giewont 20.10.08, 07:38 Komitet Obrony Kiszczaka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mlasskacz Zabójstwo ks. Popiełuszki: wątpliwości na korzy... 20.10.08, 07:40 Chmielewski i Pękala robili pod siebie ze strachu, jąkali się,płakali i prosili o najniższy wymiar kary. Wyspiewali WSZYSTKO CO WIEDZIELI. Przebieg mordu jest potwierdzony. Kto za tym stał z BP i KC tej bandy można się domyślać (Milewski i kumple) choć Ciastoń z Płatkiem nie puścili farby. Oczywiście, że sprawa sięga do Moskwy, ale szczegółów szybko nie poznamy. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..Moim zdaniem......... 20.10.08, 07:57 Teorie mozna sprawdzac.Od tego swiat sie nie zawalil.Skazano sprawcow , wiadomo ze nie byli sami.Byla czapa, ktora tym kierowala. Pasuje tu Omerta zmowa milczenia, nieformalne prawo sycylijskie zabraniające członkowi mafii informowania o przestępstwach mafii osób z tym przestępstwem niezwiązanych. Byle sluzby tak wlasnie dzialaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: ..Moim zdaniem......... 20.10.08, 08:19 > Teorie mozna sprawdzac.Od tego swiat sie nie zawalil.Skazano sprawcow , wiadomo > ze nie byli sami.Byla czapa, ktora tym kierowala. Skazano i uznano za sprawcow tych, na ktorych wskazywaly dowody. Wielokrotnie juz byla tak, że skazywano nie tych, ktorzy faktycznie byli sprawcami. Gdyby okazalo się, że w tym procesie sprawcow uprowadzenia skazano za mord na ksiedzu, wymiar niesprawiedliwosci zostal by osmieszony, doszla by koniecznosc wyplaty odszkodowan, a to jeszcze bardziej osmieszylo by wymiar. Nie mają wiec interesu w tym, aby ujawnic prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: ..Moim zdaniem......... 20.10.08, 08:44 Możesz nas oświecić komuchu w takim razie, kto zamordował Popiełuszkę? Nie komunistyczni sadysci i oprawcy ze zbrodniczej PZPR? CIA go zmaordowała? wanda43 napisała: > > Skazano i uznano za sprawcow tych, na ktorych wskazywaly dowody. > Wielokrotnie juz byla tak, że skazywano nie tych, ktorzy faktycznie byli > sprawcami. Gdyby okazalo się, że w tym procesie sprawcow uprowadzenia skazano z > a > mord na ksiedzu, wymiar niesprawiedliwosci zostal by osmieszony, doszla by > koniecznosc wyplaty odszkodowan, a to jeszcze bardziej osmieszylo by wymiar. Ni > e > mają wiec interesu w tym, aby ujawnic prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: ..Moim zdaniem......... 20.10.08, 08:52 Zanim zaczniesz ubliżać, najpierw przeczytaj tekst ze zrozumieniem i po literkach. Jak malo raz, to przeczytaj ze 3 razy, az dotrze do zwojow mozgowych. Odpowiedz Link Zgłoś
wal.do Re: ..Moim zdaniem......... 20.10.08, 08:55 A jakby ktoś jeszcze nie wiedział, to teraz już powinien się łatwo domyślić kto wraca do władzy, czyje teksty przekazują media. Stara, sprawdzona, reżimowa zasada: powtarzajcie kłamstwo tak długo, aż wszyscy w końcu uwierzą, że to prawda. Czy ja przypadkiem nie zaczynam tęsknić za pisiorami? Jak czytam takie pierdoły to prawie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbusio Nadprokurator Pietrzak następcą Maciarewicza? 20.10.08, 08:12 To juz możecie Państwo przyjrzeć się tej plejadzie świrów skupionych wokół Maciarewicza i bliźniaków Kaczyńskich. Niedługo IPN wszcznie śledztwo w sprawie ukrzyżowania Jezusa Chrystusa i postawi przed sąd króla Heroda. Popatrzcie na mechanizm tworzenia się takich elyt: dwóch pobudzonych skupia wokół siebie gromadkę ludzi sfrustrowancyh, nienawistnych, chorych i tworzy partie polityczną, kórą na dodatek nazywa "i sprawiedliwość". Nie ma się z czego śmiać - tu trzeba płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Zwłoki Popiełuszki były wrzucone do Wisły dwa razy 20.10.08, 08:18 Zwłoki Popiełuszki były wrzucone do Wisły dwa razy w odstępie kliku dni . To wyjasnia dlaczego świadkowie widzieli wrzucanie zwłok kilka dni po aresztowaniu sprawców morderstwa. Polecam lekturę reportażu Polskiego Radia z 2006: www.polskieradio.pl/krajiswiat/archiwum/media/przemilczane/artykul60.html Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Zwłoki Popiełuszki były wrzucone do Wisły dwa 20.10.08, 11:43 gaspardo napisał: > Zwłoki Popiełuszki były wrzucone do Wisły dwa razy w odstępie kliku > dni . To wyjasnia dlaczego świadkowie widzieli wrzucanie zwłok kilka > dni po aresztowaniu sprawców morderstwa. > A może te drugie zwłoki to były zwłoki kogoś innego? Jakby tak dobrze poszukać... Był nawet na ten temat ponury dowcip: "Nurkowie przeszukują zalew. Jeden z nich wynurza sie i mówi: -Wszystkich wyłowić, czy tylko tych w sutannach?" Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 Czy to oznacza 20.10.08, 08:18 Że skazano pierwszych lepszych funkcjonariuszy aby uspokoić opinię publiczną? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Czy to oznacza 20.10.08, 08:23 Dokladnie tak. W polskim wymiarze niesprawiedliwosci nie ma znaczenia, czy winien, czy nie winien, wazne, ze ktos siedziec powinien. Szczegolnie w takich sprawach, jak ta. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Po co piszecie bzdury? 20.10.08, 08:31 Proces toruński nie był żadną inkwizycją. Zbrodniarze przyznali się do winy, w czasie wizji lokalnych wskazali miejsca, w których byli oraz gdzie wrzucili zwłoki. Świadkiem porwania był Waldemar Chrostowski, który wyskoczył z samochodu porywaczy i przekazał te informacje środowiskom opozycyjnym i władzom kościelnym. Ówczesni prominenci MSW do dziś są wdzięczni mordercom Popiełuszki, że o nich nie wspomnieli na procesie. Stąd od czasu do czasu wypływają "wątpliwości" na korzyść oskarżonych. Prawdziwi inspiratorzy Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Po co piszecie bzdury? 20.10.08, 09:01 To nie są bzdury. Gdybyś tamte czasy znal z autopsji i sluchal transmisji z procesu, jak ja i wielu innych, podejrzewam mialbys troche inne spojrzenie. Równiez na tego swiadka. Zeznania wedkarzy, ktorzy widzieli, jak wrzucano zwloki kilka dni po zatrzymaniu sprawcow porwania i rzekomych zabojcow znane sa od wielu lat. Wyniki sekcji rowniez. Mam nadzieje, ze jednak prawda wyjdzie kiedys na jaw i poznamy faktycznych zabojcow księdza, ktorego znalam jako skromnego i dobrego kaplana. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Po co piszecie bzdury? 20.10.08, 11:50 gaspardo napisał: > Proces toruński nie był żadną inkwizycją. Zbrodniarze przyznali się > do winy, w czasie wizji lokalnych wskazali miejsca, w których byli > oraz gdzie wrzucili zwłoki. Świadkiem porwania był Waldemar > Chrostowski, który wyskoczył z samochodu porywaczy i przekazał te > informacje środowiskom opozycyjnym i władzom kościelnym. > > Ówczesni prominenci MSW do dziś są wdzięczni mordercom Popiełuszki, > że o nich nie wspomnieli na procesie. Stąd od czasu do czasu > wypływają "wątpliwości" na korzyść oskarżonych. > > Prawdziwi inspiratorzy W dodatku Chrostowski, jak twierdzi IPN, był tajnym współpracownikem SB... Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Czy to oznacza 20.10.08, 11:48 st1111 napisał(a): > Że skazano pierwszych lepszych funkcjonariuszy aby uspokoić opinię > publiczną? Kto wie... Takich spraw było mnóstwo na całym świecie. Np. w USA słynna sprawa Sacco i Vanzettiego, anarchistów skazanych na śmierć w 1921 r w atmosferze powszechnej nagonki (wyrok wykonano) i zrehabilitowanych w 1977 r. Może młodsi z nas dożyja rehabilitacji osądzonych w procesie toruńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Po tasmach Gudzowatego 20.10.08, 08:19 gdzie szef Czuchnowskiego sie o nim wypowiedzial uwazam go za ZERO. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Partia komunistyczna w PRL? Pierwsze słyszę. 20.10.08, 08:21 "Władza starała się w nim wykazać, że ze zbrodnią nie mają nic wspólnego szefowie MSW ani partii komunistycznej." Nie było takiego tworu w tamtych czasach. Może przed II wś? Odpowiedz Link Zgłoś
gl1974 Zabójstwo ks. Popiełuszki: wątpliwości na korzy.. 20.10.08, 09:05 Dziwię się ks. Jerzemu że nie wyjechał do Rzymu jak miał okazję. Ja mam taki charakter że nie zostaję tam gdzie mnie nie chcą. Jest tyle pięknych miejsc na ziemi, w których można być szczęśliwym i zrobić wiele dobrego, po co się użerać z wrogami. Oni też nas docenią kiedy nas zabraknie. Tak to już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
askold Zabójstwo ks. Popiełuszki: wątpliwości na korzy.. 20.10.08, 09:22 Wiedzioałem, że tak będzie. Że "Wyborcza" nie pozostawi tego bez komentarza. I to właśnie takiego. Przecież Kiszczak to "człowiek honoru" oraz "odpieprzcie się od generała (Jaruzelskiego)". Te słowa wygłosił Wielki Adam, a przecież Wielki Adam nigdy się nie myli ! Jakie to ...rwa obrzydliwe... . Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "okoliczności jednej z najbardziej ponurych ...... 20.10.08, 13:09 "okoliczności jednej z najbardziej ponurych zbrodni PRL" To jakies nieporozumienie uragajace wszystkim powojennym ofiarom prl-owskiej komunistycznej pzpr-owskiej krwawej i skrytobojczej "dyktatury proletariatu". Ilosc podobnych ofiar w poczatkowej fazie PRL-u liczy sie jesli nie w dziesiatkach tysiacy to nieomal na pewno w tysiacach. To zdanie jest ewidentna proba tuszowania wszelkich poprzednich licznych potajemnych mordow SB-eckiego sprzedajnego bandyckiego szamba, ktore dzisiaj osmielone lustracyjnym niepowowodzeniem pragnie "przybrac" panstwowe szatki praworzadnosci. Smierc ks. Popieluszki byla ta kropla, "ktora przepelnila czare" toleracji SB-eckiego bandytyzmu akceptowanego przez rzadzaca PZPR i byla przyczyna, w zwiazku z wybuchowymi nastrojami spolecznymi, po raz pierwszy w prl-owskiej, pzpr-owskiej histori odzegnania sie najwyzszych wladz panstwowych, decyzja WJ, od politycznego bandytyzmu czego efektem bylo sciganie i sadzenie przestepcow. Byla tak samo ponura jak tysiace innych, ktorych nigdy wczesniej z racji gwarantowanej przez PZPR bezkarnosci SB-eckiego sprzedajnego gowna nie dalo sie nigdy wyjasnic. Obecne proby przeksztalcania naszego prl-owskiego narzuconego terorem i sila poddanstwa reprezentowanego przez Polska Zjednoczona Partie Robotnicza w kraj w ktorym morderstwa ks. Popieuszki chcianoloby sie nazywac "jedna z najbardziej ponurych zbrodni" jest zaklamywaniem histori. Byla to po prostu jedna zbrodnia wiecej, ktora w okreslonych warunkach spoleczno politycznych "przepelnila czare" poblazania dla sb-eckich mordercow. Wladze po prostu obawialy sie o wlasna skore, o to, ze sb-ecka skrajna mordercza glupota moze skonczyc sie samosadami na latarniach. Zabójstwo ks. Popiełuszki: wątpliwości na korzy.. Odpowiedz Link Zgłoś
marian391 Paranoja... 20.10.08, 14:30 Instytut Paranoji Nagminnej porza kolejny dowodzi, że jest instytucją zbedną i szkodliwą. Po docodzeniu w sprawie śmierci gen. Sikorskiego i podejrzewaniu Curchila o zbrodnie, kolej na "pseudo sensacje" w sprawie śmierci ks. Popiełuszki. Kolejna próba epatowania opinii urojeniami. Dowodzi to kompletnego braku profesjonalizmu i bawienie się za pieniądze podatnika. Proponuje, zebuy IPN zajał się wyjaśnieniem sprawy zaginiecia (zabójstwa) gen. Zagórskiego po przewrocie majowym, zagadkowej śmierci B. Radziwiłowny. Tyle jest nie wyjaśnionych jeszcze spraw w naszej historii.... Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 Zabójstwo mojego ojca oprawcom wychodzi bokiem 20.10.08, 15:03 stało się to w 1996r. W tym samym dniu trwało zamurowywanie żywcem mojego ojca PO decyzji Prezydenta teraz ministra kultury Zdrojewskiego. Przy okazji unieważnił istnienie 2 sąsiednich mieszkan wmeldowując mi całą rodzinę z zarządu s. MSWiA odcinając prądy i tak mam do dzisiaj. No oczywiscie by mnie wystraszyć rozpoczęli pacyfikowanie mojej firmy i rodziny. Hitleryzm był chyba bardziej ludzki. Do tego jeszcze E. Kardynał Gulbinowicz Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Zabójstwo ks. Popiełuszki: wątpliwości na korzy.. 21.10.08, 00:12 Glowna, choc nie zdeklarowana wprost, teza tego artykulu jest sugestia iz proba kompletnego wyjasnienia wszystkich okolicznosci zabojstwa ksiedza Popieluszki jest w gruncie rzeczy niczym innym jak proba rehabilitacji esbeckich oprawcow. Pan Czuchnowski posuwa sie az do wpisania dzialalnosci prokuratora Pitrzaka w dlugi ciag nieformalnych, a datujacych sie jeszcze od czasow PRL, dzialan MSW zmierzajacych do odsuniecia podejrzen od skazanych w Toruniu mordercow ksiedza. To nie pierwsza i nie jedyna manipulacja otaczajaca te zbrodnie. Jesli Czuchnowskiemu zalezy tak bardzo na tym by skazani w torunskim procesie sprawcy nie umkneli naleznej im kary, czemu nie protestuje faktu iz ci bandyci od dawna ciesza sie wolnoscia? Faktu, ze tak naprawde nigdy nie zaplacili za zbrodnie? Oczywiscie nie troska o sprawiedliwosc dla ksiedza jest ten artykul spowodowany. Autorowi przyswieca cel inny. Zochydzenie samej mysli o powrocie do sledztwa. Dlaczego? Ludzie ktorych interes wymaga kontynuacji ukrywania prawdy o tej zbrodni, wciaz zyja, maja sie dobrze i wciaz wywieraja wplyw na publiczny dyskurs o tych niezwykle dla losu kraju waznych zagadnieniach. Upiorny taniec tajniakow trwa. Stopien do jakiego zdolano zaklamac rzeczywistosc, ogrom prawdy ktora zdolano ukryc przed narodem jest wprost oszalamiajaca. Tej manipulacji nie da sie dokonac i nie dokonuje sie bez udzialu, dziennikarzy i innych tzw osob wplywu. Ten udzial, tak swiadomy, jak i wynikajacy z bycia uzytecznym durniem, jest tym czynnikiem, ktory dzieli dzisiejsze elity polityczne na wrogie sobie obozy. Pan Czuchnowski, albo w swojej perfidii, albo z glupoty, stawia przed nami falszywy wybor: - Jesli bedziecie grzebac w archiwach i podwazac dawno wydane wyroki to doprowadzicie do uniewinnienia skazanych esbekow, a "prawdziwej prawdy" i tak nie znajdziecie. - Lepiej wiec chyba juz do tych starych ran nie wracac i zaakceptowac, moze niedoskonaly, ale zawsze skazujacy, wyrok sadu PRL. A to jest go-no prawda! Prawdziwa alternatywa wyglada tak: Albo bedziemy badac nasza przeszlosc bez ograniczen i manipulacji, albo damy sobie zamydlic oczy i zaakceptujemy niepelna o niej prawde. Jest dranstwem sugestia, ze Pietrzak dazy do uniewinnienia sprawcow. Prokurator Pietrzak zmaga sie o ujawnienie WSZYSTKICH WINNYCH tej zbrodni. Prawda o naszej historii nalezy do nas, do narodu. Wszystkie dzialania ograniczajace dostep do archiwow, limitujace niczym nieograniczone ich badania sa dzialaniami przestepczymi. Nic o nas bez nas. A “my” to narod, to do nas nalezy wiedza o naszej wlasnej przeszlosci. Precz z cenzora. A pan, panie Czuchnowski, jest pan uzytecznym durniem piszacym na obstalunek, czy jest pan zywotnie zainteresowany ukrywaniem prawdy? Ile ma pan lat? Ile mial ich pan wtedy, kiedy zabijano ksiedza? Odpowiedz Link Zgłoś