osób na jego rękach 19.10.08, 18:40 W Polsce jest front obrony Wojciecha Jaruzelskiego. On ma na swoim sumieniu tak potworne zbrodnie, że jest jednak nie do obrony. Najbardziej skompromitował ruch lewicowy w grudniu 1970 r., rozkazując podległym mu wojskom PRL strzelać do robotników idących do pracy. Kolejny raz skompromitował ruch lewicowy w grudniu 1981 r. wsadzając do więzienia tysiące działaczy robotniczych i rozkazując wojsku znowu strzelać do robotników. Teraz polska lewica kompromituje się broniąc Wojciecha Jaruzelskiego. Każdy, kto broni Jaruzelskiego, kompromituje się w moich oczach. Krew ponad stu osób na jego rękach jest nie do zmycia. Gdy kilka tygodni temu w filmie Andrzeja Wajdy “Człowiek z żelaza” oglądałem sceny, jak chowano po kryjomu ofiary wydarzeń z grudnia 1970 r., płakałem jak bóbr. Dlaczego Gdańszczanie nie wymuszą na wymiarze sprawiedliwości szybszego procesu osób odpowiedzialnych za zbrodnie na Wybrzeżu w 1970 r.? Panie Premierze Donaldzie Tusku, proszę, niech Pan przyspieszy działanie wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie. Zbrodniarze powinni być jak najszybciej ukarani. Tego wymaga elementarne poczucie sprawiedliwości. Niech łzy matek, ojców, braci i sióstr niewinnych osób zamordowanych, gdy szły do pracy, przemówią do Was, sędziowie polskich sądów. Wojsko polskie w grudniu 1970 r. strzelało do robotników idących do pracy z zamiarem, by ich zamordować. To można podciągnąć pod świadome ludobójstwo. Pozdrawiam Jerzy Krajewski Odpowiedz Link Zgłoś
palikotek Orgia obludy i przewrotnosci, chyba dla dzieci 19.10.08, 19:11 obzydlistwo Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Polecam komentarz mojego Mistrza, 19.10.08, 19:34 Macieja Rybińskiego, "Trędowaty Herod": www.rp.pl/artykul/207087.html Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: Polecam komentarz mojego Mistrza, 20.10.08, 03:47 No skoro polecasz to zadałem sobie trud i przeczytałem. Doprawdy żenujący tekst. Najwyraźniej nie chciało Ci się przeczytać tekstu Michnika bo wiedziałabyś że komentarz Twojego "mistrza" ma sie nijak do komentowanego materiału. Taka metoda polemiczna. Dykutujemy nie z tezami autora tylko z tym co "naprawdę" miał na myśli bo my to wiemy wszak najlepiej. No i te perliste poczucie humoru, "git człowiek" Moczarski . Żenada. Ale Tobie najwyraźniej podoba się taka specyficzna "lekkość umysłu" sądząc po autorytetach i "mistrzach" , których nagminnie przytaczasz. Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Szkoda czasu 19.10.08, 20:08 Z jaką intencją swój przydługi tekst Michnik kończy cytatem: „Tego rodzaju zgoda na kompromisy - konstatował Tomasz Mann w 1945r. - "jawi się Niemcom jako hipokryzja. Nie są urodzeni do tego, aby pogodzić się z życiem, a ich prymitywnie szczere niezrozumienie polityki dowodzi, że nie są do niej powołani. Będąc z natury złymi, ale skłaniając się ku duchowości i ideałom, uznają politykę wyłącznie za blagę, mord, oszustwo i przemoc, za coś całkowicie i jednoznacznie brudnego, i, zaprzedając się za sprawą światowej ambicji, uprawiają politykę wedle tej filozofii. Niemcy jako politycy wierzą, iż tak winni się zachowywać, żeby ludzkości zapierało dech - to właśnie uznają za politykę. Jest ona dla nich złem - stąd myślą, iż za jej sprawą sami powinni stać się diabłami".” Mało mnie przekonuje to co napisał Tomasz Mann po 1945 r. Uogólnienia poglądów o ludziach do całych nacji uważam za bzdety. Przypisywanie całemu narodowi jakichś szczególnych cech jest cechą szczególną pewnego nacjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Szkoda czasu 19.10.08, 21:39 > Przypisywanie całemu narodowi jakichś szczególnych cech > szczególną pewnego nacjonalizmu. to jest 100% rasizm a nie żaden nacjonalizm... nie czytam bzdetów Adama Szechtera ale jeżeli coś takiego napisał no to wnioski jw. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Pisząc o zgniliznie i honorze... 19.10.08, 20:09 ...Michnik sporo ryzykuje; bo wielu może czuć smród ręki, którą wyciągnął do... W dalszej części dzieła (eseju?) pewnie spotkamy się z relatywizowaniem pewnych postaw moralnych... Rzygać się chce! Odpowiedz Link Zgłoś
kontemplator07 Re: Pisząc o zgniliznie i honorze... 26.10.08, 19:04 A rzygaj, byle nie na lepszych od Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś